Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

A Dona do Pedaço/Słodka ambicja - Globo 2019 / NOVELAS+
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M@rcin
King kong
King kong


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 2845
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 17:12:06 09-04-22    Temat postu:

martoslawa idziesz jak burza z odcinkami.

Telenowela potrafi zaskoczyć dlatego lepiej nie czytać spoilerów. Oglądam bez zerkania w przyszłe odcinki i raz za razem zwroty akcji wbijają mnie w fotel.

martoslawa napisał:
Po pierwsze zszokowało mnie to co wyprawia Fabiana.  Nie spodziewałam się, że okaże się zła.  W tej telce jest pełno czarnych charakterów. Ona to już na pewno wdała się w babkę diablicę! Początkowo myślałam, że może Camilo się jej podoba i dlatego chce go skłócić z Vivi, ale potem zaczęła jeszcze kręcić z Rockiem... ta dziewucha zazdrości wszystkiego Vivi, nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń. Myślałam, że Fabiana będzie dobra i jak po wielu odcinkach prawda wyjdzie na jaw, to wszyscy będą szczęśliwi... a tu takie rzeczy. Naprawdę zaskoczyli mnie tym, bo Fabiana wyglądała bardzo niewinnie. Nawet pokój jej nie pasuje.  Co ona sobie wyobraża, Vivi może i jest jej siostrą, ale jej przybrani rodzice nie są jej rodzicami, nie są jej więc nic winni. Tragedia... Nie mogę się doczekać aż potknie się jej noga. Biedna Vivi. Teraz będzie spiskować przeciwko niej ile tylko się da. 

Fabiana to dwulicowa żmija, z czasem wyszła jej prawdziwa twarz. Zazdrości siostrze życia, którego sama nie miała. Zupełne przeciwieństwo klasztornego wychowania. Tak jak piszesz, diabelska krew babki Dulce dała o sobie znać. Teraz chce odebrać siostrze wszystko, włącznie z narzeczonym. Camilo pierwszy się na niej poznał, ale obrotna żmija uratował się wtedy przed Vivi medalikiem od babki i wyznaniem prawdy o tym, że są siostrami. Niestety, z czasem nawet chcący uchodzić za idealnego glinę Camilo zaczął poddawać się manipulacjom tej zręcznej sykutnicy.
Epicka scena, gdy Fabiana w szale wściekłości kneblowała sobie usta, aby nikt nie słyszał jej krzyków, aż mnie ciarki przeszły. Wyglądała wtedy jak prawdziwa psycholka. Obawiam się, że długo będzie jej wszystko uchodzić płazem Niemniej każde jej potknięcie będzie miodem na moje serce. Jedynie przybrana babka Vivi jest względem niej nieufna.
Swoja droga uwielbiam, gdy Linda dogaduje swojemu zięciowi Otavio, najczęściej przy posiłkach. Ten nigdy wtedy nie może dokończyć i w popłochu zwiewa do firmy.
Co ciekawe córce każe się tonować i wybaczać mężusiowi, wszak zachowanie wysokiej pozycji społecznej najcenniejsze.

martoslawa napisał:
Cosme nie popisał się zbytnio inteligencją gdy pokazał zabójcom zdjęcie Vivi, na którym były jeszcze trzy inne dziewczyny. Nie mógł oderwać z tego zdjęcia tylko tej części na której jest Vivi? Albo wskazać palcem o którą dziewczynę mu chodzi. Teraz w niebezpieczeństwie jest Kim i trochę się o nią martwię. Ale lepiej by zginęła ona niż Vivi. Jakby ona zginęła, to mało dobra zostałoby w tej telce.

Co do śmierci pokojówki, to jest to strasznie przykra sprawa, ale od początku było wiadomo, ze dobrze to się nie skończy... ech. Biedna dziewczyna, nadal nie mam pojęcia jak mogła zakochać się w takim starym grzybie. Cieszę się, że zdążyła powiedzieć ojcu kto jest winny jej śmierci, no ale kurczę... tak jak pisałam wcześniej jestem zawiedziona tym, jak podszedł do tego Cosme... żeby zabijać niewinnych... Babka Vivi jest strasznie nieczuła, kierowca prosi o wolne z powodu śmierci dziecka, a ta się zastanawia kto ją będzie woził.

Mnie szokuje, że Cosme nawet przez chwilę nie pomyślał o matce Vivi, która okazała mu tyle serca. Niech mści się na Otavio, a nie na Bogu ducha winnym ludziom! Szybko przestałem mu współczuć po śmierci córki. Wcześniejsze sceny jego rozpaczy rozrywały serce, szczególnie te w szpitalu.
Swoją drogą też zachodzę w głowę, co taka młoda i atrakcyjna dziewczyna widziała w tym starym dziadzie
Na pięniądzach i mieszkaniu jej nie zależało, czyli faktycznie musiał się jej podobać

martoslawa napisał:
Ech, ten Regis, bardzo bym nie chciała by został mężem Marii da Paz, ale na 100% tak się stanie... biedna protka niczego się nie spodziewa... a już na pewno nie zdrady ze strony swojej ukochanej córeczki... Bardzo ją to zaboli gdy dowie się prawdy.

Cieszę się, że Maria da Paz i Rock się pogodzili - ale ona nadal mu nie wierzy... nie zna obecnej sytuacji finansowej rodziny Regisa, więc może potrzebuje pieniędzy, skąd wie że nie... naiwna jest nasza protka niestety, ale i tak ją lubię. Jest dobrą osobą.

Maria da Paz zawodzi mnie w tych odcinkach, ma bielmo na oczach, ale i tak nie mogę przestać jej lubić. Jest taka pełna życia i dobrej energii. Cóż, wygląda na to, że do tego ślubu po prostu musi dojść i będą robić z Marii głupka do tego własnie czasu.
Druga sprawa, że Marii imponuje ,iż taki mężczyzna jak Regis, a właściwie taki za jakiego go uważa, mógł na nią zwrócić uwagę.
Czuje się tym dowartościowana.

maroslawa napisał:
Podoba mi się to, że Marlene zainteresowała się Antero gdy zobaczyła go w roli prawnika.  Oni mogą być razem zabawni.  W ogóle Marlene to jedna z najbardziej pozytywnych postaci w tej telce, lubię ją. Lubię też jej sceny z Marią da Paz, protka ma w niej wielkie wsparcie i przyjaciółkę.

Też lubię Marlene i jej relację z Marią da Paz, okazała jej więcej wsparcia, zrozumienia i współczucia niż własna matka, która to przecież doprowadziła do rozstania z Amadeu.
Uwielbiam też sceny Marlene z rodzinką Macondo i ich słowne potyczki Słusznie wścieka się na ich bezczelność i wygarnia wszystko prosto z mostu. Jedyna na nich metoda.
Rodzinka Macondo to też cała galeria osobliwości.
Uwielbiam docinki starego i tej przygarniętej kuzynki rodziny, która pracuje jako prostytutka. Oficjalnie w sklepie spożywczym, który znajduje się na rogu ulicy
Marlene jedynie Rocky'ego z nich lubi, nawet dietetyczne posiłki mu przygotowuje.


Ostatnio zmieniony przez M@rcin dnia 19:34:42 09-04-22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:18:31 09-04-22    Temat postu:

M@rcin napisał:
martoslawa idziesz jak burza z odcinkami.

Niestety na CANAL+ Online jest tylko 27 odcinków, więc niedługo będę musiała zrobić sobie przerwę dopóki nie dodadzą więcej. Ktoś tam chyba zaspał, bo przecież w piątek został wyemitowany 36 odcinek...

M@rcin napisał:
Telenowela potrafi zaskoczyć dlatego lepiej nie czytać spoilerów. Oglądam bez zerkania w przyszłe odcinki i raz za razem zwroty akcji wbijają mnie w fotel.

To prawda, lepiej ogląda się bez spoilerów. Tym bardziej że naprawdę potrafią zaskoczyć wydarzeniami! Jak na razie chyba żadna z moich teorii się nie sprawdziła. Taka byłam pewna, że Jo nie jest córką protki, ale powoli zaczynam mieć wątpliwości, skoro potrafią aż tak widza zaskoczyć.

M@rcin napisał:
Fabiana to dwulicowa żmija, z czasem wyszła jej prawdziwa twarz. Zazdrości siostrze życia, którego sama nie miała. Zupełne przeciwieństwo klasztornego wychowania. Tak jak piszesz, diabelska krew babki Dulce dała o sobie znać. Teraz chce odebrać siostrze wszystko, włącznie z narzeczonym. Camilo pierwszy się na niej poznał, ale obrotna żmija uratował się wtedy przed Vivi medalikiem od babki i wyznaniem prawdy o tym, że są siostrami. Niestety, z czasem nawet chcący uchodzić za idealnego glinę Camilo zaczął poddawać się manipulacjom tej zręcznej sykutnicy.

Naprawdę byłam w ciężkim szoku jak pokazali prawdziwą twarz Fabiany. Myślałam, że będzie zupełnie inna - cnotliwa, dobra, pokorna, nie zazdroszcząca innym - a okazało się coś zupełnie innego. Przy niej Rock może również stać się nieznośny - boję się, że sprowadzi chłopaka na złą drogę.

M@rcin napisał:
Epicka scena, gdy Fabiana w szale wściekłości kneblowała sobie usta, aby nikt nie słyszał jej krzyków, aż mnie ciarki przeszły. Wyglądała wtedy jak prawdziwa psycholka.

I pomyśleć, że taka słodka była z niej dziewczynka, gdy trafiła do klasztoru. Coś jej się musiało przestawić w głowie, gdy zobaczyła bogactwo Vivi, bo początkowo wydawała się być szczerze szczęśliwa z odnalezienia siostry. Albo tak dobrze udawała.

M@rcin napisał:
Obawiam się, że długo będzie jej wszystko uchodzić płazem Niemniej każde jej potknięcie będzie miodem na moje serce. Jedynie przybrana babka Vivi jest względem niej nieufna.

W tych odcinkach, które obejrzałam bardziej zaniepokojona i nieufna wydawała mi się przybrana matka. Zapewne bała się, że skoro znalazła się siostra Vivi, to zaraz znajdzie się reszta rodziny i będzie musiała się z nimi dzielić przybraną córką. Ale babka jest nieczuła i wredna - pokazała to przy śmierci pokojówki - więc może później to ona będzie bardziej podejrzliwa w stosunku do Fabiany. Ktoś powinien mieć tę diablicę na oku.

M@rcin napisał:
Swoja droga uwielbiam, gdy Linda dogaduje swojemu zięciowi Otavio, najczęściej przy posiłkach. Ten nigdy wtedy nie może dokończyć i w popłochu zwiewa do firmy.
Co ciekawe córce każe się tonować i wybaczać mężusiowi, wszak zachowanie wysokiej pozycji społecznej najcenniejsze.

No właśnie tym mnie drażni babka - trzyma córkę na siłę w nieudanym małżeństwie, nawet każde jej przemykać oko na zdrady... ech. Bardziej dba o siebie niż o szczęście swojej córki. W końcu kasa musi się zgadzać.

Wydaje mi się, że przybrana matka Vivi (nie pamiętam jak ma na imię) mogłaby sobie poradzić bez niego, wygląda na osobę, która nie boi się pracy... Zawsze mogłaby zdobyć jakieś dowody na zdradę męża i wycisnąć z niego tyle kasy ile się da podczas sprawy rozwodowej.

M@rcin napisał:
Mnie szokuje, że Cosme nawet przez chwilę nie pomyślał o matce Vivi, która okazała mu tyle serca. Niech mści się na Otavio, a nie na Bogu ducha winnym ludziom! Szybko przestałem mu współczuć po śmierci córki. Wcześniejsze sceny jego rozpaczy rozrywały serce, szczególnie te w szpitalu.

Cosme zaślepiła rządza zemsty - a może to nie tylko to... bo przyjaciółkę Edilene też pogonił i zastanawiał się, czy jej też nie zabić. Po nim też nie spodziewałam się takiej przemiany, bo wcześniej dobrze mu z oczu patrzyło.

M@rcin napisał:
Maria da Paz zawodzi mnie w tych odcinkach, ma bielmo na oczach, ale i tak nie mogę przestać jej lubić. Jest taka pełna życia i dobrej energii. Cóż, wygląda na to, że do tego ślubu po prostu musi dojść i będą robić z Marii głupka do tego własnie czasu.

Marii da Paz nie da się nie lubić z powodów, które wymieniłeś. Wprowadza ciepło do tej telki.

M@rcin napisał:
Uwielbiam też sceny Marlene z rodzinką Macondo i ich słowne potyczki Słusznie wścieka się na ich bezczelność i wygarnia wszystko prosto z mostu. Jedyna na nich metoda.

Marlene ich niby nie lubi, ale jak Maria da Paz się z nimi pokłóciła przez sprawę z rzeźbą, to ich broniła.

Ech, jak Regis wychodził z torbą z domu Marii da Paz i pokojówka zauważyła, że on też miał w czym wynieść rzeźbę, to miałam nadzieję, że sprawdzą jego torbę. Ale nic z tego. Maria da Paz, a tym bardziej pokojówka nie posunęłyby się do takich rzeczy. A szkoda. Ta rzeźba na 100% jeszcze się odnajdzie. Może mężczyzna tam pracujący zapamiętał Regisa i się wszystko wyda. Ale na to trzeba będzie pewnie niestety jeszcze trochę poczekać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:01:00 09-04-22    Temat postu:

< 27

Nie wierzę, że 27 odcinek skończył się akurat w takim momencie - na pocałunku Vivi i Chiclete. Jak ja mam teraz cierpliwie czekać na dodanie kolejnych odcinków? Tragedia. Muszę powiedzieć, że jest chemia między tą dwójką, martwi mnie jednak to, że są rodziną. Nie jestem pewna jak daleką. Bardzo mi się podobał ich pierwszy pocałunek, może będzie on kolejnym Ramirezem, którego polubię oprócz Marii da Paz i Vivi.

Stało się się strasznego - Maria da Paz poszła do łóżka z Regisem, czyli kochankiem jej córki i jeszcze w dodatku planuje wziąć z nim ślub... wiem, że to było nieuniknione, ale i tak ciężko mi to przetrawić. Po co się jej matka wtrąca i jej doradza by wyszła za kogoś, kogo nie kocha, po co ten pośpiech. O wiele lepiej zachowała się Ellen, ta kobieta o wiele lepiej doradza Marii da Paz.

W ogóle jestem zawiedziona, że Maria da Paz już wybaczyła matce, przecież przez telefon gadała co innego. A teraz ją powitała serdecznie i była w siódmym niebie. Z drugiej strony ojciec Marii da Paz zmarł, więc to pewnie wpłynęło na jej decyzję by pogodzić się z rodziną, w końcu matkę ma się tylko jedną...

Jakoś tak niezbyt przejmuję się intrygami Jo i Regisa by pokłócić protów. Może dlatego, że nie przepadam za Amadeu. Broni go jedynie to, że protka byłaby z nim na 100% szczęśliwsza niż z Regisem. Ale szkoda, że nie znajdzie się dla Marii da Paz jeszcze ktoś inny, kto naprawdę by na nią zasługiwał.

Marcio udało się nagrać Kim gdy przyznała się do wpakowania mu się do mieszkania, zamieszczania postów i tak dalej. Dzięki temu pogodził się z Silvią. Ta para nie wzbudzą we mnie emocji, Marcio ciekawiej już wygląda z obsesyjną Kim, tam przynajmniej coś się dzieje.

Fajnie, że udało się aresztować Raela i nie wykonał swojego zadania. Jakoś wątpię w to, by babka na tym poprzestała. Ale powinna zemścić się na tych, którzy zostali na wsi, a nie na Marii da Paz. Protka chciała pokoju...

Agno kupił kamerkę i nagrał jak żona go zdradza - nie traci czasu. Myślałam, że kupi tę kamerę misia, którą polecał mu sprzedawca, to by było ciekawe jakby nagle przyniósł taki prezent dla żony hahahha. Ale wtedy większy byłby problem z ustawieniem misia w odpowiedniej pozycji. Tak samo jak Fabiana mam wrażenie, że chodzi mu o coś więcej niż rozwód z żoną. Ma jakieś takie złe wibracje ten człowiek.

Fabiana owinęła sobie Rocka wokół palca. Ciekawa jestem skąd on w ogóle ma ten samochód, w którym śledzą razem Agno.

Marlenę i Antero spędzili upojną noc, hahahhaha, super że wtrącili ten komediowy wątek rozluźniając atmosferę. Lubię ich razem. Ciekawa jestem kiedy zdecydują zdecydują wspólnie zamieszkać.

Jeszcze co do Vivi i Chiclete, to ich wątek jest bardzo fajnie poprowadzony. Zanim chłopak się zorientuje, że to ją miał zabić, zdąży się w niej zakochać i z całego planu będą nici. Martwi mnie jedynie to, co mówiono przed jego wyjazdem z domu, że jak nie wykona zadania, to sam straci głowę. Rodzinka Marii da Paz jest szalona...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 23:56:03 09-04-22    Temat postu:

Zrobiłam sobie gify.





Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
King kong
King kong


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 2845
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 0:13:16 10-04-22    Temat postu:

martoslawa napisał:

Nie wierzę, że 27 odcinek skończył się akurat w takim momencie - na pocałunku Vivi i Chiclete. Jak ja mam teraz cierpliwie czekać na dodanie kolejnych odcinków? Tragedia. Muszę powiedzieć, że jest chemia między tą dwójką, martwi mnie jednak to, że są rodziną. Nie jestem pewna jak daleką. Bardzo mi się podobał ich pierwszy pocałunek, może będzie on kolejnym Ramirezem, którego polubię oprócz Marii da Paz i Vivi.

Uwielbiam piosenkę przy ich wspólnych scenach, taka trochę w stylu Adele.
Nie pamiętam tylko czy była już w odcinkach, na których obecnie jesteś.
Chemia przy tej dwójce jest niesamowita, nie ma nawet porównania z nudziarzem Camilo, który bardziej zaczyna przypominać zaborczego brata. Niech idzie do Fabiany, żadna strata
Vivi rozkwita przy Chiclete
Edit: animki cudne

martoslawa napisał:
Stało się się strasznego - Maria da Paz poszła do łóżka z Regisem, czyli kochankiem jej córki i jeszcze w dodatku planuje wziąć z nim ślub... wiem, że to było nieuniknione, ale i tak ciężko mi to przetrawić. Po co się jej matka wtrąca i jej doradza by wyszła za kogoś, kogo nie kocha, po co ten pośpiech. O wiele lepiej zachowała się Ellen, ta kobieta o wiele lepiej doradza Marii da Paz.

Przez Evelinę cały czas przemawia nienawiść do rodu Matheusów.
Popchnie Marię da Paz w ramiona każdego, byle nie była z Amadeu.

martoslawa napisał:
Jakoś tak niezbyt przejmuję się intrygami Jo i Regisa by pokłócić protów. Może dlatego, że nie przepadam za Amadeu. Broni go jedynie to, że protka byłaby z nim na 100% szczęśliwsza niż z Regisem. Ale szkoda, że nie znajdzie się dla Marii da Paz jeszcze ktoś inny, kto naprawdę by na nią zasługiwał.

Po aktualnie emitowanych odcinkach Amadeu znów u mnie mocno zaplusował. Chłop dwoi sie i troi, aby uratować Marię da Paz, a przy tym wykazuje anielską wręcz cierpliwość
Regis okazał się trudnym przeciwnikiem
Wraz z Jo tworzą iście piekielny duet i każdą sytuację są w stanie odwrócić na swoją korzyść

martoslawa napisał:
Jeszcze co do Vivi i Chiclete, to ich wątek jest bardzo fajnie poprowadzony. Zanim chłopak się zorientuje, że to ją miał zabić, zdąży się w niej zakochać i z całego planu będą nici. Martwi mnie jedynie to, co mówiono przed jego wyjazdem z domu, że jak nie wykona zadania, to sam straci głowę. Rodzinka Marii da Paz jest szalona...

Dokładnie. Tam już szykowany jest kolejny, który w przypadku ociągania Chiclete wyruszy do Sau Paulo, aby wykonać zadanie.

martoslawa napisał:
Wydaje mi się, że przybrana matka Vivi (nie pamiętam jak ma na imię) mogłaby sobie poradzić bez niego, wygląda na osobę, która nie boi się pracy... Zawsze mogłaby zdobyć jakieś dowody na zdradę męża i wycisnąć z niego tyle kasy ile się da podczas sprawy rozwodowej.

Beatriz.
Można powiedzieć, że pewne małe kroki w kierunku usamodzielnienia już poczyniła. Coś mi podpowiada, że będzie trochę kontrowersyjnie...

Jeśli chodzi o brakujące odcinki to napisałem im na FB, zobaczymy co odpiszą, może się zmobilizują. Co jakiś czas w tym serwisie łapią takie zwiechy z odcinkami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:38:54 10-04-22    Temat postu:

M@rcin napisał:
Uwielbiam piosenkę przy ich wspólnych scenach, taka trochę w stylu Adele.
Nie pamiętam tylko czy była już w odcinkach, na których obecnie jesteś.

Była jakaś ładna piosenka przy ich pocałunku - ale nie wiem czy to ta, o której piszesz. Ale ta para naprawdę ma potencjał, już zacieram rączki by obejrzeć ich kolejne sceny.

M@rcin napisał:
Chemia przy tej dwójce jest niesamowita, nie ma nawet porównania z nudziarzem Camilo, który bardziej zaczyna przypominać zaborczego brata. Niech idzie do Fabiany, żadna strata

Hahaha, z tym że Fabiana go chce tylko wtedy, gdy chce go też Vivi. A Vivi może stracić nim niedługo zainteresowanie. Trochę się boję jak na ten pocałunek zareaguje Fabiana - bo wątpię że Vivi będzie to trzymała przed nią w tajemnicy. Pewnie wykorzysta to by rozdzielić ją z Camilo. Jedno jest pewne - Chiclete nie da się podejść Fabianie.

O pocałunku może też dowiedzieć się Jo, jeśli Chiclete nie będzie trzymał języka za zębami... a ta może to wykorzystać by zniszczyć karierę Vivi...

Co do Camilo, to oprócz zaborczości i nudności, nie można mu nic zarzucić, więc trochę będzie mi go szkoda. Mam nadzieję, że Vivi nie będzie grać na dwa fronty... ale ona chyba jest za dobrą osobą na takie rzeczy.

M@rcin napisał:
Edit: animki cudne

Nie mogłam się powstrzymać, haha.

M@rcin napisał:
Jeśli chodzi o brakujące odcinki to napisałem im na FB, zobaczymy co odpiszą, może się zmobilizują. Co jakiś czas w tym serwisie łapią takie zwiechy z odcinkami.

O, dziękuję bardzo! Ja też do nich pisałam w tej sprawie, ale wątpię by je dodali w weekend, raczej najwcześniej w poniedziałek. Będę musiała w międzyczasie oglądać co innego.


Ostatnio zmieniony przez martoslawa dnia 0:39:33 10-04-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
King kong
King kong


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 2845
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 1:24:58 10-04-22    Temat postu:

martoslawa napisał:
Była jakaś ładna piosenka przy ich pocałunku - ale nie wiem czy to ta, o której piszesz. Ale ta para naprawdę ma potencjał, już zacieram rączki by obejrzeć ich kolejne sceny.

Mam! Marília Mendonça - Bebi Liguei
https://www.youtube.com/watch?v=Ne5AE-vXaOk&list=PL85HMlO0L6U_G1yjc2uudm9KU5ETYFgjQ&index=8

Rozwalił mnie wtedy ten tekst w końcówce 27 odcinka:

Vivi - Przyjedzie po mnie chłopak. Niedługo wychodzę za mąż.
Chiclete - Nie!
Vivi - Co?
Chiclete - Ożenisz się, ale ze mną. Zapomnij o nim

Nieźle jak na to, że dopiero co się poznali.

Ciekawostka:
Przez czas emisji "Słodkiej ambicji" w Brazylii, Globo prowadziło na Instagramie profil Vivi Guedes (ten sam co serialowy pod kuratelą Kim), który w niespełna pięć miesięcy osiągnęła liczbę 2,5 milionów obserwujących.
Po zakończeniu emisji telenoweli w Brazylii profil został przestawiony na cele lifestylowe Globo, m.in. porady modowe, tutoriale, sesje zdjęciowe.

Później przy okazji emisji telenoweli w USA, Vivi Guedes ponownie powróciła na IG, ale już z nowym profilem.

martoslawa, czy mógłbym podkraść kilka gifów do podpisu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 4:15:29 10-04-22    Temat postu:

M@rcin napisał:
Mam! Marília Mendonça - Bebi Liguei
https://www.youtube.com/watch?v=Ne5AE-vXaOk&list=PL85HMlO0L6U_G1yjc2uudm9KU5ETYFgjQ&index=8

Ooo, to ta, ale najbardziej podoba mi się jej początek. W sumie to cały soundtrack tej telki jest świetny.

M@rcin napisał:
Rozwalił mnie wtedy ten tekst w końcówce 27 odcinka:

Vivi - Przyjedzie po mnie chłopak. Niedługo wychodzę za mąż.
Chiclete - Nie!
Vivi - Co?
Chiclete - Ożenisz się, ale ze mną. Zapomnij o nim

Nieźle jak na to, że dopiero co się poznali.

Chłopaka szybko wzięło. Zresztą Vivi też, ale będzie się zapewne oszukiwać, że nic do niego nie czuje. W każdym razie podobają mi się ich przekomarzania, jest chemia!

M@rcin napisał:
Ciekawostka:
Przez czas emisji "Słodkiej ambicji" w Brazylii, Globo prowadziło na Instagramie profil Vivi Guedes (ten sam co serialowy pod kuratelą Kim), który w niespełna pięć miesięcy osiągnęła liczbę 2,5 milionów obserwujących.
Po zakończeniu emisji telenoweli w Brazylii profil został przestawiony na cele lifestylowe Globo, m.in. porady modowe, tutoriale, sesje zdjęciowe.

Później przy okazji emisji telenoweli w USA, Vivi Guedes ponownie powróciła na IG, ale już z nowym profilem.

Wow, sprawdziłam i naprawdę jest taki profil, ten z USA. Rozumiem, że Jo nie założyli profilu? Lubię jak łączą seriale z mediami społecznościowymi, jak na razie najlepiej to zrobił mój ukochany serial Skam, gdzie każda postać miała swój profil na instagramie, postaci komentowały i lajkowały tam swoje zdjęcia. Pokazywano nawet ich wiadomości prywatne i smsy. Sprawiło to, że człowiek czuł się tak, jakby te postaci naprawdę istniały.

A wracając do Słodkiej Ambicji, to Vivi zawsze tak podkreśla, że pokazuje na swoim profilu swój lifestyle, a nie tylko sesje zdjęciowe, ale nie za bardzo to widać na jej instagramie. W telce cały czas widzimy ją na wystylizowanych sesjach, zamiast fotografowaną podczas robienia czegokolwiek.

M@rcin napisał:
martoslawa, czy mógłbym podkraść kilka gifów do podpisu?

Pewnie, nie musisz nawet pytać!

Tak mi jeszcze przyszło teraz do głowy, że gdy Evelina mówiła Marii da Paz, że była w kimś zakochana przed wyjściem za jej ojca, mogła mieć na myśli Miroela z rodziny Matheusów. Pamiętam, że jak była u nich w domu w pierwszych odcinkach wypytując o Zenaide, Miroel jakoś tak łagodnie na nią patrzył i się do niej odnosił. Nie pamiętam dokładnie co powiedział, ale coś w stylu, że ona jest jedyną osobą z Matheusów, która jest dla niego porządna. Wątpię by o to rozpoczął się cały ich konflikt, ale mogła ta sytuacja jeszcze bardziej go podsycić. Myślę, że obie rodziny zajmują się mordowaniem na zlecenie, rywalizują o klientów i stąd ta ich kłótnia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
King kong
King kong


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 2845
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 10:59:07 10-04-22    Temat postu:

Cytat:
M@rcin napisał:
Mam! Marília Mendonça - Bebi Liguei
https://www.youtube.com/watch?v=Ne5AE-vXaOk&list=PL85HMlO0L6U_G1yjc2uudm9KU5ETYFgjQ&index=8


martoslawa napisał:
Ooo, to ta, ale najbardziej podoba mi się jej początek. W sumie to cały soundtrack tej telki jest świetny.

W wątku Vivi i Chiclete jest jeszcze jedna świetna nuta:

Sebastian Yatra & Isabela Merced
"My only one"
https://www.youtube.com/watch?v=Y82H_pgqKdY&list=PLV8TJ3QA8lRo1sBX-z4wBD2wZeK3hMhrj&index=7
Tak jak wspominasz, cały soundtrack telenoweli jest świetny.

martoslawa napisał:
Tak mi jeszcze przyszło teraz do głowy, że gdy Evelina mówiła Marii da Paz, że była w kimś zakochana przed wyjściem za jej ojca, mogła mieć na myśli Miroela z rodziny Matheusów. Pamiętam, że jak była u nich w domu w pierwszych odcinkach wypytując o Zenaide, Miroel jakoś tak łagodnie na nią patrzył i się do niej odnosił. Nie pamiętam dokładnie co powiedział, ale coś w stylu, że ona jest jedyną osobą z Matheusów, która jest dla niego porządna. Wątpię by o to rozpoczął się cały ich konflikt, ale mogła ta sytuacja jeszcze bardziej go podsycić. Myślę, że obie rodziny zajmują się mordowaniem na zlecenie, rywalizują o klientów i stąd ta ich kłótnia.

Wydaje mi się, że o ile w przypadku pochodzenia Jo scenarzyści celowo nas podpuszczają (nie zdziwię się jeśli Jo faktycznie okaże się jednak córką Marii da Paz). Tak w przypadku przyczyn konfliktu rodzin Ramirez i Matheus nawarstwiły się te dwie przyczyny o których piszesz – rywalizacja klanów i właśnie ewentualna miłość/zazdrość o Evelinę. Konflikt sięgał jeszcze czasów babki Dulce, a więc trwa od pokoleń. Kolejne z nich podsycało zapewne coś innego.


Wracając jeszcze do Instagrama Vivi Guedes, to w czasie emisji w Brazylii profil był tak popularny, że fikcyjna przecież Vivi reklamowała na nim/była twarzą prawdziwej marki samochodów.
W ten sposób Globo jeszcze mocniej zmonetyzowało sukces swojej telenoweli.


Odpowiedź od Canal+ w sprawie odcinków:

Canal+ ONLINE napisał:
Witaj Marcin Odcinki wkrótce pojawią się w naszym serwisie. Prosimy Cię o jeszcze trochę cierpliwości. Skontaktujemy się z Tobą, gdy dodamy odcinki.

Gdy odcinki będą już dodane, to w końcówce 36. czeka Cię kolejny wielki zwrot akcji. Do tej pory podnoszę szczękę z podłogi.


Ostatnio zmieniony przez M@rcin dnia 11:22:48 10-04-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:13:09 10-04-22    Temat postu:

Są już nowe odcinki! Za jakiś czas zabieram się do oglądania, bo jestem ciekawa jak Vivi zareaguje na pocałunek, mam nadzieję, że biedak nie dostanie plaskacza. Swoją drogą, Amadeu za dobrze nie zareagował, gdy Maria da Paz go uderzyła i miał rację, ale byłam zaskoczona, bo to zupełnie inna reakcja niż zwykle pokazują w telkach.

M@rcin napisał:
W wątku Vivi i Chiclete jest jeszcze jedna świetna nuta:

Sebastian Yatra & Isabela Merced
"My only one"
https://www.youtube.com/watch?v=Y82H_pgqKdY&list=PLV8TJ3QA8lRo1sBX-z4wBD2wZeK3hMhrj&index=7
Tak jak wspominasz, cały soundtrack telenoweli jest świetny.

Ta też jest super, ale chyba jeszcze jej przy nich nie słyszałam, nie jestem pewna jaka piosenka była przy ich poznaniu. Tak na marginesie, przy pierwszym ich spotkaniu Vivi była kiepsko ubrana, cała na pomarańczowo i jeszcze te obcisłe leginsy... Zwykle chodzi ładniej ubrana... jedyny plus za to, że ładny był to bardzo odcień pomarańczowego i jak robili ujęcia tylko góry, to super się prezentowała.

M@rcin napisał:
Wydaje mi się, że o ile w przypadku pochodzenia Jo scenarzyści celowo nas podpuszczają (nie zdziwię się jeśli Jo faktycznie okaże się jednak córką Marii da Paz). Tak w przypadku przyczyn konfliktu rodzin Ramirez i Matheus nawarstwiły się te dwie przyczyny o których piszesz – rywalizacja klanów i właśnie ewentualna miłość/zazdrość o Evelinę. Konflikt sięgał jeszcze czasów babki Dulce, a więc trwa od pokoleń. Kolejne z nich podsycało zapewne coś innego.

O ile "dzisiejsze" kobiety w rodzinie Ramirez nie mieszają się do konfliktu (Maria da Paz i jej matka), tak babka tam jakby przewodziła. I ja też zaczynam być mniej pewna co do tego czy Jo jest prawdziwą córką Marii da Paz, czy nie... znając zwroty akcji w tej telce.

M@rcin napisał:
Wracając jeszcze do Instagrama Vivi Guedes, to w czasie emisji w Brazylii profil był tak popularny, że fikcyjna przecież Vivi reklamowała na nim/była twarzą prawdziwej marki samochodów.
W ten sposób Globo jeszcze mocniej zmonetyzowało sukces swojej telenoweli.

W takim razie ta telenowela musiała być wielkim hitem i w sumie się nie dziwię, bo o ile pierwsze odcinki mnie nie zachwycały, tak obecnie mi się super ogląda i nie mogę się oderwać.

M@rcin napisał:
Odpowiedź od Canal+ w sprawie odcinków:

Canal+ ONLINE napisał:
Witaj Marcin Odcinki wkrótce pojawią się w naszym serwisie. Prosimy Cię o jeszcze trochę cierpliwości. Skontaktujemy się z Tobą, gdy dodamy odcinki.

Gdy odcinki będą już dodane, to w końcówce 36. czeka Cię kolejny wielki zwrot akcji. Do tej pory podnoszę szczękę z podłogi.

Dziękuję jeszcze raz za interwencję! Być może jutro będę na bieżąco z odcinkami.

P.S. Ale masz cudny podpis. Mnie też korci by dodać do mojego tę parę, ale jeszcze poczekam, chcę najpierw zobaczyć jak się rozwinie ten wątek.


Ostatnio zmieniony przez martoslawa dnia 19:17:27 10-04-22, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
King kong
King kong


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 2845
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:34:16 10-04-22    Temat postu:

M@rcin napisał:
Odpowiedź od Canal+ w sprawie odcinków:

Canal+ ONLINE napisał:
Witaj Marcin Odcinki wkrótce pojawią się w naszym serwisie. Prosimy Cię o jeszcze trochę cierpliwości. Skontaktujemy się z Tobą, gdy dodamy odcinki.


martoslawa napisał:
Są już nowe odcinki! Dziękuję jeszcze raz za interwencję!

Cytując klasyka można powiedzieć, że zadziałało piorunem

Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:39:19 11-04-22    Temat postu:

Niestety gdy wzięłam się za oglądanie okazało się, że brakuje 29 odcinka, także jeszcze muszę się wstrzymać z oglądaniem - nie chcę omijać żadnego.

< 28

Tak jak sądziłam, Chiclete dostał w twarz, a Vivi udaje sama przed sobą, że ten pocałunek nic nie znaczył. Widać, że coraz bardziej się waha w sprawie małżeństwa. Fatalne są te jej leginsy ze skóry, oby chodziła w nich jak najrzadziej.

Agno zastawił zasadzkę na Fabianę - tak mi się przynajmniej wydaje. Teraz ona myśli, że jest homoseksualny, a pewnie okaże się to nieprawdą. Nadal nie mogę rozgryźć jego orientacji seksualnej.

Za to Lyris nie próżnuje i znowu zamówiła ciasto cytrynowe. Mogłaby w sumie wprowadzić jakąś różnorodność, bo inaczej to ciasto niedługo znudzi się domownikom. W ogóle to ciekawa jestem, czy nadal będą zamawiać ciasta od Marii da Paz, skoro już poznali ją jako dziewczynę Regisa.

Maria da Paz ubrała się na spotkanie z rodziną Regisa jak na jakiś koncert. Zyt świecąca była ta sukienka, nie nadawała się na taką okazję. Babka i Lyris nie były nią zachwycone, ale zdobyła sympatię Agno - docenił to, że ciężko pracuje. Może jednak on nie jest taki zły jak mi się obecnie wydaje. Ale nie rozumiem po co mu do rozwodu była potrzebna Fabiana, przecież mając nagranie może złożyć już pozew rozwodowy i na pewno wygrałby sprawę.

Jo tym razem namówiła Gildę do kłamstwa w sprawie stanie jej zdrowia - jak się wyda, to Amadeu będzie nią zawiedziony. Z jednej strony nie lubię zbytnio Amadeu i wolałabym by protka była z kimś innym, a z drugiej gdyby on związał się teraz z protką, uchroniłoby to ją przed małżeństwem z Regisem.

Ciekawa jestem jak dokładnie wygląda plan Jo i Regisa - chcą trochę ciągnąć tę farsę z małżeństwem? Czy od razu po ślubie oskubią Marię da Paz z pieniędzy? Albo o tym jeszcze nie wspominali, albo coś pominęłam.

Rozbawiały mnie sceny na cmentarzu podczas ekshumacji. Nazywanie kości tatusiem i przytulanie się do niej. Ci "bezdomni" są niemożliwi.

Antero i Marlene nadal flirtują, te sceny też są zabawne. Ale mam wrażenie, że ta dwójka aktorów trochę się krępuje, szczególnie on się dystansuje i zawsze odsuwa od pocałunku w usta.

Chiclete planuje zabójstwo Kim podczas doręczenia kwiatów - trochę nie rozumiem jak on chce to zrobić, przecież wszyscy w domu Marii da Paz wiedzą, że poszedł do niej, więc chyba nie kłamaliby w tej sprawie na policji. Wydaje mi się, że Marcio może wpaść niezapowiedzianie by wyjaśnić sprawę lekcji angielskiego i to przeszkodzi Chiclete.


Ostatnio zmieniony przez martoslawa dnia 1:23:47 11-04-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
King kong
King kong


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 2845
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:49:48 11-04-22    Temat postu:

martoslawa napisał:

Tak jak sądziłam, Chiclete dostał w twarz, a Vivi udaje sama przed sobą, że ten pocałunek nic nie znaczył. Widać, że coraz bardziej się waha w sprawie małżeństwa. Fatalne są te jej leginsy ze skóry, oby chodziła w nich jak najrzadziej.

Też uważam, że niezbyt korzystnie w nich wygląda. Vivi ma dość masywne uda i szerokie biodra, a one jeszcze bardziej to uwydatniają. Pewnie celowo, wszak nomen omen brazylijska pupa

Ta para już jest moim crushem

martoslawa napisał:
Za to Lyris nie próżnuje i znowu zamówiła ciasto cytrynowe. Mogłaby w sumie wprowadzić jakąś różnorodność, bo inaczej to ciasto niedługo znudzi się domownikom. W ogóle to ciekawa jestem, czy nadal będą zamawiać ciasta od Marii da Paz, skoro już poznali ją jako dziewczynę Regisa.

O dziwo nadal zamawiają i cukiernik coraz częściej do Lyris śmiga.
Chociaż faktycznie Lyris mogłaby urozmaicić zmówienia, bo zaraz im się wszystkim przeje.
Tymczasem ona postanowiła urozmaicić, ale partnerów.
Nienasycona kobieta, że też wcześniej tak długo wytrzymywała ze swoim temperamentem.

martoslawa napisał:
Maria da Paz ubrała się na spotkanie z rodziną Regisa jak na jakiś koncert. Zyt świecąca była ta sukienka, nie nadawała się na taką okazję.

Mnie rozrbroiła kreacja Marii da Paz gdzieś z 35/36 odcinka, wyglądała jak istna "La reina del flow". Tylko te spodnie w panterkę...

martoslawa napisał:
Jo tym razem namówiła Gildę do kłamstwa w sprawie stanie jej zdrowia - jak się wyda, to Amadeu będzie nią zawiedziony. Z jednej strony nie lubię zbytnio Amadeu i wolałabym by protka była z kimś innym, a z drugiej gdyby on związał się teraz z protką, uchroniłoby to ją przed małżeństwem z Regisem.

Dziewuszysko jest kompletnie wyzute z uczuć. W jednym z odcinków przeraził mnie jej wzrok, gdy przytulała Marię da Paz, był taki zimny, niemal psychopatyczny...
Biedny Amadeu robi co może. Ciekaw jestem dzisiejszego odcinka, bo wyciągnął przeciw Regisowi ostateczne działa. Jeśli to nie pomoże, to już nic nie pomoże

martoslawa napisał:
Rozbawiały mnie sceny na cmentarzu podczas ekshumacji. Nazywanie kości tatusiem i przytulanie się do niej. Ci "bezdomni" są niemożliwi.

Najlepsze, gdy wpadli oboje do grobu
Zabiły mnie komentarze rodzinki, że od razu poznać iż bracia, a szczególnie w kwestiach zarobkowania i dwóch lewych rąk do roboty


Ostatnio zmieniony przez M@rcin dnia 22:02:04 11-04-22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:03:04 12-04-22    Temat postu:

Odcinek 29





Powrót do góry
Zobacz profil autora
martoslawa
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 10952
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:40:12 12-04-22    Temat postu:

Odcinek 29 + 30





Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 12 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin