Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Streszczenia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 56, 57, 58, 59  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madzia141414
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 8:03:30 20-09-08    Temat postu:

fajne sterszczenia akurat jestem w 37 odcinku )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:17:31 22-09-08    Temat postu:

Odcinek 259 - 264 (44 - 49 II temporady)

Załamanie Miguela w areszcie i przyznanie się do winy, Fałszerstwo Pilar i szantaż Diega, "Dziwne" zachowanie Pascuala, Wyjazd Leonardo, Ciąg dalszy kampanii wyborczej i pogrywki obydwu sztabów, Znalezienie przez Mię dowodów na niewinność Mika, Nie mająca żadnych wiadomości od Nico Lupita postanawia zacząć nowe życie bez niego, Pomoc Roberty MyMom, Pojawienie się Marina Reverte, Pierwsza randka Tomiego i Anity i intryga Raquel, Gio chodzi z Agustiną, Santos i Rocco dołączają do Roberty, Alma i Franco łączą się by uwolnić Miguela.


Adwokat informuje Mię o tym, iż Mike postanowił przyznać się do winy, Mia jest załamana. Na pytanie, czy jego zdaniem Mike jest winny, on odpowiada, że są ku temu przesłanki, lecz on nie jest od oceniania.

Pilar jest szczęśliwa, że wygrała motor w loterii Roberty. Potem okazuje się, że sfałszowała losy, wszystkie miały numer 44. Pali dowody, ale widzi to Diego. Zabiera jej to pudełko, gasi ogień i potem szantażuje, że jeśli nie zostawi Roberty i nie przestanie jej pomagać to ją wyda.

Gaston widzi cierpiącą i płaczącą Mię. Cieszy się, mówi, że teraz jak Mike nie chce jej widzieć, to ona w końcu wpadnie w jego sidła, będzie jego.

Okazuje się, że Alicia podaje Pascualowi dość silne afrodyzjaki i środki pobudzające W efekcie Pascual ma erotyczne wyobrażenia o każdej kobiecie, włącznie z Hildą , a potem one go tak otumaniają, że po prostu śpi na stojąco. Razz Razz

Memo, który mimo, iż wyprowadził się od Franco wciąż w jego firmie pracuje, proponuje Almie by została twarzą i modelką najnowszej kolekcji.

Po odejściu Tomiego od Diega obaj nie mogą zapomnieć przyjaźni ęczącej ich od dziecka. Anita pociesza Tomasa. On pomaga jej sprzątać jak dziewczyny jej dokuczają, szczególne Raquel i Michelle, wspólne rozmowy też im dobrze robią. Tomi zadowolony proponuje jej randkę. Podsłuchujące dziewczyny- Raquel, Pilar i Michelle nie mogą tego przeżyć. Raquel, jak Anita szła na randkę kazała jej po coś iść, powiedziała, że przekaże liścik, iż się nie zjawi. Jak Tomi przyszedł nie zrobiła tego, udała, że się spotkali przypadkowo, a Anita go wystawiła i poszła sama z nim.

Lupita informuje Leonardo, że wciąż kocha i będzie kochać Nico, ten załamany postanawia przyjąć stypendium ze szkoły w Stanach. Żegna się z Santosem, pakuje i wyjeżdża tam. Lola jest niepocieszona.

Lupita wciąż nie ma wiadomości od Nico, bardzo tęskni i jest załamana, dzwoni w końcu do Yuli, czy ona, przecież jego matka, wie co się z nim dzieje. Yuli przychodzi do szkoły, mówi Lupicie, że to dziwne, iż nie ma wiadomości, bo ona ma ich sporo, dużo pisze, ale być może jest to spowodowane tym, iż Karen postanowiła dołączyć do niego.

Mia jest zdruzgotana tym co się stało, czuje się winna, nie daje się nastawić Gastonowi przeciwko Mikowi. W trakcie rozmowy z nim przypomina sobie, że Mig po porwaniu był cały czas z nimi, rozmawiał z ojcem, a potem z nią i nie mógł wpłacić tych pieniędzy do skrytki na lotnisku. Informuje adwokata o tym, jadą tam, adwokat pokazuje dokumenty podpisane przez osobę, która wpłaciła pieniądze. Mia mówi, iż z pewnością nie jest to pismo Miguela. Jadą na policję. Mike nie chce przyjąć pomocy, nie ma zamiaru poddać się badaniu pisma. Jest załamany i w kiepskim stanie psychicznym. Informuje ją, iż przyznał się do winy i nie chce jej widzieć.

Lupe i Jose wciąż opracowywują nowe hasła i nowe propozycje do programów w kampanii wyborczej. Roberta coraz bardziej się zapala, podobnie jak Diego chce wygrać za wszelką cenę. Dziewczyny się martwią, że szał kampanii również nią całkiem ogarnął, zaczęła to traktować ambicjonalnie.

Giovanni umawia się z Agustiną, ta jest szczęśliwa, że umówił się z nią chłopak z piątej klasy. Jak otrzymuje od niego prezent, interpretuje to w ten sposób, iż to jest prośba o chodzenie i że właśnie została jego dziewczyną. Giovanni bardzo angażuje się w kampanię, każdą wolną chwilę wykorzystuje do agitacji. Jak dobrze zrozumiałam Diego, aż tak mu ufa, iż dał mu na ten cel pieniądze, tylko poprosił o faktury.
Za to Sol jest w kropce, prze przypadek widzi Rob z Almą i dowiaduje się, że to jej matka. Stara się przypodobać Robercie, bo sądzi, iż dzięki swoim znajomościom z agentami, jest ona w stanie załatwić jej kontrakt z menadżerem. Rob zaczyna szantażować Sol, iż jeśli nie rzuci Diega w kampanii, to z tego nici. Dowiaduje się o tym Diego, mówi o znajomościach ojca, przy których znajomości Almy to pikuś. Jeśli z nim zostanie, taki kontrakt ma w ręku.

Vico i Celina próbują wyciągnąć Mię z depresji, gdyż nie opuszcza ona pokoju, bezskutecznie. Tłumaczą, iż siedzenie w pokoju i rozmyślanie nic nie da. Jak sądzą, że już gorzej być nie może, przychodzi adwokat z kolejnymi złymi wiadomościami. Mike stwierdził, iż skoro się przyznał, adwokat wynajęty przez Mię nie będzie on mu potrzebny i go zwolnił.

Diego jest zły na Gio, bo okazuje się, że pieniądze przeznaczone na foldery nie wpłynęły. Ludzie je przygotowywujący zrobili je, bo nazywa się Bustamante, ale czekają na zapłatę. Sol bierze sprawy w swoje ręce i jak przychodzi Leon, to mu się przedstawia jako dziewczyna Diega i mówi, że marzy o karierze modelki. Leon gratuluje mu wyboru. Diego jest wkur... Idzie do Sol i mówi jej, że kogo ją przedstawić a kogo nie to on decyduje i by się nie wtrącała. Potem widzi, że Sol przygotowała przemówienie pochwalne na jego cześć. Idzie za nią i ją przeprasza.

Mia postanawia poprosić o pomoc Robertę jako przyjaciółkę Miguela, by go przekonała, by wycofał zeznanie przyznające się i nie zwalniał adwokata. Rob przygotowuje przemówienie, jak Mia przychodzi. Mówi jej, że nie interesują ją jej głupie problemy, pewnie sobie paznokieć złamała lub coś w tym stylu, nie dopuszcza do głosu błagającej o pomoc Mii i wyrzuca ją z pokoju.

Mia postanawia sama pójść i nawet na kolanach błagać Mika, ale nie ma kto jej pozwolenia wypisać bo nie ma Pascuala (poszedł do lekarza bo jest bardzo śpiący ) i nie ma kto jej podpisać zgody. Mia ucieka ze szkoły łapie ją Gaston i nie chce puścić. Mia go szantażuje, że jeśli był jej przyjacielem kiedykolwiek, to ją teraz puści, bo musi się widzieć z Miguelem, Gaston się nie zgadza, przyjeżdża Pascual. Mia go okłamuje, że ma pozwolenie i Gaston to może potwierdzić, Pascual się go pyta czy to prawda Twisted Evil Twisted Evil (ależ mi się Mia wtedy podobała, jak go pod ścianą podstawiła i wykorzystała jego pozorną przyjaźń, niech ujawni swoje prawdziwe intencje ) Nadjeżdża Peter, który bał się, że Mia się rozchoruje i Mia jedzie z nim do aresztu.

Lupitę i Jose coraz bardziej niepokoi zachowanie Roberty. Jak chce z nimi porozmawiać Pilar, odpychają ją i nazywają zdrajczynią.

Celina nie odzywa się do Roberty, ta pyta się co się stało, dlaczego ją tak chłodno traktuje. Celi jej mówi, żeby się zajęła kampanią, że krytykuje Diego, a sama wcale nie lepsza, że ma gdzieś przyjaciół i czy pamięta, że jej najlepszy kumpel jest w areszcie, czy też już o tym zapomniała. Wspomina o Mii, która przyszła ją prosić o pomoc w sprawie Miguela, a ta ją wyrzuciła. Robercie jest głupio, idzie do pokoju, mówi, że nie będzie przemawiać, bo musi za wszelką cenę zobaczyć się z Mikiem, niech dziewczyny same agitują i szukają nowych osób do kampanii.

Santos widzi smutną Lupe. Pyta się czy to z powodu Leo czy Nico. Lupita mówi mu, że jej nic nie łączyło z Leonardo, był tylko przyjacielem, a jej związek z Nico właśnie się rozpadł, bo Nico się do niej kompletnie nie odzywa, nie dostała ani jednego listu, ani telefonu. Ponadto dowiedziała się, że w Izraelu do niego dołączyła jego była dziewczyna. Śliczna jest ich pierwsza, pół żartobliwa, pół poważna rozmowa. Lupita pyta się go, czy nie przyłączył by się do ich sztabu wyborczego.

Josefina wciąż agituje Teo, ma do niego pretensje, że nie chce się przyłączyć do ich sztabu wyborczego, a zrobił to nawet pod namową Lupity Santos. Teo nie daje się przekonać, mówi, że nie interesuje go polityka i się nie przyłączy. Widzi idącego Rocco, mówi mu, że Jose ma do niego sprawę i odchodzi. Jose pokazuje mu jakie przygotowali hasła i programy, Rocco zapala się, poprawia i pomaga im.

Roberta ucieka ze szkoły, by spotkać się z Mikiem, przypadkowo zderza się z motocyklistą, który jest zszokowany jej widokiem. Pyta on się jej kim jest i jak ma na imię. Rob jest przestraszona i woła policję na pomoc. Po powrocie motocyklista wyjmuje zdjęcie, na którym jest kobieta wyglądająca identycznie jak Roberta. Usłyszał, że ma ma imię Roberta i jest z EWS. Pyta się samego siebie kim jest i postanawia się dowiedzieć za wszelką cenę.

Roberta okłamuje policjantów, że przyjechała z Monterrey i nie obchodzi jej, że Mike nie chce nikogo widzieć, awanturuje się, że musi się z nim zobaczyć. Mike się zgadza, ale jak widzi Mię i Robertę wrzeszczy, że nie będzie nimi rozmawiał dopóki jest Mia. Mia błaga go by nie odchodził, ona wyjdzie. Roberta próbuje przekonać go, by nie zwalniał adwokata, bezskutecznie.

Wracają do szkoły, Mia i Rob opowiadają o swoich uczuciach. Roberta przeprasza za kampanię Mia przyjmuje przeprosiny, mówi, że zawalił się jej świat. Nadchodzi Lupe. Opowiadają, że bardzo brakuje im zespołu i śpiewu, bo to była chwila radości, ale przez kampanię nie ma szans na śpiew. Nadchodzą Diegito i Gio, mówią, że też za nimi tęsknią, za wspólnymi próbami i śpiewem, dziewczyny wpadają im w ramiona. Zajebaszczo piękna scenka, jak stoją razem objęci i śpiewają Solo Quedate

Memo przychodzi do Mii, jest zły, że nie powiedziała mu o aresztowaniu Miga, ten obiecuje pomoc, rozmawia z adwokatem, by nadal, nawet wbrew Migowi działał. Adwokat przychodzi do Mika i mówi, że rozmawia z nim nie jako obrońca, lecz przyjaciel Franco Colucciego. Prosi, by wycofał zeznanie przyznające się. Roberta też przystępuje do działania, mówi Almie o aresztowaniu, pyta się, czy nie wpłaciłaby kaucji. Alma się zgadza, mówi, że wierzy w niewinność Mika, ale musi się postarać zdobyć pieniądze, bo suma jest ogromna. Rob widzi Memo w mieszkaniu matki. Ta ją uprzedza, że to tylko przyjaciel i ich nic absolutnie nie łączy, a Memo nie miał gdzie mieszkać.

Pilar próbuje, lecz nie potrafi uruchomić motor, pomaga jej Roccuś. W tym czasie Pascual jest u Alicii, która ma mu zrobić japoński masaż i podać jakieś środki, by przestał być taki śpiący. Niezłe erotyczne sny ma o Alicii. Ale ziółka pomogły. Jak wychodzi z domu Alicji, widzą ich Rocco i Pilar, którzy akurat jechali na motorze. Pilar żąda wyjaśnień.

Vico i Celi starają się wyciągnąć Mię, kupiły jakieś nowe kosmetyki, Mia nawet je nie zauważa. Dziewczyny już nie wiedzą co robić. Do akcji wkracza Rob, która siłą wynosi Mię z pokoju, by nie była sama, tym bardziej, że na dole czeka Alma ze wspaniałą wiadomością (kochałam ją wtedy, to była dawna Rob )

Okazuje się, że Alma zdobyła pieniądze, ale z Hongkongu przyleciał też Franco, bo mu adwokat powiedział o Miguelu. Ma zamiar wyciągnąć go za wszelką cenę, jeszcze dzisiaj. Razem z Almą się kłócą kto go z aresztu wyciągnie W końcu wspólnie we czwórkę tam jadą (Rob, Franco Mia i Alma)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gosc
Obserwator


Dołączył: 27 Wrz 2008
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 9:15:05 05-10-08    Temat postu: Streszczenia

Kiedy będą następnie streszczenia???
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:05:49 07-10-08    Temat postu:

Odcinek 264 - 266 (49 - 51 II temporady)

Uwolnienie Miguela, Szantaż Pilar przez Diegita i publiczne wyznanie przez nią prawdy, Mike zrywa z Mią, Bójka na lekcji plastyki i rezygnacja nauczycielki, Spektakularne pojawienie się Miga w szkole w trakcie debaty wyborczej,Pojawienie się w szkole Marina Reverte


Franco przyjeżdża z Hongkongu i w końcu wyciąga Miguela. Dowody, szczególnie ten z wpłaconymi pieniędzmi do skrytki zostają obalone.

Tomas ma pretensje do Anity, że nie przyszła na spotkanie, ta mu mówi, że napisała list w którym wszystko wyjaśnia i przekazała go Raquel. Tomas prosi Raquel o wyjaśnienie. Ta mu mówi, że przecież list zostawiła mu w książce, jak wyszli poprzedniego wieczoru. W ten sposób wydało się, że wyszli razem i obrażona Anita odchodzi.

Gandia nie może uwierzyć, że Pilar posunęła się do oszustwa, by zdobyć motocykl. Roberta jest na nią tym bardziej wściekła, że dziewczyny, szczególnie Vico, Raquel i Celi nie wierzą, że Rob nie miała nic wspólnego z tym oszustwem. Spowodowane jest to tym, iż Diego szantażował Pilar, że ma zostać w sztabie wyborczym Rob i donosić na nią. Dziewczyny są przekonane, że skoro Pilar, członek sztabu wyborczego Roberty wygrała motor, to Rob musiała o tym wiedzieć i uczestniczyła w tym. Żądają zwrotu pieniędzy, dochodzi do bójki między Vico i Jose.

Pilar tłumaczy się z oszustwa, mówi, iż chciała mieć coś swojego. Roberta zła na Diega bije się z nim.

Miguel dziękuje Franco, że nawet przez chwilę nie miał wątpliwości, iż jest niewinny. Franco mówi mu, że jest dla niego niczym syn. Nagle Miguel wybucha płaczem, mówi, że nigdy mu tego nie zapomni, że mimo dowodów w niego wierzył. Franco mu mówi, że wie o czym mówi i że najtrudniej jest przekonać się, że osoba, którą się kocha nie jest idealna. Miguel mówi, że wie, że Mia nie jest idealna, ale sądził, że relacje miedzy nimi są idealne, nie potrafi sie z tym pogodzić.

Na lekcji plastyki Vico wraca do tego tematu loterii, wściekła Roberta oblewa ją farbą, Vico jej oddaje, wkrótce wszyscy po kolei zaczynają wylewać farbę na siebie. Nauczycielka nie jest w stanie ich powstrzymać, wpada w histerię i rezygnuje z pracy, "bo nie umie wytrzymać z potworami z V klasy" .

Scenkę tą widzi Martin Reverte, który przyszedł do szkoły w poszukiwaniu Roberty. Mówi, że tą dziewczynę potrącił przez przypadek. Dowiaduje się, że Robercie nic się nie stało, jest uczennicą V klasy i córką znanej piosenkarki Almy Rey.

Rob prosi Diegita aby zastanowił się co wyprawia, szczególnie przyznał się do historii z Pilar, to nie uczciwe, a to są wybory tylko do samorządu. Diegito odmawia.

Alma przyjeżdża do Coluccich, bo chce zawieźć Miguela do szkoły. Jak ten wsiada do samochodu zamyka za nim drzwi. Okazuje się, że w środku jest Mia, a ona chciała ich w ten sposób pogodzić. Mia błaga go o wybaczenie, prosi by zrozumiał dlaczego się pogubiła. Mig mówi, że nie potrafi. Że dla niego miłość to bezgraniczne zaufanie. Nie wierzy jej słowom i mówi, że to koniec. Mia rozpacza

Lola jest zazdrosna, bo Agustina przestała się z nimi kolegować, gdyż znalazła sobie chłopaka z piątej klasy. Postanawia zrobić to samo. Jej wybór pada na Santosa, ale ten nie jest zainteresowany. Postanawia więc użyć wszelkich środków.

Rob jest podłamana zbliżającymi się przemówieniami. Po aresztowaniu Miguela i aferze z motorem została przy niej garstka przyjaciół. Jose, Lupita, Santos, Rocco, i Teo. Rob nie wie jak przekonać pozostałych do siebie. I wtedy pojawia sie Miguel z Mią. Patrzy wymownie na Diego (boosska scenka ) Diego jest trochę głupio, ale Gio jak zwykle nie ma nawet deka wyrzutów sumienia. Mike podchodzi razem z Mią do Rob. Mówi wszem, że został oczyszczony z wszelkich podejrzeń.

Lola wyciąga niby to na pogodzenie sie rękę do Lupity. Jako warunek stawia, że umówi ją z Santosem.

Miguel rozmawia z Rob o Diego, Roberta opowiada mu, jak się zmienił, jak dewiza, że cel uświęca środki stała się jego.

Lupita, chcąca pogodzić się z siostrą prosi Santosa, by umówił się z Lolą i pograł trochę rolę jej chłopaka.

Celina znowu wpada w depresję, że jej nikt nie kocha i nie lubi, bo jest gruba jest przy niej Vico.

Juli, matka Nico podstępem wykrada listy Nica do Lupity.

Mia dostaje kosz kwiatów, ucieszona, sądząc, że to od Mika, przyjmuje je, lecz są one od Gastona. Widzi te kwiaty Roberta, pyta się jej co wyprawia i czy w ten sposób chce odzyskać Miguela. Mia oddaje te kwiaty Gastonowi. Ten ją zapewnia, że nie miał nic zdrożnego na myśli, to był według niego przyjacielski gest by ją pocieszyć.

Vico cierpi widząc Gio razem z Agustiną. Wie, że nie ma szans już na pogodzenie się. Wkurza ją ponadto Rocco, który cały czas wpatruje się w nią i ją obserwuje. Jakby było tego mało dostaje telefon od matki. Wyjeżdża bez słowa i chciała się pożegnać. Vico jest załamana.

Santos wprowadza się do pokoju Mika.

Alma ma sesję zdjęciową jako modelka domu mody Coluccich. Dowiaduje sie o tym Franco, nie zgadza się, proponuje jej bardzo wysokie odszkodowanie za anulowanie kontraktu.

Galia i Pascual zmuszają Pilar do powiedzenia prawdy, do tego, że była szantażowana przez Diega, a Rob nie miała nic wspólnego z oszustwem.

Martin przypomina sobie, dowiedziawszy się, że matką Roberty jest Alma Rey, w jakich okolicznościach ją poznał. Przypomina sobie też, że był pierwszą miłością bardzo młodziutkiej Almy, nawet jej pierwszym facetem, bo połączyła ich namiętna noc. Domyśla sie też w związku z tym, że Roberta jest jego córką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:08:37 07-10-08    Temat postu:

Odcinek 264 - 266 (49 - 51 II temporady)

Uwolnienie Miguela, Szantaż Pilar przez Diegita i publiczne wyznanie przez nią prawdy, Mike zrywa z Mią, Bójka na lekcji plastyki i rezygnacja nauczycielki, Spektakularne pojawienie się Miga w szkole w trakcie debaty wyborczej,Pojawienie się w szkole Marina Reverte


Franco przyjeżdża z Hongkongu i w końcu wyciąga Miguela. Dowody, szczególnie ten z wpłaconymi pieniędzmi do skrytki zostają obalone.

Tomas ma pretensje do Anity, że nie przyszła na spotkanie, ta mu mówi, że napisała list w którym wszystko wyjaśnia i przekazała go Raquel. Tomas prosi Raquel o wyjaśnienie. Ta mu mówi, że przecież list zostawiła mu w książce, jak wyszli poprzedniego wieczoru. W ten sposób wydało się, że wyszli razem i obrażona Anita odchodzi.

Gandia nie może uwierzyć, że Pilar posunęła się do oszustwa, by zdobyć motocykl. Roberta jest na nią tym bardziej wściekła, że dziewczyny, szczególnie Vico, Raquel i Celi nie wierzą, że Rob nie miała nic wspólnego z tym oszustwem. Spowodowane jest to tym, iż Diego szantażował Pilar, że ma zostać w sztabie wyborczym Rob i donosić na nią. Dziewczyny są przekonane, że skoro Pilar, członek sztabu wyborczego Roberty wygrała motor, to Rob musiała o tym wiedzieć i uczestniczyła w tym. Żądają zwrotu pieniędzy, dochodzi do bójki między Vico i Jose.

Pilar tłumaczy się z oszustwa, mówi, iż chciała mieć coś swojego. Roberta zła na Diega bije się z nim.

Miguel dziękuje Franco, że nawet przez chwilę nie miał wątpliwości, iż jest niewinny. Franco mówi mu, że jest dla niego niczym syn. Nagle Miguel wybucha płaczem, mówi, że nigdy mu tego nie zapomni, że mimo dowodów w niego wierzył. Franco mu mówi, że wie o czym mówi i że najtrudniej jest przekonać się, że osoba, którą się kocha nie jest idealna. Miguel mówi, że wie, że Mia nie jest idealna, ale sądził, że relacje miedzy nimi są idealne, nie potrafi sie z tym pogodzić.

Na lekcji plastyki Vico wraca do tego tematu loterii, wściekła Roberta oblewa ją farbą, Vico jej oddaje, wkrótce wszyscy po kolei zaczynają wylewać farbę na siebie. Nauczycielka nie jest w stanie ich powstrzymać, wpada w histerię i rezygnuje z pracy, "bo nie umie wytrzymać z potworami z V klasy" .

Scenkę tą widzi Martin Reverte, który przyszedł do szkoły w poszukiwaniu Roberty. Mówi, że tą dziewczynę potrącił przez przypadek. Dowiaduje się, że Robercie nic się nie stało, jest uczennicą V klasy i córką znanej piosenkarki Almy Rey.

Rob prosi Diegita aby zastanowił się co wyprawia, szczególnie przyznał się do historii z Pilar, to nie uczciwe, a to są wybory tylko do samorządu. Diegito odmawia.

Alma przyjeżdża do Coluccich, bo chce zawieźć Miguela do szkoły. Jak ten wsiada do samochodu zamyka za nim drzwi. Okazuje się, że w środku jest Mia, a ona chciała ich w ten sposób pogodzić. Mia błaga go o wybaczenie, prosi by zrozumiał dlaczego się pogubiła. Mig mówi, że nie potrafi. Że dla niego miłość to bezgraniczne zaufanie. Nie wierzy jej słowom i mówi, że to koniec. Mia rozpacza

Lola jest zazdrosna, bo Agustina przestała się z nimi kolegować, gdyż znalazła sobie chłopaka z piątej klasy. Postanawia zrobić to samo. Jej wybór pada na Santosa, ale ten nie jest zainteresowany. Postanawia więc użyć wszelkich środków.

Rob jest podłamana zbliżającymi się przemówieniami. Po aresztowaniu Miguela i aferze z motorem została przy niej garstka przyjaciół. Jose, Lupita, Santos, Rocco, i Teo. Rob nie wie jak przekonać pozostałych do siebie. I wtedy pojawia sie Miguel z Mią. Patrzy wymownie na Diego (boosska scenka ) Diego jest trochę głupio, ale Gio jak zwykle nie ma nawet deka wyrzutów sumienia. Mike podchodzi razem z Mią do Rob. Mówi wszem, że został oczyszczony z wszelkich podejrzeń.

Lola wyciąga niby to na pogodzenie sie rękę do Lupity. Jako warunek stawia, że umówi ją z Santosem.

Miguel rozmawia z Rob o Diego, Roberta opowiada mu, jak się zmienił, jak dewiza, że cel uświęca środki stała się jego.

Lupita, chcąca pogodzić się z siostrą prosi Santosa, by umówił się z Lolą i pograł trochę rolę jej chłopaka.

Celina znowu wpada w depresję, że jej nikt nie kocha i nie lubi, bo jest gruba jest przy niej Vico.

Juli, matka Nico podstępem wykrada listy Nica do Lupity.

Mia dostaje kosz kwiatów, ucieszona, sądząc, że to od Mika, przyjmuje je, lecz są one od Gastona. Widzi te kwiaty Roberta, pyta się jej co wyprawia i czy w ten sposób chce odzyskać Miguela. Mia oddaje te kwiaty Gastonowi. Ten ją zapewnia, że nie miał nic zdrożnego na myśli, to był według niego przyjacielski gest by ją pocieszyć.

Vico cierpi widząc Gio razem z Agustiną. Wie, że nie ma szans już na pogodzenie się. Wkurza ją ponadto Rocco, który cały czas wpatruje się w nią i ją obserwuje. Jakby było tego mało dostaje telefon od matki. Wyjeżdża bez słowa i chciała się pożegnać. Vico jest załamana.

Santos wprowadza się do pokoju Mika.

Alma ma sesję zdjęciową jako modelka domu mody Coluccich. Dowiaduje sie o tym Franco, nie zgadza się, proponuje jej bardzo wysokie odszkodowanie za anulowanie kontraktu.

Galia i Pascual zmuszają Pilar do powiedzenia prawdy, do tego, że była szantażowana przez Diega, a Rob nie miała nic wspólnego z oszustwem.

Martin przypomina sobie, dowiedziawszy się, że matką Roberty jest Alma Rey, w jakich okolicznościach ją poznał. Przypomina sobie też, że był pierwszą miłością bardzo młodziutkiej Almy, nawet jej pierwszym facetem, bo połączyła ich namiętna noc. Domyśla sie też w związku z tym, że Roberta jest jego córką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madzia141414
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:49:43 11-10-08    Temat postu:

cudowne te stresczenia ;DD czekam na nastepne )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olitunia
Cool
Cool


Dołączył: 21 Wrz 2008
Posty: 529
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:02:12 18-10-08    Temat postu:

Ja tez czekam zawsze ogladam na przod a potem doczytuje czy wszystko zrozumialam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:53:37 20-10-08    Temat postu:

Odcinki 267 -270 (52- 55 II temporada)

Imprezka Wyborcza, Poczucie Przegranej Diega, Picie i wpadnięcie do basenu, Zazdrość Miguela o Gastona i obrażenie Mii, Santos i Lola, Miguel wiąże się z Rominą, Ucieczka Giovanniego, Pogodzenie się Tomasa i Diego, Buntowanie Celiny przez Sol, Kłopoty rodzinne Vico, Reverte zostaje nauczycielem plastyki, Jego spotkanie z Robertą i Almą, Rocco coraz bardziej zakochuje się w Vico, Tomas i Raquel razem, Plan Mii co do Gastona

267


Uczniowie są zszokowani zachowaniem Diega i szantażem. Dociera do nich, że Diegito przegiął na całej linii. Zaczyna być w odwrocie.

Franco nie zgadza się na to, aby Alma była twarzą najnowszej kolekcji Coluccich. Proponuje wysokie odszkodowania za zerwanie kontraktu, ale Alma się nie zgadza, bo wszyscy o tym wiedzą i podkopie to jej karierę. Franco obiecuje, że wszystkich czepi się środków by to osiągnąć.

Celi nie chce iść na imprezkę promocyjną do Diega. Znów sądzi, że nikt jej nie lubi i z nią nie zatańczy, jest niemiła do Mii. Mia jej mówi, że również przechodzi ciężkie chwile, że prawdopodobnie spotka Miguela, ale idzie.

Diego i Gio liczą, że imprezka pomoże zapomnieć o poprzednich wydarzeniach.

Santos namawia Miguelita na wyjście, ten nie chce, bo nie chce się z Mią spotkać. Santos go namawia, by nie pokazywał jej jak cierpi. (ten jeden jedyny raz mnie naprawdę wk...wiał ).

Leon daje kolejne dobre rady Diego, jak zatrzeć złe wrażenie.

Lupita przyjmuje warunki Santosa odnośnie chodzenia z Lolą, Santos wyraźnie jej mówi, że ten warunek to musi się z nim umówić. Coraz bardziej iskrzy między nimi.

Pascual wyznacza Gastona do opieki nad imprezą. Ponadto wspomina, że profesor Hilda Acosta widziała jak obejmował uczennicę Colucci (jak zwracała mu kwiaty). Przypomina, że już raz prawie wyleciał i że jak to się powtórzy to nie dostanie drugiej szansy. Radzi mu, by po tych wszystkich plotkach znalazł sobie dziewczynę, skoro jest sam.

Matka Victorii wyjeżdża bez słowa do Paryża, Vico jest załamana, próbuje nawiązać kontakty z ojcem, ale napotyka na opór jego żony.

Leon namawia Pascuala by jak najszybciej zakończył kampanię wyborczą i zorganizował jak najszybciej wybory, najlepiej na drugi dzień. Pascual się zgadza.

Sol widzi Rob rozmawiającą z matką, przypomina o zdjęciach, bo marzy jej się kariera modelki.

Lupita spotyka się z Mayrą, opowiada jej co zaszło z Nico, że dała sobie z nim spokój, że ma pomóc jej w tym kampania wyborcza Roberty.

Celina chowa się przed dziewczynami. bo nie chce iść na imprezę. Widzi to Sol, buntuje przeciwko dziewczynom, że to one wmówiły jej że jest gruba i nieatrakcyjna. W rzeczywistości jest śliczna, by poszła na imprezę i dobrze się bawiła.

Imprezka. Diego wita gości. Próbuje się zaprezentować, wtedy na scenę wchodzi Roberta, wita ją duży aplauz. Diego próbuje zachować twarz i dziękuje jej, że przyszła. Prosi, by zatańczyła z nim. Świetny taniec, dużo ukrywanych emocji i chemii, wspominają dawne czasy.

Jose namawia Teo, by spróbował odnaleźć matkę. Ten się nie zgadza, mówi, że nie ma matki. Jose mu mówi, że nie ma pojęcia co to brak rodziców, kiedyś będzie żałował swojej decyzji.

Vico płacze i cierpi, bo wydaje jej się, że już całkiem straciła rodzinę. Widzi to obserwujący ją Rocco. Podchodzi do niej, przytula ją i zaczyna jej śpiewać na pocieszenie. Przepiękna scenka, potem jest delikatny jak płatek róży pierwszy pocałunek.

268

Vico wścieka się na Rocco o pocałunek, sądzi, że ją pocałował bo ma opinię łatwej i szybkiej. Rocco zaprzecza.

Memo próbuje przekonać Franco do zaakceptowania Almy jako modelki. Jest przekonany, że niechęć Franco to zazdrość.

Mia na imprezie przypadkowo zderza się z Miguelem, ten myśli, że zrobiła to specjalnie, ona mówi, że chciała po prostu wyjść na zewnątrz. Mia wciąż szuka Vico, pyta się Celiny czy jej nie widziała, ta bawiąc się dobrze z Sol mówi, że jej nie szukała.

Mia płacze, przychodzi Gaston i próbuje ją pocieszać, że nie jest sama, całuje ją w rękę, widzi to idący za Mią Miguel. Jest wściekły. Mia dziękuje Gastonowi, że jest przy niej i jest przyjacielem, ale mówi mu, że chce być sama.

Lola najeżdża na Lupe, jaka to jest głupia i naiwna. Przychodzi Santos, zgodnie z umową z Lupe podchodzi do Loli.

Miguel wścieka się, Teo próbuje go uspokoić, mówi by poprosił ją o wyjaśnienie tamtej sytuacji. Mig mówi, że Mia go już nie obchodzi, Teo proponuje, by zaprosił jakąś dziewczynę w takim razie do tańca, Mig się nie zgadza, mówi, że wie jak odegrać się na Mii.

Vico i Mia szukają Celiny, ta jest z Sol. Sol ją buntuje przeciwko Mii, ta odpowiada, że to nie Mia się jej wstydzi i mówi, że jest brzydka, tylko jej matka.

Alma nie przyjmuje czeku od Franca. Jest zła.

Mia dostaje piękną różę. Jest ucieszona, ale mina jej rzednie jak czyta dedykację. Wściekła idzie do Gastona i żąda wyjaśnień. W dedykacji jest podziękowanie za cudowne wspólne chwile i podpisane Gaston. Gaston przysięga, że on tego nie napisał. Mia domyśla się, że to Miguel. Idzie do niego i żąda wyjaśnień. Miguel mówi, że chciał jej i jej chłopakowi po prostu pomóc. Mia odpowiada mu, że Gaston nie jest jej chłopakiem, że kocha tylko jego i jeśli nie może być z nim, to nie chce być z nikim innym. Mig jej nie wierzy, mówi jej, że robi z niego idiotę , Mia prosi by przestał, nigdy nie robiła z niego idioty. Mig pyta się jej, czy jak byli razem to też z niego drwiła i robiła w konia, a może był jej nowym projektem jak Celina i Vico (Mig jak chce uderzyć, to wie co powiedzieć by zabolało), Mia ze łzami w oczach ponownie zaprzecza, mówi, że go bardzo kocha, jest najważniejszą osobą w jej życiu. Mig z niej kpi, że jest tak ważną osobą, że zaraz poszła i całowała się z innym. Mia nie wytrzymuje i uderza go w twarz, rozchodzą się w strasznej wściekłości.

Diego dużo pije przy basenie. Rozumie już że przegrał. Przyjaciele się od niego odwrócili, stracił ich szacunek. Gio, jedyny który przy nim pozostał oszukuje go, Sol jest dla korzyści. Przychodzi Roberta i obserwuje go z daleka. Diego płacze, nagle potyka się i wpada do basenu. Roberta skacze za nim i go ratuje. Diegito nie budzi się, Roberta wykorzystuje sytuację i go całuje. Diego budzi się i prosi, by zrobiła to ponownie, Rob wmawia mu, że jest pijany. Rob pyta się czemu tak się zachowuje, czemu pił, mógł zginąć. Diego mówi jej, że już nie może, chce być z nią, próbuje ją pocałować, Rob się wymyka.

Lola szpanuje Santosem przed Agustiną i Giovannim. Tomas bawi się z Raquel. Natomiast Sol udaje się wyciągnąć Celinę w wir zabawy. Obserwują to Vico i Mia. Widząc tańczące dziewczyny w szczególności Sol dołączają do nich chłopcy.

Roberta próbuje podnieść Diego na duchu, rozmawiają, Rob robi mu kawę, Diego w końcu przechodzi do sedna sprawy i całują się. Widzi to Sol, która właśnie weszła.

269

Roberta nie pozwala się pocałować, Diego nie daje za wygraną, jak udaje mu się ją w końcu pocałować wchodzi Sol. Memo opowiada Almie o Franco i Marinie, że taki zgorzkniały wobec kobiet stał się po tym, co mu zrobiła.

Sol prosi Gio by zajął się pijanym Diegiem, bo on jej nie interesuje. Gio idzie do Diegita, ten się go pyta o pieniądze. Gio jest zawiedziony tym, że mu nie ufa, odchodzi.

Teo i Santos próbują uspokoić Miguela, namawiają go do tańca z uśmiechającą się do niego i wysyłającą sygnały cały czas dziewczyną. To Romina z szóstej klasy. Wkurzony Miguel prosi ją do tańca. Mia jest załamana, Gaston próbuje wykorzystać sytuację. Nagle zaskakuje Mia go prośbą, prosi by wyjaśnił Mikowi, że między nimi do niczego nie doszło. Chce, by zrobili to od razu. Wściekły Gaston się zgadza, bo przecież udaje przyjaciela. Jak idą, widzą Miguela dobrze bawiącego się z Rominą, ten jeszcze specjalnie ją obejmuje na widok Mii. Mia mówi, że już nie ma sensu niczego wyjaśniać i odchodzi.

Raquel w końcu udaje się zdobyć Tomasa, zręczną manipulacją zostaje jego dziewczyną.

Sol robi wyrzuty Rob o Diega.

Celina dobrze się bawi na przyjęciu, Mia chce z nią porozmawiać o Sol, Celi dość ordynarnie mówi, że jest dobrą koleżanką i by Mia zostawiła ją w spokoju. Mia jest załamana kolejnym ciosem, chce wyjść z imprezy, próbuje to Gaston wykorzystać i ją odprowadzić. Widzi tą scenkę Miguel, wbiega na scenę i anonsuje występ RBD. Diego prosi Mię by zaśpiewała z nimi. Mia więc nie może wyjść z Gastonem, ten jest wściekły. Śpiewają Nuestro Amor.

Następnego dnia Mia mimo wszystko próbuje pogodzić się z Celiną. Celina mówi Mii, że nie jest taka jak ona i ma inne poglądy, prosi, by Mia nauczyła się je akceptować, Mia obiecuje, że tak zrobi. Rozmowę tą podsłuchuje kryjąca się przy basenie Sol. Widzi ją nadchodząca Roberta i wpycha ją do basenu.

Vico prosi o wyjaśnienie Rocco dlaczego ją obserwuje. Rocco robi uniki, że nie chce mówić, bo Vico znów to źle zinterpretuje. Obserwują ich Mia i Celi. Są zaskoczone, że zaczyna się coś dziać między Vico i denerwującym wszystkich Rocco.

Diego przeprasza Sol, mówi, że był pijany.

Chłopaki, czyli Teo i Santos nie mogą patrzyć na smutnego Miguela, postanawiają pomóc mu zapomnieć o Mii.

Martin przynosi podanie z prośbą o pracę jako nauczyciel plastyki w szkole. Podaje się za Octavio Reverte, brata Martina.

Franco przychodzi do Almy prosić ją by zrezygnowała z kontraktu, ta się nie zgadza. Wściekła Alma idzie do szkoły, widzi ją Martin, wzruszony woła za nią Alma.

270

Martin tłumaczy zaskoczonej Almie, że zna ja z czasopism, ta mu dziękuje jako fanowi i przedstawia swoją córkę, Robertę.

Anita pomaga Tomasowi w matematyce, przychodzi Raquel i demonstracyjnie pokazuje jej, że jest dziewczyną Tomasa, potem upokarza ją.

Santos i Teo idą do Rominy i mówią jej, że Mig jest nią zainteresowany i by się z nim umówiła (Santos mnie naprawdę strasznie wk.. wiał ).

Gaston proponuje Mii wspólny weekend, oczywiście "przyjacielski', Mia jest zszokowana. Prosi o czas do namysłu.

Gandia zatrudnia Martina. Alicia nie ustaje w próbach zdobycia go. Stara się być niezastąpioną.

Santos przypomina Lupicie o obietnicy, ta odmawia i nie umawia się z nim.

Alma opowiada Robercie o problemach z Franco. W pewnym momencie rozmowa schodzi na tematy damsko męskie. Alma przyznaje się Rob, że tak naprawdę tylko raz była zakochana, w swoim pierwszym chłopaku. Ale to była bardzo krótka historia.

Vico odwiedza ojca, robi mu wyrzuty ze się do niej nie odzywa. Mówi, że dzwoniła i odebrała jego żona, pewnie nie przekazała mu. Oskarża ją o rozbicie jej rodziny. Ojciec każe jej przeprosić Roksanę, inaczej zerwą kontakty. Vico odpowiada że nie ma zamiaru i odchodzi.

Diego rozmawia z Robertą. Nic nie pamięta z poprzedniej nocy. Roberta trochę mu przypomina, wpada Sol i mówi mu, że nie życzy sobie aby rozmawiał z Rob. Ma wybrać albo ją albo Robertę.

Mia i Celi pocieszają Vico, obiecują że będą one teraz dla niej rodziną.

Romina jest wniebowzięta tym, że Mike się nią interesuje. Rzuca się na niego i całuje. Widzi tą scenkę nadchodząca Mia z dziewczynami. Mia mdleje

Alma układa sobie włosy w samochodzie i przez przypadek potrąca Fatimę i Martina. Na szczęście nic im nie jest.

Diego znajduje pożegnalny list od Gio. Pisze on, że był jego najlepszym przyjacielem i nie może znieść myśli, że mu nie ufa. Odchodzi.

Mia rozpacza po Miguelu, ma okropne sny z nim i Rominą.

Diego jest przestraszony, bo Gio dotrzymał słowa i nie było go w nocy w pokoju. Tomas proponuje mu swoją pomoc w szukaniu Giovanniego.

Mia podejmuje decyzję. Mówi Gastonowi, że wyjedzie z nim na weekend. Celina krzyczy na nią co wyprawia. Mia mówi Celi, że po tym, jak on jej ten wyjazd zaproponował sama przestała ufać mu i wpadła na pomysł by go zdemaskować, bo jej ufa. Ma zamiar zdemaskować Gastona Diestro i coś udowodnić Mikowi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:03:38 21-10-08    Temat postu:

Odcinki 267 -270 (52- 55 II temporada)

Imprezka Wyborcza, Poczucie Przegranej Diega, Picie i wpadnięcie do Basenu, Zazdrość Miguela o Gastona i obrażenie Mii, Santos i Lola, Miguel wiąże się z Rominą, Ucieczka Giovanniego, Pogodzenie się Tomasa i Diego, Buntowanie Celiny przez Sol, Kłopoty rodzinne Vico, Reverte zostaje nauczycielem plastyki, Jego spotkanie z Robertą i Almą, Rocco coraz bardziej zakochuje się w Vico, Tomas i Raquel razem, Plan Mii co do Gastona

267


Uczniowie są zszokowani zachowaniem Diega i szantażem. Dociera do nich, że Diegito przegiął na całej linii. Zaczyna być w odwrocie.

Franco nie zgadza się na to, aby Alma była twarzą najnowszej kolekcji Coluccich. Proponuje wysokie odszkodowania za zerwanie kontraktu, ale Alma się nie zgadza, bo wszyscy o tym wiedzą i podkopie to jej karierę. Franco obiecuje, że wszystkich czepi się środków by to osiągnąć.

Celi nie chce iść na imprezkę promocyjną do Diega. Znów sądzi, że nikt jej nie lubi i z nią nie zatańczy, jest niemiła do Mii. Mia jej mówi, że również przechodzi ciężkie chwile, że prawdopodobnie spotka Miguela, ale idzie.

Diego i Gio liczą, że imprezka pomoże zapomnieć o poprzednich wydarzeniach.

Santos namawia Miguelita na wyjście, ten nie chce, bo nie chce się z Mią spotkać. Santos go namawia, by nie pokazywał jej jak cierpi. (ten jeden jedyny raz mnie naprawdę wk...wiał ).

Leon daje kolejne dobre rady Diego, jak zatrzeć złe wrażenie.

Lupita przyjmuje warunki Santosa odnośnie chodzenia z Lolą, Santos wyraźnie jej mówi, że ten warunek to musi się z nim umówić. Coraz bardziej iskrzy między nimi.

Pascual wyznacza Gastona do opieki nad imprezą. Ponadto wspomina, że profesor Hilda Acosta widziała jak obejmował uczennicę Colucci (jak zwracała mu kwiaty). Przypomina, że już raz prawie wyleciał i że jak to się powtórzy to nie dostanie drugiej szansy. Radzi mu, by po tych wszystkich plotkach znalazł sobie dziewczynę, skoro jest sam.

Matka Victorii wyjeżdża bez słowa do Paryża, Vico jest załamana, próbuje nawiązać kontakty z ojcem, ale napotyka na opór jego żony.

Leon namawia Pascuala by jak najszybciej zakończył kampanię wyborczą i zorganizował jak najszybciej wybory, najlepiej na drugi dzień. Pascual się zgadza.

Sol widzi Rob rozmawiającą z matką, przypomina o zdjęciach, bo marzy jej się kariera modelki.

Lupita spotyka się z Mayrą, opowiada jej co zaszło z Nico, że dała sobie z nim spokój, że ma pomóc jej w tym kampania wyborcza Roberty.

Celina chowa się przed dziewczynami. bo nie chce iść na imprezę. Widzi to Sol, buntuje przeciwko dziewczynom, że to one wmówiły jej że jest gruba i nieatrakcyjna. W rzeczywistości jest śliczna, by poszła na imprezę i dobrze się bawiła.

Imprezka. Diego wita gości. Próbuje się zaprezentować, wtedy na scenę wchodzi Roberta, wita ją duży aplauz. Diego próbuje zachować twarz i dziękuje jej, że przyszła. Prosi, by zatańczyła z nim. Świetny taniec, dużo ukrywanych emocji i chemii, wspominają dawne czasy.

Jose namawia Teo, by spróbował odnaleźć matkę. Ten się nie zgadza, mówi, że nie ma matki. Jose mu mówi, że nie ma pojęcia co to brak rodziców, kiedyś będzie żałował swojej decyzji.

Vico płacze i cierpi, bo wydaje jej się, że już całkiem straciła rodzinę. Widzi to obserwujący ją Rocco. Podchodzi do niej, przytula ją i zaczyna jej śpiewać na pocieszenie. Przepiękna scenka, potem jest delikatny jak płatek róży pierwszy pocałunek.

268

Vico wścieka się na Rocco o pocałunek, sądzi, że ją pocałował bo ma opinię łatwej i szybkiej. Rocco zaprzecza.

Memo próbuje przekonać Franco do zaakceptowania Almy jako modelki. Jest przekonany, że niechęć Franco to zazdrość.

Mia na imprezie przypadkowo zderza się z Miguelem, ten myśli, że zrobiła to specjalnie, ona mówi, że chciała po prostu wyjść na zewnątrz. Mia wciąż szuka Vico, pyta się Celiny czy jej nie widziała, ta bawiąc się dobrze z Sol mówi, że jej nie szukała.

Mia płacze, przychodzi Gaston i próbuje ją pocieszać, że nie jest sama, całuje ją w rękę, widzi to idący za Mią Miguel. Jest wściekły. Mia dziękuje Gastonowi, że jest przy niej i jest przyjacielem, ale mówi mu, że chce być sama.

Lola najeżdża na Lupe, jaka to jest głupia i naiwna. Przychodzi Santos, zgodnie z umową z Lupe podchodzi do Loli.

Miguel wścieka się, Teo próbuje go uspokoić, mówi by poprosił ją o wyjaśnienie tamtej sytuacji. Mig mówi, że Mia go już nie obchodzi, Teo proponuje, by zaprosił jakąś dziewczynę w takim razie do tańca, Mig się nie zgadza, mówi, że wie jak odegrać się na Mii.

Vico i Mia szukają Celiny, ta jest z Sol. Sol ją buntuje przeciwko Mii, ta odpowiada, że to nie Mia się jej wstydzi i mówi, że jest brzydka, tylko jej matka.

Alma nie przyjmuje czeku od Franca. Jest zła.

Mia dostaje piękną różę. Jest ucieszona, ale mina jej rzednie jak czyta dedykację. Wściekła idzie do Gastona i żąda wyjaśnień. W dedykacji jest podziękowanie za cudowne wspólne chwile i podpisane Gaston. Gaston przysięga, że on tego nie napisał. Mia domyśla się, że to Miguel. Idzie do niego i żąda wyjaśnień. Miguel mówi, że chciał jej i jej chłopakowi po prostu pomóc. Mia odpowiada mu, że Gaston nie jest jej chłopakiem, że kocha tylko jego i jeśli nie może być z nim, to nie chce być z nikim innym. Mig jej nie wierzy, mówi jej, że robi z niego idiotę , Mia prosi by przestał, nigdy nie robiła z niego idioty. Mig pyta się jej, czy jak byli razem to też z niego drwiła i robiła w konia, a może był jej nowym projektem jak Celina i Vico (Mig jak chce uderzyć, to wie co powiedzieć by zabolało), Mia ze łzami w oczach ponownie zaprzecza, mówi, że go bardzo kocha, jest najważniejszą osobą w jej życiu. Mig z niej kpi, że jest tak ważną osobą, że zaraz poszła i całowała się z innym. Mia nie wytrzymuje i uderza go w twarz, rozchodzą się w strasznej wściekłości.

Diego dużo pije przy basenie. Rozumie już że przegrał. Przyjaciele się od niego odwrócili, stracił ich szacunek. Gio, jedyny który przy nim pozostał oszukuje go, Sol jest dla korzyści. Przychodzi Roberta i obserwuje go z daleka. Diego płacze, nagle potyka się i wpada do basenu. Roberta skacze za nim i go ratuje. Diegito nie budzi się, Roberta wykorzystuje sytuację i go całuje. Diego budzi się i prosi, by zrobiła to ponownie, Rob wmawia mu, że jest pijany. Rob pyta się czemu tak się zachowuje, czemu pił, mógł zginąć. Diego mówi jej, że już nie może, chce być z nią, próbuje ją pocałować, Rob się wymyka.

Lola szpanuje Santosem przed Agustiną i Giovannim. Tomas bawi się z Raquel. Natomiast Sol udaje się wyciągnąć Celinę w wir zabawy. Obserwują to Vico i Mia. Widząc tańczące dziewczyny w szczególności Sol dołączają do nich chłopcy.

Roberta próbuje podnieść Diego na duchu, rozmawiają, Rob robi mu kawę, Diego w końcu przechodzi do sedna sprawy i całują się. Widzi to Sol, która właśnie weszła.

269

Roberta nie pozwala się pocałować, Diego nie daje za wygraną, jak udaje mu się ją w końcu pocałować wchodzi Sol. Memo opowiada Almie o Franco i Marinie, że taki zgorzkniały wobec kobiet stał się po tym co mu zrobiła.

Sol prosi Gio by zajął się pijanym Diegiem, bo on jej nie interesuje. Gio idzie do Diegita, ten się go pyta o pieniądze. Gio jest zawiedziony tym, że mu nie ufa, odchodzi.

Teo i Santos próbują uspokoić Miguela, namawiają go do tańca z uśmiechającą się do niego i wysyłającą sygnały cały czas dziewczyną. To Romina z szóstej klasy. Wkurzony Miguel prosi ją do tańca. Mia jest załamana, Gaston próbuje wykorzystać sytuację. Nagle zaskakuje Mia go prośbą by wyjaśnił Mikowi, że między nimi do niczego nie doszło. Prosi, by zrobili to od razu. Wściekły Gaston się zgadza, bo przecież udaje przyjaciela. Jak idą, widzą Miguela dobrze bawiącego się z Rominą, ten jeszcze specjalnie ją obejmuje na widok Mii. Mia mówi, że już nie ma sensu niczego wyjaśniać i odchodzi.

Raquel w końcu udaje się zdobyć Tomasa, zręczną manipulacją zostaje jego dziewczyną.

Sol robi wyrzuty Rob o Diega.

Celina dobrze się bawi na przyjęciu, Mia chce z nią porozmawiać o Sol, Celi dość ordynarnie mówi, że jest dobrą koleżanką i by Mia zostawiła ją w spokoju. Mia jest załamana kolejnym ciosem, chce wyjść z imprezy, próbuje to Gaston wykorzystać i ją odprowadzić. Widzi tą scenkę Miguel, wbiega na scenę i anonsuje występ RBD. Diego prosi Mię by zaśpiewała z nimi. Mia więc nie może wyjść z Gastonem, ten jest wściekły. Śpiewają Nuestro Amor.

Następnego dnia Mia mimo wszystko próbuje pogodzić się z Celiną. Celina mówi Mii, że nie jest taka jak ona i ma inne poglądy, prosi, by Mia nauczyła się je akceptować, Mia obiecuje, że tak zrobi. Rozmowę tą podsłuchuje kryjąca się przy basenie Sol. Widzi ją nadchodząca Roberta i wpycha ją do basenu.

Vico prosi o wyjaśnienie Rocco dlaczego ją obserwuje. Rocco robi uniki, że nie chce mówić, bo Vico znów to źle zinterpretuje. Obserwują ich Mia i Celi. Są zaskoczone, że zaczyna się coś dziać między Vico i denerwującym wszystkich Rocco.

Diego przeprasza Sol, mówi, że był pijany.

Chłopaki, czyli Teo i Santos nie mogą patrzyć na smutnego Miguela, postanawiają pomóc mu zapomnieć o Mii.

Martin przynosi podanie z prośbą o pracę jako nauczyciel plastyki w szkole. Podaje się za Octavio Reverte, brata Martina.

Franco przychodzi do Almy prosić ją by zrezygnowała z kontraktu, ta się nie zgadza. Wściekła Alma idzie do szkoły, widzi ją Martin, wzruszony woła za nią Alma.

270

Martin tłumaczy zaskoczonej Almie, że zna ja z czasopism, ta mu dziękuje jako fanowi i przedstawia swoją córkę, Robertę.

Anita pomaga Tomasowi w matematyce, przychodzi Raquel i demonstracyjnie pokazuje jej, że jest dziewczyną Tomasa, potem upokarza ją.

Santos i Teo idą do Rominy i mówią jej, że Mig jest nią zainteresowany i by się z nim umówiła (Santos mnie naprawdę strasznie wk.. wiał ).

Gaston proponuje Mii wspólny weekend, oczywiście "przyjacielski', Mia jest zszokowana. Prosi o czas do namysłu.

Gandia zatrudnia Martina. Alicia nie ustaje w próbach zdobycia go. Stara się być niezastąpioną.

Santos przypomina Lupicie o obietnicy, ta odmawia i nie umawia się z nim.

Alma opowiada Robercie o problemach z Franco. W pewnym momencie rozmowa schodzi na tematy damsko męskie. Alma przyznaje się Rob, że tak naprawdę tylko raz była zakochana, w swoim pierwszym chłopaku. Ale to była bardzo krótka historia.

Vico odwiedza ojca, robi mu wyrzuty ze się do niej nie odzywa. Mówi, że dzwoniła i odebrała jego żona, pewnie nie przekazała mu. Oskarża ją o rozbicie jej rodziny. Ojciec każe jej przeprosić Roksanę, inaczej zerwą kontakty. Vico odpowiada że nie ma zamiaru i odchodzi.

Diego rozmawia z Robertą. Nic nie pamięta z poprzedniej nocy. Roberta trochę mu przypomina, wpada Sol i mówi mu, że nie życzy sobie aby rozmawiał z Rob. Ma wybrać albo ją albo Robertę.

Mia i Celi pocieszają Vico, obiecują że będą one teraz dla niej rodziną.

Romina jest wniebowzięta tym, że Mike się nią interesuje. Rzuca się na niego i całuje. Widzi tą scenkę nadchodząca Mia z dziewczynami. Mia mdleje

Alma układa sobie włosy w samochodzie i przez przypadek potrąca Fatimę i Martina. Na szczęście nic im nie jest.

Diego znajduje pożegnalny list od Gio. Pisze on, że był jego najlepszym przyjacielem i nie może znieść myśli, że mu nie ufa. Odchodzi.

Mia rozpacza po Miguelu, ma okropne sny z nim i Rominą.

Diego jest przestraszony, bo Gio dotrzymał słowa i nie było go w nocy w pokoju. Tomas proponuje mu swoją pomoc w szukaniu Giovanniego.

Mia podejmuje decyzję. Mówi Gastonowi, że wyjedzie z nim na weekend. Celina krzyczy na nią co wyprawia. Mia mówi Celi, że po tym, jak on jej ten wyjazd zaproponował sama przestała ufać mu i wpadła na pomysł by go zdemaskować, bo jej ufa. Ma zamiar zdemaskować Gastona Diestro i coś udowodnić Mikowi.


Ostatnio zmieniony przez Jantar dnia 0:10:06 06-11-08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madzia141414
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 8:33:29 25-10-08    Temat postu:

bajeranckie streszczonko ;D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:52:23 28-10-08    Temat postu:


Odcinki 271-273 (56-58 II temporady)

Pierwsza lekcja Martina, Rob, Rozmowa Teo i Raguel, Prosba Franco do Mii, Pojawienie się Mariny Caseres, Mia rezygnuje z planu, Skandal z Miguelem i Rominą, Zła opinia Mii u nauczycielek, Pierwsze starcie Rob z Octavio, W końcu wybory, Poszukiwania Giovanniego, Awantura Mia Mig Frano, Zawieszenie Miguela w szkole, Przyjaźń Celi i Sol, Pierwsza randka Lupity i Santosa, Wypadek na pokazie Teo


271


Mia przygotowuje plan co do Gastona, Mike nie wie jak wycofać się ze związku z Rominą.

Lupita mówi Santosowi, że może mu pomóc w czym chce i zrobi wiele, ale nie chce się umówić.

Diego idzie do Alicii dowiedzieć się, czy Giovanni nie poinformował gdzie jest, a przy okazji wyciągnąć jego adres.

Mia odgrywa się na Miguelu i na jego oczach podrywa Inakiego jak wchodzą do klasy, Mina Mika.

Jose dyskutuje o konieczności zakończenia kampanii wyborczej i zorganizowania wyborów.

Sol kłóci się z Robertą, Rob w końcu nie wytrzymuje i wylewa na nią kubek z wodą. Sol robi unik i woda wylewa się na wchodzącego Octavio Reverte. Ten jest zły na Robertę, zabiera ją na rozmowę, tym bardziej że Rob puściła głupi tekst, że ma więcej sexu niż poprzednia nauczycielka.

Franco nie może anulować kontraktu.

Giovanni zatrudnił się u rodziców w rzeźni i tam im pomaga. Kiepsko mu idzie, ale się stara.

Tomas proponuje Diegito, by poszli do domu Gio i przekonali go do powrotu do szkoły.

Jose i Teo rozmawiają, nagle podsłuchuje ich rozmowę Raquel, dowiaduje się, że zna największe rodziny szlacheckie w Anglii i nie tylko. Teo przyznaje się, że sam wywodzi się ze szlachty, Raquel to strasznie imponuje.

Pascual w końcu za radą Leona decyduje się na koniec kampanii i wybory.

Franco rozmawia z Mią. Jest ona zła na ojca za to, że pokłócił się z Memo, to jego najbliższy przyjaciel i wyrzucił go domu. Franco informuje Mię, że musi wyjechać do Rzymu w interesach. Potem pyta się Mii jak się mają sprawy z Migiem, czy się pogodzili, Mia nie chce rozmawiać o tym. Franco pokazuje Mii zdjęcia Almy. Prosi Mię, by mu pomogła przekonać Almę do rezygnacji z kontraktu, Mia odmawia.

Rob naciska na Diega, by w końcu urządzili te wybory, zły Diego każe jej samej wszystko przygotować.

Menadżer przynosi Marinie Caseres matce Mii, jej najnowsze zdjęcia.

Octavio Reverte znajduje karę dla Rob, każe jej malować obrazy dotąd, dopóki na nich nie wyżyje swojej energii. Rob jest zaskoczona tym, że nauczyciel od razu ją każe, nic się jej nie upiekło (jak nagle spokorniała, ktoś ma nad nią władzę i trzyma twardą rękę, tego jej brakowało).

Gaston ma pretensje do Hildy o to co powiedziała Pascualowi, każe się jej nie wtrącać. Hilda opowiada Julii o tym co widziała, ta mówi, że to z pewnością wina Mii bo zachowuje się prowokująco wobec nauczycieli i jest bardzo ładna.

Mia realizuje swój plan. "Przypadkowo" przychodzi do Gastona i grzebie w jego rzeczach. Lola nie daje Santosowi spokoju.

Romina jak tylko może cały czas uwiesza się na Miguelu. Mig już nie wie jak reagować. W pewnym momencie łapie go, zaciąga na łączkę z tyłu szkoły, rzuca się na niego i zaczyna całować Mają pecha, bo obok siedzi Hilda i słyszy jednoznaczne odgłosy. Robi raban, że dwoje uczniów uprawiało w szkole sex.

272


W szkole wybucha skandal po znalezieniu Mika i Rominy, można umrzeć ze śmiechu jak Miguel się tłumaczy, że studiowali anatomię

W końcu odbywają się wybory. Wybucha kłótnia, kto ma pilnować urny z głosami. W końcu zabiera ją Gaston i mówi, że w rękach nauczycieli będzie najbezpieczniejsza. Ma zamiar zanieść ją do Gandii. Rob się martwi, że nie było Miga na głosowaniu. Nie wiedzą gdzie jest, on tymczasem czeka razem z Rominą na wezwanie do Gandii.

Mia, Celi i Vico postanawiają pilnować urny. Idą do gabinetu. Tam słyszą krzyki i rozmowę. Pascual krzyczy na Mika i Rominę jacy są niemoralni, to, że są pełnoletni nie uprawnia ich do takiego zachowania, by uprawiać sex w szkole. Scenka jest ogólnie śmieszna jak Pascual mówi, że współczuje Hildzie, że musiała być świadkiem sytuacji, a zbulwersowana Hilda poprawia go, że nie sytuacji a ... pozycji . Mimo dość krępującej sytuacji Mike ledwo powstrzymuje śmiech. Mia, Vico i Celi zakradają się i słyszą wszystko. Mia jest załamana i zrozpaczona, ucieka z płaczem. Gaston przegania potem Vico i Celi.

Octavio obserwuje malującą Robertę. Wchodzi Gandia, Rob wykonuje rzeżbę z papierosem w ustach. Gandia się wścieka z zachowania Roberty i wzywa do szkoły jej matkę. Gandia informuje Almę o karze Roberty, Alma jak zwykle uważa że córka jest niewinna. Alma jest też świadkiem kłopotów Mika i Rominy.

Mia jest załamana. Celina prosi ją by jeszcze raz przemyślała swój plan względem Gastona, bo jest niebezpieczny. Mia przyznaje jej rację, prosi ją, bo sama nie jest w stanie, by mu przekazała, że nie wyjedzie z nim. Celina mówi o tym Gastonowi. Ten się wścieka, bo wszystko przygotował i zarezerwował. Podsłuchuje tą rozmowę Hilda. Mówi o wspólnych planach Gastona i Mii Julii Moreno. Przyznaje jej rację co do Mii.

Romina, Miguel i Roberta siedzą u Alicii i czekają na decyzje odnośnie nich. Jose przychodzi i mówi, że Gaston zabrał urnę z głosami. Rob się wścieka.

Bianca nie chce spędzić weekendu z rodzicami.

Tomas i Diego jadą do domu Giovanniego, by go odszukać. Giovanni ucieka przed nimi rzucając tuszą świni przy okazji w Diega.

Gandia ma zamiar wezwać rodziców bądź opiekunów Mika i Rominy i usunąć ich ze szkoły, za "nie powstrzymanie swych zwierzęcych instynktów" .

Leon nie pozwala Mabel na kontakty ani z nim, ani z synem.

Roberta za karę ma przez weekend przeczytać biografię Michała Anioła. Octavio rozmawia z Almą o Robercie, sugeruje jej, że dziewczynie brak mocnej, ojcowskiej ręki w życiu, dlatego zachowuje się tak bez kontroli i sądzi, że może robić, co jej się podoba. Alma mu mówi, że sama i dobrze wychowała córkę, bo ona nie ma ojca, a on nie ma prawa się wtrącać.

Bosssko Santos i Teo zbijają się z Miguela "aj, aj ty tygrysku"... Przybiega Jose i mówi Teo, że zamieściła w gazecie ogłoszenie o tym, że Teo Ruiz Palacios poszukuje matki. Czyta go zamknięta w szpitalu psychiatrycznym jego matka. Dostaje ataku.

Mia spotyka się z Almą. Opowiada jej, że Franco ją prosił by pogadała z nią o sesji, ale się nie zgodziła i ma nadzieję, że zostanie modelką. Podchodzi Mike przywitać się z Almą. Spogląda chłodno na Mię, Alma pyta co się stało. Ta jej opowiada o aferze z z Rominą.

Lola namawia Biancę aby ta na niby to lekcje astronomii pożyczyła teleskop. Chce zaimponować Santosowi.

Franco jako opiekun Mika został wezwany do szkoły Pascual na chwilę wychodzi i ten dowiaduje się od Almy, że Mig uprawiał sex z dziewczyną na terenie szkoły. Alma najpierw rozbiera się i oddaje mu po kolei ubrania marki Coluccich, skoro chce zerwać kontrakt (bosko daje mu biustonosz)

273


Alma rozmawia nadal z Franco, prosi go, by był delikatny dla Mii. Franco sądzi więc, że tą dziewczyną z którą uprawiał Miguel sex jest Mia. Wściekły wybiega z gabinetu.

Santos naciska na Lupitę, ta w końcu się zgadza na wspólne wyjście, mówi, że to będzie niespodzianka.

Diego jak zwykle prosi tatusia o pomoc, ma znaleźć Gio. Diego jest zdziwiony, bo adres jaki mu ojciec podał, to ten co byli z Tomasem i to jest rzeźnia. Przychodzi do niego Sol, ale każe jej wyjść, bo nie chce mieć problemów jak Miguel i Romina. Diegito przybiega do Tomiego, wyciąga go od Raquel i ponownie jadą do rzeźni po Giovanniego.

Mia jest załamana, nic ją nie cieszy niczego nie chce. Wpada do niej wściekły Franco, żąda wyjaśnień co zaszło między nią i Mikiem. Krzyczy na nią, że go okłamała, nie pozwala jej wyjaśnić, że nie jest już jego dziewczyną. Następnie wybiega, bo chce zabić Miguela.

Lupita informuje Lolę, że wyjeżdża w weekend, Lola życzy jej ironicznie dobrej zabawy. Lupe ją że nie pozwoli, by manipulowała ludźmi.

Franco dopada Miguela, daje mu w twarz, wrzeszczy, że nie spodziewał się tego od niego. Mia biegnie za Frankiem, powstrzymuje go, krzyczy, że to nie o nią chodzi, bo nie są już z Miguelem. Miguel się na nią złości i pyta co powiedziała ojcu. Mia w końcu się wkurza, wyrzuca ojcu i "zdrajcy" Miguelowi, że chodzi o inną, następnie rzuca się na Miguela, dziewczyny ją odciągają. Mike dostaje po raz drugi od Franka, tym razem za to, że nie o Mię chodziło. Ogólnie niezły cyrk.

Sol prosi Rocco, by zrobił o niej film, który jej pomoże w karierze modelki.

Franco bierze Mika za fraki i ciągnie do gabinetu dyrektora Zarzuca Pascualowi, że nie panuje nad nastolatkami. Pascual mówi, że trudno zapanować nad szalejącymi hormonami 17 - latków. Franco broni Mika, że to nie było do końca tak jak widziała profesor. Ponadto obiecuje, że już nie będzie miał problemów z uczniem Arango. Prosi, by dano mu szansę i nie wyrzucano go ze szkoły, co najwyżej zawieszono. Zabierze wtedy go on do siebie, do domu. Zresztą w domu on sobie po męsku z nim porozmawia. Mina Miguela bezcenna. Prosi go, by go nie karał wyrzuceniem, tylko zawiesił i Pascual się zgadza.

Celi przyznaje się Mia's Club, że wychodzi z Sol. Ta ją namówiła, żeby poszła z nią na sesję z Rocco. Mia mówi, że akceptuje jej decyzje i zrobi co zechce.

Teo zaprasza Jose do klubu jeździeckiego, chce jej pokazać jak jeździ na koniu. "Przypadkowo" zjawia się tam Raquel, szpanuje przed Teo znajomościami z najlepszymi rodzinami, które tam przyszły. Wyciąga Teo, by go komuś tam przedstawić. Przychodzi ojciec Teo, rozmawia z pozostawioną Jose, nagle dostaje telefon ze szpitala, jego żona Marcia uciekła.

Tomas i Diego wspólnie szukają Gio, w końcu sobie wszystko wyjaśniają i godzą do końca.

Lola i Bianca z pomocą teleskopu śledzą Lupitę. Chcą dowiedzieć się, z kim się umówiła. Lupita natomiast i Santos przeżywają swoje pierwsze romantyczne chwile poza miastem. Santos się jej pyta czy zapomniała o Nico, ta odpowiada, że zaczyna życie od nowa. Wygłupiają się, Santos goni Lupitę, bierze ją na ręcę.

Gio chowa się w samochodzie przed chłopakami.

Teo bierze udział w pokazie hippicznym. Świetnie mu idzie. Nagle wpada Marcia, krzyczy że nie ma prawa zajmować miejsca brata, Teo spada z konia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:20:38 05-11-08    Temat postu:

Odcinki 274 -275 (59-60 II Temporady)

Wypadek Teo, MyMki sami na weekend w domu Coluccich, Diego odkrywa kłamstwa Sol, Ukrywanie sie i kłamstwa Giovanniego, Problemy rodzinne Vico, Intryga Raquel, Bójka Diego i Rocco, Problemy Bianki z teleskopem, Nowa sympatia Celi, Kłótnie Tomiego i Raquel, Słodka wycieczka Lupity i Santosa, Powrót do szkoły Gio, Rob mówi Santosowi że Lupe na chłopaka, Romina odwiedza Miguela w domu Coluccich


274


Na szczęście wypadek, jakiemu uległ Teo jest niegroźny, po opatrzeniu zostaje na obserwacji. Niestety nie wpuszczają w klubie do niego Jose. Ona opowiada o tym Raguel. Ta robi awanturę ochroniarzowi, i grozi mu, że zawiadomi prezesa klubu, iż tak potraktowano taką ważną członkinię. Więc ochroniarz wpuszcza Raquel, ale Jose nie. Ojciec Tea odwodzi Marcię do szpitala.

Gio ukrywa się przed Diegito i Tomim. Kryje go ojciec mówiąc, że nie wie gdzie jest Gio. Giovanni wysiada z samochodu, obserwują go Tomi i Diegio. Jak Gio ich widzi, nic nie wyjaśnia i każe się wynosić, nie dopuszcza ich do głosu.

Ojciec zamyka na weekend w domu Mię i Miguela, albo się pogodzą albo pozabijają. Mig myśli, że będzie ta męska rozmowa, Mia że ojciec chce się z nią widzieć. Sam Franco wyjeżdża do Rzymu.

Słodka wycieczka Lupity i Santosa trwa. Santos prawi komplementy Lupe, pokazuje jej krajobrazy, pięknie. W końcu rozmowa schodzi na uczucia. Santos przyznaje jej się, że się jej podoba, pyta się jej co ona czuje. Lupe ma opory, ale widać ze chce.Już maja się pocałować jak nadchodzi śledząca ich Lola z Biancą. Lupita ukrywa Santosa w przyczepie, by Lola nie zorientowała się z kim się spotyka.

Mia, by nie być samą w domu, zaprasza Vico. Rozmawiają o jej problemach rodzinnych. Mia namawia Vico do zadzwonienia do ojca i ponownej próby nawiązania kontaktu.

Roberta donosi Diego, że Sol umawia się z innym. Diego jej nie wierzy. Daje mu adres, ten go drze, ale potem składa i jedzie sprawdzić czy to prawda.

Mia smutna chodzi sama po domu, nie widzi że Miguel leży na kanapie. Podchodzi do zdjęcia Miguela i mówi, że dałaby wszystko by jej wybaczył i że bardzo go kocha. Mike wtedy wstaje i mówi, że jeśli go kocha to czemu zwątpiła w niego. Mia jest zaskoczona, pyta się go co robi w jej domu. Mig jest przekonany, że to ona tak to zorganizowała, namówiła ojca. Mia zaprzecza i mówi, że nie miała bladego pojęcia że będzie. Mig nie wierzy, jest pewny, że ojciec spełnił pewnie jej kolejny kaprys i ściągnął go do domu, kłócą się. Mia mówi, że owszem zostali zamknięci w jednym domu, ale jest on dostatecznie duży i nie muszą sobie wchodzić w drogę.

Diego idzie na miejsce i zastaje Sol z Rocco, Celiną i jakimś facetem.
Do szkoły przychodzi matka Bianki. Dowiaduje się, że nie mają żadnych zajęć z astronomii, a Bianca skłamała i wzięła teleskop.

Vico idzie do domu. Mówi ojcu, że go potrzebuje, że ma dość tego, że wszystkie weekendy spędza w szkole.

Jose mówi Tomiemu, że Raquel była u Teo i spędziła tam całe popołudnie. Tomas żąda wyjaśnień.

Lupita kłócąc się z Lolą informuje ją, że nie ma zamiaru tłumaczyć się jej z kim się spotyka, a wtedy nie była z nikim. Bianca informuje Lolę, że przy przyczepie Lupe znalazła znalazła kluczyk od szafki i szybko go do kieszeni schowała. Być może jest on od szafki osoby z którą spotyka się Lupe. Lola jest ucieszona, bo w ten sposób się dowiedzą.

Gio informuje ojca, że okłamał przyjaciół w sprawie utraty pieniędzy przez jego rodzinę i dlatego nie chce wrócić do szkoły. Ojciec jego się wścieka, że znów są dla niego pieniądze najważniejsze.

Diego rzuca się na Rocco, bo sądzi ze ten spotyka się z Sol.


275


Bianca tłumaczy się z kłamstwa. Matka ostrzega ją że jeśli jeszcze raz skłamie, by zaimponować koleżance, każe jej zerwać znajomość.

Roberta rozdziela bijących się Rocco i Diego. Widzi to Pascual. Pyta się Diegita, czy tak się zachowuje kandydat na przewodniczącego samorządu. Rob wymyśla bajeczkę dlaczego tak się zachowywali. Według niej zaczęli rozmawiać o poglądach na sex i się pobili. Gandia puszcza im wykład, że nie można traktować tego tak przedmiotowo.

Celina umawia się z Alexem znajomym Rocco, którego Rocco zaprosił, jak szedł na sesję z Sol. Wpadł on w oko Celi, by zdobyć jej sympatie, Sol ich umówiła.

Diego dziękuje Robercie za powiedzenie mu o Sol, próbuje ją pocałować, ale ta posyła go do diabła.

Lupita próbuje się uczyć, ale zamiast tego rozmyśla o Santosie, wyobraża sobie, że się całują (jak na taką świętoszkę to ma całkiem niezłą wyobraźnię ). Przychodzi do niej Rob, próbuje wyciągnąć o kim myślała. Lupita przyznaje się, że o Santosie. Jak Rob się pyta, czy jej się podoba, ona zaprzecza i mówi, że podoba się jej siostrze. Rob radzi jej by zapomniała o Nico i dała sobie spokój i spróbowała się znowu zakochać. Lupe ją informuje, że Nico przestał dla niej istnieć. Rob pokazuje jej potem obrazy Rubensa, akty (także męski, ach ta Rob )

Sol tłumaczy się Diego, że nic jej nie łączy z Rocco, chodziło jej o zdjęcia i że Celina może to potwierdzić.

Mia prosi Celi by do niej przyjechała, bo nie chce być sama z Miguelem, a Vico poszła na spotkanie z ojcem. Do Celi dzwoni Sol, mówi, że muszą się spotkać, a ona musi wyjaśnić Diego, że jej nic z Rocco nie łączy. Celi okłamuje Mię, że dzwoniła matka i kazała jej natychmiast przyjść do domu. Ponieważ Petera nie ma w domu, Mia proponuje, że odprowadzi ją na taksówkę. Oczywiście przed wyjściem MyMki muszą się pokłócić. Mia prosi by łaskawie nie spał na kanapie w salonie jak wróci. Jak Mike słyszy dźwięk domofonu, jest przekonany że to Mia, okazuje się, że to Romina przyszła.

Romina mówi Migowi, jak się za nim stęskniła, dlatego tu aż przyszła. Mig jej tłumaczy, że to nie jego dom i nie może przyjmować gości i prosi ją by wróciła do siebie, bo to nie w porządku jest, by została. Romina się tym nie przejmuje, mówi, że przecież Franco jest jego opiekunem i traktuje go jak syna. Na nic tłumaczenia Miguela. Romina przyznaje się Migowi do kłamstwa, że powiedziała w internacie że musi iść do domu, ale skłamała by spotkać się z nim. Mig odpowiada, że odprowadzi ją później, Romina się cieszy, bo dowiedziała się, że są sami.

Giovanni przemyślał sprawę. Wraca do szkoły i opowiada Diego o swoich kłamstwach. Diego nie chce z początku słuchać, ale przypomina sobie, że to bliski przyjaciel i przyjmuje wyjaśnienia.

Lola włamuje się do pokoju Lupity i szuka kluczyka. Znajduje go i postanawia sprawdzić z kim się Lupe umówiła.

Mike i Romina całują się. Romina znów rzuca się na niego i zaczyna go rozbierać. Wtedy właśnie wraca Mia. Mig jest przestraszony, w pośpiechu chowa ubrania (bosko przez przypadek Mia nadeptuje mu na palce ).

Santos przyznaje się Tomasowi, że myśli o Lupicie. Podejrzewa, że ona nie zapomniała o Nico. Jak razem siedzą przychodzi Diegito i mówi o powrocie Giovanniego. Tomi się cieszy.

Celina wydziera się na Sol, że ostatni raz zostawiła dla niej Mię, tym bardziej, że ta ma akurat problemy. Sol obiecuje jej, że umówi ją z Alexem.

Ojciec Vico kłóci się z żoną. Mówi jej, że od tej pory Victoria będzie każdy weekend spędzać w domu i nie obchodzi go, czy jej to się podoba czy nie. Po tym uderza ją w twarz. Vico wychodzi i pyta co się stało. Jej ojciec odpowiada, że nic i że cieszą się, że teraz będzie spędzać w domu weekendy.

Diego i Tomas mówi Giovanniemu, że nie obchodzi ich i nie przeszkadza im to, że nie ma tylu pieniędzy, są nadal przyjaciółmi.

Santos przychodzi do Lupity. Chce wrócić do rozmowy którą im przerwano. Wpada Roberta. Mówi do Lupity, że ma prezent dla jej narzeczonego. (Rob czasami umie coś spieprzyć koncertowo ). Załamany tym, że Lupe ma narzeczonego Santos, wychodzi. Roberta zbija się z miny Santosa, Lupe jest na nią wściekła. Pyta się dlaczego tak postąpiła. Rob mówi, że dlatego bo, Santos jej spokoju nie dawał. Lupita w końcu wk..wiona mówi Rob, że to czy ją ktoś nachodzi czy nie, to jej problem i nie chce by wtrącała się w jej życie.

Raquel dzięki swoim znajomościom dowiaduje się, że Teo wyszedł i jest w domu.

Miguel wraz z Rominą ukrywają się przed Mią . Wchodzą przez przypadek do pokoju Mii. Każe się jej natychmiast ubrać i dyskretnie wyjść, bo Mia jest w domu, a na dodatek to jej pokój. Romina nie daje się wyrzucić, proponuje by wykorzystali okazję i rzuca się z Miguelem na łóżko. I wtedy wchodzi Mia....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madzia141414
Motywator
Motywator


Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 223
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 9:35:18 06-11-08    Temat postu:

superrr;d
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:48:29 18-11-08    Temat postu:

Odcinki 276- 278 (62 -63 II temporady)

Wyrzucenie Miguela i Rominy z domu, Cała noc Mika w deszczu, Popijawa Santosa, Plotki o Almie, Raquel podrywa Teo, Zazdrość Jose, Zapalenie płuc Miguela i jego majaki, Kłamstwa Celi i randka z Alexem, Bójka Santosa i Diegito, Intrygi Sol i Pilar, Przygotowania do pokazu mody Sol, Zerwanie Sol i Diega i Agustiny i Giovanniego


276

Mia wpada w szał i furię widząc Miguela i Rominę w swoim łóżku. Rzuca się na oboje, Mike dostaje w twarz (w sumie słusznie, w jej łóżku )Każe się obojgu "degeneratom" wynosić z jej domu. Miguel próbuje jej wyjaśniać, ale ona go nie chce słuchać, wrzeszczy, że mają się wynosić i goni ich. Mig wychodzi z Rominą, mówi, że zamówi jej taksówkę i musi pojechać do domu.
Mia jest załamana, bardzo płacze i cierpi. Dzwoli do Celiny i błaga ją aby do niej przyszła, bo jest w kiepskiej formie. Ale Celi jest przecież umówiona z Sol i okłamuje ją, że matka kazała jej być. Mia błaga ją, mówi, że jej naprawdę potrzebuje, ale Celina odmawia, mówi, że spotkają się na drugi dzień.Romina zaprasza Miga, lecz ten mówi, że musi zostać bo tak chciał Franco. Jak Romina odjeżdża rozpętuje się ogromna ulewa, a Mig jest w samym podkoszulku. Dzwoni domofonem i prosi Mię by go wpuściła. Mia odpowiada że nie ma zamiaru, i rozwala domofon XD. Mig potem dzwoni z butki telefonem, cały jest przemoknięty i się trzęsie, prosi by go wpuściła. Mia ironicznie mu współczuje, mówi, że dobrze mu tak, jak dla nie może całą noc stać na deszczu.

Santos spotyka Lupitę w bibliotece i prosi o wyjaśnienie. Mówi, że przecież go informowała, że między nią i Nico wszystko skończone. Ona mu mówi, że chodziło jej o siostrę, boska jest ta scena rozmowy. Santos jest rozgoryczony, mówi jej że myślał iż jest inna. Tak kłótnia ich jest tak słodka, że można ze śmiechu paść. Santos wychodzi potem i płacze. Spotykają go Tomas i Gio. Zapraszają go ze sobą na imprezkę, bo będą świętować powrót Giovanniego. na imprezce Santos postanawia zaleczyć robaka i upija się porządnie. Następnie staje na stoliku i chce zrobić streaptease. Chłopaki próbują go ściągnąć. W środku jest dziennikarz, który robi im zdjęcia. Wyrzuca ich ochrona. Diego daje w łapę ochroniarzowi i mówi że nazywa się Bustamante. Ochroniarz przyjmuje pieniądze, ale informuje dziennikarza kim byli awanturnicy. W szkole Lupita szuka Santosa. Widzi, jak Tomas i Gio taszczą go pijanego. Lupe pyta się co się stało, Tomas jej mówi, że to przez nią.
Josefina odwiedza w domu Teo. Jest wściekła, bo okazuje się, że u niego jest Raquel z którą Teo świetnie sie bawi. Prosi Teo o wyjaśnienie, a ten wyjeżdża z koleżanką Raquel.

Pilar widzi, że Celi okłamała Mię. Dzwoni do Coluccich i mówi zmienionym głosem, że Celina jest w internacie. Mia nie wierzy, dzwoni do szkoły, prosi Celinę do telefonu i mówi że dzwonią z domu. Jakież jest jej zdziwienie jak Celi podchodzi i pyta się czy to matka. Mia jest wściekła. Jedzie do szkoły i prosi Celi o wyjaśnienie, czemu ją okłamała że jest w domu. Celina nie wie co powiedzieć. Wtedy wpada Pilar i mów, że matka dzwoniła i pyta się cz szczęśliwie dojechała do szkoły. Mia przeprasza Celi za fałszywe podejrzenia, a Sol i Pilar naśmiewają się.

Alma ogląda z Memo i Mayrą program w telewizji, w którym informują o jej licznych operacjach plastycznych i że ostatnią miała niedawno. Jest załamana, bo bez przerwy dzwonią dziennikarze, zastanawia się kto jej takie świństwo zrobił. Sądzi, że to Roberta, bo to ona cały czas z operacjami i silikonami wyjeżdżała. Idzie do Rob i robi jej awanturę, że nie spodziewała się, iż jest do tego zdolna i spełniła swoje groźby. Rob jest załamana, smutna i zła. Mówi jej, że mówiła to w kłótniach, a nigdy by czegoś takiego nie zrobiła, że jej nie zna, skoro czegoś takiego mogła się po niej spodziewać. By się do niej nie odzywała. Alma płacze, przychodzi Marin i ją pociesza. Jest włączony telewizor, tam się wypowiada Franco, że po tych rewelacjach zrywa z nią kontrakt na twarz nowej kolekcji. Alma domyśla się, że to jego sprawka. Jest wściekła, odgraża mu się. Marin uspokaja ją i przytula.

277

Sol postanawia założyć wraz z Pilar grupę przyjaciółek, myślą o Raquel. Chcą też zorganizować pokaz mody w szkole by się zaprezentować i pokazać Mii kto jest najładniejszy, tym bardziej że mają zamiar ominąć markę Coluccich.

Raquel wprasza się do Teo, słyszy to Jose i każe jej trzymać się od niego z dala. Raquel proponuje jej, by pojechała razem z nimi. Umawia się z nią na piątą. Jose rozmawia z Rob, namawia ją, by wybaczyła matce, bo on tak jak Rob jest trochę wariatką i najpierw robi a potem myśli.

Diego znajduje zdjęcia i artykuł w gazecie, jest wściekły bo ojciec go zabije. Przychodzi Leon, Diegito chowa się przed nim, ale Leon ich znajduje. Zaprasza Diego na śniadanie.

Raquel i Sol wciąż snują plany odnośnie pokazu. By odciągnąć Celinę od Mia's Club proponują jej występ. By pokazała się jaka naprawdę jest i przestała być szarą myszką. Dzwoni potem Alex do Celi i umawia się z nią. Celina początkowo nie chce się zgodzić, mówi, że jeśli ma wystąpić to tylko z Vico i Mią. Sol ją buntuje, że Mia uważa się za idealną i pewno skrytykuje jej pomysł z występem.

Raquel jedzie sama do Teo, mówi, że Jose nie było i nie wie gdzie jest.

Santos ma potwornego kaca, nie pamięta co robił. Nie wierzy, że zrobiono im poprzedniego zdjęcia i Diegito może mieć kłopoty przez niego. Przychodzi do niego Lupita. Santos pyta się jej, czy jej chłopak nie ma nic przeciwko, by tu przychodziła. (boskie jak się gwałtownie podnosi i głowa mu pęka ) Prosi Lupitę by wyszła. Ta mu próbuje wyjaśniać. Mówi mu, że go przeprasza, a Rob skłamała. Santos jest ucieszony.

Mia prosi Celinę, by wróciła z nią do domu, bo musi zakończyć sprawę z ojcem i Miguelem. Mimo próśb, błagań i nalegań Celi odmawia (umówiła się z Alexem). Pilar ratuje Celi z opresji i mówi, że dzwoniła jej matka i kazała jej natychmiast przyjechać. Mia bierze taksówkę. Sol wciąż podburza Celi przeciwko Mii.

Diegito na śniadaniu z ojcem. Gadają o wyborach do samorządu, nagle jest telefon Mendioli do Leona. Mówi Leonowi o zdjęciu.

Lola przeszukuje szafki z rzeczami, sprawdzając do której pasuje kluczyk znaleziony w rzeczach Lupity. Nadchodzą Lupe i Santos i to widzą. Nagle pojawia się Diego i chce zabić Santosa. Podbiega Lola i za włosy odciąga Diega od Santosa.

Mia wpada do domu Almy, by jej opowiedzieć co się stało. Alma też ma jej do zakomunikowania wiadomość. U niej jest Miguel i ma dość wysoką gorączkę. Zadzwonił do niej późno w nocy i go zabrała przemokniętego z ulicy. Mii jest głupio, że tak postąpiła i Mike zachorował.

Alma zostawia ich samych, bo musi udzielić wywiadów odnośnie tych artykułów o jej operacjach plastycznych. Prosi Mię by się nim zajęła. Przesłodka scenka jak Mike prosi Mię o filiżankę wody i jak mu ją Mia podaje (jeszcze lepsza, jak się Mia zbliżała się, a ten przestraszony zakrywa sobie głowę gdzie się da, bo znów dostanie, albo mu coś lepszego zrobi, .. moja Mia... tak się traktuje facetów... zdrajców...)

Miendiola prosi Pascuala o ukaranie chłopaków winnych skandalu i artykułu w gazecie. Ponadto dowiedział się o skandalu z udziałem Mika i Rominy. Pyta się Pascuala czy panuje nad tym, co się w szkole dzieje.

Jose czeka na samochód i Raquel, ale nic się nie pojawia. Dzwoni do domu, okazuje się, że Teo już wyszedł z Raquel.

Lola pomaga Santosowi dojść do siebie, ten ją bada czy wie, co łączy jej siostrę z Nico. Ona mu opowiada, że Lupe znalazła sobie chłopaka w szkole a to jest kluczyk od jego szafki na przybory i pokazuje kluczyk Santosa. (mina Santiego bezcenna ) .

Sol informuje Diego o pokazie, mówi mu też, że ma dość jego kłamstw i to koniec. Agustina zła o ucieczkę na Gio zrywa z nim. Diegito i Gio cieszą się z odzyskanej wolności.

Leon przychodzi do szkoły, mówi, że rozmawiał z Mendiolą i sprawę trzeba wyciszyć.

Mia opiekuje się chorym Miguelem (jest "baardzo delikatna"). Nagle Mike prosi by została. Mia siada przy nim, mówi mu, że nigdy nie odejdzie, całuje go delikatnie. Miguel nagle w gorączce mówi jej, że dziękuje jej za opiekę Romi. Mia jest załamana, mówi, że nie jest Rominą, wścieka się, szarpie Miguela i wychodzi.

Jose zaczaja się na Raquel. Jak ta wpada chce jej włosy wyrwać, Rob nie jest jej w stanie w powstrzymać. Wchodzi Teo, pyta co się dzieje, Jose mu opowiada jak Raquel okłamała ją co do wyjazdu. Raquel mówi mu z niewinną minką, że powiedziała, że wyjazd jest o czwartej, czekała nawet, ale potem pojechali, że musiało coś się poprzestawiać Joe.

Celina ma randkę z Alexem. Podarowywuje on jej śliczną bransoletkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jantar
Generał


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 7796
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:56:05 30-11-08    Temat postu:

Odcinek 278- 280 (63-65 II temporady)

Kłamstwa Celiny, Przygotowania do pokazu mody Top Girls, Czuła opieka Mii Miguelem w chorobie, Fałszerstwo Giovanniego, Pokazanie prawdziwej twarzy przez Gastona Mii, Ogłoszenie wyników wyborów do samorządu i zwycięstwo Diega, Przyznanie się Gio do fałszerstwa, Wieczorne spotkanie Roberty i Diega w mieszkaniu Diegita, Santos i Lupita coraz bardziej zakochują się w sobie


278

Celina jest na swojej pierwszej randce z Alexem, jest fajnie, dostaje od niego śliczną bransoletkę. Po powrocie dzieli się wrażeniami z dziewczynami. Wbiega załamana Mia. Potem wraca Vico. Mia opowiada im co zaszło, jak Miguel nazwał ją Rominą. Mówi dziewczynom, iż dotarło do niej, że Miguel przestał ją kochać i musi zrobić wszystko, by o nim zapomnieć. Vico opowiada o wizycie w domu, że ojciec jest jakiś dziwny, że już chyba nie będzie wpadać do nich na weekendy. Tylko Celina nadal kłamie.

Raquel ucieka przed Josefiną. Wbiegają do pokoju. Raquel pokazuje Jose kartkę zostawioną w jej skrzynce z informacją, że wyjazd jest o czwartej. Gra przez Teo skrzywdzoną niewinność. Nie tylko Teo, ale nawet Roberta nie wierzą, że tej kartki wcześniej nie było. Na nic przysięgi (chyba podłożyła ją Pilar). Teo jest zły na Jose, mówi jej, że ma dość jej zazdrości.

Sol i Pilar cały czas buntują Celi przeciwko Mii. Że nie zaakceptowałaby ani Alexa, ani pomysłu z występem na pokazie mody, bo uważa się za najładniejszą, debilna Celi im wierzy (ciekawe kto zaakceptował ją taką jaką jest i się zaprzyjaźnił). Celina idzie do Rocco porozmawiać o Alexie. Ten jej opowiada jaki jest, pomaga zdjąć bransoletkę, ma włączoną kamerę. Chyba się domyśla, że Celi okłamuje i Vico i Mię, bo daje potem tą kasetę Vico. Vico jest zaskoczona zachowaniem i Rocco i Celiny.

Gaston przychodzi do Mii. Mówi, że ostatni raz zrobiła go w konia z tym wyjazdem, nie będzie już udawanej przyjaźni, koniec. Od tej pory panują miedzy nimi stosunki uczennica-prefekt i tak ma się do niego zwracać: prefekcie Diestro. Tą scenę obserwują Hilda i Julia. Sądzą, że Mia próbuje poderwać Gastona. Na lekcji literatury Julia podchodzi do Mii, zaczyna jej mówić, że nie wygląda jak uczennica, ma natychmiast zmyć makijaż i związać włosy. Zresztą dotyczy to każdej z uczennic. Jak Mia wychodzi zmyć makijaż, Vico dyskretnie daje jej kamerę. Ale dzwonią od Almy, że z Miguelem jest coraz gorzej i nie ma się nim kto zająć. Mia odpowiada Mayrze, że to nie jej problem i by więcej do niej nie dzwonili. Na lekcji ogląda w kamerze, jak Celi opowiada o Alexie, że się z nim spotyka.

Raquel dziękuje Sol i Pilar za pomoc, uważają że się świetnie zgrały. Postanawiają założyć klub, który będzie miał za zadanie dokuczać Mii.

Jack i Georgie postanawiają się zmienić. Już nie będą półgłówkami, którzy tylko podglądają dziewczyny, zaczynają uprawiać jogę i czytać książki o filozofii "uczenie" o nich rozprawiając (można umrzeć ze śmiechu ).

Santos informuje Lupe, że udało mu się odzyskać kluczyk od szafki i ich tajemnica się nie wyda. Lupe mówi mu, że jej chodzi tylko o siostrę. Lola próbuje się z nim umówić, ale ten jej odmawia.

Tomas, Diegito i Gio świętują "odzyskaną" wolność.

Michele za każdym razem jak przychodzi Leo prosi go o autograf i podlizuje się mu, on obiecuje mu pomoc w karierze. Widzą to Sol i Pilar, postanawiają ją do swojego klubu dokooptować bo sprytna.

Pascual każe pilnować Alicii urny, bo mają zamiar w końcu przeliczyć głosy i ogłosić wyniki odnośnie wyborów. Leon płaci Gio, za to żeby "Diego wygrał", wszelkim sposobem. Alicia musi iść do toalety i zamyka urnę w pokoju Pascula. Jak ona ją zostawia, włamuje się przez okno Giovanni, otwiera urnę, widzi, że Roberta ma większość głosów i część głosów Rob przeprawia na Diega, tak by wygrał. Ale jak wybiega zabiera z biurka Pascuala jego rzeczy, pióro (też się połakomił ) Ucieka.

Reverte rozmawia z Robertą o jej rodzinie, szczególnie o ojcu i jej relacjach z matką. Mówi, że jest w kiepskiej formie i depresji, bo po pierwsze źle ją potraktowała, a po drugie publicznie upokorzono Almę. To jest ten moment kiedy matka jej potrzebuje. Roberta go słucha i idzie do Almy.

Diego na lekcji literatury wspomina piękne chwile z Robertą. Śliczne scenka, jest smutny, jak zauważa to Julia, odpowiada jej, że myślał o nadchodzącym ogłoszeniu wyników wyborów.

279


Mia chce zapytać się Celiny co znaczy to co widziała na kasecie, czy spotyka się z Alexem. Celi nie odpowiada.

Marin cały czas rozmawia z Rob o matce. Lolita przeszukuje rzeczy Lupity w poszukiwaniu kluczyka. Znajduje, potem sprawdza szafki i odkrywa, że kluczyk z takim breloczkiem należy do Santosa. Na szczęście okazuje się, że przy kluczyku Lupity jest taki sam breloczek. Agustina zmusza Gio do pójścia na spotkanie z jej ojcem.

Mia pyta się Celi, czemu jej nie powiedziała o Alexie, przecież jest jej przyjaciółką.

Rob idzie do Almy. U nej jest akurat masażystka. Wyjaśniają sobie wszystko. Alma opowiada o intrydze Culocciego. Przeprasza Rob, że pomyślała, że to ona.

Mia rozmawia z Vico o Celinie, nie rozumieją czemu ich okłamuje, że ma chłopaka, przecież są przyjaciółkami i chcą by była szczęśliwa. Jest im strasznie przykro. Fajnie Mia mówi, że są jej przyjaciółkami i muszą być po jej stronie. Celina płacze i żali się Pilar, że Mia nie zaakceptuje jej chłopaka.

Pascual robi zebranie, bo podliczają głosy. Dziwnie to się odbywa, bo publicznie. Głosy jednego i drugiego podliczane są w kupkach. Po podliczeniu wygrywa Diego. Jose nie może uwierzyć. Mówi, że pytała się ludzi na kogo głosowali, podliczyła głosy tych co powiedzieli i wyszło jej, że ona dostała większość. Niemożliwe, by wygrał Diego.

Miguel dzwoni do szkoły podając się za "chorego Franco Colucciego" każe "córce" natychmiast przyjechać do domu. Dziewczyny nie rozumieją, domyślają się fałszerstwa. Roberta rzuca się na Diego, Marin ją powstrzymuje.

Victoria ogląda występ jaki Rocco przygotował dla niej na kamerze. Przychodzi po nią Rocco, pyta się jej co sądzi o piosence. Mówi, że włożył w nią duszę. Michelle przynosi Vico, Mii i Celinie zaproszenia na pokaz mody organizowany przez nią, Sol, Pilar i Raquel. Rocco pyta się Vico czy zareaguje.

Diego świętuje sukces, nie rozumie zachowania Roberty. Ją tymczasem próbuje uspokoić Reverte. Rob mówi, że jest pewna, że wybory zostały sfałszowane.

Hilda i Alicia idą do klubu chyba dla samotnych. Hilda opowiada swoją historię.

Diegito, Tomas i Gio idą świętować. Diego też jest zaskoczony, że wygrał. Pyta się Gio czy nie maczał w tym palców. Gio się próbuje wymigać od odpowiedzi, że taka jest polityka, ale wkurzony Diego każe mu mówić. Gio przyznaje się, że sfałszował dwa głosy. Przeprawił je z Roberty na Diega. Diego rozumie, że Rob nie kłamie. Mówi, że nie może zostać w ten sposób przewodniczącym.

Mia wpada do domu, szuka ojca, ale znajduje list od Petera, że Mig jest bardzo chory i nie ma kto się nim zająć. Mia jest wkurzona.

280

Mia jest przestraszona stanem Miguela, ma wysoką gorączkę. Pyta się po co po nią dzwonił. Mike mówi jej, że naprawdę źle się czuje i potrzebuje pomocy, ponadto nie chciał być sam. Mia zaczyna się nim zajmować, zbijać gorączkę (cudna scenka jak go obejmuje i przytula mówiąc najsłodszym głosom, że go ... nienawidzi najbardziej na świecie...
kocham to takie banalne .. ). Pyta się go czemu nie zadzwonił po swoją dziewczynę, ona powinna się nim zająć.

Alma pomaga dojść do siebie Robercie. Przychodzi Diego, Rob nie chce z nim rozmawiać. Alma go przegania, każe mu się trzymać od niej z dala.

Teo nie może dojść do siebie po słowach matki, Raquel nie traci czasu i go podrywa.

Mia zajmuje się cały czas Miguelem, jak mu spadła gorączka chce odejść. Mig prosi by została. Ślicznie wspominają oboje słodkie scenki od poznania.

Franco w Rzymie ogląda telewizje i widzi program z Almą. Ta mówi, że informacja o operacjach, to zemsta Franco, gdyż jest w niej zakochany, a ona go odrzuciła i w ten sposób postanowił się zemścić. Mmina Franco bezcenna, fajnie sobie potem wyobraża Almę.

Alma rozmawia tymczasem z Memo, mówi o głosowaniu i fałszerstwie. Opowiada też o nowym nauczycielu, który wzbudza w niej niepokój. Nie wie co się dzieje, nie jest paranoiczką, ale ma wrażenie, że go skądś zna i się go boi. Denerwuje ją, że jest tak blisko jej córki.

Lujan namawia Rob do walki z Diegiem. Rob ma dość, mówi, że już jest zmęczona i nie chce się dłużej angażować. Lujan mówi, że nie poznaje Roberty. Rob dostaje list od Diego z prośbą o spotkanie w jego mieszkaniu. Idzie na nie. Jak wchodzi zostaje zamknięta w pomieszczeniu, boi się, bo jest ciemno. Nagle rozświetla się światło, pokój jest w balonikach. Diego przysięga, że nie sfałszował wyborów. Robercie wypadają okulary. Diego wspomina to co ich kiedyś łączyło, że nie zapomniał. Mówi, że chce zrezygnować, ale Rob nie przyjmuje jego propozycji. Chce wyjść. Diego ją zatrzymuje, prosi by została, przygotował dla nich kolację. Rob wsiada do windy i wychodzi.

Rano Diego budzi się w mieszkaniu i znajduje okulary.

Celina pyta się Vico, czy będzie na pokazie, Vico odpowiada, że Mia w żadnym wypadku nie ma zamiaru pajacować. Celi wkurzona, że to nie pajacowanie i ona też bierze udział.

Gio załatwił pokaz w szkole. Raquel i Sol się cieszą. Raquel namawia Sol do powrotu do Diega. Ale Sol przyznaje się, że podoba sie jej Tomas.

Rob i Jose rozmawiają o Diegu, Rob twierdzi, że wieczorem wydawał się szczery, Jose ostrzega, by nie była zbyt naiwna. Teo przynosi dziewczynom zaproszenie od "Top Girls" na pokaz mody, Jose i Rob nie mają zamiaru iść.

Tymczasem Top Girls przygotowują pokaz mody. Vico dzwoni do Mii z informacjami o pokazie. Prosi by wystąpiła na nim i pokazała Top Girls gdzie ich miejsce. Mia odmawia, bo musi zajmować się chorym Miguelem, którego "nienawidzi najbardziej na świecie"

Santos postanawia wzbudzić zazdrość w Lupicie, umawia się z Lolą i namawia Lolę, by wzięła z nimi na randkę Inakiego i Lupitę. Lupe uczy się w bibliotece, przychodzi Santos, jedna z piękniejszych scenek. Cudne sobie spojrzenia posyłają udając że się uczą. I fajnie wyobrażają sobie siebie nawzajem. Słynna scenka, w końcu Lupe nie wytrzymuje i wychodzi.

Pascual szuka skradzionych piór.

Mia cały czas zajmuje się Migiem. Jak Miguel jej dziękuje, ta odpowiada, że robi to, bo ojciec by ją zabił, jakby się dowiedział, że zostawiła go samego w chorobie. Miguelito mówi jej, że nie wierzy, iż robi to z powodu ojca, już mają się pocałować, kiedy puka służąca. Mają gościa, wbiega Romina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 56, 57, 58, 59  Następny
Strona 57 z 59

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin