Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wiersz z postaciami " Rebelde"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 28, 29, 30  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Livia18
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 3706
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:15:24 21-08-08    Temat postu:

ja wiem wiem:*:*:* i strasznie Ci dziekuje Koffana jestes:*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makarena
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 986
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:46:11 25-08-08    Temat postu:

Ja dzisiaj z nudów taki o to napisałam :

Czy kiedykolwiek czułeż że z bólu miłości nie możesz jeść?
Nie możesz jeśc, nie możesz pić, kochanej osobie spojżeć w oczy?

Raniłeś siebie i osoby ukochane,
które nigdy przez Ciebie na pierwszym miejscu nie były stawiane.

Ale gdy pojawiła się ona, mimo że dwa odczucia w tobie wzbudzała, dla niej gotowy byłeś zabić.
Nie zwykła dziwczyna do której pała się nienawiścią i porządaniem.

Czy to nazywa się miłość?
Nazywanie kogoś kochaniem?

Ona Ci tłumaczyła jak powinna wyglądać miłość
Ty nie chciałeś słuchać uciekłeś z inną.

I gdyby nie ona kolorowo - włosa wariatka
już dawno byś leżał martwy w kwiatkach.

I mimo że kląłeś, wyzywałeś
To i tak nic nie dało bo się zakochałeś.

Nie była to miłość łatwa, dziewczyna również zakochana.
Ale chciała mężczyzny.

Zraniłeś, sponiewierałeś i myślałeś ze miłośc jej okazałeś

Ona zakochana w Tobie, zauroczona starszym
Brnęła związek z tamtym, mimo że był psychicznie o wiele starszy.

Próbowaleś, trudziłeś się ale ona się bała.
Bała się miłości którą Ci uwcześnie podarowała.

Na złość ukochanej kobiecie z innymi się spotykałeś
Ale nie wiedziałeś że na równego sobie przeciwnika trafiłeś.

Ona nie chcąc być gorsza też się spotykała
Mimo że od dawna do tego jedynego wzydachała.

Ty wiązałeś się z innymi by zrobić na złość jej.
Ona by zapomnieć, by zapomnieć jak kochała Cię.

Ty znalazłeś sobie inną, klona chciałeś ukochanej mieć.
lecz całując ją nie wzdychałeś do niej, powtarzałeś imię ukochanej.

Dziewczyna tak głupia że zapragnęła byc jak ona.
Wszystko skopiowała, ale powiedz czy tego właśnie chciałeś?

Znów zapragnąłeś mieć ukochaną, znów zacząłeś się starać.
Ale zjawił się on przeciwnik godny rwala.

Zaczął kłamać i krzyczec byle was poróżnić.
Ale Ty nie byłeś dłużny.

Posłałeś kumpla by chłopaka geja przed jego ojcem udawał.
I się udało pozbyłeś się rwala!

I gdy oboje zrozumieliście, ze miłośc to nie zabawka, którą rzucisz w kat i kupisz nową.
Wróciliście do siebie ale czy na długo?

Oboje dorośli, zakochani bez pamięci.
Ale nam to nie dane zobaczyć, miejmy nadzieje że macie tyle miłości i chęci aby ciągnąć to dalej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makarena
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 986
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:47:11 25-08-08    Temat postu:

Ja dzisiaj z nudów taki o to napisałam :

Diego i Roberta :

Czy kiedykolwiek czułeż że z bólu miłości nie możesz jeść?
Nie możesz jeśc, nie możesz pić, kochanej osobie spojżeć w oczy?

Raniłeś siebie i osoby ukochane,
które nigdy przez Ciebie na pierwszym miejscu nie były stawiane.

Ale gdy pojawiła się ona, mimo że dwa odczucia w tobie wzbudzała, dla niej gotowy byłeś zabić.
Nie zwykła dziwczyna do której pała się nienawiścią i porządaniem.

Czy to nazywa się miłość?
Nazywanie kogoś kochaniem?

Ona Ci tłumaczyła jak powinna wyglądać miłość
Ty nie chciałeś słuchać uciekłeś z inną.

I gdyby nie ona kolorowo - włosa wariatka
już dawno byś leżał martwy w kwiatkach.

I mimo że kląłeś, wyzywałeś
To i tak nic nie dało bo się zakochałeś.

Nie była to miłość łatwa, dziewczyna również zakochana.
Ale chciała mężczyzny.

Zraniłeś, sponiewierałeś i myślałeś ze miłośc jej okazałeś

Ona zakochana w Tobie, zauroczona starszym
Brnęła związek z tamtym, mimo że był psychicznie o wiele starszy.

Próbowaleś, trudziłeś się ale ona się bała.
Bała się miłości którą Ci uwcześnie podarowała.

Na złość ukochanej kobiecie z innymi się spotykałeś
Ale nie wiedziałeś że na równego sobie przeciwnika trafiłeś.

Ona nie chcąc być gorsza też się spotykała
Mimo że od dawna do tego jedynego wzydachała.

Ty wiązałeś się z innymi by zrobić na złość jej.
Ona by zapomnieć, by zapomnieć jak kochała Cię.

Ty znalazłeś sobie inną, klona chciałeś ukochanej mieć.
lecz całując ją nie wzdychałeś do niej, powtarzałeś imię ukochanej.

Dziewczyna tak głupia że zapragnęła byc jak ona.
Wszystko skopiowała, ale powiedz czy tego właśnie chciałeś?

Znów zapragnąłeś mieć ukochaną, znów zacząłeś się starać.
Ale zjawił się on przeciwnik godny rwala.

Zaczął kłamać i krzyczec byle was poróżnić.
Ale Ty nie byłeś dłużny.

Posłałeś kumpla by chłopaka geja przed jego ojcem udawał.
I się udało pozbyłeś się rwala!

I gdy oboje zrozumieliście, ze miłośc to nie zabawka, którą rzucisz w kat i kupisz nową.
Wróciliście do siebie ale czy na długo?

Oboje dorośli, zakochani bez pamięci.
Ale nam to nie dane zobaczyć, miejmy nadzieje że macie tyle miłości i chęci aby ciągnąć to dalej.

nie chcący dodało się 2 razy ;/


Ostatnio zmieniony przez makarena dnia 19:56:32 25-08-08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kinga-13
Komandos
Komandos


Dołączył: 11 Lip 2007
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 14:09:46 27-08-08    Temat postu:

boski wierszyk
Powrót do góry
Zobacz profil autora
makarena
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 986
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:12:28 27-08-08    Temat postu:

dziękuje ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Johana Sol
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Madrit
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:25:37 27-08-08    Temat postu:

Cool wierszyk
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MadaFaka xD.
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 3376
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:09:49 06-09-08    Temat postu:

śliczny!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jenny.
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 05 Lut 2008
Posty: 20236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z serca Damona !
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:55:41 08-10-08    Temat postu:

super Livia a tak apropo bo ja nie lubie tak sama pisac jesli chcesz chetnie napsize dla ciebie znowu :*
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Livia18
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 3706
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:41:06 19-05-09    Temat postu:

ojjj nikt nie pisze juz wierszykow:P? hehe jak mnie tu dawno nie bylo szok!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nevisse
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 10719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tormenta ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:22:00 23-05-09    Temat postu:

Mój taki na szybko (prosty, rymowany) O Mii i Miguelu

On o pełnej zemsty duszy
Sądził, że nikt go do miłości nie zmusi
Ona... słodka, dobra i naiwna
Całym sercem go nienawidziła
Kiedz się widzieli serce biło mocniej
Nie chciała myśleć o nim, nie chciał myśleć o niej
Przez kilka miesięcy tak blisko siebie
Zamiast być w piekle, czuli się jak w niebie
Dobrze wiedziała, że kochać go powinna
Ale przed nim skutecznie się broniła
Pragnął jej, chciałby kochać najmocniej
Lecz zemsta bezpodstawna odpychała go od niej

Miłość ścieżek posiada wiele
Dlatego złączyć chciała ich swym imieniem
On, będąc z kinną myślał o tamtej
Którą tak bardzo nienawidził dawniej
Ona innego kochać nie chciała
Dlatego siebie oddać mu zechciała
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mujer
Idol
Idol


Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 1825
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Cuidad de Mexico
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:43:01 24-05-09    Temat postu:

Prześliczny wierszyk :p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Natalia1249
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żagań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:37:34 01-11-10    Temat postu:

Nevisse piękny wierszyk napisałaś
Powrót do góry
Zobacz profil autora
conan235
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:09:27 26-04-11    Temat postu:

Fajne te wierszyki wasze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
conan235
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:44:32 26-04-11    Temat postu:

Roberta i Diego
Od początku ku sobie byli,
choć się nienawidzili,
a gdy się wreszcie pogodzili,
to razem zespół stworzyli,
wiele intryg razem uknuli.
Gdy ona wyjechała zmuszona do tego została,
nie chciała go zostawiać w samotności.
Leon zapłacił innej by ta go uwiodła.
W problemach tylko matka za nim
stała i go wspierała.
Roberta wróciła nagle, by do ukochanego pośpieszyć,
lecz w ramionach innej go ujrzała.
Podstęp szybko odkryła, nawet
Paoli zagroziła.
Ta ją wyśmiała i z Diegiem uciec chciała.
Roberta na skrzydłach miłości do Puebli pojechała,
jego ojca okłamała.
Gdy się Diego dowiedział, że
Paola kłamstwem go opętała,
zniknął w otchłani żalu i smutku.
Roberta go pocieszała, zatrzymać przy sobie chciała.

Bo w gwiazdach pisane jest, że tych dwoje zawsze będzie
ze sobą na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
conan235
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 302
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Polska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:05:48 26-04-11    Temat postu:

Mia i Miguel

Zemsta czy miłość?

Spotkanie było im pisane,
by mogli sobą cieszyć się.
Nie takie było przeznaczenie
zemsta ważniejsza miała być
od miłości młodzieńczej,
choć prawie dorosłej.
Dziewczyna dla dobra przyjaźni
o uczuciu zapomnieć chciała,
lecz przecież tak się nie da,
dlatego dusiła ją w sobie.
Przyszedł dzień gdy ich drogi
znów się połączyły.
Dzięki bezmyślności kobiety,
chłopak okazał miłość.
Spędzili ten dzień razem,
by o nim zapomnieć.
Lecz on zerwał ze swoją "byłą"
i myślał, że jest już wolny.
Mia cieszyła się z ich miłości,
Miguel był jej księciem,
a ona jego księżniczką.
Byli tacy szczęśliwi...
Mia martwiąc się o księcia,
zapytała Nica o powód smutku.
Zmyślił, że to o matkę Miguela
chodzi, więc ją zaprosiła.
Lecz plan nie był fortunny,
Miguel się na nią zezłościł.
Złość prędko mu przeszła
i znów byli razem,
aż do momentu
jego snu-przeznaczenia.
W dniu zakochanych
Miguel odwiedził swoją "byłą"
ta rzuciła się na niego.
Miguel ostatecznie Mię wybrał,
bo chciał być z księżniczką,
gdy ona z innym tańczyła,
on prawie pobił się z tamtym.
Po krótkiej jej wypowiedzi
ona płakała, a on
też był strasznie smutny,
kochają si, ale to za mało.
Jak potoczą się ich dalsze losy
zdecyduje przeznaczenie.
Gdyby jej wszystko wyjaśnił
pewnie by sobie wybaczyli...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Zbuntowani Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 28, 29, 30  Następny
Strona 29 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin