Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Vico y Rocco
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vondynizer
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:11:22 16-09-09    Temat postu:

jak ostatnio Rocco śpiewał w szkole Vico piosenkę, coś tam o kanapce z szynką to to było takie fajne... jakieś takie nico szalone.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortiza.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 5089
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:28:22 20-09-09    Temat postu:

zakamarani napisał:
jak ostatnio Rocco śpiewał w szkole Vico piosenkę, coś tam o kanapce z szynką to to było takie fajne... jakieś takie nico szalone.


No zakamarani;) Racja A to było w dodatku na melodię Aun Hay Algo jeśli się nie mylę... W piatek Mia sie pokapowała że Vico jest lofe w Rocco;) I zaczęła się naśmiewac;DDD Ze scen VyRków najbardziej podobalo mi się jak Rocco kupił jej łańuszek i napisał, żeby pamietała że jej imię oznacza zwycięstwo. A wgl mi się nie podobała scenka niby z Titanica;/ Sorki ale take jest moje zdanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:33:09 20-09-09    Temat postu:

kasiaZrbd napisał:
Ze scen VyRków najbardziej podobalo mi się jak Rocco kupił jej łańuszek i napisał, żeby pamietała że jej imię oznacza zwycięstwo.


tak, to była cudna scenka. niby taka zwykłą, a w głębi kryła coś wspaniałego. tym prostym gestem Rocco pokazał jej, ze wierzy w jej siłę, bo Vico zawsze może wygrać z przeciwnościami losu. piękny gest
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cortiza.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 5089
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:56:03 20-09-09    Temat postu:

zakamarani napisał:
kasiaZrbd napisał:
Ze scen VyRków najbardziej podobalo mi się jak Rocco kupił jej łańuszek i napisał, żeby pamietała że jej imię oznacza zwycięstwo.


tak, to była cudna scenka. niby taka zwykłą, a w głębi kryła coś wspaniałego. tym prostym gestem Rocco pokazał jej, ze wierzy w jej siłę, bo Vico zawsze może wygrać z przeciwnościami losu. piękny gest


Nawet Vico wtedy chyba sie troszq wzruszyła Bo ten prezent był zaraz po tym jak ojciec Vico poszedł na odwyk;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
muneca
King kong
King kong


Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1755
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:34:58 02-10-09    Temat postu:

ja sie tak zastanawiam o co chodzi z VyR...byli juz niby para,wszedzie chodzili ze soba na wyciecze,całowali sie itd a w ostatnich odcinkach zachowuja sie jak by nic sie nie stalo,Vico nadal nie przyznaje sie,ze go kocha :>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Vondynizer
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 8424
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:13:42 05-10-09    Temat postu:

dla mnie to dość takie śmieszne jest to wszystko... dziwna sprawa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Saugaro
King kong
King kong


Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 1189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Z daleka...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:37:43 11-11-09    Temat postu:

Właśnie oni są razem czy nie bo w końcu nie wiem zachowują się tak jak na poczatku... Tylko Rocco się stara
Powrót do góry
Zobacz profil autora
OTHforever
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 475
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:56:26 11-11-09    Temat postu:

Saugaro napisał:
Właśnie oni są razem czy nie bo w końcu nie wiem zachowują się tak jak na poczatku... Tylko Rocco się stara

chyba są bo o ile dobrze pamiętam bo niedawno Vico powiedziała: 'dziękuję Kochanie' to chyba oznacza że są razem szkoda ze ich tak mało powoli denerwują mnie Tomas i Pilar, bardzo dużo ich jest, a przecież VyRki to też jedna z ważniejszych par, scenarzyści bardzo ich zaniedbali
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sonrisa
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 2599
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:08:24 11-11-09    Temat postu:

Chyba właśnie to najbardziej w nich lubię. Są prawie niewidoczni, nie okazują sobie wylewnie uczuć (w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych par), choć zrobili dla siebie więcej, niż wszystkie wkurzające rebeldowe pary razem wzięte. Ich miłość jest po prostu urocza.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Saugaro
King kong
King kong


Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 1189
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Z daleka...
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:35:37 14-11-09    Temat postu:

OTHforever napisał:
Saugaro napisał:
Właśnie oni są razem czy nie bo w końcu nie wiem zachowują się tak jak na poczatku... Tylko Rocco się stara

chyba są bo o ile dobrze pamiętam bo niedawno Vico powiedziała: 'dziękuję Kochanie' to chyba oznacza że są razem szkoda ze ich tak mało powoli denerwują mnie Tomas i Pilar, bardzo dużo ich jest, a przecież VyRki to też jedna z ważniejszych par, scenarzyści bardzo ich zaniedbali

Dzięki za odpowiedź rzeczywiście ich mało, ale TyP też bardzo lubię więc mi tam nie przeszkadza....
Sonrisa napisał:
Chyba właśnie to najbardziej w nich lubię. Są prawie niewidoczni, nie okazują sobie wylewnie uczuć (w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych par), choć zrobili dla siebie więcej, niż wszystkie wkurzające rebeldowe pary razem wzięte. Ich miłość jest po prostu urocza.

Niewątpliwie masz rację Sonriso, ale ja od siebie powiem tyle, że czasami mnie jako telewidzowi potrzeba jest jakiegoś przejawu uczuć miedzy partnerami....VyRki są uroczy i zrobili dla siebie bardzo wiele, ( a raczej Rocco dla Vicco zrobił bardzo dużo) no właśnie ale ( ja zawsze mam jakieś ale) biorąc pod uwagę np MyMki, ktore w swoim czasie okazywali sobie tyle czułości, że aż się mdlo robiło, albo DyRki, teraz... Gdyby telewidzowie widzieli tyle czułości miedzy MyMkami ile jest miedzy VyRkami to pewnie niejednego szlag by trafił.... tak jak mnie chciał trafić, kiedy Diego i Rob nie mogli się zejśc a pytałam o VyRki dlatego, bo ciagle mi się wydaje , że Vicco lekko "olewa" swojego chłopaka, ktory tak właściiwie jest obok niej chyba zawsze i w każdej chwili
Powrót do góry
Zobacz profil autora
calvaa
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 3500
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mexico City :D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:19:44 05-12-09    Temat postu:

Rocco bardzo wiele zrobil dla Vico i wkoncu Vico odnalazla tego jedynego. dobrze ze jej matka sie z nia zjednala
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mari-bel
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 576
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:26:04 04-10-10    Temat postu:

super para.Rocco naprawdę troszczył sie o Vico. przy Rocco Giovanni wydawał się zwykłym smarkaczem. Rocco pokazał klasę jak chciał dowiedzieć się czegoś o sytuacji w domu Vico widać było że mu na niej zależy i że się o nią martwi.. super gość miał głos i jak śpiewał dla Vico. ulubiona scena z nimi? rodem z Titanica jak Rocco trzymał Vico tak jak Leo trzymał Kate Winslet
Powrót do góry
Zobacz profil autora
conan235
Komandos
Komandos


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:08:37 18-05-11    Temat postu:

Uwielbiam ich, pasują do siebie xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
:melinda:
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 18 Cze 2011
Posty: 690
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:13:26 27-06-11    Temat postu:

Świetna z nich para
Rocco bardzo cenił i szanował Vico i nie traktował jej, jak inni faceci z EWS. A co najważniejsze wogóle nie obchodziło go to, co myślą o Vico
A Vico przy nim dowiedziała się co to jest miłość i wsparcie..
Bo Rocco dużo jej pomógł w sprawie ojca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 64307
Przeczytał: 529 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:49:54 27-06-11    Temat postu:

Tak wogule nieraz Vico sie na Niego wściekala a ten nie dawal za wygrana i dalej Jej pomagal i wogule .
Pamietam że potem zadzwonil do matki Vico że zamiast byc z córka to nie wiadomo gdzie jest
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin