Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mi adorable maldición/Przeklęta - Televisa - 2017-TV4
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 83, 84, 85, 86, 87, 88  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 74 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:10:20 11-10-19    Temat postu:

Ja teraz oglądam dla Aurory i Rafaela tą telkę

Jestem nimi zauroczona totalnie nawet jeśli łączy ich tylko przyjażn mają niesamowitą chemię ta troska Rafy o Aurorę jest cudowna bardziej do Aurory pasuje Rafa niż Rodrigo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 70382
Przeczytał: 519 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:12:57 12-10-19    Temat postu:

Raquel Becker napisał:
Ja teraz oglądam dla Aurory i Rafaela tą telkę

Jestem nimi zauroczona totalnie nawet jeśli łączy ich tylko przyjażn mają niesamowitą chemię ta troska Rafy o Aurorę jest cudowna bardziej do Aurory pasuje Rafa niż Rodrigo


To prawda wolę bardziej Rafaela i jak On patrzy na Aurorę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 74 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:32:04 13-10-19    Temat postu:

U sady zawsze wolę tych drugich niż protów xd Pato z urpea Ricardo z stm a teraz Rafa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14107
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:06:27 13-10-19    Temat postu:

U mnie to jest w ogóle bardzo częsty problem

Tylko, że w tym przypadku Rodrigo nie jest u mnie daleko od Rafy, tzn nadal go lubię, pomimo tego że teraz tak łatwo uwierzył w winę Aurory. Co nie zmienia faktu, że Rafaela bardzo lubię ( najbardziej ) i podoba mi się z Aurorą. Ot, lubię ich razem na ekranie. W ogóle Aurora może odżyć w domu Apolonii, tam nikt od niej nie wymaga aby zachowywała się inaczej, że a robić to, a tego nie. Do tego nikt nie będzie podkładał jej na każdym kroku "świni".

Głupa Xochitl, podkłada jakieś zioła, grzybki, żeby obwinić Aurorę o ślepotę Pilar, a jak się wyda że Pilar udawała to się zbłaźni tym. Elsa powinna się zorientować, że ktoś na siłę chce o wszystko obwinić Aurorę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 74 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:09:15 13-10-19    Temat postu:

Julita ja też najbardziej lubię teraz Rafaela zauroczył mnie swoją troskę o Aurorę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 70382
Przeczytał: 519 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:07:46 13-10-19    Temat postu:

Raquel Becker napisał:
U sady zawsze wolę tych drugich niż protów xd Pato z urpea Ricardo z stm a teraz Rafa


Mamy podobnie bo Ja zazwyczaj też kibicuje tym drugim niż protom , chociaż lubię Rodriga bo jest ogólnie spoko tylko teraz Sobie nagrabił przez Swoje zachowanie , zwłaszcza chorą zazdrość ale tak to zawsze był ok .
A Rafael no cóż to kobieciarz , ale widać ze zakochał się w Aurorze i to jak o Nią się troszczy i patrzy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19430
Przeczytał: 79 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:57:09 13-10-19    Temat postu:

Odc. 62-64

Rodrigo niby tak cierpi po rozstaniu z Aurorą i tym, że go rzekomo zdradziła, a szybko odnalazł pocieszenie u Nadii Ta też niby broniła wcześniej Aurory, ale teraz nie ma żadnego problemu, by spróbować z Rodrigiem. To wszystko jest oczywiście nie na rękę Monice i Pilar. Ten wianuszek dziewczyn zaczyna być denerwujący...

Pomysł Pilar, by udawać ślepotę, kompletnie idiotyczny To jest przecież niemożliwe, by obudzić się i nic nie widzieć. Sam Rodrigo i Nadia powinni to wiedzieć jako weterynarze. Poza tym dziwnym trafem doszło do tego zaraz po tym, jak Rodrigo enty raz odrzucił Pilar i zaczął kręcić z Nadią.
Rodrigo czuje się winny, bo na początku nie uwierzył do końca Pilar. Teraz myśli, że dziewczyna mówiła prawdę, gdyż jej lekarz to potwierdził. Kolejna podejrzana rzecz - Pilar chciała koniecznie pojechać do swojego, konkretnego lekarza. Jak dla mnie Rodrigo jest po prostu głupi
Mam nadzieję, że intryga Pilar szybko wyjdzie na jaw. Natomiast lekarz powinien mieć problemy za wystawianie fałszywej diagnozy!

Aurora przeniosła się z plebani do domu Ponciano. Gdy została sama, pojawił się Dionizio i chciał ją zgwałcić Dobrze, że się obroniła, uciekła i na cmentarzu pojawił się Jeronimo. Dionizio myślał, że jak będzie wszystkim opowiadał, że Aurora rzuciła na niego urok, to uniknie odpowiedzialności. Jaki był zaskoczony, gdy policja go aresztowała. Dobrze, że Aurora złożyła zeznania i komendant jest jedną z nielicznych normalnych osób we wsi. Potraktował sprawę poważnie i od razu wydał nakaz aresztowania Gloria była żałosna, gdy prosiła o wypuszczenie jej męża. Taa niby na jakiej podstawie? Kompletnie odrealniona. Znowu uwierzyła mężowi. Jej naiwność jest porażająca
Uważam, że wizyta Aurory u Glorii była niepotrzebna. Tej kobiety i tak nic nie przekona.

Aurora odesłała medalik z powrotem Elsie. I dobrze! Elsa natomiast zaczęła interesować się Jeronimem. Uważam, że za bardzo wchodzi w jego prywatność. Co ją to obchodzi z kim się bił na przykład? Żąda od niego, by jej się spowiadał. Jest przecież tylko zarządcą i poza ranczem może robić, co chce

Coraz bardziej lubię Apolonię! No może poza tymi scenami jak jest dalej trochę szorstka dla Chalo... Poszła do Ponciano wraz z Rafaelem i zaproponowała Aurorze dom i pracę na swoim ranczu Ludzie we wsi zobaczą, że Aurora jest chroniona. Poza tym nie mogę się doczekać miny Rodriga. Póki co Rafael jest moim faworytem i jego widziałabym z Aurorą! Rodrigo niech się zajmie swoim wianuszkiem dziewczyn.

Wkurza mnie, że villani wiecznie wychodzą na swoje i nic im się nie dzieje. Ale najbardziej działa mi na nerwy Xiochitl, co za okropne babsko. Własna matka robi z niej idiotkę, wmawiając bzdury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Atahan
Idol
Idol


Dołączył: 28 Cze 2017
Posty: 1132
Przeczytał: 233 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 12:00:31 14-10-19    Temat postu:

Odc. 67
Miałem dzisiaj okazję obejrzeć odcinek, to sobie napiszę troszkę na ten temat.
Koło Rodriga kręci się coś pełno kobiet, ale to w zasadzie było pod koniec. Cały odcinek był w sumie tylko o Aurorze. I nie było tej wiedźmy Macriny, czy jak ona tam miała na imię.
Chodzą Ci bohaterowie od pokoju do pokoju, z jednego domu do drugiego i mówią ciągle jedno i to samo w kółko do znudzenia. Aurora to, Aurora tamto. Coraz bardziej zaczynam rozumieć zmianę godziny emisji.

Telenowele tego producenta, to chyba taka normalność. Oglądam "Burzę" i tam podobnie. Też Ci bohaterowie chodzą, nic nie robią. Tylko tam, to jeszcze ponad połowa bohaterów ma taki 'tępy' wzrok. Ta Marina tak się patrzy przed siebie i przez pół odcinka leci sobie piosenka z czołówki. No i ślub Damiana ciągnie się... jak intrygi Monique. Identycznie. W sumie ta sama aktorka, to się nie dziwie.
EDIT Sprawdziłem i jednak producentem jest ktoś inny. Po prostu zmieszało mi się Sejia i Sado, nie wiem dlaczego.

Podoba mi się "Zaklęta miłość". Choć nie ma nowoczesności, bo telenowela sprzed 10 lat, jak nie więcej, to fabularnie trzyma w napięciu. Scenariusz też jest świetny, typowy dla gatunku telenoweli. Pełno romansów i intryg, ale przy tym także miłość protów. Gdyby tak pojawił się teraz producent, który brałby przykład z produkcji Carli Estrady.

Trochę się rozpisałem, bo stwierdziłem, że napiszę coś od siebie. Sam opis odcinka, to byłoby zaledwie dwie linijki.


Ostatnio zmieniony przez Atahan dnia 12:05:46 14-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hombree
Idol
Idol


Dołączył: 02 Sie 2017
Posty: 1036
Przeczytał: 124 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 6:54:51 16-10-19    Temat postu:

Nadrabiam powoli odcinki i jestem już na 67. Rzeczywiście za dużo się nie dzieje, jednak mimo wszystko nadal ogląda się dobrze. Jeśli o mnie chodzi to oceniam "Przeklętą" wyżej niż, np. "Kotkę" czy "Burzę", które były kompletnie pozbawione klimatu. Teraz akcja weszła na inne tory, bo Aurora zamieszkała w domu Apolonii. Rozstanie protów mocno absurdalne Te akcje Dionisia, Moniki i Pilar traktuję z przymrużeniem oka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TO JA 2004
Cool
Cool


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 515
Przeczytał: 190 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 11:26:58 16-10-19    Temat postu:

Telenowela słaba, jak wszystkie telenowele Sady. Rozstanie protów nie mi się nie podoba. Pewnie zejdą się dopiero pod koniec serialu. Do końca już obejrzę bo mało odcinków zostało
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 70382
Przeczytał: 519 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:33:34 16-10-19    Temat postu:

Niektóre wątki to naprawdę trzeba oglądać z przymrużeniem Oka !
Bo serio kto uwierzył w nagła ślepotę Pilar , Dobrze że Monica powiedziała do lekarza co dała Mu Pilar że wmówił każdemu ze nie widzi .
Tak Samo nagle chcą zrobić z Aurory wiedźmę , serio który to wiek !!! Salem czy co hahaha

Oglądam to tylko ze względu na parę postaci a mianowicie , Aurorę , Rafaela , Apolonię no i Rodriga chociaż teraz Mnie wkurza .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22165
Przeczytał: 107 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:09:55 16-10-19    Temat postu:

Zrobiły mi się znowu spore zaległości z tą telką, zabieram się za ich nadrabianie.

Odcinki 52-54

Sylwia94 napisał:

Severo w zmowie z Macriną zaraził krowy świerzbem. Oczywiście wiedźma rozpowiada, że za wszystko winę ponosi Aurora. Mści się też na Elsie, która ją wyrzuciła z hacjendy i pogardziła jej pomocą. Monica nie jest wtajemniczona w plan, ale wszystkiego się domyśla. Natomiast Corina zadzwoniła do kupca mleka. Zastanawiam się, czy Monica i Corina zdają sobie sprawę, że kryzys finansowy na ranczu = zero szans na spadek? Hacjenda zarabia na siebie dzięki produkcji mleka. Jak krowy padną nie będzie pieniędzy, a i zostaną niewykonane zobowiązania.


Corina jest cwana. Swoimi działaniami chce doprowadzić do sprzedaży hacjendy (według zapisu w testamencie jest to możliwe tylko w sytuacji bankructwa) i uzyskania pieniędzy z należnej części spadku. Ktoś z pewnością połasiłby się na odkupienie całego majątku po obniżonej cenie i tak zrobiłby niezły interes. Za kasę ze sprzedaży Corina mogłaby wrócić do Paryża i przez jakiś czas żyć na poziomie do którego się przywykła.

Ogromnie wkurza mnie, że kolejny raz plan Macriny i Severo się powiódł. Wcześniej zakłócili targi mleczarskie, z powodzeniem podtruwali Aurorę a teraz zarazili bydło i co najgorsze kompletnie nie ponoszą za swoje czyny odpowiedzialności.


Sylwia94 napisał:
Pech chciał, że gdy Luis rozmawiał z Rodrigiem, w jego mieszkaniu była Pilar To było do przewidzenia, że prędzej czy później ta dziewczyna znowu pojawi się w telce. Nadal na obsesję na punkcie Rodriga i chce wykorzystać okazję, by go odzyskać. Zero godności. Najbardziej mnie zadziwia, że widzi winę wyłącznie w Aurorze. A przecież to Rodrigo z nią zerwał i to zanim związał się z Aurorą. Jak zawsze to Aurora jest tą złą, a Rodrigo ofiarą.


Pilar jet irytująca, pusta i głupiutka. Nie rozumie słowa nie. Rodrigo się z nią rozstał, konkretnie wyjaśnił sprawę, nie dawał jej żadnych złudzeń czy nadziei a ta dalej swoje. Sądzi, że go zmusi do tego aby do niej wrócił? Żenada.

Sylwia94 napisał:
Pilar pojawiła się na ranczu z Luisem i nową wielbicielką Rodriga do kolekcji - Nadią. Nie za dużo tych dziewczyn? Nadia niby pomogła i nie można jej odmówić dużej wiedzy. Jednak nie podoba mi się jej flirtowanie z Rodrigiem. Najpierw masaż, potem jakieś dotykanie po twarzy. Yy co to miało być? Tak się chyba nie zachowuje kobieta z klasą. Poza tym skoro przyjechała z Pilar to chyba powinna trzymać się z dala od jej ukochanego.
Aurora nie tylko zobaczyła Rodriga w dwóch dziwnych sytuacjach z Nadią, ale też słyszała jak jej chłopak zwierza się Luisowi, że podziwia Nadię Ok, pomogła i zna się na weterynarii, ale bez przesady! Aurora musiała poczuć się okropnie Rodrigo coraz bardziej mi działa na nerwy Nie ma problemu, by Nadia z nim romansowała. Nie czuł się też skrępowany, gdy Aurora ich na tym przyłapała. Sam natomiast robi ukochanej wyrzuty za byle rozmowę z Dioniziem. Hipokryta! A tak dobrze się zapowiadał!
Ponadto szkoda mi było Aurory, gdy poczytała coś w internecie i chciała pomóc, a została potraktowana w stylu: nie znasz się, więc się nie wtrącaj. Potem było jej przykro i czuła się gorsza. A nie powinna!


Mnie też postać Nadii nie przypadła do gustu. Kreują ją na ideał. Aurora i tak jest ładniejsza i sympatyczniejsza. Może i Nadia jet wykształcona i ma wiedzę, ale protka wcale blado przy niej nie wypada, też jest inteligentna, do tego pracowita, ma chęci i ambicję. Z wyglądu Nadia jest taka sobie, za chuda, trochę przypomina osobę z problemami odżywiania. Nie podobało mi się to jak flirtowała z Rodrigo wiedząc, że ten ma dziewczynę i robiąc mu masaże czy gładząc po twarzy pod jej nosem. Co to było? Ledwo się znają a ta wyskakuje z tego typu gestami wobec prota. Masakra! Rozczarował mnie Rodrigo, gdy poddał się masażowi Nadii, powinien był zaprotestować. Jakby to Aurorę masował Rafael, Camilo czy Dionizio to dopiero zrobiłby aferę, ale jak widać w jego mniemaniu akurat on nie robił nic złego. Hipokryzja ciężkiej wagi. Szkoda mi Aurory. Nie dość, że musi znosić eks dziewczynę prota to teraz jeszcze i Nadię, którą ten jest ewidentnie zafascynowany. Mimo to Aurora zachowuje klasę, nie robi mu scen zazdrości, jest wyrozumiała i wspiera go. Mógłby się jej odwdzięczyć tym samym.

Sylwia94 napisał:
Monica gra na dwa fronty. Raz gada na Aurorę przed Pilar, robi z niej złodziejkę i nie wiadomo co. Za chwilę udaje przyjaciółkę Aurory i gada na Pilar.


Monica jest fałszywa i nudna. Jako villana wypada bardzo słabo!

Sylwia94 napisał:
Pilar ma się za kobietę z klasą, a jej zachowanie wobec Aurory było żałosne. Przy Elsie rzucała jakieś teksty, że Rodrigo jeszcze zobaczy, że związał się z nieodpowiednią dziewczyną itd. Elsa umie się trochę zachować i powiedziała, że wszyscy domownicy powinni się szanować. Nie wiem, czego Pilar się spodziewała. Że Elsa rzuci jej się na szyje i nazwie synową? Jednak słowa Elsy nie zabrzmiały dla Aurory zbyt szczerze.
Dobrze, że Aurora chociaż powiedziała kilka słów Pilar i nie dała się obrażać. Jednak sytuacja jest coraz bardziej nie do zniesienia i ja na jej miejscu bym odeszła z tego domu. Zwłaszcza zważywszy na ostatnie zachowanie Rodriga, które jest rozczarowujące.


Teksty Pilar do Aurory były żenujące. Kompletny brak klasy. Niby na jakiej podstawie ma się za lepszą od protki? Za sprawą kasy? Pochodzenia? Taka niby bogaczka i intelektualistka a słoma z butów wystaje. Podobała mi się reakcja Elsy, gdy ustawiła Pilar do pionu. Chociaż tyle. Aurora też w końcu przygadała tej jędzy i tak była wobec niej cierpliwa. W przeciwieństwie do Pilar potrafi się zachować i jest kulturalna. Nic tylko czekać aż ta dziewucha wyjedzie z hacjendy (oby szybko) i niech zabiera ze sobą Nadię.

Sylwia94 napisał:
Corina dała Severo perfumy, które podkradła Rodrigowi Przecież on musiałby się wykąpać najpierw i pewnie sam pozbyć świerzbu i innych takich


Corina jest niemożliwa, nawet perfumy wykradła z pokoju Rodrigo. Liczyła na to, że tym prezentem wkupi się w łaski Severo? Dobre sobie! o kompletu powinna mu da mydło i szampon, bo same perfumy nic nie zdziałają w jego przypadku.

Sylwia94 napisał:
Rafa próbuje przekonać do siebie Boni, ale ona go konsekwentnie odpycha


Zabawna jest ta zamiana ról, lubię ten wątek.

Sylwia94 napisał:
Chalo wyznał Ines miłość, ale ta go odrzuciła Wymiguje się różnicą wieku i tym, że do siebie nie pasują. Szkoda! Oby jeszcze zmieniła zdanie.


Szkoda mi było Chalo. Zebrał się na odwagę, postawił wszystko na jedną kartę a Ines go odrzuciła. Moim zdaniem ona też coś do niego czuje, ma do niego słabość, ale różnica wieku i jakieś wydarzenie z przeszłości ją blokują (może była prostytutką albo tancerką erotyczną? może miała sponsora? ).

Sylwia94 napisał:
Siostry dewotki trochę się rozpiły w tym barze Rozwaliło mnie jak Camilo postawił kolejkę jakimś facetom, by zaczęły się naprzykrzać siostrzyczkom i w ten sposób je wypędzić z baru


Na tym etapie telki siostry dewotki wprowadzają sporo humoru o telki. Lubię je, nie irytują mnie. Ich sceny w barze Camilo są genialne! Swoją drogą to trzeba mu przyznać, że świetny sposób znalazł na wygonienie ich z baru.

Sylwia94 napisał:
Epi podejrzewa, że Jeronimo zakochał się w Elsie.


Będzie z tego z pewnością afera prędzej niż później. Ciekawe czy Epifania naprawdę jest w ciąży czy wkręca Jeronimo w akcie desperacji. Tak czy siak nie wróżę ich związkowi przyszłości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19430
Przeczytał: 79 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:20:34 16-10-19    Temat postu:

Lineczka napisał:
Corina jest cwana. Swoimi działaniami chce doprowadzić do sprzedaży hacjendy (według zapisu w testamencie jest to możliwe tylko w sytuacji bankructwa) i uzyskania pieniędzy z należnej części spadku. Ktoś z pewnością połasiłby się na odkupienie całego majątku po obniżonej cenie i tak zrobiłby niezły interes. Za kasę ze sprzedaży Corina mogłaby wrócić do Paryża i przez jakiś czas żyć na poziomie do którego się przywykła.

No tak racja, że przez zapis w testamencie Corina tak jakby nie ma wyboru. Albo coś zrobi by ranczo upadło i dostanie ochłapy. Albo może czekać aż Elsa ją spłaci, a to może długo zająć. Mimo wszystko wątpię, by ktoś dał dużo kasy za same ziemie i dom. A Corinie na długo by te pieniądze też nie wystarczyły.
W ogóle nie mogę się przyzwyczaić, że to ta sama aktorka, która gra Lucinę w MPV

Lineczka napisał:
Ogromnie wkurza mnie, że kolejny raz plan Macriny i Severo się powiódł. Wcześniej zakłócili targi mleczarskie, z powodzeniem podtruwali Aurorę a teraz zarazili bydło i co najgorsze kompletnie nie ponoszą za swoje czyny odpowiedzialności.

To jest irytujące, że zawsze im się wszystko udaje, a protka zawsze pod górkę.

Lineczka napisał:
Szkoda mi było Chalo. Zebrał się na odwagę, postawił wszystko na jedną kartę a Ines go odrzuciła. Moim zdaniem ona też coś do niego czuje, ma do niego słabość, ale różnica wieku i jakieś wydarzenie z przeszłości ją blokują (może była prostytutką albo tancerką erotyczną? może miała sponsora? ).

Coś ewidentnie jest nie tak z przeszłością Ines

Lineczka napisał:
Na tym etapie telki siostry dewotki wprowadzają sporo humoru o telki. Lubię je, nie irytują mnie. Ich sceny w barze Camilo są genialne! Swoją drogą to trzeba mu przyznać, że świetny sposób znalazł na wygonienie ich z baru.

Na początku mnie irytowały, ale teraz bawią Trochę odpoczynku od męczących postaci takich jak Macrina, Severo, Monica, Pilar, Nadia...

Lineczka napisał:
Będzie z tego z pewnością afera prędzej niż później. Ciekawe czy Epifania naprawdę jest w ciąży czy wkręca Jeronimo w akcie desperacji. Tak czy siak nie wróżę ich związkowi przyszłości.

Oby ta ciąża okazała się kłamstwem!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19430
Przeczytał: 79 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:54:29 18-10-19    Temat postu:

Odc. 65-67

Pilar nadal kontynuuje swój żałosny plan z udawaniem ślepoty Lekarz wymyślił przyczynę, która według mnie jest mało przekonująca. Dziwię się, że dwójka weterynarzy tak łatwo łyka te kłamstwa. Powinni się domyśleć, że Pilar wymyśliła to wszystko, by odzyskać byłego chłopaka. Jej nagła, kompletna ślepota w dwóch oczach jest podejrzana. Jak i kwestia, że bada ją lekarz, z którym dobrze się zna. Lekarz nie chce dalej ciągnąć tej farsy, bo boi się zdemaskowania i dał Pilar jeden dzień na dokończenie swoich planów. Potem ma zamiar ogłosić jej magiczne ozdrowienie, co będzie oczywiście kolejnym absurdem. Mam nadzieję, że ta dwójka wpadnie. Pilar byłaby kompletnie zdeskredytowana w oczach Rodrigo, a lekarz miałby problemy prawne.

Severo podrzucił do pokoju Aurory i do poduszki Pilar zioła, które dała mu Macrina. Mają obciążyć Aurorę, że niby uprawia czarną magię itp. bzdury Załamuje mnie głupota Elsy w ostatnich odcinkach. Xiochitl to wiadomo, że jest niewykształcona i wierzy ślepo matce-oszustce. Elsa poprosiła Monicę o zabranie ziół do stolicy do zbadania. Ta tego nie zrobiła. Szkoda, bo wtedy by wyszła rozbieżność między diagnozą lekarza a pomówieniami o ziołach. Ale wtedy również Aurora wyszłaby na niewinną, więc nie jest to Monice na rękę. Jednak powinna dążyć do zdemaskowania Pilar. Aurory już się pozbyła, ale Pilar nadal knuje. No i do tego ta Nadia - niby taka święta, a sama już się napaliła na Rodriga. Mam dosyć tych wielbicielek prota

Apolonia bardzo dobrze traktuje Aurorę i utożsamia się z nią Podoba mi się jak jej broni. Elsa z kolei bardzo mi działa na nerwy. Przyszła do swojej sąsiadki, by ostrzec ją przed Aurorą. Niech zajmie się swoimi sprawami. Dobrze, że Apolonia chce zwiększyć produkcję mleka. Niech Elsa ma problemy, nie będzie mi jej żal
Rafael również jest kochany Na chwilę obecną widzę Aurorę z Rafą Na Rodriga ostatnio nie mogę patrzeć...

Gdy Boni dowiedziała się o tym, że Aurora zamieszkała na ranczu Apolonii, poszła zrobić awanturę. Wyszło na jaw, że Chalo spotykał się z Boni, by Rafa na nią zwrócił uwagę. Z kolei on przyznał się, że zgodził się chodzić z dziewczyną, by "poświęcić się" dla brata. Apolonia dobrze powiedziała Boni, że po co jej nieodwzajemniona miłość.

Ines, by zniechęcić do siebie Chalo, na jego oczach pocałowała Camilo. Kiepska zagrywka

Camilo odwiedził Aurorę, by zaoferować jej dwa razy wyższą pensję niż Apolonia i dach nad głową. Ta odmówiła

Komendant dalej prowadzi dochodzenie w sprawie kradzieży. Podejrzewa Corinę i Xiochitl.

Dionizio wyszedł z aresztu dzięki Severowi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14107
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:30:02 21-10-19    Temat postu:

W odcinku 69 w końcu Rodrigo i Aurora się spotkali. Oczywiście się pokłócili, ale podobała mi się postawa Aurory. Potrafi bezpośrednio, bez ogródek wykrzyczeć co myśli o tym co Rodrigo jej zrobił. Lubię za to Aurorę, pomimo że tyle osób o niej źle mówi, ona potrafi się bronić, nie da się tak łatwo zapędzić w kąt. Powiedziała Rodrigowi, że Dionisio próbował ją wykorzystać, ale nie chciała z jego strony żadnego pocieszenia- ucięła rozmowę, że to wszystko co ma mu do powiedzenia na temat tej jej rzekomej zdrady. Wykrzyczała mu też to, ze widziała go z Nadią. Rodrigo się wypierał i powiedział, że jedynie zasnęli i Aurora MUSI mu uwierzyć. Na co Aurora wspaniale mu odpowiedziała, że ma mu uwierzyć tak jak on jej?? Cudnie mu odpowiedziała. Z resztą Aurora widzi, że Rodrigo wciąż w nią wątpi i ona nic na to nie poradzi. Jedyne co pozostaje to odejść.
Dobrze, że pojawił się Rafa, niech Rodrigo widzi, że Aurora nie jest sama. Poza tym Rafa miał racje, to jego ziemia i Rodrigo nie może sobie tak wchodzić, a poza tym Aurora nie chciała z nim rozmawiać.

Coś tam topnieje w relacjach protów Fajną scenę mieli przy ogrodzeniu w piątkowym odcinku Aurora ma prawo się złościć na Rodriga, więc niech się on o nią teraz stara.

Monica jest okropną villaną, w tych wspomnieniach z przeszłości pokazują ją jako demoniczną, zdolną do morderstwa z zimną krwią, a tak to to jedyne co robi to słodkie dzióbki, jakieś głupie kłamstewka, żeby między protami były nieporozumienia, chce zdobyć prota a jedyne co jej się udało to może coś na zasadzie przyjaźni- Rodrigo w ogóle nie patrzy na nią jak na kobietę. Każda kobieta poza nią, która się pojawia u boku Rodriga ma większe szanse niż ona Laura przed rolą Moniki zagrała fantastyczną villanę w "A que no me dejas" a tu zrobiła ogromny krok w tył! Rola Moniki powinna dostać może jakaś początkująca, młodsza aktorka- bo Monika to taka "dziecinna" villana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 83, 84, 85, 86, 87, 88  Następny
Strona 84 z 88

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin