Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

La Piloto - Televisa/Univision - 2016
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 26, 27, 28 ... 36, 37, 38  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:20:23 21-06-17    Temat postu:

A wiadomo coś o drugiej serii ? bo były plotki że ma być Chociaż wolałabym żeby na pierwszej skończyli .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14403
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:05:22 22-06-17    Temat postu:

Jestem na odcinkach, w których Yola utknęła w Kolumbii i muszę przyznać, że coraz bardziej mi się podoba ten serial. Bałam się, że na jakimś etapie akcja zwolni ( bo jednak trudno zrobić dzienny serial,który liczy 80 odcinków i jest tam wciąż akcja, skoro nawet ESDLC potrafi momentami nużyć ) ale mnie nie nudzi i w ogóle dla mnie LP jest takim żeńskim odpowiednikiem ESDLC plus ma taki fajny filmowy klimat.

I wiem, że dziewczyny pisałyście o Johnie, ale jednak ja od początku skłaniałam się bardziej w stronę Dave'a i chyba już tak zostanie. Rozczulił mnie w 39 odcinku jak płakał po informacji, że Yola nie żyje On jest tak mocno w niej zakochany i mimo, że on robi swoje, walczy z tymi, z którymi Yola współpracuje: zawsze wierzył, że ją uratuje. Tylko, że ciężko ratować kogoś przed nim samym. Yola sama tak wybrała. Ona marzy o byciu pilotem i nie patrzy na to w jaki sposób to osiągnie. Chciała to osiągnąć tak jak się powinno: skończyć szkołę- nie było jej dane. Dlatego jak poznała Lucio w tym odnalazła swoją szanse na spełnienie marzeń. Tylko czy aby spełnienie marzeń jest warte poniesionych kosztów?? Dlatego lubię postać Yoli, pomimo że to wcale nie jest taka kryształowa postać. Ta dziewczyna świadomie weszła w ten świat, na początku nawet chyba jej to imponowało, czuła adrenalinę, którą jej natura potrzebuje, ale jak się już wejdzie w ten świat to ciężko się z niego wydostać. Póki co Yola jeszcze nie liczy zysków i strat, na pewno jeszcze daleka jest od robienia rachunku sumienia Póki co ona chyba sama dostrzega, że się w tym świecie o dziwo odnalazła Może ten pobyt w Kolumbii otwiera jej oczy, że trzeba było posłuchać Dave'a ( wspominała ich wspólną rozmowę o tym jak ona chce zostać pilotem i dlatego zadała się z braćmi Lucio ). Tylko, że nawet jak Yola się wydostanie jakoś wątpię aby nie chwyciła już nigdy za broń.

Co do Johna to ostatnio u mnie zszedł na dalszy plan. Zdecydowanie wybija się u mnie Dave i akcja z nim oraz akcje Yoli z Coronelem Santamarią Mi się w sumie podobało, że Yola ma łeb na karku i wykorzystała swoje najmocniejsze atrybuty, żeby w ogóle w tym areszcie ( czy jak to nazwać? ) przeżyć. Uwiodła Coronela Tak samo cieszy mnie, że wątki dziewczyn zostały rozwinięte
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Naomi16
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 38343
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:35:59 22-06-17    Temat postu:

Ja też byłam od początku bardziej ku Dave'owi i tak jest nadal Boję się tylko, zeby go nie uśmiercili na końcu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aurora
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 24233
Przeczytał: 83 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mielec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:13:23 22-06-17    Temat postu:

Ja też byłam za nim i od początku przeczuwałam, pomimo tego że jest agentem DEA, będzie pomagał Yolandzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aisha7
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 17855
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 6:10:45 23-06-17    Temat postu:

No ja niezmiennie Team John, ale tak jak pisałam na poprzedniej stronie, to on moim zdaniem nigdy nie kochał Yolandy. Na pewno nie tak jak Dave, który jest gotów na naprawdę wiele żeby pomóc ukochanej. Do Johna mam słabość, bo gra go Araph
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 6:26:54 23-06-17    Temat postu:

Ja też jestem za John mimo tego że jaki on jest ale zawsze miałam słabość do tych bardziej złych chłopaków w telkach Ale i tak Mane moja ulubiona męska postać w Telce .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aisha7
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 17855
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 6:29:54 23-06-17    Temat postu:

Z Meną się zgodzę - genialny facet
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 6:32:02 23-06-17    Temat postu:

Uwielbiam Mene nie mogę wydarować scenarzystą że uśmiercili Amandę liczyłam że będą razem w finale
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14403
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:39:23 23-06-17    Temat postu:

Mane jest fajną postacią, ale jednak on chciał zabić Amandę. Wiem, że miał taki rozkaz itp, więc powiedzmy musiał. Ale on do niej strzelił i ją zostawił. Nie sprawdził czy żyje czy nie ( żyła) zostawił ją na otwartej przestrzeni, ranną, zakrwawioną, narażona na pożarcie przez dzikie zwierzę, a to jest chyba kiepska śmierć. Jeśli coś do niej czuł, a musiał ją zabić to mógł albo upozorować jej śmierć lub upewnić się, ze nie żyje - tak by nie cierpiała. W sumie dobrze wyszło, że jej nie dobił, bo przynajmniej dziewczyna żyje, ale co z niego za facet, że tak z nią postąpił. Świnia.

Co do Johna, to ja go lubię ale się ostatnio skapciał ! Po takim typie spodziewałabym się czegoś więcej, a on siedzi z tą Zulimą, nie wiadomo czemu. Nie widzę aby ona w ogóle pociągała fizycznie, intelektualnie to już w ogóle bo widać było jego rezygnacje jak próbował ją uczuć pilotowania. Do tego patrzy na nią takim podejrzanym wzrokiem. Ale i tak głównie z nią sypia Ok, musi trzymać ją blisko ale po co ta "wierność" ? Skoro nawet Yoli nie był wierny?



Yola uciekła Pułkownikowi ależ te odcinki są emocjonujące! Ciężko się oderwać! I w końcu Yola zobaczyła jaki jest Oscar! Biedna łudziła się, że bracia Lucio na nią czekali...


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 13:40:30 23-06-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:19:03 23-06-17    Temat postu:

Zgadzam się z tym co napisałaś o Mene ,uwielbiam go ,ale taka prawda że postąpił jak skończona świnia i Amanda go prosiła by nic jej nie robił a on nie słuchał i strzelił do niej
A John to już w ogóle mi podpadł tym że tylko sypia z Zulimą i to przez niego Yolis miała ten wypadek , chociaż go wolę od Dave nie wyobrażam sobie finału szczęśliwego dla Yolis i Johna

P.S Julita genialny masz podpis z Angelicą i JL uwielbiałam tą parę moja druga ulubiona w LQLVMR po Dimku i Finicie .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aisha7
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 17855
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:40:33 23-06-17    Temat postu:

No ja jakoś zapomniałam o tym wszystkim co złe jeśli chodzi o Mena. Uwielbiam tego bohatera, a jeszcze bardziej aktora, a już w odcinku gdy widzi ciężarną Amande to moje serce się rozpłynęło. Jej z resztą też
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:45:57 23-06-17    Temat postu:

Ja niestety jestem bardzo pamietliwa jeśli chodzi o postacie w telkach mogę kochać ale też i wypominam błędy Ja też go oczywiście uwielbiam i aktor genialnie gra ma to coś w sobie chciałabym żeby kiedyś z Livią zagrał w parze
Wtedy biedna Amanda było widać jak ona bardzo go kocha a on jak się ucieszył że będzie miał syna

A mógłby mi ktoś streszcić troszkę co teraz sie dzieje ? Mam 20 do nadrobienia ale znając mnie pochłonę je od razu xd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14403
Przeczytał: 40 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:17:07 23-06-17    Temat postu:

No ja zapewne szybko wybaczę heheh ale jednak zachował się po świńsku, bo naraził ją na śmierć w męczarniach! Bo jak tak można strzelić do kogoś, kogo się kocha i bez niczego tak zostawić. Ani nie wiedział czy żyje ani nic.Skoro miał ją zabić to dziwne, że się nie upewnił, a skoro mu nie zależało aż tak na wykonaniu rozkazu to mógł w ogóle do niej nie strzelać. W tamtym momencie niestety po nim nie było widać aby mu zależało na życiu Amandy.

Denerwuje mnie, że Yola wciąż ślepo wierzy w Johna. Nie wierzy, że John by pozwolił na takie traktowanie dziewczyn... ale skąd taka pewność? Widać, że ona go kocha, bo nie dopuszcza w sobie myśli, że jemu na niej nie zależy. Niestety prawda jest okrutna. Chociaż jemu w jakimś tam stopniu zależało na Yoli ale tylko wtedy kiedy ona była mu wygodna. Kiedy teoretycznie zagrażała jego interesom- wtedy jakby o niej zapomniał. Dlatego gryzie mi się w nim to, że on siedzi z tą Zulimą i jej słucha. Baba klepie trzy po trzy a on ją powinien ustawić, nie rozumiem skąd to zaufanie do niej, skoro w takim biznesie nie powinien ufać nikomu.
Może John widział, że Yola była szalenie zaradna jak na kobietę w tym biznesie! Nie umniejszam nic kobietom, bo one potrafią robić takie interesy, ale jednak w tym macho świecie, facetom się wydaje,że kobieta jest od czegoś innego a tu znalazła się dziewczyna, która nie umiała nic, a nauczyła się wszystkiego i jeszcze okazało się, że mogła na równi współpracować. To chyba przerosło obu braci. Oscar od początku jej nie lubił, a John- no cóż, w jakimś sensie jest do brata podobny, bo i jego chyba postawa Yoli przestraszyła. Zaimponowała ale też przestraszyła

LiviaB napisał:


P.S Julita genialny masz podpis z Angelicą i JL uwielbiałam tą parę moja druga ulubiona w LQLVMR po Dimku i Finicie .


A dziękuję uwielbiam ich ! Ich historia jest pełna wzruszeń, wiec uwielbiam do niej wracać


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 15:18:58 23-06-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aisha7
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 17855
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Lublin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:44:16 23-06-17    Temat postu:

Julita napisał:

Może John widział, że Yola była szalenie zaradna jak na kobietę w tym biznesie! Nie umniejszam nic kobietom, bo one potrafią robić takie interesy, ale jednak w tym macho świecie, facetom się wydaje,że kobieta jest od czegoś innego a tu znalazła się dziewczyna, która nie umiała nic, a nauczyła się wszystkiego i jeszcze okazało się, że mogła na równi współpracować. To chyba przerosło obu braci. Oscar od początku jej nie lubił, a John- no cóż, w jakimś sensie jest do brata podobny, bo i jego chyba postawa Yoli przestraszyła. Zaimponowała ale też przestraszyła

Dobra teoria i moim zdaniem bardzo trafna Może rzeczywiście John wyczuł w Yolandzie to co prowadzi do "sukcesu" w tej branży. Jakby nie patrzeć siedzi w tym bardzo długo, a jako kobieta Yolanda miała większe szanse powodzenia niż on jako mężczyzna. Przecież wiemy, że potrafi wykorzystać swoje wdzięki. I myślę, że on wyczuł zagrożenie dlatego tak łatwo odpuścił. Szczególnie po tym jak Yolanda odważyła się zamknąć go w więzieniu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Naomi16
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 38343
Przeczytał: 187 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:47:57 24-06-17    Temat postu:

Co za odcinek! Nasz team jest wolny!

Ale Zulima uciekła, no i gdzie poszła? Do Johna

Mena był kochany jak tak się pytał Yoli czy wszystko w porządku, nie mówią już o Dave'ie Ależ mi się ten odcinek podobał

No może poza zranieniem i śmiercią matki Yoli Uratowała życie Monice i została zraniona
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 26, 27, 28 ... 36, 37, 38  Następny
Strona 27 z 38

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin