Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wspólne opowiadanie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 811, 812, 813, 814  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:57:00 25-06-20    Temat postu:

Dobrze wiedzieć! Staram się, staram, ale słabo mi wychodzi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3179
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:06:43 25-06-20    Temat postu:

Trzymam kciuki, żeby odcinek udało ci się szybko skończyć, ale zero presji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:22:48 19-07-20    Temat postu:

Wreszcie udało mi się dokończyć rozdział! Przepraszam, że tak to długo trwało. Zapraszam na odcinek!

Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3179
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:52:25 19-07-20    Temat postu:

Wreszcie odcinek, a już się bałam, że o naszej gromadce zapomniałaś. U mnie wszystko w porządku, a co do odcinka to nie spodziewałam się, że Ari nie może mieć dzieci. Jestem w szoku i jest mi nie co przykro, ale z drugiej strony, może dobrze, że właśnie tak się stało, w sensie że wie teraz i ma czas się z tym oswoić. I nie ma powodu aby czuć wyrzuty sumienia z powodu tego że czuje ulgę w końcu nie każda kobieta chcę mieć dzieci i nie ma w tym absolutnie nic złego. No i jeśli Jamie przypomina zarówno Julianowi jak i Ingrid Ingrid z czasów poprawczaka to nie wróży nic dobrego

Quen zaczyna igrać z ogniem, albo raczej z diabłem i wcale mi się to nie podoba. Tak chcę odkryć sekrety Barosso, ale zapomina, że jest tylko dzieciakiem. A Javier zawsze w formie nie wiem czy bardziej rozwalił mnie tekst o Armanim czy le jako że jestem geniuszem, widzę to, co jest nieuchwytne dla zwykłego oka. Ale chyba wolę ten o projektancie.

Ale odcinek wygrywa – Powiedział Stalin, zapraszając Hitlera na herbatkę. Pogięło cię? aż oplułam monitor. Hugo zachowuje się jak urażona primabalerina, ma nieco racji, lecz zapomina, że Vicky nie była kiedyś wśród jednego procenta i każde z nich swoje przeszło.

Panie i Panowie! Mieszkańcy Monterrey i okolic! Pora zacząć grę. To będzie niezapomniana noc.

A ja spodziewałam się spokojnego wieczoru i czemu mam wrażenie, że to Santos maczał w tym swoje paluchy w końcu chciał mieć hotel dla siebie i cholera ależ jestem ciekawa tej ich gry
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:54:37 08-08-20    Temat postu:

Jakoś nie mogę się w sobie zebrać, żeby dokończyć ciąg dalszy Mam nadzieję, że niedługo mi się uda

Doma, dzieki za komentarz! Cieszę się, że ktoś tu jeszcze zagląda. Czy Santos maczał w tej sprawie palce - dowiesz się w kolejnym rozdziale. Nie wiem niestety, kiedy mi się uda go skończyć
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:51:06 03-04-21    Temat postu:

Mam nadzieję, że ktoś tu jeszcze zagląda!!
Muszę to tutaj napisać, bo inaczej lenistwo weźmie górę - po świętach dokończę wreszcie odcinek i może ruszymy dalej z naszym dziełem!

Korzystając z okazji chciałabym Wam żyć radosnych Świąt Wielkanocnych, dużo smaczności i mało dodatkowych kilogramów W tych niespokojnych czasach ważne jest, żeby znaleźć chwilę na odpoczynek i refleksje oraz żeby cieszyć się z każdego dnia przeżytego wspólnie z rodziną i bliskimi. Życzę Wam pięknych i spokojnych Świąt!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:05:29 02-05-21    Temat postu:

Zapraszam na rozdział Mam nadzieję, że teraz jakoś ruszymy i uda nam się dodawać odcinki w miarę regularnie.
Krótkie przypomnienie, co się działo w poprzednich odcinkach:

W poprzednich odcinkach…

• Alejandro Barosso ucieka z więzienia, porywa Viktorię i ukrywa się w El Tesoro. W zamian za pomoc w ukryciu, dostarcza Viktorii i Hugowi cennych informacji.
• Fernando dowiaduje się, gdzie przebywa jego syn i postanawia go zabić. Viktorii i Javierowi udaje się sfingować śmierć Alexa, upozorowują pożar El Tesoro i pomagają mu wyjechać. Hugo jest zły, że nie wtajemniczyli go w ten plan.
• Alejandro informuje Conrada, że powodem, dla którego zginęła Andrea Bezauri jest zemsta za śmierć Mercedes. Nayera popełniła samobójstwo po rozmowie z Saverinem, co zaznaczyła w swoim liście pożegnalnym. Fernando zemścił się okrutnie, mordując żonę Conrada i topiąc jego nowonarodzonego synka w rzece.
• Quen, Marcus i Felix próbują zdemaskować Templariuszy, by pomścić zmarłego przyjaciela. Szukają powiązań kartelu z burmistrzem Rafaelem Ibarrą. Quen i Marcus zatrudniają się w sztabie wyborczym Rafaela. Przypadkowo znajdują zdjęcie Ofelii i drogą dedukcji stwierdzają, że Enrique został adoptowany.
• Na wieczorze hazardowym w El Paraiso Marcus wygrywa z Joaquinem, licząc karty. Villanueva jest wściekły, ale pozwala jemu i jego przyjaciołom odejść wolno, kiedy dowiaduje się, że jest on spokrewniony z Hugiem. Lucas i Javier udzielają reprymendy nastolatkom. Marcus daje Hernandezowi do zrozumienia, że wie o jego krzywoprzysięstwie z przeszłości. Zarówno Luke jak i Javier są skonsternowani.
• Santos DeLuna szantażuje Conrada, śledzi jego znajomych i w zamian za milczenie chce dostać hotel w Monterrey. Saverin się na to nie zgadza.
• Fabricio jest podenerwowany, dowiadując się o obecności Santosa w miasteczku. Nadal podejrzewa, że to DeLuna rozniósł wieści o Fausto na kampusie.
• Fabricio i Emily dowiadują się, że będą mieli bliźniaki. Emily boi się, że je straci. Dzieli się z mężem historią z przeszłości – miała romans z kolegą z pracy i zaszła z nim w ciążę, ale straciła dziecko.
• Warunkiem zwolnienia Nicolasa z odwyku jest praca w kawiarni Camila. Kiedy Nico dowiaduje się, że ojciec okłamał go w sprawie Alby, jest wściekły i gotów zniszczyć ojca. Mówi Hugowi, że chce pomóc Conradowi.
• Ariana i Hugo podstępem próbują zdobyć informacje w sierocińcu przy klasztorze Miłosierdzia w Pueblo de Luz. Ariana przypadkowo dowiaduje się, że nie może mieć dzieci i dzieli się tym z Ingrid. Żeby odegnac złe myśli, Santigo decyduje się urządzić „baby shower” dla Lucy.
• Hugo zarzuca Conrado i Viktorii, że wiele obiecują mieszkańcom Valle de Sombras, ale żadne z nich nie robi nic, by te obietnice spełnić. Daje Saverinowi do myślenia.
• Conrado urządza bankiet z okazji otwarcia hotelu w Monterrey. Zjawia się miejscowa elita Valle de Sombras, Pueblo de Luz i Monterrey. Nagle wszyscy dostają tajemniczą wiadomość o grze, która ma się rozpocząć. Nikt nie ma prawa opuścić hotelu.

EDIT:
Według moich obliczeń, przyjęcie w hotelu odbywa się w nocy z 22 na 23 maja (piątek/sobota).


Ostatnio zmieniony przez Maggie dnia 11:38:18 02-05-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3179
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:07:54 02-05-21    Temat postu:

Jestem i ja z komentarzem ależ nam kazałaś czekać na odcinek! Ale było warto! Kurde co tu się nie działo. Zacznę cbyns od tego, że spodziewałam się że za tym wszystkim stoi Santos. Jakoś mi to podpowiadała intuicja. Fernando moim zdaniem nie zna się aż tak na nowych technologiach chociaż może zrobił to we współpracy z Santosem? Po tych dwóch można się tego spodziewać ale czy Fernando by tak ryzykował? Niektóre sekrety Conrado są jego sekretami.

Co do Hugo to co on takiego odkrył? Jedyne co mi przychodzi do głowy to że jest jakoś spokrewniony z rodziną Astrid a może to ma związek z Carolina? Ale jaki? Ja tego nie widzę ;D

Fabricio dostał w brzuch od Huga no i nie chce być w skórze Santosa jak Fabrcio go dorwie. Kilka zębów poleci 😂😂 o ile będzie miał tak mocny cios.

Eva całującą Fernando. Fuj. Cha dobrze ze Victoria nie dostała takiego zadania.

Kurde Santos dobrze się do tego zadania przygotował. To jasno daje do zrozumienia ze musiał obserwować Conrado od dawna bo nie poznał tych sekretów z dnia na dzień to proces, który trwał dłużej. I to dużo dłużej. Myślę ze obserwował Go od dawna.

I podejrzewałam, że Santos to haker więc teraz myślę że spora część mógł zdobyć zdalnie. Tylko pytanie jak to możliwe że jest lepszy od Victorii. Trzeba mu pokazać jak to się robi
Cieszę się że Hugo i Victoria porozmawiali szczerze i zostali przyjaciółmi
I brawo że Conrado powiedział o wszystkim o Andrei zdradził część prawdy. Przytulam go do siebie wirtualnie.

Odcinek genialny jak zawsze i mam nadzieję że teraz po przerwie ruszymy z pisaniem. Buziaki!

I data jak najbardziej mi pasuje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3179
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:15:44 07-05-21    Temat postu:

Nowy odcinek własnie wylądował! Jak dobrze wrócić do ... domu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:49:11 07-05-21    Temat postu:

Gęba mi się śmieje sama do monitora. Nie tylko dlatego, że jest odcinek ale też komentarz do mojego rozdziału, tęskniłam za tym wspólnym pisaniem i komentowaniem, wymienianiem się spostrzeżeniami

Dziękuję za komentarz!
Conrado dziękuje za wirtualnego przytulasa, przyda się facetowi no i ja rownież mam nadzieję, że teraz ruszymy z kopyta!

Mam ochotę skomentować odcinek od tyłu, no bo... O MÓJ BOŻE!!
Przyznam szczerze, że w przeszłości kilka razy mi do glowy przychodził ten szalony pomysł, ale zawsze jakoś od tego odchodziłaś, historia z Mario czy historia z Gwen. Ale tym razem wyszło szydło z worka i powiem tak: Fernando to gnida jakich mało, Viktoria tak długo tłumiła w sobie te wspomnienia, że na pewno nie jest jej teraz łatwo. I rzeczywiście, też bym chyba wolała być uznawana za córkę rzeźnika z El Paso niż Fernanda Barosso, bo kto by chciał?
A do tego wszystkiego biedny Alejandro... Tak, biedny. Ten facet nie zasłużył na śmierć a juz na pewno nie z rąk własnego ojca. Teraz wreszcie wyjaśniły się bardziej motywy Vicky. Ale kurcze może jestem nienormalna, ale nadal wierzę, że on jednak żyje i że Fernando nie byłby zdolny do zabicia własnego syna. Nawet jeśli Alex znał jego największe tajemnice

Conrado musi bardziej pomyśleć o zabezpieczeniach, gdzie on miał głowę, że nawet głupiego ciśnieniomierza nie było w hotelu. Muszę sobie z nim uciąć pogawędkę. A Julian to jednak spostrzegawczy doktorek nie ma co!

Santos pogrywa sobie z Fabriciem - najpierw daje mu zadanie porozmawiać z ojcem (wnioskuję, że właśnie takiego smsa dostał) a potem i tak ujawnia światu koligacje rodzinne Guerra i Zuluaga.
Cieszę się, że Fabcio porozmawiał z Cosme i rozumiem go doskonale - bycie Guerrą jest częścią jego tożsamości. Podkreślałam to już wiele razy w komentarzach i nadal tak uważam - Fausto jaki był taki był, ale wychował go. Może nie był ojcem idealnym, czy może raczej opiekunem, no i wiemy ze miał swoje za uszami ale mimo wszystko sie starał. Fabricio miał dobry dom i myślę, że Cosme powinien mimo wszystko cieszyć się, że jego syn dorastal tak a nie inaczej i że wyszedl na ludzi a nie skończył gdzieś w kartelu albo w innej działalności przestępczej. Wiem, że odczuwa żal, że nigdy nie mogł syna sam wychować, ale jednak ważne jest dobro dziecka.

Podoba mi sie V jak Vendetta. Rzeczywiście Santos ma dużo żalu wobec Conrada i zemsta tez mu chodzi po głowie. A uderzając w Fabricia i Emily tez wyrządza krzywde Conradowi, o czym doskonale wie.

Doma dała mi kopa do pisania, więc kto wie, może w przyszłym tygodniu pojawi się kolejny rozdział
Szkoda tylko, że chyba nikt oprócz nas tu nie zagląda...


Ostatnio zmieniony przez Maggie dnia 20:58:23 07-05-21, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CamilaDarien
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 4093
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Cieszyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:30:19 09-05-21    Temat postu:

Przeczytałam wszystkie odcinki, ale nie będę komentować wszystkich z braku czasu, mam nadzieję, że mi to wybaczycie
Skomam tylko te najnowsze.

Madziu, przyznam szczerze, że ta zabawa w SMS-y była dość zabawna. Co prawda nieco chora także, ale ubawiłam się nieźle
Najlepsze zadanie dostał Fabcio "Daj się uderzyć nieznajomemu", a tekst Saverina "Chętnie bym pomógł" to już w ogóle wygrał

Jestem ciekawa co takiego odkrył Hugo. Przyszło mi do głowy, że Barosso jest ojcem Astrid, ale to chyba niedorzeczne

Tak w ogóle zastanawiam się co by było gdyby w tym hotelu był też Villanueva Ciekawe jakie dostałby zadanie Mogłoby być ciekawie, gdyby jakiś jego sekret ujrzał światło dzienne

O matko! Nadia i Ariana prawie zeszły w tej saunie! Dobrze, że nic im nie jest i Zuluaga zdążył na czas sprowadzić pomoc.

Dominika, też chyba zacznę od końca, bo jestem w szoku. W najśmielszych snach nie spodziewałam się, że Barosso jest ojcem Vicky.
Niezły nas zafundowałaś ZONK. I w sumie pochwalam jej decyzję, bo też bym wolała być córką rzeźnika z El Paso niż Barosso. xD

Condzio dobrze poradził Fabciowi, żeby wreszcie pogadał z ojcem. Co prawda, ich rozmowa przypominała trochę gadkę umoralniającą. Cosme chyba trochę się spóźnił z wychowaniem, bo Fabricio to już duży chłopczyk i sam może decydować. I mam wrażenie, że Zuluaga usilnie próbuje przekonać syna do tego, że Fausto był złym ojcem. A może chce przekonać samego siebie? W każdym razie nie powinien zmuszać syna do zmiany nazwiska. To egoistyczne.

Santos grozi Emily i Fabciowi, że ich dzieci się nie urodzą?!
Psychol

Nie wierzę, że uśmierciłaś Alexa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:56:22 09-05-21    Temat postu:

Ewka, ślicznie dziękuję za komentarz! I doskonale rozumiem brak czasu, cieszę się, że mimo wszystko znalazłaś te parę minut, żeby skomentować, bo brakowało mi tego

Twoje spostrzeżenia są... ciekawe. Nic więcej nie powiem

A odnośnie odcinka Domy, to Santos nie groził Emily i Fabriciowi tylko przywoływał historię z przeszłości, kiedy to Emily straciła dziecko (miała romans z kolegą z pracy i zaszła z nim w ciążę, ale dziecko nie przeżyło).


Mam jeszcze większego kopa do pisania teraz, kiedy się tu ponownie zebrałyśmy. Brakuje tylko Agi. Ciekawe czy jeszcze tu czasem zagląda

Mam nadzieję, że teraz ruszymy z kopyta i uda nam się dokończyć opowiadanie, wybory za pasem, ja mam ślub w przygotowaniu i kilka pogrzebów, więc trzeba wreszcie ruszyć z tym koksem!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
CamilaDarien
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 15 Lut 2011
Posty: 4093
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Cieszyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:00:36 09-05-21    Temat postu:

A tak, faktycznie było coś takiego, że Emily kiedyś poroniła.
Umknęło mi to...

Aga raczej nie wróci...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maggie
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 5458
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Los Angeles, CA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:18:45 15-05-21    Temat postu:

Zapraszam na nowy odcinek

Miałam w planach opisać dużo więcej, ale odcinek byłby zdecydowanie za długi, więc zdecydowałam się to rozbić na dwa rozdziały, żeby za bardzo nie mieszać w miejscu i czasie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sobrev
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 04 Kwi 2010
Posty: 3179
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:08:45 15-05-21    Temat postu:

A miałam dziś do Ciebie pisać czy szykuje się nowy odcinek? I proszę ściągnęłam go myślami. Do rzecz;

Zaczyna mi się podobać ten dziwny układ między Victorią a Hugo. Ni to przyjaźń ni to partnerzy w zbrodni. I myślę, że Victoria czuje ulgę że wreszcie ktoś po za jej mężem zna jej sekret. I go nie zdradzi. Długo to w sobie dusiła (i ja też) może nie od początku NMD, ale od dłuższego czasu.

Fabrcio dał w pysk Santosowi. Kto by pomyślał, że nasz Piękny chłopiec jest zdolny do takich czynów. I kurde zapamiętałaś, że Javi ma kartę medyczną Emily na szybkim wybieraniu

Acha i o ile teoria Hugo jest nieprawdopodobna, ale możliwa umoczyć Fernando w brudne interesy aby był skończony jeszcze bardziej, ale mam inną otóż moim skromnym zdaniem jest jeszcze Ibarra. Tak nazywa się burmistrz Pueblo de luz? Niczego nie pokręciłam. Otóż jego syn to tak naprawdę syn Conrado i on wie, że dopóki Ferdzio żyje to chłopak nie jest bezpieczny więc pomaga go pogrążyć. Ma to sens. Poza tym obaj mogą współpracować z Santosem.

Żal mi go. Miał plany, marzenia i tak może szantaż to nie jest dobra droga aby zrealizować je, ale w ostateczności nie zasłużył na taki los. Stracił wszystko włącznie z rodziną. I sprawił, że mam go ochotę uściskać.

Tylko jak się dowiedział. Jeśli Hugo ma rację i Jaquin jest jego współpracownikiem to on mógł się jakoś dowiedzieć, ale jeśli jest Ibara to Santos sam jakoś musiał do niego dotrzeć. Czas pokaże.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze telenowele Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 811, 812, 813, 814  Następny
Strona 812 z 814

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin