Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Główni bohaterowie Zbuntowanych to zbuntowane nastolatki?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Bohaterowie "Rebelde" to zbuntowane nastolatki?
Tak!
55%
 55%  [ 5 ]
Ani trochę!
44%
 44%  [ 4 ]
Wszystkich Głosów : 9

Autor Wiadomość
darunia
King kong
King kong


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:45:11 22-06-14    Temat postu: Główni bohaterowie Zbuntowanych to zbuntowane nastolatki?

Waszym zdaniem Rebeldziaki to prawdziwie zbuntowane nastolatki czy nie?


Bo moim zdaniem niebardzo To co są prezentowali....jak dla mnie to zwykłe rozkapryszenie, lenistwo, egoizm i chęć bycia popularnym do których podpięto bzdurną ideologię o jakimś wielkim buncie, którego wcale nie było. Czy tylko ja mam podobne odczucia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13045
Przeczytał: 139 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:25:28 22-06-14    Temat postu:

Myślę podobnie jak ty. Oni nigdy nie walczyli w słusznej sprawie, mało było o naprawianiu świata, pomocy społecznej itd. Skupiono się na banalnych problemach c poniektórych... A najgorsze w jaki sposób pokazywali tam dyrektora i szkolnictwo, bogate bachory rządziły nimi jak chciały...mogłam bym podać masę przykładów ale nie chcę się rozpisywać za bardzo. Dla mnie ANI TROCHĘ!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kitty08
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 14 Maj 2008
Posty: 674
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: 20:35:03 23-06-14    Temat postu:

z definicji bunt to sprzeciw przeciwko zasadom. Więc w sumie można powiedzieć, że rzeczywiście zbuntowani byli. A to, że okazywali to w taki a nie inny sposób... cóż... to w końcu telenowela dla młodzieży a nie film dokumentalny, głównym tematem miała być chyba tak naprawdę muzyka a nie problemy młodzieży.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13045
Przeczytał: 139 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:29:46 23-06-14    Temat postu:

No ok, ale w takim razie tytuł powinien być inny skoro skupiał się na muzyce no i w tej muzyce mogli śpiewać o jakichś słusznych sprawach typu ochrona planety a nie w kółko o miłości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
King kong
King kong


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 4:34:43 25-06-14    Temat postu:

kitty08 napisał:
z definicji bunt to sprzeciw przeciwko zasadom. Więc w sumie można powiedzieć, że rzeczywiście zbuntowani byli. A to, że okazywali to w taki a nie inny sposób... cóż... to w końcu telenowela dla młodzieży a nie film dokumentalny, głównym tematem miała być chyba tak naprawdę muzyka a nie problemy młodzieży.


Co za brednie! Skoro to serial o młodzieży to musi opowiadać jakoś o problemach nastolatków. A co do sprzeciwianiu się zasadom. Mylisz bunt ze zwykłym rozkapryszeniem, to tak jak byś powiedziała że 4 latek wrzeszczący i tarzający się po podłodze z płaczem w supermarkecie bo tata nie chciał kupić mu 2 batonika......chodź ojciec jasno powiedział że dostanie tylko jednego........... też jest zbuntowany. No bo przecież on też sprzeciwił się zasadom prawda? Widzisz teraz jak twój wywód jest bezsensu? Na tym polega bezsens twojej wypowiedzi, niestety bohaterowie tej teli byli bardzo zj*bani. Tak jak ten 4 latek.

A sam serial miał być "dokumentalny" tak go przecież reklamowano! Że niby pokazuje, życie, problemy nastolatków. A okazał się efekciarską, kiczowatą bajeczką dla głupiutkich gimnazjalistek, które nie znają życia.........i nie nigdy nie były prawdziwie zakochane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marzenka20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 13045
Przeczytał: 139 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warka i okolice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:24:19 22-06-15    Temat postu:

Jeszcze Diega by można podpiąć pod miano zbuntowanego no bo w końcu był przeciwny postępowaniu swojego ojca, skończył z jego korupcją itp czyli niesprawiedliwością, nierównością jaką León prezentował ale ogólnie rzecz biorąc to z buntem mało mamy tu wspólnego. Tutaj nie było czegoś takiego że bogata młodzież ma fory bo ma kasę a biedni są dyskryminowani. Lujan była zaszczuta przez prefekta ale w sumie głównie ona i to z innych przyczyn. Oceny mieli takie same, a często bywa inaczej że są przywileje dla kasiastych i tu mógł być temat buntu o nierówność ale tego nie zrobili.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 18193
Przeczytał: 54 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:05:49 03-08-15    Temat postu:

Ani trochę. Bunt można rozpatrywać pod różnym kontem, ale wg mnie bardziej pasuje określenie rozkapryszeni do większości z nich
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
King kong
King kong


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:06:00 02-10-15    Temat postu:

Marzenka20 napisał:
Jeszcze Diega by można podpiąć pod miano zbuntowanego no bo w końcu był przeciwny postępowaniu swojego ojca, skończył z jego korupcją itp czyli niesprawiedliwością, nierównością jaką León prezentował ale ogólnie rzecz biorąc to z buntem mało mamy tu wspólnego. Tutaj nie było czegoś takiego że bogata młodzież ma fory bo ma kasę a biedni są dyskryminowani. Lujan była zaszczuta przez prefekta ale w sumie głównie ona i to z innych przyczyn. Oceny mieli takie same, a często bywa inaczej że są przywileje dla kasiastych i tu mógł być temat buntu o nierówność ale tego nie zrobili.


Pamiętam że byli wyróżniani i to w różny sposób. Walczący z tym Madariaga wstawił Diegowi bardzo wysoką ocenę, za sprawdzian na którym nic nie napisał. Roberta i jej ciągłe wybryki, za które powinna zostać wyrzucona ze szkoły, jeszcze przed upływem 100 odcinka, ale zawsze się jej upiekło bo jej mama była sławną piosenkarką i dyrektor na nią leciał. Roberta ciągle to wykorzystywała. Innym razem, na początku serialu Diego i chyba Thomas urządzili sobie szaleńczy rajd autem. Mieli zostać za to wyrzuceni, ale ojciec uratował mu tyłek. Diego też nie był zbuntowany. Sprzeciwiał się ojcu, tylko kiedy takie zachowanie było mu na rękę. Był jak chorągiewka na wietrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
darunia
King kong
King kong


Dołączył: 21 Mar 2012
Posty: 1197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:15:51 28-11-16    Temat postu:

Marzenka20 napisał:
Myślę podobnie jak ty. Oni nigdy nie walczyli w słusznej sprawie, mało było o naprawianiu świata, pomocy społecznej itd. Skupiono się na banalnych problemach c poniektórych... A najgorsze w jaki sposób pokazywali tam dyrektora i szkolnictwo, bogate bachory rządziły nimi jak chciały...mogłam bym podać masę przykładów ale nie chcę się rozpisywać za bardzo. Dla mnie ANI TROCHĘ!


Ja napisała bym to inaczej. Rzadko walczyli w słusznej sprawie. A kiedy już się to zdarzało, to ta ich walka zwykle była podszyta sporoą dawką nieszczerych intencji. Np. kiedy Roberta chciała doprowadzić do wyrzucenia prefekta, który dręczył Jose. Chciała przy tym ugrać również coś dla siebie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin