Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dogdugun Ev Kaderindir - Twój Dom Twym Losem (OGM 2020) TV8
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 19, 20, 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2357
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:13:08 14-02-20    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Poza tym zmęczyły mnie te podsumowania każdego
boluma przez Zeynep . Wolę w ciągu trwania
opowieści wstawki, bo te końcówki wyglądają
już jak moralitety a to mnie nudzi

A to ja wręcz przeciwnie - uwielbiam te końcowe sceny.
One podsumowują odcinek, z tym, że pokazują spojrzenie Zeynep na wydarzenia z odcinka z perspektywy czasu. A czasem zdradzają, jakie mogą być następstwa tych wydarzeń (jak w końcówce odc. 6)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:10:37 14-02-20    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
lucy, tak piszę o rosyjskim tłumaczeniu.

W takim razie od początku. Ściągasz napisy (plik "txt"/ "srt"), czy oglądasz z napisami wklejonymi do wideo ?

Kasjopeja napisał:
Aktorki nie kojarzę.

Poszperałam i znalazłam. Ta aktorka grała matkę Hayat w ALA. Dobra była
Ciekawe czy ta postać jeszcze wróci w szerszym zakresie ...

Oglądnęłam kwadrans odc. 6 DEK i stwierdziłam, ze jednak najpierw obejrzę odc 4 Babilonu. Po co ja sobie tyle tych seriali wzięłam na kark i się teraz nie umiem wyrobić ??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Next
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lis 2019
Posty: 633
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:07:35 14-02-20    Temat postu:

Te końcówki mi się kojarzą z narracją z meredith w Grey's Anatomy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:34:49 17-02-20    Temat postu:

Coraz bardziej podoba mi się Emine. Jest dobra, miła, szczera, inteligentna, błyskotliwa. To spotkanie z Farukiem wcale się nie okazało niskim sposobem na poprawienie sobie losu. Emine ma ambicje wyrwać się z dzielnicowych uroków, jednak nie skorzystała z jego propozycji pracy w holdingu. Ona stoi mocno na ziemi i nie porywa się z motyką na księżyc. Ale może Faruk jej wyperswaduje myślenie, że przez brak studiów i znajomości języków obcych nadaje się wyłącznie do pracy za kasą. Nawet go zdziwiło, ze Emine nie dorabia sobie zalet i nie próbuje korzystać z okazji. Pomijając, że nie przyszła na spotkanie w celu innym niż z troski o przyjaciółkę. Czyżby mu tym zaimponowała i stąd ten poranny sms z podziękowaniami za pomoc ?

Nie bardzo wiem do czego był Ekremowi potrzebny ten donos na Mehdiego. I jak się w ogóle dowiedział o dzieciach w warsztacie .... Powinien być w pełni zadowolonym z obrotu sytuacji, zresztą nawet padło podczas rozmowy z kochanką, że po odejściu Zeynep będzie mu łatwiej podejść Nermin i rozegrać sprawę zgodnie z planem (w sensie, ze Nermin nie będzie miała obok siebie nikogo kto mógłby otworzyć jej oczy). Mehdi w żaden sposób mu nie zagraża, w żaden także mu się nie naraził, więc zamiast "pobłogosławić" małżeństwo on rzuca mu kłody pod nogi (??) 👀 Wykracza to poza moją logikę, ale może jest jeszcze coś o czym nie wiem, bo widziałam jak dotąd tylko połowę odcinka. Przy okazji ... podczas odwiedzin u kochanki padło czarno na białym, że "pieniądze i firma są Nermin", dlatego na chwilę obecną (Nermin nie połknęła haczyka i nie podpisała doksów na nowy biznes) nie stać ich na wyjazd na wieś, a co dopiero do Ameryki. Z tych scen odniosłam przy okazji wrażenie, że dla Ekrema najważniejsza jest córka i kochankę znosi bardziej ze względu na nią. Tak się zastanawiam, czy ta kochanka przypadkiem nie pracuje w firmie Nermin ...

Cemile jednak jest po rozwodzie. Były mąż i ojciec córki dla niej umarł, a więc jej małżeństwo musiało być drogą przez mękę. Nie chce o nim nawet słyszeć i kiedy córka nagle palnęła, żeby zwrócić się do ojca po pieniądze (on chyba mocno pije) to trzasnęła drzwiami.
Mujgan jest po stronie sąsiadki i kiedy próbowała jej bronić, Walide się wściekła i zagroziła, ze jeszcze raz coś powie na ten temat, od razu się spakuje i pojedzie do ciotki. 👀 Chyba coś tu jest na rzeczy, a temat drażliwy skoro Cemila zaczęła tłumaczyć matkę i powtarzać "mama nie chciała tego powiedzieć". No, ale bez przesady ... Mujigan nie jest małą dziewczynką, żeby ją straszyć wyjazdem do ciotki (pewnie na wieś).

Ciąża sąsiadki ma 8 tygodni. Ile może trwać małżeństwo Mehdiego i Zeynep ? On wyraźnie mówił o związku z sąsiadką jako o "przeszłości", ale nie wiemy jaki był to związek, jak długo trwał i kiedy się skończył.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 10:38:46 17-02-20, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2883
Przeczytał: 19 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:20:32 17-02-20    Temat postu:

lucy napisał:
Coraz bardziej podoba mi się Emine. Jest dobra, miła, szczera, inteligentna, błyskotliwa. To spotkanie z Farukiem wcale się nie okazało niskim sposobem na poprawienie sobie losu

Też się cieszę, że Emine nie wykazała się niskimi pobudkami.
Chociaż dalej boję się czy ciągnięcie znajomości z farukiem
nie postawi jej w trudnej sytuacji i zacznie
opowiadać mu co tam u Zey słychać.
Cytat:

Nie bardzo wiem do czego był Ekremowi potrzebny ten donos na Mehdiego. I jak się w ogóle dowiedział o dzieciach w warsztacie ....

Byłam zaskoczona, że to robota Ekrema,
więc pewnie poszło o męską dumę.
Pokazanie, kto tutaj ma władze.
Cytat:
Ciąża sąsiadki ma 8 tygodni. Ile może trwać małżeństwo Mehdiego i Zeynep ? On wyraźnie mówił o związku z sąsiadką jako o "przeszłości", ale nie wiemy jaki był to związek, jak długo trwał i kiedy się skończył.

Tak na szybko licząc to małżeństwo ZeyMeh
trwa co najwyżej miesiąc.
Było nie było, uważam, że bardzo chamsko
Mehdi obszedł się z sąsiadką
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinokio
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 20 Sty 2020
Posty: 32
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:14:15 17-02-20    Temat postu:

[quote="lucy"]Gdzie jeszcze grała ta aktorka ? Twarz bardzo znajoma, ale nie umiem skojarzyć


Grała matkę Hayat w "Ask Laftan Anlamaz"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinokio
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 20 Sty 2020
Posty: 32
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:18:54 17-02-20    Temat postu:

[/quote]
Tak na szybko licząc to małżeństwo ZeyMeh
trwa co najwyżej miesiąc.
Było nie było, uważam, że bardzo chamsko
Mehdi obszedł się z sąsiadką [/quote]

Według mnie to najwyżej tydzień. Nie ma żadnych przeskoków w czasie, oglądamy dzień po dniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:44:33 17-02-20    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Chociaż dalej boję się czy ciągnięcie znajomości z farukiem
nie postawi jej w trudnej sytuacji i zacznie
opowiadać mu co tam u Zey słychać.

Jeśli ją pociągnie za język to i tak niczego nie zyska. Zresztą Zeynep jest teraz zaślepiona poczuciem realizacja postulatów wynikających z podjęcia swojej rzekomej "pierwszej decyzji" i pod jej szyldem brnie w coraz bardziej patową sytuację. A Mehdi przez przypadek zmusza ją do tego, do czegoś kiedyś nieświadomie Nermin zmusiła Ekrema. Wiemy z jakim skutkiem. Bycie rodzicem obcego dziecka nigdy się nie uda jeśli ta potrzeba nie płynie z serca, z potrzeby rodzicielskiej. A Zeynep chce być matką Kibrit tylko po to, żeby spłacić swój dług wobec życia oraz uratować ją przed sierocińcem.
Co do Emine to ja najbardziej się boję tego co właściwie nieuniknione w takich sytuacjach kiedy biedak się styka z wielkim światem. Dziewczynie w jej wieku taki świat zawsze uderza do głowy, z tą tylko różnicą, ze jedna wejdzie w jego paszczę w podskokach, drugiej zajmie to więcej czasu. A jeśli jeszcze się po drodze pojawi uczucie,to patrzenie poprzez klapki na oczach murowane. Szkoda, żeby się Emine stoczyła ...

Kasjopeja napisał:
Byłam zaskoczona, że to robota Ekrema,
więc pewnie poszło o męską dumę.
Pokazanie, kto tutaj ma władze.

Ale czy Mehdi kiedykolwiek podważył autorytet Ekrema, żeby ten musiał go uczyć pokory ?
Jestem o tyle zaskoczona sytuacją, że Ekrem nie przejawia żadnego zainteresowania sprawą biedaków z dzielnicy. Traciłby czas na sprawy, które ma w 4 literach ? Tym bardziej, ze rozpoznanie ich kosztowałoby go zatrudnienie detektywa, który żeby wpaść na trop dzieciaków w kontekście złamania przez Mehdiego prawa musiałaby poobserwować warsztat dłuższy czas, niż tydzień, dwa.

Kasjopeja napisał:
Było nie było, uważam, że bardzo chamsko
Mehdi obszedł się z sąsiadką

Wg mnie mamy w dalszym ciągu za mało danych w zakresie relacji Mehdi-Sąsiadka, żeby oceniać jego stosunek do niej.

Pinokio żeby cytat wyszedł to musisz zrobić tak (łatwizna):

To dać na początek cytatu (i bez spacji w tym nawiasie kwadratowym):
Kod:
[quote="nick"]

To dać na koniec (tez bez spacji):
Kod:
[/quote]

a pomiędzy nawiasy wrzucić cytowane zdanie, lub cały fragment wypowiedzi. O tak:

Kod:
[quote="Pinokio"]Ble ble ble ble ble ble[/quote]
coś tam coś tam coś tam

co na podglądzie i w poście wyskoczy tak:
Pinokio napisał:
Ble ble ble ble ble ble

coś tam coś tam coś tam
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pinokio napisał:
lucy napisał:
Gdzie jeszcze grała ta aktorka ? Twarz bardzo znajoma, ale nie umiem skojarzyć


Grała matkę Hayat w "Ask Laftan Anlamaz"

(pozwoliłam sobie poprawić co nieco )
Tak, wiem, juz o tym wspomniałam, ale dzięki

Pinokio napisał:
Kasjopeja napisał:

Tak na szybko licząc to małżeństwo ZeyMeh
trwa co najwyżej miesiąc.
Było nie było, uważam, że bardzo chamsko
Mehdi obszedł się z sąsiadką
Według mnie to najwyżej tydzień. Nie ma żadnych przeskoków w czasie, oglądamy dzień po dniu.

Po przeanalizowaniu akcji od strony czasowej ... właściwie to oprócz jednej daty, która pojawiła się na pozwie rozwodowym, nie mamy żadnych punktów zaczepienia. Nie wiemy zresztą czy upływ czasu w serialu jest taki sam jak w realu, ani że 1 odcinek to 1 dzień. Dopóki nie padnie druga data (pierwszą była data na pozwie rozwodowym, bo data imprezy urodzinowej Zeynep, a wówczas się zaczęła bieżąca akcja, chyba nie padła) to możemy jedynie wróżyć z fusów. Coś mi umknęło ?


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 19:50:53 17-02-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinokio
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 20 Sty 2020
Posty: 32
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:25:56 18-02-20    Temat postu:

Tak czy siak, wiesz co chciałam zacytować, więc co za różnica, jak to wygląda?

a co do tempa akcji, to wystarczy się dobrze przyjrzeć, by stwierdzić, że małżeństwo trwa tydzień. Chodzi o samo małżeństwo, nie o akcję serialu, bo nie biorę pod uwagę imprezy urodzinowej ani zaręczyn.

Jeśli chodzi o małżeństwo, to mamy wesele, po którym Zeynep śpi w sukni ślubnej a Mehdi na podłodze (dzień pierwszy). Rano jest akcja z Farukiem, Mehdi odwozi Zeynep na uczelnię, po południu zabiera na jedzenie, wieczorem informuje, że następnego dnia pójdą do przyszywanych rodziców Zeynep. Mehdi śpi na podłodze (dzień drugi). Kolejnego dnia rano Mehdi daje Zeynep pieniądze, wieczorem zaś idą na kłamliwą kolację. Mehdi śpi w warsztacie (dzień trzeci). Rano widzimy, jak Zeynep szykuje sobie ubranie, potem idzie z Emine do warsztatu, potem spotyka się z Farukiem a autobusie, wieczorem wręcza Mehdiemu podpisany dokument i jedzie na lotnisko. Mehdi zostaje aresztowany (dzień czwarty). Rano Mehdiego wypuszczają, Zeynep i Mehdi spotykają się u Kibrit, wieczorem we czworo (z Emine i przyjacielem Mehdiego) trafiają do klubu, Mehdi śpi w szklarni (dzień piąty). Rano Zeynep pogania rodziców, żeby się pakowali, o rozwodzie dowiaduje się matka Mehdiego, wieczorem Mehdi i Zeynep znów trafiają na siebie u Kibrit, następuje pojednanie. Zeynep i Mehdi śpią razem w łóżku (dzień szósty). Rano Zeynep idzie na zakupy, potem jest wielkie, radosne śniadanie, przychodzi Kibiri, pijany ojciec... Dzień kończy się w szpitalu (dzień siódmy). Zatem mamy dokładnie 7 dni małżeństwa i bardzo jasno to widać, od momentu zawarcia małżeństwa akcja idzie powoli dzień po dniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2883
Przeczytał: 19 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:33:38 18-02-20    Temat postu:

Pinokio napisał:
Zatem mamy dokładnie 7 dni małżeństwa i bardzo jasno to widać, od momentu zawarcia małżeństwa akcja idzie powoli dzień po dniu.

piekne dzięki
Myślałam, że między boluma sobie płynie czas,
a tu jak widać jest ciągłość w narrracji.
Czyli Zeynep nie poszła na egzamin,
bo pobiegła do opieki, gdzie była Kibrit?
Myślałam, że chociaż nie zawali studiów...
Za dużo bierze na siebie,
nadal nie walczy o własną przyszłość.
Smutne, że żyje w świadomości
iż jest panią swego losu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinokio
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 20 Sty 2020
Posty: 32
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:14:56 18-02-20    Temat postu:

Kasjopeja - Chodzi o egzamin, na który ją prawnik Mehdiego wyganiał? Jak oglądałam na żywo, sądziłam, że nie poszła. Po tłumaczeniu wydaje mi się, że jednak poszła, ale pewności nie mam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:03:28 18-02-20    Temat postu:

Pinokio napisał:
Tak czy siak, wiesz co chciałam zacytować, więc co za różnica, jak to wygląda?

Matulu. Po pierwsze nie tylko ja czytam ten temat, po drugie: dbamy tu o formę, bo inaczej dostaniemy oczopląsu. Za dawnych czasów kiedy była tu "armia" moderatorów musiałabyś ten cytat poprawić pod rygorem ostrzeżenia. Udzieliłam Ci pomocy w dobrej wierze, a Ty się irytujesz.

Pinokio napisał:
a co do tempa akcji, to wystarczy się dobrze przyjrzeć, by stwierdzić, że małżeństwo trwa tydzień.

Wg mnie nie mamy tej pewności, ze oglądamy każdy dzień z życia małżeństwa. Najprawdopodobniej oglądamy posklejane fragmenty dni, w których dzieje się coś istotnego. Przykładowo: nie chce mi się wierzyć w to, ze Ekremowi posadzenie Mehdiego zajęło 1 dzień, tym bardziej, że wtedy Mehdi by się nie zastanawiał kto na niego doniósł (wczoraj kolacja, dzisiaj nagły najazd na warsztat i aresztowanie).

Pinokio napisał:
Kasjopeja - Chodzi o egzamin, na który ją prawnik Mehdiego wyganiał? Jak oglądałam na żywo, sądziłam, że nie poszła. Po tłumaczeniu wydaje mi się, że jednak poszła, ale pewności nie mam.

Tam nie padło jednoznacznie, ze "poszła" lub "nie poszła". Prawnik tylko powiedział do Mehdiego, że Zeynep chciała z nim iść do sądu, ale jej powiedział, że egzamin ważniejszy i że sam sprawę załatwi (jakoś tak to leciało). W domyśle jest niby, ze poszła, ale tu też nie ma pewności, ze nie skręciła do Kibrit, bo za chwilę były sceny w Domu Dziecka.

Nermin kapcie założyła.
Swoja drogą ... Ekrem miał całkowitą rację w tym co mówił w tej scenie. Padły też bardzo mądre słowa Nermin: "kiedy cię wzięliśmy do siebie byliśmy małżeństwem od kilku lat, znaliśmy się dobrze, a wy jak dobrze się znacie ?" (jakoś tak to brzmiało)

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2883
Przeczytał: 19 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:33:01 18-02-20    Temat postu:

Pinokio napisał:
Kasjopeja - Chodzi o egzamin, na który ją prawnik Mehdiego wyganiał? Jak oglądałam na żywo, sądziłam, że nie poszła. Po tłumaczeniu wydaje mi się, że jednak poszła, ale pewności nie mam.

lucy napisał:
W domyśle jest niby, ze poszła, ale tu też nie ma pewności, ze nie skręciła do Kibrit, bo za chwilę były sceny w Domu Dziecka.

Specjalnie się na tym skupiłam i nie było,
że Zey poszła na egzamin. Pomyślałam, że nie pokazali
tego, bo mamy mieć w domyśle, że jednak poszła.
Lecz jeśli to jest tak, że jeden bolum
to jeden dzień, to mogliby wtrącić jedno
zdanie, że była na uczelni.
Dobra, wolę myśleć,
że poszła na uczelnię

A jeszcze robimy typowanie
czy bioojciec Zey przeżyje?
Obstawiam, że przeżyje,
bo złego diabli nie biorą.
A alkohol nie jednemu uratował życie


Ostatnio zmieniony przez Kasjopeja dnia 14:23:44 18-02-20, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 7307
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:05:57 18-02-20    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Specjalnie się na tym skupiłam i nie było,
że Zey poszła na egzamin. (...)
Dobra, wolę myśleć,
że poszła na uczelnię

Mnie w tym kontekście bardziej niepokoi pewne zdanie, które padło z ust Gulseren podczas wywiadu na temat DEK.

Kasjopeja napisał:
A jeszcze robimy typowanie
czy bioojciec Zey przeżyje?
Obstawiam, że przeżyje,
bo złego diabli nie biorą.

Ja jeszcze tych scen nie widziałam, dzisiaj wieczorem mam zamiar skończyć odcinek ... ale zważywszy, ze historia jest prawdziwa, a postacie nie są pisane pod dobro scenariusza, może być naprawdę różnie. (dla dobra zdrowia psychicznego Zenep, które rodzice biologiczni z niej wysysają najbardziej, lepiej by było, żeby się już na zawsze uwolniła od tego ojca)
Natomiast zastanawia mnie kto zapłaci za szpital. Bayram nie ma przecież żadnego ubezpieczenia Zeynep jest spłukana, chyba, ze Mehdi jej oddał kasę za kaucję, którą wpłaciła kiedy był w areszcie.

Natknęłam się na wzbudzający niepokój w jednym z wątków plakat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
flo
King kong
King kong


Dołączył: 26 Lip 2013
Posty: 2357
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:22:26 18-02-20    Temat postu:

lucy napisał:
Natknęłam się na wzbudzający niepokój w jednym z wątków plakat.

A można prosić o linka?

I jeszcze jedno: co konkretnie Cię w słowach Gulseren w tamtym wywiadzie zaniepokoiło?
Oglądałam go, ale mój angielski nie jest perfekcyjny, więc albo czegoś nie zrozumiałam, albo nie zwróciłam uwagi na coś istotnego
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie niewyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 19, 20, 21, 22, 23  Następny
Strona 20 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin