Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Abrazame muy Fuerte/W niewoli uczuć -Televisa- TVN
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 85044
Przeczytał: 335 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:30:25 06-04-21    Temat postu:

Na ojca Gemmy to już brak słów , nawet jak córka spotkała go na ulicy i chciała z Nim porozmawiać On Ją tak mocno odepchnął , że aż upadła na ulicę
Bardzo Mi Jej szkoda ale dobrze , że ma wsparcie w Inez [ chyba dobrze zapamiętałam imię córki komisarza ] na dodatek matka dziewczyny Ją broniła , ale mąż oznajmił że jak dalej tak będzie robiła to może się wyprowadzić z domu
Podły typ !!!!

Na Carlosa to też brak sił , nie wiem czemu zdecydował się na ślub z Deborą , skoro wiedział że Maria go kocha i będzie na Niego czekała , a teraz ma pretensje do wszystkich tylko nie do Siebie , a tym bardziej nie dało Mu do myślenia że żonka ma taką opinię w miasteczku
klapki na oczach miał czy co ???
A teraz obraża Marię i mówi że kokietuje Jego wujka bo co ma czelność z Nim rozmawiać , przecież to o niczym nie świadczy tak samo bo wyszedł z Jej pokoju a Jej nawet tam nie było
Teraz Cristina pojechała do meksyku z córką po sukienkę na uroczystość i spotkali w hotelu Angela i Carlosa bo panowie pojechali na kongres lekarzy , Maria nie była zadowolona widokiem prota i wcale Jej się nie dziwię !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:44:18 11-04-21    Temat postu:

Szkoda mi Marii del Carmen, bo tyle osób ją oszukuje! Doprawdy nie rozumiem, czemu Cristina tak bardzo boi się jej powiedzieć prawdę, zamiast tego mówi jakieś półprawdy lub to o Diegu, że był jej ukochanym, a matka Marii del Carmen (czyli w opinii Marii jest nią Raquela) nie miała nic wspólnego z Diegiem. To spowodowało, że Cristina CELOWO wprowadziła Marię w błąd, która sądziła ( słusznie!!!), że Diego to jej ojciec, teraz przez Cristinę musiała odrzucić tę wersje i znowu biedna ma mętlik w głowie!!! Już lepiej gdyby chociaż tożsamość ojca była jasna. Nie rozumiem czemu Cristina tak dumnie mówila, że Diego to był jej ukochany, a wolała wprowadzić Marię w błąd co do tożsamości ojca!! A już kłamie to mogła zataić swój związek z Diegiem a przynajmniej Maria mogłaby znać imię ojca!!!!! Ni rozumiem Cristiny w tym momencie!! A już tego, ze nie powie jej, że jest jej matką to już zupełnie.... Wcześniej mogła tłumaczyć to strachem przed Fede, a teraz??? Ileż razy mu się postawiła!! A nie może powiedzieć córce, że jest jej matką??? Boi się jak Maria zareaguje, ale im dłużej brnie w to kłamstwo tym nie polepsza sytuacji!!!



Jestem o jeden odc do przodu bo byłam ciekawa tego ślubu Marii i Jose
Benito każdym środkiem transportu próbował dostać się do kościoła, a msza trwała i trwała. Pieszo, na dziecięcym rowerku, traktorem, osłem a msza cały czas trwała. Później jeszcze na placu kościoła kilkakrotnie się poprzewracał, ale zdążył przed przysięgą Jose i ten powiedział nie. Biedna Maria: upokorzona przez przyjaciela! W sumie i tak mu wybaczyła, dość szybko, nawet nie znając powodów. Ot według niej Jose Marii musiał mieć dobry powód i tyle.... No dość dziwna reakcja, no ale ona sama tego ślubu tak naprawdę nie chciała

Gema bardzo się zmieniła, trafiła do tego kabaretu/domu publicznego.


We wcześniejszych odcinkach nie podobała mi się jedna scena: Carlos poszedł do Marii do pokoju hotelowego, byli bliscy zbliżenia, ale Carlos ją odrzucił ( możliwe że jest zarażony ). Marię oczywiście to zabolało, bo poczuła się upokorzona. Ten później jak się tłumaczył ( próbował bo nie powiedział jej konkretnie o co chodzi) Maria jakoś tak zadrwił, bo "jesteś żonaty?" Eeee według mnie to duży powód dla którego Maria powinna dać sobie z nim spokój!! A dla niej to jakby nic nie znaczyło?!?!? Bardzo mi się nie podobała jej reakcja, bo tak zadrwiła z tego argumentu. Oboje są siebie warci, bo prawdziwy powód był potencjalne zarażenie Carlosa i tym samym narażenie Marii na to, ale jednak on ma żonę i to ciężarną żonę, której jak widać nie planuje zostawić...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M@rcin
Idol
Idol


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 1740
Przeczytał: 71 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 14:07:32 11-04-21    Temat postu:

Dziewczyny mam do was jedno pytanko. Nie pamiętam już dokładnie, bo telke oglądałem tylko podczas premierowej emisji w 2000 roku, ale czy na etapie na którym obecnie jesteście, Raquela zaczęła już zdradzać symptomy opętania?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
roksi 20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 20721
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pomorskie

PostWysłany: 14:15:57 11-04-21    Temat postu:

M@rcin napisał:
Dziewczyny mam do was jedno pytanko. Nie pamiętam już dokładnie, bo telke oglądałem tylko podczas premierowej emisji w 2000 roku, ale czy na etapie na którym obecnie jesteście, Raquela zaczęła już zdradzać symptomy opętania?


Z tego co pamiętam to było później
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:13:37 11-04-21    Temat postu:

Jeszcze nic tego nie zapowiada
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 85044
Przeczytał: 335 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:50:54 12-04-21    Temat postu:

Ja tez nie rozumiem dlaczego Cristina do tej pory nie powiedziała córce prawdy tym bardziej , że doskonale wie że Deborah jak i Raquel podle Ją traktują , może i Maria poczuła się urażona itp. ale sądzę że Jej by wybaczyła bo Ją kocha itp.
Na dodatek Maria nie wie kto jest jej ojcem i podejrzewa nawet Federica bo dobrze Ją traktuje itp.
tym bardziej że Raquel powiedziała , że był Jej miłością życia i poświęciła Mu urodę .
Nic dziwnego , że Maria często rozmawia z Federiciem a Carlos wiadomo co sobie myśli o ich zażyłości
Jose Maria dowiedział się kim naprawdę jest protka dlatego przerwał ceremonię ślubna i zostawił ukochaną przed ołtarzem , było Mi Jej bardzo szkoda bo bardzo płakała bo nie wiedziała co tak naprawdę się stało itp.
Uważam że Maria ładnie wyglądała na ślubie jedynie fryzura niezbyt fajna !

Benito to naprawdę jakie miał Przygody po drodze by zdążyć do kościoła .
Do tego stracił chyba cały majątek , tu kupił rower potem osła ale to i tak nic nie dało bo rower się rozwalił a osiołek nie chciał iść , no ale zdążył i szepnął Jose Mariowi że jest naprawdę wujkiem Marii .

Gemma jaka zmiana Wszystko winna Raquel bo powiedziała na przyjęciu panieńskim Marii że gemma sama się prosiła i nie została zgwałcona
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:14:33 14-04-21    Temat postu:

Gdyby Gema miała wsparcie w ojcu, to zapewne słowa Raqueli wcale by jej nie popchnęły do tego co zrobiła. Z drugiej strony ta jej zmiana jest strasznie szybka. Z dnia na dzień stała się zupełnie innym człowiekiem.

Fede skatował biednego Jose Marię i jak sam przyznał bardzo mu się podobało to co mu robił... psychol.


Maria cały czas jest przekonana, że jej ojcem jest Fede. Bo jak nie Diego, to kto???? A Cristina woli opowiadać tylko o tym, że Diego to była jej wielka miłość....Szkoda, że choćby w imię tej wielkiej miłości nie pozwoli by jej ukochany miał w córce kogoś kto będzie czcił jego pamięć!!! To bardzo by jej pomogło, ale nie....Cristina woli chełpić się swoją wielką miłością, a córka niech se jakoś radzi... nie widzi jak bardzo Maria jest zagubiona???? Już mogła Cristina nic nie mówić, zamiast gadać tylko o sobie...

Carlos i Deborah wyjechali na wspólne wakacje. Deborah próbowała nastawić męża przeciwko Marii. Ciekawe co by było gdyby na jej słowa, że Carlos zapomni o Marii będąc z nią w łóżku, Carlos mógł jej powiedzieć, że podejrzewa że zachorował na AIDS, ciekawe czy Deborah by chciała z nim być.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 85044
Przeczytał: 335 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:22:57 15-04-21    Temat postu:

Dla Mnie zachowanie Gemmy bardziej przypomina , zrobię ojcu na złość !!
Chociaż z drugiej strony Ona taka nie jest dlatego nie rozumiem kompletnie Jej zmiany w zachowaniu , nikt z dnia na dzień przecież tak drastycznie się nie zmienia !
Nawet Max był zdziwiony zmianą Gemmy , z drugiej strony trochę Mi szkoda Maxa bo wcześniej sądziłam ze to typ łobuza który sądzi , ze wszystko Mu się nalezy , ale teraz wiemy że robi to tylko dlatego bo chce zginąć
Wzruszająca była scena jak poszedł do kościoła i rozmawiał z Bogiem
I miałam wrażenie , że o chorobie powiedział Gemmie bo rozmawiali w taki sposób , albo się mylę !

Fede to faktycznie psychol , widać że lubi brutalność skatował biednego Jose Marię jakby to była jego wina , ze jest przyrodnim bratem Cristiny , a Ona z kolei chce go uznać i dać Mu połowę majątku , jakoś nie miała problemu by o tym mówić , ale żeby Marii powiedzieć prawdy to nie ma odwagi , strasznie Mnie irytuje
Jeszcze jest wdzięczna Federicowi , a to prze Niego nie widzi , kompletnie Jej nie rozumiem !

Deborah to naprawdę Jest wulgarna , jak Ona tańczyła w tym clubie , przecież kobieta w ciąży tak się nie zachowuje i nie zdziwię się jakby straciła ciąże , bo jeździ sobie konno gdzie nie powinna ewidentnie do tego lubi rozrywkowy tryb życia
Maria obejrzała filmik prota i już wie , dlaczego On się tak zachowuje , chociaż z drugiej strony nie powinna tego robić bo to są prywatne sprawy Carlosa .
Raquel z kolei napisała anonim do Carlosa , chce by dowiedział się że Debora nie oczekuje Jego dzieci tylko jest w ciązy z Jego wujem !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:28:55 16-04-21    Temat postu:

Deborah się doigrała. Spadła z konia, uderzyła się w brzuch i w ciężkim stanie trafiła do szpitala. gdyby nie Consuelo to kto wie jakby się to skończyło, bo Fede zupełnie zignorował zły stan Debory.

Po tym jak Cristina wygarnęła Fede , że wie o tym że Carlos to jego syn, ten od razu pojechał do Jacinty. Mimo że Crisi wcale nie powiedziała mu skąd to wie, on się oczywiście domyślił, bo to jedyna osoba która zna ten jego sekret. Sponiewierał matkę Carlosa i gdyby nie Jose Maria to kto wie jakby się to skończyło! Nie wiem co ten Fede sobie myśli, ale przecież zabijając Jacintę po tym jak ta juz wyznała Cristinie prawdę to było bezsensu!! No ale Fede miłośnik przemocy, działał impulsywnie, no i chyba początkowo chciał ją jedynie nastraszyć. Tak czy siak groził jej nożem, ale w porę zjawił się Jose, który pobił Fede, sam omal go nie zabił, ale zamiast w Fede jednak nóż wbił w ziemię. Miał okazję się odegrać ale wybrał mądrze. Nie dał się ponieść chęci zemsty.
Wcześniej Jacinta śmiesznie się tłumaczyła Federicowi, kiedy ten się jej spyał dlaczego wyjawiła Cristinie prawdę o Carlosie. Jacinta powiedziała, że tak jej sie wymsknęło. Taki wielki sekret się jej tak wymsknął???? Słabiutkie tłumaczenie
Później w szpitalu, kiedy Jacinta była przy synowej, znowu rozmawiała z Fede i teraz sekret poznała Deborah, która się obudziła akurat wtedy kiedy Jacinta odgrażała się Federicowi, że jak spróbuje znowu coś jej zrobić to wszystkim wyzna prawdę, że Federico jest ojcem Carlosa


Podoba mi się Gema z Maxem.
Rozumiem czemu gema nie chciała zamieszkać z Marią, która jej proponowała, że zabierze ją z tego domu publicznego. Mimo, że miejsce do życia Gema wybrała sobie okropne, to jednak tam nikt jej nie ocenia. Maria chciała dobrze, ale jednak u niej czułaby się jak ofiara przemocy, której trzeba pomóc, lub nawet gorzej: znowu mogłaby się nasłuchać komentarzy jak te co usłyszała od Raqueli. W tym "kabarecie" czuje się swobodnie, paradoksalnie tam odżyła, nabrała wigoru i pewności siebie- tak ważnej przy mierzeniu się z traumą. Oczywiście mam nadzieję, że i tak stamtąd odejdzie!! Ale lepiej dla niej jak się uniezależni lub zwiąże z Maxem z którym przecież czuje się swobodnie i przy nim czuje, że idzie do przodu.


Carlos mnie irytuje swoją chorą zazdrością.... ale już nawet szkoda mi na niego słów, ale ten jego tekst o Marii ( w sumie ogólnie o kobietach wrrrr): parafrazuję: że się zmieniła, że jej spojrzenie nie jest niewinne, że w jej spojrzeniu pojawiła się nieszczerość, fałsz- stała się kobietą!!!!


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 22:35:41 16-04-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 85044
Przeczytał: 335 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:45:07 17-04-21    Temat postu:

Tak myślałam , że z głupoty Debory narazi ciążę bo gdzie jeździ się konno w takim stanie tym bardziej , że Ona pomału nie jeździła tylko jak jakaś wariatka !
Spadła z konia i walnęła mocno brzuchem w kamień aż dziwnie , że po tym wszystkim nie poroniła !
Robotnicy Ją znaleźli i zanieśli do hacjendy , akurat wtedy nikogo nie było a potem Fede usłyszał Jej jęki i najpierw chciał wezwać Carlosa , ale zmienił zdanie jak Debora w gorączce majaczyła , że to są Jego dzieci i jeszcze przeczytał anonim Raquel , wściekł się i włączył wiatrak by wiał na Deborę a potem wyszedł , Ona Miała wysoką gorączkę , nie pomógł jej i życzył smierci
Zachowuje się jak psychol bo potem co mało nie podciął gardło matce Carlosa bo ta napomknęła Cristinie , że Federico jest prawdziwym ojcem prota , a nie wujkiem !
Gdyby nie Jose Maria nie wiadomo jakby to wszystko się skończyło !
Consuelo później znalazła Deborę i gdyby nie Ona , ta druga pewnie by zmarła , cudem w szpitalu Ją uratowali ! Debora też podsłuchała rozmowę Fede z Jacinta i wie już , że mąz jest synem Federica i chce go teraz pewnie szantażować .

Fede lubi brutalność bo kazał zjeść kartkę papieru Raquel , tylko dlatego że ta napisała animom do Carlosa , szok !
Z Kolei Maria coraz bardziej podejrzewa , że On Jest Jej prawdziwym ojcem , nie widzi że nagłe zainteresowanie nie bierze się z tego tylko dlatego , że Fede chce Ją uwieść
Oczywiście Carlos to widzi i jest mocno zazdrosny !

Mi tez podoba się relacja Gemmy i Maxa , obydwoje bardzo się wspierają
On nawet Jak Ją bronił jak pewien chłopak Ja zaczepił i mówił półsłówkami jestem ciekawa gdzie ich relacje ich zaprowadzą .
Oby jak najszybciej wyprowadziła sie z tego kabaretu .
Abel oczywiście bardzo źle potraktował Celie , przyszedł do Jej pracy i mówił takie obelgi , nie widzi że ojciec ma go gdzieś , a ten z kolei chce sie pozbyć syna .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:21:53 19-04-21    Temat postu:

Wcześniej myślałam, że Gema może czuje się dobrze w tym "kabarecie" bo tam jej nie oceniają, nie wyzywają od dziwek jak robił to ojciec, ale teraz widać, że tam nie może czuć się dobrze, skoro właściciel sie na niej wyżywał! Niech ona ucieka z tego miejsca!!!!


Fede nie umie odpuścić, musiał odebrać rodzicom Jose Marii tego malca Byle tylko dopiec JM!

Cristina jaka zaskoczona kiedy Maria powiedziała jej, że Diego nie jest jej ojcem mimo że wcześniej tak myślała. Przecież sama Cristina jej powiedziała, że Diego nie miał nic wspólnego z Raquelą Odebrała Marii szanse na poznanie chociaż połowicznej prawdy, a teraz wielce zaskoczona


Raqueli udało się dostarczyć list, w którym napisała anonimowo, że ojcem dzieci Debory jest Fede. Carlos zaczął o tym myśleć, ale przyjaciel doradził mu, żeby nie wierzył anonimowi.


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 18:23:33 19-04-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 85044
Przeczytał: 335 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:12:04 20-04-21    Temat postu:

Ojciec Gemmy niezłą awanturę zrobił w kabarecie i podle potraktował córkę , biedna uciekła z płaczem na dodatek jeszcze szef Ją mocno ochrzanił , naprawdę nie rozumiem co Ona tam robi , powinna się wynieść tym bardziej , że może liczyć na matkę która wyniosła się z domu i postanowiła odejść od męża , który całkowicie się stoczył ! Wcześniej Macario jeszcze uderzył matkę Gemmy na ulicy tylko dlatego , że rozmawiała z ojcem Maxa
Ohydny typ !!

Federico faktycznie nie ma hamulców , to jeden z najlepszych czarnych charakterów !!!
Przez jego knucia odebrali dziadkom Jose Marii chłopca , ta scena gdy policja go zabiera bardzo wzruszająca i smutna
Jose Maria powinien udać się z Tym do cristiny , Ona na pewno by pomogła i wychodzi na to , że Jose Maria nie jest przyrodnim bratem Cristiny , bo poprzedni lekarz sprawdził kartę zdrowia dziadka protki i wynika z Niej , że nie mógł mieć później dzieci , w sumie nie zdziwię się gdyby okazało się że to Federco jest prawdziwym ojcem chłopaka !!

Cristina to Mnie mocno wkurza , że do tej pory nie powiedziała prawdy Marii i jaką Minę zrobiła jak protka oznajmiła Jej , że Diego nie może być jej ojcem bo by okazało się że Ona jest jej matka a to jest niemożliwe , bo pewnie By Ona nie oddała Jej Raquel wiedząc Jaka jest !
Teraz tym bardziej Cristina nie powie prawdy

Carlos dostał anonim z którego wynika , że Debora nie spodziewa się jego dzieci tylko Fede , ale jakos nie przejął się zbytnio tym faktem !


Ostatnio zmieniony przez natalia** dnia 17:14:13 20-04-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:59:39 23-04-21    Temat postu:

Federico zupełnie przeinaczył historię Diega, którą opowiedział Marii del Carmen.

Jose Maria przez Federica trafił do więzienia. Fede dowiedział się tez, że JM nie jest bratem Cristiny, więc nie omieszkał ogłosić tej nowiny Cristinie. Teraz oczywiście jest problem z wydostaniem Jose z więzienia ...
Jose się dowiedział, że nie jest synem Severiano i nawet się ucieszył, bo dzięki temu jego związek z Maria będzie możliwy Biedny łudzi się, że będą razem, a Maria mimo że była gotowa na małżeństwo z nim, tak naprawdę fakt, że ją porzucił przed ołtarzem było dla niej wybawieniem.


Marcelino chce odzyskać rodzinę, był u żony, ale ta nie chciała z nim rozmawiać. Był u Gemy, ale ona też go odtrąciła. Mam nadzieję, że nie podda się i w końcu uda mu się pogodzić z córką, bo ona marnuje sobie życie, nie jest szczęśliwa w tym burdelu, tęskni za domem! Ale rozumiem, że nie jest jej łatwo wybaczyć ojcu.

Jacinta została otruta i zmarła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 85044
Przeczytał: 335 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:53:55 25-04-21    Temat postu:

Deborah jest tak samo podła jak Federico , jak mogła dorzucić trutkę dla szczurów teściowej , przecież Jacinta była za Nią i chciała Jej pomóc jak wyszło na jaw , że jest w ciąży !
Jeszcze potem się śmiała jak ogłosiła wiadomość kochankowi
Mieliśmy mały przeskok czasowy a mianowicie minęło pół roku

Cristina poddała się operacji po której oznajmiła , że nadal nie widzi ale wydaje Mi się że jednak skłamała bo było widać , że widzi twarz męża !
Pewnie specjalnie to zrobiła bo chce zobaczyć czy On faktycznie się zmienił , potem wyznała Angelowi że widzi
Może teraz nie będzie taka bierna i wyrzuci Fede z hacjendy i ze swojego życia tym bardziej , że On po pijaku znowu wziął Ją siła
Z Kolei Maria coraz bardziej podejrzewa , że Fede jest Jej ojcem , oczywiście Carlos jest zazdrosny i wyciągnął swoje wnioski , że jest Jego kochanką

Podczas jazdy samochodem doszło do kłótni między Carlosem a żoną w wyniku czego mieli wypadek , protowi zbyt wiele się nie stało , ale Debora trafiła w ciężkim stanie do szpitala , musieli zrobic cesarkę i niestety jedno dziecko nie przeżyło a drugie walczy o życie do tego wyszło że Debora już więcej nie będzie mogła mieć dzieci .
Dużo osób oddało krew dla Niej i Maria oznajmiła , że teraz mogą zrobić testy DNA czy Carlos faktycznie jest ojcem dzieci , Fede szybko udał się do laboratorium i podmienił fiolki , tylko zastanawia Mnie Jak on tam wszedł i to zrobił co nikt tego nie pilnuje !

Jose Maria wyszedł z więzienia i zaraz chciał wziąć ślub z Marią , ale co On myśli zostawił protkę przed ołtarzem bo sądził że jest Jej wujkiem i nagle znowu chce wziąć ślub
co Maria sobie pomyśli !
Wcześniej zranił mocno Fede i wyjechał z miasteczka bo bał się , że znowu trafi za kratki ale gdy ucichło wszystko wrócił z powrotem .

Celia tak ślepo wieży w zmianę Anibala a ten po raz kolejny Ją okradł
Ona jest za Nim , a On Ją tylko wykorzystuje , mam nadzieję że niedługo otworzy oczy i pośle go w diable
Pojawiła się Nowa postać , niejaka Damiana i wydaje Mi się że to była żona Angela !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14553
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:44:57 25-04-21    Temat postu:

Zazdrosnego Carlosa to nawet nie mogę słuchać. Męczy mnie jego zachowanie wobec protki. Zaślepia go zazdrość, ale to że bez dowodów uważa Marię za zdolną do takich rzeczy o które ją posądza, powoduje u mnie takie mehhh Męczy mnie on strasznie!!!


Ale cwana jest Cristina! No, no, no zaskoczyła mnie!

Szkoda dzieci Debory! Jedno zmarło, drugie walczy o życie

Ta nowa postać jest dość dziwna...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następny
Strona 31 z 35

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin