Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 426, 427, 428 ... 635, 636, 637  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dudziak
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:48:10 20-05-14    Temat postu:

marta87 napisał:
Wiecie jak dla mnie to brakuje tylko tego żeby JL wypomniał Montse ile to on dla niej zrobił..., że się poświecił dla jej ukochanego i poszedł siedzieć itp. i brał ją pod włos by ta miała wyrzuty sumienia, że kocha Alejandro i to z nim woli być
Chyba, że coś przeczyłam trochę przewijając odcinki i taka akcja już była? W każdym razie jeśli nie to przewiduje, że taki tekst ile to on dla niej wżyciu zrobił a ona tego nie docenia

Też mi przeszło przez myśl, że jej będzie wypominał swoją szlachetność. Ale to tylko pokaże, ze jest hipokrytą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Savannah 92
King kong
King kong


Dołączył: 13 Lip 2011
Posty: 1279
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: woj.śląskie :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:59:26 20-05-14    Temat postu:

To co mi się najbardziej podoba w M&A to właśnie popełnianie błędów. Oni nie są idealni, robią rzeczy których później żałują i muszą za nie zapłacić. Są zdolni do wybaczenia w imię swojej miłości, walczą o nią i o swoje szczęście wbrew przeciwnościom losu. Owszem mieli wzloty i upadki, ale czy takie nie jest właśnie życie? Gdyby na przykład Montserrat czuła się traktowana przez Alejandra jak szma*a to nigdy by się w nim nie zakochała. Wybaczyła mu, jak i on jej. Ich zachowania są bardzo ludzkie, prawdziwe. Nie przepadam za wyidealizowanymi protami, bo są zupełnie niewiarygodni. Dlatego też między innymi ta telka tak bardzo mi się spodobała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matilda_la
Idol
Idol


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 915
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 1:20:48 21-05-14    Temat postu:

A mi ona w ogóle nie przypadła do gustu. Naciągane badziewie z żenującymi protami. Głupiutka Monse i zazdrosny o wszystko Alex.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucysia21
King kong
King kong


Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 1894
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Merida, Yucatan:)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:07:08 21-05-14    Temat postu:

Cap. 147
Montse i Alejandro za wszelką cenę chcą byc razem. Gotowi są uciec jak najdalej od JL aby Alejandro nie trafil do więzienia. W każdej ich scenie widać, że nie potrafią bez siebie żyć. Spędzają kolejną noc ze sobą. Czar prysnął, kiedy Montse wróciła do domu. Tam czekał na nia mąż z zapytanem, "gdzie byłaś?". Na szczęście udało jej się wybrnąć z sytuacji. Najlepsze, że JL nie będzie już z nią spał w jednym łóżku !

Fajnie, że Victoria trafiła do tej samej klasy, co Laurito !
Coraz bardziej denerwuje mnie postać Marii. Od początku telenoweli nie mogę strawić tej dziewuchy. Za to coraz bardziej lubię Adolfita
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulez
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:23:07 21-05-14    Temat postu:

Matilda_la napisał:
A mi ona w ogóle nie przypadła do gustu. Naciągane badziewie z żenującymi protami. Głupiutka Monse i zazdrosny o wszystko Alex.


Hahahahah

Ja nie przestałam oglądać tylko dlatego, że bardzo lubię Angelique i Sebastiana.

A co do bicia: to dla mnie szarpanie i rzucanie ciężarnej kobiety na podłogę, to też jest bicie- to może mieć poważne konsekwencje.

Ale najwidoczniej Monse tak lubi, bo się zakochała w Alejandrze, mimo że cały czas na nią się darł i ją szarpał jak właśnie szmatę (dużo lepiej traktuje się zwierzęta, a co dopiero własną żonę).

Błędy błędami, ale pewne rzeczy są niewybaczalne.
No błagam was ona będzie miała przesrane z nim: nawet jak ona mu cały czas wyznawała miłość i już byli pogodzeni, to on kazał ją pilnować i śledzić i chciał wiedzieć gdzie i z kim przebywa.
Ach to zaufanie w związku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 9:10:02 21-05-14    Temat postu:

Stokrotka* napisał:
Cóż Alejandro też jest człowiekiem i to dla mnie zrozumiałe, że myśli o swojej rodzinie, o tym że jego syn wychował się bez niego, że Monse wyszła ponownie za mąż. Przecież to jest coś takiego czego my sobie kompletnie nie wyobrażamy, ale przecież naturalnie nie powinien myśleć o tym, tylko o innych .


Wiesz, to bardziej chodzi o to, że Alejandro był i jest egoistą. Nie bagatelizuję jego potrzeb. Ale spójrz chociażby na Victora. Mimo tego, że jest w o wiele gorszej sytuacji, robi wszystko, by pomóc Alejandro. Nawet chodzi za niego na posyłki, ryzykując swoim życiem. A Alejandro? Jakoś nigdy nie było widać tego, żeby chociaż przez chwilę się martwił innymi, tylko wiecznie on, on i on.

Dudziak napisał:
I nie zgadzam się z zarzutem, że Alejandro traktuje Montserrat jak szmatę. Czy on jej ubliża przez cały czas? Bije? Gwałci non stop? Nie. Raz ją zgwałcił (ten drugi jest bardzo sporny), chyba nigdy jej nie uderzył (poprawcie jeśli coś mi umknęło), nie zamyka jej w domu pod kluczem, nie każe ubierać się niczym muzułmanka, nie zabrania rozmawiać z innymi ludźmi etc.


Ale przez połowę serialu tak było i tym się dla mnie skreślił. Poza tym nigdy, ale to nigdy nie zrozumiem, jak można kochać osobę, która znieważa w tak okrutny sposób jak gwałt. Alejandro twierdził, że kochał Monse, ale jak można tak skrzywdzić kogoś, kogo się kocha? Nie tylko traktował, ale nazywał ją szmatą. Nigdy jej nie ufał (nadal nie ufa), a na tym chyba w końcu powinien opierać się związek? Nie zabraniał rozmawiać z innymi, ale kazał ją śledzić i chciał wiedzieć o wszystkim, co robi.

Ja serial oglądam tylko dla naszych czarnych owiec, Gracieli, Pedra, Marii, Adolfita, Fabioli i Sandra. Jestem ciekawa, co są w stanie jeszcze wymyślić
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ana182
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 05 Paź 2013
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:17:19 21-05-14    Temat postu:

Lo Que La Vida Me Robó avance 1 capitulo 148
http://www.youtube.com/watch?v=t36-BdELtTo
Lo Que La Vida Me Robó avance 2 capitulo 148
http://www.youtube.com/watch?v=tVBs9YAwGjE
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulez
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:37:10 21-05-14    Temat postu:

[quote="Ustronianka"]
Stokrotka* napisał:
Cóż Alejandro też jest człowiekiem i to dla mnie zrozumiałe, że myśli o swojej rodzinie, o tym że jego syn wychował się bez niego, że Monse wyszła ponownie za mąż. Przecież to jest coś takiego czego my sobie kompletnie nie wyobrażamy, ale przecież naturalnie nie powinien myśleć o tym, tylko o innych .


Wiesz, to bardziej chodzi o to, że Alejandro był i jest egoistą. Nie bagatelizuję jego potrzeb. Ale spójrz chociażby na Victora. Mimo tego, że jest w o wiele gorszej sytuacji, robi wszystko, by pomóc Alejandro. Nawet chodzi za niego na posyłki, ryzykując swoim życiem. A Alejandro? Jakoś nigdy nie było widać tego, żeby chociaż przez chwilę się martwił innymi, tylko wiecznie on, on i on.


Dokładnie! Zwłaszcza, że ci INNI stracili wszystko co mieli przez pomoc Alejandrowi. Nadia zagrała ten koncert po to, żeby mieć pieniądze na utrzymanie Alejandra przy życiu, przez co Pedro się dowiedział, że żyje i porwał ją i Victorię!
Ale po co ma się nimi przejmować?
ŚMIECHU WARTE!!!
Nadia i Victor mogli mieć w d***e Alejandra, tak jak on ich ma teraz i wtedy wciąż byliby szczęśliwi w Argentynie, a Alejandro by umarł i nie miałby problemu z tym, że Monse jest żoną JL
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 49359
Przeczytał: 370 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:11:55 21-05-14    Temat postu:

Udusiłabym Jose Luisa!!! normalnie po dzisiejszym odcinku jestem pewna ze to villan ktory albo skończy dobrze z inną kobietą albo trafi do szpitala bo chyba mu sie obluzowało cos w główce... To wiezienie go kompletnie zmieniło!
Monse ma prawo wybrać a to ze zachowuje sie zdradzając męża nie oznacza ze jest dz... czy coś.. ALEJANDRO JEST JEJ PRAWOWITYM MĘŻEM! a Jose Luis niech spie... na drzewo!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 49359
Przeczytał: 370 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:42:24 21-05-14    Temat postu:

Avance 3 Hoy - > [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Savannah 92
King kong
King kong


Dołączył: 13 Lip 2011
Posty: 1279
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: woj.śląskie :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:19:35 21-05-14    Temat postu:

Ta jego chęć posiadania Montse przerodziła się w obsesję Nie może dopuścić do siebie myśli, że teraz ją straci. Założę się, że teraz nie będzie miał żadnych skrupułów i kto wie co wymyśli, żeby ją zatrzymać.

A tak z innej beczki, wspaniałe piosenki są w tej telce Jakby ktoś wiedział kto śpiewa tą która leciała podczas nocy M&A w tym odcinku, to niech da znać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lucysia21
King kong
King kong


Dołączył: 14 Lip 2007
Posty: 1894
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Merida, Yucatan:)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:21:15 21-05-14    Temat postu:

W tym avance JL wygląda jak jakiś mafioso !
Fajnie, że w następnym odcinku będzie troszke Victorii i Laurita. Lubię te dzieciaczki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 49359
Przeczytał: 370 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:30:37 21-05-14    Temat postu:

Ja czekam na to az Laurito spotka sie z Alejandro! na pewno bedzie wiele emocji!
No wlasnie co do piosenek to piekne są!
Tytuły wszystkich piosenek by sie przydały bo kazda jest piekna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Savannah 92
King kong
King kong


Dołączył: 13 Lip 2011
Posty: 1279
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: woj.śląskie :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:33:20 21-05-14    Temat postu:

Właśnie szukałam listy piosenek, ale trudno znaleźć niestety. Udało mi się tylko wyszukać Gracias - Jorge Daher
https://www.youtube.com/watch?v=w8RWppIlEXw
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ustronianka
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 3402
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice

PostWysłany: 21:07:07 21-05-14    Temat postu:

Wrzucałam tutaj kiedyś, sporo piosenek z nowego albumu Alexa Sirventa biorą

[link widoczny dla zalogowanych]

Na pewno pojawiły się utwory Gracias, Frio, Celos, Cruzare mil mares



Ostatnio zmieniony przez Ustronianka dnia 21:20:03 21-05-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 426, 427, 428 ... 635, 636, 637  Następny
Strona 427 z 637

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin