Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Za głosem serca-Televisa 2014-TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 662, 663, 664, 665, 666, 667  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Za głosem serca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liam
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 5438
Przeczytał: 176 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 12:03:25 14-01-21    Temat postu:

hayleyss napisał:
Po 12 odcinku. Dziś miał być 12 prawda? Wiedziałam, że LQLVMR zawsze wciąga mnie tak, że mogę oglądać i oglądać a studia poszły w odstawkę

Wczoraj mieliśmy 13 odcinek obejrzeć a ja obejrzałem do 17 odcinka, bo tak mnie wciągnęło
Więc teraz robię sobie przerwę, do poniedziałku i zaczekam na Was

Jest to dla mnie powtórka, ale znowu się wciągnęłem Ogląda się świetnie!

Jakbyście kiedyś chciały oglądać po dwa odcinki chociaż w weekendy to dajcie znać

Późnej wlecę z komentarzem, bo ostatnio jakoś epy nie mam

Sceny protów na hacjendzie świetne! Jest ogień! Uwielbiam ich sceny!

hayleyss napisał:
Szkoda mi trochę Alejandra, patrząc już z perspektywy dalszych wydarzeń. On jest taki wpatrzony w Monse, że w życiu nie podejrzewałby, że ona nie chce tego ślubu. Przecież on myśli, że ona tego chce. Szkoda, że najpierw spotkał Gracielę i rzeczywiście poprosił ją o to by pozwoliła mu ubiegać się o Jej córkę. To był duży błąd. Za to trochę nie rozumiem Monse. Wiem, że jest zagubiona, ale po co zgodziła się na ten ślub? Mogła powiedzieć Alejandrowi, że chce Go lepiej poznać, zanim zdecydują się na tak poważny krok. Przecież ona sama o sobie źle myśli, wie że Go wykorzystuje i wmawia mu że też coś do Niego czuje. Trochę to przykre, bo generalnie widziałam, że za tą sytuację oglądający telkę głównie obwiniali Alexa, jednak uważam że Monse jest tak samo winna, chodź miała motywy do takich działań to Alex przynajmniej jest szczery w swoich uczuciach.

Oni oby dwoje są tu winni. Alex 'kupił' Monse mimo iż tak naprawdę jego zamiarem to w zasadzie nie było. Wszedł w układ z Gracielą. Monse za to była manipulowana przez matkę. Wszyscy oszukali ją co do Jose Luisa i ta z rozpaczy zaczęła słuchać się matki. Myślała, że uda się jej pokochać Alexa.

hayleyss napisał:
Liam ja też uwielbiam Margaritę Nawet w "teresie" ją lubiłam, mimo że Aida była jaka była. Za to Esmeralda jest świetna, uwielbiam ją i ma świetną chemię z Refugiem

Ja też w "Teresie" lubiłem Aidę Szczególnie w drugim etapie!
Mi też Esmeralda bardzo podoba się z Refugiem W ogóle sama postać Esmerlady ma taki fajny flow


Ostatnio zmieniony przez Liam dnia 12:04:17 14-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:16:54 14-01-21    Temat postu:

Ja kończę 14 odcinek wiec jestem na bieżąco znam to, ta telka mega wciąga! Mimo ze to powtórka jak trochę odrobię się ze studiami to możemy ruszyć po 2 odcinki, teraz słabo z czasem bo też pracuje a koniec semestru
W każdym razie na razie z Karola zawieszamy powtórkę TDR, bo brak czasu wiec przynajmniej ja skupie się na CME i perełce- LQLVMR

Fakt że oboje są winni, jednak w pierwszym odczuciu strasznie mi było żal Alexa. W dniu ślubu dowiaduje się że Jego żona Go nie kocha, mało tego, od początku kłamała, ma innego a Nim gardzi.. Serio scena jego rozpaczy była wzruszająca. Za to uwielbiam początki ich na hacjendzie, oboje maja do siebie ogromny żal, oboje cierpią, a jednak wybuchnie między nimi tak ogromne uczucie


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 22:18:01 14-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:36:49 17-01-21    Temat postu:

Po 17 odcinku. Chyba jeszcze dziś zabiorę się za 18.

Dobranie protów w tej telce to mistrzostwo świata Zastanawiam się czy Angi i Rulli mieli się już ku sobie kręcąc LQLVMR bo ich chemia jest tak oczywista, że nie da się nie zauważyć. Aktor grający JL nie ma szans chodź by ze względu na dobranie Boyer & Rulli. Oni są niesamowici na ekranie, świetnie ze sobą grają, w ich uczucie i emocje idzie uwierzyć, są mega autentyczni


Lubię Alejandra wiem, że popełnił błąd spiskując z Gracielą, ale to dobry człowiek. Teraz gdy zna prawdę to pewnie i przez dumę, a także honor i miłość nie chce dać odejść Monse. Przecież widać, że Ją kocha, uśmiecha się jak ona chodź na chwilę nie chodzi naburmuszona. A może po cichu liczy, że się w nim zakocha W każdym razie widać, że jest uczciwy, pracowity, pomaga biednym, bo sam był biedny, z dumą mówi o swoim pochodzeniu, niczego się nie wstydzi. Chyba trochę zagubił się w świecie "bogaczy" jak oni tam mówią, ale jest dobrym człowiekiem. Zresztą wystarczy spojrzeć jak serdecznie żyję z ludźmi na hacjendzie i wokół Niej Szkoda tylko, że od razu nie postawił do pionu Marii, lubi ją, ceni, ale widzi że Ona jest w Nim zakochana. Nie powinien był pozwolić jej mieszkać w domu.

Za to Monse, ona jest zagubiona. Kompletnie nie zna życia, przez co może wydawać się rozpieszczona, ale nie do końca tak jest. Ona po prostu jest młoda, niedojrzała, nie wiele w życiu widziała, nie wie co to bieda, ciężka praca itp. Właśnie fajnie na zasadzie kontrastu pokazani są na tej hacjendzie proci. Ale widać, że ona chce się w coś zaangażować, tylko czasem jest wręcz odrealniona ( wyrzuty do Alexa, jak Ci ludzie mogą tak żyć, w takiej biedzie) ale i tak dalej ją lubię, bo ma silny charakter, nie da sobą pomiatać. Czekam jak w końcu pokocha męża, bo przez ten cały przymus nie dostrzega jego wielu cech i czasem można nawet odnieść wrażenie, że niektóre rzeczy w Nim jej imponują, ale dalej czuje się oszukana, urażona i skrzywdzona poprzez rozdzielenie jej z JL.

Jak to teraz będzie? Esmeralda znajdzie Refugia?


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 15:37:32 17-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liam
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 5438
Przeczytał: 176 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 18:56:11 18-01-21    Temat postu:

Szkoda mi Josefiny. Bardzo ją lubię, pocieszna jest A Dimitrio i Adolfo chcą ją wykorzystać na kasę

Maria pomaga Monse uciec. Oczywiście ma w tym korzyści. Juventino chce zgwałcić Monse i potem zabić. Ochydny on jest Na szczęście Alejandro zjawia się w idealnym momencie.
Alejandro zabiera Monse z powrotem na hacjendę, ta wykrzykuje, że go nienawidzi. On mówi jej, że Jose Luis nie żyje....

hayleyss napisał:
możemy ruszyć po 2 odcinki, teraz słabo z czasem bo też pracuje a koniec semestru

Jasne Jak będziecie mieli więcej czasu to dajcie znać, to zaczniemy po dwa odcinki

hayleyss napisał:
Dobranie protów w tej telce to mistrzostwo świata Zastanawiam się czy Angi i Rulli mieli się już ku sobie kręcąc LQLVMR bo ich chemia jest tak oczywista, że nie da się nie zauważyć. Aktor grający JL nie ma szans chodź by ze względu na dobranie Boyer & Rulli. Oni są niesamowici na ekranie, świetnie ze sobą grają, w ich uczucie i emocje idzie uwierzyć, są mega autentyczni

Proci to jest po prostu OGIEŃ W ogóle jak się kłócą to nie mogę się na nich napatrzeć Gra aktorska majstersztyk 👌

hayleyss napisał:
Jak to teraz będzie? Esmeralda znajdzie Refugia?

Jose Luis i Refugio wrócą do La Escondidy, gdy odkryją, że Monse nie ma tam gdzie jej szukali i Esmeralda poda prawdziwe miejsce pobytu Monse. Potem następnym razem spotkają się chyba przez przypadek na hacjendzie, bo Esme przyjdzie tam jako towarzyszka Victora jeśli dobrze pamiętam haha


Ostatnio zmieniony przez Liam dnia 18:57:00 18-01-21, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:37:59 20-01-21    Temat postu:

Liam napisał:
Szkoda mi Josefiny. Bardzo ją lubię, pocieszna jest A Dimitrio i Adolfo chcą ją wykorzystać na kasę


To co Dimitrio i Adolfo robią Finie jest podłe! Naprawdę. Straszne paskudztwo. Tak okłamywać kobietę, tylko dla pieniędzy, a za jej plecami ją wyśmiewać. Jednak oni nie znają granic, aż dziwne że cokolwiek sprawi, że Dimitrio się tak zmieni. A jeszcze co do Josefiny, to zawsze mówiłam, że brzydka nie jest, ale charakteryzację ma faktycznie słabą.


Jestem w trakcie 21 odcinka.

Pamiętałam, że trochę w tym etapie denerwowała mnie Monse i teraz też tak jest. Obwinia o całe zło świata Alexa, mimo że sama ponosi taką duże winę. To Alejandro próbuję z Nią rozmawiać, wyznał jej szczerze, że rozmawiał z Gracielą, że pożyczył pieniądze jej rodzinie a ona zamiast przyznać się do błędu że Go oszukała to ciągle o wszystko Go obwinia. Szkoda mi Go, bo powiedział że gdyby cokolwiek wiedział o tym że ona jest w kimś innym zakochana nie ożenił się by z Nią, cóż. Taka prawda. On ją kupił, ale ona świadomie się sprzedała, tyle że nie dostrzega swojej winy.

Alex za to irytuję mnie tym, że nie umie postawić sprawy jasno z Marią. Wszyscy mu mówią, że nie powinien być z Nią w takich relacjach, ja rozumiem że przyjaźnili się całe życie, znają się, wiele rzeczy robili razem, ale skoro ma żonę to nie mieszka z przyjaciółką. Proste i logiczne.

Ogólnie Monse jest taką strasznie ciekawą postacią Niby nienawidzi męża, ale jednak bywa o Niego zazdrosna albo to kwestia honoru. Tak czy inaczej, podoba mi się że chce zająć się domem i udowodnić Marii, że to ona tam rządzi Ja Monse nie potrafię nie lubić, bo w sumie ją rozumiem, jestem w stanie zrozumieć czym się kieruję Za to Alex zdenerwował mnie tym, że nie stanął jasno po stronie żony w sprzeczce z Marią, to czym on chce tą żonę zdobyć? W każdym razie Ci dwoje są świetni, oboje są winni, oboje popełnili błąd i oboje są tacy.. hmm autentyczni. Największy plus tej telki.


A JL mnie rozbawił. Facet nie rozumie odmowy, ale pomijając. Co on sobie myśli i na jakie życie chce skazać Monse? Przecież on już całe zycie będzie miał policję na karku, jest uciekinierem podejrzanym o dwa zabójstwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:26:53 22-01-21    Temat postu:

Tak sobie oglądam i oglądam i po raz kolejny utwierdzam się w swoim przekonaniu, że JL blado wypada przy Alexie. Nie wiem czemu, ale on mnie drażni od początku. Wraz z Refugiem zabił człowieka i faktycznie praktycznie się tym nie przejął. Słusznie Monse mu wytknęła, że zachowuje się jak gdyby nigdy nic. Tak samo słusznie mu powiedziała, że nie chce całe życie uciekać. Podoba mi się też postawa Alejandra, że chce naprawić swoje błędy, wyjaśnił już że nie ma nic wspólnego ze śmiercią Gamboi i domniemaną śmiercią JL. Żal mi Go trochę, bo chyba szczerze polubił nowego zarządcę, a ten tak Go okłamuje. Za to Monse jest totalnie zagubiona. Szkoda mi jej, mimo że mnie irytuje kiedy oskarża Alexa, nie widząc swojej winy, ale ona jest zagubiona, każdy chce Nią manipulować. JL na Nią naciska jeszcze przysparzając jej zmartwień, rozumiem też że nie potrafi na zawołanie zakochać się w mężu bo to tak niestety nie działa. Tyle, że szkoda że potem się na to nie zdecyduję

Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 15:28:09 22-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liam
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 5438
Przeczytał: 176 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16:25:47 23-01-21    Temat postu:

Jose Luis jest po prostu IRYTUJĄCY Nawet nie pamiętałem, że on tak mnie irytował przy pierwszym oglądaniu A potem wcale nie będzie lepiej....
Monse jest zagubiona i sama nie wie co ma myśleć. Szkoda mi jej. Jest wszystkim przytłoczona. Jose Luis nie chce odejść, a jak Alejandro dowie się o wszystkim to może dojść do tragedii

Maria jak zwykle irytująca W "Kiedy się zakocham" postać Grettell też przez jakiś czas nie lubiła protki, ale Mathilde była normalna. Maria to idiotka

Już niedługo pojawi się Angelica


Ostatnio zmieniony przez Liam dnia 16:26:10 23-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:02:13 24-01-21    Temat postu:

Maria jest okropna! Jej naprawdę nie da się oglądać. Przecież ona nie ma za grosz honoru. Szkoda, że tak długo się z Nią pomęczymy. Uwielbiam jak Monse pokazuje jej kto rządzi
Dziś 24 odc?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 83524
Przeczytał: 317 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:35:34 25-01-21    Temat postu:

A Ja lubiłam JL , zwłaszcza na końcu było Mi go bardzo szkoda i jestem chyba jedyna która nie przepadała za Alexem .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Liam
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 13 Gru 2018
Posty: 5438
Przeczytał: 176 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 13:34:59 27-01-21    Temat postu:

natalia** napisał:
A Ja lubiłam JL , zwłaszcza na końcu było Mi go bardzo szkoda i jestem chyba jedyna która nie przepadała za Alexem .

Dla mnie JL zawsze postępował jakoś dziwnie W ogóle był wkurzający Ale wiadomo gusta są różne

Późnej napiszę coś na temat ostatnio obejrzanych odcinków Jakoś nie mam epy do komentowania


Ostatnio zmieniony przez Liam dnia 13:35:38 27-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 83524
Przeczytał: 317 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:11:25 27-01-21    Temat postu:

Liam napisał:
natalia** napisał:
A Ja lubiłam JL , zwłaszcza na końcu było Mi go bardzo szkoda i jestem chyba jedyna która nie przepadała za Alexem .

Dla mnie JL zawsze postępował jakoś dziwnie W ogóle był wkurzający Ale wiadomo gusta są różne

Późnej napiszę coś na temat ostatnio obejrzanych odcinków Jakoś nie mam epy do komentowania


No wiadomo każdemu co innego się podoba , JL Miał gorsze momenty ale pod koniec było Mi go bardzo szkoda .
A jeśli chodzi o ALexa nie podobało Mi się Jego zachowanie względem Monte bo czasami zachowywał się jak bydlak .
No ale to jest moje zdanie i nie każdy Musi się z tym zgodzić .


Ostatnio zmieniony przez natalia** dnia 16:11:58 27-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:06:11 27-01-21    Temat postu:

Ja też jestem na bieżąco, dziś 27 odcinek już

Zaczyna się dziać na hacjendzie Monse już sama się pogubiła i coś czuje do Alexa. Widać, jak się o Niego martwiła, i nawet wracała myślami do tego jak wyznawał jej miłość. Szkoda, że nie powie teraz mężowi prawdy, on nie zasługuje na te kłamstwa. Wielokrotnie próbuje udowodnić Monse że jej zarzuty są błedne i nie jest potworem. Szkoda tylko, że Alejandro się szybko denerwuje i ciągle coś powie co ją zrani. Udani są, naprawdę. Za to JL, no właśnie. Zgadzam się z Monse, dobrze mu powiedziała że jest tchórzem, był Nim od początku i nie umie o Nią walczyć uczciwie. W sumie ma rację, z tym że nie chce uciec, czuć sie jak złodziej w dodatku zachowanie Jose Luisa sprawia, że musi okłamywać męża, jest ciągle zdenerwowana i wykończona psychicznie. Wg mnie powinna dać szansę Alejandrowi udowodnić że nie kłamie, bo rozumiem że ma obiekcje, tak naprawdę wszyscy chcą ją przegadać na swoją stronę. Najbardziej podobało mi się jak spoliczkowała Marię i pokazała jej gdzie jej miejsce. teraz się zacznie dziać między protami. Aż iskry lecą z ekranu

Biedna Finita. Już mi jej żal, jak się dowie jaka to farsa z tym ślubem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:09:41 27-01-21    Temat postu:

Liam napisał:
natalia** napisał:
A Ja lubiłam JL , zwłaszcza na końcu było Mi go bardzo szkoda i jestem chyba jedyna która nie przepadała za Alexem .

Dla mnie JL zawsze postępował jakoś dziwnie W ogóle był wkurzający Ale wiadomo gusta są różne

Późnej napiszę coś na temat ostatnio obejrzanych odcinków Jakoś nie mam epy do komentowania


Mi też było szkoda Jose Luisa, tak po ludzku ale tak samo jak szkoda mi było Monici, Refugia, Angelici, Lauro czy nawet Adolfa, taka genialna postać. Jose Luis jest specyficzną postacią i wiadome, że gusta są różne ale kreowany trochę na takiego super faceta, a też wiele mu można zarzucić. Kłamie, podszywa się pod innego człowieka, dopuścili się z Refugiem zabójstwa, chce namówić ukochaną na życie w ciągłym strachu i ucieczki. No i czy faktycznie myśli o Niej i jej szczęściu, czy tez o tym że zwariował na punkcie odzyskania jej?


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 19:10:40 27-01-21, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 83524
Przeczytał: 317 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:11:06 28-01-21    Temat postu:

hayleyss napisał:
Liam napisał:
natalia** napisał:
A Ja lubiłam JL , zwłaszcza na końcu było Mi go bardzo szkoda i jestem chyba jedyna która nie przepadała za Alexem .

Dla mnie JL zawsze postępował jakoś dziwnie W ogóle był wkurzający Ale wiadomo gusta są różne

Późnej napiszę coś na temat ostatnio obejrzanych odcinków Jakoś nie mam epy do komentowania


Mi też było szkoda Jose Luisa, tak po ludzku ale tak samo jak szkoda mi było Monici, Refugia, Angelici, Lauro czy nawet Adolfa, taka genialna postać. Jose Luis jest specyficzną postacią i wiadome, że gusta są różne ale kreowany trochę na takiego super faceta, a też wiele mu można zarzucić. Kłamie, podszywa się pod innego człowieka, dopuścili się z Refugiem zabójstwa, chce namówić ukochaną na życie w ciągłym strachu i ucieczki. No i czy faktycznie myśli o Niej i jej szczęściu, czy tez o tym że zwariował na punkcie odzyskania jej?


To prawda JL jest specyficzną postacią , można go lubić albo i nie . Ja uważam ze On kochał Monte na początku ale potem wyszło jak wyszło . Powinien dać Jej spokój ale tego nie zrobił i uważam zę Jego miłość potem przerodziła się w obsesje .
Ale na końcu było Mi go szkoda bo potem Monte i Alex źle go traktowali i jeszcze sprawa z córką .
Wogule w tej telenoweli dużo postacie miała za uszami , że tak to ujmę z protką i protem na czele .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayleyss
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 5980
Przeczytał: 99 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:34:19 28-01-21    Temat postu:

Monse i Alex źle Go traktowali, ale jak on traktował ją? On pierwszy zataił przed Nią, że Alejandro żyję. Wiem, że to przykre, bo myślał że odzyskał ją po tylu latach, ale Monse lata temu dokonała wyboru, jasnego, że kocha Alejandra. I to on po raz kolejny chciał zatrzymać ją siłą. I to on obrażał ją, źle o Niej mówił, bo nie chciała z Nim być, wiec ta sytuacja ma dwie strony. Szkoda mi jedynie, że Angelica tak krótko żyła. On przy Niej zyskiwał, powoli się zmieniał i zapominał o swojej chorej obsesji.


Wgl jestem na 30 odcinku, pojawiła się Angelica z rodziną. Ona jest świetna, taka pełna życia i serdeczna Monse przyznaję, żę czuję coś do męża, a na hacjendzie pełno ludzi i się dzieje. świetny etap
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Za głosem serca Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 662, 663, 664, 665, 666, 667  Następny
Strona 663 z 667

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin