Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozmowy o 'Osaczonej'
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 255, 256, 257
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Osaczona
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:02:12 04-01-23    Temat postu:

Odcinek 113 - Powiem tak, po dzisiejszym pocałunku myślę że Diego i Marfil powinni być razem. Już wcześniej to podejrzewałam, ale teraz widać że mają chemie. Dwie najlepsze postaci jako para. Jestem za
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:02:30 05-01-23    Temat postu:

Nie dziwi mnie że Gabi nie miała odwagi uciec z Larrym w trakcie ślubu gdy matka gapiła jej się przez ramie, ale dziwi mnie że sędzia nie przerwał ceremonii sam, po tym jak panna młoda z płaczem powiedziała Larremu że "musi" wyjść za mąż. Na dodatek to okropne że odkąd Mewa pojawiła się w życiu swoich córek są bardziej nieszczęśliwe niż przedtem. Ta kobieta powinna się wstydzić, bo choć Larry na początku nie stanoł na wysokości zadania, nie ma prawa układać życia swojej córki tak jak jej się podoba. Gdyby tylko popierała Kike to jedno, ale ona przyspieszyła ślub bo widziała że ona ma wątpliwości. Już po wpadce z Diegiem powinna wiedzieć że pozory mylą, i lepiej powinna poznać potencjalnego zięcia. Diana też dwulicowa baba, zamiast nie dopuścić do ślubu bez miłości siedziała cicho, dopiero po ceremonii powiedziała jej by odeszła od męża. A wystarczyło powiedzieć to samo tylko pół godziny wcześniej.

Ostatnio zmieniony przez akane saotome dnia 19:03:51 05-01-23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:13:25 15-01-23    Temat postu:

Odcinek 127 - Kurcze, nie podoba mi się jak Paco naskoczył na żonę w szpitalu w momencie kiedy dowiedzieli się że Paola nie żyje. Ja rozumiem emocje, ale to dupek, sam nie znosił Paoli, a jakiekolwiek uczucia włączyły mu się jak dowiedział się że jest między nimi pokrewieństwo, to samo Caramelo. Sączą te krokodyle łzy na pokaz, byleby udowodnić że to im zależało na dziewczynie do której nie mieli cienia sympatii. Jak leżała w śpiączce to chcieli z nią jeździć na "rodzinne wycieczki", a wcześniej Paco chciał ją wyrzucić z domu (i ok, ja rozumiem że nie lubił jej ze względu na Carmelo, ale mogli dać im choć trochę wspólnych scen kiedy nie wyzywał jej od ćpunek i dzi*ek by ta nagła przemiana była bardziej wiarygodna), pomimo że była jego pasierbicą i żona miała prawo chcieć jej pomóc wyjść z nałogu. Chyba do niego dotarło że przesadził dopiero gdy Octavia zupełnie się rozkleiła na pogrzebie, ale czy ją przeprosi? Kto wie. Nie podszedł by ją uspokoić i przytulić jak Larry i Yolanda. Na dodatek Marfil ma racje, co tam robiła Diana, i co gorsza Mewa z narzeczonym? Niby chcą wesprzeć Paca i Caramelo, ale powinny mieć trochę oleju w głowie i wiedzieć że to w złym guście by "arcywróg" matki zmarłej pojawiał się na pogrzebie i mówił jej jak to jej przykro. Odcinek smutny, ale głównie ze względu na samą Octavie, Yolande i Larrego. Reszcie trudniej współczuć, bo nawet Sylita chciała się za pieniądze przespać z mężem "przyjaciółki".
Diana pewnie jak zwykle okażę się "cudowną" siostrą i nikomu nie powie co spotkało Gabi. Nie ma znaczenia czego chcę Gabi, w tym wypadku Diana ma obowiązek powiedzieć matce o Kike i wezwać policje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:15:30 15-01-23    Temat postu:

Strasznie się powtarza ta telka, teraz Mewa wychodzi za mąż, i też bez miłości. Czy one wszystkie każda po kolei muszą popełniać ten sam błąd? Nawet mi jej nie szkoda. Idiotka sama mówi że nie kocha pana młodego, a pakuje się w to mimo że nie musi. Na dodatek Diana która sama wyszła za Diega bez miłości z tragicznym skutkiem ma czelność mówić "że już za późno". Co za kretynki.
I co Yolanda robi na ślubie Mewy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:02:52 16-01-23    Temat postu:

Szczerze to ja już liczę odcinki do końca. Po kiego grzyba oni ciągle dodają nowe postaci? Fiona z mężem, Smanta, Pedro, jakiś rybak a teraz Sharon z matką. Żadna z nich nic nie wnosi a Sharon to tylko kolejna wariacja na temat "wrednej laski". Na dodatek kolejne porwanie. Tym razem Larrego i Silvity. Ile w jednym serialu może być porwań i gwałtów? Co oni idą na rekord?

A to że ludzie powoli akceptują i wierzą w Alehandra to absurd. Gdyby jeszcze nie znali Pedra, ale Diana wie kim on jest!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:49:50 20-01-23    Temat postu:

Odcinek 145 - CO DO CHOLERY?! O co twórcą chodzi, mamy współczuć Maksowi bo mu PRZYKRO że ZGWAŁCIŁ Dianę? I rady Larrego "nie możesz się wyrzec Diany"? Wut? widziałam serie w których był motyw gwałtu, ale tu zostało to okropnie zrobione. Cała ta telenowela nie ma pojęcia co robi, bo w tej chwili to już nawet nie szokuje, bo chyba każda bohaterka była molestowana. Serial napisał chyba jakiś zboczeniec.

Swoją drogą śmiechu warte, ile potrwało to ukrywanie swojej "prawdziwej tożsamości"? Miesiąc? A tak się skrupulancie przygotowywali przez rok, nawet Maksio włoski do tyłu uczesał.


Ostatnio zmieniony przez akane saotome dnia 20:59:32 20-01-23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
akane saotome
Cool
Cool


Dołączył: 14 Mar 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:53:25 04-02-23    Temat postu:

W sumie obejrzałam już całość, na końcu już mi się trochę dłużyło, ale warto było dla Larrego i Gaby, wreszcie byli szczęśliwi. Diana durna że chciała Maxa z powrotem, ale mam wrażenie że od początku prali jej mózg byleby mu wybaczyła.

No i wychodzi na to że zbrodnia nie popłaca, chyba że jest się Panchalonem. On jakoś zawsze spada na 4 łapy. Choć miałam wrażenie że żart polega na tym że ta kobitka to taka sama naciągaczka jak i on, ale niestety nie potwierdzili tego.

Ogólnie telenowela niezła, ale z kiepskimi protami. Najlepsze postaci to Marfil i Diego oraz Larry i Gaby, szkoda że ten zniknął na dłużej pod koniec bo w sumie mieli mało scen razem. Ogółem skróciłabym tą telkę o kilka odcinków, dobrze by jej zrobiło skompresowanie kilku wątków. Sharon jak dla mnie zbędna, jak i reszta postaci wprowadzonych już na końcu. Motylek i Koliber też mnie nie śmieszyli. Jakby ktoś ją kiedyś remakował to fajnie by było pozbyć się kilku zbędnych rzeczy, bo sama historia i pomysł na telenowele jak i antagoniści super.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Osaczona Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 255, 256, 257
Strona 257 z 257

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin