Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Stephenie Meyer - seria Zmierzch , i inne książki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Książki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ansza
Mocno wstawiony


Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 6710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:00:08 28-01-10    Temat postu:

Przeczytałam całą sagę i powiem tak nie zachwyciła, ale też do najgorszych nie należy. Przyznam, że w Przed świtem w części Jacoba czytałam tylko co Bella porabia i nic więcej. Spodziewałam się więcej po tej sadze, ale może to tylko moje zdanie. Według mnie Edward jest ostro przesłodzony, a Bella, no właśnie Bella jak dla mnie sztuczna jest. Ja najbardziej polubiłam Rosalie (może to przez jej historię?) po prostu nie jest ani sztuczna, ani przesłodzona, no taka, naturalna i jej wypowiedzi i czyny jak dla mnie są bardzo związane z jej historią i to mi się podoba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:54:20 28-01-10    Temat postu:

A ja zaczęłam czytać "Zaćmienie"(liczę na więcej słów o Rosalie ) i początek jest kiepski - przez kilkanaście stron opisywane czynności w kuchni Swanów. Przesada, naprawdę.
O tak, Edward jest przesłodzony, do tego nadmiernie wyidealizowany. Bella jak Bella, chwilami wkurza, a chwilami się z nią utożsamiam, niektóre cechy, jak choćby niestaranne pismo, mamy podobne
Nie mogę się doczekać czegoś więcej o Rosalie, więc właściwie ze względu na nią zaczęłam III tom... kurczę, od koleżanek wiem o praktycznie całej akcji, a o Rose jakoś niewiele wspominały
Ogólnie to może nic dziwnego, że uznano to za taki bestseller. Czyta się łatwo, szybko(ja to nazywam odmóżdżaniem ;P w ogóle nie muszę przy tym myśleć ), a opowieści o (często pozornie) trudnych miłościach zawsze miały branie. Świat nastolatek oszalał
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ansza
Mocno wstawiony


Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 6710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:08:00 28-01-10    Temat postu:

Moje koleżanki z pół roku przede mną już to przeczytały, a ja sięgnęłam po to, żeby dowiedzieć się za czym tak wszyscy szaleją. Początek Zaćmienia możesz spokojnie ominąć nic tam się nie dzieje dopiero po kilkunastu stronach zmienia się miejsce akcji. A o Rosalie mi też nie wspominały.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Leyla
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 48284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:51:03 29-01-10    Temat postu:

Jestem w połowie Przed Świtem i jak dla mnie to najciekawsza część z całej sagi. Jest dużo akcji i aż chce się czytać. Za Rose nie przepadałam nigdy, a w ostatniej części jeszcze więcej u mnie straciła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ansza
Mocno wstawiony


Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 6710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:10:18 29-01-10    Temat postu:

Dlaczego? To ona stawała murem za Bellą, żeby urodziła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Leyla
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 48284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:20:40 29-01-10    Temat postu:

Tylko że dla niej najważniejsze było dziecko, a nie Bella. Widziała jak ona cierpi, jak umiera, ale utrzymywała ją przy życiu tylko po to, żeby zatrzymać dziecko, którego za życia nie mogła mieć. Wiedziała że Bella umrze, i wolała żeby cierpiała a nie żeby zabić dziecko. Na szczęście udało się Bellę uratować i nie umarła. Rosalie nie dostała tego, czego tak pragnęła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emmi.
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 11858
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: z łóżka Draconka <3
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:27:05 29-01-10    Temat postu:

Leyla dokładnie. Rose 'polubiła' Belle tylko dlatego, że ona miała urodzić dziecko, któreg Rose przez to, że jest wampirem nigdy mieć nie mogła. Tak naprawdę to uważam, że Bella nigdy dla niej się nie liczyła. Gdyby na to spojrzeć, to Rosalie była naprawdę egoistką, bo myślała tylko o sobie, o tym, że ktoś będzie miał coś, czego ona mieć nie może, i nic po za tym nie było istotne.

Ogólnie Belli nie znoszę, jak dla mnie jest tępa, mało kapująca, i wpadki, czy tarapaty w które się co chwilę pakuję nie są ani śmieszne , ani zabawne, tylko wręcz tragiczne. Po za tym jak dla mnie jest mdła i bez wyrazu. Ciągle tylko 'Kocham Edwarda ! ' 'zrobie dla niego wszystko ! ' 'ale Jacoba też kocham !' 'co mam teraz zrobić ?!'

O Edwardzie mam podobne zdanie, jest niesamowicie przesłodzony, przedoskonały i przeidealny, co mnie strasznie irytuję, do tego stopnia, że gdy czytałam Zmierzch szczególnie, miałam ochote przewracać kartki, gdy Meyer po raz kolejny zachwycała się jego 'idealnymi rysami twarzy,' i wyglądem niczym 'młody Bóg' To naprawdę strasznie przesadzone.

Jacob forever
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ansza
Mocno wstawiony


Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 6710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:46:59 30-01-10    Temat postu:

Zastanawiam się dlaczego nie dawała prawie w ogóle opisów Jacob'a jak dla mnie ona to pisała jakby ludzie mieli lubić tylko Bellę i Edzia i nic poza tym. Jak dla mnie fajniejszą parą jest np.: Carlise i Esme, czy Alice i Jasper, a nie taka idealna parka, przesłodzona do bólu. I w ogóle co to za pomysł z oczu Belli? Już z oczu Edzia byłoby to ciekawsze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Leyla
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 22 Cze 2007
Posty: 48284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:12:14 30-01-10    Temat postu:

To jest prawda, o wyglądzie Edwarda i Belli wiemy aż za dużo, ale o postaciach drugoplanowych prawie nic. Gdyby nie film to nie miałabym nawet wyobrażenia o Esme.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ansza
Mocno wstawiony


Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 6710
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:52:13 30-01-10    Temat postu:

ja myślałam, że Esme wyglądała starzej, bo tak meyer chyba opisywała i cały czas myślałam, że ona może wyglądać na 50 lat, a w filmie mi dali 30...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:16:12 06-02-10    Temat postu:

Esme z filmu to w ogóle porażka jak dla mnie. Inaczej ją sobie wyobrażałam, nieco starszą, z innym wyrazem twarzy i na pewno nie rudawą. Nie wiem skąd miałam przeświadczenie, że jest brunetką ^^

Przebrnęłam przez "Zaćmienie". Jestem hardcore'm
Wyjątkowo przegadany tom. Nareszcie Bella uświadomiła sobie, że kocha Jake'a... i tu jak zwykle wszystko zepsuł pociąg do pijawki (wybaczcie, że tak go nazywam, ale nie umiem go polubić). Unicestwienie Victorii, Riley'a i Bree też mi się nie podobało... Meyer ich zwyczajnie zmiotła
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ślimak
King kong
King kong


Dołączył: 06 Paź 2007
Posty: 2263
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nysa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 13:57:53 15-02-10    Temat postu:

No chyba muszę wrócić do czytania "Zmierzchu" bo od dwóch miesięcy, to zaledwie 20 stron za mną .

Pozdrawiam!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:12:55 15-02-10    Temat postu:

A ja czytam to "Przed świtem" i jakoś nie mogę dojść do końca. Księga Jacoba była bardzo fajna, to trzeba przyznać, ale teraz znowu zrobiło się niefajnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
OTHforever
Detonator
Detonator


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 475
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:02:38 16-02-10    Temat postu:

mi też podobała się księga Jacoba.
Belli nie lubię, podobnie jak boskiego Edzia, po części przez film i aktora a po części przez tą idealizację. Ja chyba nie dałabym rady być z takim ideałem, nie popełnia błędów, kocha ponad życie i jeszcze spełnia wszystkie zachcianki i jeszcze do tego jest najpiękniejszy na świecie . Jacob jest sobą, jest realistyczny, czasami bezczelny innym razem opiekuńczy, potrafi być przyjacielem ale i dogadać rywalowi. Czy to nie on jest idealny? w dodatku z nielicznych opisów wygląda na to że jest przystojniejszy.
Uwielbiam Emmetta, jego teksty, jego dziecinne zachowanie, jego postac filmową, gdzie moim zdaniem jest najprzystojniejszy.
Lubię Alice, bo to fajna, naturalna zwariowana dziewczyna. Potrafi się zdenerwować, potrafi rozsmieszyć, zaskoczyć.
Lubię Rosalie(w przed światem troszke mniej, bo podobaja mi się tylko pyskówki z Jacobem). Generalnie cieszy mnie to że znalazł sie ktoś kto nie lubi Belli i tego nie ukrywa. Myślę, że w gruncie rzeczy później ją jednak polubiła i nie zgadzam się ze tylko ze względu na dziecko.
Lubie też Jaspera, troszke zagubiony, nigdy w centrum wydarzeń(no może poza akcją 'urodzinową') ale bardzo kocha Alice, duzo w życiu przeszedł. Generalnie sympatyczny
naturalnie lubię Jake'a
reszta jest mi obojętna, znamy 288 uśmiechów Edzia(w tym 55 razy występuje łobuzerski) a innych nawet cięzko sobie wyobrazić, poza tym że Carlisle jest przystojny i wygląda młodo, Rosalie jest niewyobrażalnie piękną blondynką a Emmett jest wielki wilki są wysokie i umięśnione Alice jest mała i ma nastroszone włosy, a Esme hmm wyobrażacie sobie Esme, bez filmu? bo ja nie daje rady Jasper ma pełno blizn. aa jeszcze Charlie, ale o nim też niewiele wiemy poza tym że lubi łowić ryby i jest szeryfem.


Ostatnio zmieniony przez OTHforever dnia 0:17:48 16-02-10, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilijka
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 18 Lip 2007
Posty: 14259
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Neverland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:56:11 16-02-10    Temat postu:

Czy przystojniejszy to kwestia gustu, Jacoba prawie się nie opisuje w książce niestety, a filmowy mi się nie podoba - tzn nie mój typ po prostu... ale z charakteru - pewnie! Renesmee to szczęściara.
Też lubię Emmetta, chociaż filmowy absolutnie do mnie nie przemawia.
Jaspera również polubiłam, ciekawa postać - w ogóle wszyscy oprócz protagonistów są ciekawi
Esme bez filmu... no, ja bym sobie wyobraziła, ale też mam niezłą wyobraźnię
uśmiechy Edzia... łobuzerski, tajemniczy, smutny, zawadiacki... chyba zacznę sobie wypisywać, jeszcze mi trochę do końca książki zostało
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Książki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23  Następny
Strona 21 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin