Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rozmowy o gorzkiej zemście
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 480, 481, 482, 483, 484, 485  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Gorzka zemsta
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 70456
Przeczytał: 525 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:14:23 09-10-19    Temat postu:

Tutaj jest dużo wzruszających scen czy śmiesznych
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorotka.p
Komandos
Komandos


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 775
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:58:57 09-10-19    Temat postu:

Tak, rzeczywiście jest tu sporo wzruszających scen, ale mam takie ulubione, do których często wracam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 70456
Przeczytał: 525 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:55:55 10-10-19    Temat postu:

No Ja też mam takie ulubione sceny w telenoweli

Najlepsza to pierwszy pocałunek Sari i Franca , iskry leciały z ekranu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorotka.p
Komandos
Komandos


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 775
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:03:08 10-10-19    Temat postu:

Ich pierwszy pocałunek też lubię, ale zaczynam od scen z uwolnienia Franca. Sara była tam tak zabawnie groźna, a te dwie niemoty, które go porwały, tak nieudolne, że gęba sama mi sie uśmiecha od ucha do ucha.
Lubię też tę scenę, gdy Reyesowie nocą śpiewają pod oknem Normy, a Jimena i Sara przybiegają ich posłuchać. Sara i Franco uśmiechają się tylko do siebie, bo jeszcze nikt nie wie, co ich łączy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 4071
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:14:40 10-10-19    Temat postu:

Akurat obie sceny które wspomniałaś, już za mną i zgadzam się były świetne
Moim faworytem jednak chyba pozostaję akcja z porwaniem Franca, podziękowanie i pocałunek jakim Ją obdarzył, potem obrócił się i tak uroczo uśmiechnął no i Sara wybuchła. ta scena była piękna
Jednak ogólnie uwielbiam większość ich scen, dla mnie świetna jest ta gdy rozmawiają w restauracji, albo ich pierwsza oficjalna randka.
Dzisiaj wracam do tej telki, brakowało mi jej


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 20:54:39 10-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorotka.p
Komandos
Komandos


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 775
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:28:06 10-10-19    Temat postu:

A który odcinek będziesz teraz oglądać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 4071
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:35:35 10-10-19    Temat postu:

Właśnie skończyłam 92
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorotka.p
Komandos
Komandos


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 775
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:13:54 11-10-19    Temat postu:

Ach, czyli jesteś na etapie, gdy Raquel wpadła do domu Reyesów, żeby zabrać stamtąd Ruth, a Juan ją i jej milusie koleżaneczki wykąpał w wodzie z wiadra i wrzucił na pakę furgonetki. Piękne to było.
No i Memo sam siebie unieszkodliwił źle przygotowaną pułapką.
Jimena i Sara domyśliły się, że to Eva jest biologiczną matką Ruth.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 4071
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:02:30 12-10-19    Temat postu:

Widzę, że świetnie znasz telkę Ja się w Nią równiez wciągnęłam, jest cudowna a teraz jeszcze oglądam w świetnej jakości.


Jestem właśnie w trakcie 94 odcinka i zaczęła się akcja z porwaniem Juana. Szkoda mi Go i szkoda mi Normy. Jakoś w ostatnim czasie ich bardziej polubiłam. Na początku strasznie denerwowała mnie Norma, ale muszę przyznać że mają coś w sobie fajnego. Juan tak mocno Ją kocha, widać to w każdym Jego spojrzeniu. I zawsze uroczo ją przytula i podnosi Fajnie, że bracia zareagowali i pojechali na hacjednę. Gabriela jak zwykle się dąsa i jeszcze takie bzdury wygaduję Bardzo podobała mi się krótka scena Jimeny i Oscara, jak przyszła do Jego łazienki, gdy oczywiście wylegiwał się w wannie słodcy są. brakuję mi ich scenek i jakiejś akcji wokół Nich. No i potem jak przywitała się ze swoimi świadkami ze ślubu i pojawiła się NyJ, przypomniały mi sie ich sceny z początku telki. Zwłaszcza ta jak poszli potańczyć Sarita i Franca mieli ostatnią tylko jedną scenę króciutką, oczywiście jak zwykle na tak, Franco jest uroczy jak wyznaję jej miłość, ale też czekam na więcej chodź pewnie teraz większość jednak będzie się toczyła wokół planu Dinory


Ostatnio zmieniony przez hayleyss dnia 13:11:49 12-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorotka.p
Komandos
Komandos


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 775
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:12:21 12-10-19    Temat postu:

Biedny Oscar zlekceważył ostrzeżenia Evy i Ruth, że z Juanem coś złego się dzieje [bo Ruth miała w nocy sen, w którym Libia dała jej znać, że wydarzy się coś złego] i miał potem z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia.
A Juan i Norma spędzili poprzedni wieczór tak romantycznie.
Natomiast ci policjanci, którzy prowadzą śledztwo to kompletna porażka.
Dinora spuściła jednemu z nich porządne manto. Bo co to za policjant, który pozwala sobą rzucać jak workiem ziemniaków.
A jak Fernando się oburzył, gdy policjanci zapytali jego, czy aby przypadkiem nie maczał paluchów w zniknięciu Juana. No i Gabriela broniła go niczym lwica.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22183
Przeczytał: 102 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:32:39 12-10-19    Temat postu:

Policja w tej telce to nieudacznicy, szkoda gadać.

Normę i Juana w drugim etapie telki o wiele lepiej się oglądało, polubiłam ich, fajnie prowadzono ich wątek. Aczkolwiek nie przebili ani Jimeny i Oscara ani tym bardziej Sary i Franco.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hayleyss
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 29 Lip 2016
Posty: 4071
Przeczytał: 100 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:52:39 12-10-19    Temat postu:

O tak. Poza tym bezapelacyjnie Oscar i Franco to moje ulubione postacie z tej telki potem jest Sara, zaraz za Nią Jimena. Sarita urzekła mnie przede wszystkim zmianą swojego charakteru.Bo jak tak chwilkę pomyśleć to zakochać się w Francu, w wrogu rodziny, kobieciarzu i wybrać akurat Jego, walczyć o ten związek to nie lada wyzwanie. To takie urocze, że na przekór zakochują się w sobie, chodź obojgu daleko do swoich ideałów. A tak poza tym to podoba mi się prowadzenie postaci Fernanda, który na przestrzeni odcinków zmienia się z ofiary i zdradzonego męża w cwanego, podstępnego faceta który chce przejąć majątek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22183
Przeczytał: 102 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:27:53 12-10-19    Temat postu:

Zgadzam się, postać Fernando jest świetnie prowadzona. Na początku było mi go nawet trochę szkoda, był ofiarą Normy i Juana, na obecnym etapie zaczyna pokazywać rogi, wycwanił się i to bardzo a to jeszcze nie jest koniec.

Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 17:51:20 12-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorotka.p
Komandos
Komandos


Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 775
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:33:18 12-10-19    Temat postu:

A według mnie Fernando, jeśli już był czyjąś ofiarą, to Gabrieli, ponieważ to ona wmanewrowała jego i Normę w małżeństwo, bo od początku czuła do niego miętę, a potem to się przerodziło w jakąś chorą fobię. Bo dla niego wyrzekła się rodzonych córek, a nawet ojca. Gabriela ciągle mu wmawiała, że jest najlepszy i niezastąpiony, taki naj, naj, naj. Aż uwierzył.

Ostatnio zmieniony przez Dorotka.p dnia 19:34:34 12-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Raquel Becker
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50097
Przeczytał: 58 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:08:56 15-10-19    Temat postu:

W końcu mam chwilkę na skomentowanie obejrzałam do 105

Jimena i Oscar w końcu się pogodzili szkoda że na tym etapie jest ich tak mało , brakuje mi właśnie czasu gdy mieli więcej scenek , odnoszę wrażenie że scenarzyści zrobili z nich parę drugoplanową w drugim etapie telki Ale fajną mieli scenke w wannie taka chemia a scenarzyści dają ich mało

Etap porwania Juana troszkę się jak dla mnie przeciągał , mogliby to zmieścić spokojnie w 5 odcinkach , miałam dość Dinory która zalecała się do Juana , na szczęście on umiał sobie z nią poradzić , gdyby nie jej bandyci z pewnością Juan szybciej by się uwolnił . Ruth miała znów proroczy sen związany z Libią , ale dzięki temu uratowała życie Juanowi i bandycie go nie zabiły.

Norma miała telefon od Dinory która powiedziała jej że więcej nie spotka się z Juanem , Dinora jest podła na szczęście odnalezli Juana , urocze było jak Norma potem sie nim zajmowała widać jak bardzo się kochają . Ta para jest u mnie na ostatnim miejscu z głównych par ale na tym etapie da się ich lubić

Jak mi było szkoda Franca gdy biednemu tak brakowało Sary i ma rację że się wkurza tym że Gabriela ja kontroluje Fajne było jak tańczył z Normą

Sara powiedziała Juanowi Davidowi że jak urośnie to będzie przystojny jak wujek Franco i ma oczy po nim

Gabriela niczego się nie nauczyła wciąż obwinia o wszystko braci Reyes i kazała przysiąść Sarze że ona nigdy jej nie zawiedzie , kontroluje ją bardzo.

Fernando to babski bokser jak śmiał uderzyć Sarę a potem Normę , na szczęście w porę zjawiła się Jimena i dały mu nauczkę . Chociaż najbardziej zirytowała mnie Gabriela jak go usprawiedliwia czy ta kobieta ma mózg w ogóle chyba nie

W końcu scenki cudowne Franca z Sarą na początku Franco chciał pobić Fernanda ale Sarita go uspokoiła mieli swój pierwszy raz jakie piękne scenki pełne chemii czułość i namiętności ta para to zdecydowanie numer jeden w telce żadna para ich nie przebija !!!!!!!! Nati i Michel mają taką chemię że miazga

Fernando to drań sprowadził Gabriele i zawiodła się na córce , ale to co zrobiła Sarze to było okropne jak własna matka mogła skatować córkę , Sara jest pełnoletnia i ma prawo być z kim chce . W TDR to Cayetana niechcący popchnęła Andree a Gabriela zrobiła to z premedytacją ja na miejscu Sary wyprowadziłabym się z domu i nie chciała znać własnej matki!.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Gorzka zemsta Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 480, 481, 482, 483, 484, 485  Następny
Strona 481 z 485

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin