Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Bir Aşk Hikayesi (Fox TV 2013-2014)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mel
King kong
King kong


Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 2142
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:20:24 28-09-17    Temat postu: Bir Aşk Hikayesi (Fox TV 2013-2014)


Bir Aşk Hikayesi

Serial turecki, 2013-2014 r. Remake koreańskiej dramy "Mianhada saranghanda" ("I'm sorry, I love you") z 2004 r.

Produkcja: MF Yapım
Kanał: Fox TV

Liczba odcinków: 36
Emisja: 26/03/13 - 14/01/14

Scenariusz (oryginał): Lee Kyung Hee
Scenariusz (adaptacja): Makbule Kosif, Zehra Güleray, Funda Çetin, Pınar Uysal
Reżyseria: Barış Yöş, Murat Onbul

Polskie napisy: grupa "Turecka Serialomania" - "Historia pewnej miłości"


Opis: (by Mel)
Korkut Ali jest młodym i przystojnym mężczyzną, któremu niezbyt powodzi się w Niemczech. Nigdy nie miał szczęścia, ponieważ został porzucony przez rodziców, gdy był dzieckiem. Potem adoptowała go niemiecka para, która zginęła w wypadku samochodowym.
Ceylan to piękna i naiwna młoda dziewczyna ze Stambułu. Jest projektantką mody i pracuje dla Tolgi, sławnego piosenkarza, w którym podkochuje się od dzieciństwa. Pewnego dnia wyjeżdża z Tolgą do Niemiec na sesję zdjęciową. Pomimo wielu prób nie udaje jej się go zadowolić, dlatego postanawia wrócić do Turcji. W drodze na lotnisko ktoś kradnie jej bagaż i pieniądze. Zdezorientowana Ceylan spotyka wówczas Korkuta i prosi go o pomoc. Korkut ratuje ją od złodziei, znajduje bagaż i pożycza pieniądze.
Po tym spotkaniu Korkut wraca do domu, gdzie znajduje zaproszenie na ślub swojej byłej dziewczyny, w której nadal jest zakochany. Nie chcąc jej stracić, decyduje się pójść na ceremonię. Podczas uroczystości zostaje postrzelony. Lekarzom udaje się go uratować, ale od tej chwili Korkut musi żyć z pociskiem w głowie. Nie zostało mu więcej niż rok życia.
Jego była dziewczyna namawia go, aby wrócił do Stambułu i znalazł swoich biologicznych rodziców. Mężczyzna zgadza się i wyrusza na poszukiwanie rodziny, aby ostatnie miesiące życia spędzić w ich gronie.
Jednak po powrocie do Turcji dowiaduje się, że jego matką jest znana piosenkarka, Gönül. Kobieta wiedzie bogate życie wraz ze swoim synem, Tolgą. Korkut czuje się oszukany i poprzysięga zemstę.

Obsada:
Seçkin Özdemir - Korkut Ali
Damla Sönmez - Ceylan
Yamaç Telli - Tolga
Elçin Sangu - Eda
Zuhal Olcay - Gönül
Asena Keskinci - Ece
Güneş Sayın - Emine
Ayşen Sezerel - Aysel
Ayberk Pekcan - Tahsin
Haldun Resuloğlu - Hakkı
Onay Kaya - Selim
Fatih Dönmez - Yılmaz


Ostatnio zmieniony przez Mel dnia 20:46:07 08-11-18, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Konstancja
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 29 Gru 2016
Posty: 144
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:20:14 05-10-17    Temat postu:

Mel, dziękuję za założenie tematu
Dwa odcinki juz na grupie, musze jakoś czas znaleźć i na ten serial. Elcin, Seckin i jeszcze Zuhal, musi być dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 14321
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Południa Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:28:39 06-10-17    Temat postu:

Konstancja napisał:
Mel, dziękuję za założenie tematu
Dwa odcinki juz na grupie, musze jakoś czas znaleźć i na ten serial. Elcin, Seckin i jeszcze Zuhal, musi być dobrze.


Ja tez musze kiedys znalezc czas na ten serial
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mel
King kong
King kong


Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 2142
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:12:23 07-10-17    Temat postu:

napisał:
Mel, dziękuję za założenie tematu

Nie ma za co. Też planuję obejrzeć ten serial, ale kiedy to nie mam pojęcia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 14321
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Południa Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:03:23 07-10-17    Temat postu:

Mel napisał:
napisał:
Mel, dziękuję za założenie tematu

Nie ma za co. Też planuję obejrzeć ten serial, ale kiedy to nie mam pojęcia.


Ja tez nie mam pojecia kiedy sie za niego zabiore bo za duzo rzeczy chce na raz ogladac
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Selmin
King kong
King kong


Dołączył: 31 Mar 2016
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mazowieckie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:15:17 10-10-17    Temat postu:

Ja obejrzałam po turecku i jest to mój nr 1 jeśli chodzi o rolę aktorską Secza
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nin
Komandos
Komandos


Dołączył: 19 Lip 2016
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:18:58 18-11-17    Temat postu:

Jako ze wsciekłam sie na premiery i te dziwne ruchy stacji w nowym sezonie RIP YY
to zabrałam sie za BAH z napisami. Dzięki dziewczyny, że w końcu można go obejrzeć z pełnym zrozumieniem Jedna z lepszych tureckich dram, dobrze napisana i w świetnej obsadzie z mega muzą. Sama przyjemność
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kiea
Detonator
Detonator


Dołączył: 23 Paź 2017
Posty: 432
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:44:38 19-11-17    Temat postu:

Jeju tyle seriali do oglądania, a tak mało czasu, żeby można było rozciągnąć te 24 h....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1072
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:42:11 08-11-18    Temat postu:

Oglądam serial z hiszpańskim dubbingiem. Na razie jestem na około 9 odcinku tureckim (17 odcinek w Paragwaju). Aktualnie Telefuturo, stacja z Paragwaju emituje go i ich odcinki mają po około 50-kilka do około 60 minut. Jeśli nie zmienią czasu trwanie odcinków, serial u nich będzie miał chyba około 60-70 odcinków, bo sprawdziłam ile odcinki w miały w oryginale. Im bliżej było finału tym odcinki były krótsze. W Paragwaju emitują serial pod tytułem Historia de un Amor, czyli właściwie zgodnie z oryginałem, ale w jakimś kraju latynoskim wcześniej emitowano go pod tytułem Amor y venganza (Miłość i zemsta). Od pierwszej chwili spodobała mi się historia, protagoniści i właściwie wszystkie postacie. Aby mieć pewien komfort psychiczny obejrzałam sobie też od razu zakończenie. Lubię wiedzieć, kto nie przeżyje Tego typu serial turecki oglądam po raz pierwszy, wcześniej czytałam tylko o takich. Chodzi mi o niektóre absurdalne rozwiązania scenariuszowe i specyficzny klimat. Nie mogę powiedzieć, że serial jest bardzo dobry, ale jest wciągający. Czasami oglądam i myślę sobie... co to za scena ? ... co ci ludzie wyprawiają ?... kto pisał ten scenariusz ? .. ktoś w śnie narkotykowym ? Ale bawię się przy serialu świetnie Jest też wiele scen po prostu wyciskających łzy z oczu, prawdziwie melodramatycznych.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 20:43:27 08-11-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1072
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:55:38 05-01-19    Temat postu:

Jeszcze kilka odcinków i serial kończy się w Paragwaju. Trudno mi powiedzieć, który etap serialu jest najlepszy. Na początku było więcej pozytywnych, radosnych scen, im dalej tym więcej dramatu i chorych sytuacji, ale i tak bardzo dobrze mi się oglądało. Dużym plusem są proci, naturalni w swoich scenach, bez wystudiowanych, przedobrzonych ujęć kamery. Grają po prostu parę i można uwierzyć w uczucie protów, chociaż co oni tam wyprawiają w tym związku... Prot kłamie cały czas, jest prawie koniec serialu, a protka nadal nie wie, kim są jego prawdziwi rodzice i że cały czas on dokonuje swojej zemsty na nich. O tym, że zostało mu niewiele życia dowiedziała się prawie pod koniec. Co mi się podoba, że mimo tych kłamstw, różnych głupot, które robią, zawsze są obok siebie, nawet jak grają w gierki. Jak pisałam robią różne tureckie dziwności związku jak np manipulowanie uczuciami, czy groźby samobójstw. Takie chyba typowe tureckie toksyczności, jak np protka odkręciła gaz, wzięła jakieś prochy i zadzwoniła do prota. A jak się pojawił to zabrała się za zapalniczkę czy zapałki. (mimo tej toksyczności ciekawie się je ogląda). Ale mają też fajne romantyczne sceny, jak też dramatyczne, więc wszystko się wyrównuje. Wiele razy można się wzruszyć. W serialu są wątki kryminalno-mafijne, bo ojciec prota jest biznesmenem-mafiozem. Nie wiem jak to jest w Turcji, że co oglądam jakiś ich serial to biznes jest tam powiązany ze światem przestępczym. Dają obraz na świat, że ich kraj to raj dla bandytów i korupcji. W dodatku tutaj największy gangster ma się najlepiej na koniec, nadal żyje, kiedy mnóstwo innych postaci nie ma tego szczęścia. Jednak w ciągu serialu umiera mu 3 synów (każdy z inną kobietą), więc może to jest jego kara. Tylko, że to oni chyba zapłacili za jego winy. Dosłownie, bo ich losy są konsekwencją jego postępowania. Dwóch tych synów, nie wiedząc o swoim pokrewieństwie nienawidzi się przez dużą część serialu rywalizuje (też o kobietę), nawet jeden z nich planuje zabić drugiego. Co zabawniejsze (tragiczniejsze) w tym wszystkim jeden z nich (prot) niszczy życie tego drugiego, przyczynia sie do jego śmiertelnej choroby, bo chce się zemścić na swojej biologicznej matce. Ostatecznie zniszczył życie jeszcze kilku osób, które wciągnął do swojej gry. Ogólnie to prot miał więcej z czarnego charakteru, niż pozytywnej postaci. Chęć zemsty, drzemiące w nim urazy, gniew, popychały jego działania przez cały serial. Czego on nie wymyślił, aby się zemścić. Scenarzyści dali popis z pomysłami, a to manipulowanie postaciami, a to fałszywe testy DNA, podstawienie osoby na swoje miejsce. Układał życie wiele postaci jak marionetkom, przy czym sam też wpadał w kłopoty. Ale ile razy już wydawało się, że się opamiętał, zaniechał zemsty, to coś mu przypominało, dlaczego wszystko zaczął i brnął dalej. Pod koniec jest etap, gdy adoptowany syn jego matki (jego przyrodni brat, od strony ojca) czeka na przeszczep serca, to on namawia ją do zabicia siebie (prota), aby ten syn dostał jego serce. W ten sposób chce doprowadzić do sytuacji, w której matka zabije rodzonego syna (matka nadal nie wie, że to jej syn, bo on na swoje miejsce podstawił jej inną osobę, jakby było mało ta postawiona osoba chce zabić prota, aby prawda nie wyszła na jaw, ogólnie sporo osób chce zabić prota), dla adoptowanego i dopiero po śmierci rodzonego ma dostać info co zrobiła. Po to, aby jeszcze bardziej cierpiała, co zrobiła. Prot ma siostrę bliźniaczkę, którą spotkały chyba wszystkie nieszczęścia świata. Oboje zostali porzuceni, ale prot trafił do Niemiec, a jego siostra do domu dziecka w Turcji. W wieku 7 lat miała wypadek, po którym nie rozwijała się już tak normalnie umysłowo. Jak dorosła została wydana za mąż, gdzie mąż od ślubu traktował ją straszne, poczynając od gwałtu w noc poślubną. Jak miała urodzić dziecko to planował je sprzedać. Musiała go prawie zabić, aby od niej uciekł. Po latach wrócił i sprzedał podstępem jej dom, a ją umieścił w szpitalu psychiatrycznym, bo dawał jej jakieś prochy. Przez te leki ona prawie zabiła 8-letniego syna trutką na szczury. Jak była w psychiatryku jakiś chory pielęgniarz ja zgwałcił, potem ją porwał, chciał min żywcem zakopać, ale uciekła. Potem się okazało, że jest z nim w ciąży, kolejna z gwałtu. Cały czas ta siostra prota miała pod górkę, a jeszcze wiele osób traktowało ją albo jak obiekt do kpin lub poniżania. I min z powodu losów tej siostry prot tak uparł się na zemstę. Z postaci to protka tak względnie najmniej miała nieszczęść, bo jedynie zakochała się w takim procie i jej ojciec został zabity przez brata prota. Było tam jeszcze kilka sytuacji, gdy ojciec ją zamknął w składziku, czy ją chciał wyrzucić z domu, a matka nie była szczęśliwa, że sypiała z protem przed ślubem, czarne charaktery mieszały w jej związku, ale ogólnie nie miała tak źle. Jeszcze je mąż (prot) na koniec zostanie zabity przez jego wroga. Moja skala oceny nieszczęść przesunęła się po obejrzeniu kilku serialu tureckich. Jeszcze była ciekawa postać eks dziewczyny prota, która go zdradzała i od niej zaczęło się odliczanie życia prota. Na jej ślubie z innym prot został postrzelony w głowę, kula mu została, operacja jej usunięcia była ryzykowna, więc zostało mu mniej niż rok życia. Ten mąż (potem były, później ona jeszcze związała się z ojcem prota) eks prota ciągle chciał go zabić i w końcu mu się udało, a jego zabił ojciec prota. To było na sam koniec, obejrzałam wcześniej. W wersji co oglądam jeszcze to przede mną. Jednak już teraz mogę napisać, że nie żałuję oglądania. Co prawda trochę przewijałam, zwłaszcza scen z siostrą prota, bo były przygnębiające, ale całość fajnie wypadła. Klimat lekkiego odrealnienia, pomagał przy oglądaniu tych wszystkich dram w serialu.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 16:06:41 05-01-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1072
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:57:44 06-01-19    Temat postu:

Okuje się, że w piątek serial zakończył się na peruwiańskim kanale. Wyszło tam 57 odcinków, z innego źródła jest trochę więcej, chyba inaczej były podzielone/połączone odcinki. W ostatnim odcinku, oprócz normalnej fabuły, dano coś w rodzaju alternatywnego świata, co było już wcześniej, gdy prot przebywał w stanie śpiączki. W ty śnie on i jego siostra nie zostali porzuceni przez matkę. On był architektem, siostra lekarką. Jednak Turcy (może Koreańczycy z oryginalnej wersji) chyba nie byliby sobą, aby i tu nie dać tragiczne elementy. W wersji snu prot co prawda był przy matce, bogaty, ale znowu protka miała mniej szczęścia. Pracowała jako służąca w domu prota i napastował ją szofer (z wersji normalnej adoptowany syn matki prota). Były postrzelenie prota na ślubie z protką, siostra prota wyszła za drania, który chciał tylko jej pieniędzy. Ojciec protki został zabity przez ojca prota. Czyli nawet ten sen nie mógł być po prostu szczęśliwy. Ostatni fragment snu zaczął się po tym jak eks przyjaciel prota, Yilmaz (on i Korkut przez wiele lat byli przyjaciółmi w Niemczech, Yilmaz był jak jego starszy brat, ten przestępca jak Kokut, zajmowali się kradzieżami i innymi nielegalnymi rzeczami), przymierzał się do zabicia go w szpitalu. Ogólnie to bardzo fajnie zmontowano te sceny rzeczywistości, splatając ze sobą losy kilku postaci. Chwilę wcześniej matka prota dowiedziała się od adoptowanego syna, kim naprawdę są jej dzieci. Wyznał jej też, że Yilmaz planuje zabić Korkuta (prot). Matka jedzie do szpitala, w tym czasie żona prota (protka Ceylan) odbiera wyniki badań z rezultatem, że jest w ciąży. Idzie z tymi wynikami do sali męża (prota), który w końcu poddał się operacji, ale jeszcze nie wybudził (nie było wiadomo czy czy nie będą efekty uboczne operacji, być może amnezja), w tym czasie dzwoni do niej matka prota Gonul. Mówi o planie Yilmaza, protka biegnie do sali męża. Jeszcze w międzyczasie przyrodni brat prota Tolga umiera w ramionach swojej biologicznej matki. W chwili, gdy protka otwiera drzwi sali szpitalnej przechodzi scena ze snu prota do rzeczywistości. Tutaj akcja dzieje się kilka lat później, niż sceny ze szpitala. Protka idzie razem z synkiem, są na cmentarzu. Najpierw ukazuje się nagrobek Tolgi, przyrodniego brata prota. Widz już sobie może myśleć, że protowi jednak się udało przeżyć. Wtedy obok ukazuje się grób prota. Syn protów kładzie kwiaty, opowiada jak to dziadek zawsze płacze, gdy go widzi, jak babcia jedynie powtarza imię syna (Korkut Ali). W oddali widać prota, ale widz wie, że ten faktycznie nie żyje. Kolejny raz widzę coś takiego w tureckim serialu. Kojarzy mi się to z realizmem magicznym w AŁ. W innej scenie (gdzie w narracji słychać głos jego wnuka) ojciec prota zabija zabójcę syna, potem wyrzuca broń do morza. Głos narracji mówi, że dziadek zniknął i nie wiadomo, gdzie jest. Ostatnia scena jest w szpitalu psychiatrycznym, gdzie przebywa matka prota. Widocznie śmierć adoptowanego i biologicznego syna ją zniszczyła, bo przed tym była bardzo znaną piosenkarką. Odwiedza ją córka Emine, (bliźniaczka prota), matka pyta się o syna, córka (pewnie kolejny raz) mówi, że on nie żyje. W pewnym momencie matka widzi syna (ducha? cokolwiek w Turcji to znaczy), podchodzi do niego i go przytula. Na tej scenie pojawi się napis koniec i obok niego znak nieskończoności (taki, jak też mają np wytatuowany bohaterowie Kara sevda.) Ogólnie smutny finał dla wielu postaci. Z tego obrazka z 1 postu tylko 1 postać miała się w miarę dobrze na koniec, czyli protka. Reszta umarła, zwariowała, ruda bohaterka Eda odeszła z serialu, gdzie tak w połowie, ale już pod koniec jej obecności było jej bardzo mało. Wiem, że aktorka grał apotem jakąś główna rolę, może dlatego odeszła. W fabule nie było czuć jej braku, szybko postać przestał mieć znaczenie. Prot nie mógł mieć dobrego końca w serialu, bo jak pisałam raczej wiele złych rzeczy zrobił. Sam był ofiarą przeznaczenia, nie był zły, kochał protkę, rodzinę siostry, zależało mu na kilku osobach, ale na zemście bardziej. Dopiero na sam koniec zrozumiał ile błędów popełnił, najbardziej żałował, że zniszczył przyrodniego brata. Świetne sceny z tego były. Pisałam, że serial miał taki odrealniony klimat, ale było wiele fajnych, bardzo dobrze zagranych scen.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 16:04:08 06-01-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LuzPablo85
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 06 Lip 2016
Posty: 3939
Przeczytał: 135 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: maisto k.Poznania/Wlkp
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:03:03 18-02-19    Temat postu:

Chciałbym zobaczyć ten serial w polskiej tv np. na kanale AXN White lub Spin bo fabuła wydaje się intrygująca i u nas pewnie ten serial miałby około 72-76 odcinków w polskiej wersji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1072
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:11:33 12-03-19    Temat postu:

LuzPablo85 napisał:
Chciałbym zobaczyć ten serial w polskiej tv np. na kanale AXN White lub Spin bo fabuła wydaje się intrygująca i u nas pewnie ten serial miałby około 72-76 odcinków w polskiej wersji.
Jestem ciekawa jakby ten serial sprawdził się w Polsce, bo główny bohater nie jest postacią na wskroś uczciwą. Trudno go też porównać do Ezela, bo są inne klimaty i motywy zemsty, więc chyba nie było u nas serialu z bohaterem tego typu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin