Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Un refugio para el amor/Ukryta miłość -Televisa- TV6
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 94, 95, 96 ... 185, 186, 187  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gosiunia210
Idol
Idol


Dołączył: 24 Sie 2010
Posty: 1186
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 9:27:21 02-10-12    Temat postu:

julietta kinga napisał:
nie powinien jej tak potraktowac wkoncu to wielki wstyd i nie zasluzyla sobie na to zadna kobieta nawet taka arogancka Gala

no tak, ale ja się założę, że gdyby G miała okazję kogoś upokorzyć kogo nie lubi to by z premedytacją to zrobiła i to by jej wisiało czy to wstyd czy nie a Rodrigo przerwał ślub bo nie chciał być z kobietą której już nie kocha po co się męczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
panna_p
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3145
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:10:29 02-10-12    Temat postu:

Zgodzę się, że Rodrigo zachował się podle, mógł odwołać ten ślub wcześniej...ale z drugiej strony Gala sama jest sobie winna. Wiedziała, że Rodrigo nie chce tego ślubu, że jej nie kocha, a mimo to zaciągnęła go na siłę przed ołtarz. Rozumiem, upokorzenie i tak dalej, ale ona też mogła się wcześniej zastanowić za kogo wychodzi za mąż.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 22667
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pomorskie

PostWysłany: 14:59:58 02-10-12    Temat postu:

Pamiętajmy, że Rodrigo niedawno chciał zerwać po dobroci, a Gala zaczeła lamentować i szantażować Rodriga, że sie zabije.
Mi tam wcale jej nie żal.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ostatnia_kropka
Cool
Cool


Dołączył: 11 Lut 2012
Posty: 568
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:21:11 02-10-12    Temat postu:

roksi 20 napisał:
Pamiętajmy, że Rodrigo niedawno chciał zerwać po dobroci, a Gala zaczeła lamentować i szantażować Rodriga, że sie zabije.
Mi tam wcale jej nie żal.



mi tez jej nie żal, ale Rodrigo troszkę o klasie zapomniał, miał sporo czasu, normalnie z nią zerwać nie potrafił przez te szantaże, a zostawił przed ołtarzem , no faktycznie to Gala łatwiej przełknie:/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nemorisa
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4198
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 15:24:06 02-10-12    Temat postu:

gosiunia210 napisał:
no tak ale on chciał najpierw przełożyć ślub to ta zaczęła mu grozić że jeśli R ją zostawi to G się zabije. Mam wrażenie że ta część wam umknęła. A on jak każdy prot chciał się poświęcić aby ta nie zrobiła żadnej głupoty, ale w ostatniej chwili się rozmyślił co uważam za słuszne zwłaszcza, że z taką kobietą jak Gala życie jest trudne. Może gdyby G zgodziła się na przełożenie ślubu to R wcześniej by z nią zerwał


Ok, Rodrigo chciał przełożyć ślub z Galą, ale zabrakło mu odwagi a przede wszystkim stanowczości, żeby tego dokonać, wystarczyło, że Gala "zaciągnęła" go do łóżka i już mu przeszło, dla mnie to nie poważne, dlatego moim zdaniem to jego wina.
panna_p napisał:
Zgodzę się, że Rodrigo zachował się podle, mógł odwołać ten ślub wcześniej...ale z drugiej strony Gala sama jest sobie winna. Wiedziała, że Rodrigo nie chce tego ślubu, że jej nie kocha, a mimo to zaciągnęła go na siłę przed ołtarz. Rozumiem, upokorzenie i tak dalej, ale ona też mogła się wcześniej zastanowić za kogo wychodzi za mąż.

Ja tam nie zauważyłam, żeby Gala czy inne woły ciągnęły go do ołtarza
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dagarita
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: 15:26:52 02-10-12    Temat postu:

panna_p napisał:
Zgodzę się, że Rodrigo zachował się podle, mógł odwołać ten ślub wcześniej...ale z drugiej strony Gala sama jest sobie winna. Wiedziała, że Rodrigo nie chce tego ślubu, że jej nie kocha, a mimo to zaciągnęła go na siłę przed ołtarz. Rozumiem, upokorzenie i tak dalej, ale ona też mogła się wcześniej zastanowić za kogo wychodzi za mąż.


Plus dodatkowo ciągle starała się aby o tym ślubie było głośno w gazetach. Niby nic takiego, ale wydaje mi się, że w ten sposób chciała się ustrzec przed porzuceniem - w sensie, co inni powiedzą. Jednak Rodrigo zachował się okropnie, mógł -przed ślubem powiedzieć, koniec, ślubu nie będzie, a nie w momencie podpisywania. Mogli to trochę inaczej rozpisać np. Rodri rozmawia z księdzem i po rozmowie idzie i mówi Gali, że ślubu nie będzie, bo jej nie kocha i nie chce jej unieszczęśliwiać.
Ale z drugiej strony rozumiem też, że scenarzyści 'musieli' wywinąć taki numer, aby Gala mogła się mścić na Lucianie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
panna_p
Prokonsul
Prokonsul


Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3145
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:40:13 02-10-12    Temat postu:

nemorisa napisał:

panna_p napisał:
Zgodzę się, że Rodrigo zachował się podle, mógł odwołać ten ślub wcześniej...ale z drugiej strony Gala sama jest sobie winna. Wiedziała, że Rodrigo nie chce tego ślubu, że jej nie kocha, a mimo to zaciągnęła go na siłę przed ołtarz. Rozumiem, upokorzenie i tak dalej, ale ona też mogła się wcześniej zastanowić za kogo wychodzi za mąż.

Ja tam nie zauważyłam, żeby Gala czy inne woły ciągnęły go do ołtarza


to była przenośnia. według Ciebie Rodrigo cały w skowronkach pobiegł do ołtarza (dobrze, niby ołtarza, bo ślubu kościelnego nie było) i w ostatniej chwiliw mu coś odbiło i się rozmyślił? No chyba nie bardzo...Gala zastosowała szantaż emocjonalny, więc R się trochę wystraszył i dla jej dobra nie odwołał ślubu. Ja jednak jestem w stanie go usprawiedliwić. Chciał się poświęcić, ale stojąc przed tym niby ołtarzem doszedł do wniosku, że nie będzie w stanie spędzić reszty życia z kobietą, której nie kocha.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bunia312
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 13636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zduńska Wola
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:47:30 02-10-12    Temat postu:

Rodrigo odwołał ślub a teraz przez to Gala będzie się mściła na Lucianie. Już nagadała Roselenie, że Lu uwodziła Rodriga. Roselena się wściekła i wyrzuciła Lucianę z domu w środku nocy. Ale w jaki sposób ją wyrzuciła. Obraziła ją i zaczęła rzucać jej rzeczami. Później poprosiła Brygidę i to ona wyrzucała rzeczy Lu i kiedy wyprowadzała ją za bramę kazał jej nie wpuszczać na polecenie Roseleny.

Maximino wie co żona zrobiła i nie podoba mu się to. Powiedział jej, że jest kompletnie szalona i nie myślała o synach i co robi.
Bardzo dobrze jej powiedział. Patriciowi będzie bardzo ciężko bez Lu. Mam tylko nadzieję, że znowu nie wpadnie w jakąś depresję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nemorisa
Wstawiony
Wstawiony


Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 4198
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Szczecin
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:17:44 02-10-12    Temat postu:

panna_p napisał:
to była przenośnia. według Ciebie Rodrigo cały w skowronkach pobiegł do ołtarza (dobrze, niby ołtarza, bo ślubu kościelnego nie było) i w ostatniej chwiliw mu coś odbiło i się rozmyślił? No chyba nie bardzo...Gala zastosowała szantaż emocjonalny, więc R się trochę wystraszył i dla jej dobra nie odwołał ślubu. Ja jednak jestem w stanie go usprawiedliwić. Chciał się poświęcić, ale stojąc przed tym niby ołtarzem doszedł do wniosku, że nie będzie w stanie spędzić reszty życia z kobietą, której nie kocha.

No przecież wiem, że to była przenośnia , ale trochę to dziwne, że nie chciał odwołać ślubu, bo bał się że Gala coś sobie zrobi, a nie pomyślał o Lu, że teraz to na nią spadnie zemsta Gali. Trzeba było zerwać inaczej, a nie na oczach wszystkim, Gala jest bardzo dumna i tak łatwo nie przełknie takiego upokorzenia. Szkoda tylko, że cała wina za zerwanie spadnie na Lu [link widoczny dla zalogowanych], a nie Rodrigo, a szkoda byłoby ciekawie zobaczyć coś takiego. . A na dodatek to teraz R chce wyjechać i zostawić Lu z tym wszystkim samą, która teraz notabene (co prawda R o tym jeszcze nie wie) nie ma gdzie się podziać. A więc to chyba trochę nie tak, że nie pomyślał o tej, którą kocha, tylko bardziej bał się, że Gala coś zrobi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
CarinoMio
Dyskutant
Dyskutant


Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:01:04 02-10-12    Temat postu:

Roselena wpadła w szał po odwołaniu ślubu przez Rodriga, za to Maximino nie przejął się aż tak bardzo,
nie robił żadnej awantury i chyba rozumie syna. Oczywiście Rodrigo powinien był zerwać z Galą
sam na sam i przed ślubem a nie tak na oczach wszystkich, ale nawet gdyby tak było to Gala i tak
mściłaby się na Lucianie, bo już od dawna uważa ją za winną jej niepowodzeń w związku z Rodrigiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sylviana
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 13 Kwi 2012
Posty: 972
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:43:45 02-10-12    Temat postu:

niestety nic nie tłumaczy Rodriga i jego zachowania - takie jest moje zdanie. Tłumaczenie, że to Gala jest zła i że czego ona by nie zrobiła komuś itp to żadne wytłumaczenie, bo przecież oceniamy działania i zachowanie Rodriga - dorosłego, porządnego faceta który ma rozum i wie co robi, a do tego jest mega zakochany w Lucianie. Gdyby był prawdziwym męźczyzną stawiłby czoła narzeczonej i powiedział jej o swojej decyzji wcześniej. Już wtedy gdy prosił o przełożenie ślubu powinien być stanowczy i zdecydowany właśnie ze względu na szacunek dla Gali. Przecież tyle lat był z nią związany. To co jej zrobił to było najgorsze upokorzenie dla kobiety jakie może tylko ją spotkać. Już nie wspomnę o tym że niby kocha Lucianę, myśli o zerwaniu a tu nagle nie może się powstrzymać przed sexem z Galą.

Ostatnio zmieniony przez sylviana dnia 22:44:33 02-10-12, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natalia**
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 21 Mar 2009
Posty: 114473
Przeczytał: 328 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 8:49:38 03-10-12    Temat postu:

Myslałam ze ta telenowela będzie bardziej ciekawsza na poczatku były fajne odc a teraz
to wolę się nawet nie wypowiadać teraz Ją oglądam tylko ze względu na Hany i Lorenza oraz Violetty
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ostatnia_kropka
Cool
Cool


Dołączył: 11 Lut 2012
Posty: 568
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:39:44 03-10-12    Temat postu:

sylviana napisał:
niestety nic nie tłumaczy Rodriga i jego zachowania - takie jest moje zdanie. Tłumaczenie, że to Gala jest zła i że czego ona by nie zrobiła komuś itp to żadne wytłumaczenie, bo przecież oceniamy działania i zachowanie Rodriga - dorosłego, porządnego faceta który ma rozum i wie co robi, a do tego jest mega zakochany w Lucianie. Gdyby był prawdziwym męźczyzną stawiłby czoła narzeczonej i powiedział jej o swojej decyzji wcześniej. Już wtedy gdy prosił o przełożenie ślubu powinien być stanowczy i zdecydowany właśnie ze względu na szacunek dla Gali. Przecież tyle lat był z nią związany. To co jej zrobił to było najgorsze upokorzenie dla kobiety jakie może tylko ją spotkać. Już nie wspomnę o tym że niby kocha Lucianę, myśli o zerwaniu a tu nagle nie może się powstrzymać przed sexem z Galą.



i tu sie mogę podpisać, ładnie to za mnie napisałaś
z drugiej strony dyskusja na temat telenoweli po tej scenie jakby się ożywiła
no i jaki ruch w samej telenoweli, Luciana na bruku, święta Roselena, zaraz po tym prostackim zachowaniu, na kolanach klęczy i już w swoich oczach rozgrzeszona jest, o ile ona w ogóle widzi problem w swym postępowaniu, pewnie nie... przecież jest " kobietą na poziomie"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Denisse
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 02 Sty 2009
Posty: 39481
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:47:31 03-10-12    Temat postu:

gosiunia210 napisał:
julietta kinga napisał:
nie powinien jej tak potraktowac wkoncu to wielki wstyd i nie zasluzyla sobie na to zadna kobieta nawet taka arogancka Gala

no tak, ale ja się założę, że gdyby G miała okazję kogoś upokorzyć kogo nie lubi to by z premedytacją to zrobiła i to by jej wisiało czy to wstyd czy nie a Rodrigo przerwał ślub bo nie chciał być z kobietą której już nie kocha po co się męczyć.


A dla mnie to głupie gadanie. Bo tylko przypuszczasz co by zrobiła a tego nie jesteśmy pewni w 100 procentach. Kto widział oceniać kogoś tylko za to, że "może by zrobił/a to czy tamto".

sylviana napisał:
niestety nic nie tłumaczy Rodriga i jego zachowania - takie jest moje zdanie. Tłumaczenie, że to Gala jest zła i że czego ona by nie zrobiła komuś itp to żadne wytłumaczenie, bo przecież oceniamy działania i zachowanie Rodriga - dorosłego, porządnego faceta który ma rozum i wie co robi, a do tego jest mega zakochany w Lucianie. Gdyby był prawdziwym męźczyzną stawiłby czoła narzeczonej i powiedział jej o swojej decyzji wcześniej. Już wtedy gdy prosił o przełożenie ślubu powinien być stanowczy i zdecydowany właśnie ze względu na szacunek dla Gali. Przecież tyle lat był z nią związany. To co jej zrobił to było najgorsze upokorzenie dla kobiety jakie może tylko ją spotkać. Już nie wspomnę o tym że niby kocha Lucianę, myśli o zerwaniu a tu nagle nie może się powstrzymać przed sexem z Galą.


Dokładnie. Też uważam, że tego co zrobił Rodrigo nie tłumaczy nic. Bo nawet jaka zła by Gala nie była to nie zasługiwała na takie poniżenie! Powinien pokazać, że nosi portki i zerwać z nią już przed ślubem. To, że w szoku powiedziała mu wtedy, że się zabije jeszcze wcale nie oznacza, że to zrobi. Skoro przed podpisaniem jakoś mimo tej groźby się odważył to czy nie mógł odważyć się szybciej?

Lubię protów telka mi się podoba, ale nie bd go na siłę usprawiedliwiać bo to prot a gala villana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
iva
Mistrz
Mistrz


Dołączył: 28 Paź 2010
Posty: 11129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MX
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 10:49:14 03-10-12    Temat postu:

bunia312 napisał:
Maximino wie co żona zrobiła i nie podoba mu się to. Powiedział jej, że jest kompletnie szalona i nie myślała o synach i co robi.
Bardzo dobrze jej powiedział. Patriciowi będzie bardzo ciężko bez Lu. Mam tylko nadzieję, że znowu nie wpadnie w jakąś depresję.


Ale ta matka sie nakręca. Max powinien cos z tym zrobić, bo ona krzywdzi swoich synów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Telenowele wyemitowane Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 94, 95, 96 ... 185, 186, 187  Następny
Strona 95 z 187

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin