Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Beverly Hills
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum Ogólnoserialowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Angelica
Moderator
Moderator


Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 152543
Przeczytał: 688 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Baker Street
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:05:20 21-09-09    Temat postu:

fotki







Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pączek
Generał


Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 9898
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:48:37 06-08-10    Temat postu:

Ajć mój ukochany serial.Nienawidziłam Kelly,za to uwielbiałam Davida,Brendona i Donnę.Podobało mi się zakończenie serialu gdy Donna i David pobrali się...szkoda jednak że nie udało się wszystkich bohaterów ponownie zobaczyć razem z całą paczką z Beverly Hills:(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari-bel
Cool
Cool


Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:58:53 01-09-10    Temat postu:

nie zapominajcie że Beverly Hills 90210 to najlepszy serial młodzieżowy lat 90-tych. póżniej powstawały remaki tego serialu np w wersji australijskiej "Szkoła Złamanych Serc" i wiele innych. Aaron Spelling był królem telewizji . a moja ulubioną para z tego serialu byli Dylan i Brenda kochałam ich a Kelly to suka i dzi**a była. kto oglądał ten wie o czym mówię
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Val
Idol
Idol


Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1852
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 12:44:43 08-09-10    Temat postu:

Brenda miała charakterek, ale to tylko zwykły bunt i posiadanie własnego zdania, a nie że dziewczyna była jakaś zła, bo była dobra. Kelly natomiast może też nie była najgorsza, ale potrafiła być podłą zdzirą, jednak często przymykano na to oczy.

Zdecydowanie Brenda mająca charakter i Valerie będąca czołowym ciemnym charakterem, to moje ulubione postaci. A żeby było ciekawiej, nie znosiłem Brandona, bo to, że był ułożony, to fajnie, ale irytował tym, że zawsze wszystkich moralizował, a w rzeczywistości też nie był taki święty na jakiego go kreowano.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dull
Generał


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 8468
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:22:59 24-10-10    Temat postu:

Ojej BH Strasznie lubiłam ten serial 90210 nie ma do niego polotu. Zawsze to co pierwsze, to najlepsze :]

Moja ulubiona para to oczywiście Brenda i Dylan.

Po odejściu Brendy serial sporo stracił niestety Gorzej mi się oglądało.

Ja również nie przepadałam za Kelly, bo zaliczała każdego faceta, łącznie z chłopakami koleżanek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari-bel
Cool
Cool


Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:42:23 24-10-10    Temat postu:

Val ja zgodzę się z jednym :Kelly była największą zdzirą w tym serialu. i była najgorsza. taka jest prawda. na początku sezonu była typową pusta lalą która podrywała wszystko co się ruszało ( męskie istoty) a pózniejszych sezonach zaczęła się interesować zajętymi facetami ( Dylan) i to mnie wkurzało na maksa że Kelly tak wszystko uchodziło na sucho. nawet Brandon ani razu nie wypomniał jej krzywd jakie ta wyrządziła jego siostrze. to było bardzo dziwne. potem sam się z nią związał. ech... wiesz co jest w niej najgorsze? Valeria od początku pokazała nam że jest zła i to było spoko tyle że Kelly była dzi**a wszystko jej uchodziło na sucho a pózniej kiedy była na tych studiach udawała świętoszkę i wielką panią psycholog. nienawidziłam jej. nie chodziła już wtedy tak często na prywatki choć ciągle miała ciągnoty do innych facetów. nie przeprosiła Brendy za to świństwo jakie jej wyrządziła. i co to za tłumaczenia? Nie byłam w stanie się powstrzymać. tak wytłumaczyła się Brendzie kiedy ta dowiedziała się o wszystkim. na miejscu Brendy walnęłabym ją w pysk. Kelly od początku miała ochotę na Dylana i wyjazd Brendy umożliwił jej realizacje tego chorego planu. Dylan też nie jest bez winy. fakt był młody może zmęczył się związkiem z Brendą który był bardzo poważny ale mogli od siebie odpocząć a nie pakować się w zdradę. Dylan zachował się jak świnia. i wkurzało mnie na maksa kiedy powiedział Kelly że Brenda już nie stoi na drodze ich "miłości" idiota! a jak był z Kelly zdał sobie sprawę że miłością jego życia jest Brenda i ciągle ją zagadywał. ech.. dupek a Brenda tak go kochała. była ze Stuartem ale i tak ciągle myślała o Dylanie. bo kochała tylko jego.

Ostatnio zmieniony przez Mari-bel dnia 17:44:24 24-10-10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dull
Generał


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 8468
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:35:32 24-10-10    Temat postu:

Gdyby Shannen nie odeszła z serialu, to jestem pewna, że perypetie Brendy i Dylana zakończyłyby się happy end'em.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lipstick
Obserwator


Dołączył: 12 Paź 2010
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 9:39:07 25-10-10    Temat postu:

Mari-bel napisał:
Val ja zgodzę się z jednym :Kelly była największą zdzirą w tym serialu. i była najgorsza.


Powiem Wam, że teraz już troszkę inaczej na to patrzę. Fakt, że była zdzirą ale reszta też nie była taka święta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Val
Idol
Idol


Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 1852
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 13:00:15 27-10-10    Temat postu:

Mari-bel, zgadzam się w pełni

Brendę i Valerie lubiłem za szczerość, poza tym obie miały charaktery, poza tym pierwsza zawsze była uczciwą osobą, zaś druga była zdzirą, ale nie udawała przynajmniej świętoszki


Ostatnio zmieniony przez Val dnia 13:01:08 27-10-10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari-bel
Cool
Cool


Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:12:17 27-10-10    Temat postu:

Kelly była jak Doktor Jeckyll i Mister Hyde raz słodka i grzeczna aż do obrzydzenia a za drugim razem była po prostu zwykłą ścierą której dziwnie wszystko uchodziło płazem. nie znosiłam jej dlatego że próbowała udawać grzeczną ale jej prawdziwa natura zawsze się ukazywała. pamiętam jak nie lubiłam oglądać sezonów w których Kelly była z Dylanem. strasznie się obnosiła ze swoim związkiem z nim. i to raniło potwornie Brendę. chodziła z Dylanem pod rączkę nawet na oczach Brendy. cóż za obłuda. a potem jaka była zdziwiona że Brenda już nie gada z nią tak jak kiedyś. kretynka! dobrze jej Brenda pocisła : Masz Dylana czego ci więcej?? haha zamknęła mordę tej blond wywłoce. nie wiem czy wytrzymałabym jak Brenda i spotykałabym się z paczką i gdybym musiała widzieć mojego ukochanego u boku mojej najlepszej przyjaciółki dlatego podziwiam Brendę. nie ma gorszego widoku niż widok ukochanego faceta z najlepszą kumpelką. ale ta całą moją złość rekompensowałam sobie tym że widziałam czarno na białym że Dylan jest z Kelly chyba tylko dla seksu . nie było między nimi żadnej miłości dlatego uważam za mega dziwne połączenie na koniec Dylana i Kelly. łączył ich tylko seks. zero miłości. i kochałam momenty jak Kelly zwijała się z zazdrości jak Dylan zagadywał do Brendy . a co! stara miłość nie rdzewieje ma za swoje ! chociaż na miejscu Brendy już nie wybaczyłabym takiemu facetowi nawet jakby najlepiej do mnie zagadywał. widać było że Dylan żałuje tego że związał się z lalką Barbie i chciał wrócić do Brendy ale ona trzeżwo myślała i nie dała się znowu wrobić. wprawdzie serial mówi nam o tym że Dylan i Brenda złączyli się w 8 sezonie ( jest mowa o tym że Dylan wyjechał do Brendy do Londynu) . uwielbiałam te miny Kelly jak Dylan gadał z Brendą odczuwałam dziką przyjemność patrząc na cierpienia tej wywłoki. zasłużyła sobie na to. całe szczęście że oszczędziła Davida i nie odbiła go Donnie hahaha Dylan bardzo szybko doszedł do wniosku że popełnił błąd wiążąc się z Kelly ( tak on zdał sobie z tego sprawę! ) i ze wszystkich sił chciał wrócić do Brendy. poniekąd on też cierpiał ( i też na to zasłużył) kiedy Brenda i Stuart ogłosili swoje zaręczyny. ach ależ on by wtedy zazdrosny! nie znosił Stuarta i pokazywał to na każdym kroku ! i Kelly i Dylan zasłużyli na cierpienia po tym co zrobili Brendzie. Dylan po wyjeżdzie Brendy strasznie zdziadział i myślał penisem a nie mózgiem. przez jego łóżko przewinęło się tyle kobiet że szok i miłe było to jak Dylan brał ślub z Toni i Brandon przeczytał mu list od Brendy w którym ta życzy mu szczęścia . musiała cierpieć biedaczka pisząc ten list. ech Brenda i Dylan forever
Powrót do góry
Zobacz profil autora
delicja123
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:44:36 21-11-10    Temat postu:

Do moich ulubionych bohaterów neleżeli Dylan, David oraz Brenda
Ulubioną i najukochańszą parą byli oczywiście Dylan & Brenda. Szkada, że ich losy się tak potoczyły i nie bylo im we dwojkę pisane szczęście
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari-bel
Cool
Cool


Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:08:29 21-11-10    Temat postu:

byliby szczęśliwi gdyby dzi**a Kelly się nim nie "zaopiekowała" aj jak ja jej nienawidzę !!! apropos Davida to też był na maksa wkurzający. Steve załatwił mu pierwsze przesłuchania a ten jak udało mu się osiągnąć sukces w branży muzycznej to nie podziękował za to Stevovi a pózniej zdrada Donny z laską z wytwórni normalnie porażka !!! i co gorsza: Donna przyłapała ich w samochodzie !!! porażka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
delicja123
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:54:56 23-11-10    Temat postu:

Pamiętam tę scenę zdrady Davida z Ariel w aucie. Chłopak zlamal Dannie sercę. ;( Ale z czasem zarówno Donna jak i David zrozumieli, że tylko we dwoję będą szczęśliwi i ze nadal się kochają, co znalazlo swój finał przed ołtarzem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari-bel
Cool
Cool


Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:00:28 23-11-10    Temat postu:

racja szkoda tylko że tyle wycierpiała Donna po drodze David powinien byc wdzięczny Donnie za to że to dla niego trzymała swoje dziewictwo ( w serialu jest mowa o tym że tylko Donna była dziewicą hehe ciekawa jestem co tez robiła tam Andrea ) a nie pakować się z nową laską do samochodu..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51610
Przeczytał: 221 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:03:35 12-06-13    Temat postu:

serial mojej młodości cos tam zerkalam ale nigdy mi sie nie poodbało
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum Ogólnoserialowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 9 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin