Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

''Difícil decisión''
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 41, 42, 43  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Kto najlepszy?
Lucia
78%
 78%  [ 15 ]
Elena
10%
 10%  [ 2 ]
Carol
5%
 5%  [ 1 ]
Carlos
5%
 5%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 19

Autor Wiadomość
britney
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 5837
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:19:15 12-10-07    Temat postu:

świetny odcinek ciekawe czy Carlos zapadnie w śpiączke
Powrót do góry
Zobacz profil autora
angie7
King kong
King kong


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 2584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 13:37:35 12-10-07    Temat postu:

super odcinek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ślimak
King kong
King kong


Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 2263
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nysa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 17:32:05 12-10-07    Temat postu:

Akcja diamtralnie się zmieniła. Los bywa surowy, ale w taki sposób. Oby się jednak przebudził
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Deborah
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 11312
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: z Karwi :P
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:50:24 12-10-07    Temat postu:

Tela bardzo interesująca i odcinki także
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Samanta.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 11613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:36:38 13-10-07    Temat postu:

odcinek 11

Minął tydzień od tragicznego zdarzenia.Carlos niestety zapadł w śpiączke.Każdego dnia odwiedzała go Emilia.Mimo,że chłopak niemógl jej odpowiedzieć ona rozmawiala z nim i opowiadała o wszystkich zdarzeniach,a także o uczuciach.
Natomiast Lucia całkowicie oddała się swojej nowej pracy.Pracowala jako sekretarka.Zaprzyjaźnila się również z synem szefa Carolem
Natomiast Ricardo dowiedziawszy się o zapadnięciu syna w śpiączke dostał zawału i zmarł.

Było popoludnie.Jak zawsze Emilia wybierala sie do szpitala.Bardzo się spieszyła i szła nieuważnie.Zamyślona nie zauważyla mężczyzny idącego na przeciwko i przez przypadek weszła w niego
-Oh,przepraszam-krzyknela
-Spokojnie,to tez moja wina-mówil podnosząc z ziemi reklamówki które mu spadły
-Nie...ja jestem taka nieuważna.
-Widać,że sie pani gdzieś spieszy
-Emilia...jestem Emilia-rzekła z uśmiechem
-No więc dobrze.To skoro ja juz znam twoje imie...ja jestem Marcos
-Przepraszam,ale bede juz szła...spiesze sie troche
-Mam nadzieje,ze sie jeszcze zobaczymy.Pa
Dziewczyna zrobila na Marcosie duze wrażenie.Od razu mu sie spodobała,jednak dla niej spotkanie niebylo niczym wyjątkowym.A gdy byla juz w szpitalu zauwazyla ze zapomniala torby.Mósiala ją upóscić,lub ktoś jej ukradł
-Cześć Carlos-szepnęła
-Wiesz co mi sie dzis przydażyło ? Idac wpadłam na jakiegoś mężczyzne.Niewiem jakim cudem,ale zapomnialam tobry...teraz tak mysle czy Marcos przypadkiem jej niema.
-Ah...czemu nic niemowiwsz.Jak bym chciala z toba porozmawiać.
Dziewczyna byla smutna.Od czasu gdy Lucia odeszła niema nikogo.Przyjaciółka też zerwala z nią kontakt,gdyz mosiala wyjechać do Madrytu.
Siedząc już 15 minut przy chłopaku usłyszala,że ktoś otwiera drzwi.Była to jej siostra
-Co tu robisz?-spytała
Dziewczyna szybko zamknela drzwi i chciala wyjść,ale Emilia ją zatrzymala
-Nie!Nie odchodź,poczekaj.Porozmawiajmy-krzyknela
-Niemam o czym z toba rozmawiac.Oszukalas mnie
-Tak,wiem i przepraszam cie za to bardzo.Niewiem czemu to zrobilam,ale teraz rozumiem,ze to błąd.Niemam juz nikogo.Carlos jest w śpiączce,Ricardo umarł...a Blanca wyjechala.
-To już niemoja sprawa...przykro mi,ale zasłuzylas sobie na to
-To moze powiesz mi dlaczego tu przyszłaś?
-Do Carlosa.Odwiedzam go juz pewien czas.W moim zyciu znaczyl bardzo wiele,a ta śpiączka jest dla niego juz wystarczającą karą.Wybaczylam mu...choć nie usłyszalam z jego ust przeprosin.
Lucia zerwała się i wyszła.
''A idź do diabła'' westchnęla Emilia

Przed szpitalem czekala na dziewczyne przyjaciolka
-Co tak szybko?-spytala
-Aaa nie,przy Carlosie byla Emilia,więc niemialam zamiaru wdawać się z nia w jakas dłuższą rozmowe...

Emi niedlugo jeszcze zostala w szpitalu i wyszla.Niewiedziala gdzie szukać torby.Miala tam pieniądze telefon...i wszystko.
Przypomnialo jej sie,ze na telefonie zapisany ma adres zamieszkania,więc jesli znajdzie ja pożądny człowiek to napewno odniesie.
Dziewczyna siedziala w ogrodzie i na chwilę przysnela.Nie słyszała dzwonka,więc mężczyzna z torbą postanowil sam wejść
-No cześć,znów sie widzimy-mówil Marcos potrząsając dziewczyną
-Aj...to ty.Masz moja torbe tak...wiedzialam-powiedziala szcześliwa
-No mam.;]
-Ale czemu nie dzwoniles tylko weszłes jak do siebie do domu?!-zapytala zła
-Przepraszam,ale zasnęlas i nie słyszałas dzwonka.Dzwonilem przeciez z 5 min
-No dobrze dobrze...przepraszam za moją złośliwośc,ale taka juz jestem gdy sie zdenerwuje.W zamian za odniesienie mi tobry może wypijemy razem kawę co?
-Jasne,z tobą to przyjemnośc
-Cantina przygotuj dwie kawy-krzyknela do służącej
-Masz bardzo ladny dom-powiedzial
-Dziękuje,a ty gdzie mieszkasz?
-Ja mam haciende.Pelno tam koni...i ogród pełen kwiatów,ale żadnej nie jest tak śliczny jak ty
Emilia trochę sie zawstydzila
-No to dobrze,zawsze chcialam zobaczyć haciende z prawdziwego zdarzenia.I pojeździć na koniu-rozmarzona spoglądała na Marcosa
-Jeśli chcesz to mogę cię do mnie zabrać.Nawet dzisiaj
-Naprawde?-zapytala z niedowierzaniem
-No,a czemu nie.Bedziesz sie fajnie bawić
-To wypijemy kawe i pojedziemy ok?
-Niema sprawy-przez caly czas Marcos przyglądał się dziewczynie.Podobaly mu sie bardzo jej kocie oczy

Reynaldo Gianecchini-Marcos Santos
Powrót do góry
Zobacz profil autora
angie7
King kong
King kong


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 2584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 10:57:03 13-10-07    Temat postu:

super odcinek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
britney
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 5837
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:42:13 13-10-07    Temat postu:

super odcinek ciekawe jak będzie na hacjędzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Roberta-Dulce
Generał
Generał


Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 8920
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Elite Way School

PostWysłany: 20:10:12 13-10-07    Temat postu:

Dawno nieczytałam twojej telci świetne odcineczki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
emma
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 24 Kwi 2007
Posty: 6081
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:58:18 13-10-07    Temat postu:

Super tela!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Samanta.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 11613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:35:21 14-10-07    Temat postu:

odcinek 12

Mineło pare godzin.Gdy Emilia i Marcos zanelźli się juz na haciendzie dziewczyna byla taka podniecona
-Boże.Jak tu pieknie! Masz wspaniały dom-radośnie rozglądala sie dookola
-Chodź pokaże ci ogród,a później stajnie w której trzymam konie i pójdziemy pojeździć-złapał ją za reke,jednak dziewczyna szybko ją wyrwała i poszła przodem
-Dom mósial cię dużo kosztować-powiedziala
-W sumie to nie,mieszkala tu kiedyś moja babcia.Zmarła i dom przepisała na mnie.Tylko ja bylem jej rodziną...niemiala nikogo zresztą jak i ja.Ona zawsze mnie wychowywała
-A co z twoimi rodzicami?-spytala zaciekawiona
-Gdy bylem jeszcze maly mieli wypadek samochodowy.Niestety niemozna bylo juz nic zrobić...i zmarli-od razu twarz mu posmutniala
-Niesmuć się prosze.Mósimy się bawić...niemówmy o przykrych rzeczach
-Masz racje,a więc chodź za mna...tylko idź bardzo uwaznie,bo rosną tu dzikie kwiaty które dosyć mocno kłują
Nagle przed nimi stała wielka niebieska siatka.Nic niebylo przez nią widać.
-Co to jest?-zapytala dziewczyna
-Zaraz zobaczysz-podszedł,pociągnął za długi szunr i siata zleciała
-Jaa-tylko to zdołala powiedzieć
-Podoba sie?
-Jasne,to najpiekniejszy ogród jaki w zyciu widzialam.Tyle tu kwiatów...masz nawet malutki wodospad-zafascynowana niemogla oderwać oczu od czerwonych kwiatów
Marcos zauwazyl,ze dziewczynie podoba sie ten kwiat,więc zerwał i podarowal go jej
-Prosze,piekny kwiat dla slicznej dziewczyny
-Ah dziekuje.Śliczny-cmoknęla mężczyzne w policzek zostawiając lekki ślad szminki

W tym czasie Lucia byla w pracy.Miala godzine wolnego
-Cześć-powiedzial Carol
-oo co tu robisz?-zapytała
-Przyszedłem do ojca,dowiedzialem sie tez ze masz godzine wolnego,a więc moze wybierzesz sie ze mną na obiad ?
-Dobrze,akurat zgłodnialam.Czytasz mi chyba w myślach-dziewczyna wstała i poszla z przyjacielem do pobliskiej restauracji

Marcos uczyl Emilie jeździć na koniu.Dziewczyna bardzo się bała,że spadnie i coś sobie połamie
-Nie!Boje się.Co jak on bedzie jakis rozwcieczony-krzyknela
-Nie schodź.Czekaj wejdę do ciebie,a kon napewno niejest rozwcieczony.Jeżdże na nim od dziecka-powoli wszedł i usiadl za dziewczyna...
-Trzymaj mnie prosze-położyla jego dłonie na swych biodrach
-Widzisz,to nic strasznego
-W sumie nie.Podoba mi sie,a zrób zeby ten koń biegł coraz szybciej
Marcos pokazał jej co zrobić aby koń chciał szybciej biec...w końcu zaczął galopowac a Emilia wiedząc,że jest przy niej Marcos ani trochę sie nie bała.Byla wprost szczęśliwa.
W pewnym momencie uslyszeli głośny strzal.Na ten dzwięk koń bardzo się wystraszyl i zacząl wariować.Mężczyzna staral sie trzymac jak najmocniej dziewczyne,lecz nieudalo mu sie to i sam spadł.
Emilia tak bardzo sie bała,że jak najszybciej zeskoczyla i nic sie jej niestało.Chłopak leżał na ziemi
-Nic ci niejest?-zapytala przerażona
-Nie chyba nie...-zdjął koszule
-Ty krwawisz-krzyknela
-Rzeczywiscie,ale to nic takiego-spoglądał na krawiącą pierś
-Jak to nie!Możesz mieć jakies zakażenie.Chodź ze mną.Postaram sie ci to opatrzeć-chwycila Marcosa i poszli do domu

Lucia i Carol bardzo dobrze sie bawili.Czuli ze łączy ich bardzo duzo
-Bardzo dobrze mi sie z tobą rozmawia.Lubie przebywać w twoim towarzystwie-rzekł
-No mi tez.Jestes miły.Zawsze umiesz poprawić mi chumor
Carol delikatnie wziąl dłon dziewczyny i pocałowal
-Nie myślalas ze mogloby lączyc nas coś wiecej niz tylko przyjaźń?-spytal
Zawstydzona dziewczyna niewiedziala co odpowiedziec
-Wiesz niewiem...-spuścila głowę
-Nie zakrywaj się
Lucia spoglądała w oczy chłopaka...niewiedziala zupelnie co ma zrobić.Czy ucieć...czy moze siedzieć i udawać,że nie usłyszala pytania
Chłopak przejechał dłonią po jej twarzy i złożyl namiętny pocałunek na jej ustach.
-Przepraszam za to,ale niemoglem sie juz powstrzymać
Dziewczynie widać podobał się ten pocałunek bo nic a nic sie nie opierała
-Jeśli chcesz to możesz zrobić to jeszcze raz-rzekła z uśmiechem
Carlos jej posłuchał i w taki własnie sposób całowali się bardzo długo


Emilia robila opatrunek Marcosowi
-Boli jeszcze?-spytala
-Nie.Wogole mnie nie bolało.Bardziej martwię się o ciebie.Coś ci sie stało?
-Mi nic.Udało mi się zeskoczyć.W prawdzie bardzo sie wystraszylam,ale to nie twoja wina.Niemogles przewidziec ze ktoś zacznie strzelać-powiedziala z uśmiechem
-Jesteś taka piekna-Marcos wreszcie mógl powiedzieć,to co czuł
-Niemów tak.Prosze.Ja niemoge ci nic zaoferować.Naprawde.Carlos lezy w szpitalu...niebylismy nigdy para,ale czuje,ze moge go zranic
-Nierozumiem ciebie.Nawet jesli on obudzi się ze spiączki,to niewiesz czy bedzie cie chcial.On cie z pewnoscią nie kocha tylko twoją siostre.Ze mną masz szanse ułożyc sobie zycie,ale niechcesz!Czemu..
Emilia w tym momencie zrozumiala,że Marcos ma racje i delikatnie go pocałowala.
-Co to?-spytał zdziwiony
-Mialam ochote na ten pocałunek-rzekła z uśmiechem
Wtedy mężczyzna równiez ja pocałował
-Ja tez mialem taka ochote.Niemoglem juz wytrzymać
Na te słowa zaczęli się smiać i przytulać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
angie7
King kong
King kong


Dołączył: 02 Sie 2007
Posty: 2584
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 11:49:21 14-10-07    Temat postu:

super odcinek a kto gra Carola
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ślimak
King kong
King kong


Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 2263
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nysa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 11:49:27 14-10-07    Temat postu:

No, z poprzednim odcinkiem ten kontrastuje niczym sielankowy. Zarówno Lucia jak i Emilia znalazły po bratniej duszy dla każdej. I w zasadzie nie maja sie o kogo pojedynkować.

Ale wszystko się zmini i to syzbko, bo podejrzewam, że Carlos lada moment się zbudzi...

Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Samanta.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 13 Maj 2007
Posty: 11613
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:07:09 14-10-07    Temat postu:

angie7 napisał:
super odcinek a kto gra Carola

hmm jeszcze niewiem kto ale w nastepnym odcinku napewno napisze kto
Powrót do góry
Zobacz profil autora
monioula
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 3628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sevilla
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:10:54 14-10-07    Temat postu:

Ślimak napisał:

Ale wszystko się zmini i to syzbko, bo podejrzewam, że Carlos lada moment się zbudzi...

No i właśnie to mnie martwi... z pozoru wszystko jest w porządku, ale czuję, że na tym się nie skończy
Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy twojej super telki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
britney
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 08 Mar 2007
Posty: 5837
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:17:53 14-10-07    Temat postu:

super odcinek ciekawe co dalej z Emilią i Marcosem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 41, 42, 43  Następny
Strona 4 z 43

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin