Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Corazón Valiente /Siła serca -Telemundo 2012-Novelas+
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 233, 234, 235 ... 334, 335, 336  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kr86100
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 5411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:00:18 03-10-12    Temat postu:

Na szczęście odnaleźli Genesis żywa JM i Laura wkurzają mnie coraz bardziej Genesis chciał by jej ochroniarzem została Angela ale JM sie nie zgodziła głupia Laura zaproponowała ze ona zajmie sie ochroną Genesis... ta... ciekawe kiedy będzie ją chronić z łóżka JM? Angie przyszła w odwiedziny do Genesis a ta głupia krowa do niej z tekstem "znowu ty?" i jeszcze coś o łóżku JM walnęła... bezczelna! o ile dobrze mi wiadomo JM i Angie nie mieli sprawy rozwodowej więc Angela wciąż jest żoną JM i ma większe prawa do przebywania w domu JM niż ta łajza Laura
Verdugo nieźle się wkurzył na Fer za Genesis oberwało się tez Ringo
Telma ( czy jak jej tam mamuśka Jesici) leci na Willego i najpierw wymusiła na Sam i Willym by ją przyjęli w swoim domu a potem pocałowała Willego Willy miał zamknięte oczy więc obawiam sie że nie zauważył ze to ona...a Sami oczywiście wszystko widziała... pewnie jutro nieźle ich oboje załatwi
zapowiada się jutro ciekawy odcinek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30698
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:30:49 03-10-12    Temat postu:

Aurora napisał:
madoka napisał:
Z tego, co ja zrozumiałam, to Jessica nie jest prawdziwą córką tej nowej babeczki. A przynajmniej tak wynikałoby z jej rozmowy z Berniem. Hahaha nie dziw zatem, że ludzie spekulują już, jakoby Jess była córką Fernandy i Juana Marcosa Chociaż taka opcja wydaje mi się bardzo, ale to bardzo naciągana.

Po dzisiejszym odcinku wcale bym się nie zdziwiła gdyby to była prawda. Bernardo powiedział Telmie, że Victor nie był ojcem Jessici, a skoro Bernie w tym maczał palce i zna prawdziwych rodziców dziewczyny to wszystko jest możliwe. Pytanie, tylko w którym miesiącu była Fernanda jak ojciec zepchnął ja ze schodów.


Dzisiejszego odcinka jeszcze nie widziałam, ale faktycznie zdążyliśmy się już przekonać, że w tej telenoweli wszystko jest możliwe. Szkoda tylko, że po raz n-ty porusza się tutaj opcję zamiany dzieci i ukrywania przed nimi tożsamości prawdziwych rodziców. Bo przyznam szczerze, że ów wątek strasznie mnie nudzi. Najpierw akcja z Nicolasem, potem z Fabiolą i Emmą, następnie z małą Bernarditą, a teraz z Jessicą. Jakby tego było mało, nadal nie wiemy czyimi dziećmi są tak do końca Fernanda i Rodrigo. Natomiast gdyby Jess rzeczywiście miała być córką Fer, to jak potoczyłby się wątek naszej fantastycznej villany?? Przecież była czarnym charakterem od samego początku. I wszystko, co czyniła była w imię zemsty za poronienie i niemożność posiadania następnych dzieci...

Lucrecja napisał:
hahahah Madoka kocham Ciebie i Twoje wyobrażenia hihihihihi wyobraziłam sobie ich i padłam ;p jedno jest pewne i tu się z Tobą zgadzam ona totalnie do Niko nie pasuje ;p on w ogóle jest takim emocjonalnym sztywniakiem xd ale rozumiem że chłopcy w jego wieku mają problemy z wyrażaniem uczuć ;p


Hahaha, no ejj, Rodri nie jest w końcu taki zły, na jakiego początkowo się kreował. Fakt faktem czasami nadal mnie irytuje tymi maślanymi oczami względem Fabioli i nadskakiwaniem jej osobie, ale miał również sceny, w których wydawał się być całkiem sympatycznym. A wizja Rodriga i Jess razem byłaby znacznie ciekawsza, niż ta z drętwym Nicolasem. Który, jak już wspomniała nika1986 ma wiecznie jedną i tą samą minę. Katastrofa

Kr86100 Laura i Juan Marcos to obecnie chyba najgorszy duet w telenoweli. A co za tym idzie, straciłam osobiście jakiekolwiek zainteresowanie ich osobami i poczynaniami
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jullye
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Miami
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:55:23 03-10-12    Temat postu:

kr86100 napisał:
Jullye widzisz w tej telce nie wszystko jest jasne i nigdy nie wiadomo co może się wydążyć... a opcja że Verdugo jest obsesyjnie zakochany w Fabioli jakoś mi nie pasuje... dlatego pomyślałam ze może być jej przyszywanym ojcem... no i to jak się wkurzył na Fernande za Genesis... moim zdaniem mimo wszystko on ma jakieś uczucia...
Lucrecja Fabiola była bardzo mała gdy straciła rodziców może go nie pamiętać... aj to jest właśnie fajne ze nigdy nic nie wiadomo


albo może być tak ,że matka prawdziwa Emmy miała romans z Verdugo czyli przyjacielem jej męża :O ( bo przecież typ często bywał w domu Fabioli) i Verdugo w ten sposób jest ojcem Emmy nie no na prawdę nie mam pojęcia ale zareagował tak na Genesis jakby sam był ojcem i nie pozwalał krzywdzić dzieci. Ta tela mnie rozwala kompletnie.Zgadzam się też co do tego ,że może go nie pamiętać bo skoro nie raz widziała Verdugo u siebie w domu i nie poznała typa który stał z nią twarzą w twarz to swojego ojca też by nie poznała po tylu latach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
julietta kinga
King kong
King kong


Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:32:02 03-10-12    Temat postu:

mnie intruguje ringo jest bardzo przystoljny... wie ktos jak nazywa sie aktor co go gra?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
madoka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 30698
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:05:52 03-10-12    Temat postu:

Ringa gra Tuto Patino
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pączek
Generał
Generał


Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 9898
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:59:07 03-10-12    Temat postu:

Jezu co też scenarzyści zrobili z postacią Juana Marcosa,z fajnego,przystojnego mężczyznę z manierami zrobili ścierwo,które jeśli tylko może idzie do łóżka z pierwszą lepszą.To przykre patrzeć na swojego ulubieńca,który teraz cię tylko irytuję.A ta małpa Laura jest jeszcze gorsza,panoszy się w domu JM i wywyższa się,a przecież JM nie ma rozwodu z Angie więc ona ma większe prawo do bycia w rezydencji Aroyo aniżeli Ona,w ogóle ona non stop o seksie albo gada albo się zabawia;/ Dobrze,że Genesis nic się nie stało,chciała aby jej ochroniarzem znów była Angie,ale tatuś się nie zgodził i została nią, Laura co małej się nie podoba,oj czuje,że Nasz mały rudzielec da nowej lasce tatusia popalić Uwielbiam Verduga i mogę go oglądać godzinami,ale jego głos kurcze mnie zniewala,jest taki seksi i pociągający^^Fernarda w blondzie mi się nie podoba no chyba,że ma włosy związane lub ma je proste z grzywką ale i tak jest niebezpiecznie piękna;)
No nie mogę niby mamusia Jesicy leci na Willa,już naprawdę nie mają czego wymyślać tylko na siłę chcą rozdzielić W&S,jak tylko coś po tym obrzydliwym beso zburzy szczęście Sam i Willa to produkcji spadnie na samo dno.Miguel i Fabiola,schemat rozmowa,sex i ucieczka Camilo nawet jeśli jest na chwilę na ekranie to ja się cieszę,haha jak zmieniał barwę głosu,przy Clarze taki delikatny,a jak tylko Berni wszedł do salonu od razu barwa zmieniła się na taką złą
Muszę przyznać,że bez Verdugo,Fernardy no i Sam i Willa oraz Gusa już odpuściła bym sobie tę telkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lucrecja
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 15 Cze 2012
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:58:41 03-10-12    Temat postu:

kurcze JM jest taki beznadziejny, miałam ochotę to walnąć kiedy rzucał się do Angie, a to przecież nie jej wina, Genesis przecież też nie jest malutka już i nie trzeba jej pilnować 24/h... A Laure to bym chętnie widziałą tlącą się na jakimś stosie, wiem, wiem... mam średniowieczne zapędy ale jak tylko ją widzę to mi się nóż w kieszeni otwiera..

a co do Jessici, to przemyślałam sobie sprawę Ferr jako matki i nie, nie, nie... to nie mogłoby tak być. Inaczej po co by się tak mściła? i tak się dziwie że Berniego jeszcze kocha skoro wie, że to on ją zepchnął... ale rozumiem że na JM mści się bo ma na jego punkcie obsesje, że ją odrzucił.. okej ale Fer jako matka Jessi? Mi się wydaje że ona by chyba sama wiedziała gdyby dziecko urodziła... nawet jakby Berni jej zabrał.. chyba że wmówił jej że jest martwe... to może wtedy ale legła by cała historia na której Fernanda budowała swój wizerunek asesiny.

a z tym romansem matki Emmy to rzeczywiście jest wersja realna, tylko zastanawia mnie czy Verdugo by ją zabił skoro miał z nią romans i dziecko? i czemu aż tak mu zależy na Fabioli skoro jego prawdziwą córką byłaby Emma... kurcze... hmm

nie podoba mi się że znów próbują rozdzielić Sam i Willa... i to jeszcze tym babskiem, ta kobieta mi się w ogóle nie podoba, jakoś tak odrzuca mnie na wstępie jej osoba.. mam nadzieje że Sami da jej popalić, a na Willa nie będzie się gniewać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
julietta kinga
King kong
King kong


Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:22:56 04-10-12    Temat postu:

Verdugo ojcem heheheh....................
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kr86100
Mocno wstawiony
Mocno wstawiony


Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 5411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:15:26 04-10-12    Temat postu:

Verdugo jest ojcem Jesici a na punkcie Fabioli ma obsesje
Genesis dziś dała czadu przerywając igraszki Laurze i JM Laura musiała siedzieć całą noc w pokoju Genesis a ta nie dała jej się nawet zdrzemnąć ta jej nie winna buźka i uśmieszek był najlepszy
Być może już jutro Sami i Willy poznają prawdę na temat dziecka Clary
Boję się o Camilo mam nadzieję ze nic mu nie zrobią
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aurora
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 25655
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mielec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:23:16 04-10-12    Temat postu:

Rozwala mnie ta tela!!!!!!!!!!!!!!! Verdugo ojcem Jessici!!! Tego się nie spodziewałam!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nika1986
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 3949
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:27:52 04-10-12    Temat postu:

co prawda jeszcze nie oglądałam dzisiejszego odcinka ale jeśli Verdugo to ojciec Jessici to nieźle pojechali po bandzie tylko teraz ciekawe kto jest naprawdę jej matką


komentarz do odcinka wczorajszego

Ale Verdugo się wkurzył na Fer za porwanie Genesis. Myślałam że w końcu nie wytrzyma i jej przywali ale jednak opanował się. Może i on jest zły ale wychodzi na to że nie toleruje krzywdzenia dzieci. A Fer za tą zuchwałość wobec niego może kiedyś nieźle oberwać jak już straci do niej cierpliwość.
Oj Ringo tez się oberwało
Hehe Fer dała plamę, nie udało jej się złapać Miguela i Fabioli .

Z JM zrobili taką świnię że szok, jak on mógł tak wyjechac z gębą na Angele, że to jej wina że porwali Genesis. No dobra wyszła na chwilkę ale może jednak on sam by się zajął córką (która ze względu na Laurę wolała spędzać czas w domu Gustavo niż u siebie ) a nie prowadzał się z tą pindą Laurą.

Miguel i Fabiola to albo się kłócą, albo się "godzą" albo uciekają nudne to się już staje.

Jak ja się cieszę że Genesis żyje. Chciała żeby jej ochroniarzem została Angela ale ten dupek się nie zgodził. Ehhh jaka ta Laurita dobra, chce zostać ochroniarzem Genesis, ale jej to się za bardzo nie spodobało. Mam nadzieję że da jej popalić

Ale mamuśka Jessici wymyśliła, będzie mieszkać z Willy' i Sami. I po kiego diabła Nicolas się wtrąca i praktycznie ich zmusił żeby się zgodzili aby ta czarownica z nimi zamieszkała . I jeszcze namolnie podrywa Willy'ego .

W ogóle to z domu Sami i Willy'ego zrobili hotel, każdy tam pomieszkuje trochę. A to JM i Laura a teraz Thelma
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lucrecja
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 15 Cze 2012
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:59:41 04-10-12    Temat postu:

jeszcze nie oglądałam odcinka ale hahahahahahahahahaahahhahahahhahahaha, Verdugo ojcem Jessici, no to już pojechali ;p jakoś sobie tego nie wyobraźam, gdyby był ojcem Fabioli to rozumiem ale Jessi... kurcze jakoś tak dziwnie. Przeciez tak na prawde to ni z gruszki ni z pietruszki wzięli bo wczesniej Verdugo nie miał żadnego połączenia z Jessi. No zobaczymy,zobaczymy. Ja już chyba wole nie wiedzieć kto jest jej matką ;p

taaa... Jm zeszmacili strasznie ale cóż, jak nie ma w jego pobliżu tego potwora Laury to jeszcze da się go znieść. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić jego powrotu do Angeli.. nie wiem jak oni ich reaktywują.

a Nikolas to już przegiął, on mnie denerwuje czasami xd to co może niedługo Verdugo wpadnie na herbatkę bo jest papą Jessi ;p trochę mógłby się pohamować z tą swoją drewnianą miłością ;d

a wracając do hitu miesiąca, jeśli Verdugo jest ojcem Jessi to znaczy że na punkcie Fabioli ma niezdrową obsesje <3
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nika1986
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 3949
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:46:34 04-10-12    Temat postu:

Lucrecja napisał:

a wracając do hitu miesiąca, jeśli Verdugo jest ojcem Jessi to znaczy że na punkcie Fabioli ma niezdrową obsesje <3


co do tej obsesji to najwyraźniej ją ma i to całkiem sporą. Ale skoro on robił interesy z ojcem Fabioli to ją znał już jako mało dziewczynkę i już możliwe że wtedy coś tam do niej poczuł.

A ja tam jestem ciekawa kto jest matką Jessi, ciekawe kogo w to wrobią a może znów pojawi się jakaś niespodziewana kobieta ni z gruszki ni z pietruszki i okaże się zaginioną matką Jessi.

Nicolas "jedna mina" tak mnie wkurzył wczoraj swoim zachowaniem że szok, jak można być takim namolny i nie zauważyć że Sam i Willy nie chcieli przyjąć tego czupiradła pod swój dach wrrrrrr



a teraz dzisiejszy odcinek

Eee myślałam że Sami zrobi Willy'emu awanturę za ten pocałunek a tu nic nie było.

Victoria / Fer nie znalazła Fabioli i Miguela
Ahhh Fer i ta jej przemowa do kociaka - bomba. Lubie ją w takich scenach.

Camilo przy Bernim gra takiego twardego, odważnego a jak tylko zobaczy Clare to od razu mięknie i taki delikatny głosik ma . Ładna z nich parka by była

Ta Fabiola to taka trochę dziwna jest, jak nie myśli o jedzeniu to tylko by się całowała i całowała

"Mamuśka" Jessi to straszna ździra, co za namolna baba, na wszelkie sposoby chce poderwać Willy'ego

Ta małpa Laura myśli tylko jak zaciągnąć JM do łóżka
Haha ale sprytnie Genesis przerwała igraszki JM i Laurze i ta jej mina niewiniątka. Uwielbiam Genesis w takich akcjach

Skoro Verdugo ma dziecko - Jessi to przynajmniej wiadomo czemu tak się wkurzył na Fer za to że porwała Genesis. Ma jednak jakieś ludzkie uczucia i nie chce aby dziecko cierpiało

Haha śmiać mi się chciało jak Miguel przykuł Fabiole do Angie żeby tylko nie poszła za nim.


Jutro w końcu Fabiola zostanie porwana i może Sami i Willy dowiedzą się prawdy o dziecku Clary
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pączek
Generał
Generał


Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 9898
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:02:37 04-10-12    Temat postu:

Nie wiem czemu ale gdy była rozmowa z domniemaną matką Jessy i wyznała ona,że Victor nie był jej ojcem pomyślałam o Verdugao zwłaszcza,że jeśli Bernardo zna prawdę to musi być to prawdziwa bomba,choć przez moment sądziłam,że powie,że dziewczynka jest córką Fer...Clara jest taka naiwna,że aż mnie irytuję.Ten jej tekst że Bernardo jest taki wspaniały,a inni go nie doceniają mnie dobijają,kurde widać,ze coś między nią,a Camilo jest ale kiedy ona przejrzy na oczy???Kurde Laura zamiast w policji powinna pracować w burdelu.Wiem,że są kobiety,które zawsze mają ochotę na igraszki,ale ona to już przesadza ;/ Biedny JM jaką miał przestraszoną minę gdy ujrzał w seksi bieliźnie swoją nową dziewczynę.Genesis jest genialna,Laura chciała być jej ochroniarzem aby pozbyć się Angie z domu JM to teraz niech cierpi ;D Wątek Miguela i Fabioli już od dawna mnie nudzi,jak nie seks to porwania i bijatyki

Wie ktoś ile w końcu będzie odcinków CV bo chyba powoli zbliżamy się do końca,choć w tej telce nigdy nic nie wiadomo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nika1986
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 3949
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:15:23 04-10-12    Temat postu:

Pączek napisał:

Wie ktoś ile w końcu będzie odcinków CV bo chyba powoli zbliżamy się do końca,choć w tej telce nigdy nic nie wiadomo


Podobno mają kręcić odcinki do końca roku więc chyba to jeszcze trochę potrwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 233, 234, 235 ... 334, 335, 336  Następny
Strona 234 z 336

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin