Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gülperi (Tims&B - 2018) Show TV
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:30:02 06-11-18    Temat postu:

Lucy napisała:

Cytat:
Julia stało się to czego się od dawna bałam. Seyma i Yakup zawiązują pakt


No tak , Seyma jest skompromtowana w oczach Kadira, Gulperi i przyjaciółki Neslihan, musi szukać jakiegoś wsparcia w osobie, która równie mocno, jak ona , nienawidzi Gulperi, a ta osobą jest właśnie Yakup bey. Nie mogła trafić lepiej

Aż boję się pomyśleć, co te dwa szatańskie umysły wymyślą

Co do Kader, to życzę jej tego buntu, ale czy będzie na tyle zdeterminowana? Dzieci Gulperi czują wsparcie matki, a Kader byłaby sama. Nigdy w życiu nie pracowała, pieniądze dostawała od ojca , nigdy nie kierowała swoim życiem. W przypadku buntu, musiałaby opuścić dom bez grosza przy duszy...Oczywiście nie wiemy jakie pokłady odwagi w niej drzemią, ale na dziś nie widzę Kader układającej sobie życie w pojedynkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 4229
Przeczytał: 147 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:21:00 06-11-18    Temat postu:

Julia napisał:
No tak , Seyma jest skompromtowana w oczach Kadira, Gulperi i przyjaciółki Neslihan, musi szukać jakiegoś wsparcia w osobie, która równie mocno, jak ona , nienawidzi Gulperi, a ta osobą jest właśnie Yakup bey. Nie mogła trafić lepiej

... że też musieli "wpaść" na siebie. Bez ich "spółki" też było wiele nieszczęść. Mam nadzieję, ze chociaż popadną w jakiś konflikt i zaczną szkodzić sobie nawzajem ...

Cytat:
Co do Kader, to życzę jej tego buntu, ale czy będzie na tyle zdeterminowana? Dzieci Gulperi czują wsparcie matki, a Kader byłaby sama. Nigdy w życiu nie pracowała, pieniądze dostawała od ojca , nigdy nie kierowała swoim życiem. W przypadku buntu, musiałaby opuścić dom bez grosza przy duszy...Oczywiście nie wiemy jakie pokłady odwagi w niej drzemią, ale na dziś nie widzę Kader układającej sobie życie w pojedynkę.

Zawsze może spróbować zbratać się Gulperi Niemożliwe ? Dlaczego ? Gdyby tak rzuciła matce i ojcu taki "pomysł" na lepsze życie dla siebie i bratanków ... oboje popuściliby sznury
Poza tym ... jeśli dobrze zapamiętałam ... to sklep już jest jej własnością. Ojciec jej go "sprezentował". Darowizny cofnąć się nie da. Więc biedna nie jest ... Musi tylko powdychać trochę Stambulskiego światopoglądu.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 18:23:48 06-11-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:01:25 08-11-18    Temat postu:

Lucy napisała:

Cytat:
Zawsze może spróbować zbratać się Gulperi Niemożliwe ? Dlaczego ? Gdyby tak rzuciła matce i ojcu taki "pomysł" na lepsze życie dla siebie i bratanków ... oboje popuściliby sznury


Myślę, że jednak by to nie przeszło, za dużo było zła między nimi. Poza tym , jak mogłyby się odnaleźć pod jednym dachem "dwie" matki, bo na pewno Yakup wygnałby Kader z domu! Gdzie miałaby się podziać? A Gulperi pewnie kierowałaby się instynktem samozachowawczym


Cytat:
Poza tym ... jeśli dobrze zapamiętałam ... to sklep już jest jej własnością. Ojciec jej go "sprezentował". Darowizny cofnąć się nie da.


Tak, na akcie własności widniało zdjęcie Kader i darowizna, to darowizna, ale Yakup bey nie z takimi problemami sobie radził, np. jakiś mały pożar, wymuszenie sprzedaży... i już Kader poskromiona
No, chyba że drzemią w niej nieodkryte jeszcze pokłady sprytu i odwagi
Było by to ciekawe, starcie Kader - Yakup, a co by na to zygzakowata

Czekam z niecierpliwością na zapowiadany odcinek, gdyż Hasan wplątał się w bardzo niebezpieczny układ i czy jest ktoś w stanie mu pomóc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 4229
Przeczytał: 147 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:02:56 11-11-18    Temat postu:

Julia napisał:
Czekam z niecierpliwością na zapowiadany odcinek, gdyż Hasan wplątał się w bardzo niebezpieczny układ i czy jest ktoś w stanie mu pomóc

Gdzie mi do tego etapu ... Wczoraj udało mi się dopiero obejrzeć kawałek 8 odcinka ... dotarłam do momentu, w którym Gulperi z dziećmi opuszcza dom. Nieszczęście goni nieszczęście. Jak oni to znoszą ? Ale najważniejsze, ze są razem, a więzi pomiędzy dziećmi i matką coraz bardziej się utrwalają. Oby nic tego nie zakłóciło, bo w jedności siła.
Nurgul świetnie gra obolałą ... patrząc na nią prawie czuję ten jej ból rany w brzuchu ... kiedy na przykład się schyla - mimowolnie zaciskam mięśnie brzucha
Seyma odegrała niezły teatrzyk przed Gulperi - ta to potrafi manipulować A potem jeszcze swoje dołożył Hasan. Trochę mi się nie podoba takie podejście do życia osobistego matki, która nie ma prawa do ułożenia sobie życia od nowa. Ale może to był z jego strony tylko odruch obronny przed jej "utratą" i po jakimś czasie zmieni nastawienie. Potrząsnął też Kadirem mówiąc mu przez telefon, aby zostawił matkę w spokoju i zajął się własną rodziną. Co na to Kadir ? Zaniemówił. Tym bardziej, ze "przed chwilą" ktoś inny mu powiedział, że jego pomoc okazywana Gulperi ma chyba inne, głębsze podłoże, niż to którego on się trzyma. Chyba nadszedł moment rozliczenia się przed samym sobą i identyfikacji uczuć ... Jestem ciekawa, w którym kierunku pójdzie teraz Kadir.

Julia nie wiem czy wiesz, ale jeszcze jeden odcinek i Gulperi będzie musiała zmierzyć się z nową konkurencją. 23 listopada jest premiera Wzgórza sokoła - adaptacji słynnej amerykańskiej historii, która robiła furorę w Stanach w latach 80-tych (Falcon Crest). Jak myślisz ?? Odbędzie się to bez uszczerbku na reytingach Gulperi ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:00:33 12-11-18    Temat postu:

Lucy napisała:[b]



Cytat:
Nieszczęście goni nieszczęście. Jak oni to znoszą ? Ale najważniejsze, ze są razem, a więzi pomiędzy dziećmi i matką coraz bardziej się utrwalają. Oby nic tego nie zakłóciło, bo w jedności siła.


Oj tak Lucy, te sceny są wstrząsające... Gulperi przerażona i obolała wyrzuca z siebie gorzkie słowa pod adresem Neslihan i Seymy, zbiera rzeczy...Nocowanie w parku Hasan wziął sprawę w swoje ręce znalazł im przystań u chłopaka z domu poprawczego, chce chronić rodzinę, ale wdepnął w bagno i nie wiem, jak on się z tego wyplącze
Ten łącznik niby jest sympatyczny - oddaje przecież swoje "mieszkanie" Gulperi i jej dzieciom, sam śpi na strychu...ale niepokoi mnie ten chłopak.Widać, że lubi Hasana, jednak związany jest ze światem przestępczym i to on pomógł Hasanaowi skontaktować się z bossem. Jak to się skończy?
Mam obawy, że od tego momentu zaczną się kolejne poważne kłopoty ...

Cytat:
Nurgul świetnie gra obolałą ... patrząc na nią prawie czuję ten jej ból rany w brzuchu ... kiedy na przykład się schyla - mimowolnie zaciskam mięśnie brzucha


Lucy, mam tak samo Gra Nurgul jest bardzo sugestywna! Na pewno zwróciłaś na to uwagę, że wyjątkowo Gulperi - jak na tureckie seriale - cierpi po operacji. Zazwyczaj , niemal na drugi dzień bohaterowie herosi czują się , jak nowo narodzeni

Cytat:
Potrząsnął też Kadirem mówiąc mu przez telefon, aby zostawił matkę w spokoju i zajął się własną rodziną. Co na to Kadir ? Zaniemówił. Tym bardziej, ze "przed chwilą" ktoś inny mu powiedział, że jego pomoc okazywana Gulperi ma chyba inne, głębsze podłoże, niż to którego on się trzyma. Chyba nadszedł moment rozliczenia się przed samym sobą i identyfikacji uczuć ... Jestem ciekawa, w którym kierunku pójdzie teraz Kadir.


No i nawet sekretarkę wysadził z auta. Uderz w stół... Tak też jest z Kadirem, on sam przed sobą udawał, że pomaga Gulperi wyłącznie jako osoba współczująca, ale postronna. Ciekawe, jak to dalej będzie, bo Seyma przeszła samą siebie w podłości i manipulacji. Nawet przyjaciółka uznaje jej postępowanie za wstrętne i nieludzkie oraz odcina się od chorej gry
Ostatnia scena ósmego odcinka obnaża jej złe instynkty i kompromituje w oczach Kadira i Gulperi. Co on z tym zrobi? Wydaje mi się, że na przekór wszystkiemu zwróci się do Gulperi, ale czy ona zechce powrotu do wygasłych już uczuć z przeszłości??? Żeby tylko retingi były dobre, bo tylko wtedy się tego dowiemy
Życzyłabym sobie , aby spakował walizkę i złożył pozew o rozwód, bo życie z chorą zazdrośnicą nie wróży niczego dobrego A Artemis nie jest już dzieckiem, powściekałaby się i z czasem przywykła. Czy to nie byłoby lepsze od wiecznych kłótni w domu
Tyle tylko, że nawet , gdyby Kadir tak zrobił, to Seyma nie odpuści, ten trailer to znamionuje
Duet Yakup & Seyma, to może być interesujące. Ale jak znam ich oboje to jedno drugiemu pewnie będzie chciało narzucać swoje zdanie i działanie. Zobaczymy...
W każdym razie Gulperi ma kolejne kłopoty, bardzo jej współczuję.Domu własnego nie ma, Hasan znów w opałach, jedynie Bedryie odkrywa nowe pokłady miłości w stosunku do prawdziwej mamy, no a Can...był słodki i dalej taki jest.

Cytat:
Julia nie wiem czy wiesz, ale jeszcze jeden odcinek i Gulperi będzie musiała zmierzyć się z nową konkurencją. 23 listopada jest premiera Wzgórza sokoła - adaptacji słynnej amerykańskiej historii, która robiła furorę w Stanach w latach 80-tych (Falcon Crest). Jak myślisz ?? Odbędzie się to bez uszczerbku na reytingach Gulperi ??


Czytałam o tym . Piszecie ciekawie i zachęcająco. Obsada przednia, bo Zerrin Tekindor, Ebru Ozkan ( "Rozdarte serca"), no i Boran Kuzum ("Vatanim Sensin"). Ten chłopak ma potencjał, no i...prezencję Ze względu na Borana widownia może być duża wśród młodszych widzów. Czy serial jest w stanie zagrozić "Gulperi"? Odnoszę wrażenie, że często początek serialu jest przyjmowany entuzjastycznie, a po kilku tygodniach pojawiają się nowe filmy , niekoniecznie lepsze i telewidzowie przerzucają się na nowość.
A mają w czym wybierać i przebierać "Gulperi" życzę zakończenia całego sezonu bez przeszkód
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:11:28 14-11-18    Temat postu:

Nie jest dobrze

I to na każdej płaszczyźnie

Totalne zamieszanie, moje przypuszczenia w części się sprawdziły

Cruella kompromituje się zupełnie w moich oczach, Yakup z rozkoszą wkracza do akcji ...
Kader... Lucy rolę do odegrania wyznaczył jej ojciec, będzie ciekawie

No i rysuje się nam najprawdopodobniej trójkąt młodzieżowy

Hasan w opałach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 4229
Przeczytał: 147 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:20:29 14-11-18    Temat postu:

Julia napisał:
Nocowanie w parku

Cała akcja była mocno przerysowana i ponaciągana

Cytat:
Hasan wziął sprawę w swoje ręce znalazł im przystań u chłopaka z domu poprawczego, chce chronić rodzinę, ale wdepnął w bagno i nie wiem, jak on się z tego wyplącze

Niestety nie miał innego wyjścia. Cały czas walczył ze sobą, by nie zadzwonić do tego szefa gangu, bo jest świadomy uwikłania nie na żarty, ale złodziejski napad na matkę był ostatnią kroplą, która przelała czarę. Rozumiem go. Przy okazji pokazał "jednak" swój kręgosłup moralny i dobre serce. Muszę stwierdzić, ze myliłaś się Julia w jego ocenie na początku serialu Tamta postawa to był rezultat manipulacji ze strony dziadków, która jak tylko runął jej fundament prysła niczym mydlana bańka uwalniając wszystkie pokłady dobra w Hasanie (Bedi też się to tyczy).
Cytat:
Ten łącznik niby jest sympatyczny

Ja też go lubię. Nie jest złym człowiekiem, ale wypaczonym z powodu kształtowania się w realiach ulicy i światka przestępczego. Taki wpływ nigdy nie pozostaje bez znaczenia i zaburza w człowieku całą skalę wartości. Z tego co widzę Bedi wpadła mu w oko i nie sądzę, by nie wygenerowało to nowego wątku, który pewnie rychło się pojawi.
Sam szef też nie wydał mi się postacią odpychającą. Pierwsze z nim scenki odebrałam na zasadzie: "dochodzi nowa, silna i wielobarwna, atrakcyjna dla fabuły postać". Ten aktor, którego nie znam ma w sobie potencjał i wtłacza w postać swego bohatera jakieś bliżej nieokreślone "coś" przez co przyciąga uwagę.

Cytat:
No i nawet sekretarkę wysadził z auta. Uderz w stół...

Ona chyba nie jest sekretarką. Jest adwokatem i w firmie Kadira pełni rolę jego asystentki, prawej ręki. Tak się zastanawiam czy aby nie jest skrycie zakochana w Kadirze

Cytat:
Ostatnia scena ósmego odcinka obnaża jej złe instynkty i kompromituje w oczach Kadira i Gulperi. Co on z tym zrobi? Wydaje mi się, że na przekór wszystkiemu zwróci się do Gulperi, ale czy ona zechce powrotu do wygasłych już uczuć z przeszłości??? Żeby tylko retingi były dobre, bo tylko wtedy się tego dowiemy

Reytingi na razie są dobre, ale co będzie za dwa tygodnie ... tego nie wie nikt
Seyma się marnuje w domu. Taka pomysłowość i kreatywność na płaszczyźnie zawodowej jest zapowiedzią sukcesu. Szkoda, ze Seyma nie pracuje i te jej predyspozycje, aby znaleźć ujście rzeźbią jedynie jej frustrację i to coraz głębiej.
Kadir zwykle robi to co mu podpowiada instynkt. On nigdy nie rozmyśla, nie analizuje, nie planuje. Działa spontanicznie i jak dotąd prze do przodu w nienagannym świetle. Pierwsze jego słowa przy stoliku w tej knajpce były też tego dowodem. Jako zwolennik jasnych sytuacji zdemaskował Seymę w najbardziej dosadny sposób. Jego rozczarowanie żoną sięgnęło chyba zenitu, ale nie sądzę, by zrobił teraz jakiś odważny krok w kierunku Gulperi. Ona zresztą by tego nie chciała ... i to z dwóch powodów jednocześnie ... po pierwsze - nie chce być kością niezgody w małżeństwie Kadira, ani przyczyną jego rozpadu ... a po drugie - ze względu na Hasana, który jej wyraźnie powiedział, ze nie chce widzieć u boku matki żadnego obcego faceta. W moim odczuciu taka postawa syna jest w pełni normalna i aby się zmieniła potrzebny jest proces. Z jakiś czas Hasan zrozumie, ze matka też ma prawo do osobistego szczęścia. I dopóki to się nie stanie nie ma szans na jakieś optymistyczne światełko w tym wątku.

Cytat:
Życzyłabym sobie , aby spakował walizkę i złożył pozew o rozwód, bo życie z chorą zazdrośnicą nie wróży niczego dobrego A Artemis nie jest już dzieckiem, powściekałaby się i z czasem przywykła. Czy to nie byłoby lepsze od wiecznych kłótni w domu

Tu nie jestem przekonana. Gdyby była malutką dziewczynką przystosowanie się do życia bez ojca w domu byłoby prostsze. Ale ona jest w wieku dorastania, w którym o postępowaniu często decyduje bunt. Kiedy rozpada się dom ten bunt musi znaleźć jakieś ujście ... Dlatego na miejscu Kadira nie robiłabym żadnych drastycznych ruchów. Tu nie chodzi tylko o to, ze Artemis by się powściekała i przywykła ... pewnie by tak było, ale są jeszcze tzw skutki uboczne w postaci traumy, która jest źródłem problemów "ze sobą" w przyszłości.

Julia napisał:
Nie jest dobrze

I to na każdej płaszczyźnie

Totalne zamieszanie, moje przypuszczenia w części się sprawdziły

Nie może być dobrze, bo nadchodzi Sahin Tepesi. Scenarzyści muszą o tym pamiętać

Cytat:
Kader... Lucy rolę do odegrania wyznaczył jej ojciec, będzie ciekawie

Cieszę się, bo Kader naprawdę mnie kręci. Tak nietuzinkowych postaci jest w serialach niewiele. W życiu niestety też, a szkoda, bo świat byłby weselszy. Dlatego trzeba się nią cieszyć ile się da. Ja ją wręcz chłonę. Każda z nią scenka mnie interesuje. Gdyby nie jej postać dom Yakupa byłby o wiele bardziej sztywny i "zachowawczy". Ona jest w nim największym ozdobnikiem.

Cytat:
No i rysuje się nam najprawdopodobniej trójkąt młodzieżowy

Wg mnie dwa trójkąty:
Bedi ma adoratora w szkole i w tymczasowym domu.
Hasan pewnie będzie pomiędzy Artemis i tą porwaną dziewczyną. Chyba zbliża się wątek z bulimią.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 13:25:23 14-11-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:50:25 18-11-18    Temat postu:

Lucy napisała:

Cytat:
Muszę stwierdzić, ze myliłaś się Julia w jego ocenie na początku serialu Tamta postawa to był rezultat manipulacji ze strony dziadków, która jak tylko runął jej fundament prysła niczym mydlana bańka uwalniając wszystkie pokłady dobra w Hasanie (Bedi też się to tyczy)


Nie zaprzeczam Lucy- myliłam się choć napisałam , że chciałabym, aby Hasam oraz Bedryie zmienili się, dałam im szansę
Oczywiście manipulacja i nastawianie przez rodzinę było aż nadto widoczne, jednak na samym początku ta dwójka wkurzała mnie niemiłosiernie.

Cytat:
Sam szef też nie wydał mi się postacią odpychającą.


To fakt, on nie wygląda na prawdziwego zbira. Jest apodyktyczny, nie znosi sprzeciwu, macha bronią, wydaje rozkazy, ma ludzi, ale nie ma w nim- tak mi się wydaje - tej bezwzględności kryminalistów. Mógł bardzo łatwo pozbyć się Hasana, ale tego nie zrobił.

Lucy

Cytat:
Ona chyba nie jest sekretarką. Jest adwokatem i w firmie Kadira pełni rolę jego asystentki, prawej ręki. Tak się zastanawiam czy aby nie jest skrycie zakochana w Kadirze


Pomyliłam się w określeniu jej stanowiska w firmie, oczywiście, że jest asystentką, pracuje z Kadirem od lat, jest z nim zaprzyjaźniona, ale jej stanowisko w firmie, to jedno, a skrywane głęboko uczucia - drugie

Cytat:
Pierwsze jego słowa przy stoliku w tej knajpce były też tego dowodem. Jako zwolennik jasnych sytuacji zdemaskował Seymę w najbardziej dosadny sposób. Jego rozczarowanie żoną sięgnęło chyba zenitu, ale nie sądzę, by zrobił teraz jakiś odważny krok w kierunku Gulperi. Ona zresztą by tego nie chciała ... i to z dwóch powodów jednocześnie ... po pierwsze - nie chce być kością niezgody w małżeństwie Kadira, ani przyczyną jego rozpadu ... a po drugie - ze względu na Hasana, który jej wyraźnie powiedział, ze nie chce widzieć u boku matki żadnego obcego faceta


Też byłabym na jego miejscu rozczarowana po tak niskiej zagrywce Fakt, że w nerwach ludzie tracą rozum, ale żeby do tego stopnia się zbłaźnić , skompromitować w oczach Gulperi, męża, przyjaciół ...
Pani mecenas coś odbiło poprzez siedzenie w domu, gdyby Kadir nie spotkał na swej drodze Gulperi , to jego małżeństwo z Seymą pewnie by trwało dla samego trwania bez gorętszych uczuć ze strony Kadira, ale teraz on poczuł, że powinien coś zrobić dla siebie.
Co do Gulperi, to ona nie chce być przyczyną rozpadu małżeństwa. Ma ogrom swoich osobistych kłopotów, do tego teraz Seyma ją ściga i poniewiera w oczach innych, zaś wcześniej matka Kadira wtrąciła swoje trzy grosze.
Myślę, że ona nie poprzestanie na tym ...Odnoszę wrażenie, że trochę dyryguje synem, wywiera na niego presję.
To kolejny przykład tureckiej matki, która nie dopuszcza do siebie myśli, że dorosły syn mógłby się jej przeciwstawić


Cytat:
Tu nie jestem przekonana. Gdyby była malutką dziewczynką przystosowanie się do życia bez ojca w domu byłoby prostsze. Ale ona jest w wieku dorastania, w którym o postępowaniu często decyduje bunt. Kiedy rozpada się dom ten bunt musi znaleźć jakieś ujście ... Dlatego na miejscu Kadira nie robiłabym żadnych drastycznych ruchów. Tu nie chodzi tylko o to, ze Artemis by się powściekała i przywykła ... pewnie by tak było, ale są jeszcze tzw skutki uboczne w postaci traumy, która jest źródłem problemów "ze sobą" w przyszłości.


Wiesz Lucy i tak źle i tak niedobrze Nie ma dobrej pory na rozwód rodziców
dzieci zawsze są nieszczęśliwe! Jasne, że małe szybciej zapomni, ale nie ma wzorca do zapamiętania, natomiast nastolatek już trochę wie o życiu. Widzi sens i bezsens, rozróżnia spokój rodzinny od napiętej do granic możliwości atmosfery. Artemis nie jest głupiutka, ona widzi, że między rodzicami jest nie tak, można by się spodziewać, że z czasem będzie jeszcze gorzej i co wtedy - trwanie dla samego trwania pod jednym dachem jest lepsze? Kiedy nastolatek widzi skrywaną obojętność rodziców, skrywaną wrogość,napięcie sięgające zenitu...to czasami woli, żeby atmosfera w domu była czyściejsza i aby rodzice mieszkali oddzielnie a nie zagryzali się co rano...
Tylko , że w przypadku Artemis mimo jej inteligencji, to może być trudne - może cuda odstawiać Dodajmy do tego matkę, która wszystkie psy będzie wieszać na Kadirze, będzie podkreślać, że to Gulperi kradnie jej ojca, a jak do tego dołączy się może babcia i wujek, to będzie niewesoło


Cytat:
Cieszę się, bo Kader naprawdę mnie kręci.


Kader ma być szpiegiem Yakupa , przypuszczam, że użyje całego swojego"wdzięku" i retoryki dla wykorzystania dobrych serc dzieci oraz Gulperi i wkręci się do domu, przecież to córka Yakupa Taskina, obym się myliła, bo ja osobiście wolałabym, aby Gulperi powiedziała jej "defol"
I niech wtedy Kader duma, jak wypełnić misję tatusia, której tak ochoczo się podjęła?!

Ciekawa jestem, jak zakończy się sprawa Hasana czy porwana dziewczyna, której Hasan się najwyraźniej spodobał (i wzajemnie) wybroni go na policji czy pogrąży. On ma przecież wyrok w zawieszeniu...

Cytat:
Chyba zbliża się wątek z bulimią.


A ma być?! Jeśli tak , to pewnie Artemis?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 4229
Przeczytał: 147 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:10:27 18-11-18    Temat postu:

Julia właśnie skończyłam oglądać odcinek 9. Ten serial jest super Jutro napiszę o odcinku

Na bulimię cierpi lub będzie cierpieć Artmis.
Jakiś czas temu była krótka scenka, w której wyszło, ze Artemis się obżera ... już nie pamiętam kto skomentował wtedy jej apetyt, bo zjadła prawie konia z kopytami na kolację ... czy któryś z rodziców czy pomoc domowa (???) ... i na tym wątek się urwał. Ale skoro teraz cierpi z miłości ... i jej dom się rozpada ... pewnie wątek wróci ...[/quote]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agness
Obserwator


Dołączył: 19 Lis 2018
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:14:41 19-11-18    Temat postu: Pytanie w sprawie serialu Gulperi.

Dziewczyny gdzie można ogladnąć kolejne odcinki Gulperi z polskimi napisami, znalazłam tylko 6 odcinków z polskimi napisami i cisza ... ? A tutaj sa już informacje o 9 odcinku ... Ten serial jest wspaniały.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:04:00 19-11-18    Temat postu:

Agness

To już nie dziewiąty a dziesiąty
A na poważnie - rzeczywiście tylko 6 odcinków ma polskie napisy i też nie mogę doczekać się pozostałych. Jest jakiś przestój, podobnie jak w przypadku "Bir Zamanlar Cukurova".
Ja oglądam po rosyjsku, premiera nowych odcinków jest w piątki, następnego dnia już można oglądać z rosyjskimi napisami, zaś za dwa dni z ozwuczką, czyli z podkładem głosowym.
Wystarczy wpisać : Gulperi na russkom 1, 2, 3....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:57:33 19-11-18    Temat postu:

Lucy napisała:

Cytat:
Jakiś czas temu była krótka scenka, w której wyszło, ze Artemis się obżera ... już nie pamiętam kto skomentował wtedy jej apetyt, bo zjadła prawie konia z kopytami na kolację ...


A tak, kojarzę tę scenę No i wszystko być może, że ten wstrząs spowoduje zaostrzenie choroby. Wiadomość o rozwodzie rodziców poraziła Artemis.

Lucy Twoje poczucie estetyki i piękna cierpi, gdy patrzysz na Wiesnuszkę , a co powiesz o koleżance ze szkoły Bedryie, czyli córce Neslihan
Ja cierpię, gdy patrzę właśnie na nią
To dopiero jest brzydota, tyczka ze szczurzą twarzą i ustami, przypominającymi dwie Berlinki , nasza Pippi jawi się przy niej niemal jak piękność
Malutka , drobniutka z chudymi nóżkami, ale wdzięczna.


Rozumiem całą złożoność sytuacji Kadira i Seymy, rozumiem jej frustrację,ból, ale co zrobię, że trzymam stronę Kadira
Od dzieciństwa żył dla rodziny, czuł się za nią odpowiedzialny, ożenił się i spełniał w roli męża i ojca, ale przez lata coś się psuło, czegoś brakowało. Smutne to, ale tak bywa, że uczucie wyparowuje. Owszem pozostaje szacunek, przywiązanie, odpowiedzialność i honor, założona obrączka ...ale, gdy pojawi się impuls...tu Gulperi, to serce nie sługa Ludzie bardzo religijni potrafią przedłożyć ten szacunek i przywiązanie nad nowe uczucie, ale...nie wszystkim się to udaje.
Kadir zmagał się z dawnym uczuciem, Gulperi w ogóle o tym nie myślała, ale stało się
Ona go zdecydowanie odrzuca, ale on jest w tej chwili zdeterminowany, by zacząć żyć dla siebie. Po trwającym szaleństwie Seymy i jej permanentnej kompromitacji ma dość, może oddać jej prawie wszystko, byleby zgodziła się na rozwód.
Zraniona duma Seymy, również uczucie nie pozwolą jej spocząć, aby nie zemścić się głównie na Gulperi, bo to przecież ona jest wszystkiemu winna , drugi w kolejce jest Kadir.


Ostatnio zmieniony przez Julia dnia 19:01:22 19-11-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 4229
Przeczytał: 147 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:57:17 20-11-18    Temat postu:

Julia napisał:
Oczywiście manipulacja i nastawianie przez rodzinę było aż nadto widoczne, jednak na samym początku ta dwójka wkurzała mnie niemiłosiernie.

Mnie właśnie oni nie wkurzali, bo rzuciło mi się w oczy, ze to ich zachowanie nie było prawdziwe, ale sztuczne i wymuszone ... to była po prostu "gra" mająca na celu ukarania matki, która nie dość, ze ich zhańbiła i byli wytykani przez otoczenie to jeszcze zostawiła ich na pastwę losu. Tłamsili tę miłość i tęsknotę w sobie, ale i tak było widać jak bardzo jej pragną i potrzebują.

Cytat:
Cytat:
Sam szef też nie wydał mi się postacią odpychającą.


To fakt, on nie wygląda na prawdziwego zbira. Jest apodyktyczny, nie znosi sprzeciwu, macha bronią, wydaje rozkazy, ma ludzi, ale nie ma w nim- tak mi się wydaje - tej bezwzględności kryminalistów. Mógł bardzo łatwo pozbyć się Hasana, ale tego nie zrobił.

Myślisz, ze on też zakocha się w Gulperi ??

Cytat:
Cytat:
Ona chyba nie jest sekretarką. Jest adwokatem i w firmie Kadira pełni rolę jego asystentki, prawej ręki. Tak się zastanawiam czy aby nie jest skrycie zakochana w Kadirze


Pomyliłam się w określeniu jej stanowiska w firmie, oczywiście, że jest asystentką, pracuje z Kadirem od lat, jest z nim zaprzyjaźniona, ale jej stanowisko w firmie, to jedno, a skrywane głęboko uczucia - drugie

Julia ... Ty tez masz wrażenie, ze ona go kocha skrycie ?? Bo na razie mowy o tym nie ma ... chyba, ze mi umknęło.

Cytat:
Co do Gulperi, to ona nie chce być przyczyną rozpadu małżeństwa. Ma ogrom swoich osobistych kłopotów, do tego teraz Seyma ją ściga i poniewiera w oczach innych, zaś wcześniej matka Kadira wtrąciła swoje trzy grosze.
Myślę, że ona nie poprzestanie na tym ...Odnoszę wrażenie, że trochę dyryguje synem, wywiera na niego presję.
To kolejny przykład tureckiej matki, która nie dopuszcza do siebie myśli, że dorosły syn mógłby się jej przeciwstawić

A dlaczego tylko tureckiej?? Tego typu matek jest wg mnie full na całym świecie. W Polsce też ich nie brakuje

Cytat:
Wiesz Lucy i tak źle i tak niedobrze Nie ma dobrej pory na rozwód rodziców
dzieci zawsze są nieszczęśliwe! Jasne, że małe szybciej zapomni, ale nie ma wzorca do zapamiętania, natomiast nastolatek już trochę wie o życiu. Widzi sens i bezsens, rozróżnia spokój rodzinny od napiętej do granic możliwości atmosfery. Artemis nie jest głupiutka, ona widzi, że między rodzicami jest nie tak, można by się spodziewać, że z czasem będzie jeszcze gorzej i co wtedy - trwanie dla samego trwania pod jednym dachem jest lepsze? Kiedy nastolatek widzi skrywaną obojętność rodziców, skrywaną wrogość,napięcie sięgające zenitu...to czasami woli, żeby atmosfera w domu była czyściejsza i aby rodzice mieszkali oddzielnie a nie zagryzali się co rano...
Tylko , że w przypadku Artemis mimo jej inteligencji, to może być trudne - może cuda odstawiać Dodajmy do tego matkę, która wszystkie psy będzie wieszać na Kadirze, będzie podkreślać, że to Gulperi kradnie jej ojca, a jak do tego dołączy się może babcia i wujek, to będzie niewesoło

Zgadzam się, ale w takiej sytuacji łatwiej zapanować nad młodszym dzieckiem, bo starsze często i gęsto wymyka się spod kontroli. Artemis już raz pokazała do czego jest zdolna ... Oby tylko nie popadła w złe towarzystwo ...

Cytat:
Kader ma być szpiegiem Yakupa , przypuszczam, że użyje całego swojego"wdzięku" i retoryki dla wykorzystania dobrych serc dzieci oraz Gulperi i wkręci się do domu, przecież to córka Yakupa Taskina, obym się myliła, bo ja osobiście wolałabym, aby Gulperi powiedziała jej "defol"

Julia, to, że jest córką Yakupa nie znaczy od razu, że jest jego kopią. Mamy ciągle zbyt mało danych, żeby szufladkować ludzi. Kader jak dotąd żyła pod presją i ciągłą manipulacją. Nie jest wykluczone, ze w domu Gulperi klapki, które założył jej Yakup nagle spadną ... i zacznie dostrzegać życie przez inną płaszczyznę. Bardzo bym chciała, aby tak było.

Cytat:
Ciekawa jestem, jak zakończy się sprawa Hasana czy porwana dziewczyna, której Hasan się najwyraźniej spodobał (i wzajemnie) wybroni go na policji czy pogrąży. On ma przecież wyrok w zawieszeniu...

Wg mnie ona go nie wyda. Hasan ją zaintrygował ... sama powiedziała "nigdy nie poznałam kogoś takiego jak ty ...". Myślę, ze ona się bardziej nim zainteresowała, niż on nią.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julia
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 03 Kwi 2018
Posty: 839
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:53:35 20-11-18    Temat postu:

Lucy napisała:

Cytat:
Tłamsili tę miłość i tęsknotę w sobie, ale i tak było widać jak bardzo jej pragną i potrzebują.


Litości, ale nie do tego stopnia Lucy, ich zachowania były potworne. Wszystko rozumiem : nakręcanie przez rodzinę, wytykanie palcami, złość i żal... Nie dziwiłabym się typowej reakcji, odwracania plecami, pyskowania, ale takiego strasznego poniżania Gulperi nie akceptowałam.
Jednak, wiedząc o tym , co się działo dałam im szansę i niezmiernie się cieszę , że Bedryie i Hasan zwrócili swe serca do matki O Canie nie mówię, bo on jest mały i najszybciej wyzwolił się z niewoli uczuciowej dziadków.
Najpewniej nie potrafię aż tak głęboko sięgnąć do wnętrza bohaterów, ale na początku zgrzytałam zębami...

Cytat:
Myślisz, ze on też zakocha się w Gulperi ??


Nie byłoby w tym nic dziwnego W końcu widział Gulperi w akcji, kiedy przyszła w sprawie Hasana, widział, że jest mocną kobietą, nieustępliwą i do tego piękną. A że niewykluczone są jej kolejne wizyty, gdyż Hasan dla niego pracuje i uwikła się w coś o czym na razie nie piszę....to może, może...

Cytat:
A dlaczego tylko tureckiej?? Tego typu matek jest wg mnie full na całym świecie. W Polsce też ich nie brakuje


Lucy, na całym świecie matki- w tym w Polsce - uwielbiają swoich synów i
zazwyczaj w synowych upatrują zagrożenie dla siebie. Jednak myślę, że takich mammone, jak we Włoszech i na południowym wschodzie, to raczej gdzie indziej w takim kształcie jest mniej - ci maminsynkowie mogą wiele, kręcą mamusiami, kłamią jak najęci, naciągają,a mamcie to tolerują, jednak wydaje mi się , że w Turcji matki dodatkowo domagają się bezwzględnego posłuszeństwa i postępowania wg ich zasad ( np. Sawasz) .Oczywiście nie wszyscy się podporządkowują, chyba coraz mniej jest takich synów i matek , ale w filmie mamy taki a nie inny przykład
Matka Kadira trzyma stronę Seymy, choć przez lata nie łączyła ich zażyłość, ale pomna na swoją przeszłość , chce się za nią wstawić, stąd jej rozmowa z Gulperi, a...będzie kolejna z...Kadirem.
Zobaczysz, co jej odpowie.



Cytat:
Ty tez masz wrażenie, ze ona go kocha skrycie ?? Bo na razie mowy o tym nie ma ... chyba, ze mi umknęło.


Tak Lucy, takie odnoszę wrażenie Mowy o tym nie ma, ale na pewno zauważyłaś, jak ona chwilami na niego patrzy...

Cytat:
Zgadzam się, ale w takiej sytuacji łatwiej zapanować nad młodszym dzieckiem, bo starsze często i gęsto wymyka się spod kontroli. Artemis już raz pokazała do czego jest zdolna ... Oby tylko nie popadła w złe towarzystwo ...


Oczywiście, masz rację. Młodsze dzieci szybciej adaptują się do określonej sytuacji. Z nastolatkami bywa trudniej, ale jeśli są mądre - zrozumieją! Artemis do takich raczej nie należy i będzie wojna

Cytat:
Julia, to, że jest córką Yakupa nie znaczy od razu, że jest jego kopią. Mamy ciągle zbyt mało danych, żeby szufladkować ludzi. Kader jak dotąd żyła pod presją i ciągłą manipulacją. Nie jest wykluczone, ze w domu Gulperi klapki, które założył jej Yakup nagle spadną ... i zacznie dostrzegać życie przez inną płaszczyznę. Bardzo bym chciała, aby tak było.


Naturalnie, że nie musi być jego kopią, ale bywa też, że...niedaleko pada jabłko od jabłoni Byłoby ciekawe zobaczyć przemianę duchową Kader i życzę jej tego, ponieważ wolę dobrych ludzi...
Zobaczymy , jak długo Kader będzie mieszkać u Gulperi

Cytat:
Wg mnie ona go nie wyda. Hasan ją zaintrygował ... sama powiedziała "nigdy nie poznałam kogoś takiego jak ty ...". Myślę, ze ona się bardziej nim zainteresowała, niż on nią.


Jak najbardziej, bo........, no i zrobiło się strasznie.......myślę, że oglądalność 11. odcinka będzie wysoka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 4229
Przeczytał: 147 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:36:06 23-11-18    Temat postu:

Julia napisał:
Lucy Twoje poczucie estetyki i piękna cierpi, gdy patrzysz na Wiesnuszkę , a co powiesz o koleżance ze szkoły Bedryie, czyli córce Neslihan
Ja cierpię, gdy patrzę właśnie na nią
To dopiero jest brzydota, tyczka ze szczurzą twarzą i ustami, przypominającymi dwie Berlinki , nasza Pippi jawi się przy niej niemal jak piękność
Malutka , drobniutka z chudymi nóżkami, ale wdzięczna.

Ta szczurzyca (świetne określenie jej urody ) jest odpychająca. Nie podoba mi się wizualnie, ale jako postać jest dobrze zagrana. To dziewuszysko powinno się znaleźć w otoczeniu Artemis (w sumie na pewno sie znają, więc wcale to nie jest wykluczone) ... może by nabiła jej trochę punktów.
Artemis na początku mnie irytowała swą "rozpuszczonością" i zarozumialstwem ... teraz działa na mnie trochę depresyjnie.
Co do jej wyglądu jest w wieku kiedy dziewczyny nie rozstają się z lusterkiem. A ona ?? Chyba go w ogóle nie posiada. Nie rozumiem ... czy Seyma nie widzi jak bardzo zaniedbany wygląd ma jej córka ?? Powinna ją lepiej ubrać, zaprowadzić do fryzjera, pokazać co to kosmetyki ... Przecież Artemis ma styl chłopczycy. A Hasan taki przystojniak. Ta druga dziewczyna jest o wiele ładniejsza i atrakcyjniejsza. Na miejscu Hasana nie byłabym obojętna na jej walory zewnętrzne.


Cytat:
Rozumiem całą złożoność sytuacji Kadira i Seymy, rozumiem jej frustrację,ból, ale co zrobię, że trzymam stronę Kadira

Też uwielbiam Kadira, ale nie umiem patrzeć na niego przez pryzmat jednostronny. W stosunku do żony był często zbyt drażliwy i doszukiwał się w każdym jej zdaniu złych intencji. To trochę jego wina, ze ta czuła się ciągle dyskredytowana i lekceważona. Fakt, kamera przedstawiała to w sposób rzucający lepsze światło na Kadira tj mający na celu wybielenie jego, ale przy okazji scenariusz rzucał wycinki informacji na temat życia Seymy u jego boku. Też nie było łatwe. Ona też ma swoje racje.
Jednak ciągle mamy zbyt mało informacji dotyczących przeszłości ... dlatego ja z oceną się wstrzymam.
Wszyscy grają dobrze, więc nikogo nie mogę ukarać niekibicowaniem jego postaci (tak jak to robię w KS).

Cytat:
Od dzieciństwa żył dla rodziny, czuł się za nią odpowiedzialny, ożenił się i spełniał w roli męża i ojca, ale przez lata coś się psuło, czegoś brakowało. Smutne to, ale tak bywa, że uczucie wyparowuje.

Uwielbiam Kadira, ale to, ze był odpowiedzialny i pracował na rodzinę nie czyni z niego bohatera. Seyma też dbała o dom, dziecko, męża ... co więcej to ona zrezygnowała z uprawiania zawodu dla rodziny ... więc pod tym względem mają fifty fifty. Na to się kiedyś umówili. I dlaczego teraz umowa ma być zerwana ?? Dlaczego Kadir nie sypia z żoną ?? Tutaj jest coś nie tak.

Cytat:
Zraniona duma Seymy, również uczucie nie pozwolą jej spocząć, aby nie zemścić się głównie na Gulperi, bo to przecież ona jest wszystkiemu winna , drugi w kolejce jest Kadir.

Seyma powinna dać popalić Kadirowi, a nie Gulperi. Bo wiemy, ze ta go nie sprowokowała i jej wina za obecny stan małżeństwa Seymy i Kadira ogranicza się do "jego głowy", w której sobie sam wyimaginował jakąś przyszłość dla nich.
Nie uważam, aby w momencie kiedy jednej stronie się nagle "odwidzi" sprawa była załatwiona na jej korzyść, bo to ona się zakochała. Jest jeszcze druga strona - ta pokrzywdzona i ona też ma jakieś prawa (pomijam racje).

Dzisiaj wchodzi Wzgórze sokoła. Trzymajmy kciuki za Gulperi
Widziałam na Show TV wczoraj reklamę nowego odcinka Gulperi ... muszę przyznać, ze robi wrażenie ... i chyba jest skuteczna, bo serial dobrze sobie nadal radzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 8 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin