Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Güllerin Savaşi - Wojna róż (Med Yapim 2014-2016) Kanal D
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:32:32 25-02-19    Temat postu:

Odcinek 21 i 22 (po około 40 min po hiszp)
Ojciec protki w więzieniu, ale i stamtąd musi mieszać między protami. Salih chyba zaczyna mnie lekko wkurzać (ale ogólnie postać ma sens), bo wymógł na Gulru, że zostawi Omera. Nie wiem co ci tureccy biedni ludzie mają z podziałami klasowymi, honorem i innymi przeżytkami nie pasującymi do XXI wieku. Salih to taki biedniutki, pokorny, usłużny, dobry i uczciwy do przesady ojciec rodziny, co żyje tylko, aby wcisnąć się w ramki tradycji. Ma momenty, że broni córek przed złymi małżeństwami, nie da ich uderzyć etc, ale ogólnie to siedzi w tej tradycji po uszy. Bo co to za wstyd i dyshonor, że Gulru rzekomo odbiła swojej pracodawczyni mężczyznę. Przy tym wątku zastanawiam się, czy Salih jest świadomy, że jest biologicznym ojcem Gulfem ? Jest wobec niej taki pokorny i służalczy, ale jednocześnie w jakiś sposób dumny, że być może wie. Jeśli tak to jest okropnym hipokrytą, skoro sam zrobił dziecko bez ślubu, a swojej córce nie pozwala być z ukochanym mężczyzną i to takim, który chce się z nią ożenić (Omer tu już w trakcie urodzin Gulru przebąkiwał, że chciał kupić coś innego- czyt. pierścionek zaręczynowy, ale może jest za wcześnie, a teraz otwarcie mówił o ślubie). Tego ostatniego akurat ojciec nie wie, bo Gulru nie mówiła o szczegółach swojego związku z Omerem, a Salih i tak nie chciał niczego słuchać, bo wyrobił sobie uprzedzona opinię. W dodatku taką, gdzie Omer nadal nic nie traci ze swojej "wspaniałości", a Gulru tak. Salih oprócz tego co on nim pisałam, to jeszcze jest taki człowiekiem, co wszystko mu imponuje u bogatszych od siebie, uważa ich za lepszych- poczucie niższości się u niego kłania. Jednak on niebawem powinien wyjść na wolność, bo w zamian za pieniądze od Omera żona Recepa wycofała oskarżenie. Oczywiście prot jak to cudowny prot nie chce, aby ktokolwiek (w tym protka) widzieli jak pomógł. Co za dobre serduszko Jakby protka coś takiego zrobiła wszyscy by znali prawdę i znowu mi dzwoni dzwonek z jej zachowaniem, bo nie ukryła przed Omerem dlaczego muszą się rozstać, ale mu powiedziała o ultimatum ojca. zalała się przy tym łzami, prawie nie mogła oderwać od prota, wzruszająca scena, jeśli kupuje się jej szczerość bez pytań. Czasami mam wrażenie, że ona sporo rzeczy robi na pokaz, bo tydzień po tym rozstaniu prot znowu widział mega zasmuconą, w sytuacji, gdy wiedziała, że może ją widzieć. W domu mody Gulfem, bo ona tam teraz pracuje. Był moment, ze wydawało się, że Gulfem wyrzuci cała rodzinę protki na bruk, skoro ojciec trafił do więzienia, ale słowa Cihana wszystko zmieniły. Powiedział Douygu, że ożeni się z Gulru, jeśli jej rodzina odejdzie, to Gulfem w ostatniej chwili postanowiła być "wspaniałomyślna" i każdemu z rodziny protki dała pracę. Tak się przeraziła, że Gulru naprawdę mogłaby zostać jej szwagierką (w końcu zostanie i jestem ciekawa jakim cudem Gulfem temu nie zapobiegnie), więc wolała mniejsze zło. Trzech mężczyzn (Mert też nadal ma nadzieję, po tym jak ją porwał ) jest gotowych ożenić się z protką, a ta na razie nie umie tego wykorzystać.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 21:37:27 25-02-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:53:55 28-02-19    Temat postu:

Odcinki 23 i 24 (oba po około 40 min po hiszp)
Gulfem zrobiła coś czego jeszcze nie widziałam w żadnym serialu, w każdym razie, nie pamiętam, aby jakaś postać wzięła atropinę, aby wywołać u siebie tachykardię Mogła sobie poważnie zaszkodzić, bo przecież chodziło o pracę serca. Co prawda tak sobie wyliczyła czas, że był przy niej Omer- lekarz, ale mimo wszystko to szaleństwo Wszystko przez urażone uczucia, bo Omer ją odpycha, wprost ciągle mówi, że nigdy nie kochał, a kogo innego pokochał. Dziwne jest, że Gulfem prawie chyba 20 lat go kocha (mówiła o nich, gdy miała 16 lat, potem jak był praktykantem jej ojca), a on kilka razy do niej wracał i nigdy nie uświadomiła sobie, że on nie darzy jej takim samy uczuciem. Sam Omer widocznie nigdy też nie mówił wprost, że jej nie kocha, a ona musiała zakładać, że zainteresowanie, spotykanie się, sypianie z nią oznacza miłość. A może on sam nie rozumiał, co czuje, czy raczej czego nie czuje. Jednak tyle lat (co najmniej 15) niezrozumienia to bardzo dużo. Przez długi czas nie byli w kontakcie, więc Gulfem musiała pielęgnować to uczucie bez przyszłości i nie dawać sobie szansy na nikogo innego na poważnie. Na niepoważnie to raczej tak, bo była przynajmniej jedna scena dająca wskazówki, że ona nie trwała w celibacie bez Omera. Gulfem jest złożoną postacią, ciekawą, nawet z tymi numerami niczym zwyczajnego czarnego charakteru. Bo te jej zagrywki to raczej doszły do jej działań dopiero teraz, gdy Gulru jej zagroziła jak chyba nikt nigdy w życiu. Gulfem jest kreatywna, mądra, inteligentna, wyniosła, ale też zraniona przez życie. Z ojcem miała złe relacje, Omera kocha, ale ten pół życia od niej ucieka, brata skrzywdziła i ma ciągłe wyrzuty sumienia. Ma słabszą stronę osobowości, nie potrafi przegrywać i stąd zapewne te desperackie działania. Nawet skasowała wiadomość od Gulru na telefonie Omera, byle ich trzymać w niezgodzie. Swój wywołany kryzys zdrowia wykorzystuje, aby Omer się nią troszczył. Wszystko według nowej reguły, bo Cahide powiedziała jej, że mężczyźni wolą kobiety, którymi mogą się opiekować. Nie silne, czyli takie jaką Gulfem widzi jej otoczenie.
Jak pisałam Gulru i Omer nie są w dobrych kontaktach, choć nadal zakochani, cierpiący, to kto może rzuca im kłody pod nogi: Gulfem, Mert, Yonca. Zawsze jest okazja, aby Gulru coś źle zrozumiała na temat Omera lub on na jej temat. Scenarzyści nie próżnują, co mija 40 minut odcinka to sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie.
Na drugim planie chyba trwa jakieś przetasowanie postaci. Siostra i macocha Merta mają zamiar wyjechać w rodzinne strony. Mert został bez domu, za to z karierą modela Więcej jest scen z Doygu, która planuje wyjść za Cihana na poważnie, kiedy Gulfem chciała od niej tylko odciągnięcia od Gulru. Jednak rodzina D. ma problemy finansowe, a Cihan jest właścicielem połowy majątku rodziny Sipahi, więc jego stan umysłu przestał mieć znaczenie Gulru widzi zagrożenie w D. (na dobrą sprawę to protka ma 3 kochających ją mężczyzn i 3 rywalki), czy jako tylko przyjaciółka czy tez myśli o majątku rodziny Sipahi ? Niby nic na to nie wskazuje, ale od pewnego czasu jest większą realistką i zdecydowaniej podchodzi do wielu spraw. Nawet wkurzyła się, że muszą zawdzięczać Gulfem wolność ojca. Bo jej rodzina myśli, że to Gulfem zapłaciła żonie Recepa. Taner che mieć w Cicek przyjaciółkę, ale Omer przytomnie mu przypomniał, co było między nim i Yoncą, siostrą Cicek. Ktoś w tej rodzinie nie ma amnezji i widzi, że kontakty Cicek z Tanerem mogłyby nie być najlepszym pomysłem.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 21:58:06 28-02-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:05:31 01-03-19    Temat postu:

Odcinek 25 i 26 (po hiszp). Odcinki od jakiegoś czasu mają po około 40 minut, więc już nie będę o tym wspominała w innych postach, chyba, że liczba minut znacząco się zmieni. Jakby dodać czołówkę i napisy końcowe, to wychodzi prawdopodobnie ta liczba minut, co byłaby w odcinkach na eksport. Łącznie z tymi dłuższymi serial pocięty na 45-minutowe odcinki byłby teraz co oglądam na jakimś 40-46 odcinku.

W odcinku 25 Salih wrócił do domu z więzienia, akurat aby zobaczyć jak w ogrodzie Gulru całuje się z Omerem. Proci skończyli się całować i oboje patrzą zszokowani w jedną stronę, a tam stoi Salih i patrzy się jakby chciał ich zabić. Tak zaczęłam się śmiać jak jeszcze nigdy przy tym serialu, a już sporo było cieszących moje oczy scen. Nie potrafię inaczej reagować przy tych dziwacznych tureckich obyczajach. Taka Gulfem, że ma pieniądze mogłaby robić w ogrodzie co chce (i Salih dalej by ją uważał za 8 cud świata), a Gulru, że jest z biednej rodziny to jej ojciec ma te patriarchalne poglądy. Drama z oglądania tego jest świetna, ale zawsze ostatecznie dziękuję losowi, że nie urodziłam się w islamskiej rodzinie.

Oczywiście Salih zrobił szopkę jak to Gulru kala jego honor, odbiła Gulfem narzeczonego (nigdy nimi nie byli ), nawet ją wyrzucił na 5 minut z domu Pozostałe siostry przekonały, aby wybaczył, ale się do niej nie odzywa. I rozumie się, że Gulru nie może kontaktować się z Omerem. Ten jej proponuje małżeństwo, prawie ją błaga, a ta (aktualnie) mimoza nie godzi się, bo ojciec, Gulfem etc. Przy tym cały czas zapewnia go, że żyć bez niego nie moze. Niech on a się zdecyduje jest dobra, czy nie jest, ulega presji innych, czy żyje dla siebie. 100 razy wolę poglądy Omera, który uważa, że nie żyją dla innych ludzi, ale muszą walczyć o swoje szczęście. Te etapy przemiany protki mogłyby być bardziej klarowne, ile ciosów od innych jeszcze potrzebuje, aby walczyć o swoje Może jak odkryje, że choroba Gulfem jest intrygą coś się zmieni. Bo Gulfem coraz większe numery robi, aby Omer się nad nią litował i wpędza go w poczucie winy. Raz prawie by ją przyłapał ze strzykawką atropiny, ale ciekawie się z tego wyplątała.

Wygląda na to, że postać Mine także zniknie z serialu. Była mowa, ze ma wyjechać na prowincję do swojej rodziny. To 4 osoba w ostatnich odcinkach, której pozbywają się z obsady. Recep zginał, jego żona i córka wyjechały, teraz Mine też wyjeżdża. Nie były to postacie ważne, ale Mine miała ciekawe pomysły na intrygi, nie będzie jej, czyli wokół Merta powinna zacząć się kręcić jakaś inna dziewczyna.

Cihan został uświadomiony przez Halide, że Gulru wdała się w romans (taki tam romans , tylko kilka pocałunków niestety jak na razie ) i nie jest dobrą osobą. Wcześniej Cihan nie mógł znieść myśli o Gulru i Mercie, teraz Omer, którego lubi, wszedł mu w paradę. Oczywiście Cihan zrobił "przemeblowanie" pokoju.

Mesude, najstarsza siostra Gulru, jest kolejny raz w ciąży ze swoim beznadziejnym mężem. Przez chwilę miała pomysł na rozwód, ale ciąża ją zmiękczyła i jest radosna, jakby mąż nigdy jej nie uderzył. Niektóre tureckie kobiety z ich seriali są beznadziejne. Pełna dobroć, czasami coś tak zrobią mądrzejszego, ale ogólnie to chcą się trzymać tych swoich czwartej kategorii mężczyzn. Yener ciągle robi jakieś przekręty, naciąga ludzi, a jego żona wybacza mu i wybacza

Yonca ostro pogrywa, aby zatrzymać to co ma, pracę i uwagę Gulfem i wydaje siostrę (Gulru) przy każdej okazji. Ze sprytnym wrogiem w domu, to Gulru nie ma szans na brak problemów. Yonca też ciągle też utwierdza Gulru w poczuciu winy z powody choroby Gulfem, chociaż najlepiej domyśla się, ze to oszustwo. To ona zdobyła dla szefowej atropinę ze szpitalnej apteki. Jeszcze tego nie wypomniała Gulfem, ale pewnie przyjdzie chwila, gdy ją zaszantażuje. Ona potrafi najgorszą dla siebie sytuację obrócić na swoja korzyść. Cahide wypomniała Salihowi sytuację z Yoncą, ale nie powiedziała o co chodziło. Już wyglądało, że jej romans z Tanerem, ciąża, szantaż, wyjada na jaw, ale skłamała, że Cahide nie znosi jej, bo kiedyś ją niechcący obraziła, nie poznając kim jest. Skoro pocałunki Gulru z Omerem podnoszą ciśnienie Salihowi, prawda o Yince powinna mu zgotować nowy zawał.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 19:15:02 01-03-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:48:16 09-03-19    Temat postu:

Jestem na odcinku 38 wersji hiszpańskojęzycznej. To jakiś odcinek 24 wersji tureckiej. W końcu doszło w momentu, na który czekałam od początku serialu. Przejście Gulru jednoznacznie na ciemną stronę. To byłoby w 23 odcinku tureckim. Zaczęła na dobre swoją "wojnę róż" z Gulfem, co zresztą jest w streszczeniu tego odcinka na stronie oficjalnej serialu. Po raz pierwszy można powiedzieć, że zrobiła coś, z czego postaci pozytywnej trudno się wyplątać. A zaczęło się od planu przeciwko niej. Gulfem ułożyła plan przeciwko Gulru, wciągnęła w to nieświadomego Akifa, swojego nowego mężczyznę. Prawie tak można go nazwać, oficjalnie niby byli parą, ale Gulfem unikała sytuacji, gdzie mogliby pójść do łózka, bo był jej potrzebny jedynie dla planu. Doprowadziła do sytuacji, gdzie Akif i Gulru znaleźli się sami w pokoju hotelowy, a tam Gulfem przyprowadziła Omera. Było jeszcze kilka mniej jednoznacznych sytuacji, gdzie Gulfem dawała Omerowi do zrozumienia, że Gulru udaje niewiniątko, a zależy jej jedynie na karierze i jest gotowa na wiele dla tego. W dodatku Gulfem poleciła Akifowi Gulru do pracy przy dekoracji jego hotelu, więc wszystko niby z tym jaka to karierowiczką jest Gulru się zgadzało. Omer we wszystko uwierzył, Gulru się na nim zawiodła, więc kiedy Gulfem wpadła w kłopoty z Akifem jej nie pomogła, a wręcz ją pogrążyła. Akif próbował zgwałcić Gulfem, ta go uderzyła w głowę i była przekonana, że zabiła. Jednak tak się nie stało, Mert go znalazł i go ukrył u siebie. Obaj obmyślili plan jak zemścić się na Gulfem i Cahide, która też knuła przeciwko związkowi Omera i Gulru. Od obu anonimowy szantażysta (Mert) zażądał pieniędzy w zmian za kompromitujące nagranie. Cahide zapłaciła (najlepsze było, że Akif i tak dał nagranie Omerowi ), Gulfem się ociągała, ale przez kilka dni najadła się strachu. W dodatku Gulru świadome wszystkiego takie wtrącała do rozmów z Gulfem uwagi o Akifie, że Gulfem była na granicy histerii. Gulru tylko się temu przyglądała. Troszkę nadal miała pewne wyrzuty sumienia, ale ogólnie nie na tyle, aby nie grać w grę i cieszyć się sytuacją. Sceny z tego są jak do tej pory chyba najlepszymi z serialu, pojawiła się "nowa" twarz Gulru, z takim specyficznym spojrzeniem, niby neutralnym, spokojnym dla otoczenia, ale widz od razu rozpoznaje o co chodzi. Tak do końca Gulru nie stała się zła, ona nigdy nie będzie typowym czarnym charakterem. Zależy jej na rodzinie, ale widać coraz lepiej jak jej priorytety się zmieniają, jak przystaje być ofiarą, lepiej rozumie, że inni mają podłe zamiary. W końcu uświadomiła sobie, że Gulfem nie tylko boi się całkowitej utraty Omera, ale jest przekonana, że Gulru jest gotowa dla pieniędzy wyjść za Cihana. Dosłownie Śpiącą Królewna się obudziła Ta nowa strona Gulru nie jest jakaś dominująca, bo nadal nie rozgryzła Cahide i nie zrozumiała, że jej zgoda na ślub z Omerem jest tylko grą. Wie, co prawda, że tamta jej nie lubi, ale nie wyczuła planu. Aktualnie skończyłam odcinek, gdzie rodziny Omera i Gulru szykują się do zaręczyn i nie wiadomo na czym polega plan Cihane, w który jest wtajemniczona Gulfem. Jak wojna to wojna i obie strony nie przestają walczyć

Nie wytrzymałam i obejrzałam ostatnie 2 godziny serialu, aby przypomnieć sobie co się tam wydarzyło (jak oglądałam 1 raz finał nie wiedziałam w większości kto jest kto) i kilka rzeczy mnie zaskoczyło. Okazuje się, że Mert związał się z Douygu. Ona w wyniku planu Halide straciła swoją ciążę z Cihanem, a była przekona, że to wina Gulfem. Wyjaśniły sobie to na finał i Gulfem nawet poradziła Mertowi, aby walczył od nowa o D. Nawet się przytulili, co tez musiało się dziać, że doszło do takich wydarzeń Yonca była z przyjacielem Merta, Ibrahimem. Chyba tak ma na imię, kilka dobrych odcinków go ostatnio nie było i myślałam, że tez zniknął na dobre z serialu, jak kilka innych postaci. To dla mnie największa niespodzianka, bo w tych odcinkach co oglądam, to Yonca nie spojrzała by na takiego biedaka. A na koniec jest z nim, w dodatku chyba wszystkie winy jej wybaczono i serial postawił ją po stronie tych dobrych, kiedy niedawno planowała zabić pacjentkę, która potracił Taner. Wszystko po to, aby zemścić się na nim i trafił do więzienia. Mesude dalej była ze swoim mężem oszustem (pisany trochę na komediowo, więc i jej uderzenie serial mu wybaczył ) i ich dzieckiem, w dodatku jej teściowa też tam była. Postać pojawił się około 20-któregoś tureckiego odcinka, wtrącająca się we wszystko typowa teściowa. Wychodzi na to, że postacie, które robiły gorsze rzeczy niż proci dostali szczęśliwe finały, np Mert (porwanie, szantaż), GUlfem (próba zabójstwa, nieumyślne (?) zabójstwo biologicznego ojca, ciągłe kłamstwa i intrygi), Yonca (plany zabójstwa, szantaż, intrygi wobec rodziny), a proci takiej szansy nie mieli. Oboje sami, Omer wyjechał z miasta, pożegnał się ze wszystkimi, kochał Gulru, ale ona odwołała ich ślub, bo jak twierdziła nie ma już dawnej Gulru, jest tylko Gulru Sipahi. Miała na myśli, że jej sercem zawładnął mrok i nie ma w nim miejsca dla Omera. Tak mniej więcej brzmiały słowa jej pożegnania z Omerem. Gulfem prosiła wszystkich o wybaczenie, przyrodnie siostry, córki ogrodnika, to zrobiły, oprócz Gulru. Gulfem potem, jak wyprowadzała się z domu, który stał się jedyną własnością Gulru, nawet przytuliła przyrodnią siostrę. Dosłownie obie zamieniły się miejscami w życiu, nawet symbolicznie. W miejscu w sypialni, gdzie zawsze wisiało artystyczne zdjęcie Gulfem, Gulru umieściła swój portret. Na sami finał stała się nowa panią Sipahi, wielką projektantką mody, sławną, bogatą, ale samotną. W ostatniej scenie pojawi się w domu nowa służba, mają małą, 8-letnią córkę, którą Gulru pyta się kim chciałaby być w przyszłości. Ta odpowiada, że Gulru Sipahi. Tak jakby sytuacja miała się powtórzyć i Gulru w końcu uświadomiła sobie, gdzie zaprowadziły ją jej wybory. Patrzy przerażona w przestrzeń, kamera się oddala, pokazuje posiadłość i jest koniec serialu.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 16:01:59 09-03-19, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:57:47 11-03-19    Temat postu:

Onedine

Widzę, że nie jestem jedyna, która solo pisze o serialu
Jak wiesz, ja o "Gulperi" i "Bir Zamanlar Cukurova".

Przy okazji mam pytanie? W jakim serialu-oprócz tego - grała blondyna?
Widziałam ją, ale zabij - nie pamiętam?
"Tysiąc i jedna noc"?.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:07:23 12-03-19    Temat postu:

Julia napisał:
Onedine

Widzę, że nie jestem jedyna, która solo pisze o serialu
Jak wiesz, ja o "Gulperi" i "Bir Zamanlar Cukurova".
Serial chyba jeszcze nie ma napisów po polsku. Ja go oglądam po hiszpańsku i piszę w tym temacie trochę tak jakbym pisała na blogu


Julia napisał:
Przy okazji mam pytanie? W jakim serialu-oprócz tego - grała blondyna?
Widziałam ją, ale zabij - nie pamiętam?
"Tysiąc i jedna noc"?.....
To Canan Ergüder. Sprawdziłam i faktycznie tam grała (nie oglądałam tamtego serialu), postać o imieniu Eda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:18:49 13-03-19    Temat postu:

Dzięki Onedine, czyli przy tej całej mieszaninie imion, twarzy udało mi się dobrze skojarzyć.

"Wojna róż" - z Twoich opisów wynika,że serial dobrze się ogląda. Niestety, ja po hiszpańsku to tylko buenos dias i gracias
Ale sprawdzę po rosyjsku. , chociaż fizyczność blondyny zupełnie nie w moim typie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:13:57 13-03-19    Temat postu:

Julia napisał:
Dzięki Onedine, czyli przy tej całej mieszaninie imion, twarzy udało mi się dobrze skojarzyć.

"Wojna róż" - z Twoich opisów wynika,że serial dobrze się ogląda. Niestety, ja po hiszpańsku to tylko buenos dias i gracias
Ale sprawdzę po rosyjsku. , chociaż fizyczność blondyny zupełnie nie w moim typie.
Lubię blondynę jako postać. Właściwie jest jej równie dużo co protki, a aktorki w napisach początkowych są obok siebie (tytuł zobowiązuje), potem pojawia się nazwisko prota. W moim odczuciu aktorzy są dobrze dobrani, a aktorka, grająca Gulfem właśnie dzięki między innymi typowi urody jeszcze lepiej wpisuje się w rolę. To postać, która boi się upływu czasu (utraty młodości i urody), jest władcza, ukrywa swoje uczucia, słabości i dręczą ją jej wewnętrzne demony.

Pisałam o napisach początkowych, bo serial chyba nie ma czołówki. Spojrzałam na początki kilku odcinków w oryginale, w różnych etapach (są na stronie serialu, na youtube tylko fragmenty) i nigdy w nich nie było czołówki. Tylko wstawki, a napisy emitowane były w trakcie scen. Być może w ten sposób serial nie chciał dawać widzom żadnych tropów jak zakończy cała historia. Albo szkoda było twórcom czasu na czołówkę, kiedy ten czas woleli wykorzystać na sceny w odcinku. Akcja pędzi i nawet jak odcinki są pocięte na 40-kilkuminotowe w wersji na eksport bardzo wiele się dzieje.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 18:16:10 13-03-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:41:46 15-03-19    Temat postu:

Odcinek (hiszp) 39 miał prawie 60 minut.
Odbyły się zaręczyny Gulru i Omera. To był początek odcinka i co prawda widzowie wiedzieli, że Cahide jest nieszczera, a Sevket w trakcie zaręczyn powiedział niejedną obraźliwą (niby nieumyślnie) rzecz, można było mieć nadzieję, że dłużej będzie jako takie szczęście u protów. Nic z tego, nim skończył się odcinek, sytuacja zmieniła się o 180 stopni O tym będzie później. Po zaręczynach protów Cicek zerwała z Tanerem i go okłamała, że nigdy nie była w nim zakochana. Wszystko to było z powodu groźby Yonci, że powie o siostrze i jej chłopaku ojcu. Salih do tego momentu był najbardziej nieświadomą osobą, co się dzieje w jego rodzinie. Jednak Cahide i Gulfem swoimi manipulacjami postanowiły zmienić stan rzeczy i za jednym zamachem pozbyć się wszystkich córek ogrodnika. Cahide powiedziała Salihowi o Cicek i Tanerze (zdjęcia wykonane przez Yonce dostała od Gulfem), o Yonce i Tanerze i jej straconej ciąży. Ogrodnik tak był wzburzony informacjami, że jego kolejny zawał był wypisany wielkimi literami w scenach. Salih uderzył Cicek przed bramą, w tym momencie pojawił się na "scenie zbrodni" Omer i interweniował. Tak niefortunnie, że w trakcie wymiany zdań Salih umarł na zawał. Omer jako lekarz próbował go ratować, wokół zebrały się rozpaczające córki, ale nie udało się Saliha uratować. Na śmierć tej postaci faktycznie czekałam od początku serialu, bo wiedziałam, że Salih umrze. Nie miałam jednak pojęcia w jakich okolicznościach i kiedy. Wydawało mi się, że to Gulfem i Cihan mieli być odpowiedzialni za jego śmierć, ale musiało chodzić o Gulfem i Cahide (Cahide, Cihan- podobnie brzmi). Nie miałam też pojęcia, że śmierć Saliha zostanie tak napisana, aby rozdzielić na jakiś czas protów. Gulru obwiniła Omera o śmierć ojca i nie chce go w tym momencie znać. Z punktu scenariuszowego wychodzą z tego dobre sceny. Jak kiedy Omer błagał Gulru, aby zrozumiała, że nie jest winien, a ona na niego krzyczała, aby odszedł z jej życia, z jej serca etc. Bardzo dobra dramaturgicznie scena. Na pogrzebie oczywiście też Omer stał w oddali i co niektórzy mieli do niego pretensje, że w ogóle się pojawił. Zwłaszcza Mert i Cihan wykorzystali sytuację Gulru mimo bólu po stracie ojca jednak mimo wszystko myśli, bo Yonca powodowana wyrzutami sumienia powiedziała jej, że Gulfem miała zdjęcia Cicek i Tanera. Te zdjęcia, które spowodowały gniew Saliha. Co prawda Gulfem zaprzeczyła, że robiła cokolwiek ze zdjęciami, Gulru na razie jej uwierzyła. Zapowiedziała jednak, że jeśli podejrzenia okażą się prawdą to niech ma się na baczności, bo zapłaci jej za to. Gulfem dała Cahide też raport o ciąży Yonci, ale tego nikt się nie dowiedział, bo przy awanturze z Cicek nie padły słowa o Yonce. Ona pojawiła sie na miejscu jak Salih już źle się poczuł, więc poza Gulfem i Cahide nikt nie wie, że tą prawdę Salih też poznał. Moment śmierci Saliha będzie na pewno przełomowy dla sióstr. Cicek obwinia się za sytuację, Gulru Omera, Yonca jest milutka dla sióstr jak nigdy w życiu. Wygląda tak jakby było zjednoczone w bólu jak nigdy wcześniej. Ciekawe na jak długo im to wystarczy. Taże co w tej sytuacji zrobi Gulfem, która chyba poczuwa się do trochę winy, ale jednoznacznie trudno to stwierdzić. Nie było scen z Cahide po śmierci Saliha, więc nie wiadomo czy ona czuje się winna.
W innych watkach to Gulfem ma dosyć Douygu i jej ciąży. Halide zrozumiała to, że trzeba coś zrobić, aby to dziecko się nie urodziło. Wątpliwe, aby Gulfem coś takiego miała na myśli, mimo że sytuacja jej nie pasuje. Wygląda na to, że teściowa Mesude zostanie w mieście i zajmie miejsce "strażniczki moralności" (razem z synem Yenerem, akurat ona najbardziej się na to nadaje ) w rodzinie córek ogrodnika. A już myślałam, że jak Salih umarł, to trochę swobody będzie w tym domu i nikt nie będzie sióstr rozliczał z każdej minuty. Ismail, przyjaciel Merta, znowu pojawił się w fabule i już chyba jego wątek z Yonca został zasygnalizowany. Na razie tylko zapytał się o nią Merta, ale widać to "pierwsza jaskółka" przyszłej relacji. To chyba najlepszy moment na przemianę Yonci, skoro tak jest zbolała po śmierci ojca. Wcześniej przede wszystkim liczyły się dla niej pieniądze, może teraz inaczej spojrzy na wiele spraw.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 18:46:52 15-03-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:23:19 27-03-19    Temat postu:

Odcinki 40 i 41 ( każdy po około 60 min po hiszp)
Duygu poznała Merta, akurat w dzień, gdy straciła ciążę, w której była z Cihanem. Wszystko było sprawką Halide, która dodała do herbaty Dougu jakiś zioła i lekarstwo, które spowodowały poronienie. Duygu była pewna, że to sprawka Gulfem, ale akurat w tym Halide działała na własną rękę. Gulfem zna prawdę, ale wszystkiemu zaprzecza i w dodatku kazała lekarzowi podać nieprawdziwe wyniki badań. Jednak Duygu zrobiła analizę krwi też w innym szpitalu (rada Omera) i okazało się, że jej podejrzenia były prawdziwe. W tym wszystkim tak jakby zaprzyjaźniła się z Mertem i on jej ma pomóc w walce o prawdę i odszkodowanie.

Cicek była cały czas przybita śmiercią ojca i ciągle sie obwiniała, tak, że w końcu próbowała się zabić. Akcja zakończyła się tym, że Yonca i Taner znaleźli ją nieprzytomną na grobie ojca po zażyciu lekarstw. Mesude o niczym nie wie, bo reszta sióstr ukryła przed nią wszystko ze względu na jej ciążę.

W wyniku manipulacji Gulfem została anulowana pierwsza edycja nowego konkursu, który wygrała Gulru (inny, niż było w wcześniejszych postach). Organizatorzy od nowa otworzyli konkurs, Gulru dalej startuje, mimo że jej nowa szefowa (konkurencja Gulfem) sądzi, że Gulfem kolejny raz zrobi coś, aby nie dopuścić do swojej przegranej.

Przypadkiem Gulru poznała prawdę, o śmierci swojego ojca. Usłyszała rozmowę między Cahide i Gulfem i wie, że przyczyniły się do śmierci Saliha. Było to dla niej takim szokiem, że chyba przestała jasno myśleć i liczy się dla niej tylko zemsta.W jej ramach potajemnie wyszła za Cihana, aby uderzyć w Gulfem. Stało się to tydzień po śmierci ojca. Zawiadomiła siostry, że jest w urzędzie, one pomyślały, że wybaczyła Omerowi i to za niego wychodzi. Yonca już gotowała się na wylanie na nią morza wyzwisk, gdy okazało się, że to Cihan jest panem młodym. Omer także zjawił się w urzędzie, bo wcześniej Yonca zadzwoniła do niego z awanturą i przy okazji podała adres urzędu. Na widok ukochanej wychodzącej za innego wywołał awanturę, ale Gulru była nieprzejednana, jakby w jakimś transie zemsty i powiedziała "tak" Ciahowi patrząc na Omera. Dla tego ostatniego to dramat, bo Gulru pokochał jak nikogo w życiu, a ona praktycznie wyrzuciła jego miłość na śmietnik. Wybrała zemstę, nie jego, ale jej motywy dla nikogo nie są jasne. Yener od razu zaczął się przymilać do bogatego Cihana i nazywać go szwagrem, a Yonca pogratulowała siostrze sprytu. Jednak reszta sióstr nie jest szczęśliwa. W największym szoku była Gulfem, która na wieść o wszystkim padła prawie trupem, tak że zjawiło się pogotowie. Kiedy już ją zabierali do szpitala wybiegła z karetki niczym Robocop , mimo zastrzyku uspokajającego i zaczęła dobijać się do pokoju Cihana i Gulru. Dopiero po jakimś czasie lek zaczął działać i zabrano ją z domu. W tym czasie zadowolona z siebie Gulru słuchała jak (od teraz) szwagierka dobija się do drzwi. Na razie Gulru cieszy się z rezultatów, ale tak naprawdę nie miała chwili, aby zastanowić się jakie będą konsekwencje dla niej samej tego co robi. Ona kocha Omera, a poświeciła tą miłość dla zemsty i ostatecznie nie przyniesie jej to szczęścia.
Bardzo fajnie ogląda mi się te odcinki. Zawsze lubiłam ten serial, ale odkąd Gulru (protka) jest po tej ciemniejszej stronie życia, tym bardziej mi się podoba.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 20:24:49 27-03-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:55:42 29-03-19    Temat postu:

Odcinki 42 i 43 (każdy po około 60 min hiszp)
Po nieoczekiwanym ślubie Gulru z Cihanem obaj jej byli narzeczeni- Omer i Mert, nie mogą się pozbierać z powodu obrotu wydarzeń Omer zjawił się w rezydencji Sipahi z żądaniem od Gulru, aby wyjaśniła co sobie myślała wychodząc za Cihana . On nie może pogodzić się z tym małżeństwem, bo wie, ze Guru go kocha. Cihan słyszał kłótnię żony z Omerem to poszedł na schody przed wejściem z bronią i zaczął swoje zwykłe numery, czyli groźby wobec Omera. Wszystkie te akcje z Cihanem to są na granicy sytuacji życia i śmierci, zawsze zaszaleje z tym Tym razem tez było widowiskowo, Gulru musiała go błagać, aby nic nie robił Omerowi. Wszystko w asyście całej rodziny, bo oni mają 2 kroki od rezydencji, więc zawsze usłyszą awantury Finał był taki, że brat i matka Omera go odciągnęli od miejsca, a broń Cihana (właściwie jego ojca) została schowana przez Gulru do donicy na schodach. Niemądry sposób, który doprowadzi do pewnej sytuacji, o czym będzie dalej. Najpierw Omer był z pretensjami i błaganiami u Gulru, potem Mert. I ten był mniej wyrozumiały, on nie owija w bawełnę. Jeszcze ślub z Omerem to by zrozumiał, ale z Cihanem, którego uważa za idiotę/wariata to nie i sadzi, że Gulru po prostu się sprzedała. Jak Omer poszedł leczyć ranny miłości do swojego nowego domu, gdzie liczył, że będzie mieszkał z Gulru, tak Merta pocieszało towarzystwo Duygu. Na stopie przyjacielskiej i tylko z nią jest szczery, a ona z nim i nie szczędzi mu słów prawdy. Ich relacja fajnie się zapowiada, nawet jak i z nią się kłóci i wypomina jej czek od Gulfem za milczenie w sprawie ziółek Halide. Mert jest jedną z tych tureckich męskich postaci, co scenarzyści postanawiają mu wybaczyć takie numery jak postrzelenie Omera i porwanie Gulru. W którymś momencie widz faktycznie przechodzi nad tym do porządku dziennego. Nawet jak za chwilę jego nieobliczalny charakter znowu daje o sobie znać. Mert tak przeżywał "utratę" Gurlu, że z 2 dni po jej ślubie znowu pojawi się u niej. Tym razem zanim wszedł do domu wkurzony rozbił donicę. Tak, tą samą, w której Gurlu schowała broń Z bronią w dłoni Mert pokazał się w salonie, tak groził Cihanowi, a ostatecznie zamierzał się zabić. Próbowała mu w tym przeszkodzić min Gulru, pistolet wypalił i Cihan został ranny. Mert trafił na komisariat, Cihan na operację, 3 rodziny czuwała na korytarzu: Gulru, Gulfem i Omera. W trakcie tego Yonca i Yener powiedzieli komentarz, który doszedł do uszu Gulfem. O tym, że Cihan i Gulru nie mieli intercyzy i w razie czego Gulru odziedziczy połowę majątku. Gulfem uwierzyła, że taki był plan Gulru, że razem z Mertem chcieli śmierci Cihana. Podzieliła się tym z policją i tak się złożyło, że były już wyniki badań broni i odciski palców Gurlu świadczą na jej niekorzyść. Została zatrzymana i taki sposobem prota, jak to w tureckich serialach, zaliczyła obowiązkowy motyw aresztu
Zanim do tego wszystkiego doszło Gulfem próbowała unieważnić ślub Gulru i Ciahan, umieszczając go w szpitalu psychiatrycznym. Ale Omer, bohater nie ważący na swoje uczucie do Gulru, stanął po stronie prawdy i temu zapobiegł. Udowodnił, że Cihan nie ma choroby psychicznej, a jedynie neurologiczną, o czym Gulfem jest doskonale świadoma od prawie zawsze. Jakby ktoś martwił się tym, że po ślubie protki z innym, będzie ona miała mało scen z protem, nie powinien. Scenarzyści ciągle znajdują jakieś powody, aby Omer i Gulru mogą ze sobą porozmawiać lub choćby na siebie popatrzeć. Nawet jak mąż Gulru walczył o życie w szpitalu, to Omer i Gulru odbywali znaczącą rozmowę. Ogólnie to Omer nie wierzy w prawdziwość tego małżeństwa i ma rację, bo Gulru nie sypia z mężem (Cihan obiecał, że będzie czekał. Okaże się jaki jest cierpliwy jak wyzdrowieje ) Dla Omera jednak najważniejsze jest, że Gulru zrobiła coś, po czym nie ma odwrotu i nie rozumie jej postępowania. Swoją drogą to Omer mógłby myśleć, że małżeństwo Gulru i Cihana jest skonsumowane, bo w końcu jakimś cudem Duygu zaszła w ciążę z Cihanem. Widzowie nie mieli wątpliwości, że to dziecko Cihana, bo scena seksu między D i C była dosyć sugestywna jak na turecki serial. Patrząc na problemy chorobowe Cihana, jego zachowanie czasami jak dziecka, to można by powiedzieć, że Duygu go wykorzystała seksualnie. Dosyć kontrowersyjny był ten wątek, bo z jednej strony Cihan ma jakąś tam inteligencję, z drugiej socjalnie jest raczej wycofany. Stąd te obelgi Merta wobec niego, bo uważa Cihana za oględnie mówiąc półgłówka i według niego w takim razie Gulru mogła się zainteresować jedynie jego pieniędzmi.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 18:58:18 29-03-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eclipse
Mocno wstawiony


Dołączył: 23 Kwi 2015
Posty: 6432
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 22:52:26 06-04-19    Temat postu:

Serial będzie tłumaczony przez grupę FB Turcja Polish Fans
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2291
Przeczytał: 48 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:44:48 13-09-19    Temat postu:

Do obejrzenia serialu ściągnęła mnie Damla Sönmez.
Po jej filmowej roli w Sibel jestem nią zachwycona.
Przypomniałam sobie o Damli a’propos 3 sezonu Cukura
I teraz po przejściu całego Güllerin Savaşı mam śmiałość napisać, że
Damla dla mnie jest jedną z najlepszych aktorek w Turcji.
Cóż mogę napisać o samym serialu.
Scenariusz autorstwa Melis Civelek i Sırma Yanık.
Jeśli chodzi o Sırmę Yanık, to mamy jasność skąd te
chore akcje i wątki. Tylko, że jak jeszcze mnie, gdzieś indziej te wątki
bawiły czy bawią, tutaj poszły na przewijaku. Poza zasięgiem mojej
wyrozumiałości było kilka pobocznych wątków, żal. Fabuła też słaba.
Za to główny motyw, a na pewno postać Gulru-
coś wspaniałego. Nie chcę pisać, że to już widziałam, że zapożyczone
bo nie o to chodzi. W tym przypadku rozpisanie głównej postaci kobiecej
jest najmocniejszą stroną tej historii. A zagranie jej przez Damlę-
kupiło mnie całkowicie. Zarwane noce, bo ciekawość co będzie się
z Gulru działo. Łzy, rozerwana dusza po finale, nie spodziewałam się,
że coś takiego mi się jeszcze przytrafi
Drugą istotną postacią jest Gülfem. Celnie zagrana rola przez Canan Ergüder
Lecz leciutko bym się przyczepiła do jej sztucznego śmiechu.
Bardzo mnie to raziło przy scenach, kiedy Gülfem
zdobywa serca mężczyzn, bo ja po takiej dawce plastikowego
śmiechu uciekałabym, gdzie pieprz rośnie.
Do tych dwóch ról kobiecych bardzo dobrze są dobrane aktorki.
Role męskie, które są zauważalne, to na pewno
Barış Kılıç jako Ömer, chociaż w pewnym
momencie postać jest jak dla mnie niezrozumiała.
Później w dialogach niby mamy wyjaśnione dlaczego
tak się zachował, wiadomo chodzi o bieg historii.
Świetnie poprowadzona postać.
Następna ważna osoba, to Cihan. Jak dla mnie po
mistrzowsku zagrana rola przez Sercana Badura.
Na koniec ciekawa postać Tibet i Kenan Ece,
który swą kreacją zauroczył mnie
Szkoda, że dziziland marnymi scenariuszami
stoi, bo aktorów mają wyśmienitych
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Atahan
Motywator
Motywator


Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 242
Przeczytał: 133 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16:39:48 13-09-19    Temat postu:

Kasjopeja napisał:

Scenariusz autorstwa Melis Civelek i Sırma Yanık.
Jeśli chodzi o Sırmę Yanık, to mamy jasność skąd te
chore akcje i wątki.


Melis Civelek jest niewiele gorsza w chorych akcjach, tylko w jej serialach tyle nie krzyczą. Pisała z Sirmą scenariusz do "Tylko z Tobą", a teraz pisze do "Yasak Elma". Wszyscy wiemy, o czym jest ten drugi.


Ostatnio zmieniony przez Atahan dnia 16:40:11 13-09-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 993
Przeczytał: 35 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:06:25 13-09-19    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Do obejrzenia serialu ściągnęła mnie Damla Sönmez.
Po jej filmowej roli w Sibel jestem nią zachwycona.
Przypomniałam sobie o Damli a’propos 3 sezonu Cukura
I teraz po przejściu całego Güllerin Savaşı mam śmiałość napisać, że
Damla dla mnie jest jedną z najlepszych aktorek w Turcji.
Wiele tureckich protek nie znam, ale z tego co oglądałam ona była najlepsza. O Sibel tylko słyszałam i oglądałam trailer. Film dostał jakieś nagrody na zagranicznych festiwalach, chyba też w Toronto. Dla mnie Damla jest taką protką kameleonem emocjonalnym, bo fizycznie w serialach mniej więcej wygląda tak samo, za to charakterologicznie te jej bohaterki są bardzo zróżnicowane przez nią. Widziałam ją jeszcze w "Historii jednej miłości" i tam jest przykładem, że całkowicie pozytywną postać też można zagrać ciekawie.

W "Wojnie róż" kocham główny trójkąt miłosny. Potem trochę to już mniej trójkąt miłosny, bardziej emocjonalnych zależności. Postacie drugoplanowe były według szablonów, sporo było różnego rodzaju patologii, ale bardzo dobrze mi się to oglądało (ogląda, bo cały czas smakuje powoli odcinki, kiedy wcześniej szukałam spoilerów) i świetnie mnie rozbawiały akcje. Coś takiego powinno być na TVP2 o 17 i serial mógłby być hitem. Tempo akcji jest szybkie, w odcinkach 40-minutowych działoby się bardzo dużo.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 18:07:14 13-09-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin