Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

STRESZCZENIA - BEZ KOMENTOWANIA !
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Mój grzech
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:55:37 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 90

Josué i Rodolfo dowiadują się, że to Paulino jest biologicznym ojcem Josué. Rodolfo zapewnia młodzieńca, że zawsze będzie traktował go jak własnego syna. Lorena chce wrócić do Xalapay i prosi Matilde by nie mówiła Miguelowi o ich powrocie. Matilde odpowiada, że Miguel zrobił wszystko, co mógł aby im pomóc i ma jej za złe, że nie powiedziała mu, iż spodziewała się jego dziecka. Lucrecia i Julián kochają się. Rosario prosi Delfinę by przygotowała pokój dla Césara, który lada moment się narodzi. Paulino widzi, że z jego żoną jest źle i wzywa lekarza. Lekarz pobiera Rosario próbki krwi do analizy i stwierdza, że jej stan musiał zostać czymś wywołany. Najprawdopodobniej w skutek zażytego lekarstwa. Delfina informuje Lucrecię o chorobie matki. Niestety rozmowa zostaje przerwana. Julián zawraca do San Pedro. Carmelo i Fidel sprzedają skradzione jabłka. Wracając zauważają samochód Juliana. Julián i Lucrecia zatrzymują się na stacji by Lucrecia mogła oddzwonić do Delfiny. Julián wysiada z wozu aby poszukać telefonu. Kiedy wraca, Lucrecii już w nim nie ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:56:25 24-12-11    Temat postu:

OCDCINEK 91

Po przerwanej rozmowie Delfiny z Lucrecią, Julián szuka budki telefonicznej i zostawia Lucrecię samą w samochodzie nie domyślając się, że Carmelo jechał za nimi. Gdy wraca, dziewczyny nie ma już w wozie. Zostaje ona zabrana siłą do domu Carmela i zamknięta w jego sypialni. Justina próbuje przekonać Paulina, że go kocha i chce z nim zamieszkać. Paulino odtrąca ją i przypomina, że jedyną kobietą z którą chce być jest jego żona. Asunción i Teresa bezskutecznie usiłują pomóc Lucrecii. Julián i Manuel dobijają się do domu Roury. Niestety, Carmelo nadal pozostaje mężem Lucrecii i ma prawo do przebywania z żoną. By dokuczyć Rosario, Renata kontaktuje się z nią telefonicznie i oznajmia, że Paulino był z Justiną. Carmelo nakazuje by zaniesiono Lucrecii jedzenie bo nie chce by ta przymierała głodem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:57:12 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 92

Justina odwiedza Josué. W rozmowie z synem przyznaje, że jest gotowa pogodzić się z Rodolfem. Josué radzi matce, by zapomniała o mężu bo ten spotyka się już z inną kobietą. Modesto mówi Paulinowi, że Carmelo siłą przetrzymuje Lucrecię zamkniętą w swoim domu. Carmelo wchodzi do pokoju Lucrecii, siada na łóżku tuż obok niej i siłą ją całuje. Lucrecia sięga po nożyczki, wbija mu je w nogę po czym ucieka. Zraniony Carmelo błaga Teresę o pomoc. Teresa pomaga bratu, choć podkreśla, że sobie na to nie zasłużył. Lucrecia uciekając do domu napotyka Juliana i Paulina. Julián prosi Paulina by zabrał córkę do „El Milagro” i bronił ją przed zięciem. Gdy zajeżdżają na hacjendę, Josué czeka już na Paulina z wizytą. Chłopak dziękuje mu za krew, która uratowała jego życie po wypadku. Paulino wyjaśnia, że to wtedy pojął, iż jest jego synem. Josué zapewnia, że nie będzie się niczego domagał i ściska ojcu rękę. Rosario każe przysiąc Lucrecii, że nie odejdzie. Lucrecia nie może tego zrobić bo planuje ułożyć sobie życie z Julianem. Rosario grozi córce, że jeśli to zrobi, popełni samobójstwo. Julián i Lucrecia spotykają się w stajni. Rosario wymierza strzelbę w głowę Juliana. Lucrecia staje w obronie ukochanego i mówi, że będzie musiała zabić ją pierwszą. Rosario przykłada sobie broń i grozi, że się zabije.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:58:20 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 93

Carmelo próbuje oszukać Fidela przy podziale pieniędzy za łup. Mężczyzna nie daje się wykiwać i domaga się swojej części. Później oboje wychodzą do tawerny by to uczcić. Julián mówi ojcu Matíasowi, że Rosario próbowała się zabić. Oboje przyznają, że niepojęte jest dlaczego kobieta tak okrutnie odnosi się do córki. W obecności Renaty, Blanca mówi Josuemu, że Renata została wyrzucona z „El Milagro” za miłosną przygodę z Carmelem. Josué definitywnie zrywa z Renatą. Fidel żegna się z Manuelem i wręcza mu plik pieniędzy. W chwili kiedy Manuel odmawia przyjęcia gotówki, pada strzał. Fidel umiera w ramionach syna. Irene zapewnia Rodolfa, że nie zamierza wrócić do Simona i oddaje mu się. Delfina i Modesto zgadzają się by Manuel pochował ojca. Rosario, widząc z jaką zaciętością mąż broni Lucrecii, zapewnia go, że nie jest jej ojcem, bo Lucrecia jest córką innego mężczyzny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:58:54 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 94

Paulino grozi Rosario, że się wyprowadzi i zabierze ze sobą Lucrecię. Rosario próbuje go powstrzymać mówiąc, że Lucrecia nie jest jego córką i sugeruje, że jeśli jej nie wierzy to może to sprawdzić. Paulino pyta Delfinę czy w życiu Rosario był jeszcze jakiś inny mężczyzna i opowiada jej o tym, co usłyszał od żony. Delfina uważa, że Rosario powiedziała tak by mu dopiec. Policja przesłuchuje Carmela w sprawie śmierci Fidela. Carmelo zachowuje się spokojnie, jakby o niczym nie wiedział. Julián oznajmia Lucrecii, że musi wyjechać na kilka dni do Xalapy by przekazać Lorenie kontrolę nad interesami jej zmarłego ojca. Justina dowiaduje się od Rity, że Rodolfo spotyka się Irene i postanawia wejść do sklepu, w którym ta pracuje i wybić jej z głowy Rodolfa. Josué pragnie odwiedzić Lucrecię na hacjendzie, jednak Rosario zabrania mu spotkań z córką mówiąc, że nie chce by ani on, ani jego brat zbliżali się do Lucrecii. Przy okazji Rosario po raz kolejny przypomina, że to Julián ponosi winę za śmierć Cesara. Josué wyjaśnia, że to on ponosi pełną odpowiedzialność za to, co się stało, albowiem on sam napuścił małego Cesara by przeszedł przez rzekę. Rosario nie chce mu wierzyć. Paulino radzi mu zapomnieć o wszystkim i nazywa śmierć Cesara nieszczęśliwym wypadkiem. Lurecia i Carmelo spotykają się na rozprawie rozwodowej. Carmelo oznajmia, że nie zgadza się na rozwód z żoną. Paulino oskarża go o uprzykrzanie życia Lucrecii i romansowanie z inną kobietą. Sędzia pyta Paulina czy oskarża zięcia o cudzołóstwo. Carmelo wykrzykuje, że to nie prawda. Wtedy pojawia się Renata i potwierdza słowa Paulina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:59:47 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 95

Manuel chowa zmarłego ojca nikomu o tym nie mówiąc. Na cmentarzu spotyka się z Josué, który przychodzi na grób Cesara prosić o wybaczenie. Justina urządza awanturę Ordorica. Renata zeznaje, że była kochanką Carmela i jako dowód pokazuje zdjęcia. Sędzia stwierdza, że nie ma więcej przeszkód aby Lucrecia nie otrzymała rozwodu. Carmelo odgraża się Renacie i Paulinowi. Manuel mówi Teresie, że mu się podoba i proponuje jej by zostali parą. Teresa zgadza się. Simón oferuje Carmelowi swoje usługi. Carmelo nakazuje mu podpalić spichrz teścia. Rosario wyrzuca męża z domu. Po przyjeździe do Xalapy, Julián zostaje aresztowany i oskarżony przez Lorenę o defraudację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:00:22 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 96

Lorena oskarża Juliana o malwersację środków i złe zarządzanie. Julián zostaje aresztowany, choć nie na długo; wpłaca kaucję i zostaje wypuszczony na wolność. Lucrecia dowiaduje się o kłótni rodziców i o tym, że Rosario wyrzuciła Paulina z domu. Rosario obwinia córkę, że była powodem wszystkich ich kłótni i nieszczęść, jakie na nią spadły. Lucrecia pyta ojca co teraz z nią będzie. Paulino sugeruje jej by spakowała swoje rzeczy, a on później zabierze ją ze sobą. Paulino i Modesto wychodząc ze spichrza, zostawiając otwarte drzwi. Simón tymczasem zakrada się do sadu i po szarpaninie z Paulinem, oblewa magazyn benzyną, wznieca ogień i podrzuca kolczyk Renaty, jaki uprzednio dostał od Carmela. Modesto i robotnicy zauważają ulatujący ze spichrza dym. Paulino nie może się wydostać ze stojącego w ogniu budynku. Robotnikom udaje się ujarzmić ogień i wyciągnąć mężczyznę ze środka. Lucrecia obejmuje nieżywego już Paulina i lamentuje nad jego ciałem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:01:18 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 97

Paulino umiera w skutek zaczadzenia. Rosario obwinia siebie o śmierć męża - gdyby nie wyrzuciła go z domu, nie musiałby pomieszkiwać w magazynie. Lorena domaga się by Julián wrócił za kratki. Julián tymczasem przedstawia dowody swojej niewinności i pragnie wrócić do Lucrecii. Niestety, do czasu zakończenia śledztwa musi pozostać w Xalapa. Rodolfo źle się czuje z tym, że nie udzielił Paulinowi wybaczenia, gdy ten o nie prosił. Carmelo bezczelnie przychodzi na pogrzeb teścia i udaje współczucie. Lucrecia wyrzuca go z kościoła. Carmelo obwinia Simona o to, że przyczynił się do śmierci Paulina. Wręcza mu pieniądze, nakazuje by wyniósł się z miasteczka i nigdy nie wracał. Policja przypuszcza, że pożar został wzniecony celowo. Komisarze pokazują Rosario i Lucrecii kolczyk jaki znaleziono przy spalonym spichrzu. Rosario przyznaje, że należał on do Renaty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:02:10 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 98

Rosario podejrzewa, że Renata wznieciła pożar spichrza. Podczas rozmowy z Delfiną, Lucrecia zaczyna łączyć fakty i pojmuje, że to nie Renata a Carmelo próbował podpalić magazyn. Biegnie powiedzieć o tym Rosario, jednak ta domaga się dowodów. Teresa oznajmia bratu, że umawia się z Manuelem. Carmelo wyśmiewa siostrę. Julián prosi Lorenę by wycofała swoje oskarżenie, bo w przeciwnym razie dowiedzie, że złożone przez nią dokumenty są fałszywe i będzie miała problemy. Lorena pyta Matilde o to, kto sporządził lewe papiery. Matilde przyznaje, że zrobił je Miguel. Lorena ma dość i mówi, że nie chce więcej widzieć ani Miguela ani Juliana. Detektywi przesłuchują z Renatę. Renata przyznaje, że znaleziony kolczyk jest jej. Zeznaje jednak, iż musiała go zgubić podczas szarpaniny z Carmelem, którego oskarża o podłożenie ognia. Lucrecia policzkuje Carmela i nazywa go zabójcą. Carmelo odpiera zarzuty. Asunción potwierdza, że Carmelo spędził całą noc w domu. Lucrecia zapewnia, iż pewnego dnia dowiedzie jego winy. Przed wyjściem, mdleje. Asunción mówi Carmelowi, że tym razem posunął się za daleko – waca do swojego pokoju, wyciąga poplamioną krwią koszule i zanosi ją ojcu Matíasowi prosząc aby zrobił z nią to, co należy. Lucrecia podejrzewa, że jest w ciąży.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:02:31 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 99

Asunción wręcza ojcu Matíasowi torbę ze splamioną krwią koszulą Carmela i prosi by zrobił z nią to, co trzeba. Ksiądz uważa, że to ona powinna zanieść ją na policję, a nie on. Carmelo ostrzega Asunción, że jeśli piśnie choć słowo, oskarży ją o zatajanie prawdy. Manuel i Modesto zastanawiają się kogo tym razem wysłał Carmelo by podpalić spichrz. Lucrecia aż boi się pomyśleć co będzie, jeśli urodzi dziecko Carmela. Aby rozwiać wątpliwości idzie do lekarza. Ten mówi jej, ze dopiero za cztery miesiące możliwe będzie potwierdzenie ojcostwa. Lucrecia i Julián spotykają się nad rzeką. Lucrecia wyznaje mu, że została zgwałcona przez Carmela i nie wie czyje dziecko nosi w brzuchu. Wściekły Julián idzie do domu Carmela i uderza drania. Roura śmieje mu się prosto w twarz i mówi, że Lucrecia błagała go by się z nią kochał. Lucrecia jest zaskoczona słysząc od matki, że żaden mężczyzna nie ma prawa zmuszać kobiety siłą by się z nim kochała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:02:52 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 100

Julián uderza Carmela, rzuca nim o ziemię i grozi, że zapłaci za to, co zrobił Lucrecii. Carmelo podburza Juliana mówiąc mu, że Lucrecia błaga go by się z nią przespał. Julián dalej okłada Carmela, aż nie zostaje powstrzymany przez Manuela i Teresę. Renata oznajmia Asunción i Teresie, że Carmelo kazał podrzucić jej kolczyk pod palący się spichrz aby zrzucić na nią winę podłożenia pożaru. Asunción idzie na do kościoła i prosi Blancę by przekazała ojcu Matíasowi, że pilnie potrzebuje odzyskać z powrotem to, co wręczyła mu na przechowanie. Delfina zanosi do pokoju Rosario czyste ręczniki i znajduje jej pamiętnik. Zaczyna go czytać. Rosario wychodzi z łazienki i jest wściekła na Delfinę. Delfina pojmuje, że Rosario została zgwałcona i Lucrecia jest owocem dokonanego na niej gwałtu. Delfina uspokaja Rosario mówiąc, że Lucrecia nie ponosi winy za to, co jej zrobiono i że musi zaakceptować córkę. Rosario błaga by nie mówiła nikomu o tym, czego się dowiedziała. Jicamo i jego banda napadają na Carmela i domagają się, żeby uregulował z nimi długi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:03:15 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 101

Jícamo i jego ludzie naciskają na Carmela, by zadzwonił do Teresy i zmusił ją do wypłacenia im pieniędzy, których pozbawił ich Fidel. Dziewczyna sięga po ukryte przez brata banknoty i wręcza napastnikom ich część, drugą zaś zostawia dla siebie, jako rekompensatę za spadek po rodzicach, który został roztrwoniony przez Carmela. Ordorica jest zaniepokojony zniknięciem Justiny. Kiedy kobieta wraca, zrzuca z siebie ubranie i mówi kochankowi, że nie chce już z nim dłużej mieszkać i, że wzbudza w niej obrzydzenie. Mecenas jest zrozpaczony. Na prośbę Rosario, zostaje otwarty testament Paulina. Pojawienie się Josué na jego odczytaniu wyprowadza Rosario z równowagi. Kobieta policzkuje Huerte. Lucrecia staje w jego obronie przyznając, że jako syn Paulina ma prawo do spadku. Rosario wychodzi oburzona. Josué oznajmia, iż nie chce niczego. Rosario dowiaduje się, że mąż nie zostawił jej nic ponadto, co do niej należy. Carmelo nalega, by Teresa oddała mu pieniądze, lecz ona odmawia. Dziewczyna idzie pracować do „Los Álamos”. Carmelo idzie za nią. Kłócą się. Carmelo potrząsa za drabinę ze stojącą na niej siostrą i zrzuca ją na ziemie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:03:35 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 102

Carmelo domaga się, by Teresa zwróciła mu skradzione pieniądze. Ona odmawia i mówi, że należą jej się po tym, co zrobił ze spadkiem ojca. Wściekły Carmelo potrząsa z całą siłą drabiną, na której stoi Teresa i zrzuca ją z niej. Widząc, że nieprzytomna siostra nie reaguje, ucieka. Ordorica wyrzuca Renatę z domu i nie pozwala jej zabrać swoich rzeczy. Justina chce wrócić do starego domu, ale Julián i Josué mówią jej, że nie może z nimi zamieszkać. Ona jednak nic sobie z tego nie robi i instaluje się w swoim byłym pokoju. Julián mówi bratu, że poszuka jakiegoś innego lokum dla matki. Renata prosi Josué o pomoc, bo nie ma się gdzie zatrzymać. Justina zaprasza ją do siebie. Irene przyznaje Rodolfowi, że boi się zostawiać córkę samą po tym, jak Simón zagroził, iż jej ją odbierze. Rodolfo zabiera Irene i jej córeczkę do siebie na kilka dnia. Kiedy są już nam miejscu, Josué uprzedza Rodolfa, że Justina i Renata sprowadziły się do domu. Rodolfo domaga się rozmowy z żoną, ale ta odmawia. Irene pojmuje co się dzieje i odchodzi. Julián pyta Manuela o postęp w budowie domu, bo chciałby ulokować w nim mamę. Manuel radzi mu, by sam go zobaczył i ocenił. Kiedy docierają na miejsce, znajdują Teresę nieprzytomną, leżącą na podłodze. Dziewczyna zostaje przewieziona do szpitala. Jej stan jest krytyczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:04:09 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 103

W szpitalu, Carmelo błaga Teresę o wybaczenie za to, że zrzucił ją z drabiny. Teresa otwiera oczy i jest przerażona widokiem brata. Delfina mówi Rosario, że tak naprawdę udaje nienawiść do Juliana, bo duma nie pozwala jej przyznać, że myliła się co do chłopaka. Rosario wnioskuje, że Lucrecia może być w ciąży, a ponieważ Delfina zaprzecza, pyta o to wprost Lucrecię. Lucrecia potwierdza przypuszczenia matki oraz to, że nie wie kto jest ojcem. Rosario mówi, że osobiście zajmie się, by jej dziecko nie przyszło na świat. Teresa zaczyna odzyskiwać świadomość i jej stan polepsza się. Rodolfo przekonuje Irene, by doniosła na Simona. Na komisariacie oboje są zdziwieni gdy słyszą, że mężczyzna znajduje na liście poszukiwanych osób. Rosario policzkuje Carmela i mówi, że nie dopuści by jej córka urodziła owoc gwałtu. Na widok Carmela, Teresa krzyczy, że to on zrzucił ją z drabiny i usiłował zabić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rosalie_;*
Idol
Idol


Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1260
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Napisz to powiem ;D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:04:36 24-12-11    Temat postu:

ODCINEK 104

Teresa domaga się, by Carmelo opuścił jej pokój i oskarża go o usiłowanie zabójstwa. Carmelo wychodzi. Asunción chce usłyszeć od niego prawdę. Gdy ten odpowiada, że to był wypadek, kobieta pojmuje, iż kłamie. Manuel zabiera Teresę i Asunción na plebanię do ojca Matíasa. Teresa podsłuchuje rozmowę Asunción z duchownym i dowiaduje się, że to Carmelo zabił jej ojca. Biegnie donieść o tym policji. Asunción przyznaje, że ma dowody wskazujące na winę Carmela i zabiera policjantów do domu, by im je wręczyć. Kiedy Carmelo wraca, Asunción i detektywi są w środku. Mężczyzna ucieka. Rosario mówi Juliánowi, że chce zerwać spółkę. Julián odpowiada, iż musi respektować kontrakt. Lucrecia informuje matkę, że nie może podejmować tak poważnych decyzji sama, że ona też ma swój wkład w interes i, że jeśli dalej będzie tak postępować, to doprowadzi ich do ruiny. W Xalapie, Lorena jest torpedowana pytaniami od swoich koleżanek o odwołany ślub. Dziewczyny naśmiewają się z niej. Lorena wychodzi z restauracji i wściekła zarzuca Miguelowi, że rozpowiedział o wszystkim swoim znajomym. Miguel zaprzecza i mówi, że jest mu jej żal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Mój grzech Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin