Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mój grzech - Streszczenia
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Mój grzech
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:04:34 24-06-09    Temat postu: Mój grzech - Streszczenia

Odcinek 1

Don Paulino przyjeżdża konno do swojego sadu i rozmawia z jednym ze swoich pracowników. Lucrecia i Cesar chcą wyjść, jednak zatrzymuje ich Rosario, która nie pozwala im na to. Zajęta jednak kobieta, która pragnie spotkać się ze swoją przyjaciółką Ines, ulega naciskom Lucrecii i Cesara, mimo że nie jest do końca przekonana czy dziewczyna będzie potrafiła zająć się bliźniaczym bratem. Rosario wymusza na Cesarze buziaka, jednak gdy Lucrecia także chce go dać, kobieta odsuwa się.
Gabino podaje swojej chorej żonie, którą się opiekuje lekarstwo. Kobieta prosi męża, aby pozwolił jej się spotkać z ukochanymi dziećmi, jednak mężczyzna nie chce, aby te widziały ją w takim stanie.
Justina i Rodolfo kłócą się o sprawy finansowe, kobieta chce wyjechać, aby zapewnić swoim dzieciom jak najlepszą przyszłość. Lucrecia i Cesar wpierw idą po Manuela, a potem do Juliana i Josue, aby się pobawić.
Rosario odwiedza Ines, która prosi o wezwanie ojca Matiasa, w celu wyspowiadania się. Kobieta przeczuwa, że nie długo umrze i chce wyzbyć się wszystkich grzechów. Po mszy Ojciec Matias rozmawia z Rodolfo, a Justina z Paulino.
Lucrecia i Julian bawiąc się w chowanego, ukrywają się razem. Cesar denerwuje się na Manuela i mówi mu, że ten podąża za Lucrecia jak wierny piesek.
Gabino, Rodolfo, Matias i Paulino spotykają się w hacjendzie „El Milagro” na partyjce domina, jednak nie potrafią się skupić na grze. Gabino odchodzi, ponieważ martwi się o swoją żonę, a gdy ojciec Matias także opuszcza towarzystwo spotyka Rosario, która przekazuje mu prośbę przyjaciółki.
W nocy Gabino i Justina się spotykają.
Lucrecia każe Cesarowi przeprosić Manuela, jednak chłopak odmawia. Gdy wchodzi Rosario, dziewczyna trzyma chłopaka za rękę. Kobieta rozkazuje wyjść Lucrecii, a sama zajmuje się Cesarem.
Justina i Gabino nie potrafią zaprzestać na jednym pocałunku i zaczynają się kochać.
Ojciec Matias przychodzi do Ines. Pyta się służącej czy Gabino jest w domu, ta jednak zaprzecza. Ksiądz bardzo się dziwi, bo Gabino zrezygnował z partii domina właśnie po to, aby opiekować się chorą żoną. Ines wyznaje księdzu podczas spowiedzi, że jej największym grzechem było zwątpienie w miłość i wierność swojego męża.
Gabino podczas rozmowy z Justiną pyta się jej czy byłaby w stanie zostawić dla niego Rodolfo. Kobieta mówi, że tak.
Rodolfo dziwi się, że jego żony nie ma w domu. Pyta się Juliana czy nie wie gdzie ona jest, jednak ten mówi, że gdy oni wrócili już jej nie było.
Podczas kolacji Rosario obraża swoją córkę, mówiąc że jest krnąbrna i głupia. Paulino ją broni i mówi, że dziewczyna jest silniejsza od brata, w wyniku czego Rosario odchodzi od stołu.
Lucrecia mówi Manuelowi, że ona nie myśli tak jak jej brat.
Gdy Gabino wraca do domu, spotyka ojca Matiasa. Ten mówi iż był przekonany, że zastanie go w domu. Gabino stwierdza, że był u lekarza.
Po namiętnej nocy Justina wraca do domu. Tam czeka na nią rozwścieczony mąż, który wszczyna awanturę.
Gabino daje żonie lekarstwo, ta jednak nie chce go wziąć, gdyż twierdzi, że po nim czuje się jeszcze gorzej. Mężczyzna jednak każe jej to wypić.
Rosario rozmawia z Paulino. Rodolfo chce kochać się ze swoją żoną, Justiną, ale ta mówi że jest bardzo zmęczona, nie ma ochoty i idzie spać.
Justina odwiedza Ines. Kobieta chce dowiedzieć się o zdrowie żony Gambino. Justina podczas rozmowy wyznaje kobiecie, że jej mąż już od dawna ma kochankę. Ines chce się dowiedzieć kto jest tą kobietą...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:30:17 24-06-09    Temat postu:

Odcinek 2

Justina mówi Ines, że od dawna jej mąż ma kochankę. Kobieta chce wiedzieć kto nią jest, Justina jednak twierdzi, że nie wie. Chorej kobiecie robi się słabo, nie chce uwierzyć w niewierność męża. Służąca zabiera ją do sypialni.
Paulino ma dla Cesara jakąś niespodziankę i prosi chłopca aby z nim poszedł. Lucrecia pyta się czy ona także może iść, mężczyzna się zgadza.
Rosario rozmawia z Delfiną, tymczasem Paulino pokazuje dzieciom niespodziankę, którą okazuje się koń. Cesar bardzo się cieszy, a Lucrecii bardzo podoba się ojcowski prezent. Paulino oznajmia Lucrecii, że dla niej też ma niespodziankę, tylko ta nie znajduje się na dworze, a w jej sypialni.
Ines mówi służącej, że chce widzieć tylko swojego męża. Lucrecia ogląda sukienkę którą dostała. Przez okno przygląda się bawiącemu z koniem Cesarowi w towarzystwie ojca. Rosario przychodzi do niej i pyta się jej co sądzi o sukience. Dziewczyna mówi, że jest śliczna. Kobieta zapewnia córkę, że na pewno będzie pięknie w niej wyglądać. Podczas rozmowy kobieta zauważa, że Lucrecia nie ma łańcuszka, który w tym momencie posiada Julian.
Gdy Justina wraca do domu jej synowie czule się z nią witają. Gabino i Paulino podczas spożywania posiłku poważnie rozmawiają, tudzież Lucrecia rozmawia z Delfiną. Gdy Gabino wraca do domu służąca informuje go, że Ines chce się z nim widzieć. Ines wyrzuca mężowi jego zdradę. Mężczyzna chce aby kobieta się uspokoiła i podaje jej lekarstwo. Kobieta jednak nie bierze go, a po wyjściu męża zaczyna się modlić. Lucrecia idzie do Manuela i pyta się go czy zechciałby jej towarzyszyć. Chłopak jednak odmawia. Rosario cieszy się szczęściem Cesara. Między Gabino i Justiną dochodzi do kłótni podczas której mężczyzna uderza kobietę, za to że wyjawiła Ines prawdę o kochance. Lucrecia wkrada się po cichu do stodoły zaciekawiona co się tam dzieje. Justina całuje Gabino, a Lucrecia przypadkowo coś zrzuca. Mężczyzna zauważa obecność Lucrecii. Gdy dziewczyna ucieka Gabino informuje Justinę kto to był i obarcza ją za wszystko winą. Paulino oznajmia żonie, że ich córki nie ma w domu. Julian podczas rozmowy z Manuelem mówi, że znalazł jej medalik. Pyta się też chłopaka czy czuje on coś do Lucrecii. Manuel mówi, że on i Lucrecia są jak rodzeństwo. Lucrecia rozmawia z Julianem. Chłopak oddaje jej medalik. Rosario ich znajduje i gani córkę w obecności Juliana. Każe się mu wynosić. Cesar widzi jak matka krzyczy na siostrę, kobieta każe jej nie wychodzić ze swojego pokoju. Cesar pyta się Lucrecii gdzie była, ta odpowiada że szukała medalika. Cesar mówi, że kłamie, ponieważ on wie że była z Julianem. Gabino spotyka Rodolfo, który mówi przyjacielowi, że gdyby potrzebował pomocy on zawsze jest do niej skory. Justina zakazuje Julianowi przyjaźnić się z Lucrecią. Kobieta boi się, że dziewczyna coś powie. Paulino rozmawia z Rosario, która mówi mężowi, że pragnie aby ich córka się wyspowiadała. Ines patrzy na zdjęcie dzieci i przypomina sobie jak się razem bawili. Rosario chce zabrać Lucrecię do kościoła, aby ta wyznała ojcu Matiasowi wszystkie swoje grzechy. Do Ines przychodzi notariusz, jednak najpierw spotyka Gabino. Oznajmia mężczyźnie, że jego żona chce zmienić testament. Gabino pyta się żony po co wezwała notariusza, ta nie wie o co chodzi. Tan jednak twierdzi, że ona doskonale wie. Inés mówi Gabino, że cały swój spadek przekazuje w ręce synów, tak by on nie dostał nie dostał ani centa. Gabino za wszelką cenę próbuje uniemożliwić zmianę testamentu Ines. Rzuca ją na łóżko i robi jej zaszczyk, po czym kobieta umiera.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:05:32 25-06-09    Temat postu:

Odcinek 3

Po podaniu zastrzyku przed Gabino Ines umiera. Rosario daje czek ojcu Matiasowi, ponieważ wie, że potrzebuje tych pieniędzy. Kobieta pyta się księdza o Ines, który mówi jej, że mimo iż nie jest lekarzem jego zdaniem stan Ines uległ znacznej poprawie. Rosario prosi księdza o wyspowiadanie Lucrecii. Ten nie rozumie, z czego mogłaby się spowiadać taka młoda dziewczyna, jednak po zapewnieniach Rosario, że jest wiele takich rzeczy ksiądz idzie porozmawiać z Lucrecią. Pyta się jej jak się czuje i mówi, że jej matka przekazała mu, że chce się wyspowiadać. Matias pyta jej się czy nie będzie miała nic, przeciwko jeśli na początek trochę porozmawiać. Lucrecia mówi, że szukając medalika poszła do stodoły, ten pyta się jej czy tam znalazła medalik. Lucrecia zaprzecza, a ksiądz chce wiedzieć, co się stało, czy zrobiła coś niedobrego. Lucrecia mówi, że nie ona. Tylko, że widziała tam pana Gabino i matkę Juliana. Ksiądz prosi ją, aby opowiedziała mu dokładnie, co widziała. Służąca idzie do Ines, chce się dowiedzieć czy kobieta czegoś nie potrzebuje. Gabino mówi, że sądzi, iż nie potrzebuje, ponieważ jego żona śpi. Kobieta jest zdziwiona, ale Gabino tłumaczy, że Ines była bardzo zmęczona. Ojciec Matias pyta się Lucrecii czy oni wiedzą, że ona tam była. Lucrecia potwierdza i mówi, że bardzo się wystraszyła, kiedy pan Gabino ją zauważył. Ojciec Matias pyta się jej czy jest pewna, że to była matka Juliana. Odpowiada mu, że nie jest pewna, ale wydaje mu się, że to była ona. Ksiądz mówi Lucrecii, żeby nikomu tego nie powtarzała, bo nie jest pewna tego, co widziała i mogłaby tym skrzywdzić wiele niewinnych osób. Rosario przychodzi do domu rodziny Huerta. Rosario mówi, że przyszła tutaj porozmawiać o Lucrecii i Juliano. Oboje wiedzą jak się bawią dzieci. Justina się denerwuje i mówi kobiecie, żeby powiedziała, po co dokładnie przyszła, a nie owijała w bawełnę. Mówi kobiecie, żeby powiedziała wprost, że nie chce, aby ich dzieci się przyjaźniły bo pochodzą z tej samej klasy społecznej. Rosario mówi, że to nie jest związane z klasami społecznymi. Rodolfo zapewnia kobietę, że cała jego rodzina będzie trzymała się z daleka od „El Milagro”. I wyprasza ją z domu. Manuel wyczekuje powroty Lucrecii. Delfina mówi chłopcu, że nie ma się bawić z Lucrecią, ponieważ donia Rosario sobie tego nie życzy. Manuel mówi matce, że przecież sama powiedziała, że są jak rodzeństwo. Kobieta potwierdza, jednak zaznacza, że są rodzeństwem, które nie łączą więzy krwi. Kobieta mówi mu także, że na razie Lucrecia jest dziewczynką, ale później będzie panienką, która znajdzie sobie nowych przyjaciół. Manuel mówi matce, że go nie obchodzi to, co mówi donia Rosario, ponieważ on i Lucrecia zawsze będą przyjaciółmi. Ojciec Matias rozmawia w gabinecie z Gabino. Mówi mu, że odbył ciekawą rozmowę z Lucrecią. Dziewczynka powiedziała mu o jego zdradzie. Mężczyzna zaczyna się tłumaczyć jednak ksiądz mówi, że nic nie tłumaczy zdrady. Mówi mu także, że Lucrecia nie wie, kim była kobieta, z którą zdradza Ines. Ojciec Matias pyta mu się czy tą kobietą jest Justina Huerta. Gabino zaprzecza. Mówi, że kobieta, z którą wtedy był nic dla niego nie znaczy. Ksiądz mówi, że jego największym grzechem byłoby zdradzanie żony z żoną swojego przyjaciela. I że Bóg wszystko widzi, po czym wychodzi. Rodolfo kłóci się z Justiną. Mężczyzna twierdzi, że Rosario chodziło tylko o dzieci, nic więcej. Justina mówi mu, żeby nie był cynikiem. Paulino mówi żonie, że Rodolfo jest jego przyjacielem i nie powinna się tak zachowywać. Rosario mówi mu, że właśnie dlatego, że Rodolfo jest jego przyjacielem to ona musiała z nim porozmawiać. Paulino mówi jej, żeby powiedziała wszystkim, że dzieci z miasteczka nie są wystarczająco dobre, aby zadawać się z jej dziećmi. Mężczyzna zarzuca jej, że właśnie przez jej nadopiekuńczość Cesar jest taki słaby. Kobieta mówi mu, że Cesar wcale taki nie jest. Asunción następnego ranka przynosi wodę doni Ines i orientuje się, że kobieta nie żyje. Do pokoju wchodzi Gabino i udaje zaskoczonego. I każe służącej zostawić go samego ze swoją żoną. Rodolfo cieszy się, że jest sam z Julianem, ponieważ chce porozmawiać z synem o Lucrecii. Chłopiec mówi mu, że Lucrecia jest jego najlepszą przyjaciółką. Rodolfo mówi mu, że nie mogą się już przyjaźnić. Paulino przychodzi do swojej córki. Mówi jej, że już wkrótce pogodzi się z matką. Dziewczynka pyta się, czy kiedy tak się stanie będzie mogła spotkać się z Justinem, Josue i Manuelem. Paulino mówi jej, że nie wie. Lekarz przychodzi do Ines. Mówi Gabino, że jego żona nie żyje, ale nie zmarła tak jak mogłoby się wydawać rano, a kilka godzin wcześniej i może to tylko potwierdzić autopsja. Wtedy tylko będzie wiadomo, dlaczego jego żona umarła. Gabino mówi, że nie chce żadnej autopsji. Lekarz nalega, ponieważ dziwi się, że Ines zmarła tak nagle. Gabino przekonuje lekarza, żeby nie robił autopsji. Asunción telefonicznie informuje Rosario o śmierci Ines. Rosario pyta się kobiety czy zawiadomiła już ojca Matiasa, służąca zaprzecza. Rosario mówi jej żeby się nie martwiła, bo ona zawiadomi księdza. Pyta się także o samopoczucie Gabino. Paulino chce porozmawiać z Rodolfo, ten odmawia. Mówi przyjacielowi, że jego zona powiedziała już wszystko, co mogło być do powiedzenia. Paulino mówi, że właśnie o tym chce z nim porozmawiać, w końcu Rodolfo się zgadza. Justina z synami jest na zakupach i spotyka ojca Matiasa, który chce z nią porozmawiać. Który mówi jej, że rodzina jest bardzo ważna, kobieta nie rozumie, dlaczego ksiądz jej to mówi. Lucrecia rozmawia z Modesto, kiedy przychodzi do niech Delfina poszukująca Dona Paulino, ponieważ zmarła donia Ines. Delfina zabiera Lucrecie do domu. Rodolfo mówi Paulino, że nie rozumie, dlaczego przeprasza za swoją żonę, ponieważ ona tylko powiedziała to, co myśli. I nikt z jego rodziny nie pojawi się już w „El Milagro”. I że nie będzie tolerował obrażania jego rodziny. Ines zostaje w trumnie przenoszona do samochodu pogrzebowego. Ojciec Matias jest świadkiem tego wydarzenia, podchodzi do trumny i zaczyna się modlić, po czym idzie do Gabino. Pyta się przyjaciela, kiedy to się stało. Gabino mówi, że w nocy. Ojciec dziwi się, ponieważ wydawało się, że z Ines jest już lepiej. Gabino mówi, że on także jest zaskoczony. Gabino mówi, że źle się z tym wszystkim czuje. Ojciec Matias mówi, że powinni dziękować Bogu, za to, że Ines nie dowiedziała się o jego zdradzie. Lucrecia mówi, że Lucrecia będzie jej towarzyszyć, ponieważ chce, aby zobaczyła, że życie nie zawsze jest kolorowe. Delfina mówi, że Cesar także powinien iść, Rosario odpowiada, że to nie jest najlepsze miejsce dla dzieci. Delfina zaczyna pouczać Rosario, ta każe jej przestać. Mówi, że nikomu na to nie pozwoli, i pyta jej się kim ona jest, że się ośmiela. Każe jej pomóc się ubrać. Cesar pyta się Lucrecii, czy rzeczywiście nie mogą bawić się z Josue i Julianem. Ta dodaje, że także z Manuelem. Chłopiec pyta się czy właśnie dlatego jest smutna. Lucrecia mówi, że tak, ale także dlatego, że zmarła mama Carmela i Teresity. Delfina każe uszykować się Lucrecii, ponieważ dziewczynka będzie towarzyszyła swojej matce. Cesar pyta się czy on tez idzie, a gdy słyszy, że jego mama nie chce, aby on szedł, jest zawiedziony. Do Gabino przychodzi Rodolfo i Paulino. Przyjaciele składają kondolencje Gabino. Justina w sklepie słyszy jak ludzie rozmawiają o śmierci kobiety i dowiaduje się, że chodzi o Ines. Justina daje Julianowi pieniądze, każe kupić mu mleko i wracać do domu. Cesar przekonuje Rosario, żeby także mógł iść. Manuel daje Lucrecii kwiaty dla doni Ines. Delfina odwiedza Asunción i pociesza zrozpaczoną kobietę. Asunción mówi, że sądzi, iż to pan Gabino zamordował Ines. Słyszy to Justina.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:31:19 25-06-09    Temat postu:

Odcinek 4

Asunción mówi Delfinie, że sądzi, iż to don Gabino zamordował swoją żonę. Słyszy to Justina. Delfina pyta się jej, dlaczego tak sądzi. Ta odpowiada, że ponieważ z panią Ines było już lepiej i ostatnio mocno posprzeczała się ze swoim mężem o adwokata, który do niej przyszedł. Justina przerywa ich rozmowę i pyta się czy to prawda, że Ines nie żyje. Delfina potwierdza. Justina mówi, że to nie możliwe, ponieważ gdy rozmawiały czuła się już lepiej. Chce zobaczyć się z Gabino, ale Asunción mówi jej, że pana nie ma. Justina mówi, że pójdzie go poszukać. Delfina zabiera Asunción do innego pokoju, aby kobiety mogły ze spokojem porozmawiać. W kościele ludzie składają kondolencje Gabinowi. Pojawia się Rosario z dziećmi. Paulino pyta jej się, dlaczego z nimi przyszła, Rosario odpowiada, że bardzo chciały przyjść i nie mogła nic zrobić. Kobieta składa Gabino kondolencje. Lucrecia podchodzi do Gabino, a ten ją przytula. Delfina pyta się Asunción czy czuje się lepiej. Kobieta zaprzecza. Delfina mówi, że musi powiedzieć o swoich przypuszczeniach policji, kobieta mówi, że nie może. Delfina mówi jej, żeby, chociaż porozmawiała z ojcem Matiasem. Kobieta mówi, że nie zrobi tego, ponieważ ojciec Matias zapyta o to don Gabino. I zostanie zwolniona. A ona musi zająć się dziećmi doni Ines i nie może odejść. Rodolfo pyta się Rosario gdzie była i dlaczego zostawiła dzieci same w sklepie. Rosario odpowiada, że poszła do domu jego przyjaciela, Gabino. Rozmawiają o śmierci Ines, a Rodolfo mówi, że z Gabino jest bardzo źle. Rosario stwierdza, że Gabino jest hipokrytą, Rodolfo pyta się jej, dlaczego tak mówi, Rosario odpowiada, że oboje wiedzą, iż Gabino ożenił się z Ines tylko z powodu interesów. Rodolfo mówi, żeby przestała tak mówić i chce wyjść. Rosario zatrzymuje go i pyta się, czy może ubrać tą sukienkę, ponieważ nie chce zostać skrytykowana. Mężczyzna bez słowa wychodzi. Asunción przychodzi do ojca Matiasa. Asunción zaczyna płakać i chce powiedzieć mu o swoich przypuszczeniach, ale przerywa im Gabino i zabiera Asunción ze sobą. Pyta się jej, o czym chciała porozmawiać z księdzem, kobieta mówi, że o niczym. Gabino pyta się jej, dlaczego płakała. Kobieta mówi, że to, dlatego ponieważ donia Ines wiele dla niej znaczyła. Do kościoła przybywa trumna, a Lucrecia kładzie na niej kwiatki. Justina składa kondolencje Gabino. Mówi mu przy tym, że czeka na niego w nocy jak zawsze. Rodolfo także składa mu kondolencje. Rozpoczyna się pogrzeb. Po pogrzebie Delfina pyta się Asunción czy powiedziała o swoich przypuszczeniach ojcu Matiasowi. Kobieta mówi, że nie i niczego nie powie. Paulino rozmawia z żoną, która przypuszcza, że Cesar źle zniósł śmierć Ines. Lucrecia pociesza brata. Zapewnia go, że małe dzieci nie umierają. Razem idą odwiedzić konia Cesara. Rodolfo idzie z dziećmi coś zjeść, Justina zostaje w domu, ponieważ boli ją głowa. Lucrecia idzie po wodę dla konia i spotyka Gabino. Mężczyzna chce z nią porozmawiać, ponieważ nie mieli czasu tego zrobić w kościele. Lucrecia pyta się o czym, Gabino odpowiada jej, że ona doskonale wie. Gabino mówi, żeby już nikomu nie mówiła, co widziała poprzedniego dnia, ponieważ jeśli to zrobi, zapłaci za to. Chwyta ją za rękę, a Manuel, który widział całe zajście uderza go drewnianym kołkiem i każe mu puścić Lucrecie. Gabino mówi jej, żeby pamiętała o tym, co jej powiedział i odchodzi. Manuel pyta się jej czy don Gabino zrobił jej krzywdę. Rodolfo i dzieci jedzą obiad. Rodolfo mówi im, że powinni dziękować Bogu, ponieważ ich matka wciąż jest z nimi. Gabino przychodzi do swojej sypialni i zastaje w nim Justine. Mężczyzna mówi, że nie ma czasu na rozmowę i że zrobią to, kiedy indziej. Justina pyta się kiedy. Czy kiedy wróci, jeśli ma zamiar wrócić. Gabino mówi, że jego żona właśnie umarła. Justina sarkastycznie mówi, że jest biedny i prosi go, aby usiadł na łóżku obok niej. I pyta się czy nie dopuścił do zmiany testamentu. Gabino stwierdza, że nie jest zabójcą. Justina pyta się go czy rzeczywiście. Gabino pyta się, o co jej chodzi. Justina stwierdza, że o to, co jej obiecał. O to, że się z nią ożeni. Gabino mówi, że najpierw ona musi rozwieść się ze swoim mężem i muszą trochę odczekać. Justina mówi, że nie mogą czekać, bo jest w ciąży. I spodziewa się jego dziecka. Gabino każe iść Justinie ze sobą. Kobieta pyta się gdzie idą. Mężczyzna odpowiada, że do lekarza przekonać się czy mówi prawdę czy kłamie. Justina mówi, że ona nie jest pewna czy jest w ciąży, ale tak właśnie czuje. Gabino szarpie Justine. Rodolfo z synami wraca do domu i nie zastają Justiny. Cesar pyta się Lucrecii czemu nie może mu powiedzieć dlaczego don Gabino ją szarpał. Dziewczyna odpowiada, że nie może bo to jest sekret. Cesar mówi Lucrecii, że powie mamie, że ta rozmawia z psem. Lucrecia mówi, żeby nie mówił tak o jej przyjacielu. Delfina przypomina sobie słowa Asunción. Modesto przychodzi do niej i pyta się co się z nią dzieje. Kobieta owija w bawełnę i nie mówi mężczyźnie co ją trapie. Justina i Gabino otrzymują w klinice wyniki. Okazuje się, że Justina nie jest w ciąży i Gabino sądzi, że kobieta go okłamała. Gabino szarpie kobietę i między kochankami dochodzi do sprzeczki. Justina mówi, że zamordował Ines. Gabino zaczyna szarpać ją za włosy i każe jej powtórzyć, to co powiedziała. Gdy kobieta to robi Gabino każe jej się zamknąć. Gabino daje jej pieniądze i mówi, że musi wyjechać do Guadalajary. Juliana próbuje go zatrzymać. Podczas kolacji w „El Milagro” Paulino pyta się dzieci dlaczego są takie smutne. Co się dzieje. Odpowiadają mu, że nic się nie dzieje. Paulino mówi, że jutro będą mogli się pobawić z Julianem i Josue. Wściekła Rosario odchodzi od stołu, a Paulino podąża za żoną. Cesar mówi Lucrecii, że nic nie powie mamie. Lucrecia mu dziękuje. Rosario i Paulino kłócą się w sypialni. Rosario oskarża męża, że podważa jej autorytet. Rodolfo mówi, że jutro będą mogli iść do „El Milagro”. Justina wraca do domu i Rodolfo żąda wyjaśnień dokąd się udała, ponieważ on i dzieci bardzo się o nią martwili. Kobieta nie rozumie dlaczego, ponieważ wszystko z nią porządku. Julian słyszy kłótnię rodziców. Rodolfo pyta się żonie, czy ma kochanka. Roztrzęsiona Justina wychodzi. Julian płacze. Rankiem Rosario rozmawia z Delfiną o Ines. Delfina mówi, że martwi się o jej dzieci. Rosario dziwi się, ponieważ kobieta prawie nie znała Ines. Cesar przybiega do Lucrecii i mówi, że Josue i Julian już przyjechali. Biegną zawiadomić Paulina. Dzieci idą się pobawić z koniem Cesara. Rodolfo pyta się czy może zostawić dzieci w „El Milagro”. Paulino się zgadza. Pyta się przyjaciela czy coś się stało, ten odpowiada, że jego małżeństwo przechodzi teraz trudny okres. Rosario pyta się Paulino jak długo dzieci Rodolfo będą przebywać na ich hacjendzie. Dzieci bawią się z koniem nad rzeką. Na drugiej stronie rzeki widzą pomarańcza i postanawiają przejść po przewróconym pnie. Pierwsza idzie Lucrecia, następnie Julian i Cesar, chociaż Manuel prosi go, żeby nie szedł, ponieważ Julian powiedział, że przyniosą wystarczająco pomarańczy dla wszystkich. Lucrecia każe zejść Cesarowi z pnia, ten jednak nie słucha. Nagle ześlizguje się z niego i wpada do wody. Julian podaje mu rękę, jednak nie jest w stanie go utrzymać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:35:53 26-06-09    Temat postu:

Odcinek 5

Julian próbuje wyciągnąć Cesara z wody, jednak chłopca porywa prąd. Julian wskakuje do wody, jednak nie jest w stanie wyciągnąć chłopca. Paulino przybywa na hacjendę Domino, aby porozmawiać o swoich interesach. Rodolfo rozmawia z ojcem Matiasem o swoim małżeństwie z Justiną. Mówi księdzu, że nie wie, co powinien począć. Ksiądz razi mu, aby porozmawiał z Justiną i dowiedział się, w czym tkwi problem. Rodolfo zwierza się mu, że mimo wszystko kocha Justine. Paulino wścieka się na Gabino, że wykupił mu hacjendę. Rosario mówi, że wiele razy twierdziła, iż nie należy ufać jego przyjaciołom. Przychodzi zapłakana Lucrecia. Paulino pyta się co się stało i gdzie są jej przyjaciele, i brat. Rosario zaczyna szarpać Lucrecie i żąda odpowiedzi, gdzie znajduje się Cesar. Paulino mówi, żeby pozwoliła wypowiedzieć się dziewczynie. Paulino pyta się jej dlaczego jej brat z nią nie wrócił. Lucrecia mówi, że Cesar wpadł do rzeki. Rosario zaczyna krzyczeć, a Paulino próbuje ją uspokić. Rosario chce iść szukać chłopca, jednak Paulino nie chce jej na to pozwolić. Twierdzi, że sam go poszuka. Paulino każe Lucrecii dokładnie powiedzieć, gdzie wpadł jej brat. Paulino zaczyna wołać Modesta i wybiega. Rosario krzyczy, że chce swojego syna. Rodolfo przychodzi porozmawiać z żoną. Ta mówi mu, że chce odpocząć. Rodolfo prosi ją żeby porozmawiali i pyta się czy chce separacji. Justina pyta mu się czy mają wystarczająco dużo pieniędzy, aby mogli mieszkać w dwóch oddzielnych miejscach. Rodolfo zarzuca jej, że interesują ją tylko pieniądze. Justina mówi mu, że się myli, ponieważ obchodzą ją jej synowie, rodzina, wszystko ją bardzo obchodzi. Rodolfo mówi jej, że w takim razie muszą porozmawiać o swoim małżeństwie, bo to wszystko może odbić się niekorzystnie na Julianie i Josue. Rosario zapala świeczkę w intencji syna, a Delfina stara się w jakiś sposób ja pocieszyć. Zapewnia ją, że Paulino znajdzie Cesara całego. Rosario mówi, że umrze jeśli jej synkowi coś się stało. Przychodzi Lucrecia i Rosario zaczyna obwiniać ją o wszystko. Zaczyna ją szarpać. Delfina każe zostawić ją w spokoju. Lucrecia ucieka z pokoju, a Delfina mówi, że ona już i tak czuje się winna. Rosario krzyczy, że chce swojego syna. Lucrecia chowa się w szafie i zaczyna płakać. Przyjeżdża Rodolfo i chłopcy mówią mu co się stało. Paulino z ludźmi szuka Cesara. Mówi, że znajdzie swojego syna w rzece i że wszyscy mają rozpocząć poszukiwania. Manuel znajduje w rzece medalik. Ojciec Matias przybywa na "El Milagro" i rozmawia z Delfiną o tym co się wydarzyło. Kobieta mówi mu, żeby wyobraził sobie jak czuje się Lucrecia. Ojciec Matias idzie porozmawiać z Rosario, a Delfina zaczyna pocieszać, trzymającego medalik Manuela. Prosi chłopca, aby pomógł jej znaleźć Lucrecie. Rosario żali się ojcu Matiasowi, że Paulino jeszcze nie wrócił z jej synkiem. Ojciec Matias mówi kobiecie, że muszą przygotować się na najgorsze. Ona odpowiada mu, że chce umrzeć, jeśli jej synek nie żyje. Trwają poszukiwania Cesara. Przybiega Rodolfo i Paulino mówi mu, że jest peny iż Cesar żyje i go znajdzie. Rodolfo pomaga szukać chłopca. Rosario twierdzi, że chce umrzeć. Ksiądz odpowiada jej, że nie powinna tak umrzeć, bo musi pamiętać, że posiada jeszcze córkę, która także ją potrzebuje. Justina pyta się synom co się stało. Mówią jej, że Cesar wpadł do rzeki i porwał go prąd. Delfina szuka Lucrecii i znajduje ją w szafie. Kobieta chce, aby wyszła z szafy. Dziewczynka jednak nie chce spotkać się z matką. Delfina stwierdza, że jej matka jest zdenerwowana i nie wie co mówi. Lucrecia mówi, że chce do brata. Delfina zapewnia ją, iż to co się stało to nie jest jej wina. Dziewczynka stwierdza, że nie chce aby jej braciszek umarł. Zapada zmrok, a poszukiwania trwają nadal. Rodolfo mówi Paulino, że jest wykończony i powinien odpocząć, a on z ludźmi będzie kontynuował poszukiwania. Mężczyzna odpowiada mu, że musi odnaleźć syna. Modesto zauważa coś w rzece. Rodolfo chce iść zobaczyć co to, jednak Paulino go zatrzymuje. Kiedy obraca się w tamtym kierunku widzi ciało swojego syna. Paulino płacze nad ciałem Cesara, a potem wyciąga go z wody. Modesto proponuje Paulino, że poniesie dziecko, jednak Rodolfo każe mu go zostawić. Paulino zanosi dziecko do hacjendy. Delfina mówi Lucrecii, że powinna coś zjeść, jednak ta nie chce. Przychodzi ojciec Matias i pyta się mu czy potrzeba coś doni Rosario. Ojciec stwierdza, że nie, a dodatku pastylki, które jej podali trochę pomogły. Przychodzi Manuel, który oznajmia, że wrócił Paulino z Cesarem. Ojciec pyta się chłopcu, gdzie są, a gdy otrzymuje odpowiedź wychodzi z kuchni. Paulino wnosi chłopca do domu. Ojciec Matias robi znak krzyża nad ciałem, a Lucrecia rzuca się w objęcia Delfiny. Paulino zabiera chłopca do Rosario i słychać krzyk kobiety. Ojciec Matias biegnie w górę po schodach i spotyka Paulino, którego zaczyna pocieszać. Paulino pyta się dlaczego. Ojciec Matias mówi przyjacielowi, że musi być silny dla swojej kobiety i córki. Paulino pyta się go w jaki sposób może pomóc swojej żonie. Rodolfo wraca do domu i Justina pyta się męża co się stało. Rodolfo mówi, że w końcu znaleźli chłopca, ale już nic nie mogli zrobić. Julian wybiega z pokoju, a Rodolfo podąża za nim. Justina zaczyna pocieszać Josue. Julian leży na łóżku i płacze, Rodolfo mówi synowi, że nic nie mogli poradzić. Julian stwierdza, że to jego wina, Rodolfo mówi, że nie powinien czuć się winny, ponieważ jest pewien, że zrobił wszystko co mógł, aby go uratować. Julian odpowiada, że jednak tego nie zrobił. Rosario przytula się do ciała swojego syna. Przychodzi Paulino, a kobieta błaga chłopca żeby oddychał. Paulino chce zabrać żonę, ona jednak nie chce zostawiać syna. Mówi mu, że musi być obecna, kiedy jej synek zacznie oddychać. Paulino odciąga od dziecka zrozpaczoną kobietę. Ludzie zabierają chłopca z pokoju, a Paulino próbuje uspokoić jakoś swoją żonę. Kobieca stwierdza, że Julian Huerta zabił jej synka. Rodolfo chce iść na hacjendę „El Milagro”. Rosario stwierdza, że tam nie pójdzie ponieważ ona wie, że nie będzie tam mile widziana. Rodolfo stwierdza, że w takich momentach nikt nie myśli o nienawiści, Justina mówi mężowi, że się myli. Rodolfo przekonuje kobietę, Justina pyta się męża czy wie czy Gabino jest w miasteczku. Mężczyzna stwierdza, że nie wie i że Gabino ma własne problemy. Delfina pomaga ubrać się Lucrecii. Kobieta stwierdza, że dziewczynka bardzo ładnie wygląda, Lucrecia odpowiada, że jej to nie obchodzi, ponieważ Cesar nie będzie mógł jej zobaczyć. Delfina odpowiada jej, że będzie na nią patrzył z nieba, po czym mówi jej, że muszą iść. Lucrecia mówi, że przecież jej matka nie chce jej widzieć, kobieta zapewnia ją, że tak nie jest. Paulino rozmawia z Rosario. Prosi ją żeby wyszła do ludzi, jednak kobieta stwierdza, że nie chce nikogo widzieć. Paulino pociesza kobietę, po czym zostawia ją samą. Na „El Milagro” odbywa się pogrzeb. Przychodzi rodzina Huerta. Justina składa Paulino kondolencje, pyta się także o Rosario. Mężczyzna stwierdza, że kobieta nie czuje się dobrze. Justina pyta się także czy jest Gabino, Paulino mówi, że go nie obchodzi co się z nim dzieje. Przychodzi Rosario, która trzymając trumnę mówi, że obiecuje (Cesarowi) iż już nie długo znowu będą razem. Po czym całuje trumnę, a Rodolfo przytula zrozpaczoną Justinę. Rosario podchodzi do Juliana i daje mu w twarz. Paulino próbuje ją przytrzymać, a kobieta zaczyna krzyczeć na chłopca, że jej syn umarł z jej winy. Krzyczy, że ten chłopak to demon, diabeł wcielony. Justina każe jej się zamknąć, bo ona będzie bronić swoich dzieci. Rodolfo mówi jej, żeby jeszcze bardziej nie komplikowała spraw. Ojciec Matias każe się im obu uspokoić. Rosario odchodzi, a Paulino mówi, że lepiej będzie jak już pójdą. Rodzina Huerta wychodzi, a Lucrecia biegnie za nimi. Manuel podąża w ślady dziewczyny. Lucrecia krzyczy i imię Juliana, ale Justina każe chłopcu wsiąść do samochodu, po czym Rodolfo odjeżdża. W domu Huerta Justina krytykuje zachowanie Rosario. Rodolfo zaczyna bronić kobiety, a Justina pyta się czy nie słyszał jak Rosario stwierdziła, iż ich syn jest mordercą. Julian, który przez cały czas był świadkiem ich rozmowy ucieka do pokoju, a Rodolfo idzie za nim. Delfina pyta się Rosario czy czegoś nie potrzebuje. Rosario stwierdza, że nic nie potrzebuje i chce zostać sama. Delfina mówi, że w razie czego będzie w kuchni. Rosario tuli do siebie zdjęcie syna i wzywa Boga. Odbywa się pogrzeb i Paulino wraz z Modesto niosą trumnę chłopca. Julian pojawia się na cmentarzu i woła do siebie Lucrecię. Oboje tulą się do siebie. Paulino zaczyna szukać Lucrecii i dziewczyna odchodzi od chłopca. Delfina przychodzi do Rosario, która śpi ze zdjęciem Cesara. Gdy Delfina chcąc przykryć kobietę odkrywa puste pudełko po lekach, podchodzi do Rosario i każe jej oddychać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:45:13 01-07-09    Temat postu:

Odcinek 6

Po odkryciu opakowania po tabletkach Delfina każe odpowiedzieć Rosario. Rodolfo znajduje swojego syna Juliana i zapewnia go, że to nie on jest winny śmierci Cesara. Chłopiec mówi mu, że naprawdę próbował pomóc, ale nie zdołał. Lucrecia mówi swojemu ojcu, że Julian nie jest winny śmierci jej brata, Paulino oznajmia córce, że nie chce o tym rozmawiać. Delfina mówi mężczyźnie co się stało z Rosario. Paulino każe jej dzwonić po doktora, a Delfina stwierdza, że już to zrobiła. Lucrecia pyta się Delfiny co się stało z jej mamą i czy ta umrze tak jak Cesar. Delfina zapewnia dziewczynkę, że do tego nie dojdzie. Lucrecia chce iść w ślady ojca do matki, jednak Delfina ją powstrzymuje. Paulino pyta się Rosario dlaczego chciała popełnić samobójstwo, Rosario stwierdza, że chciała zasnąć na zawsze. Paulino mówi jej, że jest potrzebna jemu i Lucrecii bardziej niż kiedyś. Justina proponuje mężowi wyjazd, ponieważ według niej, w tych okolicznościach to najlepsze rozwiązanie. Rodolfo zgadza się na propozycje żony. Delfina dopytuje się Paulino co powiedział lekarz. Manuel daje medalik Cesara, który znalazł nad rzekom. Rosario idzie do pokoju Cesara. Paulino oznajmia kobiecie, że Delfina jutro zabierze rzeczy chłopca z pokoju, Rosario się nie zgadza. Paulino mówi jej, że ten pokój może się przydać, gdyby mieli jeszcze jakieś dziecko. Rosario mówi mu, że ona chce swojego Cesara, nie chce żadnego innego dziecka, że tylko Cesar ją obchodzi. Wszystko słyszy Lucrecia. Dziewczynka płacze i przypomina sobie wypadek Cesara. Obiecuje mu, że zawsze będą razem. Następnego ranka Rosario prosi Delfinę żeby znalazła medalik jej syna, ponieważ ona nie mogła go znaleźć. Ojciec Matias chce porozmawiać z Rodolfo o tym co stało się Cesarowi. W tym celu przychodzi do jego pracy. Delfina szuka Lucrecii, pyta się Manuela czy nie wie czasami gdzie jest dziewczynka, jednak gdy ten odpowiada, że na pewno poszła do miasteczka spotkać się z Julianem, kobieta mówi mu, że gdyby któryś z jej rodziców pytał się jego o to ma powiedzieć, że nie wie. Lucrecia spotyka się z Julianem i zapewnia chłopca, że to wszystko co powiedziała jej matka to kłamstwa i mówi mu, że chce być jego przyjaciółką. Julian natomiast odpowiada jej, że on chce być jej przyjacielem. Przytulają się. Trzej chłopcy dołączają do nich i nazywają Juliana „El Chamuco” (diabeł). Julian i Lucrecia uciekają od nich, jednak chłopcy ich doganiają i jest ich coraz więcej. Jeden z nich trafia kamieniem Juliana w głowę, który zasłaniał Lucrecie. Chłopiec upada na ziemię z rozciętą głową. Lucrecia mówi chłopakom, żeby zostawili ich w spokoju. Ojciec Matias podchodzi do nich i każe się chłopcom rozejść, ponieważ w innym wypadku zawiadomi o wszystkim ich rodziców. Chłopcy się rozchodzą, a ojciec Matias pragnie zabrać Juliana do domu. Julian nie chce jednak, aby matka zobaczyła go w takim stanie. Ksiądz tłumaczy mu, że nie zrobił nic złego i mówi Lucrecii, że odwiezie ją do „El Milagro”, ponieważ jest pewien, że wyszła sama z domu. Lucrecia potwierdza. Paulino pyta się Delfiny gdzie jest jego córka, ta odpowiada, że może towarzyszy Modesto. Paulino zamierza to sprawdzić. Ojciec Matias przyprowadza Juliana do domu, Justina pyta się co się stało. Julian opowiada jej całe wydarzenie i wściekła Justina pyta się Lucrecii czy widzi co spowodowała jej matka. Rozkazuje się jej wynieść. Lucrecia prosi ojca Matiasa aby nie mówił Rosario iż była z Julianem. Ksiądz zapewnia dziewczynę, że porozmawia z jej matką o tych wszystkich absurdach, jakie wbiła sobie do głowy, że Julian jest winny śmierci Cesara. Justina opatrując Juliana kłóci się z nim o Lucrecię. Kobieta chce uderzyć syna, jednak powstrzymuje ją Josue. Ojciec Matias odwozi Lucrecię na hacjendę. Paulino pyta jej się gdzie była, ponieważ ten ją szukał. Ksiądz mówi przyjacielowi, że była z nim. Paulino pyta się córki czy poszła sama do miasteczka, ta potwierdza. Mężczyzna spostrzega na bluzce dziewczynki krew i pyta jej się co się stało. Lucrecio mówi, że nic, Paulino odpowiada, że przecież jest brudna od krwi. Ksiądz mówi, że jest to krew Juliana. Justina udaje się do szkoły, w której pracuje Rodolfo. Zaczynają się kłócić i kobieta poniża go, za jego niskopłatną pracę. Ojciec Matias i Paulino rozmawiają w gabinecie i ksiądz mówi mężczyźnie, że to, co się wydarzyło to był zwykły wypadek i mogło przydarzyć się Manuelowi, albo któremuś z synów Rodolfo. Dołącza do nich Rosario i mówi mu, że winę za to ponosi diabeł. Ojciec Matias mówi, że Julian nie jest żadnym diabłem. Rosario mówi Lucrecii, że ma nadzieję, iż jej córka po raz ostatni widziała się z tym chłopakiem. Lucrecia staje w obronie swojego przyjaciela. Rosario każe jej się zamknąć i oznajmia córce, że jeżeli ta nie będzie jej słuchać zostanie wysłana do szkoły z internatem. Dziewczynka ucieka. Przychodzi Paulino i pyta się żony, co się dzieje. Ta odpowiada mu, że rozmawia z Lucrecią i mówi do niego, że idzie do syna. Paulino chce towarzyszyć żonie, jednak ta stwierdza, że chce być sama ze swoim synkiem. Rodolfo pyta się Juliana czy chciałby stąd wyjechać, chłopiec kategorycznie zaprzecza. Lucrecia opowiada Manuelowi co przydarzyło się Julianowi w miasteczku. Paulino znajduje się w szpitalu, ponieważ dowiedział się, że jego żona do niego trafiła. Lekarz oznajmia mężczyźnie, że Rosario jest w ciąży. Paulino jest wstrząśnięty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 11:13:33 02-07-09    Temat postu:

Odcinek 7

Lekarz oznajmia Paulino, że Rosario jest w ciąży. Mężczyzna jest wstrząśnięty. Rosario mówi mężowi, że ona nie chce innego dziecka niż Cesar. Paulino stara się ją uspokoić, mówi jej, że on także chciałby Cesara, ale go już tutaj nie ma i nic nie mogą zrobić, aby chłopiec do nich wrócił. Próbuje przekonać żonę, że kolejne dziecko to błogosławieństwo. Justina kłóci się ze swoim mężem. Rodolfo mówi jej, że Julian nie chce wyjeżdżać, kobieta chce opuścić miasteczko przez niebezpieczeństwo, jakie grozi ich synom. Rodolfo stwierdza, że ojciec Matias pomoże im dogadać się z Paulino, jednak Justina jest odmiennego zdania. Twierdzi, że przyjaźń, która ich łączyła już nie istnieje i Rodolfo tak naprawdę jest sam. Paulino i Rosario wracają ze szpitala na hacjendę i mężczyzna idzie do sypialni Lucrecii, po czym zastaje ją śpiącą, więc przykrywa ją kocem. W jej dłoni znajduje medaliki, które wiesza na zdjęciu rodzeństwa. Prosi także Delfinę, aby bardziej troszczyła się o Donie Rosario, ponieważ ta spodziewa się dziecka. Kończą się wakacje i nadchodzi czas powrotu do szkoły. Julian zwierza się Rodolfo iż ma nadzieję, że teraz będzie mógł częściej widywać się z Lucrecią, ponieważ matka zabroniła mu się z nią zadawać. Rodolfo radzi synowi, aby sam decydował o tym, co chce robić. Lucrecia szykuję się do szkoły, jednakże Rosario zabrania jej do niej iść. Kobieta nie chce, aby widywała się z Julianem i stwierdza, że dziewczynka będzie się uczyła w domu, pod okiem prywatnego nauczyciela. Julian z niecierpliwością oczekuje przybycia Lurecii. Manuel oznajmia mu, że dziewczynka się nie pojawi, ponieważ jej matka nie chce, aby ta uczęszczała do szkoły. Chłopiec jest przygnębiony. Delfina rozmawia z ojcem Matiasem o pomyśle Rosario, aby odseparować Lucrecię od przyjaciół. Paulino mówi Rosario, że Lucrecia, powinna chodzić do szkoły tak jak inne dzieci. Mija pewien okres czasu. Paulino i Rosario dowiadują się, że będą mieli syna. Ta wiadomość nie tylko uszczęśliwia Paulino, ale i także samą Rosario. Delfina przekazuje Lucrecii, że będzie miała braciszka. Rosario mówi do siebie, iż jej dziecko będzie miało imię Francisco. Paulino konno jedzie przez sad i krzyczy do swoich pracowników, że ponownie zostanie ojcem. Wszyscy mu szczerze gratulują. Do Justiny przychodzi Gabino, który wrócił do miasta, aby pozałatwiać kilka ważnych spraw. Mężczyzna przypomina kobiecie, że między nimi coś zaiskrzyło. Justina bardzo gwałtownie reaguje na jego słowa i go uderza J. Świadkiem całego zajścia jest Rodolfo. Mężczyzna pyta się, co się dzieje. Justina nakazuje synom wejść do domu. Rodolfo żąda wyjaśnień. Gabino się tłumaczy i stwierdza, że zaoferował jego żonie pomoc finansową, na co ta zareagowała z takim oburzeniem. Ojciec Matias próbuje przekonać Paulino, aby Lucrecia mogła chodzić do szkoły normalnie, wraz z innymi dziećmi. Gabino odwiedza Paulino. Ten drugi nie potrafi zapomnieć, że Gabino wykupił ziemię, którymi mężczyzna był zainteresowany, i ten dobrze o tym wiedział. Ostatecznie dochodzą do porozumienia, a Gabino proponuje mu wspólne interesy. Delfina oznajmia Rosario, że nauczycielka Lucrecii chce się z nią zobaczyć. Chociaż Julian i Lucrecia nie mogą się widywać to dzięki pomocy Manuela postanawiają pisać do siebie listy. Manuel pośredniczy w przekazywaniu kopert z listami i przynosi Lucrecii list od Juliana. Josue pragnie przeczytać list do brata, jednak ten mu nie pozwala. Josue nazywa Manuela psem, a Julian staje w obronie chłopca i mówi żeby tak go nie nazywał. Popycha brata i w tym samym momencie wchodzi Justina, która pyta się, co się dzieje. Julian mówi matce jak Josue nazywa Manuela. Kobieta przyznaje Josue rację. Lucrecia wpada na Gabino i upuszcza list. Mężczyzna go podnosi, a Lucrecia mu go odbiera. Gabino stwierdza, że już nie długo będzie ona bardzo ładną panienką. Lucrecia przegląda swoje listy w pokoju, kiedy zjawia się w nim Rosario, która mówi dziewczynce, że muszą porozmawiać. Rosario pyta jej się, czego by chciała, ta odpowiada, że wrócić do szkoły. Dziewczynka jest bardzo zdenerwowana i kobieta zauważa, że Lucrecia ukrywa coś za plecami. Pyta jej się, co to jest. Lucrecia stwierdza, że listy, a gdy pyta się jej, kto jest ich autorem, dziewczynka odpowiada, że ona sama. Rosario orientuje się, że listów tych nie pisała Lucrecia, kobieta idzie do kuchni i policzkuje Manuela. Delfina nie potrafi przyglądać się krzywdzie, jaką wymierza jej synowi, staje w jego obronie i sama policzkuje kobietę. Rosario każe im spakować manatki i opuścić hacjendę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:57:46 03-07-09    Temat postu:

Odcinek 8

Delfina staje w obronie syna, przez co Rosario wyrzuca ją z hacjendy. Lucrecia zaczyna prosić Rosario, aby nie pozwoliła odejść Delfinie i Manuelowi z domu, kobieta stwierdza, że nie będzie z nią o tym dyskutować. Wychodzi z kuchni, a Lucrecia biegnie za nią i ponownie prosi ją, aby nie wyrzucała z domu Delfiny. Rosario mówi jej, że to wszystko jej wina, Lucrecia płacze, klęka i mówi matce, że nie chce, aby oni odchodzili. Przychodzi Paulino i pyta się, co się dzieje. Lucrecia mówi ojcu, że nie chce, aby Manuel odszedł, a Paulino żąda od swojej żony wyjaśnień, Rosario mówi, że oczywiście mu powie, ponieważ jego córka nie rozumie prostych zaleceń, po czym odchodzi, a Paulino podąża za nią. Delfina pyta się syna, dlaczego to zrobił, chłopiec odpowiada, że dlatego iż Lucrecia i Julian są przyjaciółmi. Delfina jest wściekła na syna, Manuel pyta się matki czy naprawdę muszą odejść, kobieta potwierdza. Chłopiec pyta się, dokąd się udadzą, Delfina mówi, że nie wie. Paulino pyta się Rosario, dlaczego Delfina ją uderzyła. Rosario stwierdza, że nie będzie tolerowała takiego zachowania. Paulino przyznaje jej rację, ale stwierdza, że nie jest to najlepszy moment na zwolnienie Delfiny. Mówi jej, że teraz potrzebuje jej bardziej niż wcześniej. Rosario nie daje się przekonać mężowi, aby Delfina została w hacjendzie. Josue wyciąga z szuflady listy Lucrecii do Juliana i zaczyna je czytać. Gabino przychodzi do ojca Matiasa. Mężczyźni rozmawiają o dzieciach Gabino oraz o śmierci Cesara. Ojciec Matias mówi Gabino, że Rosario obarcza winą syna Rodolfa. Gabino stwierdza, że Rodolfo nigdy nie miał silnego charakteru, a w dodatku ożenił się z taką kobietą jak Justina. Ojciec Matias stwierdza, że mówi tak jakby bardzo dobrze znał Justinę. Josue przychodzi do Justiny i pokazuje jej list od Lucrecii do Juliana. Kobieta go czyta, a Josue pyta się matki czy chce zobaczyć więcej listów. Kobieta potwierdza. Delfina woła do Manuela aby się pośpieszył bo muszą już iść. Przychodzi Paulino i mówi jej, że jej zachowanie jest niewybaczalne. Kobieta stwierdza, że nie żałuje, ale żal jej panienki Lucrecii, ponieważ była w tym domu tak długo tylko ze względu na nią. Mówi mu także, że on doskonale wie jak bardzo ona i jej syn ją kochają, ale nie przeprosi Rosario. Przychodzi Manuel i mówi, że jest gotowy. Don Paulino chce wręczyć jej odprawę, jednak ta jej nie przyjmuje. Lucrecia wybiega do nich i prosi ich żeby nie odchodzili i że to wszystko jej wina. Delfina mówi, że nie i że się zobaczą, ale nie wie kiedy. Lucrecia żegna się z Delfiną, a potem z Manuelem. Całej scenie przygląda się Rosario. Justina pali listy Lucrecii do Juliana, przychodzi Julian po czym krzyczy, jej w twarz, że jej nienawidzi. Modesto kupuje dwa bilety, a następnie czerwone róże. Kobieta mówi, że na pewno spodobają się jego narzeczonej, Modesto stwierdza, że to jeszcze nie jest jego narzeczona. Modesto wyczekuje przybycia ukochanej. Delfina i Manuel przychodzą do kościoła i mówią ojcu Matiasowi, że Rosario ich wyrzuciła. Mówi mu także, że nie mają dokąd się udać i pyta się czy mogą zostać u niego na noc. Ojciec Matias mówi im, że oczywiście iż mogą zostać i zaprasza ich do zachrysti, aby mogli opowiedzieć mu co się wydarzyło. Rodolfo mówi Justinie, że nie miała prawa spalić listów jego syna. Kłócą się po czym Rodolfo odchodzi, Justina pyta się gdzie idzie, a on odpowiada jej, że poszukać swojego syna. Julian przychodzi na „El Milagro”. Paulino pociesza Lucrecię, po czym dziewczynka idzie spać. Julian wchodzi przez okno do pokoju Lucrecii. Dziewczynka pyta się go co tutaj robi, po czym mówi mu, że musi iść. Chłopiec zapewnia ją, że nikt go nie widział. Przychodzi Rosario i prosi Lucrecie o każe jej otworzyć drzwi. Lucrecia każe odejść Julianowi i kiedy ten to czyni dziewczynka otwiera Rosario drzwi. Rosario pyta się dziewczynki dlaczego okno jest otwarte, dziewczynka odpowiada, że było już jak tutaj przyszła i nie wie. Rosario nakazuje córce, aby oddała jej listy od Juliana, Lucrecia mówi jej, że one należą do niej, ale Rosario stwierdza, że nie będzie z nią dyskutować. Lucrecia daje jej je, a Rosalio mówi, że ma w końcu zrozumieć, iż ona nie chce, aby w jakikolwiek sposób kontaktowała się z Julianem. Delfina rozmawia z ojcem Matiasem, który mówi jej, że martwi się o to co się dzieje w tym domu, ponieważ teraz Lucrecia jest całkowicie sama. Modesto wciąż czeka na swoją narzeczoną. Rosario drze listy, przychodzi Paulino i kłócą się. Julian wraca do domu. Rodolfo pyta się syna gdzie był. Chłopiec odpowiada, że na „El Milagro”. Rodolfo mówi, że chce wiedzieć gdzie on chodzi ponieważ wraz z matką się o niego martwią. Josue mówi bratu, że nie powiedział matce o listach, ona znalazła je sama. Julian mówi, że ani on ani Lucrecia już do siebie nie napiszą. Na „El Milagro” jedzą śniadanie. Rosario poucza służącą, a ta stwierdza, że nie jest kucharką tak jak donia Delfina. Paulino mówi, iż w końcu zrozumie iż potrzebują Delfiny. Justina spotyka się z Gabino. Kobieta kłóci się z nim. Gabino mówi jej, że bardzo za nią tęsknił, po czym całują się. Przerywa im dzwonek do drzwi. Przychodzi Rodolfo i mówi, że chce z nim porozmawiać. Justina czeka w sypialni na Gabino. Lucrecia siedzi w sadzie, przychodzi do niej Modesto i rozmawiają. Dziewczynka mówi mu, że Delfina i Manuel odeszli z „El Milagro”. Mężczyzna ją pociesza. Ojciec Matias rozmawia z Rosario i Paulino. Mówi im, że nie może uwierzyć iż wyrzucili kobietę na bruk. Kłócą się, a ojciec Matias mówi, że wszystko dlatego ponieważ Rosario obwinia o śmierć Cesara Delfinę, Lucrecię i syna Rodolfo. Kiedy wychodzi Paulino mówi żonie, że całkowicie się z nim zgadza. Małżeństwo zaczyna się kłócić. Rodolfo i Gabino przychodzą porozmawiać do baru. Mężczyźni rozmawiają o żonie Rodolfo oraz o sytuacji jaka zaszła między nim, a Paulino. Rodolfo stwierdza, że ich kłótnia spowodowana jest przez Rosario. Gabino pyta się przyjaciela czy kocha Justine, ten odpowiada, że z całego serca. Justina wścieka się, że Gabino do niej nie przyszedł. Rosario z uśmiechem ogląda łóżeczko nowego braciszka, wyciąga medalik Cesara i mówi, do niego zwracając się do Cesara, że ich matka nowemu braciszkowi da na imię Francisco. Rosario wchodzi do pokoju i widzi medalik Cesara w rękach dziewczynki. Żąda aby ta go oddała. Lucrecia nie chce i ucieka przed matką. Zaczynają się kłócić i w wyniku szarpaniny Rosario spada ze schodów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:01:46 07-07-09    Temat postu:

Odcinek 9

Rosario chce, aby Lucrecia oddała jej medalik Cesara. W wyniku szarpaniny kobieta spada ze schodów. Paulino słysząc krzyki córki przybiega zobaczyć, co się dzieje, pyta się córki, co się stało, a gdy dowiaduje się, że jego żona spadła ze schodów dzwoni po karetkę. Julian przypomina sobie spotkanie z Lucrecią. Josue ponownie zapewnia brata, że to nie on powiedział matce o listach. Przychodzi Justina. Chłopiec pyta się matki czy pomoże mu w zadaniu, gdy ta odmawia i podnosi na niego głos Julian staje w jego obronie. Justina każe im się wynieść. Po czym mówi do siebie, że Gabino jej za wszystko zapłaci. Gabino przychodzi do sypialni i nie zastaje w niej Justiny, tylko znajduje rozbite zdjęcie swojej rodziny. Rodolfo rozmawia z Justiną. Pyta się jej, co się stało. Ta kategorycznie mówi, że nic. Dzwoni telefon, który odbiera Rodolfo. Telefonującym jest Gabino. Mężczyzna gdy tylko słyszy głos przyjaciela odkłada słuchawkę. Delfina rozmawia przez telefon z Lucrecią, która mówi jej o wypadku matki. Nieprzytomna Rosario dociera do szpitala. Manuel rozmawia z Julianem. Chłopiec mówi przyjacielowi, że on i jego matka już nie mieszkają na „El Milagro” ponieważ donia Rosario ich wygnała. Lucrecia płacze nad łóżeczkiem dziecka, a następnie nad zdjęciem Cesara. Mówi mu dlaczego tak się stało i że to nie prawda iż Lucrecia nie chce go widzieć. Do szpitala przybywają Delfina i ojciec Matias. Paulino prosi Delfinę, żeby pojechała do jego córki i ją uspokoiła oraz zaopiekowała się nią. Delfina odchodzi po czym ojciec Matias próbuje wesprzeć na duchu przyjaciela. Justina pyta się dlaczego Julian był na dworze, odpowiada, że ona sama kazała mu wyjść, kobieta potwierdza, ale zaznacza, że nie kazała mu rozmawiać z psem Lucrecii. Julian broni Manuela. Chłopiec na końcu stwierdza, że wcale nienawidzi matki, ale podobnie jak brat i ojciec bardzo ja kocha. Przytula się do kobiety, Justina mówi mu, że ona także go kocha. Modesto przychodzi do kościoła i spotyka Manuela. Zaczyna rozmawiać z chłopcem, który pyta się mężczyzny dlaczego szuka jego mamy. Mężczyzna proponuje mu, aby zostali przyjaciółmi. Delfina przychodzi do Lucrecii. Kobieta zaczyna pocieszać dziewczynkę, która opowiada jej dokładnie co się stało. Kobieta zapewnia ją, że z jej matką wszystko dobrze. Lucrecia pyta się czy z braciszkiem też, kobieta zapewnia, że tak. Gabino i Justina umawiają się na schadzkę. Rosario się budzi i pyta o swoje dziecko. Paulino, który czuwa przy niej mówi jej, iż trzeba było przyśpieszyć poród, ale niestety dziecko nie przeżyło. Kobieta jest zrozpaczona, nie może uwierzyć, że jej synek nie żyje. Paulino próbuje uspokoić żonę, jednak nie jest w stanie. Pielęgniarka podaje jej środek. Lucrecia je kolacje, gdy dzwoni telefon obie z Delfiną biegną go odebrać. Delfina odbiera, okazuje się że dzwoni don Paulino, który mówi co się stało. Delfina przekazuje Lucrecii złe wieści. Justina proponuje Rodolfo, aby wybrali się na kolacje. W ten sposób chce odpłacić się Gabino i nie iść na schadzkę. Mężczyzna czeka na kobietę, jednak ta się nie pojawia. Ojciec Matias przyprowadza Manuela na hacjendę. Delfina mówi księdzu, że dziecko Paulino nie żyje i że obawia się, że Rosario będzie za to obwiniała swoją córkę. Manuel pociesza zrozpaczoną przyjaciółkę. Gabino przychodzi do domu Huerta spotkać się z Justiną. Wchodzi Rodolfo i Gabino mówi mu co się stało na „El Milagro”. Lucrecia odwiedza swoją matkę i przynosi jej kwiatek. Kobieta jednak nie potrafi znieść widoku córki i zaczyna ją obwiniać o wszystko. Mówi także mężowi, iż tak długo jak Lucrecia będzie przebywała na hacjendzie „El Milagro” ona na nią nie wróci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Vampire
Cool
Cool


Dołączył: 29 Mar 2009
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:44:00 07-07-09    Temat postu:

Odcinek 10

Rosario upiera się, żeby jej mąż odesłał córkę z „El Milagro” ponieważ ona nie chce, aby ta przebywała w jej domu. Kobieta obwinia córkę o wszystko. Delfina mówi ojcu Matiasowi o wszystkich okropnościach, które Rosario powiedziała swojej jedynej córce. Gabino przychodzi do szpitala do Paulino i mówi mu, że bardzo mu przykro. Gabino odwiedza Rosario, która mowi mu, że chce zostać sama. Mężczyzna jednak zostaje i oznajmia jej, że może sobie tylko wyobrazić co czuje, ta odpowiada mu, że nie może. Ojciec Matias przychodzi do domu rodziny Huerta i pyta się Justiny czy widziała Lucrecię, ta mówi, że oczywiście iż jej nie widziała. Delfina pyta się syna czy nie wie gdzie jest Lucrecia. Dziewczynka jest nad rzeką, w miejscu gdzie zginął Cesar. Paulino postanawia, że wyśle córkę do szkoły z internatem. Delfina jest temu przeciwna. Manuel odnajduje Lucrecię, którą przepełniają myśli o samobójstwie. Chłopiec przekonuje przyjaciółkę, aby wrócili na hacjendę. Paulino mówi żonie, że ich córka wyjedzie do szkoły z internatem. Rosario interesuje tylko to, kiedy dziewczynka wyjedzie. Matias próbuje przekonać przyjaciela do zmiany zdania, uważa, że nie jest to dobre wyjścia, jednak Paulino wyjaśnia dokładnie księdzu dlaczego postanowił tak postąpić i żeby ksiądz już więcej nie naciskał. Rodolfo spotyka obu mężczyzn na ulicy, chce porozmawiać z Paulino. Paulino stwierdza jednak, że aktualnie ma ważniejsze sprawy na głowie. Ojciec Matias mówi Rodolfo o planie wysłania Lucrecii do internatu, gdzie nie wiadomo, kiedy dziewczyna wróci. Lucrecia jest świadkiem pakowania przez Delfinę walizki. Dziewczynka pyta się kobiety do kogo ona należy. Delfina mówi Lucrecii, że do niej ponieważ wyjedzie ona do szkoły z internatem. Manuel biegnie do Juliana i obaj chłopcy udają się na hacjendę „El Milagro”, aby pożegnać się ze swoją przyjaciółką. Na ich nieszczęście Paulino wraz z córką zdążył już opuścić miasteczko. Zrozpaczona dziewczynka nie potrafi powstrzymać łez. Wybiega z samochodu i zaczyna biec przez sad, Paulino dogania córkę. Delfina wręcza Julianowi medalik, który przed wyjazdem zostawiła mu Lucrecia, a którego nie zdołała wręczyć osobiście. Medalik ten pozostawiła mu jako przysięgę, że kiedyś wróci i jeszcze się spotkają. Julian idzie nad rzekę, gdzie zginął Cesar i mówi, że zawsze będzie jej przyjacielem. Rodolfo kłóci się z Justiną o rodzinę Lucrecii. Kobieta idzie poszukać syna. Rodoflo każe jej zostawić go w spokoju, ponieważ Lucrecia wyjechała z miasta. Matias odwiedza Rosario. Rozmawia z kobietą, mężczyzna nie rozumie jak mogła ona odrzucić własną córkę, jedyne dziecko które posiada. Radzi jej, aby zastanowiła się nad swoim zachowaniem oraz prosiła Boga o wybaczenie, ponieważ tylko on jest w stanie jej pomóc. Rodofo rozmawia z Julianem, który jest bardzo przygnębiony po stracie najlepszej przyjaciółki, tym, że nie zdołał się z nią pożegnać. Rodolfo zapewnia syna, że Lucrecia wróci, Julian pyta się kiedy, mężczyzna odpowiada, że kiedyś na pewno. Justina spotyka się potajemnie z Gabino, obściskują się i całują, po czym Gabino zanosi kochankę na rękach do sypialni. Julian przypomina sobie chwile z Lucrecią, przychodzi Josue i pyta się brata gdzie ten był. Modesto zaleca się do Delfiny i proponuje jej swoją pomoc, gdyby kobieta nie chciała dłużej mieszkać w hacjendzie „El Milagro”. Delfina pyta się mężczyzny dlaczego robi dla niej to wszystko. Modesto opowiada jej o swoich wszystkich uczuciach, którymi ją darzy i udaje mu się skraść kobiecie pocałunek. Paulino wraz z córką dociera do internatu i przykro mu jest zostawiać w nim córkę, ale mężczyzna nie ma innego wyjścia. Lucrecii zostaje przydzielony pokój, który dziewczynka będzie dzieliła wraz ze swoją kuzynką Renatą. Mija dziesięć lat, a Lucrecia z młodej dziewczynki przemienia się w piękną nastolatkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
telenowelka
King kong
King kong


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2164
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 13:48:44 12-07-09    Temat postu:

Do Bialego Vampirka:
Pozwolilam sobie nagdonic dla Ciebie kilka odcinkow

Odcinek 11:
Lucrecia i Renata spędzaja ostatnie chwile w internacie,az nadszedl dzien zakonczenia szkoly i odebrania swiadectw. Dyrektortka mowi Lukrecii ze ma odwiedziny. Lucrecia sądzi ze to rodzice i biegnie do nich. Okazuje sie ze jak zawsze przyjechal tylko ojciec. Lukrecia jest smutna ze nie ma z nim mamy. Lata uplywaja takze dla Justiny i Rodolfa. Justina wciaz zdradza męża, pod pretekstem wyciagania forsy za wynajem domu. Ale to tylko po to by spotykac sie z Gabino. Gabino budzi swojego syna utrzymanka i prosi by mu zwrocil forse. Carmelo mowi ze stracil czesc grajac w pokera,czym wzbudza gniew ojca. Carmelo sie wkurza i mowi ze wszystko maja dzieki zmarlej matce, Gabino go policzkuje. Tersa stara sie powstrzymac klotnie ojca i brata,ale oni ja ignoruja. Lucrecia odbiera dyplom i cieszy sie widzac ze Rosario sie pojawila. Dyrektorka wzywa Renate ktorej nikt nie towarzyszy. Renata ze smutkiem obserwuje Lucrecie z rodzicami. Wieczorem na przyjeciu Renata pokazuje prawdziwe oblicze i podrywa chlopaka jednej z uczennic. Lucrecia mowi rodzicom ze postanowila wrocic na hacjende. Rosario sie sprzeciwia i mowi ze corka zostanie by studiowac na uniwersytecie w Oaxaca.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
telenowelka
King kong
King kong


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2164
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 14:06:58 12-07-09    Temat postu:

Odcinek 12:
Wobec sprzeciwu rodzicow by wrocila na hacjende, Lucrecia sie wkurza i pyta mame czemu wciaz jej nie wybaczyla po tylu latach i czy dlatego nie chca jej powrotu do domu. Rosario ponizona, wstaje od stolu i odchodzi. Paulino sprzecza sie z żona,i stara sie ja przekonac bezskutecznie ze Lucrecia ma prawo do podejmowania wlasnych decyzji. Blanquita w ukryciu spotyka sie z Carmelo. Po powrocie jest zasypyna pytaniami przez wujka Matiasa. Oklamuje ksiedza mowiac ze spotkala sie z Manuelem. Lucrecia zjawia sie u dyrektorki by sie pozegnac. Dyrektorka mowi jej ze nie moze opuscic internatu dopoki jej rodzice sie po nia nie zjawia. Carmelo oddaje ojcu pieniadze i cynicznie pyta od kiedy ubija interesy z kobietami. Gabino nie kuma,a Carmelo mowi ze razem z Josue widzieli ojca z kobieta. W internacie Renata prosi dyrektorke by jej dala to co zostawili jej rodzice. Dyrektorka zapewnia ze rodzice nic nie zostawili Renacie bo jej ojciec zmarl po tym jak popadl w ruine. Renata sie wkurza sadzac ze dyrektorka klamie. Popycha ja tak,ze dyrektorka uderza sie w potylice i umiera. Renata ja reanimuje,ale widzac ze kobieta nie zyje, ucieka przerazona. Gabino szuka Justiny by jej powiedziec ze synowie ich widzieli. Prosi by wysledzila czy chlopcy wiedzieli ze to oni. Justina mowi ze nie zauwazyla by syn ja inaczej traktowal. Lucrecia jedzie do San Pedro i przechodzac przez ulice o malo nie zostaje potracona przez samochod. Krzyczy na kierowce, gdy ten wysiada, Lucrecia pyta czy jest Julianem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
telenowelka
King kong
King kong


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2164
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 15:08:56 12-07-09    Temat postu:

Odcinek 13:
Julian spotyka sie z Lucrecia ktra o malo nie potrącil. Carmelo szantazuje Blance y prosi ja o dowod milsci. Rosario jest zdenerwowana przyjazdem Lucrecii i prosi corke by wrocila do Oaxaca. Paulino kloci sie z Rosario i mowi ze corka zostanie w domu. Lucrecia wchodzi do pokoju brata z jego zdjeciem na piersi mowi ze wrocila. Znajduja martwą dyrektorke internatu. Lucrecia jest podejrzewana o zabicie Magdaleny,skoro nie miala pozwolenia wyjscia z internatu bez jej rodzicow. Julian rozmawia z Gabino w biurze. Robi mu wymowki i mowi ze Lucrecia wrocila z Oaxaca. Lucrecia wita sie z ojcem Matiasem,a przy wyjsciu natyka sie na Juliana i sie obejmuja. Zjawia sie Rosario i ich rozdziela.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
telenowelka
King kong
King kong


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2164
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 16:55:46 12-07-09    Temat postu:

Odcinek 14:

Rosario przypomina Julianowi ze ma zakaz zblizania sie do Lucrecii i do rodziny. On sie powstrzymuje swoja agresje wobec Rosario, i opowiada Matiasowi co sie stalo. W domu Rosiario wciaz niesprawiedliwie oskarza Juliana o smierc syna, Lucrecia mowi ze on probowal pomoc. Teresa odwiedza Lucrecie po latach niewidzenia. Lucrecia opowiada o zajsciu z Julianem. Tere wątpi ze Julian zrobilby cos zlego i wyznaje Lucrecii ze Julian jej sie podoba. Julian opowiada ojcu co zaszlo. Rodolfo jest wyrozumialy ale prosi syna by nie łaził za Lucrecia. Paulino rozmawia z córka i prosi Lucrecie by nie spotykala sie z Julianem. Gabino nakazuje Carmelo by zajal sie interesem jablkowym,ale on odmawia. Teresa zjawia sie i opowiada o wizycie u Lucrecii i mowi ojcu ze chce jej urzadzic powitalne przyjecie. Gabino popiera ten pomysl. Po oddaniu sie Carmelowi Blanquita ma wyrzuty sumienia i szuka go by sie dowiedziec czy rzeczywiscie cos do niej czuje. Widząc ja Carmelo zachowuje sie agresywnie, sprawiajac ze Blanquita czuje sie poniżona. Renata w koncu zjawia sie w San Pedro. Josue chce jej pomoc,ale zjawia sie Carmelo i oferuje pomoc, oczekujac czegos w zamian. Ojciec Matias mowi Delfinie ze miedzy Blanquita a Manuelem jest cos wiecej niz przyjazn. Delfina jest zaskoczona,bo syn o niczym jej nie mowil. Ojciec Matias prosi ja by poprosila syna by nie wychodzil tak pozno z Blanquita. Renata zjawia sie w domu wujostwa, Paulino ja wita,ale Rosario nei jest zachwycona nowym gosciem. Lucrecia przeprasza Juliana za incydent z Rosario. Delfina zarzuca synowi ze ukrywal zwiazek z Blanquita,Manuel nie wie co powiedziec. Josue zarzuca bratu ze nie powiedzial mu o powrocie Lucrecii. Chce wiedziec czy nadal mu sie podoba. Julian mowi ze nigdy mu sie nie podobala i sa tylko przyjaciolmi. Ktoregos dnia Lucrecia wstaje bardzo wczesnie,odwiedzaja ja agenci z policji i mowia ze jest podejrzana o zamordowanie Magdaleny,dyrektorki internatu. Lucrecii odbiera mowę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
telenowelka
King kong
King kong


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2164
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 14:49:44 26-07-09    Temat postu:

Odcinek 15:
Lucrecia jest oskarzona o zabicie dyrektorki Magdaleny. Zaskakuje ja to oskarzenie. Rosario broni corki i żąda obecnosci adwokata. Wątpi w jej niewinnosc i żada by Lucrecia wyznala prawde. Gabino sprzeciwia sie zwiazkowi Juliana i Teresy. Julian zapewnia go ze sa wylacznie przyjaciolmi. Renata zjawia sie na policji by powstrzymac zeznania, i mowi ze Lucrecia jest niewinna bo razem wyszly z internatu. Justina dowiaduje sie ze Lucrecia wrocila do miasteczka. Jest zaskoczona ze nikt jej nie powiedzial i zabrania jej widywac sie z Julianem. Lucrecia mowi Renacie ze wie ze to ona zabila dyrektorke. Renata sie wypiera. Lucrecia placze z powodu pogardy swojej mamy. Julian ja spotyka, pociesza i sie caluja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane / Mój grzech Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin