Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Te doy la vida/Z miłości do dziecka - Televisa - 2020 - TV4
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 40, 41, 42 ... 49, 50, 51  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25287
Przeczytał: 85 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:46:21 29-04-21    Temat postu:

Odcinek 61

Serce krajało się na widok łez Nicolasa, któremu Ernesto naopowiadał głupot na temat Pedra i Eleny. Jak bardzo trzeba być podłym żeby manipulować dzieckiem, sprawiać mu ból i wykorzystywać go do swoich gierek? Ernesto kompletnie nie dba o dobro Młodego tylko posługuje się nim w swoich intrygach. Brak słów na tego drania. Elena obawia się, że Ernesto mógłby wywieźć gdzieś Nica i nie ma co się jej dziwić, bo tego łajdaka stać na wszytko. Odseparował Młodego od matki i jej rodziny, zniechęcił do biologicznego ojca, nie pozwala mu chodzić do szkoły.

Szkoda mi było bezradnych protów, gdy nie mogli zrobić nic przeciwko Ernesto. Rozpacz Eleny, po rozdzieleniu z synkiem, poruszająca. Została aresztowana za złamanie zakazu zbliżania do Nica, ale dzięki Pedrowi szybko wyszła na wolność. Prot wspierał ją, bronił jej, był przy niej w tych trudnych chwilach. Dzięki jego zeznaniom prokurator nie złożyła sprawy do sądu. Elena zatrzymała się u Andrei, która nadal nie może uwierzyć w podłości Ernesta. Mam wrażenie, że cały czas próbuje zaklinać rzeczywistość i odrzuca od siebie myśl o świństwach zięcia, bo ciężko jej się przyznać do błędu. Jest trochę odrealniona, ale przynajmniej odpuściła trochę Elenie i próbuje ją wspierać.

Irene całkowicie odleciała. Ernesto krzywdzi jej bliskich a ta ma to gdzieś i gzi się z nim w najlepsze. Ta kobieta nie ma dumy i godności. Próbuje zająć miejsce Eleny, ale nigdy jej się to nie uda, bo Ernesto traktuje ją jako seksualną zabawkę a dla Nica nigdy nie będzie matką. Irene udaje przed protką i rodzicami dobrą siostrę a tak naprawdę zdradza ich, bo obsesja na punkcie szwagra wszystko jej przesłania. Niewiele brakowało a Nico nakryłby ciotkę na łóżkowych igraszkach z Ernesto. Oboje są obrzydliwi. Ciekawe jaki finał dostanie postać Irene. Za to co wyczynia rodzina powinna się od niej odwrócić.

Monica natrafiła na ślad wspólnika Ernesta w fałszowaniu dokumentów. Horacio wspomniał o tym Andrei i córkom. Irene może wypaplać wszystko szwagrowi a co za tym idzie ostrzec go.

Ester wspierała Elenę i pocieszała ją podczas rozmowy telefonicznej. Mają super relację.

Nelson był komiczny podczas wybierania najtańszego wina. Co za skąpiec! Ciekawe czy w tej kwestii Andrea go zmieni? Fajną mieli scenę w jej domu, mimo że nie doszło do kolacji. Uroczy był niewinny pocałunek zainicjowany przez Andreę.

Gina niezmiennie mnie irytuje. Nie mogę patrzeć na te jej okropne miny. Udawała ofiarę po tym jak Pedro powiedział jej, że spotkał się z Eleną w sprawie Nicolasa. Takim zachowaniem sama go od siebie odpycha. Ma czelność stawiać mu ultimatum. Wiedziała na co się pisze wychodząc za niego. Sądziła, że kiedy będą już małżeństwem to wszytko się zmieni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki? To tak nie działa.
Gina strzeliła focha na Pedra i wyprowadziła się do ojca. Niestety Nelson nie potrafi jej ustawić do pionu i pozwala sobą manipulować. Powinien jej powiedzieć, żeby przestała go mieszać do swoich gierek, bo sobie tego nie życzy i w końcu ją wyda.

Jimmy wyjechał z matką do USA. Zostawił dla Pedra list w którym przyznał się do handlowania narkotykami, sprzedawania ich Ernesto i przede wszystkim pogrążył Ginę wspominając, iż ta wiedziała o podtruwaniu Eleny przez jej mężulka substancją, którą nieświadomie sama mu załatwiła i przemilczała to. Nareszcie prot poznał prawdę. Jeszcze niech tylko jak najszybciej wyjdzie na jaw kwestia ojcostwa i Gina będzie całkowicie pogrążona w jego oczach. Teraz to niech ona mu się tłumaczy i błaga o wybaczenie. Pedro powinien wymóc na niej aby zeznawała przeciwko Ernesto. Niech jej zagrozi, że jeśli tego nie zrobi to się z nią rozwiedzie. Nie ma tutaj już miejsca na cackanie się z tą harpią.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 15:00:00 29-04-21, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
justyn.13
Idol
Idol


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 1173
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:34:25 29-04-21    Temat postu:

Odcinek. 62

No i Gina się doigrała. Najgorsze z jej strony było to, jak znowu próbowała zrobić z siebie ofiarę przed Pedrem i ojcem. Na szczęście wszystko obróciło się przeciwko niej. Zarówno Nelson jak i prot poznali się na niej i już nie wierzą Ginie za nic w świecie. Gdy Gina wróciła do domu, to akurat Pedro postanowił się z niego wyprowadzić. I dobrze postąpił! Gina to zgorzkniała manipulatorka. Teraz to jeszcze nic, doigra się naprawdę dopiero wtedy gdy na jaw wyjdzie sprawa ojcostwa. Naprawdę szkoda mi Nelsona, że ma taką córkę

Gdybym tylko mogła, to najchętniej rozszarpałabym Irene. Za kogo ona się uważa? Dziecko tęskni za matką, a ta jędza takie cyrki odstawia Jedyny jej plus z dzisiejszego odcinka to skopiowanie danych z komputera Ernesta, które ostatecznie udowadniają niewinność Horacia co do machlojków w firmie, a pogrążają naszego villana. Irene miała farta, że zdążyła to wszystko skopiować jeszcze zanim ten łajdak wszystko usunął. Teraz ma na niego potężnego haka, ale z czasem te dowody ujrzą światło dzienne i wszyscy dowiedzą się kto tak naprawdę odpowiada za defraudację w firmie.

Domingo coraz więcej dowiaduje się na temat Giny, a i tak nadal jej broni. Kiedy w końcu przejrzy na oczy i zrozumie, że to prawdziwa harpia? Esther od początku poznała się na Ginie. Nigdy jej nie lubiła

Strasznie podoba mi się to jak proci się wspierają
Mogą na sobie polegać w każdej sytuacji. Widać, że bardzo się kochają i potrzebują się nawzajem

A już myślałam, że Andrea naprawdę się zmienia. W dzisiejszym odcinku znowu pokazała swoją wyższość. Podchodzi bardzo pogardliwie co do Pedra. Dla niej cały czas liczą się tylko pieniądze a nie uczucia innych.

Te wiadomości Augustina do Andrei to hit Skąd on bierze te wszystkie teksty? Pisze niczym poeta

Augustin mógłby w końcu odpuścić sobie Ginę. Co on widzi w tej francy? Lepiej niech zwróci uwagę na Rosę, a nie zawraca sobie głowę tą manipulatorką. Tak swoją drogą coraz bardziej lubię Rosę. Odcięła się od Giny i to wyszło jej tylko na dobre

Komendant Robles zaprosił Ines do kawiarni na kawę. Gdy ona tylko stanęła w drzwiach, to Eduardo patrzył na nią jak zahipnotyzowany Chyba zaczyna nam coraz bardziej iskrzyć między tą parą

Horacio przeprowadza w firmie audyt, żeby oczyścić swoje dobre imię. Ernestowi się to oczywiście nie podoba. Teraz nasz villan próbuje jakoś zatuszować to wszystko niszcząc dowody, ale liczę, że w końcu i jemu powinie się noga. Bo już nie mogę patrzeć jak temu draniowi wszystko uchodzi na sucho

Ja też jestem trochę zawiedziona postacią Samuela. Myślałam, że będzie bardziej wyrazistym bohaterem... a tu niestety Nawet jego wątek z Gaby jest nudny, nic się u nich nie dzieje. Sądziłam, że po protach, będą taką drugą główną parą, ale nic z tego. Tak szczerze mówiąc to już chyba bardziej wolę patrzeć na te relacje Rosy i Augustina niż na ich nudny związek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25287
Przeczytał: 85 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:19:41 30-04-21    Temat postu:

Odcinek 62

Świetny odcinek! Najlepsze były sceny konfrontacji Pedra i Nelsona z Giną. W końcu część z jej kłamstw wyszła na jaw. Bezczelna próbowała robić z siebie ofiarę i szła w zaparte, że nie wiedziała o szantażu Ernesta. Odwróciła kota ogonem, próbowała nastawić ojca przeciwko Pedrowi, ale finalnie to ona została zdemaskowana przez prota a Nelson wymusił na niej złożenie zeznań na korzyść Eleny pod groźbą wyjawienia prawdy o biologicznym ojcu jej dziecka. Mina Giny bezcenna, dobrze jej tak! Myślała, że będzie wszystkimi manipulować i rozdawać karty, ale się przeliczyła. Taka niby obrażona była na Pedra a wróciła do ich mieszkania. Prot podjął decyzję o wyprowadzce i rozstaniu z nią. Kto sieje wiatr ten zbiera burzę. W ogóle nie jest mi żal Giny, jej łzy nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Czekam z niecierpliwością na moment, gdy wszyscy dowiedzą się, że Pedro nie jest ojcem jej dziecka.

Wkurza mnie zaślepienie Agustina wobec Giny. Rosa trafnie go podsumowała. Niech przestanie się wtrącać i żebrać o uwagę kobiety, która nim gardzi! Zachowuje się jakby miał obsesję na jej punkcie.

Irene próbuje bawić się w szczęśliwą rodzinę z Nicolasem i Ernesto. Zamiast pomóc siostrze to odseparowuje ją od synka, świadomie ich krzywdzi. Co za harpia! Następna osoba, która manipuluje dzieckiem.
Irene skopiowała pliki z komputera Ernesta, które obciążają go i jednocześnie dowodzą niewinności Horacia. Ma więc na kochasia haka i z pewnością użyje go w celu przywiązania go do siebie. Ernesto niby taki sprytny a nie zadbał o zatarcie wszystkich śladów, popełnił błąd. Irene mogłaby pomóc ojcu, oczyścić go z zarzutów i uratować rodzinną firmę, ale milczy, bo ważniejszy jest dla niej Ernesto, obsesja na jego punkcie wszystko jej przesłania.

Ester całkowicie zraziła się do Giny po tym czego dowiedziała się na jej temat a Domingo nadal ją broni. Chyba dopiero przestanie i się na nie pozna, gdy dowie się, że wrobiła Pedra w ojcostwo.

Fajna scena Ines i Eduarda w knajpce. Patrzył na nią z zachwytem. Aczkolwiek za wielkiej zmiany w jej wyglądzie nie widziałam poza delikatnym makijażem i biżuterią.
Eduardo dowiedział się od Monicii o podłościach Ernesto, dodał dwa do dwóch, połączył fakty i nabrał jeszcze więcej podejrzeń. Dni Ernesta na wolności są policzone.

Monica wpadła na ślad księgowego Ernesta, niejakiego Adolfo. To właśnie jego bliscy Irene uważają za faceta w którym ta się zakochała. Ernesto już wie, że teść depcze mu po piętach, ostrzegł swojego wspólnika i czuje się bezkarny. Miał pretensje do Horacia o audyt w firmie, ale czego się spodziewał? Taki niby bystry to mógł przewidzieć, że teść będzie walczył o oczyszczenie z zarzutów.

Pedro i Elena wspierają się w trudnych chwilach, są dla siebie oparciem. Mają dojrzałą relację.

Andrea umniejsza Pedrowi przez jego zawód i status społeczny. Nadal nic do niej nie dotarło. Wykształcony i bogaty Ernesto okazał się draniem a ta wciąż ocenia ludzi na podstawie kwestii materialnych. Może zmieni się to u niej dzięki Nelsonowi.

U Samuela i Gaby nadal nudy. Został zmarnowany potencjał ich wątku a szkoda.

Teksty na podryw Agustina wymiatają. Z Nelsonem tworzą komiczny duet.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 10:25:33 30-04-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 84688
Przeczytał: 305 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:58:47 30-04-21    Temat postu:

Gina jest strasznie obłudna ! Jak Pedro przyszedł do Niej by wyjaśnić treść listu to zaraz robiła z Siebie wielce pokrzywdzoną , może najpierw nie wiedziała po co Jimmiemu lek , ale potem odkryła prawdę ! Nie dziwię się że Prot miał do Niej pretensje bo tak Elena by nie straciła Nica , a poza tym przecież Miała wypadek i mogło coś się Jej stać jak i dziecku !
Potem Gina zadzwoniła do Ojca i sądzę że udawała , że źle się czuje bo lekarka potem oznajmiła , ze wszystko jest ok . Potem jeszcze nagadała głupoty ojcu na temat Pedra , ale Nelson gdy poznał co zrobiła córka , stanął po stronie prota .
Zmusił córkę by zeznała później na korzyść Eleny inaczej powie protowi , kto jest prawdziwym ojcem dziecka , Gina nie ma innego wyjścia i musi posłuchać ojca !
Widać , że Nelson ma coraz bardziej dosyć córki bo ciągle go rozczarowuje !

Nie wiem co musi się stać by Agustin przestał myśleć o Ginie , Rosa dobrze Mu wygarnęła do tego nie zadzwoniła do przyjaciółki chociaż On Ją o to poprosił !
Na tą chwilę wolę scenki Rosy i Agustina niż Gaby i Samuela , myślałam że przy niej bart Pedra bardziej się rozrusza a jak Andrea go obraża to tuli ogon i ucieka

Irene jest okropna , widać że Nico tęsknie za mamą i chce z Nią porozmawiać przez telefon to ciotka zamiast Mu pomóc skontaktować się z mamą to go okłamuje
Z kolei siostrze mówi , ze mały nie chce z Nią rozmawiać
Jedyny plus , że skopiowała dane z komputera Ernesta , ale oczywiście nie pomoże ojcu bo kochanek jest dla Niej najważniejszy niż własna rodzina
Ma straszną obsesje na jej punkcie , niestety Ernesto już wie , że Horacio odkrył dane Jego wspólnika

Eduardowi coraz bardziej podoba się Inez , jak na Nią patrzył w knajpce
Ale niestety telefon zadzwonił i musiał wrócić do pracy
Czekam na więcej ich scenek

Augustin i Nelson faktycznie świetny duet tworzą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
justyn.13
Idol
Idol


Dołączył: 04 Maj 2019
Posty: 1173
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:38:24 01-05-21    Temat postu:

Odcinek. 63

Irene i Ernesto przeszli samych siebie. Co z nich w ogóle za ludzie Robią wszystko, żeby tylko odseparować Nica od rodziny. Kompletnie nie liczą się z uczuciami dziecka. Nico postanowił zadzwonić do Eleny, bo się za nią stęsknił, chciał tylko z nią porozmawiać, a ta podła jędza zrobiła z tego powodu aferę i jeszcze poskarżyła się Ernestowi, że dziecko zadzwoniło do mamy. Ale ten to dopiero pokazał prawdziwe oblicze przed Małym. Nie dość, że nawrzeszczał na niego, to jeszcze taką niesprawiedliwą karę mu dał. Miałam łzy w oczach, jak Nico powiedział, że nikt go nie kocha A ten drań z tekstem do niego, żeby tylko nie próbował go szantażować Nico cały czas siedzi zamknięty w czterech ścianach, nie może spotkać się z Eleną, ani innymi członkami rodziny, więc w końcu to nic dziwnego, że czuje się samotny

Nico prawie, że przyłapał Ernesta i Irene na całowaniu się, ale ta dwójka sprytnie zamydliła mu oczy. Para bezwstydników To co ta dwójka wyprawia to aż w głowie się nie mieści Kiedy w końcu powinie im się noga? Kiedy w końcu odpowiedzą za swoje grzeszki? Wielokrotnie to już powtarzałam, ale powtórzę znowu - nie mogę na nich patrzeć, są obrzydliwi

Gaby chyba zaczyna powoli orientować się, że z Irene coś nie gra. Szkoda tylko, że jeszcze protka tak ślepo ufa siostrze

Augustin mnie zirytował swoim zachowaniem. Jakim prawem on ma pretensje do Pedra za to, że zostawił Ginę, skoro sam ukrywa prze protem fakt, że to jego dziecka spodziewa się Gina? No sorry, ale tutaj Augustin przegiął. Jego miłość do tej małpy to żadna miłość, tylko raczej obsesja już. Tak swoją drogą, to śmiać mi się chciało jak Augustin się upił i ten jego głos

Rosa ma u mnie duuużego plusa! To jak wygarnęła Nelsonowi to było mistrzostwo! Nie mając wyjścia, bo Nelson chciał zwolnić Augustina z pracy powiedziała mu prosto z mostu, że nie może pozbawić chłopka pracy, bo jest oj ojcem dziecka Giny. Z początku Rosa była irytująca, ale teraz z każdym kolejnym odcinkiem lubię ją coraz bardziej

Także Andrea zaimponowała Jej konfrontacja z Ernestem była genialna! Ernesto znowu chciał poprosić teściową o pomoc, ale ona kategorycznie mu odmówiła i co najważniejsze powiedziała mu kilka słów prawdy. W końcu zobaczyła prawdziwą twarz swojego ukochanego zięcia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 84688
Przeczytał: 305 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:59:33 02-05-21    Temat postu:

Zachowanie Ernesta względem Nica , skandaliczne !!!! Co On wyprawia to nie mieści się w głowie , mam nadzieje , że Elena szybko odzyska prawa do syna bo przez poczynania Ernasta i Irene mały bardzo cierpi i czuje się samotny i nie kochany
Nico tęskni bardzo za matką wiec nic dziwnego , ze do Niej zadzwonił gdy zobaczył telefon ciotki , ale jak Irene tylko to zobaczyła okropnie się zachowała , wyrwała telefon z dłoni chłopca i jeszcze na Niego krzyczała , oczywiście Elena bezgranicznie ufa siostrze
Czekam aż otworzy oczy , bo Gaby zaczyna coś podejrzewać !
A gdy Ernesto dowiedział sie że synek zadzwonił do Eeny to wpadł we wściekłość , mocno nakrzyczał na Nica i zabrał Mu tableta żeby nie mógł się z Nikim komunikować , mały jest więźniem we własnym domu , nawet do szkoły nie może chodzić
Czekam z niecierpliwością jak noga Ernestowi i irene sie powinie !!!!

Zachowanie Augustina okropne , jak mógł mieć pretensje do Pedra o Gine , a potem rzucił się na Niego z pięściami , przecież nie może mieć pretensji do przyjaciela że nie kocha córki Nelsona , do tego jak nadal Ją broni nawet po tym jak wyszło na jaw , że Gina wiedziała o narkotykach Eleny
Ciekawie kiedy ocknie sie z tego letargu i zrozumie , że ta dziewczyna nie jest dla Niego !
Za to Rosa cały czas u Mnie punktuje , na początku była wkurzająca , ale bardzo się zmieniła !
Jak Nelson chciał zwolnić Augustina to ta wyznała szefowi , że nie może tego zrobić bo to prawdziwy ojciec dziecka Giny !

Andrea bardzo Mnie zaskoczyła swoim zachowaniem względem zięcia , myślałam że znowu Mu ulegnie ale nareście zrozumiała jaki jest podły i nieźle mu wygarnęła w restauracji , Ernesto jaką Miał minę


Ostatnio zmieniony przez natalia** dnia 17:01:47 02-05-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25287
Przeczytał: 85 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:03:06 03-05-21    Temat postu:

Miałam dzisiaj sen z Pedro, Eleną, Nico i córeczką protów, którzy przyjechali na wycieczkę do Krakowa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reyyan
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5695
Przeczytał: 38 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:30:25 03-05-21    Temat postu:

Jestem do tyłu z odcinkami, w pewnym momencie telka zaczęła mnie nudzić.Czasami bardziej mi się to ogląda jako serial, i nie ma nic wspólnego z telenowelą. Czy coś zaczęło się w końcu dziać u Ines i Eduarda? Intryguje mnie ich watek.Zakonnica i policjant. Narazie u protów posucha . Gabriela i Samuel są nudni,nic się u nich nie dzieje.Ernesta coraz gorzej się ogląda. Chyba do wszystkiego jest zdolny.Najbardziej żal mi Nico,bo będzie cierpiał przez ojca.

Ostatnio zmieniony przez Reyyan dnia 14:31:38 03-05-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 84688
Przeczytał: 305 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:32:51 03-05-21    Temat postu:

Reyyan napisał:
Jestem do tyłu z odcinkami,choć wnerwia mnie Ernesto.Czy coś zaczęło się w końcu dziać u Ines i Eduarda? Intryguje mnie ich watek.Zakonnica i policjant.Narazie u protów posucha . Gabriela i Samuel są nudni,nic się u nich nie dzieje.Ernesta coraz gorzej się ogląda. Chyba do wszystkiego jest zdolny.Najbardziej żal mi Nico,bo będzie cierpiał przez ojca.


Eduardo zaprosił Inez do kawiarni , a gdy przyszła to jaki był w Nią wpatrzony i pochwalił , że pięknie wygląda
Ale potem telefon zadzwonił z pracy i musiał szybko wrócić z powrotem na komisariat .
Gaby i Samuel same nudy już lepszy watek jest u Rosy i Agustina .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reyyan
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5695
Przeczytał: 38 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:40:44 03-05-21    Temat postu:

Tylko tyle, a tak mało odcinków do końca.Mogliby bardziej rozwinąć ich wątek.Dużo lepiej się ich ogląda, niż Gaby i Samuela.

Ostatnio zmieniony przez Reyyan dnia 14:41:06 03-05-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 84688
Przeczytał: 305 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:51:22 03-05-21    Temat postu:

Reyyan napisał:
Tylko tyle, a tak mało odcinków do końca.Mogliby bardziej rozwinąć ich wątek.Dużo lepiej się ich ogląda, niż Gaby i Samuela.


To prawda bo Gabi i Samuel są nudną para , spodziewałam się czegoś lepszego ale ich wątek mocno Mnie rozczarował

Kibicuje teraz Rosie i Agustinowi oraz komisarzowi i Inez
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Reyyan
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5695
Przeczytał: 38 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:04:55 03-05-21    Temat postu:

Poboczne wątki nie zawsze są sukcesem.Narazie jedynie na pierwszy plan wychodzą proci, ale oglądam teraz ETS gdzie poboczna para jest bardziej chemiczna, niż proci jak np. w STM.

Para Eduardo i Ines mają potencjał.Jest chemia między Arturo i tą aktorką,ale niestety słabo się to rozwija.


Ostatnio zmieniony przez Reyyan dnia 15:30:31 03-05-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25287
Przeczytał: 85 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:18:28 03-05-21    Temat postu:

Odcinek 63

Irytuje mnie postać Agustina. Jego uczucie do Giny zakrawa o obsesję. Chodzi za nią i żebrze o jej miłość, pozwala się źle traktować, nie dostrzega jej wad i egoizmu, pielęgnuje w sobie jej wyidealizowany obraz. Wkurzył mnie, gdy naskoczył na Pedra za to, że ten śmiał rozstać się z Giną i sprawić jej przykrość. Ależ on jest zaślepiony! Przeszedł do porządku dziennego nad jej kłamstwami i intrygami a do prota miał pretensje. Po co się wtrąca? Jeśli już to robi to mógłby w końcu wyznać Pedrowi, że spał z Giną po odwołanym ślubie kościelnym i że to on może być ojcem jej dziecka. Niby prot jest jego przyjacielem a ukrywa przed nim kluczową informację. Agustin wykazał się kompletną nieodpowiedzialnością przychodząc do pracy pod wpływem alkoholu i prowadząc samochód klienta, który uszkodził. Gdzie on miał głowę? Głupota i przestępstwo, mógł przecież zrobić komuś krzywdę. Nic dziwnego, że Nelson się wkurzył i postanowił go zwolnić. Miał do tego pełne prawo. Agustin popełnił poważny błąd, warsztat przez takie zachowanie pracownika może stracić renomę, ponosi spore straty. W tej sytuacji stoję murem za Nelsonem. Nie przekonuje mnie też oburzenie Rosy i próba wymuszenia na szefie przywrócenia Agustina do pracy. Należy ponosić konsekwencje swoich czynów. O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć, że wstawiła się za Agustinem o tyle jej nachalny ton był nie na miejscu, bo to jej kolega zawalił a nie szef. Trochę pokory! Jedyny pozytyw jest taki, że Rosa się wygadała i Nelson dowiedział się o kolejnym kłamstwie i podłości swojej córki, poznał tożsamość biologicznego ojca dziecka Giny.

Serce się kraje na widok smutnego Nicolasa. Chłopiec czuje się samotny, Irene z Ernesto zabraniają mu kontaktu z Eleną i pozostałymi członkami rodziny, nie chodzi do szkoły (powinny się tym zainteresować odpowiednie instytucje). Jak można tak pogrywać dzieckiem? Irene to żmija. Chce zająć miejsce Eleny, również w sercu Nica dlatego próbuje go do niej zniechęcić i wygaduje głupoty. Ernesto przestaje się kontrolować i hamować w obecności dziecka. Nakrzyczał na Nica za to, że ten skontaktował się z Eleną bez jego wiedzy i zgody, dał mu karę, wzbudził wyrzuty sumienia. Co za drań. On niby kocha Nica? Egoista i hipokryta!
Gaby nabrała wątpliwości wobec Irene i słusznie. Elena niestety nadal jest zaślepiona w stosunku do siostry.
Nico prawie przyłapał Ernesta i Irene na pocałunku, ale odwrócili kota ogonem i kłamali, że mu się przewidziało.

Andrea i Nelson mieli fajne sceny w restauracji. Prawie by się pocałowali, ale telefon pokrzyżował im plany. Andrea ma ode mnie ogromnego plusa za konfrontację z Ernesto! Świetnie mu nagadała i go podsumowała, wytknęła egoizm i hipokryzję. W końcu stanęła po stronie córki i byłego męża a z Ernestem nie chce mieć nic wspólnego i nawet nazwała go eks zięciem. Jego mina bezcenna. Stracił jednego z ostatnich swoich sojuszników.
Andrea pięknie wyglądała na spotkaniu z Nelsonem, miała śliczną sukienkę.

Horacio spotkał się z księgowym Ernesta i narobił mu problemów z żoną/partnerką posądzając go o romans z Irene. Dobrze mu tak!

Za mało Ines i Eduardo a u Gaby i Samuela kompletne nudy.

Domingo nadal wybiela Ginę i jej broni. Zamiast wspierać syna to staje po stronie tej harpii. Na dodatek robi to w bardzo nachalny sposób. Mina mu zrzednie jak się dowie o jej podłościach.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 17:24:38 03-05-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 84688
Przeczytał: 305 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:25:14 03-05-21    Temat postu:

Reyyan napisał:
Poboczne wątki nie zawsze są sukcesem.Narazie jedynie na pierwszy plan wychodzą proci, ale oglądam teraz ETS gdzie poboczna para jest bardziej chemiczna, niż proci jak np. w STM.

Para Eduardo i Ines mają potencjał.Jest chemia między Arturo i tą aktorką,ale niestety słabo się to rozwija.


To prawda na pierwszy plan wychodzą Elena i Pedro chociaż sądziłam właśnie , że Gaby i Samuel będa moją kolejną ulubioną para , ale tak nie jest . Straszne nudy u Nich , czekam aż Agustin przestanie coś czuć do Giny bo tylko się poniża , Rosa idealnie do Niego pasuje !

Zgadza sie jest chemia między Arturem a tą aktorką co gra Inez , tylko ich watek bardzo wolno się rozwija , może w tym tygodniu będzie lepiej bo do końca juz wiele nie zostało !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25287
Przeczytał: 85 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:31:53 03-05-21    Temat postu:

Z par najlepiej wypadają Pedro i Elena - pod względem wątku, chemii, gry aktorów. Potencjał mają też Nelson i Andrea. U Gaby i Samuela nudy, Ines i Eduardo jest za mało, nawet ich wątek miłosny się nie zaczął a do końca telki kilkanaście odcinków. Rosa i Agustin mnie zbytnio nie interesują, ponieważ nie przepadami za nimi. Zyskują w duecie, ale nie na tyle żeby mnie zachwycać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 40, 41, 42 ... 49, 50, 51  Następny
Strona 41 z 51

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin