Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

PODSUMOWANIE ROKU - Najgorsze i Najlepsze w 2021!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum telenowel
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
buldozka
Komandos
Komandos


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 744
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:55:12 01-01-22    Temat postu: PODSUMOWANIE ROKU - Najgorsze i Najlepsze w 2021!

Jak w poprzednich latach - zachęcam do podzielenia się swoim telenowelowym podsumowaniem roku 2021, co oglądaliście, co Wam się najbardziej podobało, a co najmniej

Tak jak poprzednio, można się też dzielić różnymi innymi odkryciami i zaskoczeniami roku - największy skandal, największe rozczarowanie, najfajniejsza para itp.

Ja w tym roku mam znowu bardzo słaby telenowelowy wynik, głównie przez mega mało czasu. W całości obejrzałam 3 telki: Mi gorda bella, Calle luna calle sol i Kassandra.

O dziwo najbardziej podobała mi się starodawna Kassandra Co prawda potwierdzam w większości to, co sama tu na forum o tej telce przeczytałam, czyli, że jest właśnie taka staromodna, przegadana i trochę rozwleczona, ale mnie bardzo dobrze się ją oglądało. Przede wszystkim chyba ze względu na mocno klasyczną historię, które lubię i bardzo fajny retro klimat. Oczywiście było w niej trochę absurdów i mocno denerwujący prot, ale koniec końców udało mi się na to przymknąć oko

Najmniej podobała mi się chyba druga połowa Mi gorda bella. Bardzo się nastawiałam na tą telkę i pierwsza część mi się podobała, ale w drugiej wszystko mnie wkurzało, a najbardziej chyba to, że protka zmieniła się nie do końca na lepsze. Dużo było jakieś takiej niepotrzebnej gmatwaniny.

Calle luna, calle sol oceniam jako telkę w porządku, ale nie zachwyciła mnie, pewnie głównie dlatego, że to telka obyczajowa, w rodzinnym stylu, a a ja za takimi nie przepadam. Dodatkowo akcja była dosyć rozwleczona, ale nie oglądało mi się jej źle, warto wyróżnić bardzo dobre aktorstwo, m.in. świetną Monicę Spear i kilka na prawdę fajnych postaci.

Z wydarzeń tego roku chyba najbardziej utkwił mi w pamięci skandal z Maite Perroni, Claudią Martin i jej byłym mężem i to, że ku mojemu zaskoczeniu okazało się być prawdą. Maite mocno spadła w moich oczach w tym roku.


Ostatnio zmieniony przez buldozka dnia 20:57:06 01-01-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania192
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 26 Lis 2014
Posty: 4510
Przeczytał: 55 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 16:46:03 02-01-22    Temat postu:

hija de prodiga - Wreszcie udało mi sie to skończyć Na koniec mieli kilka fajnych pomysłów jak pojawienie sie drugiej Alicji czy historia z pochodzeniem protki, która okazała sie oszustwem. Jednak przywracanie villanów co chwila do życia było sporym nieporozumieniem. Produkcja poległa też pod wględem aktorskim i wątków miłosnych.

Gitanas - Gdyby nie ta przeciągnięta końcówka i to o jakieś 40 odcinków gdzie potwarzano te same schemyty i intrygii byłaby to naprawdę świetna produkcja.

voy a enseñar a querer - Bardzo dobra produkcja ze świetnym scenariuszem, szkoda tylko że w drugiej połowie nie wykorzystali chemii między protami. Choć za to pikantny duet Siachoque Karpan zachwycał do końca.

La Dona - Średniak ze słabym wątkiem miłosny gdzie prot pod koniec staje sie zbyteczny. Do tego główne trio aktorsko bez większego zachwytu oraz brak pomysłu na zakończenie.

Pasion Prohibida - Pomysł na historię, dobry scenariusz i rewalacyjna Monica Spear, która stworzyła świetną postać porobiły tę produkcję. Dlatego też jest to najlepsza pozycja jaką widziałam w tym roku.

La Desalmada - doszłam gdzieś do 30 odcinka i dalej nie dałam rady. Zerowa budowa postaci, fatalny montaż, żenujacy scanariusz i słabe aktorstwo. Do tego nie wykorzystanie chemii między Kim a Gonzalem, a mieli jeszcze większą niż w TDR.


Ostatnio zmieniony przez ania192 dnia 16:50:41 02-01-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14761
Przeczytał: 53 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:12:00 02-01-22    Temat postu:

W minionym roku udało mi się obejrzeć dosyć sporo tytułów! Niespodziewanie! Nie wiem jak mi się to udało, bo mam wrażenie, że cały czas byłam zajęta

Spora zasługa w tym, że większość obejrzanych przeze mnie telek była stosunkowo krótka

Z emitowanych w naszej telewizji oglądałam króciutką Rubi i Z miłości do dziecka.

Z retro telek, bo tak nazwę te starsze tytuły oglądałam Wiosenną namiętność, W niewoli uczuć, Angelę i Gorzką zemstę.

Udało mi się skończyć telkę, którą zaczęłam oglądać jeszcze w 2020 roku, Tormenta de Amor.

Poza tym oglądałam też Amar a muerte, Buscando a Frida, kończę Prześladowaną.

Z tych wszystkich tytułów najlepiej oceniam Rubi. Bardzo dobrze mi się ją oglądało. Wiem, że można jej zarzucić wiele takich skrótów, akcja była mocno skondensowana, ale w tym krótkim formacie według mnie to dobrze grało, nie czułam się, że potrzebuje jakiegoś dopowiedzenia itd.
Następnie chyba byłaby Amar a muerte, które mimo mało telenowelowej akcji, świetnie się oglądało. Dobrze napisana historia, z świetną obsadą. Na trzecim miejscu .... zastanawiałam się czy dać Gorzką zemstę, ale chyba jednak dam Z miłości do dziecka. Lubię takie ciepłe obyczajówki z rodzinnym klimatem.

Najgorzej oceniam Angelę, główny motyw, czyli zemsta, kulało od samego początku, słaba główna postać, ogólnie źle mi się tę telkę oglądało. Miała tam kilka plusów , ale jako całokształt nie podobała mi się. Prześladowaną, która kończę też bym wysoko nie oceniła, mega naciągana, ale broni się tym że dużo się dzieje. Męczyłam trochę Tormentę, ale to też dlatego że ją długo oglądałam.

Reszta telek była "OK" ( Wiosenna namiętność, W niewoli uczuć ) i średnia z minusem Buscando a Frida .

Z aktorów mogłabym pochwalić wielu i skrytykować wielu ale wymienię takie moje zaskoczenia.

Na plus Camia Sodi w roli Rubi, bo mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się tego, a stworzyła fajną spójną postać.
Zaskoczyła mnie też Claudia Martin w Amar a muetre. Nigdy nie byłam jej fanką, wręcz miałam niskie zdanie o jej aktorskich umiejętnościach ( oglądałam ją wcześniej w STM ) a tu mnie zaskoczyła. Nadal jej piętą achillesową jest płacz, ale to nieważne. Zaskoczyło mnie jak bardzo mi się spodobała, bo wcześniej myślałam, że w takiej roli jak Eva nie będzie miała nic ciekawego do pokazania, że będzie grała trochę "na Teresę" , czyli będzie po prostu kopiować Angie ( wstyd ale takie miałam zdanie o niej ) a tu brawa dla niej.
U mnie też takim odkryciem jest Ivan Arana z Imperium de Mentiras. Mało popularna opinia tu na forum Telkę oglądałam w 2020 roku i kończyłam ją na początku 2021 i w poprzednim rocznym podsumowaniu chyba o nim nie wspomniałam, a jeśli tak to po prostu powtórzę: dla mnie to była ciekawa kreacja aktorska. Sporo się o nim mówiło w Meksyku, sporo się nim zachwycało. Na początku nie do końca podzielałam, musiałam się do niego przyzwyczaić, ale w sumie uważam, że wyróżnił się, zaproponował coś innego, interesującą interpretacje postaci bandziora, która ma być odpychający, budzić niechęć, ale miał swoją historię, nie był papierowym bohaterem.. Nie dziwię się, że sporo osób go zauważyło, doceniło. Strasznie szkoda, że nie odbyły się Premiosy bo ciekawa jestem czy dostałby nominacje! Ja bym mu dała nawet nagrodę.


Na minus:
Arap Bethke w Buscando a Frida.... Mega mnie rozczarował. Słabo tam wypadł, a rola skrojona pod niego. Każdy ma słabe momenty, ale to rozczarowanie muszę tu odnotować.


Z takich wydarzeń około telenowelowych to miłym zaskoczeniem były emisja Rubi i Z miłości do dziecka na TV4- fajny wybór telek oraz Paloma na playerze, którą oglądam!

Z skandali to za dużo ich nie śledziłam, ten skandal z Maite i Claudią. Rzeczywiście to nieciekawa historia. Niepotrzebne to wszystko, ale to głównie mąż Claudii wyszedł moim zdaniem na czarny charakter tej "telenoweli". Ale kto wie co tam właściwie się dzieje, ta historia miała sporo zwrotów akcji


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 18:25:32 02-01-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giovanna.
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 24 Paź 2021
Posty: 50
Przeczytał: 272 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 18:57:39 02-01-22    Temat postu:

W 2021 roku oglądałam mało i zwykle to były krótkie seriale.

Uzurpatorka (2019)
Tą produkcją zaliczyłam swój powrót do latino po roku przerwy. O dziwo bardzo pozytywnie zaskoczyłam się grą aktorską Sandry. Największą zaletą zdecydowanie była para Paulina i Nava. 7,5/10

Kto zabił Sarę?
Pierwszy sezon mi się nawet podobał, drugi to dla mnie nieporozumienie. Absurdów tu nie brakowało. Ciągłe na siłę wyszukiwanie nowych zabójców. Trzeci sezon nie napawa optymizmem. Czysto rozrywkowo jest ok, szybko się oglądało, ale nawet jak na produkcję latino to dla mnie zbyt na siłę. 5,5/10

Kobiety w czerni
Najlepszy obejrzany przeze mnie serial w tym roku. Spójny scenariusz z wieloma zwrotami akcji. Bardzo dobre aktorstwo. Każda postać wnosiła coś do serialu. Jedna z najlepszych produkcji Televisy jakie widziałam i z pewnością zaliczę ją do grona moich najulubieńszych. 10/10

Rubi (2020)
Początek napawał optymizmem, jednak później strasznie mnie wynudziła. Na duży plus Camila w roli Rubi, choć brakowało mi w jej grze charyzmy. Trochę się rozczarowałam, że żaden duet mnie nie zachwycił. 6,5/10

Aktorsko najbardziej zachwycił mnie Arturo Peniche w MDN. Świetnie się spisał w roli komendanta, który okazał się największym czarnym charakterem. Za to przeżyłam totalne rozczarowanie Andresem Palaciosem w LU (zwlaszcza, że bardzo go polubiłam w AEC). Nie pasował na prezydenta kraju, ciągle chodził przymulony, brak mu było charyzmy i z Sandrą nie mieli w ogóle chemii. Postać też była beznadziejnie napisana i po prostu nudna.

Liczę, że w tym roku uda mi się obejrzeć więcej. Sporo zaczęłam i jestem w trakcie, więc jest duża szansa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Reyyan
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 30 Sie 2016
Posty: 5785
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:36:17 02-01-22    Temat postu:

W 2021 obejrzałam tylko 3 telki

Miłość po grób
Z miłośći do dziecka
En Tierras Salvajes


Wszystkie mi się podobały,ale chyba najbardziej AAM . Trudno mi wybrać lepszą, AAm chyba bardziej pasuje na I miejsce. Spodobała mi się historia i mimo,że bardziej przypominało mi serial, a nie Michel Brown,którego dawno nigdzie nie widziałam.Na początku nie byłam przekonana co do tej historii i nie mogłam sie przekonac do oglądania. Do tego Alejandro Nones mnie odrzucał,ale świetnie sie spisał w roli villana.

TDLV było klasyczną telenowelą i z rodzinnym ciepłym klimatem.Najbardziej podobali mi się proci i mały Nico Szkoda,że telka nie miała jakiejś porządnej drugoplanowej pary. Niewykorzystany potencjał komisarza i i Ines Villan czyli Ernesto był świetny,choć mega mnie wkurzał momentami.

ETS zdobyło mnie hacjendowym klimatem, wspniałą grą aktorów Cesara i Danieli Romo. Na pierwszym planie byli Alejandra i Uriel.To głównie dla nich oglądałam tą telke,bo proci niestety nie zdobyli mojej sympatii.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ebi_13
King kong
King kong


Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 2809
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rawa Mazowiecka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:23:03 03-01-22    Temat postu:

W 2021 roku obejrzałam 5 telenowel, niektóre zaczęte jeszcze w 2020.

1. Z miłości do dziecka za super klimat, ciekawą fabułę i super aktorstwo - zwłaszcza Jose Rona i Cesara Evory, których uwielbiam
2. Rubi za ciekawą historię i dynamiczną akcję.
3. Yo no creo en los hombres za dramat, realizm, protów, którzy praktycznie od początku związku do końca zostali razem i w siebie nie zwątpili.
4. Pasion y poder za chemię między Susaną i Fernando.
5. Uzurpatorka o ile przy miejscach 1-4 miałam wątpliwości, co do kolejności w rankingu, tak w tym przypadku bez żadnych zastrzeżeń mocne ostatnie miejsce. Za mamejowatego prezydenta, za Sandrę, za którą nie przepadam i za to, że Paulina nie wybrała Navy, który był chyba jedynym pozytywem tej telki.

Co do zaskoczeń to nie śledzę zbyt uważnie życia gwiazd w świecie latino, ale faktycznie najgłośniej chyba było o trójkącie Claudia Martin - jej mąż - Maite Perroni. Maite nigdy nie była moją ulubienicą, ale dużo straciła w moich oczach po tym skandalu.

W 2021 zaczęłam Miłość po grób i zapowiada się na najlepszą telkę tego roku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Naomi16
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 38668
Przeczytał: 81 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:15:14 03-01-22    Temat postu:

W roku 2021 obejrzałam 13 telenowel(wliczam te, które zaczęły się w roku 2020, ale finał miały dopiero w 2021) i są nimi:
1. A Dona do Pedaco
2. Angela
3. Bom Sucesso
4. Buscando a Frida
5. Cafe Con Aroma de Mujer
6. Disenando Tu Amor
7. Fuego Ardiente
8. Imperio de Mentiras
9. La Desalmada
10. Pasion de Gavilanes
11. Quererlo Todo
12. Vencer El Desamor
13. Vencer El Pasado

Z tej listy za najlepsze telki, które obejrzałam mogę uznać oba Vencery, czyli Vencer el Desamor i Vencer El Pasado Do pierwszego z nich podchodziłam z dużą rezerwą, mając w pamięci pierwszy z sagi Vencer, ale VED bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, podobnie zresztą jak VEP Genialne telenowele. Muszę także wyróżnić A Dona do Pedaco, Bom Sucesso, La Desalmada i Gorzką Zemstę Po wielu latach w końcu się za nią zabrałam i nie żałuję

Bardzo dobrze oglądało mi się także Fuego Ardiente, Buscando a Frida i Cafe Con Aroma de Mujer, które nie miały za dobrych opinii i w niektórych kwestiach mnie też irytowały, ale ogólnie bardziej na plus niż na minus mimo wszystko

Najgorszą telkę ciężko mi trochę wskazać, bo jeśli coś mi się nie podobało to po prostu rzucałam po kilku odcinkach, jak to było np. w przypadku La Suerte de Loli. Ale z całej listy najbardziej czekałam na finał Disenando Tu Amor. Na początku telka była ok., ale myślę, że odcinków było zdecydowanie za dużo i mimo, że sporo się działo to już mi się dłużyła

Jeśli chodzi o aktorki, które mogłabym wyróżnić to Valentina Buzzurro, czyli genialna Gemma w VED i VEP. Nie sądziłam, że tak polubię graną przez nią postać. Wyróżnię również Angie za rolę Renaty w VEP i Arantzę za rolę Mariluz oraz Africę za rolę Fabioli. Pozytywnie zaskoczyła mnie także Paola Rey, którą widziałam po raz pierwszy w PDG

Z aktorów wyróżnię natomiast Gato za rolę Oscara w PDG, jego też widziałam po raz pierwszy, Jauma Mateu za rolę Rodrigo w FA i Ferdinando Valencię za VEP
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 26316
Przeczytał: 83 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:35:44 03-01-22    Temat postu:

W tym roku obejrzałam:
1. Amar a muerte
2. Madre solo hay dos - sezon I
3. Rubi (FDS)
4. Quién Mató a Sara? - sezon I
5. Sidła namiętności
6. Quién Mató a Sara? - sezon II
7. Z miłości do dziecka
8. Monarca - sezon I
9. Prześladowana
10. Zemsta pięciu sióstr - sezon I
11. Despertar Contigo

+ ponownie 12. El Color de la Pasion

Najbardziej podobały mi się:
* El Color de la Pasion - jedna z moich ulubionych telek, wyjątkowy klimat, niesamowita chemia między protami, genialny Erick Elias, najlepsza rola Esmeraldy, fenomenalna Claudia Ramirez w roli Rebecki, piękna piosenka przewodnia.
* Amar a muerte - ciekawa fabuła, rewelacyjna postać Beltrana, chemiczni proci, świetna obsada, super klimat, mnóstwo emocji.
* Sidła namiętności - moja pierwsza telka kostiumowa, którą się zachwyciłam, cudowni proci z ogromną chemią, Susana i Ferdek dali czadu, zdecydowanie mieli jedną z najpiękniejszych telkowych historii miłosnych, fantastyczna fabuła z wątkiem piratów, genialny klimat, obsada, muzyka, mocne czarne charaktery, idealna ilość odcinków.
* Z miłości do dziecka - świetna produkcja, lekka, przyjemna z rodzinnym klimatem i wątkami komediowymi, niesamowite trio protów z ich synkiem, Jorge w roli villana rewelacyjny, bardzo miło wspominam tę produkcję.
* Prześladowana - przede wszystkim za genialne czarne charaktery, mój numer jeden to Diabeł, Gabriel Porras w tej roli wyśmienity, nie było miejsca na nudę, w tej telce cały czas coś się działo, akcja na duży plus. Fajna obsada, ciekawe wątki drugoplanowe. Największy minus to postać prota, ale nie wpłynęło to negatywnie na mój odbiór tej telki.
* Zemsta pięciu sióstr - pierwsze 10 odcinków rewelacja, kolejne ciut słabsze, ale i tak produkcja trzymała poziom, Na plus obsada, muzyka, chemiczne duety. Czekam na drugi sezon.

Wyróżnię:
* Madre solo hay dos - sezon I: lekka, pełna humoru i przyjemna produkcja, Ludwika Paleta skradła show, była rewelacyjna, nie podobało mi się zakończenie sezonu i pewien wątek wrzucony tu na siłę przez co mam obawy odnośnie sezonu II.
* Rubi (FDS) - ciekawy projekt, byłam dość sceptycznie nastawiona do Sodi, ale dała radę (chociaż nie przebiła ani Barbary ani Angie z Teresy), moim odkryciem jest Rodrigo Guirao Díaz, był fantastyczny w roli Hectora, obsada i muzyka na spory plus.
* Quién Mató a Sara? - sezon I: ciekawa akcja, świetna obsada i jak dla mnie powiew świeżości w postaci Manolo Cardona, w tej produkcji zyskał w moich oczach Alejandro Nones, pierwszy sezon był ok.
* Monarca - sezon I: fajny klimat, główna bohaterka o silnym charakterze, akcja na plus, ogółem bez fajerwerków, ale pod względem całości ok.

Rozczarowanie roku:
* Quién Mató a Sara? - sezon II: przekombinowany, z mnóstwem absurdów, beznadziejna końcówka finału, trzeci sezon to przegięcie, zapowiada się na katastrofę.
* Despertar Contigo - telka, którą oglądałam od maja 2020 roku a skończyłam gdzieś pod koniec 2021 roku (miała 122 odcinki), nigdy wcześniej nie zeszło mi tak długo z oglądaniem jednej produkcji, pierwsze 20 odcinków super, ale niestety przez kolejne ponad 40 nuda, beznadziejny scenariusz, beznadziejna protka i jedna wielka męczarnia z przeciąganiem akcji, tak więc pierwszy etap telki od ok. 21 odcinka do ponad 60 fatalny! Drugi etap lepszy i ciekawszy, ale i tak się męczyłam przez na siłę przeciągane wątki i niewykorzystanie potencjału drzemiącego w duetach, zwłaszcza Tonii i Othona. Humor telki, który uznaję za w dużej mierze głupiutki nie przemówił do mnie. Mnóstwo zapychaczy i nudy.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 20:43:44 03-01-22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 21577
Przeczytał: 55 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:02:17 04-01-22    Temat postu:

NAJLEPSZE:
1. Otchłań namiętności - bardzo fajna i klimatyczna telka hacjendowa. Proci na plus, villani.
2. Mój grzech - podobnie jak Otchłań namiętności
3. Amar a muerte - ciekawa telka z wątkiem paranormalnym, proci na plus, postać Beltrana
4. Z miłości do dziecka - bardzo przyjemna telka w klimacie familijnym.
5. Atrapada - nieco inna telka, ale podobała mi się
6. El color de la pasion - ciekawa i klimatyczna telka, proci na plus i villana.
7. Prześladowana - mimo rozczarowania w postaci prota bardzo mi się podobała ta telka głównie dzięki villanom, humorowi i nieprzerwanej akcji.

WYRÓŻNIONE:
8. Córka innej matki (sezon I) - fajna telka komediowa, na plus Ludwika Paleta, ale niestety Netflix psuje wszystko wpychając do swoich seriali na siłę pewne wątki. Mam wątpliwości, jaki będzie II sezon.
9. Imperium kłamstw - proci świetni, ale klimat dość ciężki, bezkarni villani i nie podobał mi się wątek z syndromem sztokholmskim.
10. Kobieta w lustrze - ogólnie przyjemnie się oglądało, ale była to bajkowa telka, mało miała wspólnego z rzeczywistością i różne absurdy.
11. Wiosenna namiętność - ogólnie dobra telka, ale już to widziałam w LSDP, nic mnie nie zaskoczyło.
12. Rubi (FDS) - telka ogólnie spoko, ale też mnie nie porwała. Protka ok, ale bez rewelacji, prot to niestety porażka, na plus villan. Ogólnie historia była maksymalnie uproszczona, by zmieścić ją w małej liczbie odcinków, a jak dla mnie mogłoby powstać ich więcej.
13. Zemsta pięciu sióstr - dobra produkcja, ale znowu te lubiane przez Netflixa wątki.

NAJGORSZE:
14. Kto zabił Sarę? (sezon I i II) - co prawda I sezon był dużo lepszy, ale cały serial zbyt przekombinowany, nielogiczny i obleśne sceny gejowskie. Na plus Alejandro Nones.

W 2021 zaczęłam Duch Eleny, Zakazane uczucie i La double vida de Estela Carrillo


Ostatnio zmieniony przez Sylwia94 dnia 0:05:04 04-01-22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnaLucia
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 4378
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:22:09 04-01-22    Temat postu:

Dokończone z 2020r.:

Gorzka zemsta (Pasión de Gavilanes)
Kłamstwo i miłość (La Mentira)

Obejrzane w całości w 2021r.:

Z miłości do dziecka (Te doy la Vida)
Miłość i nienawiść (Entre el Amor y el Odio)
Królowa i konkwistador (La Reina de Indias y el Conquistador)
Monarca, s. II
Kto zabił Sarę?, s. I i II (¿Quién mató a Sara?)

Zaczęte w 2021r.:

El Dragón
Cristina (El Privilegio de Amar)
Paloma (Bom Sucesso)
Imperium kłamstw (Imperio de Mentiras)


Najmilej wspominam:

Gorzka zemsta -> absolutnie wyjątkowy hacjendowy klimat z cumbią w tle doprowadza wręcz do uzależnienia od tej telenoweli; trzy cudowne pary, rozczulająca postać don Martina, spora dawka dobrego humoru, muzyka, która wciąż gra w sercu - po prostu magia

Z miłości do dziecka -> ciepła, familijna historia o sile miłości rodzicielskiej, dzięki której polubiłam Evę Cedeño i przekonałam się do Jose Rona; jednak najbardziej moje serce podbił mały i niezwykle utalentowany Leo Herrera w roli uroczego Nico

Królowa i konkwistador -> świetnie zrealizowana historia z epoki, potencjał motywu zemsty nie został w pełni wykorzystany, ale mimo wszystko serial bardzo ciekawy, z intrygującymi postaciami, ciekawymi wątkami miłosnymi i wieloma zwrotami akcji; Emmanuel Esparza oczarował mnie jako Pedro - męski, inteligentny, odważny i gotowy poświęcić życie dla ukochanej

Monarca, s. II -> nadal jest to mój latynoski serial Netflixa nr 1 i nie mogę odżałować, że nie powstaną kolejne sezony 10/10 za całokształt!

Wyróżnienie:

Miłość i nienawiść -> absurdy goniły absurdy i absurdami popędzały, jak na telenowelę Meiji przystało Ale mimo tych wszystkich niedorzeczności (a może właśnie dzięki nim) oglądało się ją bardzo przyjemnie i czasami nie mogłam doczekać się kolejnego odcinka; najmocniejszy punkt - niesamowite pary protów i villanów, obydwie z ogniem, tylko nieco innego rodzaju

Małe rozczarowanie:

Kłamstwo i miłość -> świetna historia, chemiczna para protów, inteligentna villana, ogólnie przemyślany scenariusz, ale... szarobury klimat (mimo urokliwych plenerów) był za bardzo przytłaczający, a telenowela cięższa w odbiorze

Największe rozczarowanie:

Kto zabił Sarę?, s I i II -> o ile w I sezonie można było dopatrywać się jakiejś logiki, o tyle sezon II był na siłę pogmatwany i zamiast wciągnąć - znużył Oprócz idiotycznej historii śmierci Sary na ogromny minus odstręczające sceny gejowskie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Forum telenowel Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin