Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prometeme - Odcinek 33 (28.06.15)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24, 25  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telenowele Strona Główna -> Archiwum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 72 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:03:13 13-06-15    Temat postu:

Ja wiem! Wiem! Isabella, prawda? W końcu chciała zrobić mu niespodziankę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:13:09 13-06-15    Temat postu:

Nic nie powiem A może to będą dwie osoby I jedna będzie większą tragedią od drugiej
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 72 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:17:12 13-06-15    Temat postu:

Uuuu, strach się bać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:39:56 13-06-15    Temat postu:

W obecnej sytuacji, mam na myśli jego "strój" i dość ciekawe położenie (kajdanki ), będzie musiał się gęsto tłumaczyć - ze swojej niewinności
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:10:19 14-06-15    Temat postu:

~ Odcinek 31 ~

…Quiero ser tuyo enterito pero tengo miedio,
prometeme que no me vas a dejar sin tu amor…





Paola uwielbiała nosić ekstrawaganckie stroje kupowane na niedzielnych jarmarkach w Port de Mexico. Teraz miała na sobie białą haftowaną krótką sukienkę z brązowym skórzanym paskiem i sandały z rzemykami krzyżującymi się na łydkach. Wysoko upięte jasne włosy odsłaniały długie drewniane kolczyki.
W końcu była w Meridzie, w mieście, które zostało założone na gruntach miasta Majów, T`Ho, po zdobyciu go przez hiszpańskiego konkwistadora, i mogła sobie pozwolić na taki strój.
Spojrzała przed siebie i zobaczyła, iż na głównym placu, Zocalo, w cieniu drzew sprzedawcy rozstawiają stoiska z rękodziełem, przekąskami, balonami i zabawkami.
- Masz ochotę na śniadanie? – spytał Jorge, podchodząc do niej i lekko się uśmiechając.
Paola poczuła, iż w powietrzu unosi się apetyczny zapach, podpiekanych na blasze, kukurydzianych placków.
***

Jose Ignacio przymknął powieki. Powoli policzył do dziesięciu. Wziął wdech. Jeszcze wolniej wypuścił powietrze i otworzył oczy.
Jego Munequita. Dla niej złamał swoje zasady.
Utrzymywał z kobietami, tak powierzchowne relacje, że czasem nawet sam odczuwał pewien niesmak. Wybierał efektowne piękności, dla których liczył się jego prestiż oraz jego pieniądze. Blondynki lubiące nosić ubrania od znanych projektantów i drogą biżuterię. One dzięki niemu zaspokajały potrzebę luksusu. Zaś on dzięki nim potrzeby seksualne.
Ależ był z niego głupiec. Dał się nabrać na jej słodki lep. Pobiegł do niej, jak psiak na skinienie swego pana, podczas gdy ona jedynie się nim zabawiła.
Do diabła!
- Zamierzasz sterczeć tutaj cały ranek, zachowując się jak obrażony chłopiec? – spytał Mauricio. – Wiem, że Mariposa wycięła ci brzydki numer, ale… – urwał i usiadł na białej skórzanej i półokrągłej sofie w salonie swojego przyjaciela.
Jose Ignacio wziął kolejny głęboki wdech w daremnej próbie opanowania się. Od dawna nie czuł się tak wściekły, jak w tej chwili.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
brodzia
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 21 Wrz 2014
Posty: 12360
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 6:23:01 15-06-15    Temat postu:

dobrze mu tak! On może, ale jemu to już nie!

Przepraszam, że dopiero teraz, ale wczoraj kiedy wróciłam z Warszawy to pomimo chęci nie byłam w stanie zrobić nic oprócz leżenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 72 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:53:56 15-06-15    Temat postu:

Hahahahahaha Nie trudno uwierzyć we wściekłość Jose Ignacia, ale on naprawdę nie widzi powodu, dla którego Munequita mu to zrobiła? A no tak, niemożliwe, przecież to wielki Jose Ignacio i on jest idealny, a ideały nie popełniają błędów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:43:58 18-06-15    Temat postu:

brodzia... nie masz mnie za, co przepraszać. Jesteś niedobra dla Jose Ignacia

Sunshine... Słoneczko Ty moje Ale Jose Ignacio nie chce być ideałem, ponieważ uważa, że ideały są nudne - a on nie jest nudny Jose Ignacio trochę ma powód aby się wściekać i nie mam tu na myśli urażonej dumy. Hm... i raczej nie widzi powodu, dla którego Mariposa postąpiła w ten, a nie inny sposób, ale... to Jose Ignacio
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 72 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:09:54 18-06-15    Temat postu:

No tak, bo to zupełnie nielogiczne mścić się na narzeczonym siostry, z którym wcześniej miała romans, a który wciąż ją podrywa i nie zostawia chwili wytchnienia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:26:30 18-06-15    Temat postu:

Jose Ignacio też nie widzi logiki w rozumowaniu Mariposy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 72 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:51:37 18-06-15    Temat postu:

Hahahaha, ja ją widzę, logikę znaczy się, ale wierzę, że JI może mieć z tym delikatne problemy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:08:00 19-06-15    Temat postu:

~ Odcinek 32 ~

…Promise you`ll hold me, touch me,
love me… way past forever…





Gdyby nie pomoc rodziców, Mariana nigdy nie założyłaby firmy, która pozwalała jej utrzymać siebie i córeczkę.
Okryła się białym szlafrokiem, z frotty, w siwe kwiatki i zeszła na dół aby się napić kawy. Próbowała zagłuszyć w sobie dziwne uczucie, które gnębiło ją od ostatniej rozmowy z Diegiem.
Źle sypiała, nękana wspomnieniami z przeszłości, a kiedy już zasnęła to miała różne sny. Niektóre z nich bardzo gorące. Budziła się spocona i z walącym sercem.
Diego Linares. Mężczyzna, który pokazał jej, że może być znowu szczęśliwa.
***

Mariposa przypomniała sobie te kilka dni spędzonych w Cancun. To właśnie tam zasmakowała prawdziwego pożądania i zmysłowej rozkoszy. Ich miłosne uniesienia były gorące, namiętne, nieprzewidywalne i gwałtowne.
A w jego gabinecie? Nie wiele brakowało i by się rozpłakała, gdy pocałował ją czule, jakby szczerze ją kochał.
Bzdura!
Nie powinna tracić głowy. Trzeba kontrolować każdą sekundę życia. Nauczyła się tego kilka miesięcy temu, po śmierci dziadka.
Ma dwadzieścia trzy lata i dwa dyplomy uniwersyteckie – z dziennikarstwa i iberystyki, a uwierzyła płomiennym spojrzeniom i gorącym pieszczotom.
- Więc zgadza się pani na moją propozycję? – spytał Santiago i rozparł się wygodnie w czarnym skórzanym fotelu.
- Przepraszam, ale może pan powtórzyć – poprosiła, lekko się przy tym czerwieniąc.
W pracy była niezawodna i profesjonalna. I znana ze swojej skuteczności. Nie lekceważyła spotkania w interesach. Przynajmniej do tej pory.
Westchnęła.
Ale wszystko się zmieniło. Jose Ignacio wkroczył w jej życie i całkowicie wywrócił je do góry nogami.
Nagle ktoś otworzył drzwi, do jej gabinetu, z takim impetem, że uderzyły w ścianę, a potem się zamknęły.
- Musimy porozmawiać – powiedział Jose Ignacio tonem nieznoszącym sprzeciwu.
Mariposie gwałtownie podskoczył poziom adrenaliny. Jego chmurne spojrzenie nie wróżyło nic dobrego.


Ostatnio zmieniony przez BlueSky dnia 0:04:09 20-06-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25186
Przeczytał: 72 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:14:56 19-06-15    Temat postu:

OoO, moją para? Jestem zbyt uszczęśliwiona pierwszą częścią, żeby przejmować się humorami JI
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlueSky
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 4940
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:20:55 19-06-15    Temat postu:

Twoja para - stworzona ze specjalną dedykacją dla Ciebie Co prawda, oboje mają jeszcze kilka spraw do pozałatwiana, ale znajdą też czas dla siebie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
brodzia
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 21 Wrz 2014
Posty: 12360
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:21:55 19-06-15    Temat postu:

Hahaha ji urażony kowboj dobrze mu tak, od razu dzień stanę sie lepszy gdy ktoś utarł mu nosa niech zazna smaku własnych czynów!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Telenowele Strona Główna -> Archiwum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 22, 23, 24, 25  Następny
Strona 23 z 25

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin