Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Streszczenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Klan
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:58:21 16-10-07    Temat postu:

(751)
Jerzy ciągle mówi o wczorajszym spotkaniu z Feliksem. Nie może zrozumieć, jak to się stało, że ten człowiek znowu jest jego szefem. Elżbieta próbuje nawiązać rozmowę na temat kłopotów rodzinnych Michała. Paweł wybiera się w podróż do Krakowa, a Krystyna na wizytę kontrolną do onkologa. Mały Pawełek zostaje w domu pod opieką pani Steni. Surmaczowa wspomina Wiesi o agencji detektywistycznej. Okazuje się, że dziewczyna wcale nie chce odnaleźć ojca swojego dziecka. Agnieszka zgłasza się w El-Medzie po wyniki badań. Jerzy wraca do domu po zebraniu w firmie. Z dumą oświadcza rodzinie, że dostał propozycję objęcia jednego z kluczowych stanowisk. Agnieszka spotyka się z Vujkoviciem. Tylko jemu może powiedzieć, jaką chorobę podejrzewają u niej lekarze.

(752)
Agnieszka tłumaczy Stiepanowi, dlaczego jeszcze nie powiedziała rodzicom o podejrzeniach lekarzy. Pod butikiem zaczepia Czesię ochroniarz. Bardzo uważnie się jej przygląda, szukając podobieństwa do bladej dziewczyny z plakatu antynikotynowego. Jerzy ma wątpliwości. Po wczorajszej euforii dzisiaj podejrzewa, że Feliks swoją intratną propozycją chce mu po prostu zamknąć usta. W agencji detektywistycznej Wiesia niechętnie opowiada o okolicznościach spotkania z ojcem swojego dziecka. Zdezorientowany detektyw nie wie, czy w takim razie ma zaczynać poszukiwania. Jarek spotyka się z Kingą. Nie rozumie dlaczego dziewczyna nie chce się do niego przeprowadzić. Po całym dniu spędzonym w towarzystwie Agnieszki Stiepan zaprasza ją do siebie na kieliszek wina.

(753)
W Elmedzie przy kontuarze urzęduje tylko jedna recepcjonistka - Ania. Reszta koleżanek choruje. Paweł kieruje do pomocy Grażynkę. Na korytarzu zaczepia go lekarz, który opisywał badania Agnieszki. Pyta, czy córka powiedziała, jaka jest diagnoza. Czesia się maskuje. Przed wyjściem z samochodu zakłada kaptur i okulary przeciwsłoneczne. Zamierza tak postępować, dopóki nie zrobi sobie operacji plastycznej. Po dłuższej przerwie do Rafalskiego zgłasza się Barbara. Decyduje się na dalszą terapię. I bardzo interesuje się terapeutą. Jerzy decyduje się przyjąć ofertę Feliksa. Antkowi jako wspólnikowi proponuje połowę swoich udziałów. Sebastian odwiedza Michała i Kingę. Chce zaprosić ich do siebie, ale szybko orientuje się, że przyszedł w złym momencie.

(754)
Sebastian pyta Michała, czy bardzo narozrabiał poprzedniego dnia i ponawia zaproszenie na kolejny dzień. Przy drinku radzi koledze, jak ma postępować z Kingą. Przed Centrum Europa Czesię zaczepia ochroniarz. Znowu wspomina o plakacie antynikotynowym z koszmarnym wizerunkiem palaczki. Czesia czym prędzej schodzi mu z oczu. Kiedy do butiku zagląda Roch z kolejną propozycją sesji zdjęciowej, Cześka nie chce nawet o tym słyszeć. W Liskowie Daniel skarży się Monice na pogorszenie stosunków z Agatą. W Elmedzie Grażynka pełni dyżur świąteczny w recepcji. Niespodziewanie do kliniki wchodzi Ania i widzi dyrektora personalnego całującego Grażynkę w rękę. Krystyna jest świadkiem nerwowej rozmowy telefonicznej Agnieszki ze Stiepanem. Czuje, że rodzina coś przed nią ukrywa.

(755)
Nad ranem Krystyna budzi Pawła. Wraca do wczorajszego wieczoru, próbuje czegoś się dowiedzieć. Paweł bagatelizuje problem. Krystyna nie ustępuje. Dzwoni do Stiepana, ale ten pod wpływem Agnieszki też milczy. Czesia ma wątpliwości, czy dobrze zrobiła, rezygnując z kariery modelki. Decyduje się jednak dowiedzieć czegoś więcej na temat ewentualnej kolejnej sesji. Na spotkaniu z Feliksem Jerzy dowiaduje się, jakie zadanie dostanie na początek kariery koordynatora. Wygląda na to, że ma wykończyć finansowo Antka. W gabinecie Rafalskiego niespodziewanie pojawia się Barbara, ale wcale nie ma ochoty na terapeutyczną rozmowę. Rysiek jest w koszmarnym nastroju. Właśnie odebrał wezwanie do sądu w charakterze oskarżonego.

(756)
Agnieszka kiepsko się czuje i zostaje w domu. Paweł odbiera wyniki badania szpiku kostnego. Obraz nadal nie jest jednoznaczny. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości lekarz sugeruje pobranie i zbadanie węzła chłonnego. Na sali sądowej Rysiek odpowiada na pytania sędziego. Nie wytrzymuje nerwowo, kiedy zeznaje sekretarka pechowej firmy. Sędzia wyrzuca Rysia z sali. Darek wraca z trasy koncertowej. Próbuje zorientować się, dlaczego Czesia jest smutna. Dziewczyna niechętnie opowiada o swojej rozmowie z Rochem i o charakterze zdjęć, do jakich miałaby pozować. Wieczorem w kantorze, ku zaskoczeniu Antka i Renaty, zjawia się Jerzy. Oświadcza, że jednak nie zdecydował się na objęcie posady u Feliksa.

(757)
Po wczorajszej awanturze, mimo starań Michała, atmosfera w domu nadal jest napięta. Grozi wybuchem awantury. N podwórku Michał spotyka koleżankę Kingi, Kaśkę, której pomaga zmienić koło, przy okazji wdając się w miłą pogawędkę. Antek i Renata postanawiają ofiarować Jerzemu prezent z wdzięczności za lojalność. Gabriela przyjeżdża do Moniki do Liskowa. Przypadkiem dowiaduje się, że Rafalski ją oszukał. Ostatniego weekendu na pewno nie spędził ze swoim synkiem. Po południu Agnieszka odwiedza Vujkovica. Tylko jemu może się wypłakać i przyznać jak się boi. Jutro wybiera się na jeden dzień do szpitala. Wieczorem, w porozumieniu z Pawłem decyduje się powiedzieć prawdę Krystynie i Oli.

(758)
Krystyna ma żal, że tak późno dowiedziała się o problemach Agnieszki. Sama była w podobnej sytuacji i wie, jak ciężko jest teraz córce. Paweł odwozi Agnieszkę do szpitala. Wieczorem, już po zabiegu, siostrę odwiedza Ola. Gabriela nie chce dłużej zostać w Liskowie. Musi dowiedzieć się prawdy, czy Piotr ją oszukuje, czy nie. Czeka pod gabinetem na Rafalskiego. Wreszcie po dłuższym czasie wychodzi z bramy, ale nie jest sam. Jerzy zachodzi do małego sklepu ze sprzętem komputerowym. Mimochodem jest świadkiem czułego powitania Kingi i Jarka.

(759)
Gabriela szuka pocieszenia u Moniki w Liskowie. Jest przekonana, że kobieta, którą zobaczyła kilka dni temu u boku Rafalskiego, nie jest jego pacjentką. Vujkovic coraz gorzej się czuje. Po wizycie u laryngologa wybiera się do Pawła. Sugeruje, żeby jeszcze raz przebadać Agnieszkę w kierunku mononukleozy. W trosce o nienarodzone dziecko Surmaczowa wyręcza Wiesię we wszystkich pracach domowych. Lekceważy przy tym niepokojące oznaki ze strony zmęczonego kręgosłupa. Wieczorem doktor Koziełło zastaje swoją żonę w opłakanym stanie. Elżbieta odbiera telefon od Smętnej. Niestety, jej pobyt w niemieckiej klinice przedłuży się. Kamila jest zrozpaczona. Z Elmedu wraca Paweł z Agnieszką. Podejrzenia Vujkovica potwierdziły się.

(760)
Krystyna jest szczęśliwa z powodu nowej diagnozy choroby córki. Paweł radzi poczekać do oficjalnych wyników badania węzła chłonnego, ale też jest w dobrym nastroju. Rodzice zaczynają zastanawiać się, jak bliskie związki łączą Agnieszkę ze Stiepanem, skoro zaraziła go mononukleozą. Kamila martwi się o matkę. Jerzy tłumaczy dziecku, że dzięki dłuższemu pobytowi w klinice mama wróci zdrowa. Elżbieta spotyka się w kawiarni z matką Kingi. Kobiety rozmawiają o przyszłości związku swoich dzieci. Surmaczowa cierpi. Wypadł jej dysk, skutecznie uniemożliwiając chodzenie. Koziełło próbuje jej pomóc, ale jest coraz gorzej. W aptece pojawia się Sebastian. Szuka Elżbiety, ale towarzystwo Julii też wydaje się sprawiać mu przyjemność.

(761)
Julia z sympatią wspomina wczorajszy wieczór spędzony z Sebastianem. Sebastian opowiada Michałowi o lekarstwie na swoje problemy z Barbarą. Michał próbuje zastosować podobne antidotum na swoje kłopoty i chce się umówić z Kasią - koleżanką Kingi. Paweł namawia Krystynę na wyjście do teatru. Wczoraj niespodziewanie dostał bilety od Koziełłów, którzy ze względu na chory kręgosłup Surmaczowej na pewno nie wyjdą z domu. Zafrasowany Antek pokazuje Jerzemu faks od Feliksa z oficjalnymi wytycznymi w sprawie modernizacji magazynów. Surmaczowa odbiera telefon od detektywa. Znalazł się ojciec dziecka Wiesi, a nawet... dwóch. Po całym dniu wahań Krystyna decyduje się na wieczór w teatrze. Zaraz po jej wyjściu z domu rozlega się płacz Pawełka. Krystyna wraca.

(762)
Paweł ma pretensje do żony, że nie udało im się spędzić razem wieczoru w teatrze. Namawia na przyjęcie opiekunki do Pawełka, najlepiej na stałe. Alicja ma podobne zdanie na ten temat. Może Krystyna wróciłaby wtedy na uczelnię? Surmaczowa, nie zważając na bolące korzonki, wybiera się na spotkanie z detektywem. Kozielle udaje się odwieść ją od tego pomysłu. Gabriela wypłakuje się Monice w Liskowie. Monika jako odtrutkę na sercowe kłopoty proponuje przyjaciółce rzucenie się w wir pracy. Grażynka wraca wieczorem do domu. Zwierza się Rysiowi, co jest powodem jej kiepskiego nastroju. Pielęgniarki w Elmedzie uważają, że jest kochanką dyrektora personalnego.

(763)
Grażyna ciągle wraca do wczorajszej rozmowy z pielęgniarkami. Zastanawia się, jak powinna zachować się w takiej sytuacji. W Elmedzie dyrektor personalny wzywa Grażynę "na dywanik". Proponuje jej powrót do zawodu, kiedy klinika po remoncie otworzy oddział położniczy. Krystyna przyjmuje kolejną kandydatkę na nianię Pawełka. Wygląda na to, że poszukiwania jeszcze potrwają. Detektyw urządza konfrontację z mężczyzną podejrzanym o ojcostwo dziecka Wiesi. Surmaczowa jest załamana, bo - niestety - to nie ten mężczyzna, a bardzo by się nadawał. Gabriela stoi pod gabinetem Rafalskiego. Na klatce schodowej pojawia się Barbara, podchodzi do drzwi i otwiera mieszkanie własnym kluczem.

(764)
Rafalski próbuje wytłumaczyć wczorajszą kłopotliwą sytuację. Wspomina coś o remoncie w domu Barbary, ale Gabriela już mu nie wierzy. Krystyna zwierza się Steni z kłopotów ze znalezieniem odpowiedniej siły fachowej do opieki nad Pawełkiem. Obawia się, że nie pójdą na uroczystość na Sadybę, bo nie będzie z kim zostawić dziecka. Stenia zgłasza swoją kandydaturę. Darek i Czesia wychodzą z kina. Zaczepia ich grupka wyrostków. Darek wdaje się w bójkę. Na Sadybie trwa przyjęcie z okazji jubileuszu apteki i niedawnych imienin Elżbiety. Pod dom zajeżdża Rysiek z rodziną i widzi, jak do taksówki wsiada człowiek, który wrobił go w sprawę z handlem sterydami.

(765)
Elżbieta zastanawia się, jak powinna zachować się wobec Matyldy. Nie wierzy w winę przyjaciółki, ale chce też pomóc bratu. Podczas rozmowy zażenowana Matylda przyznaje się, że mężczyzna, z którym była na Sadybie, to Tetrycki. Czesia żywiołowo opowiada Grażynce, jak Darek dzielnie bronił jej honoru i wdał się w bójkę z opryszkami pod kinem. Chce mu zrobić jakąś miłą niespodziankę. Może zdecyduje się zajść w ciążę? Po kolejnej awanturze z Kingą zdesperowany Michał dzwoni do Kaśki i próbuje się z nią umówić. Pod firmą zajmującą się obsługą koncertów pojawia się detektyw wynajęty przez Surmaczową. Wypytuje wartownika o Darka. Vujkovic zaprasza Agnieszkę do siebie. Daje jej do przeczytania opowiadanie napisane po polsku.

(766)
Z samego rana Vujkovic dzwoni do Agnieszki i pyta o wrażenia po lekturze swojego opowiadania. Prosi dziewczynę o dopisanie zakończenia. Rysiek chce "namierzyć" człowieka handlującego sterydami. Postanawia czekać aż do skutku pod jego domem. Adres dostanie od kolegi taksówkarza, który go zabierał z Sadyby. Gabriela odwiedza Rafalskiego w jego gabinecie. Prosto w oczy mówi mu, co o nim myśli. Po powrocie ze szpitala Tomek postanawia podziękować Vujkovicowi za okazaną pomoc. Wieczorem razem z Dominiką odwiedza profesora. Wychodzą z domu razem z Agnieszką, ale Agnieszka decyduje się wrócić.

(767)
Agnieszka budzi się u Stiepana w łóżku. Podczas śniadania mężczyzna próbuje jej wytłumaczyć powody nocnego niepowodzenia. Kinga nie może wyjść z Kaśką na prezentację. Michał nie wrócił na noc i nie ma z kim zostawić dzieci. Kaśka przyznaje się przyjaciółce, że wczoraj się z nim spotkała. Sugeruje, gdzie Michał mógł spędzić noc. Ola chciałaby wyjechać z przyjaciółmi na całe święta na Słowację. Nie może zrozumieć, dlaczego Krystyna nie podziela jej entuzjazmu. Darek wraca z ekipą z trasy koncertowej. Pod firmą zaczepia go detektyw. Udaje zainteresowanego kabrioletem Darka. Twierdzi, że chciałby go kupić. Michał z bukietem kwiatów usiłuje przeprosić Kingę. Przychodzi do domu z Sebastianem, który zaświadcza, że Michał spędził ostatnią noc u niego, przy piwie.

(768)
Michał wyjeżdża służbowo na kilka dni. Kinga nadal nie wierzy, że nie spędził nocy w agencji towarzyskiej. Zostawia dzieci pod opieką matki i odwiedza Jarka w jego sklepie. Niestety, w natłoku przedświątecznych zakupów Jarek nie może poświęcić dziewczynie zbyt dużo czasu. Czesia waha się z decyzją o sprzedaży kabrioletu. Matylda, pełna winy i skruchy, próbuje rozmawiać z Elżbietą. Tłumaczy, dlaczego nie może jej podać aktualnego adresu Tetryckiego. Agnieszka unika Stiepana. Nie odbiera od niego telefonów i sama nie szuka kontaktu. Ola złości się na rodziców z powodu braku zezwolenia na świąteczny wypad z przyjaciółmi na Słowację. Argumenty dość niewyszukane okazują się jednak skuteczne.

(769)
Przy śniadaniu rodzice informują młodszą córkę, że może jechać na Słowację. Szczęśliwa Ola godzi się na wszelkie warunki. Surmaczowa spotyka się z detektywem. Wygląda na to, że wkrótce czeka ich kolejna konfrontacja z kandydatem na ojca dziecka Wiesi. Stenia wynosi z pokojów dziewczynek stos makulatury. Do rąk Krystyny trafia maszynopis opowiadania Stiepana. Jarek przychodzi do Kingi z przeprosinami. Dziewczyna wspomina coś o przeprowadzce. Jarek informuje ją, że wyjeżdża na święta ze swoimi dziećmi. Agnieszka wraca z uczelni. Krystyna przyznaje się, że przeczytała opowiadanie, które pani Stenia znalazła u niej w pokoju. Jest przekonana, że to przemyślenia Agnieszki. Córka wyprowadza ją z błędu.

(770)
Po kolejnej awanturze w kamienicy Jerzy narzeka na kłopoty finansowe. Nie ma pieniędzy na modernizację magazynów. Przypomina sobie o prezesie, którego ponoć dobrze zna Oskar. Decyduje się na wyjazd do Berlina. Czesia nie chce sprzedać samochodu. Detektyw namawia Darka na spotkanie ze swoją żoną. Krystyna umawia się w kawiarni na poważną rozmowę ze starszą córką. Czuje się zdradzona przez Stiepana. Na ulicy zaczepia Kingę stary znajomy - diler narkotyków. Proponuje jej, żeby skontaktowała się z nim, jeśli będzie w potrzebie. Rysiek kolejny wieczór spędza pod domem Tetryckiego.

(771)
Rysiek postanawia zasięgnąć porady wuja Stefana. Chciałby wiedzieć, czy jego informacje pomogły w zatrzymaniu Tetryckiego. Vujkovic żałuje, że nie był przy rozmowie Agnieszki z Krystyną. Obawia się, że stracił zaufanie swojej dawnej sympatii. Swej nowej dziewczynie proponuje wyjazd na święta do Kazimierza. Michał wraca z podróży służbowej, ale zamiast do domu jedzie do rodziców na Sadybę. Kinga nie dostała pieniędzy, na które bardzo liczyła. W podłym nastroju dzwoni do znajomego dilera narkotyków. Surmaczowa świetnie czuje się w roli świętego Mikołaja. Wyciąga Wiesię na zakupy: mają kupić prezenty dla podopiecznych "Feminy". Przy okazji namawia Wiesię na konfrontację z Darkiem. Jerzy przyjeżdża z Berlina z dobrymi wiadomościami.

(772)
W kantorku Jerzy referuje wyniki swojej zagranicznej podróży. Wygląda na to, że Feliks miał zamiar zgarnąć dla siebie fundusze przyznane na modernizację magazynów. W dodatku nie ma go w pracy i nie będzie aż do Nowego Roku. Michał nie może dobudzić Kingi. W jej torebce znajduje opakowanie z amfetaminą. Jednak Kinga zarzeka się, że niczego nie wzięła. Pod nieobecność Grażynki Rysiek z dziećmi ubiera choinkę i próbuje wziąć się za świąteczne porządki. Na szczęście, z pomocą przychodzi mu Monika. Wiesia twierdzi, że podejrzany mężczyzna nie jest jej znajomym. Nie przyznaje się Surmaczowej i detektywowi, że rozpoznała Darka. Grażyna wraca z Elmedu. Opowiada Ryśkowi o swojej poważnej rozmowie z recepcjonistką Anią.

(773)
Grażynka wraca do wczorajszej rozmowy w Elmedzie. Rysiek jest bardziej sceptyczny. Uważa, że Ania nie powinna mieć pretensji do Grażyny o niewłaściwe zachowanie dyrektora. Surmaczowa relacjonuje mężowi przebieg wczorajszej konfrontacji. Mimo niepowodzenia jest zdecydowana nadal szukać ojca dla dziecka Wiesi. Michał pyta Kingę o plany na wieczór. Bardzo chciałby chociaż na chwilę zajrzeć na Sadybę. Darek i Czesia wybierają się na święta do Brzezin. Darek wraca do domu po zapomniany prezent, a Czesia w tym czasie znajduje w samochodzie ukrytą paczkę, z której dobiega niebezpieczne tykanie... Po zakończonej pracy w Elmedzie Lachman zaprasza współpracowników do restauracji. Zwierza się, że Wigilię spędzi samotnie. Natomiast Karol informuje kolegów, że w święta się zaręcza. Agnieszka wspomina ojcu o swoim planowanym wyjeździe do Kazimierza. Kiedy wyjawia, z kim zamierza jechać, Paweł nie wytrzymuje napięcia i wybucha. Na Sadybie trwają przygotowania do wieczerzy wigilijnej. Stenia denerwuje się nieobecnością męża. W końcu Kazio dociera do domu, lekko nietrzeźwy i w towarzystwie Lachmana. Na Sadybę przybywają kolejni goście. Po złożeniu życzeń i przełamaniu się opłatkiem rozpoczyna się śpiewanie kolęd.

(774)
Elżbieta wspomina wieczerzę wigilijną na Sadybie i wizytę Kingi i Michała. Ma nadzieję, że stosunki między nimi trochę się ociepliły. Stenia robi wyrzuty Kaziowi za przedświąteczną popijawę z Lachmanem. W Elmedzie okazuje się, że Karol nie przyszedł do pracy. Za to pojawiła się jego narzeczona. W aptece Sebastian szuka Julii. Dowiaduje się, że dziewczyna wyjechała na Litwę i wróci dopiero po Nowym Roku. Janusz odwiedza Władysława. Opowiada o swoich najbliższych planach, pyta o Monikę. Dorota zaprasza go na Sylwestra, na Sadybę. Lubiczowie dostają zaproszenia i od Koziełłów i od Marczyńskich, ale Krystyna obawia się, że ze względu na Pawełka spędzą tę noc w domu. Kinga na oczach Michała drze pocztówkę od Jarka.

(775)
Po raz pierwszy Lubiczowie spędzali święta bez córek. Ola wyjechała ze znajomymi na Słowację, a Aga z Vujkovicem do Kazimierza nad Wisłą. Paweł cały czas nie może zaakceptować tego związku. Koło południa w Elmedzie pojawia się wreszcie Karol. Przynosi zwolnienie lekarsjkie za wczorajszy dzień i tłumaczy się z zaręczynowej dezercji. Do Liskowa przyjeżdża Gabriela. Znalazła lokal na przyszłą restaurację Moniki, a teraz zabiera się do pomocy przy szykowaniu balu. Kolejnym gościem Moniki jest pan Janusz, który z powodu nieprzewidzianych okoliczności również zostaje na Sylwestra w Liskowie. Agnieszka i Stiepan wracają z Kazimierza. Z powodu kłopotów profesora z sercem trzeba było skrócić pobyt.

(776)
Agnieszka próbuje umówić Stiepana na wizytę do kardiologa. Po niepowodzeniach w innych klinikach dzwoni do Elmedu. Na Sadybie trwają przygotowania do Sylwestra dla seniorów. Z Liskowa dzwoni Janusz, żeby złożyć życzenia i zawiadomić o swojej nieobecności na balu. Narzeczona Karola nie chce z nim rozmawiać, natomiast umawia się na kawę z panem Lachmanem. Czesia złości się, że nie przywita Nowego Roku w jakimś eleganckim miejscu, tylko tam, gdzie Darek właśnie pracuje. Humor poprawia jej telefon od fotografa Rocha, kiedy dowiaduje się, że on również będzie bawił się w tym samym klubie. Chojniccy, Rysio z Grażynką i Monika z przyjaciółmi spędzają Sylwestra w Liskowie. O północy Jerzy wygłasza toast noworoczny.

(777)
Jarek próbuje skontaktować się z Kingą, ale w domu zastaje tylko Michała. Darek i Czesia oglądają zdjęcia z Sylwestra. Darek jest wyraźnie zazdrosny o fotografika Rocha. Feliks wzywa Jerzego do swojego biura. Przekonuje go, że cały czas miał zamiar podzielić fundusze od niemieckiego właściciela między wszystkich kontrahentów. Czeka tylko na kosztorysy prac. Monika proponuje Januszowi przedłużenie wizyty w Liskowie. Prosi o zaopiekowanie się domem przez kilka dni jej nieobecności. Po szkole Ola ma zamiar iść do kina, ale problemem jest brak pieniędzy. Skwapliwie korzysta z propozycji pożyczki od pani Steni. Kinga niechętnie informuje Michała, że postanowiła nazajutrz spotkać się z Jarkiem. Michał jest wściekły. Lubiczowie niepokoją się nieobecnością młodszej córki.

(778)
Paweł uważa, że Ola bardzo zmieniła się po powrocie z zimowych wakacji. Włóczy się gdzieś po lekcjach, zamiast pilnie powtarzać materiał do matury. Krystyna znajduje w pokoju młodszej córki pustą puszkę po piwie. Po zajęciach Agnieszka wyciąga Tomka do pubu. Opowiada mu o swojej miłości do Stiepana i swoich wątpliwościach. Surmaczowa chce wznowić poszukiwania ojca dziecka Wiesi, ale dziewczyna zdobywa się na odwagę i jasno daje jej do zrozumienia, że ona wcale nie chce go znaleźć. Surmaczowa jest oburzona. Wieczorem Michał wraca do domu. Za drzwiami pokoju słyszy męski głos. Obawia się, że Kinga zamierza odejść z Jarkiem. Agnieszka postanawia wyprowadzić się od profesora. Podczas bardzo czułego pożegnania Stiepana łapie gwałtowny ból w okolicach mostka.

(779)
Vujkovic trafia do szpitala z rozległym zawałem. Przy jego łóżku czuwa Agnieszka. Jacek przeprasza za wczorajszy nalot. Michał cieszy się, że zastał w domu swojego szwagra, a nie Jarka - tak jak się spodziewał. Gabriela pokazuje Monice miejsce, w którym można byłoby otworzyć restaurację. Właścicielka zachwala lokal i zachęca do kupna. Kazimierz podpytuje Karola o narzeczoną i niefortunne zaręczyny. Chłopak zaczyna się zwierzać. Agnieszka wraca wieczorem ze szpitala. Na klatce schodowej u Stiepana zastaje Krystynę. Matka namawia ją do powrotu do domu.

(780)
Paweł denerwuje się, że Agnieszka spędza za dużo czasu u Vujkovicia. Zamiast siedzieć w szpitalu, powinna przygotowywać się do sesji. Agnieszka podpytuje lekarza, kiedy Stiepan wyjdzie ze szpitala. Okazuje się, że to kwestia kilku dni. Jacek przekazuje Rafalskiemu rysunki od Jasia. Niespodziewanie pojawia się Barbara. Julia opowiada Elżbiecie o swojej rodzinie i swoich problemach. Obawia się, że jej ojciec już nie wyjdzie z choroby. Bogdan chce zrobić Monice niespodziankę i przyjeżdża do Liskowa. Niestety, zastaje tylko Janusza. Paweł odwiedza w szpitalu Vujkovicia a potem Agnieszkę w domu profesora. Rozmowa kończy się awanturą.

(781)
Paweł komentuje wczorajszy wieczór i rozmowę z Agnieszką. Dzisiaj czeka go kolejna ciężka próba - wywiadówka w szkole Oli. Po ostatnich wybrykach młodszej córki Paweł spodziewa się najgorszego. Bohdan ma pretensje do Moniki o zażyłość z Januszem. Odjeżdża z Liskowa w bardzo kiepskim nastroju. Lachman podpytuje Karola o jego życie uczuciowe i kulturalne. Pyta, czy już rozmawiał z Miśką i czy był kiedyś w operze. Vujkovic dowiaduje sie od lekarza, że po rozległym zawale nie powinien mieszkać sam. Nie chce Agnieszce robić kłopotu, więc próbuje załatwić sobie sanatorium. Kazio zagląda do restauracji. Przypadkiem zauważa rozentuzjazmowanego Lachmana i Miśkę siedzących przy stoliku. Paweł wraca zdenerwowany z wywiadówki.

(782)
Paweł zastanawia się, jaki jest prawdziwy powód niehęci Oli do szkoły. Podejrzewa, że córka się zakochała. Rysiek po raz kolejny wybiera się do sądu. Tym razem ma nadzieję zobaczyć na ławie oskarżonych Tetryckiego. Kazio wspomina swojej ptaszynie o wczorajszym incydencie w restaracji. Nie bardzo wie, jak się teraz zachować wobec Karola - powiedzieć mu o nielojalności szefa czy nie. Julia opowiada Elżbiecie o nieudanej randce z Sebastianem. Tak naprawdę cały czas myślała o chorym ojcu. Elżbieta godzi się, żeby dziewczyna pojechała na kilka dni na Litwę. Darek i Wiesia przypadkiem wpadają na siebie w teatrze, po przedstawieniu karnawałowym dla dzieci. Świadkiem spotkania jest Surmaczowa. Mimo nieporozumień z ojcem Agnieszka decyduje się wrócić do domu.

(783)
Lubiczowie coraz bardziej martwią się o córki. Młodsza spędza całe noce przy komputerze, a starsza się zapracowuje. Rodzice nie wiedzą, że w dzień Ola też czatuje, tyle tylko, że z kawiarenki internetowej. Sebastian szuka w aptece Julii. Od Elżbiety dostaje numer telefonu do domu rodzinnego na Litwę. Jerzy wybiera się z kosztorysem do Feliksa. Pod drzwiami gabinetu odbiera telefon od potencjalnego kupca kamienicy. Sebastian dzwoni do Julii. Podczas rozmowy niespodziewanie wpada Barbara. Wyjeżdża na kilka dni do Frankfurtu i chce zabrać jakieś drobiazgi. Dyrektor personalny bardzo dużo uwagi poświęca Grażynce. Koniecznie chce ją odwieźć do domu. Grażyna musi skłamać, żeby uwolnić się od natręta.

(784)
Recepcjonistki w Elmedzie rozmawiają o dyrektorze personalnym. Wszystkie narzekają na jego natrętne zachowanie. Ania prosi Grażynę o interwencję u Pawła. Sebastian wspomina Michałowi o wyjeździe Basi. Przy okazji dowiaduje się, kto czekał wczoraj na nią pod blokiem. Ola marudzi o stałe łącze. Jako główny argument "za" podaje ogromne oszczędności w domowym budżecie. Stenia z niesmakiem i oburzeniem opowiada Krystynie o upodobaniu Lachmana do płci pięknej, a Krystyna przekazuje plotkę dalej... mężowi. Surmaczowa zastanawia się, jak - mimo sprzeciwu Wiesi - połączyć ją z ojcem dziecka. Koziełło radzi nie wtrącać się w tak osobiste sprawy. Surmaczowa jedzie do Feminy. Pod budynkiem spotyka zatroskaną Janeczkę, która wraca od Wiesi ze szpitala.

(785)
Surmaczowa okropnie denerwuje się o Wiesię i jej nienarodzone dziecko. Koziełło próbuje uspokoić żonę i obiecuje zajrzeć po południu do szpitala. Cała rodzina składa Agnieszce życzenia imieninowe. Na uczelni po egzaminie dołączają się Dominika i Tomek. Wieczorem podczas uroczystej kolacji posłaniec przynosi bukiet kwiatów od Vujkovicia. Julia wraca z Litwy. Sebastian namawia ją na randkę, ale dziewczyna odmawia. Monika zagląda do butiku. Wspomina o planowanej sprzedaży lokalu. Czesia kiepsko się czuje. Wcześniej wychodzi do domu. Zdesperowana Surmaczowa dzwoni do Darka i umawia się na spotkanie. Ma zamiar uświadomić mu przyszłe ojcostwo, ale w końcu, po informacji o ciąży Czesi, rezygnuje.

(786)
Surmaczowa tłumaczy mężowi, dlaczego nie mogła powiedzieć Darkowi o pozamałżeńskim dziecku. Koziełło jest dumny ze swojej żony. Czesia wpada na pomysł wzięcia udziału w reklamie salonu pani Surmacz. Darek nie podziela jej entuzjazmu. Czesia sama więc dzwoni do Surmaczowej i namawia ją na spotkanie. Lachman postanawia nauczyć Karola podstawowych zasad savoir- vivre'u. Kazimierz odbiera to jako dalszy ciąg dokuczania chłopakowi. Krystyna wręcza Oli rachunek za telefon. Nocne surfowanie po sieci będzie rodzinę Lubiczów drogo kosztować. Agnieszka prosi ojca o pomoc w znalezieniu dla Stiepana miejsca w sanatorium. Na Sadybie pojawia się nieoczekiwany gość. Kamila oświadcza Jerzemu, że nie chce, żeby sprzedawał kamienicę.

(787)
Według Jerzego wizyta Kamili to pomysł administratorki. Elżbieta uważa, że nie można Smętnej z córką zostawić bez pomocy. Lubiczowie zastanawiają się, czy stałe łącze w domu to dobry pomysł. Krystyna pociesza się, że Ola więcej czasu będzie spędzać w domu, czyli pod kontrolą. Paweł uważa, że wobec otwartości Internetu to żadna kontrola. Czesia razem z fotografikiem Rochem namawiają Surmaczową na sesję zdjęciową reklamującą salon sukien ślubnych. W roli modelki miałaby oczywiście wystąpić Czesia. Monika złapała gumę i prosi Rysia o podwiezienie pod biuro notariusza, gdzie jest umówiona. Na miejscu Rysiek orientuje się, że jedną z zainteresowanych osób jest Tetrycki. Wieczorem Paweł odwiedza Vujkovica w szpitalu. Ma dla niego niespodziankę.

(788)
Agnieszka wybiera się w sprawie reklamy społecznej do Ministerstwa Edukacji. Ma nadzieję, że po spotkaniu zdąży jeszcze pożegnać się z Vujkovicem przed jego wyjazdem do sanatorium. Rysiek z satysfakcją wspomina wczorajsze zatrzymanie Tetryckiego. Z dumą podkreśla swój udział w sprawie. Lachman oświadcza, że jest chory i nie może pójść do opery. Wydaje polecenie służbowe, aby Karol go zastąpił. Grażyna informuje Anię, że nie pójdzie na skargę do szwagra. Ona sama nie ma nic do zarzucenia dyrektorowi personalnemu - wobec niej zachowuje się w porządku. Zdenerwowany Karol czeka w kawiarni na towarzyszkę swojego szefa. Przy stoliku zjawia się jego niedoszła narzeczona - Miśka.

(789)
Z powodu Miśki Karol spóźnia się do pracy. Lachman radzi chłopakowi, jak poprawić stosunki z przyszłą teściową. Grażyna wraca do wyuczonego zawodu pielęgniarki. Od dzisiaj razem z Anią będzie pracować na nowym oddziale noworodków. Próbuje wytłumaczyć koleżance, dlaczego nie chce iść na skargę do Pawła. W domu Lubiczów trwa kataklizm. Kilku fachowców instaluje wymarzone przez Olę stałe łącze do Internetu. Monika dowiaduje się, że Czesia jest w ciąży. Obiecuje dziewczynie, że w przyszłym lokalu na pewno znajdzie się dla niej jakieś zajęcie. Elżbieta odbiera od listonosza zawiadomienie o kontroli inspekcji nadzoru sanitarnego w aptece.

(790)
Elżbieta nerwowo przygotowuje się do kontroli apteki. Martwi się, że już dawno powinna zrobić przebudowę. I rzeczywiście - dostaje od komisji nakaz przeprowadzenia modernizacji. Ola spędza ferie przy komputerze. Nie daje się namówić Krystynie na wyjście z domu. Darek zastępuje żonę w butiku. Czesia po powrocie od lekarza z dumą pokazuje mu kartę ciążową. Monika przychodzi do Rysiów z prezentami. Chce podziękować bratu za to, że dzięki niemu być może uniknęła kłopotów finansowych z nieuczciwym Tetryckim. Po powrocie do domu pod blokiem czeka na nią Bogdan. Okazuje się, że to nie koniec niespodzianek na dzisiaj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:59:42 16-10-07    Temat postu:

(791)
Bogdan uważa, że pan Janusz za często kontaktuje się z Moniką. Rękawiczki też pewnie zostawił specjalnie, żeby mieć pretekst do powrotu. Elżbieta martwi się, skąd wziąć pieniądze na przebudowę apteki. Jerzy jest dobrej myśli - przecież niedługo sprzeda kamienicę. Ula zagląda do Oli. Ola przedstawia ją swojemu internetowemu koledze - Kubie. Czat na kilka godzin zajmuje także Ulę. Roch opowiada Czesi o sklepie pani Surmacz, którą w związku z reklamą właśnie odwiedził. Dziewczyna wpada na nowy pomysł. Proponuje przerobienie butiku "Ramona" na reprezentacyjny salon sukien ślubnych. Michał zastaje Kingę w smętnym nastroju. Dzwonił Jacek z Frankfurtu, chce niedługo wracać do Polski, więc trzeba zwolnić mieszkanie. Grażyna siedzi sama na nocnym dyżurze. Niespodziewanie pojawia się dyrektor personalny.

(792)
Jerzy obawia się kolejnych kłopotów ze sprzedażą kamienicy. W urzędzie gminy dowiaduje się, że nie ma planów wybudowania drogi na jej miejscu. Stosowne zaświadczenie może jednak dostać tylko w wydziale architektury. Michał martwi się, że w związku z powrotem Beaty i Jacka musi szybko znaleźć jakieś mieszkanie. Elżbieta proponuje przeprowadzkę na Sadybę. Surmaczowa za namową Czesi odwiedza butik Moniki. Coraz bardziej jest zainteresowana kupnem lokalu. Ola spędza ferie przed komputerem. Uli udaje się namówić przyjaciółkę na zimowy spacer. Na przystanku autobusowym poznają kilku chłopców. Jeden z nich odprowadza Olę do domu.

(793)
Paweł i Krystyna martwią się, że Ola na dobre ugrzęzła w wirtualnym świecie. Jak promyczek nadziei zjawia się zapoznany wczoraj kolega i przynosi rękawiczki, których Ola zapomniała. Karol deklaruje swoją pomoc przy wymianie brodzika u przyszłej teściowej. Deklaracja zostaje przyjęta. Karola czeka poważny remont, który może zadecydować o jego przyszłości. Ula namawia przyjaciółkę na spotkanie z nowymi znajomymi. Olce jednak nie bardzo chce się wychodzić z domu. Podejrzewa, że Uli wpadł w oko któryś z chłopaków. W radiu zaczepia Michała młody piłkarz Marek. Chce z nim porozmawiać na temat przekrętów w jego klubie. Grażynka pełni pierwszy nocny dyżur na oddziale noworodków. Okazuje się, że nie będzie to spokojna noc.

(794)
Anna przejmuje dyżur po Grażynie. Zauważa jej zły nastrój. Grażyna przyznaje, że był w nocy dyrektor personalny. Przeprasza koleżankę, że nie dowierzała w rewelacje na jego temat. Rysiek stawia się w sądzie na kolejną rozprawę w sprawie handlu sterydami. Tetrycki dostarcza zwolnienie lekarskie. Rozprawa zostaje przełożona na przyszły miesiąc. Ola nie ma wątpliwości, że Uli spodobał się Kuba. Problem w tym, że Kubie spodobała się ona. Michał relacjonuje Mistrzowi przebieg spotkania z piłkarzem Markiem. Mistrz uważa, że sprzedawanie meczów bukmacherom to dobry, choć niebezpieczny temat. Jerzy przynosi hiobowe wieści z wydziału architektury. Są plany, aby wpisać jego kamienicę do rejestru zabytków.

(795)
Jerzy pomstuje na urzędników, którzy postanowili z jego kamienicy zrobić zabytek. U konserwatora dowiaduje się, że budynku wyburzyć nie można i na żadne dotacje nie ma co liczyć. Zastanawia się z Elżbietą, od kogo pożyczyć pieniądze na renowację apteki i magazynów. Michał, Mistrz i młody piłkarz Marek spotykają się w kawiarni. Michał jest rozgorączkowany i podekscytowany, w przeciwieństwie do Mistrza, który rewelacje Marka o sprzedawaniu meczów przyjmuje z większym dystansem. Krystyna podpytuje córkę o stan jej związku z profesorem. Agnieszka czuje, że powinna być przy Stiepanie, a nie biernie czekać w Warszawie, aż wszystko się rozpadnie. Bogdan robi niespodziankę Monice i odwiedza ją w Liskowie. Ma dla niej dobre nowiny. Znalazł lokal na jej nową restaurację.

(796)
Monika odkłada na następny dzień wyjazd do Warszawy i oglądanie lokalu na restaurację. Ku niezadowoleniu Bogdana, dzwoni pan Janusz, który również znalazł ciekawy obiekt dla Moniki. Ola opowiada Uli o wczorajszym spotkaniu z Kubą. Oczekuje wdzięczności za wyjaśnienie chłopakowi, kto kim naprawdę jest zainteresowany. Ulka jest oburzona nielojalnością przyjaciółki. Stanisława zwraca uwagę na dziwne zachowanie Władysława. Niepokoi ją nierówny oddech i kaszel starszego pana. Grażyna zwierza się mężowi z kłopotów z dyrektorem personalnym. Rysiek nie ma wątpliwości, że trzeba jak najszybciej powiedzieć o wszystkim Pawłowi. Michał odwiedza klub "Helios", w którym gra Marek. Chce się tam zatrudnić jako trener młodzików. Czeka w bufecie na panią prezes, którą okazuje się być jego dawna przyjaciółka Sandra.

(797)
Michał z entuzjazmem opowiada Mistrzowi przez telefon o wynikach swojej wczorajszej wizyty w klubie. Ma nadzieję na posadę w klubie, która da mu szansę rozpracowania afery od wewnątrz. Rozmowę słyszy zaniepokojona Kinga. Monika ogląda lokal wskazany przez pana Janusza. Rzeczywiście, miejsce jest bardzo interesujące. Stasia wywołuje Elżbietę z apteki. Władysław coraz gorzej się czuje. Elżbieta usiłuje wezwać pogotowie. Na Sadybie pojawia się Janeczka ze Stefanem. Razem z Elżbietą wiozą Władysława do Pawła do Elmedu. Bogdan wiezie Monikę do... tego samego lokalu, w którym była ona kilka godzin wcześniej z Januszem. Elżbieta wraca z Elmedu. Władysław ma ciężkie zapalenia płuc.

(798)
Władysław z ciężkim zapaleniem płuc leży w szpitalu. Cała rodzina z niepokojem i nadzieją czeka na poprawę jego stanu zdrowia. Monika umawia się na finalizujące zakup lokalu spotkanie z właścicielem. Informacja o chorobie Władysława wywiera na Januszu ogromne wrażenie. Podjeżdża pod budynek Elmed, nie ma jednak odwagi odwiedzić chorego. Ola i Ulka godzą się po ostatniej kłótni. Ola wciąż ma wątpliwości, czy chce naprawdę poznać swoją internetową miłość. Grażyna decyduje się wreszcie porozmawiać z Pawłem na temat dyrektora Mareckiego. Paweł jest zaszokowany rewelacjami bratowej. Zbiera w gabinecie wszystkie poszkodowane pielęgniarki. Pismo podpisane przez molestowane kobiety pokazuje dyrektorowi Mareckiemu.

799
Paweł zawiadamia Marczyńskiego o zebraniu udziałowców w sprawie dyrektora Mareckiego. Krystyna zastanawia się, po czyjej stronie opowie się Andrzej. Karol żali się kolegom na trudy remontu u przyszłej teściowej. Lachman ma pomysł, jak pomóc chłopakowi. W Elmedzie Jerzy zaczepia Lachmana i zaczyna wstępne rozmowy na temat remontu w aptece i w magazynach. Ze względu na rozmiar prac liczy na duże upusty. Z satysfakcją informuje Antka i Renatę o wynikach. Janusz odwiedza Władysława. Powoli, niepewnie zaczyna swoją spowiedź. Nie mówi jednak najważniejszego. Władysław zaczyna się dusić. Janusz woła lekarza. Na korytarzu zwierza się Dorocie, jak ciężko zawinił wobec jej ojca.

800
Dorota spieszy się do ojca do szpitala. Pod hospicjum w Głoskowie czeka na nią Janusz. Opowiada o więzieniu stalinowskim i swojej ogromnej winie wobec Władysława, która ciąży mu od blisko pięćdziesięciu lat. Dorota obiecuje, że dochowa tajemnicy. W Elmedzie rozpoczyna się zebranie współudziałowców. Dyrektor Marecki twierdzi, że oskarżenia kobiet są fałszywe. Andrzej proponuje konfrontację z poszkodowanymi. Ola siedzi smętna przy komputerze. Kuba - jej internetowy chłopak - stanowczo zażądał spotkania "w realu". Inaczej się więcej nie odezwie. Agnieszka wraca od Stiepana. Zwierza się Krystynie, że profesor poprosił ją o rękę. Po wczorajszym załamaniu stanu zdrowia Władysława cała rodzina zbiera się przy jego łóżku z nadzieją na poprawę.

801
Władysław wrócił ze szpitala na Sadybę i pod czujnym okiem Stanisławy i Elżbiety powoli dochodzi do zdrowia. Agnieszka zastanawia się, jaką odpowiedź dać Stiepanowi. Nie jest pewna, czy chce zostać jego żoną, chociaż bardzo go kocha. Czesia dzwoni do pani Surmacz w sprawie reklamy salonu sukien ślubnych. Dowiaduje się, że w związku z wydatkami na zakup butiku na razie żadnej sesji zdjęciowej nie będzie. Paweł, Marczyński i poszkodowane pielęgniarki czekają na dyrektora personalnego, aby skonfrontować swoje stanowiska. Niestety, nawet telefon komórkowy dyrektora jest wyłączony. Wieczorem Marecki przesyła kurierem do Elmedu swoją rezygnację z pełnionej w klinice funkcji.

802
Na zebraniu w Elmedzie Paweł oficjalnie informuje wszystkie zainteresowane pielęgniarki o decyzji dyrektora Mareckiego. Elżbieta spotyka się z Renatą. Namawia ją, żeby wyraziła zgodę na propozycję Jerzego, aby magazyny remontowała ta sama ekipa, która właśnie pracuje w aptece. Pod nieobecność Elżbiety Lachman czuje się w obowiązku sprawować opiekę nad panną Julią. Współpracownicy nie żałują sobie lekko uszczypliwych komentarzy. Znienacka pojawia się Sebastian, czule witany przez Julię. Janusz myśli o wyjeździe z kraju. Rezygnuje z udziału w spółce z Moniką, ale nie chce wycofać swojego wkładu finansowego. Mimo poparcia Sandry, Michał nie dostaje pracy trenera młodzików w klubie "Helios". Agnieszka i Stiepan mają dla Pawła i Krystyny ważną nowinę. Postanowili się pobrać.

803
Paweł i Krystyna zastanawiają się, czy związek ich starszej córki i statecznego pisarza ma szanse powodzenia. Agnieszka i Stiepan nie mają takich wątpliwości. W radosnym zamieszaniu planują szybką przeprowadzkę dziewczyny do narzeczonego. Rysiek nerwowo szykuje się do sądu. Dzisiaj kolejna rozprawa w sprawie pechowych anabolików. Michał ma pretensje do Sandry, że nie dostał pracy w klubie. Dziewczyna odbija piłeczkę. Zorientowała się, że Chojnicki próbuje nią manipulować. Rozpromieniony Lachman informuje swoich podwładnych, że musi ich opuścić. Panna Julia wezwała go na pomoc! Z powodu pękniętej rury. Ola powoli dojrzewa do decyzji, żeby na gruncie rzeczywistym spotkać się ze swoją internetową miłością. Konfrontacja "wirtualu" z "realem" ma nastąpić w najbliższy poniedziałek. Vujkovic pyta swoją przyszłą żonę, czy weźmie z nim ślub w jego obrządku.

804
Rysiek przeprasza Grażynkę za brak okolicznościowych kwiatków z okazji Dnia Kobiet i wraca do komentowania ostatniej rozprawy w sądzie. Monika martwi się o pana Janusza. Prosi Bogdana, żeby się dowiedział, czy on rzeczywiście wyjechał za granicę. Michał za namową Mistrza próbuje jeszcze raz zaczepić Sandrę. Namawia ją na spotkanie z nim i ze swoim szefem. Ola jak na skrzydłach biegnie do pizzerii, gdzie umówiła się na randkę z internetowym Kubą. Długo czeka, jakiś starszy mężczyzna podaje jej upuszczony portfel, ale nic więcej się nie dzieje. W końcu jakiś młody chłopak decyduje się do niej podejść. Surmaczowa narzeka na brak pomocy do sprzątania. Wybiera się z Koziełłą do Feminy, aby znaleźć kogoś odpowiedniego do tego zajęcia. Na miejscu Janeczka przekazuje jej ważną wiadomość.

805
Surmaczowa nie może się doczekać na narodziny dziecka Wiesi. Tadeusz uspokaja żonę i tłumaczy, że to dopiero były skurcze przepowiadające i że jeszcze trzeba poczekać. Szczęśliwa Ola opowiada Krystynie w domu, a potem Uli w szkole, o wczorajszej randce. Jej zdaniem, Kuba jest bardzo fajny. Dzisiaj też się z nim umówiła. Julia ma wątpliwości. Nie wie, czy powinna zgodzić się na propozycję pana Lachmana wspólnego pójścia do opery. I jak wytłumaczyć to Sebastianowi? Michał i Mistrz spotykają się z Sandrą. Tym razem grają w otwarte karty i proszą ją o współpracę. Do mieszkania Rysiów wpada zdenerwowany Darek. Czesia skarży się na ból w dole brzucha.

806
Darek martwi się o żonę. Grażynka próbuje go pocieszać. W szpitalu dowiaduje się, że na razie nic się nie stało, ale Czesia zostanie tam jeszcze kilka dni. I musi brać leki na podtrzymanie ciąży. Paweł ma pretensje do młodszej córki o wczorajszy późny powrót do domu. Ola obiecuje przedstawić rodzicom swojego kolegę, żeby na przyszłość tak się nie martwili. Przed wyjściem na kolejną randkę sprawdza jeszcze pocztę internetową. I znajduje list od Kuby. Stiepan pokazuje narzeczonej propozycję tekstu do zaproszeń na ich ślub. Agnieszce trochę przeszkadza bardzo oficjalny ton i... spodziewana obecność dziennikarzy na uroczystości. Ola w asyście Uli wpada do kawiarni, gdzie umówiła się z chłopakiem. Krzyczy, że go nienawidzi i nie chce go znać.

807
Krystyna martwi się o młodszą córkę. Ola od poprzedniego tygodnia chodzi rozdrażniona, z byle powodu się denerwuje. W szkole też nie wiedzie jej się najlepiej. Z powodu rychłego powrotu Jacka i Beaty Michał z Kingą przenoszą się na Sadybę. W przeprowadzce pomagają ojcowie młodych, ponieważ Michał musi wykorzystać okazję i właśnie dzisiaj porozmawiać z piłkarzami klubu Helios. Łucja zastanawia się, czy na pewno pielęgniarka Ania jest zadowolona z powodu zwolnienia Mareckiego. Po pracy Grażynka jest świadkiem czułego pożegnania byłego dyrektora personalnego i... Anny. Chłopak, który w kawiarni podawał się za Kubę, przychodzi do Lubiczów. Ku zdumieniu rodziców, Ola na jego widok wpada w histerię.

808
Ola opowiada Krystynie historię swoich dwóch znajomości. Tłumaczy, że chłopak, którego wczoraj wyrzuciła z domu, nie jest wcale jej znajomym z Internetu, a ten z Internetu to też oszust. Grażyna zastanawia się, jak to możliwe, żeby po całym zamieszaniu i oskarżeniu Mareckiego Anna chciała się jeszcze z nim kontaktować. W pracy Anna próbuje wytłumaczyć wczorajsze zdarzenie. W celach rozpoznawczych Michał odwiedza jeden z zakładów bukmacherskich. Ekipa remontowa kończy niebawem modernizację apteki. Dla Lachmana oznacza to koniec romantycznych spotkań z Julią. Żeby o tym nie myśleć, zaprasza swoich współpracowników do restauracji. Na oddziale patologii ciąży Czesia rozmawia z Wiesią. Wiesia szybko orientuje się, kim jest ta rozgadana dziewczyna. Nagle Czesia przestaje mówić i łapie się za brzuch.

(809)
Rano na szpitalnym korytarzu Darek dowiaduje się od Wiesi, że Czesi stało się coś złego. Pyta lekarki, dlaczego doszło do poronienia. Próbuje pocieszyć zrozpaczoną żonę. Rafalski odwiedza syna, który wczoraj wrócił do Polski po ponadpółrocznym pobycie za granicą. Pyta Beaty, czy będzie mógł niedługo zabrać Jasia na tydzień na narty. Anna decyduje się na rozmowę z Pawłem. Twierdzi, że oskarżenia wobec Mareckiego nie były słuszne. Ekipa Lachmana zabiera narzędzia z apteki i przenosi się na nowe miejsce pracy, do magazynów Jerzego. Szef nadal jest w ponurym nastroju. Vujkovic po raz kolejny zaskakuje swoją przyszłą żonę. Na Agnieszkę czeka zabytkowa suknia ślubna, w której jeszcze babcia Stiepana brała ślub. Karol i Kazimierz przygotowują kantorek do odnawiania. Lachman śpi w samochodzie, ale kiedy Jerzy próbuje z nim porozmawiać, okazuje się, że jest nieprzytomny.

(810)
Jerzy użala się nad swoim ciężkim losem. Obawia się, że ekipa remontowa bez nadzoru szefa może nie skończyć pracy na czas. Grażynka zmienia na dyżurze pielęgniarkę Anię. Dziwi ją bardzo nerwowe zachowanie koleżanki, ale Anna twierdzi, że nic się nie stało. Surmaczowa otwiera nowy salon, ale wcześniej dzwoni do szpitala. Dowiaduje się, że Wiesia już zaczęła rodzić. Stiepan ma dla Agnieszki kolejną niespodziankę. Zabiera narzeczoną na nowe osiedle domków jednorodzinnych i z dumą pokazuje jeden z nich, na który właśnie zadatkował. Darek z żoną spotykają pod szpitalem Surmaczową. Czesia obiecuje dowiedzieć się od znajomej położnej o stan zdrowia Wiesi. Darek wychodzi do zdenerwowanej Surmaczowej. Opowiada o komplikacjach związanych z porodem. Surmaczowa zdradza mu, że to jego dziecko niebawem się urodzi.

(811)
Surmaczowa wybiera się do Wiesi i jej nowo narodzonej córki. Radosny nastrój burzą dręczące ją wyrzuty sumienia. Surmaczowa zdaje sobie sprawę, że ma za długi język. Darek nie może dojść do siebie po wiadomości, jaką wczoraj usłyszał od Surmaczowej. Jacek uważa, że Beata nie powinna zgodzić się na wyjazd Jasia z ojcem na Karaiby. Beata zasłania się opinią doktora Słowika. Barbara sugeruje Rafalskiemu, żeby nie chwalił się, z kim wyjeżdża. Pielęgniarka Ania nie przyszła dziś do pracy. Koleżanki dziwią się, bo przecież Ania jest taka sumienna. Czesię martwi zły nastrój Darka. Prosi Rysia, żeby spróbował przeprowadzić z nim męską rozmowę. Michał gratuluje Markowi udanego meczu. Prezes wzywa piłkarza na dywanik.

(812)
Michał podejrzewa, że prezes klubu Helios jest zamieszany w aferę ze sprzedażą meczów. Mistrz jest bardziej sceptyczny, wysyła chłopaka do punktów bukmacherskich, a potem na mecz. Darek próbuje wziąć zastępstwo za kolegę w pracy. Woli wyjechać z ekipą na koncerty niż siedzieć z Czesią w domu. Ale najpierw zagląda do Wiesi. Do apteki przychodzi Lachman. Cieszy się jak dziecko, kiedy dowiaduje się, że Julia chciała wczoraj odwiedzić go w szpitalu, ale on już został wypisany. Przed szkołą czeka na Olę kolega, który w kawiarni podawał się za Kubę. Dziewczyna nie chce z nim rozmawiać. Anna nadal nie pokazuje się w pracy. Do kliniki dzwoni jej matka. Córka została ciężko pobita i jest w szpitalu. Vujkovic zaprasza Agnieszkę na kolację w eleganckim hotelu. Okazuje się, że czekają na specjalnego gościa. Vujkovic przedstawia narzeczonej swojego dorosłego syna.

(813)
Agnieszka ma pretensje do Stiepana, że dopiero teraz dowiaduje się o Mikołaju. Stiepan udaje zdziwionego, wydaje mu się, że kiedyś jej wspominał o swoim dorosłym synu. Czesia szykuje się na powrót męża z trasy koncertowej. Przy wytwornej kolacji ma zamiar poważnie porozmawiać o przyszłości. Darek odwiedza w szpitalu Wiesię i dziecko. Chce dać nazwisko swojej córce. Pod kliniką Grażyna zaczepia pielęgniarkę Anię. Koleżanka nie ma ochoty na zwierzenia, ale w końcu przyznaje się, kto ją tak dotkliwie pobił. Krystyna przypomina Pawłowi, że za kilka dni ich młodsza córka skończy 18 lat. Trzeba się zastanowić nad stosownym do takiej okazji prezentem. Krystynę dziwi tylko fakt, że sama Ola nie ma żadnych życzeń. Zanim Czesia zaczyna snuć plany na przyszłość, Darek informuje ją, że właśnie urodziło mu się dziecko. Czesia z płaczem wybiega z mieszkania.

(814)
Czesia spędza noc u Rysiów. Rano Darek próbuje się tłumaczyć. Wie, że ją bardzo skrzywdził, ale przecież tylko ją kocha. Surmaczowa szykuje pokoik dla dziecka. Kupuje niezbędne meble i wyposażenie. Pozostaje tylko przekonać Tadeusza o zaletach mieszkania pod jednym dachem z niemowlakiem i jego mamą. Michał denerwuje się, że ich detektywistyczna sprawa utknęła w martwym punkcie. Wspomina Kindze o nieudanej rozmowie z kierownikiem jednego z punktów bukmacherskich. Beata wraca od doktora Słowika. Lekarz potwierdził, że Jasio może jechać na Karaiby, oczywiście przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności. Ola oświadcza zdumionej rodzinie, że nic nie chce na urodziny. Bo tak naprawdę to nie ma z czego się cieszyć. Do mieszkania profesora nieoczekiwanie wpada Kola. Konspiracyjnym szeptem informuje Agnieszkę, że musi z nią porozmawiać.

(815)
Agnieszka, pełna wątpliwości, umawia się na spotkanie z Kolą. Syn Stiepana bez ogródek pyta, dlaczego chce wyjść za jego ojca. Opowiada o trudnym życiu matki ze znanym pisarzem i o jego licznych romansach ze studentkami. Wiesia i jej córeczka wychodzą ze szpitala. Na miejscu meldują się Surmaczowa i Darek. Pod szkołą czeka na Olę Ula z bukiecikiem kwiatków i życzeniami. Ciąg dalszy prezentu obiecuje po zajęciach. Darek wraca do domu. Zastaje puste mieszkanie i kartkę od Czesi z informacją, żeby jej nie szukał. Zapowiadaną przez Ulę niespodzianką okazuje się Kacper. Ola najpierw nie chce z nim w ogóle rozmawiać, ale w końcu zaprasza go do domu na przyjęcie urodzinowe.

(816)
Czesia przemieszkuje u Rocha w atelier. Fotograf uważa, że to jej ukrywanie się nie ma sensu i że powinna wziąć się w garść. Grażynka zastanawia się, czy zdradzić Darkowi miejsce pobytu żony. Agnieszka przyznaje się Stiepanowi do spotkania z Kolą, prowokuje narzeczonego do zwierzeń. Pisarz opowiada o życiu z pierwszą żoną i synem, a po wyjściu Agnieszki na zakupy zaprasza Kolę do domu i robi mu wyrzuty z powodu potajemnych konszachtów z jego narzeczoną. Kacper i Ola lądują w mieszkaniu chłopaka. Upojną randkę przerywa nadejście mamy Kacpra. Jasiek szykuje się do egzotycznej podróży na Karaiby. Z domu odbierają go tylko Rafalski z Karoliną, bo Basia musiała wrócić po karty kredytowe. Agnieszka jest świadkiem gwałtownego zakończenia wizyty Koli u swojego ojca.

(817)
Agnieszka próbuje rozmawiać ze Stiepanem na temat Koli. Namawia narzeczonego, żeby skontaktował się z synem. Vujkovic uważa, że Aga nie powinna się mieszać do ich spraw rodzinnych. Monika nie może dodzwonić się do Czesi, a miałaby dla niej propozycję pracy w restauracji. Po naukach Rocha Czesia bierze się w garść i robi sobie staranny makijaż. Niespodziewanie składa jej wizytę Darek, bardzo zaskoczony jej wyglądem. Agnieszka dowiaduje się w hotelu, że pan Mikołaj Vujkovic zwolnił dzisiaj pokój. Spotyka się z Kolą na lotnisku. Prosi, żeby nie wyjeżdżał. Razem jadą do mieszkania Vujkovica. Po krótkim spięciu z ojcem wzburzony Kola jednak wychodzi. Wieczorem Stiepan pokazuje Agnieszce obrączki, ale dziewczyna nie jest pewna, czy chce zostać jego żoną.

(818)
Vujkovic nie do końca rozumie decyzję Agnieszki. Skoro twierdzi, że nadal go kocha, to dlaczego nie chce zostać jego żoną? I w dodatku tyle jest zamieszania z odwoływaniem gości, dziennikarzy, prasy. Mistrz i Michał wybierają się na kolejny mecz Heliosa. Zamierzają tropić, którzy zawodnicy mogą być zamieszani w aferę bukmacherską. Agnieszka tłumaczy matce powody swojej gwałtownej rezygnacji. Zorientowała się, że tak naprawdę nie zna Stiepana. Darek szuka w Feminie Wiesi. Z pomocą pani Janeczki trafia do Surmaczowej. Wiesia twierdzi, że niczego od niego nie chce i sama wychowa córeczkę. Darek upiera się jednak, że jego obowiązkiem jest im pomagać. Michał po meczu wchodzi do klubowej toalety. Słyszy z jednej z kabin rozmowę telefoniczną na temat zakładów bukmacherskich.

(819)
Podczas świątecznego śniadania Agnieszka i Stiepan snują rozważania na temat przyszłości ich związku. Nawet decyzja, jak spędzić dzisiejsze popołudnie, okazuje się wyzwaniem. Pod nieobecność państwa Koziełłów Wiesi i małej Anulce dotrzymuje towarzystwa mama Tadeusza. Niebawem dołącza do nich tatuś dziecka. Czesia została w Brzezinach, więc Darek nie bardzo ma co sam robić w domu. Jacek i Beata wybierają się z córeczką na obiad na Sadybę, ale wcześniej chcą skorzystać z wiosennej pogody i trochę pospacerować. Przed Małgosią ląduje zrzucona z piętra torba foliowa wypełniona wodą. Zdenerwowany Jacek wzywa policję. W Liskowie Monika czeka na Daniela i Agatę, ale przyjeżdża tylko Gabriela. Wieczorem dzwoni Daniel i przeprasza za ich nieobecność. Agnieszka i Stiepan wracają od rodziców. Pod domem z bukietem kwiatów czeka na nich Kola. Grażynka dzwoni z życzeniami do Brzezin. Dowiaduje się, że Czesia wyszła przed południem i wciąż jej nie ma. Po okolicy szuka jej cała rodzina. Agnieszka zostawia Stiepana i Kolę samych, chce im dać szansę na spokojną rozmowę. Kiedy wraca, Koli już nie ma, a Stiepan bierze tabletki na serce.

(820)
Agnieszka próbuje pertraktować w sprawie Mikołaja, ale Stiepan nie chce już rozmawiać na ten temat. Grażyna i Rysiek komentują wczorajsze zamieszanie z Cześką. Wszyscy jej szukali, a ona łaziła po lesie i w końcu zabłądziła. Ola i Kacper spotykają się w parku i - korzystając z nieobecności mamy chłopca - kontynuują randkę w jego mieszkaniu. Michał i Mistrz ustalają taktykę na najbliższe dni. Zastanawiają się, jak udowodnić, że mecz z ostatniej środy był sprzedany. W restauracji Moniki i Gabrieli pojawia się ekipa z inspekcji pracy. Dwie miłe panie przeprowadzają szkolenie BHP dla personelu. Monika spotyka się z synem w kawiarni. Daniel zwierza się matce: czuje, że Agata jest zainteresowana kimś innym. Agnieszka odbiera telefon ze szpitala. Pogotowie zabrało Mikołaja z ulicy.

(821)
Mikołaj ze złamanym obojczykiem i wstrząśnieniem mózgu zostanie w szpitalu jeszcze kilka dni. Stiepan pomstuje na stan chodników w Polsce, a potem zaczyna analizować swoje relacje z synem. W niedoskonałym, ale wrażliwym Stiepanie Agnieszka wreszcie odnajduje człowieka, którego pokochała. Michał i Mistrz wybierają się na kolejny mecz "Heliosa". Po meczu mają dostać kasetę rejestrującą przez cały czas ławkę rezerwowych i działaczy. Elżbieta decyduje się zgłosić na policję zaginięcie pana Janusza. Wiesia i Darek rejestrują małą Anulkę w USC. Wieczorem Wiesia informuje Surmaczową, że wynajęła mieszkanie i niedługo się wyprowadzi. Surmaczowa jest na krawędzi histerii. Jasio po powrocie z Karaibów opowiada o cioci, która z nimi była i która pracuje z tatą w banku. Po meczu Mistrz i Michał znajdują swoje samochody z przebitymi oponami, a dwóch opryszków kradnie im kasetę z cennym nagraniem. KLAN (822) Kinga martwi się o Michała. Obawia się, że na dziurawieniu opon może się nie skończyć. Michał lekceważy niebezpieczeństwo i pod nieobecność Mistrza umawia się na rozmowę z Markiem. Prosi go o ułatwienie kontaktu z podejrzanym bramkarzem. Surmaczowa nie może pogodzić się z utratą małej Anulki. Koziełło skarży się na gwałtowny wybuch uczuć macierzyńskich u żony. Paweł radzi zgłosić się po fachową pomoc do psychologa. Do Warszawy przyjeżdża Józek, przy okazji przywożąc z Brzezin Czesię. Józek szuka pieniędzy na dożywianie dzieci w szkole. Czesia wita Darka niezbyt wylewnie. Po krótkiej rozmowie w ciężkiej atmosferze Darek wychodzi z mieszkania.

(823)
Z samego rana Michał odbiera tajemniczy telefon. Godzi się na spotkanie w sprawie udziału w zyskach z ustawionych meczy w zamian za milczenie. W podejrzanej spelunie dobija targu z dwoma młodzieńcami, po czym niefrasobliwie wyciąga dyktafon. Józek wybiera się do Akcji Humanitarnej, aby osobiście złożyć wniosek w sprawie akcji "Pajacyk". Niestety, na miejscu dowiaduje się, że pieniądze na to półrocze zostały już rozdzielone w styczniu. Vujkovic nadrabia zaległości w miłości ojcowskiej i codziennie odwiedza syna w szpitalu. Po wyjściu ze szpitala Kola oczywiście zamieszka u Stiepana i Agnieszki. Czesia spotyka się z Darkiem. Tłumaczy mu, że już nigdy nie będzie między nimi dobrze, bo zawsze będzie ich dzieliło jego dziecko z inną kobietą. Michał wraca wieczorem do domu. Ma podbite oko i rozciętą wargę.

(824)
Na Sadybie cała rodzina ma pretensje do Michała o nieodpowiedzialne zachowanie. Jerzy podwozi syna na ulicę, gdzie wczoraj został jego samochód. Na miejscu zastają policję oczekującą na ekipę pirotechników. Wygląda na to, że dzięki Mistrzowi nie doszło do tragedii. Józek wyjeżdża do Brzezin, a razem z nim Czesia. Twierdzi, że nie ma powodu, by zostać w Warszawie. Ola intensywnie uczy się do matury, ale dzwoni Kacper i namawia ją na spotkanie. Do domu wraca z zakupów Krystyna. Chce poprosić córkę o pomoc przy wniesieniu siatek do mieszkania, ale drzwi pokoju Oli są zamknięte. Elżbieta i Jerzy jadą do prosektorium zidentyfikować zwłoki pana Janusza. Na szczęście, okazuje się, że to nie on. Daniel zwierza się Monice, że Agata od niego odeszła. KLAN (825) Daniel nie chce wracać do Warszawy. Zostanie w Liskowie kilka dni sam, bo Monika musi się zająć nowo otwartą restauracją. Tuż przed wyjazdem zaskakuje ją wiadomością o Agacie. Dziewczyna jest w ciąży, ale nie z Danielem. Lachman niespodziewanie spóźnia się do pracy. Tłumaczy Jerzemu i współpracownikom powody tego pozornego zaniedbania. Z dumą pokazuje dyplom ukończenia biegu przełajowego w Spale. W powtórce wiadomości przed maturą Oli przeszkadza dręczące podejrzenie. Po upojnych chwilach spędzonych z Kacprem został niepokój oczekiwania na naturalny miesięczny rytm fizjologii. Agnieszka wraca wieczorem do domu, gdzie rządzi dwóch mężczyzn. Czeka na nią uroczysta kolacja i wiadomość, że Stiepan wyjeżdża na jakiś czas do Chorwacji.

(826)
Agnieszka odprowadza Stiepana na lotnisko. Zastanawia się, czy nie powinna, na czas nieobecności narzeczonego, wyprowadzić się z jego mieszkania i wrócić do rodziców. Stiepan namawia ją, żeby jednak została z jego synem, choćby z powodu jego przejściowego inwalidztwa. Ku zdziwieniu Elżbiety Jerzy z samego rana wybiera się na basen. Okazuje się, że to Lachman namówił go na rozpoczęcie zdrowego trybu życia. Krystyna znajduje u Oli w pokoju poradnik o zdrowiu kobiety. Zapytana córka bagatelizuje niepokój matki. Wiesia informuje Surmaczową, że już jutro przeprowadzi się do mieszkania wynajętego przez Darka. Przyszywana babcia Anulki wpada w czarną rozpacz. Monika denerwuje się, bo Daniel się nie odzywa z Liskowa. Gabriela chce poważnie z nią porozmawiać. Agata wcale nie jest w ciąży.

(827)
Zaniepokojona milczeniem syna Monika pojawia się w Liskowie. Próbuje namówić Daniela na powrót do Warszawy i rozmowę z Agatą. Daniel wymawia się obowiązkami. Obiecał pomóc w przygotowaniach do matury z angielskiego chłopakowi z sąsiedztwa. Krystyna wspomina Pawłowi o książce, którą znalazła w pokoju Oli. Paweł liczy na rozsądek młodszej córki. Surmaczowa z pełnym zaangażowaniem pomaga Wiesi w pakowaniu rzeczy do przeprowadzki. Jest dla niej oczywiste, że wszystkie sprzęty zakupione do urządzenia pokoiku dziecięcego pojadą razem z małą Anulką do jej nowego mieszkania. Michał dowiaduje się od Marka, że prezes klubu jest po ich stronie. Sam starał się dowiedzieć, którzy zawodnicy są zamieszani w aferę bukmacherską. Ola zwierza się Uli ze swoich kłopotów. Obawia się, że jest w ciąży z Kacprem. Agnieszka odbiera telefon od Stiepana. Pisarz musi zostać trochę dłużej w Chorwacji.

(828)
Długi majowy weekend Agnieszka spędza z Mikołajem. Na obiad wybierają się do rodziców dziewczyny. Paweł jest zachwycony młodym Vujkovicem, a Mikołaj z aprobatą wyraża się o ojcu Agnieszki. Na Sadybie panuje atmosfera leniwego święta. W przerwach między posiłkami i zaleganiem na leżaku Jerzy bawi się z wnukami. Daniel pomaga młodemu sąsiadowi w angielskim i nie ma ochoty rozmawiać z Moniką na temat Agaty. Przerażona Wiesia dzwoni do Darka. Prosi o pomoc, bo mała Anulka ma wysoką temperaturę. Kacper próbuje wyciągnąć od Oli, dlaczego ma taki zły humor. W końcu dziewczyna mówi mu o swoich wątpliwościach. Kacper kupuje w aptece test ciążowy. Jadą do chłopaka, gdzie Ola zamyka się w łazience.

(829)
Ola, uspokojona wynikiem testu, prosi mamę o pomoc w znalezieniu dobrego ginekologa. Po wyjściu Pawła do pracy Krystyna zaczyna wypytywać córkę o jej intymne sprawy. W końcu Ola przyznaje się, że jest już bardzo blisko z Kacprem. Tak blisko, że obawiała się ciąży. Rysiowie wracają z kilkudniowego pobytu w Brzezinach. Trzeba odstawić samochód do warsztatu, ale najpierw jadą rodzinnie po zakupy do dużego supermarketu. Mistrz nie chce ryzykować i rezygnuje z tematu afery bukmacherskiej. Michał umawia się na spotkanie z prezesem klubu. Ustalają, że podejrzany zawodnik nie zagra jutro w ważnym meczu. Wiesia przeprasza Darka za wczorajsze zamieszanie, ale tak bardzo się przestraszyła. Opowiada o swoim zmarłym synku. Paweł robi córce gwałtowny wykład o zagrożeniach, jakie pociąga za sobą tak ważna decyzja. Ola nie wierzy, że chłopak mógł być chory.

(830)
Ola wybiera się do Uli na wspólną naukę do matury. Pod domem czeka na nią Kacper. Deklaruje podwiezienie, ale najpierw wpadają do kawiarni. Ola zaczyna mówić o chorobach przenoszonych drogą płciową. Niespodziewanie do Daniela zagląda Majka - młodsza siostra jego nowego ucznia. Tak jakoś jej po drodze do szkoły było, więc przyszła. Po szkole też jest jej po drodze do Daniela. Michał dostaje telefon z klubu. Marek został kontuzjowany na treningu i zagra jednak Antoniak. Michał decyduje się, mimo oporów Kingi, iść na dzisiejszy mecz. Agnieszka zaprasza Tomka do mieszkania Vujkovica. Przy kolacji dochodzi do pewnej różnicy poglądów między Kolą i Tomkiem. Po meczu Michał idzie do swojego auta. Nagle z innego samochodu wyskakuje kilku osiłków z kijami.

(831)
Na Sadybie Michał znajduje w skrzynce pocztowej kopertę ze zdjęciami swojej rodziny. Decyduje się iść na policję i powiedzieć o groźbach pod swoim adresem. Przerażona Kinga wyprowadza się z dziećmi do rodziców. Ola denerwuje się jutrzejszą maturą, ale także milczeniem Kacpra. Żałuje, że poruszyła temat bezpiecznego współżycia. Aby przewietrzyć głowę, wybiera się na spacer z Ulą. Kiedy wraca, pod domem czeka Kacper. Przemyślał wszystko i przyznaje Oli rację. Potrzebne badania już zrobił. Do hospicjum w Głoskowie trafia bezdomny w ciężkim stanie. Chory opowiada Dorocie o człowieku, który go tutaj przywiózł. Agnieszka wraca po zajęciach do domu. Zastaje Kolę na nieudolnym bandażowaniu poparzonej dłoni.

(832)
Kola narzeka na poparzoną rękę. Agnieszka namawia go na wizytę w Elmedzie. Paweł po obejrzeniu obrażeń sugeruje, że chłopakowi przydałaby się fachowa pomoc przy różnych czynnościach. Ola ma pierwszy dzień matur. Ku zaskoczeniu ojca do szkoły odwozi ją Kacper. Po egzaminach również ją odbiera. Paweł przekazuje Krystynie skromne informacje, jakie zdążył usłyszeć od Oli, zanim zagarnął ją Kacper. Dorota rozmawia z bezdomnym chorym. Z jego opowiadania wynika, że człowiekiem, który go tutaj przywiózł, był pan Janusz. Michał zabiera Kingę z dziećmi z przychodni. Namawia ją na powrót do domu. Ale Kinga zdecydowała już, że jutro wyjeżdża z chłopcami do Torunia. Wieczorem do Moniki zagląda Piotrek. Pyta o Daniela. Miał nadzieję, że z nim uczy się jego młodsza siostra.

(833)
Piotrek denerwuje się nieobecnością siostry. Dziewczyna zadzwoniła z Warszawy i oświadczyła, że jest u koleżanki i wróci za tydzień. Ze względu na całkowity brak samodzielności przy najprostszych życiowych czynnościach Kola postanawia wyjechać do dziadków do Zagrzebia. Agnieszka namawia go, żeby jednak został. Obiecuje wszechstronną pomoc. Na wydziale Daniela niespodziewanie zjawia się Majka. Po zajęciach chłopak zabiera ją na obiad do restauracji matki. Surmaczowa martwi się o zdrowie małej Anulki. Może dzieje się coś złego, a Wiesia nic im nie mówi? Koziełło proponuje wizytę u przyszywanej wnuczki. Michał jedzie na policję, aby rozpoznać podejrzanych o napad na niego. Identyfikuje jednego z bandziorów. Po powrocie na Sadybę odbiera kolejny list z pogróżkami.

(834)
Chojniccy martwią sie o bezpieczeństwo syna. Jerzy zastanawia się, czy nie poprosić Bogdana o ochronę dla Michała. Dorota wybiera się z Rysiem do noclegowni. Chce podpytać o człowieka, który przywiózł chorego do hospicjum, a czasem też pomaga bezdomnym w ośrodku. Ma nadzieję, że to pan Janusz. Daniel kiepsko się czuje. Wyniki badań wykazują wzrost poziomu wirusa. Monika sugeruje leczenie za granicą. Na spacerze Elżbieta z Małgosią spotykają Jasia z jakąś panią. Barbara wita się i tłumaczy swoją obecność w zastępstwie za Rafalskiego. Po południu odprowadza Jasia na Sadybę, ku oburzeniu Beaty. Michał znajduje za wycieraczką samochodu następną pogróżkę: kartkę z Torunia, dokąd pojechała Kinga.

(835)
Michał sądzi, że bandyci liczą na odwołanie zeznań. Elżbieta sugeruje, że może jest to najlepsze rozwiązanie. W radiu Mistrz odbiera telefon do Michała. Nieznajomy rozmówca przypomina o pocztówce z Torunia. Czesia przyjeżdża z Brzezin. Prosi Rysia o podwiezienie na miejsce spotkania z Rochem. Najpierw jednak zatrzymują się pod przychodnią, skąd właśnie wychodzi Wiesia z Anulką i Darkiem. Oboje wyglądają na szczęśliwe małżeństwo z dzieckiem. Beata ma pretensje do Rafalskiego o nadmierne kontakty Jasia ze znienawidzoną przez nią kobietą. Mężczyzna oświadcza jej, że niedługo ma zamiar pobrać się z Barbarą. Kola radzi sobie już bez pomocy pana Tadeusza. Agnieszka wyciąga go na wiosenny, romantyczny spacer. U Wiesi króluje Surmaczowa z prezentami. Niespodziewanie pojawia się Darek. Prosi o przenocowanie go.

(836)
Darek chce sprawiać jak najmniej kłopotu Wiesi. Deklaruje, że może na kolejną noc przeniesie się do biura na kanapę. Wiesia namawia go, żeby został z nimi. Elżbieta przekonuje syna, żeby zgłosił się na policję i odwołał zeznania. Michał nie chce wyjść na tchórza, który daje się zastraszyć. Ola bardzo się denerwuje, bo dzisiaj mają podać wyniki pisemnych matur. Pod szkołą spotyka Krystynę, która przyszła wesprzeć ją na duchu i dodać otuchy. Pod Akademią Medyczną czeka delegacja złożona z Jacka, Jasia i Małgosi. Wszyscy czekają na Beatę, która dziś broni pracę magisterską. Michał odbiera telefon od przerażonej Kingi. Dziewczyna obawia się, że ktoś ją śledzi. Michał jedzie na policję i zeznaje, że jednak nie ma pewności, czy dobrze rozpoznał podejrzanego bandytę.

(837)
Michał bardzo przeżywa odwołanie swoich zeznań. Mistrz przekonuje go, że dobrze zrobił, stawiając bezpieczeństwo własnej rodziny ponad ambicję. Jacek wypytuje świeżo upieczoną panią magister o jej plany zawodowe. Beata na pewno chce odbyć staż w rodzinnej aptece, ale nie wie, co dalej. Agnieszka wraca po zajęciach do domu i stwierdza, że Koli nie ma. Wkrótce chłopak pojawia się, ale już bez gipsu na ręce. Rafalski odprowadza syna do domu, a przy okazji wręcza Beacie zaproszenie na swój ślub z Barbarą. Ani Beata, ani Jacek nie mają ochoty iść na tę uroczystość, ale ktoś musi zaprowadzić tam Jasia. Surmaczowa odwiedza małą Anulkę. Okazuje się, że Wiesia wyszła, a dzieckiem zajmuje się Darek.

(838)
Agnieszka zastanawia się, czy zdąży z przygotowaniami na przyjazd Stiepana. Kola deklaruje pomoc w zakupach. Ale jutro wyjeżdża. Nie chce przeszkadzać Agnieszce i Stiepanowi. Monika martwi się o Daniela. Chłopak gorzej się czuje i postanawia przez kilka dni zostać w Liskowie. Jasio domaga się nowego garnituru na ślub taty. Beata i Jacek nie mają ochoty iść na ten ślub. Wiesia rozpoczyna pracę jako baby sitter. Surmaczowa proponuje dziewczynie, że może zająć się w tym czasie Anulką, ale Wiesia nie zgadza się. Daniel ma niespodziewanego gościa - rozgadaną Majkę. Z lekkim zniecierpliwieniem informuje dziewczynę, że jest nosicielem wirusa HIV. Po nastrojowej kolacji Kola próbuje objąć Agnieszkę.

(839)
Agnieszka i Mikołaj wybierają się na lotnisko. Dziewczyna przywita Stiepana przylatującego z Chorwacji, a chłopak poczeka kilka godzin, aby odlecieć do Edynburga. Kasia ma występ w przedszkolu z okazji Dnia Matki. Widzami mają być rodzice dzieci. Grażyna boi się, że nie zdąży dojechać na czas. Majka znowu zagląda do Daniela. Przeprasza za swoją wczorajszą nerwową ucieczkę i podpytuje o jego chorobę. Agnieszka odbiera telefon od Stiepana, że ten jednak nie przyleci. W kiepskim humorze odwiedza Krystynę, a potem wraca do pustego mieszkania. Leży na łóżku i płacze. Nagle słyszy dzwonek. W drzwiach stoi Kola z walizką.

(840)
Agnieszka decyduje się sama pojechać na lotnisko po Stiepana. Kola odłożył swój wyjazd i czeka na nich w domu. Surmaczowa uważa, że Wiesia wychowując Anulkę z obcym dzieckiem, na pewno ją zaniedbuje. Telefonicznie dowiaduje się, że dziewczynka jest przeziębiona. Jerzy żali się Antkowi na syna. Po odwołaniu zeznań nie ma dnia, żeby Michał nie był przynajmniej na rauszu. Antek radzi wyjazd, najlepiej gdzieś na zapadłą wieś. Na Sadybę zagląda Matylda. Teraz chwilowo zajmuje się dystrybucją zabawek dla dzieci. Przy okazji Elżbieta robi u niej zakupy na Dzień Dziecka. Surmaczowa żąda od Koziełły, żeby załatwił małej Anulce dobrego pediatrę na przychodne. Jerzy wykupuje wczasy dla Michała, ale okazuje się, że syn wyjechał do Kingi do Torunia. Agnieszka przywozi Stiepana do mieszkania. W obecności Koli komunikuje mu, że muszą się rozstać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:01:04 16-10-07    Temat postu:

(841)
Krystyna rano orientuje się, że Agnieszka spędziła noc w rodzinnym domu. Dowiaduje się od córki, że właśnie rozstała się ze Stiepanem. Beata pomstuje na Barbarę. Nie może ścierpieć, że żona Rafalskiego ma taki wpływ na Jasia. Postanawia się z nią spotkać. Koziełło umawia na wizytę domową pediatrę - doktor Czerską z Elmedu. Surmaczowa zastanawia się, czy jest ona wystarczająco dobrym lekarzem dla małej Anulki. Uspokaja ją informacja, że Czerska leczyła małego Pawełka Lubicza. Agnieszka z poczuciem winy odwiedza Stiepana, ten jednak nie chce z nią rozmawiać. Bożenka wraca z przedszkola bez prezentu od rodziców. Piękną maskotkę oddała koleżance, która nie dostała dziś żadnego prezentu. Agnieszka przyznaje się rodzicom, że zdradziła Stiepana. Czerska stwierdza, że przeziębienie Anulki nie jest groźne. Ale jest poważniejszy problem. Być może mała nie słyszy. KLAN (842) Surmaczowa rozpacza z powodu Anulki. Koziełło uspokaja ją, że to na razie tylko podejrzenia lekarki, a poza tym możliwe jest leczenie. Surmaczowa dzwoni do Darka. Po bezowocnym spotkaniu z Barbarą Beata próbuje rozmawiać z Rafalskim. Piotr jest lekko zaskoczony postawą Barbary, ale staje w jej obronie. Wzburzony Paweł pokazuje Oli magazyn fotograficzny z jej odważnym zdjęciem w środku. Zaskoczona dziewczyna twierdzi, że o niczym nie wie. Wiesia wraca z dzieckiem z badania audiologicznego. Anulka słyszy, ale słabo, potrzebna jest rehabilitacja. Darek proponuje dziewczynie, że na razie zamieszka z nimi. Ola umawia się z Kacprem. Nie chce go więcej znać i żąda oddania negatywów. Agnieszka wchodzi do mieszkania Vujkovica. Orientuje się, że Stiepan wyjechał.

(843)
W domu Lubiczów, pod wakacyjną nieobecność rodziców, Agnieszka i Ola wymieniają uwagi na temat mężczyzn. Po ostatnich nieudanych związkach na razie mają dość bliższych kontaktów z płcią przeciwną. Elżbieta opowiada Julii o planach Beaty. Córka nie znalazła jeszcze odpowiedniej apteki, w której chciałaby odbyć staż, ale to zapewne tylko kwestia czasu. Do apteki zagląda Michał. Informuje matkę, że następnego dnia wybiera się do Torunia po Kingę i dzieci. Czesia wraca do Warszawy. Monika ma dla niej propozycję pracy w swojej restauracji. Darek wyjechał w trasę koncertową, więc Czesia jeszcze nie orientuje się, że jej mąż wciąż mieszka z Wiesią i Anulką. Jerzy przypadkiem znajduje w prasie notkę dotyczącą niemieckiej firmy, która rok temu wchłonęła Polkur. Wynika z niej jednoznacznie, że firma ogłosiła upadłość...

(844)
Jerzy wybiera się z Antkiem do siedziby byłego Polkuru, żeby dowiedzieć się czegoś na temat przyszłości ich magazynów. Wbrew przewidywaniom Feliks wita ich w bardzo dobrym nastroju. Barbara odprowadza Jasia na Sadybę. Twierdzi, że mąż nie najlepiej się czuje, dlatego go wyręczyła. Oburzona Beata jedzie z pretensjami do Rafalskiego. Czesia opowiada Grażynce wrażenia z pierwszego dnia w nowej pracy. Ola i Daniel spotykają się pod basenem. Dziewczyna zaprasza brata do domu. Do rodzeństwa dołącza Agnieszka. Daniel proponuje wyjazd do Liskowa. Po telefonie od Mistrza Michał zawraca z drogi do Torunia. W nagłym zastępstwie ma poprowadzić za swojego szefa audycję. Wieczorem Daniel z Olką dojeżdżają do Liskowa. Majka na widok Oli traci humor. Michał wraca triumfalnie na Sadybę. Informuje rodzinę, że szef radia zaproponował mu etat.

(845)
Michał szykuje się do rozmowy z szefem radia w sprawie etatu. Rezygnuje z przywiezienia Kingi i dzieci, bo pewnie i tak nie będzie miał dla nich czasu. Elżbietę trochę martwi postawa syna, Jerzy zazdrości mu entuzjazmu. Piotrek zagląda do Daniela. Szuka Majki. Dzwonili ze szkoły, że nie dojechała na lekcje. Daniel deklaruje pomoc. Kiedy w końcu znajdują dziewczynę, Daniel dowiaduje się, że to właśnie on jest powodem jej przepłakanej nocy i poranka... Po spotkaniu z psychologiem Beata zdaje relację Elżbiecie. Jaś może być uczniem zerówki. Ze względu na jego problemy zdrowotne będzie do niego przychodził nauczyciel. Wieczorem Jacek przynosi nowinę. Zaproponowano mu kontrakt w Londynie na dwa lata. Agnieszka siedzi nad projektem dla Rafała. Od pracy odrywa ją dzwonek do drzwi. W progu stoi uśmiechnięty Kola.

(846)
Od kilku dni Agnieszka wyraźnie unika kontaktów z Kolą. Ale chłopak jest uparty, czeka na nią pod agencją reklamową i umawia się na dłuższą rozmowę wieczorem. Beata nie chce jechać do Londynu. Zasłania się kłopotami zdrowotnymi Jasia, jego szkołą i swoim stażem, który musi odbyć w aptece. Podejrzewa, że Jacek myśli o pozostaniu za granicą na stałe. W końcu prosi o radę Elżbietę. Jerzy, Antek i Renata gorączkowo poszukują wyjścia z sytuacji. Podejrzewają, że Feliks znowu chce ich oszukać. Darek odwiedza Czesię. Przekonuje ją, że mieszka u Wiesi tylko ze względu na niedosłuch małej Anulki. Agnieszka i Mikołaj spotykają się w mieszkaniu Stiepana. Agnieszka szczerze wyznaje Koli, że nigdy go nie kochała. Kola informuje ją, że nie wraca do Edynburga. Znalazł pracę w Warszawie.

(847)
Agnieszka opowiada Tomkowi o swoich kłopotach z Kolą. Ma nadzieję, że po wczorajszej szczerej rozmowie chłopak da jej spokój. Tomek rewanżuje się opowieścią o trudach życia małżeńskiego z Dominiką. Darek coraz gorzej znosi swoją niewyjaśnioną sytuację rodzinną. Postanawia poradzić się adwokata. Majka podpytuje Olę o Daniela, bo ma wrażenie, że traktuje ją jak głupią małolatę. Piotrek zaprasza Olę na dyskotekę w sąsiedniej miejscowości. U Elżbiety w aptece zjawia się Jacek... po radę. Uważa, że ich wyjazd do Anglii byłby najlepszą metodą na uwolnienie się od Barbary. Daniel ma atak kolki wątrobowej. Ola sugeruje, żeby zadzwonić do Moniki. Zdenerwowana Dominika szuka u Agnieszki Tomka. Zguba za chwilę się pojawia... razem z Kolą. Czesia dowiaduje się od Grażynki, że Darek rozgląda się za adwokatem. Podejrzewa, że chce się z nią rozwieść.

(848)
Czesia czeka na Darka pod budynkiem jego firmy. Histerycznie wykrzykuje, że nigdy nie da mu rozwodu. Nie chce słuchać wyjaśnień Darka, że wcale nie chodzi mu o rozwód. Tomek przeprasza Agnieszkę za sprowadzenie do domu Koli poprzedniego dnia. Agnieszka namawia go na wspólne wyjście razem wieczorem. Kola koniecznie chce się z nią spotkać, ale ona nie chce zostawać z nim sama. Michał odbiera telefon od przestraszonej właścicielki sklepu warzywnego. Jacyś bandyci żądają od niej haraczu. Michał idzie z nią do komisariatu. Żegnani smutnymi spojrzeniami Majki i Piotrka odjeżdżają do Warszawy Daniel i Ola. Kola odprowadza wieczorem Agnieszkę. Znowu prosi o chwilę rozmowy. Agnieszka zaprasza go do domu. Elżbieta czeka na Michała pod domem. Przerażonym głosem informuje syna, że dzwonił jakiś mężczyzna z pogróżkami.

(849)
Elżbieta martwi się o syna, boi się, że znowu wplątał się w kłopoty. Michał zarzeka się, że tylko zaprowadził przestraszoną właścicielkę warzywniaka do komisariatu i nie zamierza dalej interesować się tą sprawą. Jacek cieszy się z decyzji Beaty. Rafalski ma pretensje, że Jasio znowu będzie daleko. W Elmedzie Paweł przypadkiem spotyka Kolę. W bufecie podpytuje o jego życie osobiste i związek z Agnieszką. Feliks zapowiada się z wizytą u Antka i Jerzego w kantorku. Przyprowadza ze sobą nowego kooperanta z Berlina - Oskara. Krystyna przynosi z uczelni ważną nowinę. Dostała propozycję objęcia stanowiska prodziekana do spraw studenckich. Jasio zwierza się Beacie, że nie chce jechać do Londynu. Ciocia Basia powiedziała, że tam jest niebezpiecznie.

(850)
Beata jest oburzona zachowaniem Barbary i jej skierowanym do Jasia stwierdzeniem, że mama go nie kocha. Umawia się z żoną Rafalskiego na spotkanie. Krystyna ma wątpliwości, czy powinna przyjąć propozycję rektora. Paweł i córki deklarują pomoc w wypełnianiu obowiązków rodzinnych. Renata nie podziela entuzjazmu Jerzego w sprawie nowego pomysłu na wykorzystanie magazynów. Uważa, że to bardzo niefrasobliwe ryzykować robienie interesów z Feliksem. Kola czeka na Agnieszkę pod jej domem. Namawia ją na imprezę integracyjną organizowaną przez jego instytut. Przekonuje, że to zupełnie niezobowiązujące spotkanie. Ze względu na kłopoty z żołądkiem Daniel idzie na kilka dni do szpitala. W izbie przyjęć poznaje sympatyczną dziewczynę - Ewę

(851)
Daniel i Ewa spotykają się na szpitalnym korytarzu. Zakładają się, które z nich szybciej stąd wyjdzie. Ustalają, że nie będą rozmawiać o chorobach. Pod nieobecność Renaty Jerzy tłumaczy się Antkowi. Wcale nie jest zachwycony perspektywą bliskiej współpracy z Feliksem, ale po pierwsze – jakąś gwarancją uczciwości jest Oskar, a po drugie – nie mają innego wyjścia. Darek wybiera się w trasę koncertową. Wcześniej jeszcze odwiedza Czesię w restauracji. Czesia udaje, że się dąsa, ale dziękuje za kwiaty, które zostawił rano na jej wycieraczce. Beata prosi nauczyciela Jasia, żeby dowiedział się czegoś więcej na temat edukacji Jasia w Anglii. Rafalski sugeruje, że synek mógłby zostać w Polsce – z nim i jego żoną. Po imprezie integracyjnej Kola odwozi Agnieszkę taksówką. Lądują w mieszkaniu Vujkovica. Kola robi się bardzo natrętny.

(852)
Kola dzwoni do Agnieszki i przeprasza za ostatni wieczór. Próbuje się tłumaczyć, ale Aga nie chce go słuchać. Chłopak nie daje za wygraną. Po południu odwiedza ją w domu. Monika cieszy się, że Daniel niebawem wyjdzie ze szpitala. Ewie trochę żal, że nie będzie miała z kim rozmawiać. Wiesia jest mocno przeziębiona, ale wybiera się z małą na spacer i po zakupy. Z trasy wraca Darek i przejmuje wszystkie obowiązki, odsyłając Wiesię do łóżka. Mistrz wraca z komisariatu z nowinami na temat warzywniaka. Wygląda na to, że bandytom udało się zastraszyć właścicielkę. Jasio informuje rodzinę, że wszyscy jadą do Londynu, ciocia Basia też. Czesia pojednawczo dzwoni do Darka. Chce się z nim umówić, ale mąż musi zajmować się córką. Rozgoryczona Czesia ląduje w knajpie, gdzie topi smutki w kolejnych lampkach wina.

(853)
Czesia budzi się po imprezie w atelier Rocha. Pełna obaw wypytuje fotografika o przebieg zdarzeń wczorajszego wieczoru i nocy. Jacek upewnia się u prezesa banku, że Barbara nie została służbowo oddelegowana do Londynu. Roch odwozi Czesię do domu. Świadkiem ich czułego pożegnania jest Darek. Agnieszka umówiła się z Kolą na rozmowę, ale boi się zostać z nim sama. Tomek deklaruje swoją dyskretną opiekę, zapominając, co obiecał wcześniej Dominice. Przed opuszczeniem szpitala Daniel chce pożegnać się z Ewą, ale dziewczynę nagle przenoszą na inny oddział – laryngologię. Na Sadybie spotykają się Michał z Beatą i Jackiem. Uzgadniają przed wyjazdem wszystkie sprawy dotyczące mieszkania. Agnieszka po raz kolejny tłumaczy Koli, że nie mogą być razem. Kola próbuje siłą ją zatrzymać.

(854)
Agnieszka jest w fatalnym nastroju. Zwierza się Krystynie ze swoich kłopotów z Kolą. Na uczelni Dominika robi Agnieszce awanturę o Tomka. Twierdzi, że jej problemy są dla niego ważniejsze niż sprawy własnej żony. Wiesia nie wie, jak pocieszyć Darka. Obawia się, że chodzi o ich wspólne mieszkanie. W końcu Darek nie wytrzymuje, prosi Wiesię, żeby go przytuliła. Michał jedzie do Torunia po Kingę i dzieci. Na podrzędnej drodze zatrzymuje go atrakcyjna dziewczyna przy popsutym maluchu. Surmaczowa składa niespodziewaną wizytę Anulce. Z nieporadnych tłumaczeń Wiesi i Darka szybko orientuje się w sytuacji. Beata i Jacek pakują się przed wyjazdem. Rafalski odprowadza Jasia, przy okazji informując, że za kilka miesięcy rzeczywiście wybiera się z żoną na dłuższy czas do Londynu. Elżbieta zauważa leżące na półce dokumenty Michała. Dzwoni do Torunia, ale syn jeszcze tam nie dojechał.

(855)
Elżbieta odchodzi od zmysłów z powodu Michała. Syn od kilku dni nie daje znaku życia. Nie dojechał do Torunia, gdzie czekała na niego Kinga z dziećmi. Elżbieta czuje, że stało się coś bardzo złego. Daniel odwiedza w szpitalu Ewę. Próbuje dowiedzieć się, na co jest chora, ale dziewczyna unika odpowiedzi. Antek i Renata godzą się na podjęcie współpracy z Feliksem, ale Jerzy i tak jest myślami gdzie indziej. Czesia zastanawia się, czy Darek będzie jeszcze chciał z nią rozmawiać. Grażyna radzi zadzwonić, zamiast snuć domysły. Na Sadybie pojawia się Mistrz z informacją na temat Michała. Znaleziono jego samochód, splądrowany i spalony...

(856)
Jerzy usiłuje podtrzymywać na duchu żonę, ale sam też niepokoi się o syna. Cała rodzina myśli tylko o jednym: gdzie jest Michał. Czesia dzwoni do Darka. Tłumaczy, że Roch tylko ją odwiózł do domu. Stenia narzeka na pomysły pana Lachmana, który namówił męża do udziału w jakimś biegu przełajowym. W El–Medzie Kazimierz walcząc z zakwasami, usiłuje wypełnić swoje obowiązki zawodowe. Czesia podejmuje Darka obiadem. Rozmowa z początku się nie klei, potem przechodzi we wzajemne pretensje i kończy się awanturą. Elżbieta szuka otuchy u Beaty. Córka zastanawia się, czy powinna wyjeżdżać w takiej chwili. Agnieszce udaje się załatwić nadanie komunikatu o Michale w paśmie ogólnopolskim. Darek w podłym natroju wraca do Wiesi. Zwierza się dziewczynie, że jego małżeństwo już się rozpadło.

(857)
Czesia zdaje Grażynie relację z wczorajszego spotkania z mężem. Obawia się, że Darek już do niej nie wróci. W El–Medzie Koziełło emabluje młodą lekarkę – pediatrę. Z transu wybija go niespodziewane nadejście Surmaczowej. Na uczelni spotykają się Agnieszka z Tomkiem i Dominiką. Dominika ma pretensje do męża, że poświęca uwagę koleżance. Mistrz i Jerzy zastanawiają się, co sami mogą zrobić w sprawie Michała. Może trzeba się zwrócić o pomoc do Bogdana? Czesia odwiedza Rocha. Fotografik jest w kiepskim nastroju, właśnie zostawiła go dziewczyna. Wspólnie szukają pocieszenia... Daniel dowiaduje się w szpitalu, że Ewa wyszła na własne żądanie. Niestety nie zostawiła dla niego żadnej informacji. W drodze na lotnisko Beata wraz z rodziną zajeżdża na Sadybę. Ale do Londynu odlatuje tylko Jacek. Dopóki nie znajdzie się Michał, Beata zostanie w Polsce.

(858)
Daniel nie ustaje w poszukiwaniu Ewy. Monika ma wątpliwości. Skoro dziewczyna nie zostawiła żadnej wiadomości, to może nie chce bliższej znajomości z Danielem. Paweł i Koziełło komentują sportowe wyczyny pana Kazia i zastanawiają się nad popracowaniem nad własną kondycją. Wymianę zdań na temat golfa słyszy doktor Czerska. Bardzo chętnie nauczy się grać w golfa. Do restauracji Moniki zagląda Roch. Namawia Czesię na wieczorne wyjście na wernisaż kolegi fotografika. Cześka trochę się droczy, jednak w końcu się zgadza. Z Rochem u boku niespodziewanie spotyka pod blokiem Grażynkę. W domu na Sadybie, po emisji komunikatu o zaginięciu Michała wszyscy czekają na informacje od telewidzów. Zamiast tego wizytę składają policjanci z kryminalnej.

(859)
Elżbieta jest zrozpaczona. Obawia się o Michała. Policja podejrzewa go o udział w napadzie. Jerzy próbuje uspokoić żonę. Dzisiaj wraca Bogdan i zajmie się całą sprawą. Czesia tłumaczy się Grażynce z wczorajszego wieczoru. Nie chce, żeby ciocia myślała, że coś ją łączy z Rochem. Beata odbiera telefon z jednej z aptek, gdzie chciałaby odbyć staż. Może rozpocząć pracę już od przyszłego tygodnia. Po rozmowie z Elżbietą decyduje się przyjąć propozycję. Ola nie jest zadowolona z uczelni. Zwierza się Agnieszce, że nie może nawiązać kontaktu z ludźmi ze swojej grupy. Po zajęciach spotyka się z Piotrkiem, który odprowadza ją do domu i przy okazji poznaje rodziców.

(860)
Przy śniadaniu Paweł i Krystyna wymieniają uwagi na temat Piotrka. Ola studzi dyskusję, twierdząc, że nie zamierza osiąść na stałe na wsi. Rysiek odwiedza Dorotę w Głoskowie. Prosi o poradę dla Czesi w sprawie unieważnienia ślubu kościelnego. Bogdan spotyka na komendzie Reginę – swoją starą znajomą ze stażu w policji. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności to ona właśnie przejęła sprawę zaginięcia Michała. Darek próbuje sprzedać Surmaczowej kabriolet. Na dociekliwe pytania, czy postanowił rozwieść się z żoną, odpowiada wymijająco. Majka wybiera się do Warszawy. Kiedy kupuje bilet u kierowcy, widzi nadjeżdżającego samochodem Daniela. Oczywiście rezygnuje z wyjazdu i natychmiast składa wizytę chłopakowi. Nieplanowana wizyta bardzo się przedłuża.

(861)
W poniedziałek rano Daniel spotyka na przystanku autobusowym Majkę i Piotrka. Proponuje podwiezienie, ale dziewczyna nie chce skorzystać. Wszystko wskazuje na to, że jest poważnie obrażona na Daniela. Bogdan i Mistrz wybierają się do właścicielki warzywniaka, której starał się pomóc Michał. Niestety, dowiadują się od sąsiadki, że kobieta wyjechała na wieś do brata. Beata rozpoczyna staż w aptece. Na początek dostaje poważne zadanie wytarcia kurzu z półek. Ola nawiązuje bliższe kontakty z kilkoma osobami z roku. Okazuje się, że wbrew wcześniejszym obawom Oli są całkiem w porządku. Kinga podpytuje matkę o powody kiepskiego nastroju. Matka najpierw zaprzecza, ale potem zwierza się córce. Podejrzewa, że ojciec ma kogoś.

(862)
Ze względu na matkę Kinga decyduje się przeprowadzić z Sadyby do domu rodzinnego. Bogdan i Mistrz wyjeżdżają na wieś. Udaje im się odnaleźć właścicielkę warzywniaka i porozmawiać z nią. Niestety, niczego nowego do sprawy Michała to nie wnosi. W restauracji Moniki pojawia się Ewa. Okazuje się, że ona także poszukiwała Daniela. Beata obserwuje właściciela apteki, w której odbywa staż. Nie da się ukryć, że Olaf Sambor ma jakieś poważne kłopoty. Koziełło proponuje dr. Czerskiej rozpoczęcie nauki gry w golfa. Na wszelki wypadek wieczorem upewnia się, że żona będzie jutro bardzo zajęta. Darek sprzedaje samochód, a połowę pieniędzy przynosi Czesi. Czesia w desperacji informuje go o wysłaniu do kurii prośby o unieważnienie ślubu kościelnego. Na wieczornym spacerze Ewa wyjawia Danielowi, na co jest chora.

(863)
Daniel zabiera Ewę do Liskowa. Twierdzi, że tamtejszy klimat i spokój na pewno poprawią jej nastrój. Kiedy Ewa coraz bardziej użala się nad sobą, Daniel przyznaje się, że jest nosicielem wirusa HIV. Całą scenę obserwuje z daleka Majka. Od samego rana Koziełło stoi przy desce do prasowania i z uwagą prasuje swój strój do golfa. Surmaczowa jest przerażona. Natychmiast biegnie po radę do Krystyny. Postanawia sprawdzić Tadeusza i wybrać się wieczorem do Rajszewa. Bogdan opowiada Monice o przestrzelinach w samochodzie Michała i śladach krwi. Niestety, grupa krwi zgadza się z grupą Michała i potrzebne są badania genetyczne próbek pobranych od rodziny. Darek wybiera się do pracy. Obiecuje wrócić przed północą. Wiesia postanawia pomóc i zaprasza na rozmowę Cześkę. Darek jednak wraca wcześniej.

(864)
Wiesia czuje się nie w porządku wobec Darka. Zaprosiła Czesię, bo chciała pomóc. Nie spodziewała się, że Darek tak szybko wróci. Anna jest obrażona na Tadeusza. Nie może mu darować, że pojechał na golfa z inną kobietą. Pod domem w Liskowie Majka zaczepia Monikę i prosi o przekazanie listu Danielowi. Daniel odbiera z uczelni Ewę i proponuje jej prywatną wizytę u swojego specjalisty. Czesia bardzo zaziębiona wraca wcześniej z pracy w towarzystwie Rocha. Po południu zagląda do niej Darek, ale bardzo szybko wychodzi. Kinga z dziećmi czeka na przystanku na autobus. Bliźniaki zauważają w pobliskiej kawiarni dziadka, który ponoć jest w delegacji. Olaf Sambor dyskutuje ze znajomym o swoich kłopotach z bankiem. Świadkiem rozmowy jest Beata. Elżbieta i Jerzy zgłaszają się do laboratorium na pobranie próbek do badania genetycznego. Wieczorem na Sadybie pojawia się policjant z wynikami badań.

(865)
Elżbieta wciąż wraca do poprzedniego wieczoru. Odczuwa wielką ulgę, że ślady krwi w spalonym samochodzie nie należą do Michała. Darek nie wierzy w chorobę Czesi. Grażynka spotyka się z nim w parku i przekonuje, żeby jednak zajrzał do chorej żony. Olaf prosi Beatę o kontakt z Jackiem. Bardzo przydałaby mu się konsultacja osoby biegłej w umowach kredytowych. Ewa przypomina Danielowi o nie przeczytanym liście leżącym w samochodzie. Daniel czyta... i traci humor. Spotyka się na uczelni z Piotrkiem i podpytuje o Majkę. Dziewczyna zagroziła, że popełni samobójstwo. Do domu wraca z delegacji ojciec Kingi. Kinga pyta wieczorem o kobietę, z którą widziała go poprzedniego dnia w kawiarni.

(866)
Ojciec Kingi jeszcze raz prosi córkę, żeby o niczym nie mówiła matce. Tłumaczy się, że w kawiarni to było spotkanie w sprawach służbowych. Kinga nie bardzo w to wierzy. Anna wciąż jest obrażona na męża. Zmartwiony Koziełło radzi się Pawła, co zrobić w takiej sytuacji. Regina ma dla Bogdana nowe wiadomości. Monika z uwagą przysłuchuje się rozmowie telefonicznej. Ola spotyka się z Piotrkiem. Niespodziewanie dzwoni matka chłopaka. Majka próbowała popełnić samobójstwo. W aptece w obecności Beaty pracownice komentują dziwne zachowanie Sambora. Podejrzewają, że właściciel jest w poważnych tarapatach finansowych. Bogdan przynosi na Sadybę dobre wiadomości. Do szpitala trafił bandyta, który brał udział w napadzie w Wołominie. Pewnie to ostatni człowiek, który widział Michała.

(867)
Jak co roku, 1 listopada przy grobie Marii spotyka się cała rodzina. Rozmowy schodzą na temat Michała i jego zaginięcia. Monika towarzyszy Bogdanowi w wyprawie na cmentarz, gdzie jest pochowany jego syn. Agnieszka zapala znicz na grobie Łukasza. Koziełło prosi żonę, żeby postarała się nie okazywać przy mamusi złego humoru. Po raz kolejny zapewnia, że nic go nie łączy z doktor Czerską. Ojciec Kingi otrzymuje zaproszenie na spotkanie absolwentów liceum ogólnokształcącego. Piotrek opowiada Oli o stanie Majki. Dziewczyna proponuje, że odwiedzi ją w szpitalu.

(868) Szczęśliwy Koziełło opowiada Pawłowi, że udało mu się doprowadzić do zawieszenia broni z Anną. Przyznaje się doktor Czerskiej do decyzji o adoptowaniu dziecka. Prosi o pomoc w tej sprawie. Gabriela chciałaby się wybrać na wczasy "rewitalizujące", ale zdaje sobie sprawę, że nie powinna obarczać Moniki prowadzeniem całej księgowości. Dopiero kiedy Jola deklaruje pomoc, wyjazd okazuje się możliwy. Bogdan myszkuje po szpitalu, w którym leży postrzelony bandyta. Udaje mu się zdobyć jego personalia i dość dokładny rysopis. Ola próbuje nawiązać kontakt z Majką, ale dziewczyna nie odzywa się nawet słowem. Czesia pozuje do zdjęć do ekskluzywnego kalendarza. Wydawca zaczyna jej robić niedwuznaczne propozycje.

(869)
Czesia dziękuje Rochowi za interwencję wobec natarczywego wydawcy. Daniel wypytuje Ewę o jej plany na wieczór, ale Ola nalega na spotkanie w tym samym czasie. Namawia chłopaka na odwiedziny u Majki w szpitalu. Mistrz i Bogdan trafiają do żony rannego bandyty, kobieta zapewnia jednak, że nic nie wie o porwaniu. Odsyła mężczyzn do kochanki męża, niejakiej Żabci. Agnieszka zamierza wziąć udział w konkursie dla młodych dziennikarzy organizowanym przez radiową Trójkę. Musi tylko znaleźć jakiś ciekawy temat. Bogdan odnajduje wreszcie Żabcię. Trochę postraszona kobieta przyznaje się w końcu do udziału w porwaniu Michała.

(870)
Podczas weekendu Jerzy z Mistrzem i Bogdanem objeżdżają okolicę, w której napadnięto na Michała, ale nie trafiają na żaden ślad. Bogdan zdaje relację Reginie, która interesuje się odnalezioną przez detektywa narzeczoną bandyty. Piotrek jest wdzięczny Oli, że odwiedziła jego siostrę w szpitalu. Po wizycie Oli i Daniela Majka odzyskuje chęć do życia. Podczas zakupów Dorota przypadkiem spotyka Janusza. Starszy pan opowiada o przyczynach swojego zniknięcia, obiecuje, że wpadnie na Sadybę. Bogdan dostaje dramatyczny telefon od wspólniczki bandytów, która potrzebuje natychmiastowej pomocy. Czesia wraz z Rochem idą na wystawną kolację z wydawcą kalendarza.

(871)
Czesia jest przekonana, że sesja zdjęciowa do kalendarza to dla niej początek wspaniałej kariery fotomodelki. Monika prosi Daniela, żeby pojechał do Liskowa i zawiózł tam parę rzeczy. Matka Kingi użala się nad córką, która zaczyna podejrzewać, że być może Michał po prostu uciekł od niej i dzieci. Koziełło po raz kolejny wraca do tematu adopcji, ale żona reaguje histerią na wspomnienie doktor Czerskiej. Piotrek umawia się z Olą do kina, ale dziewczyna nie przychodzi na spotkanie. Chłopak czeka na nią w domu w towarzystwie Krystyny. Ola wraca bardzo późno, a w dodatku "w stanie wskazującym na spożycie".

(872)
Paweł beszta młodszą córkę, lecz Ola nie okazuje skruchy. Jerzy wyjeżdża na kilka dni do Berlina w sprawach służbowych. Elżbieta umawia się na spotkanie z Matyldą, opowiada jej o Michale. Przyjaciółka namawia ją na wizytę u znajomego jasnowidza, może on pomoże go odnaleźć. Kinga znajduje w kieszeni ojca rachunek z restauracji na dwie osoby. Nie chce dłużej wierzyć w opowieści o zjeździe absolwentów. Olaf Sambor informuje swoje pracownice, że skończyły się problemy finansowe apteki. Chce podziękować Beacie za pomoc udzieloną przez Jacka i zaprasza ją na kolację.

(873)
Beata tłumaczy się Rafalskiemu ze środowego wieczoru w restauracji w towarzystwie Sambora. Jest przekonana, że Barbara może snuć jakieś niedorzeczne przypuszczenia na ten temat. Monika prosi Bogdana, żeby jakoś rozwiązał sprawę Marioli. Jej przeciągająca się obecność w Liskowie jest bardzo uciążliwa. Bogdan spotyka się z Reginą. Okazuje się, że wszyscy bandyci z napadu w Wołominie zostali złapani. Teraz należy tylko namówić Mariolę, żeby sama zgłosiła się na policję. Koziełło nie śpieszy się do domu. Zwierza się Pawłowi, że nie najlepiej dzieje się teraz między nim i Anią. Matylda zabiera Elżbietę do znajomego jasnowidza. Mężczyzna twierdzi, że Michał żyje, trzeba jednak się śpieszyć z poszukiwaniami, bo widać śmierć nad ich rodziną. Elżbieta jest przerażona. Po powrocie do domu Tadeusz czyta dramatyczny list od Anny.

(874)
Po nocy spędzonej na rozkładanym fotelu Koziełło próbuje porozmawiać z żoną. Ale Anna jest na niego ciężko obrażona. Jerzy denerwuje się na Matyldę i jej głupi pomysł z jasnowidzem. Przez to całe zamieszanie Elżbieta jest w jeszcze gorszym stanie psychicznym. Podczas konferencji internetowej Beata uprzedza Jacka, że Barbara właśnie wyjechała do Londynu. Na pewno szybko się z nim skontaktuje i opowie o spotkaniu w restauracji. Surmaczowa decyduje się znienacka na wyjazd do Iwonki do Brukseli. Nie wie, co dalej zrobi, ale musi odpocząć od Tadeusza. Tadeusz w kiepskim humorze odwiedza Pawła i Krystynę. Lubiczowie pocieszają go jak potrafią. Oboje uważają, że Anna niedługo wróci. Kiedy Tadeusz podchodzi do domu, zauważa przy swoim samochodzie jakąś postać.

(875)
Koziełło zdaje Pawłowi relację z nocnych wydarzeń pod swoim domem. Złapał na gorącym uczynku złodziejaszka, który próbował ukraść mu radio z samochodu. A teraz mu żal tego chłopaka, bo okazało się, że to prawie jeszcze dziecko. Monika prosi Bogdana o przysługę, ale ten wymawia się brakiem czasu. Jola deklaruje swoją pomoc, a po wspólnych zakupach Monika opowiada jej o swoim związku z Bogdanem. Daniel proponuje Ewie wyjazd do Liskowa. Ewa zgadza się. Po dotarciu na miejsce Daniel zostawia przyjaciółkę samą. Obiecał matce odwieźć samochód do Warszawy. Kinga zastanawia się, czy Michał jej po prostu nie porzucił. Opowiada Elżbiecie o swoich podejrzeniach w stosunku do ojca. Do domu Moniki w Liskowie niespodziewanie zagląda Majka. Postanowiła dotrzymać towarzystwa Ewie.

(876)
Lekko żartobliwym tonem Ewa wypytuje Daniela o jego przyjaciółki. Daniel tłumaczy się ze znajomości z Majką i... Mariolą. Po zajęciach spotyka kolegę z licealnych lat, który zaprasza go na parapetówę. Ewa zgadza się towarzyszyć chłopakowi. Koziełło dręczy się sprawą małoletniego złodziejaszka. Nie może uwierzyć, że ktoś w tym wieku może być z gruntu zły. Dręczy się również z powodów rodzinnych. Po nagłym wyjeździe żony przeprowadził się do mamusi. Elżbieta zagląda do Kingi. Proponuje jej powrót na Sadybę. Kinga odmawia. Uważa, że z powodu ojca powinna zostać z rodzicami. Rysiowie z dziećmi wracają z zakupów. Bożenka jest obrażona na cały świat, bo mama nie chciała jej kupić lakieru do paznokci. Do stolika, przy którym siedzi Bogdan, dosiada się Regina. Monikę bierze za kelnerkę i składa jej zamówienie.

(877)
Regina przeprasza Bogdana za wczorajsze nieporozumienie w restauracji i obiecuje również przeprosić Monikę. Bogdan nie bardzo wierzy w tę pomyłkę i próbuje dowiedzieć się od policjantki, o co naprawdę jej chodziło. Niespodziewaną wizytę na uniwersytecie składa Vujkovic. Opowiada Krystynie o swojej dobrze zapowiadającej się karierze filmowca. Przy okazji pyta o datę ślubu Koli i Agnieszki. Bożenka jest nadal obrażona na rodziców. Grażynka tłumaczy dziewczynce, że w jej wieku nie powinna jeszcze się malować. Na poprawę humoru ma dla niej lepszy prezent. Po imprezie u kolegi Daniel odprowadza Ewę. Liczy na romantyczny wieczór we dwoje, ale dziewczyna chce jak najszybciej zostać sama.

(878)
Ewa przeprasza Daniela za wczorajszy wieczór. Tłumaczy się ze swojego podłego humoru. Zorientowała się, że nie potrafi bawić się ze zdrowymi ludźmi. Prosi chłopaka o spotkanie. Agnieszka wciąż poszukuje tematu do konkursu radiowego. Humoru nie poprawia jej również perspektywa decydującej rozmowy z Kolą. Vujkovic zagląda do poleconej przez Krystynę restauracji i poznaje tam Gabrielę. Do chwili pojawienia się Moniki jej wspólniczka z przyjemnością dotrzymuje towarzystwa literatowi. Surmaczowa wraca z Belgii, ale nie zastaje Tadeusza w domu. Pełna złych przeczuć odwiedza Lubiczów.

(879)
W trakcie rodzinnego śniadania w sielskiej atmosferze Anna wraca do tematu adopcji. Jest skłonna zgodzić się nawet na pośrednictwo doktor Czerskiej. Ale Tadeusz i tak cały czas myśli o chłopcu z sali sądowej. Uważa, że ktoś powinien mu pomóc. Daniel nie może dogadać się z Ewą. Dziewczyna źle reaguje na każdą jego propozycję. Na postoju Ryśka zaczepia kolega, który proponuje mu przejęcie swojego dotychczasowego zajęcia. Praca wymaga podstawowej znajomości języka angielskiego. Jacek organizuje swojej rodzinie weekend w Londynie. Beacie jednak psuje się humor, kiedy dowiaduje się od Jasia, że ciocia Basia również tam jest. Daniel sam jedzie do Liskowa. Majka z towarzystwem próbuje wyciągnąć go na andrzejki, a kiedy jej się nie udaje, odwiedza go po imprezie.

(880)
Beata podejrzewa, że Barbara znów knuje jakąś intrygę. Elżbieta ma wrażenie, że córka jest przewrażliwiona na jej punkcie. Czesia okropnie denerwuje się przed bankietem z udziałem filmowców z całej Europy pod przewodnictwem Vujkovica. Wsparta o silne ramię Rocha nerwowo powtarza angielskie słówka i zwroty. Podczas imprezy do restauracji zagląda Bogdan. Pod nieobecność Moniki towarzystwa dotrzymuje mu wspólniczka – Jola. Jerzy z ekipą szykuje się na przyjęcie kontroli z Sanepidu. Nieoczekiwanie dzwoni nauczycielka Kamili. Matka dziewczynki do tej pory nie odebrała jej ze szkoły. Na Sadybie pojawia się Regina. Zawiadamia Elżbietę, że znaleźli młodego człowieka, który odpowiada opisowi Michała. Ktoś z rodziny musi zidentyfikować zwłoki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:01:52 16-10-07    Temat postu:

(881)
Elżbiecie nie daje spokoju wczorajsza wizyta w kostnicy. Kiedy pomyśli, że to jednak mógł być Michał... Po nocy spędzonej na Sadybie Kamila nie chce iść do szkoły, chce jechać do mamy do szpitala. Agnieszka wypytuje ochroniarza pod hipermarketem o okoliczności zasłabnięcia Smętnej. Chce wiedzieć, czy ktoś z pracowników albo gapiów udzielił jej pierwszej pomocy. Czuje, że znalazła temat na reportaż radiowy. Daniel szuka kontaktu z Ewą. Po rozmowie z Dorotą w Głoskowie jedzie do mieszkania dziewczyny, ale jej nie zastaje. Chojeccy z Kamilą jadą do szpitala. Smętna wciąż nie odzyskała przytomności.

(882)
Jerzy i Elżbieta martwią się o małą Kamilę. Na razie mieszka na Sadybie, ale co będzie, jeżeli Smętna nigdy już nie odzyska świadomości? Daniel po raz kolejny zagląda do mieszkania Ewy. Dowiaduje się od współlokatorki, że dziewczyna wyjechała na weekend do rodziców i do tej pory nie wróciła. Agnieszka pracuje nad swoim reportażem, ale do zrealizowania swojego nowego pomysłu potrzebuje innych osób. Namawia na współpracę Dominikę i Tomka. W domu na Sadybie z okazji mikołajek wszystkie dzieci zostają obdarowane drobnymi upominkami. Kamila cieszy się najbardziej, bo dostała najpiękniejszy prezent: odwiedziła mamę w szpitalu. Pod hipermarketem leży Tomek udający nieprzytomnego, a Agnieszka i Dominika rejestrują reakcje przechodniów. Nagle podjeżdża karetka pogotowia.

(883)
Agnieszka ma wyrzuty sumienia po wczorajszej wpadce pod hipermarketem. Kto mógł przypuszczać, że tuż obok ktoś będzie rzeczywiście potrzebował pomocy? Agnieszka prosi ojca o kontakt z jakimś lekarzem pracującym przy reanimacji. Monika martwi się o syna. Daniel tłumaczy swoją kiepską formę dużą ilością zajęć na uczelni. Koziełło po raz drugi stawia się na sprawę Błażeja. Bardzo porusza go widok matki chłopca doprowadzonej na salę z aresztu. W domu rozentuzjazmowana Surmaczowa opowiada o wizycie u pani Janeczki i o ośrodku adopcyjnym, z którym ona współpracuje. Jerzy odbiera telefon od Oskara. Niemcy chcą więcej jabłek na szarlotki i to jeszcze przed świętami. Jerzy decyduje się na nagły wyjazd w sprawie dodatkowego skupu owoców. Kamila chce koniecznie z nim jechać.

(884)
Kamila jeszcze śpi, kiedy Jerzy wyjeżdża na skup jabłek. Elżbieta obawia się reakcji dziewczynki po przebudzeniu. Koziełło wybiera się do sądu rodzinnego. Chciałby dowiedzieć się o możliwości widzenia z Błażejem. Surmaczowa kompletnie nie rozumie postępowania męża. Mistrz i Bogdan szykują się na spotkanie z człowiekiem, który za pieniądze ma im sprzedać informację o miejscu pobytu Michała. Agnieszka, Tomek i Dominika umawiają się z lekarzem z kardiologicznej erki. W intymnej atmosferze baru mlecznego Ola i Piotrek jedzą zupę. Znienacka pojawiają się jej znajomi z wydziału i wyciągają ją na ponoć odlotową imprezę do jakiegoś klubu. Piotrek najpierw postanawia dotrzymać im towarzystwa, ale w końcu rezygnuje. Wieczorem na ciemnej ulicy Bogdan i Mistrz czekają na swoich informatorów. Szybko się okazuje, że to zwyczajni bandyci. Na szczęście, w akcję wkracza policja.

(885)
Surmaczowa usiłuje przekonać męża, że nie powinien tak przejmować się losem Błażeja. Na próżno. Koziełło wybiera się do ośrodka opiekuńczego z kompletem podręczników dla chłopca. Nie jest tam jednak miło przyjęty. W dowód wdzięczności za sprawną akcję policji Bogdan oferuje Reginie pomoc w... zakupach. Monika jest coraz bardziej zaniepokojona. W uczelnianej montażowni powstaje reportaż konkursowy Agi i jej znajomych. Dominika ma ciągle wątpliwości, czy to, co robią, nie jest zwykłym manipulatorstwem. Beata odebrała bilety na samolot. Święta spędzą z Jackiem w Anglii. Rafalski, odprowadzając Jasia, informuje ją, że on również wybiera się na święta do Londynu, do Basi.

(886)
Monika martwi się o syna. Wolałaby, żeby Daniel przestał poszukiwać Ewy. A może i Ewa nie chce, by Daniel ją odnalazł? Darek wpada do Rysia po fachową poradę. Zauważa leżący na stole kalendarz z Czesią jako modelką. Agnieszka oddaje Mistrzowi reportaż konkursowy nagrany na CD. Autorami audycji są Agnieszka, Dominika i Tomek. Matylda odwiedza na Sadybie Elżbietę. Chciałaby porozmawiać z Kamilką, może uda jej się poprawić humor dziewczynce. W księgarni Czesia jest mimowolnym świadkiem rozmowy dwóch dziewczyn na temat modelki z kalendarza z autami. Ocena jest druzgocąca. Jerzy i Elżbieta czekają w gabinecie na lekarza prowadzącego Smętną. Neurolog nie ma dobrych wiadomości.

(887)
Jerzy i Elżbieta zastanawiają się nad przyszłością Smętnej i jej córki. Diagnoza lekarza nie pozostawia złudzeń ani nadziei. Chora nie ma szans na odzyskanie świadomości. Rysiek wybiera się na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie nowej pracy. Obawia się, że jego znajomość języka angielskiego może okazać się niewystarczająca. Czesia wypłakuje się Grażynce. Z takim rozklapcianym nosem jako fotomodelka jest skończona! Daniel wciąż szuka Ewy. Po oblanym egzaminie znowu idzie do jej mieszkania. Dowiaduje się od współlokatorki, że Ewa jeszcze nie wróciła od rodziny. Późnym wieczorem uszczęśliwiony Rysiek wraca do domu. Dostał pracę i w dodatku wiózł obcokrajowca, z którym porozumiewał się po angielsku.

(888)
Zdesperowana Czesia prosi Rysia o przepytanie Pawła na temat jej nosa. Musi zrobić operację plastyczną, tylko nie wie, czy ją na to stać. Rodzice Kingi proponują córce wspólny rodzinny wyjazd w czasie świąt Bożego Narodzenia. Dziewczyna najpierw stanowczo odmawia, ale w końcu zgadza się. Elżbieta jest zrozpaczona. To będzie pierwsza taka Wigilia, bez dzieci, bez wnuków. Ola dostaje propozycję spędzenia świąt z przyjaciółmi z wydziału, ale Paweł sprzeciwia się. Uważa, że aby tradycji stało się zadość, Ola powinna spotkać się z rodziną na Sadybie. U Krystyny w gabinecie pojawia się Kola. Przyszedł, ponieważ chciał osobiście złożyć życzenia, ale tak naprawdę wypytuje o plany świąteczno–noworoczne Agnieszki. Rozentuzjazmowana Surmaczowa informuje Tadeusza, że jutro mają pierwsze spotkanie w ośrodku adopcyjnym.

(889)
Z samego rana do gabinetu Koziełły wpada zrozpaczona Surmaczowa. Nie mają po co iść do ośrodka adopcyjnego, bo są za starzy na adopcję malutkiego dziecka. W sporze na temat tradycyjnego sposobu spędzania świąt Agnieszka bierze stronę Oli. Poza tym dlaczego wigilia koniecznie musi się odbyć na Sadybie? Na Pawła spada zadanie przekonania Elżbiety, żeby w tym roku gwiazdkę powitać u nich w domu. Daniel informuje Monikę, że nie będzie go w święta. Czuje, że musi znaleźć Ewę. Pojedzie w jej rodzinne strony i będzie szukał aż do skutku. Surmaczowa, po wizycie u Błażeja w pogotowiu opiekuńczym proponuje, żeby zaprosić chłopaka na święta do domu. Kamila nie potrzebuje żadnego prezentu od Mikołaja. Ona chciałaby tylko, żeby mama wyszła ze szpitala.

(890)
Dorota zgadza się, żeby na czas świąt przewieźć Smętną do Głoskowa. Proponuje, żeby Kamilka została z mamą przez te kilka dni. Grażyna i Rysiek z dziećmi wybierają się na święta do Brzezin. Czesia też jedzie w rodzinne strony, ale po wigilii dla samotnych w swojej restauracji. Do Liskowa przyjeżdża Bogdan z prezentem dla Daniela – nowym samochodem. Chłopak nie będzie musiał tłuc się do Ewy na drugi koniec Polski pociągami. Za chwilę dzwoni do Daniela sama Ewa. Na Sadybie trwają ostatnie przygotowania do świąt. Niespodziewanie zjawia się pan Janusz. Nie jest sam.

(891)
Cała rodzina komentuje niespodziewane odnalezienie się Michała. Lepszego prezentu na święta Elżbieta nie mogła dostać. Janusz opowiada, jak odnalazł chłopaka w schronisku w górach i jak Michał, mimo zaniku pamięci, pozwolił przywieźć się do rodziny. Nawet Ola nie żałuje, że w końcu spędziła wigilię w tradycyjny sposób, a nie na odlotowej imprezie ze znajomymi z roku. Kola koniecznie chce się spotkać z Agnieszką. Jest bardzo zaskoczony, kiedy dziewczyna nie zgadza się na wspólnego sylwestra. Ale nie daje za wygraną. Ewa dostaje receptę na niezbędne leki. Nie może jej wykupić, bo potrzeba na to 7000 złotych. Daniel pożycza pieniądze od matki. Ze świątecznego rodzinnego wyjazdu wraca Kinga. Michał nie poznaje ani jej, ani dzieci.

(892)
Kinga nie może ochłonąć po wczorajszym spotkaniu z Michałem. Jak to możliwe, że zapomniał właśnie ją i dzieci? Nie do końca wierzy w jego amnezję. Neurolog uważa, że zaburzenia pamięci Michała spowodowane są mechanicznym uszkodzeniem głowy. Więcej będzie można powiedzieć po dokładniejszych badaniach. Czesia informuje Rysiów, że już umówiła się w Elmedzie na operację nosa. Problem w tym, że potrzeba jej jeszcze trzech tysięcy złotych. Brakujące pieniądze dostaje od Rocha. Paweł i Krystyna zastanawiają się, jak w tym roku spędzą sylwestra. Romantyczną rozmowę przerywa nadejście zdenerwowanego Koziełły. Błażej zaginął. Wyszedł rano z ośrodka i do tej pory nie wrócił.

(893)
Z samego rana niespodziewanie w klinice pojawia się Błażej. Nie wrócił na noc do ośrodka i teraz nie wie, co zrobić. Może Koziełło coś poradzi. Janusz postanawia wyjawić swoją tajemnicę Elżbiecie. Prosi Dorotę, żeby opowiedziała o jego niechlubnej powojennej działalności. Po powrocie z trasy koncertowej Darek przychodzi do Czesi. Musi się dowiedzieć, czy żona da mu rozwód. Agnieszka rozpoczyna współpracę z "Gazetą Brukową". Na początek ma napisać, jak warszawiacy bawili się w sylwestra. Czesia decyduje się dać odpowiedź mężowi. Darek wraca do Wiesi. Proponuje jej "małżeństwo z rozsądku".

(894)
"Gazeta Brukowa" nie zamieściła relacji Agnieszki z sylwestrowych zabaw warszawiaków. Adeptka dziennikarstwa ma pretensje do Dominiki o konspirowanie z Kolą i intrygowanie. Towarzystwo Koli na pewno nie pomogło jej w rzetelnym przygotowaniu materiałów. Na Sadybie pojawia się Kinga. Sama, bez dzieci, ponieważ nie chce ich narażać na kolejny stres. Ewa opowiada Majce o swoich planach na przyszłość. Na czas pisania pracy magisterskiej pewnie sprowadzi się do Liskowa. Aga dostaje jeszcze jedną szansę od redaktor naczelnej gazety. Kolejne zawodowe wyzwanie to sprawozdanie z posiedzenia Rady Dzielnicy. Wspólniczka Moniki i Gabrieli – Jola – bardzo źle się czuje. Bogdan zabiera ją z restauracji i odwozi do domu. Spod drzwi mieszkania usuwa podchmielonego natręta – jej byłego męża.

(895)
Bogdan ochoczo angażuje się w pomoc chorej Joli. Odwozi ją do przychodni, wykupuje recepty i przynosi lekarstwa do domu. Jola rewanżuje się herbatą z malinami. Cześka z entuzjazmem opowiada Grażynce o urokach wycieczki zagranicznej, z której właśnie wróciła z Rochem. Grażynka próbuje zmienić temat. Wspomina, że szukał jej Darek. Neurolog komentuje wyniki badań rezonansu głowy Michała. Tylko wytrwała rehabilitacja może pomóc w odzyskaniu sprawności umysłowej i pamięci. Po wizycie u lekarza Michał odwiedza Kingę i dzieci. W bardzo dobrym nastroju z Warszawy do Liskowa zmierza Daniel. W domu zastaje Ewę i Majkę skupione na intensywnej nauce chemii.

(896)
Daniel jest od rana nie w humorze. Nie sądził, że nocne "zakuwanie" chemii może się tak przeciągnąć. Ewa uważa, że Majce szczególnie zależało na tym, żeby nie zostawić ich samych. Agnieszka nie kryje oburzenia. "Gazeta Brukowa" znowu nie wydrukowała jej materiału. Dzisiaj wielki dzień Czesi. Paweł szykuje się do operacji jej nosa. Tymczasem do mieszkania Czesi zagląda Darek i zastaje... Rocha. Panowie przeprowadzają męską rozmowę. Bogdan odwiedza Jolę, która czuje się już znacznie lepiej. Wizyta przenosi się do sypialni. Elżbieta spotyka się z Kingą w kawiarni. Prosi o cierpliwość i wyrozumiałość dla jej syna. Kinga wybucha. Dlaczego ważny jest tylko Michał? Agnieszka triumfuje. Dostała wyróżnienie w radiowym konkursie na reportaż.

(897)
Agnieszka, Dominika i Tomek jako laureaci konkursu na reportaż występują na żywo w radiowej Trójce. Ku ich zaskoczeniu, wywiad prowadzi redaktor Kłosiński. Po skończonej audycji Mistrz proponuje Agnieszce współpracę. Rysiek od początku roku jeździ na drugim etacie w zagranicznej spółce. Uważa, że jego znajomość angielskiego pozostawia wiele do życzenia i postanawia zapisać się na kurs. Lektorem jego grupy okazuje się być Daniel. Michał cierpliwie wypełnia zeszyt z ćwiczeniami, które zalecił logopeda. W chwili nieuwagi, bez żadnych trudności wyręcza go Jasio. Popołudniu na Sadybie pojawia się Mistrz, którego Michał nie poznaje. Kinga decyduje się zostać na noc...

(898)
Michał liczył, że noc spędzona z Kingą pomoże jego pamięci. Teraz obawia się, że tak już zostanie, że już sobie nie przypomni Kingi. Ola nie chce umówić się na żadne spotkanie. Przerażona ilością materiału do zakucia grzecznie wraca po zajęciach do domu. Odwiedzają ją koledzy z roku i zostawiają dawkę speeda – wzmacniacza pamięci. Ola wrzuca torebkę do szuflady. Na Sadybie pojawia się Stefan z Janeczką. Stefan tłumaczy zawiłości sytuacji prawnej Kamilki. Trzeba zacząć od sprawy ustanowienia prawnego opiekuna dla Kamili i zarządzania majątkiem dziewczynki. Janeczka opowiada, że spotkała na mieście pana Janusza. Nawet dostała jego numer komórki. Elżbieta umawia się z nim na spotkanie. Wybaczyła mu... bo dzięki niemu Michał jest znowu z nimi.

(899)
Z samego rana na Sadybie pojawia się pan Janusz. Z bukietem kwiatów dla Elżbiety w dowód wdzięczności za wybaczenie jego grzechu z młodości. Po kilku dniach nieobecności u Moniki zjawia się Bogdan. Potem jedzie do Joli. Wyznaje jej miłość, ale w związku z sytuacją, rozumie, że nie mogą być razem. Ola zakuwa do egzaminu z gramatyki opisowej. W końcu decyduje się na „speeda” Agnieszka wścieka się na układy w brukowcu. Znowu nie opublikowali jej materiału i nawet nie chcą jej wpuścić do redakcji. Stenia znajduje podekscytowaną i agresywna Olę w łazience. Jest pewna, że zaszkodziły jej kanapki przez nią wykonane. Przerażona dzwoni po Pawła. Rysiek odwozi na Sadybę Kingę. Przy okazji prosi Michała o pomoc w angielskich słówkach. Ale Michał nic nie rozumie po angielsku...

(900)
Paweł opowiada Tadeuszowi o kłopotach z Olą. Ma nadzieję, że po tej nauczce córka nigdy więcej nie sięgnie po narkotyki. Usiłuje dowiedzieć się, kto dał jej amfetaminę, ale Ola nie ma zamiaru donosić na kolegów z roku. Rysiek chce zrehabilitować się za wpadkę z angielskim i proponuje Jerzemu kupno samochodu od swojego kolegi. Jerzy ma wątpliwości, czy to nie za wcześnie dla Michała, ale drugi samochód na pewno by im się przydał. Rafalski zwierza się Beacie ze swoich problemów. Basia wyczyściła wszystkie ich wspólne konta i wyjechała do Meksyku. Rafalski został bez pieniędzy i z kredytem do spłacenia. Na spacerze Michał spotyka Bognę. Ku swojemu zdziwieniu rozpoznaje ją. W euforii wraca na Sadybę

(901)
Kinga uważa, że skoro Michał pamięta Bognę, a nie ją, to znaczy, że Bogna jest mu po prostu bliższa. Rafalski prosi Beatę o spotkanie. Beata podpytuje o jego sytuację finansową. Delikatnie proponuje pożyczkę, oczywiście, jeśli Jacek się zgodzi. Monika martwi się o swój związek z Bogdanem. Podejrzewa, że jego ciągła nieobecność nie jest związana z pracą. Zakłopotana Jola opuszcza towarzystwo. Wieczorem odwiedza ją Bogdan. Koledzy z roku komentują nieobycie Oli w sprawach „dopalaczy”. Zdenerwowana dziewczyna opowiada o reakcji ojca. Kolega Oli wyraża chęć rozmowy z Pawłem. Bez zahamowań wykłada mu swoje poglądy na dzisiejszy świat: teraz są takie czasy, że trudno żyć bez „dopalaczy”, a w ogóle to wszyscy biorą. Paweł jest zaszokowany.

(902)
Elżbieta z Kamilką wybierają się do Głoskowa. Elżbieta zastanawia się z Dorotą, jak powiedzieć małej prawdę o stanie zdrowia jej matki. Nagle przybiega Kamilka z rewelacją, że mama otworzyła oczy. Bogna składa wizytę na Sadybie. Michał wypytuje, dlaczego właściwie się rozstali. Jerzy i Rysiek przywożą samochód dla Michała. Okazuje się, że chłopak całkiem nieźle radzi sobie w aucie. Obiecuje jednak, że sam nie wyjedzie na miasto. Jola i Bogdan decydują się powiedzieć Monice, że są razem. Monika reaguje histerią, wybiega z restauracji. Jerzy wraca po pracy do domu i orientuje się, że nie ma nowego samochodu na podwórzu. Michał zabrał auto, żeby pojechać po Kingę. Niestety, spowodował wypadek.

(903)
Chojniccy są zaniepokojeni stanem syna. Stłuczka samochodowa, którą spowodował, była mało groźna, ale po niej Michał jakby... zapadł się w siebie. Przestał interesować się rodziną, stał się apatyczny i całe dnie spędza przed telewizorem. Ewa zastanawia się, czy nie powinna pojechać z Danielem do Warszawy. Obawia się, że Monika nie będzie zadowolona z jej towarzystwa. Na prośbę Daniela jednak zostaje. Koziełło, pełen wątpliwości, zwierza się Pawłowi. Razem z Anną chcieliby zostać rodziną zastępczą dla Błażeja i jego młodszego rodzeństwa. W Brukowej ukazuje się pierwszy tekst Agnieszki. Naczelna wzywa ją i zleca kolejne zadanie. Agnieszka ma napisać artykuł o nowym, rewelacyjnym kremie przeciwzmarszczkowym. Jutro ma spotkanie z przedstawicielem firmy kosmetycznej, którym okazuje się być... Kola.

(904)
Podirytowana Agnieszka przy śniadaniu komentuje fatalny zbieg okoliczności. Kola tłumaczy, że jego zajęcie w firmie kosmetycznej to praktyczne zastosowanie jego pracy naukowej, no a poza tym – dające pieniądze. Na zarzuty Agnieszki, cynicznie odpowiada, że rewelacyjny krem to rzeczywiście żadna rewolucja. Pod apteką zjawia się Rafalski z kwiatami. Dziękuje Beacie za pożyczkę i umówienie na konsultacje z Jackiem. Do Liskowa zagląda Gabriela. Podpytuje, kiedy Monika ma zamiar wrócić do pracy. Ale Monika nie ma ochoty na spotkanie z Jolą... Na Sadybie pojawia się Bogna. Namawia Michała i rodzinę na skorzystanie z usług znajomego bioenergoterapeuty. Wieczorem wraca Jerzy i opowiada Elżbiecie o biurokratycznym koszmarze składania wszystkich niezbędnych dokumentów w sprawie Smętnej, której już przecież prawie nie ma.. Całą przemowę słyszy Kamila...

(905)
Wszyscy martwią się o Kamilkę. Dziewczynka pół nocy przepłakała po tym, jak przypadkiem dowiedziała się, że jej mama na pewno nie wróci do zdrowia. Elżbieta dzwoni po ratunek do Głoskowa. Dorota na pewno będzie wiedziała jak z nią rozmawiać. Agnieszka, pełna obaw, składa w redakcji u sekretarki tekst o linii kosmetyków „Younglook” Jej artykuł wcale nie reklamuje produktu, a wprost przeciwnie – demaskuje nieuczciwe praktyki firmy wobec naiwnego klienta. Wbrew wczorajszym zapowiedziom Monika jednak pojawia się w restauracji. Jola przekazuje Gabrieli informację, że zamierza zrezygnować z ich spółki. Bogdan chce porozumieć się z Moniką. Ale ona nie chce mieć już z nim nic wspólnego. Po raz kolejny zawiodła się na mężczyznach. Po raz ostatni...

(906)
Monika rezygnuje z otwarcia filii restauracji. Bez przekonania szuka tłumaczenia i proponuje przejęcie inicjatywy wspólniczce Gabrieli, ale obie wiedzą, że tak naprawdę chodzi o zerwanie z Bogdanem. Ewa jest załamana. Również w tym miesiącu nie może liczyć na refundację leków przeciwko wirusowi C. Daniel wykłada pieniądze za lektorat w szkole językowej. Po brakującą kwotę decyduje się znowu zwrócić do matki. Elżbieta opowiada Beacie, w jakim stanie jest aktualnie Michał. Martwi się o jego związek z Kingą. Beata próbuje porozmawiać z bratem. Naczelna „Brukowej” wzywa Agę na dywanik. Nie opublikowała demaskatorskiego tekstu o „cudownym” kosmetyku, ale gdyby Aga zdecydowała się trochę przeredagować i wyrzucić nazwę firmy?...

(907)

Artykuł Agnieszki wywołuje spore zamieszanie. Bliscy i znajomi składają gratulacje, nawet Kola dzwoni ze słowami uznania. Ewa chce podziękować telefonicznie Monice za udzieloną pożyczkę. Po kilku nieudanych próbach Daniel decyduje się pojechać do Warszawy i sprawdzić na miejscu, co się dzieje z matką. Anna i Tadeusz myślą o stworzeniu rodziny zastępczej dla Błażeja. Usiłują Stefanowi wyjaśnić skomplikowaną sytuację rodzinną chłopaka. Prawnik radzi najpierw zapytać o zdanie Błażeja. Rysiek i Grażynka z dziećmi wybierają się na ostatnie zakupy przed wyjazdem na ferie. Tymczasem Kamila oświadcza, że nigdzie nie jedzie, bo nie zostawi mamy samej. Ola nie może poradzić sobie z materiałem z ekonomii. Zgadza się na fachową pomoc w postaci Marka - znajomego Uli z kabaretu.

(908)
Ola z samego rana biegnie na korepetycje. Marek nie chce przyjąć pieniędzy za lekcję. Proponuje, że Ola zapłaci dopiero jak zda. Fotografik Roch odbiera telefon, na który kiedyś bardzo czekał. Jego dawna dziewczyna chce się z nim zobaczyć... Jerzy przekonuje Kamilę do wyjazdu w czasie ferii. W końcu dziewczynka ustępuje, ale pod jednym warunkiem, że to Jerzy z nią pojedzie. Naczelna „Brukowej” znowu wzywa Agę na dywanik. Zamieszanie w związku z jej artykułem przybrało większe rozmiary niż to wcześniej przewidywała. Firma promująca cudowny krem nie chce zapłacić reszty należności za reklamę. Na prośbę Daniela Bogdan decyduje się spróbować porozmawiać z Moniką. Zastaje ją nieprzytomną w domu i zabiera na ostry dyżur do szpitala. Lekarz twierdzi, że przy takiej ilości alkoholu we krwi zażyty przez Monikę środek nasenny mógł ją zabić...

(909)
Ewa obawia się, że Monika może sobie nie życzyć jej towarzystwa w Liskowie. Daniel przekonuje dziewczynę, żeby została z jego matką. Ewa próbuje zaprzyjaźnić się z Moniką. Wygląda na to, że Koziełło stracił szansę na stworzenie Błażejowi rodziny zastępczej. Z ośrodka opiekuńczego właśnie zabrał go ojczym. Krystyna pociesza Surmaczową. Może to lepiej, że dzieci znowu wróciły do domu, do ojca. A Błażej ma szansę mieszkać z młodszym rodzeństwem. Ola denerwuje się przed zaliczeniem z ekonomii. Pod drzwiami sali egzaminacyjnej trzyma za nią kciuki jej korepetytor – Marek. Po pozytywnym rozwiązaniu Ola przypomina o nieuregulowanym rachunku za lekcje. Marek nie chce pieniędzy. Ma inny pomysł, jak Ola może się odwdzięczyć...

(910)
Przed zajęciami Ola spotyka się z przyjaciółką. Ze wzburzeniem opowiada Uli o niemoralnej propozycji, jaką złożył jej Marek. Ula nie chce uwierzyć. Musi sama porozmawiać z Markiem. Na postoju zaczepia Ryśka kolega taksówkarz. Z entuzjazmem opowiada o swoim sposobie na szybkie wzbogacenie się. Monika, już w trochę lepszym nastroju wybiera się na przejażdżkę po okolicy. Ewa zostaje w domu. Tomek zwierza się Agnieszce ze swoich kłopotów z Dominiką i ... z mamą. Bardzo brakuje im kogoś do pomocy przy chorej starszej pani. Na Sadybę zagląda Matylda. Dla Elżbiety i Kamili ma bilety na premierę swojej sztuki teatralnej. Daniel wraca do Liskowa z Warszawy. Moniki wciąż nie ma w domu. Wreszcie dzwoni komórka Daniela. Monika jest na komisariacie. Prowadziła samochód po alkoholu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:02:40 16-10-07    Temat postu:

(911)
Monika jest w bardzo kiepskiej formie. Wstydzi się przed synem, że musiał wczoraj odbierać ją z komisariatu, że straciła prawo jazdy, że będzie miała sprawę. Daniel szuka pomocy u Pawła. W warunkach lekko konspiracyjnych Błażej spotyka się z Koziełłą pod Elmedem. Ojczym wrócił do domu dopiero nad ranem, mocno pijany. Pobił chłopca zanim ten zdołał uciec. Koziełło jest wstrząśnięty i oburzony. Pod uczelnią czeka na Olę Piotrek. Razem idą do ulubionego barku z zupami. Ola opowiada o zalotach Marka. Kinga decyduje się na wizytę u Rafalskiego. Terapeuta tłumaczy, że zachowanie Michała jest spowodowane pourazowym problemem z okazywaniem uczuć. Paweł jedzie do Liskowa. Drzwi otwiera mu zdenerwowany Daniel. Właśnie chciał wzywać pogotowie. Z Moniką dzieje się coś złego...

(912)
Lubiczowie zastanawiają się, czy Monika nie trafi na dłuższe leczenie do szpitala. Przyjmowanie środków nasennych z alkoholem może w końcu się dla niej tragicznie skończyć. Krystyna znajduje na biurku kilka walentynek, od swoich studentów i od pewnego tajemniczego anonima... którym niedługo okazuje się być docent Deptuła. Paweł również odbiera walentynkę bez nadawcy, ale ofiarodawca wciąż pozostaje nieznany. Z powodu dzisiejszego święta Agnieszka jest w nienajlepszym nastroju. Mistrz proponuje wspólny wypad do pubu. Na miejscu spotykają Olę ze znajomymi z roku. Pod apteką pojawia się Rafalski z Jasiem i z walentynką dla Beaty. Swoimi zwierzeniami wprawia ją w zakłopotanie. Na Olę pod domem czeka cierpliwie Piotrek. Ma jej coś bardzo ważnego do powiedzenia...

(913)
Ola prosi siostrę o radę. Nie bardzo wie, jak ma się teraz zachować w stosunku do Piotrka. Bardzo go lubi, ale nic ponadto. Agnieszka radzi od razu postawić sprawę uczciwie. Kolega Rysia ponawia propozycję wejścia do spółdzielni zajmującej się cudownym pomnażaniem kapitału. Rysiek nie może się zdecydować i pod nieobecność Grażynki zaprasza kolegę do domu na dalsze pertraktacje. Kinga namawia Michała na wspólną wizytę u terapeuty. Pod wpływem Elżbiety Michał dla świętego spokoju zgadza się. Paweł przypadkowo orientuje się, że autorem tajemniczej walentynki jest doktor Czerska. Bogdan odwiedza Monikę w szpitalu. Po jego wyjściu zdenerwowana Monika dzwoni z pretensjami do Gabrieli. Ola w filozoficznym nastroju spędza wieczór w towarzystwie Uli. Właśnie rozmawiają o Marku, kiedy Ola odbiera od niego sms...

(914)
Ula nie może wytrzymać z ciekawości. Od samego rana męczy przyjaciółkę pytaniem, czy zdecyduje się na spotkanie z Markiem? Ola w bojowym nastroju stawia się na randkę. Rysiek pożycza od Elżbiety pieniądze, które za chwilę wpłaca do spółdzielni. Kolega podpuszcza go, żeby jeszcze gdzieś dopożyczył. Im więcej teraz wpłaci, tym więcej zarobi! Czesia z dumą prezentuje w restauracji swój nowy nos. Niespodziewanie pojawia się Darek. Chce ustalić datę sprawy rozwodowej. Matylda namawia Elżbietę na kolejny wypad do teatru. Pod jej nieobecność przy Władysławie posiedzi pan Janusz. Elżbieta zgadza się. Janusz odwiedza w szpitalu Monikę. Kinga i Michał mają na dzisiaj umówiona wizytę u psychologa. Jednak kiedy Michał orientuje się, że terapeutą jest Rafalski, rezygnuje i wychodzi z gabinetu...

(918)
Daniel bardzo martwi się o Monikę. Po rozmowie z Bogdanem kompletnie zamknęła się w sobie. Ewa denerwuje się przed kolejną wizytą u lekarza. Jej obawy okazują się uzasadnione. Znowu nie dostaje refundacji na leki. Daniel przekonuje ją, że załatwi pieniądze. Koziełło opowiada Pawłowi o urokach bycia ojcem bardzo licznej gromadki. I o tym, jak dzielna jest Anna, jak świetnie sobie radzi z maluchami. Czesia chwali się w pracy swoją rozwijającą się karierą fotomodelki. Roch telefonicznie odwołuje umówione spotkanie. Poświęca ten czas Pauli, która dzisiaj miała sprawę rozwodową i jest w bardzo kiepskim nastroju. Kinga w samych superlatywach wyraża się o terapii u Rafalskiego. Umawia się na kolejną wizytę w tym tygodniu. Daniel prosi Rysia, żeby pomógł sprzedać mu samochód. Grażynka proponuje pożyczkę, ale okazuje się, że Rysiek przeznaczył już na inne cele rodzinne oszczędności.

(919)
Grażyna gniewa się na Rysia za jego nielojalność i niefrasobliwość. Nie dość, że podjął sam tak ważną decyzję, to zaryzykował pieniądze swoje i pożyczone od rodziny. Rysiek jest przekonany, że to bardzo dobry interes, bo pieniądze powierzył fachowcowi. Beata dostaje wiadomość z Londynu. Jacek przyjedzie w przyszłym tygodniu na jej imieniny. Agnieszka zastaje Mistrza w złym nastroju. Podczas audycji słuchacze zadawali pytania związane ze zdjęciem w „Brukowej” a nie z tematem audycji. Surmaczowa zorganizowała pomoc do swojej gromadki. Wiesia zobowiązała się doglądać dwójkę rodzeństwa Błażeja razem ze swoją Anulką. Daniel odebrał z warszawskiego mieszkania wezwanie na policję. Monika nie wykazuje żadnego zainteresowania. Tylu ludzi nie ma prawa jazdy i jakoś żyją... Krystyna informuje Agnieszkę, że dzwonił redaktor Kłosiński i prosi o kontakt. Mistrz przeprasza Agę za swojej zachowanie i opowiada bajkę na dobranoc...

(920)
Darkowi nie podoba się, że Wiesia przyjęła propozycję Surmaczowej. Uważa, że Anulka nie powinna tułać się po obcych domach. Wiesia jest innego zdania. Anulka jest w towarzystwie rówieśników a ona przy okazji trochę zarobi. Dominika dziękuje Agnieszce za dobrą radę. Zadzwoniła do telewizji, która organizowała casting i nawiązała cenne kontakty. Agnieszka ma pomysł na ciekawy program. Kłosiński proponuje jej wspólne prowadzenie audycji. Daniel znowu prosi Pawła o pomoc dla Moniki. Tymczasem w Liskowie odwiedza ją Janusz. Wspomina coś o ośrodku buddystów pod Warszawą. Ola i Ula wracają wieczorem z klubu. Niedaleko domu, na ulicy zaczepia je żebrak, który w dość nachalny sposób domaga się datku...

(921)
Marek wciąż zabiega o Olę. Wysyła do niej list z płomiennym wyznaniem miłości a po zajęciach osobiście stawia się pod uczelnią. Czesia zwalnia się wcześniej z pracy z powodu umówionego spotkania w sprawie kolejnej sesji zdjęciowej. Jednak, w międzyczasie Roch odwołuje spotkanie. Czesia jest bardzo zawiedziona. Przypadkiem Grażynka widzi na ulicy samochód z Rochem i Paulą w środku. W pubie Marek deklaruje, że dla Oli zrobiłby wszystko. Ku uciesze i przerażeniu zebranych wypija butelkę ostrego sosu z chilli. Nagrodą za poświęcenie jest pocałunek Oli, na który dziewczyna reaguje uczuleniem. Późnym wieczorem wraca do Liskowa Daniel. Przywozi resztę lekarstw dla Ewy. Sprzedał samochód, który niedawno dostał w prezencie od Moniki.

(922)
Ewa ma pretensje do Daniela o pochopną decyzję w sprawie samochodu. Uważa, że sprzedając prezent od matki, zrobił jej wielką przykrość. Cała ekipa apteki składa Beacie życzenia z powodu imienin a na Sadybie trwają przygotowania do hucznego przyjęcia z tej okazji. Honorowym gościem będzie Jacek, który zapowiedział przyjazd na ten dzień. Agnieszka dostaje wiadomość od znajomego kardiologa, że nie będzie mógł wziąć udziału w najbliższej audycji. Zmienić temat programu czy zaryzykować spadek jego atrakcyjności, decydując się na brak autorytetu w studio? Między Agnieszka i Mistrzem dochodzi do lekkiego spięcia z powodu różnicy zdań. Koziełło zabiera całą swoją gromadkę na basen. Błażej wstydzi się, że nie potrafi pływać. Zajęcia na pływalni były za drogie. Jacek ma dla Beaty imieninową niespodziankę. Nie wraca już do Londynu... zostaje w Polsce.

(923)
Beata cieszy się z ostatecznego powrotu męża. Jacek uspokaja ją, że przeniesienie z Londynu nie wpłynie niekorzystnie na jego karierę. Stenia spóźnia się do Krystyny i Pawła. Żali się pani doktorowej na swojego Kazia. Brał udział w biegu przełajowym z okazji dnia kobiet i bardzo późno wrócił do domu. Monika stawia się na wezwanie na komendzie policji niedaleko Liskowa. Składania zeznania dotyczące dnia, w którym straciła prawo jazdy. Mistrz prowadzi audycję bez Agnieszki. Na antenie, pod koniec programu dedykuje jej piosenkę. Zaskoczona Agnieszka dzwoni do radia. Kolega Rysia, który namówił go do inwestowania na giełdzie ma dla niego dobre informacje. Do tej pory już zarobił ponad 600 zł. Po wyjściu z komisariatu Monika prosi Daniela, żeby odwiózł ją pod wskazany adres. Postanowiła spędzić trochę czasu w buddyjskim ośrodku medytacji Zen...

(924)
Ewa i Daniel komentują decyzję Moniki. Zastanawiają się, czy zamknięcie się u buddystów to ucieczka od życia, czy tylko sposób na znalezienie do niego dystansu. U Rysiów - katastrofa. Wysłużona pralka odmówiła współpracy. Dozorca wezwany na pomoc uważa, że nie ma co reperować złomu i trzeba kupić nową pralkę. Grażynka ma pretensje do Rysia o brak gotówki w domu. Czesia wpada wpada z rana do atelier Rocha. Z podejrzliwością lustruje zdjęcia Pauli, które Roch wysłał na konkurs. Kinga przypadkiem spotyka w kawiarni Rafalskiego z Jasiem. Terapeuta odwozi ją do pracy. Stenia podpytuje Krystynę, czy mogłaby wyjechać po świętach na dwa tygodnie na obóz kondycyjny ze swoim Kaziem. Ku rozpaczy Steni Krystyna nie ma nic przeciwko temu. Daniel prosi Ewę o rękę. Ale dziewczyna uważa, że małżeństwo i rodzina to nie dla nich...

(925)
Daniel jest przekonany, że mogą z Ewą żyć jak wszyscy i mieć normalną rodzinę. Umawia się na spotkanie z Pawłem. Paweł proponuje konsultacje u zaprzyjaźnionej lekarki ze specjalizacją z chorób zakaźnych. Rysiek z oddaniem pomaga Grażynce w praniu pościeli, bielizny i ubrań całej pięcioosobowej rodziny. Obiecuje nową pralkę, kiedy inwestycje na giełdzie przyniosą oczekiwany zysk. Antek zwierza się wspólnikowi ze swoich kłopotów zdrowotnych. Jerzy radzi jak najszybszą wizytę u urologa. Marek zaczepia Olę na korytarzu. Głośno informuje zniecierpliwioną dziewczynę, że ją kocha. Paula czeka pod restauracją na Czesię. Oświadcza jej, że nie zrezygnuje z Rocha i zrobi wszystko, żeby do niego wrócić.

(926)
Roch przekonuje Czesię, że nic nie wie o pomyśle Pauli. Czesia niby wierzy, ale wciąż się dąsa. Koledzy Oli robią sobie żarty z Marka i jego amorów. Ola ma dosyć, postanawia teraz sama wykręcić mu numer. Do spisku wciąga Ulę. Matylda przynosi na Sadybę rękopis swojej nowej książki dla dzieci. Pokazuje Elżbiecie dedykację dla Kamili i przyznaje, że tak naprawdę to napisała tę książkę dla niej. Grażynka, która dowiedziała się od Pawła o decyzji Moniki, nie może się z nią pogodzić. Dlaczego Monika szuka pocieszenia w jakimś niechrześcijańskim ośrodku? Dzięki wstawiennictwu Kamilki Maciek i Bożenka jadą do teatru na premierę sztuki Matyldy. Pod nieobecność dzieci i Rysia Grażynkę odwiedza kolega-inwestor. Czerska twierdzi, że Ewa i Daniel mogą mieć zdrowe dziecko. Daniel jest uszczęśliwiony, Ewa bardziej sceptyczna. Przecież diagnoza lekarki zakłada wcześniejsze wyzdrowienie Ewy.

(927)
Marek wciąż powtarza Oli, że jest jego wielką miłością i wcześniej czy później będzie jego żoną. Ola już sama nie wie, co ma myśleć o tak wylewnym narzeczonym. Ula radzi zachować czujność. Alicja częstuje Krystynę wiadomością dnia. Jej syn - Mateusz - żeni się w święta. Ze szkoły wraca zapłakana Kamila. Nauczycielka nakrzyczała na nią za zadawanie „głupich” pytań. Dziewczynkę uspokaja Dorota. Paweł dziękuje doktor Czerskiej za zorganizowanie zastępstwa za panią Stenię przy Pawełku. Elżbieta zaprasza Matyldę na święta, ale przyjaciółka z żalem odmawia. Musi pojechać do swojej mamy, z którą ma coraz więcej kłopotów. Darek informuje Wiesię, że podczas świąt będzie pracował. Trzeba wykorzystać dodatkową szansę zarobku, choćby ze względu na Anulkę. Ola dostaje przerażającą wiadomość. Marek miał wypadek samochodowy i w ciężkim stanie leży w szpitalu.

(928)
Ola nie może dojść do siebie po wczorajszej wiadomości o wypadku Marka. Ula doradza bardziej racjonalne zachowanie, jak choćby poszukanie szpitala, w którym leży chłopak. Dorota wybiera się, aby porozmawiać z nauczycielką Kamili. Katechetka twierdzi, że pytania, jakie dziewczynka zadaje, podważają autorytet Kościoła. Dorota ma inne zdanie na ten temat. Pod wpływem Jerzego Antek w końcu decyduje się na wizytę u urologa. Lekarz zleca wykonanie specjalistycznych badań i zachowanie spokoju. Roch odbiera z poczty informację dotyczącą konkursu fotograficznego. Jutro wręczenie nagród... w Krakowie. Czesia jest bardzo zawiedziona. Liczyła na wsparcie Rocha podczas swojej pierwszej sprawy rozwodowej. Darek jednak nie będzie pracował w święta. Wiesia, nie wiedząc o tym, zadeklarowała swoją pomoc przy dzieciach pani Surmacz. Pod domem czeka na Olę brat Marka. Lekarze są zdania, że Marek już nigdy nie odzyska przytomności.

(929)
W kiepskim nastroju Darek szykuje się na pierwszą sprawę rozwodową. Taksówkarz Mariusz zauważa wychodzącą z Elmedu Grażynkę. Odwozi ją do domu, ale najpierw w kawiarence kolejny raz przekonuje do bezpieczeństwa i pewności swoich i Ryśka zysków na giełdzie. Po świątecznym spotkaniu na uniwersytecie Krystyna proponuje docentowi Deptule odwiezienie do domu. Podchmielony Deptuła w samochodzie wyznaje pani prodziekan miłość. W sądzie podczas rozprawy pojednawczej Czesia wyznaje, że szczerze mówiąc, to ona wcale nie chce rozwodu. Ola decyduje się odwiedzić Marka w jego rodzinnym domu, do którego na prośbę rodziny został przewieziony. Na widok nieprzytomnego chłopaka dziewczyna zdobywa się na kilka ciepłych słów pod jego adresem. Wygląda na to, że jej słowa mają moc cudownego panaceum. Marek wyskakuje z łoża boleści...

(930)
W świąteczny lany poniedziałek Agnieszka próbuje obudzić Olę, pamiętając o tradycji. Przy okazji siostry wymieniają uwagi na temat upartego adoratora Oli. Agnieszce udaje się wykręcić od uczestnictwa w ślubie młodego Marczyńskiego. Na świąteczne popołudnie wybiera towarzystwo swojego szefa. Darek wreszcie opowiada Wiesi, jak zakończyła się pierwsza sprawa rozwodowa. Przyznaje się do wątpliwości na temat swojej sytuacji rodzinnej. Wiesia wysyła go na rozmowę do Czesi. Grażynka z nerwowym zapałem szykuje się do podjęcia uroczystym obiadem rodziny - Chojnickich i Boreckich. Niespodziewanych atrakcji dostarcza Maciek, który zwichnął sobie rękę. Agnieszka i Mistrz, po spacerze i obiedzie, udają się na wycieczkę do Czerska. Po drodze udzielają pierwszej pomocy człowiekowi, który w aucie stracił przytomność. Ewa pomaga Monice w przygotowaniu przyjęcia dla części rodziny. Zanim zjadą się zaproszeni goście, niezapowiedzianą wizytę składają Jola i Bogdan, a po wyjściu Pawłów z Olą Monikę czeka następna niespodzianka. Darek nie zastaje Czesi w domu. Od Grażynki dowiaduje się, że pojechała do Brzezin. Spotyka ją pod domem, kiedy właśnie stamtąd wraca.

(931)
Po wspólnie spędzonej nocy Czesia i Darek zastanawiają się nad przyszłością. Darek jasno stawia sprawę: Anulka jest jego dzieckiem i bez względu na zdanie Czesi zawsze będzie się nią opiekował. Alicja opowiada o weselu Mateusza, a przy okazji podpytuje o docenta Deptułę. Agnieszka i Mistrz spotykają się w sprawach zawodowych, ale obydwoje mają świadomość, dokąd prowadzi ta znajomość. Stanisława wybiera się na spotkanie uniwersytetu trzeciego wieku. Jest bardzo przejęta, ponieważ to ona będzie prowadzić zajęcia. Ku zaskoczeniu Kingi Michał chce wziąć udział w terapii u Rafalskiego. Darek zabiera swoje rzeczy od Wiesi.

(932)
Surmaczowa dowiaduje się od Wiesi, że Darek wrócił do żony. Nie może ochłonąć ze wzburzenia nad niegodziwością mężczyzn. Czuje się w obowiązku spowodować, aby Wiesia była szczęśliwa. Stanisława z przejęciem opowiada Elżbiecie o wczorajszych warsztatach koronczarskich i o uroczym panu Jeremiaszu, który ją odwiózł wieczorem do domu. Marek znowu włóczy się za Olą. Przeprasza ją za głupi żart z udawaniem obłożnie chorego. Paweł zauważa na szyi doktor Czerskiej podejrzane znamię. Namawia lekarkę na szybkie usunięcie pieprzyka. Dochodzi do szczerej rozmowy między Agnieszką i Mistrzem. Mistrz uważa, że ich związek nie ma żadnej przyszłości i powinien się pozostać na stopie koleżeńskiej.

(933)
Agnieszka zwierza się Dominice ze swoich kłopotów sercowych. Po zajęciach na uczelni zagląda do radia, gdzie Mistrz montuje materiał z wczorajszego festynu. Agnieszka szybko opuszcza redakcję. Darek uważa, że Czesia nie powinna współpracować z Rochem, skoro się z nim rozstała. Czesia jest innego zdania: nie po to robiła operację plastyczną, żeby teraz oglądać swój nos wyłącznie w lusterku. Próbuje rozwiać swoje wątpliwości, prosząc o pomoc Grażynkę. Surmaczowa nie może przecierpieć małżeńskiego niepowodzenmia Wiesi. Postanawia wziąć sprawę we własne ręce i znaleźć dla niej odpowiedniego kandydata na męża. W atmosferze ogólnej nerwowości Antek i Renata wybierają się po wyniki badań. Na szczęście okazuje się, że to nie nowotwór - tylko zwykły przerost prostaty. Paweł szykuje się do zabiegu wycięcia znamienia u dr Czerskiej. Nagle dzwoni Krystyna. Syn Pawełek dostał duszności.

(934)
Krystyna zostaje w domu z Pawełkiem. Nie chce już ryzykować, pozostawiając dziecko z nową opiekunką. Po południu składa jej wizytę Surmaczowa, a z papierami do podpisania zagląda Deptuła. Surmaczowa bardzo interesuje się panem docentem jako potencjalnym kandydatem dla Wiesi. Koleżanka kelnerka radzi Czesi, żeby nie przejmowała się pretensjami Darka i nie rezygnowała ze współpracy z Rochem. Mistrz czeka na Agnieszkę pod sądem, gdzie odbywała się rozprawa przeciwko nieuczciwej firmie Younglook. Razem idą na obiad, może uda się coś wyjaśnić? Marek czeka na Olę pod uczelnią. Dziewczyna prosi go o podwiezienie na... randkę do kawiarni, gdzie z satysfakcją opowiada o wszystkim Uli. Jerzy wraca na Sadybę we wspaniałym humorze. Jest szansa, że wreszcie pozbędą się kamienicy.

(935)
Jerzy z rozmarzeniem snuje plany, co zrobi z pieniędzmi za kamienicę. Elżbieta stara się podejść do sprawy bardziej sceptycznie, ale udziela jej się nastrój męża. Agnieszka i Mistrz szykują się do audycji na żywo z udziałem zaproszonych gości z Akademii Medycznej. Lekarze mówią o udzielaniu pierwszej pomocy, o defibrylatorach i odpowiadają na pytania słuchaczy. Po programie Agnieszka ma pretensje do siebie, że zawiodła. Darek wraca z trasy koncertowej. Zanim Czesia się odezwie, sam ją przeprasza. Wszystko przemyślał i nie powinien wtrącać się do jej kariery. Michał i Kinga wybierają się do teatru. W szatni przypadkiem spotykają Bognę i jej męża. Michał rozpoznaje doktora Ruczaja. Rysiek i Grażyna czekają na Mariusza, który obiecał wyjąć część ich wkładu ze spółdzielni. Jednak Mariusz nie ma dobrych wiadomości, a tym bardziej pieniędzy. I w dodatku prezes gdzieś zniknął.

(936)
Grażyna jest przekonana, że wszystkie pieniądze zainwestowane w podejrzaną spółdzielnię przepadły. Rysiek ma jeszcze nadzieję. Mariusz kaja się przed nimi, bo wciąż nie ma żadnych informacji od prezesa. Po powrocie z obozu kondycyjnego Stenia melduje się u Lubiczów. Krystyna opowiada jej o kłopotach z Pawełkiem po wizycie w sklepie zoologicznym. Czesia żali się Grażynce, że Roch długo nie dzwoni. Może będzie współpracował już tylko z Paulą? Mistrz ma pretensje do Agnieszki o niestarannie przygotowane materiały do audycji. Rozstają się w wojowniczych nastrojach. Rafalski słucha opowieści Kingi o jej życiu z Michałem. Obawia się , że może być trudno ocalić ten związek. Rysiek wraca ze spotkania z innymi pokrzywdzonymi ze spółdzielni. Wygląda na to, że stracili wszystkie pieniądze.

(937)
Rysiek wierzy, że uda się odzyskać pieniądze. Trzeba po prostu zaangażować dobrego prawnika. Pod nieobecność Rysia przychodzi Mariusz z kwiatami i z wiadomością, że dzisiaj złożyli zawiadomienie o przestępstwie na policji i prokuraturze. Kinga podpytuje Michała, czy nie chciałby się spotkać z Bogną. Tak się ucieszył ostatnio na jej widok i nawet rozpoznał doktora Ruczaja. Surmaczowa zaczepia na korytarzu docenta Deptułę. Prosi go o kilka lekcji języka chorwackiego. Deptuła ze względu na Krystynę - godzi się. Ola dowiaduje się od Uli, że Marek zaraz po obronie pracy magisterskiej wyjeżdża za granicę. Marek twierdzi, że właśnie udało mu się przełożyć ten wyjazd na październik. Mistrz przeprasza Agnieszkę za wczorajsze zachowanie i proponuje pojednanie przy kolacji

(938)
Kinga decyduje się powiedzieć prawdę o swoich uczuciach psychoterapeucie. Nie ma odwagi zrobić tego wprost, więc wysyła e- maila z wyznaniem miłości. Jerzy i Oskar rozmawiają na temat sprzedaży kamienicy i ustalają warunki. Marek nieustannie zabiega o Olę. Namawia ją na wyjście do kręgielni. Po przyspieszonym kursie gry rozpoczyna się pojedynek, który kończy się namiętnym pocałunkiem. U Surmaczów docent Deptuła rozpoczyna lekcję języka chorwackiego. Oprócz Anny w zajęciach uczestniczy Wiesia. Mariusz czuje się odpowiedzialny za wciągnięcie Rysia do spółdzielni. Postanawia zrobić Grażynce jakiś prezent, np. w postaci pralki. Mistrz wkrótce wyjeżdża na dwa tygodnie. Pod jego nieobecność programem zajmie się Agnieszka.

(939)
Agnieszka ma przedstawić listę tematów do audycji, którą sama będzie prowadziła. Mistrzowi najbardziej podoba się propozycja programu o różnicy wieku między partnerami. Sam jest ciekawy, do jakich wniosków dojdzie Agnieszka. Czesia martwi się brakiem kontaktu z Rochem. Koleżanka radzi jej, żeby po prostu do niego poszła. Rafalski nie zostawia Kindze żadnych złudzeń. Nie kocha jej, a ona pewnie jego też nie. Zakłopotany niezręczną sytuacją proponuje zmianę terapeuty. Stanisława opowiada z entuzjazmem o spotkaniu w sklepie z panem Jeremiaszem. Władysław jest bardzo cierpliwym słuchaczem. Marek czeka na Olę pod uczelnią. Upiera się, żeby chociaż podwieźć ją do domu. Przy kolacji rodzice podpytują córkę o stan uczuć. Zdesperowana Ola radzi zainteresować się Agnieszką. W atelier Rocha drzwi otwiera Paula. Twierdzi, że fotograf wyjechał, a Czesia ma się od niego odczepić.

(940)
Cześka wciąż przeżywa wczorajszy wieczór i spotkanie z Paulą. Darek próbuje uspokoić żonę, ale jego wysiłki idą na marne. Postanawia sam porozmawiać z konkurentką Czesi. Lekko zaniepokojona Krystyna pyta Agnieszkę, czy nic złego się nie dzieje. Agnieszka zbywa matkę, odpowiadając, że wszystko jest pod kontrolą. Kinga zwierza się matce ze swoich problemów. Nie wie, czy chce odejść od Michała, ale czuje, że musi wszystko przemyśleć. Prosi, żeby rodzice zajęli się chłopcami. Deptuła czeka na Surmaczową. Czas oczekiwania umila mu swoim towarzystwem Wiesia. Rozmowa krąży wokół sytuacji rodzinnej Wiesi i jej zainteresowań. Rysiek przyznaje się siostrze, że pieniądze, które od niej pożyczył, przepadły. Jerzy bezlitośnie wyśmiewa jego naiwność. Pod restauracją na Czesię czeka Paula. Twierdzi, że Darek robił jej nieprzyzwoite propozycje.

(941)
Czesia jest w koszmarnym nastroju. Podejmuje decyzję, że kończy karierę modelki. Widocznie nie dla niej ten świat intryg i podstępów. Na uczelnianym korytarzu Surmaczowa dopada Krystynę. Zaaferowana opowiada o efektach swatania Wiesi z Deptułą i o spodziewanym pomyślnym zakończeniu historii. W rezultacie nie zauważa stojącego za jej plecami Deptuły. Ola wytyka Markowi, że przeniesienie terminu wyjazdu na stypendium z maja na październik nie jest wcale jego zasługą. Marek z kolei podejrzewa, że dziewczyna prowadzi z nim jakąś grę. Paweł odwozi do domu dr Czerską. Przy okazji wstępuje do niej po materiały z sympozjum onkologicznego. Na półce znajduje książkę własnego autorstwa, którą Czerska wyszukała w jakimś antykwariacie. Na Sadybie rodzina zaczyna się denerwować, dlaczego Kinga jeszcze nie wraca od rodziców. Jej matka twierdzi, że córki nie ma, bo wyjechała.

(942)
Michał kompletnie nie wie, co robić. Kinga oświadczyła, że nie chce nikogo widzieć i z nikim rozmawiać. Elżbieta uważa, że Michał powinien walczyć o uratowanie tego związku. Rysiek wyjeżdża służbowo na kilka dni. Martwi się, jak Grażynka poradzi sobie sama z dziećmi. Może poprosić o pomoc Mariusza? Mocno zakłopotana Surmaczowa przeprasza docenta Deptułę za swatanie go z Wiesią. Chciała dobrze, bo przecież dwoje samotnych ludzi zasługuje na odrobinę szczęścia! Elżbieta dowiaduje się, że Kinga została oddelegowana do nowo otwieranej filii firmy w Górze Kalwarii. Agnieszka i Adam przygotowują audycję na środę. W trakcie pracy okazuje się, że mają skrajne poglądy na temat, który zamierzają poruszyć w programie. Zmęczona Grażynka wraca z przedłużonego dyżuru do domu. Czekają na nią dzieci, Mariusz i pięknie przygotowana kolacja...

(943)
Mariusz proponuje Grażynce i dzieciom świąteczną wyprawę do kina. Beata dostaje od Olafa Sambora propozycję pracy. Jacek jest trochę zaskoczony, bo spodziewał się, że żona po stażu trafi do apteki Elżbiety. Okazuje się jednak, że Beata ma jeszcze inny pomysł na życie. Adam nieopatrznie częstuje Agnieszkę nieprzemyślanym komplementem. Agnieszka reaguje gwałtowną irytacją. Marek ma obronę pracy magisterskiej. Ola chce mu pogratulować i wręczyć małą niespodziankę. Niestety, inna dziewczyna ją ubiega. Jerzy dowiaduje się od Elżbiety o efektach jej rozmowy z Kingą. Kinga nie potrafi być dłużej z Michałem. Monikę odwiedza w Liskowie znajomy buddysta Witold i zostaje u niej na noc...

(944)
Przed wyjazdem do Warszawy Witek i Monika wybierają się na wiosenny spacer po okolicy. Witek przypomina o warsztatach medytacyjnych w Polipiu a Monika podpytuje o jego rodzinę. Agnieszka i Adam prowadzą audycję na żywo. Rozmawiają ze słuchaczami o różnicy wieku między partnerami. Elżbieta namawia Michała, żeby pojechał do Kingi. Michał dzwoni do Bogny i umawia się na spotkanie. Prosi ją o radę, bo kompletnie nie wie, co ma zrobić. Beata informuje matkę, że zdecydowała się przyjąć propozycję swego aktualnego szefa. Elżbieta ma do niej żal, bo liczyła, że córka po stażu wróci do apteki na Sadybie. Marek nie wie, dlaczego Ola znowu się dąsa. Odprowadza ją do domu. Dopiero tam Ola przyznaje się, że była świadkiem jego czułego powitania z inną dziewczyną.

(945)
Ola nie chce rozmawiać z Markiem. Chłopak nalega na spotkanie; tłumaczy, że dziewczyna, która mu tak czule gratulowała magisterium, to tylko znajoma. Prosi o ostatnią szansę. Mariusz dzwoni do Rysia z sensacyjną informacją. Właśnie odebrał wezwanie do komisariatu w sprawie prezesa i jego spółdzielni. Ma się stawić na rozpoznanie. Agnieszka zagląda do radia z nadzieją na spotkanie z Mistrzem. Niestety, przy biurki siedzi Adam i twierdzi, że Janek wróci dopiero za tydzień. Majka pomaga Monice przy pracach ogrodniczych. Przy okazji podpytuje o Daniela i jego plany. Michał jedzie do szpitala, w którym pracuje Bogna. Ale nie ma odwagi podejść, bo dziewczyna idzie z mężem - doktorem Ruczajem. Michał decyduje się na wizytę u Rafalskiego. Do Liskowa zagląda Witold. Znowu spóźnia się na autobus i zostaje na noc.

(946)
Po śniadaniu Monika i Witek wybierają się na spacer po okolicy. Kiedy wracają, na ganku oczekuje ich Gabriela. Przywozi ploteczki ze stolicy, a po mile spędzonym dniu odwozi Witolda do ośrodka buddystów. W Liskowie niespodziewanie pojawia się Bogdan. Prosi Monikę o pomoc, gdyż Jola jest bardzo chora. Rysiek cały czas myśli o jutrzejszej wizycie na komendzie. Ma nadzieję, że skoro złapali prezesa, to uda się odzyskać pieniądze. Rafalski zgadza się przyjąć Michała, mimo że nie był wcześniej umówiony. Radzi mu postępować w zgodzie z sobą samym. Ola radzi się siostry, a potem Uli, w końcu decyduje się na spotkanie z Markiem. Randka kończy się w mieszkaniu chłopaka.

(947)
Przed wyjściem na uczelnię Agnieszka podpytuje siostrę o wynik wczorajszych pertraktacji z Markiem. Tymczasem chłopak czeka przed domem i proponuje Oli inną formę spędzania czasu niż ślęczenie na wykładach. Michał prosi Elżbietę o adres biura Kingi w Górze Kalwarii. Nie chce pomocy w transporcie, tę sprawę musi załatwić sam. Rysiek zdaje Grażynce relację z pobytu w komisariacie. Nie ma wątpliwości, że mają prezesa, ale z odzyskaniem pieniędzy może być kłopot. Monika odwiedza zrozpaczoną Jolę. Przekonuje ją, że ta choroba to wcale nie kara za związek z Bogdanem. Może uda się przeprowadzić tę operację w Elmedzie u Pawła? Michał wraca na Sadybę w podłym nastroju. Kinga nie chce z nim być, więc się rozstali.

(948)
Michał jest kompletnie załamany. Kinga od niego odeszła, bo na pewno uznała, że on już do niczego się nie nadaje. Elżbieta szuka rady u Rafalskiego. Rodzice próbują przekonać Olę, że zaręczyny z Markiem to nie jest najlepszy pomysł. Nie bardzo mogą uwierzyć w nagły zwrot i gwałtowny przyrost uczuć swojej młodszej córki. Może Ola kontynuuje zabawę we „wkręcanie”? Tymczasem Agnieszka odmawia nawet odbierania telefonów od Mistrza. Ula kończy pracę jako wolontariusz przy konferencji Rady Europy. Ma pretensje do przyjaciółki, że ta nie wywiązała się z deklarowanej pomocy. Ola wykręca się sprawami osobistymi, czyli Markiem. Na postoju Mariusz dopada Ryśka z sensacyjną informacją. Godzinę temu widział na ulicy prezesa spółdzielni. Tego, który... rzekomo siedzi w areszcie.

(949)
Z samego rana do Rysiów dzwoni podekscytowany Mariusz. Wczoraj oczywiście miał rację. Widział prezesa na wolności. „Gazeta Brukowa” podała, że wypuścili go za kaucją. Mariusz odgraża się, że coś musi zrobić. Elżbieta i Jerzy zastanawiają się, jak pomóc Michałowi. Jerzy sugeruje towarzystwo Mistrza, Elżbieta myśli raczej o Bognie – Michał tak dobrze reaguje na jej obecność. Paweł wciąż nie wie, jak powinni z Krystyną zachować się w sprawie Oli i jej zaręczyn. Na razie proponuje poważną rozmowę z potencjalnym zięciem i to w najbliższym czasie. W Liskowie Majka zagląda do Moniki. Miała nadzieję, że spotka tutaj Daniela. Monika obiecuje, że syn będzie jutro rano. Deptuła odwozi do domu taksówką Wiesię i Anulkę. Zachowuje się jak prawdziwy dżentelmen. Świadkiem całej sytuacji jest Darek.

950
Czesia wstaje w kiepskim nastroju. Darek próbuje jej poprawić humor, opowiadając o wczorajszym dziwnym towarzyszu Wiesi. Czesia jeszcze bardziej się irytuje. W restauracji rozpoznaje ją właściciel agencji reklamowej i zaprasza do współpracy. Daniel dostaje od Majki prezent ślubny - zamknietą kopertę - z wyraźną prośbą, żeby otworzył ją dopiero po ślubie. Mistrz czeka przed uczelnią na Agnieszkę. Namawia ją, żeby wróciła do radia. Skoro nie chce z nim pracować, to może z Adamem? Czesia wraca wzburzona z agencji reklamowej. Prezes, owszem, chciał ją zatrudnić, ale egzamin jej przydatności miał się odbyć na kanapie w jego gabinecie. Marek i Ola słuchają argumentów rodziców przeciwko ich zaręczynom. Paweł i Krystyna proszą, żeby młodzi się nad tym krokiem poważnie zastanowili.

951
Agnieszka wypytuje siostrę o plany związane z Markiem. Podobnie jak rodzice, radzi poczekać z podejmowaniem ważnych decyzji. Zbyt dobrze pamięta swoje nieudane studenckie małżeństwo z Robertem. Darek wybiera się do agencji reklamowej, żeby osobiście nagadać prezesowi za niegodne potraktowanie Cześki. Prezes Kujawa wyśmiewa jego pretensje, a nawet sugeruje, że inicjatywa była po stronie żony Darka. Przed budynkiem radia Adam spotyka Mistrza w bardzo kiepskiej formie. Domyśla się, że powodem takiego stanu jest Agnieszka. Roch ma propozycję dla Czesi. Chodzi o zdjęcia do plakatu reklamującego polskie wyroby wędliniarskie. Paula do tego na pewno się nie nadaje. Ola, zaniedbując zajęcia na uczelni, spędza czas z Markiem w jego mieszkaniu. Chłopak proponuje, żeby została również na noc. Ola dzwoni do rodziców, żeby ich o tym poinformować.

952
Po nocy spędzonej poza domem Ola ma wyrzuty sumienia wobec rodziców. Marek uważa, że najlepiej i najuczciwiej będzie, jeśli dziewczyna oficjalnie przeprowadzi się do niego. Roch dzwoni do Czesi z informacją, że już dzisiaj odbędzie się spotkanie w sprawie zdjęć w stroju ludowym. Elżbieta namawia syna na bliższe kontakty z Bogną. Michał, niby niechętny, dzwoni jednak do koleżanki i zaprasza ją na Sadybę. Bogna radzi mu spróbować więcej kontaktować się ze swoimi dziećmi. Krystyna wraca z pracy i zastaje zakłopotaną panią Stenię. Okazuje się, że Ola nigdzie nie wyjeżdża, tylko zabiera swoje rzeczy do Marka. Tłumaczy matce, że oboje się kochają i po prostu chcą być razem. Podekscytowana Czesia z Rochem czekają w kawiarni na zleceniodawców reklamy. Do stolika podchodzi prezes Kujawa, w dodatku nie sam. Czesia wychodzi.

953
Czesia wciąż mówi o wczorajszym wieczorze. Nie ma wątpliwości, że słusznie zrobiła wychodząc, ale teraz to na pewno skończyła się już jej kariera fotomodelki. Darek pociesza żonę, obiecuje, że teraz on będzie jej agentem. Za to Roch ma pretensje, że Czesia postawiła go w głupiej sytuacji. Bożence potrzebny jest album ze zdjęciami starej Warszawy. Rysiek prosi Mariusza o wypożyczenie książki, umawia się na konkretną godzinę, ale Mariusz nie przychodzi. Zdenerwowana Ola wychodzi z uczelni. Wygląda na to, że przynajmniej z dwóch przedmiotów nie będzie dopuszczona do egzaminu. Wściekły Michał wraca na Sadybę. Chciał zabrać synów w weekend do zoo, ale rodzice Kingi mają inne plany, a on się musi do nich dostosować. Monika spędza czas na warsztatach medytacyjnych w Polipiu. Wieczorem do jej pokoju przychodzi Witold.

954
Rysiek znajduje w "Gazecie Brukowej" sensacyjną wiadomość o śmierci prezesa B. Próbuje podzielić się tą informacją z Mariuszem, ale jego telefon komórkowy nie odpowiada. Wiesia musi sobie szukać mieszkania, bo właściciele nie przedłużą z nią umowy. Surmaczowa deklaruje pomoc, a w ostateczności proponuje kąt u siebie. Bogna niespodziewanie odwiedza Michała. Namawia go do aktywności, działania, kltóre sprawi mu satysfakcję. Może praca z dziećmi w szkółce piłkarskiej? Krystyna martwi się o córki. Agnieszka poinformowała ją, że rezygnuje z pracy w radiu, a Ola nie daje znaku życia od kilku dni. Cześka nie może wyjść z restauracji. Jej zmienniczka spóźnia się już dwie godziny. Kiedy w końcu przychodzi, nastrój Czesi pogarsza się jeszcze bardziej. Koleżanka dostała pracę w agencji reklamowej Kujawy. Witek przyjmuje zaproszenie Moniki do Liskowa. Pod wieczór niespodziewanie przyjeżdża Bogdan.

955
Monika i Witold planują wspólne wakacje. Witkowi marzy się wyjazd do Indii. Na Sadybie pojawia się pan Janusz. Elżbieta opowiada mu o kłopotach z Michałem. Janusz proponuje pracę wolontariusza w noclegowni. Czesia nie może przeboleć tego, że koleżanka kelnerka będzie teraz robić karierę fotomodelki. Darek stara się ją pocieszyć. Ola wreszcie oddzwania do Krystyny. Nie może dzisiaj przyjść z Markiem na kolację, bo właśnie są w Zakopanem. Na otwarciu klubu dla lekarzy spotykają się Paweł, Koziełło i doktor Czerska. Przy stoliku nietrzeźwy kolega Pawła snuje opowieści o doktor Czerskiej. Mariusz decyduje się przyjść do Rysiów i wyznać prawdę. To on zabił prezesa.

956
Pod kliniką Paweł spotyka doktor Czerską. Lekarka prosi, żeby zapomniał o wczorajszym zdarzeniu w klubie "Stetoskop". Jerzy załatwia u notariusza formalności związane ze sprzedażą kamienicy. Po udanej transakcji postanawia zrobić żonie niespodziankę. Wreszcie pojadą na wymarzone "Kanary". Darek namawia Czesię do wzięcia udziału w castingu. Znajomy znajomego jest producentem, który postanowił zrobić film o dziewczynie marzącej o karierze fotomodelki. W Zakopanem Ola pakuje rzeczy do wyjazdu do Warszawy. Marek przekonuje ją, żeby jeszcze wyskoczyli na kilka dni na Słowację. Ola się zgadza. Pod domem Rysiów czeka Mariusz. Prosi kolegę, żeby pod jego nieobecność zaglądał do jego mieszkania, podlewał kwiatki, regulował rachunki. Rysiek odwozi go na policję

957
Grażyna i Rysiek martwią się sytuacją Mariusza i zastanawiają się, jak mu pomóc. Podczas spotkania wuj Stefan wyjaśnia im sytuację - z Mariuszem może się teraz kontaktować tylko jego obrońca. Jola dzwoni do Moniki z podziękowaniami. Czeka jeszcze tylko na wyniki cytologii. Monika pociesza ją, że na pewno wszystko będzie w porządku. Czesia wypytuje Aśkę o jej wrażenia z sesji zdjęciowej. Chwali się swoimi zdjęciami próbnymi do filmu fabularnego. Agnieszka słyszy w radiu komunikat o zaginięciu dwojga turystów w Tatrach. Ma przeczucie, że chodzi i Olę i jej przyjaciela. Wieczorem złe przypuszczenia się potwierdzają.

958
Paweł decyduje się jechać do Zakopanego. Razem z nim w drogę wybiera się redaktor Kłosiński. W Warszawie zostaje na pół przytomna z przerażenia Krystyna. Elżbieta i Rysiek podtrzymują ją na duchu. Poszukiwania zaginionych turystów wciąż trwają, utrudnia je zła pogoda panująca w Tatrach. Rafalski niespodziewanie odwiedza Beatę i namawia ją, żeby zgodziła się posłać Jasia do zwykłej szkoły. W klasie liczącej niewielką liczbę dzieci Jasio będzie bezpieczny, a jednocześnie zyska normalne dzieciństwo. Beata radzi się Jacka, ale on jest zdecydowanie przeciwny temu pomysłowi. Darek pomaga Czesi w przygotowaniach do zdjęć próbnych. W efekcie Czesia zostaje wybrana przez reżysera. Czeka ją jednak kolejny etap eliminacji - casting z kandydatkami z innych miast.

959
Czesia denerwuje się kolejnymi zdjęciami próbnymi. Była przekonana, że już dostała rolę. Jasio nie chce wstać z łóżka. Nie widzi powodu, żeby wstawać, skoro nie może iść do szkoły jak inne dzieci. Poruszona tym Beata po pracy odwiedza szkołę poleconą przez Rafalskiego. Niestety, w pierwszej klasie nie ma już wolnych miejsc. Stefan dostaje w prokuraturze zgodę na widzenie z Mariuszem. Rysiek zawozi go do aresztu w Białołęce. Na korytarzu w El-Medzie doktor Czerska zaczepia Grażynkę. Pyta o Olę i samopoczucie doktora Lubicza. Kinga poszukuje Michała, bo nie ma z kim zostawić dzieci przez kilka dni. Elżbieta oferuje jej swoją pomoc. Paweł z Mistrzem jadą na Słowację. Wieczorem niespodziewanie dzwoni Ola, właśnie ze Słowacji.

960
Ola nie rozumie, o co ta cała afera. Przecież w końcu sami zeszli z gór i niepotrzebna była pomoc toprowców i zamieszanie na całą Polskę. Gdyby nie ta skręcona noga i mgła, w Tatrach w ogóle nie byłoby żadnego problemu. Agnieszka tłumaczy siostrze, że wszyscy tutaj umierali ze strachu o nią. Krystyna próbuje z Olą poważnie porozmawiać, bo ma wrażenie, że ona najchętniej szybko przeprowadziłaby się do Marka. W ramach rewanżu za duchowe wsparcie i nie tylko za nie Paweł oferuje Mistrzowi pakiet badań kontrolnych w swojej klinice. Czesia dostaje od gońca tekst sceny do następnego castingu. Darek jest zaniepokojony tematyką, scena jest ewidentnie łóżkowa. Rysiek czeka na matkę Mariusza pod jej domem w Węgrowie. Ma za zadanie delikatnie poinformować ją o sytuacji jej syna. Nie bardzo mu się to udaje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:03:43 16-10-07    Temat postu:

961
Grazyna szykuje paczkę do aresztu. Całe szczęście, że mama Mariusza miała jakieś rzeczy, bo przecież jego mieszkanie jest zaplombowane. Rysiek przekazuje wszystko Stefanowi. Pyta, czy mama Mariusza nie mogłaby odwiedzić syna. Ola oblewa egzamin. Marek próbuje ją pocieszyć, zabiera do siebie. Krystyna w domu orientuje się, że Ola znowu się wyprowadziła. Dzwoni do córki, ale nikt nie odbiera telefonu. Agnieszka przeprowadza decydującą rozmowę z Mistrzem. Definitywnie rezygnuje z pracy w radiu. Poza tym już się przekonała, że miłość nie jest najważniejsza w życiu, o ile jest w ogóle możliwa. Zdenerwowana Czesia czeka na przesłuchanie. Przy okazji wyładowuje swoje nerwy na przypadkowo potrąconym mężczyźnie, który potam okazuje się być jej partnerem w scenie.

962
Czesia niechętnie wybiera się do pracy. Koleżanka kelnerka od środy dopytuje się o wyniki castingu, a ona nie chce dać jej powodów do satysfakcji. Beata zgadza się w końcu, by posłać Jasia do prywatnej szkoły. Na Sadybie, u dziadków, chłopiec z dumą pokazuje zaświadczenie o przyjęciu do szkoły. Oskar dzwoni do Jerzego i Antka z propozycją nowego interesu. Umawia ich na spotkanie z kontrahentem z branży spożywczej. Ola ostro przygotowuje się do egzaminu. Po południu Marek zabiera ją do swoich rodziców, którzy właśnie wrócili z Kolonii. Po miło spędzonym wieczorze Ola zostaje u nich na noc.

963
Ola budzi się w rodzinnym domu Marka. Po śniadaniu wdaje się w szczerą rozmowę z matką chłopaka. Okazuje się, że rodzice Marka są w trakcie sprawy rozwodowej. Czesia ma już dość komentarzy na temat porażki na castingu. Stara się unikać koleżanki z restauracji i zamienia się na dyżur z innym kelnerem. Mimo ostrego wkuwania Ola oblewa egzamin. Kolejny termin został wyznaczony dopiero na wrzesień. Surmaczowa ma pomysł na cudowne wakacje w Chorwacji. Tymczasem Koziełło odbiera wezwanie do sądu rodzinnego w sprawie rodzeństwa. Jerzy i jego wspólnicy spotykają się w hotelowej restauracji z potencjalnym kontrahentem. Zuzanna Pettersen prowadzi w Norwegii przetwórnię owoców i poszukuje dostawców polskiej żurawiny. Jerzy jest ogromnie zainteresowany atrakcyjną bizneswoman .

964
Jerzy jest w szampańskim nastroju. Mocno podekscytowany opowiada żonie o wyzwaniach, jakie czekają firmę w najbliższym czasie. Elżbieta zaczyna się orientować, że zagranicznym kontrahentem, który wywołał takie podekscytowanie męża, jest kobieta. Krystyna przełamuje opór i pierwsza dzwoni do Oli. Zapraszą ją razem z Markiem na kolację. Koziełło dowiaduje się od kuratora, że matka rodzeństwa wyszła z więzienia. Kobieta od razu wystąpiła z wnioskiem o przyznanie jej opieki nad własnymi dziećmi. Surmaczowa jest zrozpaczona. Zuzanna dzwoni do Jerzego i prosi o następne spotkanie. Rysiek odwiedza w Węgrowie matkę Mariusza. Okazuje się, że kobieta ma przyjechać do Warszawy. Musi osobiście w prokuraturze wystąpić z prośbą o widzenie z synem. Paweł wygłasza płomienną mowę na temat postawy Oli. Tymczasem Marek niespodziewanie prosi o rękę dziewczyny. Po omówieniu spraw zawodowych Jerzy i Zuzanna spotykają się na tanecznym parkiecie.

Sezon 2005/2006

965
Jerzy spotyka się z Zuzanną w sprawach służbowych. Bardzo szybko jednak rozmowa schodzi na tematy osobiste. Antek ma pretensje do wspólnika, że nawet nie poinformował go o tym spotkaniu. Od września Jaś rozpoczął edukację w prywatnej szkole podstawowej. Z wakacji wracają Paweł i Krystyna z synkiem. Krystyna od razu próbuje namówić Olę na wizytę w domu rodzinnym. Ola prosi o kilka dni zwłoki, teraz uczy się, aby zdać egzaminy poprawkowe. Na Sadybie niespodziewanie pojawia się Janusz z Michałem. Janusz ma w Warszawie coś do załatwienia . Michał stęsknił się za synami. Rysiek i Grażyna nie mogą dodzwonić się do matki Mariusza. Rysiek postanawia pojechać do Węgrowa osobiście. Przyjeżdża ze złymi wiadomościami. Matka Mariusza miała wypadek samochodowy i leży w szpitalu

966
Rysiek i Grażyna zastanawiają się, czy powinni powiadamiać Mariusza o wypadku jego matki. Dochodzą do wniosku, że może lepiej najpierw dowiedzieć się o jej stan zdrowia. Koziełło zagląda do Pawła, żeby przywitać się po urlopie. Przy okazji informuje go, że doktor Czerska zrezygnowała z pracy w klinice. Michał jedzie do Góry Kalwarii. Z trudem dostaje od Kingi adres przedszkola, do którego chodzą jego synowie. Krystyna dowiaduje się na wydziale, że docent Deptuła wkrótce zostanie profesorem i może nawet dziekanem wydziału. Ola obawia się o wyniki egzaminu poprawkowego. Kinga spóźnia się po odbiór dzieci z przedszkola. Wychowawczyni nie chce wydać chłopców Michałowi. Nadejście Kingi jeszcze bardziej zaostrza sytuację.

967
Na Sadybie wszyscy komentują dziwne zachowanie Kingi. Jerzy odgraża się, że nie pozwoli na utrudnianie Michałowi kontaktów z synami. Michał postanawia wziąć sprawy we własne ręce i poszukać miejsca, gdzie mógłby poprowadzić szkółkę piłkarską dla dzieci. Monika przypadkiem spotyka w Warszawie Bogdana. Przy kawie dowiaduje się, że nie jest on już z Jolą. Czesia opowiada Agnieszce o swoich doświadczeniach z prezesem Kujawą. Przekonuje młodą dziennikarkę, że to świetny temat na artykuł. Ola i kolega, od którego ściągała na egzaminie, zostają wezwani przez wykładowcę przedmiotu. Czeka ich kara za próbę oszustwa. Rysiek z Grażynką wreszcie wybierają się do szpitala do Węgrowa. Grażyna jest świadkiem akcji reanimacyjnej. Ratowaną pacjentką okazuje się matka Mariusza. Lekarze robią wszystko, co w ich mocy.

968
Rysiek prosi wuja Stefana o przekazanie Mariuszowi tragicznej wiadomości. Ma nadzieję, że prokurator zezwoli na jego udział w pogrzebie matki. Niestety, po powrocie z prokuratury wuj nie ma dobrych wiadomości. Sprawę Mariusza przejął ktoś inny i teraz zapoznaje się dopiero z aktami. Michał dowiaduje się w kuratorium o kurs, który umożliwiłby mu pracę z dziećmi. Przypadkowo spotyka Waldka, przez którego stracił etat w TV Relaks i radiu SiM. Waldek proponuje mu spółkę. Pan Jeremiasz namawia Stanisławę wraz z podopiecznym na wypad do Powsina. Wycieczka kończy się brawurowym pościgiem za autobusem, do którego wsiadł Władysław. Znacznie wcześniej niż zwykle Jacek wraca z pracy. Po fuzji dwóch banków dla niego zabrakło miejsca... i właśnie dzisiaj otrzymał z rąk nowego prezesa wymówienie.

969
Jacek robi dobrą minę do złej gry. Przekonuje Beatę, że jego zwolnienie ma też dobre strony. Teraz przecież może rozejrzeć się za jeszcze lepszą posadą. Zanim to zrobi, dostaje propozycję pracy ze swojego macierzystego banku. Wciąż nie wiadomo, czy prokurator zezwoli na udział Mariusza w pochówku matki. Grażynka namawia Rysia, żeby przełożyć pogrzeb. Ola oblała kolejny poprawkowy egzamin. Studia na lingwistyce wiszą na włosku. Monika odbiera z lotniska Ewę i Daniela wracających z podróży poślubnej z Indii. W Liskowie Ewa skarży się na coraz gorsze samopoczucie. Agnieszka czyta wyjątkowo niepochlebną recenzję filmu, w którym chciała zagrać Czesia. Postanawia sama się przekonać, czy niedoszła modelka nie miała racji. Składa wizytę w agencji Kujawy. Przedstawia się jako aktorka szukająca pracy.

970
Z samego rana Agnieszka odbiera telefon. Kujawa zaprasza ją na zdjęcia próbne. Po wstępnej prezentacji prezes proponuje spotkanie wieczorem, aby popracować nad talentem Agnieszki. Agnieszka postanawia zabrać ze sobą fotoreportera. Ewa traci przytomność. Monika wzywa lekarkę, która podejmuje decyzję o przewiezieniu dziewczyny do miejscowego szpitala. Po wstępnym badaniu karetka zabiera ją do szpitala zakaźnego w Warszawie. Jacek zgadza się przyjąć posadę proponowaną przez nowego prezesa. Jednak po pierwszej rozmowie ze swoim potencjalnym przełożonym rezygnuje. Michał denerwuje się, że ojca nie ma w domu.Sam obiecał mu pomoc w rozkręceniu interesu, a teraz kiedy potrzebna jest zaliczka na lokal, jego nie ma. Elżbieta ratuje sytuację, a tymczasem Jerzy spędza upojny wieczór w towarzystwie kontrahentki z Norwegii.

971
Jerzy nie wraca na noc do domu. Rano przysyła Michałowi sms z informacją, że „zabalował” z kolegą. Prosi syna, żeby uspokoił matkę. Na przeprosiny kupuje okazały bukiet kwiatów, którego Elżbieta nie chce jednak przyjąć. Agnieszka z satysfakcją ogląda numer „Gazety Brukowej” ze swoją relacją z wczorajszej wizyty w agencji Kujawy. Kiedy świętuje sukces z kolegami, nagle odbiera telefon z pogróżkami. Lekarze wciąż nie wiedzą, co zaszkodziło Ewie. Robią dalsze specjalistyczne badania, więc jej pobyt w szpitalu na pewno się przedłuży. Surmaczowa jest przerażona perspektywą odebrania jej dzieci. Nie ma wątpliwości, że sąd zadecyduje o ich powrocie do biologicznej matki. Ola wyznaje siostrze, jak wygląda jej sytuacja na uczelni. Aga radzi powiedzieć rodzicom prawdę. Krystyna i Paweł mają pretensje do starszej córki o artykuł w „Brukowej”. Nie podoba im się to, czym Agnieszka się zajmuje.

972
Na Sadybie panuje napięta atmosfera. Elżbieta wciąż gniewa się na męża. Wreszcie wiadomo, co dolega Ewie. Podczas pobytu w Indiach musiała zarazić się lambliozą. Leczenie może długo potrwać. Ola spędza samotnie czas w mieszkaniu Marka. Narzeczony bardziej dba o matkę, która nie może wyjść z dołka po rozwodzie, niż o wybrankę swojego serca. Na domiar złego Ola dowiaduje się w dziekanacie, że odrzucono jej odwołanie i została skreślona z listy studentów. Agnieszka znajduje przed budynkiem redakcji swój samochód z poprzebijanymi oponami i listem z kolejnymi pogróżkami. Składa zeznania na policji. Elżbieta skarży się Matyldzie na męża. Matylda twierdzi, że widziała Jerzego kilka dni temu wieczorem, ale nie było to wcale w pubie, o którym mówił żonie.

973
Elżbieta wypytuje męża o wieczór rzekomo spędzony z kolegą w pubie. Jerzy oddycha z ulgą, okazuje się, że Matylda nie wspomniała o Zuzannie. W Liskowie pojawia się Jola. Pod nieobecność Moniki rolę gospodarza pełni Witold. Na widok konkurentki Monika wpada w szał i, nie przebierając w słowach, wyrzuca Jolę ze swojej posesji. Michał i Waldek świętują w pubie inaugurację swojej działalności. Przypadkiem spotyka ich redaktor Kłosiński, jest zaskoczony widokiem obu mężczyzn w tak dobrej komitywie. U Boreckich wreszcie zmiana nastroju. Jacek został zaproszony na dwie rozmowy kwalifikacyjne w sprawie pracy. Krystyna odbiera telefon od zrozpaczonej Surmaczowej. Sąd zdecydował, że dzieci mają wrócić do biologicznej matki. Wieczorem Koziełłowie odprowadzają rodzeństwo do nowego domu

974
Surmaczowa bardzo przeżywa rozstanie z Błażejem i jego młodszym rodzeństwem. Koziełło jest bardziej opanowany w okazywaniu swoich uczuć, ale martwi się również stanem emocjonalnym żony. Jacek w świetnym nastroju szykuje się do wizyty w nowym banku. Po rozmowach humor mu się nie pogarsza. Czuje, że zrobił na prezesie duże wrażenie. Agnieszka rozmawia z niedoszłym reżyserem filmu „Dziewczyna z małego miasteczka”. Twórca przestrzega przed agencją Kujawy i sugeruje zachować ostrożność. Waldek namawia Michała, aby postarał się o dotacje unijne. Przy okazji prosi o pożyczkę. Marek wyjeżdża na staż do Niemiec. Ustala z Olą, że dziewczyna pozostanie w jego mieszkaniu. Niedługo później zjawia się Krystyna z listem poleconym z uczelni. Ola z płaczem zwierza się matce.

975
Jacek zastanawia się, czy powinien iść na kolejną rozmowę w sprawie pracy. Wystarczy tylko poczekać na decyzję z banku. Beata radzi, aby nie czuł się taki pewny siebie. Niestety, ma rację: Jacek po południu odbiera maila z odmowną odpowiedzią. Kłosiński prosi Michała o spotkanie. Przekazuje mu kilka mało pochlebnych informacji na temat Waldka, między innymi o jego kłopotach z dłużnikami. Michał martwi się. Przyznaje, że sam właśnie pożyczył mu 5 tysięcy złotych. Surmaczowej chodzą po głowie najczarniejsze myśli. Widzi, jak Tadeusz cierpi, a skoro ona nie jest w stanie dać mu potomka, on może ją zostawić! Paweł proponuje Oli następujący układ: rodzice zapłacą za studia, a ona wróci do domu. Ola nie zgadza się. Nawarzyła piwa, więc sama musi je wypić.

976
Michał żąda od Waldka natychmiastowej spłaty długu. Nie słucha wykrętów wspólnika, wyjawia, że wie o jego problemach z pieniędzmi, grozi sądem. Stanisława narzeka na kiepski apetyt Władysława. Tymczasem Elżbieta znajduje pod jego poduszką napoczętą paczkę herbatników. Surmaczowa zainspirowana artykułem w gazecie pt. „Brzuchy do wynajęcia” wpada na cudowny pomysł. Wystarczy znaleźć chętną kobietę, która urodzi Tadeuszowi dziecko! Koziełło jest przerażony tym pomysłem. Agnieszka postanawia poszukać odtwórczyni głównej roli w filmie, w którym chciała zagrać Czesia. Zatroskani rodzice odwiedzają Olę w mieszkaniu Marka. Krystyna przynosi obiad, a Paweł folder bardzo dobrej uczelni prywatnej. Beata wraca później z pracy. Ma niespodziankę dla Jacka. Właśnie założyła firmę.

977
Jacek ma pretensje do żony o nierozważną decyzję. Zarzuca Beacie brak elementarnego wyczucia spraw ekonomii. Na prośbę Bożenki Rysiek kupuje jej pisemko dla nastolatek. Grażynka z ciekawości zagląda do środka. Po przeczytaniu rubryki z listami od czytelniczek nie ma wątpliwości, że to nie jest lektura dla dzieci. Próbuje wytłumaczyć to rozżalonej Bożence. Ola składa niezapowiedzianą wizytę rodzicom. Informuje ich, że właśnie zapisała się na studia, na wydział resocjalizacji. Przed zapisami do szkółki piłkarskiej Waldek oddaje dług wspólnikowi. Z troską namawia go, żeby jeszcze dzisiaj zaniósł pieniądze do banku. Na parkingu zaczepia Michała dwóch mężczyzn pod pretekstem zamiany banknotów na drobne do parkomatu. W banku Michał orientuje się, że został okradziony

978
Michał podejrzewa, że Waldek jest zamieszany w kradzież jego pieniędzy. Swoimi domysłami dzieli się z redaktorem Kłosińskim. Kłosiński radzi zrezygnować ze współpracy z Waldkiem. Bożenka jest cały czas obrażona na rodziców. W klasie koleżanki złoszczą się, że ciągle od nich pożycza „Moje naście lat”. Grażynka postanawia poruszyć ten temat na zebraniu i porozmawiać z wychowawczynią. Surmaczowa składa Wiesi niezwykłą propozycję. Deklaruje wspólne mieszkanie dla całej rodziny i zapewnienie przyszłości Anulce. Rafalski odprowadza Jasia do domu. Zastaje tam Jacka. Kiedy Beata wraca wieczorem do domu, mąż ze złością informuje ją, że nie życzy sobie, by Rafalski wtrącał się w jego sprawy.

979
Rano Beata próbuje załagodzić napiętą atmosferę, ale Jacek cały czas jest w złym humorze. Do apteki dzwoni Rafalski oferując możliwość skontaktowania Jacka z kimś w sprawie pracy. Agnieszka odbiera telefon od krewnego aktorki, której poszukuje. Mężczyzna obiecuje informacje, ale chce się spotkać z Agą osobiście. Michał jedzie do Góry Kalwarii, żeby zobaczyć się z synami. W przedszkolu ich nie ma, a Kinga bardzo niechętnie wpuszcza go do mieszkania. Surmaczowa szuka pocieszenia u Lubiczów. Niestety, ani Paweł ani Krystyna nie uważają jej pomysłu na szczęśliwą rodzinę za udany. Ola odwiedza ekskluzywny pub, w którym zamierza się zatrudnić. Beata przekazuje mężowi wizytówkę od Rafalskiego z danymi znajomego z Ministerstwa Finansów. Jacek reaguje wściekłością.

980
Anna uważa, że wszyscy się od niej odwrócili. Na domiar złego, Wiesia nie może przyjąć jej propozycji. Agnieszka szykuje się na spotkanie z krewnym Jody. W umówionym miejscu czeka jednak zupełnie ktoś inny. Zakneblowana przez dwóch osiłków dziewczyna musi wysłuchać pogróżek, co ją spotka, jeśli nie przestanie interesować się agencją Kujawy. Z hotelowego pokoju uwalnia ją nieznajomy, czarujący mężczyzna. Grażynka jedzie po pomoc do Głoskowa. Zwierza się Dorocie z kłopotów wychowawczych z Bożenką. Monika bardzo poważnie martwi się o Witka. Tyle czasu nie daje on znaku życia. W restauracji pojawia się Bogdan. Tutaj właśnie umówił się z klientką, która poszukuje męża. W ręce Moniki przypadkowo trafia jego zdjęcie.

981
Monika nie może sobie darować, że była zbyt łatwowierna i dała się oszukać Witoldowi. Swoją złość wyładowuje na personelu - Czesi i kucharzu. Po reprymendzie od Gabrieli, dzwoni do Bogdana i umawia się z nim na spotkanie. Prosi, aby skontaktował ją z żoną Witolda. W najnowszym numerze Brukowej Paweł i Krystyna z przerażeniem czytają o perypetiach Agnieszki w pokoju hotelowym. Córka próbuje całą sprawę zbagatelizować, ale znowu odwiedza aspiranta Lisieckiego. Na uniwersytecie Alicja z wypiekami na twarzy podsuwa Krystynie kolejną sensację w gazecie. Tym razemsprawa dotyczy Deptuły i jego rzekomej współpracy z SB. Ola rozpoczyna pracę w ekskluzywnym pubie. Pod wieczór Lubiczowie odbierają bukiet kwiatów z bilecikiem od tajemniczego adoratora Agnieszki.

982
Agnieszka wybiera się na lunch ze swoim wybawcą z hotelu Ron-son. Kolega z redakcji jest pełny obaw, czy Agnieszka postępuje rozsądnie, ale ona nie ma takich wątpliwości. Krystyna, zaniepokojona milczeniem Oli, składa jej wizytę z samego rana. Zastaje córkę jeszcze w pościeli i z przerażeniem dowiaduje się o jej nocnej pracy w pubie. Grażynka jako widz uczestniczy w pierwszej rozprawie o zabójstwo prezesa spółdzielni. Ze słów prokuratora wynika, że Mariusz to bandyta, który sam wymierza sprawiedliwość. Do gabinetu Krystyny zagląda skruszony Deptuła. Zarzeka się, że sensacje w gazecie na temat jego współpracy z SB to kłamstwa. Elżbieta próbuje dowiedzieć się czegoś o Kindze od jej matki. Podczas spaceru z bliźniakami orientuje się, że przestała być dla nich ukochaną babcią. Monika spotyka się z żoną Witolda. Wypytuje o ich wspólne życie i deklaruje swoją pomoc w poszukiwaniach.

983
Bogdan wypytuje Monikę o efekty spotkania z żoną Witolda. Jest lekko zaniepokojony jej pogróżkami i dziwnym tonem głosu. Umawia się, że po południu odwiezie ją do Liskowa. Agnieszka dostaje list od matki poszukiwanej aktorki – Jody Kaszmir. Decyduje się pojechać do odległej miejscowości i osobiście porozmawiać z kobietą. Na wszelki wypadek zabiera ze sobą podkomisarza Lisieckiego. Jerzy powinien dzisiaj zgłosić się na wizytę do lekarza z wynikami badań. Niespodziewanie dzwoni Zuzanna, która akurat jest w Warszawie i ma dwie godziny wolne. Namiętną randkę przerywa Jerzemu dotkliwy ból w klatce piersiowej. Zuzanna odwozi go na najbliższą stację benzynową, gdzie dojeżdża pogotowie. Beata niepokoi się zbyt długą nieobecnością męża. W końcu zguba się znajduje. Taksówkarz pomaga holować pijanego Jacka do domu

984
Witold zachowuje się, jakby nic się nie stało. Znowu prosi Monikę o wsparcie finansowe, następnie decyduje się wrócić do chorego syna. Monika wysyła za nim Bogdana. Elżbieta skarży się Matyldzie na niefrasobliwość Jerzego i jego pracoholizm. Matylda zdradza przyjaciółce, że w hotelu widziała go w obecności kobiety. Bogdan na bieżąco zdaje Monice relację ze swojej misji. Witold, zamiast autobusem odjechał taksówką, i wcale nie do Warszawy a do wsi Potylice. W redakcji Brukowej Agnieszka poznaje sympatycznego, starszego pana, który prosi o pomoc w złapaniu wandala niszczącego mu samochód. Towarzystwo Oli z nowej uczelni namawia ją na wspólne popołudnie. Ola próbuje się wykręcić, ale znajomi z Kostkiem na czele tak łatwo się nie poddają. Wieczorem w miejscu pracy Oli pojawia się Kostek z ambitnym planem doczekania do ostatniego gościa.

985
Kostek cierpliwie wyczekuje przed domem Oli. Spędzają razem czas na uczelni, później Ola zaprasza go na herbatę do siebie. Jednocześnie lojalnie uprzedza Kostka, że może liczyć wyłącznie na przyjaźń, ponieważ ona jest już zaręczona. Bogdan próbuje dowiedzieć się czegoś na temat gospodarstwa w Potylicach. Wygląda na to, że Witold jest jego właścicielem. Elżbieta odbiera ze szpitalnej szatni ubranie Jerzego. Z kieszeni wypada otwarta paczka prezerwatyw. Agnieszka składa wizytę Jeremiaszowi. Starszy pan z ożywieniem opowiada o swoich problemach z samochodem i ciągle niszczoną karoserią. Przedstawia swoją sąsiadkę – Malinę, która dzielnie wspiera go w poszukiwaniu wandala. Agnieszka poznaje również męża sąsiadki i właśnie jego podejrzewa o natrętne rysowanie lakieru.

986
Beata informuje męża o umówionym spotkaniu z doradcą finansowym w sprawie biznesplanu. Bardzo stanowcza postawa żony w końcu przekonuje Jacka. Sam decyduje się zrobić biznesplan. Surmaczowa nie ustaje w poszukiwaniach kandydatki na matkę dla dziecka Tadeusza. Daje dyskretne ogłoszenie w gazecie, a jednocześnie zagląda do urzędu pracy. Kostka nie ma na zajęciach. Ola i Iga korzystają z okazji i plotkują na temat chłopaka. Iga jest bardzo nim zainteresowana, ale niestety on woli Olę. Fotoreporter z Brukowej instaluje w samochodzie Jeremiasza kamerę przemysłową. Agnieszka nakazuje starszemu panu całkowitą dyskrecję. Żeby plan się powiódł, nikt nie może o nim wiedzieć. Jerzy nie może zrozumieć, o co znowu Elżbieta boczy się na niego. Żona nie wytrzymuje i wyjaśnia przyczynę.

987
Jerzy uparcie twierdzi, że prezerwatywy ktoś mu podrzucił do kieszeni. Elżbieta zarzuca mu kolejne kłamstwo. Wie, że w restauracji był z kobietą, a nie z kolegą ze studiów, jak twierdził. Jerzy zarzeka się, że to tylko kontrahentka z Norwegii. Beata jest niemile zaskoczona wysokością środków, jakie będą potrzebne do uruchomienia produkcji kosmetyków. Jacek nie ma wątpliwości, że trzeba znaleźć wspólnika z kapitałem. Do redakcji Brukowej zagląda zmartwiony Jeremiasz. Niestety, tej nocy nikt nie porysował lakieru. W restauracji pojawia się Witold, ponieważ niedawno Monika obiecała mu pieniądze. Mija się w drzwiach z Bogdanem, który przyjechał ostrzec Monikę. W Potylicach ma siedzibę sekta, a Witold stoi na jej czele. Agnieszka przeprowadza rekonesans w kamienicy Jeremiasza. Ucina sobie pogawędką z Maliną i jej schorowanym mężem. Podwozi go do pracy. W samochodzie zostaje jego termos z ziółkami.

988
Agnieszka zjawia się przed kamienicą Jeremiasza. Zastaje tam Malinę i... porysowany samochód. Kiedy razem z Jeremiaszem oglądają materiał z ukrytej kamery, starszy pan jest zaszokowany odkryciem kto jest sprawcą jego kłopotów. Do Surmaczowej zgłasza się kobieta chętna urodzić dziecko Tadeusza. Może nie jest to idealna kandydatka, ale zdesperowana Surmaczowa skłonna jest się zgodzić. Rysiek czeka na Monikę, którą obiecał odwieźć we wskazane miejsce. W pierwszym momencie nie rozpoznaje siostry wychodzącej z salonu piękności. Agnieszka i Jeremiasz jadą przeprowadzić poważną rozmowę z Maliną. Przed domem zastają karetkę pogotowia, która właśnie zabiera Marczaka do szpitala. Agnieszka, która zapomniała wcześniej zwrócić termos z ziółkami Bogusia, teraz postanawia oddać ziółka do analizy.

989
Jerzy wybiera się do specjalisty poleconego mu przez Pawła. Kardiolog zaleca intensywną rehabilitację, najlepiej połączoną z wyjazdem, i oczywiście zwolnienie tempa życia. Po wyjściu z Elmedu Jerzy spotyka się z Matyldą. Jasno daje jej do zrozumienia, że nie chce, aby wtrącała się w jego małżeństwo. Surmaczowa zdradza mężowi swój pomysł, w jaki sposób mogą mieć upragnionego potomka. Znalazła już zastępczą matkę, teraz kolej na Tadeusza. Przerażony Koziełło szuka rady u Pawła. Witold pojawia się w restauracji Rosso. Pod nieobecność Moniki usiłuje pożyczyć pieniądze od Gabrieli. Pan Jeremiasz wciąż nie może się zdecydować na poważną rozmowę z Maliną. Teraz, kiedy Boguś jest w szpitalu, jest mu szczególnie niezręcznie. Podkomisarz Lisiecki ma dla Agi sensacyjne wiadomości. Właśnie dostał wyniki analizy ziół z termosu Marczakowej. Wygląda na to, że starsza pani chciała pozbyć się męża.

990
Agnieszka nie wie, jak się zabrać do pisania artykułu. Nie zna motywu działania Marczakowej. Na popołudnie umawia się z podkomisarzem Lisieckim. Ewa dostaje od lekarza zalecenie wyjazdu do sanatorium. Nie chce jednak nigdzie jechać, chociaż Daniel stara się ją do tego przekonać. Krystyna zagląda do gabinetu profesora Deptuły. Znajduje go w wyjątkowo kiepskiej formie. Deptuła ma wrażenie, że od czasu artykułu na temat jego rzekomej współpracy z SB, wszyscy się od niego odsunęli. Paweł radzi szczerze porozmawiać ze studentami. Do mieszkania Jeremiasza wpada zdenerwowana Malina. Okazuje się, że Boguś zmarł w szpitalu. Malina ma pretensje do Jeremiasza o jego nikłe zainteresowanie jej osobą. Na zarzuty o rysowanie karoserii reaguje wściekłością. Przerażony Jeremiasz usiłuje zadzwonić na pogotowie. Z opresji ratuje go nadejście Agnieszki z podkomisarzem Lisieckim.

991
W redakcji Brukowej Agnieszka opowiada swoim współpracownikom o dramatycznych wydarzeniach poprzedniego dnia. Po napisaniu sensacyjnego artykułu pt. „Lakier, zioła i miłość" postanawia trochę odpocząć i nadrobić zaległości na uczelni. W sądzie odbywa się kolejna rozprawa w sprawie zabójstwa prezesa spółdzielni. W charakterze świadka zeznaje Rysiek. Ma wrażenie, że wszystko, co mówi, obraca się na niekorzyść Mariusza. Do salonu sukien ślubnych przychodzi kobieta, która miała urodzić dziecko Tadeusza. Przynosi zadatek, który dostała już od Surmaczowej. Zanim jednak odda pieniądze, proponuje jeszcze inne rozwiązanie problemu. Po powrocie z Nałęczowa Monika spotyka się z Bogdanem. Sama już dużo dowiedziała się o Witoldzie i jego farmie, ale chciałaby, żeby Bogdan też dla niej pracował. Wieczorem Agnieszka odbiera telefon od współpracownika z redakcji. Okazuje się, że Joda Kaszmir się znalazła!

992
Podekscytowana Agnieszka wybiera się na spotkanie z odtwórczynią głównej roli w filmie „Dziewczyna z małego miasteczka”. Niestety, Joda Kaszmir nie chce z nią rozmawiać. I jak twierdzi jej matka, w ogóle bardzo niewiele się odzywa. Agnieszka podejrzewa, że agencja Kujawy nie jest agencją artystyczną, ale towarzyską. Na Sadybie pojawia się Jeremiasz bardzo kiepskim humorze. Po dramatycznych wydarzeniach ostatnich dni potrzebuje wsparcia i dobrego słowa od Stanisławy. Ola zamartwia się nieobecnością i milczeniem Marka. Czuje, że dzieje się coś niedobrego. Ula radzi najprostsze rozwiązanie – wyjazd do ukochanego, żeby na miejscu przekonać się, jak jest naprawdę. Beata i Jacek czekają w kawiarni na potencjalnego wspólnika – osobę, która odpowiedziała na ich ogłoszenie w gazecie. Do stolika podchodzi Krzysztof Malicki.

993
Beata jest zdecydowana zrezygnować z oferty Malickiego. Nie wyobraża sobie spółki z człowiekiem, który nieomal rozbił małżeństwo jej rodziców. Z powodu natłoku zajęć Agnieszka odmawia Mironowi wyjścia na obiad. Z kolegą z pracy idzie do małego bistro nieopodal redakcji, gdzie wpada na... Mirona. Monika rezerwuje bilet na samolot do Stanów. Znalazła adres prawdziwego Witolda Borunia i na miejscu chce się trochę więcej o nim dowiedzieć. Julia pokazuje Elżbiecie receptę na lek refundowany po raz kolejny wystawiony na tę samą osobę. Elżbieta podejrzewa lekarza o nieuczciwość i wyłudzanie pieniędzy z Funduszu Zdrowia. Ola prosi właścicielkę klubu o zmianę w grafiku. Niespodziewanie musi wyjechać do narzeczonego. Szefowa godzi się pod warunkiem, że dziewczyna znajdzie zastępstwo. Podczas uroczystej kolacji Surmaczowa informuje męża o nowym pomyśle na potomstwo.

994
Rozżalony Koziełło zwierza się Pawłowi. Anna chce udawać, że jest w ciąży a potem zapłacić za noworodka urodzonego przez obcą kobietę. Nie trafiają do niej nawet argumenty, że to jest handel żywym towarem. Paweł radzi skontaktować Annę z psychologiem. Wychowawczyni Bożenki sugeruje Rysiowi, że dziewczynka pali papierosy. Podczas poważnej rozmowy w domu Bożenka się wypiera, mimo, że jej ubranie śmierdzi dymem. Ola decyduje się wyjechać do Marka, mimo, że nie na wszystkie dni znalazła sobie zastępstwo w pubie. Znajomy barman pociesza ją, że jakoś sobie bez niej poradzą. Michał jedzie do Góry Kalwarii zawieźć pieniądze na dzieci. Niestety, Kingi nie ma w domu ani w pracy. W przedszkolu bliźniaki czekają na odebranie. Michał dzwoni do rodziców Kingi po pomoc....

995
Do mieszkania, w którym niedawno skończyła się impreza przychodzi dwóch ludzi Szefa. Mają za zadanie doprowadzić lokal do porządku. Znajdują w toalecie ledwie przytomną Kingę. Zastanawiają się, co z nią zrobić. Tymczasem dziewczyny poszukuje cała jej rodzina. Elżbieta podsuwa matce Kingi myśl, że być może córka wróciła do narkotyków, ale matka stanowczo odrzuca taką możliwość. Stenia jest przeziębiona i w zastępstwie przysyła Kazimierza. Kazimierz zabiera się do gotowania posiłku dla małego Pawełka... a potem... zabawia go lekturą encyklopedii. Zachwycona Krystyna zgadza się, żeby również jutro Kazimierz zastąpił chorą Stenię. Do restauracji Moniki zagląda Janusz. Monika próbuje od niego dowiedzieć się czegoś o ośrodku medytacyjnym, do którego on właśnie kiedyś ją skierował i gdzie poznała Witka.

996
Rysiek zastanawia się, czy nie powinni pójść z Bożenką do psychologa. Grażynka uważa, że nie ma takiej potrzeby, pomoc najbliższych jest najlepsza. Popołudniu z dziećmi zostaje Czesia. Bożenka wybucha... musi znaleźć swoich biologicznych rodziców i dowiedzieć się, dlaczego jej nie chcieli. Pawełek nie jest już zainteresowany oglądaniem obrazków w encyklopedii. Zdesperowany Kazimierz zabawia dziecko improwizując w kuchni proste laboratorium chemiczne. Janusz znowu odwiedza Monikę w restauracji. Ma sensacyjne wiadomości dotyczące Witka i jego praktyki w prowadzonym przez niego domu. Kinga wciąż koczuje w poimprezowym mieszkaniu. Wieczorem wpadają pomocnicy szefa i siłą wyciągają ją na kolejną balangę...

997
Od kilku dni trwają poszukiwania Kingi. Michał znowu jedzie do Góry Kalwarii. Nikt nie reaguje na dźwięk domofonu, ale Michał zauważa otwarte okno. Z determinacją próbuje wejść do mieszkania. Znajduje nieprzytomną Kingę leżącą na łóżku. Agnieszka umawia się z lekarzem podejrzanym o lewe interesy z receptami. Skarży się na kłopoty ze spaniem. Lekarz oferuje świetne tabletki, oczywiście po cenie umownej. Po powrocie z Niemiec Ola zagląda do pubu. Okazuje się, że już tutaj nie pracuje, ale barman ma już dla niej ciekawszą propozycję pracy. Dziewczyna skarży się Uli na Marka. Spędziła te kilka dni głównie siedząc sama w jego mieszkaniu. Surmaczowa spotyka się w kawiarni z potencjalnymi rodzicami swojego dziecka. Niestety, tata kompletnie nie spełnia jej oczekiwań. Kinga zostaje w szpitalu na odtruciu a bliźniaki wędrują na Sadybę, pod opiekę Michała i Chojnickich...

998
Na Sadybie Elżbieta szykuje obiad dla całej rodziny. Przyjadą tutaj po spotkaniu przy grobie Marii na Bródnie. Z powodu kiepskiego samopoczucia w tym roku Władysław zostanie w domu ze Stanisławą. Na obiad nie dojedzie również Monika, który już dzisiaj leci do Stanów. Grażynka i Rysiek z dziećmi trochę spóźniają się na cmentarz. Przed wyjściem z domu okazało się, że Bożenka znowu próbowała papierosów. Na groby rodzinne również wybierają się Koziełłowie, ale Anna znowu wraca do tematu ich nienarodzonego potomka. Tadeusz nie chce zakłócać spokoju zmarłych i gwałtowna dyskusja odbywa się... pod ich domem. Podczas rodzinnego spotkania Beata wyjawia Elżbiecie, kto jest ich nowym wspólnikiem. Agnieszka podpytuje siostrę o jej planowany w święta ślub z Markiem. W rewanżu, Ola robi wywiad na temat samotnego życia Agi. Dowiaduje się, że jest ktoś, kim jej starsza siostra jest zainteresowana...

999
Ola przejmuje los Agi w swoje ręce i sama kontaktuje się z Mironem. Wyjawia mu, że starsza siostra miałaby ochotę na telefon od niego. Daniel zabiera z Liskowa Majkę, która chce w Warszawie zapisać się na kurs wstępny przygotowujący do egzaminów na medycynę. Dziewczyna pyta, czy dzisiaj mogłaby u niego przenocować. Michał odwiedza Kingę w szpitalu. Rozmowa mocno się nie klei, a na odchodnym Kinga informuje go, że dzisiaj rodzice zabierają z Sadyby dzieci. Michał bezsilną złość odreagowuje na uczniach swojej piłkarskiej szkółki. W mieszkaniu prezesa Bartosika odbywa się eksperyment procesowy przeprowadzany na wniosek wuja Stefana. Mariusz stara się jak najbardziej precyzyjnie odtworzyć wydarzenia z tamtego tragicznego dnia, kiedy zabił nieuczciwego prezesa. W trakcie wizji okazuje się, że padły dwa strzały, a nie jeden. Po uroczystej kolacji Miron odprowadza Agnieszkę. Spacer po ciemnych warszawskich ulicach kończy się w mieszkaniu Mirona. Ola zaczyna pracę w nowym klubie. Na szczęście do jej obowiązków nie należy występ przy metalowej rurze.

1000
Elżbieta martwi się, jak sobie dzisiaj poradzi ze wszystkimi zajęciami. Nie ma kto zająć się Władysławem, bo pani Stanisława, po wizytach na cmentarzu, leży mocno przeziębiona. Popołudniu zagląda do niej Jeremiasz z bukiecikiem kwiatów. Stefan stara się pocieszyć Mariusza. Twierdzi, że po eksperymencie procesowym jego sytuacja znacznie lepiej wygląda. Mariusz prosi go o przekazanie zeszytu z jego wierszami Grażynce. W klubie nocnym Ola jest mimowolnym świadkiem nieprzyjemnej rozmowy pracodawcy z jedną z tancerek. Majka znowu chciałaby zanocować u Daniela w Warszawie. Podczas kolacji rozwija historię o swoim ukochanym. Zdradza Danielowi sekret, że jest to żonaty mężczyzna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:11:27 24-10-07    Temat postu:

1001
Ola opowiada siostrze o swojej rozmowie z niezadowoloną tancerką z nocnego klubu. Wie na pewno, że dziewczyny do erotycznych popisów angażuje Kujawa, a nie właściciel klubu. Agnieszka postanawia sama spotkać się z dziewczyną. Paweł radzi Rysiowi skontaktować się z fundacją „Zdrowy człowiek”. Lekarze z tej fundacji jeżdżą po Polsce z odczytami na temat szkodliwości palenia. Na Sadybie Dorota bada Stanisławę i stwierdza u niej zapalenie oskrzeli. Proponuje Elżbiecie, że może na jakiś czas zabierze Władysława do Głoskowa. Michał spotyka się z Bogną. Opowiada jej o swoich problemach z Kingą i z dziećmi. Bogna radzi jeszcze nie rezygnować, próbować dotrzeć do Kingi. Agnieszka szuka Evity w nocnym klubie. Dziewczyna nie bardzo chce z nią rozmawiać. Agnieszka zostawia swój numer telefonu. Po powrocie do domu o wszystkim opowiada Mironowi.

1002
Evita dzwoni, żeby odwołać spotkanie. Agnieszce udaje się jednak namówić ją na krótką rozmowę. Dziewczyna twierdzi, że Kujawa nie jest taki zły. Może mało płaci, ale właśnie załatwia jej lepszy kontrakt we Włoszech. Grażynka wybiera się z Bożenką na Sadybę. Przy okazji chce pokazać Elżbiecie poezje Mariusza i zapytać ją o zdanie. Wizytę na Sadybie składa także pan Jeremiasz. Przy herbatce i cieście razem z panią Stanisławą wspominają dawne czasy. Okazuje się, że pan Jeremiasz również pochodzi z rodziny przesiedleńców. Agnieszka w kiepskim nastroju przychodzi do Mirona. Szczegółowo opowiada mu o zamieszaniu z Evitą i Kujawą. Miron radzi, żeby po prostu zajęła się czymś innym. Ola obsługuje w nocnym klubie ojca Marka. Po kilku głębszych przyszły teść nabiera ochoty na zwierzenia.

1003
Z samego rana do Oli dodzwania się matka Marka, prosi o spotkanie, bo musi z kimś życzliwym porozmawiać. Ma wrażenie, że jej były mąż chce do niej wrócić. Prosi przyszłą synową o radę. Pan Jeremiasz zaprasza Stanisławę na koncert do kościoła. Władysław jest w Głoskowie u Dorotki, więc pani Stasia nie ma nawet pretekstu, żeby się wykręcić. Agnieszka postanawia jeszcze raz spróbować przycisnąć Jodę. Namawia Mirona, żeby z nią pojechał do dziewczyny, ale bezskutecznie. Michał umawia się z Kingą na poważną rozmowę. Pod domem spotyka matkę Kingi, od której dowiaduje się, że dziewczyna jest z dziećmi w Górze Kalwarii. Surmaczowa podpytuje przyszłą matkę swojego dziecka o jej sytuację rodzinną. Bardzo cieszy ją informacja, że kobieta jest sierotą. Elżbieta zastaje syna na pisaniu wniosku do sądu o ustalenie miejsca pobytu dzieci.

1004
Michał nie może sobie poradzić ze zredagowaniem wniosku do sądu. Elżbieta prosi o pomoc wuja Stefana. Tadeusz podejrzliwie przygląda się Annie, która jest w euforycznym nastroju. Zupełnie przygnębia go informacja, że żona wybiera się do adwokata. Rysiek odprowadza Bożenkę do szkoły i przypomina o pogadance na temat szkodliwości palenia. Zaleca dokładne przyjrzenie się preparatom ze zniszczonych płuc palaczy. Tymczasem Bożenka wybiera atrakcyjniejszą formę spędzenia czasu przeznaczonego na referat. Miron wypytuje Agnieszkę o efekty wczorajszej wyprawy do Jody. Dowiaduje się, że artystka znowu zniknęła. Po koncercie pan Jeremiasz zaprasza do siebie Stanisławę. Pretekstem jest jesienny deszczyk. Zrozpaczona Surmaczowa wraca od adwokata. Chciała zaadoptować kobietę, która w przyszłości urodzi im dziecko. Jednak okazało się, że w Polsce nie można przysposobić dorosłej osoby.

1005
Tadeusz martwi się stanem psychicznym swojej żony. Ania kompletnie straciła chęć do życia. Paweł przypomina Tadeuszowi o znajomym psychologu, a nawet sugeruje możliwość wizyty domowej. Rysiek i Grażyna wraz z Bożenką stawiają się w gabinecie pani dyrektor. Dyrektorka narzeka na krnąbrną postawę dziewczynki i brak jakiejkolwiek skruchy po wczorajszej ucieczce ze szkoły. Grozi w ostateczności wydaleniem Bożenki ze szkoły. Michał umawia się z Bogną w centrum handlowym. Przypadkowym świadkiem ich radosnego spotkania jest matka Kingi. Elżbieta orientuje się, że Michał nigdy nie przestał kochać swojej pierwszej wielkiej miłości. Po całym dniu Agnieszka i Miron lądują u niego w mieszkaniu. Romantyczną kolację przerywa nagły telefon z redakcji „Brukowej”. Okazuje się, że Joda nie żyje

1006
Lekko poddenerwowana Stanisława czeka na telefon od pana Jeremiasza. Nie mieści jej się w głowie, że taki słowny człowiek mógł po prostu zapomnieć zadzwonić. Obawia się, że mogło mu się stać coś złego. Koziełło odwiedza Rafalskiego w gabinecie. Namawia go na wizytę w domu, oczywiście w pełnej konspiracji przed Anną co do faktycznego powodu odwiedzin. Żonę informuje, że zaprosił na kolację doktora, z którym pisze artykuł. Agnieszka próbuje się czegoś dowiedzieć na temat Jody i jej śmierci. Podkomisarz Lisiecki zgadza się pomóc jej w uzyskaniu informacji. Wieczorem Agnieszka referuje wszystko Mironowi. Miron sugeruje, że jej nadmierne zainteresowanie mogło zaszkodzić Jodzie. Ola i Iga spotykają w pubie Kostka w towarzystwie koleżanki z roku. Michał słyszy, jak Waldek telefonicznie poszukuje Kujawy. Namawia go na kontakt z Agnieszką

1007
Anna bardzo pozytywnie wyraża się o Rafalskim. Nawet bierze pod uwagę ewentualną wizytę w jego gabinecie. W sądzie trwa kolejna rozprawa przeciwko Mariuszowi Kwarcowi. Stefan składa wniosek o uchylenie środka zapobiegawczego w postaci aresztu i zamianę na dozór policji. Na Sadybie pojawia się Kinga z pretensjami. Właśnie odebrała wezwanie z sądu rodzinnego. W poradni rejonowej do Koziełły zgłasza się dyrektorka domu dziecka z podopieczną. Dziewczyna jest w zaawansowanej ciąży. Koziełło wpada na pomysł, żeby ją adoptować. Anna znowu jest w siódmym niebie. Agnieszka spotyka się z poleconym przez Michała Waldkiem. Były współpracownik Kujawy obiecuje współpracę, ale za pieniądze. Jeremiasz zapowiedział się dzisiaj z wizytą, ale nawet nie zadzwonił. Jerzy jedzie z panią Stanisławą do domu starszego pana. Drzwi otwiera jego córka.

1008
Stanisława wybiera się do Piastowa, aby spotkać się z panem Jeremiaszem. Starszy pan wyjaśnia, dlaczego tak nagle przeprowadził się do córki. Bardzo przeprasza za brak wiadomości przez tak długi czas. Anna i Tadeusz wyjawiają dyrektorce domu dziecka swój pomysł. Dyrektorka jest bardzo zaskoczona, ale obiecuje porozmawiać z ciężarną nastolatką. Rysiek odbiera telefon od Stefana z informacją, że dzisiaj Mariusz wychodzi z aresztu. Obiecuje zabrać go spod bramy. Z Jerzym kontaktuje się Zuzanna. Zapowiada swój rychły przyjazd. Mimowolnym świadkiem rozmowy jest Antek. Koziełłów spotyka kolejny cios. Dziewczyna z domu dziecka kocha ojca swojego dziecka i chce z nim założyć rodzinę. Ola czeka na Marka. Zamiast niego pojawia się jego macocha. Oświadcza, że Marek nie przyjedzie, bo teraz jest z nią.

1009
Paweł i Krystyna, zaniepokojeni długim milczeniem Oli, postanawiają złożyć jej wizytę. Zastają córkę w bardzo kiepskiej formie. Tonąc we łzach, Ola wyjawia, że Marek ją zostawił. Paweł uważa, że dziewczyna powinna wrócić do domu. Po rozmowie telefonicznej z Kingą, Michał wpada we wściekłość. Ma pretensje do całej rodziny, a głównie do Elżbiety. Może gdyby się tak nie wtrącała w jego życie, byłoby inaczej. Waldek proponuje Agnieszce spotkanie z informatorem w sprawie Jody. Informator wycenia swoje rewelacyjne wiadomości na 2 tysiące złotych. Agnieszka pertraktuje z redaktor naczelną gazety. Jerzy i Zuzanna spotykają się w podwarszawskiej restauracji. Zuzanna chciałaby przenieść się w bardziej intymne miejsce, ale Jerzy wybiera spacer. Sugeruje wspólniczce, że ich kontakty powinni ograniczyć do spraw służbowych. Olę odwiedza matka Marka. Poprzedniego dnia syn powiedział jej o wszystkim.

1010
Mimo ciężkiej nocy Ola decyduje się wybrać na uczelnię. Stara się robić dobrą minę do złej gry, ale kiedy Iga i Kostek zaczynają mówić o sukniach ślubnych, Ola nie wytrzymuje napięcia. Wyjawia, że Marek ją rzucił i nawet nie ma odwagi powiedzieć jej tego w oczy. Miron spotyka się z informatorem Agi i przedstawia mu się jako kolega redakcyjny Agnieszki. Tymczasem Agnieszka na próżno czeka w umówionym miejscu. Zuzanna nalega na spotkanie. Jerzy obstaje przy swoim zdaniu. Nadal uważa, że ich związek nie ma przyszłości. Jeremiasz dzwoni do Stasi z propozycją wycieczki. Stanisława wpada na pomysł, żeby razem odwiedzili Władysława w Głoskowie. Bogna przekonuje Michała, żeby próbował znaleźć z Kingą kompromis. Po spotkaniu Michał odwozi ją pod dom. Przyjacielski pocałunek na pożegnanie trwa trochę za długo...

1011
Stropiony Tadeusz zwraca się o radę do Pawła. Kompletnie nie wie, jak pomóc swojej żonie. Może Krystyna spróbowałaby z nią porozmawiać? Krystyna jest gotowa podjąć się roli psychoterapeuty, chociaż wcale nie ma ochoty mieszać się w życie wewnętrzne Ani Surmacz. Agnieszka dowiaduje się, że jej potencjalny informator już nie ma ochoty mówić. Z pewnością ktoś go zastraszył. Stanisława w towarzystwie Jeremiasza odwiedza Władysława w Głoskowie. Wizyta trwa krótko, bo Władysław zachowuje się bardzo agresywnie. W osobie pana Jeremiasza rozpoznaje Janusza, który przed laty na niego donosił. Waldek i Michał idą zabawić się do klubu nocnego. Michałowi wpada w oko pewna tancerka o pseudonimie Evita.

1012
Michał rano budzi się w mieszkaniu Waldka. Od niego też dowiaduje się, jak i w czyim towarzystwie spędzili ostatnią noc. Firma Zuzanny Pettersen przysyła faks z propozycją renegocjacji warunków umowy. Jerzy obawia się kłopotów ze strony odrzuconej kochanki. Koziełło wyjeżdża do Ciechocinka po matkę. W tym czasie Surmaczowej składa wizytę Krystyna. Ola sama wraca do domu, po drodze spotyka Majkę. Koleżanki urządzają sobie wieczór zwierzeń. Ola opowiada o niedoszłym ślubie z Markiem, Majka wyjawia swój sekret. Nie ma żadnego nowego chłopaka, jej serce wciąż należy do Daniela. Mariusz z wielkim bukietem kwiatów dziękuje Grażynce za wsparcie duchowe, które czuł podczas pobytu w areszcie. Koziełło wraca z matką do domu. Zastaje ledwie przytomną żonę, a na stoliku obok łóżka pusty flakonik po tabletkach.

1013
Po ostatniej historii z tabletkami nasennymi Tadeusz boi się zostawiać Annę sam. W dodatku zaczyna już obwiniać siebie o stan żony, która popadła w depresję. Anna decyduje się na wizytę u Rafalskiego. Antek, nieco histerycznie, próbuje znaleźć najlepsze wyjście dla ich firmy. Przy okazji, razem z Renatą oskarża Jerzego o niefrasobliwe postępowanie z Zuzanną. Faks z propozycją nowej umowy godzi w interesy całej trójki. Stanisława odbiera dziwny telefon. Jakaś kobieta wypytywała o pana Jeremiasza. Kostek odwiedza Olę. Chce ją pocieszyć po stracie Marka w sposób, według niego, najskuteczniejszy i najprzyjemniejszy. Michał jedzie do Góry Kalwarii, żeby chociaż na chwilę spotkać się z dziećmi. Ale chłopców nie ma w przedszkolu, a sąsiadka twierdzi, że wszyscy wyjechali. Pod wieczór dzwoni Kinga...

1014
Kinga urządza się w nowym mieszkaniu. Kujawa przedstawia jej warunki współpracy ze swoją agencją, a na odchodnym zostawia pieniądze i paczuszkę z białym proszkiem. Bożenka narzeka na ból gardła i zostaje w domu. Wtajemnicza Czesię w swoje plany. Chce odnaleźć dom dziecka, w którym spędziła kilka lat. W restauracji niespodziewanie zjawia się Monika. Właśnie wróciła ze Stanów. Obiecuje Gabrieli wyczerpującą relację ze śledztwa, jakie tam przeprowadziła. Malina nachodzi na Sadybie Stanisławę. Bezpardonowo wypytuje o Jeremiasza i ich wzajemne relacje. Coraz bardziej gwałtowną rozmowę przerywa nadejście Elżbiety. Krystyna bezskutecznie próbuje nakłonić córkę do powrotu do domu. Dopiero wizyta matki Marka i jej relacja z rozmowy z synem przekonują Olę.

1015
Paweł komentuje wieczorne wyjście Oli do nocnego klubu. Córka twierdzi, że idzie tam tylko po to, żeby odebrać zarobione pieniądze. Bożenka udaje obłożnie chorą. Po wyjściu rodziców wstaje z łóżka i przepisuje z książki telefonicznej adresy domów dziecka. Urządza rajd taksówką po wybranych placówkach. Kostek zaczepia na korytarzu Olę. Sprawdza, czy dziewczyna jeszcze gniewa się na niego. Z daleka obserwuje ich Iga. Bożenka odnajduje w końcu dom dziecka, który pamięta z dzieciństwa, ale nie ma tam z kim porozmawiać. Tymczasem Grażyna i Rysiek rozpoczynają poszukiwania dziewczynki. Bożenka jedzie autobusem bez biletu. Przyłapuje ją kontroler, lecz dziewczynka nie ma przy sobie nawet legitymacji szkolnej. Z opresji ratuje ją nieznajomy mężczyzna. Kiedy zamierza odwieźć ją do domu, pojawia się Mariusz.

1016
Paweł jest niezadowolony, bo Ola wieczorem znowu wybiera się do nocnego klubu. Ola tłumaczy się, że musi tam jeszcze trochę popracować, żeby szef wypłacił jej zaległe honorarium. Paweł prosi o radę wuja Stefana. Grażynka przeprowadza z Bożenką poważną rozmowę. Mariusz uważa, że skoro to dla dziewczynki takie ważne, to powinni odszukać jej rodziców biologicznych. Jeremiasz wraca od córki do swojego mieszkania. Prawie natychmiast składa mu wizytę Malina. Oczywiście robi mu wyrzuty z powodu pani Stanisławy. Beata odbiera dzieci z Sadyby. Przy okazji przekazuje Elżbiecie pozdrowienia od Malickiego. Mimowolnym świadkiem rozmowy jest Jerzy. Nie chce uwierzyć, że spotkanie Beaty i Malickiego to czysty przypadek. Monika pokazuje Gabrieli dokumenty, które są efektem jej działalności w Stanach. Teraz ona jest właścicielką posiadłości, którą zarządza człowiek podający się za Witolda Borunia.

1017
Drogą mailową Monika dowiaduje się od prawdziwego Borunia, że Artur zaprasza go do Polski. Dziwi się, że Artur, czyli fałszywy Boruń, nie obawia się zdemaskowania. Michał odbiera wezwanie z sądu rodzinnego w sprawie opieki nad dziećmi, a Stanisława dostaje list z pogróżkami. Jeremiasz podejrzewa, że autorką anonimu jest jego sąsiadka Malina. Agnieszka w zastępstwie Oli usiłuje wydobyć od szefa klubu należne młodszej siostrze wynagrodzenie. Rysiek wypytuje Janeczkę o jej podopieczną sprzed kilku lat – biologiczną matkę Bożenki. Niestety, pod adresem, który dostał w „Feminie”, znajduje się puste od dawna mieszkanie. Późnym wieczorem Surmaczowa namawia męża na miłosne igraszki. Nagle w domu rozlega się pukanie. Pod drzwiami stoi pobity Błażej...

1018
Koziełło z samego rana umawia się na spotkanie z kuratorem. Na szczęście, wszystkie formalności udaje się szybko załatwić i Błażej może zamieszkać u Koziełłów. Grażynce nie mieści się w głowie, że matka Bożenki mogła porzucić swojego małego synka. Uważa, że ona i Rysiek powinni odnaleźć tego chłopca. Mąż obawia się, że żona będzie chciała adoptować również to dziecko. Ola znajduje maskotkę przyczepioną do plecaka przez „św. Mikołaja”. Podejrzewa, że prezent pochodzi od Piotrka, który akurat do niej dzwoni. Iga rozwiewa jej wątpliwości. Wie na pewno, że owym „Mikołajem” jest Kostek. Bożenka zastanawia się, skąd wziąć pieniądze na prezenty gwiazdkowe dla rodziców. Sięga po kartkę z telefonem Wagnera. W Liskowie pojawia się Artur. Zaskoczony dowiaduje się od Ewy o podróży Moniki do Stanów. Agnieszka idzie korytarzem policyjnym z Jonaszem. Z naprzeciwka wyłania się Miron.

1019
Miron tłumaczy się Agnieszce ze swojej obecności na komendzie. Twierdzi, że w jego dawnym aucie znaleziono pociski z pistoletu, a obecny właściciel samochodu zrzucił wszystko na poprzedniego właściciela, czyli na niego. Monika próbuje uzmysłowić Arturowi, że ich związek należy do przeszłości. Fałszywy Witold próbuje przynajmniej pożyczyć kolejne pieniądze. Stanisława odbiera na Sadybie głuche telefony. Elżbieta chce poprosić o pomoc wuja Stefana. Ola ma pretensje do Kostka o zaniedbywanie Igi. Kostek wybucha wściekłością: ma chyba prawo zakochać się w kim chce! Majka odwiedza Daniela w Warszawie. Ewa zaprasza ją na kolację. Z radością oboje informują przyjaciółkę, że zdecydowali się na dziecko. Majka jest załamana tą nowiną. W sądzie trwa kolejna rozprawa w sprawie zabójstwa prezesa. Mariusz zostaje uniewinniony.

1020
Elżbieta umawia się z Dorotą na mszę w intencji Marii. Przy okazji ustalają, że Władysław zostanie już do świąt na Sadybie. Lekarz ginekolog potwierdza nadzieje Ewy i Daniela, że jest możliwe, aby mieli zdrowe dziecko. Agnieszka melduje się na posterunku u Jonasza. Razem jadą pod kamienicę, w której odbywają się pornograficzne sesje zdjęciowe dzieci. Bożenka ucieka z ostatniej lekcji i razem z Wagnerem jedzie do mieszkania, gdzie ma kręcić reklamówkę. W towarzystwie kilku innych dziewczynek zajada cukierki i czeka na rozpoczęcie zdjęć. Jonasz decyduje, że należy wkroczyć do akcji. Policja wpada do atelier, Agnieszka obserwuje całą akcję. Z przerażeniem zauważa, że jedna z dziewczynek, ubrana w seksowny strój, to Bożenka.

1021
Rodzice odwożą Bożenkę do szkoły. Przykazują jej, żeby nie rozmawiała z nikim obcym i czekała na nich po lekcjach. Grażyna radzi się wuja Stefana, czy dziewczynka musi składać zeznania. Podkomisarz Lisiecki prosi Agnieszkę o spotkanie w porze obiadu. Aga początkowo się zgadza, ale w końcu wybiera towarzystwo Mirona. Jonasz nie rezygnuje, wciąż zabiega o kontakt z Agnieszką. Malina znowu nachodzi Stanisławę. Elżbieta ponownie musi interweniować. Ewa i Daniel informują Monikę, że zamierzają mieć dziecko. Monika nie podziela entuzjazmu syna. Po skończonym treningu do sali gimnastycznej zagląda młoda kobieta. Chciałaby zapisać syna do szkółki piłkarskiej. Michał odwozi ją pod dom. Przy okazji dowiaduje się o kłopotach rodzinnych Natalii.

1022
Michał znajduje w swoim samochodzie rzeczy należące do Natalii. Nie zna jej numeru telefonu, więc postanawia osobiście odnieść zgubę. Drzwi otwiera mu mąż Natalii. Jonasz wciąż nalega na spotkanie z Agnieszką. W komendzie podpytuje ją o Mirona. Chce wiedzieć, czy jest pewna jego uczciwości. Prosi, żeby była ostrożna i uważała na siebie. Monika zwierza się Gabrieli ze swoich wątpliwości co do planów syna. Gabriela bierze stronę Daniela i Ewy. Natalia przyprowadza na zajęcia szkółki swojego syna. Po zajęciach Michał odwozi ich do domu i potajemnie przekazuje kobiecie swój numer telefonu. Agnieszka w kiepskim humorze ląduje u Mirona. W łazience bierze prysznic. Kiedy szuka mydła, znajduje w szafce pudełko z nabojami do pistoletu.

1023
Agnieszka nie wytrzymuje napięcia i przy śniadaniu pyta Mirona o naboje ukryte w łazience. Miron tłumaczy, że ma pozwolenie na broń i czasem chodzi na strzelnicę. Namawia Agnieszkę, by mu tam towarzyszyła. Ola dowiaduje się od Igi, że Kostek ją rzucił. Na widok chłopaka obie dziewczyny udają, że go nie zauważyły. Grażyna odbiera ze szkoły Bożenkę i razem jadą na przesłuchanie na policję. W tym czasie Rysiek objeżdża domy dziecka w poszukiwaniu przyrodniego brata Bożenki. Michał odbiera telefon od Natalii. Kobieta prosi o pomoc w kupieniu roweru dla synka. Po skończonych zakupach Michał odwozi ją do domu. Wizyta się przeciąga. Zdenerwowana Anna wpada do gabinetu Koziełły. Okazuje się, że Błażej nie wrócił po lekcjach do domu, a ona obawia się, że coś mu się stało. Nocny telefon potwierdza jej przeczucia.

1024
Przerażeni Koziełłowie czekają na telefon od porywacza Błażeja. Anna prosi Agnieszkę, żeby opowiedziała o całej sprawie znajomemu policjantowi. Antek wpada na pomysł, żeby kupić jakiś wyjątkowy prezent świąteczny kontrahentce z Norwegii. Jerzy ogląda u jubilera efektowne kolie. Wyboru pomaga dokonać mu... Matylda. Rysiek i Grażyna jadą do domu dziecka, w którym aktualnie mieszka przyrodni brat Bożenki. Od dyrektorki dowiadują się, że chłopiec ma już rodzinę, która chce go adoptować. Kostek prosi Olę o rozmowę. Nie rozumie, dlaczego dziewczyna ma pretensje, że porzucił Igę. Czy to jego wina, że zakochał się w kimś innym? Agnieszka przyjeżdża pod gimnazjum Błażeja i podpytuje o niego jego kolegów. Z jednym z nich trafia na bazar, gdzie ponoć chłopak handluje pirackimi płytami. Michał składa niespodziewaną nocną wizytę Natalii.

1025
Surmaczowa wciąż nie może ochłonąć po zamieszaniu związanym z rzekomym porwaniem Błażeja. Nie potrafi zrozumieć, jak chłopak mógł tak ich oszukać. Koziełło uspokaja żonę. Uważa, że mimo wszystko poradzą sobie z wychowaniem Błażeja. Rodzina na Sadybie zauważa zmianę nastroju Michała. Wszyscy podpytują go o Natalię, ale Michał nie jest skłonny do zwierzeń. Na razie musi zdać egzamin na instruktora. Później odwiedza wuja Stefana, żeby poradzić się go w sprawie zbliżającej się rozprawy w sądzie. Zdenerwowany Mariusz wpada do Rysiów. Ma się stawić u naczelnika więzienia. Kostek namawia Olę i Igę, żeby wybrały się z nim do pubu. Proponuje zawieszenie broni: w końcu cała ich trójka niezbyt szczęśliwie ulokowała swoje uczucia.

1026
Michał znajduje w swoim samochodzie rzeczy należące do Natalii. Nie zna jej numeru telefonu, więc postanawia osobiście odnieść zgubę. Drzwi otwiera mu mąż Natalii. Jonasz wciąż nalega na spotkanie z Agnieszką. W komendzie podpytuje ją o Mirona. Chce wiedzieć, czy jest pewna jego uczciwości. Prosi, żeby była ostrożna i uważała na siebie. Monika zwierza się Gabrieli ze swoich wątpliwości co do planów syna. Gabriela bierze stronę Daniela i Ewy. Natalia przyprowadza na zajęcia szkółki swojego syna. Po zajęciach Michał odwozi ich do domu i potajemnie przekazuje kobiecie swój numer telefonu. Agnieszka w kiepskim humorze ląduje u Mirona. W łazience bierze prysznic. Kiedy szuka mydła, znajduje w szafce pudełko z nabojami do pistoletu.

1027
Rano Grażynka opowiada mężowi o sukcesie Mariusza, ale Rysiek jest zbyt zaspany, żeby się tym zainteresować. Okazuje się też, że państwo Goździkowie - nowi rodzice przyrodniego brata Bożenki - chcą się z nimi skontaktować. Michał pomaga Elżbiecie zrobić zakupy przedświąteczne. Przy okazji pyta matkę, czy u niej w aptece nie znalazłaby się jakaś praca dla Natalii. Paweł ma przed sobą niełatwe zadanie. Musi poinformować pracowników kliniki, że ze względów ekonomicznych muszą po Nowym Roku zamknąć oddział położniczy. Grażynka obawia się, że znowu wróci do liczenia środków opatrunkowych. Beata odwiedza poleconego jej przez Malickiego chemika - szalonego naukowca, niejakiego Leszka Tołoczka. Wieczorem okazuje się, że to kolega Jacka ze szkoły.

1028
Jacek nie jest pewien, czy wybór Leszka na konsultanta – chemika firmy Beaty to dobry pomysł. Jakby na potwierdzenie jego słów do drzwi puka Leszek w poszukiwaniu zagubionego artykułu. Kinga nie stawia się na pierwszą rozprawę w sądzie rodzinnym. Michał poszukuje jej u rodziców, ale matka nie wie nic ani o rozprawie, ani w ogóle o nowym życiu córki. Jerzy zwraca się do Bogdana o pomoc w poszukiwaniach Kingi. Daniel i Ewa szykują się na wyjazd w rodzinne strony dziewczyny. Majka z żalem patrzy za odjeżdżającym Danielem. Grażynka spotyka się z panią Goździk – nową mamą przyrodniego brata Bożenki. Kobieta bardzo przeprasza, ale na razie nie chce doprowadzać do spotkania Bożenki i małego Grzesia. Miron umawia się z Agnieszką po jej wyjściu z pracy. Jednak zamiast niego na Agę czeka podkomisarz Lisiecki. Informuje, że właśnie zatrzymano Mirona do wyjaśnienia.

1029
Miron czeka przed budynkiem redakcji „Brukowej” na Agnieszkę. Po zwolnieniu z komendy próbował się z nią skontaktować, a teraz chce się wytłumaczyć. Ale Aga nie chce go słuchać. Jerzy wybiera się na uroczysty obiad ze wspólnikami i kontrahentką. Twierdzi, że potem jedzie do Berlina do Oskara, ale w rzeczywistości kończy podróż w pokoju hotelowym Zuzanny. Monika wypytuje Janusza o ośrodek medytacyjny, do którego on właśnie kiedyś ją skierował i gdzie poznała Witka. Elżbieta rozmawia telefonicznie z Malickim i umawia się z nim na spotkanie. Bogdan rozpoczyna poszukiwania Kingi od rozmowy z sąsiadką w jej starej kamienicy. Dzięki niej trafia do osiłków, którzy pomagali Kindze w przeprowadzce do nowego mieszkania. Michał dotrzymuje towarzystwa Natalii, która pierwszy raz spędza święta bez syna. Kiedy zamierzają iść spać, nieoczekiwanie przyjeżdża mąż Natalii z chorym Wojtusiem.

1030
Natalia martwi się, że jej mąż spotkał się wczoraj z Michałem. Obawia się, że wykorzysta to przeciwko niej w sądzie. Bogdan przyjeżdża na Sadybę z rewelacjami dotyczącymi Kingi. Pokazuje Michałowi jej zdjęcia z klientami i bliźniakami odprowadzanymi do przedszkola przez ochroniarzy. Michał jest zszokowany. Agnieszka wypytuje podkomisarza Lisieckiego o Mirona. Nie wie, komu powinna wierzyć. Po południu dowiaduje się, że Miron jednak nie kłamał. Elżbieta wychodzi od modystki w świetnym humorze, z nowym kapeluszem. Nagle, w hallu hotelowym dostrzega Zuzannę Pettersen z Jerzym. Elżbieta odwołuje spotkanie z Malickim. Janusz znowu odwiedza Monikę w restauracji. Ma sensacyjne wiadomości dotyczące Witka i jego praktyki w prowadzonym przez niego domu. Jerzy w świetnym humorze wraca do domu. Elżbieta nie wytrzymuje i wygarnia mu całą prawdę.

1031
Elżbieta wybiera się z Kamilą do Rysiów na przyjęcie karnawałowe. Jerzy proponuje jej podwiezienie, ale żona go ignoruje. Pełen wyrzutów sumienia Jerzy skarży się Zuzannie na kiepską sytuację w domu, lecz tu z kolei przyjaciółka bagatelizuje jego problem. Tymczasem Elżbieta spotyka się z Malickim. Rozmowa dotyczy głównie Beaty i jej firmy. Agnieszka dostaje list od koleżanki zamordowanej Jody. Dziewczyna boi się iść na policję, ale w liście podaje swój numer telefonu. Bożenka wypomina Maćkowi nadmierne zainteresowanie Kamilą. Grażyna dostaje od Mariusza do przeczytania pierwszy rozdział przewodnika po Warszawie pt. „Warszawa zza kółka”. Miron namawia Agnieszkę, żeby przeprowadziła się do niego. Aga już nie ma wątpliwości, ale jako warunek stawia wspólną kolację z jej rodzicami. Jerzy zagląda do sypialni do żony, po raz kolejny chce się tłumaczyć, ale Elżbieta nie chce słuchać.

1032
Jerzy po raz kolejny próbuje porozmawiać z żoną, wytłumaczyć się, ale Elżbiety nie interesują już jego wyjaśnienia. Grażynka z zachwytem opowiada o pierwszym rozdziale przewodnika po Warszawie pióra Mariusza. Mariusz, podniesiony na duchu entuzjastyczną recenzją, zabiera się za pisania ciągu dalszego. Maciek prosi o numer telefonu do Kamili. Kiedy dowiaduje się od Elżbiety, że dziewczynka jest na basenie, prosi rodziców, żeby wykupili mu karnet na basen. Michał w towarzystwie Natalii jedzie pod przedszkole, do którego teraz chodzą jego bliźniaki. Wychowawczyni zdradza Natalii, że dzieci ma dzisiaj odebrać jakiś znajomy Kingi. Monika martwi się, że Ewa i Daniel jeszcze nie wrócili z Bieszczad od rodziców dziewczyny. Gabrielę bardzo niepokoi pomysł Moniki, żeby wybrać się samej do Potylic. Michał i matka Kingi jadą do nowego mieszkania dziewczyny. Zastają tam śpiące dzieci i znajomego Kingi pozostawionego w roli opiekunki.

1033
Monika zaczyna rekonesans w Potylicach od wizyty w sądzie rejonowym. Składa akt notarialny posiadłości i prosi o wypis z księgi wieczystej. Okazuje się, że Witold Boruń również oczekuje na wypisy. Monika demaskuje go jako oszusta. Sędzia wzywa policję. Piotrek czeka na Olę przed uczelnią. W pubie opowiada jej o grupie młodych ludzi, którzy postanowili żyć inaczej niż większość rówieśników. Inaczej, czyli normalnie... bez prochów, picia i palenia. Micho, znajomy Kingi, zajmuje się bliźniakami. Kujawa dzwoni z kolejnym zleceniem, ale Kinga nie jest w stanie wywiązać się z niego. Wieczorem Rysiek odbiera telefon od Elżbiety. Ze zdziwieniem dowiaduje się, że Maciuś cały czas wydzwania do Kamili. Grażynka próbuje wytłumaczyć synkowi niezręczność sytuacji. Monika z Bogdanem wchodzą na teren posesji w Potylicach. Kiedy oglądają zabudowania, przed domem zatrzymuje się obcy samochód. Niedoszły nabywca majątku poszukuje Borunia

1034
Monika wyjawia Bogdanowi, że jest zainteresowana sprzedażą Potylic. Potencjalny nabywca, którego Boruń oszukał, nadal chce kupić majątek. Na terenie gospodarstwa oboje znajdują młodą, przerażoną kobietę z małym dzieckiem. Z jej opowieści wynika, że ojcem chłopca jest rzekomy Witek, czyli Artur. Kujawa składa niezapowiedzianą wizytę Kindze. Nie spodziewał się, że Kinga straci kontrolę nad swoim nałogiem, i grozi, że wykluczy ją z interesu. Kinga wyjawia mu, że zna prawdę o śmierci Jody. Jonasz ściąga Agnieszkę do restauracji. Tam, z ukrycia wskazuje jej Mirona przebywającego w towarzystwie innej kobiety. Niezrażona Aga dosiada się do ich stolika. Elżbieta jedzie z Michałem do mieszkania Kingi. Otwarte drzwi, rozrzucone resztki ubrań sugerują, że lokum zostało opuszczone w dużym pośpiechu. Miron stawia się na obowiązkową kolację u Lubiczów. Decyduje się zapytać ich o zdanie w sprawie przeprowadzki Agnieszki.

Odcinek 1035
Chojniccy i Kuczyńscy zamartwiają się o los Kingi i dzieci. Michał umieszcza w internecie i na słupach w całym mieście ogłoszenia o zaginięciu całej trójki. Wie, że Kinga bierze narkotyki i chłopcy nie są z nią bezpieczni. Natalia stara się podtrzymać go na duchu. Jonasz podpytuje Agnieszkę o kobietę, która była w towarzystwie Mirona w restauracji. Chce wiedzieć, czy Aga zdaje sobie sprawę, czym klientka Mirona naprawdę się zajmuje. Ola z sądowym nakazem wypłaty po raz kolejny próbuje wyegzekwować od „Nocnego Klubu” zarobione przez siebie pieniądze. I po raz kolejny jej się to nie udaje. Paweł radzi zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy. Monika odwiedza Ewę i Daniela. Od razu orientuje się, że przyszła w nieodpowiednim momencie. Ewa i Daniel mają „ciche dni”. Micho zaopatruje ukrywającą się z dziećmi Kingę w najbardziej niezbędne do życia artykuły. Dla bliźniaków to jedzenie, dla Kingi - narkotyki. Micho radzi odwieźć dzieci do jej rodziców albo do ich ojca.

1036
Micho budzi się na kozetce obok Kingi. Odbiera telefon od Kujawy. Obawia się, że szef słyszał śmiech dzieci i zorientuje się, że to właśnie on pomógł dziewczynie się ukryć. Na Sadybie pojawia się Kuczyński. Sugeruje, że gdyby Michał nie złożył pozwu do sądu, Kinga by nie uciekła. Elżbieta próbuje załagodzić spór, ale syn ma pretensje, że stanęła po stronie ojca dziewczyny. Elżbieta spotyka się z Malickim. Dzieci wybierają się z Rysiem na basen. Maciek szykuje się wyjątkowo starannie, bo będzie tam również Kamila. Bożenka cieszy się z obecności Mariusza. Agnieszka dowiaduje się w redakcji, że jest kandydatką do nagrody za dziennikarski debiut roku. Daniel wraca do tematu dziecka. Ewa złości się, że tylko to jest dla niego ważne: żeby zostać ojcem. Jej zdrowie się nie liczy. Jerzy widzi, jak Malicki odwozi Elżbietę na Sadybę. Próbuje o tym rozmawiać, ale Elżbieta go ignoruje.

1037
Michał podejrzewa, że Kinga uciekła, bo nie chce stawić się na rozprawę o ustalenie miejsca pobytu dzieci. Elżbieta proponuje, że pójdzie z synem do sądu, ale Michał się nie zgadza. Podenerwowany Jerzy wyładowuje złość na Kamili i współpracownikach. Paweł i Krystyna z gazety dowiadują się o nominacji starszej córki do nagrody na najciekawszy debiut roku. Aga, chcąc powiększyć swoje szanse w rywalizacji z innymi nominowanymi, prosi Jonasza o jakiś sensacyjny temat. Michał chce zabrać na trening syna Natalii, ale chłopiec kategorycznie odmawia. Pod wpływem ojca przestał lubić treningi i swojego trenera. Beata przyjmuje Leszka, który ma już gotowy opis procesu technologicznego produkcji kremu. Jacek jest zaskoczony małą skalą przedsięwzięcia. Ewa chce się przeprowadzić na jakiś czas do Liskowa. Bliźniaki Michała są już z rodzicami Kingi. Ojciec dziewczyny przywozi na Sadybę list od Kingi.

1038
Kiedy dzieci są już bezpieczne, wszyscy zastanawiają się nad losem Kingi. Jerzy proponuje, aby Bogdan nadal jej szukał, a Elżbieta wypytuje matkę dziewczyny, czy powiadomili policję. Michał chciałby się nacieszyć chłopcami, ale matka Kingi nie zgadza się, aby bliźniaki zostały na Sadybie. Krystyna jest w kiepskim nastroju. Wybiera się na kontrolną wizytę do centrum onkologii. Daniel ma pretensje do matki, że zgodziła się na samotny pobyt Ewy w Liskowie. Malicki poleca Elżbiecie do apteki swoją znajomą farmaceutkę, panią Marię. Po krótkiej rozmowie okazuje się, że farmaceutka wcześniej pracowała z Beatą u Olafa Sambora. Agnieszka z entuzjazmem opowiada Mironowi o nowym temacie podrzuconym przez Jonasza. Chodzi o cukierki z substancją halucynogenną rozprowadzane w szkołach. Czesia na swoim przyjęciu imieninowym chwali się Rysiom, że wreszcie zagra w prawdziwym filmie! Jeremiasz zaprasza Stanisławę do uroczej herbaciarni. Tam, między jednym ciasteczkiem a drugim prosi ją o rękę.

1039
Stanisława unika rozmowy z Jeremiaszem. Przez weekend miała podjąć decyzję, czy wyjdzie za niego, ale wciąż ma wątpliwości. Nie wyobraża sobie, że mogłaby opuścić swoich dobroczyńców, którzy sprowadzili ją z Kazachstanu do Polski. Maciek natrętnie wydzwania do Kamili. Rysiek uprzedza, że nie będzie mógł odwieźć jutro dzieci na basen. Agnieszka namawia redakcyjnego kolegę na dokonanie prowokacji. Andrzej, jako rzekomy producent filmów erotycznych, ma szukać w agencji Kujawy aktorek do swojego filmu. U Pawła w gabinecie pojawia się chirurg ortopeda, kolega z dawnych lat, z którym Paweł pracował w państwowym szpitalu. Pyta o możliwość zatrudnienia w Elmedzie. Jerzy ma wieczorem odebrać Zuzannę z lotniska, a potem zabrać ją na kolację. Przed wyjściem informuje o wszystkim głośno rodzinę na Sadybie. Elżbieta nie komentuje tego ani słowem.

1040
Zuzanna ma pretensje do Jerzego, że nie został u niej wczoraj na noc. Jerzy próbuje się tłumaczyć, opowiada o Elżbiecie, o rodzinie, którą może stracić. Zuzanna jednoznacznie sugeruje, że mógłby zacząć wszystko od początku z nią. Stanisława wciąż jest w rozterce. Jeremiasz chce wiedzieć, czy ona nic do niego nie czuje, czy chodzi tylko o jej dobroczyńców. Agnieszka jest zawiedziona, bo Kujawa odwołał spotkanie z Andrzejem, rzekomo z powodu grypy. Wygląda na to, że coś zaczął podejrzewać. Krystyna umawia się w kawiarni ze znajomą ze szpitala onkologicznego. Rozmowa z Basią, która mimo nawrotu choroby jest pełna nadziei na zwycięstwo, bardzo pomaga Krystynie w walce z własnymi lękami. Mariusz namawia Grażynkę, by wzięła udział w rodzinnej wyprawie na basen. Maciek cały czas trzyma się blisko Kamili. Tymczasem Jerzy topi swoje smutki w knajpie, za powiernika mając barmana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:13:19 24-10-07    Temat postu:

1041
Kamila skarży się Michałowi, że Maciuś jest bardzo uciążliwy na basenie. Wprawdzie jest uprzejmy, ale po prostu przeszkadza jej w pływaniu. Rysiek jeszcze nie wrócił z trasy, więc dzieci znowu odwozi Mariusz. Przy okazji wręcza Grażynce drugi rozdział swojej książki do przeczytania. Jeremiasz prosi Elżbietę o spotkanie. Chciałby wiedzieć, czy ma w Chojnickich sojusznika czy przeciwnika. Elżbieta po powrocie na Sadybę jeszcze raz powtarza Stasi, że niezależnie od decyzji, będzie członkiem ich rodziny. Strapiony Jerzy zwierza się Antkowi. Antek postanawia wziąć sprawy we własne ręce i porozmawiać z Zuzanną. Błażej skręcił nogę w stawie skokowym. Wygląda na to, że świeżo przyjęty chirurg w Elmedzie ma pierwszego pacjenta. Majka wprasza się na nocleg do Daniela. Przymierza zakupioną właśnie kreację i pyta Daniela, czy nie poszedłby z nią na studniówkę.

1042
Majka wraca do sprawy studniówki. Daniel w zasadzie może z nią pójść, ale najpierw musi spytać Ewę o zgodę. Grażynka dzwoni do Mariusza z życzeniami imieninowymi. Uszczęśliwiony Mariusz odbiera ją z pracy i wręcza okazały bukiet kwiatów. Annie składa wizytę kobieta, która jako zastępcza matka miała urodzić jej dziecko. Ma dla niej propozycję nie do odrzucenia. Anna obawia się, że jeśli jej nie przyjmie, kobieta usunie ciążę. Jerzy decyduje się otwarcie porozmawiać z Zuzanną. Nie widzi przyszłości dla ich związku. Stanisława podejmuje ostateczną decyzję i umawia się z Jeremiaszem, by mu oznajmić, co postanowiła. Jej miejsce jest przy Lubiczach i Chojnickich. Rysiek wraca z trasy. Bożenka opowiada mu, jak bardzo Mariusz lubi Grażynkę i jak fajnie było na basenie.

1043
Przy śniadaniu Surmaczowa wraca do tematu zastępczej matki i jej ciąży. Nadal uważa, że powinna jakoś pomóc tej kobiecie. Beata zagląda na Sadybę do apteki. Musi wymyślić nazwę dla swojego kremu i opracować projekt opakowań, a brakuje jej uzdolnień plastycznych. Elżbieta radzi zwrócić się o pomoc do Agnieszki. Monika jest umówiona z rzeczoznawcą w sprawie wyceny Potylic. Gabriela podejrzewa, że zna powód, dla którego potencjalny kupiec nadal jest zainteresowany tym majątkiem. Mariusz zaczepia Rysia na parkingu. Trudno nie zauważyć, że Rysiek inaczej się zachowuje w stosunku do przyjaciela. W domu dochodzi do małej sprzeczki Rysia z Grażynką. Profesorowi Deptule ktoś przebił oponę na parkingu przed uczelnią. Deptuła uważa, że to z powodu jego niepewnej przeszłości. Późnym wieczorem Jerzy odbiera telefon od Doroty. Mama Kamilki zmarła.

1044
Jerzy uważa, że trzeba jak najszybciej powiedzieć Kamili o śmierci jej matki. Zanim jednak ustali z Elżbietą najłagodniejszą wersję, dziewczynka staje w drzwiach. Daniel niespodziewanie pojawia się w Liskowie. Ewa właśnie wybiera się na spotkanie do gminy. Przyjeżdża po nią młody i przystojny sołtys. Jonasz ściąga Agnieszkę na akcję zatrzymania „Papcia” - człowieka od cukierków z amfetaminą. Beata odbiera od Mirona teczkę z projektami etykiety i opakowań. Maciek jest zawiedziony nieobecnością Kamili na basenie. Rysiek stara się wytłumaczyć dzieciom, dlaczego dziewczynki nie ma z nimi. Maciek reaguje histerycznie. Ola, Iga i Kostek wreszcie wybierają się do ośrodka, który szuka wolontariuszy do pracy z trudną młodzieżą. Na miejscu spotykają Piotrka. Agnieszka i Jonasz wchodzą do garażu, gdzie produkowane są narkotyki. W środku nikogo nie ma. Na stole czeka na nich list...

1045
Miron stara się zbagatelizować wczorajsze niepowodzenie Agnieszki. W komisariacie Jonasz wypytuje dziennikarkę, czy komuś wspominała o planowanej akcji. Sugeruje, że informacja wyszła od niej. Agnieszka podejrzewa o to Andrzeja z redakcji, o Mironie stara się tak nie myśleć, ale na noc zostaje u rodziców. Ola zaprasza znajomych z roku na piwo, chcąc uczcić wyegzekwowanie pieniędzy od pracodawcy. W pubie spotyka Piotrka. Domownicy na Sadybie starają się poprawić humor Kamilce. Stanisława zabiera ją na zakupy, Elżbieta proponuje odwiedziny Matyldy. Surmaczowa tłumaczy zastępczej matce, że nie może wziąć jej dziecka, ale postara się załatwić jej miejsce w schronisku dla samotnych matek. Maciek sam wyszedł ze szkoły. Po nerwowych poszukiwaniach Rysiek znajduje go w budce telefonicznej, skąd chłopiec stara się dodzwonić do Kamili. Michał proponuje Natalii, że pojedzie z nią następnego dnia na pierwszą sprawę rozwodową.

1046
Michał czeka na Natalię przed budynkiem sądu. Dziewczyna wraca w kiepskim nastroju. Wygląda na to, że mąż chciałby do niej wrócić. Ale ona już go nie chce, bo kocha Michała. Matylda odwiedza Kamilę na Sadybie. Przekonuje dziewczynkę, żeby nie wyrzucała pamiętnika, który pisała dla mamy. Zbulwersowana Surmaczowa zagląda do gabinetu męża. Sugeruje, że świeżo przyjęty ortopeda przyjmuje pacjentów pod wpływem alkoholu. Koziełło kontaktuje się w tej sprawie z Pawłem. Agnieszka pełna wątpliwości zaczyna podejrzewać Mirona. W domu wybucha między nimi awantura. Majka przywozi Danielowi zaproszenie na studniówkę i chce u niego przenocować. Daniel podpytuje o sołtysa z Liskowa. Majka zdradza mu, że Ewa bardzo podoba się sołtysowi

Odcinek 1047
Maciek nie wyjechał na ferie z powodu przeziębienia. Wciąż jest obrażony, ponieważ nie wolno mu dzwonić do Kamili. Grażynka wpada na pomysł, że może napisać list do ulubionej koleżanki. Paweł postanawia sprawdzić zasadność skarg wysuniętych przez Surmaczową i wprost zwraca się do nowego ortopedy z pytaniem, czy ten czy ma problem z alkoholem. Zapytany lekarz zaprzecza. Agnieszka spotyka się z Bogdanem i wymienia informacje na temat Kujawy i jego agencji. Detektyw z bezwzględną szczerością, w obecności Michała, mówi o obecnym zajęciu Kingi. Podejrzewa, że komuś się naraziła i pewnie dlatego teraz musi się ukrywać. Na Sadybę zagląda Dorota. Zwierza się Elżbiecie, że myśli o zmianie zakonu. Mąż Natalii odbiera Wojtka z zajęć szkółki piłkarskiej Michała i oświadcza, że syn już nie będzie tam przychodził.

1048
Michał prosi Natalię o wyjaśnienia. Natalia przyznaje, że kilka dni temu wrócił do niej mąż. Ona go nie kocha, ale jest w stanie poświęcić się dla syna, któremu potrzebny jest ojciec. Jerzy dowiaduje się od Renaty, że dzwoniła Zuzanna Pettersen. Prosiła o kontakt z dobrą agencją nieruchomości. Grażynkę odwiedza Mariusz, pyta o wrażenia po przeczytaniu kolejnego rozdziału jego przewodnika po Warszawie. W tym czasie Maciuś w swoim pokoju wznieca pożar. Chciał zapalić świeczkę mamie Kamili. Surmaczowa tropi kobietę, która miała urodzić jej dziecko. Wieczorem zdaje relację Tadeuszowi. Skoro niemajętna kobieta udała się do prywatnego gabinetu ginekologicznego, jest oczywiste, że chce usunąć ciążę! Profesor Deptuła znowu ma problemy. Jeden ze studentów oskarżył go o wzięcie łapówki za zdany egzamin. Daniel odwozi Majkę po studniówce. W oknach swojego domu w Liskowie widzi Ewę całującą się z sołtysem.

1049
Ewa próbuje się tłumaczyć Danielowi z wczorajszej wizyty sołtysa. Najpierw wszystko bagatelizuje, ale w końcu wychodzi na jaw, że to nie był tylko niewinny bruderszaft z sołtysem. Ewa twierdzi, że wciąż kocha Daniela. Wuj Stefan radzi, aby profesor Deptuła pozwał do sądu tego, kto chce go skompromitować pomówieniami. Michał próbuje negocjować z mężem Natalii... ale bez efektu. Surmaczowa domaga się tymczasem rozmowy z matką zastępczą. Przekonuje ją, aby nie usuwała ciąży. Kobieta opowiada o tym spotkaniu ojcu dziecka. Wspólnie zastanawiają się, jak wyciągnąć więcej pieniędzy od Surmaczowej. Miron proponuje Agnieszce obiad na mieście, ale dziewczyna zbywa go. Spieszy się na ważne spotkanie. Czeka na nią Bogdan. Majka odwiedza swojego kuzyna, sołtysa, w Liskowie. Ma poczucie, że przez jej intrygi Daniel cierpi.

1050
Majka wyznaje Ewie prawdę. Sama prosiła sołtysa, żeby zainteresował się Ewą. Ewa uświadamia dziewczynie, że sprawy już dawno wymknęły się spod kontroli. Wieczorem czeka na Daniela w jego warszawskim mieszkaniu. Oddaje klucze do Liskowa i oświadcza, że odchodzi. Basia prosi Krystynę o spotkanie. Była tak pełna wiary w zwycięstwo nad chorobą, ale odebrała fatalne wyniki badań. Anna zdradza matce zastępczej, jak chce jej pomóc. Dziecko, które kobieta urodzi, może adoptować jej córka mieszkająca z mężem w Belgii. Zuzanna przekazuje Jerzemu wiadomość dnia. Wynajęła dom i przeprowadza się na stałe do Warszawy. Bogdan uważa, że Kinga jest w niebezpieczeństwie i należałoby jak najszybciej ściągnąć ją do domu. Wieczorem jadą z Michałem do Kozienic, gdzie teraz ukrywa się dziewczyna. Wspólnik Kingi jest przekonany, że szukają ich ludzie Kujawy i strzela do Bogdana

1051
Rodzina na Sadybie zastanawia się nad przyszłością Kingi i bliźniaków. Rodzice dziewczyny wywieźli ją do zamkniętego zakładu na leczenie odwykowe. Jerzy uważa, że trzeba siłą odebrać dzieci Michała i przywieźć na Sadybę. Wuj Stefan radzi jeszcze poczekać i wszystko załatwić formalnie. Jerzy spotyka się z ojcem Kingi, aby odebrać część honorarium dla Bogdana za znalezienie córki. Ojciec tłumaczy, że to żona za wszelką cenę chce zatrzymać bliźniaki przy sobie. W Elmedzie Paweł obserwuje dziwne zachowanie doktora Rawskiego. Po zakończeniu przyjęć pacjentów stawia ortopedzie ultimatum. Dorota tłumaczy matce przełożonej, dlaczego chce zmienić zakon. Jest przekonana, że jej powołaniem jest praca z dziećmi. Ola rozpoczyna zajęcia jako wolontariusz w Ośrodku Pomocy Młodzieży. Na korytarzu zaczepia ją kilku wyrostków. Z odsieczą przychodzi Piotrek.Daniel, w depresyjnym nastroju siedzi sam w domu. Niespodziewanie pojawia się Majka.

1052
Majka troszczy się o Daniela. Przygotowuje mu śniadanie, dba o to, żeby przyjął lekarstwa o właściwej porze. Daniel rewanżuje się pomysłem na wspólny wieczór. Majka jest zachwycona. Dorota zwierza się Elżbiecie z wątpliwości, które powstały po jej rozmowie z matką przełożoną. Elżbieta też zastanawia się nad swoją przyszłością z Jerzym. Na Sadybie niespodziewanie pojawia się pan Jeremiasz. Zabiera Stanisławę na zakupy i przy okazji umawia się na randkę na dzień następny. Po skończonym seansie w kinie spotykają się Ola z Piotrkiem i Majka z Danielem. Ola dowiaduje się, że Ewa już nie jest z Danielem. Elżbieta zapowiada swoją wizytę u Kuczyńskich. Jerzy domaga się rozmowy, ale najpierw chce zbliżyć się do żony i przełamać lody. Rozdrażniona Elżbieta informuje go o swoim pomyśle o separacji.

1053
Michał prosi Natalię o wyjaśnienia. Natalia przyznaje, że kilka dni temu wrócił do niej mąż. Ona go nie kocha, ale jest w stanie poświęcić się dla syna, któremu potrzebny jest ojciec. Jerzy dowiaduje się od Renaty, że dzwoniła Zuzanna Pettersen. Prosiła o kontakt z dobrą agencją nieruchomości. Grażynkę odwiedza Mariusz, pyta o wrażenia po przeczytaniu kolejnego rozdziału jego przewodnika po Warszawie. W tym czasie Maciuś w swoim pokoju wznieca pożar. Chciał zapalić lampkę mamie Kamili. Surmaczowa tropi kobietę, która miała urodzić jej dziecko. Wieczorem zdaje relację Tadeuszowi. Skoro niemajętna kobieta udała się do prywatnego gabinetu ginekologicznego, jest oczywiste, że chce usunąć ciążę! Profesor Deptuła znowu ma problemy. Jeden ze studentów oskarżył go o wzięcie łapówki za zdany egzamin. Daniel odwozi Majkę po studniówce. W oknach swojego domu w Liskowie widzi Ewę całującą się z sołtysem.

1054
Ola leży w szpitalu ze wstrząśnieniem mózgu. Rozpoznała dwóch napastników. Podejrzewa, że to zemsta za przerwaną kilka dni temu zabawę. Wypytuje o stan zdrowia Piotrka, ale nikt nie wie, co się z nim stało. Agnieszka rozpoczyna poszukiwania po szpitalach. Elżbieta żali się Matyldzie na postawę Jerzego. Jak mogło mu przyjść do głowy, że ona chce się spotykać z Malickim? Matylda uważa, że Elżbieta powinna iść za głosem serca. Na Sadybie niespodziewanie pojawia się Natalia. Prosi o nocleg, bo pokłóciła się z podpitym mężem i nie chce wracać do domu. Agnieszka odnajduje Piotrka w jednym z warszawskich szpitali. Chłopak dostał nożem od bandytów, którzy porzucili go w jakimś śmietniku.

1055
Majka obwinia się, że nie była dobrą siostrą dla Piotrka. Daniel i Monika starają się ją przekonać, że nie może myśleć o bracie w czasie przeszłym. Trzeba mieć nadzieję, że Piotrek odzyska przytomność. Podczas wizyty w szpitalu Daniel wspomina o Piotrku. Ola zaczyna drążyć temat. W końcu Agnieszka decyduje się powiedzieć jej prawdę o ciężkim stanie chłopaka. Po weekendzie spędzonym na Sadybie Natalia chce odebrać Wojtka ze szkoły i wrócić do domu. Niestety, okazuje się, że synek nie był dzisiaj na lekcjach, a mąż wymienił zamki w drzwiach wejściowych do mieszkania. Surmaczowa dowiaduje się od męża, że ciąża jej podopiecznej jest zagrożona. Jacek próbuje jednocześnie pracować i zajmować się dziećmi. Po spóźnionym powrocie Beaty do domu robi jej awanturę.

1056
Jacek i Beata po nocnych pertraktacjach w pościeli budzą się w dobrych humorach. Walentynkowe święto dopełnia ich pogodny nastrój i nawet problemy z popołudniową opieką do dzieci łatwiej dają się rozwiązać. Elżbieta spotyka się z matką Kingi, aby porozmawiać o bliźniakach. Kobieta nie chce słyszeć, aby dzieci zamieszkały z ojcem. Nie zgadza się nawet, by spędziły z nim kilka dni na Sadybie. Monika wybiera się na karny egzamin na prawo jazdy. Jest pewna, że to tylko formalność, skoro tyle lat już jeździła samochodem. Pod jej nieobecność pojawia się w restauracji Janusz. Agnieszka w kiepskim humorze wraca do domu. Ciągle myśli o wyrostkach, które poturbowały Olę. Nie potrafi zająć się innymi tematami do gazety. Tymczasem naczelna domaga się wyjątkowego tekstu na konkurs. Miron proponuje Agnieszce weekendowy wyjazd na narty w góry. Dziewczyna odmawia.

1057
Andrzej zastaje rano w redakcji Agnieszkę, która sugeruje, że nie wyszła stąd od wczoraj. Po ostatnich nieporozumieniach z Mironem nie spieszyło jej się do domu. Michał wybiera się na kolejną rozprawę w sprawie opieki nad dziećmi. Ma nadzieję, że wróci na Sadybę z bliźniakami. Niestety, Kuczyńscy wynajmują świetnego i drogiego prawnika, który domaga się odroczenia terminu rozprawy ze względu na stan zdrowia Kingi. Natalia widziała się z mężem i synkiem. Mąż odgrażał się, że odbierze jej dziecko. Bogdan zainteresował się potencjalnym kupcem majątku w Potylicach. Nie ma wątpliwości, że mężczyzna wiedział od dawna o planach budowy ekspresowej drogi w okolicach majątku. Maciek jest w grobowym nastroju. Dowiedział się, że Kamila nie będzie chodziła już na basen. Agnieszka wraca do pustego mieszkania. Miron wyjechał sam w góry. Ewa i sołtys składają wizytę Danielowi. Sołtys rzeczowo przedstawia sytuację i chce negocjować zwrot nakładów poniesionych na leczenie Ewy.

1058
Po ostatniej wizycie Ewy i sołtysa Daniel jest w depresji. Twierdzi, że każdy jego związek jest skazany na niepowodzenie. Rodzina odwiedza Olę w szpitalu. Dziewczyna dopytuje się o stan Piotrka. Niestety, chłopak wciąż nie odzyskał przytomności. Agnieszka nie może się skupić nad tekstem konkursowym. Jonasz namawia ją, żeby zajęła się problemem zaniedbywanej przez rodziców dorastającej młodzieży. Natalia postanawia przeprowadzić się do mamy na Ochotę. Obiecuje jednak Michałowi, że do niego wróci. Grażyna opowiada Elżbiecie o kłopotach z Maciusiem. Obawia się, że chłopiec zakochał się w Kamili. Niestety, jest to miłość bez wzajemności. Agnieszka nie chce już dłużej siedzieć w pustym mieszkaniu. Pakuje swoje rzeczy. Tymczasem niespodziewanie z gór wraca Miron. Majka odwiedza Daniela. Po kilku ciepłych słowach wyznaje mu prawdę. Wymyśliła sobie narzeczonego, żeby móc być bliżej Daniela.

1059
Daniel nie dziwi się, że Majka go unika. Sam nie ma teraz ochoty na kontakty z Ewą. Niestety, Ewa składa mu niespodziewanie wizytę. Nie chce nieporozumień, ale już złożyła pozew o rozwód. Jerzy postanawia wziąć sprawę Michała w swoje ręce. Spotyka się z matką Kingi, próbuje namówić ją na oddanie bliźniaków. Miron wypytuje Agnieszkę o postępy w sprawie Kujawy. Aga odcina się, że teraz ma inne sprawy. Po południu rozmawia z Błażejem, który chodzi do klasy z najmłodszym uczestnikiem napadu na Olkę. W Elmedzie pojawia się żona ortopedy, którego niedawno Paweł przyjął do pracy. Opowiada o uzależnieniu męża od alkoholu i prosi o pomoc. Po ciężkim dniu Jerzy wraca podenerwowany na Sadybę. Od razu wszczyna awanturę z Elżbietą. Elżbieta stawia sprawę jasno: dopóki Zuzanna jest kontrahentką Jerzego, nie ma mowy o zgodzie

1060
Jerzy wraca do wczorajszej wieczornej rozmowy. Czy naprawdę Ela żąda, żeby zrezygnował ze współpracy z Zuzanną, a co za tym idzie dopuścił do upadku firmy? Profesor Deptuła opowiada Krystynie o swoich uczelnianych kłopotach, a przy okazji prosi o kontakt z Basią. Paweł odnajduje kolegę Irka w pubie nad kolejnym kieliszkiem wódki. Zatrzyma go w Elmedzie ale pod warunkiem, że ten zdecyduje się na leczenie odwykowe. Aga zdaje Jonaszowi relację ze swojej wizyty u siostry. Ola nie jest w stanie w tej chwili zdobyć się na cień współczucia dla młodocianych przestępców. Monika rozpoczyna rozmowy z potencjalnym nabywcą Potylic. Kupiec bardziej jednak jest zainteresowany uczczeniem końca karnawału niż poważnymi handlowymi pertraktacjami.

1061
Monika nadal nie wie nic konkretnego o sprzedaży Potylic. W tej chwili bardziej martwi się brakiem kontaktu z Danielem. Jerzy prosi Antka, żeby pojechał z nim na lotnisko po Zuzannę. Ma nadzieję, że w towarzystwie wspólnika spotkanie będzie wyglądać bardziej oficjalnie. Niestety, samolot ma opóźnienie, Antek się spieszy i Jerzy sam odbiera Zuzannę i zawozi ją do jej nowego mieszkania. Iga i Kostek odwiedzają Olę w szpitalu. Opowiadają o pomyśle zorganizowania koncertu charytatywnego na rzecz Piotrka i jego rehabilitacji. Na zajęciach szkółki piłkarskiej zjawia się dużo więcej chłopaków niż zwykle. Natalia rozpoczyna pracę u Beaty. Beata znowu przychodzi do domu zbyt późno. Jacek robi jej awanturę. Stanisława wraca do domu po mszy popielcowej. Z przejęciem opowiada Elżbiecie, że spotkała w kościele Jerzego.

1062
Jerzy chce poważnie porozmawiać z Elżbietą. Nie chce słyszeć o separacji. Nie wyobraża sobie życia bez niej. Elżbieta prosi o radę Dorotę, która przebywa w Głoskowie. Siostra radzi, by zaufała mężowi. Dorota sama wciąż boryka się z problemami. Nie umie podjąć decyzji o zmianie zgromadzenia. Naczelna „Brukowej” domaga się tekstu konkursowego. Agnieszka oddaje materiał o młodych agresywnych wyrostkach. Deptuła opowiada Krystynie o swojej wizycie w prokuraturze. Po raz kolejny zarzeka się, że nie wziął żadnej łapówki od studenta. Monika spotyka się z potencjalnym nabywcą Potylic. Kwota, jaką kupiec jest skłonny zapłacić za majątek jest porażająco niska. W aptece na Sadybie pojawia się Zuzanna. Z uśmiechem na ustach informuje Elżbietę, że zostały sąsiadkami.

1063
Elżbieta nie może darować Jerzemu, że nic nie wspomniał o przeprowadzce Zuzanny do Polski. Matylda radzi przyjaciółce wziąć rozwód i nie tracić czasu na separację. Elżbieta przy okazji prosi ją o zdanie w sprawie rękopisu Mariusza. Jerzy stara się unikać Zuzanny. Antek i Renata martwią się o przyszłość firmy. Surmaczowa uważa, że należy przenieść Błażeja do innej szkoły. Towarzystwo młodocianych przestępców na pewno nie jest dla niego odpowiednie. Koziełło chce znaleźć chłopakowi jakieś ciekawe zajęcie. Prosi Pawła o telefon do Michała i jego szkółki piłkarskiej. Maciek nie chce jechać na basen, skoro nie będzie tam Kamili. Spędza ten czas w wannie z puszką piwa. Ewa zaczepia Majkę w małym sklepiku. Pyta o Daniela, bo martwi się o niego. Miron zaprasza Agnieszkę na kolację. Podczas płacenia rachunku Aga zauważa w jego portfelu wezwanie na policję.

1064
Z okazji Dnia Kobiet Jerzy zostawia w sypialni żony okolicznościowy bukiet kwiatów. Z okazałą wiązanką przychodzi do Stanisławy Jeremiasz. Proponuje starszej pani wyprawę na basen. Do gabinetu Pawła zagląda skruszony ortopeda. Zdecydował się na wszycie esperalu, żeby tylko Paweł przyjął go na etat do Elmedu. Elżbieta pyta wydawcę, Konrada Michtę, o zdanie na temat tekstu Mariusza. Michta jednoznacznie daje do zrozumienie, że jego wydawnictwo nie jest zainteresowanie wydaniem tego przewodnika. Elżbieta zastanawia się, na ile na jego opinii zaważył fakt, że autor jest taksówkarzem. Antek radzi przyjacielowi, aby z okazji święta spróbował gdzieś zaprosić Elżbietę. Jerzy zjawia się na Sadybie z biletami do filharmonii. Po wielkich oporach Elżbieta zgadza się pójść, ale najpierw chce zawieźć prezent Beacie. Na klatce schodowej Jerzy odbiera telefon od Zuzanny.

1065
Daniel spotyka w czytelni Majkę. Na stoliku obok książki leży maskotka, którą jej podarował z okazji Dnia Kobiet. Majka zostaje dzisiaj w Warszawie, ale przenocuje w akademiku u Piotrka. Wuj Stefan ma gorączkę i nie będzie go dzisiaj na rozprawie w sądzie rodzinnym. Na korytarzu przed salą rozpraw czeka Kinga z rodzicami. Kiedy zaczyna przedstawiać swoją wersję wydarzeń, Michałowi puszczają nerwy. W asyście najbliższych Ola wychodzi ze szpitala. W domu z honorami wita ją pani Stenia. Ola chciałaby odwiedzić Piotrka w szpitalu. Dowiaduje się od ojca, że chłopak został przewieziony do kliniki do Wrocławia. Grażynka po powrocie z pracy zastaje Kasię zapłakaną. Maciek zdenerwował się i rzucił w nią radiem. Chojniccy denerwują się, bo Michał jeszcze nie odezwał się po rozprawie. Późnym wieczorem w stanie mocno nietrzeźwym wreszcie wraca on na Sadybę.

1066
Lubiczowie celebrują rodzinne śniadanie z okazji imienin Krystyny. Pani Stenia pojawia się w towarzystwie Kazimierza, który chce osobiście złożyć życzenia solenizantce. Krystyna przyjmuje kwiaty i życzenia również w pracy. W jej gabinecie przypadkiem spotykają się profesor Deptuła i koleżanka z kliniki onkologicznej. Również Bożenka obchodzi dzisiaj imieniny. Na bal jest zaproszona Kamila, którą przywozi Elżbieta. Przy okazji przekazuje Grażynce wizytówkę Matyldy dla Mariusza. Michał obawia się, że w sądzie rodzinnym już wszystko zostało przesądzone na jego niekorzyść. Wuj Stefan radzi znaleźć adres ośrodka, w którym leczy się Kinga. Na zajęcia szkółki piłkarskiej przychodzi Koziełło z Błażejem. Grażynka nie może poradzić sobie z rozbawionymi dziećmi i niesfornym Maćkiem. Mariusz zgłasza się do pomocy...

1067
Grażynka opowiada Rysiowi o kłopotach z Maćkiem na wczorajszym kinderbalu. Czuje, że sama nie poradzi sobie z tym problemem i chce zwrócić się o radę do Stowarzyszenia Rodziców Dzieci z Zespołem Downa. Beata podjęła decyzję. Zwalnia się z apteki, bo to jedyna szansa, żeby zupełnie nie stracić kontaktu z dziećmi. Natalia wciąż nie może się zdecydować, czy chce wrócić do męża i dziecka, czy zostać z Michałem. Renata odbiera faks z firmy Zuzanny. Kontrahentka zmniejszyła zamówienia na żurawinę. Jerzy żąda wyjaśnień. Mariusz umówił się na spotkanie z Matyldą. Prosi Rysia o radę, jak powinien się ubrać. Waldek nie przychodzi na zajęcia szkółki piłkarskiej, ponieważ złamał nogę. Michał chce wziąć z ich firmowego konta gotówkę na bieżące wydatki. Jednak w banku okazuje się, że konto jest prawie puste.

1068
Michał odwiedza w szpitalu wspólnika, który złamał nogę. Żąda wyjaśnień w sprawie pustego firmowego konta. Waldek zarzeka się, że w najbliższym miesiącu wszystko spłaci. Michał pożycza pieniądze od Elżbiety. Mariusz opowiada Grażynce o spotkaniu z Matyldą. Michał był umówiony z Natalią, ale dziewczyna odwołuje randkę z powodu złego samopoczucia matki. Bożenka podpuszcza Maciusia, żeby skoczył na główkę do basenu. Kamila obiecała, że się wtedy z nim umówi. Jerzy szuka rozwiązania awaryjnego, gdyby Zuzanna całkiem zerwała współpracę. Myśli o dostarczaniu żurawiny za granicę, ale to na razie tylko pomysł.

1069
Jerzy w bardzo dobrym nastroju pojawia się w kantorku. Zwierza się Antkowi, że Elżbieta jest już dla niego łaskawsza. Elżbieta i Michał jadą odwiedzić bliźniaki. Niestety, w domu Kuczyńskich nikogo nie ma. Okazuje chłopcy z podejrzeniem świnki są w przychodni. Miron odbiera Agnieszkę z redakcji. Triumfalnie informuje ją, że właśnie znowu się przeprowadzili. Ola wraca wcześniej do domu z uczelni. Po południu odwiedza ją Majka. Nie ma nowych dobrych informacji o Piotrku, jednak tak naprawdę chce pogadać o Danielu. Po basenie Jeremiasz odwozi Stasię na Sadybę. Oboje są oburzeni zachowaniem obsługi ośrodka sportowego. Zabroniono seniorom korzystania z brodzika, bo wychlapują za dużo wody. Rysiek z dziećmi wraca z basenu również w kiepskim nastroju. Maciuś próbował spełnić zachciankę Kamili i Bożenki. Natalia wreszcie spotyka się z Michałem. Oświadcza mu, że dla dobra rodziny zostanie jednak z mężem...

1070
Chojniccy wypytują Michała, czy już ustalił adres kliniki, w której leczy się Kinga. Po niebezpiecznych zabawach na pływalni Maćka wciąż boli ucho. Grażynka szuka pomocy u specjalisty w Elmedzie. Mariusz odwozi ich do domu i zostaje... odrobinę za długo. Daniel ma nową uczennicę. Weronika niedługo wyjeżdża zagranicę i potrzebuje bardzo intensywnych konwersacji. Agnieszka próbuje wyciągnąć Mirona na zwierzenia dotyczące jego przeszłości. Bezskutecznie. Aga niczego nowego się nie dowiaduje, a Miron jest wyraźnie obrażony. Podczas wspólnej zabawy mały Antek podaje nazwę jakiejś miejscowości. Michał postanawia sprawdzić ten trop. Razem z Jerzym i Elżbietą ustalają, że w Jeżewie znajduje się ośrodek leczenia uzależnień.

1071
Michał jest zdania, że najlepiej będzie pojechać do Jeżewa i przekonać się, czy Kinga rzeczywiście tam się leczy. Profesor Deptuła opowiada Krystynie o wieczorze spędzonym w teatrze z Basią. Niestety, wszystko zakończyło się nieporozumieniem. Mimowolnie Krystyna przyjmuje rolę mediatora. Beata znowu nie zdąży odebrać dzieci ze szkoły. Prosi męża o pomoc. Jacek musi zwolnić się u swojej przełożonej. Do firmy Jerzego przychodzi faks z ofertą współpracy. Polska firma poszukuje nowych dostawców żurawiny. Bożenka opowiada Kamilce o chłopaku z podwórka, w którym chyba się zakochała. Problem w tym, że on kompletnie nie zwraca na nią uwagi. Mariusz nie może skupić się na uwagach, które na temat jego tekstów wygłasza Matylda. W końcu zwierza jej się ze swoich rozterek sercowych.

1072
Mariusz, dręczony wyrzutami sumienia, dzwoni do Grażynki. Grażyna uważa, że powinni porozmawiać i wszystko sobie wyjaśnić. Ofiarowuje Mariuszowi przyjaźń, ale nic więcej. Mariusz w afekcie wyjawia jej swoje gorące uczucia. Michał jedzie do Jeżewa, aby sprawdzić, czy Kinga leczy się w tamtejszym ośrodku. Po powrocie nie ma już żadnych wątpliwości, bo widział ją na spacerze w przyszpitalnym ogrodzie. Janusz zwraca się z prośbą do Moniki. Musi napisać ważny artykuł i potrzebuje spokoju, aby się skupić na pracy. Chciałby na jakiś czas wynająć dom w Liskowie. Rysiek zauważa kiepski nastrój żony. Kompletnie nie wie, jak jej pomóc. Daniel i Weronika spotykają się na kolejnej lekcji. Daniel narzeka na zmęczenie, na co Weronika oświadcza, że zna świetny sposób, aby się zrelaksować. Jej zapał studzi informacja o chorobie Daniela.

1073
Ku zaskoczeniu Daniela, Weronika dzwoni, aby umówić się na kolejną lekcję. Rysiek opowiada Mariuszowi o kiepskiej formie Grażynki. Podejrzewa, że żona ma jakieś problemy, którymi nie chce go obarczać. Deptuła dziękuje Krystynie za jej pozytywny wpływ na jego znajomość z Basią. Bożenka koniecznie chce pokazać Kamili chłopaka, który jej się bardzo podoba. Okazuje się, że Kamila i Przemek znają się z zajęć sekcji pływackiej. Przemek w dalszym ciągu nie zwraca na Bożenkę uwagi. Niespodziewanie z bloku wybiega z awanturą Maciek, który jest w samej piżamie. W mieszkaniu Daniela nieoczekiwanie pojawia się Majka. Ma zamiar tutaj nocować, ale płoszy ją nadejście Weroniki. Razem z Januszem jedzie więc do Liskowa. Szczęśliwy Jerzy przekazuje Elżbiecie wiadomość dnia. Podpisał dzisiaj kontrakt z nowym odbiorcą żurawiny i nie musi się już przejmować humorami pani Pettersen.

1074
Jerzy uważa, że Elżbieta zachowuje się w stosunku do niego nie fair. Tak jak chciała, zerwał z Zuzanną, znalazł nawet nowego kontrahenta, tymczasem ona nadal się boczy. Może nawet już wystąpiła o separację? Antek radzi w tej kwestii poradzić się prawnika. Dorota wciąż ma wątpliwości, czy wolno jej zmienić zgromadzenie. W gabinecie u Pawła pojawia się młoda kobieta, który domaga się operacji oszpecającej. Paweł ją odsyła do psychologa. Wieczorem okazuje się, że uczestniczył w prowokacji dziennikarskiej. Bożenka ma pretensje do Grażyny, że nie upilnowała Maćka, a ten narobił jej wstydu przed całym podwórkiem. Wyciąga od Kamili informacje na temat swojej sympatii z sąsiedniej klatki. Postanawia na drugi dzień wagarować i pojechać pod szkołę Przemka.

1075
Bożenka rano oświadcza, że idzie dopiero na trzecią lekcję i na zajęcia podwiezie ją tata Asi. Ale zamiast do swojej szkoły dziewczynka jedzie pod gimnazjum Przemka. Przemek i jego koledzy namawiają ją na zapalenie „trawki”. Rysiek przypadkowo czyta wiersz miłosny napisany przez Mariusza. Nie ma wątpliwości, że jego przyjaciel śni o Grażynce. Natalia prosi Beatę o wcześniejszą wypłatę pensji. Przy okazji Beata dowiaduje się, że dziewczyna zostawiła Michała i wróciła do męża. Jerzy, „uzbrojony” w uzyskaną od wuja Stefana wiedzę na temat separacji, domaga się od Elżbiety rozmowy, ale i czegoś więcej. Elżbieta ucieka jednak z sypialni. Grażynka zauważa kiepski nastrój męża. Rysiek początkowo twierdzi, że po prostu boli go głowa, ale w końcu pyta żonę, czy coś ją łączy z Mariuszem.

1076
Rysiek wciąż jest w kiepskim nastroju. Wierzy w wyjaśnienia Grażynki, uważa jednak, że Mariusz jako jego przyjaciel nie jest w porządku. Grażynka namawia Mariusza na szczerą rozmowę z Ryśkiem. Alicja niepokoi się nieobecnością profesora Deptuły na uczelni. Krystyna uspokaja przyjaciółkę, bo podejrzewa, że powodem absencji naukowca jest jej znajoma, Basia. Mariusz pokazuje próbkę swojej poezji miłosnej Matyldzie. Matylda jest pod wrażeniem. Monika chce sfinalizować sprawę sprzedaży Potylic. Gabriela próbuje przekonać wspólniczkę, żeby zatrzymała posiadłość i zainwestowała w budowę motelu albo restauracji. Jerzy stawia się na spotkanie służbowe z Zuzanną. Z satysfakcją wspomina o nowym kontrahencie. Elżbieta decyduje się zadzwonić do Krzysztofa. Prosi go o spotkanie.

1077
Elżbieta spotyka się z Malickim i zwierza mu się ze swoich kłopotów małżeńskich. Bardzo chce po raz kolejny wybaczyć Jerzemu, ale już nie potrafi. Tylko Krzysztof może ją naprawdę zrozumieć, bo zawsze łączyło ich podobne widzenie świata i podobna wrażliwość. Monika oświadcza Gabrieli, że jednak nie sprzeda Potylic i może zdecyduje się na inwestycje. Beata odchodzi z apteki Sambora. Wolałaby zostać, ale jej mała wytwórnia kosmetyków pochłania dużo czasu. Krystyna spotyka na uczelni profesora Deptułę, który zamieszkał u Basi, aby się nią opiekować. Elżbieta postanawia uczciwie wszystko wyjaśnić Jerzemu: nie ma już ochoty na fizyczną bliskość z nim.

1078
Stasia podpytuje Elżbietę, czy to prawda, że ona już nie kocha Jurka i chce się z nim rozwodzić. Elżbieta uspokaja ciocię. Przy śniadaniu dzieci składają Rysiowi życzenia z okazji imienin. Mariusz do życzeń dołącza upominek - część pieniędzy, które Lubiczowie stracili na interesie z nieuczciwą spółdzielnią. Beata odchodzi z apteki Sambora. Wolałaby zostać, ale jej prywatna wytwórnia z kosmetykami wymaga więcej czasu. Przedstawia wspólnikowi marne wyniki sprzedaży w pierwszym miesiącu. Agnieszka nie wygrała konkursu na debiut roku. Po południu odwiedza ją Ola i od sąsiadki dowiaduje się, że poprzednim lokatorem w tym mieszkaniu był niejaki Kujawa. Rysiek wraca do domu pełnego imieninowych gości. Bożenka oświadcza, że Mariusz nie może do nich przychodzić, bo zakochał się w mamie!

1079
Grażyna komentuje wczorajszy wyskok Bożenki. Miała wrażenie, że Elżbieta dziwnie się jej przyglądała cały wieczór. Agnieszka podejrzliwie wypytuje Mirona podczas śniadania. Nie wierzy, że nic nie wiedział o Kujawie i jego śmierci. Dorota wciąż ma wątpliwości, czy wolno jej zmienić zgromadzenie. Kierownik placówki dla dzieci upośledzonych – Zbyszek – przekonuje ją, że to słuszna decyzja. Po powrocie ze szkoły Bożenka chce wyjść na podwórko. Rysiek zagania ją do domu, bo ktoś musi zostać z Maćkiem. Bożenka korzysta z okazji i wychodzi po zakupy. Przemek próbuje ją pocałować. Jacek ma pretensje do Beaty o nadmierny wpływ Rafalskiego na ich życie rodzinne. Rozmowa kończy się awanturą.

1080
Beata złośliwie komentuje nocną pracę Jacka. Jacek odbiera maila od swojej przełożonej z podziękowaniami za szybkie opracowanie tematu. Dozorca zaczepia na ulicy Grażynkę. Radzi zwrócić uwagę na Bożenkę. Widział ją, jak całowała się z chłopakiem na podwórku. Grażynka prosi Rysia, żeby poważnie porozmawiał z córką. Liczy na to, że jako ojciec ma u niej większy autorytet. Zaniepokojona Surmaczowa wzywa Koziełłę pilnie do domu. Błażej jest w fatalnym stanie. Może dopadła go grypa. Okazuje się, że to zakwasy po forsownym treningu. Agnieszka postanawia odwiedzić Mirona w pracy. Niestety, w firmie Provita Plus nikt o nim nie słyszał. Aby uspokoić Agnieszkę, w domu Miron pokazuje jej akt notarialny nabycia Provity. Jerzy składa wizytę Jackowi i Beacie. Zabawa z wnukami przeciąga się. Jerzy pyta, czy nie mógłby dzisiaj u nich przenocować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:14:18 24-10-07    Temat postu:

1081
Elżbieta ma pretensje do Jerzego, że robi z ich życia widowisko. Nie rozumie na przykład czemu miało służyć demonstracyjne nocowanie u Beaty? Jerzy w ferworze małżeńskiej dysputy wspomina o Malickim. Surmaczowa zamawia kolejne koronki u Stasi. Przy okazji zaczepia Michała i podaje w wątpliwość jego metody prowadzenia treningu. Ola chciałaby porozmawiać z najmłodszym uczestnikiem napadu na nią i na Piotrka. Dyrektorka domu dziecka uważa jednak, że to kiepski pomysł. W końcu zgadza się, ale pod warunkiem, że rozmowa odbędzie się w jej obecności. Grażyna podejrzewa, że dym, którym czuć ubrania Bożenki, to nie papierosy ale marihuana. Rysiek postanawia wyjaśnić tę sprawę. Monika oświadcza Gabrieli, że jednak nie sprzeda Potylic i może zdecyduje się na inwestycje. Jednak potencjalny nabywca zarzuca jej zerwanie ustnej umowy i domaga się zwrotu części zaliczki.

1082
Monika spotyka się z wujem Stefanem, aby wyjaśnić wątpliwości związane z jej rezygnacją ze sprzedaży Potylic. Stefan uspokaja Monikę. W świetle prawa nie ma ona żadnych zobowiązań wobec potencjalnego nabywcy. Dorota odwiedza Władysława na Sadybie. Po badaniu rozmawia z Elżbietą. Mówi, że wyjeżdża na kilka dni na rekolekcje, może wtedy podejmie decyzję, czy zmienić zakon. Matylda ma mnóstwo spraw do załatwienia w całym mieście, więc angażuje na cały dzień Mariusza. Zdenerwowany Kazimierz dzwoni do Pawła do kliniki. Stenia kilka godzin temu wyszła z Pawełkiem i do tej pory nie wróciła. Wieczorem Mariusz odwozi Matyldę pod dom. Matylda proponuje mu kawę, ale on odmawia. W parku, w którym zwykle Stenia spaceruje z dzieckiem, Paweł natyka się na zbiegowisko. Podobno jakieś małe dziecko wpadło do studzienki kanalizacyjnej.

1083
Paweł uważa, że powinni znaleźć kogoś nowego do opieki nad Pawełkiem. Pani Stenia świetnie gotuje i sprząta, ale jeżli znowu zasłabnie na spacerze? Krystyna obiecuje się tym zająć, ale po świętach. Miron załatwia w restauracji interesy z podejrzanym mężczyzną. Do stolika podchodzi Jonasz w asyście kilku policjantów w cywilu i aresztuje go do dyspozycji wydziału kryminalnego. Monika znajduje w drzwiach kartkę z pogróżkami. Podejrzewa, że może to mieć jakiś związek z natrętnym niedoszłym kupcem Potylic. Bożenka niegrzecznie odnosi się do Grażynki. Rysiek postanawia przeprowadzić z dziewczynką poważną rozmowę. Wieczorem Agnieszka wraca do mieszkania. Ze zdziwieniem stwierdza, że Mirona nie ma w domu. Próbuje się do niego dodzwonić...

1084
Agnieszka usiłuje się dowiedzieć od Jonasza, za co Miron został zatrzymany. Jonasz najpierw zasłania się tajemnica śledztwa, ale w końcu mówi o czerpaniu zysków z nierządu. Radzi też Agnieszce, żeby uważała na siebie i najlepiej jak najszybciej wyprowadziła się z mieszkania Mirona. Bożenka urywa się z jednej lekcji i czatuje na Przemka przed jego szkołą. Razem z jego kolegami pali skręty z marihuany. Z powodu świąt Jerzy wcześniej kończy pracę. Nie ma ze sobą co zrobić, więc odwiedza wnuki u Jacka i Beaty. Przy okazji prosi Rafalskiego o radę. Bożenka zamyka się w łazience, ale po chwili wybiega stamtąd z krzykiem. Grażynka dzwoni po pomoc do Pawła. Agnieszka chce przenocować w redakcji. Nie ma ochoty wracać do pustego mieszkania. Andrzej proponuje jej swoje towarzystwo. Paweł podejrzewa, że stany lękowe Bożenki to reakcja po przedawkowaniu narkotyków.

1085
Grażynka robi test na obecność metabolitów marihuany w organizmie Bożenki. Niestety, wyniki są jednoznaczne. Bożenka uparcie twierdzi, że paliła tylko mocne papierosy i absolutnie nie chce zdradzić, kto ją nimi poczęstował. Andrzej próbuje poprawić Agnieszce humor i wyciąga ją do kina. Po zakończeniu seansu Aga prosi kolegę o pomoc w przeprowadzce. Zaskoczonym rodzicom opowiada o zatrzymaniu Mirona. Jerzy odwiedza dzisiaj wnuki u Kuczyńskich. Babcia bliźniaków informuje jego i Michała, że zabiera dzieci na święta. Surmaczowa zaprasza Dankę na Wielkanoc do siebie. Uważa, że byłaby to dobra okazja, żeby poznać się z jej córką Iwonką, przyszłą mamusią maleństwa. Grażynka opowiada Elżbiecie o swoich kłopotach wychowawczych. Przy okazji zapewnia bratową, że przyjaźń z Mariuszem nie zagraża jej małżeństwu

1086
W poniedziałek wielkanocny z samego rana Michał wybiera się do kuzynki Kingi, aby zobaczyć się z synami. Elżbieta prosi syna, żeby postarał się nie doprowadzić do awantury. Kasia wpada do sypialni rodziców z informacją o śmigusie - dyngusie... z sufitu! Rysiek wzywa pogotowie techniczne, które zamyka wodę w całym bloku. Jeremiasz odwiedza Stasię na Sadybie. Stanisława z powodu Władysława została w domu, a reszta rodziny pojechała do Pawła i Krystyny na świąteczny obiad. Wracając do domu, Jeremiasz postanawia zajrzeć do Maliny. Sąsiadka czeka na niego już na korytarzu. Żeby nie spotykał się więcej ze Stanisławą, wylewa mu na twarz jakąś żrącą substancję. Michał dowiaduje się od kuzynki, że wszyscy są pewnie w ośrodku u Kingi. Na miejscu okazuje się, że cała rodzina wyjechała do Warszawy. W Warszawie Kinga prosto w oczy mówi Michałowi, jak bardzo go nienawidzi.

1087
Michał opowiada w domu o wczorajszych podróżach po Polsce w pogoni za bliźniakami i o ostatecznym efekcie tej wycieczki. Jerzy zarzuca synowi, że nie potrafi walczyć o swoje. U Rysiów wciąż nie ma bieżącej wody. Bożenka jest tym oburzona, ponieważ nie może należycie się wyszykować do wyjścia na podwórko. Po południu oświadcza Grażynce i Rysiowi, że do żadnego psychologa nie pójdzie. Stenia zabiera ze sobą Kazia do państwa Lubiczów. Sama zajmuje się sprzątaniem, a męża wysyła z Pawełkiem na spacer. Jacek wścieka się na Beatę i Michała. Skoro Beata chociaż raz wróciła wcześniej do domu, chyba mogłaby zająć się dziećmi, zamiast zabawiać brata. Agnieszka próbuje dowiedzieć się od Jonasza czegokolwiek na temat sprawy Mirona. Policjant potwierdza jej przypuszczenia. Pierwsze spotkanie z Mironem w hotelu Ronson wcale nie było przypadkowe.

1088
Agnieszka nie może sobie darować, że pozwoliła Mironowi tak sobą manipulować. Ola pociesza siostrę jak potrafi. W efekcie spóźnia się na zajęcia. Ćwiczenia prowadzi przystojny asystent Damian. Monika wybiera się do Potylic. Chce wypytać o plan zagospodarowania terenu i warunki pozwolenia na budowę motelu. Grażynka zabiera Bożenkę ze szkoły na wizytę do psychologa. W ramach koleżeńskiego pocieszania Andrzej zabiera Agnieszkę do pubu. Aga szuka mieszkania do wynajęcia. Beata odbiera telefon od wychowawczyni Małgosi. Za chwilę zamykają przedszkole, a dziewczynki nikt do tej pory nie odebrał. Rafalski proponuje swoją pomoc.

1089
Jacek złośliwie przepytuje Beatę o plany na dzisiejszy dzień. Beata nie pozostaje mu dłużna i wypomina Jackowi wczorajsze nieporozumienie z odebraniem Małgosi z przedszkola. Rysiek, podbudowany wiadomościami zasłyszanymi z nocnej audycji radiowej, tłumaczy Bożence, dlaczego powinna zgodzić się na terapię u pani psycholog. Grażynka jest pod wrażeniem. Kinga znowu nie stawia się w sądzie. Jako świadek występuje jej matka. Mariusz spotyka Rysia na postoju. Wymieniają uwagi na temat świąt, ale rozmowa wyraźnie się nie klei. Andrzej towarzyszy Agnieszce podczas oglądania mieszkania do wynajęcia. Niestety, mieszkanie pozostawia bardzo wiele do życzenia. Monika opowiada zmartwiona o efektach swojej wizyty w Potylicach. Na pewno nie dostanie pozwolenia na budowę, bo niedaleko ma stanąć elektrownia. Rozgoryczony Michał relacjonuje rodzicom przebieg wydarzeń w sądzie. Właściwie nic się nie zmieniło, a za miesiąc kolejna rozprawa.

1090
Jerzy uważa, że wuj Stefan nie radzi sobie ze sprawą Michała. Jeśli ważniejsze jest odzyskanie wnuków niż sentymenty rodzinne należy poszukać innego prawnika. Monika coraz bardziej skłania się do sprzedaży Potylic. Obawia się, że brak pozwolenia na budowę skutecznie ograniczy chętnych do transakcji. Bogdan radzi wstrzymać się z podjęciem ostatecznych kroków. Według niego bardzo podejrzana wydaje się nagła decyzja o budowie elektrowni. W laboratorium Beaty zjawia się chemik - Leszek. Prosi o małą pożyczkę. Agnieszka decyduje się na wynajęcie mieszkania. Rodzicom tłumaczy, że musi się wyciszyć, pobyć w samotności. Jerzy już od progu informuje wszystkich na Sadybie, że ma świetnego adwokata dla Michała. Po chwili orientuje się, że przy stole siedzi wuj Stefan. Damian zaczepia Olę przed uczelnią. Proponuje podwiezienie do domu. [TVP]

1091
Ola radzi się w sprawach sercowych Agnieszki. Spodobał się jej Damian, ale obawia się, że nie wypada interesować się wykładowcą. Elżbieta ma pretensje do Jerzego o wczorajszą niezręczność w stosunku do wuja Stefana. Skoro Jerzy nie widzi problemu, sama postanawia go rozwiązać. Jedzie do kancelarii wuja i jeszcze raz przeprasza za gafę popełnioną przez męża. W gabinecie Pawła pojawia się żona ortopedy. Chciałaby się poczuć atrakcyjniejszą kobietą. Zastanawia się nad upiększającym zabiegiem - np. liftingiem. Jacek odbiera Małgosię z przedszkola. Przy okazji proponuje podwiezienie małej Patrycji i jej mamy. Do Rysia i Mariusza na postoju podchodzi pasażerka, która wybiera daleki kurs. Mariusz zawozi dziewczynę na przystań w Zegrzu. Kiedy spieszy na pomost z torebką, którą pasażerka zostawiła w jego aucie, widzi, jak kobieta przechodzi przez barierkę. [TVP]
1092
Podekscytowany Mariusz opowiada Rysiowi o wczorajszych perypetiach z kłopotliwą pasażerką. Przeszkodził dziewczynie w próbie samobójczej, a potem zawiózł ją na pogotowie. Zastanawia się, czy nie powinien odwiedzić jej w szpitalu. Ola z nadzieją czeka na ćwiczenia z Damianem. Po zajęciach humor psuje jej widok asystenta w towarzystwie innej studentki. Stanisława pełna obaw decyduje się odwiedzić Malinę. Malina sprawia wrażenie osoby nieszczęśliwej i udręczonej. Leki psychotropowe wyraźnie zaczęły działać. Nie ma już cienia agresji. Niedoszła samobójczyni prosi Mariusza, żeby podał się za jej narzeczonego. Wtedy bez problemów wypuszczą ją ze szpitala. Na potrzeby artykułu Agnieszka przeprowadza wywiad z Bożenką. Prosi o informacje, oczywiście anonimowe, o dilerach narkotyków pod szkołą. Grażynka proponuje kolację. Agnieszka nie chce zostać, tłumacząc się niedyspozycją żołądka. [TVP]
1093
Z samego rana Agnieszka dobija się do zajętej łazienki. Znowu ma mdłości. W pracy nerwowo reaguje na zbyt silne zapachy. Podejrzewając, że może spodziewać się dziecka, kupuje w aptece test ciążowy. Bogdan ma dla Moniki dobre wiadomości. Informacja o budowie nieopodal Potylic elektrowni okazała się kłamstwem przekupionego urzędnika. Michał odwiedza synów. Matce Kingi przekazuje pieniądze, żeby uniknąć pomówień o skąpstwo i brak zainteresowania dziećmi. Kuczyńska zasłania się linią obrony wyznaczoną przez adwokatkę Kingi. Mariusz odbiera niedoszłą topielicę ze szpitala i zabiera ją do domu. Dziewczyna opowiada mu, dlaczego próbowała popełnić samobójstwo. Agnieszka wyciąga siostrę do kawiarni. Chce się z nią podzielić ważną nowiną... [TVP]

1094
Agnieszka wciąż rozmyśla nad swoją sytuacją. Nie może sobie poradzić z dręczącą ją myślą, że ojcem jej dziecka jest kryminalista. Ola stara się pocieszyć siostrę, jak potrafi. Rysiowie zastanawiają się, jak spędzić świąteczne przedpołudnie. Rysiek chce jednak trochę popracować, a rodzinę odwieźć do kina. Bożenka protestuje. Woli posiedzieć na podwórku. Na Sadybie trwa rodzinna idylla. Bliźniaki Michała bawią się nowym prezentem - kolejką elektryczną. Mały Władek pyta, czy nie mogliby tutaj zostać na noc. Elżbieta dzwoni w tej sprawie do Kuczyńskich. Grażynka podejrzewa, że pod ich nieobecność Bożenka paliła papierosy w domu. Wieczorem zauważa, że brakuje w kasetce jej pierścionka - pamiątki rodzinnej. Po udanym pobycie w Kazimierzu Paweł i Krystyna z Pawełkiem wracają do Warszawy. Przy kolacji Agnieszka decyduje się powiedzieć rodzicom o ciąży.

1095
Grażynka dowiaduje się od dozorcy, że wczoraj Bożenka zaprosiła całe podwórkowe towarzystwo do mieszkania. Może więc jakiś jej kolega zabrał pierścionek? Mariusz opowiada Rysiowi o dziewczynie, której przeszkodził w próbie samobójczej. Kasia na razie u niego została, bo tak naprawdę, nie ma dokąd pójść. Bliźniaki świetnie bawią się na Sadybie. Elżbieta telefonicznie ustala z Kuczyńską, że dzieci mogą zostać z Michałem jeszcze jeden dzień. Krystyna proponuje Agnieszce, nie przeprowadzała się, skoro jest w ciąży. Przy okazji podpytuje o dzisiejszą wizytę córki w prokuraturze. Aga ma zeznawać w sprawie Mirona. Jeremiasz i Stanisława chcieli odwiedzić w szpitalu Malinę. Niestety, kobieta wcale się tam nie zgłosiła. Po kolacji na Sadybie niespodziewanie pojawia się Kinga. Przyjechała, aby zabrać dzieci...

1096
Jerzy pomstuje na wczorajsze zachowanie Kingi. Michał wybiera się do Kuczyńskich. Upiera się, że musi porozmawiać z Kingą. Dowiaduje się, że matka jego dzieci zamierza wziąć ślub z byłym dilerem narkotyków. Paweł i Krystyna bardzo martwią się o starszą córkę. Agnieszka ciągle jest w depresji. Nie ma ochoty na kontakty towarzyskie. Daniel spotyka w Liskowie Majkę. Podpytuje o zdrowie jej brata i o maturę. Rysiek kupuje od ulicznej kwiaciarki bukiecik stokrotek dla żony. W domu jest mimowolnym świadkiem telefonicznego ciepłego pożegnania Grażynki z Mariuszem. Kłamie, że kwiatki ktoś zostawił w samochodzie. Bożenka wtrąca się niegrzecznie do rozmowy.Grażynka reaguje wybuchem.

1097
Grażynka nie wie, jak sobie poradzić z Bożenką. Być może wczoraj zbyt gwałtownie zareagowała, ale nie potrafi inaczej walczyć z arogancją córki. Rysiek podejrzewa, że Grażynę zdenerwowała uwaga dziewczynki na temat Mariusza. Agnieszka zjawia się w redakcji. Oświadcza Andrzejowi, że na razie się nie przeprowadza. Wyjawia powód swojej decyzji. W restauracji Monika urządza swoje imieniny. Wśród świątecznego zamieszania posłaniec dostarcza kosz kwiatów od Witolda czyli Artura. Jerzy odwiedza młodego rzutkiego prawnika. Chciałby, żeby to on przejął sprawę Michała. Beata spotyka się z Leszkiem w kawiarni. Po jej wyjściu rozlega się głośny huk. [TVP]

1098
Z samego rana Stanisława odbiera życzenia imieninowe, kwiaty i prezenty od rodziny na Sadybie. Świąteczną atmosferę trochę psuje świadomość, że Beata leży w szpitalu i z potrzaskaną nogą oraz biodrem zostanie tam na dłużej. Jacek uważa, że w takiej sytuacji należy zlikwidować świeżo rozkręcony biznes Beaty, żeby chociaż ograniczyć straty. Mariusz opowiada Ryśkowi, jak spędził niedzielę z Kasią, niedoszłą samobójczynią. Przy okazji pyta, czy w restauracji Moniki nie znalazłoby się dla niej jakieś zajęcie. Koziełło dowiaduje się od Pawła, że Agnieszka jest w ciąży. Paweł zamierza nadal namawiać córkę, żeby to Tadeusz się nią opiekował. Na podwórku przed kamienicą Jeremiasz niespodziewanie spotyka Malinę. Po południu, wracając ze Stanisławą, zauważa niedomknięte drzwi do mieszkania Maliny. Właścicielka leży martwa na łóżku. Z ręki wypadł jej list zaadresowany do Stanisławy.
1099
Stanisława rozpacza z powodu samobójczej śmierci Maliny. W liście napisanym przed śmiercią Malina cały swój majątek, czyli mieszkanie, darowuje Stanisławie. Ku oburzeniu Elżbiety, Jerzy i Michał nie mogą powstrzymać się od komentarzy na ten temat. Beata martwi się o dalsze losy swojej firmy. Leszek proponuje jej swoją pomoc. Przez okres rekonwalescencji właścicielki jest gotów poprowadzić jej firmę. Monika składa wizytę w wydziale architektury w Potylicach. Urzędnik robi jej trudności w uzyskaniu warunków zabudowy terenu. Monika interweniuje u wójta. Grażynka próbuje przekonać Bożenkę do wizyty u terapeuty Rafalskiego. Dziewczynka arogancko odmawia. Grażynka znajduje w odkurzaczu zagubiony pierścionek. Daniel odbiera telefon od swojej byłej kursantki Weroniki i umawia się z nią na wieczór. Spotkanie się przedłuża.

1100
Monika podpytuje Daniela o wczorajszy późny powrót do domu. Daniel ociąga się z odpowiedzią, ale w końcu opowiada o Weronice. Po południu spotyka się z nią na dalsze konwersacje. Po kilku godzinach rozmowy przenoszą się na kanapę. Grażynka oznajmia Bożence, że dzisiaj po szkole idą do psychoterapeuty. Bożenka stanowczo odmawia. Rzeczywiście, po lekcjach Rysiek bezskutecznie poszukuje dziewczynki w szkole. Jeremiasz opowiada Stanisławie o ludziach, których dzisiaj widział pod mieszkaniem Maliny. Niestety, to było mało kulturalne towarzystwo. W szpitalu Jacek przeprasza Beatę za ostatnie nieporozumienie. Beata informuje go, że teraz interesy firmy będzie prowadził Leszek. Wieczorem Grażynka próbuje spokojnie porozmawiać z Bożenką. Chce zrobić jakiś ciepły gest, ale dziewczynka ją odtrąca.

1101
Grażynka składa w Elmedzie podanie o urlop. Ma nadzieję, że jeśli więcej będzie bywać w domu, jej relacje z Bożenką poprawią się. Agnieszka odzywa się niegrzecznie do Steni. Ola pociesza zasmuconą gospodynię, tłumacząc zły humor siostry ciążowymi nastrojami. Monika wraca ze wstępnej rozmowy z banku. Wszystko wygląda na to, że dostaną z Gabrielą kredyt. Pod drzwiami mieszkania Jeremiasza zaczepia kuzyn Maliny. Koniecznie chce się skontaktować z panią Stanisławą – domniemaną spadkobierczynią swojej ciotki. Na Sadybie kuzyn daje do zrozumienia, że nie zgadza się z decyzją ciotki i będzie starał się podważyć ten zapis. Oburzony Jerzy wyrzuca go z mieszkania.

1102
Na Sadybie trwa dyskusja, czy Stanisława powinna przyjąć spadek po Malinie czy nie. Jerzy uważa, że kuzyn, który nagle przypomniał sobie o ciotce, to zwykły hochsztapler i nic mu się nie należy. Rysiek wykręca się od spotkania z Rafalskim. Grażynka dość niezręcznie opowiada, co psychoterapeuta powiedział na temat jego relacji z Bożenką. Rysiek jest oburzony. Monika przedstawia Kasię w restauracji. Przekazuje nową pracownicę pod opiekę Gabrieli, a sama jedzie do zakładu energetycznego w sprawie Potylic. Na miejscu okazuje się, że to nie będzie łatwa inwestycja. Przy okazji pobytu w Liskowie Daniel odwiedza Majkę. Zastaje tam również Piotrka. Po wypadku chłopak bardzo się zmienił, nie tylko fizycznie. Agnieszka dowiaduje się od Jonasza, że Mironowi udało się uciec w trakcie transportu do innego aresztu.

1103
Paweł i Krystyna zastanawiają się, czy ich córka jest bezpieczna. Być może Miron będzie próbował ją odnaleźć? Elżbieta próbuje przekonać Jerzego, żeby przestał zajmować się spadkiem po Malinie i nie namawiał Stanisławy do walki o mieszkanie. Surmaczowa przypadkiem dowiaduje się o ciąży Agnieszki. Po chwili zaskoczenia wpada w euforię! Leszkowi udaje się sprzedać cały zapas kremu w jednej z aptek. W akcji marketingowej bardzo przydaje się zdjęcie Beaty. Mariusz nie może dodzwonić się do Rysia, dzwoni więc do Grażynki. Zaprasza całą rodzinę na kolację, aby podziękować za pomoc w znalezieniu pracy dla Kasi. Rysiek ma pretensje do Grażyny o telefon Mariusza. Bożenka wkracza do akcji, Rysiek wybucha. Daniel spotyka się z Weroniką. Nie tracą jednak czasu na lekcje angielskiego.

1104
Monika wypytuje Daniela o wczorajszy późny powrót do domu. Domyśla się, że syn spędził wieczór ze swoją uczennicą, ale na pewno nie na nauce angielskiego. Rysiek wciąż jest lekko obrażony na Grażynkę. Odgraża się, że porozmawia z Mariuszem i zrezygnuje z proszonej kolacji. Zaaferowana Surmaczowa gratuluje Krystynie przyszłego wnuka albo wnuczki. świadkiem rozmowy jest profesor Deptuła. Również składa gratulacje pani dziekan, ale sam jest w bardzo kiepskim nastroju. Z Basią jest coraz gorzej. Beata namawia Michała, żeby zadzwonił do Natalii. Od Leszka wie, że dziewczynę pobił mąż. Przy obiedzie Rysio oznajmia, że jednak pójdą jutro z wizytą do Mariusza i Kasi. Bożenka znowu zaczyna pyskować. Stanisława i Jeremiasz wracają z pogrzebu Maliny. Od jej sąsiadki dowiedzieli się, w jak ciężkiej sytuacji materialnej Malina była przed śmiercią i że rodzina odmówiła jej wsparcia finansowego.

1105
Po wczorajszej awanturze Bożenka musi ponieść karę. Surmaczowa uświadamia sobie, że nie wie, kto jest ojcem dziecka Agnieszki. Odpytywany w tej sprawie Koziełło również nie umie jej odpowiedzieć. Michał zostawia Natalii wiadomość na sekretarce, że będzie z dziećmi na skwerze. Natalia przychodzi na spotkanie. Żali się na męża. Monika daje do zrozumienia Majce, że Daniel jest poważnie zainteresowany swoją kursantką. Radzi, żeby dziewczyna dała sobie z nim spokój. Jerzy wraz ze Stanisławą zasięgają porady wuja Stefana. Wygląda na to, że kuzyni Maliny nie mają nawet prawa do spadku z mocy ustawy. Na przyjęciu u Mariusza i Kasi Rysiek cały czas siedzi w złym humorze. Kasia szybko odgaduje, kto zawrócił Mariuszowi w głowie.

1106
Rysiek jest rozżalony, bo od jakiegoś czasu wszyscy mają do niego pretensje. Bożenka jest coraz bardziej nieznośna. Psycholog Rafalski stawia diagnozy. Krystyna wybiera się dzisiaj z wizytą do szpitala, do Basi. Od profesora Deptuły wie, że stan jej znajomej bardzo się pogorszył. Monika obawia się, że nowa intensywna znajomość z kursantką nie wyjdzie Danielowi na zdrowie. Mariusz podrzuca do Elmedu sweterek, który Grażyna zostawiła u nich po kolacji. Przy okazji deklaruje, że układ z Kasią jest wyłącznie koleżeński. Jacek zauważa w aptece ulotki z wizerunkiem swojej żony. Beata reklamuje krem własnej produkcji. Weronika informuje Daniela, że dostała propozycję pracy w Londynie. Namawia Daniela, żeby pojechał razem z nią...

1107
Grażyna nie chce odwołać wizyty Bożenki u Rafalskiego. Rysiek jest przeciwny tym spotkaniom. Psycholog namawia Rysia na rozmowę w cztery oczy. Żona dr Rawskiego nie zgłasza się do Elmedu na zaplanowany zabieg. Paweł przepytuje w tej sprawie jej męża, po czym sam jedzie do ich mieszkania. Zastaje swoją pacjentkę pijaną. Michał spotyka pod osiedlowym sklepem Natalię z synem. Wojtek chciałby znowu chodzić na zajęcia szkółki piłkarskiej. Agnieszka wybiera się z wizytą do Beaty do szpitala. Niestety, już w korytarzu okazuje się, że to zadanie ponad jej siły. Na skwerku szpitalnym pojawia się redaktor Kłosiński. Daniel jedzie po matkę do restauracji. Przy okazji pyta ją o zdanie w sprawie swojego ewentualnego wyjazdu do Londynu. Monika obraża się...

1108
Monika jest obrażona na Daniela za pomysł wyjazdu do Londynu. Gabriela uważa, że jej przyjaciółka trochę przesadza. W końcu Daniel zapytał ją tylko o zdanie w tej sprawie. Agnieszka wybiera się na spotkanie z promotorem swojej pracy magisterskiej. Chciałaby zdążyć z obroną przed rozwiązaniem. W Brukowej naczelna ma świetny pomysł na nowe zajęcie dla Agi. Agnieszka wolałaby jednak zostać przy dziennikarstwie śledczym. Małgosia wraca z przedszkola z katarem i wysypką. Jacek nie może pozwolić, aby Jasiek zaraził się od siostry. Chce odesłać chłopca na Sadybę. Rafalski proponuje, żeby syn został u niego kilka dni. Stanisława i Jerzy składają w sądzie wniosek o nabycie spadku po Malinie. Urzędniczka ich informuje, że pismo w tej sprawie już zostało złożone przez kuzyna męża zmarłej. Wygląda na to, że są dwa testamenty...

1009
Elżbieta zastanawia się, jak to jest możliwe, że są dwa testamenty pani Maliny. Obawia się, że walka o mieszkanie z rodziną Marczaków to zadanie ponad siły Stanisławy. W tej kwestii Jerzy jest optymistą. Poza tym, po konsultacji z Renatą myśli o sezonowym przebranżowieniu firmy. Aby wybadać rynek owoców morza wybiera się na tydzień na południe Europy. Daniel odbiera wyniki badań kontrolnych. W kiepskim nastroju zjawia się u Weroniki. Michał prosi Agnieszkę, aby napisała coś w swojej gazecie o mistrzostwach młodzików i jego drużynie. Przy okazji dowiaduje się, że redaktor Kłosiński jest w szpitalu. Sam rewanżuje się kontaktem z dealerem narkotyków – nowym narzeczonym Kingi. Majka wyjeżdża następnego dnia rano nad morze. Noc poprzedzającą wyjazd spędza u Moniki i Daniela. Michał spotyka na ulicy smutnego Wojtka. Chłopak skarży się na okropną atmosferę w domu. Michał zabiera jego i Natalię na Sadybę...

1110
Natalia ma wyrzuty sumienia, że sprawia kłopot rodzinie Michała. Chce przeprowadzić się do mamy, pod warunkiem, że ona zmieni zamki w drzwiach. Daniel odwozi Majkę na poranny pociąg. Dowiaduje się, że dziewczyna nie chce studiować w Warszawie. Kocha Daniela i nie zamierza przez pięć lat patrzeć, jak on próbuje ułożyć sobie życie z kolejnymi kobietami. Agnieszka dzwoni do Kingi i prosi o spotkanie. Przekonuje ją, że nie chce jej zaszkodzić, zależy jej jedynie na kontakcie z Michem ze względów zawodowych. Zamierza napisać artykuł dilerach sprzedających narkotyki dzieciom. Na Sadybie pojawia się pijany mąż Natalii. W agresywny sposób domaga się widzenia z Michałem. Jerzy wyrzuca nieproszonego gościa z domu i gwałtownie łapie się za serce. Przerażona Stanisława biegnie po lekarstwa...

1111
Elżbieta martwi się o zdrowie Jerzego. Natalia umawia się z matką, że dzisiaj się do niej przeprowadzi. Nie chce dłużej sprawiać kłopotu rodzinie Michała. Monika i Gabriela odwiedzają biuro projektowe. Obie są pod wrażeniem kompetentnego architekta, który przede wszystkim chce zobaczyć posiadłość w Potylicach. W szpitalu lekarz zabawia Beatę rozmową, za chwilę pojawia się kolejny gość, redaktor Kłosiński, a nastepnie przychodzą Jacek z Małgosią. Rysiek razem z dozorcą przyłapuje Bożenkę na paleniu papierosów z kolegami w piwnicy. Do domu dzwoni wychowawczyni z informacją, że Bożenka nie zaliczyła sprawdzianu poprawkowego z matematyki. Daniel podejmuje decyzję, że jednak nie pojedzie do Londynu.

1112
Monika cieszy się, że syn zrezygnował z wyjazdu do Londynu. Natomiast Daniel już żałuje swojej decyzji. Obawia się, że z tego powodu rozpadnie się jego związek z Weroniką. Wychowawczyni Bożenki wyjaśnia Grażynie, że według niej dziewczynka nie ma już szans, żeby poprawić oceny. Jednak zgadza się na jeszcze jeden sprawdzian z matematyki i ewentualną poprawkę z fizyki w sierpniu. Bożenka prosi, żeby pieniądze na prezent z okazji Dnia Dziecka przeznaczyć na jej korepetycje. Monika proponuje Pawłowi, żeby Agnieszka zamieszkała w Liskowie. Paweł jest bardzo zadowolony z propozycji, ale Agnieszka nie jest nią zainteresowana. Błażej ze swoją drużyną gra kolejny mecz w mistrzostwach młodzików. Na trybunach żywiołowo kibicuje mu Surmaczowa z Koziełłą. Michał przypadkiem dowiaduje się od Waldka, kto dał mężowi Natalii adres na Sadybę. Agnieszka spotyka się z Michem w kawiarni. Micho zwierza się, że bardzo kocha Kingę...

1113
Michał dzwoni do Agnieszki z podziękowaniami za artykuł o jego drużynie. Przy okazji umawia się z nią na spotkanie. Surmaczowa uważa, że Błażej nie powinien jeszcze dzisiaj iść do szkoły. Koziełło uspokaja żonę. Siniak po kopnięciu w kostkę to jeszcze nie kontuzja. Jacek przynosi żonie do szpitala pocztę, przeważnie rachunki. Beata w desperacji decyduje się poprosić Malickiego o finansowe wsparcie. Daniel zgadza się na wyjazd do Londynu, ale Weronika nie jest już tym zainteresowana. Bożenka uczy się matematyki pod okiem korepetytora. Małgosia zostaje na popołudnie u Patrycji. Mama Patrycji zaprasza Jacka na kawę. Dziwnym zbiegiem okoliczności ląduje w jego ramionach. Tak zastają ich zaskoczone dziewczynki.

1114
acek uspokaja córeczkę. Naprawdę nie zamierza zostać tatusiem Patrycji. Damian proponuje Oli wyjazd we wrześniu na obóz z trudną młodzieżą. Dla przyszłej magister resocjalizacji może to być cenne doświadczenie. Zaskoczona propozycją Ola obiecuje, że się zastanowi. Do taksówki Rysia wsiada Rafalski. Podczas kursu panowie rozmawiają o Bożence. Rafalski daje Rysiowi kopię swojego artykułu na temat dzieci adoptowanych i ich problemów z nowymi rodzicami. Żaden z dilerów narkotykowych nie zgadza się na rozmowę z Agnieszką. Micho jednak przekazuje dziennikarce wiele cennych informacji. Przed budynkiem szpitala Elżbieta spotyka Malickiego, który właśnie wychodzi od Beaty. Niespodziewanie Krzysztof proponuje jej wyjście do filharmonii. Tadeusz wraca z pracy w kiepskim nastroju. Martwi się o panią Danutę, która nie przyszła na umówioną wizytę kontrolną. Anna jest pełna najgorszych przeczuć.

1115
Od rana Anna rozpaczliwie poszukuje Danki. Od jej sąsiadki dowiaduje się jedynie, że od kilku dni w mieszkaniu nikogo nie ma. Paweł i Krystyna są lekko zaniepokojeni po lekturze najnowszego tekstu córki o dilerach narkotyków wśród dzieci. Agnieszka ich uspokaja. Informatorem jest nowy narzeczony Kingi, a więc osoba zaufana. Aga po południu spotyka się z Jonaszem, aby dowiedzieć się, na co może liczyć Micho, jeśli sam zgłosi się na policję. Na Sadybie pojawia się zdenerwowana Natalia. Chciała odebrać syna ze szkoły, ale już go tam nie było. Jest przekonana, że mąż go porwał. Elżbieta ma wątpliwości, czy powinna przyjąć zaproszenie Krzysztofa. Zwłaszcza teraz, kiedy Jerzy jest w podróży służbowej. Wojtek dzwoni do Natalii. Prosi, żeby mama przyjechała. Mimo oporów Michała, Natalia jedzie do domu, gdzie czekają na nią syn i mąż.

1116
Michał denerwuje się, bo Natalia od wczoraj nie daje znaku życia. Obawia się, że może niezrównoważony psychicznie mąż zrobił jej krzywdę. Bożenka dzisiaj poprawia matematykę. Grażynka uspokaja córkę, że nawet jeśli się nie uda, nadal będą ją kochali. Anna odbiera telefon od znajomej Danki. Razem z Tadeuszem jadą do szpitala. Danka leży na porodówce. Paweł zarzuca rodzinę prospektami turystycznymi i proponuje rodzinną podróż we wrześniu. Chce wyjechać na Maltę. Ola wymawia się obozem. Zamierza spędzić wakacje z Damianem. Agnieszka ma na głowie pracę magisterską. Ela szykuje się do wyjścia do filharmonii. Niespodziewanie na Sadybie pojawia się Matylda. Chwilę później dzwoni Jerzy. Wszystko udało mu się szybciej załatwić i jest już w kraju. Koziełło zmęczony wraca ze szpitala. Danka urodziła syna w siódmym miesiącu ciąży. Chłopiec leży w inkubatorze. Jerzy jest w świetnym humorze. Szykuje dla żony grecką kolację. Kiedy dowiaduje się, z kim Ela spędziła wieczór, bez słowa wychodzi z kuchni.

1117
Jerzy jest obrażony na Elżbietę za jej ostatnie wyjście z Malickim. Elżbieta ma jednak czyste sumienie. Niczego nie chciała ukrywać i sama powiedziała mężowi z kim była w filharmonii. Surmaczowa marzy o tym, żeby wreszcie zobaczyć swojego wnuczka Ludwiczka. Razem z Iwonką znalazły takie wspaniałe i dostojne imię dla synka Danki. Anna uważa, że należałoby już wdrożyć jakieś formalności adopcyjne. Tadeusz próbuje tonować żonę. Micho postanawia oddać się w ręce sprawiedliwości i za radą Agnieszki zgłasza się do prokuratury. Na skwerku żegna się z Kingą. Kasia spotyka na ulicy swoją przyrodnią siostrę – Halszkę. Wpada na pomysł, aby spróbować znaleźć jej pracę u Moniki. Zaskoczona Monika rozpoznaje złodziejkę, która kilka lat temu okradła jej butik.

1118
Monika ma dla Halszki propozycję nie do odrzucenia. Nie zadzwoni na policję, jeśli dziewczyna odpracuje „dług” u niej w restauracji. Niespecjalnie zadowolona Halszka rozpoczyna karierę „na zmywaku”. Kasia prosi Mariusza o cierpliwość. Niedługo obie się od niego wyprowadzą. Micho składa zeznanie w prokuraturze. Prawniczka wypytuje go o handel narkotykami, o Kujawę i Mirona. Micho stara się nie wciągać do sprawy Kingi. Drużyna Błażeja przegrała mecz. Błażej jest w grobowym nastroju. Surmaczowa obawia się, że to zły znak przed jutrzejszym meczem polskiej reprezentacji. Z powodu aresztowania Micha zagrożone jest także bezpieczeństwo Agnieszki. Tak przynajmniej uważa Jonasz i prosi ją o zwiększoną czujność. Aga orientuje się, że Miron jest również zamieszany w handel narkotykami.

1119
Kinga wypytuje Agnieszkę o szanse Micha na ulgowe potraktowanie przez wymiar sprawiedliwości. Rozmowa niebezpiecznie przechodzi na temat agencji Kujawy i Mirona. Agnieszka stara się nie pokazać, że sprawa dotyczy również jej. Na Sadybie Chojniccy szykują się do wyjścia do sądu. Elżbieta i Jerzy zostali powołani na świadków w sprawie opieki nad dziećmi Michała. Stanisława odbiera wezwanie do sądu na sprawę spadkową po Malinie. Zapłakana Surmaczowa wraca ze szpitala położniczego. Danka rozmyśliła się. Powiedziała, że kocha Ludwiczka i go nie odda! Rysiek, Grażyna i Bożenka spotykają się na sesji terapeutycznej u Rafalskiego. Psycholog namawia ich, aby powiedzieli na głos, co im się naprawdę najbardziej nie podoba w ich rodzinie.

1120
W świąteczny poranek nikomu nigdzie się nie spieszy. Wreszcie w rodzinnej atmosferze Rysiowie planują wakacje i dzisiejszy dzień. Chcą się wybrać na wycieczkę do Łowicza. Jerzy wybiera się do pracy. Z powodu awarii samochodu dostawa frutti di mare dopiero dzisiaj dotarła na miejsce i trzeba towar rozwieźć po restauracjach. Przed jedną z nich Jerzy zauważa Kingę w pobliżu dziwnego samochodu. Podejrzewa, że dziewczyna właśnie kupiła narkotyki od dilera. Paweł i Krystyna spędzają dzień na działce u Marczyńskich. Sielską atmosferę psuje rozmowa o pogarszającym się stanie zdrowia Basi. Ola wybiera się na spotkanie organizacyjne w sprawie wrześniowego obozu. Na miejscu okazuje się, że oprócz Damiana jest jedyną uczestniczką zebrania. Agnieszka odbiera maila od Mirona, który chce się z nią zobaczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:15:08 24-10-07    Temat postu:

1121
Ola wypytuje siostrę, czy odpowiedziała na list Mirona. Agnieszka gwałtownie zaprzecza. W redakcji odbiera kolejnego maila z prośbą o kontakt. Nie wie, jak powinna się zachować. Beata dowiaduje się od lekarza prowadzącego, że nazajutrz ma wyjść do domu. Surmaczowa wyżala się Krystynie po stracie małego Ludwiczka. Już była pewna, że dziecko zostanie jej wnukiem, a tutaj taki cios! Teraz tylko mundial i turniej Błażejka trzymają ją przy życiu. Halszka informuje Monikę, że Kasia z powodu sensacji żołądkowych nie przyjdzie dzisiaj do pracy. Wszystko wskazuje na to, że dziewczynie zaszkodziło jedzenie w restauracji. Po południu zjawia się zdenerwowana klientka z podobnymi zarzutami. Jej mąż wczoraj zamówił rybę, a dzisiaj wylądował w szpitalu. Monika sądzi, że podejrzany towar dostarczył Jerzy.

1122
Jerzy ma nadzieję, że nie będzie już więcej zgłoszeń z restauracji o kolejnych zatruciach po spożyciu ryb z jego dostawy. Wybiera się z Antkiem do Sanepidu, aby wyjaśnić całą sprawę. Wygląda na to, że powodem sensacji żołądkowych była ryba maślana, która pewnym osobom może szkodzić. Kucharz przyznaje się, że Kasia i pechowy klient jedli właśnie tę rybę. „Gazeta Brukowa” drukuje tekst Agnieszki o charakterystycznych objawach, po których rodzice mogą poznać, że ich dzieci zażyły narkotyki. Po ukazaniu się artykułu do dziennikarki zgłasza się lekarz neurolog, który ma podobno dla niej bardzo cenne informacje. U Beaty i Jacka dochodzi do przypadkowego spotkania Leszka i mamy małej Patrycji. Okazuje się, że kiedyś łączyła ich zażyłość. Halszka prosi lekarza prowadzącego Kasię, żeby zatrzymał ją jeszcze kilka dni w szpitalu. Ma pomysł, jak zaszantażować Monikę.

1123
Jerzy jeszcze raz przeprasza Monikę za kłopot i zamieszanie, chociaż twierdzi, że on i jego firma w niczym nie zawinili. W związku z tym postanawia kontynuować import owoców morza z Grecji. Michał śledzi Kingę i przyłapuje ją na gorącym uczynku, kiedy dziewczyna kupuje towar od dilera. Stawia sprawę jasno: nie pozwoli, żeby narkomanka wychowywała jego dzieci. Jacek ma nadzieję na spokojny wieczór we dwoje. Niestety, pojawia się Leszek ze swoimi problemami osobistymi. Kiedyś był związany z Magdą i podejrzewa, że Patrycja jest jego córką. Halszka próbuje zaszantażować Monikę. Wzburzona Monika dzwoni na policję. Agnieszka idzie na wizytę do lekarza neurologa. W willi w odludnej okolicy okazuje się, że tajemniczym lekarzem jest Miron. Agnieszka nie chce z nim rozmawiać. Kiedy Miron opuszcza willę, policja już na niego czeka.

1124
Agnieszka dowiaduje się od Jonasza, że od momentu ucieczki Mirona z aresztu była cały czas pod obserwacją. Podczas oficjalnego przesłuchania nagle zaczyna ją boleć brzuch. Doktor Koziełło uważa, że jeśli Aga nie chce stracić nienarodzonego dziecka, powinna zwolnić tempo życia, a teraz na kilka dni położyć się do szpitala. Stanisława i Jeremiasz wracają z sądu po pierwszej sprawie spadkowej dotyczącej mieszkania Maliny. Wygląda na to, że postępowanie spadkowe może trwać bardzo długo. Mariusz odbiera Kasię ze szpitala. Nie ma dla niej dobrych wiadomości. Halszkę zatrzymała policja, a Monika wyrzuciła ją i Kasię z pracy. Damian spotyka Olę w towarzystwie Igi. Zwraca się do niej bardzo oficjalnie, za co później, już sam na sam, przeprasza Olę. Odwołuje jednak umówioną randkę. Michał ma propozycję dla Kingi. Chciałby, żeby razem z bliźniakami wybrali się na obóz piłkarski. Chociaż przez dwa tygodnie dzieci miałyby oboje rodziców.

1125
Z powodu remontu w domu rodzinnym Kinga razem z synami mieszka na Sadybie. Jacek odwozi Beatę do sanatorium, więc pod opieką dziadków są również Jaś i Małgosia. Agnieszka spędza koniec lata w domu w Liskowie korzystając z ciszy i spokoju a Ola jedzie na obóz dla trudnej młodzieży kierowany przez Damiana. Po odwiezieniu córki Paweł wraca w radosnym nastroju do domu i oświadcza żonie, że ma niespodziankę. Z dumą demonstruje dopiero co zakupione luksusowe auto. Jednak Krystyna nie podziela entuzjazmu męża. Błażej zmienia szkołę na gimnazjum o profilu sportowym, aby łatwiej godzić naukę i przyszłą karierę. Również Kamila będzie uczyć się w tej samej szkole. Micho po wyjściu z aresztu zjawia się u rodziców Kingi i usiłuje się dowiedzieć, gdzie teraz jest ich córka. Na Sadybę przyjeżdża wuj Stefan ze złą wiadomością. Janeczka nie żyje...

1126
Rysiek zawozi wuja Stefana do Wyszkowa, gdzie na serce zmarła jego żona. Na Sadybie wszyscy wspominają Janeczkę Ojciec Kingi dzwoni do Michała i uprzedza, że Micho poszukuje dziewczyny i może zjawić się na Sadybie. Kinga dogaduje się z szefem sklepu w sprawie pracy od października. Paweł proponuje Krystynie podwiezienie na uczelnię nowym samochodem. Nie może zrozumieć, dlaczego żona jest wciąż w złym humorze. Kamila wpada w oko Błażejowi. Zauważa to również lekko zaniepokojona Surmaczowa. Jeden z lokatorów osiedla namawia Rysia, żeby podpisał społeczną listę w sprawie przyszłego klubu. Nikt nie korzysta z pralni, więc można byłoby ją zaadoptować na potrzeby młodzieży. Ola ma pretensje do Damiana, że nie odzywał się do niej przez całe wakacje. Damian chce się wytłumaczyć, ale wciąż nie ma wolnej chwili. Niespodziewanie na obozie pojawia się... jego żona...

1127
Damian próbuje tłumaczyć się Oli. Twierdzi, że Jola nie jest jego żoną tylko matką jego dziecka. Jest zdecydowany pomagać w wychowaniu swojego dziecka ale nic ponadto. Ola nie chce z nim rozmawiać. Do Ryśka z pretensjami przychodzi dozorca z sąsiadką. Oboje są przekonani, że klub dla młodzieży na ich osiedlu to zły pomysł. Micho znajduje Kingę na Sadybie. Namawia ją wspólny spacer a potem intymną randkę w mieszkaniu u kumpla. Magda zwierza się Jackowi, że właśnie straciła pracę i nie stać jej na społeczną zerówkę dla Patrycji. Jerzy i Elżbieta robią zakupy w centrum handlowym. Przypadkiem spotykają Zuzannę. Michał dowiaduje się od Stanisławy i bliźniaków, że był tutaj Micho. Właśnie wraca Kinga i wygląda na to, że coś wzięła. Michał robi jej karczemną awanturę...

1128
Michał zakazuje Kindze opuszczania domu i nie życzy sobie wizyt Micha na Sadybie. Zrobi wszystko, aby dzieci nie musiały oglądać matki w takim stanie jak wczoraj. Kinga spotyka się z Michem w mieszkaniu jego kumpla. Jacek podpytuje Leszka o to, czy Patrycja jest rzeczywiście jego córką. Sugeruje, że może należałoby pomóc finansowo Magdzie. Ola nie wie, jak zachowywać się w stosunku do Damiana. Namawia przyjaciółkę, aby odwiedziła ją na obozie. Surmaczowa odbiera koronki od Stanisławy i wspomina panią Janeczkę. Zastanawia się, kto teraz zajmie się sprawami fundacji. Popołudniu Stefan w towarzystwie Elżbiecie zawiadamia kobiety z Feminy o śmierci pani Janeczki. Kazimierz przywozi zdjęcia majątku w świętokrzyskim, którym jest zainteresowana Krystyna. Paweł uważa, że remont takiego dworku pochłonie ogromne pieniądze. Lokatorzy z osiedla Rysia zbierają się aby przedyskutować sprawę klubu dla młodzieży. Dochodzą do wniosku, że należy przeprowadzić referendum... a mężem zaufania wybierają Rysia.

1129
Damian przekonuje Olę, że bardzo mu na niej zależy. Żałuje, że wcześniej tak się zachował. Nie wtajemniczał jej w swoją skomplikowaną sytuację rodzinną, bo nie chciał jej krzywdzić. Ola nie wie, jak się zachować. Szuka rady o przyjaciółki z uczelni – Igi. Michał podwozi Kingę do sklepu, w którym ma pracować. Na wszelki wypadek zatrzymuje się nieopodal wejścia i po chwili widzi, jak dziewczyna wychodzi z budynku. Właściciele restauracji nie chcą przyjąć od Antka i Jerzego kolejnych dostaw ryb. Kazimierz z nostalgią opowiada Krystynie o dworku w Topolinie. Marzyłoby mu się zostać ogrodnikiem w takim miejscu. Na osiedlu u Rysia i Grażyny trwa referendum w sprawie klubu dla młodzieży. Po zakończonym głosowaniu Rysiek z kilkoma osobami liczy głosy... Bożenka radosnym głosem potwierdza wygraną opcji na „tak”.

1130
Dozorca uświadamia Rysiowi, jaki obowiązek wziął na siebie angażując się w sprawy klubu młodzieżowego. Przed nim jeszcze cała droga urzędowa i pertraktacje z gminą. Młodzież chciałaby już zacząć remont. Michał prosi Elżbietę, żeby pilnowała Kingi. Kinga odwołuje spotkanie z Michem. Jerzy dowiaduje się od Moniki, że jakiś inny przedstawiciel handlowy proponuje ryby po niższych cenach. W kantorku Renata orientuje się, że to firma jej szwagra zabiera im klientów. Po powrocie do domu Krystyna zastaje tam niespodziankę. Paweł z dumą demonstruje nowy duży telewizor. Krystyna ma mu za złe, że nie skonsultował z nią kolejnego, tak poważnego zakupu. Surmaczowa odwiedza Feminę. Jedna z podopiecznych Janeczki sugeruje, żeby Anna zajęła jej miejsce. Surmaczowa pyta o zdanie Koziełłę. Damian chce z Olą poważnie porozmawiać. Rozmowa kończy się długim pocałunkiem...

1131
Lekko przestraszony Koziełło próbuje przekonać żonę, że obowiązki związane z fundacją Femina, praca zawodowa i rodzina to zbyt dużo dla jednej osoby. Surmaczowa jest przekonana, że sobie poradzi. Po konsultacji z podopiecznymi Stefan oficjalnie prosi ją o pomoc przy prowadzeniu spraw fundacji. Maciek nie chce iść do szkoły. Już po lekcjach w domu nie chce zdradzić Grażynce powodów swojej niechęci. Micho namawia Kingę, aby zabrała chłopców i poszła z nim na plac zabaw. Po drodze natrafiają na Michała wracającego na Sadybę. Między mężczyznami dochodzi do bójki. Damian i Ola wypływają na zalew. Na odludnej wyspie zajmują się wyłącznie sobą. Kiedy chcą wrócić do obozu, orientują się, że ktoś schował im łódkę. Damian boi się rozgłosu i zaczyna pertraktacje z dowcipnisiami...

1132
Ola lekko się dąsa na Damiana za wczorajsze załatwienie sprawy nad jeziorem. Uważa, że powinni po prostu ściągnąć pomoc z obozu a nie dyskutować z miejscowymi dowcipnisiami. Damian jest zadowolony, że nikt w ośrodku o niczym się nie dowiedział. Michał robi Kindze awanturę o Micha. Po powrocie do domu dowiaduje się od Stanisławy, że dziewczyna zabrała dzieci i pojechała do rodziców. Monika coraz bardziej martwi się stanem psychicznym Daniela. O swoich problemach rodzinnych rozmawia również z architektem Zarzyckim. Surmaczowa uczestniczy w pierwszym spotkaniu z kobietami z fundacji Femina. Z wiarą we własne siły wysłuchuje o potrzebach i kłopotach dawnych podopiecznych Janeczki. Po poradę w sprawach finansowych firmy Beaty Leszek wpada do Jacka. Przy okazji opowiada o swoich kontaktach z Magdą i jej córką. Maciek wciąż nie chce zdradzić powodu nagłej niechęci do szkoły. Podczas kąpieli Grażynka z przerażeniem odkrywa na jego plecach siniaki...

1133
Grażynce z trudem udaje się namówić Maćka na wyjście do szkoły. Wychowawczyni chłopca jest wstrząśnięta. Nie może uwierzyć, że uczniowie zdolni są do takiego okrucieństwa. Obiecuje zgłosić sprawę dyrektorce szkoły. Alicja przynosi Krystynie sensacyjną wiadomość. Profesor Deptuła zrezygnował z pracy na uniwersytecie. Architekt radzi Monice, aby przekonała Daniela do wizyty u psychologa. Po kilku dniach spędzonych w rodzinnym domu Agnieszka orientuje się, że między rodzicami panuje nienajlepsza atmosfera. Zagadnięty o to wprost Paweł reaguje dość nerwowo. Rysiek wraca z zebrania lokatorów w sprawie klubu młodzieżowego. Niewiele ustalili, ponieważ prawie nikt nie przyszedł. Uczestniczki obozu wraz z kadrą zostały zaproszone na dyskotekę z okazji święta gminy. Jedna z podopiecznych Oli wdaje się w awanturę.

1134
Wychowawcy obozu dla trudnej młodzieży zastanawiają się, jak wybrnąć z kłopotliwej sytuacji. Ola uważa, że wczorajsza awantura nie jest wyłącznie winą nastoletniej Doroty. Prosi Damiana, aby wstawił się za dziewczyną w gminie. Monika opowiada architektowi o swoim synu, jego chorobie i niepowodzeniach życiowych. Daniel przypadkiem słyszy koniec tej rozmowy. Grażynka odbiera telefon ze szkoły. Maciek dostał torsji i zabrudził ubranie. Na miejscu Rysiek dowiaduje się, że koledzy kazali mu jeść trawę. Bożenka postanowiła wziąć sprawę we własne ręce i razem z innymi debatuje na podwórku nad kwestią klubu dla młodzieży. Paweł z Koziełłą wybierają się do Rajszewa. Niestety, wygląda na to, że Paweł dzisiejsze popołudnie spędzi na policji. Spod Elmedu skradziono jego nowy samochód.

1135
Przy śniadaniu rozdrażniony Paweł sugeruje żonie, że powinna być zadowolona z powodu kradzieży świeżo zakupionego auta. Krystyna jest oburzona jego słowami. Żali się Alicji. Alicja namawia ją na zakupy, żeby odreagowała humory męża. Wychowawczyni dowiaduje się, którzy chłopcy dokuczają Maćkowi w szkole. Zapewnia Rysia, że w tej sytuacji dyrekcja wyciągnie konsekwencje w stosunku do prześladowców, a syn będzie już zupełnie bezpieczny. Monika stara się cały czas kontrolować poczynania Daniela. Kompletnie nie ma nastroju na plotkowanie z Gabrielą na temat architekta. Dziewczyny z obozu zarzucają Oli, że je oszukała. Twierdziła przecież, że kierownik wstawił się za Dorotą w gminie i załagodził sprawę. Tymczasem przyjechał kurator i pedagog z ośrodka wychowawczego i Dorota ma być zabrana z obozu.

1136
Dziewczyny z obozu mają pretensje do Oli. Z kolei ona zarzuca Damianowi, że oszukał ją, ponieważ twierdził, że załagodził sprawę.Troszczył się wyłącznie o swoje sprawy i nawet nie próbował bronić Doroty. Monika prosi o radę Rafalskiego. Umawia go na spotkanie z Danielem. Tymczasem w restauracji Gabriela dowiaduje się od Architekta, że ten niedawno odwiedził Monikę w domu. Maciek nie chce chodzić do szkoły. A Bożenka wpada na pomysł, jak młodzież z podwórka będzie zarabiać na remont pomieszczenia na klub. Magda zagląda do Jacka. Z powodu trudnej sytuacji materialnej prosi o niewielką pożyczkę. Jacek pożycza bez wahania, ale sugeruje poważną rozmowę z Leszkiem. Iga odwiedza Olę na obozie. Wieczorem na molo dziewczyny plotkują na temat Damiana. On jest świadkiem ich rozmowy.

1137
Ola właśnie wróciła z obozu do domu. Żali się pani Steni na nieodpowiedzialną kadrę. Błażej usiłuje się wykręcić od pójścia na basen. Monika namawia Daniela na spotkanie z Rafalskim. Skoro on nie chciał sam się do niego wybrać, ona zaprosiła psychoterapeutę do domu. Rysiek jedzie do szkoły po Maćka. Znajduje chłopca związanego w toalecie. Paweł jest skłonny natychmiast kupić nowy komplet wypoczynkowy do salonu. Stara kanapa i fotele mają powędrować do Rysiów. Krystyna uważa, że z zakupami należy się wstrzymać a podniszczone meble przed oddaniem - naprawić. Daniel odbiera telefon od Weroniki, która przyjechała z Londynu. Dziewczyna prosi go o wybaczenie...

1138
Monika jest obrażona na syna. Daniel myśli o wyjeździe do Londynu, ale nie wie, jak o tym powiedzieć matce. Rysiek domaga się od dyrektorki szkoły, aby jak najszybciej wyjaśniła, kto znęca się nad jego synem. Maciek rozpoznaje swojego oprawcę. Mariusz przekonuje Kasię, że powinna sama zapytać Monikę o możliwość powrotu do pracy. Błażej jest w kiepskiej formie psychicznej. Niepowodzenia pływackie mają też wpływ na jego osiągnięcia piłkarskie. Paweł i Krystyna odwiedzają sklep meblowy. Niestety, żadna kanapa nie podoba się obojgu. Krystyna jest skłonna na razie zrezygnować z zakupów. Paweł natomiast twierdzi, że już umówił się z Rysiami na odbiór starych mebli. Krystyna nie jest zadowolona, że mąż kolejny raz samodzielnie podjął decyzję.

1139
Paweł próbuje rano dogadać się z Krystyną w sprawie mebli. Krystyna uważa, że ich ostatnie nieporozumienia to coś więcej niż kłopot z wyborem kanapy. Michał, Kinga i bliźniaki spotykają się w ośrodku Diagnostyczno–konsultacyjnym. Na podstawie rozmów i testów psycholodzy mają orzec, które z rodziców powinno zajmować się wychowaniem dzieci. Michał jest przekonany, że decyzje już zapadły i to na jego niekorzyść. Kasia szuka w restauracji Moniki, a trafia na zdenerwowaną Gabrielę. Pyta o możliwość powrotu do pracy, ale Gabriela odsyła ją do wspólniczki. Daniel załatwia sobie na uczelni urlop dziekański. W redakcji Brukowej Andrzej usiłuje porozmawiać z Agnieszką. Zaprasza ją na kolację. Podczas spotkania prosi ją o rękę.

1140
Andrzej wraca do wczorajszej propozycji ślubu z rozsądku. Agnieszka uważa pomysł za absurdalny i kończy dyskusję na ten temat. Antek i Renata zastanawiają się nad rozszerzeniem działalności firmy. Rozważają ewentualne zajęcie się dystrybucją żywności ekologicznej. Kasia próbuje umówić się na spotkanie z Moniką, ale sama Gabriela decyduje się przyjąć ją do pracy jako sprzątaczkę. Renata odbiera faks od firmy, której sprzedaje żurawinę. Kontrahent odmawia przyjęcia surowca. Według niego owoce nie spełniają wymogów zapisanych w umowie. Rysiek z pomocnikami zabiera od Pawła i Krystyny obiecane meble. Pawła nie ma w domu mimo jego zapewnień, że osobiście wszystkiego dopilnuje. Surmaczowa czeka na powrót Błażeja i Koziełły z meczu. Wbrew jej oczekiwaniom drużyna Błażeja przegrała półfinał. Podczas uroczystej kolacji Daniel decyduje się wreszcie powiedzieć Monice o swoim wyjeździe do Londynu.

1141
Monika nie pokazała się w restauracji. Gabriela próbuje się do niej dodzwonić, a po wielu nieudanych próbach jedzie do jej mieszkania. Tymczasem Monika topi w alkoholu swoje smutki i żal po wyjeździe Daniela. Surmaczowa jest przekonana, że Błażej wciąż przeżywa porażkę poniesioną w ostatnim meczu. Kiedy wypytuje o to chłopca, okazuje się jednak, że chodzi o pływanie. Błażej żali się, że kiepsko pływa i wszyscy w szkole się z niego śmieją. Kamila postanowiła trenować windsurfing. Jerzy studzi jej zapał: po ostatnich problemach z odbiorem żurawiny zakup deski surfingowej nie wchodzi w rachubę. Grażyna nie może zrozumieć, dlaczego dyrekcja szkoły nie wezwała jeszcze na rozmowę rodziców chłopca, który dokuczał Maćkowi. Po inauguracji roku akademickiego Ola z Igą zaglądają do pubu. Przy jednym ze stolików w towarzystwie starszego mężczyzny siedzi dziewczyna wyrzucona z obozu resocjalizacyjnego. Ola podejrzewa, że Dorota uciekła z ośrodka opiekuńczego.

1142
Jacek wybiera się jutro z samego rana do sanatorium po Beatę. Prosi Elżbietę, aby dzisiaj Małgosia przenocowała na Sadybie. Moniki wciąż nie ma w pracy. Gabriela postanawia pojechać do niej, aby odebrać książeczkę zdrowia wymaganą przez Sanepid. Architekt również deklaruje chęć odwiedzenia Moniki. Surmaczowa wypytuje na Sadybie Michała, czy nie zna kogoś, kto mógłby podszkolić Błażeja w pływaniu. Michał poleca Kamilę, sugerując dziewczynce, że w ten sposób zarobi na wymarzoną deskę. Kiedy Błażej rozpoznaje w swojej przyszłej instruktorce koleżankę ze szkoły, mina mu rzednie. Ola i Agnieszka przejmują inicjatywę i same odwiedzają sklep meblowy. Ale wybór kanapy okazuje się bardzo trudnym zadaniem również dla nich. Po zakupach Aga zagląda jeszcze do redakcji. Dowiaduje się, że Andrzej stracił pracę.

1143
Agnieszka przy śniadaniu wspomina o reorganizacji w jej redakcji i zwolnieniach. Rozmowa schodzi na temat przyszłego zabezpieczenia socjalnego Agnieszki i jej dziecka. Michał wychwala w obecności Kamili talent piłkarski Błażeja. Po lekcjach Błażej sam zaczepia Kamilę. Chce, aby dziewczyna podciągnęła go w pływaniu, ale pod warunkiem, że nie będzie się z niego śmiała. Architekt, po rozmowie z Gabrielą, znowu odwiedza Monikę. Proponuje jej skuteczny ośrodek odwykowy. Monika twierdzi, że to niepotrzebne, bo przecież ona nie ma problemu z alkoholem. Grażyna przypadkiem dowiaduje się od sąsiada, że ojciec Tomka, chłopca, który w szkole znęca się nad Maćkiem, jest radnym w gminie. Na Sadybie wszyscy oczekują przyjazdu Jacka z Beatą. Pod wieczór wraca sam Jacek. Beata została w szpitalu z powodu zapalenia opon mózgowych.

1144
Wszyscy na Sadybie martwią się o zdrowie Beaty. Na szczęście, jej stan się nie pogorszył. Jaś prosi Rafalskiego, aby mógł jeszcze u niego zostać. Micho namawia Kingę, żeby go odwiedziła w jego mieszkaniu. Godzi się, aby przyszła z dziećmi, skoro nie ma z kim ich zostawić. Do Janusza w barze przysiada się Dorotka. Najpierw próbuje go naciągnąć na pieniądze, a potem prosi chociaż o posiłek. Podczas obiadu opowiada o obozie resocjalizacyjnym, z którego ją wyrzucono, o ośrodku, z którego uciekła i o okropnej wychowawczyni Lubicz, która ją okłamała. Janusz przyznaje się, że zna Olę Lubicz.

1145
Grażyna umawia się oficjalnie na wizytę w gminnym wydziale oświaty. Chce spotkać się z ojcem Tomka, który pracuje tam jako radny. Barkowski twierdzi, że nic nie wiedział o dręczeniu Maćka i obiecuje poważnie porozmawiać z synem. Po tygodniu nieobecności Monika pojawia się wreszcie w restauracji. Akurat dzwoni Zarzycki i przypomina jej o spotkaniu w Potylicach. Dorotka czeka przed domem na pana Janusza. Mimo że dał jej pieniądze, ona nie pojechała do Lublina, gdyż bała się, że zatrzymają ją w poprawczaku. Janusz prosi o pomoc Olę. Sam decyduje się odwieźć dziewczynę do zakładu i porozmawiać z jej kuratorką. Michał spieszy się na trening. Kinga prosi go telefonicznie, żeby odebrał dzieci z przedszkola. Michał postanawia zabrać chłopców na zajęcia. Po drodze wstępują do sklepu Kingi. Okazuje się, że dziewczyna wyszła z pracy już koło południa.

1146
Michał zatrzymuje bliźniaki na Sadybie i nie chce słyszeć o odwiezieniu ich do matki. Podejrzewa, że Kinga spotyka się z dealerem i zażywa narkotyki, więc nie może wychowywać jego dzieci. Cała rodzina przekonuje go, że źle robi, łamiąc postanowienia sądu i to na krótko przed kolejną rozprawą. Michał próbuje tymczasem zameldować chłopców na Sadybie. Monika ciągle w złym nastroju przychodzi do restauracji. Od razu od progu urządza awanturę Kasi z powodu bałaganu w łazienkach. Po południu przypadkiem spotyka w kawiarni Zarzyckiego z Gabrielą. Grażynka dowiaduje się, że Rysiek wyjeżdża służbowo na kilka dni za granicę. W mieszkaniu Pawła i Krystyny są już nowe meble. Rodzina z przyjemnością rozsiada się na nowej kanapie i fotelach, kiedy niespodziewanie odwiedza ich Janusz. Na Sadybie pojawia się Kinga w towarzystwie policji. Okazuje się jednak, że bez kuratora sądowego nie może odebrać dzieci.
1147
Michał obawia się, że pod jego nieobecność rodzina odda dzieci Kindze. Dlatego wszędzie ze sobą zabiera chłopców. Elżbieta zaprasza na Sadybę wuja Stefana Ma nadzieję, że prawnik przemówi Michałowi do rozsądku. Kinga składa w sądzie pismo o nakłonienie ojca do oddania dzieci. Jest mocno niezadowolona, bo wniosek i tak zostanie rozpatrzony dopiero na najbliższej rozprawie. Monika zapomniała o planowanej wyprawie do Potylic. W drzwiach jej mieszkania staje Zarzycki. Grażynka ma kłopot z odebraniem dzieci ze szkół. Mariusz przywozi Maćka do Elmedu i deklaruje pomoc dopóki Rysiek nie wróci z podróży służbowej. Paweł wypytuje Olę o znajomość z panem Januszem. Nikt nie rozumie, skąd się wzięła jego niechęć do miłego, starszego pana. Rozmowę na ten temat przerywa wejście Basi, koleżanki Krysi z kliniki onkologicznej.

1148
Lubiczowie komentują wczorajszą wizytę Basi i jej znaczną poprawę zdrowia. Krystyna uważa, że to cud, Paweł woli mówić o silnej motywacji pacjenta. Monika, Gabriela i Zarzycki wizytują Potylice. Polecony przez Zarzyckiego inspektor budowlany nie jest przekonany, że dojdzie do budowy drogi, a bez drogi szybkiego ruchu zajazd w takim miejscu nie ma racji bytu. Maciek skarży się na Tomka. Chłopak groził mu, że go udusi. Wzburzony Mariusz postanawia pomóc Grażynce i osobiście porozmawiać z ojcem chłopaka. Z Olą po długim czasie kontaktuje się przyjaciółka z liceum, Ula. Zaprasza ją na parapetówkę. Krystyna przekonuje Deptułę, że za wcześnie zrezygnował z walki o swoje dobre imię i że powinien wrócić na uniwersytet. Deptuła zdradza Krystynie powody swego postępowania. Ula przedstawia Oli swojego narzeczonego. Ola rozpoznaje w nim chłopaka, który po południu podrywał ją w sklepie.

1149
Ola nie wie, jak powinna się zachować. Czy ryzykując wieloletnią przyjaźń powiedzieć Uli o zalotach jej narzeczonego, czy przemilczeć wszystko i zostać z wyrzutami sumienia. Po konsultacji ze starsza siostrą postanawia poważnie porozmawiać z Ulą. Jerzy ma dzisiaj wizytę kontrolną u kardiologa. Kardiologiem okazuje się być młodsza siostra jego kolegi ze szkoły podstawowej i średniej. Grażyna żali się Pawłowi na trudną codzienność. Rysiek utknął gdzieś na Słowacji a ona sama nie może poradzić sobie z kłopotami Maćka w szkole. W dodatku, ponoć z jej powodu gmina odmówiła dofinansowania na adaptację pralni. Krystyna odsłuchuje dziwną wiadomość nagraną na automatycznej sekretarce. Paweł przyparty do muru, wyjawia, że wpłacił wadium w sprawie licytacji majątku w Topolinie.

1150
Po raz pierwszy Krystyna jest zadowolona z niespodzianki, jaką zrobił jej Paweł. Marzyła o dworku w Topolinie. Jednak dopiero teraz do niej dociera, jak poważna to może być inwestycja. Paweł pokrętnie pociesza, że przecież wcale nie muszą wygrać przetargu. Surmaczowa wszędzie szuka pieniędzy dla fundacji Femina. Nie omija również Elmedu. Na pertraktacjach z Pawłem nakrywa ją Koziełło. Elżbieta od czasu do czasu pokasłuje. Jerzy nie dowierza, że to z powodu przeziębienia i namawia żonę na wizytę u lekarza. Ola próbuje skontaktować się z Ulą. Bezskutecznie. Błażej i Kamila razem spędzają czas po lekcjach. Błażej chce powiedzieć dziewczynie coś ważnego ale traci odwagę w ostatnim momencie. Gabriela odwiedza Monikę. Trafia nienajlepiej. Monika zarzuca ją pretensjami i oskarżeniami. Wyznaje jednak, że zdecydowała się na kurację odwykową.

1151
Gabriela żali się Architektowi na Monikę. Architekt odwiedza Monikę. Monika oczernia Gabrielę. Architekt zaczyna gubić się w damskich gierkach wokół swojej osoby. Ola wciąż próbuje skontaktować się z Ulą. Po krótkiej wymianie zdań przez telefon Ola nie rezygnuje i czeka na przyjaciółkę pod uczelnią. Paweł wysłuchuje skarg żony pacjenta Elmedu. Kobieta narzeka na arogancję i niedbalstwo personelu. Nie takiej opieki spodziewała się w renomowanej klinice. Kamila po raz pierwszy w życiu idzie na wagary. Wybiera towarzystwo Błażeja w parku zamiast nudnej lekcji w szkole. Spóźnione powroty młodzieży ze szkoły nie uchodzą uwagi ani Surmaczowej ani Elżbiety. Na Sadybie pojawia się Kinga. Dowiaduje się, że dzieci są z Michałem na treningu. Spotyka bliźniaki na boisku pod opieką Waldka. Prosi go, aby poszedł po Michała. Kiedy Michał wraca, nie ma ani Kingi ani dzieci.

1152
Surmaczowa poucza Błażeja, żeby nigdzie nie włóczył się po szkole i szybko wracał do domu. Chłopak odmawia Kamili spaceru wymawiając się treningiem. Kamila przypomina, że ona wczoraj dla niego zarwała trening... i obraża się. Paweł ostro rozmawia z pielęgniarką, która źle zajęła się pacjentem. Grozi, że w razie ponownej skargi skończy się utratą pracy. Rozżalona pielęgniarka utyskuje na właściciela kliniki w obecności Grażyny. Surmaczowa, mimo protestów sekretarki dobija się do prezesa prężnej firmy i namawia go na sponsorowanie fundacji. Prezes godzi się za darmo wyremontować łazienki w Feminie. Jeremiasz i Stanisława spotykają się z sąsiadką Maliny, która zgodziła się zeznawać na sprawie spadkowej. Po dłuższym przemyśleniu kobieta ma jednak wątpliwości. Paweł wyjawia Krystynie powody swojej niechęci do Janusza. Agnieszka wraca do domu w świetnym humorze. Ostatni rozdział jej pracy magisterskiej został zaakceptowany. Posłaniec z sądu dostarcza wezwanie na sprawę Mirona...

1153
Cała rodzina Lubiczów zgadza się, że Agnieszka nie powinna iść na sprawę Mirona. Koziełło pisze ciężarnej stosowne zaświadczenie do sądu. Jerzy nie odpuszcza Elżbiecie i mimo jej oporów, zawozi na wizytę do kardiologa. Znajoma lekarka diagnozuje niedotlenienie mięśnia serca i zaleca zmianę trybu życia. Kamila zaczepia Błażeja na korytarzu. Chłopak jest na nią lekko obrażony, więc i Kamila się obraża. Zwierza się popołudniu Bożence, że zerwała z Błażejem bo był beznadziejny jak wszyscy faceci. Gabriela zaprasza do siebie architekta – Romana. Myśli o jakiejś wyraźnej zmianie w mieszkaniu... a może i w swoim życiu. Paweł wraca po licytacji majątku w Topolinie. Niestety, nie udało się wygrać. Przelicytował go jakiś właściciel sieci pensjonatów...

1154
Krystyna pociesza się, jak potrafi. Może dobrze, że nie udało się wygrać licytacji Topolina. Skąd wzięliby pieniądze na remont? Paweł zwierza się Tadeuszowi, że nawet trochę mu żal tych niedoszłych poranków w wiejskiej posiadłości. Surmaczowa informuje męża, że postanowiła ufundować tablicę pamiątkową dla pani Janeczki. Przy okazji wizyty w banku Rafalski prosi Jacka o przysługę. Jego córka, Karolina jest na III roku studiów ekonomicznych i chciałaby zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe. Kamila nie wybiera się na jutrzejszy mecz z udziałem Błażeja. Błażej zbiera się na odwagę i wysyła maila z wyznaniem miłosnych do Kamili. Roman wylewnie dziękuje Gabrieli za wczorajsze spotkanie i w ramach rewanżu proponuje wyjście do teatru. Po spektaklu odprowadza ją do domu... i zostaje...

1155
Podczas wspólnego śniadania u Gabrieli Roman wypytuje o jej dzisiejsze plany. W restauracji Kasia tłucze kilka sztuk talerzy, ale Gabriela jest w tak dobrym humorze, że dziewczynie wszystko uchodzi płazem. Błażej jest zawiedziony, bo Kamila nie odpisała na jego gorący mail. Obawia się jej reakcji, więc wymawia się bólem brzucha i nie idzie do szkoły. Stanisława ma dzisiaj kolejną sprawę o mieszkanie po Malinie. Jako świadek zeznaje sąsiadka zmarłej – pani Walasek. Kobieta opowiada równie chętnie o złym traktowaniu Maliny przez rodzinę jak i o jej kłopotach z poczytalnością. Kamila popołudniu odbiera maila od Błażeja. Natychmiast namawia Jerzego, żeby zawiózł ją na mecz, chociaż na drugą połowę. W szatni w przerwie również wyznaje chłopakowi swoje gorące uczucie. Błażej... niesiony na skrzydłach... strzela decydująca bramkę tuz przed końcem meczu.

1156
Z samego rana Błażej czeka na Kamilę pod szkołą, w ogóle nie przejmując się docinkami kolegów na temat zakochanej pary. Z powodu nieobecności Ryśka Mariusz bardzo ofiarnie pomaga Grażynce. Kasia ma o to pretensje i uważa, że jej też się należy trochę uwagi. Surmaczowa przywozi Stanisławie kolejne zlecenia na wykonanie koronek a przy okazji opowiada o wczorajszym meczu Błażeja. Niespodziewanie spotyka chłopaka pod domem na Sadybie, kiedy ten odprowadza Kamilę. Błażej niechętnie pozwala odwieźć się na trening, na który i tak się spóźnia. Mariusz podwozi Kasię na widzenie do Halszki do więzienia. Siostra prosi o paczkę a przy okazji wspomina o dziewczynie, której obiecała pomóc. Paweł wraca do domu z dobrą nowiną. Zwycięzca licytacji zrezygnował z nabycia Topolina...

1157
Po powrocie z zagranicy Rysiek orientuje się, że podczas jego nieobecności Grażynce bardzo ofiarnie pomagał Mariusz. Do Jerzego odzywa się kolega ze szkolnych lat... Marek Właśnie przyjechał na kilka dni do Polski i proponuje spotkanie. W redakcji Brukowej Agnieszkę zaczepia koleżanka w ciąży i wypytuje o szkołę rodzenia. Tak malowniczo opowiada o zagrożeniach w czasie porodu, że Agnieszka zakupuje stosowną literaturę na ten temat. Kamila i Błażej wybierają się na wagary, ale zostają przyłapani przez wychowawcę chłopaka. W dodatku jutro wywiadówka, na którą Surmaczowa wysyła Koziełłę. Jacek informuje Rafalskiego, że u nich w banku zwolniło się stanowisko sekretarki. Może Karolina byłaby zainteresowana? Paweł wraca z Ostrowca po uzgodnieniach finansowych w sprawie Topolina. Wygląda na to, że trzeba będzie wziąć kredyt. Rodzina na Sadybie wita niespodziewanego gościa – Dorotkę...

1158
Karolina Rafalska dzwoni do Jacka z samego rana. Umawiają się na rozmowę w okolicach banku. Dorota wciąż ma wątpliwości, czy powinna zmieniać zakon. Zwierza się Elżbiecie, że teraz częściej myśli o tym, żeby założyć własne zgromadzenie. Kobiety z „Feminy” podejmują poczęstunkiem i kawą prezesa „Salonworldu” czyli swojego sponsora. Feliks jest oczarowany, Surmaczowa – dumna ze swoich podopiecznych. Matylda namawia Elżbietę na wspólny jogging. Aby wzmóc presję daje jej w prezencie gustowny dres. Agnieszka zapisuje się do szkoły rodzenia. Denerwują ją wszelkie pytania na temat ojca dziecka. Koziełło wraca w niedobrym humorze z wywiadówki. Pełny winy Błażej tłumaczy się z wagarowania. Jerzy składa oficjalną wizytę Markowi i jego siostrze Alinie. Kiedy Marek poddaje się nasennemu działaniu alkoholu... Jerzy z panią kardiolog zaczynają snuć coraz bardziej osobiste wspomnienia...

1159
Cała rodzina na Sadybie wybiera się dzisiaj na cmentarz. Ze względu na Władysława najpierw grób Marii odwiedzi Dorotka ze Stanisławą a potem – Elżbieta. Na grób mamy wybiera się z własnoręcznie przygotowaną wiązanką Kamila. Bożenka nie chce jechać z Rysiami na groby rodziny Grażynki. Michał nie zastaje w domu ani Kingi ani dzieci. Czeka pod domem... a kiedy widzi swoje dzieci pod opieką Micha a Kingę w jego objęciach, zaczyna robić im z ukrycia zdjęcia. Do mieszkania Mariusza niespodziewanie puka znajoma Halszki, która właśnie wyszła z więzienia. Domaga się kilku dni przenocowania ale Mariusz kategorycznie odmawia. Paweł z Krystyną, Olą i małym Pawełkiem wracają z cmentarza. Z powodu lekkiego stanu podgorączkowego Agnieszka została w domu. Krystyna zastaje ją zapłakaną nad zdjęciem Łukasza...

1160
Krystyna martwi się o kondycję psychiczną Agnieszki, Paweł uważa, że to wina ciąży i rozstrojenia hormonalnego. Popołudniu odwiedza ich Dorota. Krystyna liczy, że rozmowa z nią dobrze zrobi Agnieszce. Po wyjściu Mariusza Kaśkę nachodzi znowu znajoma Halszki z więzienia. Domaga się pożyczki na noclegi, które tutaj miała obiecane. Michał wypytuje Stefana o wartość zdjęć robionych z ukrycia jako materiału dowodowego. Prawnik pozbawia go złudzeń. Karolina odwiedza Jacka w jego gabinecie. Dziękuje za pomoc w uzyskaniu pracy w banku. Jerzy odprowadza na lotnisko Marka a przy okazji daruje Alinie obiecane owoce z upraw ekologicznych. W ramach pomocy zawozi jej ten prezent do domu i zostaje na obiedzie a nawet trochę dłużej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:16:40 24-10-07    Temat postu:

1161
Jerzy, pełen wyrzutów sumienia z powodu Aliny stara się być wyjątkowo grzeczny dla żony. Po południu spotyka się z przyjaciółką. Alina uważa, że powinni się unikać, bo zbyt wiele osób mogą skrzywdzić. Sąsiad prosi Rysia, aby przy okazji zajrzał do gminy i zapytał o ich wniosek w sprawie klubu dla młodzieży. Radny Barkowski dziwi się, że Rysiek pyta o Maćka. Myślał, że ten mężczyzna, który się z nim poprzednio awanturował jest ojcem upośledzonego chłopca. Wściekły Rysiek robi Grażynce awanturę o Mariusza. Monika po kuracji wraca do pracy, do restauracji. Na sali zastaje architekta Romana czule żegnającego się z Gabrielą. Przy wyjściu z banku Karolina zagaduje Jacka. Razem z nim jedzie do mieszkania aby tam poczekać na ojca. Zanim nadejdzie Rafalski z Jasiem... przechodzą na „ty”...

1162
Pozostawiony przez Karolinę parasol w mieszkaniu Boreckich okazuje się być dobrym powodem do kolejnej wizyty w gabinecie Jacka. Surmaczowa dowiaduje się, że remont łazienek w Feminie ustał. Od dwóch dni nie ma nikogo na placu budowy. Zdenerwowana Surmaczowa jedzie z pretensjami do prezesa „Salon Worldu”. W ramach rekompensaty za stracone nerwy prezes zaprasza ją na obiad. Gabriela próbuje się tłumaczyć Monice. Na próżno, Monika i tak wie swoje. Gabriela wszystko z góry zaplanowała, omotała architekta a ją po prostu oszukała. Agnieszka uczestniczy w pierwszych zajęciach w szkole rodzenia. Jedna z ćwiczących próbuje nawiązać z nią bliższy kontakt. Paweł umówił się z Jackiem na rozmowę o kredycie na Topolino. Ola wybiera się na imprezę organizowaną przez znajomych z grupy. Paweł upiera się, żeby odwieźć córkę...

1163
Lubiczowie czekają ze śniadaniem na Olę. Ola wraca z imprezy lekko zmęczona i od razu zapowiada, że następna nasiadówka odbędzie się u niej. Paweł nie zgadza się. Przed wyjściem do sądu Kingę odwiedza Micho. Żeby łatwiej jej było znieść trudy rozprawy, Micho deklaruje miłość po grób i prosi ją o rękę. Monika ustala dyżury, aby nie musiała razem z Gabrielą siedzieć w restauracji. Przy okazji informuje wspólniczkę, że zgłosiła majątek Potylice do sprzedaży. Architekt Roman próbuje wyperswadować Monice ten pomysł. Paweł odbiera od Jacka ofertę kredytową. Pyta również o zdrowie Beaty. Uspokaja Boreckiego, że złe nastroje Beaty mogą być jednym z efektów zapalenia opon mózgowych. Radzi uzbroić się w cierpliwość. Po powrocie Michała z sądu na Sadybie panuje grobowa atmosfera. Dzieci zostaną przy matce a Michał uważa, że to od początku było jasne...

1164
Na Sadybie przy śniadaniu wybucha awantura na temat wczorajszego wyroku w sprawie o opiekę nad bliźniakami. Michał ma pretensje do wuja Stefana, Elżbieta próbuje uspokoić syna a Jerzy obwinia żonę, że zbyt grzecznie traktowała Kingę. Roztrzęsiona Elżbieta dzwoni po Matyldę. Może wspólny jogging pomoże rozładować napięte nerwy? Matka Kingi nieśmiało wypytuje córkę, czy wczorajsze oświadczyny Micha traktuje serio? Michał wyżala się na Natalii ale dziewczyna jest bardzo daleko od jego problemów i z pośpiechem wraca do swojego życia. Przypadkiem Elżbieta dowiaduje się od Surmaczowej, że w sportowym gimnazjum kilka dni temu była wywiadówka. Kamila nie chce powiedzieć, dlaczego ukryła to i przed nią i przed Jerzym. Po porannym pretensjach Jerzemu nie spieszy się do domu. Mimo wcześniejszych ustaleń... umawia się na wieczorny spacer z Aliną...

1165
Elżbieta podejrzewa, że mąż ją obwinia o niepomyślny wyrok w sądzie w sprawie bliźniaków i dlatego jest wciąż obrażony. Antek też zauważa chmurny nastrój wspólnika. Nawet Stasia zwraca uwagę na smętnego Jerzego. Jerzy próbuje umówić się z Aliną, ale po dość niezręcznej rozmowie nic z tego nie wychodzi. W Feminie okazuje się, że znowu nikt nie pracuje w łazienkach Surmaczowa interweniuje u Prezesa. Feliks przyjmuje do pracy Micha. Docelowo będzie u niego kierowcą i mechanikiem ale na razie ma pomóc w remoncie w Feminie. Micho wypytuje Kingę, kiedy będzie mógł oficjalnie poprosić rodziców o jej rękę. Przecież już znalazł pracę. Rysiek robi Mariuszowi awanturę z powodu Grażynki. Ma pretensje o jego wizytę u radnego Barkowskiego. Wieczorem Surmaczowa wizytuje plac budowy w Feminie. Niespodziewanie spotyka tam też Prezesa Feliksa...

1166
Surmaczowa, aby wesprzeć dzielnych robotników szykuje im posiłek regeneracyjny i zawozi do Feminy. Tam zastaje już tylko zaspanego Micha, który po zakończonej pracy został na placu budowy. Surmaczowa jedzie do „Salon worldu” aby osobiście podziękować Feliksowi. Tymczasem Koziełło próbuje wywiązać się z zadania, którym obarczyła go żona. Niestety, pisanie przemówienia z okazji odsłonięcia tablicy ku czci Janeczki zupełnie nie wychodzi. Z opresji ratuje go Paweł, a właściwie – Agnieszka. Pedagog szkolny sugeruje Grażynce, aby przenieść Maćka do szkoły specjalnej. Po skończeniu integracyjnego gimnazjum chłopiec i tak musiałby iść do szkoły specjalnej zawodowej a na to chyba jest jeszcze za wcześnie. Po urlopie spędzonym na Sadybie Dorota wraca do zgromadzenia. Od Jerzego, który odwozi ją do Głoskowa próbuje się dowiedzieć, co go dręczy. Jacek pomaga Karolinie w katastrofie z obcasem buta i podwozi na spotkanie z jej chłopakiem...

1167
Z powodu przeziębienia Maciek zostaje w domu. Grażynka pyta męża o zdanie w sprawie przeniesienia go do szkoły specjalnej. Rysiek w zasadzie jest przeciwko. Jerzy nie bardzo ma ochotę na oficjalne odsłonięcie tablicy ku czci pani Janeczki. W Feminie remont został szczęśliwie zakończony, zadowolona z siebie Surmaczowa przemawia w otoczeniu najbliższej rodziny i ekipy telewizyjnej. Po uroczystości w Feminie Jerzy popada w refleksyjny nastrój. Decyduje się odwiedzić Alinę. Po raz kolejny dochodzą do wniosku, że nie powinni się spotykać. Agnieszka jedzie na zajęcia do szkoły rodzenia. W korytarzu łapie ją gwałtowny skurcz. Jakiś mężczyzna deklaruje pomoc i odwozi ją do doktora Koziełły. Koziełło uspokaja Agnieszkę, że to tylko skurcz przepowiadający i wystarczą leki rozkurczowe...

1168
Z powodu wczorajszych skurczów przepowiadających Agnieszka decyduje się zostać dzisiaj w domu. Telefonicznie dowiaduje się, że człowiek, który ją odwiózł do Koziełły to właściciel szkoły rodzenia. Surmaczowa relacjonuje Prezesowi przebieg wczorajszej uroczystości w Feminie. Prezes tłumaczy się, że nie mógł być z powodu braku czasu. Namawia Surmaczową na obiad w nastrojowej restauracji. Elżbieta, żeby odreagować poranną scysję z Jerzym, umawia się na jogging z Matyldą. Leszek informuje Jacka, że zdecydowali się z Magdą wziąć ślub. Chcieliby, aby Jacek i Beata byli ich świadkami. Monika zaprasza do siebie Bogdana. Zwierza się, że chce pozbyć się udziałów w restauracji i trzeba sprawdzić potencjalnych nabywców. Mariusz prosi Grażynkę, żeby wstawiła się za nim u Ryśka. Rysiek oświadcza żonie wprost, że nie chce mieć z nim nic wspólnego...

1169
Grażynka usiłuje dowiedzieć się od Rysia, jakie jest jego zdanie w sprawie przeniesienia Maćka do szkoły specjalnej. Niestety, wszelkie rzeczowe dyskusje i tak schodzą na temat Mariusza. Rysiek zaczepia go na postoju taksówek i nakazuje, aby odczepił się od Grażynki. Micho narzeka na kłopoty z żołądkiem. Podejrzewa, że zawinił catering od Surmaczowej zjadany na raty. Jacek jest w kiepskim humorze po kolejnej nieprzyjemnej rozmowie telefonicznej z Beatą. Karolina bez problemów zauważa jego zły nastrój. Po zajęciach w szkole rodzenia Agnieszka czeka na jej właściciela. Chce podziękować za szybką i skuteczną pomoc tydzień temu. Bogdan zdaje relacje Monice ze swojego dochodzenia w sprawie wiarygodności ewentualnych nabywców udziałów w restauracji. Przed jedną z osób przestrzega ją szczególnie. Po jego wyjściu Monika właśnie do niej dzwoni aby umówić się na spotkanie...

1170
Monika potwierdza dzisiejsze spotkanie z potencjalnym nabywcą jej udziałów w restauracji. Feliks lekko narzeka na cenę, ale jest zauroczony osobą właścicielki. Monika zaprasza go do restauracji na dalsze negocjacje. Kamila prosi Michała, żeby zabrał ją ze sobą do Spały na finałowy mecz drużyny Błażeja. Michał tłumaczy, że nie będzie miała gdzie spać, a Elżbieta przypomina o obowiązku chodzenia do szkoły. Naczelna Brukowej podsuwa Agnieszce pomysł zrobienia wywiadu z właścicielem szkoły rodzenia. Paweł uważa, że szkoła specjalna to lepsze miejsce dla Maćka niż szkoła integracyjna. Wieczorem Grażynka oświadcza Rysiowi, że zdecydowała się przenieść Maćka. Agnieszka czeka po zajęciach na szefa szkoły rodzenia. Przekonuje go, aby zgodził się na wywiad, ale efekt absolutnie nie spełnia jej oczekiwań.

1171
Przy śniadaniu Agnieszka wciąż wraca do wczorajszego, jej zdaniem, kompletnie nieudanego wywiadu. Również szefowej tłumaczy, że niczego poza ogólnymi informacjami nie udało jej się wyciągnąć od właściciela szkoły rodzenia. Jest tak niezadowolona ze spotkania z Wielickim, że nawet rezygnuje z udziału w dalszych zajęciach. Kamila rano uprzedza, że po lekcjach umówiła się z koleżanką na powtórkę materiału. Prosi Jerzego o parę złotych na jakieś dodatkowe jedzenie. Koziełło i Paweł umawiają się na partyjkę squasha. W klubie sportowym orientują się, że to raczej nie jest dyscyplina dla mięczaków. Jerzy wciąż w refleksyjnym nastroju rozmawia z Antkiem. Antek diagnozuje kryzys wieku średniego. Stasia denerwuje się, że Kamila długo nie wraca. Ze Spały dzwoni Michał z informacją, że na razie remis, a przy okazji – jest z nimi też Kamila...

1172
Jerzy zamierza bardzo poważnie porozmawiać z Kamilą, kiedy dziewczyna już odeśpi wczorajszą eskapadę. Uważa, że nie ma powodu, żeby jej pobłażać i powinna iść dzisiaj do szkoły. Pod Elmedem spotykają się Koziełło i Paweł. Obaj boleśnie odczuwają trudy pierwszego spotkania ze squashem. Mimo przegranej w finale Michał chciałby, żeby Agnieszka napisała parę słów o jego zespole. Aga się zgadza, ale okazuje się, że gdzieś zapodziała dyktafon. Wszystko wskazuje na to, że zostawiła go w szkole rodzenia. Jerzy opowiada Kamili, jak wczoraj wszyscy się z jej powodu denerwowali. Czeka na wyjaśnienia. Kamila decyduje się zwierzyć starszemu bratu ze swojego afektu do Błażeja. Agnieszka wpada na chwilę do szkoły rodzenia po dyktafon. Zaczepia ją właściciel i prosi o chwilę spokojnej rozmowy.

1173
Przy śniadaniu cała rodzina komentuje wywiad z Wielickim, który dzisiaj ukazał się w Gazecie Brukowej. Właściciel szkoły rodzenia dzwoni z podziękowaniami i zaprasza Agnieszkę do kawiarni. Maciek idzie dzisiaj pierwszy raz do nowej szkoły. Grażynka denerwuje się, jak chłopiec przyjmie tę zmianę. Podczas joggingu w lesie Matylda i Elżbieta nieoczekiwanie spotykają również tutaj ćwiczącego – Malickiego. Krzysztof deklaruje chęć biegania z Elżbietą. Lekarz stwierdza u Kingi wirusową grypę żołądkową. Wygląda na to, że dziewczyna zaraziła się od Micha. Gabriela ma nadzieję, że Monika zrezygnowała ze sprzedaży Potylic. Monika dobija ją informacją o chęci pozbycia się udziałów w restauracji. Mateusz przychodzi po Agnieszkę do domu. Wieczorem w kawiarni wspomina swoją zmarłą żonę...

1174
Jacek prosi Elżbietę, żeby zajęła się dziećmi po szkole. Sam musi dłużej zostać w banku z powodu wieczornej narady. Micho chce jak najlepiej zaopiekować się Kingą. Dziewczyna prosi tylko o dostarczenie jakiejś lekkiej lektury. Po niedawnych dąsach i pretensjach Monika jest nadspodziewanie miła dla Gabrieli. Obiecuje jej, że niedługo pozna przyszłego współwłaściciela restauracji. Niestety, również Feliks zaraził się od Micha grypą. Jest zmuszony odwołać dzisiejsze spotkanie z Moniką. Pawłowi udaje się wreszcie dopełnić formalności związane z kredytem. Wygląda na to, że wkrótce dostaną pieniądze na remont Topolina. Mateusz martwi się o Agnieszkę, która po zajęciach w szkole rodzenia sama wraca do domu samochodem. Zebranie wieczorne w banku nie odbędzie się, mimo tego, Jacek zagląda jeszcze do sekretariatu do Karoliny...

1175
Ze szpitala dzwoni Beata. Nerwowo domaga się od Jacka, żeby dokładnie dowiedział się od lekarza, kiedy wypuszczą ją do domu. Recepcjonistka w Elmedzie informuje Pawła, że doktor Rawski wczoraj nie przyszedł na dyżur. Paweł oczekuje od ortopedy wyjaśnień ale lekarz nic poważnego nie ma na swoje usprawiedliwienie. W ramach opieki Micho dostarcza Kindze dużą porcję wyjątkowo lekkiej literatury. Dziewczyna marudzi, że te wszystkie romanse są takie same. Krystyna spotyka pod uniwersytetem Janusza. Starszy pan próbuje namówić ją na kawę, ale Krystyna wymawia się pilnymi zajęciami. W barku towarzystwa dotrzymuje mu Alicja, której Janusz opowiada o swoich sentymentalnych powiązaniach z Topolinem. Do Krystyny zgłasza się student Adam Konecki z prośbą o urlop dziekański. Jerzy przypomina Elżbiecie o jej obowiązkach małżeńskich. Kiedy ona bierze kąpiel... Jerzy zasypia a Elżbieta go nie budzi.

1176
Jerzy ma pretensje do Elżbiety o wczorajszy wieczór. Lekko obrażony wychodzi do pracy. Elżbieta umawia się z Malickim na wspólne bieganie. Paweł kolejny raz rozmawia z doktorem Rawskim. Ortopeda zwierza się ze swoich rodzinnych problemów. Paweł uważa, że z takich powodów nie można zaniedbywać zawodowych obowiązków. Alicja opowiada Krystynie o powiązaniach Janusza z Topolinem, o jego wielkiej miłości do tamtejszej bibliotekarki – córki ukraińskiego poety. Sugeruje, że pewien student z drugiego roku mógłby być jego synem. Krystyna stara się uświadomić przyjaciółce, że nie powinna się mieszać w cudze życie. Rysiek ma złe wieści dla Bożenki. Gmina nie ma pieniędzy na remont lokalu klubu młodzieżowego. Bożenka twierdzi, że poradzą sobie bez pomocy urzędników. Strapiona Alicja odwiedza wieczorem Lubiczów. Już obiecała Januszowi, że mu pomoże i nie wie, jak się teraz wycofać...

1177
Paweł ma poczucie, że Janusz zaczyna osaczać jego rodzinę. Krystyna go uspokaja, twierdzi, że nie robi nic ponad to, co wynika z zasad dobrego wychowania. Alicja uprzedza przyjaciółkę, że jeśli sama nie poda Januszowi żadnych konkretów dotyczących studenta z chora matką... starszy pan przyjdzie tutaj do dziekanatu. Paweł opowiada Kozielle o problemie, jaki ma z Irkiem – ortopedą. Obawia się, że sam jest kiepskim terapeutą w sprawach sercowych. Może Tadeusz spróbowałby podnieść go na duchu? Rysiek umawia się z Bożenką, że od jutra zaczynają remont pomieszczenia klubowego. Po powrocie do domu Agnieszka orientuje się, że cała rodzina robi wszystko, aby nie pozwolić jej wejść na gorę do swojego pokoju. Po dłuższym oczekiwaniu... okazuje się, że Mikołaj przyszedł do niej kilka dni wcześniej i urządził pokój dla jej dziecka. Agnieszka jest zachwycona i wzruszona...

1178
Elżbieta zleca Jerzemu zakupy prezentów dla dzieci. Sama nie ma dzisiaj czasu a jutro już Mikołajki. Janusz kolejny raz próbuje wyciągnąć dane studenta, który podaje się za wnuka Gruszczenki. Alicja łamie się i mimo napomnień Krystyny, podaje personalia chłopaka. Waldek organizuje spotkanie ze specjalistką od marketingu i PR. Jowita uważa, że można byłoby rozszerzyć działalność szkółki o treningi dla dorosłych i rodzinne wyjazdy. Rysiek i Bożenka wracają na obiad po zakupach w sklepie malarskim. Młodzież umyje ściany klubu a Rysiek po skończonym dniu pracy pomoże w malowaniu. Lekko zdezorientowany nadmiarem towarów Jerzy usiłuje wybierać zabawki dla swoich wnuków. Z opresji ratuje go Alina. Jerzy odwdzięcza się kawą w przytulnym barku. Ryśkowi strzela w trasie pasek od alternatora. Przez radio wzywa pomoc. Apel słyszy Mariusz. Kiedy dojeżdża na miejsce, Rysiek leży bez ruchu na tylnym siedzeniu samochodu..

1179
Po wczorajszym napadzie Rysiek leży w szpitalu. Jest przytomny ale zostani.e na obserwacji przynajmniej tydzień. Od Grażynki dowiaduje się, że znalazł go Mariusz, który również pomaga przy transporcie dzieci ze szkoły. Michał z prezentem dla synów zjawia się u Kingi. Zastaje tam Micha, który dzisiaj opiekuje się bliźniakami. Alina dzwoni do Jerzego z podziękowaniami za mikołajkową niespodziankę. Umawia się na spotkanie i również rewanżuje się stosownym upominkiem. Jasiek oczekuje na wieczorną wizytę Rafalskiego z prezentem. W zastępstwie przeziębionego ojca przychodzi Karolina. Ku radości Małgosi również ona dostaje zabawkę. Jasiek informuje przyrodnią siostrę, że za kilka dni mama wraca ze szpitala. Grażyna i Bożenka w smutnych nastrojach szykują kolację. Niespodziewanie ktoś puka do drzwi. Czesia właśnie wróciła z Irlandii z prezentami dla wszystkich...

1180
Ola odbiera zaproszenie na ślub Uli wysłane pocztą. Wciąż ma wątpliwości, jak powinna postąpić, ale decyduje się porozmawiać z przyjaciółka. Wygląda na to, że Ula nie dopuszcza do siebie myśli, że Konrad mógłby być nie w porządku wobec niej. Deptuła umawia się z Krystyną na cykl wykładów o twórczości Vujkovica. Przy okazji Krystyna wspomina o uniwersytecie. Deptuła szybko zmienia temat. Jowita rozpoczyna działalność na rzecz szkółki sportowej Michała. Na początek proponuje zimowisko dla 120 osób. Kasia ma pretensje do Mariusza, że zbyt dużo czasu poświęca Grażynce i jej rodzinie. Czesia zajmuje się po południu Kasią i Maćkiem. Kiedy Grażyna wraca ze szpitala, Czesia opowiada o swoich planach. Za pieniądze zarobione w Irlandii kupią z Darkiem duże wygodne mieszkanie. A tę ich kawalerkę to może Lubiczowie by odkupili?

1181
Rysiek wciąż leży w szpitalu. Od Grażynki dowiaduje się, że Mariusz pomaga przy rozwożeniu dzieci do szkół i w dodatku chciałby go tutaj odwiedzić. Przy okazji Grażynka porusza temat sprzedaży mieszkania Czesi. Alicja przyznaje się Krystynie, że podała Januszowi personalia chłopaka, którego poszukiwał. Złamała przepisy ale w słusznej sprawie. Surmaczowa ma dzisiaj sądny dzień. Do Feminy zgłosiła się maltretowana kobieta z dwójką dzieci a w świeżo wyremontowanych łazienkach odpadają kafelki. Prezes Nowak jest niedostępny z powodu choroby. Jacek dziękuje Rafalskiemu za prezent mikołajkowy również dla Małgosi. Jednak okazuje się, że to był pomysł Karoliny. Agnieszka kończy dzisiaj zajęcia w szkole rodzenia. Mateusz odwozi ją do domu, życząc powodzenia podczas jutrzejszej obrony pracy magisterskiej. Jeszcze raz przeprasza za kiepski początek ich znajomości.

1182
Agnieszka bardzo się denerwuje z powodu dzisiejszej obrony pracy magisterskiej. Niestety, doktor Koziełło zezwala jedynie na melisę. Surmaczowej zaczyna wracać wiara w ludzi. Prezes Nowak dowiedział się o fuszerce w Feminie i obiecał, że wszystko zostanie poprawione. Profesor Bralczyk jest bardzo zadowolony z pracy magisterskiej swojej podopiecznej. W domu Stenia nerwowo oczekuje świeżo upieczonej pani magister a Paweł dla uczczenia tej wielkiej chwili zakupuje nawet szampana... dla dzieci. Przez posłańca bukiet kwiatów przysyła Mateusz. Mariusz odwiedza Ryśka w szpitalu i próbuje się z nim pogodzić. Niestety, Rysiek uparcie trwa w niechęci do dawnego przyjaciela. Niespodziewanie na Sadybę zagląda Natalia. Pyta Michała, czy propozycja pracy księgowej w ich szkółce jest wciąż aktualna? Musi zacząć sama zarabiać pieniądze, bo mąż ją opuścił.

1183
Michał odwozi syna Natalii do szkoły. Natalię wypytuje o jej plany na przyszłość. Deklaruje pomoc i wsparcie. Jacek dzisiaj przywiezie Beatę ze szpitala. Na Sadybie Stanisława szykuje z tej okazji wystawną kolację. Jeremiasz proponuje jej wyjazd na święta i Nowy Rok na wczasy do Ciechocinka. Alicja wpada do Krystyny z sensacyjną wiadomością. Ta kobieta, której poszukiwał Janusz rzeczywiście jest jego starą znajomą z Topolina. Janusz chce ją ratować i zabiera na leczenie do Włoch. W związku z tym potrzebuje pieniędzy i zamierza sprzedać swoje udziały w restauracji Moniki. Gabriela uważa, że dopiero teraz znalazła się w wyjątkowo złej sytuacji. Roman próbuje ją pocieszyć. Nowa pensjonariuszka Feminy narzeka na bezsenność i prosi dyżurującego lekarza o tabletki nasenne. Nocą wymyka się z budynku. Po uroczystym powitaniu Beaty na Sadybie rodzina Boreckich szykuje się do wyjścia. Z błahego powodu Beata irytuje się i krzyczy na Jacka...

1184
Rodzina na Sadybie komentuje wczorajsze zachowanie Beaty. Elżbieta tłumaczy, że po zapaleniu opon mózgowych często chory nie potrafi panować nad swoimi emocjami. Jacek o tym wie i musi po prostu być cierpliwy. Micho z kolegą poprawiają kafelki w Feminie. Kolega uważa, że odpadły z powodu użycia najtańszego kleju a nie niesolidnego wykonania. Janusz rozpoznaje w osobie Feliksa nieuczciwego wydawcę, który wiele lat temu go oszukał. Ostrzega Monikę, aby nie wchodziła z nim w jakiekolwiek interesy. Architekt decyduje się pomóc finansowo Gabrieli. Monika postawiona pod ścianą rezygnuje w ogóle ze sprzedaży swoich udziałów. Ula zaprasza Olkę na swój wieczór panieński. Micho decyduje się wziąć sprawę we własne ręce i ubrany w stosowny garnitur oficjalnie prosi rodziców Kingi o jej rękę.

1185
Micho namawia Kingę, żeby wzięli ślub bez zgody rodziców. Przekonuje, że jest w stanie zapewnić jej opiekę i nie pozwoli, żeby znowu wpadła w jakieś bagno. Jeśli go kocha, jutro ma być gotowa na przeprowadzkę. Gabriela umawia się telefonicznie z Januszem na spotkanie w sprawie odkupienia jego udziałów w restauracji. Rozmowę słyszy Monika. Do Feminy przychodzi policja. Chcą przesłuchać nową pensjonariuszkę – Justynę. Wczoraj w mieszkaniu odnaleziono ciało jej męża. Beata podnosi z podłogi breloczek. Jasiek wyjaśnia, od kogo ten prezent i w ogóle, kim jest Karolina. Niezadowolona Beata odpytuje Jacka ze znajomości z młodą córką Rafalskiego. Wieczorem Monika umawia się na spotkanie z Januszem. Dziękuje za ostrzeżenie przed oszustem Feliksem Nowakiem i proponuje odkupienie udziałów w restauracji. Może zaoferować 10% więcej niż Gabriela...

1186
Janusz przeprasza Gabrielę, ale zdecydował się wycofać z umowy. Monika zaproponowała większe pieniądze a w jego sytuacji nie mógł odrzucić takiej propozycji. Gabriela nie ma wątpliwości, jakie intencje kierowały jej wspólniczką. Mimo niezgody i niechęci rodziców Kinga wyprowadza się do Micha. Michałowi nie podoba się, że były dealer narkotyków będzie miał tak duży wpływ na wychowanie jego dzieci. W dodatku bliźniaki opowiadają, jakie filmy oglądały u Micha. Justyna prosi Surmaczową, żeby pozwoliła jej i dzieciom spędzić święta w Feminie. Jerzy próbuje zapisać się na wizytę do Aliny. Leszek zdaje Beacie relację z działalności firmy podczas jej nieobecności. Spokojną rozmowę przerywa wybuch złości Beaty z powodu denerwującej zabawki Małgosi. Michał odprowadza dzieci do matki. Sugeruje Kindze, aby bardziej zainteresowała się, jak Micho opiekuje się chłopcami.

1187
Michał ma wciąż wątpliwości, czy nie powinien ostrzej zareagować w sprawie bliźniaków. Zdenerwowana Kinga przynosi na Sadybę kasetę, którą ponoć oglądały u Micha dzieci. Po powrocie ze szpitala Rysiek ciągle jeszcze jest w domu. Odbiera telefon z zaproszeniem na korporacyjny opłatek. Feliks składa wizytę Monice w restauracji. Nie specjalnie porusza go informacja, że Monika zrezygnowała ze sprzedaży udziałów. Agnieszka czuje regularne skurcze. Prosi, żeby Ola spakowała ją do szpitala. Po kilku akcjach, skurcze mijają, ale Aga jedzie zrobić KTG. Stanisława pakuje się przed wyjazdem na wczasy do Ciechocinka. Michał uważa, że bezpieczniej byłoby jechać pociągiem, ale Jeremiasz potrzebuje auto na wycieczki po okolicy. W Feminie znowu zjawia się policja. Wypytują o Justynę... Ponoć w feralną noc ktoś z sąsiadów widział ją w kamienicy...

1188
Justyna wraca z przesłuchania na komendzie. Surmaczowa próbuje ją uspokoić. Kobieta obawia się, że chcą ją wrobić w morderstwo męża. Rysiek twierdzi, że nie wybiera się na korporacyjne spotkanie, bo nie chce spotkać Mariusza. Grażyna nie może opanować irytacji... skąd w nim taka zapiekłość? Po reprymendzie żony Rysiek jednak decyduje się na wigilię w korporacji a nawet sam podchodzi z opłatkiem do Mariusza. Jerzy czeka pod gabinetem Aliny. Nic mu nie dolega, ale musiał zobaczyć Alinę. Intymną sytuację przerywa telefon. Stanisławie i Jeremiaszowi zepsuł się samochód w drodze do Ciechocinka. Jerzy musi jechać im pomóc. Podczas wizyty Surmaczowej u Lubiczów Agnieszkę znowu łapią skurcze. W asyście Pawła jedzie do szpitala. Ola i Ula czekają na resztę koleżanek zaproszonych na ulowy wieczór panieński. W końcu zjawiają się dwie dziewczyny. Bardzo lubią Ulkę i muszą jej powiedzieć prawdę o Konradzie...

1189 – 1190
Z samego rana Surmaczowa odwiedza Lubiczów. Agnieszka decyduje się razem z nią pojechać na Wigilię do Feminy i przeprowadzić kilka wywiadów z podopiecznymi fundacji. Relacja z Feminy ukazałaby się w „Brukowej” zaraz po świętach. Po raz pierwszy od lat na Sadybie nie zbierze się cała rodzina na kolacji wigilijnej. Elżbieta czuje się za to odpowiedzialna a Jerzy stara się ją przekonać, że to nie jej wina. Rysiowie wybierali się na święta do Brzezin, ale ze względu na chore dzieci Józia zostają jednak w domu. Po powrocie z kościoła zastają zbiegowisko pod klubem młodzieżowym. Niewielki pożar na szczęście udaje się szybko ugasić. Boreccy z dziećmi spóźniają się na ślub Leszka i Magdy. Niespodziewanie okazuje się, że świadkową jest Karolina. Ola podtrzymuje na duchu zrozpaczoną Ulę. Decyduje się spędzić wieczór razem z nią. Kiedy wraca do domu po wigilijne smakołyki... do Uli przyjeżdża Konrad. Kasia nie bardzo ma ochotę wychodzić do Rysiów. Niespodziewanie zjawia się u nich koleżanka Halszki z więzienia – Sylwia. Grażynka zaprasza wszystkich na Wigilię. Michał wybiera się na wieczór do Natalii, ale najpierw odwiedza z prezentami swoje dzieci. Okazuje się, że jest drugim Mikołajem tego dnia. Karolina spędza Wigilię z ojcem. Podpytuje o małżeństwo Jacka i Beaty. Na Sadybie do wieczerzy zasiadają Boreccy, Chojniccy, Kamila i Władysław. U Rysiów przy stole spotykają się Lubiczowie, Mariusz z Kasią i niespodziewany gość – Sylwia. W zaciszu domowego ogniska spędzają Wigilię Paweł z Krystyną, Agą i Pawełkiem...

1191
Micho czyta artykuł w Gazecie Brukowej o świętach w „Feminie” i pewnej pensjonariuszce, której zabito męża. Kontaktuje się z Agnieszką i opowiada o remoncie w fundacji i o tym, co owej feralnej nocy widział. Rysiek z pełnym zaangażowaniem pomaga młodzieży w remoncie klubu po pożarze. Bożenka rozgląda się w mieskaniu za niepotrzebnymi sprzętami, które można by ewentualnie zabrać do świetlicy na Sylwestra. Karolina zaczepia Jacka w banku. Obiecuje przesłanie mailem zdjęć ze ślubu Leszka. Beata wraca z pracy w świetnym humorze. Firma podczas jej nieobecności nie tylko nie podupadła, ale jeszcze się rozwinęła. Humor jej się psuje, kiedy dostrzega nadawcę maila ze zdjęciami z Pałacu Ślubów. Po wizycie w fundacji Micho nie ma wątpliwości. Wskazana przez Surmaczową kobieta jest tą, która nad ranem przyszła do łazienki w Feminie.

1192
Surmaczowa ma wątpliwości, czy dobrze zrobiła powiadamiając policję. Micho i jego kolega glazurnik na okazaniu bez problemów rozpoznają Justynę. Justyna zostaje zatrzymana do dyspozycji prokuratora. Jowita rozwija przed Michałem świetlaną wizję kariery w telewizji. Proponuje zatrudnienie Natalii jako swojej asystentki. Po odebraniu smsa Jerzy nagle wychodzi z pracy. Tłumaczy się Antkowi, że Kamila złamała rękę i trzeba z nią jechać do lekarza. Alina przeprasza za zamieszanie, ale Jerzy wcale nie ma jej za złe tego nagłego wezwania. Również tęsknił za nią w święta. Rysiek z Bożenką jadą na Sadybę po obiecane taborety do klubu. Elżbieta przeprasza, że Jerzy nie przywiózł mebli jak obiecał. Próbuje się do niego dodzwonić. Antek twierdzi, że Jerzy dawno wyszedł z firmy z powodu wypadku Kamili...

1193
Kamila prosi starszego brata, żeby zawiózł ją na ślizgawkę. Jerzy korzysta z okazji. Podczas kiedy Kamila jeździ na łyżwach, on umawia się z Aliną. Elżbieta zwierza się Matyldzie. Czuje, że Jerzy coś przed nią ukrywa. Nie wie tylko, czy to kolejny romans, czy może jakaś poważna choroba. Wieczorem próbuje się czegoś dowiedzieć. Do Rysia i Grażyny przychodzi sąsiadka z pretensjami. Pod klubem młodzieżowym znalazła siatkę pełną pustych puszek po piwie. Grażynka wypytuje Bożenkę i Sebastiana o alkohol na imprezie sylwestrowej. Anna z Tadeuszem składają noworoczną wizytę Pawłowi i Krystynie. Komentują przedłużające się oczekiwanie na latorośl Agnieszki. Rafalski z dziećmi wychodzi z kina. Razem z Karoliną odprowadza Jasia do Boreckich. Beacie nie podoba się zbyt entuzjastyczne powitanie Karoliny przez Jacka. Nie wpuszcza go na noc do sypialni.

1194
Beata przeprasza Jacka za wczorajszą demonstrację. Wie, że bywa po chorobie drażliwa i nerwowa, ale nie potrafi nad tym zapanować. Jacek obiecuje cierpliwość. Michał przedstawia Natalię Jowicie. Menagerka decyduje się przyjąć dziewczynę na swoją asystentkę i od razu zleca jej załatwienie spraw dotyczących wyjazdu na zimowisko. Ola namawia przyjaciółkę na wyjście do pubu z jej paczką. Ula wymawia się brakiem czasu i humoru. Administracja zamyka klub młodzieżowy z powodu skarg mieszkańców. Bożenka przyznaje się rodzicom, że rzeczywiście w Sylwestra chłopcy przynieśli tam piwo. Paweł i Krystyna jutro wybierają się do Ostrowca Świętokrzyskiego, żeby podpisać akt notarialny. Agnieszka ich uspokaja. Spędzi wieczór z Mateuszem i jeszcze nie zamierza rodzić. Na uroczystej kolacji po powrocie z Nałęczowa Stanisława informuje Lubiczów, że Jeremiasz poprosił ją o rękę.

1195
Jerzy zastanawia się, jak zmieni się ich życie, kiedy Stasia zostanie żoną Jeremiasza. Obawia się, że wszystkie obowiązki spadną na Elżbietę. Zdenerwowana Surmaczowa czyta artykuł w Brukowej szkalujący „Feminę” Dzwoni z pretensjami do Agnieszki, która zapewnia, że nic takiego nie napisała. W redakcji dowiaduje się, że świeżo przyjęta dziewczyna przejęła jej temat. Michał chce zabrać dzieci na cały dzień, ale niestety bliźniaki są chore i muszą zostać w domu pod opieką Micha. Rysiek opowiada Grażynce o dzisiejszej wizycie w administracji. Nie wygląda to dobrze, bo sprawą klubu znowu zajmuje się Barkowski. Po południu Aga odbiera telefon od Jonasza. Znowu musi tłumaczyć się za nieswój artykuł. Postanawia wziąć kąpiel, żeby odreagować stresy. Po przyjściu gościa Stenia zostawia pod jego opieką Agę i idzie do domu. Po kilku skurczach Mateusz wzywa pogotowie...

1196
Przy śniadaniu rodzina Lubiczów rozmawia o wczorajszym gwałtownym przyjściu na świat córeczki Agnieszki. Na szczęście, dzięki przytomności Mateusza wszystko skończyło się dobrze a młoda mama wraz ze swoją latoroślą przyjmuje gości w szpitalu. Przeziębione bliźniaki nie chcą zostać same w domu z wujkiem Michem. Od taty dowiedziały się, że skoro nie są jego dziećmi, na pewno ich nie kocha. Zdenerwowana Kinga robi Michałowi awanturę. Zaniepokojona milczeniem przyjaciółki, Ola po raz kolejny zagląda do mieszkania Uli. Dziewczyna przyznaje się, że była u Konrada. Surmaczowa odwiedza kamienicę pensjonariuszki Justyny. Udaje jej się wyciągnąć istotne informacje od dwóch podchmielonych kolegów zamordowanego męża. Z triumfem zdaje relację Krystynie. Agnieszka martwi się nierównym oddechem swojej małej córeczki. Lekarka zabiera noworodka na oddział...

1197
Agnieszka z córeczką wciąż jest w szpitalu z powodu żółtaczki małej. Surmaczowa z satysfakcją czyta ostatni numer Gazety Brukowej z dużym artykułem na temat swojego udziału w znalezieniu mordercy męża Justyny. Jednak najważniejsze, że dobre imię Feminy zostało ocalone. Przeziębione bliźniaki nie chcą zostać same w domu z wujkiem Michem. Od taty dowiedziały się, że skoro nie są jego dziećmi, na pewno ich nie kocha. Malicki szuka kontaktu z Elżbietą. Jest w szpitalu i bardzo by chciał, aby go tam odwiedziła. Ola opowiada Krystynie o uprzejmym chłopaku, który ustąpił jej miejsca w autobusie. Za chwilę okazuje się, że to Adam – student Krystyny, który właśnie chciałby zrezygnować z urlopu dziekańskiego. Beata roztrzęsiona wraca z Urzędu Skarbowego. Winą za błędy w rozliczeniach firmy za cały okres jej pobytu w szpitalu obarcza Jacka. Niespodziewanie Pawła i Krystynę odwiedza Monika. Gratuluje im wnuczki i z radością obwieszcza, że ona również zostanie babcią.

1198
Monika, w znacznie lepszym humorze niż przed wyjazdem do Londynu zjawia się w swojej restauracji. Dzieli się z Gabrielą informacją o ciąży narzeczonej Daniela. Beata wciąż ma pretensje do Jacka o niedopilnowanie PITów. Jedzie na Sadybę, aby porozmawiać z Elżbietą. Michał proponuje pomoc Jowity w korekcie zeznań. Elżbieta odwiedza Malickiego w szpitalu. Krzysztof czeka na potwierdzenie diagnozy o chorobie nowotworowej. Alina namawia Jerzego aby w weekend odwiedził ją w Kazimierzu. Jerzy sprzedaje Elżbiecie jakiś zawodowy pretekst i decyduje się wyjechać z Aliną na cały zarezerwowany pobyt. Feliks zaprasza Annę do restauracji. Przy okazji próbuje namówić ją na remont domu, oczywiście z udziałem swojej firmy. Adam spotyka Olę na przystanku autobusowym. Kiedy nie udaje mu się dłużej pogadać z dziewczyną, rzuca się w pogoń za jej autobusem taksówką...

1199
Adam czeka na Olę pod jej domem. Umawia się z nią na spotkanie po zajęciach na uczelni. Jerzy przekonuje Antka, że musi jechać na Podlasie aby szukać nowych dostawców eko - żywności. Dzięki temu ma cały weekend wraz z czwartkiem dla Aliny. Elżbieta opowiada Matyldzie o kłopotach zdrowotnych Malickiego. Michał z zawodnikami ze swojej szkółki bierze udział w nagraniu programu telewizyjnego. Rysiek rozmawia z Barkowskim na temat zamknięcia przez urzędników młodzieżowego klubu. Dowiaduje się, że teraz trzeba zrobić zebranie i wspólnie z lokatorami zdecydować, co dalej z klubem. Aby młodzież nie korzystała z pomieszczenia po zerwaniu plomby, Rysiek sam zakłada nową kłódkę. Podczas przygotowywania kolacji Krystyna słucha radiowych wiadomości. Zaniepokojona przekazuje informacje rodzinie. Podczas przewożenia do sądu uciekł niebezpieczny bandyta – Miron L...

1200
Paweł i Krystyna zastanawiają się, czy powinni powiedzieć Agnieszce o ucieczce Mirona z aresztu. Ubiega ich Andrzej, który teraz pracuje jako rzecznik policji. Agnieszka jest przerażona. Jerzy pełny wyrzutów sumienia wyjeżdża niby w sprawach zawodowych. Widok Aliny rozwiewa jego wątpliwości i rozterki moralne. Elżbieta korzysta z okazji i odwiedza Malickiego w szpitalu. Już wiadomo, że czeka go chemioterapia. Feliks spieszy się na spotkanie z Moniką. Sekretarka przypomina mu, że najpierw jest umówiony z Surmaczową. Feliks podejmuje wyzwanie i decyduje się załatwić oba spotkania. Jowita pomaga Beacie w korekcie zeznań podatkowych. Po jej wyjściu Jacek poddaje w wątpliwość umiejętności Jowity jako specjalistki od wszystkiego. Beata reaguje agresją. Feliks prawie nie spóźniony ląduje w miejscu umówionym z Moniką. Po uroczej kolacji postanawiają zostać w swoim towarzystwie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:17:38 24-10-07    Temat postu:

1201
Po kilku dniach spędzonych rozrywkowo z Moniką Feliks nadal szuka jej towarzystwa. W restauracji pojawia się Paweł z prośbą... Czy Agnieszka mogłaby trochę pomieszkać w Liskowie? Ale sama Agnieszka nie jest zainteresowana tą propozycją. Jest pewna, że tam Miron znalazłby ją bardzo szybko. Jerzy wraca z weekendu spędzonego z Aliną. Obawia się pytań Elżbiety, ale żona o nic nie wypytuje. Po południu zagląda do Malickiego. Michał przypadkiem zauważa pod magazynami Micha. Wygląda na to, że chłopak handluje narkotykami. Michał namawia ojca, żeby detektyw Bogdan wziął go pod obserwację. Leszek odwiedza Beatę po powrocie z podróży poślubnej. Oczekuje radosnego powitania, a tymczasem Beata robi mu karczemną awanturę o pomyłki w rozliczeniach z Urzędem Skarbowym. Agnieszka odbiera w szpitalu bombonierkę z czekoladkami. List dołączony do prezentu jest podpisany inicjałem - M.

1202
Agnieszka próbuje dowiedzieć się od pielęgniarki, kto wczoraj przyniósł bombonierkę. Prosi lekarza, aby nikogo oprócz rodziny do niej nie wpuszczać. Twierdzi, że powinna jak najszybciej wyjść ze szpitala i najlepiej zapaść się pod ziemię. Nawet Ola uważa, że siostra trochę przesadza. Jowita oddaje Beacie poprawione zeznania podatkowe do Urzędu Skarbowego. Nie chce pieniędzy za pomoc ale liczy na współpracę szkółki piłkarskiej i firmy Beaty. Na delikatne podpytywanie Jeremiasza o termin ich ślubu Stanisława ma gotową odpowiedź. Oczywiście... Wielkanoc. Czesia zapoznaje się z ofertą firmy handlującej profesjonalnymi odkurzaczami. Zanim założy własny interes być może skorzysta z oferty pracy złożonej przez szefa salonu. Lokatorzy z osiedla Rysia nie mogą dojść do porozumienia w sprawie dalszych losów klubu młodzieżowego. Zdenerwowana sąsiadka trzaska drzwiami na wyjście...

1203
Z powodu przytrzaśniętych palców Rysiek dzisiaj nie może jeździć taksówką. Prosi Mariusza o pomoc przy transporcie dzieci ze szkół. Beata przeprasza Leszka za swój ostatni wybuch złości. Leszek rewanżuje się swoim towarzystwem podczas wizyty w Urzędzie Skarbowym. Uważa, że skoro on narozrabiał – on powinien się tłumaczyć. Michał prosi Waldka, żeby porozmawiał z Jowitą, bo Natalia skarży się, że jest traktowana przez nią jak chłopiec na posyłki. Paweł próbuje przekonać Agnieszkę, żeby nie wyjeżdżała z dzieckiem zagranicę. Może wystarczy całodobowa ochrona przez wyspecjalizowaną agencję? Jednak Agnieszka już zdecydowała. Karolina zostawia list w podręczniku, który oddaje Jackowi. Prosi o spotkanie. Kiedy Jacek zaczyna lekko błaznować... Karolina traci odwagę i pospiesznie wychodzi z kawiarni.

1204
Jacek odbiera rano list. Karolina przeprasza za wczorajsze zamieszanie i prosi, żeby o wszystkim zapomniał. Na jego prośbę jednak godzi się na spotkanie ale pod drzwiami kawiarni opuszcza ją odwaga i rezygnuje. Ekipa ochroniarska ogląda mieszkanie Lubiczów a po południu eskortuje Agnieszkę w drodze ze szpitala. Kiedy pod domem ktoś podejrzany zaczyna się kręcić, ochroniarze reagują błyskawicznie. Na szczęście Ola w porę interweniuje i z rąk ochrony wyrywa swojego znajomego – Adama. Paweł ma kolejną propozycję dla córki. Znajomi z Londynu, którzy gościli latem Olę, zgodzili się przyjąć Agnieszkę z dzieckiem. Jerzy czeka na Alinę pod przychodnią. Po upojnym wieczorze w jej mieszkaniu wyznaje, że nie wyobraża sobie już życia bez niej. Nie wie tylko, jak to powiedzieć Elżbiecie?...

1205
Jerzy nie może żyć bez Aliny, więc nawet przed pracą wykorzystuje okazję, żeby się choć na chwilę z nią zobaczyć. Alina ma wątpliwości, czy wolno jej być szczęśliwą kosztem Elżbiety. Jerzy twierdzi, że ma ją kto pocieszyć. Micho podejrzewa, że ktoś go śledzi. Kinga podejrzewa, że to znowu sprawka Michała. Agnieszka wybiera się, aby zarejestrować dziecko. Każdy z członków rodziny ma inny pomysł na imię dla dziewczynki. W końcu Agnieszka decyduje się na Zosię. Jerzy zbiera się do poważnej rozmowy z żoną. Z ulgą rezygnuje, kiedy Elżbieta wymawia się brakiem czasu. Była pensjonariuszka Feminy – Justyna zaprasza Surmaczową do siebie do domu na kolację. Niespodziewanie Surmaczowa spotyka tam Dankę – matkę dziecka, które chciała adoptować. Okazuje się, że Ludwiczek nie żyje...

1206
Rozżalona Surmaczowa z samego rana odwiedza na uniwersytecie Krystynę. Nie może pogodzić się ze śmiercią niedoszłego wnuczka. Zastanawia się, czy nie powinna pomyśleć o pomniku dla swojego Ludwiczka. Feliks namawia, żeby zainteresować tym projektem znajomego scenografa z telewizji. Czesia uczestniczy w kursie dla sprzedawców bardzo drogich odkurzaczy. Jacek zauważa brak Karoliny w sekretariacie. Od jej zmienniczki dowiaduje się, że dziewczyna jest chora, ale Rafalski twierdzi coś innego. Karolina tłumaczy się ojcu, że po prostu na razie nie może pracować w banku. Kinga przychodzi z pretensjami na Sadybę. Elżbieta martwi się o Michała. Chce również wrócić do wczorajszej, przerwanej rozmowy z mężem. Jerzy wymawia się pracą. Twierdzi, że musi jeszcze pojechać do biura.... Tymczasem jedzie do Aliny.

1207
Alina wciąż ma wątpliwości na temat swojego związku z Jerzym. Elżbieta postanawia towarzyszyć Krzysztofowi w niedoli i jedzie z nim do Centrum Onkologii na pierwszą chemoterapię. Po powrocie do domu również się nim troskliwie zajmuje. Dopytuje się o dorosłego syna Tomka... Czy w ogóle wie o chorobie ojca? Surmaczowa poszukuje Danki. Nikogo nie zastaje w jej dawnym mieszkaniu, więc próbuje znaleźć kontakt poprzez Justynę z Feminy. W końcu dowiaduje się, że Ludwiczek nie jest pochowany w Warszawie. Jacek dzwoni do Karoliny. Wypytuje o powody jej nieobecności, prosi o spotkanie. Ola umawia się na wyjście do kina z Adamem. Podczas uroczej randki chłopak daruje jej notes ze swoimi wierszami...

1208
Dobiegają końca formalności związane z możliwością wyjazdu małej Zosi z kraju. Agnieszka niedługo odbierze paszport swojej córeczki. Krystynę ogarniają wątpliwości, czy potrzebna jest ta ucieczka. Paweł pociesza, że jak tylko złapią Mirona, Aga z Zosią na pewno od razu wrócą w rodzinne strony. Matylda deklaruje Elżbiecie pomoc w znalezieniu namiarów na syna Malickiego. Bez problemu odnajduje stronę internetową jego firmy w internecie. Elżbieta decyduje się do niego zadzwonić. Jacek czeka na Karolinę w umówionym miejscu. W tym czasie Karolina wylewa swoje żale przed barmanem w zupełnie innym pubie. Ola nieśmiało podpytuje Adama, czy może pokazać jego wiersze swojej mamie. Adam twierdzi, że pokazał jej swoją twórczość, bo chciał, żeby go lepiej poznała. Micho odprowadza na plac zabaw bliźniaki. Kiedy dzieci odbiera Michał... do Micha podchodzi dwóch podejrzanych mężczyzn...


1209
Po bandyckich pogróżkach ludzi Mirona Micho stara się nie opuszczać mieszkania. Ku niezadowoleniu Kingi bliźniaki na razie są ze swoim ojcem. Micho uważa, że dla swojego bezpieczeństwa również Kinga powinna przenieść się do rodziców. Krystyna pokazuje Alicji wiersze Adama. Obie uważają, że chłopak ma talent poetycki. Sylwia namawia Mariusza, żeby zawiózł ją do knajpy, w której pracuje Kaśka. Przypadkiem trafia tam na Feliksa, który być może przyjmie ją do pracy. Elżbieta opiekuje się Malickim. Opuszcza jego mieszkanie, kiedy pojawia się nieoczekiwany gość – syn Krzysztofa. Karolina nie potrafi wytłumaczyć ojcu, dlaczego zrezygnowała z pracy w banku. Jacek znowu prosi o spotkanie. Paweł ma niespodziankę dla Agnieszki. Skorzystał z okazji i zarezerwował zwolnione właśnie miejsce na lot do Londynu... na jutro.

1210
Krystyna ma wątpliwości, czy Agnieszka powinna tak nagle wyjeżdżać. Obawia się, jak mała Zosia zniesie trudy podróży samolotem. Stenia pomaga Agnieszce spakować się przed wyjazdem. Trochę przeszkadza jej, że nawet przed nią, z powodów bezpieczeństwa ukrywa się cel podróży. Surmaczowa żali się Feliksowi na Danutę. Jak może postawić pomnik Ludwiczkowi, kiedy nie wie nawet, gdzie jest pochowany? Sylwia wprost sugeruje, że może matka sprzedała dziecko? Karolina próbuje Jackowi dać do zrozumienia, co do niego czuje. Jacek nie potrafi przyjąć prawdy. Karolina nie kończy rozmowy, opuszcza kawiarnię. Elżbieta obawia się pretensji ze strony Malickiego za konszachty z jego synem. Malicki dziękuje, że go tutaj ściągnęła. W towarzystwie ochrony Agnieszka z córeczką odjeżdża na lotnisko. Kobieta obserwująca dom dzwoni do Mirona...

1211
Agnieszka dzwoni z Londynu i na świeżo przekazuje swoje pierwszego wrażenia z nowego miejsca pobytu. Krystynę trochę uspokaja telefon od córki, ale już zaczyna za nią i za wnuczką tęsknić. Michał specjalnie przyjeżdża z zimowiska do Warszawy na rozprawę w sądzie apelacyjnym. Bliźniaki zostały w Rabce pod opieką Natalii. W sądzie Kinga prosi Michała, żeby zgodził się na odroczenie rozprawy. Sylwia debiutuje jako kierowca Feliksa. Na szczęście udaje jej się uniknąć stłuczki na skrzyżowaniu, kiedy wymusza pierwszeństwo przejazdu. Surmaczowa wyżala się Krystynie, że zerwał się kontakt z Danutą. Podejrzewa, że wyrodna matka sprzedała dziecko... ale to również znaczy, że Ludwiczek żyje. Jerzy wreszcie zmusza się do poważnej rozmowy z żoną. Najpierw podpytuje o zdrowie Malickiego a potem prosi Elżbietę o rozwód...

1212
Elżbieta nie może dojść do siebie po wczorajszej propozycji Jerzego. Skoro żona już o nich wie, Alina proponuje, żeby Jerzy przeprowadził się do niej. Jerzy uważa, że to zbyt szybko... choćby ze względu na Kamilę, której jest prawnym opiekunem i nie może jej zostawić na Sadybie. Elżbieta idzie się wypłakać Krzysztofowi. Przede wszystkim czuje się oszukana... Krzysztof zapewnia, że zawsze może do niego przyjść i zostać. Surmaczowa chwali się Krystynie nowymi ustalenia. Znalazła trop Danuty i na pewno ją odnajdzie. Monika nie chce powiedzieć wspólniczce, jak zainwestuje pieniądze ze sprzedaży Potylic. Ostentacyjnie ignoruje Romana, który przyszedł po Gabrielę. Rozgorączkowana Bożenka informuje rodzinę, że gmina sprzedała lokal, w którym był ich klub. Z Londynu dzwoni przerażona Agnieszka. Miron widział ją na lotnisku z dzieckiem...

1213
Paweł ma nadzieję, że nawet gdyby Miron znał miejsce pobytu Agnieszki, to nie ryzykowałby próby przekraczania granicy. Agnieszka nie zamierza wracać do kraju. Beata zwraca uwagę na dziwne zachowanie męża od pewnego czasu. Niby nic się nie stało, ale ma wrażenie, jakby Jacek był nieobecny i przygaszony. Elżbieta wysłuchuje zwierzeń córki, ale sama nie wspomina o swoich kłopotach z Jerzym. Niezręczne pytania na ten temat zadaje jej Kamila. Dozorca dowiaduje się w gminie, co będzie mieściło się w miejscu po klubie młodzieżowym. Chałupnicza produkcja zegarków nie powinna nikomu przeszkadzać. Surmaczowa żali się Krystynie, że nie może odnaleźć Danuty w Wesołej. A wydawało jej się, że to będzie takie proste! Jacek spotyka pod bankiem Karolinę. Proponuje jej podwiezienie do domu, ale dziewczyna nie jest w stanie opanować emocji i ucieka z samochodu. Jerzy próbuje racjonalnie porozmawiać z Elżbietą o ich przyszłości po rozwodzie. Elżbieta wybucha...

1214
Na Sadybie panuje ciężka atmosfera. Z powodu ferii Kamila wybiera się na cały dzień do Bożenki. Nie może zostać u niej na noc, ponieważ Jerzy chce wieczorem z nią porozmawiać. Beata próbuje zwrócić na siebie uwagę męża. Jacek nie zauważa nowej bluzki i wyraźnie unika bliższego kontaktu. W banku decyduje się zadzwonić do Karoliny, ale dziewczyna nie odbiera telefonu. Ola czeka na Adama w pubie. Dosiada się do niej młoda kobieta i zaczyna opowiadać o swoich kłopotach rodzinnych. Ola daje się wciągnąć w rozmowę i zdradza miejsce pobytu Agnieszki. Kobieta informuje o tym Mirona. Surmaczowa nie ustaje w poszukiwaniach Danuty. Jerzy informuje Kamilę o planowanym rozwodzie i ich wspólnej przeprowadzce do Aliny. Jacek wraca wcześniej z pracy. Czuje, że rano nie był w porządku wobec Beaty i chce to naprawić. Niestety, na chęciach się kończy...

1215
Jacek jeszcze raz przeprasza Beatę za wczorajsze niepowodzenie. Beata twierdzi, że nic się nie stało chociaż podejrzewa poważniejszy kryzys w ich związku. Jacek znowu próbuje nawiązać kontakt z Karoliną. Kamila nie chce wyprowadzać się z Sadyby. Elżbieta zapewnia, że nie musi i decyzja należy tylko do niej. Kamila wypytuje o powody decyzji Jerzego i nie może zrozumieć, dlaczego Elżbieta go nie zatrzyma. Opowiada o wszystkim Bożence, a Bożenka przynosi tę nowinę do domu. Czesia spotyka pod domem nowego właściciela klubu. Po chwili rozmowy uważa, że mężczyzna jest całkiem sympatyczny, a w dodatku jest mu przykro z powodu niepowodzenia klubu. Z Anglii dzwoni Agnieszka. Miron wie, że zatrzymała się w Windsorze. Janusz przyjechał z Włoch i prosi o spotkanie Adama. Sugeruje mu, że może się okazać iż są sobie bardziej bliscy niż jeszcze niedawno mogłoby się wydawać.

1216
Lubiczowie zastanawiają się, skąd Miron wie, gdzie zatrzymała się Agnieszka. Ola orientuje się, że kobieta w kawiarni była podstawiona i specjalnie naprowadziła na ten temat. Nie może sobie darować, że tak łatwo dała się podpuścić i wrobiła własną siostrę. Paweł widzi jednak korzystny aspekt całej sprawy... dzięki temu będzie można sporządzić portret pamięciowy kobiety i trafić do Mirona. Adam nie może poradzić sobie z rewelacjami od Janusza. Prosi Olę o spotkanie. Surmaczowa żali się Feliksowi , że ma kłopoty z odnalezieniem Danki. Feliks proponuje powierzyć sprawę specjalistycznej firmie detektywistycznej. Surmaczowa zleca sprawę Bogdanowi. Matylda odwiedza Elżbietę na Sadybie. Dowiaduje się o pomyśle Jerzego. Przekonuje przyjaciółkę, że tak jest dla niej lepiej. Po wizycie Matyldy Elżbieta nie ma już siły na pracę w aptece. Idzie do mieszkania na górę i łyka garść tabletek nasennych...

1217
Cała rodzina na Sadybie martwi się stanem zdrowia Elżbiety. Kamila nie ma wątpliwości, że winny temu jest Jurek. Dzwoni nawet zaniepokojony Malicki. Osłabiona Elżbieta nie ma chęci nawet na towarzystwo wnuków, które wróciły z Michałem z zimowego obozu. Ola i Adam uczą się do sesji... Ola musi zaliczyć adragogikę a Adam ma egzamin u pani dziekan, czyli u Krystyny. Czesia martwi się, że spóźni się na swoją pierwszą prawdziwą prezentację. Z opresji wybawia ją nowy właściciel pralni osiedlowej proponując podwiezienie. Wieczorem Czesia chwali się Grażynce z odniesionego sukcesu... udało jej się sprzedać trzy odkurzacze. Bogdan znalazł Dankę, ale nie jest przekonany, czy to rzeczywiście ta osoba. Zabiera Surmaczowa na wizję lokalną. Rafalski zastaje w swoim mieszkaniu dość mocno nietrzeźwą Karolinę... Dziewczyna ze łzami w oczach twierdzi, że jej życie nie ma sensu...

1218
Po zarwanej nocy Karolina budzi się w mieszkaniu ojca. Rafalski próbuje z nią rozmawiać na temat jej stanu psychicznego, ale dziewczyna wykręca się. Pod drzwiami swojego mieszkania orientuje się, że klucze zostały u ojca. Surmaczowa jest przekonana, że Danuta trudni się handlem dziećmi. Bo niby skąd miała pieniądze na taki okazały dom i samochód? Matylda próbuje wyrwać Elżbietę z domu i namówić na odrobinę ruchu na świeżym powietrzu. Elżbieta chce, żeby wszyscy dali jej święty spokój i nie dawali dobrych rad. Leszek proponuje podwiezienie Karoliny do ojca, ale najpierw musi wpaść do firmy. Karolina nie może wytrzymać rozmów Leszka i Beaty na tematy rodzinne i rezygnuje z oferowanego transportu. Adam opowiada Oli o wizycie Janusza w akademiku. Janusz złożył mu propozycję opiekowania się jego mieszkaniem podczas jego nieobecności. Wzburzony Paweł czyta list od pełnomocnika Mirona...

1219
Paweł nie może ochłonąć z oburzenia. Miron – przestępca poszukiwany listem gończym ma czelność zgłaszać żądania i chcieć dochodzić swoich praw do dziecka! Jonasz wątpi, czy list pomoże ustalić miejsce pobytu Mirona. Beata od Leszka dowiaduje się o wczorajszych kłopotach Karoliny z kluczami. Leszek martwi się, że dziewczyna wciąż się nie odezwała. Surmaczowa szuka pomocy u Feliksa, a właściwie u jego kierowcy – Sylwii. Ma nadzieję, że dzięki niej uda się dowiedzieć czegoś więcej o Danucie. Adam bez walki poddaje się na egzaminie u Krystyny. Janusz znowu namawia go na przyjęcie propozycji zamieszkania u niego. Jerzy składa wizytę Boreckim. Prosi Beatę o pomoc w aptece, bo mama nie daje rady... a przy okazji informuje o decyzji w sprawie rozwodu. Zdenerwowana Krystyna wita Pawła wieczorem. Dzwoniła do Windsoru i dowiedziała się, że Agnieszka właśnie wyjechała...

1220
Zdenerwowani Lubiczowie zastanawiają się, dokąd pojechała ich córka. Popołudniu odzywa się do Krystyny sama Agnieszka. Nie dzwoni do domu, bo obawia się podsłuchu i prosi aby kontaktować się z nią głównie przez internet. Jest u Iwonki w Belgii i obie z Zosią czują się dobrze. Adam zdecydował się na przeprowadzkę z akademika do Janusza. Razem z Olą odwiedza swoje nowe lokum. W mieszkaniu znajduje list, w którym Janusz wprost twierdzi, że jest jego ojcem. Jacek martwi się o Karolinę i z biura wysyła do niej maila. Niespodziewanie dostaje odpowiedź z nowym jej adresem. Karolina płacze ze szczęścia, wciąż nie wierząc, że do niej przyjechał. Obsypuje go pocałunkami a Jacek się nie broni. Micho uważa, że bandyci na pewno już przestali za nim łazić i razem z Kingą idzie do kina. Pod domem czeka na niego samochód z policjantami. W czasie jazdy okazuje się, że to oprawcy od Mirona...

1221
Mimo oporów Kingi Micho jest przekonany, że musi zrobić tak jak chcą bandyci. Może kiedy odwoła zeznania obciążające Mirona, wreszcie dadzą mu spokój. Nie przeraża go nawet wizja powrotu do więzienia. Koziełło jest bardzo zaniepokojony obsesją Anny na temat Ludwiczka i Danki. Paweł radzi mu bardziej zaangażować się w sprawę, aby mieć poczucie kontroli. Ola podpytuje Adama o jego kontakty z Januszem. Chłopak obciąża winą za swoją sytuację rodzinną matkę... i ogólnie - wszystkie kobiety. Rafalski chce jakoś pomóc córce. Karolina twierdzi, że oprócz zaległości na uczelni, wszystko już jest w porządku. Rafalski prosi Jacka o kilka lekcji dla swojej córki. Niespodziewanie na Sadybie pojawia się Malicki. Zaniepokojony milczeniem Elżbiety postanowił ją odwiedzić i... pożegnać się. Właśnie wyjeżdża do syna do Poznania...

1222
Jerzy nieśmiało pyta o zdrowie Malickiego. Matylda składa wizytę Elżbiecie. W aptece Maria wspomina o swojej koleżance farmaceutce, która akurat szuka pracy. Elżbieta zgadza się na spotkanie. Pod domem Czesię zaczepia nowy właściciel piwnicy – Jędrzej. Wprasza się do niej na kawę, a dziewczyna chętnie opowiada mu o swoich planach życiowych. Sylwia pozorując awarię samochodu dzwoni do domu, w którym mieszka Danka. Prosi o pomoc a przy okazji pyta o dorywczą pracę, np. sprzątanie. Danka zgadza się ale warunkiem przyjęcia są dobre referencje. Karolina zgłasza się do Jacka do biura na korepetycje z ekonomii. Bardzo trudno zająć im się wyłącznie podręcznikami i notatkami. Krystyna rozpoczyna cykl wykładów w Instytucie Kultury Słowian. Kilku młodych, bezczelnych mężczyzn pyta o współpracę z agentem Deptułą i Służbą Bezpieczeństwa.

1223
Krystyna nie może ochłonąć po wczorajszym zamieszaniu w Instytucie u profesora Deptuły. Nie była w stanie skończyć wykładu ale z powodu kilku chuliganów nie zamierza się poddać i na pewno nie zrezygnuje z cyklu. Na egzamin poprawkowy zgłasza się Adam. Po jego pomyślnym zdaniu Krystyna wspomina o jego wierszach i proponuje kontakt z wydawcą. Paweł dowiaduje się od Grażynki o sytuacji na Sadybie. Zaraz po pracy jedzie, aby na miejscu porozmawiać z Elżbietą na temat rozwodu z Jerzym. Zwraca uwagę na kiepski stan psychiczny siostry. Jacek po raz kolejny spotyka się z Karoliną na korepetycjach. Nie udaje im się przeznaczyć całego czasu na naukę. Feliks ma pomysł, jak spożytkować pieniądze ze sprzedaży Potylic. Namawia Monikę na wizytę w kasynie...

1224
Monika niespodziewanie pojawia się w restauracji. Z powodu nadzwyczaj udanego wczorajszego wieczoru w kasynie pomyliły jej się dni tygodnia. Pod wpływem słów Gabrieli postanawia resztę tygodnia spędzić w Liskowie. Po imprezowej nocy również Feliks nie jest w najlepszej formie. Nie ma siły słuchać wywodów Anny i szybko godzi się na wypisanie referencji dla Sylwii. Deptuła przeprasza Krystynę za chuligańskie wybryki na wykładzie. Krystyna go uspokaja, zamierza dalej prowadzić odczyty. Beata traci cierpliwość do korepetycji dla Karoliny. Jacek przekonuje, że to ostatnie lekcje, bo egzamin już w przyszłym tygodniu. Paweł znowu odwiedza Elżbietę na Sadybie. Tym razem jest bardziej stanowczy i namawia na wizytę u psychoterapeuty. Smętna Czesia wraca z nieudanej prezentacji. Żali się Jędrzejowi, że nie sprzedała żadnego odkurzacza. Chłopak namawia ją na wspólną kolację...

1225
Grażynka postanawia poważnie porozmawiać z Czesią na temat jej zbyt częstych kontaktów z Jędrzejem. Czesia uparcie twierdzi, że to tylko miła, niezobowiązująca znajomość. Surmaczowa jest zaniepokojona milczeniem Sylwii. Uważa, że dziewczyna powinna jak najszybciej zdać jej relację z weekendowego pobytu u Danki. Dziewczyna przyznaje, że napracowała się jak nigdy, ale żadnych śladów Ludwiczka ani innych dzieci nie wytropiła. Z powodu trudnej sytuacji w rodzinie Chojnickich Stanisława zastanawia się, czy wolno jej teraz poślubić Jeremiasza i wyprowadzić się z Sadyby. Gabriela musi przełożyć wyjazd z Romanem. Monika zawiadomiła ją telefonicznie, że pobyt w Liskowie przedłużył się. Planowana narada w banku została odwołana. Jacek postanawia pojechać na uczelnię i odebrać Karolinę po egzaminie. Ulega prośbom dziewczyny i razem jadą następnie do mieszkania jej koleżanki.

1226
Po wczorajszej reprymendzie od Grażynki Czesia stara się uniknąć spotkania z Jędrzejem. Nowy właściciel klubu nie ustępuje. Tym razem ma dla niej propozycję zawodową. Namawia Czesię do wejścia w spółkę, oczywiście z odpowiednim wkładem finansowym. Zdenerwowana Monika wraca z Liskowa. Gmina postanowiła przed jej domem wybudować drogę, nie pytając właścicieli posesji o zgodę. Feliks namawia ją na wyjście do kasyna, ale Monika wymawia się wizytą wuja Stefana. Prawnik potwierdza decyzję gminy, ale radzi napisać odwołanie. Z powodu niedomagania Elżbiety zaczynają się kłopoty w aptece. Maria musi przesunąć na inny dzień dostawę leków. Beata dowiaduje się, że wczorajsza narada się nie odbyła. Jacek najpierw odrzuca propozycję Karoliny, żeby się spotkali, ale potem sam jedzie na uczelnię. Dziewczyna cieszy się z wyników egzaminu i prosi Jacka o podwiezienie. Przed drzwiami jej mieszkania natykają się na Leszka.

1227
Jacek tłumaczy się Beacie z kłamstwa w sprawie narady. Podczas wspólnej pracy nad recepturą nowego kremu Leszek przyznaje się, że widział męża Beaty w domu Karoliny. Beata dochodzi do wniosku, że Jacek wciąż kłamie. Jerzy wpada na chwilę na Sadybę. Dowiaduje się, że powstały kłopoty w aptece. Rusza z pretensjami do Elżbiety. Zarzuca jej egoizm i dyktowanie warunków całej rodzinie. Oburzona Elżbieta wyrzuca go z domu. Ola niespodziewanie spotyka Adama na wydziale Krystyny. Chłopak prosi o chwilę rozmowy. Niestety, wszystko znowu kończy się awanturą. Czesia przychodzi po poradę do Grażynki. Bardzo kusi ja propozycja Jędrzeja. Grażynka radzi jednak, żeby zapytać o zdanie Darka. Feliks użycza Monice swojego samochodu i kierowcy, a po wyprawie do Liskowa znowu namawia na wypad do kasyna. Tym razem Monika nie ma jednak tyle szczęścia co poprzednio.

1228
Feliks budzi się w łóżku u Moniki. Próbuje jej poprawić humor po wczorajszej przegranej w kasynie. Namawia na odegranie się. Jędrzej dopytuje się, czy Czesia podjęła już decyzję w sprawie wejścia w spółkę. Dziewczyna chce jednak najpierw porozmawiać z mężem. Po południu żali się Grażynce. Okazało się, że Darek nie ma jeszcze zamiaru wracać do Polski i chce, żeby ona przyjechała do niego, do Irlandii. Krystyna opowiada Alicji o kolejnym wykładzie w Instytucie Kultury Słowian. Tym razem obyło się bez chuligańskich ekscesów. Jacek prosi Karolinę o spotkanie. Dosyć ma już podwójnej gry, więc muszą przestać się widywać. Kamila nie spieszy się po szkole do domu. Obawia się, że będzie musiała wyprowadzić się z Jerzym. Kiedy wieczorem brat po nią przyjeżdża, Elżbieta staje w jej obronie i pozwala zostać na Sadybie

1229
Kamila wciąż obawia się, że Jerzy będzie chciał zabrać ją z Sadyby do swojego nowego domu. Elżbieta obiecuje z nim porozmawiać na ten temat. Wygląda na to, że dzięki Kamili sama wzięła się w garść. Wreszcie poszła do lekarza i zdecydowała się brać leki. Sylwia przekazuje Surmaczowej relację z wizyty u Danki. Po upływie tygodnia pojawiła się u niej w domu kolejna kobieta w zaawansowanej ciąży. Ale najbardziej podejrzany było to, że Danka próbowała się z tego tłumaczyć przed Sylwią. Jaś prosi ojca, żeby mógł dzisiaj przenocować u niego, bo mama z tatą Jackiem ciągle się kłócą. Karolina robi im niespodziankę przygotowując obiad. Podczas zabawy jej telefonem komórkowym Jaś znajduje kilka zdjęć taty Jacka. Ola z Ulą przypadkiem trafiają do pubu, gdzie za barem stoi Adam. Dwóch podpitych małolatów zaczepia ordynarnie dziewczyny. Adam bohatersko staje w ich obronie.

1230
Po wczorajszym zamieszaniu w pubie i pod wpływem rad Uli Ola decyduje się spotkać z Adamem. Niestety, w pubie dowiaduje się, że chłopak stracił pracę. Szuka go w mieszkaniu, ale ucieka spod drzwi, kiedy orientuje się, że nadchodzi z inną dziewczyną. Po wizycie w urzędzie w Liskowie Monika jest zbulwersowana. Tylko ona złożyła odwołanie w sprawie budowy drogi na jej terenie. Wuj Stefan sugeruje, że innym mieszkańcom ta inwestycja jest na rękę. Alina próbuje dogadać się z Elżbietą. Kiedy dołącza do nich Jerzy wspólnie zastanawiają się nad przyszłością Kamili. Jackowi udaje się przekonać Beatę, że kryzys ich małżeństwa można wspólnie pokonać. Planują wyjazd z okazji kolejnej rocznicy ich ślubu. Przy kolacji Jasio wspomina o zdjęciach Jacka w komórce Karoliny...

1231
Beata jest znowu obrażona na męża. Jacek tłumaczy, że to jego zdjęcie w telefonie Karoliny miało być na szczęście. Chodziło o egzamin, do którego ją przygotowywał. Czesia zostaje u Lubiczów, żeby opiekować się przeziębionym Maćkiem. Odwiedza ją Jędrzej i przekonuje do wejścia z nim w spółkę. Zdziwiony stanem Maćka, rzuca kilka mało przychylnych uwag o upośledzonych dzieciach. Do kantorka niespodziewanie wpada Oskar. Jerzy przyparty do muru przyznaje się, że wyprowadził się z Sadyby i zamierza rozwieść się z Elżbietą. Oskar proponuje Jerzemu i Antkowi nowy rodzaj działalności. Surmaczowa szuka u Krystyny rady w sprawie inwigilacji Danki. Przy okazji poleca firmę Feliksa, jako najlepszą do wyremontowania dworku w Topolinie. Jacek opowiada Beacie o spotkaniu z Jerzym w centrum handlowym. Chce poprawić żonie humor drobnym prezentem...

1232
Z samego rana Jacek z dziećmi przygotowują imieninowe śniadanie do którego dołączają życzenia i prezent dla Beaty. Również Leszek razem z pracownicami firmy pamięta o święcie właścicielki i składa życzenia od wszystkich. W kantorku trwa narada, czy zaryzykować interes polecony przez Oskara. Antek i Renata sprowadzają rozmowę na temat prywatnego życia Jerzego. Karolina prosi Jacka o spotkanie. Jacek odmawia zasłaniając się imieninami żony. Jędrzej przeprasza Czesię za swoje wczorajsze zachowanie. Po prostu nigdy wcześniej nie miał do czynienia z ludźmi z zespołem Downa. W Elmedzie Grażynka pobiera krew przyrodniemu bratu Bożenki. Kobieta, która adoptowała chłopca sama proponuje aby dzieci się poznały. Po wizycie w firmie Feliksa Paweł ma bardzo mieszane odczucia. Kiedy o nich opowiada Krystynie, niespodziewanie odwiedza ich Adam. Dziękuje Krystynie za kontakt z wydawnictwem. Ola zaprasza go do swojego pokoju. U Boreckich trwa uroczysta kolacja z okazji imienin Beaty. Atmosfera przy stole psuje się, kiedy do gości dołącza Jerzy...

1233
Po nieprzyjemnej rozmowie na imieninach u Beaty Jerzy przestał się w ogóle pokazywać na Sadybie. Michał jest zmuszony zostawiać dzieci pod opieką Stanisławy. Rozdrażniona Elżbieta podnosi głos na hałasujących chłopców a później ma wyrzuty sumienia z tego powodu. Natalia wkrótce przeprowadzi się do nowego mieszkania. Proponuje Michałowi, żeby wtedy z nią zamieszkał. Sylwia przynosi Surmaczowej nową rewelację. U Danki pojawiła się kolejna ciężarna. Surmaczowa postanawia zastosować prowokację. Grażynka pyta córkę, czy chciałaby poznać swojego przyrodniego braciszka. Proponuje zaprosić go jutro na imieniny dziewczynki. Vujkovic telefonicznie zapowiada swój przyjazd. Jutro wieczorem odwiedzi Pawła i Krystynę. Po spotkaniu z nowym niemieckim kontrahentem Jerzy zaprasza do siebie Oskara. Oskar jest oczarowany Aliną...

1234
Od rana wszyscy, łącznie z Agnieszką, składają życzenia imieninowe Krystynie. Do Elmedu przychodzi smutna pani Goździk. Bardzo jej przykro, ale musi odwołać dzisiejszą wizytę Grzesia u Bożenki. Chłopiec źle się czuje i lepiej przełożyć to spotkanie. Solenizantka Bożenka jest niepocieszona. Sytuację ratuje rodzinne wyjście do kina. Bliźniaki nie chcą zostać pod opieką Elżbiety. Narzekają, że babcia na nich krzyczy. Elżbieta słyszy całą rozmowę. Beata prosi o radę Pawła. Uważa, że stan matki pogarsza się, mimo brania przez nią leków antydepresyjnych. Z dwoma bukietami kwiatów Vujkovic odwiedza Lubiczów. Od Krystyny dowiaduje się o odejściu z uczelni profesora Deptuły i powodach tego kroku. Czesia wciąż nie wie, czy wejść w spółkę z Jędrzejem. Umawia się z nim w kawiarni i słucha jego ekonomicznych argumentów. W końcu decyduje się... zaryzykować.

1235
Matyldzie udało się przekonać Elżbietę do wyjścia do klubu fitness. Niestety, okazuje się, że to wyzwanie ponad jej siły. W czasie jazdy samochodem Elżbieta dostaje mdłości i wraca na Sadybę. Micho postanawia dzisiejszy dzień spędzić z Kingą. Chce, aby mógł ten dzień wspominać później w więzieniu, do którego z pewnością trafi, gdy jutro w sądzie odwoła zeznania obciążające Mirona. Kiedy zamawiają dania w podmiejskiej knajpce, do środka wchodzi wspólniczka Mirona. Micho dyskretnie powiadamia policję. Vujkovic odwiedza Krystynę na uniwersytecie. Aby wesprzeć Deptułę proponuje wygłoszenie wykładu w Instytucie Kultury Słowian. W ramach reklamy mówi o swojej prelekcji w dzisiejszym wydaniu „Teleexspressu” Wieczorem u Lubiczów zjawia się Jonasz z dobrą wiadomością. Policji udało się złapać Mirona.

1236
Micho wybiera się do sądu. Dzięki wczorajszej współpracy z policją nie obawia się odwieszenia wyroku za rozprowadzanie narkotyków. Musi tylko złożyć zeznania jako świadek. Do gabinetu zabiegowego Grażynki znowu trafia Grzesio z mamą. Mimo wyjścia z infekcji chłopiec nadal źle się czuje i lekarz zlecił powtórne badania. Paweł przyjeżdża na Sadybę aby poważnie porozmawiać z Michałem. Michał informuje wuja, że zamierza wyprowadzić się z chłopami aby Elżbieta miała więcej spokoju. Paweł uświadamia mu, że absolutnie matki nie może teraz zostawić samej. Surmaczowa zdradza Sylwii swój pomysł. Sylwia da do zrozumienia Dance, że jest w niechcianej ciąży. Wzruszony Deptuła dziękuje Vujkovicowi za udany wykład w Instytucie Kultury Słowian. We trójkę razem z Krystyną postanawiają uczcić ten wieczór.

1237
Micho chciałby wrócić do pracy do firmy Feliksa. Niestety, posadę kierowcy zajęła już Sylwia. Micho może ewentualnie kłaść glazurę. Natalia przeprowadza się do nowego mieszkania. Wciąż ma pretensje do Michała, że zdecydował się zostać na Sadybie z matką. Kamila opowiada Błażejowi o wizycie u Aliny. Już nie jest taka pewna, że chce zostać z Elżbietą. Alicja podsuwa Krystynie gazetę z artykułem szkalującym Vujkovica i ją. Oburzona Krystyna nalega na spotkanie z autorem paszkwilu. Vujkovic zagląda do restauracji Moniki i wypytuje o Gabrielę. Monika doradza wizytę jutro po południu, najlepiej bez uprzedzania, żeby zrobić Gabrieli niespodziankę. Kinga dostaje awans na kierowniczkę działu spożywczego. Sylwia symuluje złe samopoczucie i mdłości. Danka od razu podejrzewa ciążę...

1238
Sylwia zdaje Surmaczowej relację z dnia poprzedniego. Już nie ma wątpliwości, że Danka trudni się handlem dziećmi. Teraz trzeba zdobyć dowód. Surmaczowa postanawia wyposażyć Sylwię w dyktafon. Na zebraniu szkółki piłkarskiej dochodzi do spięcia między Natalią a Jowitą. Po wyjściu Natalii Michał stara się bronić swoją protegowaną. Krystyna pokazuje Stiepanowi artykuł ze szkalującym go artykułem, ale pisarz aż tak bardzo nie przejmuje tą grafomanią. Po południu odwiedza restaurację Moniki i szybko orientuje się, że Gabriela jest lekko zakłopotana jego obecnością. Za chwilę pojawia się Roman. Micho spotyka kumpla, który proponuje mu powrót do dealerki. Micho odmawia, ale żeby nie uchodzić za absolutnego mięczaka musi iść z kolegą chociaż na piwo. Z powodu wyłączonego stacjonarnego telefonu zirytowany Michał rzuca Elżbiecie złe słowo. Ola zauważa w kawiarni dziewczynę, z którą kiedyś widziała Adama. Adam tłumaczy, że Nina prowadzi firmę, gdzie on chce się zatrudnić.

1239
Ola szuka rady u przyjaciółki. Ula potwierdza diagnozę. Wszystko wskazuje na to, że Ola jest zakochana w Adamie. Michał przeprasza Elżbietę za wczorajsze zachowanie. Na poczcie spotyka Natalię i znowu dochodzi do nieprzyjemnej rozmowy. Michał nie wytrzymuje, wybucha. Natalia przeprasza. Michał obiecuje wstawić się za nią u Jowity. Jowita nie chce już widzieć w szkółce Natalii. Michał zwalnia więc Jowitę. Paweł wraca z firmy Feliksa. Według niego propozycja kosztów renowacji dworku w Topolinie wygląda aż nazbyt korzystnie. Gabriela podejrzewa, że Monika specjalnie zaprosiła Stiepana wtedy, kiedy w restauracji będzie również Roman. Elżbieta słyszy, jak Kamila umawia się telefonicznie z Jerzym na najbliższy weekend. Kobieta, która adoptowała przyrodniego brata Bożenki nalega na szybkie spotkanie. Grzesio jest chory na nieuleczalną chorobę o podłożu genetycznym...

1240
Po bezsennej nocy Rysiek i Grażyna zastanawiają się, czy Bożenka również może zachorować tak jak Grześ. Grażyna szuka rady u Pawła. Paweł przede wszystkim pociesza, że diagnoza jeszcze nie jest pewna. Poza tym postara się jak najwięcej dowiedzieć od neurologów. Gabriela pozwala sobie na uwagi na temat nowej pasji Moniki – ruletki. Monika odwzajemnia się złośliwościami o wątpliwych zaletach Romana jako mężczyzny. Jowita nie przychodzi na zajęcia klubu. Waldek ma pretensje do Michała o jej zwolnienie. Krystyna opowiada Pawłowi wrażenia ze spotkania z autorem szkalującego artykułu. Wygląda na to, że nie jest on w stanie przyjąć prawdy o swoim ojcu. Matylda odwiedza Elżbietę. Okazuje się, że Krzysztof wie od niej o depresji Elżbiety. Po wyjściu przyjaciółki Elżbieta decyduje się zadzwonić do syna Malickiego. Po krótkiej rozmowie postanawia pojechać do Poznania.

1241
Po weekendzie spędzonym u Jerzego i Aliny Kamila cieszy się, że zostanie u nich jeszcze jeden dzień. Jerzy proponuje, żeby przeniosła się na stałe, ale Kamila ma wyrzuty sumienia z powodu Elżbiety. Sylwia przynosi Surmaczowej dyktafon, na który nagrała wczoraj swoją rozmowę z Danką. Kobieta wyraźnie proponuje jej sprzedaż dziecka szybko po urodzeniu. Elżbieta w kiepskiej formie wraca z Poznania. Opowiada Matyldzie o Krzysztofie... który bardzo źle znosi chemię i bardzo cierpi. Adam stara się jak najczęściej spotykać z Olą. Ola również nie stroni od jego towarzystwa. Karolina czeka na ojca w jego mieszkaniu. Chce mu powiedzieć coś ważnego, ale trudno jej się do tego zebrać. W końcu wyznaje, że jest w ciąży. Już się zdecydowała i na pewno urodzi to dziecko.

1242
Rafalski usiłuje dowiedzieć się od córki, kto jest ojcem jej dziecka. Karolina nie chce nic zdradzić, twierdzi jedynie, że skoro nie może być z tym mężczyzną, wychowa chociaż jego dziecko. Anna wybiera się z dyktafonem na komisariat. Przekonuje oficera dyżurnego, że trzeba rozpocząć śledztwo w sprawie handlu dziećmi i to na skalę międzynarodową. Świadkiem rozmowy jest Andrzej – rzecznik policji a wcześniej kolega redakcyjny Agnieszki. Monika poszukuje ekologów aby ich zainteresować planowaną drogą w Liskowie. Mama Grzesia znowu pojawia się w Elmedzie. Wyniki badań Grzesia wydają się potwierdzać diagnozę lekarzy. Jerzy przywozi Kamilę na Sadybę. Przy okazji wspomina Elżbiecie o dylematach Kamili związanych z jej miejscem zamieszkania. Waldek próbuje pertraktować z Jowitą. Okazuje się, że dziewczyna w ramach zemsty poodwoływała ich rezerwacje i pozrywała wszelkie kontakty.

1243
Michał uważa, że świetnie sobie poradzą w szkółce piłkarskiej bez udziału Jowity. Natalia deklaruje się, że spróbuje odnowić kontakty i rezerwacje poodwoływana przez Jowitę. Czesia i Jędrzej naradzają się w sprawie rozpoczęcia działalności firmy sprzątającej. Okazuje się, że ich pomysły na tę działalność trochę się różnią. Krystyna obiecała Elżbiecie namiary na klinikę onkologiczną we Włoszech, w której leczy się matka Adama. Adam proponuje najpierw kontakt z Januszem. Grażynka zastanawia się, jak powiedzieć Bożence o zagrożeniu ciężką chorobą genetyczną i o badaniach, które trzeba zrobić, aby ją wykluczyć. Karolina czeka przed bankiem na Jacka. Nie pyta o zdanie, niczego nie oczekuje od niego, a jedynie informuje, że urodzi ich dziecko.

1244
Rafalski martwi się o córkę. Przekonuje ją, żeby teraz starała się nie zostawać sama w mieszkaniu. Tym razem Jacek prosi Karolinę o spotkanie. Nie obiecuje jej, że odejdzie od Beaty, ale twierdzi, że też chce tego dziecka. Karolina przyznaje się, że ta ciąża to nie przypadek a jej celowe działanie. Podczas rodzinnego wypadu do kina Jacek nie jest w stanie myśleć o oglądanym filmie. Michał w ramach rozliczenia zimowiska przeznacza również pewną kwotę dla Natalii. Kinga jako kierowniczka działu spożywczego musi zdecydować w sprawie urlopu jednej z pracownic. Po decyzji odmownej dawne koleżanki nie szczędzą jej złych komentarzy. Kinga skarży się Michowi na nieprzyjemną atmosferę w pracy. Adam przekonuje Olę, żeby go odwiedziła w jego mieszkaniu. Wymianę wzajemnych czułości przerywa telefon od pana Janusza. Janusz jest już w Warszawie i za piętnaście minut będzie na miejscu...

1245
Adam i Ola spędzają ze sobą coraz więcej czasu. Adam namawia dziewczynę, żeby w święta pojechała z nim do Ostrowca Świętokrzyskiego. Ola wspomina o tradycji rodzinnej Lubiczów, ale obiecuje, że porozmawia na ten temat z rodzicami. Janusz, który niebawem wraca do Włoch również ma propozycję wyjazdową dla Adama. Dla Kingi nadeszły ciężkie dni w sklepie. Współpracowniczki nie mogą darować jej, że tak szybko awansowała. Grażynka uważa, że badania Bożenki lepiej zrobić dopiero po świętach. Rysiek nie rozumie postawy żony. Beata wypytuje Jacka o powody jego złego nastroju. Niezręczną sytuację przerywa nadejście Jasia. Chłopiec przy kolacji wszystkich informuje, że zostanie wujkiem, bo jego siostra Karolina jest w ciąży.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:18:41 24-10-07    Temat postu:

1246
Beata komentuje ciążę Karoliny, czym wprowadza Jacka w jeszcze gorszy nastrój. Nawet sekretarka w banku zauważa, że dyrektor Borecki ma jakiś problem. Ola informuje Pawła o pomyśle wyjazdu na święta do Ostrowca Świętokrzyskiego. Ku jej zaskoczeniu, ojciec stwierdza, że jest dorosła i to jej decyzja. Kinga jest mimowolnym świadkiem rozmowy dwóch ekspedientek na swój temat. Koleżanki podejrzewają ją o intymne kontakty z szefem i awans z protekcji. Jędrzej ma dla Czesi propozycję nie do odrzucenia. Ma kontakt z dystrybutorem sprzętu sprzątającego, który przed święta oferuje dużą bonifikatę. Trzeba tylko szybko się zdecydować i od razu zapłacić. Jacek topi smutki w drink barze. Po kilku kieliszkach dochodzi do wniosku, że powinien o wszystkim powiedzieć żonie...

1247
Jacek ma obawy, że wczoraj po powrocie z drink-baru za dużo powiedział Beacie. Z reakcji żony wnioskuje, że jednak nie zdradził swojej tajemnicy. Czesia przelewa w banku pieniądze na konto sprzedawcy sprzętu sprzątającego. W towarzystwie Jędrzeja w pubie ustalają warunki transportu i dostawy urządzeń na miejsce. Po raz kolejny Kinga słyszy plotki na swój temat. Kiedy dziewczyny zaczynają posądzać ją o donosicielstwo, nie wytrzymuje i ostro wkracza w rozmowę. Stanisława przymierza ślubną garsonkę. Nadejście Jeremiasza przerywa ceremonię przed lustrem. Stanisława serwuje się ucieczką do łazienki. Zaniepokojona wiadomościami od Sylwii Surmaczowa wybiera się na policję, do znajomego rzecznika. Przypadkowo dowiaduje się, że Danka i jej konkubent uciekli...

1248
Surmaczowa obawia się, że skoro policja zgubiła ślad Danki, to już na pewno nie odnajdą Ludwiczka. Z Belgii dzwoni Agnieszka i zapowiada swój przyjazd na święta. Janusz wyjeżdża z powrotem do Włoch. Adam tłumaczy mu, dlaczego zdecydował się spędzić święta w towarzystwie Oli. Ola chce pojechać z Adamem, ale chciałby również spotkać się z siostrą. Adam obiecuje, że w takim razie wrócą do Warszawy już w sobotę. Natalia triumfuje. Udało jej się odnowić zerwany przez Jowitę kontakt i wygląda na to, że drużyna Michała weźmie udział w turnieju polonijnym. Kinga przeprasza koleżanki za swój wybuch i zaprasza na „jajeczko” Ekspedientki zaskoczone postawą przełożonej również przepraszają. Kamila radzi się Elżbiety w sprawie prezentu ślubnego dla Stanisławy. Policja zabiera Surmaczową na komendę w celu rozpoznania Danki, którą z noworodkiem złapano na granicy.

1249
Stanisława i Jeremiasz wzięli ślub w niedzielę wielkanocną. Dzisiaj wybierają się na uroczysty obiad na Sadybę, a potem w podróż poślubną do Nałęczowa. Na Sadybie oprócz nowożeńców świętują także Boreccy i Michał z Natalią. Brakuje tylko Jerzego. Jerzy z Aliną i Kamilą spędzają czas w stadninie koni. Z wizytą u Lubiczów zapowiada się Surmaczowa. W końcu nie widziała jeszcze małej Zosi. Po zachwytach nad małą córeczką Agnieszki wraca do tematu poszukiwań Ludwiczka. Udział Oli w świątecznym obiedzie kończy się na pomocy w przygotowaniu. Z rodzinnego domu porywa ją Adam i lądują w zacisznym mieszkaniu Janusza. Elżbieta odbiera telefon od syna Malickiego ze złymi wiadomościami. Rafalski odprowadza Jasia do domu. Przeprasza za spóźnienie, ale Karolina źle się poczuła i musieli najpierw pojechać do szpitala.

1250
Z powodu ryzyka poronienia Karolina musi trochę czasu spędzić w szpitalu na oddziale patologii ciąży. Zaniepokojony Jacek telefonicznie pyta, czy może jej jakoś pomóc. Karolina prosi, żeby jej nie odwiedzał. W sklepie, w którym pracuje Kinga w czasie świąt było włamanie. Policja wypytuje o Micha. Kinga podejrzewa swoje współpracownice o donosy na temat niechlubnej przeszłości jej narzeczonego. Zamiast do szkoły Bożenka z Grażynką idzie dzisiaj do Elmedu, aby wykonać pakiet badań zleconych przez neurologa. W drodze powrotnej spotykają Czesię, która właśnie przyjechała po świętach z Brzezin. Znajomy ekolog obiecuje Monice kontakt z osobą z redakcji swojego miesięcznika. Ta osoba miałaby pomóc w walce o Liskowo. W restauracji Moniki niespodziewanie pojawia się Majka. Elżbieta odbiera kolejny niepokojący telefon od syna Malickiego. Decyduje się na wyjazd do Poznania.

1251
Kinga bardzo denerwuje się przed pójściem do pracy. Micho nawet się nie dziwi reakcjom otoczeniami na swój temat. Jednak nie reaguje tak emocjonalnie, bo wie, że z tym włamaniem nie ma nic wspólnego. Koleżanki Kingi nie chcą się przyznać, że wspominały policji o Michu. Przed wyjazdem do Poznania Elżbieta rozdziela obowiązki domowe na najbliższych. Kamila jedzie do Jerzego i Kamili a na Sadybę sprowadza się Natalia, żeby doglądać Władysława. Rafalski podpytuje córkę, czy ojciec dziecka wie o jej pobycie w szpitalu. Majka czyta Monice artykuł o ewentualnych skutkach ekologicznych budowy drogi przez Liskowo. Obiecuje również inne, bardziej spektakularne działania ekologów. Czesia nie może dodzwonić się ani do Jędrzeja ani do dystrybutora maszyn sprzątających. Od soboty maszyny powinny być już dostarczone. Pod piwnicą spotyka komornika, który plombuje lokal jej wspólnika...

1252
Czesia rozpacza u Grażynki. Nie ma żadnych wątpliwości, że Jędrzej i jego kolega oszukali ją. Martwi się, co powie Darkowi po powrocie z Irlandii, bo przecież zainwestowała w ten interes całe ich oszczędności. Na komendzie wypytuje policjanta o możliwość odzyskania pieniędzy. Leszek dowiaduje się od Beaty o ciąży Karoliny. Rafalski namawia córkę, aby po wyjściu ze szpitala zamieszkała u niego. Paweł ogląda wyniki badań Bożenki. Na szczęście, wygląda na to, że dziewczynka nie jest obciążona ciężką chorobą genetyczną, na którą zachorował jej przyrodni braciszek – Grzesio. Kinga odwiedza dzieci na Sadybie. Opowiada im, że już niedługo znowu zamieszkają razem. Agnieszka zostawia Zosię pod opieką Krystyny i wychodzi na samotny spacer. Po drodze spotyka właściciela szkoły rodzenia – Mateusza...

1253
Agnieszka próbuje znaleźć pracę, którą mogłaby wykonywać bez wychodzenia z domu. Mateusz złożył jej pewną propozycję, ale Aga nie jest przekonana. Redagowanie wkładki dla dzieci w piśmie dla rodziców nie jest jej wymarzonym zajęciem. Z Włoch wraca Janusz i przywozi Adamowi list od matki. Adam orientuje się, że Janusz zbiera się do poważnej rozmowy i celowo opóźnia powrót do domu po zajęciach. Rafalski przychodzi do córki do szpitala. Od pielęgniarki dowiaduje się, że Karolina właśnie poroniła. Po powrocie z podróży poślubnej Stanisława i Jeremiasz zaglądają na Sadybę. Natalia tłumaczy zaskoczonej parze, że Elżbieta wyjechała do Poznania ale wraca już dzisiaj późnym wieczorem. Dozorca opowiada rewelacje na temat Jędrzeja i jego oszustwa. Kiedy zaczyna snuć teorie o udziale Czesi w sprawie, Grażynce puszczają nerwy. W towarzystwie syna i Elżbiety Malicki przyjeżdża do Warszawy...

1254
Natalia jest przekonana, że po powrocie Elżbiety do domu powinna wyprowadzić się z Sadyby. Jednak Elżbieta decyduje się przeprowadzić na jakiś czas do Krzysztofa, przynajmniej do czasu, kiedy znajdą opiekunkę na stałe. Stanisława deklaruje, że będzie czuwać nad Władysławem, żeby Elżunia była spokojniejsza. Agnieszka decyduje się spróbować pracy nad tekstami dla dzieci. Mateusz umawia ją na spotkanie z redaktor naczelną pisma. Jerzy obawia się, że zbyt pochopnie podpisali umowę z niemiecką firmą. Również Alina ma kieski humor po wyjściu z pracy. Zastanawia się, czy nie porozmawiać z szefem kliniki. Karolina ma być jutro wypisana do domu. Rafalski przekonuje córkę, że powinna z nim zamieszkać. Informacje lokalne podają wiadomość o chłopaku, który miał wypadek podczas prac na wysokościach. Przerażona Ola wydzwania do Adama i do Janusza...

1255
Adam zauważa, że Janusz łyka jakieś tabletki. Starszy pan tłumaczy, że to z powodu wczorajszego stresu. Ola zadzwoniła z informacją o wypadku a potem zapomniała odwołać alarm. Michał w kiepskim humorze wraca z sądu. Tak jak się spodziewał, dzieci zostaną z Kingą. Elżbieta prosi o pomoc Janusza. Pyta, czy przekazał dokumenty Krzysztofa do włoskiej kliniki. Janusz potwierdza i dziwi się, że jeszcze nie ma odpowiedzi w sprawie podjęcia kuracji. Po rozmowie z szefem kliniki Alina zastanawia się, czy nie zmienić pracy. Jerzy obiecuje porozmawiać z Pawłem, współwłaścicielem Elmedu. Czesia przychodzi do Grażynki po wsparcie. Całe oszczędności oddała oszustom a pieniędzy z prezentacji odkurzaczy jeszcze nie ma. Ola proponuje Adamowi wspólne zamieszkanie... oczywiście najlepiej... po ślubie...

1256
Agnieszka komentuje wczorajsze „oświadczyny” Oli. Adam chciałby jak najszybciej wziąć ślub. Niestety, urzędniczka w USC uświadamia mu, że to niemożliwe. Najpierw trzeba złożyć papiery i ustalić termin ślubu. Szef sklepu zwraca uwagę na dobry nastrój Kingi. Kinga cieszy się z decyzji sądu i z powrotu dzieci do domu. Elżbieta zagląda na Sadybę. Trafia na zdenerwowanego Michała, który akurat pakuje rzeczy bliźniaków do przeprowadzki. Na prośbę Elżbiety Janusz odwiedza Krzysztofa. Opowiada o cudownym przypadku wyleczenia jego Jadwini. Niestety, włoska klinika może przyjąć Krzysztofa ale dopiero w czerwcu. Po wizycie u wuja Stefana troszkę podbudowana na duchu Czesia zagląda do Rysia i Grażyny. Czeka tam na nią niespodzianka z Irlandii...

1257
Czesia pełna poczucia winy stara się dogodzić Darkowi. Wciąż przeprasza za to, że straciła ich wspólne oszczędności. Darek korzystając z pobytu w Polsce, odwiedza Wiesię i swoją córeczkę – Anulkę. Natalia i Michał czekają na organizatora polonijnego turnieju drużyn młodzików. W jego zastępstwie zjawia się Jowita i z satysfakcją informuje, że Stefan nie przyjdzie. Natalia chce sama ponegocjować z organizatorem. Michał nie zgadza się. Natalia postanawia wyprowadzić się z Sadyby. Majka prosi Monikę o wsparcie. Jutro wybiera się do gminy po zgodę na majową manifestację w sprawie Liskowa. Jacek dowiaduje się od Jasia, że Karolina już nie jest w ciąży. Elżbieta wraca od Krzysztofa. Zamiast Stanisławy zastaje na Sadybie... Dorotę.

1258
Dorota skorzystała z okazji, że potrzebny jest internista w Głoskowie i będzie pomagać w hospicjum aż do wakacji. Bardzo stęskniła się za rodziną ale przyjechała również z powodu niepokojących listów od Elżbiety. Michał przeprasza Natalię i prosi, żeby wróciła do pracy. Czesia wybiera się na kolejną prezentację odkurzaczy. Chce chociaż w ten sposób odrobić część straconych pieniędzy. Pod restauracją zauważa rzekomego kontrahenta, który ją oszukał. Jacek, nie dbając o środki ostrożności odwiedza Karolinę. Na gwałtownej rozmowie zastaje ich Rafalski. Karolina przyznaje się ojcu, kto miał zostać ojcem jej dziecka. Rafalski żąda od Jacka rozmowy. Darek z Mariuszem czekają w samochodzie na wyjście oszusta z restauracji. Po krótkiej pogoni w końcu obezwładniają mężczyznę wskazanego przez Czesię. Niestety, Czesia orientuje się, że to pomyłka...

1259
Czesia opowiada Grażynce o wczorajszym zamieszaniu pod restauracją. Na szczęście lekko poturbowany mężczyzna dał się przeprosić i zgodził się nie wnieść skargi. Elżbiecie udaje się namówić Krzysztofa na krótkie wyjście do parku. Podczas spaceru spotykają Matyldę uprawiającą jogging. Na Sadybę zagląda Jerzy. Dorota namawia go na szczerą rozmowę. Paweł odbiera pierwsze faktury za remont Topolina. Pewne pozycje w rachunkach wydają mu się podejrzane. Postanawia spotkać się z szefem firmy remontowej – Feliksem. Czesia w ramach przeprosin urządza kolację i zaprasza na nią Mariusza, który wczoraj chciał pomóc w zatrzymaniu oszusta. Razem z przyjaciółką Mariusza – Kasią - plotkują o Monice. Monika spędza wieczór w objęciach Feliksa. Upojny wieczór przerywa niespodziewany przyjazd Daniela...

1260
Daniel opowiada Monice o swoich planach na przyszłość, o pomyśle szkoły językowej w Warszawie o i Weronice w Londynie. Monika odwiedza Feliksa w biurze. Za wczorajszy wieczór obiecuje jakąś rekompensatę w weekend. Wspomina nawet o wyprawie do kasyna. Paweł jest dość zaskoczony znajomością Feliksa i Moniki. Micho wciąż myśli o ślubie z Kingą i postanawia od czegoś zacząć. W zaprzyjaźnionej wypożyczalni rozgląda się za odpowiednim do tej uroczystości samochodem. Niebawem zjawiają się ludzie Mirona. Matylda odwiedza Elżbietę na Sadybie. Dostała namiar na świetnego bioterapeutę i od razu pomyślała o Malickim. Późnym popołudniem do Kingi dzwoni wychowawczyni z przedszkola bliźniaków. Nikt do tej pory nie odebrał dzieci...

1261
Od czwartku Micho nie daje znaku życia. Kinga ma złe przeczucia. Obawia się, że ktoś zrobił mu krzywdę. Matka bagatelizuje sprawę, a generalnie uważa, że córka z dziećmi powinna wrócić do rodziców. Koleżanki w pracy zauważają kiepski nastrój swojej kierowniczki. Stanisława chciałaby jutro przyjechać na Sadybę na cały dzień, ponieważ Jeremiasz spodziewa się wizyty córki. Elżbieta ma wrażenie, że Krzysztof już się poddał. Nie chce jechać na kurację do Włoch i nie chce słyszeć o bioterapeucie. Dorota podejmuje się porozmawiać z nim. W restauracji Moniki odbywa się zebranie ekologów przed demonstracją w Liskowie. Daniel ze zdziwieniem orientuje się, że główną działaczką „zielonych” jest Majka. Okropnie zdenerwowany Adam wybiera się do Lubiczów, żeby oficjalnie poprosić o rękę ich córki. Wręcza Oli pamiątkowy pierścionek, który dostał od Janusza...

1262
Lubiczowie z Agnieszką i Zosią wybierają się na parę dni do Topolina... Ola usiłuje wyciągnąć od Krystyny, co Paweł sądzi o Adamie. Sama jak na skrzydłach, biegnie na randkę z narzeczonym. Michał zabiera dzieci na cały dzień na Zalew Zegrzyński. Zwraca uwagę na przygaszony nastrój Kingi. Kiedy wieczorem odwozi bliźniaki, Kinga wyjawia mu, że Micho zniknął. Czesia namawia Grażynkę, żeby z okazji święta gdzieś wybrać się z dziećmi. Wybór pada na wesołe miasteczko. Maciusiowi udaje się wygrać ogromną maskotkę. Nie chce dać Kasi pobawić się pluszakiem. Daniel spotyka się z Majką na kawie. Majka opowiada o swoich studiach na medycynie, Daniel o planach rozwinięcia działalności biura turystycznego. Wspomina również, że zostanie ojcem. Po udanej randce Adam odprowadza Olę do domu. Dziewczyna proponuje dłuższą wizytę, skoro cała rodzina w Topolinie...

1263
Koleżanki Kingi plotkują na temat swojej kierowniczki i jej zaginionego faceta. Uważają, że włamanie do sklepu to sprawka Micha i być może Kinga też jest w to zamieszana. Elżbieta zauważa, że Stanisława jest dzisiaj jakaś markotna. Stasia żali się na córkę Jeremiasza. Według niej, Stanisława wyszła za mąż za Jeremiasza tylko z powodu jego mieszkania. Dorota odwiedza Malickiego. W bardzo osobistej rozmowie radzi, aby poszukał sensu życia właśnie w swoim cierpieniu i chorobie. Natalia z Michałem pracują nad organizacją letniego obozu. Pod urzędem gminy, do której należy Liskowo odbywa się manifestacja „zielonych” przeciwko budowie drogi we wsi. Daniel obrywa kamieniem w czoło. Jacek znieczula się alkoholem w barze, aby wyjawić prawdę o Karolinie i ciąży Beacie. Jednak w decydującym momencie odwaga go opuszcza...

1264
Jacek tłumaczy żonie, że wczorajsza nietrzeźwość to był tylko incydent. Beata martwi się, że mąż popada w nałóg i kategorycznie żąda, żeby takie incydenty już się nie zdarzały. Jerzy i Alina chcą leniwie spędzić świąteczny dzień. Niestety, telefon ze szpitala Aliny skutecznie zmienia ich plany. Paweł również chciałby dzisiaj świętować na łonie przyrody. Krystyna przypomina, że na wieczór zaprosili Koziełłów. Jeremiasz przeprasza Stanisławę za zachowanie córki. Wspomina o decydującej sprawie spadkowej po Malinie, która ma się odbyć za kilka dni. Monika zaprasza na obiad Feliksa. Daniel od razu wyrabia sobie mało pozytywne zdanie na jego temat. Podczas rodzinnego spaceru Boreccy spotykają Karolinę z ojcem. Jasiek jest zawiedziony mało rozmowną siostrą. Policjant czeka pod drzwiami mieszkania Kingi. Trzeba pojechać do zakładu medycyny sądowej zidentyfikować zwłoki.

1265
Po tragicznej śmierci Micha Kinga postanawia przenieść się do rodziców. Ojciec pomaga córce w pakowaniu, ale dziewczyna jest w tak złej formie psychicznej, że przeprowadzkę trzeba przełożyć na inny dzień. Rano Elżbieta powiadamia Pawła o złym stanie zdrowia Władysława. Ojciec miał w nocy duszności i kłopoty z oddychaniem. Na miejscu Paweł razem z Dorotą decydują o przewiezieniu go do Głoskowa. Rysiek spędza cały dzień na wożeniu zazdrosnej pasażerki tropiącej niewiernego męża. Czesia zagląda do restauracji, gdzie kiedyś pracowała. Pyta Monikę, czy nie znalazłaby dla niej jakiegoś zajęcia. Po powrocie z Głoskowa Paweł opowiada Krystynie o ojcu. Wygląda na to, że powinni przygotować się na najgorsze...

1266
Paweł z samego rana wybiera się do Głoskowa do ojca. Spotyka się tam z resztą rodzeństwa: Elżbietą, Ryśkiem i Dorotą. Monika obiecuje zajrzeć wieczorem. Dorota przekazuje Elżbiecie informacje o opactwie na Suwalszczyźnie, które przyjmuje osoby świeckie. Zaskoczona Elżbieta dowiaduje się, że Krzysztof ma takie marzenie – zaszyć się w takim spokojnym miejscu. Przy śniadaniu Bożenka nieśmiało podpytuje o wakacje. Wolałaby wyjechać na obóz językowy do Anglii niż na wieś do wujka Józka. Rysiek i Grażynka obiecują się zastanowić. Daniel chciałby urządzić swoje biuro turystyczne gdzieś kątem w restauracji u Moniki. Monice nie bardzo podoba się pomysł. Na imieninach u Stanisławy spotykają się Jerzy i Elżbieta. Korzystając z nieobecności Beaty Rafalski prosi Jacka o pomoc dla Karoliny. Świadkiem rozmowy jest Jasiek...

1267
Przy śniadaniu Jasiek obwieszcza, że tata Jacek ma pomóc Karolinie. Jacek usiłuje zbagatelizować sprawę, ale Beata czuje się zaniepokojona. Podpytuje Leszka, czy Karoliny nie odwiedzał ojciec jej dziecka? Ku wielkiej radości Bożenki, Rysiek i Grażyny zgadzają się na obóz językowy. Krzysztof nie zmienił zdania w sprawie wyjazdu do miejsca odosobnienia. Elżbieta prosi, żeby pozwolił się chociaż odwieść. Krzysztof się nie zgadza. Na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy w biurze turystycznym Daniela przychodzi Jowita. Wygląda na to, że jest najlepszą kandydatka na to stanowisko. Rysiek opowiada Mariuszowi o szpiegującej pasażerce sprzed kilku dni. Kiedy na postoju pojawia się podejrzana kobieta, Rysiek chętnie odstępuje kurs koledze. Beata próbuje wybadać Jacka. Jacek ratuje się ucieczką do pubu. Jeremiasz i Stanisława przynoszą na Sadybę dobrą wiadomość. Sąd przyznał Stanisławie mieszkanie po Malinie...

1268
Rano na Sadybie czekając na przyjście Stasi wszyscy komentują wczorajszą decyzję sądu. Michał ma nawet pewne plany związane z mieszkaniem po Malinie. Również Jeremiasz uważa, że nie powinno stać puste. Monika ma coraz więcej zastrzeżeń co do osoby Feliksa. Po obserwacji jego zachowania z klientką... postanawia go przepędzić. Elzbieta żegna się z Malickim przed jego wyjazdem do klasztoru na Suwalszczyźnie. Beata zaniepokojona stanem Jacka prosi Rafalskiego o rozmowę. Podejrzewa, że jej mąż miał romans z Karoliną. Rafalski zaprzecza, po czym informuje o tej rozmowie Jacka. Zastrzega, że robi to tylko ze względu na spokój swojej córki i Beaty. Odwozi Jacka do domu. Beata wychodząc ze sklepu z dziećmi widzi męża wysiadającego z samochodu Rafalskiego...

1269
Beata podejrzewa Jacka o tajne konszachty z Rafalskim. Nie bardzo wierzy, że chodzi tylko o pomoc w sprawie nauki Karoliny zagranicą. Jacek sugeruje, że Karolina mogłaby studiować wieczorowo a w dzień pracować. Rafalski uważa, że Jacek powinien partycypować w kosztach. Stasia zamartwia się pretensjami córki swojego męża. Na szczęście Jeremiasz ją poparł i nie zgodził się na przeprowadzkę do mieszkania po Malinie. Ola proponuje swoją pomoc w przygotowaniach na przyjazd matki Adama z kliniki we Włoszech. Elżbieta martwi się, że Krzysztof nie daje znaku życia. Daniel próbuje przekonać Gabrielę, że jego biuro w restauracji to nie taki zły pomysł i na pewno nie zaszkodzi jej interesom. Odnosi wrażenie, że jego biuro bardziej przeszkadzałoby matce niż Gabrieli. Monika nie chce na ten temat rozmawiać, bo ma zaplanowany wieczór i właśnie wychodzi... Feliks, który akurat się zjawił, zostaje w towarzystwie... Daniela.

1270
Daniel ma wrażenie, że Monika jest na niego obrażona. Monika przyznaje się, że wieczór spędziła w kasynie i w dodatku straciła trochę pieniędzy. W restauracji oświadcza Gabrieli, że zmieniła zdanie i nie widzi przeszkód, aby Daniel zorganizował tutaj swoje biuro. Kinga z rodzicami jedzie na pogrzeb Micha. Bliźniaki zostają na Sadybie, bo Michał wyjeżdża na Mazury w miejsce, gdzie latem organizują obóz. Nie bardzo wierzy w zapewnienia Jowity i woli wszystkie atrakcje okolicy sprawdzić na miejscu. Po powrocie okazuje się, że jego podejrzenia były uzasadnione. Agnieszka w asyście Steni przygotowuje torcik na imieniny swojej małej Zosi. Od pracy odrywa ją telefon Naczelnej z uwagami na temat redagowanej przez Agę wkładki dla dzieci. Agnieszka jedzie do redakcji. Po długiej chorobie z kliniki we Włoszech wraca mama Adama. Adam przedstawia jej swoją narzeczoną – Olę...

1271
Paweł i Krystyna podpytują młodszą córkę o wrażenia ze spotkania z przyszłą teściową. Sami też chcieliby ją poznać i myślą o zaproszeniu jej na kolację. Szczęśliwa Ola informuje o tym Adama. Wygląda na to, że rodzice w pełni zaakceptowali jej związek. Natomiast matka Adama nie jest specjalnie przekonana do tak szybkiego ślubu swojego jedynaka. Czesia uważa, że Bożenka powinna mieć paszport a nie tylko dowód osobisty. Rysiek dowiaduje się w biurze paszportowym, że wyrobienie tego dokumentu przed wakacjami dość długo trwa. Monika nie bardzo interesuje się rewelacjami Majki na temat Liskowa. Wspomina nawet, że chyba będzie musiała pozbyć się tego majątku. Kinga prosi Michała, żeby mogła razem z bliźniakami w tym roku również pojechać na obóz organizowany przez szkółkę piłkarską. Michał nie widzi problemu... w przeciwieństwie do Natalii...

1272
Natalia nie wyobraża sobie wyjazdu na jeden obóz razem z Kingą. Ma pretensje do Michała, że za bardzo przejmuje się swoją byłą i jej sytuacją. Szef sklepu, gdzie pracuje Kinga dowiaduje się od policji, że właśnie złapano sprawców niedawnego napadu na sklep. Jedna z ekspedientem przeprasza Kingę za podejrzewanie Micha. Daniel zwierza się Majce, że bardzo martwi się o matkę. Kiedyś miała problemy z alkoholem... a gra w kasynie to też nałóg. Zdenerwowana Agnieszka krąży po mieszkaniu w poszukiwaniu pomysłu na dodatek dla dzieci. Jej muzą okazuje się być ... pani Stenia i powiedzonka jej mamy. Jerzy ma propozycję na weekend w siodle w towarzystwie Kamili. Jednak Alina zdecydowała się wziąć udział w sympozjum kardiologów. Lekko stremowani Lubiczowie witają w swoich progach Adama i jego mamę...

1273
Jadwiga uważa, że Ola nie jest najlepszą kandydatką na żonę dla Adama. Obawia się, że jej syn nie będzie w stanie zapewnić jej takiego poziomu życia, do jakiego jest przyzwyczajona. Michał pomaga w malowaniu mieszkaniu, które wynajmował Micho. Kinga przyprowadza z przedszkola dzieci, które chcą jechać na Sadybę. Ojciec namawia również córkę. W ferworze życia rodzinnego Michał zapomina o umówionym spotkaniu z Natalią. Na omówieniu numeru „Miesięcznika Rodzinnego” Agnieszka zgłasza krytyczne uwagi na temat szaty graficznej. Po kolegium koleżanka uświadamia jej, że skrytykowała pomysły Naczelnej. Ekipa Feliksa z impetem rozpoczyna przebudowę w salonie sukien ślubnych Surmaczowej. Jadwiga i Janusz przed wyjazdem do Ostrowca chcą jeszcze poważnie porozmawiać z Adamem. Postanowili się pobrać, a Janusz dodatkowo spisze testament, aby Adam mógł po nim dziedziczyć.

1274
Agnieszka wybiera się na szczepienie ochronne z Zosią. Pod przychodnią spotyka Mateusza z synkiem. Zwierza się, że podpadła Naczelnej. Surmaczowa obiecuje suknię ślubną dla Oli i opowiada Krystynie o rozpoczętym remoncie. Paweł dziwi się, że ta sama ekipa, która opóźnia prace w Topolinie przyjmuje kolejne zobowiązanie. Elżbieta dostaje od Krzysztofa kartkę ze zdawkowymi pozdrowieniami. Michał próbuje przeprosić Natalię za wczorajszą niezręczną sytuacją. Natalia rezygnuje ze współpracy z jego szkółką piłkarską. Twierdzi, że ma już inne zajęcie. Jerzy spotyka Elżbietę pod supermarketem i odwozi na Sadybę. Adam nie może poradzić sobie z rewelacjami z wczorajszego wieczoru. Nie ma żadnych pretensji do matki, że chce wyjść za Zamojdowskiego ale po co ten testament i zapewnienia o spadku? Ola wpada na pomysł, żeby wyprawić dwa śluby jednocześnie...

1275
Po nocy pełnej przemyśleń Adam dzwoni z samego rana do Oli. Jednak wolałby, żeby ich ślub odbył się innego dnia niż jego mamy i Janusza. Przy okazji wspólnego joggingu Elżbieta opowiada Matyldzie o Krzysztofie i swoich obawach. Najchętniej wybrałaby się do niego. Matylda odradza. Uważa, że Elżbieta powinna uszanować jego wolę. Michał odbiera Natalię spod nowego miejsca pracy. Musi wiedzieć, co z nimi będzie. Natalia oświadcza, że nie chce znowu być „tą drugą” skoro Michał wciąż myśli o Kindze. Podekscytowany Jerzy wybiera się po Alinę na dworzec. W ostatniej chwili dowiaduje się, że konferencja potrwa o jeden dzień dłużej. Agnieszka spotyka się z Mateuszem na spacerze z dziećmi. Mateusz zapewnia, że rozmawiał z Naczelną i jest przekonany, że ona nie ma żadnych pretensji do Agi. Jacek po pracy ląduje w drink barze. Dosiada się do znajomej dziewczyny...

1276
Beata wypytuje Jacka o wczorajszy wieczór w drink barze. Jacek tłumaczy swoje coraz częstsze powroty pod wpływem alkoholu nerwową atmosferą w pracy i potrzebą odreagowania. Beata od Rafalskiego dowiaduje się, że Karolina wkrótce wyjedzie zagranicę. Agnieszka z lekką zazdrością obserwuje szczęśliwie zakochaną Olę. Popołudniu stawia się w redakcji na wezwanie Naczelnej. Po wyjściu z budynku zauważa szefową całują się z Mateuszem. Jerzy przygotowuje odświętną kolację specjalnie na powrót Aliny z kongresu. Zanim siądą do jedzenia, Alina informuje Jerzego, że dostała propozycję objęcia kliniki kardiologicznej w... Katowicach. Daniel martwi się o matkę, dawno się z nią nie widział. Niespodziewanie zastaje ją w domu. Monika oświadcza, że właśnie sprzedała Liskowo

Odcinek 1277
Monice trudno pogodzić się z utratą Liskowa. Gdyby nie przegrana w kasynie, nie musiałaby sprzedawać posiadłości. Daniel dobija ją informacją o przyjacielu Gabrieli, który obiecał pomoc przy urządzaniu biura w restauracji.
Naczelna wzywa Agnieszkę do redakcji. Na miejscu okazuje się, że w zasadzie nic od niej nie chciała. Agnieszka jest zmęczona humorami szefowej.
Rafalski zabiera Jasia i Karolinę na tydzień w góry. Dzwoni Jacek z informacją o mieszkaniu w Edynburgu dla Karoliny. Obiecuje jak najszybciej zapłacić za wynajem potrzebną kwotę.
Beata szykuje się do rozbudowy swojej firmy. Obawia się, że będzie musiała wziąć kredyt.
Antek narzeka na wybujały temperament Renaty, Jerzy cierpi z powodu ciągłych nieobecności Aliny. Alina do jutra musi dać odpowiedź, czy decyduje się na objęcie stanowiska w klinice w Katowicach

Odcinek 1278
Jerzy zarzuca Alinie, że już podjęła decyzję o wyjeździe, bo kariera zawodowa jest dla niej ważniejsza niż ich związek. Humor poprawia mu pierwszy telefon klienta zainteresowanego ich nową ofertą. Feliks potrzebuje koparkę na plac budowy w Topolinie. Michał próbuje umówić się z Natalią, ale dziewczyna nie ma dla niego czasu. Agnieszka spotyka się ze znajomą z redakcji. Obie narzekają na naczelną, jej humory i złe traktowanie współpracowników. Postanawiają porozmawiać o tym w szerszym gronie. Bożenka bardzo denerwuje się, że nie dostanie na czas paszportu lub dowodu i nie wyjedzie na obóz do Anglii. Na ścianie w pokoju odznacza dni do wyjazdu. Elżbieta, Rysiek i Dorota spotykają się u ojca w Głoskowie. Wszyscy martwią się nieobecnością Moniki. Alina chce załagodzić sytuację. Obiecuje Jerzemu, że jeden tydzień będzie spędzać w Katowicach a jeden z nim, w Warszawie

Odcinek 1279
Jerzy wybiera się z Aliną na weekend do Katowic. Ma nadzieję, że czasu nie spędzi wyłącznie na samotnym siedzeniu w pokoju hotelowym. Elżbieta zdecydowała się napisać list do Krzysztofa. Matylda cieszy się, że przyjaciółka jest w lepszej formie i nawet wznowiła zajęcia w klubie fitness. Monika w towarzystwie Daniela jedzie do Głoskowa. Traci odwagę pod drzwiami pokoju Władysława ale po rozmowie z Dorotą... wchodzi do ojca. Pod nieobecność Jeremiasza Stanisławę odwiedza córka starszego pana. Proponuje, że razem z mężem zamieszka w mieszkaniu Maliny, które Stasia dostała w spadku. Jeremiasz jest oburzony postawą córki. Janusz podpytuje Adama o jego plany wakacyjne. Przypomina o planowanym ślubie w lipcu. Beata korzysta z komputera męża. Po otworzeniu klapy laptopa widzi informacje o opłacie za mieszkanie Karoliny w Edynburgu

Odcinek 1280
Beata nie wierzy w wyjaśnienia Jacka. Nie rozumie, dlaczego szczerze nie przyznał się do pożyczki dla Rafalskiego. W dodatku tak łatwo dysponował ich pieniędzmi, kiedy ona ich potrzebuje na rozbudowę firmy. Rysiek i Grażyna spotykają w centrum handlowym mamę przyrodniego brata Bożenki. Na pytanie o zdrowie Grzesia kobieta reaguje płaczem. Feliks odwiedza Monikę w restauracji. Nie może odżałować, że sama odwiedziła kasyno i tyle przegrała. Agnieszka ze znajomymi ustalają, że poproszą szefową o spotkanie i otwarcie powiedzą, co im się nie podoba w stylu sprawowania władzy. Paweł uważa, że to zły pomysł. Jacek chce załagodzić sytuację w domu. Namawia Beatę na rodzinny wyjazd do parku rozrywki pod Paryżem z okazji dnia dziecka....

Odcinek 1281
Beata rozbudowuje swoją wytwórnię kosmetyków. Stara się o kredyt aby kupić nową halę produkcyjną. Prosi ojca o pożyczkę, bo z większym wkładem własnym bank zaoferuje lepsze warunki. Niestety Jerzy sam właśnie zaciągnął kredyt na maszyny budowlane, które jego firma będzie wynajmować.
Michał wciąż stara się o względy Natalii... ale dostaje kosza.
Na spacerze z Zosią Agnieszka spotyka Mateusza. Wspomina o zebraniu w redakcji, na które naczelna chętnie się zgodziła. Mateusz dziwi się, że chodzi o dzisiejszy wieczór.
Ola i Adam wstępnie planują termin swojego ślubu na październik.
Daniel narzeka na brak siły roboczej do odmalowania swojego biura turystycznego. Po krótkiej walce z sobą, Monika decyduje się zadzwonić do firmy Feliksa i poprosić o pomoc dla syna.
Jerzy znowu spędza samotnie wieczór. Alina została nagle wezwana na dyżur do szpitala.
Aga i kilka osób w redakcji oczekują na redaktor naczelną pisma...

Odcinek 1282
Agnieszka jest przekonana, że naczelna działała z premedytacją. Od dawna wiedziała o wyjściu z Mateuszem i wcale nie miała zamiaru przychodzić do redakcji. Feliks razem z fachowcem ze swojej firmy czekają na Monikę i Daniela w restauracji aby ustalić szczegóły prac. Tymczasem dzwoni zdenerwowana Surmaczowa z pretensjami. Nie dość, że w jej remontowanym salonie nikogo nie ma, to w dodatku wygląda na to, że robotnicy tam przemieszkują. Smutna Stasia opowiada Elżbiecie o wczorajszej wizycie u Władysława w Głoskowie i nieporozumieniach w rodzinie Jeremiaszka z powodu mieszkania po Malinie. Czesia narzeka na ból nóg po pracy w ogródku restauracyjnym u Moniki. Uważa, że do tej ilości stolików powinny być dwie kelnerki. Adam zastaje Janusza w złym stanie. Ola wzywa Pawła na pomoc...

Odcinek 1283
Ola jest bardzo wdzięczna ojcu za pomoc Januszowi. Paweł ostrzega przed skutkami, jakie może przynieść nieleczone nadciśnienie. Czesia zbiera się na odwagę i próbuje przekonać Monikę o potrzebie zaangażowania drugiej kelnerki do ogródka. Monika zgadza się, ale pod warunkiem, że Czesia podzieli się z tą drugą wynagrodzeniem. Czesia nawet nie wspomina, że miała na myśli Kasię. Beata zjawia się w Elmedzie z bizness planem rozbudowy firmy i prosi Pawła o pożyczkę. Paweł pod wrażeniem rozmachu i przedsiębiorczości siostrzenicy, zgadza się. Ku zaskoczeniu współpracownic, Kinga chce jutro przyjść do pracy. Twierdzi, że woli stać za ladą niż siedzieć sama w domu i rozmyślać. Adam rozmawia z lekarką prowadzącą na temat stanu zdrowia Janusza. Aby uzyskać informacje przedstawia się jako jego syn

Odcinek 1284
Janusz wypytuje lekarkę prowadzącą o termin wypisu ze szpitala. Lekarka wspomina o korzyściach ze wspólnego mieszkania z synem, bezpieczeństwie i dopilnowaniu brania lekarstw. Janusz wzruszony czeka na wizytę Adama. Rysiek z Grażynką i całą rodziną wybierają się na procesję. Ku ich zaskoczeniu, Bożenka ma inne plany. Nie chce iść w procesji, bo boi się, że ktoś znajomy zobaczy jak śpiewa ze starymi babciami. Czesia uwija się w ogródku restauracyjnym, gdzie z powodu święta jest jeszcze większa frekwencja. Kilku młodych mężczyzn wykorzystując zamieszanie oszukuje ją na dużą kwotę. Zapłakana Czesia wraca do domu. Nikomu nic nie powiedziała a różnicę pokryła z własnych pieniędzy. Paweł z Krystyną i Pawełkiem jadą na proszony obiad na Sadybę. W czasie ich obecności przyjeżdża Jerzy, który odwozi Kamila. Dziewczyna zdradza, że Jerzy znowu siedzi sam...

Odcinek 1285
Grażyna uważa, że Czesia powinna porozmawiać z Moniką o nieuczciwych klientach, którzy ją w czwartek oszukali. Może Monika jednak zgodzi się na dodatkową kelnerkę w ogródku? Czesia zbiera się na odwagę i zwierza się ze swojego kłopotu... Gabrieli. Jacek postanawia wesprzeć żonę w interesach i wybiera się z nią do banku. Ku zadowoleniu Beaty skutecznie negocjuje warunki umowy kredytowej . Szef Kingi wraca do propozycji sprzed kilku dni. Namawia Kingę, aby poszła na studia wieczorowe, które on sfinansuje. Michał przyznaje się Elżbiecie, że definitywnie zerwał z Natalią. Dzwoni zdenerwowana Stanisława i prosi o pomoc w transporcie Jeremiasza do lekarza. Elżbieta decyduje się zapytać Jerzego. Jerzy bez wahania zgadza się i zabiera starszych państwa do przychodni. Niestety, lekarz nie ma wątpliwości... to zapalenie płuc i musi być leczone w szpitalu

Odcinek 1286
Stasia bardzo martwi się o swojego Jeremiasza. Nie może dodzwonić się do jego córki, żeby powiedzieć, że tata leży w szpitalu. Elżbieta przekazuje odżywki dla starszego pana a Michał deklaruje odwiezienie do szpitala. Matka Kingi przekonuje córkę, aby zgodziła się na propozycję szefa. Dziewczyna słucha rady i daje wiążącą odpowiedź pracodawcy. Beata wybiera się z Leszkiem do architekta w sprawie adaptacji hali produkcyjnej. Architekt jest wyraźnie pod urokiem przedsiębiorczej farmaceutki. Ola czeka na skwerku na swojego narzeczonego. Zaczepia ją kilku dresiarzy. Nadchodzący Adam odważnie staje w jej obronie. W czasie szarpaniny wyciąga czekan. Beata prosi Leszka, żeby sam jutro poszedł na kolejne spotkanie z architektem. Sama musi pojechać na kontrolną wizytę z Jasiem do nefrologa. Zapłakana Ola dzwoni do Janusza z informacją, że Adam nie wróci na noc, ponieważ zatrzymała go policja...

Odcinek 1287
Zdenerwowana Ola komentuje wczorajsze zajście w parku. Adam tylko stanął w jej obronie a traktowany jest jak najgorszy przestępca. Paweł zauważa, że jeden z tych łobuzów wylądował w szpitalu z winy Adama. Beata i Jacek dzielą się obowiązkami - Jacek jedzie z Jasiem na badania kontrolne, Beata spotyka się z architektem. Policja odsyła Olę i Janusza do prokuratury. Skoro Adam jest niekarany, pewnie zgodzą się wypuścić go z aresztu pod pewnymi warunkami. Krystyna pisze dla Oli zaświadczenie z uczelni o Adamie. Stasia wciąż się martwi, że córka nie odwiedziła jeszcze ojca w szpitalu. Daniel rusza z działalnością w biurze turystycznym przy restauracji Moniki. Przedstawia swoją współpracownicę – Jowitę... Gabrieli. Jacek i Jaś wracają od doktora Słowika. Okazuje się, że Jaś postanowił wyjechać na obóz surwiwalowy

Odcinek 1288
Beata i Jacek tłumaczą synowi, dlaczego nie może pojechać na obóz surwiwalowy z kolegami ze szkoły. W zamian proponują rodzinny wyjazd pod namiot. Jaś reaguje łzami. Po wieczornej rozmowie z Pawłem, Krystyna wspomina Oli o ich wątpliwościach na temat Adama. Wygląda na to, że chłopak jest wyjątkowo impulsywny i łatwo traci panowanie nad sobą. Daniel odbiera telefon od zdenerwowanej Weroniki. Dziewczyna dostała skurczy i jedzie do szpitala. Daniel decyduje się jak najszybciej wrócić do Londynu, aby być blisko narzeczonej. W restauracji Jowita poznaje się z Moniką. Stasia zamartwia się córką Jeremiasza. Może coś jej się stało, skoro ojca nie odwiedza? Michał deklaruje, że zawiezie ją do Piastowa, aby tylko Stasia się przekonała, że wszystko jest w porządku. Feliks odwiedza Monikę z cennym podarunkiem. Monika nie ma siły odmówić. Po interwencji Janusza Adam wychodzi z aresztu...

odc 1289
Paweł i Krystyna zastanawiają się, czy nie poprosić wuja Stefana o pomoc w sprawie Adama. Ola stwierdza, że wszystkim już się zajął Janusz. Rysiek odbiera z urzędów dokumenty dla Bożenki. Monika postanawia powiesić cenny obraz od Feliksa w sali restauracji. Michał podsuwa Beacie pomysł na wakacje dla Jasia. Beata kontaktuje się ze stowarzyszeniem "Sport po transplantacji". Agnieszka spotyka w parku Mateusza z synem. Delikatnie podpytuje o swoją szefową. Jerzy ma problem z firmą Feliksa. Wynajęta przez nich koparka nie zostanie zwrócona na czas. Rafalski odprowadza syna do domu. Właśnie ustalili, że w lipcu razem jadą do Szkocji do Karoliny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:19:30 24-10-07    Temat postu:

odc 1290
Beata nie jest zadowolona, że Piotr tak bez porozumienia ustalił z Jasiem lipcowy wyjazd do Szkocji. Rafalski obiecuje, że spróbuje przełożyć termin i namówić Jasia na obóz sportowy dla osób po przeszczepach. Naczelna "Miesięcznika Rodzinnego" zaprasza Agnieszkę na zebranie wcześniej niż resztę zespołu. Pyta o kolejny numer dodatku dla dzieci, ale przede wszystkim ma pretensje o rozmowę z Mateuszem. Koziełło żali się Pawłowi na przepracowanie. Chętnie by gdzieś wyjechał z Anną, ale żona musi doglądać remontu salonu sukien ślubnych. Jeremiasz wychodzi dzisiaj ze szpitala. Od lekarki dowiaduje się, że dzwoniła jego córka i pytała o zdrowie ojca. Adam i Ola idą do adwokata umówionego przez Janusza. Prawnik informuje chłopaka, co mu grozi. Pociesza, że pod pewnymi warunkami wakacyjny wyjazd w Dolomity jest możliwy.

odc 1291
Stasia nie może dojść do siebie po wczorajszej wizycie Magdy. Jeremiasz wstydzi się za córkę i próbuje uspokoić żonę. Koziełło postanawia trochę zaszantażować żonę. Twierdzi, że jego opieszałość w sypialni to efekt przepracowania i dlatego koniecznie musi wypocząć. Michał przekonuje Jasia, że sport w wykonaniu niepełnosprawnych może być tak samo atrakcyjny jak w wykonaniu zdrowych zawodników. Jerzy osobiście interweniuje w sprawie przetrzymywanej w Topolinie koparki. Feliks obiecuje zapłacić za tydzień zwłoki. Wygląda na to, że kosztami obciąży Pawła. Agnieszka spotyka w centrum handlowym naczelną Gazety Brukowej. Dowiaduje się niepokojących rzeczy na temat swojego obecnego miejsca pracy. Janusz wyjeżdża do Ostrowca. Postanowił przeprowadzić się tam na stałe, a warszawskie mieszkanie zostawić Adamowi.

odc 1292
Agnieszka przy śniadaniu snuje spiskową teorię dziejów. Po rozmowie z byłą szefową jest przekonana, że obecna naczelna wie o planach koncernu prasowego i dlatego tak się zachowuje. Podekscytowana Bożenka powoli pakuje się na wyjazd do Anglii. Michał ustala z Kingą szczegóły jej przyjazdu z chłopakami na obóz szkółki piłkarskiej. Rysiek omawia z Mariuszem plany wakacyjne. Surmaczowa podjęła decyzję. Pojedzie z Tadeuszem choćby na Seszele pod warunkiem, że on znajdzie ekipę, która w miesiąc zakończy remont w salonie. Przed wyjściem z Elmedu Paweł odbiera niepokojącą wiadomość od Elżbiety. Stara się jak najszybciej dojechać do Głoskowa, do ojca. Przed wejściem do sali spotyka całe rodzeństwo pogrążone w smutku.

odc. 1293
Po śmierci Władysława Elżbieta postanawia uporządkować sprawy majątkowe rodziny i prosi o pomoc wuja Stefana. Krewny wyjaśnia jej zawiłości procedury sądowej. Synowie Kingi i Michała rozpoczynają naukę w zerówce, a kobieta od października będzie studiować. Jerzy postanawia pojechać do Katowic, aby rozmówić się z Aliną. Ola jest niezadowolona z wyroku w sprawie Adama. Redaktor naczelna "Gazety Brukowej" informuje Agnieszkę, że jej wydawca kupił "Miesięcznik Rodzinny". Nowym lokatorem dawnego mieszkania Maliny okazuje się brat Krystyny

wtorek 11 września, odcinek 1294
Stasia opowiada Elżbiecie o lokatorze, który wynajął mieszkanie po Malinie. Czesia czyta Grażynce list od Darka, który namawia ją, by przyjechała do Irlandii. Grażynka rozpoznaje na zdjęciach Jędrzeja, który okradł Czesię. Koziełło radzi Pawłowi zrezygnować z usług firmy Feliksa i poleca fachowców, którzy ukończyli remont w salonie sukien ślubnych Anny. Paweł postanawia porozmawiać z rodzeństwem, zanim oficjalnie spotkają się u Elżbiety. U Surmaczowej zjawia się Danka. Zgodziła się na współpracę i wyszła za kaucją z francuskiego więzienia

środa 5 września, odcinek 1295
Surmaczowa nie może dojść do siebie po wizycie Danki. Jerzy skarży się Antkowi na Alinę. Gdy pojechał do Katowic, ona wyjechała na targi do Wiednia. Paweł żąda od Feliksa, by we wrześniu zakończono prace w Topolinie. Waldek opowiada Michałowi o propozycji klubu Sparta-Stec. Rysiek zgadza się z Pawłem, że trzeba zostawić dom Elżbiecie i zrzec się roszczeń do majątku. Feliks szuka pocieszenia u Moniki. Liczy, że kobieta wstawi się za nim u Pawła. Monika kontaktuje się telefonicznie z Danielem. W drodze do szpitala Weronika miała wypadek.

czwartek 13 września, . odcinek 1296
Feliks stara się wspomóc Monikę w ciężkich chwilach. Kobieta uważa, że nad Danielem ciąży fatum. Grażynka ma pretensje do męża, że zbyt szybko zrezygnował ze spadku po rodzicach. Ola sugeruje, żeby Adam zrobił badania genetyczne potwierdzające albo wykluczające ojcostwo Janusza. Surmaczowa opowiada Krystynie o swoich kłopotach z handlarką dziećmi. W imieniu wydawcy redaktor naczelna proponuje Agnieszce stanowisko swojego zastępcy i utworzenie nowego zespołu. Czesia ma pewność, że mężczyzna ze zdjęcia z Irlandii to oszust, który ją okradł.

piątek 7 września,. odcinek 1297
Agnieszka ma wątpliwości, czy powinna przyjąć stanowisko zastępcy naczelnej. Stasia opowiada Elżbiecie o nowym lokatorze. Leszek chce umówić się w El-Medzie na wizytę u rehabilitantki. Kiedy dowiaduje się, że Bogna Ruczaj już tam nie pracuje, rezygnuje z wizyty. Surmaczowa zaprasza Olę i Krystynę do swojego salonu. Organizuje dla Lubiczówny specjalny pokaz sukien ślubnych. Na Sadybie odbywa się spotkanie rodzeństwa w sprawie podziału majątku po rodzicach. Ku zaskoczeniu zebranych Monika oświadcza, że chce skorzystać z prawa do spadku

poniedziałek 10 września, odcinek 1298
Paweł wciąż wraca do spotkania rodzeństwa w sprawie podziału majątku po rodzicach. Nie może zaakceptować postawy Moniki, z powodu jej egoizmu Elżbieta może bowiem zbankrutować. Po południu Paweł dowiaduje się, że Monika poleciała do syna do Londynu. Stary samochód Rysia się psuje. Grażynka wypomina mężowi decyzję o zrzeczeniu się spadku. Michał i Waldek podpisują w siedzibie klubu Sparta-Stec umowę o współpracy. Chojnicki spotyka tam Bognę. Beata wyjechała na targi kosmetyczne do Krakowa. Jacek denerwuje się, bo żona nie odbiera telefonu

wtorek 11 września, odcinek 1299
Beata martwi się, co pokaże ekipie telewizyjnej, skoro jej nowa siedziba nie jest jeszcze gotowa. Agnieszka przyznaje się Krystynie, że przyjęła propozycję Eweliny. Michał spotyka się z Bogną w klubie Sparta-Stec. Dziewczyna opowiada mu, w jaki sposób zarobiła na prywatny gabinet rehabilitacyjny. Elżbieta nie ma pretensji do Moniki, że siostra upomniała się o swoją część spadku. Uważa jednak, że trzeba również Rysiowi wypłacić należną kwotę. Paweł odwozi Elżbietę do Stasi i Jeremiasza. Czekając na siostrę, ma wrażenie, że widzi Leszka.

środa 12 września, odcinek 1300
Paweł mówi Krystynie, że poprzedniego dnia widział w Warszawie jej brata Leszka. Kobieta jest pewna, że zaszła pomyłka. Beata czeka na ekipę z telewizji. Okazuje się, że reporterem jest Kuba, jej kolega z klasy z liceum. Do firmy Jerzego zgłasza się Sambor z reklamacjami. Maszyna, którą od nich wypożyczył jest uszkodzona. Z dokumentów wynika, że wcześniej korzystał z niej Feliks w Topolinie. Ola i Adam nie mogą się porozumieć w sprawie ślubu. Na Sadybie niespodziewanie pojawia się Malicki.

czwartek 13 września, odcinek 1301
Elżbieta opowiada Matyldzie o wizycie Malickiego. Ola jest obrażona na Adama. Leszek przypadkiem dowiaduje się, że młodsza córka Lubiczów wychodzi za mąż. Malicki przyjeżdża na Sadybę. Zdradza Elżbiecie swoje plany życiowe. Na razie zdecydował się wrócić do klasztoru. Między Olą i Adamem znowu dochodzi do konfliktu. Tym razem przedmiotem sporu są zaproszenia na ich ślub. Smutna Ola wraca wieczorem do rodzinnego domu.

piątek 14 września, odcinek 1302
Ola poważnie zastanawia się, czy powinna wychodzić za Adama. Skarży się Krystynie, że narzeczony krytykuje każdy jej pomysł i wciąż dochodzi między nimi do kłótni o drobiazgi. Paweł oferuje Ryśkowi pożyczkę na nowy samochód. Jerzy pojawia się w firmie Feliksa. Ku jego zaskoczeniu, Feliks bez problemów zgadza się zapłacić za naprawę uszkodzonego sprzętu. Beata zaprasza Kubę na kolację. Fotoreporter zamierza zrobić film o młodej bizneswoman i chce lepiej poznać atmosferę jej rodzinnego domu. Niespodziewanie przyjeżdża z Katowic Alina.

poniedziałek 17 września, odcinek 1303
Jerzy po weekendzie spędzonym z Aliną obawia się, że pani doktor wybrała karierę w Katowicach. Rysiek pożycza od Pawła pieniądze na nowy samochód. Agnieszka spotyka się z Eweliną w sprawie listopadowego numeru "Familii". Na środę ustalona jest data zebrania nowego składu redakcji. Po rozprawie rozwodowej Jerzy upija się w towarzystwie Antka, a na Sadybie Elżbieta wyżala się Michałowi.

wtorek 18 września odcinek 1304
Matylda uważa, że rozwód z Jerzym to dla Elżbiety szansa na nowe życie u boku prawdziwej miłości - Krzysztofa. Monika wraca z Londynu. Kuba chciałby nakręcić reportaż o Beacie. Uważa, że najlepiej będzie, jeśli spędzi kilka dni w jej towarzystwie. Bożenka dostaje list od kolegi, którego poznała latem. Grażynka przepisuje angielski tekst i namawia Ryśka, żeby dał go do przetłumaczenia swojemu zagranicznemu pracodawcy. Feliksowi udaje się namówić Monikę na wyjście do kasyna. W lokalu przygląda się jej jakiś podejrzany mężczyzna.

środa 19 września, odcinek 1305
Kuba towarzyszy Beacie w biurze, a później razem z dziećmi udają się do pizzerii. Monika rozpoznaje mężczyznę z kasyna. Rysiek po powrocie do domu próbuje poważnie porozmawiać z córką. Bogna opowiada Michałowi, jaki był prawdziwy powód jej powrotu z zagranicy. Monika odwiedza Elżbietę. Żąda rzetelnej i obiektywnej wyceny masy spadkowej. Oznajmia, że po decyzji o przyznaniu spadku wystąpi do sądu o podział majątku po rodzicach

czwartek 20 września, odcinek 1306
Paweł wysłuchuje relacji zdenerwowanej Elżbiety. Obiecuje spotkać się z Moniką. Surmaczowa podrzuca Krystynie materiały reklamowe domów weselnych. Okazuje się, że ktoś zbił szybę wystawową w jej salonie. Monika odwiedza Rysia. Mężczyzna utrzymuje, że niczego nie chce od Elżbiety, ale Grażyna w zasadzie podziela zdanie Moniki. Zdenerwowana Agnieszka wraca z redakcji. Dzięki prywatnym układom Iza objęła stanowisko naczelnej, a ją wyrzuciła z zespołu

piątek 21 września, odcinek 1307
Krystyna przekonuje córkę, że strata stanowiska w redakcji nie jest bardzo poważnym problemem. Beata namawia Jacka na rodzinny weekendowy wypad za miasto. Kuba również wpada na podobny pomysł. Surmaczowa spóźnia się na spotkanie w domu weselnym z Krystyną. Okazuje się, że ktoś spuścił jej powietrze z kół w jej samochodzie. Michał otrzymuje od Bogny bilety do teatrzyku dziecięcego. Elżbieta czeka z wystawną kolacją na przyjazd Krzysztofa, ale na Sadybie pojawia się Jerzy. Agnieszka dowiaduje się od Eweliny, że za awansem Izy stał Mateusz

poniedziałek 24 września, odcinek 1308
Ola i Krystyna odwiedzają salon sukien ślubnych. Surmaczowa odbiera list, w którym jakaś kobieta informuje ją o romansie Tadeusza. Podejrzewa, że ktoś specjalnie wysłał donos, ale na wszelki wypadek przepytuje męża. Elżbieta czeka na inicjatywę ze strony Krzysztofa. Stasia potwierdza, że Malicki dzwonił i jeszcze odezwie się później. Po weekendzie spędzonym z rodziną Beata spotyka w firmie Kubę. Młody filmowiec zdążył już przygotować scenariusz reportażu, którego Beata jest główną bohaterką. Rozentuzjazmowana Czesia odwiedza Rysia i Grażynkę

odcinek 1309
Czesia niecierpliwie wypytuje Grażynkę o decyzję w sprawie ewentualnego wyjazdu do Irlandii. Lubiczowa początkowo zdecydowanie odmawia, ale później postanawia zastanowić się jeszcze nad tą propozycją. Michał spotyka w klubie Bognę i orientuje się, że dziewczyna nie jest w humorze. Ewelina, redaktor naczelna "Gazety Brukowej", proponuje Agnieszce współpracę. Wracając z redakcji Lubiczówna ma wrażenie, że zobaczyła przed domem wujka Leszka. Malicki składa Elżbiecie wizytę. Po kolacji oświadcza, że zdecydował się zostać zakonnikiem.

odcinek 1310
Malicki odwiedza Elżbietę. Po raz kolejny tłumaczy, dlaczego chce zostać zakonnikiem. Zrozumiał, że musi jakoś podziękować za wyzdrowienie i harmonię wewnętrzną, którą osiągnął. Elżbieta zarzuca mu egoizm. Agnieszka wspomina rodzicom, że widziała pod domem kogoś podobnego do wuja Leszka. Córka Jeremiasza chce, aby ojciec pożyczył jej pieniądze na interesy męża. Mężczyzna odmawia. Z powodu licznych obowiązków w Katowicach Alina rezygnuje z pracy w Elmedzie. Po południu Rysiek przychodzi do Pawła w sprawie Grażynki.

odcinek 1311
Grażyna dziękuje Pawłowi za pozytywne podejście do sprawy jej wyjazdu za granicę. Podpytuje o plany Agnieszki. Chce wiedzieć, czy ona też wybiera się do Irlandii. Paweł bagatelizuje pomysł córki, lecz ta już przedstawiła sprawę redaktor naczelnej "Gazety Brukowej". Sądzi, że sprawy Polaków mieszkających na Zielonej Wyspie to ciekawy temat. Elżbieta próbuje bronić przed Matyldą decyzji Malickiego, ale i tak czuje się przez niego skrzywdzona. Kuba umawia się z Beatą na zdjęcia w przyszłym tygodniu, a przy okazji przeprasza, że poprzedniego dzień

odcinek 1312
Monika z samego rana udaje się do biura Feliksa. Opowiada mu o wizycie policji w jej restauracji. Mężczyzna twierdzi, że obraz kupił okazyjnie, ale legalnie. Malicki ponownie zjawia się na Sadybie. Elżbieta tłumaczy mu, że nie jest w stanie zrozumieć jego postępowania i ma do niego żal. Nie uwolni go od wyrzutów sumienia. Jerzy próbuje zapisać się na wizytę do kardiologa w El-Medzie. W niezręczny sposób dowiaduje się od Pawła, że Alina już tam nie pracuje. Ola przypomina Adamowi o spotkaniu z szefem zespołu, który ma grać na ich weselu.

Klan (1313) Poniedziałek 1 października
Jerzy szuka mieszkania do wynajęcia. Paweł opowiada Krystynie o fatalnym wykonaniu remontu Topolina przez firmę Feliksa. Na szczęście był z nim inspektor nadzoru budowlanego i wszystkie niedoróbki zostały spisane. Monika informuje Feliksa, że obraz, który od niego dostała, jest kradziony. W firmie Beaty rozpoczynają się zdjęcia do reportażu realizowanego przez Kubę. Rysiek przyjeżdża na Truskawiecką z wiadomościami od Grażynki. Pyta, czy Agnieszka jeszcze myśli o wyjeździe, bo wygląda na to, że gospodarze mogliby pomóc jej w znalezieniu pracy.

Klan (1314) Wtorek 2.10
Lubiczowie orientują się, że Agnieszka poważnie myśli o wyjeździe z Polski. W dodatku chce zabrać ze sobą małą Zosię. Bożenka prosi Ryśka o pieniądze na zakup nowej spódnicy i, jeśli to możliwe, bluzki. Jerzy szuka wciąż mieszkania do wynajęcia. Kinga rozpoczyna studia i liczy na pomoc Michała w opiece nad bliźniakami. Dzięki pomysłowi Kuby z nagrywaniem komentarzy Beata wypada lepiej niż poprzedniego dnia. Po wyłączeniu mikrofonu Kuba prowokuje ją do intymnych zwierzeń. Po odejściu Malickiego Elżbieta znowu sięga po tabletki antydepresyjne

Klan (1315) Środa 03.10
Michał pyta Bognę o mężczyznę, którego widział w gabinecie. Bogna potwierdza, że to był ten Polak, z powodu którego musiała wyjechać z Finlandii. Krystyna martwi się planowanym przez Agnieszkę wyjazdem za granicę. Ola też nie rozumie postępowanie starszej siostry. W firmie kosmetycznej Beaty trwają zdjęcia do reportażu Kuby. Ola i Adam umawiają się ze znajomymi na wieczory kawalerski i panieński. Czesia martwi się, że Jędrzej, którego ona i Darek widzieli w irlandzkim pubie, zniknął. Kinga zostawia dzieci na Sadybie pod opieką Elżbiety

czwartek 4 października, odcinek 1316
Michał odwozi rano bliźniaki do szkoły. Renata dostrzega Elżbietę w cukierni. Po powrocie do kantorka opowiada o spotkaniu. Jerzy reaguje bardzo nerwowo na jej słowa. Leszek uświadamia szefowej, że wszyscy dookoła widzą, że Kuba ją podrywa. Kamila planuje na nowo połączyć Jerzego i Elżbietę. Ola spotyka druha Arka z podstawówki i zaprasza go na ślub. Po południu prosi Ulę, żeby mogła urządzić u niej wieczór panieński. Agnieszka informuje rodzinę, że właśnie zarezerwowała bilet do Dublina. Czesia dostaje wezwanie z policji

piątek 5 października, odcinek 1317
Kamila namawia Michała do udziału spisku, który miałby ponownie połączyć Elżbietę i Jurka. Trzeba zasugerować Jerzemu, że ciocia nie chce Malickiego, a Elżbiecie - że Alina to przeszłość. Niestety, Jerzy psuje dziewczynce szyki. Przed wyjazdem za granicę Agnieszka żegna się z redaktor naczelną "Gazety Brukowej". Spotyka się też z Mateuszem. W mieszkaniu Boreckich kończą się zdjęcia do reportażu o Beacie i jej firmie. Jacek jest świadkiem długiego pożegnania Kuby i Beaty. Czesia opowiada Rysiowi o wizycie w komendzie policji

poniedziałek 8 października odcinek 1318
Rysiek uprzedza dzieci, że wróci późno do domu, bo umówił się z wujkiem Józkiem. Bożenka postanawia wykorzystać okazję i bez wiedzy ojca spotkać się z Malcolmem, który razem z grupą właśnie przyjechał do Polski. Jerzy ogląda mieszkanie do wynajęcia. Właścicielka wywiera na nim sympatyczne wrażenie, warunki również są korzystne. Przed wizytą w prokuraturze Feliks odwiedza Monikę. Jeremiasz ma dla Stasi niespodziankę. Wykupił dla nich obojga dwutygodniową wyprawę do Włoch połączoną ze zwiedzaniem najpiękniejszych sanktuariów

odcinek 1319 wtorek 9 października,
Rysiek ma pretensje do Czesi, że zataiła przed nim spotkanie Bożenki i Malcolma. Stanisława z entuzjazmem opowiada o wyjeździe do Włoch, ale trochę się martwi, jak sobie poradzą bez niej na Sadybie. Feliks składa zeznania w prokuraturze. Kuba przynosi Beacie zmontowaną roboczą wersję filmu. Przy okazji pyta o atmosferę w domu. Beata wyjawia, że ostatnio nie jest najlepiej i część winy za złą atmosferę w domu rodzinnym przypisuje Kubie. Jerzy wprowadza się do nowego mieszkania. Niebawem z wizytą wpada właścicielka

środa 10 października, odcinek 1320
Przed wyjściem do pracy Jerzy oddaje Irenie naczynia. Kobieta zabawia sąsiada rozmową. Kuba zostawia w portierni firmy kopertę z płytą DVD dla Beaty, zawierającą jego wyznanie. Sandra ma dla Michała ofertę nie do odrzucenia. Sieć szkółek piłkarskich z Ameryki Południowej wchodzi na polski rynek i proponuje Sparcie franczyzę. Surmaczowa uzgadnia z Krystyną kolejny punkt ceremonii ślubnych. Trzeba umówić młodych na sesję zdjęciową. Po południu Irena znowu zjawia się u Jerzego. Bożenka wybiera się na dyskotekę, którą organizuje grupa Malcolma

czwartek 11 października, odcinek 1321
Przy śniadaniu dzieci komentują wyczyny Ryśka na dyskotece z Anglikami. Ola i Adam spotykają się z fotografem w sprawie sesji zdjęciowej, która odbędzie się na długo przed ceremonią ślubną. Surmaczowa deklaruje, że zajmie się również strojem dla pana młodego. Waldek przekonuje Michała, że wejście w układ z argentyńską szkółką pomoże im się rozwinąć. Chojnicki ma jednak inne zdanie na ten temat. Irena zaczepia Jerzego na klatce schodowej. Jerzy wykręca się brakiem czasu. Właśnie czeka na syna, z którym się umówił

piątek 12 października, odcinek 1322
Jaś i Małgosia wypytują Beatę o program telewizyjny z jej udziałem i o pana Kubę. Jacek nie może powstrzymać się od złośliwych uwag. Jerzy narzeka na nadopiekuńczość sąsiadki. Renata radzi, żeby ją do siebie zaprosił. Po rozmowie z ojcem Michał oświadcza Sandrze, że wchodzi we franczyzowy biznes z argentyńską szkółką. Rysiek odbiera nowy samochód i jedzie po Bożenkę do szkoły. Koledzy organizują Adamowi wyjątkowo oryginalny wieczór kawalerski. Z kolei koleżanki Oli zapraszają wróżkę na wieczór panieński

poniedziałek 15 października odcinek 1323
Ola złości się na Adama za pechowy wieczór kawalerski. Jego nocne wejście na ściankę wspinaczkową skończyło się potłuczeniami i siniakami. Dlatego trzeba odwołać sesję zdjęciową. Kasia i Bożenka informują Rysia o wywiadówkach w swoich szkołach. Zebrania odbędą się tego samego dnia i o tej samej godzinie. Kuba odwiedza Beatę w jej firmie. Zbiera się na odwagę, aby powiedzieć jej o swoim uczuciu. Rysiek prosi kolegę o pomoc. Postanowił sam iść na zebranie do Bożenki, a do szkoły Kasi wysłać Mariusza.

wtorek 16 października, odcinek 1324
Paweł i Krystyna komentują niespodziewaną wizytę Leszka. Zastanawiają się, skąd wiedział o ślubie Oli. Nieco później Leszek prosi Krystynę o rozmowę. Przekonuje ją o swoich uczciwych zamiarach i chęci ułożenia sobie życia na nowo. Po rozpoczęciu roku akademickiego Kinga narzeka na zmęczenie. Dodatkowo szef prosi ją o pomoc po godzinach. Matylda odwiedza Elżbietę na Sadybie. Próbuje namówić przyjaciółkę na zajęcia w klubie fitness. Adam odbiera Olę od fryzjera po próbnym czesaniu ślubnym. Niestety, nie ma dobrych wieści.

środa 17 października odcinek 1325
Po wieczornej sprzeczce atmosfera w rodzinie Boreckich się nie poprawia. Kuba czeka na Beatę w firmie i namawia ją na wspólny lunch. Monika narzeka na rodzinę. Podejrzewa, że Dorotę rodzeństwo też chce oszukać w sprawie podziału majątku po rodzicach. Gabriela próbuje stonować wspólniczkę, czym jeszcze bardziej ją rozdrażnia. Rysiek wraca zadowolony z zebrania w szkole Bożenki. Dowiedział się, że dziewczynka bardziej przykłada się do nauki niż w zeszłym roku. Niedługo potem z zebrania od Kasi wraca Mariusz.

czwartek 18 października odcinek 1326
Feliks już od rana próbuje namówić Monikę na wizytę w kasynie. Monika z satysfakcją informuje go o wypadzie do salonu gry, wspomina też o spotkaniu z Leszkiem. W klubie Sparta Stec trwają zapisy do franczyzowej szkółki Michała i Waldka. Wśród zgłaszających się chłopców jest Patryk. Chłopak wolałby grać na gitarze, niż biegać z piłką po boisku, ale jego ojciec jest przekonany, że syn zrobi karierę jako piłkarz. Michał obawia się, że krnąbrny nastolatek tylko zepsuje dyscyplinę w grupie. Beata umawia się na lunch z Jackiem.

piątek 19 października, odcinek 1327
Rysiek postanawia zaostrzyć metody wychowawcze i bardziej zaangażować Bożenkę w wypełnianie domowych obowiązków. Nie zgadza się, by córka poszła na pożegnalną dyskotekę w hostelu u Malcolma. Jerzy ma pretensje do Renaty o uwagi wygłoszone w obecności sąsiadki. Beata zagląda na Sadybę. Po rozmowie z Elżbietą ma wyrzuty sumienia, że tak mało interesuje się życiem matki i jej nie wspiera. Podczas pierwszego treningu z nowymi zawodnikami dochodzi do nieprzyjaznej wymiany zdań między Patrykiem i Michałem

poniedziałek 22 odcinek 1328
Przy śniadaniu Kasia drąży temat Malcolma i jego rodziny. Wypytuje Ryśka, dlaczego pastor może mieć dzieci, a ksiądz - nie. Beata i Michał spotykają się w Urzędzie Gminy. Po załatwieniu swoich spraw dzielą się wiadomościami na temat rodziców. Michał opowiada o rozstaniu Jerzego z Aliną, a Beata - o odejściu Malickiego do klasztoru. Kamila sprawdza w Internecie listę prezentów ślubnych Oli i Adama. Niestety, zakupiony przez Elżbietę odkurzacz już tam jest. Na treningu w szkółce piłkarskiej dochodzi do spięcia między Patrykiem a Michałem

wtorek 23 października, odcinek 1329
Jacek twierdzi, że pojawienie się Kuby w życiu Boreckich powoduje, że on czuje się spychany na drugi plan. Elżbieta przypomina Michałowi, żeby zaprosił Kingę na wesele Oli. Uzgadnia z Kuczyńską, że jest to dobra okazja, aby Michał i Kinga spędzili ze sobą trochę czasu. Sandra ma pretensje do Michała o sprzeczkę z Patrykiem. Nie przyjmuje jego tłumaczeń. Michał dowiaduje się od Waldka, że szefowa przyjęła nowego trenera, byłego gracza pierwszej ligi. Monika dostaje bukiet kwiatów od gościa z restauracji

środa 24 października, odcinek 1330
Ola, zaniepokojona stanem Adama, prosi ojca o pomoc. Paweł diagnozuje anginę i sugeruje przełożenie ślubu. Adam twierdzi, że do soboty będzie zdrowy. Michał żąda wyjaśnień od Sandry w sprawie nowego trenera. Leszek po raz kolejny odwiedza restaurację Moniki. Kobieta podejrzewa, że dostał jej adres od Feliksa. Ten jednak zaprzecza. Na uczelni Kingę zaczepia młody asystent Sławek, proponuje studentce odwiezienie po zajęciach do domu. Sąsiadka Irena błaga Jerzego o pomoc - jej ukochana papuga Zuzia uciekła z klatki

czwartek 25 października, odcinek 1331
Adam martwi się, że może zarazić mamę, która po chemioterapii cierpi na brak odporności. Myśli o hotelu dla niej, ale Ola proponuje nocleg w domu rodziców. Michał zaprasza Kingę na ślub Oli, ale dziewczyna ma już inne plany na sobotę. Pracownik w wypożyczalni maszyn budowlanych przynosi wymówienie. Jerzy i Antek zastanawiają się, skąd wziąć nowych ludzi. Leszek ponownie odwiedza Monikę w restauracji i zdradza jej swoją tożsamość. Przed pokazowym treningiem w obecności gości z Argentyny nowy trener Borkowski prosi Michała o pomoc

piątek 26 października, odcinek 1332
Sandra składa gratulacje współpracownikom. Michał wciąż jest niezadowolony, że cały splendor spłynął na Borkowskiego. Stanisława wraca z zachwycona wycieczki do Włoch. Surmaczowa decyduje się na wynajęcie ochrony dla salonu. Agent podpowiada, że jego firma chętnie obejmie ochroną również mieszkanie klientki. Gdy Anna wychodzi z agentem z domu, okazuje się, że furgonetka ze strojami ślubnymi Oli i Adama zniknęła. Przerażona kobieta w towarzystwie Krystyny jedzie do Oli, by powiadomić o kradzieży. Na miejscu dowiadują się, że ślubu nie będzie

poniedziałek 29 października, odcinek 1333
Matka Adama wciąż leży nieprzytomna w szpitalu. Syn siedzi cały czas przy jej łóżku. Ola nie może przekonać go, żeby poszedł do domu. Kolejny pracownik wypożyczalni maszyn budowlanych postanawia odejść. Jerzy, Antek i Renata redagują ogłoszenie do prasy o naborze pracowników i bezpłatnym szkoleniu. Po powrocie do wynajmowanego mieszkania Jerzy zastaje na klatce schodowej młodą kobietę - córkę Ireny. Donata nie zawiadomiła o swoim przyjeździe, bo chciała zrobić mamie niespodziankę. Na treningu Patryk podważa kwalifikacje Michała

wtorek 30 października, odcinek 1334
Rano Adam wybiera się do szpitala do matki. Po południu w rozmowie z Olą wyraża swoje obawy związane ze ślubem - nie jest pewien, czy powinni się pobrać. W reklamówce telewizyjnej Michał wypowiada się na temat piłki nożnej, gwiazdor Borkowski powtarza słowa poprzednika. Jerzy zostaje zaproszony przez Irenę na kolację w towarzystwie Donaty. Obie panie są zachwycone kulturą, manierami i wrażliwością Jerzego. Telewizja emituje program z udziałem Michała. Bliźniaki pytają ojca, dlaczego wcale się nie odzywał

środa 31 października, odcinek 1335
W gabinecie szefowej Michał daje upust oburzeniu z powodu wycięcia jego wypowiedzi z programu. Sandra jednak jest bardzo zadowolona z reklamy szkółki w telewizji. Feliks odwiedza Monikę, przynosząc wiadomości na temat pechowego obrazu, który kiedyś jej podarował. Jerzy, chcąc uniknąć spotkania z rodziną, wybiera się wcześniej na grób Lubiczów na Bródno. Razem z nim jadą Irena i Donata, które również tutaj mają bliskich. Adam wraca pijany do domu

czwartek 1 listopada,odcinek 1336
Adam nie wybiera się rano do szpitala. Obiecuje Oli, że później pojedzie z nią na grób dziadków. Irena zaprasza Jerzego na obiad. Paweł i Krystyna odwiedzają grób rodziców Krystyny. Przy bramie cmentarnej spotykają Leszka. Jeremiasz i Stanisława wracają samochodem z cmentarza. Pod domem jakiś samochód utrudnia im parkowanie. Jerzy odwozi na Sadybę Kamilę i trafia na uroczysty obiad rodzinny. Czuje się zbyt niezręcznie, aby skorzystać z zaproszenia. Po wizycie na cmentarzu Ola i Adam jadą do szpitala

piątek 2 listopada, odcinek 1337
Adam odzyskuje dobry nastrój, gdy matka budzi się ze śpiączki. Krystyna korzysta z wolnego dnia na uczelni i zaprasza Leszka do domu. Przyznaje, że podejrzewała go o udział w kradzieży samochodu ze strojami ślubnymi. Leszek proponuje oddanie krwi dla poszkodowanych w wypadku. Paweł nie chce uwierzyć w przemianę szwagra w osobę godną zaufania. Bożenka opiekuje się rodzeństwem, a przy okazji wykorzystuje sytuację i dzwoni do Malcolma. Donata nie może się dostać do mieszkania Ireny. Wreszcie wchodzi tam w asyście Jerzego
Powrót do góry
Zobacz profil autora
koli
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:20:13 24-10-07    Temat postu:

poniedziałek 5 listopada, odcinek 1338
Monika zwierza się Gabrieli, że piątkowy wieczór spędziła z Leszkiem w kasynie. Mężczyzna składa ofertę swojej firmy prezesowi klubu Sparta Stec. Jerzy pomaga Irenie podczas wizyty u lekarza. Proponuje również, że ją odwiezie do domu. Jacek i Beata, chcąc zażegnać kryzys małżeński, umawiają się na lunch. Patryk spóźnia się na trening. Po zajęciach w szatni narzeka na umiejętności Chojnickiego. Błażej staje w obronie trenera

wtorek 6 listopada, odcinek 1339
Koziełło próbuje dowiedzieć się od Błażeja, co było przyczyną jego bójki z Patrykiem. Chłopak nie chce zdradzić tajemnicy. Donata prosi Jerzego o spotkanie. Mężczyzna szykuje się na wieczór. Donata odbywa staż w banku, w którym pracuje Jacek. Przypadkiem spotykają się na korytarzu. Przystojny dyrektor robi wrażenie na młodej stażystce. Wieczorem Jerzy dowiaduje się, o jaką przysługę prosi go Donata. Chodzi tylko o doglądanie jej samotnej matki. Adam odbiera wyniki testów na ustalenie ojcostwa. Nie ma wątpliwości, że Janusz nie jest jego ojcem

środa 7 listopada, odcinek 1340
Adam nie może dojść do siebie po ostatnich rewelacjach. Liczba kandydatów do szkółki piłkarskiej przerosła oczekiwania organizatorów - może powstać druga grupa dla początkujących. Wbrew wcześniejszym ustaleniom Sandra decyduje, że nowymi kandydatami zajmie się Michał, a zaawansowanymi - Borkowski. Czesia przyłapuje Bożenkę na potajemnej rozmowie telefonicznej. Dziewczynka niechętnie przyznaje, że telefonowała do Malcolma do Anglii. Michał żegna się ze swoją grupą podczas treningu. Najbardziej zawiedziony zmianą trenera jest Błażej

czwartek 8 listopada, odcinek 1341
Błażej jest w kiepskim nastroju. Ma pretensje, że Chojnicki oddał jego grupę innemu trenerowi. Matylda odwiedza Elżbietę na Sadybie. Przy okazji zakładania sieci komputerowej w klubie Sparta Stec Leszek próbuje namówić Bognę na kawę. Paweł przynosi ostatni numer "Gazety Brukowej" z artykułem Agnieszki. Krystyna dzwoni do córki z gratulacjami. Wychodząc z klubu, Michał słyszy podejrzane głosy. Kilku chłopaków rzuca się do ucieczki. Michał łapie odurzonego marihuaną Błażeja
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Klan Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin