Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dogdugun Ev Kaderindir - Twój Dom Twym Losem (OGM 2020) TV8
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:32:34 08-02-20    Temat postu:

Next napisał:
Siostra mehdiego mujgan to wścibia nos we wszystko, prowokuje zeynep przy śniadaniu że ona musi usługiwać czy przy tej wodzie co grzała. Nawet pod sypialnia stała młodych paranoja. Z jednej strony ja rozumiem, chce dla brata jak najlepiej. Ale za bardzo wściubia nos.

A ja tę postać lubię. Oglądam ją z uśmiechem na twarzy - notabene robi odjazdowe miny i swoimi przytykami wzbogaca domowy wątek. W tym domu chyba jako jedyna "żyje", bo cała reszta rodziny to takie snujące się po domu smutki. Ostatnio przestała nazywać Zeynep "princessą" i muszę powiedzieć, że brakuje mi tego. To, że ona jest "taka" (aczkolwiek wygląda na kobietę pracowitą) musi z czegoś wynikać. Ciekawe dlaczego jest samotna, przecież urody jej nie brakuje. Nie ma własnego życia, wiec żyje życiem innych, szuka u nich wszelkich rewelacji ... no bo powiedzmy sobie szczerze, ze trudno, aby podsłuchiwała grzeczną siostrę. W każdym razie mnie się postać podoba, co więcej ... myślę, ze nas jeszcze zaskoczy.

Cytat:
jak matkę zeynep zmusili do małżeństwa z jej ojcem, to nie znaczy że ona ma powielać ten głupi zwyczaj. W jakim my wieku żyjemy. Matka powinna chcieć wszystkiego co najlepsze dla swojego dziecka.

Ale przecież ona chce dla Zeynep "jak najlepiej". Problem w tym, ze inaczej widzi jej dobro. Seriale tureckie szczególnie te bardziej "plastikowe", mocno wykrzywiają prawdziwy obraz życia pospólstwa w Turcji. Ten serial pokazuje je dość realnie. Przeciętna Turka z nizin społecznych to mentalna "Sakine". Jeśli człowiek wychowuje się na ulicy to jest chuliganem, jeśli w brudzie to jest brudasem, jeśli w bałaganie to jest bałaganiarzem ... jeśli ojciec bije matkę, to syn powiela model bicia we własnym domu itd. To są tak zwane wzorce zachowań. Sakine oprócz przemocy i tradycji nic innego nie widziała w swoim życiu. Człowieka kształtuje otoczenie, a jej otoczeniem była tylko rodzina, mąż i sąsiadki myślące tymi samymi kategoriami. Więc jak ona ma być otwarta na inne myślenie ? To trochę tak, jakby nas wrzucić do tureckiej rzeczywistości i kazać na myśleć inaczej. OMG

Cytat:
Zresztą po tym jak oddała zeynep jako zbędną rzecz obcym ludziom, nie ma prawa nazywać siebie matką i niczego wymuszać na córce.

Biorąc pod uwagę, że Bayram gnębił rodzinkę, bił matkę i dzieci, ogólnie ustawiał wszystkich na baczność kiedy wchodził do domu ... jej zgoda na oddanie Zeynep to była decyzja pod presją. Dodając do tego, ze "mężowi się nie wolno przeciwstawiać" oraz, ze "uratuje córkę" (przecież w tym domu nie było elementarnych warunków i środków do życia) ... to wg mnie nie można jej odebrać miana matki. Sakine nie oddała Zeynep, żeby się jej pozbyć, albo żeby z tego czerpać, tylko po to, by jej córka zaznała lepszego życia. Niestety inaczej sobie kobita wyobrażała dorosłą Zeynep. Ale temu też się dziwię.

Cytat:
Rozśmieszyło mnie a zarazem zirytowało, jak po ślubie matka zeynep z siostrą mehdiego kazały iść z spuszczoną głową do sypialni. I nie stawiać się mu. I zrobić co mehdi każe. Że co k-a co to harem.

W Turcji kobiety są bardzo źle traktowane. Obejrzyj sobie niemiecki film Obca (są polskie napisy w necie), a inaczej spojrzysz na te postawy..

Cytat:
Następna sytuacja gdy zeynep chciała iść na zajęcia, a ta wredna siostrzyczka zapytaj się męża o zgodę, no bez przesad. To jest tak piękny serial, :serduszk: emocje mną targały na świeżo bym napisał coś więcej ale teraz opadły.

Dla nas to jest niezrozumiałe, ale gdyby oni oglądali nasze dość lub bardzo wyzwolone "zachowania" to też by byli zbulwersowani naszą swobodą obyczajową i naszą mentalnością. Inna religia, inna kultura to inne normy społeczne.

Next napisał:
To nic że już prawię 2. Ten serial jest piękny wzruszający a muzyka idealna, chyba się zakochałem. Przeszedłem z fazy fascynacji i zauroczenia, a zaczyna się miłość . Lucy dogoniłem cię z odcinkami. Został mi tylko 5 odcinek, ale nie ma jeszcze tłumaczenia.

W pełni się zgadzam Next. Przepiękny i bardzo edukacyjny, pełny mądrości życiowych Ogląda mi się go cudownie. I boje się, ze po tym serialu już nic mi się nie będzie podobać.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 11:37:10 08-02-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Next
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lis 2019
Posty: 633
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 12:42:39 08-02-20    Temat postu:

Kwintesencją piątego odcinka, jest to co powiedziała zeynep na końcu. że pierwszy raz sama podjęła decyzje. A ta scena w garażu jak te dzieci zabierali, poryczałem się. Mehdi to naprawdę pożądny człowiek tylko nikt go nie nauczył co to znaczy miłość i trochę inaczej on to odbiera.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:16:21 08-02-20    Temat postu:

Next napisał:
Kwintesencją piątego odcinka

Czwartego, bo piąty był 3 dni temu

Next napisał:
to co powiedziała zeynep na końcu. że pierwszy raz sama podjęła decyzje.

Czyli ?

Next napisał:
Mehdi to naprawdę pożądny człowiek tylko nikt go nie nauczył co to znaczy miłość i trochę inaczej on to odbiera.

I tu jest problem. Ale czy Zeynep zna wzór na miłość, zważywszy, ze szuka domu ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Next
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lis 2019
Posty: 633
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 17:28:11 08-02-20    Temat postu:

Lucy chodzi mi o decyzję zeynep, że nie leci z farukiem do Anglii.
Sama ją podjęła, mimo namowy matki 2 i przyjaciółki by leciała. Co prawda to jest już w piątym odcinku ale to ja już wiem że nie poleciała. I tak czwarty odcinek zobaczyłem, a nie piąty.
Zarówno mehdi czy zeynep nie wiedzą do końca czym jest miłość. Nie mają wzorców miłości. ojciec i matka mehdiego to z opowiadań wynika że każdy sobie żył. Mehdi nie widział miłości w domu. Za to zeynep na początku żyła w patologii. A w drugiej rodzinie chyba tylko matka okazywała miłość ale to nie o taką miłość chodzi.


Ostatnio zmieniony przez Next dnia 17:35:05 08-02-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:51:35 08-02-20    Temat postu:

Next napisał:
Nie mają wzorców miłości. ojciec i matka mehdiego to z opowiadań wynika że każdy sobie żył. Mehdi nie widział miłości w domu.

Jak się nie ma normalnego domu to się nie wie jak ten dom powinien wyglądać i z czego się składać ... (no bo skąd) W rezultacie oboje proci wylądowali u psychiatry ...

Next napisał:
Za to zeynep na początku żyła w patologii. A w drugiej rodzinie chyba tylko matka okazywała miłość ale to nie o taką miłość chodzi.

A czego zabrakło w miłości matki przyszywanej ?


💔💓Müzikleri - Jenerik 2 (Yeni): https://youtu.be/xvcbBbarvnQ

Te sceny pomiędzy protami to się składają z niewielkich, pojedynczy gestów, ale w tych gestach jest tyle emocji, że aż ekran drży, no nie ? 💘💞
[link widoczny dla zalogowanych]





















Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 20:11:33 08-02-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Next
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lis 2019
Posty: 633
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 20:57:01 09-02-20    Temat postu:

Zeynep niby w nowym domu miała wszystko, oprócz miłości. Matka ją miała w tym domu by zaspokoić swoje ego o macierzyństwie, same wykarmienie ubranie nie wystarczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2883
Przeczytał: 19 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:00:35 09-02-20    Temat postu:

5 bolum jest pełen niespodzianek o wielu
postaciach tego dizi. Nastąpiła we mnie weryfikacja,
co do poszczególnych bohaterów.
Teraz Mehdi ma u mnie krechę za bałamucenie
sąsiadki. Cały czas myślałam, że to ona pała
platonicznym uczuciem do Mehdiego... a tu takie
buty. Jestem niemile zaskoczona.
I ta przyjaciółka Emine mnie rozczarowała.
Nie wspomnę o drugim ojcu. Chociaż tutaj jest bardzo
skomplikowana sytuacja małżeńska. Nie wiem czy on
ożenił się z Nermin dla pieniędzy.
4 bolum kończy się podjęciem własnej decyzji
a w końcówce 5 boluma Zeynep znowu
rezygnuje z siebie na korzyść Kibrit.
Oby nie musiała żałować tej decyzji
Będzie nadal trwać w sztucznym związku,
ale dla rozwoju akcji będzie to ciekawe
ze względu na dziecko Mehdiego, które
w niedalekiej przyszłości pojawi się.
Szkoda, że jednak nie doszło do rozwodu,
bo wybory Zeynep byłyby bardziej dla niej
czytelne. Teraz trudno będzie jej się zorientować
czy to miłość, czy przywiązanie, czy wspólny cel
trzyma ją u boku Mehdiego. Bardzo ciekawe
rozważanie na temat czym jest małżeństwo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Next
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lis 2019
Posty: 633
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 20:43:15 10-02-20    Temat postu:

Jest już progres, śpią w jednym łóżku :lol : https://www.youtube.com/watch?v=lYe76gdJyls
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:59:22 10-02-20    Temat postu:

Ja mam 5 obejrzany jeszcze nie do końca, ale dzisiaj nadrobię.

Demet była obecna na wczorajszych urodzinach Hazal



Najczęściej komentowane w sieci seriale w ub. tygodniu.

Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:38:35 11-02-20    Temat postu:

Chyba coraz pogodniej się robi w tym serialu





Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 14:51:11 11-02-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:05:43 12-02-20    Temat postu:

Obejrzałam wreszcie do końca odcinek 5



Next napisał:
Zeynep niby w nowym domu miała wszystko, oprócz miłości. Matka ją miała w tym domu by zaspokoić swoje ego o macierzyństwie, same wykarmienie ubranie nie wystarczy.

Next, naprawdę tylko tyle jej dała ? No ja inaczej odebrałam postać Nermin. Dla mnie ona jest jak na razie matką idealną, która nie miała swojego życia, bo wszystko się kręciło wokół córki. Nawet męża w to wplątała, odsuwając go jednocześnie na plan drugi. Co z tego, ze zaspokajała swoje macierzyństwo ? Ono własnie po to jest , by je zaspokajać tak jak zresztą inne instynkty. Zeynep żyła otoczona miłością i troską, miała właściwie wszystko co potrzebne dziecku. Gdyby urodziła się w tej rodzinie, mogłaby powiedzieć, ze mając to wszystko nie potrzebuje niczego więcej.
W odcinku 5 matki przyszywanej było dla mnie za mało. Kto nie wyważył ilości wątków w tym odcinku ?

Kasjopeja napisał:

Teraz Mehdi ma u mnie krechę za bałamucenie
sąsiadki. Cały czas myślałam, że to ona pała
platonicznym uczuciem do Mehdiego... a tu takie
buty. Jestem niemile zaskoczona.

Oglądnęłam odcinek od dechy do dechy, ale nie kojarzę żadnej sceny, żadnego zdania, z którego mogłoby wynikać, ze Mehdi bałamucił sąsiadkę. Obstawiam, ze to ona zwabiła go do siebie, licząc, ze go omota. Jej zainteresowanie Mehdim, wodzenie za nim wzrokiem, podglądanie go zza firany, dopytywanie się o niego (w pierwszym odcinku) nie jest przypadkowe. Myślę, ze matka Mehdiego się zorientowała, ze sąsiadka próbuje uwieść Mehdirgo, zastawić na niego sidła i ponieważ z jakiegoś powodu jej nie akceptuje (może o czymś wie ?) zadziałała z ekspresowym ożenkiem syna i uratowania go z łap niegodnej go kobiety. To, ze Mehdi dał się zaciągnąć do łóżka nie jest niczym dziwnym, tylko przejawem realizmu fabuły - każdy zdrowy facet na jego miejscu by uległ.



Jednak trzeba przyznać, ze sąsiadka nie jest szujowata. Schowała zdjęcie Mehdiego do szuflady.

Kasjopeja napisał:
I ta przyjaciółka Emine mnie rozczarowała.

A czym ? Tym, ze nie chce powielić losu nieszczęśnicy ? Że trzeźwo myśli i ma ambicje wyrwać się z tej dzielnicowej beznadziei ? I że przyjaciółce otwiera oczy na realia życia ? Zeynep jest jeszcze zamroczona ilością wydarzeń, które się ponakładały na siebie i nie widzi wyraźnie, ze nie jest przystosowana do życia w środowisku, w którym się przez przypadek znalazła. Ma inne myślenie wpojone, inne zasady, inne wzorce. Żyła w luksusie, otoczona służbą. Nie ma takiej opcji, żeby człowiek umiał przeskoczyć poziom życia i będąc przyzwyczajonym do wysokich progów odnaleźć się w plebsie (i na odwrót). Kiedy sąsiadka zapytała Zeynep "a Mehdi ci pozwoli pracować ?" to ta się popatrzyła na nią w taki sposób jakby nie rozumiała co ta do niej mówi i o co pyta. To było zbulwersowanie. Tak, Zeynep jest przyzwyczajona (właściwie niczego innego nie zna) do swobody myślenia i podejmowania decyzji, poczucia niezależności, wszechobecnego szacunku, braku kontroli i nienarzucania czegokolwiek. I do tego, ze wszystko spada z nieba na mrugnięcie powieką. Jednak wśród biedoty rządzi tradycja i obyczaj wg którego w domu decyduje chłop i starszyzna. I trzeba pytać o pozwolenie, żeby wyjść na uczelnię. Nie ma samowolki. Zobaczymy jak jej pójdzie w świecie niezależności i zaradności życiowej, bo kiedy trzeba było zdobyć pieniądze, to poszła na pożyczki do znajomej. Ciekawe z czego by oddała.

Natomiast ciekawe co z tego wyjdzie:





Kasjopeja napisał:
Nie wspomnę o drugim ojcu. Chociaż tutaj jest bardzo
skomplikowana sytuacja małżeńska. Nie wiem czy on
ożenił się z Nermin dla pieniędzy.

W tym wątku zaczęło robić się trochę absurdalnie.
Ciekawe dlaczego wcześniej Ekrem był pokazywany jako kochający i troskliwy, zaangażowany w życie rodziny mąż.
Wygląda niestety na to, ze Nermin zmusiła go do roli "ojca". Coś takiego nigdy dobrze się nie kończy.
Nie zdziwię się jeżeli facet nie wytrzymał presji oraz zaniedbania, brak uwagi żony i poszedł w tango na całego.




Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 11:55:49 12-02-20, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:26:13 12-02-20    Temat postu:

Hikmeta to widzę, że Producenci przemycają w co drugim serialu:
"wydaje mi się, ze teraz jesteś taki jak wszyscy" - zabolały Mehdiego słowa Musze przyznać, ze ta pogawędka wyszła Zeynep świetnie. 👍

Cytaty z dzielnicy:
"Prędzej wody braknie w morzu, niż się skończą problemy Mehdiego"
"Chodzisz po ulicach jakbyś był ekspertem w dziedzinie miłości" (Emine do Alego)

Zastanawia mnie ojciec biologiczny. On naprawdę się zmienił ? To nie była gra kiedy powiedział do Zeynep "odtąd będzie tak jak powiesz" ? Matka w poprzednim odcinku nie zrozumiała "reprymendy" córki, a ojciec zrozumiał.









Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 0:36:59 12-02-20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2883
Przeczytał: 19 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:57:42 12-02-20    Temat postu:

lucy napisał:
(...) Myślę, ze matka Mehdiego się zorientowała, ze sąsiadka próbuje uwieść Mehdirgo, zastawić na niego sidła i ponieważ z jakiegoś powodu jej nie akceptuje (może o czym wie ?) zadziałała z ekspresowym ożenkiem syna i uratowania go z łap niegodnej go kobiet. To, ze Mehdi dał się zaciągnąć do łóżka nie jest niczym dziwnym, tylko podkreśleniem realizmu fabuły - każdy zdrowy facet na jego miejscu by to zrobił.

Sąsiadka jest rozwódką, tak powiedziała do Zey.
Pewnie to ją deklasuje w oczach dzielnicy.
A co stwierdzenia "każdy zdrowy facet",
jakoś do mnie nie trafia. Co prawda znam krótko
Mehdiego, ale z tego, jak szanuje kobiety w swoim
domu, a co wyprawia poza domem, to mi się bardzo nie podoba.

Cytat:
A czym ? Tym, ze nie chce powielić losu nieszczęśnicy ? Że trzeźwo myśli i ma ambicje wyrwać się z tej dzielnicowej beznadziei ? I że przyjaciółce otwiera oczy na realia życia ?

To są cechy które od początku
w komentarzach popieram
Natomiast z niesmakiem odebrałam jej wejście
do samochodu Faruka. Może za bardzo ostro, jako zdradę Zey,
ale tak już mam. Były chłopak twojej przyjaciółki, jakakolwiek
z nim relacja jest nieetyczna. Metoda co do wygrzebania się
z tego dzielnicowego grajdołka dla mnie jest niestrawna.
Całkiem inną miałam dla Emine koncepcje osobowości
Lecz może jeszcze nie powinnam mówić "hop"...

Cytat:
W tym wątku zaczęło robić się trochę absurdalnie.
Ciekawe dlaczego wcześniej Ekrem był pokazywany jako kochający i troszczący się o zonę mąż.
Wygląda niestety na to, ze Nermin zmusiła go do roli "ojca". Coś takiego nigdy dobrze się nie kończy.
Nie zdziwię się jeżeli facet nie wytrzymał presji i poszedł w tango na całego.

Jeśli nawet poszło o kasę, to z tego co widać
było nie wałkonił się ale pomnażał majątek.
Co do adopcji Zey,to został postawiony przed aktem
dokonanym. On nie potrafił i nie krył się z tym,
że Zey to nie jego córka.
Pewnie marzył o własnym dziecku
i stąd ta druga rodzina.
Tylko dlaczego wcześniej się nie rozwiódł?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:28:29 12-02-20    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Sąsiadka jest rozwódką, tak powiedziała do Zey.
Pewnie to ją deklasuje w oczach dzielnicy.

Owszem powiedziała, ale miałam wrażenie, ze to wymyśliła. Została zaskoczona ??
Nie chce mi się szukać sceny z odcinka 1, ale kojarzę, ze na spotkaniu ze swatką matka Mehdiego coś niefajnego powiedziała, o "jakiejś" kobiecie i chyba ją miała na myśli. Nie pamiętam tylko jak to brzmiało.
Kasjopeja napisał:
A co stwierdzenia "każdy zdrowy facet",
jakoś do mnie nie trafia. Co prawda znam krótko
Mehdiego, ale z tego, jak szanuje kobiety w swoim
domu, a co wyprawia poza domem, to mi się bardzo nie podoba.

Facet, który jest dojrzałym mężczyzna, ciężko pracującym, samotnym, nie mającym się do kogo przytulić, a marzącym o bliskości z kobietą, której wręcz potrzebuje tak samo jak spragniony wody i zmęczony snu ... nie jest w stanie się oprzeć w sytuacji, której wycinek widzieliśmy ... Gdyby był żonaty, albo w poważnym związku z kobietą, to sprawa wyglądałaby inaczej.
Nie można mówić o braku poszanowania kobiety, w sytuacji kiedy to ona podejmuje inicjatywę.
Mehdi nie jest bawidamkiem, nie szuka kobiet, nie rozgląda się za nimi rozgląda, nie napastuje ich ... więc o jakim "wyprawianiu" można tu mówić ?
Nie ma takiej opcji, żeby facet w jego wieku był niewinny Cały czas czekałam aż scenariusz uchyli rąbka tajemnicy w tej materii i muszę powiedzieć, że stanął na wysokości zadania.

Kasjopeja napisał:
Natomiast z niesmakiem odebrałam jej wejście
do samochodu Faruka. Może za bardzo ostro, jako zdradę Zey,
ale tak już mam. Były chłopak twojej przyjaciółki, jakakolwiek
z nim relacja jest nieetyczna.

Weszła przecież, bo zaproponował przejażdżkę, zamiast rozmowy na winklu. Chodziło o rozmowę na temat Zeynep, a nie propozycję np. zabawienia się, tak ? Jest elegancki i kulturalny, do tego miły, wiec skoro przyjechał autem, trudno, żeby rozmawiali jak małolaty, na ławce. Powinien zaprosić ja do kawiarni dla bogatych. Dodając do tego, ze Emine jest bardziej za Zeynep z Farukiem, niż Zeynep z Mehdim (i ma wg mnie rację, bo w przeciwieństwie do Zeynep się w tej dzielnicy wychowała i zna ją oraz ludzi, którzy w niej wyrośli i zwyczaje wśród nich panujące znacznie lepiej) ... jej zgoda na rozmowę z Farukiem mnie ani trochę nie dziwi. Zawsze była dla Zeynep życzliwa, wspierała ja i pomagała, więc gdzie w tym wszystkim jest zdrada czy brak etyki ? Gdyby Emine była "taka", to by już dawno próbowała odbić Zeynep Faruka, a jeśli coś ją powstrzymywało to teraz kiedy ma wreszcie zielone światło nie pchałaby Zeynep w jego stronę, tylko w Mehdiego. Ona ją przecież na lotnisko wysłała.
W każdym razie mnie się Emine podoba. Mam nadzieję, że się zakocha w Faruku (co, nie może, nie ma prawa, bo jest biedna ?) i jeśli to się stanie to przed nami kolejny ciekawy wątek. Zdrowe ambicje są wg mnie czymś tylko pozytywnym.

Kasjopeja napisał:
Metoda co do wygrzebania się
z tego dzielnicowego grajdołka dla mnie jest niestrawna.

A jaka w ogóle metoda byłaby skuteczna ?
Wg mnie tylko sprytem (bo przecież nikt nie będzie czekał na cud) tj. mądrym wykorzystywaniem pojawiających się okazji (nie mówię tutaj o sprzedawaniu się czy upodlaniu niskim obyczajem) jest w stanie uwolnić się od tej parszywej, pełnej stręczycielek dzielnicy. Bez pomocy z zewnątrz nie ma na to szans, tym bardziej, ze dziewczyna nawet nie ma wykształcenia i nie ma kasy oraz czasu na naukę, ale by chciała (tak wnioskuję z tego co mówiła wcześniej do Zeynep, że tylko studia są w jej życiu dobre). Jest pracowita, dość ładna, ogarnięta. Ale co z tego ?

Kasjopeja napisał:
Ekrem (...) Tylko dlaczego wcześniej się nie rozwiódł?

Może naprawdę kocha/ kochał żonę ? Nie tak się zachowuje (jak to widzieliśmy w poprzednich odcinkach) mąż, który ma żonę w 4 literach. Taki mąż nie siada przy jej łóżku, nie przytula, ... ect.
Co do pieniędzy ... z nizin społecznych Ekrem nie pochodzi, jednak firma jest chyba Nermin i to chyba ona ma w niej najwięcej do powiedzenia. Być może tym podpisem Nermin odebrałby sobie swój wkład w rozbudowanie firmy żony ?
Ale zaskoczył mnie, że jest nieostrożny i łazi z kochanką po mieście. No gdyby Zeynep ich wtedy zauważyła, to ... własnie, ciekawe co by zrobiła ... Czy by go kryła, aby oszczędzić matce cierpienia, czy by go zdemaskowała ??


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 13:34:09 12-02-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinokio
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 20 Sty 2020
Posty: 32
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:44:47 12-02-20    Temat postu:

Bardzo ciekawe rozważania i dyskusje mają tu miejsce.
Mnie przyszywany ojciec Zeynep również zaskoczył, bo co prawda wcześniej widziałam, że Zeynep jest mu obojętna, ale wydawało mi się, że o żonę to się jednak troszczy i ją kocha. A tu takie coś. No i ta dziewczynka też już nie mała, więc to drugie życie ciągnie latami, a kochanka doskonale o tym wie. Zakładam zatem, że chodzi o majątek, boi się, ze w przypadku rozwodu zostanie z niczym.

Biologiczny ojciec również mnie zaskoczył swoim zachowaniem, tym razem pozytywnie, ale niestety należę do osób podejrzliwych i nie wierzę w jego przemianę. Jak się okazuje po zwiastunie to chyba słusznie. Przeraziła mnie nieco scena, gdy Sakine odpycha go od Zeynep i sama się do niej przytula. No szok. Zazdrosna wręcz obsesyjnie.

Mehdi dobry człowiek, ale dziecko z inną i tendencja do lania po mordach, jeśli się nasili, mogą być dla Zeynep przeszkodą nie do pokonania. Ciekawe czy Kibrit też nie da jej popalić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 18 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin