Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przeznaczenie czy przypadek?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 32, 33, 34  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy Mark i Sabrina będą razem?
Tak
88%
 88%  [ 37 ]
Nie
9%
 9%  [ 4 ]
Nie wiem
2%
 2%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 42

Autor Wiadomość
Bebe
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:27:00 24-05-09    Temat postu:

Ale Meg mrówki zginął śmiercią tragiczną z rąk pewnej pani
Jak byś wkleiła telenowele swoja co masz zaczętą napisaną to byś była doblja, a teraz dołączyłaś do grona czerwonej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
Generał


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 7845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:30:37 24-05-09    Temat postu:

Jak to zginą ?!!!! Masz zakaz !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:32:23 24-05-09    Temat postu:

Megan ,ale ty kochasz te mrówki
zachoduj sobie w domu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bebe
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:32:45 24-05-09    Temat postu:

Ale będzie fajnie. Sama zobaczysz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Megan
Generał


Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 7845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:36:04 24-05-09    Temat postu:

No bo ja lubię zwierzatka a One są takie urocze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:38:02 24-05-09    Temat postu:

Mrówki zgina piękna śmiercia ,ale mnie to ominie.........
nie bede musiała isć na ich pogrzeb
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bebe
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:37:21 24-05-09    Temat postu:

EPILOG:
Każdy może znaleźć szczęście, ale nie wszyscy potrafią się cieszyć z tego co mają.
Oni szczęśliwa rodzina. Od pół roku małżeństwo. Dziś obchodzą drugie urodziny swojego synka.
-Kochanie możesz podać mi świeczki. – poprosiła męża.
-A gdzie one są? – zapytał Mark
-Tam gdzie zawsze. – odpowiedziała wsypując chipsy do misek.
-To zapytam się inaczej. A gdzie są zawsze?
-No jejku tam gdzie zawsze. Sam je tam kładłeś wczoraj.
-Jak wczoraj to ja nie pamiętam. Śpieszyłem się. – uśmiechnął się na samą myśl o wczorajszym wieczorze. – Dziś też chętnie bym się tak pośpieszył. – puścił jej oczko.
-Mark przestań mamy gości.
-Mogą chwile zaczekać. Nikt nie zauważy naszej nie obecności. No proszę. – powiedział podchodząc do niej.objął ja w pasie.
-Mark nawet o tym nie myśl.
- No proszę tak tylko na chwileczkę. Oni zaczekają. Nic się nie stanie. – zaczął całować jej szyję.
-Mark opanuj się. Tu są dzieci.
-Tylko na podwórku. Na górze ich nie będzie. Zamkniemy się w sypialni. Będziemy cicho.
-Ale dziecko. – wskazała na swój okrągły brzuch.
-Wczoraj ci ono jakoś nie przeszkadzało. – uśmiechnął się.
-Wczoraj to było wczoraj, a dziś jest dziś.
-Kochanie nie daj się prosić. –zrobił minę małego dziecka, które prosi o cukierka.
-To na mnie nie działa. – powiedziała zakładając ręce na brzuch.
-Oj kochanie nie zrobisz tego dla mnie? Wiesz jak ja bardzo cie kocham. Tak bardzo bardzo dużo mocno. – uśmiechnął się.
-Nie mów po Danielowemu. – zdenerwowała się
-Oj czerwona nie denerwuj się. Ja tylko żartuje.
-Jeszcze jedno słowo, a czerwona zrobi coś nie dobrego.
-Właśnie na to liczę. – zaśmiał się.
-Jesteś nie wyżyty.
-A ty piękna. – pocałował ją i wziął na ręce. – Kierunek sypialnia.
-Ale jak zauważą, że nas nie ma to zginiesz śmiercią tragiczną.
-Jak zawsze- uśmiechnął się.
**********************
Wyszli razem na zewnątrz. Sabrina miała potarganie włosy i trochę pogniecione ubranie, a Mark uśmiechał się od ucha do ucha. Wszystko wydawało mu się piękniejsze. Jeszcze osiem miesięcy temu był wrakiem człowieka. A teraz? Żyje pełnią życia. Ma piękną kochającą żonę, małego, wygadanego synka i jeszcze jedno dziecko w drodze. Żyć nie umierać.
-Cześć Mark i Sabrino. – powiedział Kamil.
-A co ty niesiesz w tym pudle? – zapytał Mark widząc w rękach wielkie pudło. – To prezent dla Daniela? Nie trzeba było kupować aż tyle. Mały upominek by wystarczył.
-To nie dla Daniela. Jego prezent od nas niesie Gabriela. Uparła się, że musimy tamto kupić i nie miałem wyjścia. Wiecie jako ona jest. Uparta jak osioł. Ostatnio nie pozwoliła mi kupić kozy. Takie miłe stworzenie, a ona zaczęła na mnie wrzeszczeć, że po co mi one i takie tam. Byłem zmuszony zostawić te biedne kózki w tym sklepie. Ale tak było mi ich żal.
-Kamil cob ty tam znowu im opowiadasz?! – krzyknęła Gabriela idąc w ich stronę.
-A nic kochanie. Nie denerwuj się. Ja tylko tak sobie z nimi gawędzę. I wcale nie mówię, o naszym wypadzie do sklepu i o tym, że nie pozwoliłaś kupić mi tych kózek.
-Kamil!!!! Po co im mówiłeś?!!! – wrzasnęła.
-Kochanie nie denerwuj się. Lekarz powiedział, że tobie nie można. Narażasz naszą owieczkę na stres. A to nie jest dla niej dobre. – pouczał ją.
-W takim razie nie denerwuj mnie. Jeśli nasze dziecko będzie miało takie same genialne pomysły co ty to ja się chyba powieszę.
-Oj nie kochanie nasza owieczka będzie podobna do ciebie. Małe, słodkie, miłe, piękne, pokorne, cierpliwe dzidzi. – idealna ty.
-Kamil!!! Zejdź mi z oczu na co najmniej pięć minut.
-Już kochanie tylko się nie denerwuj. – powiedział szybko. – Mark gdzie masz wolne gniazdko?
-Zaraz ci pokażę. – razem odeszli.
-Co Kamil ma w tym pudle? – zapytała Sabrina gdy zostały same.
-Nie mam pojęcia. Ukrywał je przede mną. Ale znając mojego męża to coś naprawdę głupiego. – Gabriela i Kamil byli małżeństwem od dwóch miesięcy, a ona jest w trzecim miesiącu ciąży.
-Oj nie przeszkadzaj. On jest kochany.
-Tak, ale ma głupie pomysły. Naprawdę głupie.
-Za to go kochasz. – uśmiechnęła się Sabrina.
-Tak. Ale czasami mam go dość. Jest okropny. Zachowuje się jak dziecko.
-Jak jak każdy facet. Mark też tak czasami ma.
-Dzięki Bogu, bo już myślałam, że jestem odosobniona. – odetchnęła z ulga.
-Widziałyście co robi Kamil? – zapytał nadchodzący Danny.
-Co ten idiota znowu wymyślił? – zapytała na nowo wściekła Gabriela.
Szybkim krokiem ruszyli w stronę domu. W dużym pokoju znaleźli Kamila siedzącego z gromadką dzieci przed telewizorem. Tym samym, który od ponad dwóch lad stoi u Kamila w domu.
-Kamil!!! Możesz mi powiedzieć co ten telewizor robi tu?!!! – krzyknęła wściekła Gabriela.
-Chciałem pokazać dzieciom moje mrówki. – uśmiechnął się nie śmiało. – Gniewasz się?
-Czy ja się gniewam? Jestem na ciebie wściekła!!! – krzyknęła i odłączyła kabel z gniazdka.
-Ej kochanie nie wyłączaj im światła. One boją się ciemności. – zaalarmował.
-Kamil nie denerwuj mnie. Zaraz przez ciebie dostanę nerwicy.
-Kochanie nie denerwuj się. Włączę dzieciom telewizor i będą sobie oglądały wojnę mrówek, a my sobie porozmawiamy. – powiedział podłączając telewizor do gniazdka.
Gabriela wpadła w szał. Złapała za dzbanek z sokiem, który stał na komodzie i wylała go na telewizor. Było wielkie BUM i dym. Ekran zrobił się cały czarny.
-Zabiłaś moje mrówki!!!! – wrzasnął Kamil. – Zabiłaś je. Zginęły śmiercią tragiczną. Jesteś zabójczynią. Jak mogłaś zabić moje skarby. – Kamil zaczął płakać.
-Kochanie przepraszam. Nie chciałam. – Gabriela uklękła przy płaczącym na podłodze Kamilu. – Kupię ci nowy telewizor i mrówki.
- Ale to nie będzie już to samo. One były wyjątkowe. Kochałem je. A co byś powiedziała jakbym zniszczył twoją ukochaną sukienkę?
-Już ją zniszczyłeś. – przypomniała mu. – przypaliłeś jak prasowałeś.
-No i wtedy zrobiłaś wielka awanturę.
-Ale jak kupiłeś mi nową to podziękowałam i już nie byłam zła.
-Ale zabicie sukienki to nie to samo co zabicie mrówek. – powiedział.
-Kamil spójrz na to z innej strony. Czarne mrówki wygrały. – powiedział Mark.
-No właśnie kochanie. Czarne wygrały.
-Ale ja kibicowałem białym!!! – wybuchł jeszcze większym płaczem.
-Kochanie przepraszam. Kupimy nowy telewizor, większy i będzie więcej mrówek.
-Obiecujesz? – zapytał ocierając łzy.
-Oczywiście. – przytuliła go.
-Kocham cię. – pocałował ją.
****************************
Daniel bawił się świetnie na swoim przyjęciu urodzinowym. Był w centrum uwagi, chodź na chwilę zabrał mu ją wujek Kamil. Ale jakoś to przeżył.
-Mama prezenty. – powiedział Daniel.
-Potem kochanie. – odpowiedziała Sabrina.
-Nie ja ce teraz. Bo będę płakał. – powiedział śmiertelnie poważnie.
-Widzę, że wdajesz się w wujka Kamila. – zażartował Danny.
-Danny zachowuj się. Nie obrażaj Kamila i Daniela. – powiedziała Andrea
-Ja ich wcale nie obrażam. Po prostu tak sobie tylko mówię.
-Tak jasne. Zawsze nabijasz się z Kamila. Nie powinieneś tego robić! – krzyknęła dziewczyna. Daniel postanowił się ulotnić.
-Nie zawsze. – bronił się.
-Ale przeważnie. I teraz wprowadzam zasadę, że ile razy obrazisz tego kochanego biedaka tyle razy moja sypialnia będzie dla ciebie zamknięta. – zagroziła.
-Ale kochanie tak nie można.
-Można. Poza tym nie wiem czy nie zrezygnuję całkiem z wpuszczania cie tam. W końcu jesteś tylko moim narzeczonym. Dopiero po ślubie powinniśmy zacząć cokolwiek robić e tym kierunku.
-Nie zrobisz tego. – powiedział Danny.
-Chcesz się przekonać? Obraź tylko raz Kamila to zobaczysz do czego jestem zdolna.
-Daniel!!! – dobiegł do nich głos Jacka. Danny, Andrea i Sabrina, która z nimi stała. Odkręcili wzrok.
Jack ganiał malca z kapciem Marka.
-Ja ci dam!!! Nie można tak robił!!! – krzyczał.
-Jajo się zdenerwował!!! – śmiał się malec.
-Ja ci zaraz pokażę co Jajo potrafi jak się zdenerwuje.
-Mamo latuj. Jajo oszalał. Ce mnie zabić!!! – mały schował się za plecami matki.
-Daniel przestań się pieścić, a ty Jack dlaczego chcesz pobić mojego syna.
-Bo zagląda paniom pod sukienki. – powiedział trzymając kapeć w gotowości.
-Daniel czy to prawda?
-Tak. Ale ja ciałem się schować. W sukanego się bawimy. – bronił się
-Ale tak nie można.
-Wiem. Chciałem mieć doblą klyjówkę.
-To było trzeba sobie znaleźć inną. – powiedział Jack. – Teraz dostaniesz za swoje.
-Mamo latuj Jajo chce pobić niunia.
-Jack przestań. Nie można bić dzieci.
-No pewnie lepiej nie karać wcale. – powiedział nie zadowolony.
-Karać można ale nie w taki sposób. Jako jego niania powinieneś to wiedzieć. Wymyśl inną karę. – uśmiechnęła się.
-Chyba mam coś idealnego. – uśmiechnął się zadowolony i wziął go ze sobą.
-Mamo!!!! – krzyczał idąc za Jackiem.
-Musisz sobie sam radzić. W zaglądaniu paniom pod sukienki, więc teraz radź sobie sam. – pomachała mu.
-Jesteś nie doblja!!! – wrzasnął.
-Też cie kocham synku. Jack tylko nie przesadź z karą, bo dziś są jego urodziny. Najlepiej odłóż ja na jutro.
-Dobra, ale dziś go z tym zapoznam. – pomachał jej.
-Co się stało? – zapytał Mark podchodząc do nich.
-Jak zwykle nic kochanie. Dom wariatów nadal się tworzy, jak zawsze.
-Nic z tego nie rozumiem. – powiedział Mark.
-Jak każdy. – powiedziała i pocałowała go. – Wiesz, że cie kocham?
-Wiem kotku, wiem. – dał jej całusa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bebe
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:43:55 24-05-09    Temat postu:

Dubel

Ostatnio zmieniony przez Bebe dnia 16:37:09 24-05-09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia1425
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 31 Gru 2008
Posty: 4845
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:06:55 24-05-09    Temat postu:

moja sis mnie zwala ,ale ja przez ten czas ochłone i napisze póżniej

jednak mnie troche lubisz
nie było opisu
ale było moje owieczki jesteś kochana.....
z tym dzieckiem kiedyś nie wytzymam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hope
King kong
King kong


Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 2373
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:27:29 24-05-09    Temat postu:

mrówki najlepsze
i Kamil, i Jack, i Daniel, i niewyżyty Mark, i w ogóle wszyscy
istny dom wariatów
cudny epilog
Powrót do góry
Zobacz profil autora
julcia
Mocno wstawiony


Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 7059
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:36:21 24-05-09    Temat postu:

och cudowny ten epilog,

kazdy ma swoja drugą polowe a mrowki znowu wymiatały
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justyna14.93-93
Cool
Cool


Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:50:59 24-05-09    Temat postu:

cudowne!!
ale mrówek nic nie pobije !!
każdy ma swoją 2 połówkę i jest super
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bebe
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3926
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:40:33 24-05-09    Temat postu:

Dziękuję
Powrót do góry
Zobacz profil autora
P@Tk@
Idol
Idol


Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:11:22 24-05-09    Temat postu:

świetna telenowelka
dzieki że mogłam ją czytać
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NIFOMANKA:*
Motywator
Motywator


Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wejherowo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:53:50 24-05-09    Temat postu:

pięknie się wszystko skończyło
DLACZEGO WYGRAŁY CZARNE?.........JA TEŻ KIBICOWAŁAM BIAŁYM!!!!!...HAHAHAHA
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 32, 33, 34  Następny
Strona 33 z 34

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin