Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ezel (2009-2010)-Filmbox
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 69, 70, 71  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shelle
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 45814
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:57:57 25-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:
Dzięki za dodatkowe smaczki z produkcji. Życie pisze swoje scenariusze.

To samo miałam napisać Nie miałam pojęcia, że napisało dla nich taki scenariusz, ale życzę szczęścia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21929
Przeczytał: 90 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:53:45 25-03-17    Temat postu:

Odcinek 35

Nie był tak porywający i emocjonujący jak poprzednie, ale utrzymał wysoki poziom.

Wątek Ósemki śledziłam z zapartym tchem. Niesamowicie intryguje mnie ta postać. Okazał się wnukiem Ramiza. Ogromne zaskoczenie! Najgorsze jest to, że w dzieciństwie był świadkiem egzekucji dokonanej na ojcu a Kenan intrygami i kłamstwami odseparował go od dziadka. Trauma na całe życie. Mocna scena w retrospekcji, gdy Ramiz pod wpływem gróźb "przyznał" się wnukowi do zabójstwa jego ojca.
Genialne było ujęcie, gdy Ósemka wszedł z tajemniczymi pakunkami do lokalu, byłam pewna że to narkotyki albo broń a on przyniósł instrumenty muzyczne. Urocze.
Świetna była scena Ezela i Ósemki, miazga! Miałam ciary na plecach, napięcie sięgnęło zenitu! Iskry leciały z ekranu, była moc!

Ali zyskuje moją sympatię z każdym odcinkiem. Na przekór wszystkim i wszystkiemu chce pomóc Ezelowi a tym samym w jakiejś części zmazać swoje winy. Wierzę w jego dobre intencje. Za to do Cengiza nie mam za grosz zaufania. Jestem niemalże pewna, że ściemnił Eysan, iż za zabójstwem Bahar stoi Ezel. Nie zdziwiłoby mnie to wcale. Był, jest i pozostanie kanalią.

Kenan ma olbrzymie wpływy, jest potężny. Kilkoma telefonami sprowadził spore problemy na Ramiza i Ezela a to dopiero początek, facet się rozkręca.

Eysan działa mi na nerwy. Ona nie może i nie potrafi zaufać Ezelowi? Powinno być na odwrót, to on miałby do tego pełne prawo! Hipokryzja pełną parą. Zastanawiam się jednak czy Eysan sobie z wszystkimi nie pogrywa... Może to taktyka by zbliżyć się do Kenana i zemścić na nim za śmierć Bahar? Jeśli uwierzyła w winę Ezela to oznacza, że wcale nie jest tak inteligenta i przebiegła na jaką się kreuje.
Wątek miłosny EyE w ogóle do mnie nie przemawia. Jestem na nie, uważam że ona na niego nie zasługuje.

Ezel mógłby wyznać ojcu i Mertowi prawdę o sobie. Wszyscy już wiedzą tylko nie oni.

Miałam ambiwalentne odczucia w scenie Tefo i Sebnem, gdy ona czekała na buziaka a on zrobił minę w stylu WTF i odszedł. Z jednej strony rozczarowanie chłodem i dystansem bijącymi od Tefo a z drugiej zaśmiałam się pod nosem.

Ciekawe były retrospekcje z młodym Ramizem i Kenanem.

Dodam jeszcze, że Ósemka w okularach i czerwonym samochodzie - HOT!

Rozbroił mnie Ezel, gdy oddał marynarkę bandziorowi Kenana. Klasa!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blackie
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 3678
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:57:25 26-03-17    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Widzę, że tutaj wszyscy połykają bolum za bolumem (poza Blackie

Eh, czemu niby poza mną? Oglądam od poniedziałku do piątku na Filmboxie 45-minutowe odcinki czyli w sumie po dwa i pół tureckiego boluma tygodniowo - to sporo! przynajmniej dla mnie hehe bo oglądam też inne rzeczy i jakoś je wszystkie muszę umieścić w grafiku dnia

Lineczka napisał:
Ciekawe były retrospekcje z młodym Ramizem i Kenanem.

Pierwszy raz jak puścili w 2 sezonie te retrospekcje z lat 70tych to się wkurzyłam - myślę sobie "Po co mi to wiedzieć? To historia Ezela i jego kumpli, co mnie obchodzi młody Ramiz? A młody Kenan ani tyle!" I co się okazało - teraz się nie mogę doczekać tych scen!! Są niesamowicie zagrane, mają kapitalny klimat i pokazują tragiczną przeszłość która wpłynęła na serialową teraźniejszość, tu dopiero widać to koło które zatoczyła historia bohaterów...

__________________
Ezel


Ostatnio zmieniony przez Blackie dnia 20:19:11 14-01-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2306
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:56:18 26-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:

Nie był tak porywający i emocjonujący jak poprzednie, ale utrzymał wysoki poziom.

Wysokie loty będą ale żaden wg mnie nie doleciał do pułapu 34 boluma

Cytat:
Wątek Ósemki śledziłam z zapartym tchem. Niesamowicie intryguje mnie ta postać. Okazał się wnukiem Ramiza. Ogromne zaskoczenie!

Ależ ja kocham ten wątek, tyle nie wiadomych, tyle mam wątpliwości i pytań coby było gdyby ... Dlaczego człowiek tęskni za miłością, byciem z kimś a później kiedy ma możliwość jej doznania, odwraca się?
Ósemka miał ostre pranie mózgu ... ale ... była nadzieja ... według mnie Ale z drugiej strony ... I zawsze w Ezelu są, te metafizyczne drugie strony
Cytat:
Ali zyskuje moją sympatię z każdym odcinkiem.

Na Alim postawiłam krzyżyk na początku i tak zostało do końca, tym bardziej do końca, jak zobaczyłam końcowe bolumy. Widocznie tak jest w życiu mafii a ten serial to nie zawsze bajka.

Cytat:
Kenan ma olbrzymie wpływy, jest potężny. Kilkoma telefonami sprowadził spore problemy na Ramiza i Ezela a to dopiero początek, facet się rozkręca.

Spojler, niegroźny Kenan, to najpotężniejszy człowiek w Turcji.
Cytat:
Dodam jeszcze, że Ósemka w okularach i czerwonym samochodzie - HOT!


Całkiem inne image niż w Imperium miłości, którego kilka bolumów widziałam. Ale w Ezelu - Blackie zgadzam sie z tobą
Blackie napisał:

Eh, czemu niby poza mną? Oglądam od poniedziałku do piątku na Filmboxie 45-minutowe odcinki czyli w sumie po dwa i pół tureckiego boluma tygodniowo - to sporo! przynajmniej dla mnie hehe bo oglądam też inne rzeczy i jakoś je wszystkie muszę umieścić w grafiku dnia

Wiem, wiem po 45 minut minus przerwa, to na dzień wystarczy, przynajmniej mnie by wystarczyło
Lecz, jak się ogląda w całości po 1.30 to trzeba dłużej trawić
A tutaj ludzie po 3 w całości łykają
Twardziele niczym Ósemka
A co Ty tam jeszcze oglądasz? Jakieś komedie romantyczne?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blackie
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 3678
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:25:19 26-03-17    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Na Alim postawiłam krzyżyk na początku i tak zostało do końca, tym bardziej do końca, jak zobaczyłam końcowe bolumy.

A mi Ali od początku pasował, teraz straszycie że w końcowych odcinkach coś nawywija i trzeba będzie go znielubić...? Szkoda...

Kasjopeja napisał:
A tutaj ludzie po 3 w całości łykają Twardziele niczym Ósemka

No fakt, 3 pełne odcinki dziennie to sporo bo emocji moc i dużo akcji więc trzeba sobie to w głowie jakoś poukładać...No cóż, obecnie czasowo tak bym nie wyrobiła, ale już tu chyba kiedyś pisałam że mam za sobą maraton z polską Brzydulą, kiedy to na urlopie 10 godzin dziennie dawałam radę hehe

Kasjopeja napisał:
A co Ty tam jeszcze oglądasz? Jakieś komedie romantyczne?

Znaczy się filmowe komedie romantyczne?? To pewnie pytasz o amerykańskie klasyki z lat 90tych i początek XXI wieku? No oglądało się, oglądało, było się młodszym, bardziej romantycznym i naiwnym, i wierzyło się że takie cuda jak w komediach romantycznych to dzieją się na prawdę hehe Tak więc nie wypieram się - oglądałam kiedyś namiętnie, potem miałam fazę na amerykańskie seriale typu Lost albo Prison break, potem faza latinotelek ale tu mi bardziej podchodziły takie z wątkami kryminalnymi/sensacyjnymi typu Królowa serc i Niewinna intryga albo z wątkiem komediowym czyli argentyńskie produkcje. A teraz mam fazę turecką - strach się bać jaka będzie następna chacha Może południowo-koreańska? Podobno całkiem niezłe produkcje tam są..
Albo może na wiosnę albo w wakacje wrócę na chwilę do latinotelek...mają w końcu też swój urok co nie? BTW: Kasjopeja Ty mi mignęłaś chyba właśnie w jakimś wątku latynoskiego serialu ale nie utkwiło mi którego...?

__________________
Ezel


Ostatnio zmieniony przez Blackie dnia 20:19:27 14-01-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2306
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:50:48 26-03-17    Temat postu:

Blackie napisał:

Znaczy się filmowe komedie romantyczne?? To pewnie pytasz o amerykańskie klasyki z lat 90tych i początek XXI wieku? No oglądało się, oglądało, było się młodszym, bardziej romantycznym i naiwnym, i wierzyło się że takie cuda jak w komediach romantycznych to dzieją się na prawdę hehe Tak więc nie wypieram się - oglądałam kiedyś namiętnie, potem miałam fazę na amerykańskie seriale typu Lost albo Prison break, potem faza latinotelek ale tu mi bardziej podchodziły takie z wątkami kryminalnymi/sensacyjnymi typu Królowa serc i Niewinna intryga albo z wątkiem komediowym czyli argentyńskie produkcje. A teraz mam fazę turecką - strach się bać jaka będzie następna chacha Może południowo-koreańska? Podobno całkiem niezłe produkcje tam są..
Albo może na wiosnę albo w wakacje wrócę na chwilę do latinotelek...mają w końcu też swój urok co nie? BTW: Kasjopeja Ty mi mignęłaś chyba właśnie w jakimś wątku latynoskiego serialu ale nie utkwiło mi którego...?

Ja tam z tych seriali co pisałaś tylko widziałam Brzydulę.
W tureckie wciągnęło mnie Wspaniałe Stulecie a potem Ezel.
Aby mieć odskocznie od dramy znalazłam Kiralik Ask i od tej pory jestem na tym Forum.
Poza seriale tureckie nie wysuwam nosa i na latino nigdy nie byłam.
A o koreańskich serialach dziewczyny pisały, że są wzorcem dla tureckich,
licencje wykupują.
A są tłumaczone koreańskie?
Kumpela w pracyzadała mi ten filmik i od tej pory chichramy się z tego:
kabaret - tureckie problemy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blackie
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 3678
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:04:58 28-03-17    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
W tureckie wciągnęło mnie Wspaniałe Stulecie a potem Ezel. Aby mieć odskocznie od dramy znalazłam Kiralik Ask i od tej pory jestem na tym Forum.

To w sumie nie oglądnęłaś jeszcze aż tak dużo kebabów A obecne Wspaniałe stulecie w tvp1 też oglądasz?

Kasjopeja napisał:
A są tłumaczone koreańskie?

Nie wiem czy na polski, ale zakładam z góry że napisy angielskie są gdzieś tam w czeluściach internetu

Kasjopeja napisał:
Kumpela w pracy zadała mi ten filmik i od tej pory chichramy się z tego:
kabaret - tureckie problemy

O jeżu malusieńki!!(to tak a propos Brzyduli ) Ale się uśmiałam chachacha Ten polski dubbing jest obłędny chacha A śmieszy tym bardziej gdy się wie co tak na prawdę mówili bohaterowie tej turkotelki - akurat wiem bo ją oglądałam chacha Ten serial jest świetnym "odstresowywaczem" hehe Jest tak komiczny sam w sobie że nawet tego dubbingu nie potrzebuje bo można mieć ubaw z każdej sceny, każdego dialogu i każdej miny bohaterów - autentycznie! Polecam fanom komedii!

__________________
Ezel


Ostatnio zmieniony przez Blackie dnia 20:19:44 14-01-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2306
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:09:00 28-03-17    Temat postu:

Blackie napisał:

A mi Ali od początku pasował, teraz straszycie że w końcowych odcinkach coś nawywija i trzeba będzie go znielubić...? Szkoda...

Pisałam w kontekście Aliego, że go nie lubię, bo był zbirem i takim zbirem został .... I dlatego go nie lubię.
Blackie napisał:

To w sumie nie oglądnęłaś jeszcze aż tak dużo kebabów A obecne Wspaniałe stulecie w tvp1 też oglądasz?

Tak naprawdę, to seriali nie oglądałam a wręcz omijałam z daleka
Wpadłam przez WS, ale Kosem przestałam oglądać ok. 40 boluma,
bo niestety poziomem nie dorasta doWS.
A tutaj aktorzy z Ezela którzy zagrali w WS



Kilka ujęć İsmail Filiz, serialowego Omera
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Kasjopeja dnia 16:49:54 28-03-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blackie
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 3678
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:18:41 28-03-17    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
A tutaj aktorzy z Ezela którzy zagrali w WS

Tak, tak, wszystko wiem kto kogo grał dlatego że moja mama oglądała WS (i nadal ogląda) i w Ezelu od razu wszystkich rozpoznała

Kasjopeja napisał:
Kilka ujęć İsmail Filiz, serialowego Omera

Serialowy Omer - bardzo mniam mniam Podoba mi się ten aktor jako facet plus dodatkowo ma u mnie punkty za pełną uroku grę, według mnie super pokazał dobrodusznego i naiwnego Omera!

Dziś na Filmboxie był MEGA ODCINEK - ciąg dalszy z wczoraj, ostateczna (chyba) rozgrywka między Ramizem i Kenanem - Lineczka się nie pomyliła pisząc jakiś czas temu że ten serial to Matrix, oj dziś było baaardzo matrixowo! Odlotowa ta sekwencja... (nie napiszę czego żeby nie zepsuć oglądania tym co nie widzieli) i to przy takiej muzyce Çok güzel!

Kasjopeja miałam to już pisać kilka razy - super masz avatara! Ta scena z kopiącym szachownicę Ezelem boska, kapitalnie odzwierciedla sens serialu, ludzie z życia Ezela to jedynie pionki w rozgrywce 2 królów: Ramiza i Kenana a on ma tego już dość i roz...wala ten stoliczek...obłędne!!

__________________
Ezel


Ostatnio zmieniony przez Blackie dnia 20:20:10 14-01-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21929
Przeczytał: 90 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:09:08 29-03-17    Temat postu:

Odcinek 36

Genialna była konfrontacja Ósemki z Tefo! Ależ go podszedł, po mistrzowsku! Miałam ciary na plecach, gdy Sebnem została ranna a Ósemka ze spokojem i pełnym opanowaniem czekał na interesujące go informacje. Miazga! Nie dziwię się, że Tefo zdradził Ramiza, zrobił to pod przymusem i przede wszystkim po to by ratować ukochaną i niewinną kobietę. Nie mam zamiaru go krytykować tym bardziej, że wysłał Aliego na ratunek Azad. O wszystkim pomyślał.
Świetna była scena z Ósemką odbijającym piłeczkę do tenisa a w drugiej ręce trzymającym granat. Poruszyły mnie też jego wspomnienia. emocje ukryte pod maską, mówił automatycznie jakby Kenan przez lata wbił mu tę historię do głowy. Tak pewnie było...
W końcówce odcinka nie dałam się nabrać. Zbyt proste i banalne gdyby Ósemka po rozmowie z Azad (kolejna super scena) zrezygnował z planu zemsty. Byłam pewna, że nie odpuści. Radość bliskich Ramiza zgromadzonych na peronie przedwczesna. Cisza przed burzą i wyczekiwany zwrot akcji w postaci ataku ze strony Ósemki. Po końcówce 33 odcinka wiemy, że Ramiz przeżyje, ale skończy na wózku. Z pewnością po tym właśnie ataku. Teraz zastanawiam się czy Ósemka z premedytacją oszczędził Wuja (świetnie wyszkolony, wiedział gdzie zadać cios by zabić) czy pomylił się o te kilka milimetrów, źle oszacował? Jakoś bliżej mi ku pierwszej opcji.

Azad i Asli to super duet, jest między nimi chemia!!! Ujęcie, gdy ona dała mu buziaka na peronie i jego reakcja na ten gest nie pozostawiają wątpliwości. Coś ich do siebie ciągnie. Świetna była akcja, gdy uciekali przed Ósemką a Ali za wszelką cenę chciał chronić Azad. Zaskoczył mnie Cengiz poświęcając się dla dobra sprawy. Tekst Ósemki mistrzowski, podsumował go idealnie.

Miałam nadzieję, że to już ten czas i Ezel wyzna bratu i ojcu prawdę o sobie, ale jednak tego nie zrobił. Pilniejsza była dla niego sprawa Ramiza, nie można go za to winić. Liczę jednak na to, że prędzej niż później odkryje karty przed najbliższymi.
Podobała mi się scena Ramiza z Azad. Wyrzuciła z siebie wszystkie emocje, ochrzaniła go i dała do myślenia a jednocześnie okazała słabość i bezradność prosząc by jej nie zostawiał. Ich relacja jest intrygująca!

Rozbroił mnie Tefo, gdy najpierw poganiał Sebnem do ekspresowej ucieczki a później wrócił po obraz na którym jej tak zależało. Urocze.

Ezel żegnający się z autem wywołał uśmiech na mej twarzy. Rewelacja!
Rozbawił mnie też Can, gdy wspomniał o ego Kenana. Skąd on zna takie słowo? Dobry jest!

Retrospekcje z młodym Ramizem i Kenanem interesujące. Nie nudziły mnie, wręcz przeciwnie. Ich wątek jest ważny do serialu, jestem zainteresowana ich historią. Końcówka retrospekcji najmocniejsza, chodzi mi o scenę, gdy Ramiz zabił szefa. Przerażał chłód od niego bijący, swego rodzaju odczłowieczenie. Z zimną krwi zamordował drugiego człowieka, nie zrobiło to na nim wrażenia w przeciwieństwie do Kenana. To daje do myślenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sara21
Motywator
Motywator


Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kujawsko-pomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:12:14 29-03-17    Temat postu:

Ezel to świetny serial niestety z polskim lektorem nie mogę oglądać. Nie mam żadnego z kanałów na którym leci ten serial. Niemniej jednak nie żałuję gdyż rok temu w dwa tygodnie obejrzałam wszystkie odc z napisami oczywiście. Odcinki po prostu sprawiały, że ciągle miało się niedosyt i musiałam oglągać kolejny.
Poza tym wydaje mi się, że lektor zagłusza tą magię i mądrości wypowiadane przez Ramiza.

Ali na początku strasznie mnie wkurzał ale z biegiem odc bardzo go polubiłam szczególnie po tej akcji z Temuzem i Ezelem (myślę, że wiecie o co chodzi).
Ezel to mój ulubiony serial a obecnie oglądam Sułtana Murada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21929
Przeczytał: 90 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:18:43 29-03-17    Temat postu:

W przypadku Ezela mam tak, że nie chcę robić sobie maratonów z odcinkami. Nie chcę aby mi się to wszystko zlało, by umknął jakiś szczegół. Każdym odcinkiem się delektuję, to taka mała uczta kinomana, gdy go włączam. Z wieloma produkcjami miałam tak, że je pochłaniałam a Ezel nauczył mnie by zwolnić tempo i sobie dawkować przyjemność. Coś niesamowitego!

sara21, zapewne piszesz o akcji z końcówki 30 odcinka. U mnie też wtedy sympatia do Aliego wzrosła!

Też oglądam z napisami, z lektorem jakoś mi się nie widzi (na początku miałam wątpliwości i kierowałam się ku drugiej opcji). Cieszę się, że posłuchałam dobrych rad Shelle i wybrałam napisy. Nikt mi nie zagłusza głosu aktorów a to w takiej produkcji i z taką obsadą nie jest pożądane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sara21
Motywator
Motywator


Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kujawsko-pomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:07:14 29-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:


sara21, zapewne piszesz o akcji z końcówki 30 odcinka. U mnie też wtedy sympatia do Aliego wzrosła!



Tak piszę dokładnie o tej scenie kiedy Ali poznał prawdę i dowiedział się, że ma przed sobą Omera to jak go bronił majstersztyk. Szkoda tylko, że nie uda ło mu się bardziej zranić Trampkarza. Niemniej jednak dzielnie walczył Ali ma dużo za uszami ale złote serce.
Co do oglądania z napisami to myślę, że zdecydowanie warto ale nie każdy to lubi. Poza tym lubię głos Ramiza, Ezela w oryginalnej postaci.
Szkoda, że Temmuz wyrządził tyle zła w serialu normalnie bałam się tej postaci i ten jego złowieszczy uśmieszek.


Ostatnio zmieniony przez sara21 dnia 19:12:15 29-03-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 21929
Przeczytał: 90 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:43:34 29-03-17    Temat postu:

Trampkarz jest świetny! Jeden z lepszych villanów jakich oglądałam! Budzi strach a jednocześnie intryguje. Ten jego opanowany, spokojny ton głosu + spojrzenie = miazga! Aktor jest świetny, oglądam go w Icerde w roli mafioza i też jest genialny, ale Davut przy Trampkarzu to pikuś.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasjopeja
King kong
King kong


Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 2306
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:17:23 29-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:

Retrospekcje z młodym Ramizem i Kenanem interesujące. Nie nudziły mnie, wręcz przeciwnie. Ich wątek jest ważny do serialu, jestem zainteresowana ich historią. Końcówka retrospekcji najmocniejsza, chodzi mi o scenę, gdy Ramiz zabił szefa. Przerażał chłód od niego bijący, swego rodzaju odczłowieczenie. Z zimną krwi zamordował drugiego człowieka, nie zrobiło to na nim wrażenia w przeciwieństwie do Kenana. To daje do myślenia.

Tę scenę, szlachtowania człowieka, pomimo, że tego nie widać, oglądałam z zamkniętymi oczami, wystarczył mi dźwięk. Po prostu koszmar.
Ramiz to zły człowiek, potwór.W serialu mamy całą galerię potworów. Kaenan brzydzi się przemocy, ale go to pociąga. Łazi za Ramizem, bo jednak zło mu imponuje.
Cytat:
(...)Trampkarz jest świetny! Jeden z lepszych villanów jakich oglądałam! Budzi strach a jednocześnie intryguje. Ten jego opanowany, spokojny ton głosu + spojrzenie = miazga! Aktor jest świetny, oglądam go w Icerde w roli mafioza i też jest genialny, ale Davut przy Trampkarzu to pikuś.

Właśnie skończyłam 26 Icerde i faktycznie, Davut przy Temmudzie to pikuś Ta jego oszczędna gra, cedzenie słow, beznamiętny głos - cudownie zagrany.
sara21 napisał:
Ezel to świetny serial niestety z polskim lektorem nie mogę oglądać. Nie mam żadnego z kanałów na którym leci ten serial. Niemniej jednak nie żałuję gdyż rok temu w dwa tygodnie obejrzałam wszystkie odc z napisami oczywiście. Odcinki po prostu sprawiały, że ciągle miało się niedosyt i musiałam oglągać kolejny.
Poza tym wydaje mi się, że lektor zagłusza tą magię i mądrości wypowiadane przez Ramiza.

Głosy Tuncel Kurtiz i Kenan İmirzalıoğlu, ich barwa, modelowanie, przekazana zaduma, to przeciąganie słów przez Tuncela,
to poezja. Jego głos mnie tak uspakaja. No i ta jego mądrość życiowa i nabyta, istna skarbnica.
Natomiast co do Kenana oglądam z nim Karadayi'a i byłam w szoku po pierwszych bolumach. Myślałam, że wciąż będę widzieć Ezela,
a tu tak super kreuje postać Mahira,
że tylko głos, te śmiejące się oczy go zdradzają. Aktor pierwsza klasa
Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, że Ezela można oglądnąć w 2 tygodnie
Teraz robiłam przy 65 bolum i ryczałam , popatrzyłam na 71 i serce ze wzruszenia mnie rozbolało.... I tyle mi na 2-3 dni wystarczy
A tutaj link, dziewczyna wrzuca bolumy z lektorem: [link widoczny dla zalogowanych]
Ja jak mi się uda być w domu o 16 to oglądam na Zoom tv.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 69, 70, 71  Następny
Strona 16 z 71

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin