Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Amar despues de Amar/Miłość po miłości -2016/17 -Telefe/iTVN
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13249
Przeczytał: 66 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:21:54 17-02-18    Temat postu:

Julita napisał:
Też cały czas oglądam i jestem dopiero na 20 odcinku Też jestem zachwycona tym serialem i właściwie nie widzę tu słabych punktów. Bardzo trudna historia ale przyjemnie się ją ogląda. No coś niezwykłego Bardzo lubię każdą parę, każdą kombinacje heheheh Łapię się na tym, że kibicuje Caro i Damianowi, mimo że zdrada jest czymś okropnym, ale ich historia jest naprawdę fajnie opowiedziana, nawet tak romantycznie
Z resztą bardzo lubię też Raquel i Santiaga i ich dzieci. Benjamin to mój ulubieniec. Uwielbiam te jego minki, słodziutki jest ten malec
Też lubię Laurę i Godoya. Świetna para, cudownie się wspierają. Laura bardzo cierpi po stracie dziecka ( a właściwie po kolejnym poronieniu) a Godoy to cudowny partner. Dla niego też jest ciężko, ale wspiera ukochaną. Uwielbiam ich
Oglądałam CET ( początkowe odcinki a przynajmniej te odcinki, które teraz oglądam w oryginalnej wersji) i trochę tak jakbym oglądała inną historię. W ADDA wszystko jest jakieś takie ... lżejsze. Historia jest ciężka ale wszystko podane w takiej formule, że nie przytłacza widza. Postacie są bardzo ludzkie, nawet Andres i matka Damiana to inna sytuacja niż w CET.


ADDA wydaje się bardziej realistyczne, sensowne i po prostu ludzkie, do tego aktorzy grają naturalnie, przekonująco i to jest ogromny plus. Ja zawsze tak mam że widząc oryginał argentyński jestem zachwycona, a kiedy widzę remake Visy to potwierdzam jak sztuczna jest ta firma. Może wyjątek to zbuntowani ale tak to wszystko to marne kopie i nawet jeśli dużo zmieniają to zawsze na niekorzyść bo idą w stronę absurdu. To co zrobili z ADDA w Visie woła o pomstę do nieba!
Ja ADDA jestem zachwycona. Obejrzałam w całości bez przewijania i może nawet kiedyś powtórzę oglądanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14031
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:54:59 17-02-18    Temat postu:

Masz rację
Argentyńczycy ogólnie mają taki ciekawy sposób opowiadania takich obyczajowych historii. Potrafią to robić. Do tego lepiej ( przynajmniej w moim odczuciu ) prowadzą aktorów. Wszystko jest bardziej spontaniczne - zapewne w praktyce to tak nie jest, ale widz odczuwa to wszystko jakby sceny były bardziej improwizowane. Chodzi mi o takie zwykłe sceny przy posiłku, kiedy aktorzy po prostu mają zagrać tą codzienność, gdzie aktorzy nie grają na jakimś istotnym dialogu, tylko postacie rozmawiają na jakieś błahe tematy. I na to zawsze jest miejsce w argentyńskich telach, a w meksykańskich już nie.... A przecież takie sceny budują rodzinną atmosferę bardziej niż jeden dialog...
Do tego w tych meksykańskich telach wszystko jest zawsze wyraźnie nakreślone- coś jest złe to pokazują nam to wyraźnie. W CET tak jest z postacią Andresa , z Miriam. Nawet sam romans Caro i Damiana obdarli z tej romantyczności- własnie dlatego, żeby widzowie nie mieli wątpliwości, że romans jest czymś złym. Oczywiście jest czymś złym, bo krzywdzi się bliskich, ale w ADDA pokazali, że to nie zawsze jest takie łatwe do oceny, a w meksykańskiej już na wstępie to ocenili.
W CET grają wyśmienici aktorzy i nic im nie chcę odbierać. Giselle jest moją ulubioną producentką- bo ma swój styl i szuka ciekawych tematów itp. ale CET nie dałam rady skończyć. Przerwałam gdzieś około 25-30 odcinka. A ADDA na dzień dzisiejszy to jedna z lepszych telenowel, które oglądałam. Nie chcę zapeszać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13249
Przeczytał: 66 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:17:58 17-02-18    Temat postu:

Julita napisał:
Masz rację
Argentyńczycy ogólnie mają taki ciekawy sposób opowiadania takich obyczajowych historii. Potrafią to robić. Do tego lepiej ( przynajmniej w moim odczuciu ) prowadzą aktorów. Wszystko jest bardziej spontaniczne - zapewne w praktyce to tak nie jest, ale widz odczuwa to wszystko jakby sceny były bardziej improwizowane. Chodzi mi o takie zwykłe sceny przy posiłku, kiedy aktorzy po prostu mają zagrać tą codzienność, gdzie aktorzy nie grają na jakimś istotnym dialogu, tylko postacie rozmawiają na jakieś błahe tematy. I na to zawsze jest miejsce w argentyńskich telach, a w meksykańskich już nie.... A przecież takie sceny budują rodzinną atmosferę bardziej niż jeden dialog...
Do tego w tych meksykańskich telach wszystko jest zawsze wyraźnie nakreślone- coś jest złe to pokazują nam to wyraźnie. W CET tak jest z postacią Andresa , z Miriam. Nawet sam romans Caro i Damiana obdarli z tej romantyczności- własnie dlatego, żeby widzowie nie mieli wątpliwości, że romans jest czymś złym. Oczywiście jest czymś złym, bo krzywdzi się bliskich, ale w ADDA pokazali, że to nie zawsze jest takie łatwe do oceny, a w meksykańskiej już na wstępie to ocenili.
W CET grają wyśmienici aktorzy i nic im nie chcę odbierać. Giselle jest moją ulubioną producentką- bo ma swój styl i szuka ciekawych tematów itp. ale CET nie dałam rady skończyć. Przerwałam gdzieś około 25-30 odcinka. A ADDA na dzień dzisiejszy to jedna z lepszych telenowel, które oglądałam. Nie chcę zapeszać



Ja im dalej szłam z telką tym bardziej się wciągałam więc myślę, że u Ciebie będzie podobnie i super opisałaś tą argentyńską "naturalność". Lepiej bym tego nie ujęła Ja jeszcze Visę oglądam, ale głównie ze względu na lubianych aktorów. Tylko to mnie przy niej trzyma. Zdecydowanie jednak wolę argentyńskie produkcje, duży plus za własne, oryginalne historie i jeszcze kolumbijskie, ewentualnie peruwiańskie. Reszta to...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14031
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:21:22 17-02-18    Temat postu:

Też oglądam meksykańskie tele, nawet zdarzają się im świetne produkcje - ostatnio Mi Marido Tiene Familia, co prawda też remake, ale zrobili coś nowego, świeżego jak na nich. Lubiłam też ich klasyczne tele, ale ostatnio coś im nie wychodzą...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13249
Przeczytał: 66 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:58:03 17-02-18    Temat postu:

A faktycznie! Zapomniałam o Dabrielu i reszcie ;( Fajna, lekka komedia na którą z przyjemnością się patrzyło. Już się nie mogę doczekać kontynuacji. Ma wyjść jakoś w lipcu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
PaolaiAndrea
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 3910
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 15:03:24 24-02-18    Temat postu:

Ja już zbliżam się powoli do końca i jestem ogromnie ciekawa rozwiązania! Naprawdę fajnie jest to przedstawione.

Ja rzadko oglądam argentyńskie produkcje, więc właśnie tutaj też mnie zaskoczyła naturalność wszystkich scen i aktorów, chociaż uważam, że sama gra aktorska jest lepsza w Meksyku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14031
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:51:29 16-04-18    Temat postu:

Skończyłam oglądać. Bardzo dobry serial i przejrzałam poprzednie Wasze posty i muszę się zgodzić ze Stokrotką. Też skróciłabym go o 15 odcinków, z tych samych powodów To jednak był serial z wątkiem kryminalnym, a ciężko jest nakręcić kryminał, który opiera się głównie na budowaniu napięcia, w tym telenowelowym formacie. Mimo wszystko twórcy ADDA podołali. Stworzyli świetny serial, który oceniam bardzo wysoko.

Co do moich odczuć wobec tych wszystkich wątków, to w większości przypadków sama nie wiem co myśleć, bo dopadają mnie tak skrajne odczucia. Choćby w wątku Caro i Damiana. Na początku naprawdę mocno uległam urokowi tej pary Z czasem jednak i mnie zaczynał męczyć ich romans. Oni ciągnęli to bardzo długo. Żyli w takim zakłamaniu przez te lata. Dzielili życie pomiędzy swoje małżeństwa a te przerwy jakie sobie robili na wyjazdy we dwójkę jakby nigdy nic. Albo rzucali się na siebie nawet w takich warunkach jak domowa impreza, kiedy każdy może ich przyłapać ( i przyłapała znajoma Isabelli i Daniela ) tak jakby nie umieli się kontrolować w żadnym miejscu. Nie potrafię też zrozumieć, że tak długo można żyć dwoma różnymi życiami. Wracać do domu i udawać. Nie podziwiam ich za to, bo jednak to co robili było złe, ale jednak że też im się to udało! Tylko, że jak już pisałam, w tej telenoweli nie mam jednej opinii na dany temat Bo choć sam romans mnie męczył, to jednak wystarczyło jedno spojrzenie Damiana na Caro, że znowu chłonęłam ich relacje. Zachwycał mnie w tym duecie zwłaszcza Federico. U niego najbardziej podobało mi się jak zagrał tą relacje z Caro. Widać było, że ją kochał, a nie tylko pragnął.


Wątek Santiaga i Isabelli. Sam watek budowania miłości na zgliszczach poprzedniej jest bardzo ciekawy, ale jednak w ich przypadku nie widziałam aż tak tej miłości. Ich połączyły podobne przeżycia, rozczarowanie swoimi partnerami i ból po ich stracie. Ani Santiago ani Isabella tak naprawdę nie zakończyli swoich związków. One zostały urwane i oni pozostali w takim zawieszeniu. I to ich jakby nakierowało na siebie. Ten watek był naprawdę bardzo trudny, według mnie trudniejszy w uwiarygodnieniu niż watek Caro i Damiana. To, że sama nie umiem się do niego przekonać nie znaczy, że watek się nie udał. Tylko, że to jest naprawdę trudny wątek.

Moim ulubionym wątkiem był jednak watek Godoya i Laury Z jednej strony para zupełnie niepowiązana z głównymi postaciami, ale widać było jak całe to śledztwo wpływało na małżeństwie Laury i Godoya. Bardzo ciekawy zabieg ze strony scenarzystów i to im się najbardziej udało.

Chętnie bym kiedyś wróciła do oglądania, żeby po upływie jakiegoś czasu zobaczyć jakbym odbierała te niektóre wątki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13249
Przeczytał: 66 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:02:08 17-04-18    Temat postu:

PaolaiAndrea napisał:
Ja już zbliżam się powoli do końca i jestem ogromnie ciekawa rozwiązania! Naprawdę fajnie jest to przedstawione.

Ja rzadko oglądam argentyńskie produkcje, więc właśnie tutaj też mnie zaskoczyła naturalność wszystkich scen i aktorów, chociaż uważam, że sama gra aktorska jest lepsza w Meksyku.


A ja właśnie ostatnio oglądam głównie argentyńskie produkcje. W meksyku za dużo absurdów, dramy i nie zgodzę się, że Meksykanie grają lepiej. Moim zdanie słabo w porównaniu z Argentyńczykami. Nie wiem czy to wina szkół aktorskich, ale Argentyńczycy grają bardziej naturalnie, lepiej pokazują emocje a Meksykanie grają tak sztucznie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blonde Distraction
Idol
Idol


Dołączył: 27 Gru 2015
Posty: 944
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Off road
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:08:33 16-05-18    Temat postu:

Cytat:
A ja właśnie ostatnio oglądam głównie argentyńskie produkcje. W meksyku za dużo absurdów, dramy i nie zgodzę się, że Meksykanie grają lepiej. Moim zdanie słabo w porównaniu z Argentyńczykami. Nie wiem czy to wina szkół aktorskich, ale Argentyńczycy grają bardziej naturalnie, lepiej pokazują emocje a Meksykanie grają tak sztucznie...


A jakie argentyńskie telenowele byś mi poleciła?
Swego czasu często leciały w Polsce... Ale potem głównie pojawiły się produkcje z Meksyku, no chyba że na itvn którego się nie da oglądać. Nie rozumiem czemu Miłość po miłości nie ma z polskim lektorem w sieci. Ja z Argentyny widziałam Zbuntowanego anioła, Kachorra to ja, Jesteś moim życiem, Dziki księżyc i chyba to by było na tyle... Głównie Natalia Oreiro.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11
Strona 11 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin