Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 431, 432, 433 ... 638, 639, 640  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jimenita
King kong
King kong


Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 2135
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:32:45 28-05-14    Temat postu:

Szkoda że Monse jest w ciąży z JL. Teraz tym bardziej Alejandro powinien okazać jej wsparcie skoro ja kocha ale jak widać znowu zaślepi go zazdrość i duma. JL umiał zaakceptować Laurita no a Alejandro chyba będzie miała z tym problem.
Męcze się przy oglądaniu ale jak juz zaczęła to dokończę chociaz jeszcze sporo odcinków zostało
Powrót do góry
Zobacz profil autora
notemetas
Idol
Idol


Dołączył: 12 Lip 2013
Posty: 1752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:36:53 28-05-14    Temat postu:

A ja uważam, że JL mimo wszystko nie jest w porządku i dlatego nie powinien być z Monse, ponieważ ją oszukał. Gdyby powiedział, że Alejandro jest w śpiączce przed ślubem z Monse szczerze bym im kibicowała. A on złączył siły z Gracielą i oszukał Monse. Alejandro żeniąc się pierwszy raz z Montserrat nie wiedział, że ona kocha innego. Nie wiedział, że jakiś inny istnieje. I to ich różni. Mimo, że Alejandro jest porywczy, gwałtowny i zazdrosny. A JL nie jest? Wystarczy spojrzeć na jego zachowanie i również chciał zmusić Monse do seksu. Dlatego nie uważam za słuszną obronę JL. Bo jak dla mnie obydwaj Alejo i JL są siebie warci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51267
Przeczytał: 279 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:57:33 28-05-14    Temat postu:

Avance 3 Hoy -- > [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matilda_la
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 915
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 2:06:26 29-05-14    Temat postu:

Dla wszystkich obrońców tego egoisty i frustrata Alejandra:
Teraz właśnie Alex pokazał swoje prawdziwe oblicze. On nie kocha i nigdy nie kochała Monse gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, teraz już nie powinno być złudzeń, skoro Alex nie umie zaakceptować dziecka Monse to znaczy ze nigdy jej nie kochał tylko miał obsesje na jej punkcje, bo to chory psychicznie wariat. Nie zdolny do jakichkolwiek poświeceń.
Wymyślił sobie jakąś rodzinę i nic nei może zburzyć tej obsesji.
To własnie cały Alejandro.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katina
King kong
King kong


Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:36:53 29-05-14    Temat postu:

Alejandro został zlinczowany xd.

Myślę, że kiedy Alejandro ochłonie, zaakceptuje Montserrat z dzieckiem innego. Pierwsza reakcja musi być mocna, przecież był o krok od odzyskania rodziny i wszystko się spieprz*ło.
Noo jasne, od razu po usłyszeniu takiej nowiny, powinien lecieć z podziękowaniami do JL, że zapłodnił kobietę jego życia i okazać wielką radość z tego powodu .
Ja bym poczekała jeszcze na rozwój sytuacji. Alejandra nie jestem w stanie znienawidzić i nie wiem w zasadzie, czemu miałabym to robić.
Jest facetem, który broni swojego, nie jest mameją i nie siedzi z założonymi rękami. Wolę takiego prota, niż wiecznego nieudacznika.
Nie wmawiajcie na siłę nienawiści do Alejandra. Jest podły, brutalny, taki, śmaki... no i co jeszcze ?, każdy ma swoją opinię i wersję .
Nie próbuję go wybielić, a nawet i nie chcę xD. Kupuję go takiego jaki jest i już.


Ostatnio zmieniony przez Katina dnia 2:39:43 29-05-14, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta87
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 14390
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:49:27 29-05-14    Temat postu:

Matilda_la napisał:
Dla wszystkich obrońców tego egoisty i frustrata Alejandra:
Teraz właśnie Alex pokazał swoje prawdziwe oblicze. On nie kocha i nigdy nie kochała Monse gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, teraz już nie powinno być złudzeń, skoro Alex nie umie zaakceptować dziecka Monse to znaczy ze nigdy jej nie kochał tylko miał obsesje na jej punkcje, bo to chory psychicznie wariat. Nie zdolny do jakichkolwiek poświeceń.
Wymyślił sobie jakąś rodzinę i nic nei może zburzyć tej obsesji.
To własnie cały Alejandro.


Ile osób, tyle opinii... nie bronie Alejandro, wiadomo, że facet, który jest zakochany mówi czasem w złości różne straszne rzeczy, ale może się opamięta kiedy będzie miał stracić Montse.
A JL jest normalny??? Ja to widzę tak: zaakceptował Laurita, bo wiedział, że jak chce byś z Montse to musi być dobry dla jej syna. Szkoda, że nie pomyślał o małym jak zatajał prawdę o jego żyjącym ojcu... JL nie ma obsesji? Ma i to chyba jeszcze większą niż Alejandro! Wbił sobie do głowy, że Monste musi z nim być mimo wszystko i co teraz wyprawia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulez
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:40:43 29-05-14    Temat postu:

Monse powinna zostać sama!!! Albo poznać kogoś nowego. Skoro nie kocha JL, to nic na siłę, ale Alejandro to bydlak jakich mało!!! Po tych wszystkich ładnych scenach Alejandra z Monse i Lauritem zaczęłam myśleć, że może i powinni zostać razem na koniec, bo są rodziną, ale po dzisiejszym odcinku wracam do poprzedniej opinii. Alejandro chce, żeby Monse usunęła ciążę i jeszcze jej mówi, że jak tego nie zrobi to go nie kocha. Jaki cham, prostak i bydlak!!! I odwołał ucieczkę z tego powodu. Alejandro nigdy nie kochał Monse, ma na jej punkcie obsesję i tyle. Z resztą, JL też ma obsesję na punkcie Monse, więc lepiej dla niej, żeby została sama.

Teraz pewnie będzie tak, że Alejandro niepotrzebnie prześpi się z Maryną (bo Sandro odda Monse testament za darmo) i ona zajdzie w ciążę, a Monse będzie miała dziecko JL i później na koniec po powtórnych poniżeniach i po tym jak Alejandro znowu porzucił Monse, ona mu i tak wybaczy (bo się nie umie z tej toksycznej miłości uwolnić) i nam wcisną taki suchy NIBY happy end
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51267
Przeczytał: 279 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:21:01 29-05-14    Temat postu:

Oj Alejandro przegiał ;/ szkoda ze nie ucieknie z Monse.. ciekawe czy ona urodzi to dziecko czy straci
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulez
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:06:01 29-05-14    Temat postu:

ZampiVanez napisał:
Oj Alejandro przegiał ;/ szkoda ze nie ucieknie z Monse.. ciekawe czy ona urodzi to dziecko czy straci


Urodzi, bo są zdjęcia Monse z bobasem chyba na temacie Angelique
Chyba że chodzi o jakieś nowe dziecko z Alejandrem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
notemetas
Idol
Idol


Dołączył: 12 Lip 2013
Posty: 1752
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:15:23 29-05-14    Temat postu:

marta87 napisał:

Ile osób, tyle opinii... nie bronie Alejandro, wiadomo, że facet, który jest zakochany mówi czasem w złości różne straszne rzeczy, ale może się opamięta kiedy będzie miał stracić Montse.
A JL jest normalny??? Ja to widzę tak: zaakceptował Laurita, bo wiedział, że jak chce byś z Montse to musi być dobry dla jej syna. Szkoda, że nie pomyślał o małym jak zatajał prawdę o jego żyjącym ojcu... JL nie ma obsesji? Ma i to chyba jeszcze większą niż Alejandro! Wbił sobie do głowy, że Monste musi z nim być mimo wszystko i co teraz wyprawia?


To samo miałam na myśli w poście wyżej. Zgadzam się w 100%.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Savannah 92
Idol
Idol


Dołączył: 13 Lip 2011
Posty: 1280
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: woj.śląskie :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:44:27 29-05-14    Temat postu:

Katina napisał:
Alejandro został zlinczowany xd.

Myślę, że kiedy Alejandro ochłonie, zaakceptuje Montserrat z dzieckiem innego. Pierwsza reakcja musi być mocna, przecież był o krok od odzyskania rodziny i wszystko się spieprz*ło.
Noo jasne, od razu po usłyszeniu takiej nowiny, powinien lecieć z podziękowaniami do JL, że zapłodnił kobietę jego życia i okazać wielką radość z tego powodu .
Ja bym poczekała jeszcze na rozwój sytuacji. Alejandra nie jestem w stanie znienawidzić i nie wiem w zasadzie, czemu miałabym to robić.
Jest facetem, który broni swojego, nie jest mameją i nie siedzi z założonymi rękami. Wolę takiego prota, niż wiecznego nieudacznika.
Nie wmawiajcie na siłę nienawiści do Alejandra. Jest podły, brutalny, taki, śmaki... no i co jeszcze ?, każdy ma swoją opinię i wersję .
Nie próbuję go wybielić, a nawet i nie chcę xD. Kupuję go takiego jaki jest i już.


Zgadzam się z Tobą Poza tym nazywanie Alejandra bydlakiem czy egoistą to zdecydowanie przegięcie. To są prawdziwe reakcje człowieka popełniającego w życiu błędy, a nie wymyślone, wyidealizowane sytuacje, kiedy prot jest czysty jak łza.


Ostatnio zmieniony przez Savannah 92 dnia 13:51:06 29-05-14, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iwi.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 13088
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:55:02 29-05-14    Temat postu:

Alejandro przesadził, i to nie pierwszy raz zresztą. Ale nie będę go tu hejtować, bo nikt nie jest idealny, ja też nie
Tylko żałosne moim zdaniem jest to, że dowiedział się o ciąży Monse i już leci się pocieszyc w ramionach Marii... ja rozumiem, że on jest zły, ale przecież Monse go nie zdradziła -.-'''
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paulez
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 364
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:08:15 29-05-14    Temat postu:

Savannah 92 napisał:
Katina napisał:
Alejandro został zlinczowany xd.

Myślę, że kiedy Alejandro ochłonie, zaakceptuje Montserrat z dzieckiem innego. Pierwsza reakcja musi być mocna, przecież był o krok od odzyskania rodziny i wszystko się spieprz*ło.
Noo jasne, od razu po usłyszeniu takiej nowiny, powinien lecieć z podziękowaniami do JL, że zapłodnił kobietę jego życia i okazać wielką radość z tego powodu .
Ja bym poczekała jeszcze na rozwój sytuacji. Alejandra nie jestem w stanie znienawidzić i nie wiem w zasadzie, czemu miałabym to robić.
Jest facetem, który broni swojego, nie jest mameją i nie siedzi z założonymi rękami. Wolę takiego prota, niż wiecznego nieudacznika.
Nie wmawiajcie na siłę nienawiści do Alejandra. Jest podły, brutalny, taki, śmaki... no i co jeszcze ?, każdy ma swoją opinię i wersję .
Nie próbuję go wybielić, a nawet i nie chcę xD. Kupuję go takiego jaki jest i już.


Zgadzam się z Tobą Poza tym nazywanie Alejandra bydlakiem czy egoistą to zdecydowanie przegięcie. To są prawdziwe reakcje człowieka popełniającego w życiu błędy, a nie wymyślone, wyidealizowane sytuacje, kiedy prot jest czysty jak łza.


No sorry, ale oferta aborcji nie jest reakcją normalnego człowieka, który popełnia błędy. Zapewne zostałyśmy inaczej wychowane, ale dla mnie NIKT nie ma prawa odbierać życia TYLKO Bóg!!! A jakby Monse się zgodziła z miłości do tego chama, a potem całe życie tego żałowała i znienawidziła jego i siebie? On może po jakimś czasie pożałowałby swojej lekkomyślnej decyzji, ale byłoby wtedy ZA PÓŹNO!

Nie rozumiem jak każdą głupotę Alejandra usprawiedliwiacie tym, że jest tylko człowiekiem i popełnia błędy, a jak JL zrobi coś podobnego do Alexa to już go nienawidzicie... To się nazywa stronniczość i brak obiektywizmu... Gdyby JL był protem i jeszcze granym przez Sebastiana Rulli to pewnie wszyscy by mu kibicowali. Nie ma to jak ślepo kibicować facetowi tylko, dlatego że ma plakietkę prota
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51267
Przeczytał: 279 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:52:06 29-05-14    Temat postu:

Avance 2

https://www.youtube.com/watch?v=Naw3ctLszAc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katina
King kong
King kong


Dołączył: 05 Lip 2012
Posty: 2516
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:14:40 29-05-14    Temat postu:

paulez napisał:
Savannah 92 napisał:
Katina napisał:
Alejandro został zlinczowany xd.

Myślę, że kiedy Alejandro ochłonie, zaakceptuje Montserrat z dzieckiem innego. Pierwsza reakcja musi być mocna, przecież był o krok od odzyskania rodziny i wszystko się spieprz*ło.
Noo jasne, od razu po usłyszeniu takiej nowiny, powinien lecieć z podziękowaniami do JL, że zapłodnił kobietę jego życia i okazać wielką radość z tego powodu .
Ja bym poczekała jeszcze na rozwój sytuacji. Alejandra nie jestem w stanie znienawidzić i nie wiem w zasadzie, czemu miałabym to robić.
Jest facetem, który broni swojego, nie jest mameją i nie siedzi z założonymi rękami. Wolę takiego prota, niż wiecznego nieudacznika.
Nie wmawiajcie na siłę nienawiści do Alejandra. Jest podły, brutalny, taki, śmaki... no i co jeszcze ?, każdy ma swoją opinię i wersję .
Nie próbuję go wybielić, a nawet i nie chcę xD. Kupuję go takiego jaki jest i już.


Zgadzam się z Tobą Poza tym nazywanie Alejandra bydlakiem czy egoistą to zdecydowanie przegięcie. To są prawdziwe reakcje człowieka popełniającego w życiu błędy, a nie wymyślone, wyidealizowane sytuacje, kiedy prot jest czysty jak łza.


No sorry, ale oferta aborcji nie jest reakcją normalnego człowieka, który popełnia błędy. Zapewne zostałyśmy inaczej wychowane, ale dla mnie NIKT nie ma prawa odbierać życia TYLKO Bóg!!! A jakby Monse się zgodziła z miłości do tego chama, a potem całe życie tego żałowała i znienawidziła jego i siebie? On może po jakimś czasie pożałowałby swojej lekkomyślnej decyzji, ale byłoby wtedy ZA PÓŹNO!

Nie rozumiem jak każdą głupotę Alejandra usprawiedliwiacie tym, że jest tylko człowiekiem i popełnia błędy, a jak JL zrobi coś podobnego do Alexa to już go nienawidzicie... To się nazywa stronniczość i brak obiektywizmu... Gdyby JL był protem i jeszcze granym przez Sebastiana Rulli to pewnie wszyscy by mu kibicowali. Nie ma to jak ślepo kibicować facetowi tylko, dlatego że ma plakietkę prota


Po co się tak denerwować i wylewać, aż tyle negatywnych emocji. Telenowela rządzi się swoimi prawami i swoim tokiem, za intensywnie i nerwowo podchodzisz do sprawy . Jeszcze nie widziałam ostatniego odcinka, więc nie mogę się do niego odnieść. O moje wychowanie się nie martw, mam wpojone najważniejsze wartości, jestem katoliczką, nie uznaje aborcji i wiem, jak być dobrym człowiekiem. Ale myślę, że nie ma po co tego mieszać do oglądania telenoweli, którą oglądam, aby się na chwilę oderwać od swoich spraw, obowiązków i zwyczajnie usiąść i popatrzeć przez chwilę.
Ja go nie usprawiedliwiam i nie chcę, już napisałam wcześniej.
Poza tym już oglądałam kilka telenowel, gdzie prot wcale nie był moim faworytem xd. Nie powiem, że nie Lubię Seby. Zwyczajnie uważam, że Alejandro jest ciekawszą postacią od JL, spoglądanie na tego drugiego męczy mnie z wielu powodów i nie żywię do niego żadnej nienawiści za postępowanie, czy co tam jeszcze, po prostu nie lubię jego postaci, mimiki, gestów itd..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 431, 432, 433 ... 638, 639, 640  Następny
Strona 432 z 640

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin