Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tysiąc i jedna noc (2006) - TVP1
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paro
Generał


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 9668
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:12:53 28-09-15    Temat postu:

notemetas napisał:


To absolutnie nie chodzi o to. Trzeba zastanowić też się w jakiej kulturze żyją tamtejsi bohaterowie i jakie mają poglądy. U nich spędzenie nocy z mężczyzną, który nie jest mężem kobiety jest niedopuszczalne, a kobieta uważana jest od razu za "puszczalską". Onur chce niejako zmazać swoją winę żeniąc się z Szeherezadą. Proponując jej małżeństwo bierze odpowiedzialność za to co zrobił. S. teraz w pewnym sensie jest jego. Zresztą później dokładnie będzie powiedziane w serialu, że postąpił dobrze proponując jej małżeństwo, a nawet Nadide zarzuci mu, że nie kochał S. tylko ożenił się z nią "z przymusu".


To jest niby jakieś wytłumaczenie, ale przecież nikt nie wie, że Szeherezada spędziła z nim noc, więc nikt by jej tak nie nazwał. Mnie się wydaje, że on chce się z nią ożenić, bo ją kocha, a nie dlatego, żeby ratować jej honor i postąpić zgodnie z panującymi obyczajami. Jeżeli Onur miałby postępować wedle tradycji, to musiałby zostać bigamistą, bo Szeherezada nie była zapewne pierwszą kobietą, z którą spał To by miało jakiś sens, gdyby ktoś się o tej ich wspólnej nocy dowiedział i gdyby Szeherezada była z tego powodu szykanowana, a tymczasem sytuacja przedstawia się następująco: Przespali się ze sobą, nikt o tym nie wie, każde z nich mogłoby pójść w swoją stronę, ale on się zakochał, więc wymusza na niej małżeństwo
Onur tak naprawdę nie musi się z nią żenić, a ich kultura jest dla niego jedynie przykrywką, na którą nabierze się Nadide. Moim zdaniem Onur jest egoistą, który myśli tylko o czubku własnego nosa. Najpierw ją sprawdzał, bo chciał zobaczyć czy spełnia jego wymagania, potem ją wykorzystał, a teraz wymusza na niej małżeństwo, bo się w niej zakochał. On w ogóle nie zważa na jej uczucia, dla niego liczy się tylko to, czego on chce. Jeżeli, zgodnie z panującymi tam obyczajami, po wspólnie spędzonej nocy, ona "w pewnym sensie staje się jego", to on miał tego świadomość już wtedy, gdy jej to proponował, co by z kolei znaczyło, że kupił tę noc po to, żeby później mieć ją na własność i żeby móc się z nią później ożenić, a to nie jest w porządku.
"Chce zmazać swoją winę", "chce wziąć odpowiedzialność za to, co zrobił", no właśnie, ale komu to potrzebne? Jej czy jemu? Ona nie musi z tego skorzystać, bo nikt nie wie, że się z nim przespała. Czy zmaże swoją winę wymuszając ślub na kobiecie, która nie jest do niego przekonana?


Ostatnio zmieniony przez Paro dnia 2:22:05 28-09-15, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alice13
Mocno wstawiony


Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 7427
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z krainy czarów :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:36:00 28-09-15    Temat postu:

Paro napisał:
notemetas napisał:


To absolutnie nie chodzi o to. Trzeba zastanowić też się w jakiej kulturze żyją tamtejsi bohaterowie i jakie mają poglądy. U nich spędzenie nocy z mężczyzną, który nie jest mężem kobiety jest niedopuszczalne, a kobieta uważana jest od razu za "puszczalską". Onur chce niejako zmazać swoją winę żeniąc się z Szeherezadą. Proponując jej małżeństwo bierze odpowiedzialność za to co zrobił. S. teraz w pewnym sensie jest jego. Zresztą później dokładnie będzie powiedziane w serialu, że postąpił dobrze proponując jej małżeństwo, a nawet Nadide zarzuci mu, że nie kochał S. tylko ożenił się z nią "z przymusu".


To jest niby jakieś wytłumaczenie, ale przecież nikt nie wie, że Szeherezada spędziła z nim noc, więc nikt by jej tak nie nazwał. Mnie się wydaje, że on chce się z nią ożenić, bo ją kocha, a nie dlatego, żeby ratować jej honor i postąpić zgodnie z panującymi obyczajami. Jeżeli Onur miałby postępować wedle tradycji, to musiałby zostać bigamistą, bo Szeherezada nie była zapewne pierwszą kobietą, z którą spał To by miało jakiś sens, gdyby ktoś się o tej ich wspólnej nocy dowiedział i gdyby Szeherezada była z tego powodu szykanowana, a tymczasem sytuacja przedstawia się następująco: Przespali się ze sobą, nikt o tym nie wie, każde z nich mogłoby pójść w swoją stronę, ale on się zakochał, więc wymusza na niej małżeństwo
Onur tak naprawdę nie musi się z nią żenić, a ich kultura jest dla niego jedynie przykrywką, na którą nabierze się Nadide. Moim zdaniem Onur jest egoistą, który myśli tylko o czubku własnego nosa. Najpierw ją sprawdzał, bo chciał zobaczyć czy spełnia jego wymagania, potem ją wykorzystał, a teraz wymusza na niej małżeństwo, bo się w niej zakochał. On w ogóle nie zważa na jej uczucia, dla niego liczy się tylko to, czego on chce. Jeżeli, zgodnie z panującymi tam obyczajami, po wspólnie spędzonej nocy, ona "w pewnym sensie staje się jego", to on miał tego świadomość już wtedy, gdy jej to proponował, co by z kolei znaczyło, że kupił tę noc po to, żeby później mieć ją na własność i żeby móc się z nią później ożenić, a to nie jest w porządku.
"Chce zmazać swoją winę", "chce wziąć odpowiedzialność za to, co zrobił", no właśnie, ale komu to potrzebne? Jej czy jemu? Ona nie musi z tego skorzystać, bo nikt nie wie, że się z nim przespała. Czy zmaże swoją winę wymuszając ślub na kobiecie, która nie jest do niego przekonana?


Onur zakochał się w Szeherezadzie od pierwszego wejrzenia, tylko jak wiemy ma problem z zaufaniem do kobiet dlatego poddał próbie Sz i bardzo się zawiódł gdy przyjęła jego propozycję. Należy jednak przyznać że kiedy poznał powód przyjęcia przez Sz jego propozycji to stara się naprawić krzywdę jaką jej wyrządził. Podejrzewam że te oświadczyny Onura podyktowane były tym iż zdał sobie sprawę że Kerem zakochał się w Sz i może ją zdobyć bo ma czystą kartę u niej i był zawsze miły dla niej. Ponadto Onur na pewno poczuwa się do odpowiedzialności że wykorzystał Sz podczas wspólnej nocy i powinien się z nią ożenić. Oczywiście jego oświadczyny były wg mnie za szybkie i powinien jej raczej zaproponować inny sposób na przełamanie niechęci i wymazanie tej "czarnej nocy".
Co do Kerem to chodziło o to że jego zaloty były widoczne dla wszystkich i nie zawsze na miejscu, w firmie już zaczęto obgadywać Sz że spoufala się z pracodawcą itp. Kerem zyskał od nowa moją sympatie po tym jak wycofał się z walki o Sz, dla niego ważniejsza była przyjaźń (miła odmiana po latino).

Niestety nie oglądałam 3 ostatnich odcinków wiec nie wiem co się później wydążyło jak nadrobię zaległości to się wypowiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
notemetas
Idol
Idol


Dołączył: 12 Lip 2013
Posty: 1752
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:30:10 28-09-15    Temat postu:

Paro napisał:

To jest niby jakieś wytłumaczenie, ale przecież nikt nie wie, że Szeherezada spędziła z nim noc, więc nikt by jej tak nie nazwał. Mnie się wydaje, że on chce się z nią ożenić, bo ją kocha, a nie dlatego, żeby ratować jej honor i postąpić zgodnie z panującymi obyczajami. Jeżeli Onur miałby postępować wedle tradycji, to musiałby zostać bigamistą, bo Szeherezada nie była zapewne pierwszą kobietą, z którą spał To by miało jakiś sens, gdyby ktoś się o tej ich wspólnej nocy dowiedział i gdyby Szeherezada była z tego powodu szykanowana, a tymczasem sytuacja przedstawia się następująco: Przespali się ze sobą, nikt o tym nie wie, każde z nich mogłoby pójść w swoją stronę, ale on się zakochał, więc wymusza na niej małżeństwo
Onur tak naprawdę nie musi się z nią żenić, a ich kultura jest dla niego jedynie przykrywką, na którą nabierze się Nadide. Moim zdaniem Onur jest egoistą, który myśli tylko o czubku własnego nosa. Najpierw ją sprawdzał, bo chciał zobaczyć czy spełnia jego wymagania, potem ją wykorzystał, a teraz wymusza na niej małżeństwo, bo się w niej zakochał. On w ogóle nie zważa na jej uczucia, dla niego liczy się tylko to, czego on chce. Jeżeli, zgodnie z panującymi tam obyczajami, po wspólnie spędzonej nocy, ona "w pewnym sensie staje się jego", to on miał tego świadomość już wtedy, gdy jej to proponował, co by z kolei znaczyło, że kupił tę noc po to, żeby później mieć ją na własność i żeby móc się z nią później ożenić, a to nie jest w porządku.
"Chce zmazać swoją winę", "chce wziąć odpowiedzialność za to, co zrobił", no właśnie, ale komu to potrzebne? Jej czy jemu? Ona nie musi z tego skorzystać, bo nikt nie wie, że się z nim przespała. Czy zmaże swoją winę wymuszając ślub na kobiecie, która nie jest do niego przekonana?


Szeherezada bardzo odczuwa swoją winę. O czym sama jeszcze będzie wielokrotnie powtarzać. I ten ślub byłby niejako "ratunkiem" na tą winę. Będzie w serialu taki wątek, że Ali Kemal prześpi się z taką Ahu, która będzie mieszkała w domu Burhana. I niestety Burhan zmusi Ali Kemala żeby się z nią ożenił, wbrew jego woli. Więc zachowanie Onura, biorąc pod uwagę ich kulturę i obyczaje religijne, jest jak najbardziej odpowiednie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
La gata
Idol
Idol


Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 1137
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: lebork
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:37:33 28-09-15    Temat postu:

notemetas napisał:
Paro napisał:

To jest niby jakieś wytłumaczenie, ale przecież nikt nie wie, że Szeherezada spędziła z nim noc, więc nikt by jej tak nie nazwał. Mnie się wydaje, że on chce się z nią ożenić, bo ją kocha, a nie dlatego, żeby ratować jej honor i postąpić zgodnie z panującymi obyczajami. Jeżeli Onur miałby postępować wedle tradycji, to musiałby zostać bigamistą, bo Szeherezada nie była zapewne pierwszą kobietą, z którą spał To by miało jakiś sens, gdyby ktoś się o tej ich wspólnej nocy dowiedział i gdyby Szeherezada była z tego powodu szykanowana, a tymczasem sytuacja przedstawia się następująco: Przespali się ze sobą, nikt o tym nie wie, każde z nich mogłoby pójść w swoją stronę, ale on się zakochał, więc wymusza na niej małżeństwo
Onur tak naprawdę nie musi się z nią żenić, a ich kultura jest dla niego jedynie przykrywką, na którą nabierze się Nadide. Moim zdaniem Onur jest egoistą, który myśli tylko o czubku własnego nosa. Najpierw ją sprawdzał, bo chciał zobaczyć czy spełnia jego wymagania, potem ją wykorzystał, a teraz wymusza na niej małżeństwo, bo się w niej zakochał. On w ogóle nie zważa na jej uczucia, dla niego liczy się tylko to, czego on chce. Jeżeli, zgodnie z panującymi tam obyczajami, po wspólnie spędzonej nocy, ona "w pewnym sensie staje się jego", to on miał tego świadomość już wtedy, gdy jej to proponował, co by z kolei znaczyło, że kupił tę noc po to, żeby później mieć ją na własność i żeby móc się z nią później ożenić, a to nie jest w porządku.
"Chce zmazać swoją winę", "chce wziąć odpowiedzialność za to, co zrobił", no właśnie, ale komu to potrzebne? Jej czy jemu? Ona nie musi z tego skorzystać, bo nikt nie wie, że się z nim przespała. Czy zmaże swoją winę wymuszając ślub na kobiecie, która nie jest do niego przekonana?


Szeherezada bardzo odczuwa swoją winę. O czym sama jeszcze będzie wielokrotnie powtarzać. I ten ślub byłby niejako "ratunkiem" na tą winę. Będzie w serialu taki wątek, że Ali Kemal prześpi się z taką Ahu, która będzie mieszkała w domu Burhana. I niestety Burhan zmusi Ali Kemala żeby się z nią ożenił, wbrew jego woli. Więc zachowanie Onura, biorąc pod uwagę ich kulturę i obyczaje religijne, jest jak najbardziej odpowiednie.

Ciekawe czy Tysiąc i jedna noc również trafi na kanał TVP seriale jak to było w przypadku wspaniałego stulecia i kiedy się skończy ta wspaniała telka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
notemetas
Idol
Idol


Dołączył: 12 Lip 2013
Posty: 1752
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:37:59 28-09-15    Temat postu:

Odcinków ma 158 więc szybko się nie skończy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aurora
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 23601
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mielec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:00:54 28-09-15    Temat postu:

Trochę te kłótnie Onura z Keremem mnie denerwują. Kłócą się o kobietę, który z nią ma być jakby ona nie miała nic do powiedzenia, a przecież Szeherezada może nie wybrać żadnego z nich.
Biedna Bennu, Kerem jak z nią jest wypytuję się tylko o Szeherezadę.


Ostatnio zmieniony przez Aurora dnia 17:16:54 28-09-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paro
Generał


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 9668
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:01:31 29-09-15    Temat postu:

notemetas napisał:


Szeherezada bardzo odczuwa swoją winę. O czym sama jeszcze będzie wielokrotnie powtarzać. I ten ślub byłby niejako "ratunkiem" na tą winę. Będzie w serialu taki wątek, że Ali Kemal prześpi się z taką Ahu, która będzie mieszkała w domu Burhana. I niestety Burhan zmusi Ali Kemala żeby się z nią ożenił, wbrew jego woli. Więc zachowanie Onura, biorąc pod uwagę ich kulturę i obyczaje religijne, jest jak najbardziej odpowiednie.


Winę to powinien odczuwać Onur. Jeśli ona później za niego wyjdzie, to nie dlatego, że będzie uważała ten ślub za swój "ratunek", tylko dlatego, że zacznie jej się podobać i zmieni do niego swoje nastawienie. Gdyby uważała ten ślub za swój "ratunek" to mówiłaby o tym już od samego początku, a tymczasem ona nawet nie rozważała takiej opcji i chciała, żeby byli dla siebie jedynie kolegami z pracy. To, że odczuwała swoją winę, wcale nie znaczy, że chciała ją zmazać za pomocą ślubu. Ali Kemal ożeni się z Ahu, bo tak jak piszesz, zmusi go do tego ojciec, gdyby nie on, to Ali Kemal by tego nie zrobił, Szeherezada nie musi wychodzić za Onura, bo nie ma nad sobą starszyzny, która by ją do tego zmuszała Zachowanie Onura wcale nie jest odpowiednie, bo traktuje tradycję jedynie wybiórczo i używa jej w celu osiągnięcia własnych korzyści. Wątpię, żeby zaproponował to samo kobiecie, która by mu się nie podobała. Biorąc po uwagę ich kulturę i obyczaje, powinien ożenić się z pierwszą kobietą, z którą się przespał, a tymczasem on skakał z kwiatka na kwiatek, a o obyczajach przypomniał sobie dopiero wtedy, gdy w jednej z tych kobiet się zakochał. On wcale jej nie chce zrobić przysługi, tylko chce ją zdobyć. Sama Szeherezada dzisiaj o tym mówiła.


Ostatnio zmieniony przez Paro dnia 2:04:57 29-09-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
notemetas
Idol
Idol


Dołączył: 12 Lip 2013
Posty: 1752
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:06:42 29-09-15    Temat postu:

Tak Onur kocha Szeherezadę, ale jego propozycja była jak najbardziej na miejscu, nawet gdyby jej nie kochał. Zaproponował ślub i wziął odpowiedzialność za swój zły postępek i to już nie ważne czy ona by się zgodziła czy nie. Ja oceniam tylko i wyłącznie postępowanie Onura i uważam, że zaproponowanie ślubu było w tym wypadku uzasadnione jeśli rozpatrujemy je biorąc pod uwagę ich kulturę, religię i obyczaje. Chciał zmyć winę ślubem, ponieważ w Turcji i w ogóle w islamie kobieta, która prześpi się nie ze swoim mężem uważana jest za kobietę lekkich obyczajów. A Onur zauważył, że S. nie jest "taka jak wszystkie", że się szanuje, mimo, że z braku wyjścia spędziła z nim tę noc. I że boli ją to co się stało. Zobaczcie jak zareagowała S. na tą noc. Spłynęło to po niej? Raczej nie. Czuła się podle, więc nie mówmy, że to co się stało nie miało dla niej żadnego znaczenia. Wielokrotnie będzie jeszcze wspominać tą "czarną noc".
S. gdy wyjdzie na jaw, że spędziła noc z Onurem za pieniądze zniknie z życia Onura, Nadide, Burhana i nie będzie chciała się kontaktować z nikim, kto zna jej sekret, ponieważ będzie utwierdzona w tym, ze oni uważają ją za kobietę lekkich obyczajów.
Tak widzę to co zostało przedstawione w serialu. Ślub jest najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji dla "szanującej się" kobiety. I S. o tym dobrze wie. A to, że Onur tak o nią walczył i nie odpuszczał wzbudziło w niej później miłość do niego. I ona przekonała się, że Onurowi na niej zależy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta87
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Mar 2012
Posty: 14390
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:23:07 29-09-15    Temat postu:

Jeśli dodamy, że w tej kulturze kobiety są czasem zmuszane do ślubu z facetem, bo ten wcześniej je wykorzystał to mnie nie dziwi myślenie Onura. Punkt dla niego, że jest przy tym wszystkim zakochany.

Ostatnio zmieniony przez marta87 dnia 16:24:34 29-09-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alice13
Mocno wstawiony


Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 7427
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z krainy czarów :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:04:07 29-09-15    Temat postu:

Bardzo mi się podobała rozmowa Onura z Szeherezadą kiedy sobie wyjaśnili co kto czuje w związku z tą "czarną nocą". Żałuję trochę, że Onur nie wyjaśnił jej dlaczego jej złożył taką propozycję. To, że Onur swoją miłością chce naprawić krzywdę i wymazać tę noc z pamięci Sz. mu się chwali.
Nie wydaje mi się aby Onur zaproponował Sz. małżeństwo gdyby jej nie kochał, znalazłby inny sposób na wynagrodzenie jej krzywdy.
Kerem stara się unikać Onura i Sz. aby jeszcze bardziej nie cierpieć co mu się chwali. Choć trochę mnie dziwi, że zaprosił na kawę siostrę Bennu której w ogóle nie zna, nie potrafię czasem zrozumieć jego zachowania
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paro
Generał


Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 9668
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:52:49 30-09-15    Temat postu:

notemetas napisał:
Tak Onur kocha Szeherezadę, ale jego propozycja była jak najbardziej na miejscu, nawet gdyby jej nie kochał. Zaproponował ślub i wziął odpowiedzialność za swój zły postępek i to już nie ważne czy ona by się zgodziła czy nie. Ja oceniam tylko i wyłącznie postępowanie Onura i uważam, że zaproponowanie ślubu było w tym wypadku uzasadnione jeśli rozpatrujemy je biorąc pod uwagę ich kulturę, religię i obyczaje. Chciał zmyć winę ślubem, ponieważ w Turcji i w ogóle w islamie kobieta, która prześpi się nie ze swoim mężem uważana jest za kobietę lekkich obyczajów. A Onur zauważył, że S. nie jest "taka jak wszystkie", że się szanuje, mimo, że z braku wyjścia spędziła z nim tę noc. I że boli ją to co się stało. Zobaczcie jak zareagowała S. na tą noc. Spłynęło to po niej? Raczej nie. Czuła się podle, więc nie mówmy, że to co się stało nie miało dla niej żadnego znaczenia. Wielokrotnie będzie jeszcze wspominać tą "czarną noc".


Nie wiadomo czy złożyłby jej taką propozycję, gdyby jej nie kochał, wydaje mi się, że wtedy próbowałby naprawić wyrządzone krzywdy za pośrednictwem pieniędzy. Onur zaproponował jej ten ślub, ponieważ ją kocha i chce ją mieć dla siebie, lubi dostawać to, czego pragnie. Nie złożył jej tej propozycji ze względu na panujące tam obyczaje (a przynajmniej nie był to główny powód). Ktoś tutaj napisał, że " Onur swoją miłością chce naprawić krzywdę i wymazać tę noc z pamięci Sz." i według mnie on tutaj na pierwszym miejscu stawia swoje własne pragnienia, a nie panujące obyczaje czy jej krzywdę. On chce się z nią tak szybko ożenić, bo pierwszy raz kogoś pokochał i uważa, że jego miłość jest w stanie wszystko naprawić. Dla mnie Onur jest egoistą, który najpierw myśli o sobie, a potem o innych i nawet Szehe mu to ostatnio wypomniała. Moim zdaniem on jakoś tak nie za bardzo wyrzuca sobie to co się stało i zachowuje się tak, jakby bardziej mu zależało na zdobyciu upragnionej kobiety niż na obronie jej honoru. Wystarczy spojrzeć to co mówi i jaki jest przy tym pewny siebie. Powiedział Keremowi, że Szeherezada na pewno się zgodzi za niego wyjść, tak jakby nie zakładał, że ktoś mu może odmówić. Gdy jechali z Szehe samochodem, to chyba ani razu nie wspomniał o tym, że chce się z nią ożenić, by wziąć odpowiedzialność za to co się stało, za to cały czas wymuszał na niej, by przyznała, że też go kocha. Niby na jakiej podstawie sądzi, że ona też coś do niego czuje?
Szeherezada mogłaby być uważana za kobietę lekkich obyczajów, gdyby ktoś o tej ich wspólnej nocy wiedział, a tak tylko ona mogła to sobie wyrzucać, jednak znalazła wyjście z całej tej sytuacji, a mianowicie chciała ,żeby Onur o tym zapomniał i traktował ją jak koleżankę z pracy. Zaczęła mieć rozkminki dopiero wtedy, gdy on jej zaproponował małżeństwo. To jest tylko moje zdanie i nie ma już chyba sensu na ten temat dyskutować, bo każdy to widzi inaczej. Jednak wiem o co Ci chodzi Onur mnie wkurza jednak ostatnio Szeherezada coraz bardziej się do niego przekonuje, więc i ja patrzę na niego coraz przychylniejszym okiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
arlekin
Idol
Idol


Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 1195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:54:39 04-10-15    Temat postu:

Zaczęłam włanśie oglądać i bardzo mi się podoba.
;0
Cześć Aurora


Ostatnio zmieniony przez arlekin dnia 20:55:00 04-10-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aurora
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 23601
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mielec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:08:10 04-10-15    Temat postu:

Witam!
Mi też się podoba, coś ostatnio wole tureckie seriale od latynoskich telek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
arlekin
Idol
Idol


Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 1195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:22:00 05-10-15    Temat postu:

To tak jak ja. Wpadłam jak śliwka w kompot.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
La gata
Idol
Idol


Dołączył: 09 Gru 2014
Posty: 1137
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: lebork
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:13:40 09-10-15    Temat postu:

Aurora napisał:
Witam!
Mi też się podoba, coś ostatnio wole tureckie seriale od latynoskich telek.

Te tureckie seriale to u nas też telenowele
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 11 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin