Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ezel (2009-2010)-Filmbox
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 70, 71, 72  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:09:10 28-02-17    Temat postu:

Kasjopeja napisał:
Dostałam wiadomość, że Ezel będzie wrzucony na inny serwer. Nie wiem tylko jak szybko, bo dziewczyny z Kosem Wspaniałe Stulecie PL chcą wtapiać napisy. Myślę, że Lineczce uda się oglądnąć z napisami
Wracam do Icerde bo wtorki to mój dzień przeznaczony dla braci
Nie wiem co sie tak tv pl uwzięła na Ezela. Do tej pory wgrywałam sobie ezela z lektorem z cda, a dziś nie mogę 111 boluma sobie wgrać
Blackie a która scena z Eysan Cie tak wkurzyła? Który bolum leciał na Filmboxie 116? Ja nie mam tego kanału.
Ja pamiętam Cansu ze Wspaniałego Stulecie i utkwiła mi w pamięci jak żmija właśnie
Ali i Tefo - dwa bandziory, tak podobni do siebie a jednak coś ich różniło, ja z nich dwóch polubiłam Tefo
Natomiast Ramiz to bardzo złożona osobowość. Moja sympatia po poznaniu go bliżej zmalała, jednak jego IQ sięga maxa i to mi się w nim podoba


Super wiadomość. Dzięki za zainteresowanie się sprawą.

Tefo jest bandziorem, ale wydaje mi się, że nie psycholem i szaleńcem jak Ali. Do tej pory był lojalny wobec Ramiza chociaż nie jestem go tak do końca pewna. Jeszcze może zaskoczyć.

Pan Mert napisał:
Właśnie słyszałem i jedni wielbia Ezela, a inni nienawidzą No to to trudny temat i nie każdy zniesie tyle akcji


Nienawidzą ze względu na ciężki klimat? Wiem, że w Ezelu nie ma szczęśliwego zakończenia.

Już niedługo będę miała odcinki z Burcin.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
amapola_roja
Motywator
Motywator


Dołączył: 24 Mar 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ta obojętność która każe mi stać..?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:23:35 28-02-17    Temat postu:

Ezel był drugim tureckim serialem po KA, więc zaczęłam z wysokiego C , co prawda obchodziłam go na około a zaczęło się od ścieżki dźwiękowej na yt no ale wpadłam,

Oglądałam dosłownie na wydechu, kręcąc głową z niedowierzaniem na zwroty akcji, roszady i zawierane sojusze, na to jak dobro zaciera zło, jak zło tak na prawdę jest usprawiedliwiane a bycie dobrym jest karane ;/

Co do postaci, napiszę ogólnikowo, bo nie chcę przypadkiem coś/czegoś zaspojlerować:
- Ali i Tefo- kocham chłopaków , oczywiście w pierwszych odc Alego nie cierpiałam, zakochiwałam się stopniowo, i nie zmieniłam zdania pomimo tego, że miał "najsłabszy" motyw aby wrobić Omera ;/
- Bahar- jedyne dobro, kobieta marzenie, kibicowałam jej i Ezelowi, ona była takim promykiem słońca w grupie tych postaci
- Ramiz lis nad lisy ale też należy do ulubieńców
- Cingiz to kanalia jakich mało, ale pośmiać się można z jego zachowania, tekstów i mimiki twarzy,
- Tatusiek z Eysan, dwie najbardziej znienawidzone osoby, zło w czystej postaci, Eysan nawet miłosć do Cana nie uratowała ;/
- Mart, Szebo, Kenan, Mama, Bade(ta to mi grała na nerwach) podnosili mi nieźle ciśnienie
- nie można zapomnieć o Temmuzie i jego swetrze oraz trampkach

szkoda, że już nie ma odc z napisami....-> ooo czytam że jednak gdzieś będą, super, może kiedyś wrócę do serialu
a nie wiecie, czy te odc w tv lecą w całości czy mają jakieś sceny powycinane? jak np w Fatmie


Ostatnio zmieniony przez amapola_roja dnia 22:30:24 28-02-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan Mert
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lut 2016
Posty: 10723
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 22:26:49 28-02-17    Temat postu:

Spotkałem się z opinią, że to zwykła podróba wątku Monte Christo i , że Kanan gra marnie Ezela, a Cansu Dere(z czym się zgadzam) to drewno, które pogarsza jeszcze sytuację I oczywiście narekania sa na zbyt duża ilośc akcji Ale ja słucham Was, ludzi z forum
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:32:33 28-02-17    Temat postu:

Pan Mert napisał:
Spotkałem się z opinią, że to zwykła podróba wątku Monte Christo i , że Kanan gra marnie Ezela, a Cansu Dere(z czym się zgadzam) to drewno, które pogarsza jeszcze sytuację I oczywiście narekania sa na zbyt duża ilośc akcji Ale ja słucham Was, ludzi z forum


Absolutnie nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że Kenan gra słabo Ezela. Jest w tej roli kapitalny! Plastyczna twarz, umiejętność zagrania każdej emocji w sposób naturalny, oddziaływanie na widza na najwyższym poziomie. Dla mnie Kenan to najwyższa półka aktorska.
Co do Cansu to przede wszystkim ma urodę. Tego odmówić jej nie można. Jeśli chodzi o grę to nie jest najgorzej chociaż momentami zęby mogą zgrzytać. O wiele większy problem mam z samą postacią, która niesamowicie działa mi na nerwy.
Seriale/telenowele oparte są na różnych historiach, nie widzę w tym większego problemu chyba że to jawna przesada i skopiowanie wszystkiego kropka w kropkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
amapola_roja
Motywator
Motywator


Dołączył: 24 Mar 2016
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ta obojętność która każe mi stać..?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:33:56 28-02-17    Temat postu:

Pan Mert napisał:
Spotkałem się z opinią, że to zwykła podróba wątku Monte Christo i , że Kanan gra marnie Ezela, a Cansu Dere(z czym się zgadzam) to drewno, które pogarsza jeszcze sytuację I oczywiście narekania sa na zbyt duża ilośc akcji Ale ja słucham Was, ludzi z forum


ja się z tym nie zgadzam! Kanan i Cansu to mistrzostwo, właśnie to jak gra Cansu sprawia, że Eysan jest tak wyrachowana i znienawidzona
a akcja?? to przecież cały urok i setno serialu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan Mert
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Lut 2016
Posty: 10723
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 22:38:26 28-02-17    Temat postu:

Dziewczyny, tak w słabą grę Cansu wierzę, bo przez Anne i Silę musiałem porzucić i nawet wielkie chęci nic nie dały, tak fragmenty Karadai przekonują mnie, że Kenan to wielki talent A co do akcji, to ona mnie tu przyciąga, po początkach Olene Kadar oraz po PK wiem, że Ezel mnie wciągnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shelle
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 46014
Przeczytał: 70 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:38:29 28-02-17    Temat postu:

No ja nie wiem za bardzo jak można narzekać na zbyt dużo akcji. Jak się nie lubi akcji to chyba się nie ogląda tego typu seriali, prawda? To tak jakby narzekać, że komedia jest zbyt śmieszna Aczkolwiek zawsze wychodzę z założenia, że każdy ma prawo krytykować co chce, a ja mam prawo się z tą krytyką nie zgodzić

A co do Monte Cristo to ten wątek był już tyle razy przerabiany na tyle sposobów, że nazywanie czegoś co czerpie z tego motywu "podróbą" jest niezbyt trafna. OK, powieść mogła być inspiracją do powstania serialu, ale resztą odwalili już twórcy Ezela.

Lineczka, tak sądziłam, że dotrzesz do odcinków z Burcin zanim ja będę gotowa na oglądanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:06:52 28-02-17    Temat postu:

Super, że wpadłaś do tematu.

amapola_roja napisał:
Ezel był drugim tureckim serialem po KA, więc zaczęłam z wysokiego C , co prawda obchodziłam go na około a zaczęło się od ścieżki dźwiękowej na yt no ale wpadłam,


Niezły rozrzut, bo KA to Miłość na wynajem, tak? PK oglądasz, więc do kompletu mogę polecić Icerde w którym występuje Riza, jako Davut jest świetny!

amapola_roja napisał:
Oglądałam dosłownie na wydechu, kręcąc głową z niedowierzaniem na zwroty akcji, roszady i zawierane sojusze, na to jak dobro zaciera zło, jak zło tak na prawdę jest usprawiedliwiane a bycie dobrym jest karane ;/


Po takim opisie rośnie apetyt na serial.

Co do opisu postaci to w większości się zgadzam, też najbardziej nie lubię Eysan i jej tatuśka, Bahar jest urocza, z czarnych charakterów bardziej intryguje mnie Cengiz, ale Ali też jest świetny, Trampkarza nie znam, ale to pewnie ta postać w którą wcieli się Riza, rodzinę Omera na tym etapie lubię. Moim numer jeden w serialu jest Ezel.

amapola_roja napisał:
a nie wiecie, czy te odc w tv lecą w całości czy mają jakieś sceny powycinane? jak np w Fatmie


Czytałam kiedyś, że w sprzedanej do innych krajów wersji raczej nic nie wycinali i nie cenzurowali, ale nie mam 100% pewności.

Shelle, podpisuję się pod Twoim postem.
Jeszcze trochę odcinków mi zostało do Burcin, ale w tym tygodniu powinnam już 21 oglądać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shelle
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 46014
Przeczytał: 70 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:16:08 28-02-17    Temat postu:

Lineczka napisał:
Shelle, podpisuję się pod Twoim postem.
Jeszcze trochę odcinków mi zostało do Burcin, ale w tym tygodniu powinnam już 21 oglądać.

Nie no ja w tym tygodniu nie będę w stanie oglądać nic poza wiadomo czym, ale może w przyszłym ruszę z Ezelem... Chociaż z drugiej strony może oglądanie Burcin w innej roli uśmierzyłoby mój ból po stracie Aysegul Sama nie wiem, wszystko zależy od tego jak się będę czuła po tym finale
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:19:11 28-02-17    Temat postu:

Rozumiem, dam znać jak się zabiorę za 21 odcinek.

Jeszcze słówko odnośnie 17:
Wydawało mi się, że Ezel inaczej traktował Eysan, nie jak Omer, ale jak żądny zemsty mężczyzna. Nie było już tego ciepła w jego oczach, wahania, wspomnień a zdecydowanie i stanowczość. Dobry znak tylko obawiam się, że zbyt długo to nie potrwa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Blackie
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 3850
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:26:38 01-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:

Zaintrygowałaś mnie tymi sugestiami dotyczącymi Ramiza. Na ten moment to dla mnie pozytywna postać chociaż wiem, że coś ukrywa i co ma na sumieniu.


No cóż...jakby nie patrzeć Ramiz to szef stambulskiego półświatka, wystarczy więc sobie zadać pytanie w jaki sposób tam się znalazł a odpowiedź wówczas nie może brzmieć "Bo był dobrym człowiekiem"...Musiał ostro walczyć o swoją pozycję i na pewno nie przebierał w środkach, choć rzeczywiście inteligencja, spryt i łut szczęścia sporo mu w tym pomogły...przekonasz się jak dotrzesz do II sezonu

Sceny ze żmijowatą Eysan w odcinku na Filmboxie nie będę ujawniać, bo opis nie oddałby tego jak to zagrała Cansu, której osobiście w żadnym razie nie mogę zarzucić bycie aktorskim drewnem (przynajmniej w tym serialu bo nie oglądam Sili ani Wspaniałego Stulecia więc ograniczam opinię tylko do Ezela) - gra zimną, wyrachowaną su.. za przeproszeniem i to wymaga od niej by jej poza i mimika były właśnie takie jakie są!

O tak! zapomniałam o Tevfiku Morderca o twarzyczce dziecka - ten słodki mały nosek i okrągłe oczka, jak nie mieć do niego słabości

__________________
Ezel


Ostatnio zmieniony przez Blackie dnia 19:29:54 14-01-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:48:29 01-03-17    Temat postu:

Odcinek 18

Dla mnie ten odcinek był za bardzo chaotyczny, przedobrzony i przekombinowany, zwłaszcza początek. Brakowało mi w nim czegoś spójnego, "lekkiego" przejścia do bieżących wydarzeń. Kilka razy sprawdzałam czy na pewno oglądam 18 odcinek. Coś mi w nim nie zagrało. Rozumiem, że był przeskok czasowy o tydzień?

Najbardziej podobała mi się scena z naszą spiskującą trójcą nad rzeką z początku i końca odcinka. Fajny zabieg - "Gdzie popełniłem błąd, że znów znajduję się na początku?". Konfrontacja Eysan z Cengizem na lotnisku też świetna. Facet wybuchł i ja mu się nie dziwię. Wszystko ma swoje granice. Jest draniem i bandziorem, ale Eysan tylko zgrywa niewiniątko, tak naprawdę to żmija, która za każdym razem atakuje i zatruwa jadem. Nie usprawiedliwiam przemocy, ale jakoś nie było mi jej żal.
Zastanawiam się z kim Eysan chciała polecieć? Zamówiła 3 bilety dla dorosłych (dla niej, Ezela i kim jest ta trzecia osoba? na pewno nie Bahar, myślałam że o nią chodziło, no chyba że Eysan z niej zrezygnowała) i jeden dla syna.

Nadmiar wątku z Wujkiem i chociaż lubię tę postać to miałam go w pewnym momencie przesyt. Jeden wielki chaos dopiero ostatnie kilkanaście minut mnie zaciekawiło, bo było w miarę przejrzyste i sporo się działo. Akcję Ramiz zorganizował świetną, jak zwykle popisał się inteligencją i sprytem.

Cengiz przez cały odcinek podejrzewał Ezela o zdradę a na koniec przyszedł po pomoc do Serdara.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lukas77
Motywator
Motywator


Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 211
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 16:47:26 01-03-17    Temat postu:

Lineczka napisał:

Zastanawiam się z kim Eysan chciała polecieć?

Pewnie tatusia chciała zabrać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:24:28 02-03-17    Temat postu:

Lukasxd77 napisał:
Lineczka napisał:

Zastanawiam się z kim Eysan chciała polecieć?

Pewnie tatusia chciała zabrać


Na pewno.

Kilka słów o 19 odcinku:

Od samego początku zdziwiło mnie, że Cengiz nagle przestał podejrzewać Ezela o zdradę i zachowywał się wobec niego jak dawniej - po przyjacielsku, ponownie zrobił z niego powiernika swoich sekretów. Intrygowała mnie ta zmiana zachowania u niego, ale doszłam do wniosku, że jest nieprzewidywalny. Nie doceniłam go. Z pomocą cwanego Serdara wymyślił świetną intrygę! Nie domyśliłam się, że to gra, farsa i przedstawienie! Byłam pewna, że Cengiz uparł się na tego całego Mesuta - brałam go za przypadkowego, niewinnego człowieka, którego jedynym przewinieniem było to, że pojawił się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Tymczasem wszystko było ukartowane. Sceny pełne agresji wyglądały nader autentycznie, Cengiz genialnie odegrał swoją rolę, uwierzyłam że stracił nad sobą kontrolę. Zastanawiało mnie tylko dlaczego Mesut chcąc ratować swoje życie nie wydał od razu Ezela, przecież ten przyznał się przed nim do winy (popełnił spory błąd, Omer doszedł w nim do głosu). Kiedy zobaczyłam minę naszego bohatera podczas uwalniania "ofiary" to pomyślałam, że Cengiz zamontował przy krzesełku podsłuch. Tymczasem zwyczajna metka ocaliła nam Ezela. Po tym jak zorientowałam się w zastawionej na niego pułapce emocje sięgnęły zenitu. Nie mogłam z tych nerwów wysiedzieć na miejscu! Jak dobrze, że Ezel w porę odkrył intrygę i z pomocą Kamila przyparł aktora Mesuta do muru. Niewiele brakowało a zostałby zdemaskowany. Wysiłki Cengiza i Serdara na nic się zdały.
Fajnie było zobaczyć Kanbolata w Ezelu, nawet w epizodycznej roli. Po PK mam do niego słabość.

Poruszyła mnie retrospekcja z Alim i Omerem. Jednocześnie śmiałam się na widok ich wygłupów na motorze i czułam w sercu żal z powodu przyjacielskiej zdrady. Mieli super relację, byli jak bracia a Ali go wystawił dla pieniędzy. Wbił mu nóż w plecy.
Świetna konfrontacja Aliego z Tefo, gdy dowiedział się o jego powiązaniach z Omerem. Kapitalna, pełna emocji scena! Tefo zdał kolejny egzamin lojalności i umocnił swoją pozycję.
Podobały mi się przyjacielskie sceny Bahar z Alim. On przy niej łagodnieje! Nie chciałabym jednak by zaserwowano nam wątek miłosny tej dwójki. Nie pasują do siebie, Bahar zasługuje na normalniejszego faceta a nie psychopatę.

W ogóle nie wzruszyły mnie żale i płacz Eysan. Przeciwnie - na usta cisnęły mi się niecenzuralne słowa. Jej tekst, że gdyby wcześniej otrzymała klucz od domu to wszystko mogłoby się potoczyć inaczej, jest czystą kpiną. Omer oświadczył się jej, oddał jej całego siebie, kochał się z nią a ona i tak go wrobiła w przestępstwo i zniszczyła mu całe życie. Malutki kluczyk od skromnego domku miał ją niby odwieźć od tych planów? Nigdy w to nie uwierzę! Eysan to kobieta zepsuta do szpiku kości. Nie wie czym jest miłość, bo nie potrafi kochać (wyjątkiem jest jej syn). Zniszczyła życie nie tylko Omerowi, ale i innym facetom, których perfidnie wykorzystywała. Nie rozumiem co oni w niej widzieli. Urody jej odmówić nie można, ale żeby aż tak tracić głowę i się pogrążać?
Dodam, że kiczowata była scena, gdy Eysan z Tefo wymieniali się cytatami z przeszłości. Nie podobał mi się ten zabieg.

Omer był cudownym facetem. Zadbał o wszystkie szczegóły, w prezent włożył całe swoje serce. Najbardziej zauroczył mnie motyw z psem i poduszką dla Pasztecika. Dla Omera idealna byłaby "dzisiejsza" Bahar, tworzyliby wspaniałą parę.

Obawiałam się, że Mumtaz umrze po tym jak zemdlał we warsztacie. Na szczęście go odratowali. Wzruszająca była jego retrospekcja z synem i piękna scena, gdy Ezel czuwał przy jego łóżku i prosił by go nie zostawiał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22144
Przeczytał: 97 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:04:45 04-03-17    Temat postu:

Jestem po 22 odcinku:

Pojawiły się dwie nowe postaci, które ogromnie mnie zaintrygowały.

Zacznę od bohatera granego przez Rizę. Trampkarz the best! Mieszanka Leona Zawodowca (wygląd, sposób poruszania, nawyki) i brutalnej, automatycznej maszyny do zabijania, jednym słowem petarda! Od kiedy się pojawił miałam ciary na plecach! 3 x TAK, chłonę każdą scenę z tym bohaterem! Wszystko to zasługa rozpisania postaci i genialnej gry aktora. Riza hipnotyzuje swoim spojrzeniem a jednocześnie potrafi stworzyć klimat napięcia i grozy. Rewelacja!

Nareszcie pojawiła się Burcin, czekałam na jej wejście smoka. Polubiłam postać Azad - za twardy charakter, świetne riposty (dobry, zły i brzydki glina ) a jednocześnie wrażliwe wnętrze. Pamiętałam ją z plakatu promującego Ezela i na nim wydawała się być jedną z głównych postaci, więc początkowo zdziwiło mnie, że jest "zwykłą" dziennikarką. Podejrzeń nabrałam, gdy uciekła z samochodu Cengiza. Zorientowałam się, że jest córką Ramiza po pierwszych ujęciach w magazynie. Rozpoznałam Burcin mimo kasku na głowie - po sylwetce, ruchach, mowie ciała. Upewniłam się w swoim przekonaniu słysząc jej głos na nagraniu z Chorwacji. Świetny wątek! Rozbroiła mnie Azad, gdy puściła oczko do Ezela, to było urocze. Od razu złapała z nim fajny kontakt. Ciekawi mnie czy będzie ją coś łączyło z Cengizem, ciągnie ją do niego, chyba że to jakaś gra.
Kapitalna akcja z Ezelem dwukrotnie ratującym życie Azad! Nieźle to sobie wykombinował, brawo! Niby wiedziałam, że nie mogła zginąć, bo widziałam ja na miniaturce z 23 odcinka, ale i tak odczuwałam napięcie i spore emocje. Sfingowanie jej śmierci to tylko gra na czas.

Często chwalę narrację w Ezelu i tak będzie też tym razem. Te z ostatnich odcinków to perełki, zwłaszcza z 20 o ojcu. Miazga!

Ogromnie ciekawi mnie wątek Ramiza - co ukrywa, dlaczego zabił swoich trzech synów (a może sfingował ich śmierć?), jakie miał motywy, jaką rolę w jego planie odgrywa Ezel i dlaczego poluje na niego mafia. Pytań jest mnóstwo.

Sceny Ezela z ojcem poruszające. Szkoda, że nie wyznał mu prawdy, był tego bliski, zabrakło przysłowiowej kropki nad i.
Po narracji i tytule 21 odcinka byłam niemalże pewna, że Mumtaz umrze, tym bardziej po ujęciu z sali operacyjnej. Na szczęście przeżył co bardzo mnie ucieszyło. Wiadomość o wnuku dodała mu sił i chęci do życia. Eysan do czegoś się przydała, zrobiła coś dobrego. Meliha też powinna poznać prawdę, ale wtedy z pewnością o wszystkim powiedziałaby Ezelowi. Czy wiedząc o synu chciałby nadal się mścić? Wątpię skoro już teraz ma wątpliwości. Dlatego sceptycznie podchodzę do ujawnienia prawdy w tym wątku.
Dodam, że odniosłam wrażenie jakby Ezel trochę zaniedbywał ojca. Skupił się na Azad i Wujku kosztem rodziny. Zabrakło mi ujęcia jak jeszcze w dniu operacji Mumtaza przychodzi wieczorem do szpitala albo dzwoni do Merta by uzyskać informacje.

Świetna była scena Bahar z Alim, gdy opowiadali o marzeniach i niespełnionych miłościach. Są w dokładnie takiej samej sytuacji. Dlatego Bahar powinna zrozumieć, że Ezel traktuje ją jak przyjaciółkę i nie jest w stanie jej pokochać. Miłość nie przychodzi na zawołanie. Oczywiście sama wolałabym widzieć ich razem, bo na Eysan mam alergię, ale niestety...

Mert lubi wplątywać się w kłopoty. Jak mówił - najpierw robi a później myśli. Jest w niebezpieczeństwie, odkrył prawdę o intrydze w którą został wmieszany Omer, ale nie postępuje rozważnie. Ezel musi go ratować z opałów jakby mało miał na głowie. Mert działa w słusznej sprawie, ale przydałoby się aby był ostrożniejszy i rozsądniejszy dla dobra swojego i rodziny. Niewiele brakowało a zginąłby albo z rąk Trampkarza albo Aliego.
Trochę się wkurzyłam na Merta, gdy nie dał Ezelowi dojść do słowa. Poznałby prawdę, odzyskał brata. Tymczasem musiał wyprodukować monolog gloryfikujący Omera. Szkoda. Znowu niewiele brakowało, ale po takich słowach nie dziwię się, że Ezel nie zdradził kim jest. Ich przytulas - super ujęcie. Świetne były retrospekcje z piłką nożną w tle.

Między Tefo i Blondynką jest chemia. Wymiana spojrzeń dosyć konkretna i wymowna. 3 x tak, niech się ten wątek rozwinie.

Serdar niczym kot ma siedem żyć. Pod względem farta podobna półka co Songul z PK.

Cengiz bawi się w złego glinę a gdy pojawiają się problemy to Ezel, niczym kiedyś Omer, musi spieszyć z pomocą. Tak jak w odwiedzinach u bandziora mającego fioła na punkcie koni.
Liczyłam na ciekawszą konfrontację Cengiza z Wujkiem, miałam nadzieję, że Ramiz da mu do wiwatu a tu stało się odwrotnie.
Eysan z Cenigizem ciągną farsę pod tytułem szczęśliwe małżeństwo, ale ona nie rezygnuje z planu by się go pozbyć. Nie liczy się też za bardzo z dobrem siostry, w końcu tyle razy się dla niej poświęcała, że wyczerpała limit. Egoistka! Powinna skończyć we więzieniu albo sama, opuszczona przez najbliższych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Seriale tureckie wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 70, 71, 72  Następny
Strona 6 z 72

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin