Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

El Senor de los Cielos -Telemundo 2013-
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 71, 72, 73  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telemundo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Matilde
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 6188
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:58:28 21-04-13    Temat postu:

Tak już w 1 oodcinku
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30697
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:50:43 23-04-13    Temat postu:

Dudziak napisał:
A Angelica już była w odcinkach?


Angelica rzeczywiście pojawiła się już w pierwszym odcinku - ale na chwilę obecną jest tylko po to, żeby być. Nie wprowadza bowiem absolutnie nic do telenoweli - no może oprócz ładnego wyglądu Liczę więc, że to się zmieni, bo w innym wypadku będę musiała spisać jej bohaterkę na straty. Tym bardziej, że i Fernanda Castillo, i Ximena Herrera przyćmiewają ją już od samego początku

Shelle napisał:
Ja cały czas się zastanawiam co będzie z relacjami Monica/Aurelio, bo widać że ich związek jest/był dosyć skomplikowany. A on niby ma żonę, którą kocha i takie tam, ale na Monicę też tak jakoś patrzy, hehe


Hihihi, masz rację - widać, że Aurelio kocha swoją żonę i jest mu ona naprawdę bliska, ale ciągoty wobec innych kobiet pozostały. I chociaż gdzieś w głębi duszy współczuję Ximenie, która chyba cały czas wierzy w wierność ukochanego, to muszę przyznać, że facet widzi mi się absolutnie z każdą bohaterką. Dlatego też podobnie, jak Ty, jestem bardzo ciekawa dalszego rozwoju wypadków na linii Monica-Aurelio. Będąc zaś po czwartym odcinku, mogę powiedzieć, że działo się, oj działo! Xime z dziećmi cudem uniknęła śmierci - jednak pozostała w samochodzie torebka stała się dowodem na to, jakby cała ich trójka zginęła na miejscu. I taka też informacja dotarła do Casillasa. Faceta, który ze starcia z więźniami również wyszedł obronną ręką. Ba, który śmiał się prosto w twarz najpierw dyrektorowi więzienia, a następnie Marco - twierdząc, że już kolejnego dnia będzie na wolności. Więc nie zdążą go nawet eskortować do USA

Swoją drogą, nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie, czy Wy także, ale niektórzy bohaterowie wydają mi się do siebie tak podobni, że z trudem ich rozróżniam. Na przykład ta cała gangsta rodziny Roblesów Albo Jimenez - którego twarzy za chiny nie mogę spamiętać

No nic, lepiej obdaruję Was capsami z 4 odcinka










Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaolaiAndrea
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 3963
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:05:44 23-04-13    Temat postu:

Ja też mam problem z rozróżnieniem rodziny Robles. W ogóle nie wiem, kto jest kto.

Mnie też Aurelio widzi się z Monicą i mam nadzieję, że ten wątek zostanie rozwinięty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30697
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:08:55 23-04-13    Temat postu:

Fotki z planu - podczas kręcenia scen ślubu Ximeny i Aurelia












Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30697
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:20:30 25-04-13    Temat postu:

Capsy z odcinka 5









I z odcinka 6










Ślub Ximeny i Aurelia rzeczywiście okazał się być tytułowym ślubem roku. Oprócz fantastycznie zorganizowanej ceremonii, nie zabrakło bowiem fajerwerków, w postaci dwóch trupów. Jednym z nich okazał się być wynajęty przez Monicę młody zabójca, który spadł z wieży kościelnej, nieopodal przyjmujących gratulacje małżonków. A drugim, jak można mniemać po końcówce szóstego odcinka, Isidro Robles - brat Monicki i Guadalupe. I o ile pierwsza ofiara była mało znaczącym epizodem, to już ta kolejna okazała się być dla mnie prawdziwym szokiem. Polubiłam bowiem Isidra, jego opanowanie i sposób, w jaki komunikował się z siostrą. Sądziłam, że zabawi z nami na dłużej, a tu taki zonk. I pomyśleć, że wyrok śmierci wydał na niego nie kto inny, jak sam Aurelio - w ramach zemsty za, jak mniemam, rzekomy zamach na jego rodzinę. A prawdą jest, że za ów akcją z bombą stała właśnie Monica, a nie jej brat. Swoją drogą Monica naprawdę hardcorowo sobie poczynia. Najpierw zlecenie zamachu bombowego, następnie zastrzelenia Ximeny na jej własnym ślubie - a gdy oba podejścia spaliły na panewce, obdarowanie ukochanej Casillasa zegarkiem, który otrzymała od mężczyzny podczas ich wspólnej, pamiętnej nocy.
Swoją drogą ten ślub pokazał, jak wielu bohaterów jest tak naprawdę nieszczęśliwych. Monica stała bowiem z boku i obserwowała tańczących i całujących się małżonków. Turco ubolewał nad faktem zamążpójścia Ximeny - w której bez wątpienia jest zakochany. A i ta matka małego Victora - syna Chacorty - wpatrująca się z żalem w parę Charorta&Matilde. Nic tylko naprawdę współczuć ich postaciom. Chociaż Aurelio i Xime twarzą przepiękną parę, a sama panna młoda prezentowała się naprawdę zjawiskowo

Dużym zaskoczeniem okazała się być również bardzo złożona osoba Daniela Coronela Jimeneza Arroyo. Co prawda od samego początku facet wydawał mi się dość podejrzany, ale nie sądziłam, że z jednej strony będzie wysoko postawionym generałem, a z drugiej znajomym/przyjacielem Aurelia z dzieciństwa - który pomoże mu w ucieczce z więzienia Co by się jednak nie działo, jego bohater zaintrygował mnie na tyle bardzo, by chcieć dalej śledzić jego losy. Na plus zaliczam też Miltona Jimeneza - tego gościa z wąsem, którego początkowo poznawałam tylko i wyłącznie po dresie Cały czas czekam również na pojawienie się bohaterki Carmen Villalobos - przeczuwam bowiem, że wniesie dużo kobiecego dynamizu do telki. Choć trzeba przyznać, że i Ximena radzi sobie całkiem nieźle w tej kwestii. Podobał mi się policzek, jaki zaserwowała Matilde - mówiąc jej przy tym, że gdyby nie jej milczenie, Aurelio już dawno by ją zabił. A wszystko, jak mniemam, za sprawą przeczuć, wedle których to właśnie żona Victora powiadomiła Monicę o miejscu pobytu rodziny Casillasa.

P.S. Wiem, wiem. Pewnie nikomu nie będzie się chciało się tego czytać, ale musiałam dać upust swym emocjom po obejrzeniu tych odcinków
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sandi.
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 05 Lut 2013
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 8:58:48 25-04-13    Temat postu:

Możecie dać zarys fabuły?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:14:47 25-04-13    Temat postu:

Jestem dopiero po pierwszym odcinku, ale telenowela już mnie zachwyciła
Rafael gra tak niesamowicie, że każda scena z jego udziałem powoduje szybsze bicie serca Postać Aurelia jest tak ciekawie skonstruowana, że nie jest w stanie się znudzić Sam widok tak przystojnego mężczyzny i to jeszcze w takiej charakteryzacji jest wspaniałą sprawą Od razu widać, że jest zakochany w córeczce (chociaż akurat ta dziewczynka gra słabo). Jego uczucia do żony nie są przekonujące, bo przecież ją zdradził przynajmniej z jedną kobietą. Ogólnie para Ximena&Rafael mnie nie przekonuje. Za to wystarczyła jedna retrospekcja, żebym pokochała parę Rafael&Fernanda. Między nimi jest taki ogień... Tego właśnie brakuje Ximenie- jest dla mnie za słodka. A Fernanda jako Monica spisuje się doskonale i prześlicznie wygląda w czarnym stroju

Od razu zabieram się za 2 odcinek, może uda mi się już w ten weekend nadrobić wszystkie odcinki

Moniś, pisz swoje długaśne komentarze, bo ja uwielbiam je czytać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shelle
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 46423
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:35:21 25-04-13    Temat postu:

madoka napisał:
P.S. Wiem, wiem. Pewnie nikomu nie będzie się chciało się tego czytać, ale musiałam dać upust swym emocjom po obejrzeniu tych odcinków

A wyobraź sobie, że ja przeczytałam każde słowo, więc pisz pisz!!! Po to jest forum, żeby dawać upust swoim emocjom

I dzięki za boskie capsy!!

Aurelio/Rafael na ślubie wyglądał obłędnie!! Zresztą on w ogóle genialnie wygląda w tej telce i jeszcze do tego ma świetnie napisaną rolę! Fantastycznie się go ogląda!!

Dudziak, zgadzam się, że Ximena jest trochę za słodką. Niby nie daje sobą pomiatać i potrafi nieźle dopiec na przykład Matilde, ale ogólnie trochę za mało w niej ognia w ostatnich 2-3 odcinkach. Zobaczymy, może się rozkręci...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30697
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:25:29 25-04-13    Temat postu:

Mnie się wydaje, że Ximena ma być właśnie taka subtelna, delikatna i słodka. Co prawda wiem, że tego typu bohaterki nie każdemu przypadają do gustu, ale w moim odczuciu stanowi ona taki ciepły promyk światła w świecie, w którym rządzą tylko i wyłącznie narkotyki oraz osobiste, bardzo brutalne porachunki. Swoją drogą jej osoba nie może być bardziej ognista, bo wówczas musiałaby się zrównać w ów ognistości z Monicą - która, jakby nie patrzeć jest villaną i siedzi w tym narkotykowym światku od dnia narodzin. Konstrukcje ich bohaterek mają chyba nawet na celu przedstawienie ich na zasadzie typowego kontrastu - i to w każdej możliwej dziedzinie. I choć lubię Ximenę, to nie przeczę, że moja fascynacja Monicą trwa od chwili pierwszej retrospekcji z udziałem jej i Aurelia. Ale cóż, zawsze preferowałam w telenowelach tą przysłowiową złą stronę mocy i bardzo wyraziste związki/ogniste romanse

A tworzenie capsów, to chcąc, nie chcąc czysta przyjemność - więc na pewno ich tutaj nie zabraknie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:42:28 25-04-13    Temat postu:

Ogólnie Ximena Herrera niezbyt mi pasuje do Rafaela. Chociaż może to być spowodowane tym, że jestem zachwycona duetem, jaki stworzyła Monica z Rafaelem A Fernanda na razie pokazuje, że jednak pasuje do Telemundowskiego stylu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:37:10 28-04-13    Temat postu:

Jestem właśnie po 7 odcinku i telenowela nadal mnie nie nudzi
Ślub Ximeny i Aurelia był piękny, chociaż sam początek tego nie zwiastował. Okropnym uczuciem dla pary (może dla Aurelia akurat nie, bo jest przyzwyczajony do śmierci) był moment, w którym ten młody chłopak spadł z wieży. Widać, że był niedoświadczony, bo wybrał głupią drogę ucieczki. Fernanda świetnie odegrała przerażoną tym, co się stało Ogólnie Monica stała się moją drugą ulubioną postacią (zaraz po Aureliu) Ogromnie mi jej szkoda, bo kocha Aurelia i ten jej wiele obiecywał, a jednak ją porzucił (a przynajmniej tak zrozumiałam) i zdecydował związać się z Ximeną, która nadal mnie do siebie nie przekonała Czekam na więcej scen Aurelia&Monici, choć te ich dwa pocałunki (w więzieniu i na weselu) były fantastyczne W entradzie jest kilka scen z nimi, więc liczę, że to nas czeka wkrótce

Również bardzo polubiłam braci Robles Isidoro zawsze zachowywał się ja dżentelmen i nie chciał krzywdzić niewinnych ludzi, natomiast Guadelupe to taki typ amanta Szkoda, że Isidoro został zabity przez kobietę wysłaną przez Aurelia, bo był bardzo ciekawą postacią Teraz czekam na to, co pokaże Guadelupe, bo zachowuje się jakby był w gorącej wodzie kompany Jednak ciężko mi go nie lubić
Na początku byłam sceptycznie nastawiona do Chacorty, ale teraz robi na mnie dużo lepsze wrażenie. Jedyne co mi się w nim nie podoba to to, że pozwala Matilde sobą manipulować. No, ale może to się wkrótce skończy. Ogólnie mężczyźni w tej telenoweli (poza Porrasem) robią na mnie ogromne wrażenie, świetnie się wczuwają w swoje role Nawet cichy Turco ma to coś w sobie. I właśnie do niego mi pasuje Ximena, może będą mieli okazję choć przez chwilę ze sobą być
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaolaiAndrea
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 3963
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 14:29:26 03-05-13    Temat postu:

Ximena mnie trochę denerwuje. Wolę, żeby Aurelio był z Monica.

Wiecie kiedy pojawi się Carmen Villalobos???
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 16:21:38 03-05-13    Temat postu:

PaolaiAndrea napisał:
Ximena mnie trochę denerwuje. Wolę, żeby Aurelio był z Monica.

Wiecie kiedy pojawi się Carmen Villalobos???

Mam takie same odczucia
A na Carmen czekam z niecierpliwością, bo póki co to Marco Mejia mnie strasznie denerwuje. Nie wiem, jak Eugenia może z nim wytrzymać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30697
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:14:48 03-05-13    Temat postu:

Na Twitterze pisano, że Carmen powinna pojawić się w odcinku 14-stym, ale ile w tym prawdy, to nie mam bladego pojęcia

Fotki z planu












A podpis do tego zdjęcia z miejsca rozwalił mnie na łopatki



"Por favor Señor de los Cielos, le puede poner ahí un saludo especial para mi abuelita"...La Fan
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dudziak
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:21:08 03-05-13    Temat postu:

Hahahah, podpis świetny
To już niedługo zobaczymy Carmen Mam nadzieję, że jej pojawienie trochę ożywi Eugenię, która jest zbyt delikatna i uległa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telemundo Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15 ... 71, 72, 73  Następny
Strona 14 z 73

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin