Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Despertar contigo - Telvisa - 2016 -
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 85, 86, 87
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25289
Przeczytał: 75 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:17:25 13-03-21    Temat postu:

O wiele lepiej mi się ogląda teraz tę telkę. Drugi sezon świetnie się zaczął, oby tak było do końca.

Obstawiam, że to Ferney przysyła Mai prezenty.
Jestem zaskoczona, że Othon i Rafael są braćmi. Maia i Cindy są więc kuzynkami.
Nie spodziewałam się duetu Fridy i Wilsona.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 12:19:01 13-03-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
edka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 16095
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Południa Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:50:25 13-03-21    Temat postu:

Mówiłam Ci ze później jest o niebo lepiej, dlatego ja bardzo się cieszę że nie porzuciłam tej telki bo byłam tego bliska.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 25289
Przeczytał: 75 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:46:19 13-04-21    Temat postu:

Kilka słów po 75 odcinku:

Duet Pabla z Santim najlepszy. Od razu uśmiech pojawia się na twarzy na ich widok. Daniel ma świetny kontakt z dziećmi. Fajne są też sceny tej dwójki z Maią. Przykre jest to w jaki sposób Cindy traktuje własnego syna. Niepojęte, że szarpała kilkulatka i na niego krzyczała, serce się krajało na widok przestraszonego Santiego chowającego się pod stołem. Pablo powinien najpierw zająć się Santim, uspokoić go a dopiero później wygłaszać wykład Cindy. Miał dobre intencje i sporo racji a zawalił z kolejnością działań. Cindy już dawno powinna szukać pomocy u specjalisty, bo ewidentnie ma problem z kontrolowaniem emocji, przez co zachowuje się jak wariatka i byle co wytrąca ją z równowagi a to odbija się na dziecku. Nie jest też zbytnio zainteresowana jego wychowywaniem, rehabilitacją.

Bernarda to mała kopia Mai, śliczne ma włosy. Jednak ten duet nie robi na mnie takiego wrażenia jak Pablo i Santi. Maia z córeczką też ma fajne sceny, ale zachwytu brak. Dziwnie też oglądać Maię w roli matki, może przez wiek Eli, młody wygląd?
Protka jest dorosłą kobietą, matką a ukrywa przed ojcem i mężem, że wróciła do pracy w szpitalu. Ręce opadają! Wychodzi na to, że Maia jest tchórzem. Dlaczego im się nie postawi? Othon jest despotyczny i specyficzny, Federico pewnie by jej nie wspierał, ale może liczyć na Carmen. Poza tym przecież nie robi nic złego, jak wiele matek dzieli czas między pracę a dziecko, nie zaniedbuje córki. Tymczasem Maia przez długi czas wymykała się do szpitala ściemniając, że idzie na siłownie. Dorosła kobieta a zachowuje się jak nastolatka, która boi się ojca. Nie podoba mi się też, że Maia cały czas ukrywa prawdę przed Pablo odnośnie jego córki. Na co ona czeka? Pablo i tak stracił dwa lata z życia swojego dziecka. Maia zamierza mu zabrać kolejne? Nie rozumiem tej kobiety. Oboje założyli rodziny, ale prot ma prawo znać prawdę! Między Maią i Pablem doszło do zbliżenia, przespali się, zbliżyli na nowo do siebie a ta dalej milczy w kwestii jego ojcostwa. Ciężko ją zrozumieć. Przynajmniej Othonowi wykrzyczała, że Pablo jest ojcem Bernardy. Teraz niech powie o tym samemu zainteresowanemu.
Pablo przyznał się Cindy do zdrady, ta wpadła w szał i wykreowała się na ofiarę po czym przespała się z Wilsonem. Hipokrytka! Tymczasem Maia nie wspomniała mężulkowi o skoku w bok, ukrywa prawdę. Tchórzostwo jak nic. Tyle dobrego, że chce się rozstać z Federico. Othon groził, że odbierze jej córkę jeśli będzie dążyła do rozwodu. Niby na jakiej podstawie? Przegiął. Wychodzi z niego despota i męski szowinista w takich chwilach. Maia powinna wyprowadzić się od niego z Bernardą, może to da mu do myślenia. Protka może liczyć na wsparcie matki, na Pabla, Fridę. Nie jest sama. Pomysł z potajemnym wyjazdem Bernardy na kilka tygodni z babcią trąci desperacją, ale liczę na to, że świadomość, iż córka jest bezpieczna zmotywuje Maię do działania i rozwiązania swoich problemów z ojcem i mężulkiem.

Mała Bernarda nie wygląda na ok. 2 latka tylko na 4, podobnie Santi. Takie duże dzieci a w pampersach pomykają.

W wątku Antoni nudy. Liczyłam na rozkręcenie jej wątku z Othonem a tu totalna posucha i na dodatek on ugania się za infantylną celebrytką, Amandą Bandidą, której to głos podczas występów na scenie podkłada Tonia. Zamiast skupić się na wątku tej dwójki to scenarzyści po rozdzieleniu Othona z Carmen i rozwodzie Antoni z Eligio serwują Othonowi kolejną kobietę. Nonsens! Potencjał wątku Antonii i Othona nie jest należycie wykorzystany.

Carmen nadal irytuje swoimi mowami motywacyjnymi i uduchowieniem, ale z Eligio ma nawet fajne sceny, pasują do siebie, niech będą szczęśliwi. Plus dla niej za to, że wspiera Maię. Carmen jest naiwna, przelała pieniądze Wilsonowi wierząc w jego dobre intencje. Najpierw powinna go sprawdzić a tak straciła kasę.

Othon i Rafael okazali się braćmi. Cindy i Maia są więc kuzynkami, nieźle. Othon wstydził się swojego pochodzenia, biedy i wychodzi na to, że z tego powodu odciął się od rodziny. Słabo.

Wątek JP, Rosalii Fabiana i Mosquito nudny i męczący. JP za wiele się nie zmieniła, nadal jest specyficzna, zapatrzona w siebie. Fatalnie się zachowała podczas kursu na prawko zostawiając samochód na środku drogi, bo zobaczyła Mosquito. Co ona ma w głowie? Swoją drogą chłopak wyprzystojniał. Fajne był sceny Mosquito z don Silvestre. Roxy nadal irytująca. Fabian wydaje się ok, Mosquito niezbyt fajnie się wobec niego zachował podmieniając zamówienia i doprowadzając do zwolnienia go z pracy. Bardzo niedojrzałe, po co słuchał Rosalii?

Frida robi karierę modelki plus size. Trochę jednak przesadzony ten szał na nią i wielka kariera. Wilson wybawił ją z opresji przed nachalnym fotografem, zaiskrzyło między nimi. Fajny duet, ale wolę Fridę z Rodolfo. Mógłby się ogarnąć, odciąć od toksycznego Federica i zawalczyć o ukochaną. Co do Wilsona to zmienił się na plus, dojrzał, ale nie całkowicie, bo nadal kręci i oszukuje (Carmen) a do tego przespał się z Cindy, która bawi się w rodzinę z Pablem a sam już w tym czasie chodził na randki z Fridą. Widać było, że nie miał ochoty na zbliżenie ze swoją eks, powinien jej odmówić i wyjść z mieszkania a nie jej ulegać.

Cristian w więzieniu przechodzi trudny czas. Rodzina się od niego odwróciła, zwłaszcza matka. Współwięźniowie nasłani przez Nestora pobili go, złamali mu nogę. Cristian znowu wplątał się w ciemne interesy, z tego nie będzie nic dobrego. Nestor nim manipuluje a ten mu na to pozwala chociaż przez tego drania mógł zginąć jego brat. Wniosków ze swoich błędów to on za wiele nie wyciągnął. Pablo odwiedził Cristiana we więzieniu, wspierał go, wybaczył mu. Dziwi mnie, że Tulia jest tak uparta i skreśliła swojego syna. Popada w skrajności. Tak to pobłażała Cristianowi a teraz nie chce go znać i mówi o nim jakby nie żył. To przecież jest syn, poza tym nie wiedział, że podkłada ładunek wybuchowy i to jeszcze do samochodu brata.

Federico już nawet pozorów nie chce się zachowywać. Źle traktuje Maię, ogranicza ją, jest nachalny. Bernardy nie traktuje jak córki, nie ma z niej żadnej więzi. Tylko chwilami jak sytuacja tego wymaga zgrywa idealnego męża i ojca. Othon był zachwycony jego postawą, gdy dowiedział się, że ojcem Bernardy jest Pablo. Rzucił się w ramiona Federcia i ma go za bohatera.

Jestem pewna, że to Ferney przesyła prezenty Mai. Wysłał jej naszyjnik, może się wzbogacił? Ona od zawsze traktowała go jak przyjaciela, nie dawała mu nadziei. Szkoda, że nadal się w niej nie odkochał.

Cindy okradła własnego ojca. Rafael popełnia błąd naciskając na ślub córki z Pablo i szantażując ją, że dopóki nie wyjdzie za mąż to nie odda jej warsztatu. Dorosła kobieta a ten traktuje ją jak dziecko i jeszcze chce jej życie ustawiać.

Fajnie, że wrócił Ismael i Othon ponownie go zatrudnił. Brakowało ich scen.

Drugi etap świetny, o wiele lepiej się ogląda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Laluna95
Motywator
Motywator


Dołączył: 18 Paź 2015
Posty: 200
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zamość
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:27:09 15-05-21    Temat postu:

Cześć dziewczyny, jestem wielką fanką tej telenoweli. Czy mogłybyście napisać mi na priv na jakiej grupie ją oglądałyście po polsku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 85, 86, 87
Strona 87 z 87

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin