Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Santa Diabla -Telemundo - 2013-2014 / TV PULS
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 356, 357, 358 ... 360, 361, 362  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22021
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:52:10 29-11-16    Temat postu:

Co do choroby Santiago to Vincente raczej nie wiedział. Mnie się wydaje, że odkrył historię z Glorią (jakąś jej część), ewentualnie pobyt naszego bohatera w więzieniu.
Tak jak piszesz - zabójstwo Vincente to kaprys Santiago.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka.
Generał


Dołączył: 29 Kwi 2016
Posty: 7900
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:53:40 30-11-16    Temat postu:

Skończyłam dziś SD. Nad oceną całej teli muszę pomyśleć, ale jeśli chodzi o ostatnie odcinki to były niesamowite!!
Ostatnie sceny finału... Cóż, mam wrażenie, że ta historia nie mogła się inaczej skończyć. Co prawda miło by było zobaczyć szczęśliwych Santę i Humberta zwłaszcza, że im kibicowałam, ale ciężko jest sobie wyobrazić ich sielankę. Zabicie Humberta to dobre rozwiązanie, podobnie jak ciąża Santy. Niestety dopóki Santiago pozostaje żywy to myślę, że Santa nie może czuć się bezpiecznie. Skoro kilka miesięcy po ostatnich wydarzeniach on wciąż powtarza jej imię. Pozostaje tylko zapytać, czy w ogóle uczestniczy w jakiejś terapii, bierze leki itd. w końcu przebywa w szpitalu...
Kurczę, jaka szczęśliwa rodzinka. Więcej to ich w tym domu Pauli być nie mogło.
Daniela jednak się nie wycofała i oddała dziecko do adopcji. W sumie początek tej sceny wskazywał, że zdecyduje się wychować córeczkę... Ciekawa jestem czy dalej mieszka z Liseth, bo w domu to raczej nie ma czego szukać.
Podobała mi się scenka Liseth i Elisy z Felipe. Słodziak.
Ivan dalej pisze o Victorii a Transito śpiewa. Fajnie im się ułożyło. Jednak myślałam (zwłaszcza po pytaniu Pancho), że coś policja wywęszyła z Patricio.
Pancho i Lucy na grobie Ulisesa - niezłe pożegnanie. W ogóle to dziwi mnie, że Lucy przeżyła. Ona zawsze spada na cztery łapy... Powinna rozważyć karierę w Policji. Pancho się zwolnił, więc etat czeka.
Alicia w więzieniu. Chyba powoli zaczyna coś do niej trafiać. Sama zgotowała sobie taki los, bo nie potrafiła odpuścić rodzinie. Mam też wrażenie, że ona potrzebowała zapewnienia i nadziei od kogokolwiek. Willy się napatoczył, więc go poprosiła aby na nią czekał. Pewnie to było ich ostatnie spotkanie, bo trudno sobie wyobrazić, że Willy będzie na nią czekał kilka/kilkanaście lat...
Wisienką na torcie była scena Fransisci i Barbary. One się tam pozabijają, albo Franka rzuci córeczkę w chorobę i wyjedzie. Obie na to zasłużyły, ale do Fransisci może trochę dotarło i zmieniła swoje postępowanie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 69487
Przeczytał: 493 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:04:21 04-12-16    Temat postu:

Mi było szkoda Humberta bo bardzo się zmienił dzięki miłości do Santy
dlatego szkoda że go uśmiercili ale to telenowele telemundo tutaj zazwyczaj finał kończy się tragicznie a nie szczęśliwie a tak nie wiemy czy Santiago potem nie dopadł Santy
można zadawać sobie wiele pytań !

Aj Lucy to wielka szczęściara zawsze wścibska i nieraz mocno oberwała
ale faktycznie ma chyba 7 żyć jak kot hehe
zawsze wychodziła cało z opresji !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22021
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:24:04 04-12-16    Temat postu:

Mnie też było ogromnie żal Humberto, ale szczęśliwe zakończenie nie było mu pisane i scenarzyści nad na to przygotowywali w ostatnich odcinkach. Niestety finał sobie zaspoilerowałam, więc nie był on dla mnie zaskoczeniem.

Moim zdaniem Santiago nie uciekł ze szpitala. Mógł opuścić salę przez nieostrożność pielęgniarki, ale przecież oni tam mają więcej zabezpieczeń - wejście na oddział, do szpitala. Uważam, że Santiago przywidział się Sancie, dopóki on żyje, ona spokoju nie zazna nigdy.

Lucy to była twardsza od terminatora. Dwie kulki w tułów, wcześniej potrącona przez samochód z urazem głowy i z obu tych wypadków wyszła bez szwanku.

Scena Baśki i Franki najlepsza! Mistrzostwo!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stokrotka.
Generał


Dołączył: 29 Kwi 2016
Posty: 7900
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mazowsze
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:55:36 04-12-16    Temat postu:

Tez mi się wydaje, że Santiago nie uciekł ze szpitala. Ale jest sprytny i w sumie to w każdej chwili może pojawić się u Santy...

Co do Humberta to oczywiście żałuję, że go uśmiercono, ale jakie były alternatywy? Więzienie? Tak, Humberto zrobił wiele złego jednak za kratami nie chciałabym go widzieć. Kolejna opcja to ucieczka z Santą. Myślę, że przeszłość prędzej czy później by ich dopadła. Długo by się szczęściem nie nacieszyli. Dlatego scenariusz w który poszli twórcy w pewnym sensie jest szczęśliwy dla samej postaci i logiczny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:31:23 05-12-16    Temat postu:

Dla mnie tez to była pierwsza taka sytuacja gdzie nie chciałam kary dla viliana. Niestety w tym przypadku twórcy poszli za utartym schematem, poszli na łatwizne. Zabrakło im wyobrażni. W tych ostatnich odc brakuje atmosfery Humberto postrzeganego przez Pancho jako winnego. Siedza sobie we 4 u Robledów i obmyslają plan złapania Santiago
Rozwazałam kilka zakończeń. Opcja z ucieczka była by słodko-gorzka, razem ale w ciąglym napieciu, strachu, że w końcu organ sprawiedliwości dopadnie Humberto. Ew zmiana tożsamości, jednoczesnie jako element zaskoczenia (jak to w TM), przedstawienie Humberto jako kogoś innego a w drzwiach stoi on.. itd.
Opcja z wiezieniem była by już bardziej gorzka, czyli długi wyroki, zadnych okolicznosci łagodzacych.
Inna mozliwość to całkowite uniewinnienie:
1. Santiago do końca zwariował i przyznał sie do winy
2. Humberto z premedytacją zrzuca zbrodnie na brata, w koncu on i tak dostałby dożywocie, ew krótka odsiadka dla Humberto za współudział. A tak wg to 2 pozostałe zbrodnie odeszly w niepamieć, prot nie zostawial śladów.
Humberto moglby przezyc, bez zadnych retrospekcji/wyjaśnień, w końcu nie takich terminatorów sie w telkach spotykało. A jesli nie to ostatni dzień mógłby jej się przyśnic.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22021
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:43:33 05-12-16    Temat postu:

Mimo wszystko zakończenie wątku Humberto spójne i logiczne. Prawda jest taka, że wiele zła wyrządził i otrzymał za to karę. Uwielbiałam tę postać, ale całkowite uniewinnienie byłoby grubą przesadą i niesprawiedliwością zważywszy na jego czyny.

Z tych opcji powyżej najbardziej podobałaby mi się zmiana tożsamości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:22:13 07-12-16    Temat postu:

Zgadzam się, zakończenie watku Humberto w ten sposób jest spójne i logiczne ze względu na zaniechanie dochodzenia i podejrzen wględem jego osoby pod koniec teli. Całkowite uniewinnienie rzeczywiście bylo by przesada aczkolwiek nowym i kontrowersyjnym rozwiązniem. Ucieczka i zmiana tożsamosci (jednocześnie przyznanie sie do winy) to nalepsza opcja, do tego otwarte zakonczenie.

Ostatnie odc/etap tej teli (w porównaniu z innymi produkcjami) naprawde były dobre. (Na final tez nie ma co narzekać ) Gęsta akcja, dialogi na temat bez owijania w bawelne, napiecie do samego końca. Dopiero teraz doceniam wątki poboczne, lepiej pożno niż w wcale.

Obejrzalam dopiero kilka teli TM, póki co nic lepszego nie spotkałam. Pomiedzy ta produkcją a starszymi telkami: Twarz Analiji i Diabel wie lepiej widze ogromna przepaść. Mam tu na mysli sposob prowadzenia fabuły i watków pobocznych oraz kreakcje bohaterów. W porównaniu z LCdaL i LI nadal jest przepaśc ale mniejsza, w tych telkach sa bardziej wyraziste postacie i fabula jest lepiej prowadzona.

Lineczka czy Ty ogladalas jakąs tele latino z napisami?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22021
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:40:36 07-12-16    Temat postu:

Z napisami oglądałam El Color de la Pasion (polecam!) i teraz oglądam YNCELH (jestem dopiero po dwóch odcinkach).

Co do telek Telemundo to dla mnie też SD jest numerem jeden, tuż za nią królowa serc i Królowa Południa.

Finał SD ok, ale bez fajerwerków - zamknięcie poszczególnych wątków, była też i akcja, ale niestety wiedziałam, że Humberto zginie, więc nie było dla mnie elementu zaskoczenia. Poza tym czegoś mi zabrakło w pożegnaniu tej postaci, tej przysłowiowej kropki nad i...

Oglądasz Icerde? Jak wrażenia?


Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 13:05:49 07-12-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anjace
King kong
King kong


Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 2611
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:43:20 07-12-16    Temat postu:

Ja polecam z telek telemundo La querida del centauro . Według mnie najlepsza produkcja Telemundo ever . Widać rękę SONY
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:18:42 08-12-16    Temat postu:

Nieznajomosc hiszpańskiego jest przeszkodą, wiec planuje obejrzec coś z napisać, aby lepiej sie osłuchac
LRdS jest na podstawie ksiazki i rzadzi sie własnymi prawami.
Dla mnie RdC w pewnych kwestiach przewyższa SD. Prowadzenie akcji i skąpe retrospekcje. Plus za zachwycającą pare Smith i Supremo. Długo sadzilam, że nic nie pobije tej teli, do SD podchodzialam z wielkim dystansem.

Im wiecej teli sie obejrzy tym bardziej wyrabia sie gust.
Na dzien dzisiejszy moim faworytem TM jest SD
Troche nizej RdC i LRdS
Nizej LCdaL i Li ale nadal godne polecenia
Słabizna: ERdA i MseD

Zanim zaczełam ogl telki to widzialam polski serial Na krawędzi TM by sie go nie powstydziło. Bardzo gęsta i cięzka akcja, ( zupełnie jakby pokazywali co druga scene) że przy pierwszych odc, kiedy jescze nie znałam bohaterów, musiałam cofac po kilka razy zeby dokładnie zorientowac sie o co chodzi. Wtedy pierwszy raz spotkałam sie z akcją na równi z widzem. Najlepsze było, że tam porownanie DNA zrobili od reki w środku nocy ot nasze polskie realia

Co do Icerde to skonczyłam 10 odc, napisze pare słow w temacie tej produkcji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22021
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 0:24:37 08-12-16    Temat postu:

To mnie jeszcze z tych ciekawszych produkcji TM, które wymieniłaś został Dom po sąsiedzku.

W takim razie czekam na Twoje wrażenia w temacie Icerde.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anjace
King kong
King kong


Dołączył: 08 Lip 2015
Posty: 2611
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:07:10 08-12-16    Temat postu:

No niestety ,nieznajomość jest przeszkodą . LQDC jest REWELACYJNA ,może jak będę miała więcej czasu i ogarnę jak robić napisy to tą produkcję przetłumaczę
Co do RDC to mi właśnie para S&S jakoś nie zachwycili ,tzn nic do nich nie miałam ale nie byli w moich top parach.


Ostatnio zmieniony przez anjace dnia 2:09:17 08-12-16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lineczka
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 22021
Przeczytał: 91 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Rzeszów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:12:22 08-12-16    Temat postu:

Byłoby super, gdyby udało Ci się przetłumaczyć tę produkcję. Skoro tak ją zachwalasz to musi coś w niej być.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina27
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 20 Wrz 2015
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: wielkopolska wschodnia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 20:24:26 09-12-16    Temat postu:

ajance napisał:
Co do RDC to mi właśnie para S&S jakoś nie zachwycili ,tzn nic do nich nie miałam ale nie byli w moich top parach.

A mnie wrecz przeciwnie, to była pierwsza para latino ktora mnie zachwycila. Agentka Smith była moja ulubiona postacia, nie moglam oderwać od niej wzroku. Silna i zdeterminowana, działala w dobrej wierze ale nie była nudna. On uroczy, bezczelny i pewny siebie. Mieszanka wybuchowa Ich poczatki były świetne. Uwielbiam takie historie gdzie facet zdobywa kobiete a ona walczy sama z sobą. SyS swego czasu byli moimi faworytami do.. to wiadomo

Najwiecej emocji wzbudzają we mnie Santa i Humberto Ta historia jak na latino jest swietnie napisana, dobrze przemyslana. Od skrajnej nienawiści, przez walke wewnętrzna Humberto, zakochanie. Pózniej walke o jej uczucie, ten fenomen bo przeciez Humberto startowal ze straconej pozycji. Może sie wydawać, ze wmówił Sancie uczucie do siebie. Jednak gdyby slowa nie były poparte czynami a Santa była zimna, twarda i wyrachowana to nic by tego nie wyszlo.

Podoba mi sie to, ze z Santy nie zrobili pod koniec biednej sieroty którą trzeba tylko ratowac. Humberto mogł się dzieki temu wykazac, ale Santa kiedy mogła brala sprawy w swoje rece. Mam tu na myśli np. sytuacje kiedy podsluchawszy, iz Ines jest zamieszna w sprawe Juniora, rzuciala sie na nia z pazurami. Poprzysiegła zemste, co prawda nie doszła ona do skutku bo Santiago ją wyręczyl ale Santa zrobiła klimat. Rozbrajajace jest, ze gdy Santa trafila do wiezienia Diabla mówi jej, że poległa bo jest słaba. Tymczasem Santa na dzień dobry była silniejsza/charyzmatyczniejsza niz 3/4 protek.
W tym ostatnim etapie Santa nie jest skupiona tylko na sobie, pomimo, że ma podejrzenia wzgledem Humberto to dostrzega jego problemy i stara sie pomóc w miare mozliwosci). Jednoczesnie dla niego Santa nie zawsze jest w centrum uwagi. Np sytuacja z dnia walki o Juniora. Santa sklada wyjasnienia w opiece spolecznej, Humbe caly dzień jest z nią, pozniej w sypialni ją pociesza. Dzwoni tel i uwaga Santy przechodzi na Humberto, póżniej sprawa z Barbara.

SyH nie byli zwyczajna para, mieli skaplikowana historie i to mnie w nich urzekło. Oni nawet nie mieli swojej piosenki. Nie mieli ani jednej sceny w ktorej mogli by spokojnie porozmawiac, tak zyczajnie tylko o pierdołach, o przyszlosci, przeszlosci, z uśmiechem, odrywajac sie od świata zewnętrznego. Np ok odc 107 scena przy drzwiach w rezydencji. Humberto wciska bajere a Santa nie potrafi się wyluzowac i wspomina Franco który wcina pizze. Kiedy planują wyjazd siedzac w salonie u Santy, wspominają Santiago itd. Nawet kiedy w końcu trafiaja do łozka, ktos musi sie napatoczyc. Zazwyczaj ludzie leżą w łozku i snują plany o wspólnej przyszlosci a tu Santa znowu ma watplwosci (z punktu wdzenia fabuly jest to zrozumiale). On nie przestaje o nia walczyc/ jej zdobywac nawet kiedy już teoretycznie są razem i to jest piekne.
Kolejny plus to tepo w relacji. Te kroki w przod i w tył. Te w przód zakończone pocalunkiem (z premedytacja ) po ktorych Humberto sie wycofuje. To się ceni. Strasznie irytuja mnie pary których pierwszy pocalunek kończy sie w łożku, zupelnie bez sensu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 356, 357, 358 ... 360, 361, 362  Następny
Strona 357 z 362

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin