Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sekrety ojca - Babam ve Ailesi - TVP1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:21:25 07-03-17    Temat postu:

Póki co serial jakoś nie bardzo przypadł mi do gustu. Nawet fakt, że gra w nim aktorka, wcielająca się w postać Bennu z "Binbir Gece" niewiele pomógł. Z tego co słyszałam to ten serial nie był jakimś hitem. Turcy nakręcili podobno tylko 13 odcinków. Szczerze mówiąc TVP mogło by puścić np. "Karadayi".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juliette
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 15 Sty 2017
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:27:27 08-03-17    Temat postu:

ja oglądam . Ale zobaczymy jak się akcja rozwinie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 4:35:35 09-03-17    Temat postu:

Jak dla mnie największą ofiarą w serialu, zaraz po wymagającym operacji Mercie, jest jego matka Susan. Tej kobiecie z dnia na dzień, zawalił się cały świat. Jej syn umiera. Okazuje się, że jej mąż latami ją zdradzał. Miał drugą rodzinę. Jednocześnie żył z inną kobietą z którą miał dzieci. Jej teściowa każe jej walczyć o niewiernego małżonka. Jego bękart Kadir, szantażuje ją i grozi, że nie odda bratu nerki jeśli nie rozwiedzie się z Kemalem a on nie ożeni się z jego matką. Na prawdę trzeba nie mieć sumienia by odstawić taki numer. Scenarzyści starają się na siłę zrobić wredną s*kę z postaci biednej, pokrzywdzonej kobiety jaką jest Susan. A z Nulgul, pokrzywdzoną dewotkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MarisolM
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:55:51 09-03-17    Temat postu:

darunia napisał:
Jak dla mnie największą ofiarą w serialu, zaraz po wymagającym operacji Mercie, jest jego matka Susan. Tej kobiecie z dnia na dzień, zawalił się cały świat. Jej syn umiera. Okazuje się, że jej mąż latami ją zdradzał. Miał drugą rodzinę. Jednocześnie żył z inną kobietą z którą miał dzieci. Jej teściowa każe jej walczyć o niewiernego małżonka. Jego bękart Kadir, szantażuje ją i grozi, że nie odda bratu nerki jeśli nie rozwiedzie się z Kemalem a on nie ożeni się z jego matką. Na prawdę trzeba nie mieć sumienia by odstawić taki numer. Scenarzyści starają się na siłę zrobić wredną s*kę z postaci biednej, pokrzywdzonej kobiety jaką jest Susan. A z Nulgul, pokrzywdzoną dewotkę.


Od początku nie przepadałam za Susan, gdy zażądała od lekarza żeby Kadir nie przeżył operacji to całkowicie straciła jakąkolwiek iskierką sympatii w moich oczach. Jej własny syn umiera i chce aby ktoś kto ma go uratować nie przeżył - to szczyt. Ja Susan i teściowej po prostu nie znoszę. Obie uważają się za lepsze, a dzieci Nulgul za bękarty którymi nie warto zawracać sobie głowy,no ale ich książątko Mert potrzebuje nerki więc póki co siedzą pokornie i czekają. Jestem ciekawa co będzie po operacji.
Kadir jest narwany, nie przepadam za nim, ale trochę racji ma - sytuacja w szpitalu z przedstawieniem go jako kolegi Merta - ma oddać nerkę a traktują go jak zło konieczne, jak jakiegoś obcego, przez całe życie tatuś przyjeżdżał raz na jakiś czas, musieli wszystkich okłamywać, że ich ojciec nie żyje, matka musiała radzić sobie sama - mają ojca i jednocześnie nie mają, wszystko pogarsza fakt że Mert to ten syn który miał wszystko - a przede wszystkim miał zawsze ojca , jest rozżalony i wściekły. Metody ma koszmarne i z ultimatum pojechał po najmniejszej linii oporu, ale trochę rozumiem dlaczego to zrobił.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:35:06 10-03-17    Temat postu:

MarisolM napisał:

Od początku nie przepadałam za Susan, gdy zażądała od lekarza żeby Kadir nie przeżył operacji to całkowicie straciła jakąkolwiek iskierką sympatii w moich oczach. Jej własny syn umiera i chce aby ktoś kto ma go uratować nie przeżył - to szczyt. Ja Susan i teściowej po prostu nie znoszę. Obie uważają się za lepsze, a dzieci Nulgul za bękarty którymi nie warto zawracać sobie głowy,no ale ich książątko Mert potrzebuje nerki więc póki co siedzą pokornie i czekają. Jestem ciekawa co będzie po operacji.
Kadir jest narwany, nie przepadam za nim, ale trochę racji ma - sytuacja w szpitalu z przedstawieniem go jako kolegi Merta - ma oddać nerkę a traktują go jak zło konieczne, jak jakiegoś obcego, przez całe życie tatuś przyjeżdżał raz na jakiś czas, musieli wszystkich okłamywać, że ich ojciec nie żyje, matka musiała radzić sobie sama - mają ojca i jednocześnie nie mają, wszystko pogarsza fakt że Mert to ten syn który miał wszystko - a przede wszystkim miał zawsze ojca , jest rozżalony i wściekły. Metody ma koszmarne i z ultimatum pojechał po najmniejszej linii oporu, ale trochę rozumiem dlaczego to zrobił.


Jesteś kompletnie nie obiektywna. Rozumiesz postawę Kadira, ale nie potrafisz, bądź nie chcesz zrozumieć postawy Susan. Napiszę to jeszcze raz. W jednej chwili zawalił sie jej cały świat. Jej syn jest umierający. Okazuje się, że jej mąż przez kilkanaście lat zdradzał ją i oszukiwał. Miał druga rodzinę, jednocześnie żył z inną kobietą z którą miał dzieci. A teraz musi niemal codziennie widywać się ze szmatą z którą zdradzał ją mąż, oraz z ich bękartami. Bo tak jest! Dzieci Kemala i Niulgul są bękartami, to dzieci z "nieprawego łoża". Wszyscy mąż i teściowa wymagają od niej że ma milczeć i znosić to wszystko ze stoickim spokojem. Użyj wyobraźni, postaw się na miejscu Susan i pomyśl, czy ty na jej miejscu też była byś spokojna i zachowywała jak by nic się nie stało? Susan wyjaśniła swój występek tym, że chciał by było jak dawniej. Czy zrozumienie tych wszystkich okoliczności, na prawdę jest dla ciebie za trudne?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:37:53 10-03-17    Temat postu:

[quote="darunia"]
MarisolM napisał:

Od początku nie przepadałam za Susan, gdy zażądała od lekarza żeby Kadir nie przeżył operacji to całkowicie straciła jakąkolwiek iskierką sympatii w moich oczach. Jej własny syn umiera i chce aby ktoś kto ma go uratować nie przeżył - to szczyt. Ja Susan i teściowej po prostu nie znoszę. Obie uważają się za lepsze, a dzieci Nulgul za bękarty którymi nie warto zawracać sobie głowy,no ale ich książątko Mert potrzebuje nerki więc póki co siedzą pokornie i czekają. Jestem ciekawa co będzie po operacji.
Kadir jest narwany, nie przepadam za nim, ale trochę racji ma - sytuacja w szpitalu z przedstawieniem go jako kolegi Merta - ma oddać nerkę a traktują go jak zło konieczne, jak jakiegoś obcego, przez całe życie tatuś przyjeżdżał raz na jakiś czas, musieli wszystkich okłamywać, że ich ojciec nie żyje, matka musiała radzić sobie sama - mają ojca i jednocześnie nie mają, wszystko pogarsza fakt że Mert to ten syn który miał wszystko - a przede wszystkim miał zawsze ojca , jest rozżalony i wściekły. Metody ma koszmarne i z ultimatum pojechał po najmniejszej linii oporu, ale trochę rozumiem dlaczego to zrobił.


Jesteś kompletnie nie obiektywna. Rozumiesz postawę Kadira, ale nie potrafisz, bądź nie chcesz zrozumieć postawy Susan. Napiszę to jeszcze raz. W jednej chwili zawalił sie jej cały świat. Jej syn jest umierający. Okazuje się, że jej mąż przez kilkanaście lat zdradzał ją i oszukiwał. Miał druga rodzinę, jednocześnie żył z inną kobietą z którą miał dzieci. A teraz musi niemal codziennie widywać się ze szmatą z którą zdradzał ją mąż, oraz z ich bękartami. Bo tak jest! Dzieci Kemala i Niulgul są bękartami, to dzieci z "nieprawego łoża". Mert nie jest książątkiem tylko umierającym chłopakiem. I to Kadir zachowuje się jak książę, szachując życiem brata. Albo ojciec ożeni się z jego matką, albo Mert pójdzie do piachu! Mąż i teściowa wymagają od Susan że ma milczeć i znosić to wszystko ze stoickim spokojem. Użyj wyobraźni, postaw się na miejscu Susan i pomyśl, czy ty na jej miejscu też była byś spokojna i zachowywała jak by nic się nie stało? Susan wyjaśniła swój występek tym, że chciał by było jak dawniej. Jestem w stanie w jakimś stopniu to zrozumieć, ale uważam że zrobiła to w niewłaściwy sposób. Czy zrozumienie tych wszystkich okoliczności, na prawdę jest dla ciebie za trudne? W twojej opinni nie ma ani odrobiny obiektywności!


Ostatnio zmieniony przez darunia dnia 16:39:35 10-03-17, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:28:25 24-03-17    Temat postu:

Ogladam, pasmo pasuje mi godzinowo i się wciągnełam. Susan za bardzo szaleje. W dzisiejszym odc teściowa miala racje mówiąc, że sama stracila Kemala. Za bardzo hulała od pocżatku.., być może i mąz by jej nie zostawił ale ta "próbą" zabójstwa Kadira zaprzepaściła wszystko a później było już tylko gorzej. Robiła z siebie meczennice, nastawiała dzieci przeciwko niemu, ciągle dzikie pretensje, awantury, niewiem na co liczyła.. Nikt normalny by w takim domu nie wytrzymal. Poza tym Susan przeinacza fakty jak chce, Kemal nie zdradził jej podczas trwania małżeństwa a jedynie oklamywał.

Druga sprawa to Cicek i Mert rozpaczają, ze straca ojca.. (bo ten ożeni sie z ta druga) chyba honor boli ich najbardziej, przeciez ojciec nie odejdzie z tego swiata, zapewniał, ze nadal bedzie ich kochał itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:45:07 28-03-17    Temat postu:

Paulina27 napisał:
Ogladam, pasmo pasuje mi godzinowo i się wciągnełam. Susan za bardzo szaleje. W dzisiejszym odc teściowa miala racje mówiąc, że sama stracila Kemala. Za bardzo hulała od pocżatku.., być może i mąz by jej nie zostawił ale ta "próbą" zabójstwa Kadira zaprzepaściła wszystko a później było już tylko gorzej. Robiła z siebie meczennice, nastawiała dzieci przeciwko niemu, ciągle dzikie pretensje, awantury, niewiem na co liczyła.. Nikt normalny by w takim domu nie wytrzymal. Poza tym Susan przeinacza fakty jak chce, Kemal nie zdradził jej podczas trwania małżeństwa a jedynie oklamywał.

Druga sprawa to Cicek i Mert rozpaczają, ze straca ojca.. (bo ten ożeni sie z ta druga) chyba honor boli ich najbardziej, przeciez ojciec nie odejdzie z tego swiata, zapewniał, ze nadal bedzie ich kochał itd.


Czytam ten twój post, czytam i nie mogę uwierzyć. Jak można być taką ignorantką? Jak to Susan straciła Kemala na własne życzenie!? To wina Susan, że rodzina zmusiła Kemala do porzucenia Niulgul i ślubu z nią? To przez Susan Kemal ożenił się z nią, mimo że jej nie kochał? To wina Susan, że Kemal prowadził podwójne życie? To przez Susan, Kemal przez 20 lat żył jednocześnie z inną kobietą? I to przez nią zrobił Niulgul dwoje dzieci? I wyjaśnij mi z jakiego niby powodu Susan nie ma prawa robić z siebie męczennicy? Przecież to ona jest żoną Kemala? Jak ty byś się poczuła, gdyby twój mąż wyciął ci taki numer, jak Kemal zrobił Susan? Co twoim zdaniem miała zrobić? Pogratulować mężowi, że przez tyle lat udawało mu się skutecznie lawirować między dwiema rodzinami? I co to za żałosny tekst, że Kemal nie zdradzał Susan, tylko ją okłamywał? Dziewczyno!!! Kemal ma z Niulgul dwoje dzieci!!! To że ją zdradzał, jest wręcz oczywiste!

A co z dziećmi Susan...Honor? Litość dziewczyno, nie ośmieszaj się. Nie rozumiem, co twoim zdaniem jest dziwnego w tym, że te dzieciaki reagują złością i agresją na to, że ich rodzina się rozpada? Co twoim zdaniem mieli zrobić Mert i Cicek? Pogratulować ojcu i jego zdzirze? Życzyć im szczęścia na nowej drodze życia i zapytać, czy mogą być świadkami na ich ślubie? Tym dzieciakom z dnia na dzień zawalił się cały świat! Okazało się, że ojciec latami zdradzał ich matkę. Ma drugą rodzinę i dwoje dzieci z tamtą kobietą. Ojciec rozwodzi się z ich matką. A oni, muszą wyprowadzić się z domu w którym spędzili całe życie, by zrobić w nim miejsce dla zdziry ojca i ich bękartów. Ojciec wije sobie nowe gniazdko, dla swojej "nowej rodziny" i wymaga od nich by bez gadania się do tego dostosowali. Wyobrażasz sobie przez jaki koszmar przechodzą Mert i Cicek?

Gdybyś uważnie oglądała serial i obiektywnie go oceniała, największą niechęcią darzyła być Kemala, Niulgul i Kadira.

Na serio, w swoim poście napisałaś takie brednie, że nie wiem czy się z tego śmiać? Czy płakać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22171
Przeczytał: 102 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:31:43 28-03-17    Temat postu:

darunia, merytoryczna dyskusja z argumentami na poziomie jest ciekawa, ale Twoje ataki na osoby, które mają zdanie odmienne od Twojego to już przesada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
weronika11
Obserwator


Dołączył: 21 Maj 2016
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:50:44 28-03-17    Temat postu:

Tak dla ścisłości : Niulgul zaszła w ciąże z Kemalem zanim się rozstali i ten ożenił się z Susan . Kemal dowiedział się o bliźniakach pięć lat później i chciał się wtedy z nią ożenić , ale ta nie chciała niszczyć jego rodziny. Przez te wszystkie lata łączyły ich dzieci, tworzyli im iluzje rodziny, ale nie mieli romansu . Nie moge pojąć dlaczego w komentarzach obwiniani są wszyscy tylko nie Kemal a przecież ta sytuacja to jego wina . On po prostu był slaby i uległych wobec innych . Nie potrafił się postawić rodzicom i zostać z Niulgul a Susan szczerze powiedzieć że jej nie kocha, mógł też dużo wcześniej wyjawić prawdę. Wolał milczeć i żyć w kłamstwie krzywdząc obie rodziny. Nie mogę pojąć dlaczego w tym serialu wszyscy zabiegają o jego względy. Ja na miejscu obu Pań ograniczyłabym kontakty z nim do spraw związanych z dziećmi. Dzieci też nie rozumiem , zamiast wygarnąć ojcu to wyżywają się na sobie chociaż wszyscy są ofiarami: Kadir i Hasret przez 20 lat traktowani byli prze ojca jak wstydliwy sekret do którego wyjawienia zmusiła go dopiero choroba drugiego syna , nie mieli normalnej rodziny i ojca obok, na ich miejscu już dawno zerwałabym z nim kontakt. Merta i Cicek tyle lat okłamywał, ukrywał przed nimi , że mają rodzeństwo, pozwolił żyć w iluzji szczęśliwego małżeństwa ich rodziców a teraz się dziwi, że nie potrafią się pogodzić z tym wszystkim.
A tak na marginesie chociaż seriale są wciągające, to pamiętajmy , że to tylko fikcja i nie warta z jej powodu obrażać innych ludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
amapola_roja
Motywator
Motywator


Dołączył: 24 Mar 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ta obojętność która każe mi stać..?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:57:25 28-03-17    Temat postu:

darunia napisał:
Paulina27 napisał:
Ogladam, pasmo pasuje mi godzinowo i się wciągnełam. Susan za bardzo szaleje. W dzisiejszym odc teściowa miala racje mówiąc, że sama stracila Kemala. Za bardzo hulała od pocżatku.., być może i mąz by jej nie zostawił ale ta "próbą" zabójstwa Kadira zaprzepaściła wszystko a później było już tylko gorzej. Robiła z siebie meczennice, nastawiała dzieci przeciwko niemu, ciągle dzikie pretensje, awantury, niewiem na co liczyła.. Nikt normalny by w takim domu nie wytrzymal. Poza tym Susan przeinacza fakty jak chce, Kemal nie zdradził jej podczas trwania małżeństwa a jedynie oklamywał.

Druga sprawa to Cicek i Mert rozpaczają, ze straca ojca.. (bo ten ożeni sie z ta druga) chyba honor boli ich najbardziej, przeciez ojciec nie odejdzie z tego swiata, zapewniał, ze nadal bedzie ich kochał itd.


Czytam ten twój post, czytam i nie mogę uwierzyć. Jak można być taką ignorantką? Jak to Susan straciła Kemala na własne życzenie!? To wina Susan, że rodzina zmusiła Kemala do porzucenia Niulgul i ślubu z nią? To przez Susan Kemal ożenił się z nią, mimo że jej nie kochał? To wina Susan, że Kemal prowadził podwójne życie? To przez Susan, Kemal przez 20 lat żył jednocześnie z inną kobietą? I to przez nią zrobił Niulgul dwoje dzieci? I wyjaśnij mi z jakiego niby powodu Susan nie ma prawa robić z siebie męczennicy? Przecież to ona jest żoną Kemala? Jak ty byś się poczuła, gdyby twój mąż wyciął ci taki numer, jak Kemal zrobił Susan? Co twoim zdaniem miała zrobić? Pogratulować mężowi, że przez tyle lat udawało mu się skutecznie lawirować między dwiema rodzinami? I co to za żałosny tekst, że Kemal nie zdradzał Susan, tylko ją okłamywał? Dziewczyno!!! Kemal ma z Niulgul dwoje dzieci!!! To że ją zdradzał, jest wręcz oczywiste!

A co z dziećmi Susan...Honor? Litość dziewczyno, nie ośmieszaj się. Nie rozumiem, co twoim zdaniem jest dziwnego w tym, że te dzieciaki reagują złością i agresją na to, że ich rodzina się rozpada? Co twoim zdaniem mieli zrobić Mert i Cicek? Pogratulować ojcu i jego zdzirze? Życzyć im szczęścia na nowej drodze życia i zapytać, czy mogą być świadkami na ich ślubie? Tym dzieciakom z dnia na dzień zawalił się cały świat! Okazało się, że ojciec latami zdradzał ich matkę. Ma drugą rodzinę i dwoje dzieci z tamtą kobietą. Ojciec rozwodzi się z ich matką. A oni, muszą wyprowadzić się z domu w którym spędzili całe życie, by zrobić w nim miejsce dla zdziry ojca i ich bękartów. Ojciec wije sobie nowe gniazdko, dla swojej "nowej rodziny" i wymaga od nich by bez gadania się do tego dostosowali. Wyobrażasz sobie przez jaki koszmar przechodzą Mert i Cicek?

Gdybyś uważnie oglądała serial i obiektywnie go oceniała, największą niechęcią darzyła być Kemala, Niulgul i Kadira.

Na serio, w swoim poście napisałaś takie brednie, że nie wiem czy się z tego śmiać? Czy płakać.


1. Kamel najpierw był z Nilgul a potem z Suzan, a bliźniaki pojawiły się przed Mertem o czym Kamel nie wiedział, i jak było powiedziane w serialu od tego czasu nie spał z Nilgul-> żadna z niej ździra ;/
2. Suzan została narzucona Kamelowi wg prawa i tradycji aranżowania małżeństwa, nigdy nie przestał kochać Nilgul
3. Suzan to sucz jak ich mało, jakbyś uważnie oglądał to byś manipulacje dziećmi wyłapała
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 4:42:05 29-03-17    Temat postu:

[quote="amapola_roja"

1. Kamel najpierw był z Nilgul a potem z Suzan, a bliźniaki pojawiły się przed Mertem o czym Kamel nie wiedział, i jak było powiedziane w serialu od tego czasu nie spał z Nilgul-> żadna z niej ździra ;/
2. Suzan została narzucona Kamelowi wg prawa i tradycji aranżowania małżeństwa, nigdy nie przestał kochać Nilgul
3. Suzan to sucz jak ich mało, jakbyś uważnie oglądał to byś manipulacje dziećmi wyłapała[/quote]

Kolejne brednie. I co? Wydaje ci się, że to w jakikolwiek sposób usprawiedliwia to co robił Kemal? To upoważnia go, do traktowania Susan w taki sposób? I oznacza, że Susan ma się zamknąć i pogodzić z rozpadem swojej rodziny? Poza tym, to że Kemal nie sypiał z Niulgul nie oznacza, że nie zdradzał Susan. Oszukiwał ją przez 20 lat. Miał jednocześnie drugą rodzinę, prowadził podwójne życie. Czy to aż tak trudno załapać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
Idol
Idol


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:31:52 29-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:
darunia, merytoryczna dyskusja z argumentami na poziomie jest ciekawa, ale Twoje ataki na osoby, które mają zdanie odmienne od Twojego to już przesada.


Droga Lineczko, może faktycznie momentami jestem zbyt ostra i złośliwa, ale taki mam charakter i uważam, że trzeba czasem nieco wygarnąć komuś nierozgarnięcie. Porównaj sobie oba posty, mój i Paulina27 to on, jeszcze raz:

Paulina27 napisał:
Ogladam, pasmo pasuje mi godzinowo i się wciągnełam. Susan za bardzo szaleje. W dzisiejszym odc teściowa miala racje mówiąc, że sama stracila Kemala. Za bardzo hulała od pocżatku.., być może i mąz by jej nie zostawił ale ta "próbą" zabójstwa Kadira zaprzepaściła wszystko a później było już tylko gorzej. Robiła z siebie meczennice, nastawiała dzieci przeciwko niemu, ciągle dzikie pretensje, awantury, niewiem na co liczyła.. Nikt normalny by w takim domu nie wytrzymal. Poza tym Susan przeinacza fakty jak chce, Kemal nie zdradził jej podczas trwania małżeństwa a jedynie oklamywał.

Druga sprawa to Cicek i Mert rozpaczają, ze straca ojca.. (bo ten ożeni sie z ta druga) chyba honor boli ich najbardziej, przeciez ojciec nie odejdzie z tego swiata, zapewniał, ze nadal bedzie ich kochał itd.


Zwróć uwagę na to, że mimo ostrego tonu w moim poście są w zasadzie same niepodważalne fakty, natomiast post Paulina27 to po prostu klepanie od rzeczy Jej post, jej argumentacja i ocena fabuły, są tak absurdalne i nieobiektywne, że czytając jej post nie wiedziałam co o tym myśleć. Śmiać się? Czy płakać? Czułam się jak mięso w kanapce człowieka z niskim IQ....dosłownie ! Miałam wrażenie, że oglądałyśmy dwa, zupełnie różne seriale. Albo, że oglądając serial Paulina27 widziała tylko to, co chciała widzieć, idealizując nieszczęśliwą, romantyczną miłość Niulgul i Kemala. Jednocześnie z tego powodu wybielając ich zakłamanie, obłudę i hipokryzję. Równocześnie demonizując prawowitą rodzinę Kemala, która ma pełne prawo do złości i żalu z powodu tego co się dzieje. Jak pewnie zauważyłaś, Paulina2 w swoim wywodzie, stwierdziła że Susan nie ma prawa do poczucia krzywdy i zdrady ani do żalu do Niulgul i swojego męża, bo sam ma nienajlepszy charakter. A dzieci Kemala i Susan kierują się nie zranionymi uczuciami, tylko urażoną dumą. Napisała, że Mert i Cicek dramatyzują, ich ojciec nie umarł a oni powinni nie dramatyzować i bez gadania zaakceptować to co się dzieje jako normę i udawać, że wszystko jest normalnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sara21
Motywator
Motywator


Dołączył: 15 Kwi 2012
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: kujawsko-pomorskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:05:55 29-03-17    Temat postu:

Ile będzie u nas odc skoro jest 13 tureckich to u nas 26?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
polaku
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 13 Lut 2016
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 16:54:23 29-03-17    Temat postu:

U nas będą albo 41, albo 42 odcinki. Zazwyczaj liczba odcinków w Polsce jest taka sama jak w emisjach w Serbii, a na ich rodzimej Wikipedii podane jest, że serial będzie mieć u nich 41 odcinków (emisję serialu rozpoczęli tydzień temu). Jednak TVP ma u siebie zarejestrowane 42 odcinki (jeszcze niedawno były 43, ale dość szybko to skorygowano). Podejrzewam, że gdzieś jest błąd, ale nie jestem w stanie stwierdzić u kogo - czy w serbskiej czy w polskiej TV.

40 odcinek TVP pokaże 28 kwietnia, na maj żaden program jeszcze nie sięga.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin