Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kara Sevda - Wieczna miłość - komentowanie odcinków w TVP1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 63, 64, 65  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Najlepiej wykreowana postać w serialu
Nihan (Neslihan Atagul)
16%
 16%  [ 2 ]
Kemal (Burak Ozcivit)
16%
 16%  [ 2 ]
Emir (Kaan Urgancioglu)
50%
 50%  [ 6 ]
Zeynep (Hazal Filiz Küçükköse)
16%
 16%  [ 2 ]
Asu (Melisa Asli Pamuk)
0%
 0%  [ 0 ]
Tarik (Rüzgar Aksoy)
0%
 0%  [ 0 ]
Tufan (Ali Burak Ceylan)
0%
 0%  [ 0 ]
Ozan (Baris Alpaykut)
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 12

Autor Wiadomość
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:02:39 28-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
Tarik jest przekonany, że zawsze wie, gdzie przebywa Zeynep. Tak naprawdę mogłaby być zagranicą przez kilka godzin za granicą, a by się nie zorientował. Moim zdaniem tak chęć robienia na złość Kemalowi jest jednak mniejsza, niż autentyczne wspieranie Zeynep. On naprawdę jej ufa.

Właśnie. Ta jego inwigilacja Zeynep wcale nie jest autentyczna. Ona ma jedynie czuć, że on ją "obserwuje" i przez to kontrolować swoje zachowanie, postępowanie (bo ma na sobie ciągle obecne "spojrzenie" Tarika), a on jest spokojny, bo jej ufa. Przy takim bracie Zeynep może na razie oddychać pełną piersią. Myślę, ze gdyby Kemal jej nie zdemaskował podczas kiedy starała się zostać aktorką to Tarik nawet gdyby się o tym skądś dowiedział - przymknąłby na to oko i udawał, ze niczego nie widzi wspierając ją w duchu i życząc powodzenia.

Onedine napisał:
Myślę, że Kemal raczej zorientował się, że Zeynep może wywinąć jakiś numer. Sprawa z Salihem, fakt, że ciągle krąży wokół niej Ozan, z agencją aktorską otworzyły mu oczy. Nie żeby ją podejrzewał nie wiadomo o co, ale może myśleć, że ona nieostrożnie napyta sobie biedy

Załóżmy, ze ma Emira i Kemal nie ma podstaw do obaw o Zeynep jako ofiary Emirowej zemsty na nim. Jest tylko Zeynep i jej castingi aktorskie, na ślad których wpada. Czy też by uważał, ze to nie dla niej, ze napyta sobie biedy ... i wybiłby jej z głowy aktorstwo ?

Onedine napisał:
Kiedy NIhan i Kemal się spotykali (teraz już prawie 6 lat temu) ona miała 24 lata, więc te z 3 lata więcej niż Zeynep ma obecnie. Wiem, niewielka różnica I fakt K i N spotykali się o przeróżnych godzinach. Hipokryzja Wygląda po prostu na to, że Kemal wie jak takie wieczorne spotkania mogą się kończyć

Kiedy się zaczęli spotykać Nihan była jeszcze młodsza (o rok ??), ale gdyby się poznali wcześniej to by była "jeszcze jeszcze" młodsza, więc wiek tu chyba nie gra roli nr 1. Poza tym Kemal wcale nie uważa, ze jego schadzki z Nihan były czymś złym i nieodpowiednim obyczajowo. No i powinien wiedzieć, ze takie wieczorne spotkania wcale nie muszą się skończyć czymś złym (np. ciążą). Wg mnie w Kemalu tkwią dwie mentalności ... jedna na okoliczność kontynuacji wyniesionego z domu patriarchalnego stereotypu, którą stosuje w relacjach rodzinnych ... a druga - na dorównywanie i podążanie za światem cywilizowanym, bo w kontaktach z Asu i Nihan nie kieruje się zasadami przynależnymi tej pierwszej

Cytat:
Np te sceny, gdy Asu niby rozmawia przez telefon z Kemalem, kiedy rozmowa już tak naprawdę się skończyła i mówi takie rzeczy, że sugerują więcej, niż jest w ich relacji, bardzo lubię Przeważnie takie sceny w innych serialach, mnie nie cieszą, a tutaj bardzo.

Takie sceny to się lubi tylko wtedy kiedy protka jest do bani. A im dłużej oglądam naszą Nihan to tym bardziej jestem na "nie", bo coraz wyraźniej widzę bardzo wąską rozpiętość aktorską Neslihan. Ubrała się tu w szablon, którego trzyma się rękami i nogami i ciągle jest taka sama ... nudna i niewyrazista ect.

Onedine napisał:
Plan z niby wyjściem Asu i Zeynep do kina, a tak naprawdę Zeynep zobaczy się z Emirem, to nie na ten wieczór. W tych dialogach nie było mowy o jeszcze tym wieczorze, o ile dobrze pamiętam.
.
Wg mnie była mowa. Poza tym w dalszej części akcji Emir napisał do niej sms-a, ze "o 19:00 w jakimś hotelu". Wygląda na to, ze scenariusz w tym miejscu otarł się o bylejakość (być może został na szybko zmodyfikowany i pewne niuanse umknęły).

Cytat:
Byłam zaskoczona jak takie kilka sekund zmienia znaczenie sceny.

Właśnie dlatego nigdy nie oglądam seriali na przewijaku. Uważam, ze ta metoda nadaje się tylko podczas oglądania powtórnego, bo wtedy się wie, które sceny są ważne, a które można sobie darować. Przy pierwszym podejściu wiedziec tego nie można.


Onedine napisał:
Emir w moim przekonaniu wygrał, bo ma asy w rękawie i Kemala nie jest na takie ciosy poniżej pasa przygotowany.

Ale Emir sobie zdaje sprawę z tego, że w Kemalowych chwytach jest dżentelmeńskość, a w jego nie. I za to jest na Kemala jeszcze bardziej wściekły. Za metody. Gdyby Kemal też stosował taką taktykę jak on, wówczas nie czułby się gorszym przeciwnikiem. Satysfakcja Emira po kolejnych zwycięstwach jest nękana świadomością, że to Kemal jest lepszy, bo zaraz odbije wysoką piłkę, a nie taką poniżej pasa. Kiedy Emir łapie piłki Kemala to musi podskakiwać.
Scenka w pokoju ze szklaneczką whisky pokazała jak bardzo Emir jest wrażliwy na osobę Kemala. Musiał sobie nawet położyć telefon na stole, żeby rozmawiać "z góry". A jego mimika twarzy i prowadzenie rozmowy nie na siedząco (wcześniej sobie wygodnie siedział), ale na "chodząco" były świadectwem jego rozstrojenia, niepewności i nieobojętności. Kemal rozlicza i podważa jego ambicje i aspiracje ... Szkoda, ze z ust Kemala nie padła fraza typu "twoje ambicje i cele są niższego rzędu" ... albo "twoja władza jest przypadkowa i zbudowana na tanich fundamentach" ... Emira by chyba rozniosło

Cytat:
Prawdziwa ironia losu Nie wiem jak też ludzie Emira śledzą Nihan, bo prawie nic o niej nie wie aktualnie. Czy była scena, gdy on odwołał ludzi, a ja tego nie odnotowałam ? takie postępowanie w ogóle nie maiłoby sensu, skoro kazał obserwować mniej istotne osoby.

Scenka była, ale od kiedy Emir jest honorowy i robi to co mówi ?? Poza tym brak inwigilacji "na prośbę" żony niezbyt się klei pod względem logicznym. Chcąc wiedzieć wszystko co może pomóc wygrywać na wszystkich frontach (a Emir jest zawodowym graczem o same laury) trzeba mieć oczy wszędzie. Tym bardziej, ze wszędzie, a szczególnie wokół Nihan czai się "niepewność". Więc jak można jej nie śledzić ?? Dla mnie ten wątek, a właściwie jego brak to wielka porażka scenariuszowa i niewykorzystana przestrzeń.

Cytat:
Wydaje mi się, że te przepychanki słowne mogłyby mieć urok, gdyby inaczej je zagrano, albo była inna para aktorów.

Wtedy byłoby to droczenie się ze sobą Między NK droczenia nie ma, bo tam jest beznamiętne polemizowanie nad niczym za pomocą tych samych słów czy zwrotów ... które za każdym razem jest coraz bardziej przypalonym kotletem (bo ileż razy można go podgrzewać) Już teraz tak bardzo mnie męczą te sceny, że ... a gdzie tam koniec serialu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:20:56 28-10-18    Temat postu:

ewunia13410029 napisał:
To nie jest wycinka, a raczej doróbka do wersji międzynarodowej. Z "Kiraz Mevsimi" było tak samo. We Włoszech podczas emisji były puszczone sceny, których Turcy nie zobaczyli w oryginalnej tureckiej emisji.


Jestem wniebowzięta, bo nie miałam pojęcia, ze coś takiego istnieje
Śmiem przypuszczać, ze skoro dystrybucja turecka prze na rynki bardziej ucywilizowane, to w obecnych serialach, które zostały wypromowane na ostatnich targach MIPCOM (a mam tu na myśli szczególnie trzy) będą kręcić "więcej" w scenkach miłosnych na potrzeby usatysfakcjonowania widzów z innych krajów
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1106
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:51:14 28-10-18    Temat postu:

ewunia13410029 napisał:
Onedine napisał:
ewunia13410029 napisał:
Onedine, odcinki do wgrywania napisów brałyśmy z oficjalnego kanału youtube, więc niemożliwe jest, aby coś było w nich przycięte. Może produkcja dorobiła coś do międzynarodowej wersji.
Jeśli chodzi o wycinanie, to u nas aktualnie nic nie jest wycięte.

To była scena łóżkowa, może ze względów cenzuralnych ją pocięli w Turcji, a za granicę dali całą. Teraz sprawdziłam i wycięli jeszcze więcej sekund, niż na początku zauważyłam. Bo nie tylko początek, ale i koniec tej sceny, a były tam dosyć istotne dialogi dla obrazu całej sceny. Tu zaczyna się spoiler na biało - Scena z Emirem i Zeynep, dlatego tak łatwo zauważyłam różnicę w wersjach. Przy innych postaciach może bym nie zwróciła uwagi, ale ich szczególnie lubię, więc pamiętam sceny

Wieczna miłość 41
https://youtu.be/TIwFvrqnkSs?t=2h11m13s
od 2:11:14 do 2:12:03

Amor eterno 41 (wersja z Meksyku, o ile dobrze pamiętam)
https://www.youtube.com/watch?v=KVt_UJHsswo&t=7730s
od 2:08:50 do 2:10:10


To nie jest wycinka, a raczej doróbka do wersji międzynarodowej. Z "Kiraz Mevsimi" było tak samo. We Włoszech podczas emisji były puszczone sceny, których Turcy nie zobaczyli w oryginalnej tureckiej emisji.

To znaczy, że stacja wie, że nie będą mogli wyemitować jakiejś sceny w całości z powodu cenzury, ale i tak ją kręcą, bo umieszczą ją w wersji na eksport ? Chodzi o cenzurę ? Bo jak to jest niewiele sekund to innego powodu nie widzę.



lucy napisał:
Myślę, ze gdyby Kemal jej nie zdemaskował podczas kiedy starała się zostać aktorką to Tarik nawet gdyby się o tym skądś dowiedział - przymknąłby na to oko i udawał, ze niczego nie widzi wspierając ją w duchu i życząc powodzenia.
Raczej tak.

Onedine napisał:
Czy też by uważał, ze to nie dla niej, ze napyta sobie biedy ... i wybiłby jej z głowy aktorstwo ?
Kemalowi przede wszystkim chodziło w tamtym momencie, że Emir stał za angażem. Czy, gdyby Emir wtedy się nie wtrącił Kemal nie byłby przeciwko ? Nie jestem pewna, czy po szybkim czasie nie znalazłby jakiegoś pretekstu, że to jednak praca nie dla Zeynep. On ma czasami takie patriarchalne podejście do spraw w swojej rodzinie.


lucy napisał:
A im dłużej oglądam naszą Nihan to tym bardziej jestem na "nie", bo coraz wyraźniej widzę bardzo wąską rozpiętość aktorską Neslihan. Ubrała się tu w szablon, którego trzyma się rękami i nogami i ciągle jest taka sama ... nudna i niewyrazista ect.
Bardziej to czuję przy tej emisji w polskiej tv. Nie tylko dlatego, że widzę sceny z Nihan po raz kolejny, ale uświadomiłam sobie, że jak wcześniej oglądałam sporo odcinków w wersji hiszpańskiej ( to przy okazji sprawdzenia czegoś o czym napisze niżej) to tam dubbing pomagał tej postaci. Aktorka, która podkłada głos w tamtej wersji ( na rynek AŁ) ma inną barwę głosu. Postać przez to wydaje się mocniejsza, pewniejsza siebie, inaczej ją odbieram. Nawet te dialogi dziecinne (jak je nazywam ) inaczej wypadają. Ogólnie lubię tą wersję z dubbingiem, Emir, Kemal bardzo fajnie tam wypadają. Chociaż wiadomo, że oni najlepiej w oryginale.

lucy napisał:

Wg mnie była mowa. Poza tym w dalszej części akcji Emir napisał do niej sms-a, ze "o 19:00 w jakimś hotelu". Wygląda na to, ze scenariusz w tym miejscu otarł się o bylejakość (być może został na szybko zmodyfikowany i pewne niuanse umknęły).
O 19 mieli spotkać się w kinie, ale Zeynep nie mogła wyjść z powodu zakazu. Napisała sms-a do Emira, że przykro jej, ale nie może, na to on odpowiedział, że w takim razie, ma nadzieję, że jutro. Tak jest w wersji hiszpańskojęzycznej, w niej akurat sprawdziłam.


lucy napisał:
Gdyby Kemal też stosował taką taktykę jak on, wówczas nie czułby się gorszym przeciwnikiem. Satysfakcja Emira po kolejnych zwycięstwach jest nękana świadomością, że to Kemal jest lepszy, bo zaraz odbije wysoką piłkę, a nie taką poniżej pasa. Kiedy Emir łapie piłki Kemala to musi podskakiwać.
Nie sądzę, aby Emir uważa, że metody Kemala czynią go lepszym. Moim zdaniem uważa, że czynią go słabszym. W tym nie jest podziw, ale niechęć, że Kemalowi się udaje, mimo że jest właśnie słabszy, w rozumieniu Emira. Emir nie widzi w tym swojej winy, ale upatruję porażki w swoich ludziach, na nich to zrzuca.

lucy napisał:
Szkoda, ze z ust Kemala nie padła fraza typu "twoje ambicje i cele są niższego rzędu" ... albo "twoja władza jest przypadkowa i zbudowana na tanich fundamentach" ... Emira by chyba rozniosło
Prawie 200 (jesteśmy poniżej 200, hura ) odcinków jeszcze przed nami, więc kto wie.

lucy napisał:
Więc jak można jej nie śledzić ?? Dla mnie ten wątek, a właściwie jego brak to wielka porażka scenariuszowa i niewykorzystana przestrzeń.
Porażka w tym znaczeniu, że scenarzyści piszą wątki pomijając oczywiste rzeczy. Emir powinien kazać śledzić Nihan ciągle od momentu kiedy wie o Kemalu i niej. Ale wtedy scenarzyści nie mogliby usprawiedliwić tych wszystkich długich scen sielankowo-leśnych tej pary, a muszą w ich mniemaniu dać to widzom.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 13:59:22 28-10-18, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:30:50 29-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
To znaczy, że stacja wie, że nie będą mogli wyemitować jakiejś sceny w całości z powodu cenzury, ale i tak ją kręcą, bo umieszczą ją w wersji na eksport ? Chodzi o cenzurę ? Bo jak to jest niewiele sekund to innego powodu nie widzę.

Stacje płacą kary (min. za pocałunki), więc pewnie same co nieco wycinają. Ale przyznam szczerze, ze nie miałam pojęcia, ze te wycinki nie idą do kosza. Pojawia się dylemat czy oglądać wersje tureckie czy lepiej poczekać na jakąś międzynarodową ?? Nigdy nie wiadomo co zostało z nich wycięte. Napisy też są robione z wersji tureckich, więc też nie będą zawierały niektórych scen.
W Cenie miłości było wiele bardzo odważnych ... ale nie sprawdzałam czy w wersji tureckiej one tez są w tej samym kształcie.

Onedine napisał:
Czy, gdyby Emir wtedy się nie wtrącił Kemal nie byłby przeciwko ? Nie jestem pewna, czy po szybkim czasie nie znalazłby jakiegoś pretekstu, że to jednak praca nie dla Zeynep. On ma czasami takie patriarchalne podejście do spraw w swojej rodzinie.

Aż się dziwię jak on może przyjmować Asu w swoim domu i być z nią "sam na sam". Dlaczego się nie boi o jej dobre imię ??

Cytat:
Bardziej to czuję przy tej emisji w polskiej tv. Nie tylko dlatego, że widzę sceny z Nihan po raz kolejny, ale uświadomiłam sobie, że jak wcześniej oglądałam sporo odcinków w wersji hiszpańskiej ( to przy okazji sprawdzenia czegoś o czym napisze niżej) to tam dubbing pomagał tej postaci. Aktorka, która podkłada głos w tamtej wersji ( na rynek AŁ) ma inną barwę głosu. Postać przez to wydaje się mocniejsza, pewniejsza siebie, inaczej ją odbieram. Nawet te dialogi dziecinne (jak je nazywam ) inaczej wypadają. Ogólnie lubię tą wersję z dubbingiem, Emir, Kemal bardzo fajnie tam wypadają. Chociaż wiadomo, że oni najlepiej w oryginale.
Chyba coś w tym jest. Neslihan ma bardzo bezdźwięczny, matowy głos, który może rozmywać kontury postaci Nihan i powodować, ze w scenach ta postać nie ma siły przebicia.

Cytat:
O 19 mieli spotkać się w kinie, ale Zeynep nie mogła wyjść z powodu zakazu. Napisała sms-a do Emira, że przykro jej, ale nie może, na to on odpowiedział, że w takim razie, ma nadzieję, że jutro. Tak jest w wersji hiszpańskojęzycznej, w niej akurat sprawdziłam.

Chciałam to zweryfikować i jeszcze raz rzucić okiem na tamte scenki, ale niestety nie miałam czasu. Jeśli mi się uda ... wrócę z komentarzem.

Cytat:
Nie sądzę, aby Emir uważa, że metody Kemala czynią go lepszym. Moim zdaniem uważa, że czynią go słabszym. W tym nie jest podziw, ale niechęć, że Kemalowi się udaje, mimo że jest właśnie słabszy, w rozumieniu Emira. Emir nie widzi w tym swojej winy, ale upatruję porażki w swoich ludziach, na nich to zrzuca.

Owszem ... podziwu nie ma. Czy jest niechęć ? ... wg mnie Zazdrość. A na swoich ludziach się zwyczajnie wyżywa ... są kozłami ofiarnymi jego porażek w starciach z Kemalem.

Cytat:
Emir powinien kazać śledzić Nihan ciągle od momentu kiedy wie o Kemalu i niej. Ale wtedy scenarzyści nie mogliby usprawiedliwić tych wszystkich długich scen sielankowo-leśnych tej pary, a muszą w ich mniemaniu dać to widzom.

Dlaczego? Jest mnóstwo sposobów, by się wymknąć spod kontroli. Scenarzyści mieliby duże pole do popisu. Już widzę jak NK kupują telefony na kartę do wspólnych kontaktów. Nihan nie jest śledzona w domu, więc Kemal mógłby ją zabierać z zagajnika i potem odwozić w to samo miejsce. Nihan zawsze mogłaby się tłumaczyć spacerami po posesji To oczywiście tylko jeden przykład, ale takich jest więcej. Oficjalnie Emir by jej nie śledził, więc nie mógłby niczego wypominać gdyby udało mu się ich przyłapać. Przy dobrej organizacji wodziliby go za nos. A on wykorzystywałby zdobytą przy okazji wiedzę na szereg sposobów. Byłoby ciekawiej. Dodatkowo scenariusz by na tym zyskał, bo nie ocierałby się o sprzeczności i niedorzeczności.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 13:32:35 29-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewunia13410029
Idol
Idol


Dołączył: 06 Lip 2015
Posty: 1412
Przeczytał: 79 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 15:16:24 29-10-18    Temat postu:

Doróbki w wersji międzynarodowej dotyczą bardzo małej liczby seriali. Osobiście słyszałam tylko o akcji we Włoszech z Kiraz Mevisimi. I teraz dochodzi jeszcze te scenka z KS. I to tyle.

Ostatnio zmieniony przez ewunia13410029 dnia 15:16:48 29-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:49:04 29-10-18    Temat postu:

ewunia13410029 napisał:
Doróbki w wersji międzynarodowej dotyczą bardzo małej liczby seriali. Osobiście słyszałam tylko o akcji we Włoszech z Kiraz Mevisimi. I teraz dochodzi jeszcze te scenka z KS. I to tyle.

Niewykluczone, ze takich niby pojedynczych scenek w różnych serialach jest więcej, ale wiele z nich nie zostało wyłapanych. Trzeba by oglądać seriale po kilka razy, żeby to wychwycić. Gdyby Onedine nie zauważyła i nie napisała to pewnie by to nie wyszło. Większość ludzi jak ogląda z napisami to robionymi z odcinków wersji tureckich. Więc nie ma pojęcia o tym, która scenka przeszła nożyczki cenzury tureckiej.
Jestem ciekawa jak będzie u nas, bo nasze stacje też tną po swojemu to co dostają z Turcji. Tego serialu o dziwo nie tną, ale też nie wiadomo czy tak będzie do końca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zbuntowana.
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 14 Sie 2011
Posty: 160
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:54:29 29-10-18    Temat postu:

Uwielbiam tą scenę z Zeynep i Emirem z dzisiejszego odcinka. Skradła cały odcinek. Tak mi było szkoda Zeynep jak płakała,jak się musiała poczuć. Emir pokazał, że naprawdę jest okropny i nie ma serca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1106
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:31:50 29-10-18    Temat postu:

Zbuntowana. napisał:
Uwielbiam tą scenę z Zeynep i Emirem z dzisiejszego odcinka. Skradła cały odcinek. Tak mi było szkoda Zeynep jak płakała,jak się musiała poczuć. Emir pokazał, że naprawdę jest okropny i nie ma serca.
Jedna z moich ulubionych ich scen. Ale tak naprawdę wszystkie ich sceny lubię Zawsze sie zastanawiam przy oglądaniu tej sceny czy wyrzucenie Zeynep z pokoju było od początku planem, czy jej policzek tak wkurzył Emira. Bo wygląda jakby planował rozegrać to na zimno, mówić jej zapewne te same rzeczy, że była tylko planem, wszystko było zemstą na Kemalu, że jej rodzina uważa się za nie wiadomo kogo, a są nikim. Emir rozegrał wszystko do momentu tego wyrzucenia Zeynep idealnie, krok po kroku. Najpierw kino, znowu ten sam znany aktor ( kolejna reklama filmu, tym razem innego, niż ten z Nihan i Kemalem), potem pokój hotelowy i taktyka "tak naprawdę mi nie ufasz" . Jak Zeynep po seksie mówiła, że nie żałuje to raczej autentycznie był zdziwiony. Chyba chciał, aby żałowała to by zemsta była pełniejsza. Naprawdę mógł dać Zeynep przynajmniej 1 dzień złudzeń i potem ją zniszczyć Jeszcze te pieniądze Zeynep w tym wszystkim była miedzy niedowierzaniem, że to się dzieje, rozpaczą, a gniewem. Bardzo mi się podoba jak Hazal to zagrała (nie napisze kogo sobie nie wyobrażam w takich scenach, ale i tak wiadomo o kogo chodzi), oddała swoją grą wszystko co trzeba było przekazać w tych scenach. W całości ogólnie jej sceny z tego odcinka, też te wątpliwości Zeynep, przed podjęciem decyzji. W 1 odcinek postać przeszła przemianę i tak naprawdę teraz zacznie się prawdziwa gra, bo teraz Zeynep wie doskonale jaki jest Emir. Chwała, że nie było tam paparazzi, ale Emir chce, aby jego romans z Zeynep stał się znany Kemalowi, więc coś zrobi w tej kwestii. Naprawdę zaczyna się gra

Podobała mi się się scena między Onderem i Vildan. Niby niewielka, a widać jak są zagubieni, że dzieci wymknęły im się spod kontroli. W dodatku dwójka, nie tylko jedno z nich. Można by powiedzieć najwyższy czas, skoro mają po 30 lat

Kemal był super bohaterem, sam na siebie doniósł i w te biznesowe rzeczy jest super inteligentny. Wiedział co zrobić, aby powstrzymać prace, fajnie mu wychodzą takie sprawy. Emir próbuje mu zaszkodzić, a Kemal jest na tyle inteligentny, że jakoś wychodzi z tego po swojemu. Przy okazji była "milutka" scena konfrontacji Kemala z Tarikiem. Uśmiałam się jak Kemal mówił mu, że się przecież nie zna, na tym co tam robił i jeszcze cos zabawnego było w tym ich dialogu, co teraz już nie przytoczę, ale bardzo mnie ta scena ucieszyła.

Z rzeczy nudnych- początek mnie niestety wymęczył- Leyla- Kemal- Nihan Leyla pokazała się w tym odcinku jako doradca małżeński-swatka-prawie rajfurka w jednym. Jakby nie było Emir jednak jest mężem Nihan, coś ta jej islamska moralność szwankuje. Z tym mam problem, bo jakby nie było Leyla jest pokazywana jako pozytywna postać, nie moralnie dwuznaczna, wiec czy powinna namawiać do grzechu i jednocześnie poczuwać się jako osoba wyższa moralnie od siostry ?
W scenach Kemal- Nihan zrobiło się ciekawie pod koniec odcinka kiedy Kemal odkopał grób Lindy, a tam nie było ciała. Teraz oboje mają nadzieję, że nigdy nie było żadnego zabójstwa. Czy nadzieję prawdziwa czy fałszywą zapewne niebawem się dowiemy.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 17:42:45 29-10-18, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zbuntowana.
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 14 Sie 2011
Posty: 160
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:04:35 29-10-18    Temat postu:

Neslihan jest piękna kobietą,ale uważam że jej brwi powinny być chociaż wyregulowane i mieć kształt. Odbiera jej to trochę uroku jeszcze przy Buraku gdzie jego brwi są idealne.

Teraz dopiero zaczyna się prawdziwy wątek Zeynep.Uwielbiam jej losy. Dzisiaj jak jechała autem z Asu to nie mogłam się napatrzeć. Są obydwie tak piękne.

Kemal jest wręcz chodzącym ideałem Sam siebie oskarżył :p

Nie wiem czy Emir chciał ją tak wywalić właśnie czy to przez policzek bo raczej Nihan i Banu nie policzkowały go zbyt często albo wcale. I tak ma z nią niesamowita chemie. Jak powiedział, że kocha tylko Nihan to się zdenerwowałam xd kocha ją a uprawia seks z innymi. Widać,że to nie jest miłość a obsesja i przyzwyczajenie do tej obsesji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1106
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:32:56 29-10-18    Temat postu:

Zbuntowana. napisał:
Neslihan jest piękna kobietą,ale uważam że jej brwi powinny być chociaż wyregulowane i mieć kształt. Odbiera jej to trochę uroku jeszcze przy Buraku gdzie jego brwi są idealne.
Czasami wygląda pięknie, czasami nieładnie. Ma taki typ urody, że łatwo wypada na osobę starszą niż jest, ze zmęczonymi rysami. Te brwi u Nihan, a u Kemala też mi się rzuciły w oczy, ale już nie chciałam dokładać cegiełki do gnębienia postaci protki.

Zbuntowana. napisał:
Teraz dopiero zaczyna się prawdziwy wątek Zeynep.Uwielbiam jej losy.
Wątek to ona zawsze miała, tylko była niejako inną osobą. Po tym co się stało w hotelu postać musi przejść zmiany, inaczej byłoby to niewiarygodne.

Zbuntowana. napisał:
Nie wiem czy Emir chciał ją tak wywalić właśnie czy to przez policzek
Jak tak myślę, to jeszcze złość na Kemala w związku z zatrzymaniem robot budowlanych pewnie to tego zrobiła swoje. Biednego Tufanka prawie by poturbował w ten dzień. Potem od razu pojechał na spotkanie z Zeynep, długo trzymał nerwy na wodzy, więc ten policzek musiał mu przypomnieć, że jeden metaforyczny niejako już wcześniej w ten dzień dostał od Kemala.

Zbuntowana. napisał:
Jak powiedział, że kocha tylko Nihan to się zdenerwowałam xd kocha ją a uprawia seks z innymi. Widać,że to nie jest miłość a obsesja i przyzwyczajenie do tej obsesji.
Jakby kochał Nihan to dałby jej wolność od swojej osoby. A jakby wiedząc, że Nihan go nie chce z innymi by nie sypiał, to dopiero byłby to przypadek dla psychiatry. W tym sensie z Emirem nie jest tak źle, bo przynajmniej ma normalne życie seksualne i jego obsesja do Nihan nie zawładnęła nim do reszty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:02:47 30-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
Jak Zeynep po seksie mówiła, że nie żałuje to raczej autentycznie był zdziwiony.

Dla mnie najlepszym punktem tej całe scenki "po" było pytanie Zeynep:
"nadal mnie kochasz" ??
Odpowiedź Emira nie była tak błyskotliwa jak jej pytanie, poprzez które wyraziła mimo wszystko trzeźwość umysłu. Czyli gdzieś z tyłu głowy odrobina wątpliwości jednak pozostała. I Emir jej nie rozwiał choć przez ułamki sekund pozwolił jej cieszyć się iluzją ... bo po chwili postawił ją twardo na ziemi.

Cytat:
Bardzo mi się podoba jak Hazal to zagrała (nie napisze kogo sobie nie wyobrażam w takich scenach, ale i tak wiadomo o kogo chodzi), oddała swoją grą wszystko co trzeba było przekazać w tych scenach. W całości ogólnie jej sceny z tego odcinka, też te wątpliwości Zeynep, przed podjęciem decyzji.

Zgadzam się, że gra Hazal była bez zarzutu. Neslihan w tych scenkach nie widzę ... i daję głowę, ze by je spaprała

Cytat:
Z rzeczy nudnych- początek mnie niestety wymęczył- Leyla- Kemal- Nihan Leyla pokazała się w tym odcinku jako doradca małżeński-swatka-prawie rajfurka w jednym. Jakby nie było Emir jednak jest mężem Nihan, coś ta jej islamska moralność szwankuje. Z tym mam problem, bo jakby nie było Leyla jest pokazywana jako pozytywna postać, nie moralnie dwuznaczna, wiec czy powinna namawiać do grzechu i jednocześnie poczuwać się jako osoba wyższa moralnie od siostry ?

Mnie tez wymęczył i to bardzo. Lela mogłaby se okna odmalować, bo farba z nich odpada zamiast zajmować się stręczycielstwem
Pytanie: "prawda czy odwaga?" wracające niczym bumerang ... w tym odcinku pokazało śmieszność protki. Kemal odpowiedział zgodnie z tym co konsekwentnie udowadnia swoim postępowaniem ... ale Nihan ? W czym przejawia się jej odwaga ?? Tak naprawdę Kemal mógłby wybrać obie opcje, bo jego postawa życiowa wokół nich się kręci. Niestety Nihan nie jest ani odważna, a ni nie dąży do "prawdy". (a wybrała odwagę )
Kolejna smętna akcja z tego wieczoru to ... taniec i teksty "przekonaj go" albo "jak nie zatańczysz to cię zabiję" No nie wierzyłam w to co widzę i słyszę. Masakra. Weźcie te scenki. Albo zabierzcie przynajmniej Lelę, bo onaten wątek protów jeszcze bardziej dobija. Jeszcze trochę i do grobu go doprowadzi.
Cytat:
W scenach Kemal- Nihan zrobiło się ciekawie pod koniec odcinka kiedy Kemal odkopał grób Lindy, a tam nie było ciała. Teraz oboje mają nadzieję, że nigdy nie było żadnego zabójstwa. Czy nadzieję prawdziwa czy fałszywą zapewne niebawem się dowiemy.

I znowu kosmiczny wątek. Gdzie Kemal kopał ?? Bo chwilami myślałam, że przekopywał ziemię wokół domku letniskowego. Dziewczyna nie ma grobu i cała rodzina Nihan nie wpadła na pomysł by jej go "zrobić" ?? Przecież to człowiek, wiec zasługuje na grób. Cały ten wątek grubymi nićmi szyty. Poszukiwań zaginionej pewnie też nie było, bo nie miała ani rodziny, ani znajomych. I nikt w całym otoczeniu nie zauważył jej zniknięcia. Bo pewnie nie zniknęła. Ale jak widać całej rodzince Soydere brakuje piątych klepek, żeby na to wpaść. Dla mnie to bardzo niewiarygodny wątek ... łącznie z namierzaniem "grobu" na podstawie pourywanych klatek kamery. Tam by była potrzebna cała brygada ludzi do obkopywania tak dużej powierzchni ziemi i koparka. Kemal mógł się chociaż ubrać bardziej po "roboczemu", a nie łapać za łopatę w eleganckim płaszczyku


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 16:06:11 30-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1106
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:37:58 30-10-18    Temat postu:

lucy napisał:


Onedine napisał:
Bardzo mi się podoba jak Hazal to zagrała (nie napisze kogo sobie nie wyobrażam w takich scenach, ale i tak wiadomo o kogo chodzi), oddała swoją grą wszystko co trzeba było przekazać w tych scenach. W całości ogólnie jej sceny z tego odcinka, też te wątpliwości Zeynep, przed podjęciem decyzji.

Zgadzam się, że gra Hazal była bez zarzutu. Neslihan w tych scenkach nie widzę ... i daję głowę, ze by je spaprała
W tym odcinku był ciąg dalszy świetnej gry Hazal. Zeynep była inna, niż w poprzednim odcinku. Przechodziła nijako etapy zachowania po tym co ją spotkało i tak dobrze było to odegrane, że aż czuć było przygnębienie Zeynep. Potem chęć odegrania się, jednocześnie udowodnienia Emirowi, że się wobec niej mylił. Bo Zeynep nie tylko chodzi o to, że została wykorzystana, ale też pokazanie, że nie była interesowna, ale naprawdę pokochała. Nawet jak Emir jest jest wart tego jej zachodu z pokazaniem tego (scena po treningu Emira), ona musiała to zrobić dla samej siebie. Zastanawiam się jakby wyglądał scenariusz, gdyby Zeynep na tym etapie powiedziała Kemalowi swoja historię z Emirem. Jak zachowałby się Kemal, co by zrobił. Ale też było za wcześnie na takie rewelacje, więc Kemal na razie nic nie wie. Właściwie łatwiej dał się nabrać, ze jest wszystko w porządku, niż Tarik. Bo ten drugi w krótszym okresie czasu mocno sie zaniepokoił o Zeynep, a Kemal po wysłuchaniu jej słów i tak się nie zorientował, że kłamała. Tarki moim zdaniem od razu by zrozumiał, że chodzi o nią i żadne kłamstwo by nie przeszło, widząc w takim jest stanie psychicznym, taką podłamana, z tą opowieścią. Przez chwilę bardzo podobało mi się jak Huseyin, Fehime i Tarik martwili się o Zeynep, prawdziwa rodzinka Nawet pomyślałam, że Kemal jest im tam niepotrzebny ( tylko przez chwilę tak pomyślałam ), ale tak naprawdę ta chwilowa harmonia opiera się na kłamstwach.

lucy napisał:
Pytanie: "prawda czy odwaga?" wracające niczym bumerang ... w tym odcinku pokazało śmieszność protki. Kemal odpowiedział zgodnie z tym co konsekwentnie udowadnia swoim postępowaniem ... ale Nihan ? W czym przejawia się jej odwaga ?? Tak naprawdę Kemal mógłby wybrać obie opcje, bo jego postawa życiowa wokół nich się kręci. Niestety Nihan nie jest ani odważna, a ni nie dąży do "prawdy". (a wybrała odwagę )
Tak naprawdę to jest "prawda czy wyzwanie" . W "prawda" odpowiada się prawdziwie na pytanie, w "wyzwaniu" robi coś, co ci każą. Nie wiem dlaczego tak przetłumaczyli. Ja najczęściej widziałam to w serialach dla amerykańskich nastolatków. brakuje jeszcze tylko "gry w butelkę" i proci będą w całkowicie nastolatkowych klimatach minus seks.

lucy napisał:

I znowu kosmiczny wątek. Gdzie Kemal kopał ?? Bo chwilami myślałam, że przekopywał ziemię wokół domku letniskowego. Dziewczyna nie ma grobu i cała rodzina Nihan nie wpadła na pomysł by jej go "zrobić" ?? Przecież to człowiek, wiec zasługuje na grób. Cały ten wątek grubymi nićmi szyty. Poszukiwań zaginionej pewnie też nie było, bo nie miała ani rodziny, ani znajomych. I nikt w całym otoczeniu nie zauważył jej zniknięcia. Bo pewnie nie zniknęła. Ale jak widać całej rodzince Soydere brakuje piątych klepek, żeby na to wpaść. Dla mnie to bardzo niewiarygodny wątek ... łącznie z namierzaniem "grobu" na podstawie pourywanych klatek kamery. Tam by była potrzebna cała brygada ludzi do obkopywania tak dużej powierzchni ziemi i koparka. Kemal mógł się chociaż ubrać bardziej po "roboczemu", a nie łapać za łopatę w eleganckim płaszczyku
Pobrudził sobie ten płaszczyk, co było widać. Przynajmniej w tym był realizm. Kemal ma po prostu oko do terenu i rozpoznał ten fragment, gdzie były zakopane zwłoki. Nie da się tego roztrząsać, jak chce scenariusz, w to widzowie mają wierzyć. To i tak nie takie kosmiczne. Szukanie blondynki przez Zehira to może być wyższy stopień wtajemniczenia, tak się domyślam. Co do grobu i troski rodziny Sezin o ofiarę pisałam już wcześniej. Oni nigdy nie widzieli w niej człowieka, tylko prostytutkę, problem, który trzeba ukryć, aby Ozan nie trafił do więzienia. Wydaje mi się, że dla nich było łatwiej myśleć, że ona w Turcji była przelotnie, więc nie mają jak szukać jej rodziny, bo i po co. Inni ludzie teoretycznie anonimowo wysłaliby pieniądze jej bliskim, aby uciszyć swoje sumienie. Ale trudno oczekiwać tego po nich, skoro żywych mają w poważaniu, np małe dzieci. Ta dziewczynka, co ją Nihan widuje, pewnie codziennie błąka sie po ulicach sprzedając chusteczki, a Nihan ani myśli ufundować jej stypendium, czy cokolwiek dla niej zrobić. Chyba w Turcji to norma, że oni nie są zbytnio charytatywnie nastawieni. Tutaj tylko Lyla jest od tego, coś tam Nihan robiła, ale jak ma konkretny pojedynczy przypadek, nic z tym nie robi. Jeszcze maja te psy błąkające sie po ulicach i psów chyba też za bardzo nie lubią. Cały czas są w KS plakaty na przystankach z psami, domyślam się, że to jakaś akcja społeczna, aby bardziej się nimi interesować.

Podobała mi się w tym odcinku Asu, jej zdecydowanie, ale też widać jaką grę prowadzi. Coraz lepiej ukazywany jest jej charakter. Jedynie autentyczne wydaje mi się jej zachowanie przed poznaniem prawdy, że faktycznie mówiła jak kobieta z kobietą. Ale ogólnie wspierała Zeynep, bo chce mieć u niej punkty i pomoc z Kemalem. Starła się z Emirem, ale wiadomo, że to z powodu Kemala, bo nie chce, aby miał problemy.

Muszę pochwalić kolejność scen w tym odcinku. Jedynie te z Kemalem i Nihan zwalniały akcję (niby są u nich jakieś przełomowe rzeczy, a mnie to obchodzi jak pogoda w Bombaju), reszta trzymała poziom. Poszczególne sceny pokazywały w jakim punkcie są postacie, stopniowo narastało napięcie, aż balonik został przebity. Balonik, bo afera z Zeynep i Emirem na razie nie wybuchła. Lubię jak jest tyle scen z tymi postaciami, czuję wtedy, że ten serial ma sens, że nie marnuję przy nim czasu.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 17:43:14 30-10-18, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:55:57 30-10-18    Temat postu:

Onedine napisał:
W tym odcinku był ciąg dalszy świetnej gry Hazal.

Ten odcinek należał do Zeynep Hazal świetnie oddała psychologię jej postaci. Byłam pod wrażeniem wszystkich emocji, które nią targały. Ani przez chwilę nie miałam wątpliwości, że to co oglądam jest niedograne czy przekombinowane. Hazal zagrała fenomenalnie ... i tak płynnie, że to była przyjemność patrzeć na nią. Mogłabym ubrać w litanię ilość odegranych emocji począwszy od bólu, złości, nienawiści, upokorzenia, wstydu, niedowierzania, chęci zemsty, smutku, rezygnacji, strachu, przerażenia, rozczarowania .... można wymieniać i wymieniać. To był po prostu koncert emocji. Dlatego tym bardziej nie umiem zrozumieć komentarzy, w których narzeka się na jej aktorstwo. Ubolewam, ze Neslihan nie potrafi tak grać.
Cytat:
Potem chęć odegrania się, jednocześnie udowodnienia Emirowi, że się wobec niej mylił. Bo Zeynep nie tylko chodzi o to, że została wykorzystana, ale też pokazanie, że nie była interesowna, ale naprawdę pokochała. Nawet jak Emir jest jest wart tego jej zachodu z pokazaniem tego (scena po treningu Emira), ona musiała to zrobić dla samej siebie.

Wg mnie na Emirze tez zrobiła wrażenie w scence przy samochodzie. Starał się je spłaszczyć i zachować pozory niewzruszonego, ale było widać, ze słowa Zeynep go ubodły. Zobaczył, że nie jest wcale taka pusta na jaką się kreowała i potrafi się przeciwstawić. Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów jego związku z Banu, ale wydaje mi się, ze ta nigdy nie odważyła się na tak ostre słowa. W Zeynep była mimo wszystko jakaś nieokreślona bliżej siła, determinacja i żądza. Jestem strasznie ciekawa tego czy scenariusz pokaże jakieś Emirowe refleksje po ostatnim"starciu" z Zeynep.
A Hazal świetnie zaakcentowała moment, w którym jej postać ulega transformacji. Dla mnie to było prawie namacalne. W tym odcinku pokazała zupełnie nową, inną Zeynep.

Cytat:
Kemal na razie nic nie wie. Właściwie łatwiej dał się nabrać, ze jest wszystko w porządku, niż Tarik. Bo ten drugi w krótszym okresie czasu mocno sie zaniepokoił o Zeynep, a Kemal po wysłuchaniu jej słów i tak się nie zorientował, że kłamała.Tarki moim zdaniem od razu by zrozumiał, że chodzi o nią i żadne kłamstwo by nie przeszło, widząc w takim jest stanie psychicznym, taką podłamana, z tą opowieścią.

Tarikowi dało myślenia. To dowód na to, ze o wiele lepiej zna i czuje siostrę. Zauważył mimo, że nic nie powiedziała i cały czas do niej mrugał, bo nie chciał przy rodzicach zaczynać tematu, podczas kiedy Kemalowi dała do zrozumienia, że dzieje się coś złego, a on i tak niczego nie wyczuł i jej nie przycisnął kiedy zaczęła się wycofywać z planów ujawnienia prawdy o Emirze. Mimo, ze scenariusz pokazał Kemala w gorszym świetle niż Tarika (jeśli chodzi o to, który z nich jest bliżej z Zeynep) to bardzo podobała mi się gra Buraka w tych scenkach z Zeynep. Najpierw podczas rozmowy przez telefon kiedy jechał autem, potem w jego biurze. Pomimo, ze był głównie słuchaczem i obserwatorem ... jak na dłoni było widać jego mentalną obecność w tych scenkach. To się nazywa charyzma.

Cytat:
Szukanie blondynki przez Zehira to może być wyższy stopień wtajemniczenia, tak się domyślam.

A gdyby tak zacząć w sposób najprostszy ... i zapytać Ozana, który przecież ją poznał i mógłby udzielić wielu wskazówek ... Ale pewnie znajdzie się sto powodów, przez które nie ma takiej opcji

Cytat:
Co do grobu i troski rodziny Sezin o ofiarę pisałam już wcześniej. Oni nigdy nie widzieli w niej człowieka, tylko prostytutkę,

"prawdopodobnie ekskluzywną"

Cytat:
Podobała mi się w tym odcinku Asu, jej zdecydowanie, ale też widać jaką grę prowadzi. Coraz lepiej ukazywany jest jej charakter. Jedynie autentyczne wydaje mi się jej zachowanie przed poznaniem prawdy, że faktycznie mówiła jak kobieta z kobietą. Ale ogólnie wspierała Zeynep, bo chce mieć u niej punkty i pomoc z Kemalem. Starła się z Emirem, ale wiadomo, że to z powodu Kemala, bo nie chce, aby miał problemy.

Po Zeynep była drugą postacią, która przykuła uwagę. Nie wydaje mi się jednak, ze na tym etapie prowadzi już grę pełną parą. Owszem, coś się zmieniło po rozmowie z wujem (nie zajarzyłam o co mu chodziło ... niektóre sytuacje w KS są średnio przejrzyste i niepotrzebnie komplikowane sposobem przekazu), który jej zasugerował zmianę "taktyki" bo straci Kemala. Swoją drogą dobry słuch ma Hakki ... stał daleko, a słyszał wszystko o czym rozmawiała z Emirem.
Kiedy Asu wyśledziła Zeynep (bo była ciekawa kim jest ów łajdak) i na własne oczy zobaczyła, że o Emira chodziło ... nie wydawała się ani ubawioną, ani obojętną. Miała minę jakby sama była zła na Emira za podłość względem Zeynep. Tak się zastanawiam .... i nie wykluczam, ze jej postać również ewoluuje ... zmuszona okolicznościami, rozwojem zdarzeń i celem, który jej przyświeca coraz bardziej przechodzi na złą stronę mocy

Cytat:
Jedynie te z Kemalem i Nihan zwalniały akcję (niby są u nich jakieś przełomowe rzeczy, a mnie to obchodzi jak pogoda w Bombaju), reszta trzymała poziom
.
Całe szczęście, ze Leli dzisiaj nie było, bo by nas pewnie podtopiła swoim nadgorliwym stręczycielstwem. Jak jej nie ma to sobie myślę, ze może wreszcie zabrała się za malowanie okien
Co do Nihan to jej "grube" teksty w rozmowie z Trutką były "odlotowe" Tak jak wcześniejsze w domu Kemala Dochodzę do wniosku, ze to nie może być przypadek, ze jedna postać w różnych kwestiach z innymi postaciami wypada przeważnie "nieciekawie". To musi być efekt gry.
Z dzisiejszego odcinka Nihan obroniła się jedynie w scence z służącą oraz podczas rozmowy z ojcem na końcu ... i tu nawet zabłysła odpowiadając mu na pytanie: "to tajemnica"


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 0:01:57 31-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zbuntowana.
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 14 Sie 2011
Posty: 160
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:30:35 31-10-18    Temat postu:

Ja np. znów mam to samo co za pierwszy razem, ale nie widzę w tej Asu z pierwszego sezonu z początkowych odcinków kogoś złego. Pomogła Zeynep, ale kto nie chce,aby rodzina faceta, którego kochamy nas lubiła? No właśnie. Nie wyczuwam w niej negatywności. Większość osób już od pierwszych odcinków ją linczuje. Z Kemalem wolę Nihan,ale Asu też lubię i chce kogoś dla niej kto będzie ją kochał skoro Kemal nie może darzyć jej uczuciem.
Co do Zeynep zgadzam się z Wami. Ona jest tak zagubiona w tym wszystkim, że nie wie czy zostać w pokoju i płakać czy jednak mścić się i walczyć. Hazal to świetna aktorka.
Mega mi się podobały sceny Nihan i Kemala u Zehira i mnie rozbawiły. Nihan chciała pokazać Kemalowi, że nie jest tylko panią z dobrego domu i też zna takie teksty haha
Odcinek był dynamiczny dzięki temu widzieliśmy różne oblicza Nihan. Podobało mi się z jaką ironia powiedziala do ojca. Onder myśli, że wszystko pójdzie w niepamięć,ale Nihan jest nieugięta.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucy
Mocno wstawiony


Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 5374
Przeczytał: 116 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:04:22 31-10-18    Temat postu:

Zbuntowana. napisał:
Ja np. znów mam to samo co za pierwszy razem, ale nie widzę w tej Asu z pierwszego sezonu z początkowych odcinków kogoś złego. Pomogła Zeynep, ale kto nie chce,aby rodzina faceta, którego kochamy nas lubiła? No właśnie. Nie wyczuwam w niej negatywności. Większość osób już od pierwszych odcinków ją linczuje.

W pełni się z Tobą zgadzam. Ja też jak dotąd nie postrzegam jej negatywnie. Co więcej uważam, że ma otwartą drogę do Kemala, bo jest wolny, a Nihan jest mężatką ... i co za tym idzie to Asu ma w przeciwieństwie do Nihan prawo do walki o niego.

Cytat:
Z Kemalem wolę Nihan,ale Asu też lubię i chce kogoś dla niej kto będzie ją kochał skoro Kemal nie może darzyć jej uczuciem.

A ja znowu wolę u jego boku Asu, bo scenki są ciekawsze. Melisa lepiej gra od Nesli i nie pogrąża wspólnych scenek z protem tak jak to robi protka. Wizualnie też tworzy z Burakiem ładniejsza parę.


Ostatnio zmieniony przez lucy dnia 17:06:20 31-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 63, 64, 65  Następny
Strona 19 z 65

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin