Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

W kim sie kochacie????
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 34, 35, 36  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Uczucia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:02:13 26-01-10    Temat postu:

w ogóle miłość to coś, co możemy sobie wmówić. Chemia, pożądanie, samotność i pragnienie bycia z kimś potrafią wiele zdziałać. Siła autosugestii i tyle. Taka iluzja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:38:24 26-01-10    Temat postu:

niestety, masz racje. człowiek, zwłaszcza samotny, potrafi w to uwierzyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:19:17 26-01-10    Temat postu:

oj potrafi. ja kiedyś myliłam właśnie miłość z tym. teraz już nie. wiem, że nigdy nie odczułam miłości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:26:06 26-01-10    Temat postu:

ja nie mam problemu z pewnością tego czy ktoś mi się podoba czy jestem zakochana w tej osobie. nie zakochuje się łatwo. ale niestety, jeśli już to na całego. i potem cierpię zazwyczaj koszmarne męki. tak jak ostatnimi czasy np...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:21:19 27-01-10    Temat postu:

a ja wyznaję ostatnio zasadę, że nie ma miłości, a jedynie iluzja, autosugestia, czy jak to nazwać, i żyję sobie spokojnie. ponad pół roku temu jeden artysta skutecznie wyleczył mnie ze złudzeń o szczęśliwej i niezwyciężonej miłości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gatita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 20642
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Wenezueli ;)

PostWysłany: 12:45:59 27-01-10    Temat postu:

To typowe, że nastolatki tak mówią.. Trochę mnie to śmieszy, jak taka młoda dziewczyna mówi "Miłości nie ma" czy "Nie wierzę w miłość.." Bez przesady.. powiecie "wiek nie ma nic do rzeczy" ale na litość boską, przecież jakie taka osoba może mieć doświadczenia? No jakie? Że dwa razy rzucił ją "chłopak", czy że zakochała się w koledze z podwórka, który wolał grać z kolegami w nogę? o.O Nie dajmy się zwariować.. Silne uczucia zazwyczaj zastają nas w późniejszym życiu, wtedy można mówić o miłości, wielkie, prawdziwe.. Jasne, zdarza się, że już nastolatka spotyka kogoś, kto dzieli z nią życie do końca, ale chyba rzadko, prawda?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lizzie
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:49:06 27-01-10    Temat postu:

Artysta? O kim mowa?
Dla mnie to śmieszne jak osoba w tym wieku wygłasza takie poglądy, miłość nie istnieje itp. Nie twierdzę, że ja w nią wierzę, ale żeby poczuć coś głębszego trzeba czasu. Ale może nie mam racji, bo przywołuję siebie za czasów gimnazjum, kiedy to zupełnie różniłam się od Ciebie i nie myślałam o tych sprawach. Młodzież teraz coraz szybciej dorasta Wychodzi na to, że byłam opóźniona i chyba mi to zostało

No właśnie Gatita, dobrze, że Ty też tak myślisz, bo trochę bałam wyrazić się swoją opinię na ten temat...


Ostatnio zmieniony przez Lizzie dnia 12:53:47 27-01-10, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gatita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 20642
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Wenezueli ;)

PostWysłany: 12:55:37 27-01-10    Temat postu:

Jak widzisz nie ma się czego bać Lizzie ; )
Ale tak poważnie, to w wieku kilkunastu lat przecież przeżywa się zmienne nastroje, wtedy każdy problem może wydawać się koszmarem. Jednak nie przesadzajmy...Całe życie przed nami, kiedy będziemy statecznymi, dorosłymi kobietami, z jakimiś PRZEŻYCIAMi i doświadczeniem, to będziemy mogły sobie pisać, że "Nie wierzymy w miłość" jednak teraz to chyba za wcześnie? Bo jakie doświadczenie może mieć 13 latka czy 15 latka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Natalia
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 19271
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:59:12 27-01-10    Temat postu:

Wychodzi na to ze ja jestem jakaś niedorozwinięta w
sprawach damskich bo już 13latki wiedzą więcej

Żygać mi się chce jak co rusz ktoś z rodziny się pyta

a taka panienka, a jakiegoś kawalera ma ?

Mam sobie na czoło wywiesić wielką dupną kartke

nie szukam faceta ? odwalcie się !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:24:44 27-01-10    Temat postu:

Heh, ja wiem, że niektórzy mają takie podejście do tych spraw, ale ja z kolei uważam, że niepoważne jest to, iż w wieku 14 lat słowo "kocham" wywołuje ironiczne uśmieszki u innych, a już w 24 to nic dziwnego. Przecież to normalne, że w wieku nastoletnim się wielu rzeczy doświadcza, poznaje nowe uczucia, uczy żyć.

A że to tylko forum i jesteśmy anonimowi, z wielu rzeczy łatwiej jest się tu zwierzyć.

I nie chodzi o to, że nie wierzę w miłość dlatego, iż jakiś zawód straszny przeżyłam czy coś, tylko ogólnie uważam to za wymysł, coś w rodzaju chwytu - chemia, pożądanie, chęć bycia z kimś, autosugerowanie sobie, że to wielkie uczucie, wmawianie sobie tego, robi swoje. Ileż książek właśnie na tym się opiera - miłość to zabawka w piórze pisarza, poety, czy też pędzlu malarza. Tak myślę po prostu, zresztą w wielu sprawach mam poglądy, które niektórzy uważają za dziwne.
O artyście, o którego pytałaś, Lizzie, nawet na necie nie piszę, bo śmiej się ile chcesz, ale sprawia mi to ból i tyle.

A o ewentualnych kawalerów też się mnie już w rodzinie pytało, ale jakoś to zbywałam zawsze - tak to niby dziecko, nawet mi alkoholu nie dadzą, a już by kawalera chcieli!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Natalia
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 19271
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:35:00 27-01-10    Temat postu:

Ja akurat w kwestii napojów wyskokowych tak to nazwijmy
mam luzy a le te ciągle pytania

a może bym się wreszcie znalazła chłopaka dorpowadzają
mnie do furi


Palić nie palę natomiast jeżeli bym kiedyś zaczeła
śmiało dali mi wybór

chcesz palić ?
pal ale nie w domu

twoje zdrowie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dulce Maria
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Mar 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:57:04 27-01-10    Temat postu:

Hah ;d
ja się zauroczyłam kimś. Ten uśmiech, te oczy <33 To jak czasem patrzy, aż dreszcze przechodzą. szkoda, że tylko na dreszczach to się kończy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lizzie
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 25634
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:34:24 27-01-10    Temat postu:

Lilijka napisał:
O artyście, o którego pytałaś, Lizzie, nawet na necie nie piszę, bo śmiej się ile chcesz, ale sprawia mi to ból i tyle.

Dlaczego miałabym się śmiać z czegoś co sprawia Ci ból?
Nie jestem, aż tak podła.

Mnie rodzina nie wypytuje o żadnego kawalera, mam z tym spokój można powiedzieć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Generał


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:37:12 27-01-10    Temat postu:

mnie nie wypytują w domu. ale nie dlatego, ze nie ma takowego, a dlatego ze nikogo nie obchodzi moje życie. nie znają mnie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:51:50 27-01-10    Temat postu:

mnie w domu też nie wypytują, ale poza domem, na jakichś uroczystościach to się zdarzało... na razie jest spokój i dobrze

Lizzie, nie uważam, że jesteś podła, ale wiem też, że nie wierzysz w takie nastoletnie miłości... i nie mam Ci tego za złe, każdy uważa inaczej
Ja ogólnie w miłość nie wierzę i jest dobrze Może kiedyś spotkam jakiegoś księcia, który odmieni moje poglądy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Uczucia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 27, 28, 29 ... 34, 35, 36  Następny
Strona 28 z 36

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin