Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Piłka Ręczna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Sport
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 74633
Przeczytał: 274 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:46:38 29-01-15    Temat postu:

Co prawda nie oglądałam początku meczu tylko gdzieś od połowy ale musze przyznać że na końcówce było bardzo emocjonująco i oczywiście horror Musiał być
no ale mamy dobrego bramkarza - Szmal był świetny

nic dziwnego ze został wybrany najlepszym zawodnikiem no i mamy sukces bo od dawna nie wygraliśmy
z Chorwacją , bravo chłopaki a jutro kolejny trudny mecz , trzymam za was mocno kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:02:41 01-02-15    Temat postu:

BRĄZZZZZZ! !!!! SZYBA!!! Tyle na razie ode mnie, serce mi zaraz wysiadzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alvidaa
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 3163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Australia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:20:53 01-02-15    Temat postu:

Myślałam, że padnę na zawał. Ten gol Szyby w ostatniej sekundzie... brawo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 74633
Przeczytał: 274 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:42:39 01-02-15    Temat postu:

Bravo dla chłopaków jestem z nich dumna i mamy brązowy medal
na początku dobrze nam szło bo odeszliśmy Hiszpanom na dwie bramki a potem wiadomo i te decydujące sekundy nawet bramkarz nie grał i Szyba strzela w ostatnich sekundach bramkę ahhhh to było cudowne
a potem dogrywka piłka za piłkę na szczęście wygraliśmy
to był bardzo emocjonujący mecz

jeszcze raz gratulacje dla Całej drużyny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14244
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:03:39 01-02-15    Temat postu:

Gratulację dla chłopaków, bo zasłużyli

Ale oczywiście nie byliby sobą gdyby nie doprowadzili kibiców do stanu przedzawałowego W ostatniej minucie wyrównali i była dogrywka, myślałam, ze mi serce eksploduje

Wyniki finałów w pełni mnie satysfakcjonują, mały finał nasz, a duży dla Francji.
Zawsze kibicowałam Francuzom- przynajmniej odkąd interesują się tym sportem, bo oni zawsze grają elegancko. Są świetni w tej dyscyplinie i tytuł znowu wraca do nich. Strasznie mnie to cieszy. Gdyby finał był Polska-Francja to byłoby spełnienie moich marzeń, ale tak się nie stało. Wtedy serce byłoby za naszymi, ale i tak dzisiaj mogłam się cieszyć z dwóch wygranych. W pełni zasłużonych.

Katar też ma powody do radości, bo tworzy historię. Podobała mi się radość ich kibiców. Wiem, że ich mecz z Polską do końca życia będzie się nam źle kojarzył itp No ale półfinał to już historia. Nie takie rzeczy się w sporcie działy i dziać będą. Najważniejsze jest jedno: jesteśmy Trzecią Drużyną na Świecie

Cały turniej uważam za świetny, oglądałam większość meczy. Atmosfera była ciekawa, chociaż wolę jednak oglądać ręczną na europejskich boiskach- nie wiem czemu. Takie mam odczucia.
Katar jako gospodarz dał radę, ciekawe jak na MŚ w nożnej się przygotują.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shelle
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 46237
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:08:08 02-02-15    Temat postu:

Brawa dla chłopaków!!! Kurczę podczas tego dzisiejszego meczu prawie na zawał zeszłam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:29:55 02-02-15    Temat postu:

Uwierz mi nie tylko ty ja czułam jakby mi serce miało zaraz wyskoczyć z piersi - na gol Szyby w ostatnich 2 sekundach czasu podstawowego nawet nie mogłam patrzeć, cała chodziłam emocję nie z tej ziemi
I ja się cieszę, że Francja wygrała. Nie tylko z tego względu, żeby pokonała Katar odnośnie naszego półfinału, ale głównie z tego powodu, bo to naprawdę kompletna i pełna drużyna, tam rzuca po prostu każdy. Trener jedynie szkoli, daje rozwiązania - widać było na czasach kiedy Claude Onesta jedynie rzucił im jedną uwagę, drugi trener podpowiedział i Karabtic dołożył swoje. Za to Katar zagrał naprawdę dobrze i choć w tym meczu zainteresował się dobrze to nie uważam, że jest tak świetną drużyną. Na razie to jest zbieranina facetów, którzy dawno nie grali w swoich reprezentacjach i chyba to mnie głównie od nich odrzuca
Co do półfinału - to mi zawsze będzie szkoda. Bo nie uważam, żebyśmy byli gorsi od Kataru. Cieszyłam się, gdy dzisiaj sędziowie wyrzucali Katarczyków za ostre faule, czego w naszym meczu w ogóle nie robili. To oczywiście nie wina sędziów, bo gdybyśmy byli po prostu lepsi to i tak byśmy wygrali. Szkoda mi było jedynie chłopaków. Zwłaszcza tych młodszych - bo bracia Jureccy czy Jurkiewicz starali się jednak wypowiadać dyplomatycznie o tym meczu, natomiast taki Chrapkowski w wywiadzie po prostu wyrzucił z siebie całą złość, frustrację - bo jednak dla niego było to zderzenie z czymś, z czym możliwe do tej pory nie miał do czynienia. I to smutne, że dając z siebie wszystko: serce, ducha, całe siły jakie Ci jeszcze zostały, sprowadzają Cię do parteru sędziowie. Bo owszem, przegrywaliśmy - ale była sytuacja przy stanie 22:24 - gdy Katarczyk po prostu strzelił gola stojąc w kole bramkowym, a sędziowie to uznali i nie wiadomo - nigdy się nie dowiemy - co byłoby gdyby jednak byli uważniejsi w ogóle wkurzało mnie to wychodzenie delegatów a sami Katarczycy w meczu z Francuzami w ogóle dziwili się, że sędziowie ich wyrzucają na ławkę czy dają ostrzeżenie - jakby sądzili, że stoją po tej samej stronie Ogromnie ciekawa jestem jak ta reprezentacja pokaże się na Olimpiadzie, czy jednak pokaże, że wcale nie zdobyła srebra przez pieniądze czy właściwie odwrotnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:47:09 02-02-15    Temat postu:

Reprezentacja Kataru to drużyna międzynarodowa, a do tego Federacja nie powinna była dopuścić. To zupełnie tak, jakby na MŚ w nożnej wystawić skład Realu Madryt. Swoją drogą, nie rozumiem, jak można się cieszyć ze zwycięstwa dla kraju, z którym nic reprezentanta nie łączy. Ci, którzy grają w tej drużynie nie mają ani krzty honoru- zdradzili własny kraj na rzecz pieniędzy.

Mecz Polaków bez uszczerbku na zdrowiu fanów to nie mecz Przyznaję, ze nie wierzyłam, że chłopakom uda się wygrać z Hiszpanami, którzy (dla mnie) są mistrzami nad mistrzami Jednak miło mnie zaskoczyli Cieszę się również ze zwycięstwa Francuzów- i ze względu na ich wspaniałą grę, i za to, że skopali tyłki "Katarczykom" Pozytywny dzień dzisiaj
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14244
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:09:39 02-02-15    Temat postu:

Wiem, wiem. Katar swoje zapłacił, chociaż nie powiem aby podobało mi się wszystko co teraz mówią dziennikarze w mediach. Tak jak w piłce nożnej Costa gra w Hiszpanii, a i u nas nie brakowało "farbowanych lisów". Rozumiem argument, że Katar zrobił to na dużą skale, ale dla mnie nie można krytykować jak samemu tez się to praktykuje, co z tego, że na mniejszą skale. W wielu drużynach z tych bogatych krajów grają obcokrajowcy, wiec zarzuty wobec Kararu z ust na przykład Francuzów brzmiałyby śmiesznie.


Ja tam dostrzegam silną drużynę, ale nie zasługiwali na finał. Jednak w nim zagrali, oczywiście błędy sędziów im pomogły i to boli najbardziej. Ale pamiętam Mundial w Brazylii, pamiętam Mundial w Korei- tam też były takie akcje, że się niesmak robił. Niestety tak się dzieje.

Co do tych min, to chyba nadinterpretacja naszych komentatorów, bo widać było po nich, że nie chcą się przyznać, że co "ja mam iść na ławkę kar?" Tak robią sportowcy, to nie chodziło, że nie spodziewali się ze jacyś sędziowie wyślą ich na ławkę. To była raczej próba wymigiwania się od kary

Za to podobała mi się odpowiedź Francuzów Chyba Karabatić cisnął jednemu Katarczykowi Chyba Mabroukowi


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 1:10:55 02-02-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:19:24 02-02-15    Temat postu:

Ależ oczywiście, że takie sytuacje są obecne i to nie tylko w piłce ręcznej. Zresztą ja jestem nawet za tym, że jeżeli ktoś czuję się np. Włochem a nie kimś innym z narodowości to może starać się grać w tamtejszej reprezentacji - jak np. sytuacja Juantoreny z siatkówki. Ale nie powiedziałabym, że zarzuty wobec Katarczyków z ust Francuzów byłyby śmieszne - owszem grają tam obcokrajowcy, ale tam każdy czuję się Francuzem i to cholernie widać. A tacy bracia Karabatic grają w tej reprezentacji bardzo, bardzo długo. Zresztą mnie osobiście najbardziej rozwala bramkarz Kataru, który do tej pory grał w 4 reprezentacjach i gdzie w tym momencie jest IHF? To jest dla mnie szokujące, bo owszem ktoś może wyjechać z kraju jako dziecko i wychować się w innym, więc czuję przynależność do tej drugiej nacji, ale 4 razy zmieniać? Coś tu jest raczej nie halo. Do tego przecież niektórzy z nich nie spełnili wymogów mieszkania w Katarze przez okres 3 lat. Owszem, takie "farbowane lisy" się pojawiają na mniejszą skalę, ale to nie budzi takiego niesmaku właśnie chyba dlatego, że oni są jakoś z tym krajem związani - żyją w nim prawie całe życie czy też mają korzenie z tego kraju.

Możliwe, że nadinterpretacja - choć oglądając mecz miałam podobne wrażenie. Ten cały Mabrouk, był naprawdę cholernie zdziwiony, że ląduję na ławce, a potem sędziowie dołożyli kolejną karę. I to nie było wkurzenie sie i próba złagodzenia sprawy, oni momentami wyglądali jakby mieli się na tych sędziów rzucić a widać decyzję sędziów poskutkowali, bo jak dostał te 2 kary to już tak ostro sobie nie poczynał, a w meczu z naszymi nadal by nas rozjeżdżał

Tak to Karabatić - wolną go w pachwinę cóż, widać, że już nie wytrzymał i się Mabrouk doigrał tak samo jak ten kołowy Alvida, który strzelił Karabatica łokciem w głowę, a potem udawał, że nic nie zrobił
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:07:26 02-02-15    Temat postu:

Tak, jak napisała Stokrotka- nie przeszkadza mi, gdy ktoś od dawien dawna reprezentuje kraj, z którego nie pochodzi. Na przykład sytuacja Caroline Wozniacki mi absolutnie nie przeszkadza i nie mam jej za złe, że wybrała Danię. Natomiast, gdy ktoś grał przez długi czas w jednej reprezentacji i nagle zmienia ją, to chyba coś tu jest nie tak. W piłce nożnej ci najlepsi piłkarze nie zmieniają obywatelstwa i nie reprezentują innych barw, robią to raczej ci, którzy nie mają szans załapać się nawet do 3 drużyny danej reprezentacji. Tego też nie pochwalam i wolałabym, żeby w reprezentacji Polski grali tylko i wyłącznie Polacy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14244
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:54:39 02-02-15    Temat postu:

Tak, ale w sporcie są przykłady ewidentnego podkupywania zawodników. Rozróżniam sytuację jeśli ktoś ma korzenie, bądź mieszka od dziecka i czuje się związany z tym krajem, a jeśli ktoś ich nie ma. Nie o tym pisałam. Bo to jest zupełnie inna sprawa.

Według mnie to prywatna sprawa danej osoby co robi, dlaczego i gdzie. Raczej wychodzę z założenia, że można kogoś krytykować jedynie kiedy samemu ma się czyste konto, a jednak dziennikarze o tym zapominają. Poza tym nie można obrażać zawodników, bo robią coś czego sami nie rozumiemy. To że mają inne wartości, nie czyni ich gorszymi od nas. To jest sprawa tych wszystkich federacji. To oni powinni regulować przepisy i robić wszystko aby je przestrzegano. Tylko że wtedy reprezentacje tych bogatych krajów europejskich nie poparłyby drastycznych regulacji, bo sami to praktykują u siebie. To nie dotyczy tylko sportów drużynowych, w lekkoatletce też. Wykorzystuje się, że ktoś pochodzi z biednego kraju i podkupuje się go, aby reprezentował inny kraj dla poprawienia miejsca w tabeli medalowej na olimpiadzie. To jest to samo co zrobił Katar na mistrzostwach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka*
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 17542
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:07:52 03-02-15    Temat postu:

Ale takie procedery miały miejsce na świecie - właśnie jak sama zauważyłaś i raczej mieć miejsce będą. W tenisie stołowym też reprezentacje kraju to po prostu Azjaci, którzy reprezentują dany kraj. Tylko, że moim zdaniem istnieje bardzo duża różnica pomiędzy tym właśnie, że ktoś czuję się reprezentantem tego kraju, a nie tego w którym się np. urodził. Ale ja się tak dobrze na tym nie znam. Owszem - w wielu krajach grają obcokrajowcy, ale nigdy nie słyszałam, żeby te federację je po prostu kupiły jak to zrobił Katar ze swoimi zawodnikami.

Oglądałam dzisiaj program, w którym Jan Tomaszewski wypowiadał się właśnie na ten temat i powiedział, że Katarczycy okradli nas z minimum srebrnego medalu i aż nie mogłam uwierzyć w to co słyszę. Owszem - nie było tam czystej gry fair play, ale nie ma się też co oszukiwać, gdybyśmy byli naprawdę lepsi od Katarczyków i grali tak jak byśmy chcieli, to sędziowie w tym spotkaniu byliby mało istotnym szczegółem, bo po prostu byśmy to wygrali. Oczywiście taka przegrana boli, ale akurat wypowiedź tego pana jest mocno przesadzona, do tego powiedział, że nie cieszy się z brązowego medalu, bo moglibyśmy mieć złoto co to w ogóle ma być potem wypowiedział się Michał Szyba - i było widać zdecydowaną różnice pomiędzy nim a poprzednim panem. Sam przyznał, że przegrali bo wcale nie grali dobrze. Widać, że to mądry chłopak i szkoda, że wcześniej nie wskoczył do wyjściowego składu. Zwłaszcza, że Rojewski od meczu z Rosją w ogóle się nie włączał do akcji, a kiedy już to robił pudłował
Zresztą mam nadzieję, że oni teraz nie osiądą na laurach. A przede wszystkim poćwiczą pewne schematy w gry ataku. Bo atak sytuacyjny jest bardzo dobrą sprawą, ale przydadzą się takie wyćwiczone rzuty, żeby nie mnożyły się zmarnowane rzuty w sytuacjach nieczystych. Mam nadzieję, że Biegler jakoś to ogarnie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14244
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:13:54 03-02-15    Temat postu:

Kupują, kupują. Katar to żaden wyjątek. Teraz jedynie się o nim mówi, jak przyjdzie olimpiada to będą mówić o kolejnym kraju- pod warunkiem, że ten reprezentant ogra nas w danej dyscyplinie. Oczywiście ironizuję.

Tomaszewski zawsze tak gada i nim jakoś się nigdy nie przejmuję, bo on często zachowuje się jak typowy prowokator. Według mnie o takich sprawach należy rozmawiać, dyskutować a nie rzucać jakimiś absurdalnymi komentarzami. Trzeba zachować coś takiego jak obiektywizm dziennikarski, którego niestety już w telewizji nie ma.

Cytat:
Tylko, że moim zdaniem istnieje bardzo duża różnica pomiędzy tym właśnie, że ktoś czuję się reprezentantem tego kraju, a nie tego w którym się np. urodził.


Jest różnica, ale nie jesteś wstanie tego określić. Bo różne sprawy mogą cię łączyć z danym krajem, dla jednych na przykład to, że znalazł tu pracę, założył rodzinę to jest powód do zżycia się z danym krajem, ale są też tacy, którzy po kilku miesiącach mieszkania w obcym kraju czują się bardziej związani z nowym miejscem niż z krajem swoich rodziców. Sama znam takich ludzi, którzy mówią coś w stylu, ze jego ojczyzna jest tam gdzie on mieszka- coś w tym stylu.
Z drugiej strony są sportowcy, którzy traktują sport jak zawód. Dostają "pracę" reprezentowanie jakiegoś obcego kraju na Olimpiadzie za dużą miesięczną stawkę, do tego gwarancja rozwoju, treningu- przecież tym kuszą takich ludzi. Oni się cieszą, ze mogą pomóc rodzinie w swoim kraju, a jeszcze mogą ich sprowadzić do "nowej ojczyzny". Im bogatszy kraj tym wyższe pensje i jeszcze to super atrakcyjna okazja np. dla kogoś z biednego kraju, nie daj Boże ogarniętego wojną domową.

Ja uważam, że trzeba na takie sprawy patrzeć ostrożnie, a już na pewno nie powinno się obrażać danych zawodników, bo grają gdzieś za pieniądze. Nie nam ich oceniać, bo nie wiemy czym się kierują przy wyborze, nawet jeśli robią to dla pieniędzy i tylko dla nich, to nadal ich sprawa. Z resztą wystarczy przejrzeć stronki o tych chłopakach z Kataru i widać to szukanie sensacji co kto myśli, że to nie reprezentacja, bo coś tam i te wszystkie bzdury, tania sensacja. Dla mnie sprawa jest prosta- to sprawa przepisów, a kto te przepisy pisze? I kto je reguluje? No przecież nie zawodnicy

Z resztą sprawa narodowościowa jest dość ciężkim tematem w niektórych krajach. U nas w kraju takiego problemu nie ma, bo poczucie patriotyzmu ( jako tako) jest dość silne i też uważam, ze zamiast szukać gdzieś po dalekich krajach, należy dać szanse rozwoju dzieciom tutaj. Szkolenia to podstawa, poza tym nie jesteśmy bogatym krajem i sport dla wielu dzieci to okazja na lepsze życie.


A wracając do tematu Mistrzostw, to uważam, że nie ma co roztrząsać srebrny czy złoty, bo w takich okolicznościach w jakich się znaleźli to dla nich ten brąz jest jak złoto. Pięknie walczyli i to jest najważniejsze.

Co do samej gry, no mnie wkurza że czasami niektórzy dziennikarze robią z Katarczyków jakieś niedorajdy, które tylko dzięki kasie wygrywali mecze. Bo to nieprawda.
Ale Polacy trochę zostali zmuszeni do takiego sposobu grania jaki zaprezentowali w meczu z Katarem, ale to nie usprawiedliwia niepotrzebnych strat- które im się zdarzały i niewykorzystywania okazji bramkowych Błędy były.
Tomaszewski niech się lepiej zajmie wspominaniem czasów Orłów Górskiego niż wypowiadaniem się na temat piłki ręcznej Poza tym akurat dzisiaj?! Serio?! dzisiaj wrócili z medalami a oni zamiast radości to pokazują wypowiedzi "ekspertów" na temat meczu półfinałowego i "co by było gdyby"

Też mam nadzieję, że nie osiądą na laurach, chociaż oni mają jeszcze wiele przed sobą do zdobycia. Czekają nas ME
Poza tym nie wiem jak wygląda zainteresowanie tym sportem wśród młodzieży, bo ja żyje w innym świecie, w gimnazjum to większość moich kolegów grała w piłkę ręczną. Niektórzy do dziś grają, ale nie wiem jak w Polsce ma się ten sport, mam nadzieję, że dobrze, bo jednak to nie jest sport który wymaga nie wiadomo jak drogiego sprzętu.


Ostatnio zmieniony przez Julita dnia 1:29:49 03-02-15, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:42:14 03-02-15    Temat postu:

O Katarze i 'zakupach' Szejków była mowa co najmniej na miesiąc przed Mistrzostwami. Po meczu Niemcy- Katar jeszcze bardziej zawrzało i to bynajmniej nie przez Polaków. Francja od samego początku była nastawiona anty-Katar. Zresztą- Katarczycy nie tylko kupili sobie szczypiornistów, oni też opłacili ludzi z Hiszpanii (!!!), żeby im kibicowali. Byliśmy gorsi w meczu półfinałowym, ale nie powiedziałabym, że od Katarczyków, tylko od Serbów, Egipcjanina itd. Im bogatszy kraj, tym większe skandale. Przykład znajdzie się w każdej dyscyplinie- ostatnio głośno o tym jest w skokach narciarskich. Jednakże wyobraźcie sobie, że np. za rok w półfinałach będą drużyny, które wcześniej kompletnie nie istniały, a nagle zdobywają medale, bo mają u siebie drużyny międzynarodowe, a takich państwa będzie coraz więcej. W tenisie stołowym to już w ogóle jest śmiech na sali, bo tam 95% zawodników to Azjaci. Już teraz jestem pewna, ze na MŚ w piłce nożnej Katarczycy zajdą daleko, ale bynajmniej nie dlatego, że mają świetnych rodowitych piłkarzy i doskonałe szkoły

Co do tych przepisów- myślisz, że one są przestrzegane? Pierwszy z brzegu przykład- Jacobsen w skokach narciarskich miał za długie rękawy- ostrzeżenie. Olek miał za duże buty- dyskwalifikacja. I teraz mi wyjaśnij, w którym miejscu przepisy są przestrzegane? Norwegia króluje w sportach zimowych, więc może robić, co tylko chce (tak samo jest z Austrią). Przykładu biegaczek z Norwegii już nie przywołuję. A w piłce ręcznej wystarczyło, by któryś z Szejków dał odpowiednią sumkę każdemu z Federacji i momentalnie wszystko się zgadza, na wszystko mają pozwolenie.

Coraz częściej to pieniądze decydują o medalach i zapewne za kilka lat będziemy mieć same mieszane reprezentacje. A kiedy słyszę, że jakiś zawodnik mówi, że reprezentuje dany kraj, bo go kocha (a mieszka w nim od roku maks.) to automatycznie wybucham śmiechem. Tenisiści nie kryją dlaczego reprezentują inne państwo niż ich ojczyzna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Sport Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 14, 15, 16  Następny
Strona 15 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin