Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Luz Maria -America Producciones- Polsat
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 37, 38, 39  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
syla6667
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 30025
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:16:35 05-03-16    Temat postu:

Szkoda, że w drugim odc nie było kolejnego spotkania protów... mam nadzieję, że długo na to spotkanie nie będę musiała czekać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51535
Przeczytał: 225 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:38:26 13-03-16    Temat postu:

mnie Mirta doprowadzała tutaj do szału i Angelina razem z mamuśką ;/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czarny kot
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 07 Kwi 2016
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:08:36 04-03-17    Temat postu:

Jak dla mnie "Luz Maria" była zbyt tendencyjną telenowelą... Schemat, schemat i jeszcze raz SCHEMAT. Poza tym to wszystko było przedstawione w taki sposób, że chwilami miałam wrażenie, jakbym oglądała bajkę...
I to przesadne rozczulanie się wszystkich nad Lucecitą, na każdym kroku robienie z niej świętej też mnie drażniło. "Dobroć Lucecitki", "bezbronność Lucecitki", "biedna Lucecitka", "Lucecitka ofiara", "święta Lucecitka" itd itp... No ludzie, ile można...


Ostatnio zmieniony przez czarny kot dnia 11:30:50 05-04-17, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 651
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 22:08:29 04-03-17    Temat postu:

Więc nic dziwnego, że osiągneła u nas taki sukces:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 19520
Przeczytał: 63 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: słupsk

PostWysłany: 16:34:47 05-03-17    Temat postu:

Ja w tej teli najbardziej lubiłam ten etap kiedy prot stracił pamięć, a pielegniarka wmowila mu, że są parą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 651
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 17:54:40 05-03-17    Temat postu:

Nie tak dawno natrafiłem akurat na ten wątek w "Stellinie", czyli pierwowzorze "Lucesity".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czarny kot
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 07 Kwi 2016
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:32:30 05-03-17    Temat postu:

Aha i o ile za Lucetitą nie przepadam, ale potrafię ją jeszcze jako tako ścierpieć, o tyle tego Gustava nienawidzę serdecznie!!!! Pamiętam, jak koleżanki w szkole się w nim kochały, wzdychały do niego, a ja patrzeć nie mogłam na tę jego wredną, pewną siebie (w negatywnym znaczeniu) twarz...
Nie znoszę takich typków, którzy uważają, że im się wszystko należy i wolno im robić co im się żywnie podoba nie licząc się z tym, że ktoś może przez to solidnie ucierpieć. Nie widzą żadnych wad u siebie, ale już u innych caaaałe mnóstwo... Uważają, że mogą w imię własnego egoizmu krzywdzić innych ile tylko chcą, ale jak ktoś ich się waży skrzywdzić, to tylko na stos z nim...
Okropnie mnie do niego obrzydziło to, jak potraktował Angelinę. Wiem, że ona miała swoje za uszami, ale to upokorzenie w kościele, zjechanie jej od najgorszych, zerwanie z nią PRZY WSZYSTKICH i wykrzyczenie jej PRZY WSZYSTKICH jak to kocha tę ofiarę wszystkiego co oodycha i się rusza - bezbronną, świętą Lucecitkę to już przesada na całej linii Po kiego czorta w ogóle się z Angeliną żenił, jak nigdy jej nie kochał??!!!! I po tych wszystkich LICZNYCH upokorzeniach, jakie bez żadnych wyrzutów sumienia zadał Angelinie jeszcze bezczelnie twierdząc, że na to wszystko zasłużyła, bo... lubi urządzać imprezy dziwi się, że Angelina tak jego "Citki-ofiary" nienawidzi??!!! A co - ma ją kochać po tym, jak ciągle od Gustava słyszała: "nieważne co ty czujesz, nie przesadzaj!! Trzeba teraz pomóc Lucecitce, nie tobie", "Citka jest santa subita, a ty podła żmija"?? Czy nie wymaga niemożliwego I to jak w szpitalu po wypadku rzucił w Angelinę tą biżuterią.... KTOŚ, KTO TAK TRAKTUJE KOBIETY NA ŻADNĄ NIE ZASŁUGUJE, NAWET TEJ MIRTY BYŁO DLA NIEGO SZKODA!!! Do Sergia, którego Lucecitka dla niego olała to on się w ogóle nie umywa, do pięt mu nie dorasta!!!
Uwielbiałam za to sceny, w których jego brat ksiądz - Emilio mówił mu prawdę w oczy Po prostu lał mi miód na serce mówiąc do Gustava "zdradziłeś ją i nie chcesz się ukorzyć", "to tylko i wyłącznie twoja wina. Twoja i jej (Lucecitki)", czy jak go odwodził od starania się o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego z Angeliną mówiąc "ona cię potrzebuje, tylko ty możesz uratować jej duszę - okrutną i złą"... Ksiądz Emilio to jedna z bardzo nielicznych osób, które w tej telenoweli widziały sprawy takimi, jakimi rzeczywiście są. To pewnie dlatego, że jest księdzem właśnie. W ogóle ksiądz Emilio znajduje się w mojej czołówce najbardziej pozytywnych bohaterów wszystkich telenowel.


Ostatnio zmieniony przez czarny kot dnia 18:10:24 22-04-17, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grubson
Obserwator


Dołączył: 04 Wrz 2018
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 20:30:20 04-09-18    Temat postu:

Jako że to mój pierwszy post, to przy okazji witam wszystkich. Od razu zaznaczę, że ogólnie nie jestem wielkim fanem gatunku, jakim są telenowele, ale... Luz Maria to zupełnie inna bajka. Klimat, muzyka, scenografia i przede wszystkim Ona - Rosalinda Serfaty, czyli Angelina, moja miłość z dzieciństwa. Wszystko to sprawiło, że w wieku 8 lat szybko wkręciłem się w "te głupoty, które ogląda babcia", a teraz, jako dorosły facet, z sentymentem podpatruję odcinki na YT przewijając paskiem podglądu do momentów, w których pojawia się Angelina. Scenę walki z Lusesitą, scenę śmierci i scenę, w której pojawia się jako duch katuję przynajmniej raz w miesiącu.

Widziałem wiele filmów, ale Serfaty (w tym wcieleniu zwłaszcza) to bez wątpienia najpiękniejsza kobieta, jaką kiedykolwiek zobaczyłem na szklanym ekranie. Mam w sobie jakąś taką wewnętrzną złość, że w wieku 53 lat nie zrobiła jeszcze światowej kariery w świecie filmu. Cholera, przecież to mistrzyni! Ani Monroe, ani Taylor, ani mojej drugiej faworytce, Lauren Bacall, nie udało się aż tak powalić mnie na kolana, jak tej podrzędnej wenezuelskiej aktorce, o której mało kto słyszał. "Angelina" to jednocześnie delikatność i zło, infantylność i intelekt, jej mimika, modulacja głosem i przede wszystkim to zimne, błyskotliwe spojrzenie, sprawia, że mam ciarki przy każdej scenie.

Reszta obsady nie jest zachwycająca, acz budzi we mnie miłe wspomnienia ze względu na sam fakt, że wystąpili w tej akurat produkcji. Mirta dała radę całkiem nieźle, ale to i tak dziesięć klas niżej, niż Angelina. Aktorka była chyba znacznie starsza (a przynajmniej na taką wyglądała) niż jej filmowy obiekt westchnień, co z perspektywy ośmiolatka wydawało mi się nienaturalne - miałem wtedy odczucie, że dzieli ich całe pokolenie. Miguel, mimo że w zamierzeniu był chyba postacią pozytywną, jest dla mnie chyba najczarniejszy moralnie w tym całym towarzystwie - zrobił wcześniej dokładnie to, co żonka, a jednak wywalił je na bruk, gdy dawna zdrada Gracielli wyszła na jaw. A może coś źle pamiętam? Chętnie posłucham argumentów większych fanów tej telenoweli Główni bohaterowie - no cóż - nudni, tak jak zazwyczaj bywają główni bohaterowie, żadne z tej dwójki nie zrobiło na mnie większego wrażenia. Obie postacie strasznie głupawe. Serial serialem, ale no rili? Szukasz męża pięć lat, odnajdujesz go z bandytką i co robisz? To oczywiste, nie zgłaszasz nigdzie, tylko łykasz pierwszy lepszy blef jej i podstawionego doktorka, po czym zatrudniasz się w ich domu jako służąca Pewnie gdyby Angelina bardziej się postarała, to ograłaby ich wszystkich z palcem w nosie W dodatku Gustavo strasznie wkurzał swoim nastawieniem do żony jeszcze z pierwszych odcinków, zanim wyszły na jaw te jej wszystkie szachrajstwa.

Teraz kilka pytań do Was, może jako fani jesteście bardziej w temacie:
1. W jakich mniej więcej latach rozgrywa się akcja tej telenoweli? Zdaje się, że w Peru miała wtedy miejsce jakaś rewolucja, ale nie znalazłem żadnej konkretniejszej informacji na ten temat.
2. Czy zamiana głównych czarnych charakterów w połowie serialu była zamierzona, czy wynikała na przykład z tego, że Serfaty zrezygnowała z dalszej gry? Dziwne by było, gdyby tak wcześnie podziękowali aktorce, która tak dobrze się sprawdza.
3. Czy ktoś jest w stanie polecić jakieś produkcje, w których Serfaty odgrywa większą, najlepiej negatywną rolę?


Ostatnio zmieniony przez grubson dnia 20:36:38 04-09-18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 651
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 21:59:44 04-09-18    Temat postu:

Witamy na forum

grubson napisał:
1. W jakich mniej więcej latach rozgrywa się akcja tej telenoweli? Zdaje się, że w Peru miała wtedy miejsce jakaś rewolucja, ale nie znalazłem żadnej konkretniejszej informacji na ten temat.

Pod koniec XIX wieku.

grubson napisał:
2. Czy zamiana głównych czarnych charakterów w połowie serialu była zamierzona, czy wynikała na przykład z tego, że Serfaty zrezygnowała z dalszej gry? Dziwne by było, gdyby tak wcześnie podziękowali aktorce, która tak dobrze się sprawdza.

To wynikało wprost z powieści napisanej przez Delię Fiallo, na podstawie której zekranizowano "Luz Marię", jak i jej poprzednie wersje w tym emitowaną u nas przez telewizję Polonia1 argentyńską "Stellinę" (oryg. Estrellita mia).

grubson napisał:
3. Czy ktoś jest w stanie polecić jakieś produkcje, w których Serfaty odgrywa większą, najlepiej negatywną rolę?

Rosalinda zagrała główne role w emitowanej na antenie TVP3 Regionalnej wenezuelskiej telenoweli "Niebezpieczna" (oryg. Peligrosa, 1994-1995) oraz w "Zemście" (oryg. La Revancha, 1989), znanej w Polsce za sprawą emisji na antenie nie istniejącej już Zone Romantica.

Jeśli zależy Ci na postaciach negatywnych, to wspaniały czarny charakter a w dodatku z zaburzeniami psychicznymi, czyli postać Jocelyn, wykrowała w nie emitowanej u nas telenoweli "Mundo de fieras" z 1991 roku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patisha
King kong
King kong


Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2950
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łaziska górne

PostWysłany: 10:51:37 05-09-18    Temat postu:

A wg mnie aktorka, która grała w Stellinie pierwowzór Angeliny też dała radę!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
buldozka
Aktywista
Aktywista


Dołączył: 26 Lut 2014
Posty: 374
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:07:14 29-09-18    Temat postu:

Aktorka grająca Luz Marię - Angie Cepeda, jest właśnie teraz w Warszawie Wrzuciła zdjęcie na instagram.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 51535
Przeczytał: 225 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:02:43 29-09-18    Temat postu:

O kurcze jak fajnie ale pewnie nie jest tak bardzo rozpoznawalna jakby była z 20lat temu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 651
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 23:19:51 05-12-18    Temat postu:

Okazuje się, że "Luz Maria" nadal dostępna w sprzedaży

Od 20 grudnia emisja na węgierskiej Izaura TV.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LuzPablo85
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 06 Lip 2016
Posty: 3995
Przeczytał: 134 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: maisto k.Poznania/Wlkp
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 12:12:15 06-12-18    Temat postu:

To dość dobra informacja że nie tylko telenowele z Meksyku z lat 90 są w sprzedaży na rynek europejski i być może będzie szansa że i Tv4 zakupi Luz Marię lub inną telenowelę z Peru emitowaną przez Polsat.

Ja ostatnio wróciłem do oglądania innej telenoweli kostiumowej która w 2010r była emitowana w Tv Puls i cieszę się że w Pasion lektorem jest mistrz lektorski Tomasz Knapik.

Marcin a wiesz może czy Luz Maria w latach 1999-2000 miała lepszą oglądalność od telenowel Visy emitowanych w tym samym czasie na Tvn? Jakie były by szanse na kostiumową telenowelę na Tv4 i czy przed Wigilią może dowiemy się co zastąpi Marię z przedmieścia na Tv4?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M@rcin
Komandos
Komandos


Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 651
Przeczytał: 34 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: 18:49:53 06-12-18    Temat postu:

"Luz Maria" była drugą najchetniej oglądaną telenowelą Polsatu zaraz obok "Zbuntowanego anioła".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 37, 38, 39  Następny
Strona 38 z 39

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin