Forum Telenowele Strona Główna Telenowele
Forum Telenowel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Qué Bonito Amor -Televisa 2012-
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39, 40  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunshine
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 25144
Przeczytał: 32 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:49:46 04-06-13    Temat postu:

"Qué bonito amor" final: 21.3 rating
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnesita653
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:19:08 04-06-13    Temat postu:

Jednak nie obejrzałam finału na żywo, i dopiero dzisiaj miałam możliwość go zobaczyć. Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś innego... Jakiegoś wesela, więcej radosnych chwil, wspólnych scen protów... A niestety zaserwowali prawie same dramatyczne sceny...
Ale ogólnie finał był całkiem niezły, postać Santosa genialna ( Jorge sprawdza się w każdej roli ).
Podobało mi się zaskoczenie Marii, jak pojawił się Santos i zaczął śpiewać "Que bonito amor", a Maria popłakała się ze szczęścia, że jej ukochany żyje. Wzruszająca scena. Fajne były też sceny jak Santos obdarowywał Mariachis (którzy nie wiedzieli, że to on) i ich radość, no i pogodzenie się Santosa z Coloso.
Była piękna chemia między protami, biła od nich miłość i ciepło...
Co mi się nie podobało: ( niestety było tego trochę)...
Straaasznie dużo absurdów... Giuliano, Ruben i Elvira to prawdziwi psychopaci... Kilkakrotnie w jednym odcinku próbowali zabić Marie i Santosa, ale zawsze ktoś im przeszkadzał. Ogólnie w finale było dużo absurdów, aż mi się nie chce wszystkich wypisywać, kto oglądał ten wie co mam na myśli...
Poza tym cierpienie Marii, jak myślała, iż Santos nie żyje wydawało mi się zbyt małe... To jak drugiego dnia prawie normalnie funkcjonowała... Spodziewałam się trochę większej rozpaczy z jej strony...
Bardzo zaskoczyło mnie, że z Elviry zrobili taką "prawdziwą" villanę. Ja stanęłam na odcinkach, kiedy była taką rozpieszczoną, córeczką rodziców i nie zapowiadała się na morderczynię...
A właśnie- co się stało z jej mamą?

Ogólnie finał oceniam pozytywnie, plusy dla telki to niesamowicie wielka chemia między protami i piękna muzyka Mariachis. Być może wrócę do oglądania telki, ale to w wakacje, jak będę miała więcej czasu i pewnie i tak będę oglądać tylko wybrane sceny...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
iva
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 28 Paź 2010
Posty: 11129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: MX
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 12:08:34 05-06-13    Temat postu:

Arabella napisał:




Piekna suknia Dany
Powrót do góry
Zobacz profil autora
saku
Detonator
Detonator


Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/3
Skąd: Gdyni
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:08:56 05-06-13    Temat postu:

Agnesita653 napisał:
Jednak nie obejrzałam finału na żywo, i dopiero dzisiaj miałam możliwość go zobaczyć. Powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś innego... Jakiegoś wesela, więcej radosnych chwil, wspólnych scen protów... A niestety zaserwowali prawie same dramatyczne sceny...
Ale ogólnie finał był całkiem niezły, postać Santosa genialna ( Jorge sprawdza się w każdej roli ).
Podobało mi się zaskoczenie Marii, jak pojawił się Santos i zaczął śpiewać "Que bonito amor", a Maria popłakała się ze szczęścia, że jej ukochany żyje. Wzruszająca scena. Fajne były też sceny jak Santos obdarowywał Mariachis (którzy nie wiedzieli, że to on) i ich radość, no i pogodzenie się Santosa z Coloso.
Była piękna chemia między protami, biła od nich miłość i ciepło...
Co mi się nie podobało: ( niestety było tego trochę)...
Straaasznie dużo absurdów... Giuliano, Ruben i Elvira to prawdziwi psychopaci... Kilkakrotnie w jednym odcinku próbowali zabić Marie i Santosa, ale zawsze ktoś im przeszkadzał. Ogólnie w finale było dużo absurdów, aż mi się nie chce wszystkich wypisywać, kto oglądał ten wie co mam na myśli...
Poza tym cierpienie Marii, jak myślała, iż Santos nie żyje wydawało mi się zbyt małe... To jak drugiego dnia prawie normalnie funkcjonowała... Spodziewałam się trochę większej rozpaczy z jej strony...
Bardzo zaskoczyło mnie, że z Elviry zrobili taką "prawdziwą" villanę. Ja stanęłam na odcinkach, kiedy była taką rozpieszczoną, córeczką rodziców i nie zapowiadała się na morderczynię...
A właśnie- co się stało z jej mamą?

Ogólnie finał oceniam pozytywnie, plusy dla telki to niesamowicie wielka chemia między protami i piękna muzyka Mariachis. Być może wrócę do oglądania telki, ale to w wakacje, jak będę miała więcej czasu i pewnie i tak będę oglądać tylko wybrane sceny...

matka Elvirki wyjechała po śmieci męża
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnesita653
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 14:25:02 05-06-13    Temat postu:

Saku, dzięki za odpowiedź!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roksi 20
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 19196
Przeczytał: 89 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: słupsk

PostWysłany: 23:33:42 05-06-13    Temat postu:

iva napisał:
Arabella napisał:




Piekna suknia Dany


O tak też mi się bardzo podoba
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dudziak
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 18247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: małopolska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 17:32:43 06-06-13    Temat postu:

roksi 20 napisał:
iva napisał:
Arabella napisał:




Piekna suknia Dany


O tak też mi się bardzo podoba

Zgadzam się, prześliczna suknia i do tego uśmiechnięta Danna
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14045
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 19:33:27 17-08-13    Temat postu:

obejrzałam sobie pierwszy odcinek , jeszcze nie wiem czy będę ją dalej oglądać, ale uwielbiam Salinasa a ile można oglądąć w kółko LQNPA

rozbawiła mnie ta akcja policjantów, po co się spuszczali na linach z dachu budynku skoro i tak grzecznie weszli głównym wejsciem

ale proci mi się spodobali i pierwszy odcinek był nawet nawet
może będę zerkać co jakiś czas , ale odstrasza mnie nazwisko Mejii
czy akcja w tej telce też jest taka absurdalna? bo oglądam LT i jedna absurdalna telka mi wystarczy

a matka Marii to ostatnio u fryzjera to chyba była w latach 80'
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnesita653
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:30:41 17-08-13    Temat postu:

Julita_91 napisał:
obejrzałam sobie pierwszy odcinek , jeszcze nie wiem czy będę ją dalej oglądać, ale uwielbiam Salinasa a ile można oglądąć w kółko LQNPA


Ech, nie Ty jedna!

Julita_91 napisał:

ale proci mi się spodobali i pierwszy odcinek był nawet nawet
może będę zerkać co jakiś czas , ale odstrasza mnie nazwisko Mejii
czy akcja w tej telce też jest taka absurdalna? bo oglądam LT i jedna absurdalna telka mi wystarczy


Niestety będzie sporo absurdów... Na początku telki nie, ale potem... Bardzo denerwująca jest protka, ciągle tylko płacze... Ogromnymi plusami tej produkcji są Jorge Salinas i genialna muzyka Mariachis (oraz :przemycanie" kultury meksykańskiej). Także warto oglądać, ale trzeba się nastawić, że niektóre sceny albo trzeba będzie przewijać, albo wytrzymać irytację, którą powodują...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14045
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 18:34:41 18-08-13    Temat postu:

dzięki Agnesita653

Agnesita653 napisał:

Niestety będzie sporo absurdów... Na początku telki nie, ale potem... Bardzo denerwująca jest protka, ciągle tylko płacze...


achhh Mejia ty stary pierniku.. póki co telka zrobiła na mnie dobre wrażenie, znacznie lepsze niż jego aktualne "dzieło" czyli LT, o Triumfie nawet nie będę się wypowiadać, bo nie byłam wstanie tego oglądać
najwyżej później albo porzucę tę telkę, albo będę tylko Jorge oglądać...

Agnesita653 napisał:

Ogromnymi plusami tej produkcji są Jorge Salinas i genialna muzyka Mariachis (oraz :przemycanie" kultury meksykańskiej). Także warto oglądać, ale trzeba się nastawić, że niektóre sceny albo trzeba będzie przewijać, albo wytrzymać irytację, którą powodują...


no Jorge jest wspaniały, jestem teraz po 3 odcinku i jak na razie protka jest nawet nawet, ma bardzo ładny głos i ma w sobie coś takiego uroczego, a razem z Jorge prezentuje się świetnie. Oczywiście Jorge to ozdoba każdej telki i póki co nigdy się na nim nie zawiodłam, więc teraz też nie jest inaczej to jak patrzy na Marię

mimo że motyw miłości od pierwszego spojrzenia sobie w oczy nigdy mi się nie podobało, to tutaj jakoś mi nie przeszkadza, może dlatego że to oczy Salinasa ale między nimi jest coś takiego , że chce się na nich patrzeć
polubiłam tez postacie mariachi, zwłaszcza Fernanda , granego przez Peniche
teraz tylko czekam aż Jorge cos zaśpiewa

jestem po 3 odcinku i póki co odcinki są dosyć długie jak na telkę, po każdy trwał po 64 minuty..

ile ma lat Maria??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnesita653
Big Brat
Big Brat


Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 21:11:18 18-08-13    Temat postu:

Julita_91 napisał:


ile ma lat Maria??


Właśnie też się nad tym zastanawiałam... Wydaję mi się, że jest to troche niedopracowane...W retrospekcjach, w których pokazywano jak Isa była malutka, to już wtedy Maria była dorosła i pracowała... Isa ma teraz około 9 lat, więc Maria powinna mieć tak około 27...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julita
Arcymistrz
Arcymistrz


Dołączył: 11 Kwi 2013
Posty: 14045
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 22:38:26 18-08-13    Temat postu:

w sumie może mieć tyle...na mniej nie wygląda chociaż to byłoby nietypowe jak na telkę
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mysique
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 12 Cze 2013
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 2:13:44 20-11-13    Temat postu:

mam pytanie, bo niestety nie dałam rady z tą telenowelą, a zaciekawił mnie jeden wątek

jak zakończył się watek Susanita i Irasemy??? i co się stało z Susanito na koniec? on był cyba synem don Concha?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZampiVanez
Moderator
Moderator


Dołączył: 31 Maj 2013
Posty: 49925
Przeczytał: 273 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec
Płeć: Kobieta

PostWysłany: 13:07:07 20-11-13    Temat postu:

Mysique napisał:
mam pytanie, bo niestety nie dałam rady z tą telenowelą, a zaciekawił mnie jeden wątek

jak zakończył się watek Susanita i Irasemy??? i co się stało z Susanito na koniec? on był cyba synem don Concha?




Susanito i Irasema beda na końcu razem
Tak on byl synem don Concha
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mysique
Debiutant
Debiutant


Dołączył: 12 Cze 2013
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: 1:32:47 21-11-13    Temat postu:

dziękuje za odpowiedź

ja gdzies czytałam, że Karla zniknęła z tego serialu , ale fajnie ze byli razem na końcu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Telenowele Strona Główna -> Televisa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 37, 38, 39, 40  Następny
Strona 38 z 40

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin