Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kiedy się zakocham -Televisa- TV4
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 240, 241, 242 ... 247, 248, 249  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Kiedy się zakocham
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
edka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 15506
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Południa Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:58:25 18-10-18    Temat postu:

A co to jest MDC ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:00:35 18-10-18    Temat postu:

Me Declaro Culpable. Juan gra tam starszego prota.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
edka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 15506
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Południa Polski :)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:40:10 18-10-18    Temat postu:

Lineczka napisał:
Me Declaro Culpable. Juan gra tam starszego prota.


Coś kojarzę to ja chętnie oglądam z Wami, dla Juana oczywiście
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 20315
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:06:53 19-10-18    Temat postu:

Lineczka napisał:
To może po 2 dziennie MDC i po jednym LSDP, czy to za dużo?

Ok

Też mam moje komentarze do odcinków na kompie

Odc. 174

Honorio, Adriana i Matias świetnie zdemaskowali Robertę i Hermana! Weszli do ich pokoju, kiedy ci siedzieli w szlafrokach i popijali wino. Zrobili im kompromitujące zdjęcia Niespodziewanie pojawiła się żona Hermana, która również podejrzewała, że wcale nie pojechał w podróż służbową. Spoliczkowała go i zostawiła, oby tym razem na dobre! Roberta też usłyszała kilka słów prawdy na swój temat

Roberta i Herman się pokłócili po zaistniałych wydarzeniach i oboje zdjęli maski. Herman powiedział, że wcale nie zamierzał zostawiać żony dla Roberty i wie, że ta jest łatwą dziewczyną. Roberta próbowała przekonać go, by powiedział Gonzalowi, że to on ją uwiódł, a ona jest niewinna, co za tupet

Regina dowiedziała się, że Renata jest jej córką! Była zbita z tropu, ale oczywiście wiadomość ją ucieszyła. Antonio i Isidro przedstawili wszystkie znalezione dowody. Wszyscy doszli do wniosku, że Fina chciała dobrać się do funduszu powierniczego, a Roberta musiała o wszystkim wiedzieć. Postanowili nic nie mówić Robercie i dać jej pieniądze, żeby zobaczyć, czy z nimi ucieknie. Biedna Regina ma nadal złudzenia, że Roberta nie jest taka, jak wszyscy sądzą.

Alfonsina postanowiła odkryć, co się naprawdę stało z Ezequielem. W tym celu zaczęła przymilać się do Melesia. Ciekawe, czy jej powie prawdę?

Zielarka postanowiła powiadomić ludzi z Pięknej o tym, że przebywa u niej Jeronimo, ale nie ma do nich numeru Pewnie jeszcze trochę to potrwa...

Carlos wyrzucił Priscillę

Regina i Marina wyjechały razem do Vegas, żeby odnaleźć Saula. W innych okolicznościach mogłyby nawet zostać przyjaciółkami! Podoba mi się ich współpraca, żeby odnaleźć Jeronima! Marina uświadomiła Renatę, że Augustin mógł maczać palce w zaginięciu jej męża.

Augustin przyjechał do stolicy i dalej osaczać Renatę. Ku jego zdziwieniu Renata nie płacze w domu, lecz wyjechała.

Anibal, Carlos i Lazaro wykradli komputer Augustina. Niestety ten zmienił hasło...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 20161
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: słupsk

PostWysłany: 0:36:54 19-10-18    Temat postu:

MDC ma 61 odcinków więc szybko Wam zleci
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:42:47 19-10-18    Temat postu:

edka napisał:
Lineczka napisał:
Me Declaro Culpable. Juan gra tam starszego prota.


Coś kojarzę to ja chętnie oglądam z Wami, dla Juana oczywiście


Super!

Sylwia94 napisał:
Lineczka napisał:
To może po 2 dziennie MDC i po jednym LSDP, czy to za dużo?

Ok


Zaczynamy od dzisiaj?


Odcinki 174-176

Regina dowiedziała się, że jej biologiczną córką jest Renata. Piękna scena! Regina była wzruszona, intuicja jej nie zawiodła. Od kiedy poznały się z Renatą darzyła ją wyjątkowym uczuciem, serce matki rozpoznało córkę. Antonio pomagając w odkryciu prawdy zmazał swoje winy z przeszłości! W tym drugim etapie telki jako księdza polubiłam go!
Cudowna scena z Reginą i Gonzalo przekazującymi Renacie, że to ona jest zaginioną Reginą. Coś niesamowitego! Genialna gra aktorów, czapki z głów! Niesamowicie się wzruszyłam i nawet się popłakałam. Reakcja Renaty wyrażająca więcej niż tysiąc słów. Cudowny moment, gdy nazwały się z Reginą matką i córką i wpadły sobie w objęcia. Majstersztyk! Warto było tak długo czekać na tę scenę. Piękne ujęcia z Reginą, Renatą i przytulającym je Gonzalo. Miód na serce! Cudowne trio! Tyle w nich ciepła i miłości.

Adriana, Matias i Honorio zdemaskowali romansujących ze sobą Robertę i Hermana. Genialna scena, miny przyłapanych na gorącym uczynku bezcenne. Wisienką na torcie było wejście smoka żony Hermana. Bardzo dobrze, że zdecydowała się z nim rozstać i zostawić go z niczym. Najwyższy czas zakończyć tę farsę. Facet zdradzał ją na prawo i lewo, nie warto dla takiego gnojka marnować swojego czasu.
Gonzalo i Regina dowiedzieli się o romansie Roberty z Hermanem. Byli rozczarowani. Mieli coraz większe wątpliwości względem Roberty. Słusznie podejrzewali, że kontaktuje się z Finą. Gonzalo wraz z policją pojechał do mieszkania wynajmowanego przez Hermana. Niewiele brakowało a odnaleźliby Finę jednak udało jej się ukryć w służbówce. Ta to zawsze ma farta i spada na cztery łapy. Roberta jaka zadowolona była, że znowu z matką wykiwały wszystkich. Ogromnie działają mi na nerwy jej złośliwe uśmieszki. Roberta za namową Finy wykreowała się na ofiarę i próbowała wmówić Gonzalo i Reginie, że była wielce zakochana w Hermanie a on ją wykorzystał i uczynił z niej kochankę. Miała czelność odwołać się do ich relacji a przecież to niebo a ziemia, dwa zupełnie różne przypadki! Bezczelna!

Kapitalna scena zdemaskowania hipokryzji i egoizmu Roberty przez Selene, która wyznała Renacie, że jej siostra spotykała się i sypiała z Augustinem podczas trwania ich związku. Nareszcie! Roberta nawet nie potrafiła się bronić tylko zareagowała agresją. Typowe dla niej. Renatę zabolała zdrada siostry o wiele bardziej niż Augustina. Nigdy go nie kochała, więc to logiczne. Aczkolwiek w końcu zaczęła się na nim poznawać i odkrywać jego podłości. Żałosny był tekst Roberty do Finy, że niby jej pożądają wszyscy adoratorzy Renaty. Dobre! Prawda jest taka, że ona chętnie wskakuje im do łóżka a oni się z nią zabawiają po odrzuceniu przez Renatę. Ma się czym chwalić. W przypadku każdego z nich to Renata była głównym celem a Roberta jedynie zabawką czy odskocznią. Odrealniona dziewucha!

Herman natknął się w swoim mieszkaniu na Finę. Ależ nieostrożne były z Robertą, popełniły spory błąd. Widać straciły czujność. Fina już dawno powinna się stamtąd wynieść. Dziwne, że tak długo z tym zwlekała.
Hernan mimo odejścia z firmy zachował się fair i powiedział Honorio i Matiasowi, że Fina przebywała w jego mieszkaniu. Ma za to plusa nawet jeśli jego celem było pogrążenie Roberty. Najważniejsze, że ich ostrzegł. Mają już potwierdzenie współpracy Roberty i Finy. Można to traktować jako przewagę, bo one jeszcze nie wiedzą, że zostały zdemaskowane. Gonzalo z Reginą i bliskimi opracowali plan mający ostatecznie wyjaśnić tę sytuację. Roberta dostanie pieniądze z lokaty i jeśli z nimi ucieknie to będzie świadczyło o jej winie. Bardzo ryzykowne. Szkoda by było gdyby i ona i Fina obłowiły się kasą, która należy się Renacie. Czułyby się wygranymi.

Roberta ukryła matkę w motelu. Standard fatalny, zwłaszcza jak na wymagania Finy.
Josefina zamierza zabić Renatę. Ależ ona jej nienawidzi! Dobrze wie, że w ten sposób ukarałaby Reginę, która po śmierci córki mogłaby się już nie pozbierać. Najgorsze jest to, że Roberta nawet nie protestuje i godzi się na realizację tego chorego planu przez matkę. Nie zmieniła się, Fina zatruła jej duszę i stworzyła ją na swoje podobieństwo. Nie rusza jej, że siostra może zginąć, ona zachowuje się tak jakby tego chciała.

Marina natrafiła na ślad Saula. Okazało się, że wyjechał do Las Vegas uprawiać hazard. Podobała mi się współpraca Mariny z Renatą i połączenie sił ze względu na okoliczności. Świetne były sceny, gdy wyjechały do LV, odnalazły Saula i go przycisnęły a ten wszystko im wyśpiewał. Tchórz zwiał przy pierwszej lepszej okazji, ale przynajmniej prawda o Augustinie wyszła na jaw. Marina już wcześniej go podejrzewała mając w pamięci jego propozycję połączenia sił aby rozdzielić protów.
Dzięki pomocnikowi zielarki, który przybył na jej polecenie do Pięknej, Lazaro i Carlos odnaleźli Jeronimo. Prot był w złym stanie, ale telefon od Renaty dodał mu sił. Może to i trochę naciągane, ale scena piękna. Kolejny raz się wzruszyłam, gdy Renata prosiła Jeronimo aby przeżył i został z nią i ich dzieckiem. Genialna gra Silvii, słów brakuje na komplementowanie jej! Ona gra całą sobą, ona jest Renatą. Mistrzyni! Jeronimo odzyskał przytomność.

Augustin udał się do stolicy, ale nie mógł skontaktować się z Renatą co wywołało jego frustrację. W tym samym czasie Anibal wyznał prawdę o ojcu ludziom z Pięknej. Powiedział im o swoich podejrzeniach. Razem z Lazaro i Carlosem wykradli laptop Augustina. Zmienił hasło, ale dzięki Matilde udało się je rozpracować. "Przystojniak" - Komedia! Pasuje to do Augustina, który jest narcyzem myślącym, że u jego stóp leży cały świat i że wszystko od niego zależy.
Na podstawie dowodów zebranych przez Anibala został wydany nakaz aresztowania Augustina. On planuje uciec, ale nie ma zamiaru odpuszczać sobie Renaty. Chce ją zabrać ze sobą siłą. Zupełnie stracił kontrolę!

Carlos poprosił Priscillę aby odeszła z Pięknej. Uświadomił jej, że nic więcej poza przyjaźnią nie może jej zaoferować. Myślałam, że Priscila będzie chciała się zemścić, ale odpuściła. Według mnie ta postać była całkowicie zbędna! Tylko sztucznie namieszała w wątku Carlosa z Matilde. Zamiast się z nią użerać ta dwójka powinna była w tym czasie wziąć ślub!

Alfonsina flirtowała z pracownikiem Augustina aby wyciągnąć od niego informacje dotyczące okoliczności śmierci Ezequiela. Obleśny typ! To przecież on zabił Ezequiela na rozkaz Augustina.

Anibal z Kariną wspierali Alison i zaprowadzili ją do psychologa. Fajnie, że Młoda może na nich liczyć, no i na babcię.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 16:54:08 19-10-18, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 20315
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:24:06 19-10-18    Temat postu:

Lineczka napisał:
edka napisał:
Lineczka napisał:
Me Declaro Culpable. Juan gra tam starszego prota.


Coś kojarzę to ja chętnie oglądam z Wami, dla Juana oczywiście


Super!

Sylwia94 napisał:
Lineczka napisał:
To może po 2 dziennie MDC i po jednym LSDP, czy to za dużo?

Ok


Zaczynamy od dzisiaj?


Fajnie, że we trzy będziemy oglądać
Ja mogę zacząć dzisiaj!

Odc. 175-176

Roberta posłuchała rad matki i wróciła skruszona do domu, udając ofiarę Hermana, nieszczęśliwie w nim zakochaną. Ani Gonzalo ani Regina już jej nie wierzą, ale postanowili udawać.

Policja przeszukała mieszkanie Hermana, ale Fina zdążyła się ukryć i nawet zabrać swoje rzeczy!

Piękna scena z Reginą wyznającą Renacie, że jest jej matką Renata nie mogła w to uwierzyć, przypomniała sobie sceny z dzieciństwa. Wszyscy cieszyli się i płakali, a ja razem z nimi Piękna rodzina

Gema zostawiła męża i wyrzuciła go z domu Pojechał do mieszkania, które kupił na schadzki z Robertą i zastał tam Finę Fina udawała przyjaciółkę, która przyjechała z prowicji Herman kazał jej opuścić mieszkanie i zerwał z Robertą Na początku nie rozpoznał Finy. Gdy sobie przypomniał, kim jest i powiedział o tym Honoriowi i Matiasowi, okazało się, że Roberta zabrała już matkę do jakiegoś obskurnego motelu.

Selene wyznała Adrianie, że Roberta i Augustin są kochankami i sypiali razem nawet wtedy, gdy Augustin był zaręczony z Renatą

Alison zdecydowała się pójść do psychologa. Wspierali ją Karina i Anibal Przyznała się do bycia anorektyczką i będzie chodzić na terapię.

Anibal, dzięki pomocy Matilde, złamał hasło do komputera ojca i znalazł dowody na to, że ten szpiegował Marinę i Saula oraz kupił bilet lotniczy dla Jeronima. Wszystkie dowody zostały już zgłoszone na policję i wydano nakaz aresztowania Augustina oraz Saula. Niestety Augustin opuścił już hotel, uprzedzony przez Robertę.

Chłopak, który pomagał zielarce dotarł na hacjendę Piękna i powiadomił Matilde oraz Lazara, że prawdopodobnie wie, gdzie jest ich szef. Carlos i Lazaro od razu wyruszli do domu Sabiny i znaleźli Jeronima. Cieszę się, że od razu zadzwonili do Renaty. Poprosili ją, żeby mówiła do słuchawki i pomogła Jeronimowi się wybudzić. Piękna była ta scena
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:45:43 19-10-18    Temat postu:

Odcinki 177-179

Piękne sceny rozmów telefonicznych protów. Reakcja Jeronimo na ciąże Renaty urocza. Wzruszył się. Proci są cudowni, do schrupania! Czekałam na ich spotkanie, ale niestety nie doszło do niego, bo ludzie Augustina porwali Renatę. Scena jak z filmu akcji! Bandyci wynajęci przez Augustina napadli na Renatę, Adrianę, Alison i Anibala, gdy jechali samochodem. Bałam się, że zrobią krzywdę Anibalowi, ale po tym jak go ogłuszyli doszłam do wniosku, że go nie zastrzelą. Tym bardziej więc przeraził mnie wystrzał w jego kierunku. Anibal oberwał w nogę, ale obrażenia nie były poważne.
Augustin zabrał Renatę na statek i wypłynął w morze. Pokazał swoją prawdziwą twarz - agresywnego psychola. Zachowywał się jak odrealniony, jakby stracił rozum. Gadał od rzeczy, uwięził Renatę i wymagał od niej całkowitego podporządkowania i posłuszeństwa. Osaczył ją. Czerpał radość z dręczenia jej tekstami o tym, że została wdową. Gdyby wiedział. Przeliczył się! Augustin posunął się do uderzenia Renaty w twarz. To ma być ta jego wielka miłość? Drań! Bezczelny łaskawie stwierdził, że nie wykorzysta jej i że sama będzie chciała z nim pójść do łóżka. Łaskawca się znalazł! Na ratunek Renacie ruszyli Anibal, Matias i Jeronimo. Prot był mocno poobijany i w nie najlepszej formie, ale zrobił wszystko aby uwolnić ukochaną. Z lekka naciągane, że dał radę przepłynąć spory kawałek i walczył jak równy z równym z bandziorami i Augustinem, ale przymykam na to oko, bo pojedynek był świetny! Walka prota z villanem obfitowała w spore emocje! Matias też dawał czadu! Obaj panowie w stroju do nurkowania wyglądali obłędnie! Mocne zakończenie 179 odcinka. Miałam ciary! Słaniający się na nogach Jeronimo, pewny siebie Augustin zamierzający zadać ostateczny cios i przerażona Renata obok której toczyła się ta walka. Miazga!
Na marginesie dodam, że podobała mi się czerwona sukienka Renaty, szkoda tylko, że została założona w takich okolicznościach.

Bliscy szukali Renaty, martwili się o nią. Jeronimo pomimo swojego stanu robił co mógł aby pomóc ukochanej. Zorientował się, że to Roberta była informatorką Augustina i dzięki niej dowiedział się on o przyjeździe Renaty do stolicy. Gonzalo próbował ją przycisnąć z pomocą Constanzy i Honorio aby wyjawiła miejsce w którym Dunant przetrzymuje jej siostrę, ale ona kłamała i zaprzeczała jakoby miała z nim współpracować. Na osobności cieszyła się z takiego obrotu sytuacji. Bawiło ją, że Renata została porwana przez Augustina i była zadowolona, że już jej nie zobaczy.
Matias z Lazaro zatrzymali zarządcę Miłosnej i od niego zdobyli informacje o miejscu pobytu Augustina. Bandzior oskarżył też Dunanta o zabicie Ezequiela. Dobrze, że prawda wyszła na jaw, ale ten cały Melesio nie powinien być lżej traktowany za współpracę, bo przecież to on na zlecenie Augustina dokonał zabójstwa. Należał się mu siarczysty policzek od Alfonsiny, ale to i tak mało, o wiele za mało.
Jeśli prawo jest faktycznie takie jak to ukazali w telce, że straż graniczna nie może nic zrobić na otwartym morzu, że nie może działać to jest to kompletny absurd sprzyjający bandziorom.

Marina wspierała Jeronimo w tych trudnych chwilach, ale wyszło to naturalnie a nie nachalnie. Udzieliła mu pomocy medycznej i zachowywała się jak przyjaciółka. Martwiła się o Renatę, nawet się obwiniała o nieszczęścia protów. Zaakceptowała to, że Jeronimo kocha Renatę, pogodziła się z sytuacją. Taką Marinę chce się oglądać! Pokazała klasę i dojrzałość.

Karina odkryła, że jest w ciąży. Radość Lazaro bezcenna.

Roberta otrzymała czek ze spadkiem po ojcu, ale przed urodzinami nie może go zrealizować. Obie z Finą cieszyły się, że udało im się zrealizować plan. Jaka mać taka nać. Fina zdobyła pistolet co nie wróży niczego dobrego.


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 20:49:25 19-10-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 20315
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:48:02 19-10-18    Temat postu:

Odc. 177-179

Ale się działo!!! Po telefonie od Carlosa Renata natychmiast udała się z Adrianą do Ensenady zobaczyć się z Jeronimem. Z lotniska odebrał ją Anibal i Alison. Niestety podczas jazdy samochodem inne auto zajechało im drogę. Bandziory grozili im bronią, zranili Anibala i porwali Renatę O wszystkim dowiedział się rozmawiający w tym momencie z Renatą przez telefon Jeronim. Kazał Adrianie wezwać karetkę i zawiadomić Gonzala. Wkrótce wszyscy byli już na hacjendzie i próbowali znaleźć Renatę. Alfonsina wyznała, że Melesio powiedział jej, iż Augustin wypłynął łodzią. Przyciśnięty do muru Melesio wyznał, że ma odebrać dla Augustina fałszywe dokumenty i przekazać je kapitanowi statku. Melesio przekazał dokumenty z nadajnikiem GPS, dzięki czemu Jeronimo i reszta mogli namierzyć łódź Augustina. Na pokład dostał się też Anibal. Miał dobre chęci, ale szybko został schwytany. Okazało się, że na wodach międzynarodowych policja nie może nic zrobić. Co za głupie prawo! Jeronimo i Matias na własne ryzyko weszli na pokład statku Augustina. Matias wdał się w bójkę z jednym z jego ludzi, a Jeronimo z Augustinem. Aż ciężko uwierzyć, że jeszcze chwilę wcześniej niemalże umierający Jeronimo nagle odzyskał siły Trochę naciągane, ale cóż powiedzmy, że miłość dodała mu sił i adrenalina Mocna końcówka, ale wiadomo, że Jeronimo nie może zginąć

Melesio wyznał również, że to Augustin odpowiada za śmierć Ezequiela

Augustin nie chciał powiedzieć Robercie, gdzie zabiera Renatę. Gonzalo, Honorio i Constanza próbowali z niej wyciągnąć tę informację, ale na próżno. Roberta z radością oznajmiła matce, że Renata została porwana przez Augustina i nigdy jej nie zobaczą. Fina była zadowolona, ale i rozczarowana, bo zamierzała zabić Renatę

Gema dobrze się zachowała i nie ma zamiaru odgrywać się na firmie za sprawy prywatne Przepędzenie męża rzeczywiście dodało jej pewności siebie!

Karina jest w ciąży, w końcu spełniła swoje marzenie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:55:22 19-10-18    Temat postu:

Odcinki finałowe 180-182

Jeronimo w walce, obronie własnej i ukochanej ostatkiem sił zabił Augustina. Mocna scena! Augustin dostał tragiczny koniec, ale chyba dla niego większą karą byłoby dożywotnie więzienie. Z drugiej strony to mógłby stamtąd jeszcze knuć a tak to już nie zagrozi protom. Reakcja Jeronimo po walce wymowna. Nie jest mordercą, okoliczności zmusiły go do obrony koniecznej.
Augustin sam zgotował sobie tragiczny finał. Pod koniec telki zbzikował całkowicie, nawet własnego syna chciał zabić.

Urocze i czułe sceny protów kiedy rozmawiali o dziecku. Fajnie, że Renata i Marina się zakolegowały. Nie było to naciągane tylko wypadło naturalnie. Wspólne przeżycia je zbliżyły.

Fina i Roberta knuły. Zaplanowały huczne spotkanie urodzinowe i miały zamiar pozbyć się Renaty. Mogły zgarnąć spadek i wyjechać, ale nie. Musiały się zemścić.
Renata pięknie wyglądała na przyjęciu urodzinowym. Cóż za szyk i elegancja, klasa sama w sobie! Jeronimo też super się prezentował.
Piękna była scena z Reginą dającą Renacie wisiorek z literą R, który zaprojektował dla niej Roberto. Roberta usłyszała jak zwracają się do siebie per mamo i córko i zażądała wyjaśnień. Bezcenna była jej mina, gdy odkryła, że intryga Finy została zdemaskowana a rodzina już wie, że to Renata jest biologiczną córką Reginy. Zrobiła z siebie ofiarę Josefiny, kłamała że nic nie wiedziała o jej planie i że też została oszukana. Nawet przysięgała na swoje życie. Nadal utrzymywała, że nie współpracowała z Finą i tym się sama zdemaskowała. Miała szansę na wyznanie prawdy, ale nadal brnęła w kłamstwa i złorzeczyła siostrze. Poruszająca była scena z Gonzalo rozmawiającym z Robertą, zapewniającym ją o swojej miłości i próbującym dotrzeć do jej duszy i wyrzutów sumienia. Udało mu się to. Do Roberty w końcu coś dotarło.
Super była scena Matiasa i Jeronimo na urodzinach. Zwrot "profe" wrócił do użytku, panowie znowu traktują się jak przyjaciele. Fajna była też scena protów z Adrianą i Matiasem, gdy rozmawiali o dzieciach i prosili się nawzajem na chrzestnych.
Fina przebrała się za członkinię zespołu. Przerażająca była muzyka w tle, gdy się gibała w chórkach. Jak z horroru!
Ładne ujęcia z urodzin z dmuchaniem świeczek i krojeniem tortów. Podobała mi się przemowa Reginy, podczas przemowy Renaty cały czas się uśmiechałam. Protka ma w sobie tyle ciepła i pozytywnej energii.
Roberta po rozmowie z Gonzalo chciała się zmienić na lepsze. Podczas swojego wystąpienia przeprosiła wszystkich a zwłaszcza Renatę. Wydawała się szczera. Aczkolwiek ta jej przemiana nastąpiła zbyt późno i jakby za szybko. Praktycznie do 181 odcinka była pełna nienawiści i chciała zemsty a nagle po wyjściu prawdy na jaw i słowach Gonzalo coś w niej pękło, chciała innego życia, wykazała skruchę... Zabrakło mi tutaj jeszcze kilku odcinków by wyszło to naturalniej. Roberta jednak przemieniła słowa w czyn i zasłoniła Renatę własnym ciałem, gdy Fina próbowała ją zastrzelić. Przepłaciła to życiem. Miażdżąca scena! Rozpacz Renaty, szok Gonzalo, obłęd Finy i umierająca im na rękach Roberta - miałam ciary i nadal mam na samo wspomnienie. Miazga! Szkoda mi się zrobiło Roberty, wstrząsnęły mną jej słowa do Finy, że zabiła ją jej miłość i do Renaty, że nie nauczyła się jej kochać i dlatego przez większość życia ją nienawidziła. Nawet uroniłam kilka łez. Miażdżąca emocjonalnie scena!

Następnie zaserwowano nam kilkuletni przeskok czasowy. W sumie dobrze, bo bohaterowie ochłonęli już po tym co się wydarzyło na przyjęciu urodzinowym.

Fina ześwirowała. Została zamknięta w szpitalu psychiatrycznym. Przebywała w izolatce w której nie mogła zrobić sobie krzywdy. Przerażający widok, gdy przemawiała do lalki i traktowała ją jak małą Robertę. Miała nawet halucynacje z nią. Nienawiść do Reginy i Renaty spowodowała, że zabiła własną córkę, którą kochała na swój egoistyczny sposób. Nie udźwignęła tej sytuacji i naprawdę zwariowała. Śmierć Roberty z jej rąk to dla niej największa kara.

Historia zatoczyła koło. Marina i Renata rodziły tego samego dnia. Aż mi się przypomniał pierwszy odcinek z porodem Reginy i Pepy. Różnica polega na tym, że Marina to dobry człowiek w przeciwieństwie do Pepy, z kolei Jeronimo zachował się rozsądniej i odpowiedzialnie w przeciwieństwie do Roberto, który nie miał na tyle odwagi aby poinformować żonę o ciąży Pepy i jego relacji z nią.
Renata urodziła zdrowego i ślicznego synka. Przepiękne dziecko, jak dali zbliżenie kamery na jego twarz to wyglądało nawet na syna Renaty i Jeronimo, uderzające podobieństwo. Super dobrali małego aktora. Chyba najpiękniejszy telkowy noworodek! Proci dali mu na imię Rafael.
W tym samym czasie poród Mariny się skomplikował. Jej życie było zagrożone. Niestety, ale Marina zmarła po pożegnaniu się z Renatą i Jeronimo i poproszeniu ich o zaopiekowanie się bliźniaczkami. Smutna scena, wzruszyłam się. Szkoda, że tak zakończyli ten wątek. Marina pogodziła się ze związkiem Renaty i Jeronimo, dogadywali się dobrze, mogli przecież opiekować się dziećmi i żyć w zgodzie. Szkoda jej. Nawet nie miała za wiele czasu by poznać swoje córeczki. Trochę za długo trwała ta scena pożegnania Mariny z protami i przekazania jej ostatniej woli, ale była wzruszająca i pełna emocji.

Na marginesie dodam, że jedna z bliźniaczek co tak głośno płakała to podobna bardzo do Mariny za czasów jej żali i wylewania smutków.

Matilde i Carlos mieli urocze sceny u księdza i w restauracji. W końcu wzięli ślub. Mam ogromny niedosyt jeśli chodzi o ich wątek. Pokazano nam zaledwie sekundowe urywki z ich uroczystości. Powinni byli doczekać się ślubu z prawdziwego zdarzenia. Gdyby nie wprowadzono postaci Priscili to już dawno by się pobrali. Dlaczego nie poświęcono im chociaż odcinka na ślub? Zamiast tego rzucono nam ochłapy. Szkoda, wielka szkoda!

Lazaro zbudował dom dla Kariny i dziecka. Niezbyt mi się podobało wnętrze, ale pewnie było niedokończone. Najważniejsze, że są szczęśliwi.

Alfonsina ciepło wspominała Ezequiela, ochrzciła córeczkę. Szkoda tylko, że została sama z dziećmi.

Anibal i Alison zostali w Pięknej. Wybrali się na studia. On chciał zajmować się produkcją wina a ona pomagać osobom z problemami żywieniowymi. Fajną scenę mieli z Manuelą i wcześniejszą z protami, którzy im pomogli sfinansować edukację. Super para, bardzo ich polubiłam, zwłaszcza Anibala. Świetny chłopak!

Jeronimo odkupił ziemie Augustina. Poszerzył swoje gospodarstwo i winnice. Augustin chyba się w zaświatach przewraca!

Alvaro założył we więzieniu grupę dla alkoholików. Przyznał się do swoich błędów, nabrał więcej pokory, wyraził skruchę. Wydawał się autentyczny, ale powinien do końca życia siedzieć za kratami. Zbyt dużo złego narobił, na własne życzenie zniszczył sobie życie.

Ines otworzyła fundację dla dzieci chorych na białaczkę. Szkoda, że nie pokazano już Andresita. W połowie telki chłopiec zniknął i już do końca się nie pojawił. Aktor odszedł z produkcji czy uznano, że po wyzdrowieniu jego postać jest zbędna? Dziwne, bo przecież wcześniej uczestniczył w życiu Reginy a tu nawet na jej ślubie z Gonzalo nie był. Ani na jednym ani na drugim.

Cudowna scena Matiasa i Gonzalo w parku do którego wybrali się na spacer i na lody. Piękna relacja ojca i syna.

Fajna scena Adriany i Matiasa z wróżką. Pocieszni są. Wyznaczyli datę ślubu i w ich wątku też mam niestety lekki niedosyt, bo nie zobaczyliśmy tej uroczystości. Szkoda.

Podobały mi się sceny Constanzy i Honorio, wspaniałe małżeństwo w którym jest dojrzała miłość i wzajemny szacunek. Piękna była scena z Adrianą mówiącą do Constanzy mamo.

Julieta wyjechała do Paryża na kurs gotowania. Chciała się dokształcać aby być jeszcze lepszą i prowadzić restaurację, którą otworzył Chema. Julieta to pozytywna postać. Początkowo obawiałam się, że będzie intrygantką i skłóci ze sobą Matiasa i Adrianę, ale tak się nie stało. Fajna i sympatyczna bohaterka, pomogła zdemaskować Robertę.

Na koniec dostaliśmy kilkuletni przeskok czasowy.

Proci dorobili się gromadki dzieci. Trójka ich wspólnych pociech: dwóch synków i córeczka i bliźniaczki Mariny i Jeronimo. Renata jest cudowną mamą. Bliźniaczki traktuje jak swoje córki, obdarzyła ich ciepłem, troską i miłością. Cudowny obrazek w Pięknej, gdy się nimi zajmowała. Urocze ujęcie z Rafaelem jeżdżącym na koniku zabawce Cygance. Regina jaka babcia szczęśliwa. Adriana i Matias dorobili się dwójki pociech. Mają parkę - córeczkę i synka. Constanza i Honorio szczęśliwi dziadkowie. Gonzalo z 7 wnuków. Fantastyczny dziadziuś. Matilde i Carlos mieli uroczą córeczkę a Lazaro z Kariną synka. Fajnie ich było wszystkich oglądać po latach z założonymi rodzinami, szczęśliwych.

Wino wyprodukowane przez Jeronimo i Carlosa zwyciężyło w konkursie. Wszyscy byli dumni. Jeronimo wspominał Rafaela, spełnił marzenie brata. Dziękował Renacie za miłość jaką go obdarzyła. Piękne sceny!

Na sam koniec zaserwowano nam perełkę w postaci protów i ich dzieci depczących winogrona. Ileż słodyczy było w tych ujęciach! Miód dla oczu i serca, coś pięknego i cudownego. Można się było rozpłynąć. Cała siódemka taka szczęśliwa. Rewelacja! Przepiękna rodzina, zasłużyli na szczęście i radość.

Sceny protów o zachodzie słońca wyznających sobie miłość w przepięknym otoczeniu to kropka nad i tej historii. Przeszli samych siebie. Uwielbiam Renatę i Jeronimo! Najlepsi proci jakich przyszło mi oglądać. Jestem nimi zachwycona! Tyle miłości i czułości, namiętności. Cudni!!!!

Aż żal rozstawać się z telką! Przepiękny finał, zdecydowanie jeden z najlepszych jakie oglądałam!


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 22:05:47 19-10-18, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 20315
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:26:44 19-10-18    Temat postu:

Odc. 180-182

Jeronimo przebił Augustina mieczem na wylot Szkoda mi było Jeronima, jak płakał na kolanach Renaty i w tle leciała smutna muzyka Potem na szczęście był przeskok o kilka dni i zobaczyliśmy już protów razem, budzących się w łóżku Ich rozmowa i czułe gesty jak zwykle urocze

Roberta na sam koniec zrozumiała swoje błędy, głównie dzięki rozmowie z Gonzalem. Zdała sobie w końcu sprawę, że matka nigdy jej nie kochała, a jedynie używała jej do osiągania własnych celów. Przy tym bardzo ją skrzywdziła (zabiła jej ukochanego, sprawiła, że ta nie mogła już mieć dzieci), ale również nauczyła ją jedynie nienawidzić, krzywdzić i zazdrościć. To przez Finę Roberta nie umiała pokochać siostry. Świetna scena jak Roberta obroniła własnym ciałem siostrę. Potem smutek, gdy Roberta umarła

Fina była w szoku, że zabiła własną córkę. To chyba największa kara, jaka mogła ją spotkać. Oszalała i wylądowała w izolatce w psychiatryku. Ma wizje Roberty i nie może przyjąć do wiadomości, że ją zastrzeliła. Na taki właśnie los zasłużyła!

Anibal złożył kwiaty na grobie ojca. Żałował, że ich relacja nie potoczyła się inaczej, ale jak trafnie stwierdził, Augustina zgubiła ambicja i egoizm

Matilde znowu przyjęła oświadczyny Carlosa Szkoda, że nie pokazali za bardzo ich ślubu

Karina i Lazaro też są szczęśliwi, zbudowali własny dom i zostali rodzicami

Alfonsina zdała sobie sprawę, że kochała męża i brakuje jej go. Wcześniej niesprawiedliwie go oceniała.

Constanza i Honorio też świętowali swoją miłość

Alvaro przeszedł na dobrą stronę i postanowił wyleczyć się z alkoholizmu, wspiera go Antonio

Renata i Jeronimo postanowili sfinansować studia Alison i Anibala

Ines w końcu otworzyła swoją fundację

Marina i Renata urodziły tego samego dnia, trochę naciągane Miało to nawiązywać do historii Finy i Reginy. Renata urodziła przedwcześniej, ale na szczęście wszystko poszło dobrze. Niestety Marina miała komplikacje przy porodzie i zmarła, osieracając bliźniaczki Smutna scena, jak Marina prosi Renatę, by opiekowała się jej dziećmi jak swoimi. Szkoda, że uśmiercili Marinę, bo naprawdę się zaprzyjaźniła z Renatą i myślę, że mogłyby żyć w zgodzie

Na sam koniec święto winobrania, wygrana wina "San Rafael" w konkursie i... wysyp dzieci Już się pogubiłam, Matias i Adriana mają dwójkę, a Renata z Jeronimem... piątkę? Bliźniaczki od Mariny, Rafael i jeszcze dwójka, jeśli się nie mylę. Nie ogarnęłam za to, ile dzieci mają Matilde i Carlos oraz Karina i Lazaro Mogli trochę dokładniej to pokazać Natomiast syn Ines i Isidra wyrósł na dorosłego mężczyznę i zamierza iść na medycynę Szkoda, że nie widzieliśmy też ślubu Adriany i Matiasa, ale może za dużo by było tych ślubów

Ostatnia scena - miazga, kwintesencja moich ukochanych protów Jak ja będę za nimi tęsknić
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:05:44 20-10-18    Temat postu:

Renata i Jeronimo mieli dwóch synów i córeczkę no i bliźniaczki, Adriana z Matiasem córkę i syna, Lazaro i Karina syna a Matilde i Carlos córkę.

Pokazali nam starszego Andresita z planami na przyszłość, ale jak pisałam szkoda, że ten mały Andresito gdzieś w połowie telki zniknął na dobre.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sylwia94
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 20315
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:45:43 20-10-18    Temat postu:

Ok, dzięki za wyjaśnienie

Ja szczerze mówiąc spodziewałam się, że ta choroba Andresita będzie dłużej trwała i np. będzie miał jakiś nawrót.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:30:10 20-10-18    Temat postu:

Szkoda, że nie ma przetłumaczonej najnowszej telki z Silvią - CET. Chętnie bym obejrzała tym bardziej, że gra tam jeszcze Carlos Ferro. Może kiedyś ktoś ją przetłumaczy!

Brakuje mi CME. Niby tyle odcinków a przez to nasze szybkie tempo oglądanie zleciało jak z bicza strzelił!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 24209
Przeczytał: 62 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:25:11 20-10-18    Temat postu:

Podobno z odcinka finałowego wycięto sceny. Skrócono scenę, gdy proci jadą do szpitala z Matilde i Carlosem, była dłuższa i Renia Carlosa biła żeby się pospieszył. Druga scena, której nie było w ogóle to Matias i Adriana mówiący Honorio, Constanzie i Gonzalo, że zostaną dziadkami. Jak mogli powycinać sceny? Masakra!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Kiedy się zakocham Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 240, 241, 242 ... 247, 248, 249  Następny
Strona 241 z 249

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin