Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Statek miłości-by Laura_Cazenave

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:06:03 17-06-07    Temat postu: Statek miłości-by Laura_Cazenave

Główni bohaterowie Marco i Natalia spotykają sie na statku gdzie rodzi sie pomiędzy nimi wielka miłość niestety ona jest zaręczona z prezydentem Stanów Zjednoczonych a Marco jest synem prezydenta Kolumbii obaj panowie prezydenci sie nienawidzą...Czy jednak Marco i Natalia będą mogli byc razem?

Obsada:

Natasha Klauss-Natalia Fracamontes
Michel Brown-Marco Alvarez
Jaime Camil-Diego Fernandez
Ana Patricia Rojo-Manuela Jimenez
Manuela Imaz-Yadira Fuentez
Ernesto Laguardia-Evaristo Bracamontes
Angelica Vale-Salma Mendez
Arath de la Torre-Jaime Olivares
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:07:07 17-06-07    Temat postu:

***Odc.1***
Nigdy nie lubiałem podróżowac statkiem-odparł Marco-To dobre dla nudziarzy
Kochanie jestes synem prezydenta-odparła Manuela-I musisz podróżowac nie tylko statkami ale i...
Nie musisz mi o tym przypominac-powiedzial-Dobrze wiem kim jestem
No włąsnie synu nie narzekaj-podszedł do niego ojciec
A gdzie twoja ochrona?-zapytał
Sprawdzają statek-odparł
Don Leon ciesze się z tej podróży-poweidziała Manuela
Domysliłem się-powiedział mężczyzna-Na statku jest ksiądz
A po co?-spytał Marco-Odprawi msze w razie czego?
Nie żartuj sobie-spojrzał na syna-Na statku ty i Manuela weżmiecie ślub
A więc dlatego wymysliłes tą podróż-zrozumiał wreszcie Marco-Tato ja i Manuela...
To wspaniały pomysł-powiedziała Manuela-Nareszcie się pobieżemy
Tak cudowny-Marco nie był zadowolony z tego pomysłu
Ochroniaze przybiegli do Leona
Czysto-odrzekł jeden z nich
Ale na pokładzie znajduje się pański wróg prezydent Diego Fernandez-odrzekł drugi ochroniaż
Ciekawe-odparł Leon-Podróż będzie interesująca
Chcesz sie zmierzyc z wrogiem ojcze?-zapytał Marco
Idziemy na statek bo zaraz odpłynie-Cała trójka weszła na statek...
Żadne z nich nie wiedziało co wydarzy się na statku...







***Odc.2***
Chyba go kupie-zaczął rozmowe Diego
A po co ci statek?-zapytała Natalia
Zeby opłynąć cały swiat razem z tobą-pocałował ukochaną
Eh Diego ty i te twoje marzenie-westchneła Natalia
Czyżbys przestała mnie juz kochac?-zapytał
Kocham cie ponad wszystko-pocałowała narzeczonego-Ale dobrze wiesz że mam chorobe morską a weszłam na ten statek tylko dla ciebie
Tak wiem,i bardzo ci dziękuje-usmiechnął się Diego
Natalia uwielbiala usmiech Diega byl taki szczery i pełen miłości do niej
Marco z Manuelą zajeli wspólny pokój
Eh nie cierpie spać na statku-powiedział Marco
To moze byc wspaniałe przezycie-pocałowała ukochanego
Ja tak o tym nie mysle-powiedział Marco-Zrobiłem to dla ojca
A dla mnie?-spytała
Kocham cie-pocałował ją-Pójde pozwiedzac ten statek
Zostane w pokoju-odparła
Dobrze-Marco wyszedł z pokoju







**Odc.3**
Chyba wyjde na swierze powietrze-powiedziała Natalia
To idź ja musze troche popracowac-odparł Diego
Dobrze tylko nie przemęczaj sie-poprosiła
Bądź spokojna-usmiechnął się Diego
Natalia pocałowała narzeczonego i wyszła
Marco stał na statku kiedy podszedł do niego pewien mężczyzna
Witaj Marco-przywitał się
Nie wierze!Evaristo Bracamontes-usmiechnął się Marco
We własnej osobie-obaj poklepali sie po plecach-Ale co tu robisz?
Jestem tu z dziewczyną i moim ojcem-odparł Marco-Ojciec załatwił mi slub na statku
I ozenisz sie?-zapytał
Nie mam wyboru-odparł Marco
Na pokład weszła piękna dla Marco nieznajoma to była Natalia której wiatr rozwiewał włosy
Ale laska-powiedział Marco
To narzeczona prezydenta Diego Fernandeza-odparł Evaristo
To tym bardziej jest ładna,przywitam się-Marco odszedł od EVarista
i zblizył sie do Natalii
Witam-powiedział
Natalia odwróciła sie do niego
i oczy spotkały się połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia...






**Odc.4**
Kim pan jest?-zapytała
Ja...Marco-wyciągnął ręke
A nazwisko?-pytała
A po co ci nazwisko-odrzekł-Wystarczy imie no chyba ze chcesz za mnie wyjść złotko
Chyba ci zaraz przyłoze-Natalia się zdenerwowała
Spokojnie mój kolega juz taki jest-Evaristo próbował opanowac sytuacje
To weź go pan stąd bo mój narzeczony jest prezydentem i może mu nie źle dokopac w tyłek-powiedziała wkurzona Natalia
A mój ojciec jest prezydentem--powiedział Marco
A wiec jestes synem Leona Alvareza-powiedziała Natalia-Jestes moim wrogiem
A ty moim-powiedział-Wogole co mi strzeliło do głowy zeby do ciebie zagadać
Eh lepiej juz pójde-powiedziała
Uwazaj żebys nie wpadła do mysiej dziury!-krzyknął za nią
Ona jednak wkurzona odeszła nie odwracając sie za siebie
Cos ty narobił-powiedziała Evaristo
To co musiałem-spojrzał na inną dziewczyne-Ta jest nie złą laską pewnie na mnie poleci
Juz wystarczy Marco-poweidział Evaristo
Chce sie zabawic-odparł-Jesli ty nie chcesz to nie







Odc.5
Wściekła Natalia wróciła do pokoju
Co sie stało?-zapytał Diego
Nic-odparła siadając
Przeciez widze-usiadł przy niej-Kto cie tak wkurzył?
Marco Alvarez-odpowiedziała
Co!!-zdenerwował sie Diego-Spotkałas go?
Tak-odparła-Chciał mnie poderwać
Zaraz to załatwie-Diego chciał wyjść z pokoju ale Natalia go powstrzymała
Co chcesz zrobic?-spytała
Rozprawie sie z nim-powiedział
Diego,ja to załatwie-powiedziala-To moja sprawa
Ale jestes moją kobietą chce ci bronic-mówił
Sama potrafie sie obronic a co ten idiota moze mi zrobic-smiała się Natalia-Mysli ze jest najprzystojniejszym mężczyzną na tym statku to sie teraz myli
A tymczasem...
Marco podszedł do pewnej kobiety
Mamy ładny dzień-zaczął
Tak-odparła
Jestem Marco a ty?-zapytał
Salma-odparła
To bardzo ładne imie takie niespotykane-powiedział
Evaristo podszedł do nich
Marco-powiedział
Co?-zapytał
Nie przedstawisz mnie?-spytał
Ah tak to jest Evaristo a to Salma-powiedział
Miło poznac-Evaristo i Salma zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:19:48 18-06-07    Temat postu:

Odc.6
...Wybaczcie spiesze się-Salma zostawiła ich samych
Piekna-powiedział Marco
Evaristo spojrzał na kumpla
Nie masz u niej zadnych szans-powiedział
Co!Ja Marco Alvarez nie mam szansy u kobiety?A chcesz sie przekonac-denerwował sie Marco
Spokojnie-mówił Evaristo-Zrozum ze sie zenisz i musisz byc wierny jednej kobiecie
Moze i masz racje ale jestem zbyt przystojny żeby siedziec bezczynnie przeciez wszystkie laski na tym okręcie o mnie marzą
Eh...kiedy przestaniesz zachowywac sie jak małe dziecko-powiedział Evaristo- Przeciez nie jestes jedynym meżczyzną na swiecie
Musze sie zemścic na jednej wiedźmie-powiedzial
Domyslam sie ze tego tak nie zostawisz,pamiętam ze jedna laska nie chciala pójść z tobą do kina to chciales sie zemścic-powiedział
I to zrobiłem-odparł
No tak ona zostawiła swojego faceta ale nie dla ciebie,wiec przestań uwazac sie za Boga bo nie jestes az taki przystojny chudzielcu-Evaristo zdenerwował sie na przyjaciela i odszedł zostawiając go samego
A ja i tak sie na niej zemszcze!-krzyczał-Zobaczysz ze ona pozałuje ze mnie odepchneła!







Odc.7
Evaristo zauwazył Salme nie daleko
podbiegł do niej
Przepraszam cie za mojego kumpla-powiedział
Spokojnie,wydał sie smieszny-odparła
No tak,ale czasami wydaje się jeszcze dzieckiem a ma 27lat-rozesmiał sie Evaristo
No tak masz racje-odparła Salma
Moze dasz sie zaprosic na kawe-zaproponował
Z miłą chęcią-Salma wzięła pod ręke Evarista i razem poszli napic się kawy
Marco stał na pokładzie
podeszła do niego Natalia
A ty tu czego?-zapytał
Spokojnie-odparła-Przyszłam zeby cie przeprosić
źle sie zachowałam
No to ciesze sie ze to zrozumiałas-odparł-Ja tez cie przepraszam
byłem troche nie przyjemny
No to co zgoda-wyciągła rękę
Zgoda-usmiechnął się Marco
Kiedy oboje podali sobie ręce poczuli cos dziwnego
Jakby ich serca mocniej zaczeły bić...







Odc.8
Do pokoju Diega
weszła Manuela
Witaj Diego-objęła go za szyje
Manuela!-wstał przerazony-Co tu robisz?
Spokojnie misiu-zaczeła się do niego zblizac-Nie chciałam przegapic takiej szansy
zeby do ciebie wpaść
Ale co tu robisz na tym statku?-zapytał
Moim narzeczonym jest Marco Alvarez syn Leona Alvareza-odparła
Zmieniasz facetów jak rękawiczki najpierw był moj ojciec potem ja
a teraz Marco-mówił Diego-A kto będzie następny?Moze jego ojciec?
Nie,wychodze za Marco a stary wogole mi sie nie podoba-odparła Manuela-
Jesli chcesz mozemy odnowic naszą znajomośc
Zblizała się do neigo a on próbował sie oddalac lecz znalazł sie przy drzwiach
i nie miał jak uciec
Prosze cie odejdź-prosił-Mam dziewczyne którą kocham
A ja kocham Marco i co z tego-odpowiedziała
Nie podobasz mi sie-powiedział
Nie wierze,widze jak na mnie patrzysz masz wzrok pełen namiętności do mnie
no juz Diegito nie opieraj się pójdź w me ramiona-jej usta znalazły się obok
jego ust Diego nie mógł sie powstrzymac po chwili oboje lezeli w łóżku
całowali się zachłannie i z wielką namiętnością







Odc.9
Salma i Evaristo
byli w restauracji
Fajnie ze sie poznalismy-odparł Evaristo
Myslałam ze będę tu sama-pooweidziala
Jestes tutaj sama?-zapytał
Nie,z przyjaciółką i jej narzeczonym-powiedziała-A ty?
Ja jestem tu z moją żoną-powiedział
Nie wiedziałam ze jestes zonaty-powiedziała
To nasz miesiąc miodowy niedawno sie pobralismy
i czekalismy z miesiącem miodowym az wybudują ten statek-usmeichnął się Evaristo
Czyli dokładnie to ile?-pytała
4lata-odparł
To całkiem sporo-powiedziała
No w sumie to tak-Evaristo zauwazył wchodzacą do restauracji żone
No dobrze ze cie znalazłam-podeszła do niego
Cos sie stało kochanie?-zapytał
Nie,ale martwiłam sie ze mnie zostawiłes-spojrzała na neiznajomą-A pani to kto?
Pasażerka tego statku-odparła-Nazywam się Salma Mendez
Yadira Fuentes de la Bracamontes-przysiadła się-Jestem strasznie głodna
To moze sobie cos zamów-powiedział Evaristo
Ty mi kochany zamów dobrze wiesz co mi smakuje-dotkneła jego ręki
była bardzo zazdrosna ze mąż je z inną obiad i dlatego próbowała traktować
Salme jakby jej wogole nie było...






Odc.10
To pójde juz-Salma wstała
Zostań jeszcze-poprosił Evaristo
Dowidzenia-powiedziała Yadira
Salma smutno się usmiechneła i wyszła z restauracji
Co cie sie stało?-zapytał
Nie rozumiem-odparła
Źle potraktowałas Salme-odparł-Co ona ci zrobiła?
Jadła z tobą obiad a wiesz jaka jestem o ciebie zazdrosna-pocałowała go w usta
Natalia i Marco chodzili po statku
Pięknie tu jest-powiedziała
Masz racje-odparł spoglądając na nią-Jestes milsza niz na początku
Natalia rozesmiała się
No cóż zrozumiałam swój błąd-odparła
Co ona kombinuje-pomyslał Marco-Nie ufam jej
Ten idiota nie wie co tak naprawde o nim mysle-pomyslała-Zapłaci mi za wszystko
Natalia i Marco udawali że się lubią by zemścic się na sobie tak naprawde
nie wiedzieli ze cała ta ich nienawiść to wielka miłość jaka ich połączyła...
Salma wróciła do pokoju
No nareszcie-powiedział jej narzeczony-Gdzie sie podziewałas?
Jadłam obiad-odrzekła-Ide sie wykompac
Soledad prosze powiedz mi co sie stało?-pytał-Policja jest tutaj?
Ciiii...Jaime nie wypowiadaj tego imienia-prosiła
Spokojnie-odparł-Nikt nigdy sie nie dowie jak naprawde masz na imie
Soledad Cantanto
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:28:12 19-06-07    Temat postu:

Odc.11
Marco wrócił do pokoju
Wróciłem!-krzyknął-Manuela!Jesteś?!
Szukał jej wszędzie ale Manueli nie znalazł
Dziwne-powiedział-Chyba nie uciekła ze statku
Marco wyszedł z pokoju
Manuela lezała nadal z Diego w jego pokoju
Powinnas juz iść-powiedział
Boisz sie czegos?-zapytała-Przeciez pamiętam jak bardzo lubisz ryzyko
To było kiedys-powiedział-Teraz jestem prezydentem
i dbam o dobrą opinie
Ok-zgodzila się-Pójde juz
Nagle usłyszeli że drzwi otwarły się
Wróciłam!-krzyknęła Natalia
Ukryj sie w szafie-mówił zdenerwowany-Albo pod łóżkiem
Spokojnie-wkońcu Manuela weszła pod łóżko
takze była troche zdenerwowana
Dlaczego sie nie oddzywasz?-zapytała wchodząc Natalia
Usnołem-odrzekł-A co tu robisz?
Jak to co?Wrócilam do mojego ukochanego-Natalia objęła Diego
Moze się wykąpiemy-zaproponował
Natalia spojrzała na niego
Dobry pomysł-zgodziła się-Pójde wszystko przygotowac
Natalia weszła do łazienki a Manuela wyszła z pod łóżka i wybiegła z pokoju
oboje cieszyli się ze Natalia nic nie zauwazyła...







Odc.12
Wykąpana Salma weszła do sypialni
Myslisz ze do końca zycia mozesz sie ukrywac?-zapytał Jaime
Dobrze wiesz ze jestem niewinna-odparła
Wiem,to w takim razie po co sie ukrywasz?-dopytywał się
Bo nikt by mi nie uwierzył-pwoiedziała
A dlaczego jestes tego taka pewna?-zapytał
Znam życie i znam ludzi-odpowiedziała-Tak juz jest na świecie
A tymczasem...
Evaristo i Yadira lezeli w łóżku
on odwrócił się do niej plecami
Cos sie stało?-zapytała całując go po szyi
Jestem zmęczony-powiedział
Kochanie-mówiła-Chyba nie przestałam ci sie podobac?
Wprost przeciwnie jestes barddzo atrakcyjna-odparł-Ale jestem zmęczony
No dobrze-zgodziła się wstając
Dokąd idziesz?-zapytał
Ide się przejść nie chce sie z tobą pokłucic-powiedziała
A dlaczego mielibysmy sie pokłucic?-pytał
Dobrze wiesz!Od miesiąca nie kochałes się ze mną-mówiła zdenerwowana- Wykręcasz się zmeczeniem ale ja mysle ze masz inną kobiete
Wychodząc trzasła drzwiami a Evaristo usiadł na łóżku
Co za kobieta-powiedział-Diabeł i anioł w jednym ciele







Odc.13
Kilka dni później...
Evaristo i Marco pili razem w barze
Po co nam kobiety jesli my mężczyzni sami dajemy sobie rade-powiedział Evaristo
Widze,że Yadira ostro dała ci popalic-odparł Marco
Mam jej dosyc-powiedział-Na kazdym kroku okazuje mi swą zazdrość
Bo bardzo cie kocha-rzekł Marco
Dobrze wiesz ze ozeniłem sie z nią dla dobra naszego dziecka-mówił Evaristo
Pamiętam dokładnie-powiedział Marco
A ja pamiętam jak bardzo cierpiałem po stracie tego dziecka
kochałem go Nachito miał 2miesiące-mówił Evaristo
Spokojnie,nie przywołuj wspomnien-mówił
Yadira i ja myslelismy ze Nachito będzie całym naszym życiem że...on teraz miałby 5lat-mówił-Byłby razem z nami
Spojrzał na Marco
Zostaw mnie samego-poprosił
Marco wyszedł bo sam nie chciał przezywac tego co Evaristo
był wkurzony na samego siebie czuł sie winny temu ze Evaristo ozenił sie z Yadirą
i ze ukrywa wielką tajemnice przed własnym przyjacielem
Co tu robisz Marco?-zapytała Yadira
Musimy porozmawiac-wszedł do pokoju-Wiem ze jestes sama
Czego chcesz?-pytała
Musimy powiedziec prawde Evaristo-powiedział-On musi wiedziec ze mały
Nachito był moim synem







Odc.14
Yadira wciągła go za ręke do pokoju
Zwariowałes!-krzyknęła-Chcesz zeby Evaristo mnie zostawił!
Nie,ale nie chce ukrywac tego-powiedział-To dla mnie zbyt trudne
swiadomość że moja krew mogła uratoawc życie Nacho...
Posłuchaj jesli powiesz Evaristo prawde on się załamie a wtedy ja
nie daruje ci tego
No cóż,mam dosyć kłamstw wyznam mu prawde-i kiedy miał wychodzic
wszedł Evaristo
A co ty tu robisz?-zapytał
Przyszedłem żeby...-nagle Yadira przerwała mu
Przyszedł powiedziec mi ze jestes w barze-odparła-I zebym nie martwiła się
Aha-odparł Evaristo
Marco zostaw nas samych-poprosiła-Pewnie Manuela na ciebie czeka
Marco wyszedł chociaz bardzo chciał wyznac prawde Evaristo
Yadira czuła że traci grunt pod nogami musiała cos wymyslec
żeby Evaristo nie dowiedział się prawdy
Marco szedł własnie do swojego pokoju kiedy natknął się na Natalie
Czesc-powiedziała
Czesc-oparł
Widze że cos cie gryzie-odparła
NIe wazne-odrzekł
Mozesz mi powiedziec-mówiła-Jestesmy przyjaciółmi
Marco spojrzał na Natalie
Brzuch mnie boli-powiedział-Pewnie to choroba morska
I odszedł
Idiota-odparła-Co się stało?Co on ukrywa?







Odc.15
Marco wszedł do pokoju usiadł na łóżku i zamyslony nawet nie zauwazył
kiedy do pokoju weszła Manuela
Juz jestes?-zapytała
Nie uzyskała jednak odpowiedzi
Marco!-krzyknęła-Co z tobą!
Usiadła przy nim
O jestes juz-spojrzał na nią
Czy coś sie stało?-pytała
Nic-odparł
Przeciez widze-mówiła-Czy to chodzi o nasz ślub?
Nie-powiedział-Poprostu boli mnie głowa,pójde się wykompać
Wstał i poszedł pod prysznic i w tej chwili wszedł Leon
Gdzie mój syn?-zapytał
Poszedł pod prysznic był dziwny-powiedziała
Przekaz mu że czekam na niego na pokładzie musze z nim powaznie porozmawiac-odparł
Dobrze-usmiechneła się
Leon wyszedł
Marco w łazience spojrzał w lustro
Jedno kłamstwo a tak bardzo ciąży na sercu-powiedział-Nie zamiezam tego ukrywać Evaristo i inni muszą się dowiedziec że to ja jestem ojcem zmarłego Nacho...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:19:25 21-06-07    Temat postu:

Odc.16
Manuela weszła do łazienki
Cos sie stało?-zapytał
Tak,był twój ojciec-odparła
I czego chciał?-pytał
Idź na pokład ma do ciebie wazną sprawe-rzekła
A to nie moze poczekac?-pytał
Moze chodzi o spadek jaki po nim odziedziczysz no nie daj na siebie czekac
tylko wskakuj w ubrania i pędź jak pędziwiatr-mówiła
Marco spojrzał na Manuele i wyszedł z łazienki
ona poprawiła swój makijaż spoglądając w lustro
Lustereczko lustereczko powiedz przecie kto jest najpiękniejszy w swiecie-rozesmiała się Manuela-Ja jestem najpiękniejsza i tylko ja
Dla Manueli liczył się tylko majątek Marco i ona jej wizerunek i cera
przeszła dwie operacje plastyczne byle by tylko byc młodą i piękną...
Marco wyszedł na pokład
podszedł do ojca
Manuela powiedziała mi że...-lecz nie dokończył poniewaz ojciec wymiezył mu policzek
Marco który nie rozumiał dlaczego ojciec go uderzył spojrzał na niego domagając się odpowiedzi
Dlaczego...dlaczego mnie uderzyłes?-zapytał
Usłyszałem twoją rozmowe z Yadirą-powiedział-I wiem ze to ty byłes ojcem jej zmarłego dziecka
Marco stał jak wryty wiedział ze tajemnica w końcu sie wyda
ale to ze jego ojciec dowiedział sie pierwszy podsłuchując było dla niego wielkim przezyciem
Tato...wytłumacze ci-mówił
Nie chce żeby świat dowiedział sie prawdy-rzekł Leon-Tajemnica ma nadal byc tajemnicą a ty masz jutro ozenic sie z Manuelą to rozkaz inaczej wydziedzicze cię







Odc.17
Tato...nie mozesz mi tego kazac-mówił-To ja jestem z Manuelą a nie ty!
Jesli nie ozenisz sie z nią jutro zostawie cie bez nazwiska i majątku!-krzyknął
JEstes okrutny ojcze-rzekł
A więc wybieraj majątek czy nędza-powiedział-Znając cie wiem co wybiezesz
Mylisz się ojcze-spojrzał na niego pełen nienawiści w oczach-Nie ozenie się z Manuelą i mam gdzieś jakie nosze nazwisko
Leon nie mógł uwierzyc ze jego syn przeciwstawił mu się
A więc wiesz co teraz zrobie?-zapytał
Wiem,i mam to gdzieś-odszedł
Leon oparł się o kolumne czuł ze serce zaraz mu wyjdzie przedziurawi mu pierś
Marco sam nie mógł uwierzyc ze po raz pierwszy przeciwstawił się ojcu
wiedział ze straci jego majątek nagle zrozumiał co zrobił odwróćił się na pięcie
i pobiegł do ojca znalazł go przy kolumnie
Wróciłes-powiedział-Masz jeszcze szanse
Dobrze tato zrobie wszystko żebys nie wstydził sie mnie-powiedział-Sam nie wiem co mnie napadło wybacz mi ojccze
Rzucił mu sie w ramiona a Leon ucieszył się ze syn znowu zrobi to czego chciał on
Diego i Natalia siedzieli w restauracji jedząc obiad
O czym myslisz?-zapytała
O niczym waznym-odparł-Mam dla ciebie cos waznego
Co takiego?-usmiechneła się
Diego wziął ją za rękę i nałozył na jej palec pierscionek
ona przyglądała sie temu pierscionkowi był piękny pełen diamentów
Wyjdziesz za mnie?-zapytał







Odc.18
Boże-Natalie zatkało nie wiedziała co ma odpowiedzieć
Wyjdziesz za mnie?-powtórzył pytanie
Nie wiem co powiedziec-odparła
Diego usmiechał się do niej a ona spoglądała mu w oczy
Tak-powiedziała-Wyjde za ciebie
Szczęśliwy Diego nałozył jej na palec pierścionek wpadli sobie szczęśliwi w ramiona
Marco wszedł do pokoju trzaskając drzwiami
Co sie stało?-zapytała Manuela
Jutro...pobierzemy się-powiedział
Manuela wpadła mu w ramiona szczęśliwa
Kochany-powiedziała-To nie sen?
Czy rozmawiałas o tym z moim ojcem?-zapytał-Czy to ty go do tego przekonałas?
Nie-rzekła-Pewnie on mnie bardzo lubi i chce miec mnie w rodzinie
Marco spojrzał na Manuele
Wybiez sobie światka ja juz wybrałem-powiedział
Dobrze,to moją swiadkową będzie...Natalia Fracamontes-zdecydowała
Marco spojrzawszy na Manuele nie krył zaskoczenia
To wy się znacie?-zapytał
Kiedys studiowałysmy razem-powiedziała-Więc moze sie zgodzic
Wybieraj kogo chcesz,moim swiadkiem będzie Evaristo-Marco zamknął się w łazience...







Odc.19
Nadszedł dzień ślubu Marco z Manuelą
oboje byli zdenerwowani Marco dlatego że musi sie ozenic
a Manuela dlatego że po Marco mogła spodziewac sie wszystkiego
zjawili się wszyscy na pokładzie Leon i Diego rywale którzy nienawidzili się
Marco spoglądał na Natalie która szczęśliwa stała obok Diego
Evaristo podszedł do pana młodego
Masz jeszcze czas-powiedział
Nie chce stracic nazwiska i pieniedzy-powiedział Marco
To nie jest wazne w życiu-mówił Evaristo
A co jest wazne?-zapytał Marco
Miłość-powiedział Evaristo
Nie wierze w miłość-odparł Marco-Miłość nie istnieje
Leon własnie prowadził Manuele do ołtarza
była piękną kobietą wszyscy spoglądali na nią z zachwytem
Przybylismy tu by połączyc Manuele i Marco świętym wezłem małzenskim-powiedział ksiądz-Manuelo czy biezesz Marco za męza i przysięgasz mu
miłość,wierność i uczciwość małżeńską oraz to ze nie opusciz go az do smierci?
Tak,biore-powiedziała
Marco czy bieżesz Manuele za żone i przysięgasz jej miłość,wierność i uczciwość małzeńską oraz to że nie opuscisz jej az do smierci?-spytał ksiądz
Marco spojrzał na Evaristo który sprzecznie kiwał głową
potem spojrzał na Natalie i potem na księdza
wszyscy oczekiwali na jego odpowiedź...







Odc.20
Marco czy bieżesz Manuele za żone i przysięgasz jej miłość,wierność i uczciwość małzeńską oraz to że nie opuscisz jej az do smierci?-powtórzył ksiądz
Manuela z przestrachem spojrzała na Marco
Marco odpowiedz księdzu-prosiła
Słychac było wszędzie szepty i ciche śmiechy
kazdy myslał ze syn prezydenta powie "nie"
i że ucieknie z którąs kobietą z przed ołtarza
Marco odpowiedz-rzekł ksiądz-Tak czy Nie?
Marco spojrzał na Manuele i potem przed siebie
Tak,biore-wreszcie odpowiedział
Wszystkim ulżyło Manuela zaczeła sie znowu fałszywie usmiechać
Prosze o obrączki-porosił ksiądz
Evaristo i Natalia dali obrączki
Marco nałóż obrączke Manueli a potem ty Manuelo nałóż Marco-rzekł ksiądz
Po chwili byli juz zaaobrączkowani
Zgodnie z kosciołem katolickim Marco i Manuelo ogłaszam was męzem i zoną
co Bóg złączył niechaj człowiek nie rozdziela-ogłosił ksiądz-Mozecie sie pocałować
Manuela nie czekała na ruch Marco
objęła go i namiętnie go pocałowała
Marco własnie zrozumiał jaki błąd popełnił...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:28:39 22-06-07    Temat postu:

Odc.21
Na statku było wielke wesele
jednak najgorzeli bawili sie Leon i Diego
którzy nienawidzili się przy barku spotkali sie w cztery oczy
Nie myslałem ze kiedys cie spotkam-powiedział Diego
Nie rozumiem czemu wchodzisz mi w droge-powiedział Leon-Wyskocz z tego statku
jesli umrzesz zrobisz mi wielką przysługe
Diego rozesmiał się
Co cie tak smieszy?-pytał rozłoszczony Leon
Ty,bo jestes starym zniedołężniałym juz cepem-powiedział Diego
Gdyby nie to że to slub mojego syna przetrzepałbym ci skóre-powiedział Leon
Diego rozesmiał sie i odszedł z barku
Natalia podeszła do młodej pary
Pięknie razem wyglądacie-powiedziała
Jestesmy w sobie bardzo zakochani-mówiła Manuela
Nie wątpie-spojrzała na Marco
Mozemy porozmawiac w cztery oczy?-zapytał Marco
Naturalnie-odparła Natalia
Manuela odeszła
O czym chciałes pogadac?-zapytała Natalia
O nas-powiedział
Natalia spojrzała na Marcosa i rozesmiala się
A co jest między nami?-zapytała-Jestesmy tylko przyjaciółmi
Ja...-nagle podszedł Diego
Kochanie moge wyrwac cie do tańca?-zapytał
Oczywiscie-powiedziala Natalia
No cóż fajnie sie rozmawiało-Marco podał ręke Natalii
i poszedł Natalia spojrzała na swą dłoń była tam mała karteczka
"Spotkajmy sie dzis o 20 na pokładzie"-przeczytała
Naszczescie Diego nie widział tej kartki a Natalia nie wiedziała co
zrobic miała mieszane uczucia do Marcosa...






Odc.22
Marco podszedł do barku a za nim stanął Evaristo
Upadłem-powiedział Marco-Źle zrobiłem żeniąc sie z nią
Mówiłem ze będziesz załowac-powiedział Evaristo
Ale jednego nie załuje-powiedział Marco-Dzis cos sobie uzmysłowiłem
Co takiego?-zapytał Evaristo
Kocham ją-powiedział-Rozumiesz kocham
Kochasz Manuele?-zapytał Evaristo
Nie,kocham Natalie-wyznał-I jestem szczęśliwy
A to sie porobiło-odparł Evaristo-No i co teraz?
Jak to co?Spotkam sie dzis z nią-rzekł
Wieczorem...
Natalia zdecydowała sie na ten krok
i postanowiła ze spotka sie z Marco
kiedy była na połkadzie zauwazyła własnie jego
Czemu chciałes sie spotkac?-zapytała-Powinienes byc teraz z żoną
Marco spojrzał na nią
Nie kocham Manueli-powiedział-Dobrze o tym wiesz
Ale nie rozumiem po co chciałes sie spotkac-mówiła
Marco podszedł do niej bliżej
Chciałem poczuc twój zapach-mówił-Twe usta na moich twe ciało na mym ciele
twoje słowa na mych słowach...Kocham cię Natalio-wyznał-Kocham cie tak mocno ze nigdy nie kochałem tak jak kocham ciebie
Natalia stała nie mówiła nic poczuli smak swych ust złączyli swe usta w długim i namiętnym pocałunku...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:40:46 23-06-07    Temat postu:

Odc.23
Szybko jednak Natalia zdała sobie sprawe z błedu jaki popełniła
i odepchneła Marco dała mu tez w twarz
Co to ma znaczyc!-krzyknęła-Czemu mnie pocałowałes?
Nie słyszałaas moich słów?-zapytał-Kocham cię i pozwól mi kochac cię
Jestes mężem Manueli a ja...ja kocham Diega-odparła
Nie kocham Manueli a ty napewno nie kochasz Diega-próbował ją przekonywać
Jestes...nie zmieniłes się jestes zbyt pewny siebie-powiedziała-Dla ciebie liczysz się ty i twoja zdobycz
Zrozum po raz pierwszy w życiu zakochałem się
nic na to nie poradze-powiedział
Sorry ale nie jestes w moim typie-odparła-Nie kocham cię
i nigdy nie pokocham w moim sercu jest i pozostanie Diego zrozum to wreszcie
Kiedys napewno zrozumiesz że jestem twoją miłość-rzekł
NIgdy i nie szukaj mnie znajdź szczescie w ramionach Manueli-i wybiegła z pokładu
Marco usiadł na pokładzie bardzo kochał Natalie a jej słowa zabolały go
Jeszcze zrozumiesz ze mnie kochasz-powiedział cichym głosem-Tak bardzo jak ja kocham ciebie







Odc.24
Kiedy Natalia wracała do pokoju
natkneła sie na Leona
Gdzie tak złotko pędzisz-zastawił jej droge
Do pokoju...prosze mnie przepuscic-mówiła
Nie tak szybko-rzekł-Wiesz kim jestem?
Tak,Leon Alvarez ojciec Marco-odparła
Jestem takze facetem który pragnie twego pięknego ciała-zaczął się do niej dobierać całował ją po szyi rozpinał jej bluzke ona krzyczała przerażona nikt jej nie słyszał,poza jedną osobą tą osobą był Marco który uderzył ojca patelnią
Marco dzięki Bogu!-przerazona przytuliła się do niego
Juz spokojnie-powiedział-Nic ci nie zrobił?
Nie,ale próbował-szlochała
Jestes bezpieczna juz nie płacz-prosił
Czy on...nie żyje?-zapytała
Żyje,ale jest nieprzytomny-sprawdził-Chętnie bym go zabił
Nagle usłyszeli jęki jego ojca Leon złapał syna za noge kiedy oboje próbowali uciec
Puszczaj moją noge!-szarpał sie z ojcem-Puszczaj!
Drugą nogą przedpnął mu rękę szybkim ruchem puscił noge syna
a Marco z Natalią uciekli...
Przeklęci!!-krzyknął-Dostane cie w swoje ręce Natalio! Będziesz moja!
Diego wyszedł własnie z pod prysznica zastał w swoim łóżku nagą Manuele
Co tu robisz?-zapytał przerazony
Przyszłam żeby dostac to czego Marco nie moze mi dac-spojrzała na niego chipnotyzującym wzrokiem
A jesli Natalia i Marco nas tu razem zastaną?-zaczeli sie namiętnie całować
Spokojnie,oni tak szybko nie wrócą-zatracali się w namiętnych i długich pocałunkach nie zauwazywszy jak Natalia i Marco otwrzyli drzwi i zobaczyli ich na miłosnych igraszkach Marco szybko wziął Natalie z pokoju by tamci nie zorientowali się że ich zobaczyli...






Odc.25
Przeklęty Diego-powiedziała wsciekła na narzeczonego-Jak on mógł mi to zrobic
i to jeszcze z Manuelą!
Mów ciszej-odparł Marco-Jeszcze nas usłyszą
Niech usłyszą-powiedziała
Choc-wziął ją za rękę
Dokąd?-zapytała
Tam gdzie spokojnie pogadamy-odrzekł-Znalazłęm fajne miejsce
Natalia zaufała Marco i zrozumiała że to jedyna osoba której moze zaufać
na tym własnie statku...
Evaristo stał na pokładzie patrzał na zachód słońca
był to piękny widok
Co tu robisz?-zapytał znajomy mu głos
Salma-usmiechnął się-A patrze na zachód słońca
Piękny widok-odpowiedziała wbijając wzrok w zachód a później spojrzawszy
na Evarista-A Yadira?Nie towarzyszy ci?
Mam jej dosyc-szczerze odparł-Jest zazdrosna a ja nie lubie zazdrości bardziej jednak nie znosze kłamstwa
Salma spusciła głowe i spoglądała przez chwile w pokład
Cos sie stało?-podszedł do niej dotknął jej podbrudka i uniósł głowe tak ze ich oczy znowu sie spotkały-Masz piękne oczy
Dziękuje-zarumieniła się
Atmosfera im sprzyjała Salma i Evaristo połączyli swe namiętne i spragnione miłości usta namiętnym i długim pocałunkiem...







Odc.26
Diego i Natalia weszli do dziwnego miejsca
Co to jest?-zapytała
Odkryłem to dwa dni temu-odpowiedział-Mozna tu spokojnie pogadać
A o czym tu gadac,twoja żona i mój chłopak...Boze a ja mu tak wierzyłam
Po Manueli mozna spodizewac sie wszystkiego-powiedział-Jednak przynajmniej wiem z kim ma romans
Nigdy nie pomyslałąbym że Diego...ja mu tak ufałam-mówiła rozstrzesiona
Marco pochwycił Natalie za dłonie
Mozesz mi zaufac ja nigdy bym cie nie skrzywdził-wyznał
Marco prosze cie nie rozmawiajmy o tym
Nie,musimy porozmawiac-uparł się-Jestesmy sobie przeznaczeni
Nie wykorzystuj sytuacji-prosiła
Nie wykorzystuje,poprostu mówie co czuje,spójrz mi w oczy i zobacz jak bardzo cie kocham poczuj moją miłość poczuj prosze że jestem jedynym mężczyzną w twoim życiu-mówił
Zbyt piękne słowa pewnie mówisz tak każdej-rzekła
Nie,bo nigdy nie byłem zakochany-wyznał-Nie mam szczęścia w miłości,zawsze
tylko wazna była forsa,a ja mam dosyc tej forsy chce miec kobiete która da mi miłość stabilizacje i oparcie
Pewnie jeszcze znajdziesz taką kobiete-wstała i podeszła do wyjścia
Kocham Cię-powtórzył-Kocham
Ona jednak nie spojrzała na niego i wyszła
za to on odwrócił sie do otwartych drzwi i znowu zaczął płakać
nigdy nei czuł takiej bezsilności i nie miał tak zranionego serca jak w tej własnie
chwili usiadł na beczce
Natalia która była nie daleko swojego pokoju staneła jak wryta nie dlatego że ktos tam stał odwróciła sie i spojrzała na droge przez ktorą biegła przypomniała sobie
słowa swojej zmarłej matki
Nie pozwól żeby twoje szczęście przeszło ci koło nosa byc moze znajdziesz tego jedynego Diego nie musi byc tym jedynym na którego czekałas
byc może ten który jest ci przeznaczony czeka na ciebie gdzies na swiecie-przypomniała sobie te słowa matki i szybko pobiegła do miejsca w którym zostawiła Marco kiedy on ją zobaczył wstał odruchowo ona patrzała na niego jak zachipnotyzowana podchodziła do niego powoli on stał i wpatrywał sie w nią
Wróciłas-powiedział
Tak-rzucili sie sobie w objęcia namiętnie się całowali
po chwili byli zupełnie nadzy kochali sie po raz pierwszy z wielką namiętnością
i równie większą miłością czuli sie przy sobie bezpiecznie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:03:10 26-06-07    Temat postu:

Odc.27
Diego i Manuela lezeli obok siebie
To ja pójde juz-powedziała wstając
Ej zaczekaj-powiedział-Pewnie jeszcze długo jej nie będzie
Nie chce zeby mnie zobaczyła-odparła
No ok jak chcesz-zgodził sie Diego
A tymczasem...
Szczęśliwi po pierwszym razie Marco i Natalia tulili się do siebie
Czemu wróciłas?-zapytał
Bo zrozumiałam że jestes mi przeznaczony-wyznała
Serio?-usmiechnął się-Jestesmy dwojga połówkami jabłka
Naprawde mnie kochasz?-zapytała
Tak,jestes moją jedyną miłością a ten statek to statek miłości
znalazłem tu prawdziwą miłość-odrzekł
A ja czuje ze sie w tobie zakochuje co ty mi zrobiłes-spojrzała mu w oczy
Nie wiem to pewnie siła miłości-odparł
Jestes wspaniały-usmiechneła się i mocno sie wtuliła w jego ramie
Nigdy mnie nie opuszczaj
Nigdy tego nie zrobie-obiecał







Odc.28
Pocałunek Salmy i Evarista widziała Yadira
wsciekła jednak odwróciła sie i odeszła
Dlaczego to zrobiłes?-zapytała Salma
Miałem taką ochote-odparł
Nigdy więcej tego nie rób-poprosiła
Dobrze-zgodził się-Jednak nei weim czy mi sie uda
Odszedł zostawiając Salme samą
wspominała ich pocałunek
Evaristo-wyszeptała-Evaristo
Natalia i Marco ubierali się
on przyciągnął ją do siebie
Nie chce sie z tobą rozstawac-powiedział
Musimy wrócic do rzeczywistosci-odpowiedziała
Powiem Manueli ze jej nie kocham ze kocham ciebie-rzekł
Nie,najpierw dowiedzmy sie co knują Manuela i Diego
bo przeciez muszą cos knuc-rzekła
Mamy sie spotykac w tajemnicy?-zapytał
A czy to nie romantyczne?-usmiechneła się-Jak Romeo i Julia
Kocham cie moja Julio-usmiechnął sie pocałowawszy ją
A ja ciebie mój Romeo-Oboje jednak nie zdawali sobie sprawy
że Leon podsłuchuje ich rozmowe
Juz ja was rozdziele-pomyslał-Nie pozwole zebyscie byli razem
nie pozwole






Odc.29
Marco wrócił do pokoju
siedziała tam Manuela w slicznej koszuli
Gdzie byłes mój mężu?-zapytała
Na spacerze-odparł zdejmując kurtke
Czekałam na ciebie-podeszła do niego-To nasza noc poślubna
Zaczeła go całować po szyi on ją odepchnął
Wybacz,głowa mnie boli nie mam ochoty-odpowiedział
Ale Marco to nasza noc poslubna-powiedziała
I co z tego-rzekł-Nie kazdy w noc poslubną musi iść do łóżka,a jesli juz to
robią to tylko zakochani
Seks bez miłości nigdy ci nie przeszkadzał-zauwazyła-A co sie teraz stało?
Moze zaczołem wierzyc w miłość-powiedział-Zmieniłem się
Zauwazyłam,jaka jest tego przyczyna?-dopytywała się-Jak ona ma na imie?
Nie twoja sprawa,niepotrzebnie sie z tobą ozeniłem ale dzięki temu slubowi
zrozumiałem wiele spraw
I poszedł do łazienki
A Natalia takze wróciła do pokoju
No nareszcie-powiedział Diego-Gdzie sie podziewałas?
Ona długo na niego patrzyła
Cos sie stało?-pytał
Nie,dlaczego pytasz?-zapytała
Bo dziwnie sie na mnie patrzysz-odpowiedział
Wydaje ci się,jestem zmęczona ide pod prysznic i połoze
się spać-poszła do łazienki
Dziwne,co mogło sie stac-pomyslał Diego
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Erika_Buenfil
Generał


Dołączył: 15 Lip 2006
Posty: 4534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 7:53:36 27-06-07    Temat postu:

Odc.30
Kilka dni później...
Natalia i Marco udawali przed Manuelą i Diego
ze nadal ich kochają jednak z wielką trudnością widywali się
Kapitan statku wydał bankiet byli wszyscy zaproszeni
Uwielbiam takie spotkanie-powiedziała Manuela-Czuje że żyje
A ja nie lubie-odparł Marco-To dla bufonów
Oj daj spokój jestes synem prezydenta-odpowiedziała-A ja jestem
żoną syna prezydenta
Marco spojrzał na nią i gorzko usmiechnął się wiedział
ze zalezy jej tylko na tym żeby byc kimś
podeszli do nich niespodziewanie Diego i Natalia
Witam-powiedział Diego-Jak się bawicie?
Wspaniale-usmiechneła się Manuela
Mów za siebie-odparł Marco-Ja nie czuje sie tu dobrze
To tak samo jak ja-odparła Natalia-Nudzi mnie to
Nie myslałem ze osoby któe sie nie znoszą mogą się
zgadzac w jakiejs sprawie-odparł
Natalia i Marco usmiechneli się
Bo my jestesmy wyjątkowi-odparła Natalia
Piękna piosenka kochanie moze zatańczymy-Manuela spojrzała na męża
Nogi mnie bolą moze zatańcz z Diego jesli Natalia nie ma nic przeciwko-wykrecił sie Marco
Mozecie zatańczyc-odparła Natalia
Manuela i Diego poszli potańczyc zostawiając zakochanych samych
Nie wiem ile jeszcze z nim wytrzymam-powiedziała Natalia
Ta sprawa zaczyna mnie juz wkurzac-rzekł Marco-Ale musimy wytrzymać
ta parka jeszcze nas popamięta







Odc.31
Oni są dziwni-mówiła Manuela
Dlaczego tak mówisz?-zapytał Diego
Spójrz jak sie do siebie usmiechają a przeciez się nienawidzą-odparła Manuela
No fakt-odpowiedział Diego
Wolałam kiedy się kłucili-powiedziała szczerze Manuela-Przynajmniej było wiadomo
że sie nienawidzą
A ty myslisz ze oni...nie no nie pasują do siebie-powiedział
Mam nadzieje,bo coraz czesciej mysle że Marco i Natalia mają romans-mówiła Manuela
Kocham Cię-mówił Marco-Nie sadziłem że bede kiedys tak bardzo kochał
Chciałabym cie objąć-mówila Natalia
Spotkajmy sie dzis-prosił
Nie chce zeby Diego cos podejrzewał-odparła Natalia
Nie potrafie bez ciebie dłuzej życ-powiedział Marco-Skończmy to jak najszybciej
Marco ne bądź w gorącej wodzie kąpany-powiedziała Natalia
Podeszli do nich Manuela i Diego
A wy nie tańczycie?-zapytała Manuela-Skoro my tańczymy my wam tez pozwalamy
moze twoja noga przestanie cie bolec skarbie
No nie wiem czy Natalia chce ze mną tańczyc-powiedział Marco
Kochanie zatańcz z Marco-poprosił Diego
Ok-zgodziła sie bez chwili wachania Natalia
Natalia i Marco zaczeli tańczyc a Diego i Manuela zaczeli sie im przyglądać...







Odc.32

Nastepnego dnia...
Manuela obudziła się pierwsza,nie zastała obok siebie Marca
który codziennie rankiem biegał po pokładzie i podziwiał wschód słońca
jego ojciec podszedł do niego
O czym tak myslisz synu?-spytał Leon
Oj tato przestraszyłes mnie-odparł-Rozmyslam
Wiem że jestem dla ciebie czasami surowy-mówił-Ale wiedz ze bardzo cie kocham
Marco spojrzał na ojca
Skad ta zmiana?-zapytał-Czemu mi to mówisz?
Manuela cie oszukuje,wczoraj widziałem ją z Diego Fernandezem-powiedział
Nic nowego mi nie powiedziałes tato-odparł-Wiem że Manuela mnie zdradza i ze jest ze mną dlatego bo ty jestes prezydentem a ja synem prezydenta
Naprawde?I co zamierzasz z tym zrobic?-pytał
Musze sam ich nakryc-odparł-Wtedy bede mógł zacząć nowe życie z kobietą którą naprawde kocham
Natalią Fracamontes?-zapytał
Marco usmiechnął się
Tak-powiedział-Masz cos przeciwko?
Nie synu-ojciec po raz pierwszy był po stronie syna,poklepał go po plecach-Życze ci powodzenia,pójde teraz sie jeszcze położyc bo jestem juz stary zeby wstawac tak wczesnie
I poszedł do swojej kajuty,a szczesliwy Marco usiadł na krzesle z usmiechem że jego ojciec akceptuje Natalie
Diego patrzał na Natalie która spała i usmiechała sie przez sen,gdy ją pocałował ona przewróciła sie na drugi bok
Kocham Cię-powiedziała we śnie-Marco,najdroższy
Wtedy Diego wsciekł się kiedy usłyszał to co powiedziała jego ukochana,wyszedł z kajuty na
poszukiwanie Marco,znalazł go na pokładzie
Alvarez!-krzyknął do niego
Czego chcesz?-spytał Marco
Co masz do mojej kobiety?-pytał
Marco usmiechnął się
A co doprawiła ci rogi?zdarza sie-odpowiedział
Strace cierpliwość-wymierzył w niego broń-Słyszałem jak powiedziała Marco najdroższy
Kazda na mnie leci-Marco chciał mu dopiec-Ale schowaj tą pukawke
Zabije cie szczurze!-krzyczał-Zabije!
Nie!!!!-wtedy Natalia zasłoniła Marco własnym ciałem-Musisz zabic najpierw mnie!






Odc.33-ostatni

No prosze-powiedział Diego-Odsun się
Nie zrobie tego-powiedziała-Zabijesz nas oboje
Nie rób przedstawienia-mówił-To sprawa pomiedzy mną a tym draniem ja tobie nic nie zrobie jestes w końcu moja
Ja nie jestem twoja,nigdy nie byłam twoja-mówiła-Bo nigdy cie nie kochałam
A co tu ma miłośc do rzeczy,czy ja ci mówiłem kiedys prawde ze cie kochałem?-pytał-Jestem prezydentem i nalezy mi sie czasunek
Prezydentem którym nie powinienes byc-odpowiedziała-Sfałszowałes wybory!
Zamilcz suko!!-krzyknął wsciekły-Nigdy wiecej...
Zjawił sie Leon
Co tu sie dzieje?-zapytał
No prosze kogo ja tu widze-odparł Diego-Sam prezydent Leon Alvarez
Nie mozesz ich zabić-krzyczał-Nie mozesz tego zrobić
Czy ja ci mówiłem kiedys co ty masz robić a czego nie-mówił-Zawiodłes mnie juz parenaście lat temu
O czym on mówi tato?-zapytał Marco
No powiedz synkowi-denerwował sie Diego-No mów draniu!
Marco spojrzał na ojca
Diego jest moim synem-wyznał
Co!-powiedzieli chórem i Natalia i Marco
No to prawda-odpowiedział Diego-Nie chciał mnie bo jestem z nie prawego łoża ale obiecałem sobie ze sie zemszcze i to zrobie
Nie rób tego Fernandez-pojawili sie dwaj policjanci którzy od dawna byli na statku a byli to Jaime i Salma a raczej Soledad którzy złapali już Manuele
Poddaj sie Diego,oni nas wsadzą-krzyczała Manuela
Ja sie nigdy nei poddam-odpowiedziałDiego-Nigdy nie bedziecie mnie mieli!
Diego wyskoczył ze statku
Diego!!-krzykneli za nim wszyscy
Ale on nie wynurzyl sie juz,utonoł w wodzie...
Wieczorem...
Nie wiedziałem ze jestes policjantką-powiedział Evaristo
Nie chciałam żebyscie znali prawde-odparła-Od dawna polowalismy na Diega Fernandeza
Teraz nie musimy sie juz bać ze wywinie nam numer-ddoa Jaime
Czyli wy ni ejestescie razem?-zapytał Evaristo
Jestesmy po rozwodzie-usmiechnął sie Jaime
I wtedy zjawiła się Yadira
No prosze-powiedziała
Nie chce kłóni-powiedział Evaristo
A czy ja chce sie kłucic?-zapytała usmiechajac się i podeszła do Jaime-Wszyscy bedziemy teraz szczesliwi
Wy...to znaczy...jestescie razem?-pytał
Tak-usmichnął sie Jaime
2lata później...
Natalia i Marco mieli 2letniego syna Jose Leona i 3miesięczną córke Mirte
byli szczesliwym kochajacym sie małżeństwem,własnie odbywał sie rejs statkiem na którym sie poznali
Będdziemy razem szczesliwi-powiedział Marco-Do końca świata i o jeden dzień dłuzej
Zawsze bede cie kochała-odpowiedziała-Zawsze
Pocalowali sie bardzo namietnie,wszystkie pary były szczesliwe,ten statek przyniósł im duzo szczescia
i radości a takze wielkiem i pieknej miłości.Od tej pory ten statek nazwany był STATKIEM MIŁOŚCI...


-----------------------------FIN--------------------------------------
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Nasze zakończone telenowele i seriale Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin