Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Reina de Corazones/Królowa Serc-Telemundo/TVPULS/iTVN -2014
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 234, 235, 236 ... 267, 268, 269  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aniqa
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 03 Kwi 2015
Posty: 184
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:26:01 30-06-15    Temat postu:

Kurdeee, przegapiłam początek czyli Sarę i Patricia Teraz muszę czekać aż odcinek będzie w necie...
Estefania i Victor są po prostu stuknięci, już sama nie wiem które bardziej. Mam nadzieję, że ta sprawa z dzieckiem się wyda. Nie ze względu na Victora czy Stefkę, ale najbardziej mi szkoda Alicii. Jak zwykle przez porachunki V&S muszą cierpieć inni.
Javier tak się zarzekał, że nie zapomni Reiny, a teraz nawet nie chce żeby go dotykała


Ostatnio zmieniony przez Aniqa dnia 21:22:03 30-06-15, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
EizPerAng
King kong
King kong


Dołączył: 09 Cze 2015
Posty: 2893
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź *
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:16:21 30-06-15    Temat postu:

Bogini94 napisał:
EizPerAng napisał:
Oglądam to od niedawna i mam pytanko

-) jak się okazało, że ten zły ( nie pamiętam imienia) jest bratem Javiera


Wiktor okazalo sie gdy ich ojciec w testamecie caly spadek zapisal na Javiera, syna ktorego mial ze sluzaca (agentka Smith), tak dowiedzieli sie wszyscy, a Javier juz wiedzial wcześniej od matki


Dzięki Jeszcze jedno pytanko czemu Smith zostawiła swojego syna na pastwę losu (sierociniec)

Według mojego odczucia ta cała Estefania to taka fame fatale
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anetta418
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 3096
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Siedlce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:18:06 30-06-15    Temat postu:

loca90 napisał:
anetta418 napisał:
Mi to się wydaje, że Patricio i Smith ukrywają się z powodu Estefani i Victora.
Przecież Stefka ma myśleć, że brat wciąż jest po jej stronie. Tak przynajmniej ja sobie to tłumacze.


No to mogłoby być logiczne wytłumaczenie, szkoda tylko że w telenoweli nam tego nie powiedzieli


Widać ta kwestia im umknęła, a szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
loca90
Idol
Idol


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1019
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:43:58 30-06-15    Temat postu:

EizPerAng napisał:
Bogini94 napisał:
EizPerAng napisał:
Oglądam to od niedawna i mam pytanko

-) jak się okazało, że ten zły ( nie pamiętam imienia) jest bratem Javiera


Wiktor okazalo sie gdy ich ojciec w testamecie caly spadek zapisal na Javiera, syna ktorego mial ze sluzaca (agentka Smith), tak dowiedzieli sie wszyscy, a Javier juz wiedzial wcześniej od matki


Dzięki Jeszcze jedno pytanko czemu Smith zostawiła swojego syna na pastwę losu (sierociniec)


Smith kiedy była młodą dziewczyną pracując dla służb specjalnych miała za zadanie zdobyć dowody przeciwko Octavio de Rosas aby wsadzić go do więzienia. W tym celu podszyła się pod służącą i zatrudniła się w rezydencji de Rosasów. Ale pracując tam zakochała się w Octavio i zaszła z nim w ciąże. Kiedy zdała sobie z tego sprawę była zagubiona, bo z jednej strony kochała Octavia i spodziewała się jego dziecka, z drugiej strony miała go wsadzić do więzienia, bo był bandytą. Smith uciekła do Meksyku gdzie urodziła Javiera( Nicolasa). Niestety żona Octavia dowiedziała się o jego romansie ze Smith, a sam Octavio dowiedział się, że ona była agentką, która miała tylko go ująć. Żona Octavia( i matka Victoria) nasłała na Smith zbirów aby ją zabili. Bandyci odnaleźli Smith z synkiem w Meksyku. Smith uciekając przed nimi zostawiła Javiera w kościele ratując mu tym samym życie, sama zaś zaraz po wyjściu z kościoła została postrzelona przez bandytów i zapadła w śpiączkę na 3 lata. Po tym czasie szukała swojego syna przez długi okres czasu, ale go nie znalazła. Smith porzuciła Javiera aby uratować go, bo najprawdopodobniej zginął by z rąk bandziorów, którzy ją postrzelili..no i też nie chciała aby Javier dorastał przy swoim ojcu, bo obawiała się, że mógłby wyrosnąć na tak złego człowieka jakim stał się np. Victor
Powrót do góry
Zobacz profil autora
EizPerAng
King kong
King kong


Dołączył: 09 Cze 2015
Posty: 2893
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź *
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:14:20 30-06-15    Temat postu:

loca90 napisał:
EizPerAng napisał:
Bogini94 napisał:
EizPerAng napisał:
Oglądam to od niedawna i mam pytanko

-) jak się okazało, że ten zły ( nie pamiętam imienia) jest bratem Javiera


Wiktor okazalo sie gdy ich ojciec w testamecie caly spadek zapisal na Javiera, syna ktorego mial ze sluzaca (agentka Smith), tak dowiedzieli sie wszyscy, a Javier juz wiedzial wcześniej od matki


Dzięki Jeszcze jedno pytanko czemu Smith zostawiła swojego syna na pastwę losu (sierociniec)


Smith kiedy była młodą dziewczyną pracując dla służb specjalnych miała za zadanie zdobyć dowody przeciwko Octavio de Rosas aby wsadzić go do więzienia. W tym celu podszyła się pod służącą i zatrudniła się w rezydencji de Rosasów. Ale pracując tam zakochała się w Octavio i zaszła z nim w ciąże. Kiedy zdała sobie z tego sprawę była zagubiona, bo z jednej strony kochała Octavia i spodziewała się jego dziecka, z drugiej strony miała go wsadzić do więzienia, bo był bandytą. Smith uciekła do Meksyku gdzie urodziła Javiera( Nicolasa). Niestety żona Octavia dowiedziała się o jego romansie ze Smith, a sam Octavio dowiedział się, że ona była agentką, która miała tylko go ująć. Żona Octavia( i matka Victoria) nasłała na Smith zbirów aby ją zabili. Bandyci odnaleźli Smith z synkiem w Meksyku. Smith uciekając przed nimi zostawiła Javiera w kościele ratując mu tym samym życie, sama zaś zaraz po wyjściu z kościoła została postrzelona przez bandytów i zapadła w śpiączkę na 3 lata. Po tym czasie szukała swojego syna przez długi okres czasu, ale go nie znalazła. Smith porzuciła Javiera aby uratować go, bo najprawdopodobniej zginął by z rąk bandziorów, którzy ją postrzelili..no i też nie chciała aby Javier dorastał przy swoim ojcu, bo obawiała się, że mógłby wyrosnąć na tak złego człowieka jakim stał się np. Victor


Dzięki Świetnie mi to opisałaś Duch humanistyczny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniqa
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 03 Kwi 2015
Posty: 184
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:16:40 30-06-15    Temat postu:

loca90 napisał:


Smith i Pato najlepsi To wyznanie Patricia..jak ja czekałam na ten odcinek, to było takie piękne, takie słodkie, takie romantyczne( ale nie przesadnie romantyczne). Patricio taki zakochany, chce być na zawsze ze Smith Nie wiem po co robią tajemnice z tego, że chcą być razem, przed kim to się ukrywać? Mogą swobodnie być razem, nie krzywdzą tym już nikogo


To było taaaakie piękne Patricio był taki czuły i delikatny, a zarazem silny, uwielbiam go Z resztą oboje z Sarą są wspaniali, jak ich widzę razem to aż mam dreszcze . Ona niby mówiła, żeby poszedł, ale nie robiła tego stanowczo, wręcz tak jakby chciała, żeby się temu oparł. Jeszcze trochę, a Smith się całkiem złamie Z resztą kto by się nie złamał przy takim Patriciu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
loca90
Idol
Idol


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1019
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:21:37 30-06-15    Temat postu:

Aniqa napisał:
loca90 napisał:


Smith i Pato najlepsi To wyznanie Patricia..jak ja czekałam na ten odcinek, to było takie piękne, takie słodkie, takie romantyczne( ale nie przesadnie romantyczne). Patricio taki zakochany, chce być na zawsze ze Smith Nie wiem po co robią tajemnice z tego, że chcą być razem, przed kim to się ukrywać? Mogą swobodnie być razem, nie krzywdzą tym już nikogo


To było taaaakie piękne Patricio był taki czuły i delikatny, a zarazem silny, uwielbiam go Z resztą oboje z Sarą są wspaniali, jak ich widzę razem to aż mam dreszcze . Ona niby mówiła, żeby poszedł, ale nie robiła tego stanowczo, wręcz tak jakby chciała, żeby się temu oparł. Jeszcze trochę, a Smith się całkiem złamie Z resztą kto by się nie złamał przy takim Patriciu


Szkoda tylko, że Sara nic nie odpowiedziała na jego wyznanie..mogła mu chociaż powiedzieć, że go kocha..Patricio widać, że przeszedł przemianę. Pamiętam, że na początku jak oboje wyznali sobie co do siebie czują, to Patricio podkreślił Smith, że nie wie ile to będzie trwać, ale póki co chce z nią być..że nie wierzy w miłość itp..a teraz chyba w nią uwierzył, bo już wie ile chce z nią być..do końca życia To było piękne i romantyczne wyznanie..a jak całował jej rękę to się rozpłynęłam..jak na nią patrzył z taką czułością..a ona na niego. Tacy piękni, ale ta scenka była stanowczo za krótka( każda ich scenka jest dla mnie za krótka).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aniqa
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 03 Kwi 2015
Posty: 184
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:37:54 30-06-15    Temat postu:

loca90 napisał:
Aniqa napisał:
loca90 napisał:


Smith i Pato najlepsi To wyznanie Patricia..jak ja czekałam na ten odcinek, to było takie piękne, takie słodkie, takie romantyczne( ale nie przesadnie romantyczne). Patricio taki zakochany, chce być na zawsze ze Smith Nie wiem po co robią tajemnice z tego, że chcą być razem, przed kim to się ukrywać? Mogą swobodnie być razem, nie krzywdzą tym już nikogo


To było taaaakie piękne Patricio był taki czuły i delikatny, a zarazem silny, uwielbiam go Z resztą oboje z Sarą są wspaniali, jak ich widzę razem to aż mam dreszcze . Ona niby mówiła, żeby poszedł, ale nie robiła tego stanowczo, wręcz tak jakby chciała, żeby się temu oparł. Jeszcze trochę, a Smith się całkiem złamie Z resztą kto by się nie złamał przy takim Patriciu


Szkoda tylko, że Sara nic nie odpowiedziała na jego wyznanie..mogła mu chociaż powiedzieć, że go kocha..Patricio widać, że przeszedł przemianę. Pamiętam, że na początku jak oboje wyznali sobie co do siebie czują, to Patricio podkreślił Smith, że nie wie ile to będzie trwać, ale póki co chce z nią być..że nie wierzy w miłość itp..a teraz chyba w nią uwierzył, bo już wie ile chce z nią być..do końca życia To było piękne i romantyczne wyznanie..a jak całował jej rękę to się rozpłynęłam..jak na nią patrzył z taką czułością..a ona na niego. Tacy piękni, ale ta scenka była stanowczo za krótka( każda ich scenka jest dla mnie za krótka).


Tak, tak, tak. We wszystkim się z Tobą zgadzam . Sara jest dosyć powściągliwa co do wyrażania uczuć, a Patricio widać, że się przełamał. Patrzył jej prosto w oczy, tak czule głaskał, co do całowania ręki to po prostu mega A potem, jak ich dłonie się spotkały Dawno żadna parka nie wbudziła we mnie takich emocji, oglądałam tą scenę chyba z 10 razy i jeszcze ją sobie nagram (z resztą, jak każdą scenkę Smith i Pato ). Uwielbiam, jak Patricio jest taki czuły w stosunku do Sary, niby na zewnątrz jest silny i stanowczy, ale jak ona jest obok, to widać, że nie chce niczego innego tylko się nią opiekować Ludzie, mogłabym o nich godzinami pisać
Ostatnio nawet o nich opowiadanie zaczęłam pisać, tak mnie wzięło hahaha


Ostatnio zmieniony przez Aniqa dnia 23:39:59 30-06-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
loca90
Idol
Idol


Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1019
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:48:35 01-07-15    Temat postu:

Aniqa napisał:
loca90 napisał:
Aniqa napisał:
loca90 napisał:


Smith i Pato najlepsi To wyznanie Patricia..jak ja czekałam na ten odcinek, to było takie piękne, takie słodkie, takie romantyczne( ale nie przesadnie romantyczne). Patricio taki zakochany, chce być na zawsze ze Smith Nie wiem po co robią tajemnice z tego, że chcą być razem, przed kim to się ukrywać? Mogą swobodnie być razem, nie krzywdzą tym już nikogo


To było taaaakie piękne Patricio był taki czuły i delikatny, a zarazem silny, uwielbiam go Z resztą oboje z Sarą są wspaniali, jak ich widzę razem to aż mam dreszcze . Ona niby mówiła, żeby poszedł, ale nie robiła tego stanowczo, wręcz tak jakby chciała, żeby się temu oparł. Jeszcze trochę, a Smith się całkiem złamie Z resztą kto by się nie złamał przy takim Patriciu


Szkoda tylko, że Sara nic nie odpowiedziała na jego wyznanie..mogła mu chociaż powiedzieć, że go kocha..Patricio widać, że przeszedł przemianę. Pamiętam, że na początku jak oboje wyznali sobie co do siebie czują, to Patricio podkreślił Smith, że nie wie ile to będzie trwać, ale póki co chce z nią być..że nie wierzy w miłość itp..a teraz chyba w nią uwierzył, bo już wie ile chce z nią być..do końca życia To było piękne i romantyczne wyznanie..a jak całował jej rękę to się rozpłynęłam..jak na nią patrzył z taką czułością..a ona na niego. Tacy piękni, ale ta scenka była stanowczo za krótka( każda ich scenka jest dla mnie za krótka).


Tak, tak, tak. We wszystkim się z Tobą zgadzam . Sara jest dosyć powściągliwa co do wyrażania uczuć, a Patricio widać, że się przełamał. Patrzył jej prosto w oczy, tak czule głaskał, co do całowania ręki to po prostu mega A potem, jak ich dłonie się spotkały Dawno żadna parka nie wbudziła we mnie takich emocji, oglądałam tą scenę chyba z 10 razy i jeszcze ją sobie nagram (z resztą, jak każdą scenkę Smith i Pato ). Uwielbiam, jak Patricio jest taki czuły w stosunku do Sary, niby na zewnątrz jest silny i stanowczy, ale jak ona jest obok, to widać, że nie chce niczego innego tylko się nią opiekować Ludzie, mogłabym o nich godzinami pisać
Ostatnio nawet o nich opowiadanie zaczęłam pisać, tak mnie wzięło hahaha


Ty oglądałaś tę scenkę 10 razy, ja chyba z 250 w sumie ostatnio zdałam sobie sprawę, że chyba znam ich wszystkie dialogi na pamięć Są po prostu tak cudni, że jakbym kiedyś miała telkę z takimi protami to wałkowałabym ją non stop wooow opowiadanie? brzmi zachęcająco... może się podzielisz nim..chętnie bym przeczytała jeśli masz oczywiście ochotę ja też kiedyś pisałam tyle, że po hiszpańsku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
konstantynopolitaneczka
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 857
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 10:20:33 01-07-15    Temat postu:

Przeszedł przemiane no. ALe wczoraj tez mogł delikatniej powiedziec Bolivarowi ze musi isc z nimi a nie wkroczyc jak TUR bez pukania i prawie ze siłą go zabrać.
ALe Javier Reinie powiedzial na koncu. Juz wie kim dla niego jest. JEGO NAJWIEKSZYM WROGIEM hehe ))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bogini94
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:11:28 01-07-15    Temat postu:

Jak dla mnie to Patricio sie prawie w ogole nie zmienil, nadal pomaga Estefanii chociaz troche mniej, do Smith na osobnosci jest taki sam jak wczesniej (jestem obiektywna). Teraz nie jest szefem to się tak nie panoszy, ale nie zwracal uwagi na uczucia Javiera ani Smith, bo jej naperwno tez bylo przykro ze tak postapil z jej synem... Mi to najlepiej podobal sie test Reiny jak powiedziala tej Emili zeby sie nie wtracala bo musi pogadac z BATMANEM haha.. A co do tej Emili to tez jakas glupia, pozwolila Javierowi spac w barze chociaz go nie znala, przeciez mogl byc jakims zabojca co ukrywa sie przed kims.. No i przede wszystkim nie zorientowala sie ze przedstawil sie jako batman, ale mialam z tego ubaw
Lazaro jak dowiedIal sie ze Aghata jest jego corka to musial poleciec do Wiktora, jaki glupi i naiwny, Jacky specjalnie mu nie mowila zeby go nie narażać na niebezpieczeństwo a ten poszedl tam i bedzie się chcial panoszyc a wiktor go pewnie wysmieje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 19405
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: słupsk

PostWysłany: 14:22:49 01-07-15    Temat postu:

Aniqa napisał:
Kurdeee, przegapiłam początek czyli Sarę i Patricia Teraz muszę czekać aż odcinek będzie w necie...
Estefania i Victor są po prostu stuknięci, już sama nie wiem które bardziej. Mam nadzieję, że ta sprawa z dzieckiem się wyda. Nie ze względu na Victora czy Stefkę, ale najbardziej mi szkoda Alicii. Jak zwykle przez porachunki V&S muszą cierpieć inni.
Javier tak się zarzekał, że nie zapomni Reiny, a teraz nawet nie chce żeby go dotykała


A mi szkoda, ale Estefaniji, a nie Alicji ona moglaby wreszcie zniknąć z tej telki. Javier no cóż w końcu przyszła na niego kolej.


Ostatnio zmieniony przez roksi 20 dnia 14:26:30 01-07-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
salakis
Komandos
Komandos


Dołączył: 14 Cze 2013
Posty: 676
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Chorzów/Steinenstadt
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 22:27:09 01-07-15    Temat postu:

Nareszcie jakieś odc interesujące
Dotąd było mdło,teraz w końcu coś interesującego
Na koniec coś wreszcie wymyślili
A Isidro i Connie to już para wariatów,ona wierzy w duchy(choć w łóżku z nim raczej nie spała z duchem) a on udaje poetę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bogini94
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:54:00 02-07-15    Temat postu:

Nie zdziwilo was jak Stefka zadzonila do swojego braciszka zeby zakonczyl agonie Javiera?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25183
Przeczytał: 78 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:05:05 02-07-15    Temat postu:

Dzisiaj podczas oglądania miałam odczucia typu: Boże znowu Stefka, nie mógłby jej ktoś w końcu uśmiercić? wszyscy padają jak muchy w tej telce, tylko tej się cały czas udaje ;/
Lazaro kretyn, najpierw pobiegł do Victora, a potem na dokładkę do Stefki, jeez... Biedak mózgu się pozbył na jeden odcinek?
Dobre dzisiaj mieli teksty Conni i Isidro: -To Ty przysyłałeś te kiepskie wiersze? - Nie podobały Ci się moje sonety? - Nie, no skąd, najwspanialsze na świecie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 234, 235, 236 ... 267, 268, 269  Następny
Strona 235 z 269

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin