Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Seriale azjatyckie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale azjatyckie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:14:47 21-09-19    Temat postu:

Averina napisał:
Ja właśnie skończyłam oglądać chińskie Arsenal Military Academy. Bardzo fajna drama z silną, odważną protką i ciekawym, zabawnym, i czarującym protem. Uwielbiam tą parę. Na drugim planie też się sporo różnych rzeczy dzieje. Ze swojej strony polecam.

Widziałam, że serial ma wiele odtworzeń na stronach, na których oglądam azjatyckie produkcje z angielskimi napisami. Ale że jest z Chin na razie go nie próbuję oglądać. Z chińskich niewiele mi się podobało, po kilku odcinkach czuję zwykle, że klimat jest nie ten. Chociaż zdarzyło mi się, że kilka mnie wciągnęło, tylko musi być przeważnie mocny wątek kryminalny lub coś kontrowersyjnego.

Teraz kończę ( w przyszłym tygodniu jest finał) koreański "Welcome 2 life", który okazał się jeszcze lepszy, niż myślałam i z mocniejszymi scenami. Dla niektórych zbyt mocnymi, co widzę w komentarzach. Faktycznie sporo jest zabijania i to prawie, że z detalami i ogólnie im dalej w fabule tym klimat beznadziejności jest silniejszy, z małymi promykami nadziei.

W tym tygodniu zaczął się też koreański "Vagabond", serial przede wszystkim akcji/sensacji, który będzie pokazywany też na Netflixie. Jest o spisku, który doprowadza do katastrofy samolotu, w którym min. ginie 11-letni siostrzeniec głównego bohatera. Z zawodu on jest kaskaderem i aby odkryć prawdę o katastrofie wchodzi w drogę wywiadowi i tym "złym". Sceny akcji są świetne, wydarzenia poza Koreą, rozgrywają się też w Portugalii i Maroku, więc widoki są doskonałe.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 10:17:05 21-09-19, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Averina
Idol
Idol


Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 1283
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:11:42 22-09-19    Temat postu:

Onedine napisał:
Widziałam, że serial ma wiele odtworzeń na stronach, na których oglądam azjatyckie produkcje z angielskimi napisami. Ale że jest z Chin na razie go nie próbuję oglądać. Z chińskich niewiele mi się podobało, po kilku odcinkach czuję zwykle, że klimat jest nie ten. Chociaż zdarzyło mi się, że kilka mnie wciągnęło, tylko musi być przeważnie mocny wątek kryminalny lub coś kontrowersyjnego

W Arsenal Military Academy są raczej wątki wojskowe, wojenne, patriotyczne, sporo komedii, ale też i bardziej poważne sceny. Jakby się uprzeć to można powiedzieć, że ociera się trochę o wątek homoseksualny. Spokojnie też można powiedzieć, że to jest drama młodzieżowa, tylko z mocnym historycznym tłem. Kontrowersje były wokół samego serialu, bo przez cenzurę wycięto 90 minut (2 pełne odcinki) scen protów. Myślę, że jeśli chodzi o realizację, to bardzo fajnie im to wyszło i nie mam tego poczucia chłodu, który czasami bije z ich dram.

Onedine napisał:
W tym tygodniu zaczął się też koreański "Vagabond"
Wow "Vagabond" w końcu poleci Pamiętam, że pierwsze informacje na jego temat pojawiły się na początku zeszłego roku.

-----------------------------------

Jeszcze mi się przypomniało, że skończyłam ostatnio dwie japońskie dramy. Perfect Crime i Coffee and Vanilla. O tej pierwszej to chyba nawet można powiedzieć, że jest kontrowersyjna: zdrady, romans w biurze, zemsta, a ta druga to taki trochę Fifty Shades of Grey, tylko nieco stonowane i dopasowane to japońskiego gustu.


Ostatnio zmieniony przez Averina dnia 12:17:17 22-09-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:49:29 24-09-19    Temat postu:

Averina napisał:

W Arsenal Military Academy są raczej wątki wojskowe, wojenne, patriotyczne, sporo komedii, ale też i bardziej poważne sceny. Jakby się uprzeć to można powiedzieć, że ociera się trochę o wątek homoseksualny. Spokojnie też można powiedzieć, że to jest drama młodzieżowa, tylko z mocnym historycznym tłem. Kontrowersje były wokół samego serialu, bo przez cenzurę wycięto 90 minut (2 pełne odcinki) scen protów. Myślę, że jeśli chodzi o realizację, to bardzo fajnie im to wyszło i nie mam tego poczucia chłodu, który czasami bije z ich dram.
Właśnie to poczucie chłodu mnie tak razi w ich serialach. Mało, w których jest jakaś głębia czy ciepło, prawdziwa przyjaźń między postaciami, ludzie żyją w emocjonalnej izolacji. Przynajmniej mi te elementy rzucają się w oczy. Brakuje mnie też bardzo u nich jakiejś duchowości. Być może komunizm to u nich stłumił i objawia się to wszystko w dramach.

Averina napisał:
Onedine napisał:
W tym tygodniu zaczął się też koreański "Vagabond"
Wow "Vagabond" w końcu poleci Pamiętam, że pierwsze informacje na jego temat pojawiły się na początku zeszłego roku.
Na razie były 2 odcinki. Główny nacisk jest na akcję, pościgi, walki, spiski. Protka mi się nie podoba (wiem, że to gwiazda, ale ja jestem wybredna), ale da się ją przeżyć, bo prot jest siłą napędową.

Averina napisał:
Jeszcze mi się przypomniało, że skończyłam ostatnio dwie japońskie dramy. Perfect Crime i Coffee and Vanilla. O tej pierwszej to chyba nawet można powiedzieć, że jest kontrowersyjna: zdrady, romans w biurze, zemsta, a ta druga to taki trochę Fifty Shades of Grey, tylko nieco stonowane i dopasowane to japońskiego gustu.
Z C & V zrobiłam sobie maraton po skończeniu emisji, bo odcinków bardzo mało i króciutkie (chyba 10 po jakieś 20-kilka minut). Faktycznie trochę z braku porównania do czego innego (japońskie trudne z czymkolwiek porównywać, bo są specyficzne, niż cokolwiek innego) można do Greya. Chociaż to na podstawie mangi, więc bardzo jest okrojona psychologia postaci. To pierwsze muszę kiedyś zobaczyć.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 20:53:13 24-09-19, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:55:11 05-10-19    Temat postu:

Moja aktualizacja seriali koreańskich, które widziałam do tej pory.

W całości widziałam:
Beautiful Gong Shim (2016)
Because This is My First Life (2017)
Boys Over Flowers (2009)
City Hunter (2011)
Emergency Couple (2014)
Devilish Joy/Devilish Charm (2018)
Healer (2014/2015)
Heartless City/Cruel City (2013)
Hello Monster/I remember you (2015)
Hotel King (2014)
It’s Okay, That’s Love (2014)
Justice (2019)
The K2 (2016)
Kill Me, Heal Me (2015)
King of High School Life/High School King of Savvy (2014)
Let’s Fight, Ghost! /Bring it on, Ghost (2016)
Lie to me (2011)
Marriage Not Dating (2014)
My Girlfriend is a Gumiho/My Girlfriend is a Nine-Tailed Fox (2010)
My Secret Romance (2017)
My lovely girl (2014)
Noble, my love (2015)
Oh My Ghostess (2015)
Personal Taste (2010)
Prime Minister and I (2013/2014)
Rich Man (2018)
Secret Garden (2010/2011)
Something About 1% (2016)
Strong Woman Do Bong Soon (2017)
Suspicious Partner (2017)
The Greatest Love (2011)
The Heirs (2013)
The Legend of the Blue Sea (2016/2017)
The Master’s Sun (2013)
Two Cops (2017/2018)
W–Two Worlds Apart (2016)
Welcome 2 life (2019)
What’s Wrong With Secretary Kim? (2018)
You Who Came From The Stars/My Love From the Star (2014)

Koreańskie, które przewijałam przeważnie pod koniec, gdy traciłam cierpliwość, lub wątki drugoplanowe mniej mnie interesowały, bo np protów z Fated to Love You, Goblina, Incarnation of Jealousy, She Was Pretty uwielbiam.

38 Task Force/Squad 38 (2016)
49 days (2011)
A Gentleman's Dignity (2012)
Cinderella and Four Knights (2016)
Coffee Prince (2007)
Drinking Solo (2016)
Entertainer (2016)
Fated to Love You (2014)
Fight for my way (2017)
Flower Boy Next Door (2013)
Full House (2004)
Goblin (2016/2017)
Goong/Princess hours (2006)
Heart to heart (2015)
High Society (2015)
Hwayugi/A Korean Odyssey (2017/2018)
I’m Not a Robot (2017/2018)
Incarnation of Jealousy/ Don't dare to dream (2016)
The King 2 Hearts (2012)
Mask (2015)
Mischievous Kiss (2010)
My Fair Lady/Take care od the young lady (2009)
Oh My Venus (2015/2016)
Pasta (2010)
Pride and prejudice (2014/2015)
Radiant office (2017)
Radio Romance (2018)
She Was Pretty (2015)
Tomorrow with you (2017)
What’s Up, Fox? (2006)
Whisper (2017)
Wonderful life (2005)
You’re All Surrounded (2014)


Aktualnie oglądam Vagabond (2019), sensacyjny, z dużą ilością scen akcji, spiskowy, o korupcji w najwyższych kręgach władzy (prezydent, premier kraju), dramat, trochę komedii i widać na horyzoncie trójkąt miłosny. Drugi serial, który oglądam to Melting Me Softly (2019), m.in sci-fi, medyczny, romans, dramat, komedia. Protka i prot zostają zamrożeni na 20 lat, gdy (dobrowolny) eksperyment miał trwać tylko 24-godziny. Po tym czasie budzą się tak samo młodzi jak w 1999 roku, ale efektem ubocznym jest konieczność utrzymania ich ciał w temperaturze 31,5 stopnia C. Jest to niezbyt dla nich szczęśliwe, gdy się w sobie zakochują. Ich życie jest też w niebezpieczeństwie z innego powodu, bo ktoś ich przez te 20 lat przetrzymywał w stanie hibernacji, aby nieudany eksperyment nie wyszedł na jaw. W tym czasie bliscy protów nie mieli pojęcia czy ci nadal żyją i na tym polu rodzą się różne dramy i sytuacje po powrocie protów.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 18:07:54 12-11-19, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:52:56 06-10-19    Temat postu:

Cytaty mojej dyskusji z lucy z innego działu o serialach z Korei. Może komuś przydadzą się informacje, o których pisałyśmy w odniesieniu do wyboru jakiegoś serialu do oglądania.


Onedine napisał:

Fabuła kojarzy mi się tylko po opisie/zarysie/scenariuszu, a tych azjatyckich (samych opisów seriali) czytałam setki, a nie wszystkie oglądałam. Coś mi świta, ale nie potrafię przypomnieć sobie tytułu, a nawet kraju.
lucy zdziwiłaś mnie tym, że nigdy nic z Azji nie oglądałaś. Oni mają taką różnorodność, że coś byś na pewno od nich pokochała, z tego co piszesz o tureckich serialach, jak czytam.

lucy napisał:
Onedine napisał:
(...) zdziwiłaś mnie tym, że nigdy nic z Azji nie oglądałaś. Oni mają taką różnorodność, że coś byś na pewno od nich pokochała, z tego co piszesz o tureckich serialach, jak czytam.

Nie lubię urody azjatyckiej. Mam problemy z rozróżnieniem jednego Żółtka od drugiego, bo wszyscy wydają mi się identyczni. Ładne, przystojni w tej rasie też się zdarzają, ale to wyjątki.
Co do historii koreańskich to słyszałam, że są bardzo dobre, ale jak trafiałam na fotki, bo ich w sieci pełno to najczęściej (o ile nie zawsze, bo nie pamiętam) natykałam się na młodzież. No z młodzieżówek wyrosłam i nie ma takiej opcji, abym oglądała dziecinadę nawet jeśli ma ręce i nogi. Oglądałaś Pinkokio ? Swego czasu trafiłam na teledysk latino, bo lubię od czasu do czasu sobie posłuchać (i popatrzeć) ulubionych piosenek hiszpańskojęzycznych i w jednym teledysku były sceny z jakiegoś koreanu. Poszperałam jak to ja i znalazłam, że to były sceny z tego serialu. Nawet fajnie się na to patrzyło w tym teledysku, ale tak jak mówię - nie było to dla mnie na dłuższą metę, bo nastolatki w nim grały.

Onedine napisał:
lucy napisał:
Onedine napisał:
(...) zdziwiłaś mnie tym, że nigdy nic z Azji nie oglądałaś. Oni mają taką różnorodność, że coś byś na pewno od nich pokochała, z tego co piszesz o tureckich serialach, jak czytam.

Nie lubię urody azjatyckiej. Mam problemy z rozróżnieniem jednego Żółtka od drugiego, bo wszyscy wydają mi się identyczni. Ładne, przystojni w tej rasie też się zdarzają, ale to wyjątki.
Co do historii koreańskich to słyszałam, że są bardzo dobre, ale jak trafiałam na fotki, bo ich w sieci pełno to najczęściej (o ile nie zawsze, bo nie pamiętam) natykałam się na młodzież. No z młodzieżówek wyrosłam i nie ma takiej opcji, abym oglądała dziecinadę nawet jeśli ma ręce i nogi. Oglądałaś Pinkokio ? Swego czasu trafiłam na teledysk latino, bo lubię od czasu do czasu sobie posłuchać (i popatrzeć) ulubionych piosenek hiszpańskojęzycznych i w jednym teledysku były sceny z jakiegoś koreanu. Poszperałam jak to ja i znalazłam, że to były sceny z tego serialu. Nawet fajnie się na to patrzyło w tym teledysku, ale tak jak mówię - nie było to dla mnie na dłuższą metę, bo nastolatki w nim grały.
Oni nie są nastolatkami, tylko tak wyglądają. Wielu Koreańczyków wygląda młodziej niż ma lat i lubią operacje plastyczne, aby wyglądać bardziej europejsko. Po jakimś czasie rozpoznaje się aktorów, których zna nawet tylko z fotek. Akurat Pinokio nie oglądałam, ale wiem o czym to jest. Na początku są w szkole średniej, ale potem jest przeskok czasowy jak proci są dziennikarzami i m.in walczą z korupcją i jest historia ich miłości.

lucy napisał:
Onedine napisał:
lucy napisał:
Onedine napisał:
(...) zdziwiłaś mnie tym, że nigdy nic z Azji nie oglądałaś. Oni mają taką różnorodność, że coś byś na pewno od nich pokochała, z tego co piszesz o tureckich serialach, jak czytam.

Nie lubię urody azjatyckiej. Mam problemy z rozróżnieniem jednego Żółtka od drugiego, bo wszyscy wydają mi się identyczni. Ładne, przystojni w tej rasie też się zdarzają, ale to wyjątki.
Co do historii koreańskich to słyszałam, że są bardzo dobre, ale jak trafiałam na fotki, bo ich w sieci pełno to najczęściej (o ile nie zawsze, bo nie pamiętam) natykałam się na młodzież. No z młodzieżówek wyrosłam i nie ma takiej opcji, abym oglądała dziecinadę nawet jeśli ma ręce i nogi. Oglądałaś Pinkokio ? Swego czasu trafiłam na teledysk latino, bo lubię od czasu do czasu sobie posłuchać (i popatrzeć) ulubionych piosenek hiszpańskojęzycznych i w jednym teledysku były sceny z jakiegoś koreanu. Poszperałam jak to ja i znalazłam, że to były sceny z tego serialu. Nawet fajnie się na to patrzyło w tym teledysku, ale tak jak mówię - nie było to dla mnie na dłuższą metę, bo nastolatki w nim grały.
Oni nie są nastolatkami, tylko tak wyglądają. Wielu Koreańczyków wygląda młodziej niż ma lat i lubią operacje plastyczne, aby wyglądać bardziej europejsko. Po jakimś czasie rozpoznaje się aktorów, których zna nawet tylko z fotek. Akurat Pinokio nie oglądałam, ale wiem o czym to jest. Na początku są w szkole średniej, ale potem jest przeskok czasowy jak proci są dziennikarzami i min. walczą z korupcją i jest historia ich miłości.

W sumie wiem o tym, ze oni się wolniej starzeją niż pozostałe rasy, ale nie miałam pojęcia, że aż tak. Co do Pinokia to proci są naprawdę w wieku "standardowym" tj. takim jak nas przyzwyczaiło kino nieorientalne ? Niżej wrzucam filmik, na którym wyglądają na 14-18 lat. Nie sądziłam, ze historia jest tak mocna, bo po tym wideo to widzę fabułę o szczenięcej miłości na odległość.
https://youtu.be/ExTXAgr7j30

Onedine napisał:
lucy napisał:

W sumie wiem o tym, ze oni się wolniej starzeją niż pozostałe rasy, ale nie miałam pojęcia, że aż tak. Co do Pinokia to proci są naprawdę w wieku "standardowym" tj. takim jak nas przyzwyczaiło kino nieorientalne ? Niżej wrzucam filmik, na którym wyglądają na 14-18 lat. Nie sądziłam, ze historia jest tak mocna, bo po tym wideo to widzę fabułę o szczenięcej miłości na odległość.
https://youtu.be/ExTXAgr7j30
Jest też o zbrodni, bo albo jego matka/ojciec zabiła/ł jej rodzica, albo na odwrót, albo tak tylko podejrzewają i to jedna z przeszkód na ich drodze miłości. Jak pisałam gdzieś tutaj o koreańskich dramach to i w romcomach oni dają zbrodnie z przeszłości, tragedie etc. Jak chcesz zobaczyć czym są koreańskie dramy i nie przeżyć zbyt dużego szoku kulturowego to bym poleciła "Suspicious Partner", chyba z 2017. Serial bardziej robiony pod zachodniego widza, gdzie oboje z protów mają swoją przeszłość (prot jest przystojny, ładna protka farbowana na blond), są sceny miłosne etc. i serial jest przyziemny (bo wiele jest takich, gdzie są elementy fantasy w naszych niby czasach etc). Kiedy często w Korei w innych serialach całusy są jak w tureckich, a protki to niewiniątka co nawet nikogo nie pocałowały do 30. W Korei moralność jest trochę jak w Turcji, ale jest też sporo chrześcijan (jakieś 20 %) i to odbija się w serialach.

Onedine napisał:
lucy napisał:
{....)
To grubo w fabule. Ja sobie nie wyobrażam tych protów po przeskoku czasowym. Zmienili im chociaż image ? Jak masz jakiś dobry filmik z tego etapu to wrzuć, bo chętnie zerknę. Co do tej drugiej dramy to oblukam, bo ciekawi mnie ta ich ładność
Z Pinokia to Ci niczego nie wyszukam, bo mi się nie chce Sorry. Nigdy jakoś nie ciągnęło mnie zbytnio do tego serialu, bo protkę średnio lubię w innych rzeczach. Na pewno na youtube są filmiki z dalszego etapu, jak bohaterowie są dorośli.
Z "Suspicious Partner" wyszukałam Ci fotkę z główną 4 postaci (prot jest moim jednym z ulubionych aktorów z Korei, jest świetny w scenach romantyczno-miłosnych , jak i w scenach akcji i ma talent komediowy. W Polsce też go kochają, wiec pewnie odcinki jego seriali znajdziesz z polskimi napisami), proci to ci na górze : [link widoczny dla zalogowanych] i jakaś składanka fotek z protami, którą znalazłam: [link widoczny dla zalogowanych]

Onedine napisał:

lucy napisał:
Onedine napisał:
Z "Suspicious Partner" wyszukałam Ci fotkę z główną 4 postaci (prot jest moim jednym z ulubionych aktorów z Korei, jest świetny w scenach romantyczno-miłosnych , jak i w scenach akcji i ma talent komediowy. W Polsce też go kochają, wiec pewnie odcinki jego seriali znajdziesz z polskimi napisami), proci to ci na górze : [link widoczny dla zalogowanych] i jakaś składanka fotek z protami, którą znalazłam: [link widoczny dla zalogowanych]

Dzięki bardzo Onedine Prot mi się podoba (co więcej mam w rodzinie bardzo podobnego urodowo ), protka - nie. Nawet blond włosy jej nie pomogły.
W jakim bohaterowie są wieku w serialu ?

Jak się zaczyna ona chyba 24, on około 30, potem jest mały przeskok czasowy, oboje są adwokatami i jest z tym niezły twist fabularny. Protka lepiej wygląda w naturalnym kolorze, blond ją postarza i chyba o to chodziło, bo ona jest młodsza niż grana przez nią postać. Chyba dopiero teraz prywatnie ma około 24 lata. Prot jest bardziej hot w dwóch innych jego serialach "Healer" (ten serial jest w mojej 10 ulubionych z Korei) i "K2" (min świetne sceny akcji, lepsze niż z USA i prot jest super hot w tym).

Onedine napisał:

lucy napisał:
Onedine napisał:
lucy napisał:
Onedine napisał:
Z "Suspicious Partner" (...)

Dzięki bardzo Onedine Prot mi się podoba (co więcej mam w rodzinie bardzo podobnego urodowo ), protka - nie. Nawet blond włosy jej nie pomogły.
W jakim bohaterowie są wieku w serialu ?

Jak się zaczyna ona chyba 24, on około 30, potem jest mały przeskok czasowy, oboje są adwokatami i jest z tym niezły twist fabularny. Protka lepiej wygląda w naturalnym kolorze, blond ją postarza i chyba o to chodziło, bo ona jest młodsza niż grana przez nią postać. Chyba dopiero teraz prywatnie ma około 24 lata. Prot jest bardziej hot w dwóch innych jego serialach "Healer" (ten serial jest w mojej 10 ulubionych z Korei) i "K2" (min świetne sceny akcji, lepsze niż z USA i prot jest super hot w tym).

To Ci powiem, ze wyglądają na nastolatków.
Onedine, nie wiedziałam, ze aż tak aktywnie oglądasz "Koreę" Masz gdzie dyskutować i się zachwycać ? Powinnaś postulować o Dział azjatycki na forum. Ja bym to robiła na Twoim miejscu.
Czyli wolisz seriale koreańskie od tureckich ??
Jak taki dział powstanie, to będę w nim pisała, ale walczyć/postulować mi się nie chce. Będzie ok, nie będzie, przeżyję to.
Większość aktorów z Azji wygląda na 10 lat młodszych, niż są. Tak, wolę seriale z Korei, od tych z Turcji. Przede wszystkim dlatego, że mają ciekawsze scenariusze (takie mieszanki gatunków jakie oni mają, nikt prawie nie robi), większe budżety i dużo mniej odcinków na serial i wyciskają z widza więcej emocji. Wiele zamyka się w 16-24 (trochę ponad godzinnych) odcinkach. Jak finał jest rozczarowujący (w sensie prot/protka/proci giną etc) to przynajmniej nie żałuje się jakiś 200 przeszło 40-minutowych odcinków przy serialu, jak bywa w Turcji.

lucy napisał:
Onedine napisał:
Przede wszystkim dlatego, że mają ciekawsze scenariusze (takie mieszanki gatunków jakie oni mają, nikt prawie nie robi), większe budżety i dużo mniej odcinków na serial i wyciskają z widza więcej emocji.

Brzmi zachęcająco (szczególnie ten budżet, bo bez odpowiedniego budżetu nic dobrego się nie zrobi niestety), ale w czym się przejawiają te lepsze scenariusze ? W Turcji i latino też są mixy gatunków, więc nie widzę tu nowatorstwa.
Masz jakiś przykład, który przemawia za tą przewagą Koreańczyków nad Amerykańcami i Turasami ?
Onedine napisał:
Wiele zamyka się w 16-24 (trochę ponad godzinnych) odcinkach. Jak finał jest rozczarowujący (w sensie prot/protka/proci giną etc) to przynajmniej nie żałuje się jakiś 200 przeszło 40-minutowych odcinków przy serialu, jak bywa w Turcji.

To i racja. Szczególnie jak po 50 odcinkach trzeba zaliczyć dwu odcinkowy finał, bo Turasom nagle spadła oglądalność. Coś takiego przekreśla serial jako dobry całościowo.
Z długością odcinków tureckich do dzisiaj nie umiem się pogodzić. I niej jestem w stanie oglądnąć jednego na raz. Potrzebuję dwa albo trzy podejścia.
Czy w Korei reytingi są utajnione ?
Nigdy nie zdarza się, ze serial zostaje zdjęty w połowie ?
Onedine napisał:
lucy napisał:

Brzmi zachęcająco (szczególnie ten budżet, bo bez odpowiedniego budżetu nic dobrego się nie zrobi niestety), ale w czym się przejawiają te lepsze scenariusze ? W Turcji i latino też są mixy gatunków, więc nie widzę tu nowatorstwa.
Masz jakiś przykład, który przemawia za tą przewagą Koreańczyków nad Amerykańcami i Turasami ?

W koreańskich ta mieszanka gatunków jest inna, w większym natężeniu, niż w serialach z innych krajów. Teraz oglądam serial "Melting Me Softly", gdzie gatunki są takie: Comedy; Fantasy; Mystery; Romance; Sci-fi. Często tych gatunków jest jeszcze więcej i jest to mix nigdzie nie spotykany. Fabuła jest o protach, którzy znają się, ale w momencie początku serialu nie są w sobie zakochani. Poddają się eksperymentowi, mają być zamrożeni 24 godziny, a w wyniku pewnych wydarzeń budzą się 20 lat później, a dodatku ich temperatura ciała musi być utrzymana na wysokości 31,5 stopni C. Nie są to prawdopodobne medycznie rzeczy, to bardziej fantasy, sci-fi w niby rzeczywistym świecie, dramat, komedia, rodzinne tajemnice, przestępstwa etc. Z braku porównania dałabym to do kategorii "Orphan black" z Kanady, w którym były klony, wymyślna medycyna, jakieś spiski, walki o przeżycie bohaterów, bo ci źli chcieli ich zabić etc. W Turcji chyba nie ma tego typu mieszanek, bo widzowie wolą tradycyjne fabuły, bez sci-fi. Oczywiście normalne seriale, tylko o miłości czy sensacyjne etc. też są w Korei, czy i telenowele, które mają po około 100 odcinków.

Na [link widoczny dla zalogowanych] jest społeczność z całego świata, gdzie ludzie piszą recenzje etc o serialach azjatyckich. Wszystko jest otagowane, więc jak się chce serial z konkretnymi rzeczami, to łatwo się znajdzie.

[link widoczny dla zalogowanych]
Genres: Mystery, Comedy, Romance, Drama, Sci-Fi, Fantasy
Tags: TV Show Director, Smart Protagonist, Love Confession, Competent Protagonist, Mature Protagonist, Nice Female Lead, Secret Crush, News Media, Announcer, Family Reunion

Jak chciałaś i protkę fajną i ładną, to może ta z Healera Ci się spodoba, z protem, który już Ci pasuje:
Healer nie ma żadnych elementów fantasy etc, tutaj składanki z protami
https://www.youtube.com/watch?v=aetY_XrE7mU
https://www.youtube.com/watch?v=grhw6mUYF5I
https://www.youtube.com/watch?v=ziQH38L5bpo
Healer | ?? EP.1
https://www.youtube.com/watch?v=yrtIoicC5G8&t=2s
W ok 2 minucie 1 odcinka prot zdejmuję koszulkę

Jak chcesz coś bardziej zakręconego to "Kill Me, Heal Me" jest o procie, który ma rozdwojenie wiele osobowości w wyniku traumy z dzieciństwa. Świetnie odgrywa te całkiem odmienne osobowości i jest z tego drama i komedia. Serial oglądałam najpierw w hiszpańskim dubbingu i aktor z tego doskonale podłożył głos do każdej z osobowości. Z seriali poważniejszych poleciłabym komedię-dramat , gdzie bohaterowie mają swoje traumy, jest ciężki temat schizofrenii "It's Okay, That's Love" (w serialowych ramach, niekoniecznie super medycznie zrobiony) [link widoczny dla zalogowanych]

Po polsku znajdziesz też strony z recenzjami, np [link widoczny dla zalogowanych]

lucy napisał:
Onedine napisał:
Wiele zamyka się w 16-24 (trochę ponad godzinnych) odcinkach. Jak finał jest rozczarowujący (w sensie prot/protka/proci giną etc) to przynajmniej nie żałuje się jakiś 200 przeszło 40-minutowych odcinków przy serialu, jak bywa w Turcji.

To i racja. Szczególnie jak po 50 odcinkach trzeba zaliczyć dwu odcinkowy finał, bo Turasom nagle spadła oglądalność. Coś takiego przekreśla serial jako dobry całościowo.
Z długością odcinków tureckich do dzisiaj nie umiem się pogodzić. I niej jestem w stanie oglądnąć jednego na raz. Potrzebuję dwa albo trzy podejścia.
Czy w Korei reytingi są utajnione ?
Nigdy nie zdarza się, ze serial zostaje zdjęty w połowie ?
Ratingi są jak najbardziej jawne, w ostatnich latach kablówki często wyprzedzają stacje normalne, bo mają ciekawsze scenariusze, mniej cenzury etc. Nie jestem szczególną specjalistką, jeśli chodzi o za kulisy. Zwykle seriale mają planowane po te 16 odcinków, wiele jest nagrywanych w całości przed emisją. Serial musi mieć naprawdę fatalne wyniki, aby być skrócony, ale jest tak wyemitowany mimo skrócenia, aby finał się zachował jak był planowany, z tego co wiem. Jak serial ma 17 odcinków, zwykle to znaczy, że 1 był dokręcony, bo była wysoka oglądalność. Niektóre jednak mogą być planowane dłuższe lub krótsze, bo i tylko 10 czy 12 odcinków. Jeden serial co teraz leci ma mieć tylko 10 odcinków. Odcinki tych wieczornych, krótkich seriali (16-24) seriali są emitowane dwa razy w w tygodniu, np w pon i wtorek etc., o godz 21, 22. W weekendy są dramy po odcinków jest około 32. Historyczne, kostiumowe ( i tu też może być fantasy, legendy, podróże w czasie, prawie, że bajki) dramy mają zwykle więcej odcinków, około 50, ale tych nie oglądam.

lucy napisał:

Onedine napisał:
Fabuła jest o protach, którzy znają się, ale w momencie początku serialu nie są w sobie zakochani. Poddają się eksperymentowi, mają być zamrożeni 24 godziny, a w wyniku pewnych wydarzeń budzą się 20 lat później, a dodatku ich temperatura ciała musi być utrzymana na wysokości 31,5 stopni C. Nie są to prawdopodobne medycznie rzeczy, to bardziej fantasy, sci-fi w niby rzeczywistym świecie, dramat, komedia, rodzinne tajemnice, przestępstwa etc.

Na kapsułę mówię WOW, niemniej jednak realizm w tego typu serialu pewnie kuleje. Piszę to w kontekście opinii o koreańskich serialach jako wyciskaczach łez z powodu grania na emocjach widza i jego wrażliwości. Musi to być chyba jakiś majstersztyk, żeby na fikcyjnych fundamentach (już mnie boli, że po tylu latach w izolacji od świata ludzie wskakują do życia z pełnym wigorem. Ten watek w KS bardzo mnie drażnił) zbudować gmach potrząsający psychiką i emocjami widza.

Onedine napisał:
Z braku porównania dałabym to do kategorii "Orphan black" z Kanady, w którym były klony, wymyślna medycyna, jakieś spiski, walki o przeżycie bohaterów, bo ci źli chcieli ich zabić etc. W Turcji chyba nie ma tego typu mieszanek, bo widzowie wolą tradycyjne fabuły, bez sci-fi. Oczywiście normalne seriale, tylko o miłości czy sensacyjne etc. też są w Korei, czy i telenowele, które mają po około 100 odcinków.

To wszystko zależy od tego kto czego szuka w świecie telewizyjnym. Czy relaksu, czy pobudzenia wyobraźni silniejszymi lub odrealnionymi bodźcami, czy pogoni za niespełnionymi marzeniami. Jeśli jest mieszanka to musi być odpowiednio wyważona, bo jak ktoś woli akcję to będzie przewijał miłosne uniesienia, ... ect

Onedine napisał:
Na [link widoczny dla zalogowanych] jest społeczność z całego świata, gdzie ludzie piszą recenzje etc o serialach azjatyckich. Wszystko jest otagowane, więc jak się chce serial z konkretnymi rzeczami, to łatwo się znajdzie.

Dzięki, zerknę na ten cały pakiet.

Onedine napisał:
Jak chciałaś i protkę fajną i ładną, to może ta z Healera Ci się spodoba, z protem, który już Ci pasuje:
Healer nie ma żadnych elementów fantasy etc, tutaj składanki z protami

Potem sobie włączę filmiki i się wypowiem

Onedine napisał:
Z seriali poważniejszych poleciłabym komedię-dramat , gdzie bohaterowie mają swoje traumy, jest ciężki temat schizofrenii "It's Okay, That's Love" (w serialowych ramach, niekoniecznie super medycznie zrobiony)

Jest bardzo mało produkcji, które pokazują rzeczywisty świat ludzi psychicznie chorych, a ci w otoczeniu to powoli zjawisko jak choroby alergiczne i inne cywilizacyjne. Tematyka jest niesamowicie ciekawa. Ja do niedawna byłam z niej zimna, aż nagle zobaczyłam problem w otoczeniu i zaczęłam czytać. Schizofrenia też jest już lepiej leczona, niż jeszcze niedawno, bo w medycynie pojawiła się nowa generacja leków, których skutki uboczne są łagodniejsze, a efekty lepsze..

Onedine napisał:
(...) Historyczne, kostiumowe ( i tu też może być fantasy, legendy, podróże w czasie, prawie, że bajki) dramy mają zwykle więcej odcinków, około 50, ale tych nie oglądam.

Kurczaczek, nie umiem sobie wyobrazić Koreanki (one są chyba ładniejsze od Chinek?), która gra w Zniewolonej
Jak jest Onedine ze sprzedażą zagraniczną i w jakich językach są te seriale udostępniane ? U nas nigdy żaden nie leciał ?
Co do napisów to ja podziękuję za wszystkie twórczości radosne, bo to za duża egzotyka dla nas (mam na myśli Europę i Amerykę), żeby dobrze wgryźć się we wszystkie niuanse.
Ciekawe dlaczego są nadal blokowane poza kraje azjatyckie Tureckie do niedawna oglądał tylko świat arabski, ale jakiś tajemnicza siła pozwoliła im zaistnieć i zdominować cały międzynarodowy rynek kinematograficzny, bo Turasy mają największa na świecie sprzedaż swoich turkotelek.



lucy napisał:
Na kapsułę mówię WOW, niemniej jednak realizm w tego typu serialu pewnie kuleje. Piszę to w kontekście opinii o koreańskich serialach jako wyciskaczach łez z powodu grania na emocjach widza i jego wrażliwości. Musi to być chyba jakiś majstersztyk, żeby na fikcyjnych fundamentach (już mnie boli, że po tylu latach w izolacji od świata ludzie wskakują do życia z pełnym wigorem. Ten watek w KS bardzo mnie drażnił) zbudować gmach potrząsający psychiką i emocjami widza.
Widz wie, że nie ma całkowitego realizmu, że grają mu na jego emocjach, ale i tak daje się w to wiągnąć. Koreańczycy tak pisza scenariusze, tak wyciskają ze scen najgłębsze emocje. Po prostu sprzedają to co widza najbardziej porusza, że ta magia scen i tak działa. Bo wiele scen nawet w otoczce niezwykłości jest zwykłych, odwołujących się do uniwersalnych uczuć. Ostatnio oglądałam w "Melting me softly" (serial o hibernacji ) scenę, gdy protka znalazła swojego młodszego, około 10-letniego, ułomnego brata przywiązanego na ulicy do słupa. Tak to było nakręcone i zagrane, że widz musiał płakać razem z protką, a przynajmniej mieć łzy w oczach.

Najwięcej na świat seriali sprzedają USA, potem Turcja, a potem Korea Płd., więc ze sprzedażą jest bardzo dobrze. Poza tym wiele seriali jest potem na Netflixie, na polskim też powinny być (nie mam, więc nie sprawdzałam). Ja kilka oglądałam z hiszpańskim dubbingiem, bo do krajów latino też sporo ich sprzedają (na [link widoczny dla zalogowanych] jest ich prawie 50 z dubbingiem, przez google też łatwo można je wyszukać i po hiszpańsku jest jest o wiele więcej, np na youtube, tylko trzeba znać hiszpański tytuł). Na youtube niektóre stacje z Korei seriali nie blokują, zwłaszcza tych starszych i tam są z angielskimi napisami, chińskimi (to wielki rynek dla seriali z Korei, wiele jest kręconych pod ten kraj) i jeszcze kilka do wyboru się pojawia zależenie od regionu. Na pewno na różnych stronach są nawet w kilka godzin po emisji tłumaczone na angielski, hiszpański, pewnie i w Rosji są takie strony (?). W Polsce też sporo jest tłumaczonych. Ja akurat zwykle oglądam z napisami po angielsku i są dobre, zachowują zwykle nazewnictwo pokrewieństw, specyficzne nazwy (co jest często tłumaczone niejako w przypisach) etc. W Polsce były chyba tylko historyczne, mi.in "Cesarzowa Ki" na TVP2. Ale jak pisałam kostiumowych nie oglądam, więc tego nie widziałam, wiem tylko, że to hit na świecie.


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 10:05:20 06-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Averina
Idol
Idol


Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 1283
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:47:24 14-10-19    Temat postu:

Nie żyje Choi Jin Ri (Sulli). Najprawdopodobniej popełniła samobójstwo. Miała 25 lat. Grała główną rolę w "To the beautiful you" a ostatnio miała epizod w "Hotel del Luna". Była ex-członkinią grupy f(x).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:14:58 17-10-19    Temat postu:

Averina napisał:
Nie żyje Choi Jin Ri (Sulli). Najprawdopodobniej popełniła samobójstwo. Miała 25 lat. Grała główną rolę w "To the beautiful you" a ostatnio miała epizod w "Hotel del Luna". Była ex-członkinią grupy f(x).
Widziałam info na twitterze. Chyba w niczym jej nie oglądałam, bo "Hotel..." to klimaty, które mi się przeważnie przejadły, a ten serial, gdzie była protka, chyba muzyczny to nie widziałam.
Nie wiem jak bardzo w Koreii jest źle pod względem presji społecznej/bycia w depresji etc wśród gwiazd, chyba bardzo, bo ciągle są tam informacje, że jakiś aktor/piosenkarz popełnia samobójstwo. Z seriali wyłania się kraj gdzie człowiek praktycznie nie może oddychać, aby go za coś nie krytykowano, narzucano sposób życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Averina
Idol
Idol


Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 1283
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:54:12 19-10-19    Temat postu:

Onedine napisał:
Averina napisał:
Nie żyje Choi Jin Ri (Sulli). Najprawdopodobniej popełniła samobójstwo. Miała 25 lat. Grała główną rolę w "To the beautiful you" a ostatnio miała epizod w "Hotel del Luna". Była ex-członkinią grupy f(x).
Widziałam info na twitterze. Chyba w niczym jej nie oglądałam, bo "Hotel..." to klimaty, które mi się przeważnie przejadły, a ten serial, gdzie była protka, chyba muzyczny to nie widziałam.
Nie wiem jak bardzo w Koreii jest źle pod względem presji społecznej/bycia w depresji etc wśród gwiazd, chyba bardzo, bo ciągle są tam informacje, że jakiś aktor/piosenkarz popełnia samobójstwo. Z seriali wyłania się kraj gdzie człowiek praktycznie nie może oddychać, aby go za coś nie krytykowano, narzucano sposób życia.

To nie było muzyczne. Muzyczne to było "You're beautiful", a to to było szkoła/sport/udawanie przeciwnej płci.
W Korei się w ogóle źle patrzy na ludzi, którzy mają jakiekolwiek problemy psychiczne/psychologiczne. Dodatkowo jest to społeczeństwo bardzo zestresowane i pod ogromną presją sukcesu a przy tym też dosyć konserwatywne. Wiem też, że Koreańczycy potrafią się doczepić najmniejszych rzeczy i widzieć rzeczy, których nie ma. Ostatnio na przykład jeden idol pokazywał palcami liczbę 8, a oni uznali, że pokazuje symbol jakiegoś gangu czy coś takiego. Sulli też dostawała tony hejterskich komentarzy, bo brała udział w akcji Free the Nipple. A idole i aktorzy są pod ciągłym obstrzałem. Jak ktoś gra według reguł to jest ok, ale jak ktoś próbuje zrobić coś innego, to musi się zmierzyć z ostrą krytyką Koreańczyków, szczególnie tych aktywnych w internecie, ale nie tylko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:38:44 20-10-19    Temat postu:

Averina napisał:

W Korei się w ogóle źle patrzy na ludzi, którzy mają jakiekolwiek problemy psychiczne/psychologiczne. Dodatkowo jest to społeczeństwo bardzo zestresowane i pod ogromną presją sukcesu a przy tym też dosyć konserwatywne. Wiem też, że Koreańczycy potrafią się doczepić najmniejszych rzeczy i widzieć rzeczy, których nie ma. Ostatnio na przykład jeden idol pokazywał palcami liczbę 8, a oni uznali, że pokazuje symbol jakiegoś gangu czy coś takiego. Sulli też dostawała tony hejterskich komentarzy, bo brała udział w akcji Free the Nipple. A idole i aktorzy są pod ciągłym obstrzałem. Jak ktoś gra według reguł to jest ok, ale jak ktoś próbuje zrobić coś innego, to musi się zmierzyć z ostrą krytyką Koreańczyków, szczególnie tych aktywnych w internecie, ale nie tylko.
Poszukałam informacji i trafiłam na info sprzed kilku lat, że Korea Południowa jest drugim na świecie państwem pod względem samobójstw Często na youtube wyskakują mi w polecanych filmikach takie z tytułem w stylu "gwiazdy koreańskie, które popełniły samobójstwo w roku..." . Straszne to robi wrażenie, bo przy gwiazdach z innych krajów trafiają się różne głośne sprawy, ale nie w takim natężeniu. W serialach często jest motyw prześladowania aktorów/piosenkarzy przez fanów i trochę sądziłam, że to zbyt podkolorowane. Potem trafiłam na informacje, że lepiej, aby znana medialnie osoba nie ujawniała swojego życia prywatnego, bo "fani" potrafią i zatruwać życie "drugiej połówce" swojego idola w realu. Podobno społeczeństwo koreańskie jest też mocno fałszywe, bo z jednej strony propagują konserwatywne poglądy i wymagają takiego zachowania, z drugiej prostytucja kwitnie i zdrady są czymś powszechnym, tylko ukrywanym pod płaszczykiem idealnych związków, a Koreańczycy są przeważnie nastawieni na karierę, egoistyczni, na empatię wobec innych nie mają czasu, ochoty, czy potrzeby i są dalecy od obrazu przedstawianego w niektórych słodkich serialach.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 12:40:22 20-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kamelita
Idol
Idol


Dołączył: 10 Paź 2015
Posty: 1457
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:37:06 21-10-19    Temat postu:

Ja mam pytanie ....czy wie Ktoś z Was gdzie można zobaczyć "LOVE O2O "
(wersja chińka) z polskimi napisami?
O ile w ogóle jest .
Będę bardzo wdzięczna za informację i z góry dziękuję z odpowiedź.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Averina
Idol
Idol


Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 1283
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:57:11 21-10-19    Temat postu:

Kamelita napisał:
Ja mam pytanie ....czy wie Ktoś z Was gdzie można zobaczyć "LOVE O2O "
(wersja chińka) z polskimi napisami?
O ile w ogóle jest .
Będę bardzo wdzięczna za informację i z góry dziękuję z odpowiedź.


Tu, o ile to jest ta wersja o którą ci chodzi
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kamelita
Idol
Idol


Dołączył: 10 Paź 2015
Posty: 1457
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:42:03 21-10-19    Temat postu:

Averina napisał:
Kamelita napisał:
Ja mam pytanie ....czy wie Ktoś z Was gdzie można zobaczyć "LOVE O2O "
(wersja chińka) z polskimi napisami?
O ile w ogóle jest .
Będę bardzo wdzięczna za informację i z góry dziękuję z odpowiedź.


Tu, o ile to jest ta wersja o którą ci chodzi
[link widoczny dla zalogowanych]


Tak ,właśnie ta Dziękuję pięknie ,jestem niesamowicie wdzięczna i przeszczęśliwa.
Zabieram się za oglądanie ,widziałam już raz,ale wiadomo ,że z polskimi napisami "to wisienka na torcie".
Jeszcze raz dziękuję .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:54:07 21-10-19    Temat postu:

Kamelita napisał:
Ja mam pytanie ....czy wie Ktoś z Was gdzie można zobaczyć "LOVE O2O "
(wersja chińka) z polskimi napisami?
A to jest wersja niechińska tego serialu ? Czytałam o nim, że dobry, ale skoro chiński to na razie się powstrzymuję przed jego oglądaniem. Postanowiłam za to dać szansę innemu chińskiemu (z ang. napisami), " I love my president though he's a psycho" (2017). Jak tytuł wskazuje główny bohater jest niezłym psycholem (bardzo bogatym) i serial zaczyna się do tego ją więzi protkę, bo jest przekonany, że 3 lata wcześniej podała mu narkotyk, wykorzystała, zaszła w ciąże i teraz ukrywa jego dziecko. Niektóre sceny są nieźle nienormalne w europejskich standardach. Na razie jestem po 4 odcinku i nic nie przewijałam, więc jest sukces Całość ma tylko 10 odcinków, dlatego się za niego zabrałam i jest serialem internetowym (na Netflixie powinien być), więc mniej ocenzurowanym jak rozumiem.

Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 20:55:52 21-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Averina
Idol
Idol


Dołączył: 28 Wrz 2015
Posty: 1283
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:51:42 22-10-19    Temat postu:

Onedine napisał:
Kamelita napisał:
Ja mam pytanie ....czy wie Ktoś z Was gdzie można zobaczyć "LOVE O2O "
(wersja chińka) z polskimi napisami?
A to jest wersja niechińska tego serialu ? Czytałam o nim, że dobry, ale skoro chiński to na razie się powstrzymuję przed jego oglądaniem. Postanowiłam za to dać szansę innemu chińskiemu (z ang. napisami), " I love my president though he's a psycho" (2017). Jak tytuł wskazuje główny bohater jest niezłym psycholem (bardzo bogatym) i serial zaczyna się do tego ją więzi protkę, bo jest przekonany, że 3 lata wcześniej podała mu narkotyk, wykorzystała, zaszła w ciąże i teraz ukrywa jego dziecko. Niektóre sceny są nieźle nienormalne w europejskich standardach. Na razie jestem po 4 odcinku i nic nie przewijałam, więc jest sukces Całość ma tylko 10 odcinków, dlatego się za niego zabrałam i jest serialem internetowym (na Netflixie powinien być), więc mniej ocenzurowanym jak rozumiem.


Ja tylko wiem, że jest film o tym samym tytule ale też chiński i drama ma być jego remakiem. Czasem jest tak, że niektóre tytuły się dublują, bo jest kilka różnych tłumaczeń.

Bardzo chętnie przeczytam twoją opinię na temat "I love my president..." Onedine . Oglądałam to dwa razy no i faktycznie się dzieje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Onedine
Idol
Idol


Dołączył: 10 Mar 2018
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:40:18 23-10-19    Temat postu:

Averina napisał:

Bardzo chętnie przeczytam twoją opinię na temat "I love my president..." Onedine . Oglądałam to dwa razy no i faktycznie się dzieje
Na razie nie skończyłam, mam jeszcze trochę do finału. Początek dosyć szybko mi poszedł, ale widocznie ja naprawdę mam coś do chińskich seriali, bo w pewnym momencie czuję tęsknotę za koreańskimi, gdy je oglądam i wolałabym oglądać wersję a la Korea takiego tematu Tylko, że w koreańskim pewnie taka fabuła miałaby zły koniec, a tutaj chyba tego nie ma (?).
Co do tego tytułu to jest lepiej z emocjami postaci, niż w innych chińskich, które oglądałam. Trochę trwało zanim przywykłam do aktorów, bo chińskich uważam za mniej urodziwych, niż z innych krajów azjatyckich. Może kilku na palcach jest tak naprawdę przystojnych, aktorki chyba prawie żadna co widziałam. Ta tutaj z urody też mi za bardzo nie pasuje, wygląda jak 15-latka, gdy gra postać w wieku 24 lata, gdy jest początek serialu. Prot bardziej mi pasuje, tylko fryzurę bym mu zmieniła. Fabuła jest jak z sennego koszmaru lub erotyku. Prot ma autentyczna chorobę psychiczną, wyczynia rzeczy jak z psychiatryka, ale protka i on i tak się zakochują w sobie. Taki toksyczny mają związek, w którym ona go "leczy" miłością. Pewnie wyleczy całkiem. Jednak są postacie jeszcze gorsze niż prot, jego mamuśka, a zwłaszcza ojciec (widz wie tylko o jego czynach, na razie go nie widzi) to dopiero pomiatają ludźmi i ich niszczą. Właściwie to i prot jest ich ofiarą, a zabranie dziecka protów przez dziadków, kiedy prot też jest bogaty, ale nic z tym nie może zrobić to jakiś horror. Tu mi brakuje rozpaczy protów z tego powodu, właściwie żyją bez większych smutków z tego powodu, gdy w innych serialach bohaterowie odchodziliby od zmysłów. Ten chiński pragmatyzm i jakieś takie luźne więzy rodzinne mnie czasem dobiją w ich serialach. Ojciec prota to musi być jak mafiozo i nawet władza komunistyczna mu tam nie podskoczy. Serial chyba tylko dla kablówki (?), bo inaczej tak władzy by nie przedstawiano, bo w innych chińskich policja nawet nie jest skorumpowana, a jak jest porwanie to bohaterowie pędzą zawiadamiać władzę zamiast sami załatwiać sprawy. Jak pisałam czuję, że tak dobre jak koreańskie rzeczy to nie jest (brakuje mi widowiskowości), klimat nie ten mój ukochany, ale mimo wszystko lepsze, niż inne chińskie, co próbowałam oglądać i nie dałam rady do końca. Tu się zawzięłam i te 10 odcinków planuję w całości obejrzeć i coś jeszcze napiszę po finale.

A Tobie Averina co podobało się w tym serialu, że widziałaś go 2 razy ?


Ostatnio zmieniony przez Onedine dnia 16:42:58 23-10-19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale azjatyckie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 3 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin