Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Śmieszne teksty
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 109, 110, 111  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sylwia94
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19444
Przeczytał: 82 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:25:14 30-10-07    Temat postu:

super cytaty Roberta daje czadu, jej teksty są świetne. Giovanni jak zwykle myśli, że jest najlepszy, najpopularniejszy (biedak gdyby wiedział jak się myli) Widzieliście ostatnio próbował pocałować na imprezie Jose
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NinaX
Motywator
Motywator


Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zamość

PostWysłany: 17:32:22 30-10-07    Temat postu:

Z odcinka 7:

Vico: Martwię się o Diega. Ojciec zafundował mu niezły cyrk!
Mia: Bardziej martwi cię Diego niż nasza cera??

Mia: Oprócz przedłużanych włosów mam też szare komórki!

Roberta: (o Jose Lujan i Lupicie) Trafiły mi się prawdziwe filozofki!

Diego: Jak jesteś ślepa to kup sobie psa przewodnika!
Roberta: Zadzwoń po tatusia! Zaraz przyjedzie i cię obroni!

Roberta: (do Celiny) Zamknij sie kłapoucha!

Roberta: (do Maura) Dziś jest dzień filozofa?

Mia: (do siebie przy wspinaniu się na balkon Vico) Tylko żeby mi się nic nie stało! Proszę! Gips mi do niczego nie będzie pasował!

Diego: (do Mii, po tym jak ona na niego upadła) Następnym razem zawiadom mnie mailem co zamierzasz!

Diego: (po tym jak zauważył, że Mii coś się stało w nogę) Chodźmy do ambulatorium!
Mia: Nie! Widziałeś kiedyś żeby Paris Hilton kulała?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aishwarya
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 16454
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: München
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:39:44 30-10-07    Temat postu:

Ooo tak, dzisiejsze teksty mnie rozbroiły... Mia mi się widzi...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Natka***
Mocno wstawiony


Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 6770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:40:05 30-10-07    Temat postu:

NinaX napisał:


Mia: (do siebie przy wspinaniu się na balkon Vico) Tylko żeby mi się nic nie stało! Proszę! Gips mi do niczego nie będzie pasował!

Diego: (do Mii, po tym jak ona na niego upadła) Następnym razem zawiadom mnie mailem co zamierzasz!

Diego: (po tym jak zauważył, że Mii coś się stało w nogę) Chodźmy do ambulatorium!
Mia: Nie! Widziałeś kiedyś żeby Paris Hilton kulała?


Ta scena i te teksty były powalające Uśmiałam się jak nigdy
Dzięki, że wstawiłaś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Roberta Pardo
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 3078
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: nie z tego świata

PostWysłany: 17:40:44 30-10-07    Temat postu:

Diego: Jesteś aniołem?
Mia: To ja Mia. Jesteś tak pijany, że mnie nie poznajesz.
Diego: Wyglądasz jak księżniczka.

Diego: Wyglądasz jak księżniczka.

Mia: Obejmij mnie, szybko.
Diego: Obejmuję najpiękniejszą dziewczynę w szkole.

Alma: Roberta, muszę się dla Ciebie tak poświęcać?

Alma: Umrę gwałcona i poćwiartowana przez jakichś półgłówków.

Alma: Alma Rey, pewnie mnie pan zna.
Franco: Nie kojarzę.

Alma: Córka mnie nie kocha, nie zostałam rozpoznana. Co jeszcze mnie spotka?

Mia (do Miguela): Pomóc Ci kraść?

Mia: Czemu pijesz?
Diego. Bo lubię.
Mia: Żeby Ci się kręciło i wymiotować?

Mauro: Dzień dobry, a raczej dobry wieczór. Co tu robicie?
Mia: Nie mogliśmy spać. czekamy na śniadanie. A póki co dostaliśmy tylko przypaloną kawę. Następnym razem poproszę ojca o 5gwiazdkowy hotel.

Lupita: To było jak sen.
Roberta: Raczej jak koszmar.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aishwarya
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 06 Sie 2007
Posty: 16454
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: München
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:45:40 30-10-07    Temat postu:

Roberta, thx za teksty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maskotka666
Motywator
Motywator


Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 215
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z daleka... ;p

PostWysłany: 18:06:16 30-10-07    Temat postu:

Genielne teksty
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anecik
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 11893
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:31:45 30-10-07    Temat postu:

uczysz sie dialogów na pamięć czy co? świetne teksty
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Roberta Pardo
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 3078
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: nie z tego świata

PostWysłany: 18:38:19 30-10-07    Temat postu:

ja mam zawsze zeszycik przed sobą i notuję
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NinaX
Motywator
Motywator


Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zamość

PostWysłany: 19:10:49 30-10-07    Temat postu:

Roberta Pardo napisał:
ja mam zawsze zeszycik przed sobą i notuję


Ja zaczęłam robić tak samo Jak leciało SMV też tak robiłam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
a_moniak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 12531
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 19:33:14 30-10-07    Temat postu:

boskie teksty, uznanie dla was dziewczyny że pamiętacie albo piszecie sobie te teksty na bieżąco
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NinaX
Motywator
Motywator


Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zamość

PostWysłany: 17:35:48 31-10-07    Temat postu:

Z odcinka 8:

Pascual: (do Roberty) Dam ci drugą szansę!
Roberta: Alma Rey ma dar przekonywania!
Pascual: Nie, po prostu takie są aksjomaty szkoły.
Roberta: Co??
Pascual: Zasady szkoły. Nawet czarnym owcom trzeba dać drugą szansę.

Roberta: (po odejściu dyrektora) Twoja żona jest owcą mając takiego męża!

Miguel: Nie można wydawać wyroków jak nie ma się pewności!
Diego: Psycholog się znalazł!

Mia: (o zachowaniu Roberty) Nie wiedziałam, że czeka nas cyrk!

Pascual: Mauro już nie będzie waszym opiekunem!
Wszyscy: Dlaczego??
Pascual: Powody osobiste.
Roberta: Osobiste, tak?
Pascual: Mogę ci to wyklarować na osobności!
Roberta: No tak! To mogło by popsuć opinię szkole!
Mia: Nie bój się. Nawet ludzie z nizin jej nie zaszkodzą.
Pascual: Czy ja powinienem o czymś wiedzieć?
Vico: Nie, to tylko takie zwykłe komentarzyki.

Roberta: (o Pascaulu) To kompletny idiota!
Jose Lujan: Cicho! Pilar słyszała.
Roberta: To chyba nie jest mój szczęśliwy dzień!

Thomas: Dziewczyny za długo przybywały na słońcu i zaczynają majaczyć!

Diego: (do Mii) Nie chcesz się zemścić?
Mia: Jasne, że chcę, ale nie w taki sposób!
Diego: A co? Zabierzesz jej tusz do rzęs?

Diego: (do Mii) Świat to coś więcej niż szafa pełna ciuchów!

Roberta: (po tym jak zniknęła Lupita) Nie patrzcie tak na mnie! Nie jestem Bil Ladenem, nie obwiniajcie mnie o wszystko!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
inia
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 3986
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mexico;)

PostWysłany: 17:38:06 31-10-07    Temat postu:

Super teksty
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 19444
Przeczytał: 82 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:41:36 31-10-07    Temat postu:

super teksty jeszcze była dobra scena jak Roberta szła z tym wielkim kijem czy deską i mówiła "gdzie on się schował"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Natka***
Mocno wstawiony


Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 6770
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:10:22 02-11-07    Temat postu:

Mam jeszcze parę tekstów:

Z odcinka 6

Tomas(O Miguelu): Najpierw zrobił z siebie bohatera, a później póścił farbe!

Mia (do Celiny) Tylko Ty rozumiesz jak trudno być mną!


Mia: Myślisz się mówiąc że Miguel jest najprzystojniejszy w szkole. Najładniejszym chłopakiem jest Diego.
Celina: Miguel...
Mia: Bo jest wyższy?
Celina: Bardziej męski...
Mia: Diego też niczego nie brakuje. To chłopak na poziomie...


Roberta: Moja matka czasem jest nie do zniesienia...


Giovanni: Jak się macie?
Roberta: Lujan chce żebyś został jej parą...
Jose Lujan: Nic nie mówiłam!
Giovanni: Jaka nieśmiała... Mam dzisiaj branie, ale to do Ciebie uśmiechnęło się szczęście! Mówią że tańcze jak Travolta...


Roberta: Zostaniesz moją parą na dzisiejszy wieczór?
Mauro: Poszukaj kogoś wśród równieśników... Jestem dla Ciebie za stary.
Roberta: Mama nie podała ograniczeń wiekowych... Więc jak? Przecież Cię nie zjem...


Vico: Kochanie pójdziemy razem?
Diego: Jasne! A Ty z Tomasem?
Mia: Cóż....
Tomas: Mówisz to takim tonem... Też mam swój urok!


Nico: Zostaliśmy tylko my...
Pilar: Na to wygląda... Pójdziemy razem?
Nico: Chętnie...
Pilar: Daruj sobie ten idiotyczny uśmiech...


Alma: Wszędzie Cię szukałam. Musimy pomówić...
Roberta: Podczas imprezy ludzie powinni się bawić, a nie rozmawiać! Znowu bedziesz przynudzać...
Alma: Mówię poważnie...
Roberta: Ja też! Przemówienia są dobre na pogrzebach...


Giovanni: Jazda konna nie jest moją specjalnością. Miałem kontuzjowaną ręke, ale i tak przyjechałem na pierwszym miejscu...
Nico: Zapomniałem że Ty zawsze wygrywasz...
Miguel: Giovanni to czempion. Tak mówili Ci zarozumialce...
Giovanni: Kto???


Mia: Ciężko być mną, zauważyłaś? Zawsze muszę świetnie wyglądać!
Vico: Dłużej nie wytrzymam...
Mia: Czego?
Vico: Polazł gdzieś z Tomasem i jeszcze go nie ma....
Mia: Twój Diego? Nie wspominaj mi o nich - wystawili nas do wiatru!
Vico: Oby Diego miał usprawiedliwienie...
Mia: Właśnie. Inaczej powiem mu do słuchu... Kojarzysz Pilar? Przyczepiła się do mnie... Chce być moją przyjaciółką...
Vico: To straszne...
Mia: Ignoruję ją!


Celina (o Miguelu) Jest wspaniały!
Vico: Mówisz poważnie?
Celina: Naprawde... Czuję, że się zakochałam... Dla niego była bym gotowa uciec na koniec świata.
Mia: Powinnaś zgłosić się do psychiatry!


Vico: Ja jestem szczera i nieźle mi się układa.
Celina: Bez przesady...


Mauro: Wiesz mi: Twoja operacja nie ma dla mnie żadnego znaczenia...
Alma: Jaka operacja?
Mauro: Mówie o Twoim problemie...
Alma: Nie rozumiem...
Mauro: Ciężko o tym rozmawiać... Wkońcu jestem dla Ciebie obcy...
Alma: Wyjaśnij mi...
Mauro: Chodzi o... Twoje piersi... nie obchodzi mnie, że są sztuczne. Wyglądają jakby były prawdziwe.
Alma: Sztuczne???


Tomas: To nie Twoja muzyka?
Leon: Komponujesz?
Diego: Słoń mi na uchu nadepnął...


Vico: Widziałyście tego potwora?
Mia: Zacznij się przyzwyczajać. To Twój teść.
Vico: Wyjde za Diega kiedy zostanie śrotą...
Celina: Po kilku latach zrobi się taki jak ojciec...
Vico: Przestań...


Z odcinka 7


Alma: Taksówka odjechała?
X: Zgadza się.
Alma: Dlaczego? Przecież na nią czekałam... Nie rozumiem...
X: Szukaliśmy pani w hotelu lecz bezskutecznie
Alma: Cały czas byłam na miejscu!
X: Taksówkarz czekał półtorej godziny... Później miał inne zgłoszenie...
Alma: Półtorej godziny... To dużo? Producenci filmowi czekają na mnie całymi dniami, tygodniami, miesiącami... A pan śmie mówić że taksówka czekała półtorej godziny!?
X: Naprawimy to. Zapraszam do naszych apartamentów.
Alma: Wielkie dzięki... Też mi atrakcja! Muszę wyjechać i to natychmiast! Nie jeździ tendy żaden autobus?
X: Trzeba wyjść na szosę, ale odradzam...
Alma: Nie pytam pana o zdanie! Proszę odesłać moje rzeczy i uważać na psa był bardzo drogi! Jeśli coś mu się stanie pan za to zapłaci!


Mia: Tędy...
Vico: Zasypiam na stojąco... Co tu robimy?
Mia: Wszyscy śpią, więc możemy spokojnie poszukać liści aloesu. Są świetne na cere... Mauro zabronił mi je zrywać, ale nawet się nie zorientują. Są! Co Ci jest?
Vico: Martwię się o Diego... Ojciec zafundował mu niezły cyrk!
Mia: Bardziej martwi Cię Diego niż nasza cera?
Vico: Tak... Wracam do łóżka...
Mia: Dobranoc! Naprawde tego potrzebuję... Przepraszam... ale jesteście świetne. Chodzi o skóre! Najpierw wytre...


Alma: Tylko tego brakowało... Umre zgwałcona i poćwiartowana przez jakiś bandytów! Wyobrażam sobie nagłówki w gazetach!


Mia: Lepiej się czujesz?
Diego: Mam strasznego kaca... jakbym miał siekierę w głowie.
Mia: Wypij...
Diego: Co to?
Mia: Kawa. Przestaniesz wymiotować... Zaraz przyjdzie reszta. Zauważą że byłeś pijany...
Diego: Nawet nie spostrzegłem kiedy zaczęło świtać...
Mia: Nic dziwnego skoro kręciło Ci się w głowie.
Diego: Dzięki za pomoc. Zawsze Cię lubiłem. Napisałaś fajne słowa do mojej muzyki.
Mia: Jest niezła! Czasem Cię nie rozumiem...
Diego: To znaczy?
Mia: Masz wszystko... Jesteś przystojny, możesz zdobyć każdą dziewczynę. Talentu Ci nie brakuje... Więc czemu pijesz?
Diego: Bo lubie...
Mia: Wymiotować i się zataczać?
Diego: Kiedy piję świat przestaje dla mnie istnieć...
Mia: Wątpie byś nawet w takich chwilach zapominał o ojcu..
Diego: Nie chce o nim rozmawiać... Zaraz pęknie mi głowa.


Roberta (do Lupity) Nawet ta żmija Mia jest dla Ciebie w porządku!


Roberta: Połknęłaś coś?
Mia: Śmieje się z mojego chrapania...


Celina: Naprawde mam duże uszy?
Mia: NIe...
Celina: Zbiję jej okulary!


Vico: Możesz stać za drzwiami i mówić! Nie chce Cię widzieć!
Mia: Nie karz mi tu sterczeć!
Vico: Więc odejdź!

Alma: Chodzi o Mauro?
Roberta: Wczoraj wyjechałaś stąd na miotle?
Alma: NIe jestem czarownicą!


Roberta: Dlaczego nie możemy tak rozmawiać w cztery oczy ?
Alma: Bo jesteś źle wychowaną smarkulą.
Roberta: A Ty staruszką do której nic nie dociera!
Alma: Widze że wszystko wraca do normalności.
Roberta: Ty nie jesteś normalna!
Alma: Ani Ty - na szczęście.


Giovanni: Przestępcy zawsze pozostawiają po sobie jakieś ślady...
Mia: Jesteś detektywem?
Giovanni: Mój wujek pracował w FBI. Rodzina dowiedziała się o tym dopiero kiedy stamtąd odszedł.
Mia: Utrzymał to w tajmenicy?
Tomas: Giovanni nie może mieć wujka detektywa?
Mia: NIe wierze mu!
Giovanni:Powiem wam w sekrecie, że kiedyś pomylili samolot i wzięli misjonarzy za handlarzy narkotyków.
Mia: Widziałam to w filmie ze Szwarcenegerem.
Tomas: Może to prawda...
Mia: Uwierzysz we wszystko!


Giovanni: Taka sama czcionka. Pisane na tej samej maszynie.
Diego: W każdym komputerze jest taka czcionka!
Giovanni: Jasne... Teraz musimy przeanalizować styl, znaleźć coś charakterystycznego, jakiś akcent!
Diego: Nie będziemy rozstrząsać przecinków!


Z odcinka 8


Roberta: Tłumaczyłam to był impuls! Mauro nie miał z tym nic wspólnego!
Dyrektor: Mam dość tych waszych impulsów! Koniec tematu.
Pracownik: Oprzytomniej dziewczyno.
Roberta: A pan niech się przymknie!


Roberta: To, że całowałam się z nauczycielem nie ma znaczenia. Najważniejsza jest dyskrecja!


Miguel: Nie rozumiem jak taka miła i porządna dziewczyna może być przyjaciółką Mii...
Celina: Nie przepadacie za sobą... Ale Mia jest wspaniałą dziewczyną, gdyby nie ona wiesz jaka bym była?
Miguel: Jaka?
Celina: Jak Teo!


Pepa: Dawno nie widziałam u Ciebie takiego spojrzenia! Czyżby pan Colucci...
Alma: Daj spokój! On nie jest w miom typie. Ma swoje lata...
Pepa: Lubisz starszych!


Tomas (do Mii): Giovanni Cię wszystkiego nauczy.
Giovanni: Ja?
Mia: Znasz się na tym...
Vico: Chwaliłeś się, że masz nawet jakąś nagrodę.
Giovanni: Tak. Ale teraz nie chce mi się o tym myśleć...
Mia (do Vico): To bajarz jakich mało!


Roberta: Tytonie przybywaj!
Lupita: Usiądź przecież nie umiesz pływać!
Roberta: Spokojnie. Moje okulary nie toną.
Lupita: Usiądź...
Roberta: Bogowie mnie chronią.


Rob: Mogłabym wydrapać mu oczy, poćwiartować na kawałeczki albo wsadzić pod ubranie mięsożerne mrówki. Ostatecznie kupie kilka petard i zrobimy jajecznice.


Rob: Życie to wieczne potyczki, a sytuacja lubi się komplikować.

Roberta: (Do Lujan) Kiedy będę sławna, zostaniesz szefem mojej ochrony!


Mia: Do mnie nikt nie podaje! Czas! Chodź brakuje nam zawodnika!
Lupita: Nie umiem grać..
Mia: To tylko zabawa!

Mia: Nikt do mnie nie podaje! Czas!
Mia: To kraj dzikusów! Muszę poprawić włosy..

Diego: Oddaj ją! Dałem za nią 15 000 peso. Podpisał mi ją John Santana...
Rob: Jestem warta ponad milion a Ty wrzuciłeś mnie do jeziora!
Diego: To był wypadek! Proszę! Błagam! Oddaj mi ją!
Rob: Teraz to już tylko ładny domek dla rybek...


Pilar: Dziwny przypadek gitary znalezionej w wodzie...
Diego (do Roberty) Oby nie było tam słowa o mnie. Módl się...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, ... 109, 110, 111  Następny
Strona 2 z 111

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin