Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kara Sevda - Wieczna miłość - komentowanie odcinków w TVP1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 63, 64, 65  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Najlepiej wykreowana postać w serialu
Nihan (Neslihan Atagul)
16%
 16%  [ 2 ]
Kemal (Burak Ozcivit)
16%
 16%  [ 2 ]
Emir (Kaan Urgancioglu)
50%
 50%  [ 6 ]
Zeynep (Hazal Filiz Küçükköse)
16%
 16%  [ 2 ]
Asu (Melisa Asli Pamuk)
0%
 0%  [ 0 ]
Tarik (Rüzgar Aksoy)
0%
 0%  [ 0 ]
Tufan (Ali Burak Ceylan)
0%
 0%  [ 0 ]
Ozan (Baris Alpaykut)
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5252
Przeczytał: 117 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:09:48 24-10-18    Temat postu:

Zbuntowana. napisał:
Tak jak lubię główną parę dzisiaj moim zdaniem przynudzali chociaż super oglądało mi się Kemala jak przytulił Nihan. Burak oddaje takie emocję,że każda by chciała być w jego ramionach.

Jeśli o mnie idzie to zwykle tak ich postrzegam. Czyli ogólna nuda, przy czym Burak na mnie działa. Nihan nie. Dlatego patrząc całościowo ich wątek nie jest ani ciekawy, ani działający na moje zmysły.
Cytat:
W końcu wróciła prawdziwa Zeynep. Wyglądała bardzo seksownie w tych szpilkach i czarnych rajstopach i ma lepsze nogi od Nihan. I dzisiaj wybrała brata,Emir musi poczekać. Oni są takim interesującym wątkiem. I już do niej mówi to 'moja maleńka'.

WOW Nie widziałam jeszcze odcinka, ale już się cieszę

Cytat:
Muszę przyznać, że chwila między Zeynep i Emirem była ciekawsza niż pół serialu wątku Nihan i Kemala.

Ja już dawno tak postrzegam te oba wątki. Jeden mnie nudzi, a drugi fascynuje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewunia13410029
Idol
Idol


Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 1403
Przeczytał: 78 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 16:22:22 24-10-18    Temat postu:

A ja oglądam w sumie już 4 raz ten serial i postrzeganie postaci nadal się u mnie nie zmieniło.
ZeyMir lubię, ale o wiele bardziej wolę Kemala i Nihan.
Zeynep, Tarika i Ozana odstrzeliłabym od zaraz. Fałsz i obłuda w najczystszej postaci.
Małpa Asu też następna do powyższego zestawu.
Vildan to aktualnie przywalić patelnią. Dobrze, że za 21 odcinków tureckich będzie już normalna.
Nie mogę się doczekać finału 1 sezonu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5252
Przeczytał: 117 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:27:49 24-10-18    Temat postu:

ewunia13410029 napisał:
Zeynep, Tarika i Ozana odstrzeliłabym od zaraz. Fałsz i obłuda w najczystszej postaci.
Małpa Asu też następna do powyższego zestawu.
Vildan to aktualnie przywalić patelnią.

To ja mam zupełnie odmienny odbiór tych postaci. Gdyby nie one to w tym serialu nie byłoby czego oglądać oprócz Buraka. Ale sam by chyba nie dał rady, bo oprócz wątku z Emirem najlepiej wypada z tymi właśnie postaciami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1100
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:41:51 24-10-18    Temat postu:

Zbuntowana. napisał:

No i myślę, że Nihan to 30 lat będzie miała dopiero w drugim sezonie, narazie ma chyba 27/28. Chyba jeszcze nie mają z Ozanem tej 30. Ozan wciąż jest przecież zaliczany jako młodzież xd
Ozan i Nihan urodzili się w 1986 roku, czyli już w połowie 1 sezonu mają rocznikowo po 30 lat.

lucy napisał:

I po numerze na zdjęciu tego faceta Trutka wiedział od razu o kogo chodzi ??
On ma dojścia, taka jest logika serialu. Widocznie korupcja jest wszechobecna i nie tylko Emir może dawać łapówki. Dzięki Zehirowi szanse Kemala w walce z Emirem stają się bardziej wyrównane. Chociaż Emir i tak ma wszystko rozplanowane. Musiał złożyć zeznania w sprawie napadu na Kemala, ale wybrał do brudnej roboty takich ludzi, że stali się niewiarygodni w obciążeniu go. To się nazywa taktyka godna mistrza.

lucy napisał:
Emir ugrał więcej niż mogłam się spodziewać. To wirtuoz manipulacji.
Cierpliwość mu się kończy, więc przycisnął Zeynep do muru. Perspektywa utraty go jest w tym momencie już dla niej jak zabranie tlenu. Boi się utraty Emira, a było by co tracić, bo on otworzył przed nią życie, o jakim marzyła. Ten czas, gdy Emir nie odbierał jej telefonów musiał być dla niej okropny. Tyle miała wrażeń przy Emirze, a nagle odciął ją od tego, zostawił z przeciętną rodziną, uczelnią, prozą życia. Poza tym tak ją zapewnia o swojej miłości, że gdzie drugiego takiego znajdzie. Po prostu przeznaczenie ich połączyło Ona uważa, że kocha i jest kochana, więc nie może tego stracić. W tej dzisiejszej scenie w aucie było widać jak była uważna, skupiona na nim, aby nie powiedzieć nic nie tak, nie zrazić do siebie Emira. A Emir wie jak się kiedy zachować, że tym razem musiał odpuścić, chociaż miał wielkie plany "zemsty na gorąco". Raz da kij, raz marchewkę. Bardzo mi się podobały wszystkie zdania, które Emir mówił w samochodzie przed spotkaniem z Zeynep. Podgrzewały atmosferę. Cel Emira był konkretny i tylko telefon Kemala wszystkiemu zapobiegł.


lucy napisał:

Myślę, że przyczyną rozjeżdżania się w naszym odbiorze tych czterech postaw jest gra Neslihan. Gdyby inaczej wykreowała Nihan to jej postać nie składałaby się z tylu sprzeczności. Wg mnie ona swojej postaci zwyczajnie nie czuje. Wczuwa się w pojedyncze scenki zapominając o całokształcie postaci.
Nie tylko gra aktorki. Postać jest rozpisana zbyt dziwnie. Dziecinność niektórych sytuacja powinna być całkowicie wyeliminowana. Wtedy nawet przy słabej aktorce lepiej odbierałoby się protkę. W dzisiejszym (43) odcinku Nihan miała praktycznie same smutne sceny i dużo lepiej mi się je oglądało. Scena przy studni była najlepsza. Nawet z protem ok wypadła. Poczułam koneksję między postaciami. Ale znowu to była bardzo ważna scena, jedna z istotniejszych (wyznanie na temat śmierci Lindy i sytuacji Ozana), więc jakby to było położone, już by było bardzo źle. Przy mniej istotnych scenach, sceny protów nie mają w sobie żadnego impaktu. Są bo muszą być, ale zaraz można je zapomnieć.

Podobała mi się gra aktorska w scenie Vildan/Ozan i wydźwięk całej tej sceny. Słowa Ozana o miłości i wsparcie matki. On jest przy rodzicach, wspiera ich, chociaż też był okłamywany, a nie ma takich pretensji jak Nihan. Może dlatego, że Leyli praktycznie nie zna, ale i Nihan mogłaby lepiej to przyjąć. Nikt z jej rodziny, nawet ona sama nie ma prawa do oceniania kogokolwiek, a to faktycznie zrobiła. Wszyscy oni przez lata kryjąc Ozana znaleźli się po szarej strefie moralności.

W jakimś sensie w rozmowie Vildan z Leylą ta druga wyszła na przegraną, chociaż można by myśleć, że było na odwrót. Leyla mogła mieć poczucie moralnej wyższości, ale tak naprawdę jej siostra (mimo że miłość do Ondera jej nie uszczęśliwiła) zrobiła coś ze swoim życiem, walczyła o uczucie. Leyla przez 30 lat żyła w poczuciu krzywdy, właściwie się w tym pławiła, ale tak naprawdę nie ruszyła do przodu ze swoim życiem, stała się więźniem przeszłości.

lucy napisał:
ewunia13410029 napisał:
Zeynep, Tarika i Ozana odstrzeliłabym od zaraz. Fałsz i obłuda w najczystszej postaci.
Małpa Asu też następna do powyższego zestawu.
Vildan to aktualnie przywalić patelnią.

To ja mam zupełnie odmienny odbiór tych postaci. Gdyby nie one to w tym serialu nie byłoby czego oglądać oprócz Buraka. Ale sam by chyba nie dał rady, bo oprócz wątku z Emirem najlepiej wypada z tymi właśnie postaciami.
Gdybym miała oglądać dla Kemala i Nihan powiedziałabym "nie, dziękuję" po 1 odcinku. Szukam w ich relacji pozytywów, gdzie tylko mogę, ale ogólnie są dla mnie nudni. Na Kemal patrzy się miło, ale dla mnie to też za mało. Dopiero soczyste wątki i niejednoznaczne postacie mnie interesują. Najlepiej bawię się w KS, gdy jest drama wywołana przez postacie, gdy ktoś komuś podkłada świnię, zdradza, knuje, niszczy życie. Potrzebuję mocnych emocji, aby serial mnie zatrzymał, nie głaskania po głowie i czułych słówek. Przy czym w jakimś sensie rozumiem postępowanie każdej postaci, nawet tych, co mnie czasami nudzą. Jakby mi się chciało, nawet nieskładne zachowanie Nihan bym obroniła, ale szkoda mi czasu na analizy jej osoby, jak są ciekawsze postacie.

Zbuntowana. napisał:
Gdy oglądałam pierwszy raz czułam tą iskrę między nimi a w dzisiejszym odcinku byli bardzo mdli. I to negatywne nastawienie, że nie moze i nie może a gdyby z jej rodziny kogoś zabili? Ta dziewczyna mogła mieć bliskich a o tym już nikt nie pomysli.
Nie tylko chodzi o rodzinę Lindy, ale o nią samą. Nie żyje, a nie wydaje się jakby ktoś z rodziny Sezin miał z tego powodu wyrzuty sumienia. Jedynie walczą o to, aby prawda nie wyszła na jaw. Nikt nie ma koszmarów nocnych, wątpliwości moralnych, odsunęli od siebie emocje z tym związane, jakby Linda nie była żywa istotą, a jedynie kłopotem.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 17:06:38 24-10-18, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewunia13410029
Idol
Idol


Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 1403
Przeczytał: 78 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 17:18:23 24-10-18    Temat postu:

Cóż, mnie właśnie historia Nihan i Kemala przyciągnęła do tego serialu. Dopiero potem doszły starcia KeMir. Leylę też bardzo lubię i nie wyobrażam sobie bez niej serialu.
Do postaci do odstrzelenia dorzuciłabym jeszcze Saliha.
Z KS kupuje tylko 3 pary: Nihan i Kemal, Kemal i Emir, Leyla i.... (to będzie dopiero w drugim sezonie)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5252
Przeczytał: 117 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:00:32 24-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
Ozan i Nihan urodzili się w 1986 roku, czyli już w połowie 1 sezonu mają rocznikowo po 30 lat.

Nie chcę się czepiać, ale pod względem wiekowym średnio dobrali Ozana.

Cytat:
Dzięki Zehirowi szanse Kemala w walce z Emirem stają się bardziej wyrównane.

Swoją drogą ... jak Kemal trafił na trop Trutki ?? Sposób w jaki zostało to przedstawione był jakiś enigmatyczny i nie do końca zajarzyłam ... miałam tą scenkę jeszcze raz oglądnąć, ale zapomniałam.

Cytat:
Tyle miała wrażeń przy Emirze, a nagle odciął ją od tego, zostawił z przeciętną rodziną, uczelnią, prozą życia. Poza tym tak ją zapewnia o swojej miłości, że gdzie drugiego takiego znajdzie. Po prostu przeznaczenie ich połączyło Ona uważa, że kocha i jest kochana, więc nie może tego stracić.

Emir jej tak zaimponował, ze ten zawrót głowy, który ją ogarnął wybiega już poza jej wcześniejsze marzenia o życiu w bogactwie. Bo przecież nie miała w planie miłości, nie marzyła o niej ... priorytetem było wyrwanie się z zaścianków życia i poprawa statusu materialnego i społecznego.

Cytat:
A Emir wie jak się kiedy zachować, że tym razem musiał odpuścić, chociaż miał wielkie plany "zemsty na gorąco". Raz da kij, raz marchewkę.

Popuścił też dlatego, bo gdyby Zeynep naraziła się rodzinie i dostała szlaban ... musiałby się znowu produkować i uwieńczenie etapu wstępnego odwlekłoby się w czasie. A Emirowi nie zawsze chce się czekać.

Cytat:
Nie tylko gra aktorki. Postać jest rozpisana zbyt dziwnie. Dziecinność niektórych sytuacja powinna być całkowicie wyeliminowana.

Myślę, że gdyby ta dziecinność była inaczej zagrana to i efekt byłby inny. Kemal też miewa lepsze i gorsze scenki, ale zawsze wychodzi obronną ręką.

Cytat:
Scena przy studni była najlepsza.

Scenka była bardzo dobrze napisana i Nihan ją wyrecytowała nie wychylając się poza swoje ramy. Ani przez chwilę się nie wzruszyłam, a chyba powinnam, bo to było w końcu jedno z ważniejszych wyznań pomiędzy protami jak dotąd. Gdyby nie fakt, ze tematyka tej rozmowy wałkowana jest prawie od początku serialu pewnie już bym jej nie pamiętała.

Cytat:
Podobała mi się gra aktorska w scenie Vildan/Ozan i wydźwięk całej tej sceny. Słowa Ozana o miłości i wsparcie matki. On jest przy rodzicach, wspiera ich, chociaż też był okłamywany, a nie ma takich pretensji jak Nihan. Może dlatego, że Leyli praktycznie nie zna, ale i Nihan mogłaby lepiej to przyjąć. Nikt z jej rodziny, nawet ona sama nie ma prawa do oceniania kogokolwiek, a to faktycznie zrobiła. Wszyscy oni przez lata kryjąc Ozana znaleźli się po szarej strefie moralności.

Przede wszystkim poznała tylko jedną stronę medalu - Leyli. Matki nie wysłuchała i nawet nie wzięła poprawki na jej wcześniejszą próbę wyznania prawdy. Poza tym dochodzi jeszcze kłamstwo, za pomocą którego odeszła od Kemala. Aż do dzisiaj ukrywała przed nim prawdę, bo miała swoje powody. Może matka też je miała ?? Ale tego nie wzięła pod uwagę. Bo wg Nihan tylko ona ma monopol na rację.
Leyla nie miała prawa wychodzić przed orkiestrę i opowiadać jej o przeszłości jako pierwsza. Powinna wysłać ją do matki, a nie podrywać autorytet Vildan przed córką. Już zapomniała jak sama nie była szczera przed przyjacielem (czyt. Kemalem) ukrywając kawał swojego życia przez wiele, wiele lat. A prawdę wyznała dopiero jak ją przycisnął.
Najbardziej dojrzale i najmniej egoistycznie zachował się Ozan.

Cytat:
Leyla mogła mieć poczucie moralnej wyższości, ale tak naprawdę jej siostra (mimo że miłość do Ondera jej nie uszczęśliwiła) zrobiła coś ze swoim życiem, walczyła o uczucie
.
Z słów Vildan wynika, że pomiędzy nią i Onderem było coś więcej niż jednorazowy seks, który zaowocował ciążą. Czy coś źle zrozumiałam ??

Onedine napisał:
Zbuntowana. napisał:
Gdy oglądałam pierwszy raz czułam tą iskrę między nimi a w dzisiejszym odcinku byli bardzo mdli. I to negatywne nastawienie, że nie moze i nie może a gdyby z jej rodziny kogoś zabili? Ta dziewczyna mogła mieć bliskich a o tym już nikt nie pomysli.
Nie tylko chodzi o rodzinę Lindy, ale o nią samą. Nie żyje, a nie wydaje się jakby ktoś z rodziny Sezin miał z tego powodu wyrzuty sumienia. Jedynie walczą o to, aby prawda nie wyszła na jaw. Nikt nie ma koszmarów nocnych, wątpliwości moralnych, odsunęli od siebie emocje z tym związane, jakby Linda nie była żywa istotą, a jedynie kłopotem.

A oprócz tego wszystkiego jest jeszcze szantaż emocjonalny, który Nihan zastosowała w stosunku do Kemala. Kiedy próbował jej uświadomić, że za zbrodnię powinna być kara nie chciała tego słuchać strasząc go znienawidzeniem do końca życia ... i zmuszając go do współudziału w przestępstwie i walką z własnym sumieniem. Jak widać jej moralność kieruje się innymi zasadami niż ta powszechnie uznana przez prawo i etykę. Ale balon kłamstwa w rodzinie dmuchają inni.

ewunia13410029 napisał:
Do postaci do odstrzelenia dorzuciłabym jeszcze Saliha.

Na początku też mnie drażnił, ale teraz nabrał sensu i jest niezłym ozdobnikiem. Poza tym świetnie gra, a jak aktor dobrze gra to nie umiem nie doceniać kreowanej przez niego postaci.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 23:03:53 24-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eclipse
Mocno wstawiony


Dołączył: 23 Kwi 2015
Posty: 6569
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 5:35:51 25-10-18    Temat postu:

Barış Alpaykut (Ozan) jest rocznik 1987 więc gra właściwie swojego równolatka
Neslihan Atagül jest rocznik 1992, więc gra na tym etapie serialu postać 7 lat od siebie starszą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1100
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:35:06 25-10-18    Temat postu:

lucy napisał:


Cytat:
Dzięki Zehirowi szanse Kemala w walce z Emirem stają się bardziej wyrównane.

Swoją drogą ... jak Kemal trafił na trop Trutki ?? Sposób w jaki zostało to przedstawione był jakiś enigmatyczny i nie do końca zajarzyłam ... miałam tą scenkę jeszcze raz oglądnąć, ale zapomniałam.
Kemal poszedł do szemranej okolicy, zapytał się jakiegoś zbira o jego szefa, tym szefem był Zehir i tak na niego trafił. Nie wydaje mi się, aby chodziło mu o kogoś konkretnego z nazwiska, tylko szefa szajki/bandy.

lucy napisał:
Bo przecież nie miała w planie miłości, nie marzyła o niej ... priorytetem było wyrwanie się z zaścianków życia i poprawa statusu materialnego i społecznego.
Miłość może wszystko skomplikować, bo tak naprawdę Zeynep mogłaby się zakręcić wokół jakiegokolwiek bogacza i to wolnego i nie wroga rodziny. Choćby poprosić Kemala, aby poszukał w kręgach biznesowych w dobrych, małżeńskich intencjach . Pewnie by kogoś takiego znalazł i by był jeszcze szczęśliwy, że dobrze wybrał dla siostry.

lucy napisał:
A Emirowi nie zawsze chce się czekać.
Jak trzeba to czeka i to na właściwy moment. W tym odcinku uderzył na trzech różnych frontach : przeciwko Kemalowi w firmie, Huseyinowi z zakładem fryzjerskim (Tarki musiał zrealizować czek) i Leyli, bo dziennikarze musieli być jego pomysłem. Najlepsza była akcja z firmę, bo przy okazji odegrał się na ojcu. Z Kemala zrobił "wroga ludu", a ma niby czyste ręce, bo przecież Galip go pozbawił możliwości decyzji w sprawach. Rozmowa Emira z Asu też miała swojej momenty na jego korzyść i jego słowa fajnie oddawały to co w tym czasie robił na kilku frontach. Jednak Asu (piękną miała fryzurę) nie jest takim grającym czysto przeciwnikiem jak Kemal, bo dała do zrozumienia, że zaatakuje, jak Emir zrobi coś jej bliskim.

lucy napisał:

Najbardziej dojrzale i najmniej egoistycznie zachował się Ozan.
Dojrzale w obronie rodziców, bo okazuje się, że stanął po ich stronie, a Leylę odrzuca jako rodzinę. On jej nie potrzebuje w swoim życiu ( to jego zapytanie do Nihan o Lelę jak rozmawiała z dziennikarzami: "wariatka?" . Jestem z tej negatywnej grupy i styl bycia Lely nie wydaje mi się cudowny), tak jak Nihan. Ozan jest ukochanym dzieckiem Vildan, Nihan nigdy taka nie była i w Leyli tego szuka. Jest w tym też egoistyczny interes Nihan (czego nie postrzegam jako czegoś złego, po prostu zauważam fakt), bo Leyla jest jej łącznikiem z Kemalem.

lucy napisał:

Z słów Vildan wynika, że pomiędzy nią i Onderem było coś więcej niż jednorazowy seks, który zaowocował ciążą. Czy coś źle zrozumiałam ??
Według słów Vildan, ona i Onder po prostu się w sobie zakochali. Tylko źle to rozegrali. Jednak Vildan ma do męża pretensje, że on zachowywał się tak jakby zastawiła na niego pułapkę, a tak nie było. Wydaje mi się, że Onder albo szybko zaczął żałować nowej miłości, albo wolał zrzucić z siebie winę i właściwie nigdy nie stanął do obrony związku z Vildan.


Jedną kobietę cieszą klejnoty, inną lalki Z tej dziecinady (inaczej nie mogę tego nazwać) najciekawszy był list Kemala do Nihan, który ma przeczytać, gdyby kiedyś pomyślała, że z niej zrezygnował. Można było tego nie zauważyć, a to jest istotne.

Ozan nie poddaje się i nadal szuka swojej szansy u Zeynep i to mi bardzo pasuje. Kiedy wokół Zeynep krąży tylko jeden mężczyzna, jakoś czuję niedosyt. Wkrada się tu brak realizmu. Ona potrzebuje więcej adoracji. Dziwne, że nie ma jakiegoś zakochanego w niej z uczelni, ale widocznie to nie pasowało do scenariusza. To samo dotyczy Asu, że nie ma jakiegoś zainteresowanego nią mężczyzny, który by uświadomił Kemalowi, że ma obok siebie skarb


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 16:42:19 25-10-18, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5252
Przeczytał: 117 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:41:36 25-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
Kemal poszedł do szemranej okolicy, zapytał się jakiegoś zbira o jego szefa, tym szefem był Zehir i tak na niego trafił. Nie wydaje mi się, aby chodziło mu o kogoś konkretnego z nazwiska, tylko szefa szajki/bandy.

Oj, to takiego uproszczenia scenariuszowego nie widziałam jeszcze w żadnym serialu

Cytat:
Miłość może wszystko skomplikować, bo tak naprawdę Zeynep mogłaby się zakręcić wokół jakiegokolwiek bogacza i to wolnego i nie wroga rodziny. Choćby poprosić Kemala, aby poszukał w kręgach biznesowych w dobrych, małżeńskich intencjach . Pewnie by kogoś takiego znalazł i by był jeszcze szczęśliwy, że dobrze wybrał dla siostry.

Tylko, ze Kemal trzyma rodzinę z daleko od środowiska prominentów, do którego ma dostęp jako jedyny z Soydere. Poza tym swatając siostrę z jakimś fajnym biznesmenem wystąpiłby przeciwko Saliemu. Wg mnie do takiego posunięcia bardziej zdolny byłby Tarik. Tylko, ze on nie obraca się w tego typu kręgach.

Cytat:
Jak trzeba to czeka i to na właściwy moment. W tym odcinku uderzył na trzech różnych frontach : przeciwko Kemalowi w firmie, Huseyinowi z zakładem fryzjerskim (Tarki musiał zrealizować czek) i Leyli, bo dziennikarze musieli być jego pomysłem.

To był dzień samych triumfów Emira. Bo oprócz powyższych sukcesów ma jeszcze na koncie obiad z Asu, na którym zaczął ją urabiać ... "rodzina jest ważna. Można kogoś usidlić dzięki rodzinie" Co prawda ona nie uchwyciła puenty i radę/ sugestię Emira odebrała w kategoriach wsparcia, które rodzina Kemala mogłaby jej dać na drodze zdobywania go ... podczas kiedy jemu chodziło o zwykły "szantaż"(coś czym on się posłużył). Czyli Asu powinna zagiąć parol na któregoś członka rodziny Soydere, stać się jego wybawcą, wymusić wdzięczność ukochanego i w ten sposób przywiązać go do siebie. A piąty sukces to publiczne zdyskredytowanie ojca, który wyrzucił syna z pracy, a teraz nie może sobie bez niego do czterech liter trafić palcem. Galip się przejechał na swoim sprycie, bo miał minę jak zbity pies
A wracając jeszcze do Asu to mam nadzieję, ze Emir nie planuje podać jej Zeynep na złotej tacy jako przynęty, która jej "pomoże" złowić Kemala.

Cytat:
Dojrzale w obronie rodziców, bo okazuje się, że stanął po ich stronie, a Leylę odrzuca jako rodzinę.

A dlaczego miałby nie stanąć ? Przecież to rodzice, którzy zawsze byli obok, którzy go kochali, wspierali i chronili. I dalej to robią. Gdyby wpadł w ramiona ledwo poznanej ciotki ... byłoby to sztuczne i naciągane.
Cytat:
On jej nie potrzebuje w swoim życiu.

On tego nie rozpatruje w kategoriach potrzeby życiowej. Jej nagłe pojawienie niczego w jego życiu nie zmieniło, a co więcej ujrzał w niej zagrożenie, bo w pewnym sensie Lela burzy "spokój" jego rodziny, odciąga od nich Nihan, dyskredytuje swą postawą siostrę - jego matkę i stawia w negatywnym świetle ojca. Jego dystans do niej jest w pełni uzasadniony.
Cytat:
Ozan jest ukochanym dzieckiem Vildan, Nihan nigdy taka nie była i w Leyli tego szuka.

Nie uważam, ze Vildan ma tylko jedno ukochane dziecko. Ale fakt ... Ozana traktuje inaczej, bo Ozan jest chory, słaby i bardziej wrażliwy na "bakterie" - zarówno te biologiczne jak i życiowe. Nihan jest silniejsza i zdrowa, więc Vildan szuka w niej oparcia nie tylko dla siebie, ale i brata.

Cytat:
Jest w tym też egoistyczny interes Nihan (czego nie postrzegam jako czegoś złego, po prostu zauważam fakt), bo Leyla jest jej łącznikiem z Kemalem.

Nihan jest tak rozentuzjazmowana faktem pokrewieństwa z Lelą, ze brakuje tylko, aby się do niej przeprowadziła. Fakt - nie może, bo jest jeszcze Emir.


Cytat:
Według słów Vildan, ona i Onder po prostu się w sobie zakochali. Tylko źle to rozegrali. Jednak Vildan ma do męża pretensje, że on zachowywał się tak jakby zastawiła na niego pułapkę, a tak nie było. Wydaje mi się, że Onder albo szybko zaczął żałować nowej miłości, albo wolał zrzucić z siebie winę i właściwie nigdy nie stanął do obrony związku z Vildan.

Ta drobna różnica zmienia postać rzeczy. Od teraz inaczej postrzegam sprawę trójkąta z przeszłości. W życiu zdarza się, ze będąc w związku nieformalnym/ narzeczeńskim zakochujemy się w kimś innym. Nie każdemu dane jest stanąć w obliczu takiej sytuacji, więc nie każdy musiał się z nią mierzyć. Ale każdy ją osądza. Ja mam swoją teorię na ten temat, ale wstrzymam się z jej przytoczeniem do czasu kiedy przybędzie więcej puzzli. Bo widzę, ze każdy kolejny zmienia dotychczasowy obraz sytuacji sprzed 30 lat.

Cytat:
Jedną kobietę cieszą klejnoty, inną lalki

Myślałam, że Kemalowi się ziemia spod nóg wysuwa ...skoro wezwał Zeynep do siebie w trybie natychmiastowym. A tu o lalkę chodziło ... i o przesłuchanie na temat Ozana Scenariusz ma naprawdę błyskotliwe wstawki.
Akcja przy studni z lalką jako niespodzianką zapakowaną w ozdobne pudełko z kokardką ... była nudna jak flaki z olejem. Trudno było mi się na tym w ogóle skupić, bo takie to było mdłe i nieciekawe ... i chciałam, zeby się jak najszybciej skończyło.
Cytat:
Można było tego nie zauważyć, a to jest istotne.

Gdybyś tego nie napisała to za jakiś czas nie wiedziałabym o jaki list chodzi (bo rozumiem, ze temat listu jeszcze wróci).

Cytat:
Ozan nie poddaje się i nadal szuka swojej szansy u Zeynep i to mi bardzo pasuje. Kiedy wokół Zeynep krąży tylko jeden mężczyzna, jakoś czuję niedosyt. Wkrada się tu brak realizmu. Ona potrzebuje więcej adoracji. Dziwne, że nie ma jakiegoś zakochanego w niej z uczelni, ale widocznie to nie pasowało do scenariusza. To samo dotyczy Asu, że nie ma jakiegoś zainteresowanego nią mężczyzny, który by uświadomił Kemalowi, że ma obok siebie skarb

No Zeynep ma i tak aż 3 adoratorów podczas kiedy Asu - żadnego. Faktycznie skąpo. Może Tufi się w niej zakocha (żartowałam, bo to nie jej poziom ... chyba )

Tarik tak się naprodukował i był taki z siebie dumny ... a Kemal go zrównał z ziemią. Nie dziwię się, ze w Tariku narasta zawiść ...


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 23:48:55 25-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1100
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:29:32 26-10-18    Temat postu:

lucy napisał:


Cytat:
Miłość może wszystko skomplikować, bo tak naprawdę Zeynep mogłaby się zakręcić wokół jakiegokolwiek bogacza i to wolnego i nie wroga rodziny. Choćby poprosić Kemala, aby poszukał w kręgach biznesowych w dobrych, małżeńskich intencjach . Pewnie by kogoś takiego znalazł i by był jeszcze szczęśliwy, że dobrze wybrał dla siostry.

Tylko, ze Kemal trzyma rodzinę z daleko od środowiska prominentów, do którego ma dostęp jako jedyny z Soydere. Poza tym swatając siostrę z jakimś fajnym biznesmenem wystąpiłby przeciwko Saliemu. Wg mnie do takiego posunięcia bardziej zdolny byłby Tarik. Tylko, ze on nie obraca się w tego typu kręgach.
Tarik aspiruje do tych kręgów, więc kto wie, co mógłby zrobić za jakis czas. Ale Kemal też mógłby już teraz zatroszczyć się o znalezienie męża dla siostry z bogatszych kręgów. On zrozumiał, że Salih to pieśń przeszłości. Skoro jemu mówi, że może znajdzie sobie odpowiednią dla siebie ( znaczy się nie Zeynep) nową dziewczynę, tym bardziej rodzonej siostrze powinien życzyć nowej miłości

lucy napisał:

To był dzień samych triumfów Emira.
W dzisiejszym odcinku był ciąg dalszy sukcesów, a nawet lepiej, bo zarząd go przywrócił na stanowisko, z poprzednimi uprawnieniami. Bez Emira firma sobie nie radzi, jeśli on tego nie chce. Małym zgrzytem była nieudolność ludzi Tufanka, którzy nie poradzili sobie z pobiciem Saliha i Kemala, ale to drobna sprawa. Chociaż Emir sie wkurzył i Tufankowi się oberwało telefonicznie, aż mu lekko nerwy puściły. Takiego Tufana jeszcze nie oglądaliśmy. Moje kochanie nie zawsze jest oazą spokoju.

lucy napisał:
Bo oprócz powyższych sukcesów ma jeszcze na koncie obiad z Asu, na którym zaczął ją urabiać ... "rodzina jest ważna. Można kogoś usidlić dzięki rodzinie" Co prawda ona nie uchwyciła puenty i radę/ sugestię Emira odebrała w kategoriach wsparcia, które rodzina Kemala mogłaby jej dać na drodze zdobywania go ... podczas kiedy jemu chodziło o zwykły "szantaż"(coś czym on się posłużył). Czyli Asu powinna zagiąć parol na któregoś członka rodziny Soydere, stać się jego wybawcą, wymusić wdzięczność ukochanego i w ten sposób przywiązać go do siebie.
Asu uchwyciła złotą myśl Emira, tylko potrzebowała okazji, aby ją zastosować w praktyce. Stała się powiernicą zakochanej Zeynep, będzie ją kryła, aby ta mogła spotkać się ze swoim "chłopakiem". Jakby Asu wiedziała o kogo chodzi na pewno by jej nie pomogła, bo ten związek Zeynep z Emirem uderza wyjątkowo mocne w Kemala. Lubię takie sytuacje w tym serialu, gdy każda postać ma swoje nieczyste cele i nikt nie jest w układzie zależności szczery.

Moją ulubioną częścią odcinka były miny Emira, jeśli można to nazwać częścią Taki był z siebie zadowolony, syty sukcesów, aż biła od niego radość, że udały mu się niecne postępki i dalsze niecne plany są bliskie realizacji.


lucy napisał:
Nihan jest tak rozentuzjazmowana faktem pokrewieństwa z Lelą, ze brakuje tylko, aby się do niej przeprowadziła. Fakt - nie może, bo jest jeszcze Emir.
Na razie skorzystała z okazji i po awanturze Ozana poszła nocować do ciotki Emir musiał się pogodzić z wyjściem żony na noc. Każdy pretekst jest dobry. A jeszcze spotkała tam Kemala, to jej wołami od ciotki nie odciągną Trio Leyla- Kemal- Nihan jest dla mnie najnudniejszym co ma ten serial. W odcinku były też sceny z Nihan i Kemalem. Istotne, bo Kemal uważa, że Emir zaaranżował noc sprzed 5 lat i wrobił Ozana. jednak to tak nudno jest przekazywane w dialogach aktorów, że prawie może to umknąć. Spodobał mi się tylko dialog: Nihan: "uważasz, że jestem tchórzem" Kemal : "odważna to ty nie jesteś". Odebrałam to jako złośliwość i uciszyło to moje cyniczne, znudzone protami w tym odcinku serce.


lucy napisał:

Gdybyś tego nie napisała to za jakiś czas nie wiedziałabym o jaki list chodzi (bo rozumiem, ze temat listu jeszcze wróci).
Tak.

lucy napisał:

No Zeynep ma i tak aż 3 adoratorów podczas kiedy Asu - żadnego. Faktycznie skąpo. Może Tufi się w niej zakocha (żartowałam, bo to nie jej poziom ... chyba )
Tufanka to ja i dla Zeynep bym chciała, np zamianę za Saliha

lucy napisał:
Tarik tak się naprodukował i był taki z siebie dumny ... a Kemal go zrównał z ziemią. Nie dziwię się, ze w Tariku narasta zawiść ...
Dziś był ciąg dalszy sporu braci i kocham te sceny, prawie by się pobili przy stole. Ostro już było z wymianą zdań, aż ojciec musiał uciąć dyskusję.

Obok miny Emira bardzo podobało mi się walenie Saliha w bramę domu K- Sezin. Właściwie to zrobił niechcący awanturę kolejne właściwej osobie, bo i Emirowi coś tam wrzucił. Ozan nie wyszedł, ale za to ucieszył mnie awanturką w domu, jak to wykrzyczał rodzinie jak się między nimi czuje i co czuje do Zeynep. Dzięki niemu kolejny raz w tym odcinku mogłam zobaczyć cudowną minę Emira , kiedy Ozan mówił o swojej miłości do Zeynep. Aż żałuję, że nie ma tu monologów wewnętrznych Emira, mogłyby być hitem


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 16:35:37 26-10-18, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5252
Przeczytał: 117 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:47:11 26-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
Tarik aspiruje do tych kręgów, więc kto wie, co mógłby zrobić za jakis czas.

Nieważne, że to bardziej na przekór bratu, niż z własnej inicjatywy, ale Tarik coraz częściej trzyma stronę Zeynep i wspiera ją w pomysłach i planach, o których nie ma zielonego pojęcia ... zresztą nikt go nie ma i mieć nie może, gdyż to Zeynep jest mistrzynią kamuflażu. Kocham jego wstawiennictwo za siostrą na forum rodziny ... oraz pozorne dyscyplinowanie jej na osobności
Onedine napisał:
Ale Kemal też mógłby już teraz zatroszczyć się o znalezienie męża dla siostry z bogatszych kręgów. On zrozumiał, że Salih to pieśń przeszłości. Skoro jemu mówi, że może znajdzie sobie odpowiednią dla siebie ( znaczy się nie Zeynep) nową dziewczynę, tym bardziej rodzonej siostrze powinien życzyć nowej miłości

Na razie to rodzonej siostrze zastosował prawie areszt domowy, skoro biedna Zeynep nie może nawet pójść do koleżanki ... i to w godzinach dość wczesnych Przyznam szczerze, ze Kemal tym nagłym i niczym nieuzasadnionym zdyskredytowaniem jej na oczach wszystkich, bo potraktowaniem jakby była kimś nieważnym, kimś kto nie ma prawa do własnych spraw i przyjemności, kimś dla kogo cztery ciasne ściany powinny być wystarczające pomimo, że jest w wieku, który też ma swoje prawa i potrzeby - zszokował mnie w negatywnym znaczeniu tego słowa. Kiedy Nihan była w wieku Zeynep jakoś nie widział przeciwwskazań, którymi teraz nęka siostrę do ich potajemnych spotkań i to w godzinach niekiedy dość późnych. Czyli co ? Nihan mogła wychodzić z domu kiedy tylko naszła ją ochota, a Zeynep nie wypada ? Masakra. Tu się Kemal nie popisał. Gdybym była na miejscu Tarika od razu wypomniałabym mu tamte schadzki z Nihan nie patrząc, ze obok siedzi cała rodzina. Podbudowałby swój autorytet, bo Kemal mu go ciągle podrywa. Kiedy była ta scenka całym sercem kibicowałam Tarikowi

Onedine napisał:
Asu uchwyciła złotą myśl Emira, tylko potrzebowała okazji, aby ją zastosować w praktyce. Stała się powiernicą zakochanej Zeynep, będzie ją kryła, aby ta mogła spotkać się ze swoim "chłopakiem". Jakby Asu wiedziała o kogo chodzi na pewno by jej nie pomogła, bo ten związek Zeynep z Emirem uderza wyjątkowo mocne w Kemala. Lubię takie sytuacje w tym serialu, gdy każda postać ma swoje nieczyste cele i nikt nie jest w układzie zależności szczery.

Poszła za radą Emira, ale w niepełnym wymiarze, bo Asu chyba nie ma złych intencji względem Zeynep. Chce się do niej zbliżyć, spoufalić, a może nawet "zaprzyjaźnić", żeby zyskać sojusznika, który pomoże jej zdobyć Kemala i odsunąć Nihan. Musze przyznać, ze ten jej gest w stronę Zeynep bardzo mi się spodobał ... co więcej ... polubiłam ją też za to. Bo już ją lubię za wzbudzanie zazdrości u Nihan i za wbijanie jej szpilek. Sprawia mi przyjemność patrzenie na jej nawet małe trumfy (cyt. z Nihan) za pomocą których odcina Nihan skrzydła i stawia ją na ziemi.
Ale ten wątek się scenarzystom nie udał. Retrospekcji w następnym odcinku nie kupię, pomimo, że tylko one zostały by uratować sytuację. Ostatnia scenka miała miejsce w pokoju Zeynep. Potem Kermal był już z Nihan przy studni. Nie pamiętam o czym rozmawiali oprócz nagrań na pendrivach, ale trochę im zeszło. Potem Nihan wróciła do domu na kolację, pokłóciła się z rodziną, w międzyczasie pojawił się Sali, następnie Nihan uciekła do Leli, zdążyła się nad nią poużalać - "nie tylko tobie odebrano prawdziwe życie", dołączył Kemal ... więc upłynęło kilka godzin (najmniej 3h). Więc co? Zeynep poszła z Asu do kina ?? Bo z Emirem się nie spotkała. Bałagan w tym scenariuszu.

Onedine napisał:
Moją ulubioną częścią odcinka były miny Emira, jeśli można to nazwać częścią Taki był z siebie zadowolony, syty sukcesów, aż biła od niego radość, że udały mu się niecne postępki i dalsze niecne plany są bliskie realizacji.

Był z siebie zadowolony do czasu telefonu od Kemala. Bo słysząc "będziesz ze strachu krzyczał "Kemal" ", albo "dopóki się nie nauczysz będziesz dostawał lanie" ... przestał się cieszyć. Kemal wszedł mu na ambicję i podważył jego poziom oraz klasę. A Emir to ambitna bestia

Onedine napisał:
Na razie skorzystała z okazji i po awanturze Ozana poszła nocować do ciotki Emir musiał się pogodzić z wyjściem żony na noc. Każdy pretekst jest dobry. A jeszcze spotkała tam Kemala, to jej wołami od ciotki nie odciągną

Dokładnie. Nihan wreszcie ma pretekst, by czuć się ofiarą, która ma jakieś prawa. Tak jak wcześniej nie miała kogo obwiniać, tak teraz może codziennie z domu uciekać, bo rodzice zrobili jej krzywdę. I nawet Emir musi to uszanować, bo biedna nie ma czym oddychać w tym domu, w którym cała przestrzeń to stęchlizna ... pogorzelisko kłamstw
Gdyby Emir wiedział, ze dom Leyli okaże się miejscem schadzek dawnych kochanków to by zrobił wszystko, żeby prawda o Leli nigdy nie wyszła na jaw.

Onedine napisał:
Trio Leyla- Kemal- Nihan jest dla mnie najnudniejszym co ma ten serial.

Ja już widzę Lelę w roli stręczycielki I już sobie ostrzę szpilki
Dzisiaj ta jej przeszczęśliwa mina, że zwerbowała do siebie swoich ulubieńców i od teraz będzie się nimi cieszyć nonstopem wywołała u mnie strach. Bo boję się tego wątku.
Nihan będąc u Leli miała ładną spódniczkę (nie wiem czy miała ją też przy kłótni, bo nie zwróciłam uwagi) ... w ogóle bardzo ładnie prezentowała się od szyi w dół

Onedine napisał:
W odcinku były też sceny z Nihan i Kemalem. Istotne, bo Kemal uważa, że Emir zaaranżował noc sprzed 5 lat i wrobił Ozana. jednak to tak nudno jest przekazywane w dialogach aktorów, że prawie może to umknąć. Spodobał mi się tylko dialog: Nihan: "uważasz, że jestem tchórzem" Kemal : "odważna to ty nie jesteś". Odebrałam to jako złośliwość i uciszyło to moje cyniczne, znudzone protami w tym odcinku serce.

To jest przekazywane za pomocą ciągłych przepychanek słownych Nihan i Kemala, a prym w nich wiedzie Nihan i ona też jest ich inicjatorem. Wygląda na to, ze nie ma nic więcej ciekawego do powiedzenia jako postać protagonistyczna. Już mi się nie chcę słuchać ciągle powtarzanych przez nią tych samych frazesów typu "nigdy więcej do tego nie wracaj", "zapomnij na zawsze", "to już jest zamknięte i nie da się tego zmienić" ... ect. Nie jestem Kemalem, ale uważam, ze Nihan jest "najodważniejszym tchórzem" na świecie

Onedine napisał:
Ozan nie wyszedł, ale za to ucieszył mnie awanturką w domu, jak to wykrzyczał rodzinie jak się między nimi czuje i co czuje do Zeynep. Dzięki niemu kolejny raz w tym odcinku mogłam zobaczyć cudowną minę Emira , kiedy Ozan mówił o swojej miłości do Zeynep. Aż żałuję, że nie ma tu monologów wewnętrznych Emira, mogłyby być hitem

Miałam pod ręką długopis, więc szybko zapisałam jego mądre zdania Inaczej bym ich nie zapamiętała, bo tutaj jest tyle dobrych dialogów, że można się w nich pogubić.
"Ten dom to grób, w którym nikt tak naprawdę nie żyje".
"To komfortowy grobowiec".
"Nie pozwalacie sobie żyć".
"Marzeń też nie macie?"
Ozanowi należą się brawa. Wszystko co powiedział było prawdą. Łącznie z tym, że skazali go na życie w bezdechu emocjonalnym ... na życie, w którym trzeba udawać, ze się żyje.
Ten kawałek pomieszczenia w marmurach pokazywany co jakiś czas w przelocie kamery jest chyba naocznym symbolem słów Ozana.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 11:19:42 27-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1100
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:37:26 27-10-18    Temat postu:

lucy napisał:

Nieważne, że to bardziej na przekór bratu, niż z własnej inicjatywy, ale Tarik coraz częściej trzyma stronę Zeynep i wspiera ją w pomysłach i planach, o których nie ma zielonego pojęcia ... zresztą nikt go nie ma i mieć nie może, gdyż to Zeynep jest mistrzynią kamuflażu. Kocham jego wstawiennictwo za siostrą na forum rodziny ... oraz pozorne dyscyplinowanie jej na osobności
Tarik jest przekonany, że zawsze wie, gdzie przebywa Zeynep. Tak naprawdę mogłaby być zagranicą przez kilka godzin za granicą, a by się nie zorientował. Moim zdaniem tak chęć robienia na złość Kemalowi jest jednak mniejsza, niż autentyczne wspieranie Zeynep. On naprawdę jej ufa.

lucy napisał:

Na razie to rodzonej siostrze zastosował prawie areszt domowy, skoro biedna Zeynep nie może nawet pójść do koleżanki ... i to w godzinach dość wczesnych Przyznam szczerze, ze Kemal tym nagłym i niczym nieuzasadnionym zdyskredytowaniem jej na oczach wszystkich, bo potraktowaniem jakby była kimś nieważnym, kimś kto nie ma prawa do własnych spraw i przyjemności, kimś dla kogo cztery ciasne ściany powinny być wystarczające pomimo, że jest w wieku, który też ma swoje prawa i potrzeby - zszokował mnie w negatywnym znaczeniu tego słowa.
Jakby znalazł jej męża, na tym szwagrze spoczywałby obowiązek opieki and Zeynep, więc miałby ją niejako z głowy. Myślę, że Kemal raczej zorientował się, że Zeynep może wywinąć jakiś numer. Sprawa z Salihem, fakt, że ciągle krąży wokół niej Ozan, z agencją aktorską otworzyły mu oczy. Nie żeby ją podejrzewał nie wiadomo o co, ale może myśleć, że ona nieostrożnie napyta sobie biedy


lucy napisał:
Kiedy Nihan była w wieku Zeynep jakoś nie widział przeciwwskazań, którymi teraz nęka siostrę do ich potajemnych spotkań i to w godzinach niekiedy dość późnych. Czyli co ? Nihan mogła wychodzić z domu kiedy tylko naszła ją ochota, a Zeynep nie wypada ? Masakra. Tu się Kemal nie popisał. Gdybym była na miejscu Tarika od razu wypomniałabym mu tamte schadzki z Nihan nie patrząc, ze obok siedzi cała rodzina. Podbudowałby swój autorytet, bo Kemal mu go ciągle podrywa. Kiedy była ta scenka całym sercem kibicowałam Tarikowi
Zawsze kibicuje Tarikowi , ale może nie chciał robić przykrości Asu wspominaniem Nihan Kiedy NIhan i Kemal się spotykali (teraz już prawie 6 lat temu) ona miała 24 lata, więc te z 3 lata więcej niż Zeynep ma obecnie. Wiem, niewielka różnica I fakt K i N spotykali się o przeróżnych godzinach. Hipokryzja Wygląda po prostu na to, że Kemal wie jak takie wieczorne spotkania mogą się kończyć

lucy napisał:
Bo już ją lubię za wzbudzanie zazdrości u Nihan i za wbijanie jej szpilek. Sprawia mi przyjemność patrzenie na jej nawet małe trumfy (cyt. z Nihan) za pomocą których odcina Nihan skrzydła i stawia ją na ziemi.
Np te sceny, gdy Asu niby rozmawia przez telefon z Kemalem, kiedy rozmowa już tak naprawdę się skończyła i mówi takie rzeczy, że sugerują więcej, niż jest w ich relacji, bardzo lubię Przeważnie takie sceny w innych serialach, mnie nie cieszą, a tutaj bardzo.

lucy napisał:

Ale ten wątek się scenarzystom nie udał. Retrospekcji w następnym
odcinku nie kupię, pomimo, że tylko one zostały by uratować sytuację. Ostatnia scenka miała miejsce w pokoju Zeynep. Potem Kermal był już z Nihan przy studni. Nie pamiętam o czym rozmawiali oprócz nagrań na pendrivach, ale trochę im zeszło. Potem Nihan wróciła do domu na kolację, pokłóciła się z rodziną, w międzyczasie pojawił się Sali, następnie Nihan uciekła do Leli, zdążyła się nad nią poużalać - "nie tylko tobie odebrano prawdziwe życie", dołączył Kemal ... więc upłynęło kilka godzin (najmniej 3h). Więc co? Zeynep poszła z Asu do kina ?? Bo z Emirem się nie spotkała. Bałagan w tym scenariuszu.
Plan z niby wyjściem Asu i Zeynep do kina, a tak naprawdę Zeynep zobaczy się z Emirem, to nie na ten wieczór. W tych dialogach nie było mowy o jeszcze tym wieczorze, o ile dobrze pamiętam. Żadnego wycinanie chyba też tam nie było, za bardzo nie chce mi się tego sprawdzać, ale chyba dobrze pamiętam. Na marginesie z wycinaniem scen w KS mam historię z mojego oglądania w ostatnim czasie 2 sezonu. Jak pisałam robiłam sobie powtórkę i jeden z odcinków oglądałam po hiszpańsku i odcinek niby miał mniej minut niż polska wersja z napisami. A tu patrzę na jedna scenę i okazała się dłuższa niż w wersji z polskimi napisami, o mniej niż 10 sekund, padły w niej 2 zdania, ale zmieniało to wydźwięk sceny. Widocznie może była przycięta przy dodawaniu napisów, nie znam się za bardzo na tym. Byłam zaskoczona jak takie kilka sekund zmienia znaczenie sceny.

lucy napisał:

Był z siebie zadowolony do czasu telefonu od Kemala. Bo słysząc "będziesz ze strachu krzyczał "Kemal" ", albo "dopóki się nie nauczysz będziesz dostawał lanie" ... przestał się cieszyć. Kemal wszedł mu na ambicję i podważył jego poziom oraz klasę. A Emir to ambitna bestia
Ich bezpośrednie starcia bardziej do mnie przemawiają, ta telefoniczna jakoś nie miała dla mnie tego impaktu. Emir w moim przekonaniu wygrał, bo ma asy w rękawie i Kemala nie jest na takie ciosy poniżej pasa przygotowany.

lucy napisał:

Gdyby Emir wiedział, ze dom Leyli okaże się miejscem schadzek dawnych kochanków to by zrobił wszystko, żeby prawda o Leli nigdy nie wyszła na jaw.
Prawdziwa ironia losu Nie wiem jak też ludzie Emira śledzą Nihan, bo prawie nic o niej nie wie aktualnie. Czy była scena, gdy on odwołał ludzi, a ja tego nie odnotowałam ? takie postępowanie w ogóle nie maiłoby sensu, skoro kazał obserwować mniej istotne osoby.


lucy napisał:

To jest przekazywane za pomocą ciągłych przepychanek słownych Nihan i Kemala, a prym w nich wiedzie Nihan i ona też jest ich inicjatorem.
Wydaje mi się, że te przepychanki słowne mogłyby mieć urok, gdyby inaczej je zagrano, albo była inna para aktorów. Ostatnio spojrzałam sobie na 2 odcinki pewnego tureckiego serialu (dramatu) z 2011 roku, była tam podobna konstrukcja dialogów między protami. Tylko, że tam wypadło to naturalnie i muszę przyznać, że proci spodobali mi się od pierwszej sceny, czego nigdy tak naprawdę nie miałam w KS. Tutaj protów czasami lubię, ale bardziej jest to lubienie z powodu dialogów, wydźwięku scen, niż z chemii ( braku ) postaci.

lucy napisał:

Onedine napisał:
Ozan nie wyszedł, ale za to ucieszył mnie awanturką w domu, jak to wykrzyczał rodzinie jak się między nimi czuje i co czuje do Zeynep. Dzięki niemu kolejny raz w tym odcinku mogłam zobaczyć cudowną minę Emira , kiedy Ozan mówił o swojej miłości do Zeynep. Aż żałuję, że nie ma tu monologów wewnętrznych Emira, mogłyby być hitem

Miałam pod ręką długopis, więc szybko zapisałam jego mądre zdania Inaczej bym ich nie zapamiętała, bo tutaj jest tyle dobrych dialogów, że można się w nich pogubić.
"Ten dom to grób, w którym nikt tak naprawdę nie żyje".
"To komfortowy grobowiec".
"Nie pozwalacie sobie żyć".
"Marzeń też nie macie?"
Ozanowi należą się brawa. Wszystko co powiedział było prawdą. Łącznie z tym, że skazali go na życie w bezdechu emocjonalnym ... na życie, w którym trzeba udawać, ze się żyje.
Ten kawałek pomieszczenia o charakterze w marmurach pokazywany co jakiś czas w przelocie kamery jest chyba naocznym symbolem słów Ozana.
Wszystko mi się w tej scenie podobało.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 11:47:34 27-10-18, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewunia13410029
Idol
Idol


Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 1403
Przeczytał: 78 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 13:24:21 27-10-18    Temat postu:

Onedine, odcinki do wgrywania napisów brałyśmy z oficjalnego kanału youtube, więc niemożliwe jest, aby coś było w nich przycięte. Może produkcja dorobiła coś do międzynarodowej wersji.
Jeśli chodzi o wycinanie, to u nas aktualnie nic nie jest wycięte.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1100
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:59:47 27-10-18    Temat postu:

ewunia13410029 napisał:
Onedine, odcinki do wgrywania napisów brałyśmy z oficjalnego kanału youtube, więc niemożliwe jest, aby coś było w nich przycięte. Może produkcja dorobiła coś do międzynarodowej wersji.
Jeśli chodzi o wycinanie, to u nas aktualnie nic nie jest wycięte.

To była scena łóżkowa, może ze względów cenzuralnych ją pocięli w Turcji, a za granicę dali całą. Teraz sprawdziłam i wycięli jeszcze więcej sekund, niż na początku zauważyłam. Bo nie tylko początek, ale i koniec tej sceny, a były tam dosyć istotne dialogi dla obrazu całej sceny. Tu zaczyna się spoiler na biało - Scena z Emirem i Zeynep, dlatego tak łatwo zauważyłam różnicę w wersjach. Przy innych postaciach może bym nie zwróciła uwagi, ale ich szczególnie lubię, więc pamiętam sceny

Wieczna miłość 41
https://youtu.be/TIwFvrqnkSs?t=2h11m13s
od 2:11:14 do 2:12:03

Amor eterno 41 (wersja z Meksyku, o ile dobrze pamiętam)
https://www.youtube.com/watch?v=KVt_UJHsswo&t=7730s
od 2:08:50 do 2:10:10


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 15:15:26 27-10-18, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewunia13410029
Idol
Idol


Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 1403
Przeczytał: 78 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 16:10:11 27-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
ewunia13410029 napisał:
Onedine, odcinki do wgrywania napisów brałyśmy z oficjalnego kanału youtube, więc niemożliwe jest, aby coś było w nich przycięte. Może produkcja dorobiła coś do międzynarodowej wersji.
Jeśli chodzi o wycinanie, to u nas aktualnie nic nie jest wycięte.

To była scena łóżkowa, może ze względów cenzuralnych ją pocięli w Turcji, a za granicę dali całą. Teraz sprawdziłam i wycięli jeszcze więcej sekund, niż na początku zauważyłam. Bo nie tylko początek, ale i koniec tej sceny, a były tam dosyć istotne dialogi dla obrazu całej sceny. Tu zaczyna się spoiler na biało - Scena z Emirem i Zeynep, dlatego tak łatwo zauważyłam różnicę w wersjach. Przy innych postaciach może bym nie zwróciła uwagi, ale ich szczególnie lubię, więc pamiętam sceny

Wieczna miłość 41
https://youtu.be/TIwFvrqnkSs?t=2h11m13s
od 2:11:14 do 2:12:03

Amor eterno 41 (wersja z Meksyku, o ile dobrze pamiętam)
https://www.youtube.com/watch?v=KVt_UJHsswo&t=7730s
od 2:08:50 do 2:10:10


To nie jest wycinka, a raczej doróbka do wersji międzynarodowej. Z "Kiraz Mevsimi" było tak samo. We Włoszech podczas emisji były puszczone sceny, których Turcy nie zobaczyli w oryginalnej tureckiej emisji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 63, 64, 65  Następny
Strona 18 z 65

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin